Przeczytaj u nas o temacie: Sejm

piątek, 22 listopad 2019 23:21

22 listopada 2019 roku

Piszemy… Najwyżej się anuluje. Tak jak wczoraj marszałek Witek anulowała głosowanie. I jeszcze gamonie dali się nagrać jak mówią „trzeba anulować, bo przegramy”. Słabo działał system do głosowania, co dostrzegli nawet posłowie opozycji, ale… Witek powinna ogłosić wyniki zarządzie reasumpcję. Wyszło, jak zwykle głupio. Początek drugiej kadencji jest wybitnym pokazem nieudolności i głupoty Siepaczy. Także anulowano i jeszcze raz wybrano skład KRS.

Podobno jeden z posłów płakał, bo przez niedziałający system nie mógł oddać głosu. Kiedy to czytałem, płakałem.

W międzyczasie Jachira, Tomczyk i jeszcze trzy baby trzymały „kartonianę” z hasłem „HAŃBA”. Nawet równo trzymali. Jeszcze jakieś dwie kadencje i będą potrafili ułożyć równo literki, które złożą się na da słowa. W kolejnej kadencji wprowadzą race, sektorówki i ognie wrocławskie. A potem już tylko ustawki. W sumie było jak jest, ale jednak bardziej widowiskowo.

Tymczasem Lewica postanowiła złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienie przestępstwa przez Witek. Może to tez da się anulować?

Wybrano również sędziów do Trybunału Konstytucyjnego. Pawłowicz, Jakub Stelina i Piotrowicz. Tego ostatniego obronić się nie da. Nie da się wyrzucić komunistów komunistą. Przeciwko tej kandydaturze zagłosował tylko jedna posłanka PiS – Małgorzata Golińska. Brawo dla tej Pani.

Warszawski ratusz złożył zawiadomienie do prokuratury na Marsz Niepodległości. Bo hasła nawołują do nienawiści na tle rasowym i narodowościowym. Chodzi o hasła: „USA imperium zła", „Czarny blok - biała siła" oraz „A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści". Faktycznie hasła wręcz ociekające nienawiścią. Oni strasznie się o tych komunistach na drzewach martwią. A jeszcze lepszym punktem jest „sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa, które zagraża życiu lub zdrowiu osób „mającego postać rozprzestrzeniania substancji duszących poprzez użycie na masą skalę środków pirotechnicznych". Ludzie kochani….

Raport ADL, w którym wygraliśmy konkurs na najbardziej antysemicki kraj na świecie sponsorował Volkswagen. Ciekawe czy ubranka dla członków ADL szyje Hugo Boss?

W lasach Trójmiasta odbędzie się odstrzał dzików, w związku z rozprzestrzenianiem się ASF. To tak można? Strzelać do dzików? Przecież ledwie kilka miesięcy temu były olbrzymie protesty, Może dlatego, że wtedy odstrzał zarządził ten okrutny rząd, a teraz palce macza w tym wielka nadzieja opozycji w osobie Dulczessy? Nie… to niemożliwe. Przecież ekologom chodiz wyłącznie o dobro przyrody.

W Olsztynie doszło do napadu na stację benzynową. Napastnik sterroryzował obsługę „przedmiotem przypominającym broń” i zażądał hot-doga. Jeżeli była to reżimowa stacja to w pełni typa rozumiem. Niestety organy ścigania nie wykazały zrozumienia i ujęły sprawcę. Grozi mu 12 lat więzienia. Za jednego hot-doga? To już lepiej piramidę finansową założyć.

Przed weekendem wystarczy.

wtorek, 19 listopad 2019 22:27

19 listopada 2019 roku

Nareszcie! Umiłowany Pan Premier VATeusz wygłosił expose. Pan Premier mówił, że jest super, a będzie jeszcze lepiej. Według Ministra Sportu wszystko tanieje, energia elektryczna o 6% na przykład (gorzej będzie jak jednak urealni się ceny, a ten moment nadejść musi). Zapowiedział też naprawę służby zdrowia, reformę sądów (znowu?). VATeusz uznał, że poinformuje o chęci zmiany konstytucji by zagwarantować środki Pracowniczych Planów Kapitałowych i indywidualnych kont emerytalnych, zagwarantować ich prywatność i ochronę. Fajnie, ale on wie, w jaki sposób zmienia się konstytucję? W każdym razie miłośnicy partii rządzącej są expose zachwyceni, a rząd uzyskał votum zaufania uzyskują 237 głosów, przy 214 przeciw i 3 wstrzymujących się. Co ciekawe za rządem głosowało dwoje posłów Wielkiej Koalicji: Marek Hok i Gabriela Lenartowicz. Jak zeznają obecnie pomylili się… Tyle lat, a ja wciąż średnio wierzę w tego typu pomyłki. Raczej w nieumiejętność przyciskania guziczków.

Przed głosowaniem, a po expose doszło do wystąpień posłów. I mamy tutaj da światy: Grześka Schetyny, którego przemówienie wyglądało jak zwykle: „PiS, PiS, Kaczyński, Nowogrodzka, PiS, PiS, PiS…” oraz Zandberga, który jednak postanowił premiera zjechać w miarę merytorycznie. Można się z nim zgadzać lub nie, ale wypadł przyzwoicie. Ciekawe czy rezolutny Grześ, po przeczytaniu kilku opinii na temat obu wystąpień zacznie cokolwiek rozmieć? Myślę, że wątpię.

Zdrada! TSUE zdradziło siły postępu i demokracji. Odpowiadając na pytanie prejudycjalne polskiego Sądu Najwyższego o niezawisłość nowo utworzonej Izby Dyscyplinarnej SN oraz Krajowej Rady Sądownictwa unijny trybunał oznajmił, że sprawa oceny tej kwestii należy do polskiego Sądu Najwyższego. Miał być wyrok, ż eto nielegalne, mieli nas znowu wyrzucić z Unii i co? Jak napisał Robert Smoktunowicz:

robert smoktunowicz

Wygląda na to, że znikąd pomocy.

Żeby nie było, że kilka powyższych, dobrych słów o Zandbergu ma znamiona zmiany strony przez Waszego ulubionego autora to przykro mi, ale nie. Oszołomy z Razem wpadły na pomysł wprowadzenia… pensji maksymalnej. Towarzyszka Daria Gosek-Popiołek przyznała to wprost, ale nie podała szczegółów. Ot, takie zwykłe, bolszewickie rozumowanie. Tego nie zmogli nawet Hołdys z Lisem, którzy pomysł wyśmiali.

PiS wycofał się (znowu!) z pomysłu wycofania 30-krotności składek ZUS. To jest u nich ciekawe – najpierw rozpętujemy gównoburzę, potem się wycofujemy. Zaiste sprytne.

Wrócimy sobie jeszcze do weekendu. Posłanka Wielkiej Koalicji Urszula Zielińska reprezentująca partię Zielonych jest przeciwniczką przekopu Mierzei Wiślanej. Hitem jest jednak powód. Otóż przekop spowoduje, że w Polsce zapanuje susza, bo rzeki spłyną do morza. Ale jak to do morza? Rzeki? W Polsce? To byłoby szokujące jakby Wisła spłynęła do morza… Choć chyba jeszcze bardziej szokujące byłoby jakby Odra spłynęła do Zalewu Wiślanego. Jakby ktoś się zastanowił, dlaczego Zieloni nie są u nas traktowani poważnie to macie powyższy przykład. A dodajmy, że jej szefem w partii jest Kudłaty z KOD – zawodowy manifestant.

Po sobotnim akcie antysemityzmu z Jerozolimy gdy nasi kopacze wygrali z Izraelem 2:1, dziś na Stadionie Narodowym pokonali Słowenię 3:2, bo genialnym wręcz występie Lewandowskiego. Wydarzeniem dnia było jednak zakończenie reprezentacyjnej kariery przez Łukasza Piszczka. Do parodii Euro awansowaliśmy już wcześniej, losowanie grup jest kiedyś tam. Raczej będziemy losowani z drugiego koszyka.

czwartek, 14 listopad 2019 22:38

14 listopada 2019 roku

Dzisiaj bardzo ciekawie. W Sejmie tworzyły się zespoły robocze, komisie i inne całkowicie zbędne i odwracające uwagę od realnych problemów pierdoły. A realne problemy są takie, że od 1 stycznia akcyza na alkohol i tytoń wzrośnie o 10%, co ma przynieść do budżetu dodatkowe 1,7 miliarda złotych. Ale w końcu nie po to obniżali PIT o 1% żeby to tak zostawić. Niektórzy, co bardziej bezczelni, pytają rządowych ekspertów od finansów, kiedy zrewaloryzują wysokość progów podatkowych. To nie ludzie, to wilki rzucający piach w rozpędzone tryby dobrej zmiany!

Wracając do podziału sejmowych stołków szefową komisji Rodziny i Polityki Społecznej została niejaka Magdalena Biejat. Od Zandberga. Miłośniczka aborcji. PIS nieudolnie się tłumaczy, ględząc coś o tym, że Sejm jest ciałem kolegialnym i ustaleniach prezydium. Wspaniale. Tylko, od kiedy oni tak kolegialni są? Od wtedy, gdy się im to opłaca rzecz jasna. Gdy Kaja Godek złoży kolejny projekt o zaostrzeniu ustawy aborcyjnej to utknie ona w komisji. Gdy wpłynie projekt odwrotny, uda się go zablokować. I tym sposobem obecny kompromis będzie bezpieczny.

Dużo gorzej się stało w Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji, którą PiS również oddał w ręce komuchów i przewodniczy jej Wiesław Szczepański z SLD. Naprawdę tacy antykomuniści do tego dopuścili? Skomentowałbym to jakoś, ale w słowniku ludzi kulturalnych nie ma słów dostatecznie obelżywych.

Wiceszefową komisji kultury została posłanka Szajbus. Chyba wypada się cieszyć, że Mazguła nie jest posłem. Utworzono też zespoły robocze. W tym da moje ulubione. „Świeckie państwo” – 14 osób w tym 12 z Lewicy (oczywiście z Aśką na czele) i 2 z Wielkiej Koalicji: Kaśka Piekarska (tą to chyba można zaliczyć do Lewicy?) i Krzychu Mieszkowski oraz „Zespół do Spraw Równouprawnienia Społeczności LGBTQWERTY” – 19 osób w tym 15 z Lewicy i 4 z Wielkiej Koalicji: Piekarska, Jachira, Monia Rosa i Franek Starczewski (to ten od butów). Z obu zespołów bije pluralizm i różnice w poglądach ich członków…

W Warszawie Rafau ogłosił nowe stawki za wywóz śmieci. Oczywiście jak to u Rafau’a nie zabrakło rozwiązań do bólu logicznych. Stawki nie będą wyliczane od liczby osób zamieszkujących dane mieszkanie, a od… metrażu mieszkania. I w ten sposób czteroosobowa rodzina mieszkająca na 48 metrach kwadratowych zapłaci za wywóz śmieci mniej niż bezdzietna para mieszkająca na 59 metrach kwadratowych. Logiczne? Oczywiście! I genialne. Stawka w Warszawie to 1,2 zł za mieszkanie do 60 m.kw., od 61 do 120 to dodatkowe 88 gr za każdy metr kwadratowy powyżej 60 m.kw., a powyżej 120 m.kw. to 56 groszy za każdy metr powyżej 120 metrów. W przypadku domu do 94 złote. Zawsze. Rafau już wytłumaczył, że to wina Kaczafiego. Jak zawsze. Rak pieniędzy w budżecie – wina Kaczafiego, podwyżka śmieci – wina Kaczafiego, głupi wiceprezydent – wina Kaczafiego… Co by Rafau zrobił bez Kaczafiego?

Marszałek Senatu wygłosił orędzie. Nawet bez histerii, obiecał, że Senat będzie merytoryczny. Co prawda tekst o zbiorowej mądrości narodu jest nie do końca zgodny z prawdą, ale niech mu będzie, że musi się podlizywać. Więcej nie wiem, bo przysypiałem, gdyż było ciekawe niczym 2589 odcinek „Mody na sukces”. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Póki, co uważam układ z Senatem za całkiem dobry – nie da się już przepchnąć kolejnego bubla w parę godzin, a po poprawkach Senatu może nadejdzie refleksja… Wierzą w to jak w teksty GóWna.

Wielka Koalicja krzyczy, że Macierewicz nie jest posłem, bo źle złożył przysięgę. Nie powiedział „ślubuję” i jest to (a w zasadzie nie ma) w protokole. I co teraz? Sądzę ,że kompletnie nic, a afera zakończy się jutro. Niczym.

Parlament Europejski potępił projekt ustawy „Stop pedofilii” jak ustawę zakazującą edukacji seksualnej. Teraz – jak zwykle – wyrzucą nas z Unii. Bo jak nie wyrzucą to jest z powodu tej rezolucji zdecydowanie wszystko jedno.

Jutro o 14:30 Prezydent powoła nowy rząd. To tyle.

środa, 13 listopad 2019 20:23

13 listopada 2019 roku

Ależ wczoraj nawaliłem literówek. Nawet jak na mnie imponująca liczba. Chciałbym powiedzieć, że wzruszyłem się widząc odbity przez siły demokratyczne Senat, ale tak naprawdę nie należy pisać tekstów o północy. Przepraszam uprzejmie. Trafiając jednak do teraźniejszości stwierdzić muszę, że dziś nudny dzień. Wszyscy przeżywają wczorajsze zwycięstwa. A u nas jak w prawdziwej dyktaturze wygrywają wszyscy: opozycja, bo Senat, rząd, bo Sejm, suweren, bo ma cyrk. Szkoda, że tyle to tych ostatnich kosztuje.

Najciekawiej jest w Warszawie UBywatele złożyli doniesienie do prokuratury na… swojego kumpla Rafau’a. Bo ten nie rozwiązał Marszu Niepodległości „pomimo łamania prawa” oraz „marsz – w naszym odczuciu – propagował ideologię totalitarną”. Za to rozwiązano „pokojową manifestację pod hasłem Konstytucja”. Ten zbiór absurdów jest trudny do skomentowania. Do nich nie dociera, że można mieć inne poglądy (naprawdę można Kasprzak, tak stoi w tej książeczce, której rzekomo bronicie), patriotyzm jest faszyzmem tylko w głowach funkcjonariuszy z Czerskiej, każda manifestacja musi być zgłoszona… I nawet Szajbus i Nowicka (swoją drogą ta nie propaguje ideologii totalitarnych) muszą się do tego stosować. Przykro mi. Może jak wróci Platforma Marsz znowu nabierze kolorytu?

Zauważyliście, że coś cicho o treściach banerów? Czyżby nawet wprawne oko Wielkiego Redaktora niczego nie wypatrzyło?

Rafau ogłosił, że w przyszłym roku większych inwestycji nie będzie. Nie będzie kładki pieszo-rowerowej nad Wisłą, nie będzie obwodnicy śródmiejskiej, Trasy Świętokrzyskiej, Bulwarów Wiślanych, siedziby Sinfonia Varsovia… nie będzie niczego! Dlaczego? Przecież nie dlatego, że Rafau rozwala pieniądze na karty LGBTQWERTY, tramwaje różnorodności, palety na Placu Bankowym i inne kompltne zbędne rzeczy typu delegacje do Brukseli. Wszystko to stało się dlatego, że PiS obniżył PIT (a dla tych poniżej 26 roku życia nawet go zniósł), wzrost opłaty śmieciowej (tak, tak za to też odpowiada Kaczafi). Dobrze, że PiS istnieje, bo by się okazało, że Rafcio z Pawełkiem są parą nieudaczników z przerostem ego.

Sławek Neumann w trakcie przerwy w obradach walnął sobie browara. W sumie jedno piwo to nic złego jak powiedział Kamil Durczok przed powrotem z Władysławowa (ten akurat cztery razy).Problem polega na tym, że w pracy się Sławek nie pije. Nawet piwa. Każdy normalny człoiek wyleciałby za to z roboty. O ile dałby się złapać – ty się złapać dałeś. Płacimy i wymagamy trzeźwości. Fajna robota ten Sejm: jedna bierze UŻ pierwszego dnia, drugi śpi, trzeci popija piwo, reszta błaznuje. Tych kilkoro normalnych to błąd statystyczny. Ale mógłbym tam pracować.

Po Mesjaszu Tusku inny Mesjasz w osobie Adasia Bodnara oświadczy, że nie wystartuje w wyborach prezydenckich. Cała nadzieja w Szymku Hołowni – dyżurnym katoliku TVN i – jak zawsze – w Małym Wodzu Wielkim OTUA.

Marquard Media Polska całkowicie wycofuje się w segmentu prasowego. I w sumie ta informacja nic nikomu nie mówi. A oznacza tyle, że z polskiego rynku znikają „Playboy”, „CKM”, „Cosmpolitan”, „Joy” i kilka innych. To koniec pewnej epoki… Młode pokolenia pogląd goliznę tylko w Internecie.

Chodzą plotki, że PiS chce wycofać kandydaturę Piotrowicza do Trybunału Konstytucyjnego. Jeżeli to prawda to opozycja ogłosi kolejne zwycięstwo, a Kaczafi obejrzy nowy „Atlas kotów”. Przy okazji: Piotrowicz oświadczył, że był w PZPR wbrew sobie. Inaczej mówiąc był, ale się nie cieszył.

Prawdopodobnie od 2020 wejdzie w życie pełne ozusowanie umów zleceń. Oficjalnie, celem zmian ma być zasilenie kont pracowniczych w ZUS-ie, dzięki czemu w przyszłości zleceniobiorcy będą mieć wyższe emerytury, lecz ich obecne zarobki będą niższe. A nieoficjalnie chodzi zapewne o kolejną próbę uratowanie tego bankruta. Jak się kończy pompowanie pieniędzy w bankruta? Zapraszam do Chorzowa – tak jest taki zasłużony dla polskiej piłki nożnej klub o nazwie „Ruch” – niegdyś 14-krotny Mistrz Polski. Jego też przez lata sztucznie podtrzymywano przy życiu, dzisiaj gra na śląskich łąkach. I takie będą nasze emerytury.

wtorek, 12 listopad 2019 23:42

12 listopada 2019 roku

Może zacznę od wyjaśnień. Mam dziwne wrażenie, że ostatnio coraz mniej zależy ode mnie, dlatego trochę rzadziej się pojawiam. Mam nadzieję, że wkrótce wszystko wróci do normy i będę Was zamęczał sobą tak jak to miałem w zwyczaju. A póki, co musi wystarczyć to, co jest. A teraz do rzeczy. Wydarzyło się tyle, że do zeszłego tygodnia wracać nie będziemy. Albo wrócimy sobie minimalnie. Ale przejdźmy do faktów.

Przed wszystkim to odbyło się pierwsze posiedzenie Sejmu i Senatu. I o dziwo to nie Klaudia Jachira zrobiła z siebie idiotkę. Podejrzewa, że jeszcze zdąży. Ale mogę się też mylić i może okazać się najmądrzejszą posełką opozycji. O co w sumie nie trudno. Błysnęli inni posłowie. Od lewej: Anita Sowińska (Wiosna), Maciej Konieczny (Razem), Magdalena Filiks (szefowa kodziarzy, chyba mniej obrotna od Matiego).

slubowaniejpg

Sejm IX kadencji w pełnej krasie. W pełnej? Nie. Jest jeszcze Korwin.

korwin sejm

Przemówił również Grzegorz Braun, zaczynając od „Szczęść Boże”.

I teraz mamy pełny obraz.

Jeszcze można dodać, że Aleksandra Gajewska z Wielkiej Koalicji nie miała dziś czasu, aby pojawić się w Sejmie i złożyć ślubowanie. Wyobraźcie sobie siebie jak pierwszego dnia w nowej pracy mówicie, że dziś nie wpadniecie, bo nie macie czasu.

O przemówieniach prezydenta i Pana Antoniego nie będę pisał, bo i tak jutro wszyscy o tym zapomną. Marszałkiem Sejmu została Elżbieta Witek, wicemarszałkami zostali Małgorzata Gosiewska, Ryszard Terlecki (oboje z PiS), Małgorzata Kidawa-Błońska (Wielka Koalicja), Włodzimierz Czarzasty (Lewica) i Piotr Zgorzelski (PSL-KP).

Za to w Senacie pełny orgazm opozycji. Grzechu o mało nie szczytował przed kamerami Marszałkiem został Tomasz Grodzki z Platformy. Jednak zanim to się stało Barbara Borys-Damięcka przeczytała SMS-a od samej Olgi Tokarczuk „Nie będę mogła przyjechać do Warszawy. Mam do napisania mowę noblowską. Przesyłam mnóstwo jasnej i dobrej energii do przekazania Senatowi. Z szacunkiem, Olga Tokarczuk”. Nie wierzę, że inny noblysta niczego nie napisał… Wicemarszałkami zostali: Bogdan Borusewicz (PO), Misio Kamiński (w momencie, gdy piszę te słowa PSL), Gabriela Morawska-Stanecka (SLD) i Stanisław Karczewski (PiS). Wielki sukces opozycji!

Tradycyjnie odbył się Marsz Niepodległości. Za Tuska były lepsze, bo ten był nudny. A jak jeszcze do Tuska dodać Mańka Sokołowskiego ówczesnego rzecznika policji to było naprawdę COŚ. A teraz? Gdyby nie kontrmanifestacja UBywateli nie działo by się nic. UByatele raz z Aśką Szajbus i posełką Nowicką byli bardzo zdziwieni, że zostali wyniesieni spod Palmy. Aśka zeszła sama, wymachując legitymację poselską. Ale był oburzona, że „jak to nie pozwalają”. Srak to Asiu… Mógłbym ci tłumaczyć, ale nie zrozumiesz. Jak Szumi. Oczywiście wszystko przebiło GóWno ‘Warszawa utonęła w nacjonalistycznym smogu”. Chodzi oczywiście o odpalone race. To już nie faszyzm i kibolizm a antyekologizm? W przyszłym roku zamiast Aśki pod palmą postawią Gretę, a ta będzie wrzeszczeć „How dare yoy”?

TVP pokazało w „wiadomościach” wzruszającą historię pierwszego Polaka, który poleciał do USA bez wizy. Można było się wzruszyć, naprawdę. Relacja z lądowania na Księżycu czy z pogrzebu Breżniewa to przy tym nic. Przy okazji – zgadnijcie, kto – według siebie – zrobił najwięcej dla zniesienia wiz. Tak, zgadliście. Mały Wódz, Wielki OTUA. Megalomania tego człowieka jest nie do ogarnięcia.

W sobotę prezydent Wrocławia – przepraszam Breslau – oświadczył „Są takie daty w naszej historii, o których wolelibyśmy zapomnieć. Ale na przekór temu musimy o nich pamiętać. Są takie noce, w rocznice, których chcielibyśmy milczeć. Ale na przekór temu musimy zabrać głos. 81 lat temu mieszkańcy Breslau wystąpili przeciwko mieszkańcom Breslau”. Nie wiem, co Sutryk i jego poplecznicy mają z wspólnego z Niemcami mordującymi Żydów w noc kryształową, ale nie jestem pewien czy Wrocławianie poczuwają się do takiej odpowiedzialności. Zwłaszcza, że duża część z nich ma korzenie na Kresach. Dulczessa też dołączyła do obchodów tej rocznicy. Może tak pani Dulczessa przypomni, jak traktowani byli Polacy we Freie Stadt?

Dobrze wystarczy.

wtorek, 05 listopad 2019 23:08

5 listopada 2019 roku

To był fatalny dzień w życiu obrońcy demokracji. Człowiek, który na białym koniu miał wrócić z Brukseli oświadczył, że kandydować na prezydenta nie będzie. Wywołało to płacz podobny do płaczu, który towarzyszy śmierci przywódców Korei Północnej. Różnica jest taka, że ten był szczery. Hanka Lisowa oświadczyła, że Donald stchórzył. A Donald ma was zwyczajnie tam, gdzie miał was zawsze szanowni demokraci. Tylko, że teraz może to spokojnie powiedzieć. Poza tym nie ma najmniejszego powodu żeby tu wracać.

Oczywiście należy mieć z tyłu głowy fakt, że ten człowiek w życiu słowa prawdy nie powiedział.

Drugi, a chronologicznie pierwszy kwik rozległ się gdy podano nazwiska marszałków-seniorów. W Senacie została nim Barbara Borys-Damięcka i to zostało przyjęte jako naturalne. Kwik dotyczył marszałka-seniora Sejmu. Mianowany został nim Pan Antoni. Takiego kwiku nie słyszano od czasu kiedy podano nazwiska kandydatów na sędziów Trybunału. Mam dziwne wrażenie, że suweren nie ma pojęcia jakie są kompetencje marszałka-seniora i że są one - gruncie rzeczy - żadne.

W Bielsku-Białej do przedszkola przyszła grupa rekonstrukcyjna, poopowiadali o historii, pokazali repliki broni i… zaczęła się gównoburza. Którą tradycyjnie rozpoczął ośrodek monitorowania i wyciągania pieniędzy towarzysza Gawła.Tego Gawła skazanego prawomocnym wyrokiem, który uciekła do Norwegii. Że jak tak można, to skandal, faszyzm, kibolizm i menelizm… Oczywiście normalny człowiek nie widzi w tym nic złego. Postępowcy nie tylko rozpoczęli gównoburzę, ale i wyciągnęli autorytet towarzysza specjalistę od dochowywania pewnej kultury niejakiego Mazgułę. Strach pomyśleć, że jak byłem dzieckiem to każdy z nas miał zabawkowy pistolet. Gaweł i jego banda padłby na zawał gdyby się dowiedzieli jak się bawiliśmy.

Cała gównoburza wpisuje się w obecne myślenie. Niejaki Freddie Bentley, brytyjczyk znający się na niczym, podzielił się jakimś tam programie telewizyjnym swoją światłą myślą, że w szkołach nie powinno się nauczać o II wojnie światowej gdyż “Nie wydaje mi się, aby zachęcanie do myślenia o śmierci lub mówienie, ilu ludzi zginęło w wojnie światowej miało komuś pomóc”. Bardzo to inteligentne, brak wiedzy doprowadzi do powtórki z rozrywki…

Podobno 20 grudnia ma szansę w naszą ukochaną planetę uderzyć asteroida. Co prawda NASA uspokaja, że przeleci obok, ale może zakłócić ziemską orbitę… Szkoda by było, bo mogłoby to rozwiązać problemy głupiejących mieszkańców. Swoją drogą - zastanawialiście się, co by było gdyby historia opisana niegdyś w komiksie "Sznikniel" - dokładnie jej koniec, okazała się prawdziwa? 

czwartek, 24 październik 2019 19:59

24 października 2019 roku

Dzień był wyjątkowo nudny porównaniu do poprzednich. Zdaje się, że kurz po wyborach opadł i powoli wszyscy oswajają się z nową-starą sytuacją. Dzisiaj odbyło się wręczenie zaświadczeń o wyborze na posłów (i posełki!). Mamy 176 posłów, których w zeszłej kadencji nie było, z czego ponad 139 jest kompletnymi debiutantami. Duża ich część, pomimo, że są posłami służącymi wyłącznie do podnoszenia rąk, dostarczy nam wiele radości. I tylko jeden zgrzyt… Posełka Anna Maria Żukowska z SLD zaprezentowała na koszulce “rasistowską, białą, zaciśniętą pięść”. A niby taka postępowa partia…

Żukowska

I nie mówicie, że to nie o to chodzi, bo kibice Jagiellonii kiedyś mieli czerwoną piść n afladze, którą delegat PZPN kazał im zdjąć, bo pięść - mimo, że czerwona - wciąż był biała i rasistowska, bo tak rzekło Nigdy Więcej. Czy coś takiego

A skoro wspomniałem o PZPN to pewnie kojarzy się Wam z siedliskiem największej patologii. Otóż mylicie się i to bardzo. Zapewne mało kto słyszał o istnieniu Polskiego Związku Curlingu. I dopiero to jest czymś wspaniałym! Dzielni działacze tego związku zapomnieli o czymś kompletnie nieistotnym. Zgłoszeniu zespołu do eliminacji mistrzostw Świata. Czyż to nie piękne? Wcześniejsze ich dokonania to m.in. zapomnienie o zapłacie składki członkowskiej w światowej federacji, co skutkowało zawieszenie w prawach członka, przyjmowanie w poczet członków klubów, które nie mają nic wspólnego z curlingiem - np. karate. Przez jakiś czas szefem tam był były Instytutu ks. Henryka Jankowskiego, który jednak musiał ustąpić, bo jest skazany prawomocnym wyrokiem. Takimi pierdołami, jak to, że kluby same muszą sobie zorganizować zawody, bo państwo prezesostwo nie raczą nawet nie ma się co przejmować. I tylko Siepacze - jak zawsze - postanowili zburzyć tę sielankę… Minister Sportu złożył wniosek o rozwiązanie Polskiego Związku Curlingu. Mam nadzieję, że opozycja nie przejdzie nad tym do porządku dziennego.

PKW “zaopiniowała negatywnie” jeden z powyborczych protestów PiS, bo geniusz, który go pisał powołał się na… przepisy wyborów do Sejmu, a nie Senatu. Mam pewne podstawy sądzić, że pozostałe pięć jest na tym samym poziomie. Chłopaki będą jeszcze walczyć, ale z takimi fachowcami może być śmiesznie.

Senator Jacek Bury z Wielkiej Koalicji może być wybitną osobistością izby dumania. Najlepszą rekomendacją niech będzie fakt, że wraz z pastorem Chojeckim (tak, tym od Mańska Kowalskiego), zakładał Kościół Nowego Przymierza. Chojecki krzyczy teraz, żę “Bury wyparł się Chrystusa”. A ja mam wrażenie, że obu Chrystus już dawno opuścić. Wypada chyba pogratulować wyborcom.

Z Mauzoleum w Dolinie Poległych zostały ekshumowane szczątki generała Franco i przeniesione na cmentarz Mingorrubio, na którym spoczywa wielu polityków. Socjalistyczny rząd hiszpański nazwał to “wielkim zwycięstwem hiszpańskiej demokracji”. Pomijając moją opinię na ten temat może kiedyś doczekamy się “wielkiego zwycięstwa polskiej demokracji” i eksmitujemy z Powązek tych wszystkich Bierutów, Ochabów, Świerczewskich, Gomułków i innych Michników. I nie mówcie, że ten ostatni jeszcze żyje, bo to stan przejściowy (jak w przypadku każdego z nas). Aczkolwiek znając życie prędzej z Powązek będą eksmitowani Łupaszko, żołnierze wojny z bolszewikami i mogiła na Łączce.

W czerwcu Onet przeprowadził wywiad z Dulczessą. Gdańszczanie zapłacili za to 49.200 złotych. A, że nie jest to pierwszy taki przypadek zaczynam rozumieć lansowanie Dulczessy w mediach. Nieźle można zarobić. I tylko Gdańszczanie nie zarabiają na słuchaniu osoby, która żyje w przekonaniu, że pełni jakąś istotną rolę we wszechświecie.

Unijny sąd nakazał firmie Kulczyka obsługującej Najdroższą Autostradę Świata musi zwrócić rządowi 1,367 mld zł z tytułu niedozwolonej pomocy publicznej - chodzi o kwotę, jaką dostałą Autostrada Wielkopolska za jazdę po niej samochodów ciężarowych z ważną winietą, bez dodatkowych opłat na bramkach. To Unia jest dobra czy zła w końcu?

Procter&Gamble postanowiło usunąć z opakowań podpasek “Always” symbol Wenus symbolizujący kobietę. Bo dyskryminuję. Cieszę się, że w końcu będę mógł używać podpasek. Poza tym W najnowszej wersji animowanego Piotrusia Pana "zaginionych chłopców" zastąpiły bardziej poprawne politycznie "zaginione dzieci". Boże może jakiś potop? Albo chociaż Sodoma i Gomora?

 

środa, 23 październik 2019 19:29

23 października 2019 roku

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie hurtowo uchyla decyzje komisji weryfikacyjnej dotyczących zwrotów nieruchomości. Wczoraj rozpatrywana była sprawa nieruchomości przy ulicy Nabielaka 9. Kamienica znana z tego, że mieszkała tam śp. Jolanta Brzeska - ta kobieta, która - jak wykazał "niezależna” prokuratura popełniła samobójstwo przez samospalenie w środku lasu. Oczywiście każdy rozsądny człowiek wierzy w to samobójstwo w tym samym stopniu jak w to, że Księdza Popiełuszkę zabili “zwykli bandyci”. Oczywiście sąd podważył decyzję komisji i kazał zwrócić nieruchomość “prawowitym” właścicielom. Gdy, na znak protestu, mieszkańcy kamienicy - w tym córka Pani Brzeskiej - opuszczali salę, wielką radość wykazała przedstawiciel nadzwyczajnej kasty Darek Pirogowicz… Pamiętaj Darek, że ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. A kiedyś jednak sprawiedliwość zatriumfuje. Zbyszek - oraj to towarzystwo. Proponuję napalm.

W Poznaniu dzielni policjanci wpadli na salę rozpraw i… usiłowali wylegitymować sędzinę/sędzię/sędziową - kobietę, która prowadziłą rozprawę o alimenty. Wezwał ich ojciec dziecka, który poczuł się znieważony wyrokiem alimentacyjnym. To jest naprawdę znakomite jak na warunki Okrągłomeblówki i to urządzają w naszej umęczonej Ojczyźnie zarówno nadzwyczajna kasta jak i policjanci.

Trochę przykurzony Bartuś Sienkiewicz nazwał powyższy incydent “upadkiem państwa”. Bratek… upadkiem państwa są areszty wydobywcze, przetrzymywanie ludzi w aresztach tymczasowych przez 40 miesięcy, prymitywne prowokacja na Marszu Niepodległości, strzelanie do demonstrantów czy państwowe pogrzeby komunistycznych zbrodniarzy. Sytuacja z Poznania to zwykła głupota i nadgorliwość. I domyślam się, że nie masz pojęcia o czym piszę.

Nie potwierdziły się rewelacje Wirtualnej Polski i Piotrowicz nie będzie posłem. Tyle mniej-więcej warte są doniesienia rodzimych mediów. Dziennikarstwo nie żyje. Od lat.

Śmieszny Śmiszek powiedział, że wokół Konfederacji należy stworzyć “kordon sanitarny w Sejmie”. To dobrze, że wszelkiej maści lewacy przestali udawać demokratów. Czarzasty, nałożnik Biedronia… Problem jest tylko taki, żę jednak posłowie Konfederacji są inteligentniejsi od postkomuszej zbieraniny. Czekam na pierwszą sejmową wymianę zdań.

Wiosna ma połączyć się SLD jeszcze w tym roku. Potem Czarzasty wsadzi wiosennych do kotła, ugotuje i zeżre. Może to i zbrodnia, ale mimo wszytsko z pożytkiem dla ludzkości.

Pojawiła się plotka, że kandydatem opozycji na prezydenta będzie Szymon Hołownia. Ten “dyżurny katolik TVN”. Mam nadzieję, że to tylko plotka i naprawdę kandydatką opozycji zostanie Maja Ostaszewska - konkret, fachowość, spokój i błyskotliwa inteligencja.

W piątek w szkołach odbędzie się “tęczowy piątek”. Dobrze, że nie mam dzieci, bo mogłoby to się średnio dla “biednych i pokrzywdzonych” nauczycieli zakończyć… Uważam co prawda, że każdy może sobie spać z kim chce, ale nie musi dzieciom o tym opowiadać.

W nocy z soboty na niedzielę zmieniamy czas na zimowy. W związku z tym pociągi postoją sobie godzinę żeby przyjechać zgodnie z rozkładem. Tak, to ten jedyny dzień roku, kiedy PKP przejmuje się rozkładem. Oczywiście Unia miała znieść te, kompletnie niepotrzebną w dzisiejszych czasach zaszłość z początku XX wieku, ale póki co zajmuje ich polska edukacja seksualna.

Chyba wystarczy na dzisiaj.

piątek, 18 październik 2019 19:34

18 października 2019 roku

I stało się. Korwin nie będzie marszałkiem-seniorem. Będzie nim Iwona Śledzińska-Katarasińska, która jest o rok od Krula starsza. Niby wszystko zgodnie z tradycją, ale jednak szkoda. Pierwsze posiedzenie nowego Sejmu odbędzie się 12 listopada. Czy już wtedy usłyszymy z mównicy „Szczęść Boże”? Oby! Czekam z niecierpliwością na pierwsze posiedzenie. Póki co bohaterem wiadomych mediów jest młody poseł Wielkiej Koalicji z Poznania, który na szkolenie przyjechał pociągiem i to drugą klasą. Szokujące!

Są kandydaci na następcę Grzegorza Niepokonanego. Wróble ćwierkają, że chrapkę na władzę mają Borys Budka i Agnieszka Pomaska. Zaprawdę powiadam Wam, z takiej mąki wyjdzie jedynie zakalec. Co ciekawe w pierwszych liniach Platformy naprawdę nie widać nikogo.

Natomiast sam Grzegorz dalej swoje: „Zrobimy wszystko, by te 51 obróciło się w wielki sukces opozycji w wyborach”. Faktycznie, znaczenie Senatu jest olbrzymie i zmiecie decyzje Sejmu niczym tsunami. Chyba, że jednak ktoś Grzesiowi i jego wyborcom wyjaśni w czym jest Senat.

Senator Wielkiej Koalicji Fedorowicz Jerzy odniósł się do sytuacji w Senacie i potencjalnego zmiany barw przez senatorów POKO. „Człowiek, który w tym momencie, kiedy tak ważna rzecz się stała w polskiej polityce, nagle zmieni front i odejdzie od ludzi, którzy na niego głosowali, będzie obłożony anatemą do trzech pokoleń. To jest pewne. Jeżeli ktoś ma odwagę taką, żeby zaryzykować swoje życie, swoich dzieci i wnuków, to proszę bardzo”. Coś Jureczku sugerujesz? Czyżbyś miał jakieś bojówki na boku? Czy tak se gadasz po prostu?

Nadzwyczajna kasta wydała surowy, acz sprawiedliwy wyrok dla zbrodniarza z Kołobrzegu. Zbrodniarz ów zjadł w sklepie cukierka o wartości 40 groszy. W efekcie sąd wymierzył mu karę ograniczenia wolności i 20 godzin prac społecznych. W zasadzie emeryt mógł powiedzieć, że był rozkojarzony. Wobec członków kasty to działa. Panie Bodnar – wykaż się pan.

W paryskim ZOO zaprezentowano organizm znany jako Blob. To coś nie ma oczu, ust, mózgu, ale umie się poruszać, znajdować pożywienie i trawić. Umie się uczyć, przekazywać wiedzę innym blobom, a także regenerować po przecięciu na pół. Zajmuje mu to dwie minuty. Poza tym ma 720 płci. A co jeśli to nasz następca na drodze ewolucji? Ale jako, że nie ma mózgu i ma 720 płci proponuję bardziej swojską nazwę: razemita wiosenny.

SpongeBoba znacie? Ci z Was, którzy mają 500+ pewnie się z tym spotkali. Narażacie więc swoje pięćsetplusy na kontakt z rasizmem. Tak twierdzi jedna z pań profesor Uniwersytetu w Waszyngtonie. Bo SpongeBob mieszka w podwodnym miasteczku, które nazywa się Bikini Dolne. I już sama nazwa jest rasistowska, bo pani kojarzy się z Atolem Bikini, na którym amerykanie próbowali swoje bombki. „SpongeBob i jego przyjaciele odgrywają rolę w normalizowaniu osadniczych kolonialnych ziem tubylczych, jednocześnie usuwając rodowitych mieszkańców Bikini z ich niefikcyjnej ojczyzny”. Nie każcie mi niczego więcej cytować... To w całości jest taki bełkot.

Miłego weekendu.

czwartek, 17 październik 2019 20:23

17 października 2019 roku

Zaczniemy od wizyty w Sejmie w starym składzie. Wczoraj Sejm przyjął uchwałę w sprawie potępienia wszelkich aktów nienawiści i pogardy antykatolickiej. Nowa liderka opozycji, kandydatka na premiera, prezydenta i papieża, zbawczyni Wielkiej Koalicji Margo Kidelho zagłosowała za przyjęciem uchwały. Dziwiło to o tyle, że reszta jej bandy postanowiła wyciągnąć karty z czytników. Dzisiaj Margo oświadczyła, że zagłosowała bo się pomyliła. Czyżby zbawca nawet karty z czytnika nie potrafił wyjąć? I chce rządzić Polską (po ichniemu: TymKrajem)?

Dzisiaj z kolej Sejm przegłosował poprawki w kodeksie drogowym. Tworzenie „korytarza życia” i jazda na suwak stały się obowiązkowe. Za było 415 posłów. I pewnie sądzicie, że tutaj nie da się być przeciw. Mylicie się. Przeciw zagłosowało ośmioro posłów i posełek: Misio Kamiński, Stefan Niesiołowski, Jacek Protasiewicz, Rychu Petru, Joanna Mihulka (dawniej Schmidt – nałożnica Ryśka) i umiłowana Joanna Szajnus-Bajnus. Naprawdę chciałbym usłyszeć ich argumentację. Chociaż obstawiam, że brzmi ona „bo to pisowski korytarz!”.

Nie sposób nie szanować Włodka Czarzastego. Jego SLD nie zamierza dzielić się subwencją z Razem i Wiosną. I tak oto Włodek wytłukł konkurencję. Jest jak owadożerna roślina. Najpierw wabi, potem pożera. I wiem, że subwencja jest niepodzielna, ale zapewne da się to obejść. Tylko trzeba chcieć... Podobnie PSL nic nie da Kukizowi, choć ci pewnie i tak by nie brali. Żeby być uczciwym PiS też nie daje niczego Gowinowi i Ziobrze. Ale ci głównie dzięki Kaczafiemu istnieją.

Tymczasem Grzesiu poleciał do Brukseli i spotkał się z Tuskiem. Rzekomo miał domagać się jasnej deklaracji czy Donald wystartuje w wyborach prezydenckich, czy nie. Wstawił nawet zdjęcie z tego spotkania. Najman lepiej wyglądał po swoich walkach...

schetyna tusk

A sam Tusk, swoim zwyczajem udzielił jasnej odpowiedzi. Wystartuje, jeśli nie będzie lepszego kandydata. Cenię jego umiejętność mówienia wprost. I rozbudzania nadziei we wszelkiej maści miłośnikach opozycji.

„Miej w opiece Naród cały” - pod takim hasłem przejdzie ulicami Warszawy tegoroczny Marsz Niepodległości. Ciekawe czy Rafau postara się o frekwencję i zabroni jego organizacji. Sądząc po dotychczasowych dokonaniach tego geniusz jest w stanie to zrobić.

Jest robota do wzięcia. W Głównym Urzędzie Statystycznym poszukują programisty. Wymagania: wyższe wykształcenia (matematycznego lub informatycznego), znajomość języka angielskiego na poziomie umożliwiającym czytanie dokumentacji technicznej oraz umiejętność projektowania baz danych oraz systemów informatycznych. A to wszystko za pensję w wysokości 2250-4500 złotych. GUS zawsze był oderwany od rzeczywistości. W końcu statystyka to jedno z trzech największych kłamstw.

Zachowania ekooszołomów są coraz ciekawsze. Dzisiaj banda debili z #ExtinctionRebellion postanowiła zablokować Londyn. Konkretnie londyńska komunikację miejską. W tym metro. Elektryczne. W trosce o klimat. Logikę tego postępowania byłaby w stanie wytłumaczyć jedynie Sylwia Spurek, ale myślę że się nie doczekamy, bo wczoraj postanowiliście się do paska przyczepić. Skończyło się tak, że w Canning Town we wschodnim Londynie oszołomy dostały po ryjach. Chyba brytyjski suweren nie zrozumiał przesłania, ale przekazała własne.

W Katalonii od kilku dni mamy praktycznie wojnę domową. Protesty, które wybuchły po wyrokach dla członków katalońskiego rządu, który przeprowadził referendum w sprawie niepodległości. Separatyści posiedzą w więzieniu 9-13 lat. Na ulicach zawrzało, płona samochody, demonstranci tłuka się z policją i tak się toczy. W iście południowym stylu. Oczywiście ci, którzy bronią konstytucji i potępiają nacjonalizm stoją po stronie Katalończyków. Łamiących hiszpańskich konstytucję i będących katalońskimi nacjonalistami. I nie mówcie, że to nie jest logiczne!
Tym bardziej, że na barcelońskim lotnisko demonstranci napisali: „Przepraszamy za Twój stracony lot, ale pomyśl o tym jakbyś stracił demokrację”. Kodziarze zrozumieją