czwartek, 19 wrzesień 2019 20:50

19 września 2019 roku

Jak wiadomo Polska musi skończyć z węglem do 2030 roku, bo inaczej planeta zginie, a Grzegorz Schetyna nie zostanie premierem. W końcu polskie elektrownie węglowe trują. W odróżnieniu od chińskich najwyraźniej, bo Chińczycy postanowili zwiększyć moc swoich elektrowni węglowych o pond 226 Giga Watów. Po tej modernizacji Chiny będą wytarzały 40% światowej energii powstałej z węgla. Czyli pozostałe 60% przypadnie na jakieś 180 pozostałych państw… Tak, zaiste to polski elektrownie są największym problemem dla klimatu. A Greenpece? Może pocałować Chińczyków w… portret Mao, wiszący na milicyjnych posterunkach w tym kraju.

Komitet ONZ ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej wydał rekomendacje dla Polski w sprawie walki z mową nienawiści i przemocą. W skrócie mówiąc rekomenduje delegalizacje Ruchu Narodowego, Obozu Narodowo-Radykalnego, Młodzieży Wszechpolskiej, Falangi, Szturmowców, Nizlotu, Kongresu Narodowo-Społecznego, Autonomicznych Nacjonalistów, Stowarzyszenia Duma i Nowoczesność, a także oddziału Krew i Honor, a także skuteczniejsze ściganie przestępstw wynikających z „nienawiści”. Zapewne dziwi Was – tak samo jak mnie – brak na liście terrorystów z Antify, Komunistycznej Partii Polski i innych tego typu zgromadzeń. Czyż nie zdążyliśmy się już do tego przyzwyczaić? Pominę już, ż bardzo chciałbym się dowiedzieć, który Punkt programu Ruchu Narodowego jest rasistowski… poza wyrazem „narodowy” rzecz jasna.

„Nie świruj idź na wybory” – ta akcja z klipami z Pszoniakiem i Łukasiewiczem w rolach głównych musi idealnie trafiac gusta fanatycznych Miłośników opozycji. Czegoś tak głupiego nie widziałem od czasów… ostatniego twitta posłanki Szajbus. Nieważne którego. Wszystkie trzymają poziom.

Okazuje się, że gówno płynące Wisłą to nie jedyny problem Czajki. TVP Info informuje, że od grudnia nie działa spalarnia osadów. Osady wywożone są ciężarówkami i zrzucane do wyrobisk po kruszywie. Spalarnia kosztowało marne 700 milionów złotych. I nie działa. Drobnostka. Nie rozumiem, po co mieszać do tego CBA, które zajęło się sprawą…

W Berlinie otarto oddział Instytutu Pileckiego. Rotmistrza nie trzeba już nikogo przedstawiać. A Instytut – zacytujmy ze strony: „To miejsce stworzone na potrzeby interdyscyplinarnej i międzynarodowej refleksji nad kluczowymi zagadnieniami XX wieku: dwoma totalitaryzmami – niemieckim i sowieckim, a także konsekwencjami ich działań. Honorujemy osoby, które w trudnych czasach niosły pomoc obywatelom polskim i Polakom o innej przynależności państwowej. Na wniosek dyrektora Instytutu Prezydent RP odznacza je medalem Virtus et Fraternitas” . I czyż nie jest czymś istotnym otwarcie tego oddziału w Berlinie? Zapewne tak. Chyba, że jest się Jasiem Grabowskim, który stwierdził „Instytut Pileckiego stał się użytecznym narzędziem w rękach polskich nacjonalistów. Jedno jest pewne: nie mamy tutaj do czynienia z organizacją zaangażowaną w niezależne badanie historii. Masz do czynienia z organizacją pracującą dla skrajnie prawicowego radykalnego rządu, którego zadaniem jest zaciemnianie i fałszowanie historii”. Jak widać ukazanie polskiej historii jest nacjonalistyczne. Tylko kto wie kim jest Grabowski? I kto będzie o nim pamiętał gdy w końcu opuści ten nienajlepszy ze światów?

Ten fajny kanadyjski premier z zajebistymi skarpetkami musi przepraszać. Osiemnaście lat temu , na szkolną imprezę, pomalował twarz i dłonie na brązowo. Okazało się, że jest to rasistowskie, więc musi przepraszać. Jacek Hugo-Bader, teraz czas na ciebie podły rasisto!

A propos rasizmu to konkubent Robcia dał znać. Wygląda na to, że wszyscy jesteśmy rasistami. Poczynając od Kolumba. Albo Romulusa.

śmiszek

Aśka Senyszyn doigrała się i w końcu stanie przed sądem. Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Wyklętych pozwało komunistkę za jej wynaturzenia o Żołnierzach Wyklętych. Oczywiście sąd może przyznać rację Skrzeczącej Aśce, bo to tylko polski wymiar sprawiedliwości. Aśka może też chorować i przysyłać zwolnienia. Ale niech się trochę postresuje. Jej nikt katować nie będzie.

Ukraina wstępnie zgodziła się na plan Steinmeiera. Cóż takiego wymyślił prezydent Niemiec? Ano częściowe zalegalizowanie samozwańczych republik: Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej powstałych po ataku Rosji na Ukrainę. Cale szczęście, że antyrosyjskie Niemcy łagodzą nieco prorosyjską politykę Kaczafiego, bo jeszcze doszłoby do zalegalizowania rozbioru Ukrainy… Ups…

Pewnie mało ktoś z Was wie, że w weekend rozpoczynają się Mistrzostwa Świata w kolarstwie. I pewnie bym się o nich nie zająknął, gdyby nie to, że nasza reprezentacja pojechała na nie bez strojów, bo geniusze z Polskiego Związku Kolarskiego zapomnieli je kupić. Poza tym w związku reprezentującym jedną z najbardziej medialnych dyscyplin na świecie nie ma pieniędzy. Ciekawe czy ma to jakiś związek z tym, że jego władze raczej oszczędnie rozporządzają intelektem?

wtorek, 17 wrzesień 2019 17:57

17 września 2019 roku

Osiemdziesiąt lat temu „bohaterska i niezwyciężona” Armia Czerwona wpadła na wschodnie terytorium Rzeczypospolitej w celu wyzwolenia zachodniej Białorusi i Ukrainy. Tak przynajmniej piszą dziś Ruscy i ich ambasady. Co by nie mówić, jednak Niemcy zachowują więcej klasy przy okazji różnych rocznic, w które są zamieszani. Aczkolwiek Ruskim trzeba przyznać, że tereny w dużej części „Wyzwolili” skutecznie i są poza naszymi granicami do dziś.

A teraz skaczemy do teraźniejszości. Mój komputer nie powstał. To znaczy powstanie jak nad nim posiedzę, ale oszukałem przeznaczenie i wziąłem z pracy laptopa, dzięki czemu uda się cokolwiek napisać. Tylko uprzedzam, że zacina się W więc może gdzieniegdzie go brakować.

Platforma postanowiła wykorzystać w swojej kampanii hashtag #silnirazem. Tak, ten rzekomo ponadpartyjny, oddolny hashtag. Nacechoany jest wyjątkowym prymitywizmem i – silną nawet jak na opozycję- „mową miłości”. Co prawda Margo Kidelho oświadczyła, że nie życzy sobie wiązania nimi, ale może zapomniała, że to ich?

Przy okazji ktoś z #silnirazem, odkrył, że #silnirazem byli używani przez PiS w 2015 roku. Teraz węszą spisek. Ciekawe co Brejza na używanie PISowskiego hasła?

Grzechu zapowiedział, że w drugiej Polowie września Wielka Koalicja będzie miała 30% poparcia. Bo będzie cofał „szkodliwe reformy w Trybunale Konstytucyjnym, KRS i Sądzie Najwyższym”. Oczywiście. Pan Mieczysław spod Ostródy nie może spać myśląc o sądach. Głównie dlatego, że ma o nich wyrobione zdanie.

Opozycja węszy spisek z losowaniem numerów list. Bo część pisowskich kandydatów wywiesiła banery: lista nr 2, miejsce 6. PiS wylosował numer 2 dopiero w piątek, gdy banery już sobie wisiały. Niestety prawdę okryło samo GóWno. Okazało się, że PiS ma na szóstych miejscach dość gamoniowatych kandydatów, którzy… bezmyślnie przekopiowali to co dostali jako wzór. Gratuluję.

Przy okazji. Według Polsatu nr 1 wylosował PSL, nr 2 – PiS, nr 3 – SLD, nr 5 – Wielka Koalicja. Czegoś brakuje? Oczywiście. Numeru 4, który wylosowała Konfederacja. Taka ciekawostka. Chociaż zdaje się, że Konfederacja znalazła idealne miejsce na przedstawienie swojego programu:

mentzen

Kaczafi będzie wykańczał opozycję! Konkretnie, to w przypadku uzyskania większości konstytucyjnej mają zmienić konstytucję i nasi umiłowani parlamentarni wybrańcy będą mogli być zatrzymywani na podstawie decyzji Sądu Najwyższego, na wniosek prokuratora generalnego. Obawiam się, że poza garstką najbardziej zapalonych kodziarzy przeciwnicy tego pomysłu nie znajdą zwolenników.

PiS podobno chce regulować zawód dziennikarza i podporządkować ich samorządowi zawodowemu. W zasadzie jest mi z tego powodu bardzo wszystko jedno, ale czy przypadkiem nie miano rozbijać takich korporacji, a nie tworzyć nowych? Oczywiście jest to plan niemożliwy do wdrożenia, ale napisać można wszystko.

Pewnie nie wiecie, ale w Krakowie dyskryminują kobiety. W publicznych toaletach. Za kabinę płaci się złotówkę, za pisuar 50 groszy. Radni zapowiadają walkę z tą niesprawiedliwością i zrównanie cen. O ile założymy się, że nie będzie to równanie w dół? Krakusom proponuję coś co zadziałało w Warszawie. Publiczne toalety stały się bezpłatne tuż przed referendum w sprawie odwołania Hanki. Polecam rozwadze.

W Warszawie miał miejsce zamach na człowieka, który obalył komunę. Konkretnie to w którymś hotelu jakiś pijaczek wyzywał Wałęsę (w zasadzie krzyczał do niego „Bolek”, więc nie wiem gdzie tu wyzwiska) i dał w ryj jemu asystentowi, który stwierdził: „sytuacja nabrzmiała do tego momentu, że bandyci i chorzy psychicznie czują się bezkarnie. Trzeba się zastanowić, czy to nie była celowo przygotowana prowokacja przez bojówki PiS”. Jak szło z tymi chorymi psychicznie?

Niektórzy śmiechem kwitują opinie o tym, że za pis wszystko podrożało. Niestety opozycja dostała do ręki koronny dowód. Ikea podnosi ceny hot-dogów. O 100%! I co? Za Tuska tak nie było!

KLM – czyli holenderskie linie lotnicze stopniowo będzie zastępował loty Amsterdam-Bruksela pociągami. Żeby obniżyć emisję dwutlenku węgla. Może niech łażą na piechotę, w końcu to nie jest daleko – nasze pielgrzymki mają więcej do przejścia.

Statek Greenpeace został wyrzucony z Gdańska. Ekoterroryści twierdzą, że to decyzja polityczna. Oczywiście. Politykę zwalcza się polityką. W zasadzie powinno się ich zaholować na wody międzynarodowe i niech sobie radzą. Bez paliwa oczywiście.

Polscy koszykarze zajęli ósme miejsce na mistrzostwach Świata. Piękna sprawa. Ty bardziej, że o siódme miejsce grali z USA. Oczywiście przegrali, ale jednak zrobili więcej niż się po nich spodziewano.

Siatkarze na mistrzostwach Europy też idą jak burza.

Trenerem piłkarzy wciąż jest Jerzy Brzęczek…

Z ostatniej chwili: Zbychu Stonoga wyszedł na wolności. Niedługo zacznie nadawać…

poniedziałek, 02 wrzesień 2019 20:40

2 września 2019 roku

Tak oto rozpoczęliśmy kolejny rok szkolny. Było miło, luźno i nawet komunikacją dało się jeździć. Powrót do rzeczywistości nastąpił brutalnie, zwłaszcza w Warszawie, gdzie dzięki wizycie wiceprezydenta Pence’a (w zastępstwie imiennika drugiego, najwybitniejszego z opozycyjnych Polaków) zamknięta jakieś pół miasta. Mike przybył z okazji 80 rocznicy rozpoczęcia II Wojny Światowej. A dzięki tej rocznicy świat poznał Dulczessę. I trzeba przyznać, że wodzowie Trzeciej Rzeszy sprytnie to sobie wykombinowali.

Dulczessa najpierw walnęła przemówienie na Westerplatte, w której wtrąciła kodziarskie akcenty, a potem postanowiła odezwać się podczas debaty i stwierdzić: „Dzięki zmianom, weszliśmy do Unii Europejskiej, wcześniej do NATO. Możemy dzisiaj tutaj swobodnie siedzieć i rozmawiać. Mieć gości takich... egzotycznych jak wy”. Słowa te skierowała do sekretarz stanu landu Berlin Sawsan Chebli, której rodzina pochodzi z Palestyny, oraz burmistrza Londynu, muzułmanina o pakistańskim pochodzeniu, Sadiqa Khana. Zaiste było to wybitne. Świat musi mieć ubaw. Choć zapewne cały świat żyje wciąż tym, że3 „Beata nie opublikowała”.

W weekend największe światowe gazety przypomniały reprinty gazet z 1939 roku z informacjami o ataku Niemiec na Polskę (o Słowacji było wspomnieć!), a opublikowały teksty m.in. o rodzinie Ulmów, rotmistrzu Pileckim czy Janie Karskim. Znalazło się tez miejsce dla tekstów Andrzeja Dudy i Mateusza Morawieckiego. Zdaje się, że w końcu ktoś się czegoś nauczył. Brawo.

Platformiany radny z Gdańska Lech Kaźmierczak wziął ślub Magdaleną Wałęsą. Co ciekawe przyjął nazwisko żony, nazywa się więc Lech Wałęsa. Tak się robi karierę! Spodziewajcie się takiego nazwiska na listach wyborczych – może nie tym razem, ale to inwestycja długoterminowa. A sam pan Wałęsa jest drugim po Stanisławie Auguście Poniatowskim, politykiem, który zrobił karierę przez łóżko.

Jak wiecie w Warszawie wciąż ma miejsce gówniana sprawa. Na szczęście GóWno już odkryło, że nic się nie stało. Spotkany na Wisłą Pan Zbyszek oznajmił: „To nie są ryby z Wisły. Ktoś je tu podrzucił”. Wiadomo kto jeździ nad Wisłę podrzucać ryby… Kotom od ust odejmuje! I nie piszcie, że koty ust nie mają, bo może identyfikują się jako ich posiadacze?

Przy okazji Patryk Jaki oświadczył, że „Temat awarii kolektorów w oczyszczalni ścieków ‘Czajka’ w Warszawie powinien zostać postawiony na forum unijnym”. Patryk, wyjaśnij ty nam, czy w końcu można wywlekać wewnętrzne sprawy – a taka jest mimo, że gówniana – na forum unijne czy nie można? Bo się ci trochę narracja rozjeżdża.

W górach znowu były burze i znowu kogoś poraziły pioruny. Bez krzyża w pobliżu. Towarzysze Hartman i Senyszyn co teraz? Zlikwidować góry? W końcu wy, komuchy, zawsze głównie likwidowaliście, prawda?

4 830 000 złotych. Tyle kosztowały nas „darmowe” przeloty naszych umiłowanych posłów samolotami rejsowymi. Bo przysługują im, gdyż tak Sejm kiedyś postanowił. Osobiście uważam, że powinni dostawać maksymalnie zwrot za pociąg drugiej klasy – też da się tym dojechać. A kto latał najczęściej? Ci najbardziej oburzeni marnowaniem publicznych pieniędzy:
1. Sławomir Nitras (PO-Szczecin) – 80 lotów – 45 792 zł
2. Piotr Misiło (PO-Szczecin) – 77 lotów – 44 074,80 zł
3. Grzegorz Długi (Kukiz’15-Katowice) – 74 loty – 42 357,60 zł
4. Anna Schmidt-Rodziewicz (PiS-Krosno) – 69 lotów – 39 495,60 zł
5. Jerzy Polaczek (PiS-Katowice) – 67 lotów – 38 350,80 zł
Wszyscy won do pociągu. Wszystkich 460.

Dzisiaj minęła 11 rocznica symbolu poszanowania demokracji i swobód obywatelskich przez rząd PO-PSL, ze szczególnym uwzględnieniem sukcesu Grzegorza Schetyny. Przeszło to do historii jako „Akcja Widelec” i polegało na zatrzymaniu 781 kibiców Legii, rozwiezieniu ich po całym województwie i zmuszaniu do przyznania się do próby obalenia siła ustroju socjalistycznego – czy jakoś tak. W efekcie praktycznie wszyscy zatrzymani zostali uniewinnienie, a dziś wypłacamy im odszkodowania. MY, z podatków, a nie szanujący praworządność Schetyna.

Polscy koszykarze na Mistrzostwach Świata najpierw wygrali z Wenezuelą, dziś z Chinami i zapewnili sobie awans do Drugiej Rundy. Biorąc pod uwagę, że grają na tej imprezie po raz pierwszy od ponad 50 lat jest to jakiś sukces. Może dlatego, że nie grali z Senegalem, Ekwadorem czy inna Kostaryką…

Na koniec zostawiam najlepsze. Poznajcie demokratę i chrześcijanina. Cóż, jego guru nawrócił się dopiero w dniu śmierci… (fotę dostałem od kolegi - nie mam pojęcia kto jest autorem podkreślenia, ale dziękuję).

cimoszewicz chrześcijanin

czwartek, 29 sierpień 2019 20:52

29 sierpnia 2019 roku

Już w niedzielę jest 1 września, data którą prawdopodobnie zna każdy Polak, oprócz celebrytów rzecz jasna. Dlatego też odbędą się liczne uroczystości. Na przykład do Warszawy przybędzie Trump. Miał przylecieć w sobotę, ale przyleci dopiero w niedzielę rano. Oficjalnie z powodów problemów technicznych. Ale jak wiadomo musiał przejąć się listem „polskich” ambasadorów. GóWno z dumą informuje, że imiennik prezydenta USA też dostał zaproszenie. A taką wczoraj aferę kręcili…

Chociaż w ostatniej chwili Trump odwołałą wizytę i zastąpi go wiceprezydent Mike Pence. Powodem jest huragan Dorian.

Swoje uroczystości organizuje również Freie Stadt Danzig pod światłym przywództwem DulczeSSy. Na liście gości same znakomitości. Będzie można spotkać: berlińskiego sekretarza stanu Sawsana Chebli, wiceprzewodniczącą parlamentu bremeńskiego Suilmez Docgan, burmistrza Dachau Floriana Hartmanna, wiceburmistrza Drezna Petera Lamesa, byłego członka Bundestagu Klausa Franka, 3 osoby ze Związku Zarządu Młodzieży z Norymbergi, wiceburmistrz Lipska Dotrothee Dubrau, oraz prezydenta Nadrenii-Westfalii Północnej Andre Kuper – to niemiecka część uroczystości. Z Polski będą prezydent Oświęcimia Janusz Chwietur, dwóch radnych z Lublina, a także Czaskowski we własnej osobie. Ciekawe czy ten ostatni odda Virtuti Militari, które stolica otrzymała za obronę z września 1939?

Dodajmy do tego, że radni Freie Stadt Danzig z Wielkiej Koalicji zagłosowali uchwale upamiętniającej Polaków walczących z niemieckim agresorem. Zagłosowali przeciw jednoznacznemu potępieniu nazistowskich rządów NSDAP w Wolnym Mieście Gdańsku. Naprawdę DulczaSSa może być dumna ze swoich przydupasów. Grzechu zresztą też.

Radom to ma jednak przerąbane. Nie dość, że to miasto bólu i cierpienia uraczone najśmieszniejszym lotniskiem świata to jeszcze liderami list wyborczych są tam Aśka Kluzik-Rostkowska i Marek Suski. Naprawdę trzeba dokładać cierpień temu obiektowi dowcipów?

Wybitny intelekt Suskiego porównał wyciek gówna w Warszawie to wybuchu katastrofy w Czarnobylu. Zaiste niezbadane są ścieżki jakimi podąża te genialny umysł. I zaprawdę powiadam Wam. Nie zagłębiajcie się w ten temat.

W mojej ulubionej Szwecji postęp przekroczył kolejną granicę. W mieście Eskilstuna ostatecznie rozwiązano kwestię ulicznego żebractwa. W sposób iście socjalistyczny: żebranie nazwano „pasywnym pozyskiwaniem środków” i wprowadzona na to licencje. Można? Ciekawe w sumie jak by to działało na cygańskich grajków komunikacyjnych?

Świetnie jest w Zachodniopomorskim jeśli chodzi o listy Wielkiej Koalicji. Grzechu zmienił kolejność na liście i jedynką został znany zamiatacz ulic Sławek Nitras kosztem szefa wojewódzkiej PO Olgierda Geblewicza. Znakomicie to wpłynie na atmosferę. Pomijaąc już to, że plakaty już chłopaki mieli wydrukowane. Przykra historia.

Wracając na chwilę do warszawskiego gówna to jest wyjaśnienie Greenpeace dlaczego się nie angażują. Brzmi wiarygodnie jak informacje podawane w dwóch głównych programach (dez)informacyjnych w dwóch największych telewizjach:

greenpeace

Tym razem udało się dotrwać przedstawicielom e-klapy w Europucharach do końca sierpnia. Konkretnie jednemu. Dziś legia przegrała 0:1 w Glasgow z Rangers i może skupić się na lidze.

wtorek, 13 sierpień 2019 20:24

13 sierpnia 2019 roku

Cóż, wracamy. Gdy szedłem na urlop nie spodziewałem się, że przerwa w nadawaniu potrwa tak długo. Niestety sprawy ułożyły się tak, a nie inaczej. Ale jestem. Ten sam, choć nie taki sam.

Trochę spraw się nazbierało, więc może zaległości, tym bardziej, że bieżączki raczej niewiele.

Były już marszałek Kuchciński sobie polatał. Z rodziną. Przy okazji zapomniał o hasłach własnej partii. Czekam kiedy Kaczafi w końcu skończy absurdalne uprawnienia parlamentarzystów do bezpłatnych lotów. Pociąg drugiej klasy całkowicie wystarczy do podróży pomiędzy Sejmem a domem. Reszta to marnowanie pieniędzy podatników. Chciałbym zobaczyć opozycję protestującą przeciwko odebraniu przywilejów.

Żeby nie było – Kuchcińskiego i reszty nie usprawiedliwia, że „oni też latali”. Mieliście być inni.

Opozycja odkryła istnienie seryjnego samobójcy. A wszystko to po śmierci Dawida Kosteckiego. Niby mówią, że lepiej późno niż wcale, ale jednak chyba nie do końca.

Iwona Hartwich – ta od niepolitycznego protestu – wywalczyła sobie trzecie miejsce na liście Wielkiej Koalicji w Toruniu. Miała być siódma, ale zrobiła aferę na cała Polskę i jest trzecia. Karierę zrobi bezsprzecznie. Krótką, ale głośną. Co prawda trzecie miejsce miał dostać Belzebub Myrcha, któr jest lojalnym członkiem partii i obecnym posłem, ale widać Grzesiu lubi awanturnice. Aczkolwiek wyczuwam, że smród dopiero nadejdzie.

Cyrk objazdowy LGBTQWERTY zjechał do Płocka. Nawet Onet pisał o „pięciu autokarach z Warszawy”. Takie to wielkie poparcie mają do swoich idei, że musza jeździć po kraju i pajacować.

Lewica ma problem z rejestracją komitetu wyborczego. Otóż „Komitet wyborczy Lewica” jest tak naprawdę listą SLD, na którą wpuszczoną biedronki i razemitów. Oczywiście po to żeby próg wyborczy wynosił 5%, a nie 8% (swoją drogą cóż za brak wiary w siebie) i jako taki musi zawierać w nazwie SLD. Postkomuniści wpadli wiec na pomysł, że zmienią nazwę partii na „Lewica”. I tu pojawiają się ale… nawet dwa. Pierwsze jest taki, że zrobili to wbrew własnemu statutowi, drugi – bardziej komiczny – że protestuje partia „Lewica” założona niegdyś przez Leszka Millera po tym jako go z SLD wyrzucono. Anna Maria Żukowska – rzeczniczka SLD – ma nadzieję, że sąd wyrobi się w trzy dni. Sąd rejestrowy w Warszawie w trzy dni? „Daremne żale - próżny trud,. Bezsilne złorzeczenia!” Szanowna Pani.

W międzyczasie – w ramach walki z systemem – Kukiz związał się z PSL. Przykro mi, ale to się nie da obronić. Nie da się wykorzystać najbardziej systemowej partii do walki z systemem, bo pożre i wydali. Szkoda, że Kukiz’15 zmarnowała cały potencjał jaki miał.

Prezydent uczcił „kolaborantów z Brygady Świętokrzyskiej”. Tak piszą postępowcy. Oczywiście suwereni o miernej znajomości historii i kontekstu działania Brygady ochoczo cytują GóWniane autorytety. Przeważnie te same, które rozpaczają nad upadkiem warszawskiego pomnika tow. Berlinga. Cóż, nie jest moją rolą nauka historii, ale powojenne losy żołnierzy AK pokazują, że to dowództwo NSZ bardziej realnie oceniało sytuacje. A, ze w tym celu pertraktowali z Niemcami? Czasami cel uświęca środki.

W Rosji cos wybuchło. Podobno rakieta o napędzie rakietowym, a może mały reaktor. Kto za nimi trafi? Zginęło marne pięć osób. Jak to mówią "jebło to jebło po co drążyć?".

poniedziałek, 22 lipiec 2019 23:09

22 lipca 2019 roku

Cała Polska żyję Bitwą o Białystok. Konkretnie to blokadą marszu LGBTQWERTY, która zakończyła się drobnymi niesnaskami na ulicach miasta. Od soboty trwają więc dyskusje, że to „wy za to odpowiadacie”. W miejsce „wy” można wstawić każdą organizację i każda nazwę partii. W zasadzie napisano o tym już wszystko, więc nie będę się zagłębiał, gdyż nie chce mi się. Przypomnę tylko blokującym, że nie byłoby takiej frekwencji na Marszu Niepodległości gdyby nie lewacka blokada o nazwie „kolorowa pierdolnięta” i jej reklama w GóWnie. Także pomyślcie czy warto poświęcać tym „paradom” minutę swojego życia.

W sobotę Niemcy uroczyście obchodzili nieudolny zamach na Hitlera, znany jako „operacja Walkiria”. Angela stwierdziła „Możemy dziś opierać się na odwadze tych ludzi i cieszyć się, że ta część naszej historii istnieje”. Polska Wikipedia z kolei pisze: „Zamach na życie Hitlera był kulminacją starań niemieckiego ruchu oporu, nakierowanych na obalenie reżimu nazistowskiego i przejęcie władzy w Niemczech”. Oczywiście rozumiem silną potrzebę udowadniania przez Niemców, że się Hitlerem brzydzili, jednak zamach spowodowany był tym, że spiskowcy zaczęli go uważać za nieudolnego wodza, który doprowadzi do klęski. Głównym jego wykonawcą von Stauffenberga – zbrodniarz wojenny, antysemita, rasista i fanatyczny nazista. Także taki z niego antynazista jak z Trockiego antykomunista.

Według GóWna, do globalnego ocieplenia przyczynia się… pornografia. Nie wiem jak to teraz pogodzą z tymi wszystkimi artykułami wychwalającymi masturbację, ale nie sądzę żeby brak logiki jakkolwiek obszedł GóWnianych funkcjonariuszy lub ich wyznawców. Co ciekawe, według Przemka Szubertowicza do globalnego ocieplenia przyczynia się również sam zbawca polskiej gospodarki Balcerowicz Leszek.

balcerowicz onanizm

Pewnie nie wiecie, że przy ONZ istniej coś takiego jako Jednostka do Spraw Kobiet. Niestety teraz się dowiecie. A to dlatego, że jednostka owa opublikowała raport na temat rodzimy. I co on nam mówi? Ano to, że rodzina jest bardzo niebezpiecznym miejscem , w którym kobiety tracą własną autonomię i nie otrzymują tego, co jest im potrzebne. Dowiadujemy się również, że rozwody, „małżeństwa jednopłciowe”, czy dzieci rodzące się poza związkami małżeńskimi mają odzwierciedlać rosnące upodmiotowienie kobiet. Rodzina w tym „poważnym” raporcie określana jest jako „ambiwalentna przestrzeń". Z kolei jako źródło szczęścia i ubogacenia kobiet wskazuje się na poligamię i związki jednopłciowe. Przerażające jest to, że organizacja, która stawia sobie za cel zapewnienie pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego, rozwój współpracy między narodami oraz popieranie przestrzegania praw człowieka uprawia zwykła lewacką propagandę. I co na to jej islamscy członkowie?

A propos lewactwa to podobno funkcjonariusze GóWna mieli łzy w oczach dowiadując się o zawiązaniu Wielkiej Lewicowej Koalicji. Można się wzruszyć? Trzeba!

Platforma – z okazji kampanii – ma zakończyć bojkot TVP. Można to chyba podciągnąć pod akcję z kampanii „niech nas zobaczą” i się śmieją…

Teraz coś po czym PiS i Wy już się nie podniesiecie. Ze śmiechu. Posłanka Szajbus oświadczyła, że zbiera ruchy społeczne w jednym miejscu i z nich zmontuje partię. I to dopiero będzie merytoryczna opozycja.

Kasia Skrzynacka z mężem pojechali na wczasy nad Bałtyki i zdziwili się, że jest tam tak jak jest od lat. Znaczy są ludzi, którzy nie do końca przejmują się innymi wokół, jest tłok, głośno i morze jest zimne. Polecam Bali. Mniej ludzi, mniej parawanów, a jak sa to z pewnością bardziej nowoczesne i tolerancyjne.

Manuela Gretkowska ogłosiła się wroginią narodu pisowskiego, a Greenpeace przeprowadził odprawę nurkiń (to żeńska wersja nurka jakby kto pytał). Zapytałbym po co taki cyrk skoro płeć nie ma znaczenia, ale logika i lewactwo nie idą w parze. Na szczęście Word nie nadąża i podkreśla komunistyczną nowomowę.

wtorek, 16 lipiec 2019 21:24

16 lipca 2019 roku

W tym roku uroczystości upamiętniające wybuch II Wojny Światowej odbędą się w Warszawie, a nie na Westerplatte. Tak postanowić prezydent. Śmiem twierdzić, że jest to bardzo zła decyzja. Nie tylko wbrew tradycji, ale i wyglądająca na kapitulację przed oszołomami. Wstyd byłby to panie prezydencie gdybyście uciekli. Żołnierze stamtąd nie uciekli przed niemiecką armią, a wy uciekacie przed Dulczessą i kilkoma starymi kodziarzami.

Rozwiązała się sprawa z „deformą edukacji”. W Warszawie w pierwszej turze naboru nie dostało się do szkół średnich 3186 osób. Dużo? W zeszłym roku było to 3500. Nie żebym był zachwycony przebiegiem reformy, ale jednak propagandowa bańka opozycji jak zwykle nie wytrzymała konfrontacji z rzeczywistością. A, że nie każdy dostał się do wymarzonej szkoły? Bardzo mi przykro, ale zawsze tak było.

W wyborach do Sejmu jedynką w Warszawie będzie Warszawiak z dziada, pradziada Grzechu Schetyna. Niektórzy już kpią, że będzie pierwszym od 2005 roku liderem listy platformy, który przegra z „jedynką” PiS, która będzie Kaczafi. Pożyjemy, zobaczymy, chociaż prezydent Rafau postanowił nie ułatwiać szefowi zadania i oświadczył – ustami swoich urzędników – że stref relaksu na paletach na środku ulic będzie więcej. Szanuję konsekwencję.

Tymczasem strefa relaksu na Placu Bankowym staje się legendą. Nawet Cracovia postanowiła do niej nawiązać.

cracovia strefa

I żeby nie było, że się tylko czepiam strefy, to ma ona i pozytywy: „Do dyspozycji odwiedzających plac Bankowy jest także neon z cytatem z Juliusza Słowackiego”. Chyba mnie zachęcili, bo gdzie ja znajdę cytat ze Słowackiego? Proponuję ten, z dedykacją dla opozycji: „Sęp ci wyjada nie serce – lecz mózgi”.

Otumaniona ekopropagandą 19-latka z okolic Poznania wzięła chwilówkę i kupiła farmę szynszyli. Aby ratować zwierzęta. Idea piękna? Może i tak, ale wykonanie typowe dla ekooszołomów. Na jedzenie i wodę już nie starczyło i zwierzęta zaczęły padać, a uratował je eko-patrol. Opcja podobna jak uwolnienie fretek (czy tam norek) z fermy, na pewna śmierć czy wrzucenie homarów do słodkiej wody. Naprawdę nikt nie zrobił tyle złego przyrodzie co domorośli ekolodzy.

Kryśka podtrzymuje decyzję o odejściu z polityki. Zdecydowanie popieram.

Nowy agent 007 będzie czarnoskóra kobietą. Na szczęście nie będzie jednak Bondem, który odejdzie na emeryturę. Cos jednak się kończy i pada pod naporem politycznej poprawności.

U nas z kolei powstają „Psy 3”. Patrząc na kolejne części starych hitów, kręcone po latach, są powody do obaw. Powiem więcej, to się nie może udać.

Wystarczy. Jak na tak nudny dzień i tak się udało dużo napisać.

czwartek, 06 czerwiec 2019 21:30

6 czerwca 2019 roku

Upał daje się we znaki, co powoduje, że świat wokół zaczyna być jeszcze śmieszniejszy. Chcecie dowodu? Proszę. Niejaki Śmiszek Krzychu – konkubent wiosennego Robcia – udzielił wywiadu parówkom. Czego można się dowiedzieć? Oddajmy mu głos: „Wsiedliśmy z Robertem na pokład samolotu Ryanaira do Włoch. Okazało się, że wśród pasażerów, głównie zresztą młodych ludzi, są dziewczyny lecące na wieczór panieński. Rozpoznały nas, podeszły i zaczęły robić sobie z nami selfie. A potem pół samolotu skandowało >Wiosna! Wiosna!<”. A potem pilot wstał i zaczął klaskać, a stewardessy tańczyły kankana.

A skoro jesteśmy już przy wiosennych to wygląda na to, że Robcio pomimo zapowiedzi przyjmie mandat Europosła. Już Marks pisał, że byt określa świadomość. Widać, że Robcio czegoś się od swego idola nauczył. Chciałbym napisać, że żal mi tych ludzi, którzy wierzyli w bezinteresowność i uczciwość Robcia… Ale nie napiszę, bo przecież kłamałbym bardziej niż TVN. Zapytam więc: jak się czujecie frajerzy?

Paulo Coelho zapowiada zorganizowanie akcji #BooksForAfrica, w ramach której zamierza rozdać 300 tysięcy egzemplarzy swoich książek. Czy naprawdę mieszkańcy tego kontynentu za mało w historii wycierpieli żeby dokładać im kolejne traumy? Gdzie ONZ, Amnesty International czy chociaż Adam Bodnar?

Kaśka Lubnauer na antenie Polskiego Radia 24 rezolutnie oświadczyła, że „nie ma innej partii na której tyle zyskałoby państwo”. Miała na myśli zaoszczędzoną przez państwo subwencje. Osobiście dodałbym do tego potężny zastrzyk kabaretowy jaki wniosła do polityki. A wiadomo, że śmiech to zdrowie.

Kaśka zapowiedziała też, że nie będzie połączenie z Platformą, a Nowośmieszni pozostaną samodzielnym bytem. Na jakieś 2 miesiące.

W Chorwacji zatrzymano zomowca, który strzelał do górników w Kopalni Wujek. Mam nadzieję, że poniesie zasłużoną karę, choć takiej jakiej ponieść powinien kodeks karny nie przewiduje. A jak ktoś ma ochotę i stalowe nerwy zawsze może poczytać komentarze na GóWnianych stronach. Można dojść do wniosku, że w zasadzie górnicy byli sami sobie winni. Trzydzieści lat Michnikowego prana mózgu wyrządziło olbrzymie szkody.

Angela wypowiedziała się w rocznicę lądowania w Normandii. „W Niemczech doprowadziło to ostatecznie do wyzwolenia od narodowego socjalizmu”. Zdaje się, że oni naprawdę zaczęli wierzyć, że są ofiarą nazistów. A to akurat bardzo źle wróży, bo „Niemców ma się albo pod butem, albo na gardle” jak mawiał poczciwy Winston.

Naukowcy z Uniwersytetu w Vancouver oświadczyli światu, że gra w zbijaka jest ,,nieetyczna", i że jest formą znęcania się silniejszych nad słabszymi. Dlatego, że gracze starają się trafić w najsłabsze jednostki. A poza tym nawiązuje do kolonializmu, bo przypomina kary, które narzucali kolonialiści. W zasadzie cały ten sport to jeden, wielki faszyzm. Wygrywają silniejsi, szybsi, lepiej wyszkoleni. A co z równością? Gdzie puchary na zachętę? Zakazać i tyle.

W zasadzie to śledząc działalność naukowców i wszelkich aktywistów całkiem niepotrzebnie wyłaziliśmy z jaskiń, bo wyżej wymienieni koniecznie chcą nas zagnać tam z powrotem. Oczywiście przy okazji zakazując nam polowania i palenia ognisk, bo przecież klimat cierpi. Zacznijcie już kopać sobie jamy, bo mamy deficyt jaskiń.

YouTube będzie blokował i usuwał filmy zawierające mowę nienawiści, nieprawdziwe informację oraz takie, które przeczą „powszechnie znanym faktom”. Jeżeli przykład wezmą od pana Zukenberga to będzie bardzo ciekawe i poleci sporo filmów historycznych – w końcu w niektórych występuje Hitler z narodu nazistów. Cóż, czasy gdy internet służył do nieskrepowanej wymiany myśli już dawno minęły… Na szczęście w jaskiniach nie będzie prądu, problem więc zniknie.

wtorek, 04 czerwiec 2019 21:17

4 czerwca 2019 roku

„Łi fri pipol” skandowali w Gdańsku stojąc na scenie Olo Kwaśniewski i Władzio Frasyniuk. I to jest zdecydowanie najlepsze podsumowanie trzydziestej rocznicy czegoś co niektórzy zwykli nazywać „upadkiem komuny”. Aż żale, że ludzie honoru nie dożyli tego pięknego dnia – zapewne dołączyliby do okrzyków… Co prawda byłoby pewne ryzyko skandowania po rosyjsku, ale w końcu „fri pipol” mogą to robić jak chcą.

W Gdańsku przemówił też Cysorz Jewropy. Było wiele wzruszeń, dużo słów i jak zawsze mało treści. Najbardziej podobało mi się stwierdzenie, że „Lech Wałęsa jest wcieleniem marzenia wszystkich prostych normalnych ludzi, że można chłopskim sprytem, czasami nadzwyczajną odwagą, cierpliwością, uporem, można obalić mur i nie tylko Berliński”. Cóż, mam zdecydowanie inne marzenia i nie planuję ich osiągnąć donoszeniem. Drugi fragment jest chyba jeszcze lepszy: „Wasza telewizja publiczna, nasz internet, nie musimy czekać na łaskę pana Jacka Kurskiego”. Donek, uświadomię cię trochę. W internecie wygrywacie w równym stopniu jak Schetyna wybory.

Nastąpiła rekonstrukcja rządu… Ja naprawdę wszystko rozumiem, nawet robienie sobie jaj na stołkach, ale powierzenie Sasinowi funkcji wicepremiera to jednak zbyt wysoki poziom dowcipu. Poza tym Elżbieta Wilka została szefową MSWiA (też wybitna jednostka), Bożena Borys-Szopa została ministrem rodziny, pracy i polityki społecznej (ciekawe kiedy nauczy się nazwy ministerstwa?), a szef Krajowej Administracji Skarbowej Marian Banaś został Ministrem Finansów. Mam dziwne wrażenie, że to symbolizuje politykę podatkową rządu Matiego. Ministrem Edukacji narodowej został Dariusz Piontkowski. Piękna postać, w 2013 został skazany roku za przywłaszczenie funkcji publicznej, która miała miejsce w… 2008 roku (Wolne Sądy!). Podpisywał dokumenty jako marszałek województwa, już nim nie będąc. Prokuratura postawiła mu zarzuty, ale nowy minister nie przyznawał się. W końcu w 2013 roku sąd prawomocnie uznał go za winnego, ale umorzył warunkowo postępowanie na rok próby. Musiał jednak zapłacić 3 tys. zł na cel społeczny. Sąd uznał, że jego działanie nie wpłynęło na szkodę urzędu marszałkowskiego, a sam Piontkowski nie uzyskał z tego tytułu korzyści. Troszku taka sobie nominacja. Choć przy Sasinie i tak znakomity.

Robert Gwiazdowski zamknął swój polityczni projekt „Polska Fair Play”. Naprawdę warto było to zaczynać, skoro się kończy zanim się zaczęło? Trzeba było wciąż występować z pozycji eksperta – nie każdy musi być politykiem. Zwłaszcza, jeśli nie ma się o tym pojęcia. Cóż, Gwiazdowski w tym momencie stracił wszystko, a i jako ekspert przestał być wiarygodny.

Kryśka Janda odebrała kilka dni temu w Krakowie nagrodę za „Mądrość obywatelską”. Krystyna Janda, za mądrość… Cóż mogę powiedzieć? Może Schetynie trzeba by coś dać na zachętę?

Brytyjska scenarzystka Karla Marie Sweet jest oburzona, że w serialu „Czarnobyl” występują tylko biali aktorzy. Bardzo przeraża mnie fakt, że polityczna poprawność zastąpiła logiczne myślenie. Ewentualnie kobieta nie ma pojęcia o otaczającym go świecie. Powinna spotkać się z Komorowskim – on by jej wyjaśnił.

Zygmunt Solorz-Żak podjął decyzję, że polityka znika z Superstacji. Natychmiast! Rzadko tam trafiałem, ale wydawało mi się, że nic innego tam nie ma. Co zrobi teraz biedna Eliza Michalik? Gdzie będzie dzieliła się ze światem swoimi mądrościami? Czy wystarczy dla niej miejsca w TVN? Tyle pytań, a żadnych odpowiedzi.

A skoro jesteśmy przy mediach to fascynują mnie niezmiennie. Nie oglądałem nawet minuty nowego „Big Brothera”, a rozpisują się o tym badziewiu wszystkie portale od lewej do prawej strony. A to „skandal”, a to „TVN oszukał”, a to coś… Naprawdę? Nie uważacie, że gdyby kogokolwiek to interesowało to by to oglądał? To mogło budzić emocje 20 lat temu, teraz jest tylko kolejnym gównianym, tvnowskim produktem. Chyba, że tym prawicowym portalom też płacą za promocję… Wtedy Kurski mógłby to wykorzystać i zacząć tak promować „Klan”.

czwartek, 09 maj 2019 20:53

9 maja 2019 roku

Ostatnie dni są jakieś bezpłciowe. Niby kampania, a nic się nie dzieje. Nie wiem czy po majówce jeszcze odsypiają, czy szykują się na ostatnią przedwyborcza prostą. A może się wypalili?

Na początek apel. W zasadzie żądanie! Weźcie Wy się do roboty, bo wam się w dupach z dobrobytu poprzewracało. U niemieckich panów, już kolejny rok, nie ma kto zbierać szparagów. Mówią, że przez 500+. Dziwi mnie to, że aktyw partyjny nie zorganizował czynu społecznego żeby wspomóc odwiecznych przyjaciół.

Wczoraj trzydzieste urodziny obchodziło GóWno. Mam – płonne zapewne – nadzieje, że ostatnie. Niestety nie zanosi się na to. Na szczęście już dawno przestała być traktowana jako gazeta opiniotwórcza i stała się jedynie kodziarską gadzinówką. Tak trzymać.

Były działacz biedroniowej młodzieżówki oskarżył szefową lubelskich struktur o mobbing. Wychodzi, że to bardzo fajna partia. Czasami ktoś komu da w szczękę, czasami ktoś kogoś zmobbinguje. Czekam na oskarżenia o molestowanie. Wtedy najwyżej obwołają Biedronia biskupem.

Tymczasem mąż/żona Biedronia powiesił na lodówce zdjęcie Kaczafiego w tęczowej aureoli. Zaiste, przykład dojrzałego polityka jest to.

„Unia Europejska powstała w zupełnie innych warunkach niż te, jakie mają miejsce obecnie. Od dłuższego czasu ostrzegałem Niemcy i Francję, że nie da się uratować Unii, jeśli państwa członkowskie pójdą tak daleko w różnych kierunkach. Wówczas łatwiej jest zlikwidować Unię w jej obecnej formie i zacząć od nowa. Ale oni mnie nie słuchają” – taki korwinizm wypowiedział sam największy umysł w historii polski, człowiek, który obalył komunę, znany lepiej jako Bolek w wywiadzie dla szwedzkiej gazety. Wymyślił, że wszystkie kraje powinny zostać zmuszone do ponownego ubiegania się o członkostwo we wspólnocie, która miałaby zastąpić Unię Europejską. Kolejnym krokiem byłoby sporządzenie listy dziesięciu obowiązków i dziesięciu praw członków nowej Unii Europejskiej, którą musiałby podpisać każdy kraj, który chciałby do niej przynależeć.

Zapewne przez wrodzoną skromność nie obwołała siebie dożywotnim Imperatorem Wielkiej Europy. Dziwne jest tylko to, że go nie słuchają skoro jest taki autorytetem?

Konfederacja wygrała proces w trybie wyborczy z TVN. Chodzi o materiał głównego programu (dez)informacyjnego stacji o listach wyborczych do EuroŻłoba, w którym zapomniano wspomnieć o istnieniu Konfederacji. „Fakty” muszą więc o jej istnieniu wspomnieć.

Proces w tym samym trybie wygrał również Ryszard Czanecki – ten z kolei z plakatem Wielkiej Koalicji, słusznie argumentując, że ciężko uciekać w miejsce, w którym przebywa się od 15 lat. Geniusze dowodzeni przez największego ze strategów mają w miejsce z bilbordami wywiesić przeprosiny. Zaiste powiadam Wam – Grzesiek doprowadzi tę siłę do szczęścia.

Parlament Singapuru przyjął przepisy, które pozwalają na ukaranie autorów fake newsów karą do 10 lat więzienie i grzywną do wysokości 735 tys. dolarów. Najgłośniej przeciwko tym karom protestują oczywiście dziennikarze. Nie można się temu dziwić, w końcu gdyby u nas obowiązywały podobne przepisy „dziennikarze” zniknęliby w ciągu tygodnia, a resztę trzeba by zamknąć w rezerwatach.

Tomasz Piątek rozrysował powiązania premiera Matiego z Kremlem. Są bardziej karkołomne niż rozpisanie wyników ostatnich kolejek e-klapy:

piątek morawiecki

U mnie nie musiałby się tak starać. Miałem kiedyś dziewczynę, która była pół-rosjanką. A stąd najprostsza droga do Putina.

Z okazji rocznicy zakończenie II Wojny Światowej wystąpił wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak. Raczył stwierdzić: „A co było na początku? Na początku było słowo. Złe słowo. Słowo jednego przeciwko drugiemu. Złe słowo Polaka przeciwko innemu narodowi, Niemca przeciwko innemu narodowi. Europa została tym złym słowem podzielona”. Wiecie już kto zaczął wojnę? Jakoś nie wierzę w przejęzyczenie. Widać duch Frei Stadt Danzing wciąż unosi się po tym wspaniałym mieście. Cóż… problem każdego dużego miasta znany jest i na Pomorzu.

Strona 1 z 8