wtorek, 28 maj 2019 21:53

28 maja 2019 roku

Po wyborach bez zmian. Wciąż „ciemnota kupiona z 500+”, a chór opluwaczy uzupełniła Kryśka Janda. Oby tak dalej, a większość konstytucyjna będzie czekała na Kaczafiego niczym stęskniona matka na syna po długiej podróży. A najśmieszniejsze jest to, że opozycja zachowuje się tak, jakby naprawdę nie zdawała sobie z tego sprawy.

Schetyna chce – razem z Wielką Koalicją – jesienią osiągnąć 50,5%. Znając go mnie zamierza zmienić metod, więc pozostanie to tylko w sferze mokrych snów podstarzałego typa z przerostem ego.

Póki co śladowe ilości myślenia dało się zauważyć u Bartka Sienkiewicza, który napisał „Gdybym był PiSowcem, od dwóch dni bym siedział na tt i chichotał nieustannie. Nie z radości po wygranych wyborach ale przez to, co moi przeciwnicy wypisują, zwalczając się zażarcie i obrzucając błotem już chyba wszystkie elektoraty w kraju. Ale nie jestem więc mi się rzygać chce”. Ale nie obawiajcie się – jego też Schetyna nie posłucha.

Tymczasem Tusk okazał się… oddajmy głos Markowi Sawickiemu: „Donald Tusk udziałem w marszu KE, wykładem na UW, wsparł PiS w tej kampanii. Zrobił bardzo wiele, żeby PiS wygrało te wybory". Myślałem, że tylko Schetyna jest agentem Kaczafiego, ale okazało się, że Donek również. Ciekawe, kto jeszcze?

Głos zabrała Kaśka Lubnauer. „Mamy 3,5 roku transferów socjalnych, widać, że Polacy wybrali te transfery socjalne, niż obietnice pewnych zmian na przyszłość ze strony opozycji”. Oj Kaśka, Kaśka. Sami się tak ustawiliście, a potem przenieśliście na stok o większym nachyleniu. A jak nie zaczniecie myśleć to… a nie, sorry szkoda tracić czasu na dyskusję o zombiakach od Kaśki.

W czasie trójmiejskiej parady LGBTQWERTY niektórzy bawili się w „procesję Bożego Ciała” z cipą w koronie na drzewcu. Według GóWna to tylko jeden incydent (przypomnijcie sobie ich opinie po Marszu Niepodległości), ale po trzech dniach refleksja przyszła do pani Dulkiewicz, która od marsz – w którym z zadowoleniem brała udział – się odcięła. Zastanawiam się czy sama na to wpadał, czy przyszły polecenia z góry.

A teraz przedstawię Wam panią Reni Skoczek – dyrektorkę Zespołu Szkół Weterynaryjno-Przyrodniczych w Kobylnikach (raczej te w województwie Wielkopolskim). Pani Reni ma w obisie profilu na Twitterze: „Masz wybór. Wystarczy być. #KoalicjaObywatelska #Wolność #WolneMedia #WolneSądy”. Co już świadczy o pewnym poziomi, ale przejdźmy do meritum. Zacytujmy jej twitta:

reni skoczek

Pani jest zdziwiona doskonale znanymi faktami,. Ja nie mówię o przeczytaniu jakiejkolwiek książki o tej katastrofie (choćby znakomittej „Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości” Swietłany Aleksijewicz), ale to czemu ona się dziwi jest napisane w każdym – dosłownie -  artykule, pokazane w każdym filmie dokumentalnym. To są fakty ogólnie znane. Skoro ta pani jest dyrektorem zespołu szkół to zdecydowanie nauczyciele zasługują na podwyżki. Ale może najpierw zweryfikuje się ich wiedzę o świecie?

Syn Beaty Tadli chce wyjechać z kraju, bo PiS wygrało wybory. To pierwszy po tych wyborach. Może chociaż ten dotrzyma słowa…

Na koniec przekomiczne wieści ze Stolicy. Na Odolanach (to takie nowe blokowisko na dawnych terenach przemysłowych) miasto miało wybudować szkołę. Bloków postawiono tam mnóstwo, w blokach – co szokujące – mieszkają ludzie i – co jeszcze bardziej szokujące – są tam tez dzieci w wieku szkolnym (cholerny PiS ze swoim 500+). Miało wybudować, ale… mieszkańcy protestują przeciwko budowie szkoły, gdyż będzie hałas! Jeśli nie chcą – nie budować. A rejon wyznaczyć na Białołęce czy w Aninie. Naprawdę głupota ludzi, którzy mieszkając w mieście chcą mieć cicho jak na wsi nigdy nie przestanie mnie zadziwiać.

czwartek, 23 maj 2019 21:27

23 maja 2019 roku

I oto odbyła się w TVP debata przed niedzielnymi Eurowyborami. Napisałbym coś więcej, ale nieszczególnie jest o czym. Może tylko o tym, że Krzysztof Bosak dał pani z PiS (nie będę nawet sprawdzał nazwiska, a go nie pamiętam) znaczek przeciwko ustawie 447. Poza tym Bosak i Adi Zandberg wypadli najlepiej. Ten ostatni – trzeba przyznać, że umie w takie debaty. Biedroń pewnie pluje sobie w brodę, że wysłała tam Śmiszka, bo był słaby. I oznajmił, że węgiel skończy się za 15 lat. Ciekawe, czy ktokolwiek o tym wie? Ale i tak nie był tak słaby jak przedstawiciele Wielkiej Koalicji i PiS. Z tym, że oni akurat mogli pozwolić sobie na przysłanie wiader – żelazny elektorat i tak by zagłosował. Z kronikarskiego obowiązku dodam, że Kukiz’15 reprezentował sam szef i wystąpił na swoim poziomie.

W Warszawie otwarto Galerię Młociny. Nie sądziłem, że jeszcze kogoś otwarcie kolejnego molochu rusza, ale myliłem się. Tłumy jak na promocji w Lidlu i podobne efekty. Ale nie można się dziwić, skoro jest tam najnowocześniejsza w kraju Biedronka! Nie mam pojęcia co to znaczy. Może zwyczajnie nie ma palet w przejściach i są otwarte trzy kasy. Czy za bardzo odlatuję w tej chwili?

Sylwia Spurek, to kandydatka od Biedronia. Jest co prawda weganką, ale chodzi w skórzanych butach, bo kupiła je zanim weganką została. Naprawdę zadziwia mnie sposób myślenia osób związanych z tą partyjką. Miłośniczka zwierząt oddaje psy do schroniska, naczelna para LGBTQWERTY umieszcza na lodówce magnes z zaciekłym wrogiem swojego środowiska, inny ma na łbie CBA, a wegance nie przeszkadzają buty ze skóry. Geniusze.

Wczoraj tych geniuszy odwiedził sam Franek Timmermans. Rezolutnie wyznał, że był ofiara księdza-pedofila. Fantastycznie, że wspomniał o tym akurat przy okazji wizyty u Biedronia. Czekam, aż Paulina Młynarska też to ogłosi. W końcu oddanie psa do schroniska już zdążyła się pochwalić. Zdaje się, że Wajda wzbudził u niej silną potrzebę atencji. Dodała przy okazji „A teraz proszę zrobić z tego okładkę, odebrać cały mój dorobek i spalić mnie na stosie”. Paulinka, nie dewaluuj słowa „dorobek”.

Znany z tego, że miał być zamordowany płonącym toi-toiem Krzychu Brejza z dumą obwieścił, że poparł go w wyborach Olo Kwaśniewski. Wrzucił nawet stosowne zdjęcie z ofiarą choroby filipińskiej. Okazało się, że jednak niekoniecznie Olo go poparł, a tylko pogadali. Tak oznajmił zarówno sam ex-prezydent, jak i toruńskie SLD. Brejza musiał przeprosić, choć nie sądzę aby zrozumiał.

NIK oceniła reformę edukacji w wykonaniu PiS. Napisać, że oceniła ją negatywnie to nie napisać nic. Brak rzetelnej analizy finansowej i organizacyjnej skutków reformy, źle przygotowane podstawy programowe, znacznej pogorszenie warunków nauczania… A to tylko mała część zarzutów. I ciężko powiedzieć, że to wyssane z palca polityczne zarzuty. To znaczy nam, bo elytom przyjdzie to bez mrugnięcia okiem.

Borys Budka zapowiedział, że gdy PO wygra wybory to wprowadzi związki partnerskie. Przyznał, że partia „ jest za związkami partnerskimi, ale nie eksponuje tematu, żeby nie stracić głosów”. To może Wiesław, trzeba było siedzieć cicho zamiast wyskakiwać z taką genialną taktyką?

GóWno opublikuje jutro tekst, który zatopi Morawieckiego. O działce. Wygląda na to, że rząd padnie. A potem już tylko zasługi, odznaczenia, awanse…

hegemon

Podobno odbył się protest niepełnosprawnych. Nie zasłużył jednak na GóWnianą stronę główną. W przeciwieństwie do psów posłanki Szajbus, Galerii Młociny i paru innych istotnych wydarzeniach. Albo więc aż tak udany, albo Hartwich i spółka są już w schronisku.

W Polsce rozpoczął się mundial do lat 20. Oczywiście w piłce kopanej. Nasza reprezentacja rozpoczęła tak, jak mają w zwyczaju rozpoczynać ich starsi koledzy. Od meczu otwarcia z Kolumbią przegranego 0:2. W niedzielę zagrają z Tahiti i szczerze przyznam, że nawet mają szanse wygrać. Bo ostatni mecz z Senegalem raczej skończy się jak zawsze.

środa, 15 maj 2019 22:20

15 maja 2019 roku

I oto nastąpił dzień, w którym ubogi i niechciany krewniak Górnika Zabrze czy Ruchu Chorzów – niejaki Piast Gliwice jest o krok od zdobycia tytułu Mistrza Polski w piłce kopanej. Któż by pomyślał? Ostateczne rozstrzygnięcia zapadną w niedzielę, ale rzadko lider przed ostatnią kolejką traci to miejsce w ostatnim meczu. Byłby to pierwszy od 1989 roku tytuł dla drużyny ze Śląska.

A w sprawach trochę mniej poważnych niż polska e-klapa postanowił błysnąc Michał Boni, który zaćwierkał: „Koledzy z różnych państw w PE pytają mnie co się z wami stało?! Kiedyś byliście reprezentantami naszych interesów. Dzisiaj odwracacie się plecami. Jak Polska ma sie rozwijać, jeżeli traci praworządność w UE?”. Czyżby przypadkiem pan Znak określił czyje interesy przez te wszystkie lata on i jego kuple reprezentowali?

Marek Magierowski, ambasador w Izraelu został opluty i zwyzywany przez przedstawiciela narodu wybranego. Podobno napastnik przyszedł do ambasady zaapelować o zwrot mienia, a ochroniarz go nie wpuścił. To jest w sumie nieważne. Został opluty polski ambasador i co? I nic. Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało.

Posłanka Szajbus oświadczyła: „Nie ma mojej zgody na wykorzystywanie ofiar pedofilii do walki politycznej”. Zapewne dlatego w Sejmie rozłożyła płachtę ze słynna „mapą pedofilii w Kościele”. I nie, to nie jest walka polityczna. To jest inna sytuacja. Tylko nikt nie wie jaka.

W Krakowie samorządowcy dostali nagrody. Zbulwersowało to Broniarza bo „jest to niesprawiedliwe wobec nauczycieli, którzy w wyniku strajku otrzymali mniejsze wynagrodzenia”. Sławek, zapewne przez zapomnienie, zapomniał wspomnieć, że akurat on zgarnął pensję w pełnej wysokości. W dodatku „nieco” wyższej niż nauczycielska. Osobiście się nie dziwę. Tez bym nie był zbulwersowany tym faktem. A, że wykorzystał paru frajerów? To już frajerów problem.

Aczkolwiek wróble ćwierkają, że Sławek nie jest już lubiany przez ludzi o których tak bardzo się troszczy. Przykre to.

Żydzi wyrzucili PiS z własnej siedziby! Tak by ten akapit zatytułowali w Pikio. A chodzi o to, że właściciel budynku przy Nowogrodzkiej, w którym urzęduje Kaczafi i jego siepacze sprzedał go sieciom hoteli. A, że właścicielem była izraelska firma to tytuł pasuje jak ulał. Teraz Kaczafi musi poszukać nowej siedziby.

Siepacze tak się tym faktem przejęli, że zdjęli z porządku obrad debatę nad ustawą 447. Poseł Winnicki próbował się dowiedzieć dlaczego, więc wyłączono mu mikrofon. Szalom!

poniedziałek, 06 maj 2019 20:49

6 maja 2019 roku

I oto przybył! Cysorz Jewropy przybył i przemówił. Ma jednak problem, bo jego show skradł niejaki Jażdżewski Leszek. To dzięki niemu nikt już nie pamięta o tym co mówił Donald. A Jażdżewski postanowił [powalczyć z Kościołem. Jak wszyscy walczący z Kościołem ukazał rozum godny Aśki Szajbus. To musi być smutne… tyle przygotowań, napinki postępowych mediów, tyle oczekiwania na opozycyjnego Mesjasza i wszystko jak krew w piach.

Jedno co jest godne zapamiętania z wizyty Tuska to jego serdeczne powitanie z Kopacz i Schetyną. Mijający się kibice Wisły i Cracovii okazują sobie więcej serdeczności.

8 maja GóWno kończy trzydzieści lat. Z tej okazji redakcja prosi: „Kochani Czytelnicy, prosimy napiszcie czego oczekujecie od waszej >Gazety Wyborczej< na następne 30 lat”. Naprawdę chcecie wiedzieć czego wam życzę? Nie sądzę!

Opozycja postanowił pobawić się Matką Boską Ostrobramską przyozdabiając Ją w tęczową aureolę. Jaka opozycja taki program polityczny. Musze mówić, że prym wiodą Szajbus i była wdowa Diduszko?

Cała akcja jest odpowiedzią na poranną wizytę panów u jednaj „opozycjonistki”, która to gówno stworzyła. Cieszę się, że w Wielkim Imperium nie ma poważniejszych problemów do rozwiązywania.

Biedroń pozował przy swojej lodówce. Na lodówce Chrystus, Jana Paweł II, Mao i Che. Interesujące połączenie. Znana jest zwłaszcza miłość tego ostatniego do środowiska LGBTQWERTY i jego spokojna i zrównoważona osobowość. Nic tylko pogratulować.

Wielki polski demokrata Wałodia Cimoszenko potrącił rowerzystkę. Jak to w jego środowisku bywa okazało się, że jego samochód nie miał aktualnych badań technicznych. Sam Wałodia oznajmił, że ma raka. Pomimo złamania kości podudzia prokuratura nikomu nie postawiła zarzutów. Zdaje się więc, że można rozjeżdżać rowerzystów. Aczkolwiek potem trzeba takiego zawieźć do szpitala.

Grzechu opowiada, że jak wygra EuroWybory to załatwi 100 miliardów złotych więcej od Unii niż załatwił PiS i naprawi za to służbę zdrowia. Najśmieszniejsze jest to, że są tacy, którzy mu uwierzą. Mało tego, są tacy, którzy dadzą się zabić za to, że jest urodzonym liderem. A służbę zdrowia będzie leczył Kopacz i Arłukowiczem. Sto miliardów wsiąknie niczym krew męża wdowy Diduszko w warszawski bruk.

Tegoroczna maturę rozpoczęły 122 fałszywe alarmy bombowe w szkołach. Ciekawe, kto wpadła na ten genialny pomysł – członkowie ZNP czy kodziarze. W sumie to nieważne, oczekujcie nowych zbiórek.

Nauczyciele płaczą, że dostali raczej symboliczne wypłaty za kwiecień. Broniarz zrekompensuje im to z funduszu strajkowego. Wychodzi 13 złotych dla nauczyciela. Serdecznie gratuluję sukcesu!

Dobrze, wystarczy. Dzięki Bogu za Wielką Narodową Majówkę, gdy wszyscy, wszystko mają w tyle. Nasi wybrańcy nawet gdy się popisują nikt tego nie widzi. Powinniśmy częściej mieć takie imprezy.

piątek, 26 kwiecień 2019 22:53

26 kwietnia 2019 roku

Jakże śmiałem zapomnieć o tym co najważniejsze? Otóż człowiek, który obalył komunę, niekwestionowany autorytet, geniusz, człowiek sam jeden inteligentniejszy niż cała Wielka Koalicja, mimo, że w niektórych kręgach znany jako Bolek postanowił stworzyć owe 10 przykazań. Konkretnie laickie 10 przykazań. Cóż, to była tylko kwestia czasu, gdy nasz geniusz zacznie uważać się za Boga… Wyobraźcie sobie, że Wasze wnuki będą przechadzać się w cieniu – wzorowanych na buddyjskich – posągach Wałęsy.

Rafał Czaskowski z dumą doniósł, że zakazał, zaplanowanego na 1 maja, marszu organizowanego Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, Młodzież Wszechpolską oraz Konfederację. Uzasadnił to „zajęciem Placu Zamkowego w celu przygotowania do obchodów święta 3 maja”. Jak to Rafał było w kampanii wyborczej? „Warszawa dla wszystkich”? Pomijając już fakt, że sąd za chwilę uwali decyzję platformerskiego geniusza, to jeszcze – wzorem Wielkiej Poprzedniczki w sprawie ostatniego Marszu Niepodległości – zrobił manifestacji znakomitą reklamę. Brawo Rafał!

„Ja nigdy nie miałam z nimi żadnych kontaktów. Ja nie chcę się wtrącać ani do tej fundacji, ani do tych, którzy nią zarządzają, bo ja za mało o tym wiem” – to Róża Maria von Graff Zeppelin und Jungingen (z domu Woźniakowska) w sprawie Fundacji Otwarty Dialog. W ogóle nie zna, nic nie wie o sprawie. A jeszcze niedawno bywało tak:

kozlovska thun

Widzisz Lusia? A przecież już stary i dobry kardynał Armand Jean de Richelieu „Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam”. Reszta „przyjaciół” przecież reaguje tak samo.

A skoro jesteśmy przy znanych Francuzach to ichniejszy Rysiek Petru pobierający pensję prezydenta wymyślił reformę Strefy Schengen. Konkretnie to wyrzucić chce z niej państwa, które nie chcą przyjąć imigrantów. Emanuel, a z problemami wewnętrznymi w tym swoim upadłym kalifacie to już sobie poradziłeś czy „żółte kamizelki” wciąż chcą na tobie sprawdzić działanie pewnego urządzenia chętnie używanego w czasie Rewolucji (anty)Francuskiej?

W Poznaniu nauczyciele postanowili kontynuować kompromitację. Przyleźli pod urząd miasta żądając pieniędzy za czas gdy nie pracowali. Cóż, naprawdę jeszcze wam mało? Może jakąś piosenkę ułożycie z tej okazji? I koniecznie przebierzcie się za krowę czy co innego…

Korwin zaczął działać przed wyborami. W czasie okrągłego stołu o edukacji przedsatwił swoją receptę na szkołę: „Naprawa jest prosta: szkołą muszą rządzić rodzice, nie nauczyciele, nie politycy, nie urzędnicy, tylko rodzice. Przypomnijmy sobie, jak działała gastronomia za komuny. Beznadziejnie. Co zrobiono? Czy powołano Ministerstwo Aprowizacji Narodowej, czy powołano Kartę Pracy Kucharza? Czy ktokolwiek kontrolował menu? Nie, nikt tego nie robił i dlatego mamy dobrą gastronomię. Bo powstawały tysiące nowych restauracji i tysiące bankrutowały. Jeżeli nie bankrutują złe szkoły, nie może być dobrego szkolnictwa. Bankructwo jest oczyszczeniem ze złych elementów. Szkoły muszą być prywatne całkowicie i właściciele powinni się bać, że zbankrutują, a nauczyciel powinien się bać, że jak będzie zły, to go wyrzucą na zbity pysk”. I generalnie ma nawet trochę racji, ale… szkołą nie mogą rządzić rodzice. Przecież – patrząc na co poniektórych rodziców – żaden nauczyciel nie popracuje dłużej niż dwa tygodnie.

Dwie osoby od pruchnickiego „sądu nad Judaszem” dostały zarzuty „nieostrożnego obchodzenia się z ogniem”. Brawo! Teraz jeszcze tylko przybić im nielegalne zgromadzenie i nie wyjdą z pierdla przez 15 lat. Państwo polskie po raz kolejny zdało egzamin wstając z kolan. Czy jakoś tak.

W ramach walki o ekologię burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio postanowił zakazać… hot-dogów. Póki co tylko w miejskich placówkach takich jak szkoły, szpitale i więzienia. Podobno uliczni sprzedawcy buły z parówą nie są zagrożeni. Choć mam wrażenie, że na razie. Przy okazji dowiedziałem się, że w wymienionych wyżej placówkach mają tam „bezmięsne poniedziałki”. To już kiedyś było stosowane. Gdyby wielcy działacze PZPR wiedzieli, że będą ich naśladować w zgniłej Ameryce zapewne zawyliby ze szczęścia. Może zapytać o opinię Cimoszewicza?

I to tyle. W niedzielę wyjeżdżam na Majówkę, więc kolejny skrót dopiero po powrocie… Ale nie bójcie się, wracam 3 maja – akurat w dniu kiedy do stolicy przybędzie mesjasz we własnej osobie i powie coś ważnego. Może na tablicach przyniesie 10 laickich przykazań?

piątek, 26 kwiecień 2019 07:01

25 kwietnia 2019 roku

I po strajku… Broniarz zawiesił strajk nauczycieli do września, czym doskonale ośmieszył grupę zawodową, o którą tak „dba”. Nie wygrali niczego, a swoimi debilnymi piosenkami i straszeniem „brakiem klasyfikacji” stracili sympatię nawet tych, którzy ich postulaty popierali, że o braku wypłaty za czas strajku nie wspomnę. Towarzyszu Broniarz – bardzo towarzyszowi gratuluję, zwłaszcza że tobie kasa będzie się zgadzać! Strategii musiał uczyć się od Schetyny. Choć złośliwi twierdzą, że to ten ostatni kazał mu skończyć cyrk, bo znowu im spadło w sondażach. Ale to przecież nie prawda, to nie był protest polityczny!

A żeby było jeszcze ciekawiej w południe strajk poparło SLD. Jakąś godzinę później Broniarz ogłosił jego zawieszenie. Wielki szacunek dla towarzysza Czarzastego za takie wyczucie czasu. Ku chwale Wielkiej Koalicji!

Pamiętacie sąd nad Judasze z Pruchnika? Otóż, jak się okazuje, ten „skandaliczny” zwyczaj jest wpisany na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Problem polega na tym, że w rejonie czeskich Pardubic. A od Czechów nasi żydowscy na razie niczego nie chcą. Na razie.

#MyPropertyStory to akcja Światowej Organizacji Restytucji Mienia Żydowskiego. O co chodzi? W skrócie o zwrot majątku potomkom zamordowanych w Holokauście Żydów. W połączeniu ze słynna ustawą 447, która przewiduje zwrot bezspadkowo utraconego mienia organizacjom żydowskim tworzy możliwość, że za wywołaną przez Niemców II Wojnę Światową płacić będziemy przez najbliższe tysiąc lat. Ale cóż „Przedsiębiorstwo Holokaust musi działać. Żal tylko, że amerykańscy Żydzi nie byli takimi miłośnikami choćby swoich niemieckich ziomków przebywających na statku MS „St. Louise”.

Taksówkarze protestowali blokując A2. Są niezadowoleni z tego, że rząd zamiast zakazać Uberowi działalności pozwolił im działać, ale od 2020 będą musieli mieć licencję i oznakowane samochody. Reszta zasad się nie zmienia, więc wciąż będzie można płacić przez aplikację. Czyżby najuczciwszej grupie zawodowej przeszkadzało, że w Uberze nie da się przestawić taksometru na 4 taryfę, a przysyłana mapa przejazdu może wykazać, że „proszę pana tędy jest dużo bliżej” niekoniecznie jest prawdą? Mam wrażenie, że akurat ta grupa zawodowa średnio może liczyć na społeczną sympatię.

Zdaje się, że Myszka Agresorka zdaje sobie sprawę, że będzie musiała szukać nowej roboty, a walenie w pulpit to żadne kwalifikacje. Podczas obrad sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka stwierdziła na przykład, że Małgorzata Wassermann weszła do polityki „na plecach ojca”. Obie panie nie szczędziły sobie złośliwości przez cały czas, jednak Myszka przekroczyła pewną granicę. Nie będę tęsknił.

Biedroń już wie skąd weźmie pieniądze na sfinansowanie swoich obietnic. Wystarczy wstrzymać budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego, przekop Mierzei Wiślanej i rozbudowę elektrowni w Ostrołęce. Zaiste genialne! Ciekaw jestem czy on wie, że to są (w przynajmniej dwóch wypadkach) jednorazowe opłaty. Gdybym był złośliwy spytałbym skąd zamierza brać prąd, jeśli nie chce elektrowni, ale jak wiecie złośliwy nie jestem.

środa, 24 kwiecień 2019 22:34

24 kwietnia 2019 roku

Rząd doszedł do porozumienia ze związkami zawodowymi nauczycieli w kwestii podwyżek i zwiększenia nakładów na oświatę i strajk został zażegnany. Żeby być bardziej precyzyjnym zmuszony jestem wyjaśnić, że chodzi o włoski rząd i włoskich nauczycieli. U nas bez zmian. To znaczy GóWno raczyło stwierdzić, że Mati wziął uczniów jako zakładników, bo oświadczył, że Sejm błyskawicznie przyjmie nowelizację ustawy oświatowej. Jeśli w jakichś szkołach rady pedagogiczne nie przeprowadzą klasyfikacji maturzystów, zrobią to dyrektorzy szkół. A jeśli i oni się wypną, obowiązek klasyfikacji spadnie na samorządy. I tym sposobem Mati mówi komuszkowi z ZNP „>wiecie co< się”.

Danuta Holecka została szefową „Wiadomości”. Oznacza to, że najważniejszy program (dez)informacyjny TVP będzie stał na tak samo żenującym poziomie jak dotychczas.

Witold Waszczykowski poleciał do Brukseli. Po raz pierwszy poleciał tanimi liniami Get Jet z Litwy. Po wylądowaniu skarżył się na „skandaliczne warunki lotu”. Wiciu, skoro wybierasz tanie linie to i warunki masz jak w tanich liniach. Zawsze możesz latać biznes klasą Emirates. Z przesiadką w Dubaju. Drożej i dłużej, ale za to komfortowo. A tak samemu trzeba nosić walizki.

Biedroń żąda debaty z Kaczafi i Schetyną. Robciu… wyjaśnię ci to piłkarsko. Gryf Słupsk zapewne tez wolałoby grać z Legią czy Lechem, ale póki co musi się zadowolić grą z Jantarem Ustka i Aniołami Garczegorze. Gryf ma widoki na lepszych przeciwników, o ile utrzyma prowadzenie w swojej grupie IV ligi. I ty Robciu na dzisiaj jesteś takim Gryfem. Musisz trochę popracować żeby grać w ekstraklasie. I to nie pięściami.

„Minister Szczerski chciałby wystawiać Polakom >katolickie paszporty<. Żeby nieśli >światło wiary<”. Takie tytuły przetoczyły się dziś przez postępowe media. A, że większość suwerenów czyta wyłącznie nagłówki to zapewne mało kto doszedł do tego, że napisał to nie jako minister i nie dzisiaj, a w 2017 roku jako autor książki „Utopia europejska. Kryzys integracji i polska inicjatywa naprawy”. Bo w sumie po co? Przecież z pewnością to jutro Kaczafi wprowadzi. Dobrze, że Jacek Piekara nie jest ministrem, bo postępowcy tropiliby inkwizytorów.

Nie wiem dlaczego wczoraj pominąłem wynik wyborów na Ukrainie. Prezydentem został Wołodymyr Zełenski, przez niektórych mieszkańców Lwowa zwany „ruską mendą”. Za nowym prezydentem stoi oligarcha Ihor Kołomojski, posiadający oprócz ukraińskiego obywatelstwa Cypru i Izraela. Będziemy mieli więc Izrael nieco bliżej niż dotychczas. I Rosję też.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło odmowną decyzję w sprawie budowy wieżowców Kaczafiego na Srebrnej. W listopadzie 2018 roku Czaskowski odmówił wydanie zezwolenia na budowę, ale… opierał się analizie urbanistycznej, która została wykonana na nieaktualnych mapach sprzed pięciu lat, które przedstawiają nieaktualny stan zabudowy tego terenu na Woli oraz na błędnym uznaniu, że frontem inwestycji jest ulica Srebrna, a nie Wronia. SKO nakazał ponowne rozpoznanie sprawy. Wyjścia są dwa: albo Czaskowski i jego ludzie to kompletni dyletanci, albo decyzja jest całkowicie polityczna. Mogą być spełnione również oba warunki. W końcu to tylko PO.

wtorek, 23 kwiecień 2019 22:38

23 kwietnia 2019 roku

Od czego zacząć ten poświąteczny skrót? Może od wspomnienia o tym, że powstaje głównie dzięki ekipie remontowej PGE, która 9 godzin usuwała skutki małej katastrofy wywołanej przez dzisiejszy wiaterek w postaci drzewa zwalonego na przewody elektryczne z połamaniem słupa. Z braku pradu sobie oglądałem – dosyć pouczające.

Co poza tym? Judasz. W Pruchniku zorganizowano „Sąd na Judaszem”.

judasz

Jak widać powisiał, potem go przeciągnięto po miasteczku, obcięto głowę, spalono i wrzucono do rzeki. Takie „obrzędy” odbywają się w wielu miastach chrześcijańskiej części świata. W Hiszpanii, Grecji, Meksyku… Jednak akurat w pruchnickim „sądzie” dopatrzono się antysemityzmu. Zawsze myślałem, że Żydzi są mądrzejsi i wiedzą czego uosobieniem jest Judasz. Jeśli naprawdę widza w tym swoje cechy to jest to ich problem. A to, że nasi profesjonalni przepraszacze to podchwycili? Równie zaskakujące jak finał kolejnego odcinka „Ojca Mateusza”. O żydowskim wieszaniu Hamana nie wspomnę, bo to przecież „inna sytuacja”.

A żeby było ciekawiej – jak podaje policja z Jarosławia – ów obywatel wisiał na tej latarni 10 godzin, ale nie trzymali zgłoszenia. Oznacza to ni mniej, ni więcej to, że przez 10 godzin przez Pruchnik nie przejechało pół policyjnego patrolu. I to jest problem, a nie worek ze słomą.

Sprawę Judasza bada prokuratura. Trzeba będzie zmieniać Nowy Testament.

Okazał się również, że Kaczafi przejął władzę nad brytyjską prasą. Pamiętacie oburzenie opozycji i list podpisany przez dyżurne autorytety po wydaleniu z Polski Ludmiły Kozłowskiej – początkującej pornogwiazdki i szefowej fundacji Otwarty Dialog? „Sunday Times” napisał, że fundacja przyjęła 1,5 miliona funtów od szkockich firm-słupów w zamian za lobbowanie za sprawami oligarchów. Gazeta pisze, że „fundacja ma zobowiązania wobec agentów rosyjskich służb wywiadowczych jako narzędzie soft power Kremla. Autorytety podpisujące list z poparciem dla Lusi nawet pytane wprost milczą… Ale pamiętajmy, że to PiS realizuje politykę Kremla, prawda?

Skoro jesteśmy na Wyspach to wielki nieszczęście może spaść na ten – potężny niegdyś – kraj. Z list partii Change UK, w wyborach do Europarlamentu wystartuje ON. We własnej osobie Jasio Vini Rostowski. Kandydunąc z Londynu przynajmniej nie będzie problemów z odmiana nazwy miasta… Liczę jednak na rozum Brytyjczyków.

Przed Świętami mogliśmy obejrzeć spot umiłowanego pana premiera z życzeniami. Spot był jedną z najbardziej żenujących rzeczy jakie w życiu widziałem. Było o meblach za 500+, autobusie dla dziadków i ogólnie kraju miłości, szczęścia i płynącym z kranów Johnym Walkerze (wciąż jednak czerwonym). A to wszystko głosem dziecka. Mati, błagam rozumu!

Broniarze oświadczyli, że nie wezmą udziału w okrągłym meblu w sprawie edukacji, strajk będzie trwał. Będzie za to klasyfikacja uczniów, więc maturzyści mają szansę podejść do egzaminu. Przy okazji dzisiaj w „Szkle kontaktowym” (tak, oglądałem 5 minut) odkryli, że „bezpłatna edukacja” to hasło, bo wciąż trzeba coś kupować lub płacić za „komitet rodzicielski” i inne takie. Cóż, błyskawicznie dokonali tak szokujące odkrycie odkrycia. Jeszcze z 15 lat i odkryją, że rosyjski nie jest już obowiązkowy.

Niedawno Brunei wprowadziło kary za homoseksualizm. Do kamienowania włącznie. Na szczęście Misja Dyplomatyczna sułtanatu przy Unii Europejskiej zapewniła, że kamienować homoseksualistów będą rzadko. A konkretnie to gdy przed sądem zeznania w danej sprawie złoży „dwóch lub czterech mężczyzn charakteryzujące się wysokim poziomem moralnym i religijnością”. Jeśli tak to spoko, premier Biedroń może się tam wybrać z wizytą.

Z biblioteki jednej ze szkół w Barcelonie zniknęło 200 książek. Konkretnie te, które „utrwalały seksistowski stereotyp”. Jakbyście nie wiedzieli które to to służę: „Czerwony kapturek”, „Śpiące królewna”, „Legenda o Świętym Jerzym”… Wole jednak Świętą Inkwizycję od świeckiej. Przed tą pierwszą można było się obronić. Nawet słynny Tomás de Torquemada jest mocno przereklamowany.

W Wielkanocną Niedzielę wyznawcy religii pokoju zamordowali na Sri Lance 321 osób i ranili 500. Metoda tradycyjna – bomby w kościołach. W najważniejsza niedzielę dla chrześcijan, których amerykańscy demokraci nazwali zamordowanych chrześcijan „czcicielami Wielkanocy”. Nie wiem co czczą demokraci, ale rozum to nie jest.

 

czwartek, 18 kwiecień 2019 21:11

18 kwietnia 2019 roku

Wczoraj Europarlament przyjął przepisy zakazujące sprzedaży produktów podwójnej jakości. Konkretnie chodzi o to, żeby proszek do prania X sprzedawany w Polsce, był tej samej jakości co w Niemczech. To taki przykład. Oczywiście grupa „europosłów wybranych na terenie Polski” zagłosowała przeciwko tym przepisom. Nazwiska? Proszę bardzo: Jerzy Buzek, Danuta Jałowiecka, Barbara Kudrycka, Janusz Lewandowski, Jan Olbrycht, Julia Pitera, Marek Plura, Bogusław Sonik, Adam Szejnfeld, Róża Maria Thun und Totenkopf, Bogdan Zdrojewski (to Platforma) oraz Krzysztof Hetman, Jarosław Kalinowski i Czesław Siekierski (ZSL). Serdeczne gratulacji. Mogliby chociaż powiedzieć, że się pomylili, po symulacji głosowania jaką zafundował nam Dobromir Sosnierz byłbym w stanie w to uwierzyć. Wolą jednak milczeć. Wymowne.

ZNP odrzuciło propozycję rządu polegająca na wydłużeniu czasy pracy o dwie godziny lekcyjne przy podwyżce 250 zł brutto. Słaba propozycja. Proponowałbym 1100 podwyżki i pogonienie Broniarza. Sto złotych więcej niż chcą w zamian za pogonienie nieroba. Ciekawe czy by na to poszli.

„Czy 21 kwietnia sklepy będą otwarte?” – to nie jest pytanie pięciolatka, tylko artykuł z GóWna. Otóż autor tego godnego Pulitzera artykułu odkrywa, że 21 kwietnia wypada Niedziel Wielkanocna i sklepy będą nieczynne. Szokujące! Oczywiście nie dla tych, którzy mają kalendarz i potrafią skojarzyć najprostsze rzeczy. Widać czytelnicy GóWna nie potrafią.

Wielki Projekt Roberta Gwiazdowskiego „Polska Fair Play” skończył się zanim na dobre się zaczął. Nie udało się zebrać podpisów i zarejestrować list w całym kraju. Zabrakło… 450 głosów. I cały projekt w p….u.

Niejaki Rafał Gaweł szef Ośrodka Monitorowania tych, których Rafcio nie lubi oświadczył, że wystąpił o azyl w Norwegii, bo w Polsce groziło mu niebezpieczeństwo. Niebezpieczeństwem tym był wyrok za oszustwa. Chociaż osobiście go szanuję – złupił oszalałych z nienawiści do wszystkiego co normalne lewaków lepiej niż Kijowski. W zasadzie może kontynuować działalność, bo zapewne znajdzie się wielu, którzy wciąż będą płacić „Prześladowanemu przez PiSowskie sądy”.

Władze Grecji wystąpią do Niemiec z oficjalnym żądaniem reparacji wojennych z okresu II wojny światowej – tak zdecydował wczoraj grecki parlament, a żądanie poparli zarówno posłowie partii rządzącej, jak i opozycji. Zaraz… Jak to opozycji? To oni nie wiedzą, że takie żądanie to ośmieszanie Grecji na arenie międzynarodowej? Że to było dawno? Gdzie jest grecki KOD? Gdzie są autorytety, które będą krzyczały, że nie wypada? Grecy nie mają Wielkiego Otua? Można by im jednego podesłać…

„Żeby wejść do strefy euro, trzeba prowadzić odpowiedzialną politykę finansową, więc - póki co - nie ma tematu” napisał na twitterze Donald Tusk. Dokładnie Donald, dokładnie. Pewnie dlatego ci się nie udało przez tyle lat. Aby tak zdissować samego siebie trzeba mieć talent. Ale oczywiście jego plemię uważa, że „pojechał pisiorom”. Jakby pisiory dążyły do Euro. Mi też się ten pomysł nie podoba. 

środa, 17 kwiecień 2019 21:14

17 kwietnia 2019 roku

To czym zakończyłem wczoraj odpalono dzisiaj – trochę wcześniej niż przewidywałem i w innej formie – nie ma więc już czego ukrywać. Sympatyczny, europejski i wiosenny Robuś w 2000 roku miał pobić ukochaną mamusię i złamać jej szczękę. Tak twierdzą źródła na które powołuje się „Super Express”. Zresztą nie oni jedni. Nawet nie oni pierwsi, tylko historię zreprywatyzowali. I zrobili Robusiowł łzawe ocieplanie tego epizodu. A zdaje się, że kolejny zbawca polskiej demokracji okazał się zwykłym… gadżetem przynoszonym na konferencje prasowe przez Palikmiota.

„Nauczyciele przegrywają starcie z rządem - głównie przez własne związki zawodowe” – takie zdanie można przeczytać w GóWnie. A to oznacza, że strajk popierają jedynie najbardziej zatwardziali kodziarze. Na wyobraźnię działa zwłaszcza straszenie brakiem klasyfikacji maturzystów. Oczywiście Broniarz, jako zawodowy związkowiec – jak każdy zawodowy związkowiec losem nauczycieli, narażonych na rozmowy ze zirytowanymi rodzicami oraz uczniów, którzy stracą rok swojego życia jest zainteresowany dokładnie w tym samym stopniu jak miejski aktywista wygoda mieszkańców miasta. Jemu się kasa zgadza.

W PSL zorientowali się, że tracą wyborców na wsi, a wejście do Wielkiej Koalicji nie poprawiło ich sytuacji. Czyli po kilku miesiącach zrozumieli to, co każdy człowiek z IQ większym niż 45 wiedział od momentu wejścia PSL do tego tworu. Władek, nie będzie nam ciebie brakowało.

Redaktor Sakiewicz postanowił udowodnić, że jest Michnikiem ze zwrotem w przeciwnym kierunku i wypowiedział się o Konfederacji: „Jednak to, że oni nawiązują do najbardziej szkodliwych dla Polski haseł, jak wyprowadzenie wojsk amerykańskich, jak popieranie nazizmu, czy obrona Hitlera”. Naprawdę? Faszyzm, wszędzie faszyzm? Realizacja wskazówek z Czerskiej? Dodał również: „W Polsce odbiorą PiS-owi parę procent i dzięki temu powstanie pierwszy po 1989 roku rząd liberalno-lewicowy”. Nie wiedziałem, że nie było rządów liberalno-lewicowych… W zasadzie twierdzę, że były tylko takie.

Z kolei „Fakty” zapomniały wczoraj wspomnieć o Konfederacji, jako o komitecie uprawnionym do startu w wyborach. O „Razem” nie zapomnieli. To musiało być przeoczenie, bo przecież tak rzetelny program nie zrobiłby tego specjalnie…

W Krakowie postawili automat do skupu plastikowych butelek. Dokładnie takie same jak w Niemczech, Holandii czy Norwegii funkcjonują od wielu lat. Znając życie u nas i tak pojawią się problemy i automat zacznie żądać paragonów zakupu napojów w tym sklepie potwierdzonego przez kierownika działu z napojami.

Postępowy ból dupy nie ominął i Wielkanocy. Tym razem parówki piszą o biednej rodzinie, która nie ochrzciła swojego dziecka, a wysyła je święcić posiłki. Naprawdę uwielbiam ten postępowy ateizm. „Jesteśmy ateistami, ale Kościół ma robić to czego zażądamy: chrzcić, dawać śluby, grzebać, bo tak!”. I nie nawet nie zauważają swojego braku logiki.

I żeby nie było. Nie mam nic do ateistów, to w większości porządni ludzie. Ale ateiści-hipokryci bawią i irytują mnie na zmianę. Pominę, że większość z nich zawiesza ateizm na czas wszelakich świąt. W końcu co rodzina by powiedziała?

Myszka Agresorka mówi, że jak przejmie władzę to postawi prezydenta, premiera i wszystkich innych przed Trybunałem Stanu. To w zasadzie nudne stało się dwa lata temu. Teraz jest żenujące.

Strona 1 z 5