poniedziałek, 10 czerwiec 2019 21:35

10 czerwca 2019 roku

I stało się. Jutro premier Mati z samego rana melduje się u pani Azari z przeprosinami. Odszkodowań nie wypłacimy do końca świata… Polska śmiała wygrać z Izraelem w piłkę kopaną 4:0. Po niezłym meczu zresztą. Podobno są już dokumenty, że Stadion Narodowy należy do Izraela. Żeby było jeszcze ciekawiej to sędziowali Niemcy i podyktowali rzut karny dla Polski. Teraz już się nie wywiniemy z oskarżeń o kolaborację. Podobno nasi mieli w bidonach mleko z piersi matki. Maciej Stuhr, Maja Ostaszewska i Krystyna Janda nie zajęły jeszcze oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Żeby było ciekawiej to Polska oddał dziś: 4 strzały celne, strzeliła 4 bramki i oddała 7 strzałów niecelnych… 447… przypadek?

A poza tym to w niedzielę Rysiek Petru pojechał do Niemiec żeby udowodnić, że PiS kłamie mówiąc, że sklepy w Niemczech są zamknięte. Wybrał się więc do Locknitz niedaleko Szczecina i… odniósł sukces jak zwykle, bo trafił na Zielone Świątki i sklep był zamknięty. Udał się więc Ahlbeck – ponad 100 km od pierwotnego celu i znalazł otwarty market. Zrobił przy tym jakieś 300 kilometrów. Mnie przekonał, choć wystarczyło pójść do najbliższej Żabki. Zamiast robić karkołomne wyprawy wystarczyło przeczytać raport Warsaw Enterprise Institute w raporcie o zakazie handlu w niedziele: „W Niemczech obowiązuje niemal całkowity zakaz handlu w niedziele i święta. Od 2006 roku zezwolenie na otwieranie sklepów mogą wydawać poszczególne landy. Kraje związkowe mają jedynie prawo do określania liczby i terminów verkaufsoffener Sonntag, czyli niedziel handlowych”. Ale musiałby przeczytać i zrozumieć… Przypomnę, że mówimy o Ryszardzie.

Dwa miesiące temu z pompą stawiono w Krakowie butelkomat. Obecnie zniknął, bo jak mówią w magistracie „bezdomni wrzucali tam puste butelki i wyciągnęli pieniądze”. Myślałem, że po to właśnie jest, będzie e opróżniany z butelek i napełniany pieniędzmi… Widać myślałem się i miał służyć do stania.

Anita Czerwińska będzie nowym rzecznikiem PiS. Dla partii rządzącej to idealny wybór – w końcu propagandy uczyła się od samego Sakiewicza Tomasza, więc okaże się, że jest jeszcze lepiej niż było do tej pory.

W sobotę odbyła się tzw. parada równości. Zaczęła się od sparodiowania mszy przez niejakiego Szymona Niemca, który tłumaczył, że jako biskup kościoła debilistów dnia zboczonego (czy jakoś tak) miał prawo odprawić „ekumeniczne nabożeństwo”. W to mogą uwierzyć jedynie na Czerskiej i w parówkach. Poza tym było jak zwykle. Według onanizatorów wzięło w niej udział 80 tysięcy osób. Jakbyście nie wiedzieli 80 tysięcy ludzi wygląda tak:

80 tys

Dla porównania przypomnę, że 100 tysięcy wygląda tak:

marsz 2018

Coś mi się nie zgadza, ale ja tylko prosty faszysta jestem.

A sama parada przebiegła w atmosferze miłości do wszystkich myślących inaczej. Otworzył ja sam Rafał, który następnego dnia nazwał uczestników Marszu dla Życia i Rodziny „hipokrytami”. Szanuję konsekwencję w dążeniu do większości konstytucyjnej dla PiS.

W niedzielę typ rzucił się na ołtarz z siekierą w Rypinie, a we Wrocławiu ksiądz został ugodzony nożem. Jak pisał Jacek Piekara „Nie ma ludzi bardziej odrażających niż fanatycy tolerancji”.

„Jest syf. Bardzo źle”, a „nastroje w partii po zakończeniu kampanii do europarlamentu są odwrotnie proporcjonalne do nastroju wodza" – to według „Newsweeka” mówią członkowie Wiosny o sytuacji swojego super-europejskiego ugrupowania. Szok i niedowierzanie, czyż nie? Żal mi wyborców, których największy z Europejczyków wy… Wy już wiecie co z nimi zrobił? Oczywiście, że nie, bo w dużej części ci sami, którzy głosowali na Nowośmieszną i Palikmiotów.

Marek Falenta mówi, że albo będzie ułaskawiony, albo będzie sypał mocodawców „afery taśmowej”. Jeśli to będzie afera podobna to tej z Dwiema Wieżami to poproszę. Sądzę jednak, że mało kogo to obejdzie i nie zmieni niczego.

Na koniec słowa kapitana reprezentacji Izraela, która to odwiedziła Pomnik Bohaterów Getta podpisując, ż eto Pomnik Powstania Warszawskiego. Otóż raczył stwierdzić: „To był jeden z najbardziej wzruszających momentów podczas naszego pobytu w Polsce. Pochodzę z rodziny, która wie, co to zagłada. Jesteśmy świadomi przeszłości i będziemy starali się wygrać to spotkanie”. I jak tam szanowny Panie Żydzie, znowu pogrom?

piątek, 07 czerwiec 2019 21:11

7 czerwca 2019 roku

I oto gruchnęła prawdziwa bomba! Biedroń będzie budował szeroką koalicję przed jesiennymi wyborami. Tych koalicji będzie tyle, że PSL będzie musiał wejść do co najmniej trzech.

Tymczasem dziś Marek Jakubiak i Liroy zapowiedzieli powołanie partii Federacja, działającej w ramach Konfederacji. Być może dołączy do niej również Paweł Kukiz, choć póki co uznał warunki "technicznego porozumienia" przedstawione przez oby panów za absolutnie nie do zaakceptowania . Kukiz dodatkowo nie chce być w jakikolwiek sposób łączony z Korwinem – czemu ciężko się dziwić.

Interia zakończyła współpracę z Rafałem Ziemkiewiczem. Mówiąc bardziej wprost RAZ został z Interii wywalony za tekst. W którym broni Zofii Klepackiej. Zapytałbym, gdzie jest w tym momencie (niedo)Rzecznik Praw Obywatelskich troszczący się o stan wolności mediów w Polsce, ale to nie ma sensu. Wszyscy wiemy, że „to jest inna sytuacja” lub „nie ma wystarczającej wiedzy o tej sprawie”.

W Platformie wymyślili, że znakomitym pomysłem na wakacje jest jeżdżenie po wsiach i namawianie ludzi do głosowania na nich. Przed poprzednimi wyborami wpadli na równie znakomity pomysł jeżdżenia po plażach. Różnica polega na tym, drogi Grzesiu, że na plażach ludzie przeważnie nie mają wideł. Jednak podobnie nie lubią jak się ich nachodzi. Zapytajcie Świadków Jehowy.

A teraz prawdziwy hit! UBywatele będą jutro protestować przeciwko Platformie i Nowośmiesznym. Jak piszą na swoim Twitterze: „Widzimy się jutro o 8:00 pod Novotelem w Warszawie w związku z konwencją Platformy i Nowoczesnej. Żądamy od przedstawicieli partii demokratycznych: Obywatelskiego Senatu, Prawyborów, Konstytuanty”. Popieram! Protest przeciwko opozycji może w końcu przynieść bezzębnym sukces!

RMF.FM dowiedziało się, że Frans Timmermans nie zostanie szefem Komisji Europejskiej. Chłop jest nie do zaakceptowania dla państw Europy Wschodniej, zwłaszcza dla Polski, więc nie zyska poparcia. Przykra sprawa. Nie zgadza się tylko jedno: przecież z Polską nic się nie liczy. Słyszałem w TVN, więc to musi być prawda.

Po raz kolejny wielki sukces odnieśli ludzie nazywający siebie „ekologami” z fermy norek pod Toruniem „uwolnili” zwierzęta. Geniusze zapomnieli, albo nie wiedzieli, bo niby skąd, że jet to okres lęgowy i obecnie ok. 2 tys. małych norek umiera z głodu i pragnienia, bo matki uciekły pozostawiając potomstwo. Brawo, miłośnicy zwierząt, jesteście geniuszami.

Jutro Czaskowski otworzy Paradę LGBTQWERY w Warszawie. W sumie to jedyne co on może w Warszawie zrobić. Wychodzi więc, że będzie na otwarciu….

Przy okazji – czerwiec jest miesiącem „dumy LGBTQWERTY”. Co ciekawe, według tych samych ludzi, nie należy być dumnym z bycia Polakiem (a także Francuzem, Chorwatem czy Włochem) bo nie miało się na to wpływu. Orientacja seksualna podobno również jest wrodzona i nie ma się na to wpływu. Napisałbym cos o logice, ale – jak wiadomo – logika to faszystowski wynalazek do zniewalania ludzi.

Papież Franciszek zatwierdził zmianę w tekście modlitwy „Ojcze Nasz”. Jego zdaniem obecnie używany tekst stawiał Boga w złym świetle. Wers „i nie wódź nas na pokuszenie” zostanie zastąpiony wersem „i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie”. Franciszek już przed dwoma latami tłumaczył, że ten fragment wynika z błędu w tłumaczeniu i przedstawia Boga w złym świetle, jako tego, który wodzi na pokuszenie i nakłania do grzechu. Wolałbym żeby zmienił na „Ojcze nasz” z „Cyklu inkwizytorskiego” Jacka Piekary. Byłoby ciekawiej.

Na koniec informacja z Chojnic, gdzie postanowiono ekologicznie wyciąć 35 ponad 100-letnich lip. A wszystko po to aby w ich miejscu wytyczyć ścieżkę rowerową, zwaną drogą dla rowerów, w skrócie DDR. Skrót ten idealnie ukazuje mentalność rowerowych aktywistów. Co ciekawe ulica, przy której stoją lipy ma 8 metrów szerokości, 2 metry chodnika i 2 metry pasa zieleni (nie mierzyłem, info od lokalnego dziennikarza). Byłoby więc gdzie poprowadzić DDR bez wycinania drzew. Ale po co? W końcu lepiej żyć na betonie. Chyba, żeby rząd znowu wymyślił, że można wyciąć drzewo na własnej działce – wtedy należy drzew bronić.

czwartek, 30 maj 2019 21:29

30 maja 2019 roku

Ależ jestem zszokowany. Kumpel Tańczącej Joanki, prezes fundacji „nie lękajcie się” okazał się wyłudzaczem, który usiłował wyciągnąć kasę od jednej z „ofiar księdza pedofila”. Zastosował metodę „na operację”. Ależ ma passę posłanka Szajbus. A może to nie passa, a zwyczajnie ujawnianie prawdziwego oblicza jej i jej ziomali?

Mam dla Was naprawdę przerażająca wiadomość. Dużo bardziej przerażającą, niż nowy horror Netflixa, przy którym ludziom – podobno – chce się rzygać. Ministerstwo Finansów zaproponowało pomysły wzmocnienia finansów państwa. Już się boicie? I słusznie. Moje ulubione ministerstwo zapowiada wprowadzenie nowego podatku tzw. „opłaty cyfrowej” dla firm cyfrowych świadczących usługi w Polsce, uszczelnienie opłaty recyklingowej – czyli jeszcze więcej opłat za torebki foliowe, wzrost akcyzy na alkohol i papierosy, wprowadzenie podatków na płyny do e-papierosów i podobnych urządzeń, zniesienie górnego limitu składek ZUS. Rząd będzie również walczył z tymi samozatrudnionymi, którzy wystawiają jedną fakturę miesięcznie. I to już wszystkie podatki. Na razie – poczekamy na projekt powyborczy.

Rząd planuje jednak również zrównanie kwoty wolnej od podatku dla posłów i zwykłych ludzi oraz powrót do już zapomnianych stawek VAT. Uwierzyliście? To brutalnie powiem Wam, że żartowałem. Przepraszam. Za to pensja minimalna wzrośnie do 2450 zł brutto, czyli o 200 złotych. Wspaniała sprawa… będą mieć więcej na płacenie podatków.

Aleksandra Dulkiewicz zdążyła przebić swojego poprzednika. Tym razem będzie walczyć z „opresyjnym państwem PiS” w sprawie „oderwania Westerplatte od Gdańska”. Olu… przypomnę, że Freie Stadt Danzig zostało jakiś czas temu zlikwidowane i Gdańsk jest obecnie na terytorium Polski. Mało tego, przez wiele lat był ostoją Wolnej Polski. I tym pozostanie.

W Izraelu znowu będziemy mieć kampanię wyborczą, bo Netanjahu nie zdołała stworzyć rządu. Obawiam się, że tym razem zażądają zwrotu Izraelowi całej Lubelszczyzny i odszkodowań za mienie pozostawione w Moskwie.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zdecydowała, że nie będzie już uznawać transseksualizmu za zaburzenie psychiczne. Nie, że jakieś badania przeprowadzono, w końcu to byłby faszyzm. Z wypowiedzi szefowej jakiejś organizacji, która brzmiała: „To wynik ogromnej pracy aktywistów trans i gender z całego świata” wynika, że teraz choroby ustala się dzięki działaniom lobbingowym. Jest to jakieś rozwiązanie. Nie mówię, że dobre, ale jakieś. Teraz np. antyszczepionkowcy mogą przekonywać WHO, że Odra to nie choroba. W końcu wszyscy wiemy, że to rzeka.

Sekielski postanowił, że nie będzie zarabiał na swoim filmie. Wyświetla go na Youtube, udostępni każdej telewizji. Ot, robi to za darmo, w imię wielkiej idei. Wymyślił więc, że będzie sprzedawał koszulki „tylko nikomu nie mów”. Pomysł żenujący i w sumie pozbawiony sensu. Sam Sekielski tłumaczy to tak: „Tę koszulkę otrzymałem w prezencie od brata. Zrobiłem sobie zdjęcie i umieściłem je na Instagramie. I choć napisałem: #nienasprzedaż, ludzie zaczęli dopytywać, czy i gdzie mogą kupić takie koszulki. A ponieważ takich pytań było sporo, postanowiliśmy wyjść naprzeciw ich prośbom i zrobić trochę takich koszulek”. Trafia to do mnie niczym Milik do bramki (napisałbym Włodar, ale pewnie nikt tego chłopa nie pamięta).

Najnowszym problem Rzeczypospolitej jest stado zdziczałych krów. Co prawda nie wypowiedziała się jeszcze Maja Ostaszewska, ale temat jest palący, bo najpierw chciano ostatecznie rozwiązać tę kwestię, teraz w grę wchodzi ich przewiezienie do jednego z państwowych ośrodków, przebadania i przekazanie rolnikom. I teraz o to będą walczyć ekooszołomy. O wolne krowy!

I niech one pozostaną symbolem tego dnia w Wielkim Imperium.

środa, 15 maj 2019 22:20

15 maja 2019 roku

I oto nastąpił dzień, w którym ubogi i niechciany krewniak Górnika Zabrze czy Ruchu Chorzów – niejaki Piast Gliwice jest o krok od zdobycia tytułu Mistrza Polski w piłce kopanej. Któż by pomyślał? Ostateczne rozstrzygnięcia zapadną w niedzielę, ale rzadko lider przed ostatnią kolejką traci to miejsce w ostatnim meczu. Byłby to pierwszy od 1989 roku tytuł dla drużyny ze Śląska.

A w sprawach trochę mniej poważnych niż polska e-klapa postanowił błysnąc Michał Boni, który zaćwierkał: „Koledzy z różnych państw w PE pytają mnie co się z wami stało?! Kiedyś byliście reprezentantami naszych interesów. Dzisiaj odwracacie się plecami. Jak Polska ma sie rozwijać, jeżeli traci praworządność w UE?”. Czyżby przypadkiem pan Znak określił czyje interesy przez te wszystkie lata on i jego kuple reprezentowali?

Marek Magierowski, ambasador w Izraelu został opluty i zwyzywany przez przedstawiciela narodu wybranego. Podobno napastnik przyszedł do ambasady zaapelować o zwrot mienia, a ochroniarz go nie wpuścił. To jest w sumie nieważne. Został opluty polski ambasador i co? I nic. Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało.

Posłanka Szajbus oświadczyła: „Nie ma mojej zgody na wykorzystywanie ofiar pedofilii do walki politycznej”. Zapewne dlatego w Sejmie rozłożyła płachtę ze słynna „mapą pedofilii w Kościele”. I nie, to nie jest walka polityczna. To jest inna sytuacja. Tylko nikt nie wie jaka.

W Krakowie samorządowcy dostali nagrody. Zbulwersowało to Broniarza bo „jest to niesprawiedliwe wobec nauczycieli, którzy w wyniku strajku otrzymali mniejsze wynagrodzenia”. Sławek, zapewne przez zapomnienie, zapomniał wspomnieć, że akurat on zgarnął pensję w pełnej wysokości. W dodatku „nieco” wyższej niż nauczycielska. Osobiście się nie dziwę. Tez bym nie był zbulwersowany tym faktem. A, że wykorzystał paru frajerów? To już frajerów problem.

Aczkolwiek wróble ćwierkają, że Sławek nie jest już lubiany przez ludzi o których tak bardzo się troszczy. Przykre to.

Żydzi wyrzucili PiS z własnej siedziby! Tak by ten akapit zatytułowali w Pikio. A chodzi o to, że właściciel budynku przy Nowogrodzkiej, w którym urzęduje Kaczafi i jego siepacze sprzedał go sieciom hoteli. A, że właścicielem była izraelska firma to tytuł pasuje jak ulał. Teraz Kaczafi musi poszukać nowej siedziby.

Siepacze tak się tym faktem przejęli, że zdjęli z porządku obrad debatę nad ustawą 447. Poseł Winnicki próbował się dowiedzieć dlaczego, więc wyłączono mu mikrofon. Szalom!

wtorek, 14 maj 2019 21:48

14 maja 2019 roku

Grzechu Schetyna z dumą przedstawił nowych członków Wielkiej Koalicji: Inicjatywa Polska (składa się z Baśki Nowackiej), Unia Europejskich Demokratów (to całe trzy osoby i trzyosobowe poparcie) Inicjatywa Feministyczna (kto?), KOD (LOL), Wolność i Równość (ale, że braterstwa nie zaprosili), Wolne Sądy i Socjaldemokracja Polska (to oni istnieją?). Jak widać lista jest zacna i gwarantuje wzrost poparcia o jakieś 0,2%. Szacunek Grzechu. Zastanawiacie się jak połączyć feministki z PSL? Normalnie, potencjalnymi stołkami.

Ewa Kopacz dała popis na komisji do spraw VAT. Dowiedzieliśmy się, że jesienią na jej miejscu będzie siedział Kaczafi, likwidacja luki VAT była priorytetem jej rządu (tylko wredni wyborcy przeszkodzili zapewne) i w ogóle PiS, PiS i PiS… Lubię komisje śledcze. Nie wnoszą kompletni e nic poza śmiechem.

Ekooszołomy z Greenpeace zasłoniły siedziby PiS i PO płachtami z tekstem „Polska bez węgla 2030”. Rzekomo mamy 11 lat, a potem stanie się coś strasznego. Zapewne nastąpi 156897 koniec świata w tym wieku. Ciekawe, że oszołomy zaproponowali tą samą datę co partyjka Biedronia… Przypadek? Niektórzy twierdzą, że przypadki nie istnieją.

Kaczafi przejął władzę nad Światową Komisją Antydopingową (WADA). Jej szefem od 1 stycznia 2020 roku będzie Witold Bańka – obecny minister sportu. Przypadkiem w 2020 są Igrzyska Olimpijskie. Kaczafi ogarnie medale.

Tym razem rząd chce zaostrzyć kary dla pedofilów. W zasadzie to można by zacząć od stosowania obecnie przewidzianych przez prawo. I to w stosunku do wszystkich, a nie przenosić do innych parafii lub ukręcać sprawom łeb jak w przypadku tej z Centralnego (swoją drogą o tym „dziennikarze” z TVN i GóWna oraz Wielcy Demokraci jakoś nie wspominają).

Zapewne nie możecie żyć bez informacji jak poszło zespołowi Tulia na Eurowizji. Otóż poszło jak zwykle i w finale reprezentanta Polski nie będzie. Aktualne pozostaje pytanie po jaką cholerę co roku tracimy pieniądze na wysyłanie tam naszych gwiazd?

Pamiętacie aferę pedofilską w ośrodku kultury w Słupsku. Największy Europejczyk Robcio mówił, że osobiście złożył zawiadomienie do prokuratury. Oczywiście, jak to w z nim bywa, nic nie złożył. Panie Sekielski rób pan film o ukrywaniu pedofilii.

NASA prosi o zwiększenie budżetu o 1,6 miliarda dolarów. Tylko po to żeby wysłać na księżyc kobietę. Może w ramach sojuszu podeślemy im Myszkę Agresorkę? Oni będą mieli kobietę, my święty spokój, a ona stworzy prawdziwą demokrację. Wszyscy wygrywają.

I tym optymistycznym akcentem kończymy na dziś

czwartek, 09 maj 2019 20:53

9 maja 2019 roku

Ostatnie dni są jakieś bezpłciowe. Niby kampania, a nic się nie dzieje. Nie wiem czy po majówce jeszcze odsypiają, czy szykują się na ostatnią przedwyborcza prostą. A może się wypalili?

Na początek apel. W zasadzie żądanie! Weźcie Wy się do roboty, bo wam się w dupach z dobrobytu poprzewracało. U niemieckich panów, już kolejny rok, nie ma kto zbierać szparagów. Mówią, że przez 500+. Dziwi mnie to, że aktyw partyjny nie zorganizował czynu społecznego żeby wspomóc odwiecznych przyjaciół.

Wczoraj trzydzieste urodziny obchodziło GóWno. Mam – płonne zapewne – nadzieje, że ostatnie. Niestety nie zanosi się na to. Na szczęście już dawno przestała być traktowana jako gazeta opiniotwórcza i stała się jedynie kodziarską gadzinówką. Tak trzymać.

Były działacz biedroniowej młodzieżówki oskarżył szefową lubelskich struktur o mobbing. Wychodzi, że to bardzo fajna partia. Czasami ktoś komu da w szczękę, czasami ktoś kogoś zmobbinguje. Czekam na oskarżenia o molestowanie. Wtedy najwyżej obwołają Biedronia biskupem.

Tymczasem mąż/żona Biedronia powiesił na lodówce zdjęcie Kaczafiego w tęczowej aureoli. Zaiste, przykład dojrzałego polityka jest to.

„Unia Europejska powstała w zupełnie innych warunkach niż te, jakie mają miejsce obecnie. Od dłuższego czasu ostrzegałem Niemcy i Francję, że nie da się uratować Unii, jeśli państwa członkowskie pójdą tak daleko w różnych kierunkach. Wówczas łatwiej jest zlikwidować Unię w jej obecnej formie i zacząć od nowa. Ale oni mnie nie słuchają” – taki korwinizm wypowiedział sam największy umysł w historii polski, człowiek, który obalył komunę, znany lepiej jako Bolek w wywiadzie dla szwedzkiej gazety. Wymyślił, że wszystkie kraje powinny zostać zmuszone do ponownego ubiegania się o członkostwo we wspólnocie, która miałaby zastąpić Unię Europejską. Kolejnym krokiem byłoby sporządzenie listy dziesięciu obowiązków i dziesięciu praw członków nowej Unii Europejskiej, którą musiałby podpisać każdy kraj, który chciałby do niej przynależeć.

Zapewne przez wrodzoną skromność nie obwołała siebie dożywotnim Imperatorem Wielkiej Europy. Dziwne jest tylko to, że go nie słuchają skoro jest taki autorytetem?

Konfederacja wygrała proces w trybie wyborczy z TVN. Chodzi o materiał głównego programu (dez)informacyjnego stacji o listach wyborczych do EuroŻłoba, w którym zapomniano wspomnieć o istnieniu Konfederacji. „Fakty” muszą więc o jej istnieniu wspomnieć.

Proces w tym samym trybie wygrał również Ryszard Czanecki – ten z kolei z plakatem Wielkiej Koalicji, słusznie argumentując, że ciężko uciekać w miejsce, w którym przebywa się od 15 lat. Geniusze dowodzeni przez największego ze strategów mają w miejsce z bilbordami wywiesić przeprosiny. Zaiste powiadam Wam – Grzesiek doprowadzi tę siłę do szczęścia.

Parlament Singapuru przyjął przepisy, które pozwalają na ukaranie autorów fake newsów karą do 10 lat więzienie i grzywną do wysokości 735 tys. dolarów. Najgłośniej przeciwko tym karom protestują oczywiście dziennikarze. Nie można się temu dziwić, w końcu gdyby u nas obowiązywały podobne przepisy „dziennikarze” zniknęliby w ciągu tygodnia, a resztę trzeba by zamknąć w rezerwatach.

Tomasz Piątek rozrysował powiązania premiera Matiego z Kremlem. Są bardziej karkołomne niż rozpisanie wyników ostatnich kolejek e-klapy:

piątek morawiecki

U mnie nie musiałby się tak starać. Miałem kiedyś dziewczynę, która była pół-rosjanką. A stąd najprostsza droga do Putina.

Z okazji rocznicy zakończenie II Wojny Światowej wystąpił wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak. Raczył stwierdzić: „A co było na początku? Na początku było słowo. Złe słowo. Słowo jednego przeciwko drugiemu. Złe słowo Polaka przeciwko innemu narodowi, Niemca przeciwko innemu narodowi. Europa została tym złym słowem podzielona”. Wiecie już kto zaczął wojnę? Jakoś nie wierzę w przejęzyczenie. Widać duch Frei Stadt Danzing wciąż unosi się po tym wspaniałym mieście. Cóż… problem każdego dużego miasta znany jest i na Pomorzu.

wtorek, 07 maj 2019 21:45

7 maja 2019 roku

Zaczniemy od cudownej wiadomości! Najważniejsza inwestycja w tysiącletniej historii Państwa Polskiego, obiekt opiewany przez bardów i poetów zostanie rozbudowany, tak aby mógł obsługiwać 3 miliony pasażerów rocznie. Chodzi oczywiście o lotnisko w Radomiu. Jako, że obsługuje okrągłe zero pasażerów rozbudowa jest niezbędna. I jak zawsze przypomina mi się „Miś” i słynne „prawdziwe pieniądze robi się tylko na drogich, słomianych inwestycjach”. I Tylko Marek Suski będzie zadowolony.

Trwa hucpa z Matką Boską w tęczowej aureoli. „Świeccy katolicy” (zapewne z Czerskiej) napisali list do Episkopatu, w Warszawie rozklejane są plakaty… Cieszę się, że w końcu dyskusja polityczna sięgnęła po merytoryczne argumenty.

Wałodia Cimoszenko oznajmił, że nie wycofuje się z wyborów. Od razu mi ulżyło, że tak wielki demokrata się nie poddaje.

Tusk odwiedził Uniwersytet Poznański, gdzie raczył przekonywać, że uczelnie powinny umożliwiać konfrontację poglądów. W jego ocenie, do uniwersytetów należy również misja „organizowania ludzi o różnych poglądach i udzielania im także gościny i możliwości, aby te różne, nie zawsze pasujące innym, poglądy wygłaszać. To właściwie istota europejskości, ta misja uniwersytetu”. Może opozycja w końcu posłucha swojego Mesjasza i przestanie blokować wykłady ludzi o innych poglądach powołując się na „apolityczność uczelni”?

Kryśka Janda przestała prowadzić swojego bloga, bo „już nie czuje potrzeby wymiany myśli z tym narodem”. TEN NARÓD jest ci Krysia zdecydowanie wdzięczny. Jakbyś jeszcze przestała publiznie histeryzować świat stałby się lepszy.

Kaczafi pozwie GóWno za ujawnienie negocjacji w sprawie Srebrnej. Bo „nie wyraził zgody na nagrywanie, więc nagranie jest nielegalne”. Ciekawa koncepcja. Czy ma szansę powodzenia? Nie mam pojęcia. Najwyżej Adaś straci 30 tysięcy.

Przed Ministerstwem Sprawiedliwości protestują pracownicy sadów i prokuratur domagając się podwyżek. Protestują tworząc miasteczko namiotowe. W maju? Trzeba było w lutym zacząć. I koniecznie wynająć Andrzeja Miszka do głodówki.

Katarzynę Waśniewską, znaną jaką mamę Madzi, trzeba było przenieść do innego więzienia, bo współwięźniarki chciały ją zabić. Słusznie. Oczywiście mówię o współwięźniarkach. A Waśniewska? Cóż, niektóre gazety zrobiły z niej celebrytkę, więc są jakby współwinne sytuacji. Żalu nie odczuwam.

Liverpool awansował do finału Ligi Mistrzów. I nie ruszyłbym tematu, gdyby nie fakt, że odrobili straty z pierwszego meczu, który przegrali 0:3 i wygrali 4:0, a przeciwnikiem była sama Barcelona. Czyli jednak się da. Sądzę nawet, że niektórzy piłkarze Liverpoolu mogliby z powodzeniem grać w e-klapie. Może nie w czołowych zespołach, ale jednak.

piątek, 26 kwiecień 2019 22:53

26 kwietnia 2019 roku

Jakże śmiałem zapomnieć o tym co najważniejsze? Otóż człowiek, który obalył komunę, niekwestionowany autorytet, geniusz, człowiek sam jeden inteligentniejszy niż cała Wielka Koalicja, mimo, że w niektórych kręgach znany jako Bolek postanowił stworzyć owe 10 przykazań. Konkretnie laickie 10 przykazań. Cóż, to była tylko kwestia czasu, gdy nasz geniusz zacznie uważać się za Boga… Wyobraźcie sobie, że Wasze wnuki będą przechadzać się w cieniu – wzorowanych na buddyjskich – posągach Wałęsy.

Rafał Czaskowski z dumą doniósł, że zakazał, zaplanowanego na 1 maja, marszu organizowanego Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, Młodzież Wszechpolską oraz Konfederację. Uzasadnił to „zajęciem Placu Zamkowego w celu przygotowania do obchodów święta 3 maja”. Jak to Rafał było w kampanii wyborczej? „Warszawa dla wszystkich”? Pomijając już fakt, że sąd za chwilę uwali decyzję platformerskiego geniusza, to jeszcze – wzorem Wielkiej Poprzedniczki w sprawie ostatniego Marszu Niepodległości – zrobił manifestacji znakomitą reklamę. Brawo Rafał!

„Ja nigdy nie miałam z nimi żadnych kontaktów. Ja nie chcę się wtrącać ani do tej fundacji, ani do tych, którzy nią zarządzają, bo ja za mało o tym wiem” – to Róża Maria von Graff Zeppelin und Jungingen (z domu Woźniakowska) w sprawie Fundacji Otwarty Dialog. W ogóle nie zna, nic nie wie o sprawie. A jeszcze niedawno bywało tak:

kozlovska thun

Widzisz Lusia? A przecież już stary i dobry kardynał Armand Jean de Richelieu „Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam”. Reszta „przyjaciół” przecież reaguje tak samo.

A skoro jesteśmy przy znanych Francuzach to ichniejszy Rysiek Petru pobierający pensję prezydenta wymyślił reformę Strefy Schengen. Konkretnie to wyrzucić chce z niej państwa, które nie chcą przyjąć imigrantów. Emanuel, a z problemami wewnętrznymi w tym swoim upadłym kalifacie to już sobie poradziłeś czy „żółte kamizelki” wciąż chcą na tobie sprawdzić działanie pewnego urządzenia chętnie używanego w czasie Rewolucji (anty)Francuskiej?

W Poznaniu nauczyciele postanowili kontynuować kompromitację. Przyleźli pod urząd miasta żądając pieniędzy za czas gdy nie pracowali. Cóż, naprawdę jeszcze wam mało? Może jakąś piosenkę ułożycie z tej okazji? I koniecznie przebierzcie się za krowę czy co innego…

Korwin zaczął działać przed wyborami. W czasie okrągłego stołu o edukacji przedsatwił swoją receptę na szkołę: „Naprawa jest prosta: szkołą muszą rządzić rodzice, nie nauczyciele, nie politycy, nie urzędnicy, tylko rodzice. Przypomnijmy sobie, jak działała gastronomia za komuny. Beznadziejnie. Co zrobiono? Czy powołano Ministerstwo Aprowizacji Narodowej, czy powołano Kartę Pracy Kucharza? Czy ktokolwiek kontrolował menu? Nie, nikt tego nie robił i dlatego mamy dobrą gastronomię. Bo powstawały tysiące nowych restauracji i tysiące bankrutowały. Jeżeli nie bankrutują złe szkoły, nie może być dobrego szkolnictwa. Bankructwo jest oczyszczeniem ze złych elementów. Szkoły muszą być prywatne całkowicie i właściciele powinni się bać, że zbankrutują, a nauczyciel powinien się bać, że jak będzie zły, to go wyrzucą na zbity pysk”. I generalnie ma nawet trochę racji, ale… szkołą nie mogą rządzić rodzice. Przecież – patrząc na co poniektórych rodziców – żaden nauczyciel nie popracuje dłużej niż dwa tygodnie.

Dwie osoby od pruchnickiego „sądu nad Judaszem” dostały zarzuty „nieostrożnego obchodzenia się z ogniem”. Brawo! Teraz jeszcze tylko przybić im nielegalne zgromadzenie i nie wyjdą z pierdla przez 15 lat. Państwo polskie po raz kolejny zdało egzamin wstając z kolan. Czy jakoś tak.

W ramach walki o ekologię burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio postanowił zakazać… hot-dogów. Póki co tylko w miejskich placówkach takich jak szkoły, szpitale i więzienia. Podobno uliczni sprzedawcy buły z parówą nie są zagrożeni. Choć mam wrażenie, że na razie. Przy okazji dowiedziałem się, że w wymienionych wyżej placówkach mają tam „bezmięsne poniedziałki”. To już kiedyś było stosowane. Gdyby wielcy działacze PZPR wiedzieli, że będą ich naśladować w zgniłej Ameryce zapewne zawyliby ze szczęścia. Może zapytać o opinię Cimoszewicza?

I to tyle. W niedzielę wyjeżdżam na Majówkę, więc kolejny skrót dopiero po powrocie… Ale nie bójcie się, wracam 3 maja – akurat w dniu kiedy do stolicy przybędzie mesjasz we własnej osobie i powie coś ważnego. Może na tablicach przyniesie 10 laickich przykazań?

piątek, 26 kwiecień 2019 07:01

25 kwietnia 2019 roku

I po strajku… Broniarz zawiesił strajk nauczycieli do września, czym doskonale ośmieszył grupę zawodową, o którą tak „dba”. Nie wygrali niczego, a swoimi debilnymi piosenkami i straszeniem „brakiem klasyfikacji” stracili sympatię nawet tych, którzy ich postulaty popierali, że o braku wypłaty za czas strajku nie wspomnę. Towarzyszu Broniarz – bardzo towarzyszowi gratuluję, zwłaszcza że tobie kasa będzie się zgadzać! Strategii musiał uczyć się od Schetyny. Choć złośliwi twierdzą, że to ten ostatni kazał mu skończyć cyrk, bo znowu im spadło w sondażach. Ale to przecież nie prawda, to nie był protest polityczny!

A żeby było jeszcze ciekawiej w południe strajk poparło SLD. Jakąś godzinę później Broniarz ogłosił jego zawieszenie. Wielki szacunek dla towarzysza Czarzastego za takie wyczucie czasu. Ku chwale Wielkiej Koalicji!

Pamiętacie sąd nad Judasze z Pruchnika? Otóż, jak się okazuje, ten „skandaliczny” zwyczaj jest wpisany na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Problem polega na tym, że w rejonie czeskich Pardubic. A od Czechów nasi żydowscy na razie niczego nie chcą. Na razie.

#MyPropertyStory to akcja Światowej Organizacji Restytucji Mienia Żydowskiego. O co chodzi? W skrócie o zwrot majątku potomkom zamordowanych w Holokauście Żydów. W połączeniu ze słynna ustawą 447, która przewiduje zwrot bezspadkowo utraconego mienia organizacjom żydowskim tworzy możliwość, że za wywołaną przez Niemców II Wojnę Światową płacić będziemy przez najbliższe tysiąc lat. Ale cóż „Przedsiębiorstwo Holokaust musi działać. Żal tylko, że amerykańscy Żydzi nie byli takimi miłośnikami choćby swoich niemieckich ziomków przebywających na statku MS „St. Louise”.

Taksówkarze protestowali blokując A2. Są niezadowoleni z tego, że rząd zamiast zakazać Uberowi działalności pozwolił im działać, ale od 2020 będą musieli mieć licencję i oznakowane samochody. Reszta zasad się nie zmienia, więc wciąż będzie można płacić przez aplikację. Czyżby najuczciwszej grupie zawodowej przeszkadzało, że w Uberze nie da się przestawić taksometru na 4 taryfę, a przysyłana mapa przejazdu może wykazać, że „proszę pana tędy jest dużo bliżej” niekoniecznie jest prawdą? Mam wrażenie, że akurat ta grupa zawodowa średnio może liczyć na społeczną sympatię.

Zdaje się, że Myszka Agresorka zdaje sobie sprawę, że będzie musiała szukać nowej roboty, a walenie w pulpit to żadne kwalifikacje. Podczas obrad sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka stwierdziła na przykład, że Małgorzata Wassermann weszła do polityki „na plecach ojca”. Obie panie nie szczędziły sobie złośliwości przez cały czas, jednak Myszka przekroczyła pewną granicę. Nie będę tęsknił.

Biedroń już wie skąd weźmie pieniądze na sfinansowanie swoich obietnic. Wystarczy wstrzymać budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego, przekop Mierzei Wiślanej i rozbudowę elektrowni w Ostrołęce. Zaiste genialne! Ciekaw jestem czy on wie, że to są (w przynajmniej dwóch wypadkach) jednorazowe opłaty. Gdybym był złośliwy spytałbym skąd zamierza brać prąd, jeśli nie chce elektrowni, ale jak wiecie złośliwy nie jestem.

wtorek, 23 kwiecień 2019 22:38

23 kwietnia 2019 roku

Od czego zacząć ten poświąteczny skrót? Może od wspomnienia o tym, że powstaje głównie dzięki ekipie remontowej PGE, która 9 godzin usuwała skutki małej katastrofy wywołanej przez dzisiejszy wiaterek w postaci drzewa zwalonego na przewody elektryczne z połamaniem słupa. Z braku pradu sobie oglądałem – dosyć pouczające.

Co poza tym? Judasz. W Pruchniku zorganizowano „Sąd na Judaszem”.

judasz

Jak widać powisiał, potem go przeciągnięto po miasteczku, obcięto głowę, spalono i wrzucono do rzeki. Takie „obrzędy” odbywają się w wielu miastach chrześcijańskiej części świata. W Hiszpanii, Grecji, Meksyku… Jednak akurat w pruchnickim „sądzie” dopatrzono się antysemityzmu. Zawsze myślałem, że Żydzi są mądrzejsi i wiedzą czego uosobieniem jest Judasz. Jeśli naprawdę widza w tym swoje cechy to jest to ich problem. A to, że nasi profesjonalni przepraszacze to podchwycili? Równie zaskakujące jak finał kolejnego odcinka „Ojca Mateusza”. O żydowskim wieszaniu Hamana nie wspomnę, bo to przecież „inna sytuacja”.

A żeby było ciekawiej – jak podaje policja z Jarosławia – ów obywatel wisiał na tej latarni 10 godzin, ale nie trzymali zgłoszenia. Oznacza to ni mniej, ni więcej to, że przez 10 godzin przez Pruchnik nie przejechało pół policyjnego patrolu. I to jest problem, a nie worek ze słomą.

Sprawę Judasza bada prokuratura. Trzeba będzie zmieniać Nowy Testament.

Okazał się również, że Kaczafi przejął władzę nad brytyjską prasą. Pamiętacie oburzenie opozycji i list podpisany przez dyżurne autorytety po wydaleniu z Polski Ludmiły Kozłowskiej – początkującej pornogwiazdki i szefowej fundacji Otwarty Dialog? „Sunday Times” napisał, że fundacja przyjęła 1,5 miliona funtów od szkockich firm-słupów w zamian za lobbowanie za sprawami oligarchów. Gazeta pisze, że „fundacja ma zobowiązania wobec agentów rosyjskich służb wywiadowczych jako narzędzie soft power Kremla. Autorytety podpisujące list z poparciem dla Lusi nawet pytane wprost milczą… Ale pamiętajmy, że to PiS realizuje politykę Kremla, prawda?

Skoro jesteśmy na Wyspach to wielki nieszczęście może spaść na ten – potężny niegdyś – kraj. Z list partii Change UK, w wyborach do Europarlamentu wystartuje ON. We własnej osobie Jasio Vini Rostowski. Kandydunąc z Londynu przynajmniej nie będzie problemów z odmiana nazwy miasta… Liczę jednak na rozum Brytyjczyków.

Przed Świętami mogliśmy obejrzeć spot umiłowanego pana premiera z życzeniami. Spot był jedną z najbardziej żenujących rzeczy jakie w życiu widziałem. Było o meblach za 500+, autobusie dla dziadków i ogólnie kraju miłości, szczęścia i płynącym z kranów Johnym Walkerze (wciąż jednak czerwonym). A to wszystko głosem dziecka. Mati, błagam rozumu!

Broniarze oświadczyli, że nie wezmą udziału w okrągłym meblu w sprawie edukacji, strajk będzie trwał. Będzie za to klasyfikacja uczniów, więc maturzyści mają szansę podejść do egzaminu. Przy okazji dzisiaj w „Szkle kontaktowym” (tak, oglądałem 5 minut) odkryli, że „bezpłatna edukacja” to hasło, bo wciąż trzeba coś kupować lub płacić za „komitet rodzicielski” i inne takie. Cóż, błyskawicznie dokonali tak szokujące odkrycie odkrycia. Jeszcze z 15 lat i odkryją, że rosyjski nie jest już obowiązkowy.

Niedawno Brunei wprowadziło kary za homoseksualizm. Do kamienowania włącznie. Na szczęście Misja Dyplomatyczna sułtanatu przy Unii Europejskiej zapewniła, że kamienować homoseksualistów będą rzadko. A konkretnie to gdy przed sądem zeznania w danej sprawie złoży „dwóch lub czterech mężczyzn charakteryzujące się wysokim poziomem moralnym i religijnością”. Jeśli tak to spoko, premier Biedroń może się tam wybrać z wizytą.

Z biblioteki jednej ze szkół w Barcelonie zniknęło 200 książek. Konkretnie te, które „utrwalały seksistowski stereotyp”. Jakbyście nie wiedzieli które to to służę: „Czerwony kapturek”, „Śpiące królewna”, „Legenda o Świętym Jerzym”… Wole jednak Świętą Inkwizycję od świeckiej. Przed tą pierwszą można było się obronić. Nawet słynny Tomás de Torquemada jest mocno przereklamowany.

W Wielkanocną Niedzielę wyznawcy religii pokoju zamordowali na Sri Lance 321 osób i ranili 500. Metoda tradycyjna – bomby w kościołach. W najważniejsza niedzielę dla chrześcijan, których amerykańscy demokraci nazwali zamordowanych chrześcijan „czcicielami Wielkanocy”. Nie wiem co czczą demokraci, ale rozum to nie jest.

 

Strona 1 z 12