środa, 29 maj 2019 21:15

29 maja 2019 roku

Rafał Trzaskowski. Tak brzmi od dzisiaj synonim bohatera. Ten skromny człowiek, nie bacząc na niebezpieczeństwo wszedł na – zamknięte – Bulwary Wiślane i kazał Wiśle odstąpić od rządzonego przez siebie miasta. Ta pokornie usłuchała. Na szczęście przy wszystkim był, przypadkiem, GóWniany fotograf i zrobił kilka zdjęć. Na szczęście nie jesteśmy Amerykanami i nie potrzebujemy fikcyjnych postaci w pelerynach. Mamy Rafała. To znaczy Warszawa ma, bo w Poznaniu Jaskowiak nie wyszedłby na Bulwary Wiślane.

trzaskowski bohater

Polska wstrzymała oddech, bo umiłowany przywódca Grzegorz ustami swych złotoustych oświadczył, że dojdzie do rekonstrukcji gabinetu cieni. Czym przypomnieli, że to wciąż istnieje, bo ciężko jest cokolwiek o pracy tej bandy się dowiedzieć. Myślę, ze merytoryka podobna jak w tysiącach polskich domów w piątkowo-sobotnie wieczory. Borys Budka zapowiedział, że może dojść do poszerzenia gabinetu. Prawdopodobnie jeszcze w opozycji pobiją pisowski rekord rozdęcia rządu.

Coraz więcej miłośników opozycji widzi, że obecna taktyka nie działa i nie zadziała. Zaczęli dostrzegać brak programu (nawet niejaka Jachira), pogardę dla inaczej myślących i głupotę liderów. Na szczęście Radzio Sikorski stwierdził u Olejnik, że „nie widzi możliwości zmiany lidera”. Szanuję wytrwałość. Doda również, że „To były wybory europejskie, a w UE wygraliśmy my: Koalicja Europejska . To do nas teraz dzwonią jak będziemy głosować na przykład wybierając szefa EPP”. Cóż, nie do końca mnie dziwi, że nie dzwonią do PiS – członka ECR – pytając o głosowanie na szefa EPP. W końcu Kaczafi nie dzwoni do Sikorskiego z pytaniem na kogo będzie głosował w wyborach na szefa PiS. A czy Radziu wygraliście? Oczywiście. Wy zawsze wygrywacie. A teraz wracaj położyć się koło Napoleona.

Jeśli chodzi o program to w porannej rozmowie z Kraśką Borys Budka oświadczył, że” Mamy bardzo dobry program, ale nie potrafiliśmy go sprzedać”. Oczywiście Borys nie ujawnił jaki to program. Musimy więc uwierzyć, że jest bardzo dobry. Jest tak dobry, że klękajcie narody. Jest równie dobry jak najśmieszniejszy kawał świata” w Monty Pythonie.

Z Tegokraju wyjazd zapowiedział prezydent Nowej Soli. To już dwóch! Czekamy na następnych. I na pierwszego, który naprawdę wyjedzie.

Niemiecki „Die Zeit” martwi się o polska demokrację pisząc, że trwa zamach na nią. Robi to kilka dni po wyborach z rekordową frekwencją. W skrócie piszą to co słyszymy od 4 lat: PiS ogranicza wolność, ale suweren ma to w dupie bo ma pińcet plus. Czyli dzień jak co dzień dzięki postępowcom.

Według wiceszefa Krajowej Administracji Skarbowej jego banda nie musi brać pod uwagę wyroków zarówno sądów krajowych i unijnego trybunału (TSUE) przy wydawaniu decyzji. I bardzo dobrze. To mówicie, że PiS zniszczył trójpodział? A ja mam wrażenie, że najwyższą władzą jest właśnie skarbówka. Pani Halinka z pokoju 327 może jednym słowem zniszczyć lub wypromować każdego. Nikt nie ma takiej władzy.

Po wielu latach poszukiwań znalazłem partię, na którą spokojnie mogę oddać głos. Minusem jest to, że znajduje się ona w Kenii. Nie mam pojęcia czym się zajmuje, ale nazwę ma znakomitą. Mogliby tylko na początku dodać „ni”.

chuja

poniedziałek, 20 maj 2019 20:04

20 maja 2019 roku

W sobotę przez Warszawę przetoczył się marsz „Polska w Europie” organizowany przez Wielką Koalicję. W zależności od źródeł uczestniczyło w nim od 4 do 7 miliardów osób. A konkretnie to policja podaje 7 tysięcy, ratusz – 45 tysięcy. Zaiste można się pomylić w liczeniu. Aczkolwiek nawet jeśli ratusz miałby rację to chyba trochę spadło zainteresowanie takimi spędami.

Premier Mati zapowiedział przeniesienie zakończenia roku szkolnego z piątki 21 czerwca na środę 19 czerwca. Powodem jest oczywiście Boże Ciało wypadające – o dziwo – w czwartek pomiędzy tymi dniami. Informacja jak informacja, decyzja wydaje się rozsądna, ale są parówki i ich wierni czytelnicy. Jakiż tam pod tą informacją nastąpił wypływ debili to aż żal było czytać. A to, że to decyzja wyborcza, a to, czy „rząd zapewni opiekę dla dzieci, bo rodzice pracują”, a to że rząd robi to specjalnie bo chce ograniczyć wykształcenie (bo jak wiadomo ostatnie dni roku szkolonego to nauka na 150%)… Lem miał rację z Internetem i debilami.

GóWno odpaliło aferę z Matim w roli głównej. Okazało się, że Mati kupił 16 lat temu działkę i przez te lata zyskała ona na wartości, a teraz ma przez nią przebiegać droga i trzeba premierowi za nią zapłacić. To szokujące, że działka zyskała na wartości. To również szokujące, że gdy buduje się drogę trzeba odkupić działkę od właściciela. Trzeba być Jarosławem Kurskim żeby umieć zrobić z tego aferę. I czytelnikiem GóWna żeby mówić, że „jest afera”.

Borys Budka oznajmił światu: „Ten Rząd, ten Prokurator generalny i ten Premier nie są wstanie obiektywnie podjąć tematu pedofilii w kościele. My stajemy po stronie ofiar”. Oczywiście. Szkoda, że tow. Wiesław nigdy nie był ministrem sprawiedliwości, bo z pewnością by ten problem rozwiązał w ciągu 3 dni. Choć jak wiemy problem pedofilii w Kościele pojawił się dokładnie w dniu premiery filmu Sekielskich.

Mati obiecał 500+ dla niepełnosprawnych. Jeszcze niedawno domagająca się gotówki od rządu Iwona „to nie jest protest polityczny” Hartwich uznała, że to nie wystarczy. Dlatego 23 maja odbędzie się kolejny niepolityczny protest niepełnosprawnych.

Sama Hartwich wystąpiła w spocie posłanki Szajbus. Jak ktoś chce niech poszuka. Tylko pamiętajcie – co się raz zobaczy, tego nie można odzobaczyć.

Bardzo fajną organizacją jest Wielka Koalicja. Andrzej halicki postanowił, że jego baner na wiadukcie będzie wyglądał lepiej niż baner jego partyjnej koleżanki Danki Hubner. Gdy Danka podniosła larum, Jędruś baner zdjął i winę zwalił na „wolontariuszy”. Okazało się również, że nielegalnie powiesił swoją facjatę na latarniach przy Puławskiej. Fantastyczne metody!

Zastanawiam się czy jeszcze na kimś robią wrażenie te wszystkie bilbordy, plakaty, ulotki i inne te kampanijne pierdoły czy zwyczajnie jest to tylko zaśmiecanie.

W czasie debaty wyborczej w Kielcach intelektem błysnął Konrad Berkowicz, który założył kandydatce PiS na głowę jarmułkę, bo jak stwierdził „PiS klęczy przed Izraelem”. Widać chłop nauczył się protokołu 3% od samego mistrza Janusza.

Kandydat Wiosny do Brukseli ma zarzut za wyłudzenie 17 milionów złotych z ARiMR. Fajna ta Wiosna. Jak nie oszołomka z Torunia, to łamacz szczęk, albo złodziej. Zaiste.

Przy okazji Śmieszek oświadczył, że Wiosna nie zgadza się na elektrownię atomowa w Polsce. Bo jest droga i długo trzeba czekać na zwrot inwestycji. Przeanalizujmy więc: węgiel nie, bo brudzi, atom nie, bo drogi… Skąd więc mamy mieć prąd panie Śmieszek? Z gniazdka?

Zakończył się kolejny sezon e-klapy. Mistrzem Polski – dość niespodziewanie został Piast Gliwice i jest to pierwszy tytuł dla drużyny ze Śląska od 1989 roku, kiedy to mistrzem został Ruch Chorzów – obecnie biegający gdzieś po śląskich klepiskach. Redakcja gratuluje. Ciekawostką dotyczącą e-klapy jest to, że ilość pieniędzy wpompowywana w nią jest odwrotnie proporcjonalna do poziomu. Dlatego należy spodziewać się wielkich pojedynków w Europucharach z drużynami z Wysp Owczych, Gibraltaru i Kosowa. Niekoniecznie wygranych zresztą.

wtorek, 14 maj 2019 21:48

14 maja 2019 roku

Grzechu Schetyna z dumą przedstawił nowych członków Wielkiej Koalicji: Inicjatywa Polska (składa się z Baśki Nowackiej), Unia Europejskich Demokratów (to całe trzy osoby i trzyosobowe poparcie) Inicjatywa Feministyczna (kto?), KOD (LOL), Wolność i Równość (ale, że braterstwa nie zaprosili), Wolne Sądy i Socjaldemokracja Polska (to oni istnieją?). Jak widać lista jest zacna i gwarantuje wzrost poparcia o jakieś 0,2%. Szacunek Grzechu. Zastanawiacie się jak połączyć feministki z PSL? Normalnie, potencjalnymi stołkami.

Ewa Kopacz dała popis na komisji do spraw VAT. Dowiedzieliśmy się, że jesienią na jej miejscu będzie siedział Kaczafi, likwidacja luki VAT była priorytetem jej rządu (tylko wredni wyborcy przeszkodzili zapewne) i w ogóle PiS, PiS i PiS… Lubię komisje śledcze. Nie wnoszą kompletni e nic poza śmiechem.

Ekooszołomy z Greenpeace zasłoniły siedziby PiS i PO płachtami z tekstem „Polska bez węgla 2030”. Rzekomo mamy 11 lat, a potem stanie się coś strasznego. Zapewne nastąpi 156897 koniec świata w tym wieku. Ciekawe, że oszołomy zaproponowali tą samą datę co partyjka Biedronia… Przypadek? Niektórzy twierdzą, że przypadki nie istnieją.

Kaczafi przejął władzę nad Światową Komisją Antydopingową (WADA). Jej szefem od 1 stycznia 2020 roku będzie Witold Bańka – obecny minister sportu. Przypadkiem w 2020 są Igrzyska Olimpijskie. Kaczafi ogarnie medale.

Tym razem rząd chce zaostrzyć kary dla pedofilów. W zasadzie to można by zacząć od stosowania obecnie przewidzianych przez prawo. I to w stosunku do wszystkich, a nie przenosić do innych parafii lub ukręcać sprawom łeb jak w przypadku tej z Centralnego (swoją drogą o tym „dziennikarze” z TVN i GóWna oraz Wielcy Demokraci jakoś nie wspominają).

Zapewne nie możecie żyć bez informacji jak poszło zespołowi Tulia na Eurowizji. Otóż poszło jak zwykle i w finale reprezentanta Polski nie będzie. Aktualne pozostaje pytanie po jaką cholerę co roku tracimy pieniądze na wysyłanie tam naszych gwiazd?

Pamiętacie aferę pedofilską w ośrodku kultury w Słupsku. Największy Europejczyk Robcio mówił, że osobiście złożył zawiadomienie do prokuratury. Oczywiście, jak to w z nim bywa, nic nie złożył. Panie Sekielski rób pan film o ukrywaniu pedofilii.

NASA prosi o zwiększenie budżetu o 1,6 miliarda dolarów. Tylko po to żeby wysłać na księżyc kobietę. Może w ramach sojuszu podeślemy im Myszkę Agresorkę? Oni będą mieli kobietę, my święty spokój, a ona stworzy prawdziwą demokrację. Wszyscy wygrywają.

I tym optymistycznym akcentem kończymy na dziś

piątek, 10 maj 2019 21:44

10 maja 2019 roku

„Super Express” odstawił dzisiaj prawdziwe skurwysyństwo. Napisali sobie, że Morawiecki adoptował dwoje najmłodszych dzieci i nie wiadomo czy one o tym wiedzą. A ujawnił to niejaki Gajdziński – kiedyś współpracownik Matiego. Oczywiście ani redakcja, ani właściciel nie mają sobie niczego do zarzucenia. W związku z tym życzę pismakom tego periodyku długiego życia. Bardzo długiego – takie żeby mogli zobaczyć jak ich własne bachory umierają, a ci zostając sami zdychają gdzieś pod płotem.

Że mocno? Są granice, których się nie przekracza.

Popisał się też niejaki Drobiszewski Grzegorz – rudy szef młodzieżówki Platformy – znany z tego, że ma IQ niższe niż taboret. Uznał artykuł o dzieciach Morawieckiego za ustawkę premiera. Cóż, to jest przyszłość partii Grzegorza. W PiS mogą spać spokojnie.

Podobnie stwierdził Lis, że jest to próba przykrycia książek Piątka o Morawieckim. Tego, gdzie wykazuje powiązani a Putinem w sposób przedstawiony wczoraj. Faktycznie, jest co przykrywać – książkę, która przeczyta 5 osób z żelaznego antyPiSu.

Zgadnijcie kto został GóWnianym człowiekiem roku. Zgadliście – sam Donald. Gadzinówka raczyła napisać: „To jedyny chyba czynny polski polityk, o którym można powiedzieć, że jest europejskim mężem stanu. Że wpuszcza intelektualny tlen, wynosi polityczną refleksję ponad taplaninę w błocie”. „Intelektualny tlen”… osobiście wolę się udusić. Potem Tusku przemówił. Gadała jak zwykle, więc nie ma co się nad tym rozwodzić.

W czasie miesięcznicy popisał się kodziarz, wbiegając na pomnik smoleński na Placu Piłsudskiego. Intelekt godny Drobiszewskiego – po prostu KOD w pigułce.

Schetyna mówi, że do Wielkiej Koalicji stoi kolejka kolejnych partii chętnych dołączyć do zbieraniny. Rychu wali do drzwi od początku. Ciekawe kto jeszcze? Parta Emerytów? Komunistyczna Partia Polski? Są jeszcze jakieś?

Rychu Petru zazął płacz, że Kaczafi pozwał go do sądu za tweeta: „Żaden z Jarosława Kaczyńskiego biznesmen. Człowiek, który zleca wykonanie pracy i po roku nie płaci jest po prostu oszustem”. I właśnie o to ostatnie słowo chodzi. Rychu, nie płacz. W demokracjach tak już jest, że każdy może każdego pozwać. W końcu jako Wielki Demokrata i polski JFK powinieneś to zrozumieć.

Z Aśką Szajbus jest gorzej niż nam się wydawało. Nagrała wyborczy spot o tym czym zamierza się zajmować w Brukseli. Miała na sobie czerwony płaszcz – jak się okazuje ten sam co u Papieża. Aśka twierdzi, że ludzie, którzy się o tym dowiedzieli pytali się czy mogą ów płaszcza dotknąć… Przypomnę, ż eona jest posłem na Sejm Rzeczypospolitej. Dlaczego nie ma badań psychiatrycznych przed wyborami?

Brytyjska wersja „Randki w ciemno” wysłała zwycięzców programu do Sainta Lucia. Piękne miejsce. Może nie wtedy, gdy zwycięzcami są przedstawiciele środowiska LGBTQWERTY , bo w tym pięknym miejscu grozi za to 10 lat więzienia. Chociaż z drugiej strony jest to pomysł na rozwiązanie tej kwestii… Kurski powinien zorganizować jakiś konkurs dla kodziarzy z podobną nagrodą.

wtorek, 07 maj 2019 21:45

7 maja 2019 roku

Zaczniemy od cudownej wiadomości! Najważniejsza inwestycja w tysiącletniej historii Państwa Polskiego, obiekt opiewany przez bardów i poetów zostanie rozbudowany, tak aby mógł obsługiwać 3 miliony pasażerów rocznie. Chodzi oczywiście o lotnisko w Radomiu. Jako, że obsługuje okrągłe zero pasażerów rozbudowa jest niezbędna. I jak zawsze przypomina mi się „Miś” i słynne „prawdziwe pieniądze robi się tylko na drogich, słomianych inwestycjach”. I Tylko Marek Suski będzie zadowolony.

Trwa hucpa z Matką Boską w tęczowej aureoli. „Świeccy katolicy” (zapewne z Czerskiej) napisali list do Episkopatu, w Warszawie rozklejane są plakaty… Cieszę się, że w końcu dyskusja polityczna sięgnęła po merytoryczne argumenty.

Wałodia Cimoszenko oznajmił, że nie wycofuje się z wyborów. Od razu mi ulżyło, że tak wielki demokrata się nie poddaje.

Tusk odwiedził Uniwersytet Poznański, gdzie raczył przekonywać, że uczelnie powinny umożliwiać konfrontację poglądów. W jego ocenie, do uniwersytetów należy również misja „organizowania ludzi o różnych poglądach i udzielania im także gościny i możliwości, aby te różne, nie zawsze pasujące innym, poglądy wygłaszać. To właściwie istota europejskości, ta misja uniwersytetu”. Może opozycja w końcu posłucha swojego Mesjasza i przestanie blokować wykłady ludzi o innych poglądach powołując się na „apolityczność uczelni”?

Kryśka Janda przestała prowadzić swojego bloga, bo „już nie czuje potrzeby wymiany myśli z tym narodem”. TEN NARÓD jest ci Krysia zdecydowanie wdzięczny. Jakbyś jeszcze przestała publiznie histeryzować świat stałby się lepszy.

Kaczafi pozwie GóWno za ujawnienie negocjacji w sprawie Srebrnej. Bo „nie wyraził zgody na nagrywanie, więc nagranie jest nielegalne”. Ciekawa koncepcja. Czy ma szansę powodzenia? Nie mam pojęcia. Najwyżej Adaś straci 30 tysięcy.

Przed Ministerstwem Sprawiedliwości protestują pracownicy sadów i prokuratur domagając się podwyżek. Protestują tworząc miasteczko namiotowe. W maju? Trzeba było w lutym zacząć. I koniecznie wynająć Andrzeja Miszka do głodówki.

Katarzynę Waśniewską, znaną jaką mamę Madzi, trzeba było przenieść do innego więzienia, bo współwięźniarki chciały ją zabić. Słusznie. Oczywiście mówię o współwięźniarkach. A Waśniewska? Cóż, niektóre gazety zrobiły z niej celebrytkę, więc są jakby współwinne sytuacji. Żalu nie odczuwam.

Liverpool awansował do finału Ligi Mistrzów. I nie ruszyłbym tematu, gdyby nie fakt, że odrobili straty z pierwszego meczu, który przegrali 0:3 i wygrali 4:0, a przeciwnikiem była sama Barcelona. Czyli jednak się da. Sądzę nawet, że niektórzy piłkarze Liverpoolu mogliby z powodzeniem grać w e-klapie. Może nie w czołowych zespołach, ale jednak.

poniedziałek, 06 maj 2019 20:49

6 maja 2019 roku

I oto przybył! Cysorz Jewropy przybył i przemówił. Ma jednak problem, bo jego show skradł niejaki Jażdżewski Leszek. To dzięki niemu nikt już nie pamięta o tym co mówił Donald. A Jażdżewski postanowił [powalczyć z Kościołem. Jak wszyscy walczący z Kościołem ukazał rozum godny Aśki Szajbus. To musi być smutne… tyle przygotowań, napinki postępowych mediów, tyle oczekiwania na opozycyjnego Mesjasza i wszystko jak krew w piach.

Jedno co jest godne zapamiętania z wizyty Tuska to jego serdeczne powitanie z Kopacz i Schetyną. Mijający się kibice Wisły i Cracovii okazują sobie więcej serdeczności.

8 maja GóWno kończy trzydzieści lat. Z tej okazji redakcja prosi: „Kochani Czytelnicy, prosimy napiszcie czego oczekujecie od waszej >Gazety Wyborczej< na następne 30 lat”. Naprawdę chcecie wiedzieć czego wam życzę? Nie sądzę!

Opozycja postanowił pobawić się Matką Boską Ostrobramską przyozdabiając Ją w tęczową aureolę. Jaka opozycja taki program polityczny. Musze mówić, że prym wiodą Szajbus i była wdowa Diduszko?

Cała akcja jest odpowiedzią na poranną wizytę panów u jednaj „opozycjonistki”, która to gówno stworzyła. Cieszę się, że w Wielkim Imperium nie ma poważniejszych problemów do rozwiązywania.

Biedroń pozował przy swojej lodówce. Na lodówce Chrystus, Jana Paweł II, Mao i Che. Interesujące połączenie. Znana jest zwłaszcza miłość tego ostatniego do środowiska LGBTQWERTY i jego spokojna i zrównoważona osobowość. Nic tylko pogratulować.

Wielki polski demokrata Wałodia Cimoszenko potrącił rowerzystkę. Jak to w jego środowisku bywa okazało się, że jego samochód nie miał aktualnych badań technicznych. Sam Wałodia oznajmił, że ma raka. Pomimo złamania kości podudzia prokuratura nikomu nie postawiła zarzutów. Zdaje się więc, że można rozjeżdżać rowerzystów. Aczkolwiek potem trzeba takiego zawieźć do szpitala.

Grzechu opowiada, że jak wygra EuroWybory to załatwi 100 miliardów złotych więcej od Unii niż załatwił PiS i naprawi za to służbę zdrowia. Najśmieszniejsze jest to, że są tacy, którzy mu uwierzą. Mało tego, są tacy, którzy dadzą się zabić za to, że jest urodzonym liderem. A służbę zdrowia będzie leczył Kopacz i Arłukowiczem. Sto miliardów wsiąknie niczym krew męża wdowy Diduszko w warszawski bruk.

Tegoroczna maturę rozpoczęły 122 fałszywe alarmy bombowe w szkołach. Ciekawe, kto wpadła na ten genialny pomysł – członkowie ZNP czy kodziarze. W sumie to nieważne, oczekujcie nowych zbiórek.

Nauczyciele płaczą, że dostali raczej symboliczne wypłaty za kwiecień. Broniarz zrekompensuje im to z funduszu strajkowego. Wychodzi 13 złotych dla nauczyciela. Serdecznie gratuluję sukcesu!

Dobrze, wystarczy. Dzięki Bogu za Wielką Narodową Majówkę, gdy wszyscy, wszystko mają w tyle. Nasi wybrańcy nawet gdy się popisują nikt tego nie widzi. Powinniśmy częściej mieć takie imprezy.

środa, 17 kwiecień 2019 21:14

17 kwietnia 2019 roku

To czym zakończyłem wczoraj odpalono dzisiaj – trochę wcześniej niż przewidywałem i w innej formie – nie ma więc już czego ukrywać. Sympatyczny, europejski i wiosenny Robuś w 2000 roku miał pobić ukochaną mamusię i złamać jej szczękę. Tak twierdzą źródła na które powołuje się „Super Express”. Zresztą nie oni jedni. Nawet nie oni pierwsi, tylko historię zreprywatyzowali. I zrobili Robusiowł łzawe ocieplanie tego epizodu. A zdaje się, że kolejny zbawca polskiej demokracji okazał się zwykłym… gadżetem przynoszonym na konferencje prasowe przez Palikmiota.

„Nauczyciele przegrywają starcie z rządem - głównie przez własne związki zawodowe” – takie zdanie można przeczytać w GóWnie. A to oznacza, że strajk popierają jedynie najbardziej zatwardziali kodziarze. Na wyobraźnię działa zwłaszcza straszenie brakiem klasyfikacji maturzystów. Oczywiście Broniarz, jako zawodowy związkowiec – jak każdy zawodowy związkowiec losem nauczycieli, narażonych na rozmowy ze zirytowanymi rodzicami oraz uczniów, którzy stracą rok swojego życia jest zainteresowany dokładnie w tym samym stopniu jak miejski aktywista wygoda mieszkańców miasta. Jemu się kasa zgadza.

W PSL zorientowali się, że tracą wyborców na wsi, a wejście do Wielkiej Koalicji nie poprawiło ich sytuacji. Czyli po kilku miesiącach zrozumieli to, co każdy człowiek z IQ większym niż 45 wiedział od momentu wejścia PSL do tego tworu. Władek, nie będzie nam ciebie brakowało.

Redaktor Sakiewicz postanowił udowodnić, że jest Michnikiem ze zwrotem w przeciwnym kierunku i wypowiedział się o Konfederacji: „Jednak to, że oni nawiązują do najbardziej szkodliwych dla Polski haseł, jak wyprowadzenie wojsk amerykańskich, jak popieranie nazizmu, czy obrona Hitlera”. Naprawdę? Faszyzm, wszędzie faszyzm? Realizacja wskazówek z Czerskiej? Dodał również: „W Polsce odbiorą PiS-owi parę procent i dzięki temu powstanie pierwszy po 1989 roku rząd liberalno-lewicowy”. Nie wiedziałem, że nie było rządów liberalno-lewicowych… W zasadzie twierdzę, że były tylko takie.

Z kolei „Fakty” zapomniały wczoraj wspomnieć o Konfederacji, jako o komitecie uprawnionym do startu w wyborach. O „Razem” nie zapomnieli. To musiało być przeoczenie, bo przecież tak rzetelny program nie zrobiłby tego specjalnie…

W Krakowie postawili automat do skupu plastikowych butelek. Dokładnie takie same jak w Niemczech, Holandii czy Norwegii funkcjonują od wielu lat. Znając życie u nas i tak pojawią się problemy i automat zacznie żądać paragonów zakupu napojów w tym sklepie potwierdzonego przez kierownika działu z napojami.

Postępowy ból dupy nie ominął i Wielkanocy. Tym razem parówki piszą o biednej rodzinie, która nie ochrzciła swojego dziecka, a wysyła je święcić posiłki. Naprawdę uwielbiam ten postępowy ateizm. „Jesteśmy ateistami, ale Kościół ma robić to czego zażądamy: chrzcić, dawać śluby, grzebać, bo tak!”. I nie nawet nie zauważają swojego braku logiki.

I żeby nie było. Nie mam nic do ateistów, to w większości porządni ludzie. Ale ateiści-hipokryci bawią i irytują mnie na zmianę. Pominę, że większość z nich zawiesza ateizm na czas wszelakich świąt. W końcu co rodzina by powiedziała?

Myszka Agresorka mówi, że jak przejmie władzę to postawi prezydenta, premiera i wszystkich innych przed Trybunałem Stanu. To w zasadzie nudne stało się dwa lata temu. Teraz jest żenujące.

wtorek, 19 marzec 2019 22:04

19 marca 2019 roku

Zacząć muszę od drobnego kroku w przeszłość – tak do weekendu. Niejaki Sławek Broniarz, z zawodu przewodniczący ZNP, wymyślił że postraszy rząd brakiem promocji dla wszystkich uczniów. Ot, kolejna forma strajku. I co Sławek, naprawdę nie boisz się o życie nauczycieli w starciu z wkurzonymi rodzicami? Zyskalibyście tyle samo sympatii co Władimir Władimirowicz kurtuazyjną wizyta na Krymie.

Ktoś mu to musiał podpowiedzieć, bo przeprosił i twierdził, że on w umie nie miał na myśli tego co miał na myśli. Za późno… Sprostowania zawsze są za późno.

Nasza umiłowana posłanka Szajbus wystartuje do EuroŻłoba od Biedronia. Z numerem dwa w Warszawie. Niedobrze. To daje jej szansę na kolejne 5 lat wygodnego życia i wygłaszania swoich przemyśleń na nasz koszt. W końcu największy w Polsce Lemingrad poprze godnych siebie.

Ciekawe czy w nowej partii Ryśka jest ktoś oprócz Ryśka?

Przyznać trzeba, że Aśka do Robcia pasuje idealnie. Biedroń zażądał właśnie dymisji abp Stanisława Gądeckiego z funkcji przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. I ten postulat akurat zerżnął od Szajbus!

Chyba dawno nie było o Nowośmiesznych – co zdecydowanie świadczy o wzroście znaczenia tej partii. Na szczęście istnieje Witold Zembaczyński. Odkrył on, że Paweł Adamowicz został zamordowany nożem o długości ostrza powyżej 12 centymetrów. Podumał i wydumał, że sprzedaż noży o ostrzu powyżej podanej wyżej długości musi być ograniczona. Zapewne ma na myśli pozwolenia na posiadanie noża. Jeśli zaczną być traktowane jak broń to żeby kupić nóż do krojenia chleba – ostrze mojego ma 20 cm. – trzeba będzie przejść badania psychiatryczne. Aby być posłem i decydować o prawie obowiązującym w Okrągłomeblówce wciąż takie badania wymagane nie są.

Poza tym nożem mam jeszcze dwa takie długie, trzy siekiery, dwie piły łańcuchowe oraz tasak. Dobrze, że budzik mam nastawiony na 5:55, to może dzielne służby nie rozwalą mi drzwi o 6:00.

W końcu wczoraj w czterech województwach przeprowadzono wielką akcję przeciwko neonazistom. W efekcie zatrzymano 3 osoby (to daje oszałamiające 0,75 nazisty na województwo!), a jak podają wszystkie media: „Funkcjonariusze znaleźli również szereg niebezpiecznych narzędzi m. in. noże, tasaki, siekiery, czy miecze”. Spokojnie, każdy z Was ma w domu noże… Każdy! I nie mówicie, że używacie tylko plastikowych, bo Wam jeszcze zbrodnię przeciw ekologii dorzucą.

Za to Nowozelandczycy po zamachu przekroczyli granicę absurdu i oddają legalnie posiadaną broń półautomatyczną. Bo jak wiadomo przestępstwa popełniane są wyłącznie z legalnie posiadanej broni, a zakaz jej posiadania całkowicie eliminuje przestępstwa z jej użyciem. W tym samym stopniu w jakim prohibicja zlikwidowała problem alkoholizmu.

Kilkaset osób demonstrowało przed rezydencją Czaskowskiego i Rabieja przeciwko karcie LGBTQWERTY. Na szczęście na proteście był GóWniany funkcjonariusz Patryk Strzałkowski, który grzmi, że część osób zionęło nienawiścią, a poza tym oprócz rodziców były osoby starsze. Rozumiem, że osoby starsze na proteście rodziców (wiesz, ż emoga być dziadkami?) cię rażą, ale taki obrazek nie:

pierdole nie rodze

Małysz, Jędrzejczak, Majdanowie i jeszcze inni sportowcy poparli walkę z homofobią w sporcie. Trochę dziwi na tej liście brak Tomasza Iwana, ale co ja tam mogę wiedzieć. A mówiąc serio to w środowisku sportowym o orientacjach seksualnych rozmawia się dokładnie tyle samo co w innych środowiskach. Poza LGBTQWERTY, gdyż mam wrażenie, że przynależność do tego środowiska to często jedyne osiągnięcie tych biednych ludzi. Tak wiem, Maria Konopnicka (rzekomo) była lesbijką. Ale jednak zasłynęła z czego innego niż bezustanne przypominanie o swojej orientacji.

I teraz pewne będę siedział – razem z Kaczafim i Dudą – gdyż powstała pierwsza w Polsce kancelaria prawna specjalizująca się w sprawa LGBTQWERTY. Na swój sposób szanuję. W końcu pieniądze nie śmierdzą.

„Bruce Lee nie dałby rady polskiemu chłopu oznajmił” premier Mati na Ogólnopolskim Dniu Sołtysa. A chodziło mu o pracę cepem. Tu ma rację. Cep jest dłuższy od nunczako, a i kosę (tak, też ma ostrze powyżej 12 cm) łatwiej na sztorc osadzić. A chłopi zamiast kombinować w tę stronę wolą palić opony.

Policjanci z Kluczborka zatrzymali samochód Joja Brudzińskiego jadącego na spotkanie do Opola. Jechał marne 98 km/h w terenie zabudowanym, a kierowca otrzymał pouczenie. Jojo jest dumny z kluczborskich policjantów. Jakby było z czego. Chyba, że teraz każdy z nas może liczyć na pouczenie w takiej sytuacji.

Frans Timmermans zapowiedział swój udział w kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego w Polsce. Konkretnie na wiecach „Wiosny” i… SLD. A postkomunistyczne zombie to nie jest przypadkiem częścią koalicji? To może być nawet ciekawe.

„Big Brother” wrócił i podobno wywołuje kontrowersje. Naprawdę szokuje to, że coś produkowane dla TVN, pokazywane na TVN, oglądane przez widzów TVN jest na poziomie rynsztoka? Jakby było na poziomie co najmniej Teatru Telewizji faktycznie byłbym zaskoczony.

poniedziałek, 25 luty 2019 21:51

25 lutego 2019 roku

I zaczęła się kampania wyborcza. PiS rozpoczął z wysokiego „C” i obiecał 500+ dla każdego dziecka, trzynastą emeryturę w wysokości 1100 złotych w maju, Polacy do 26 roku życia zwolnienie z PIT, niższy PIT dla pracowników (czymkolwiek jest) i przywrócenie połączeń PKS. Na wszelki wypadek o kwocie wolnej od podatku czy szerzej reformie systemu podatkowego ani słowa. Bo to w zasadzie obchodzi mniejszość. Całe te kolejne obietnice nawet byłby śmieszne gdyby opozycja w Wielkim Imperium Lechickim (pozdro RO-F) była – w minimalnym chociaż stopniu – inteligentna.

Jest nią jednak Koalicja Europejska pod światłym przywództwem Platformy Obywatelskiej. Oni nie mają żadnych dysonansów poznawczych wrzeszcząc, że pomysły PiS to obietnice bez pokrycia, kiełbasa wyborcza czy – jak nazwał to Sławek Neumann – „korupcja polityczna”, by chwile później dodać, że PiS ukradł im pomysły. Jedno z drugim według opozycji się nie wyklucza. Cóż, może po raz pierwszy mówią prawdę?

Rzeczniczka SLD wyjawiła prawdę o Wielkiej Koalicji. Okazuje się, że każda partia będzie realizowała własny program, a wybrani europosłowie wstąpią do tej frakcji, do której należy jego partia. A i poprą Timmermansa. Zaiste wspaniałe podstawy programowe. Ciekawe czy elektorat SLD ogarnie, że głosując na SLD może wybrać kogoś z PO? Wejście do koalicji dla PSL może się okazać tak samo korzystne, jak współpraca ze Schetyna dla Ujazdowskiego. Ten chłop z „Bayer Full” już się z partii wypisał. Chłopi jakoś średnio będą głosować na LGBTQWERTY.

A nasza umiłowana posłanka Szajbus rozważa start do EuroŻłoba z list Biedronia. I tak oto partia Teraz przechodzi do historii. Zakończy swój żywot zanim na dobre rozpoczęła. I słusznie.

Paweł Kukiz został okrzyknięty antysemitą. Za zwrócenie uwagi w rocznicę śmierci generała Emila Fieldorfa, że w wydającym wyrok składzie sędziowskim zasiadali Żydzi. Konkretnie napisał: „Dziś 66 rocznica zamordowania Augusta Fieldorfa "Nila".Na karę śmierci skazany został przez ‘sąd’ pod przew. Żydówki Marii Gurowskiej, córki Moryca i Frajdy z Eisenmanów. W składzie ‘sędziowskim’ było jeszcze dwóch Żydów - Emil Merz i Gustaw Auscaler”. Jest tu coś nieprawdziwego? Oczywiście, że nie. To są ogólnie znane fakty. Ale o tym pisać nie wolno… Za stodołę odpowiadają wszyscy Polacy, za mordowanie Polaków nie odpowiada żaden Żyd – to logiczne.

Kaśka Lubnauer nie chce federacyjnego klubu z Ryśkiem. „Wyborcy mogliby tego nie zrozumieć” – mówi Kaśka. Aż zapytam… Obaj wyborcy?

Rozdano Oscary. „Zimna wojna” dostała ich tyle samo co ja. Aferę wykrył portal piszący o LGBTQWERTY – okazało się, ze normalni grywają LGBTQWERTY i dostają za to nagrody. Co najgorsze Bond wciąż jest białym mężczyzną… Ciekawe jak długo?

Prasa pisze, że pani premier Serbii została matką, bo urodziła jej partnerka. Pomijając już, że nie wiedziałem, że Serbowie są aż tak postępowi, to moim zdanie została ojcem. Matką jest ten, kto rodzi. Czy coś pomyliłem?

Naukowcy z Politechniki Gdańskiej wykonali jednorazowe sztućce z polimeru zawierającego kukurydzę i mąkę ziemniaczaną. Wyglądają i są równie praktyczne, jak plastikowe, ale jednak całkowicie biodegradowalne. W dobie walki z plastikiem powinna być to informacja dnia. Ale nie jest, a cały pomysł skończy jak inne nowatorskie pomysły wytworzone pomiędzy Odrą, a Bugiem. Nie chciałbym tego, ale za długo żyję. Skończy jak wiele innych wynalazków – zbyt wiele żeby je wymienić.