A+ A A-

Rekonstrukcja rządu (20 listopada 2013 roku)

ŁAMIĄCA WIADOMOŚĆ! Łamię swój własny regulamin pisania jednego posta dziennie. Wieczorem, na podsumowanie dnia. Ale w sumie sam sobie to wymyśliłem to i sam mogę to obejść. W końcu to moja raqcja. A teraz do rzeczy: 20 listopada 2013 odbyła się długo oczekiwana „rekonstrukcja rządu”. Polegli na polu (nie)chwały: Vini Rostowski (finanse) - jak zauważyliście, jeden z moich "ulubieńców", Joanna Mucha (sport), Barbara Kudrycka (nauka i szkolnictwo wyższe), Maciej Korolec (środowisko), Michał Boni (administracja i cyfryzacja), Krystyna Szumilas (edukacja). Proszę o nie składanie kondolencji, a tym bardzie o nie czczenie poległych minutą ciszy... A nowi? Finanse: Mateusz Szczurek. Ale wicepremierem…
Czytaj dalej...

19 listopada 2013 roku

19 listopada 2013 roku sponsorowały literki CBA oraz liczba 18. CBA zatrzymało 18 osób podejrzewanych o korupcję. W tym wiceprezesa GUS oraz Naczelnik Wydziału Zamówień Publicznych w Biurze Dyrektora Generalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Ma to związek z prowadzonym przez stołeczną prokuraturę apelacyjną śledztwem dot. zamówień na zakup sprzętu i usług teleinformatycznych przez Centrum Projektów Informatycznych b. MSWiA oraz KGP. Ponadto CBA przeszukało we wtorek rano siedzibę firmy Cam Media, której właściciele - według tygodnika "Wprost" - byli towarzysko powiązani z byłym ministrem transportu Sławomirem Nowakiem - ustalił portal tvn24.pl. Przeszukania miały związek ze zmową przetargową i podejrzeniami korupcji przy przetargu…
Czytaj dalej...

18 listopada 2013 roku

18 dzień listopada 2013 roku... W Warszawie wciąż banda darmozjadów gada o klimacie. Póki co wniosek jest jeden – węgiel precz! Zaiste genialne. A może całkowity zakaz wytwarzania CO2 przez ludzi? Naprawdę całkowity. Tamci gadają, a ekooszołomy protestują. W sobotę robili marsz. Przyjechali z całej Europy. Było ich niemal 1000. Zaiste potęga tkwi w takim protescie. Maszerowali też dzisiaj. Danych o liczebności brak. Poza tym poganiali sobie po dachu ministerstwa gospodarki gdzie wywiesili transparent z pytaniem „kto rządzi Polską?”. I to jest cholernie dobre pytanie. W zasadzie to czy rząd PO przedstawia taki poziom bo jest czyjąś marionetką, czy robi…
Czytaj dalej...

15 listopada 2013 roku

15 listopada 2013 roku był smutny... I to nie tylko dlatego, że grała nasza futbolowa reprezentacja ze Słowacją (do przerwy 0:2 dalej mnie się nie chce oglądać). Smutny była dlatego, że zakończyła się pewna epoka. Dymisję złożył minister zegarków.. wróć... infrastruktury Nowak Sławomir. Powód? Zegarek. Aczkolwiek na Nowaka był juz czas najwyższy. Ponadto do HGW napisała przerażona faszyzmem 8-latka. „Mam na imię Zuzia. Mam 8 lat. Nie zgadzam się, aby w tak ważnym dniu dla Polski (11 listopada) chuligani niszczyli nie swoją własność"... To trochę jak przywiązywanie dzieci do tarcz pod Cedynią... Co ciekawsze Hanka jej odpisała... „Droga Zuziu, ja…
Czytaj dalej...

14 listopada 2013 roku

14 listopada 2013 minął... i tyle można o nim napisać. W Wielkopolsce operator koparki zdemolował gazociąg. Efekt? Łatwy do przewidzenia: wybuch i pożar. I to jest wiadomość dnia. Komentował nie będę, bo jakoś mnie to nie bawi. A teraz do rzeczy (nie mylić z tygodnikiem): Na tęczy kwiaty złożył ambasador Szwecji... Niby poważny ambasador, niby poważnego państwa złożył kwiaty na pozostałościach plastikowego czegoś... Samo w sobie jest to głupie. Żeby było ciekawiej do tęczy nie prowadzi przejście dla pieszych o czym przypomina żałobnikom stołeczna policja. Nawet żałoby nie uszanują... Ale skoro nie udało się z fotoradarami to może uda się…
Czytaj dalej...

13 listopada 2013 roku

13 listopada 2013 roku był nudny. Nudny i meczący. Dalsze echa 11 listopada. Konkretnie: spłonęła tęcza. Tęcza spłonęła, tęcza się spaliła... Najważniejszy problem Polski to spalona tęcza. Kwiaty na tęczy złożyła sama Edyta Górniak, niegdyś piosenkarka obecnie jedynie bywalczyni pudelka. To tyle, jeśli chodzi o najważniejsze wydarzenia w Polsce. A mniej istotne? Proszę bardzo: W Moskwie obrzucono racami polską ambasadę. Reakcja MSZ? W zasadzie brak. W ambasadzie „nikt nie zauważył”, a samo ministerstwo wyraziło zaniepokojenie. Piękna dyplomatyczna rozgrywka z Sikorskim w roli Nejmana. Bolszewio-nacjonaliści (co to za połączenie?) wywiesili transparent: „Rosja od Warszawy po Port Artur”. Można im odpowiedzieć swojskim:…
Czytaj dalej...

12 listopada 2013 roku

W zasadzie to minął 12 listopada 2013... Ale w mediach wciąż mamy 11 listopada. Dzień Niepodległości i wydarzenia z tego dnia. Ale zanim przejdziemy do Marszu dwa tytuły z „Gazety Wyborczej” z dni poprzedzających Święto Niepodległości. Jak to przed ważną polską rocznicą GóWno poleciała tradycyjnie: „Zabory oznaczały postęp” i „Niepodległość? Jestem przeciw!”. Ta antypolska gadzinówka pod wodzą przyrodniego brata komunistycznego zbrodniarza publikuje taki paszkwile przed każdym polskim świętem, więc zaskoczenie żadne. Ale utrzymywanie tego periodyku z naszych podatków (reklamy, reklamy!) powinno być karane... Chyba, że rząd reprezentuje te same poglądy... W Warszawie przeszedł Marsz Niepodległości... Wzięło w nim udział kilkanaście…
Czytaj dalej...

7 i 8 listopada 2013 roku

7 i 8 listopada 2013... 8 listopada 2013 to ten dzień kiedy PO i PSL po raz kolejny pokazali gdzie mają społeczeństwo tego kraju. Milion podpisów w sprawie referendum dotyczącego sześciolatków w szkole? No i co z tego? Won! My wiemy najlepiej! Referendum nie będzie, bo tak postanowiła koalicja „obywatelsko-ludowa”. Mam dziwne wrażenie, że tym razem większość olanego narodu to zapamięta. Głosowanie poprzedziła nagonka na małżeństwo Elbanowskich. Najpierw towarzyszka Paradowska nazwał milion podpisów „głupim powodem do przeprowadzenia referendum” - ot, milion idiotów się podpisało, potem popis w studiu WSI24 dała miernota dziennikarska o nazwisku Kuźniar, nie pozwalając zaproszonej na wywiad…
Czytaj dalej...

6 listopada 2013 roku

6 listopada 2013 roku przyniósł jedną całkiem dobrą wieść. Faktom TVN spadła oglądalność. O milion osób i są już za „Teleexpressem”. Trwa analiza pt. „dlaczego Polacy przestają oglądać programy informacyjne”, zamiast wpaść na to, że najnormalniej w świecie Polacy nie mają ochoty marnować 30 minut swojego życia na oglądanie programu z cyklu „pitu-pitu o niczym”. Prasa na listopad zapowiada rekonstrukcję rządu. A Vini twierdzi, że dla dobra PO jest w stanie zrezygnować... A w Klewkach wylądowali Talibowie. Ponoc Komor i Schetyna będą zakładali nowa partię. Faktycznie, te dwie świeże polityczne twarze mogą zbawić umęczoną Rzeczpospolitą... W Białymstoku pobito policjanta. Oficera…
Czytaj dalej...

5 listopada 2013 roku

Chyba dosyć nudno minął nam 5 listopada 2013 roku. Przyjechał John Kerry! Posłużę się mistrzami w dziedzinie opisu jego wizyty (skróty – wiecie, prawo autorskie itp.): „Kupił bezę, brownie i ciastko francuskie. Był otwarty i przyjazny, a na koniec krzyknął 'Have a nice day!'. Amerykański sekretarz stanu John Kerry w drodze na spotkanie z Donaldem Tuskiem zatrzymał się w cukierni na Krakowskim Przedmieściu. Gdy sekretarz stanu USA zbliżał się do placu Zamkowego, z okna jednej z okolicznych kamienic wychyliła się starsza kobieta. - Hello, Mr Kerry - zawołała i zaczęła machać. Sekretarz stanu pomachał jej i uśmiechnął się. Kerry podszedł…
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

mall

kancelaria patentowa