poniedziałek, 22 luty 2016 20:35

22 lutego 2016 roku

Napisał

Bolek tu, Bolek tam, Bolek w kiblu i lodówce. Z lodówki to nawet Petru musiał się wyprowadzić. Do wyrzygania. Swoją droga główny zainteresowany twierdzi, że nie zdradził, a został zdradzony. Nie wiem tylko do koga ta gadka. Do nas czy do Kiszczakowej. To bardziej żenujące niż polska ekstraklasa.

Nawet Biedroń przyznał, że TW Bolek to on. Czym jedynie potwierdził robione sobie przez „faszystów” kpiny, w których mówiliśmy, że teraz będą sobie robić zdjęcia z kartkami „Jestem TW Bolek”. Nudne to i przewidywalne.

Nieprzewidywalny za to jest Petru. Wymyślił, że to spisek Kaczfiego z SB-kami. On to wymyślił na trzeźwo i mówi o tym absolutnie poważnie. Ciekawe czy w „listę żydów” na Polonice też wierzył?

ZaKODowani szykują manifestację w obronie Bolka. W sumie wielu jego zasłużonych towarzyszy się tam pojawia. Szacun za walkę o kumpla.

Niejaki Kwiatkowski, prezes „apolitycznego” NIK jechał sobie 136 km/h. W terenie zabudowanym. I mimo, że na tej konkretnej ulicy obowiązywało 70 km/h to normalny człowiek straciłby prawo jazdy. Krzychu ma immunitet, więc prawa jazdy nie stracił. Niby rozpoczęto procedurę jego uchylenia, tylko czy aby na pewno ten przywilej powinien obejmować takie sytuacje?

Robert Winnicki i Artur Zawisza zostali skazani na grzywny za „podżeganie do stosowania przemocy wobec policji” podczas manifestacji antyrządowej w 2014 roku. Oznacza to tyle, że po uprawomocnieniu się wyroku Winnicki straci mandat poselski. O ile wyrok się uprawomocni., Żyjemy w końcu w kraju, w którym wymiar sprawiedliwości działa jak nie przymierzając wszystko inne.

Lotnisko w Radomiu znowu puste. Czech Airlines się wycofało. Spółka liczy, że „pozyska nowych przewoźników”. Air Madagaskar podobno przebiera nogami. Gdyby nie pewne lotnisko w Hiszpanii to inwestycja byłaby największą wtopą w historii.

W Holandii podczas demonstracji antyimigranckiej zatrzymano człowieka za... czapkę w kształcie głowy świni. Bo może to urazić imigrantów. Tak wygląda wolnośc słowa i tolerancja w nowoczesnej Europie. O to walczy KOD.

A jakby ktoś mia za dużo pieniędzy to może sobie kupić herb Polonii Warszawa. Cena wywoławcza? Marne 92 tysiące 940 złotych a ile radości.

Czytany 2179 razy