czwartek, 19 październik 2017 21:01

19 października 2017 roku

Napisał

Różne były wielkie pojedynki w historii świata: George Foremann-Muhammad Ali , Garri Kasparow-Anatolij Karpow, Wasilij Zajcew-Erwin König, Bolesław Krzywousty-Zbigniew, Marcin Najman- Trybson. Ale nadchodzi coś co przebije je wszystkie. Cos na co Polsat wkrótce zacznie sprzedawać pay-per-view. Otóż Piotrek Misiło zażądał od Ryśka Petru publicznej debaty przed wyborami na przewodniczącego Nowośmiesznej. Tak, już tej jesieni. Podobno Robert Górski rozważa rozwiązanie Kabaretu Moralnego Niepokoju, a Abelard Giza zakończenie kariery. Pewne jest jedno – obejrzeć warto, bo nigdy, nic lepszego już nie zobaczycie.

Kodziarz podpalił się pod Pałacem Kultury. Napisał, że PiS ma jego krew na rękach. Osobiście uważam, że psychiatrzy jednak bardziej zawinili. Zostawił list i 15 postulatów dlaczego protestuje. Czysty kodziarko-GóWniany bełkot:

kodziarz samobojca

A, podobno będzie żył. Aczkolwiek może UBywatele poszli by w jego ślady?

Andżelika Możdżanowska odeszła z PSL i trafiła do Ministerstwa Rozwoju. Taka zamiana. Jak PiS będzie tak wyciągał PSLowców to stołków w ministerstwach zabraknie. Na szczęście nasze władze w tworzeniu ministerstw są bardzo kreatywne.

ZUS będzie wypłacał emerytury Ukraińcom, którzy osiedlili się w Polsce. Nic dziwnego, gdyby nie to, że również za okres przepracowany przez nich na Ukrainie. Nie oszukujmy się, oni też nic nie dostaną, ale sam pomysł żeby obciążyć tym ZUS jest genialny. A wszystko to dzięki polsko-ukraińskiej umowie z roku 2012. Ależ geniusz to musiał podpisać…

Poczta Polska ma plan stworzenia własnej floty lotniczej. W celu poprawy jakości usług. Mam nadzieję, że jednak najpierw spowodują otwarcie wszystkich okienek w swoich placówkach…

Amnesty International martwi się o demokrację w Polsce. Na dowód organizacja pokazuje raport, w którym czytamy o takich praktykach policji, jak przetrzymywanie demonstrantów za kordonem, inwigilacje i śledzenie protestujących, czy wizyty u nich w domu. Szok i niedowierzanie! Mógłbym zapytać co nowego, ale to przecież nie ma sensu. AI przed 2015 rokiem nie istniało.

Rodrigo Duterte, prezydent Filipin słynący z tego, że handlarzy narkotyków zrzuca z samolotu. Bez spadochronu. Przyjechali do niego przedstawiciele Unii uczyć go demokracji. W swoim stylu. Powiedział więc „Dokładnie tak samo, jak wy mówicie nam: «Będziecie wykluczeni z ONZ». Skurwysyny, dalej. Dajecie nam pieniądze, po czym próbujecie ustalać, co powinno zostać zrobione, a co nie powinno mieć miejsca w naszym kraju. Bzdury. Okres kolonizacji już przeminął. Nie zadzierajcie z nami”. Po czym dał 24 godziny na opuszczenie kraju. I nie było miejscowego Ryśka, który by się za nimi wstawił… Nawet świeczek na smartfonach nie palili…

Przy okazji, to oni mają jakąś manię z wykluczaniem. Nas już 2 rok wykluczają z Unii. Skoro nie potrafią wykluczyć kraju z organizacji, która ma 28 członków to jak chcą to zrobić z organizacji zrzeszającą tych krajów 193.

Dobranoc.
Hugues de Payns

Czytany 2198 razy