Przeczytaj u nas o temacie: policja

poniedziałek, 08 czerwiec 2020 19:51

8 czerwca 2020 roku

Dzisiejszy skrót powstanie wyłącznie dzięki ekipie, która sprzątała dzisiaj sieć energetyczną po wczorajszej burzy. Prawie doba bez prądu, ale nie można powiedzieć, że w tym czasie się obijali. Teraz prąd jest i możemy spokojnie zanurzyć się w realiach świata w czerwcu 2020 roku. I nieważne, że Witkacy żeby osiągnąć takie realia musiał trochę pokombinować z używkami. Le do rzeczy.

W komendzie policji w Kolbuszowej na Podkarpaciu policjanci użyli paralizatora wobec zatrzymanego. Mężczyzna zmarł. Nie wnikając już w winę jednej lub drugiej strony zastanawia mnie gdzie są ci wszyscy oburzeni brutalnością amerykańskiej policji? Nie wiedzą gdzie jest Kolbuszowa? Nie ma tam Media Markt i sklepów Nike? Jest za to Pepco i Mrówka! A może wam nie chodzi o jakąkolwiek sprawiedliwość, tylko o to, że to akurat modny temat jest, a wy bezmyślnie robicie to, co jest modne, w przerwach pomiędzy sojowym latte, a wyrabianiem planu w call center?

USA zwariowały do końca. Władze Minneapolis postanowiły, w imię bezpieczeństwa, rozwiązać policję. To wspaniały pomysł uważam. Nową należy powołać spośród zatroskanych o jej brutalność. Tymczasem zatroskani brutalnością, pokojowi demonstranci w Bostonie zniszczyli pomnik 54 Ochotniczy Pułk Piechoty Massachusetts. Standard u niech, ale ciekawostką niech pozostanie fakt, że był to… pierwszy, w pełni murzyński oddział wojsk Unii w czasie wojny secesyjnej. To tylko pokazuje ich wiedzę o otaczającym świecie. W Warszawie z kolei znowu pomazano pomnik Kościuszki.

Mamy ostatnio rekordową ilość zachorowań na koronawirusa. Wczoraj 599, z czego 326 na Śląsku. Wśród górników, dlatego 12 kopalń zostanie czasowo zamkniętych. Niby końca nie widać, ale praktycznie wszystko zostało odmrożone. Zaiste ciekawe działanie. Obecnie pojawiła się również wersja, że bezobjawowi nie zarażają. TO byłby jednak przełom. W paru krajach, parę osób zakończyłoby swoje kariery.

Wczoraj w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie wystąpił Jan Pietrzak. Penie nawet bym o tym nie wiedział, gdyby nie kodziarze, któ®zy dostali szału i stwierdzili – w ramach konstytucyjnej wolności wyrażania poglądów rzecz jasna – że nie może tgo zrobić. Przed wejściem doszło do jakiś przepychanek i jakaś dziennikarka ichniej gadzinówki został „brutalnie pobita”: „Przydzwonił mi w klatkę piersiową, aż mi zaparło dech. Byłam w szoku, nie wiedziałam, co się dzieje. Ci ludzie byli nabuzowani, agresywni”. Oni agresywni, a kodzierze, jak zawsze, potulni jak baranki. A może zamiast wrzeszczeć o konstytucji wypada ją w końcu przeczytać i zrozumieć?

J. K. Rowling – to ta pani od „Harrego Pottera” zapieniła innych miłośników miłości i tolerancji czyli LGBTQWERTY. Otóż śmiał stwierdzić, że to kobiety mają menstruację i, że płeć istnieje. To jest oczywiste, ale nie w wieku XXI i chorych umysłach ofiar marksizmu kulturowego. Chciałem napisać „za chwilę zaczną…”, ale chyba nie ma żadnego debilizmu, którego jeszcze nie wymyślili. Niech Hołownie piorun z jasnego nieba trafi, jeśli się mylę!

Będzie kolejne 500+. Tym razem 500 złotych na wakacje dla każdego bąbelka do wydania w turystyce krajowej. Będzie to kod, jaki każdy rodzic dostanie mailem lub SMS-em. Będzie można z niego skorzystać przy opłacaniu wakacji. Po wykorzystaniu takiego kodu - na przykład w hotelu - dostaniemy kolejnego SMS-a z informacją o wykorzystaniu całych funduszy lub o tym, ile jeszcze nam zostało. Nie będzie w postaci gotówki, a pieniądze podmiotom będzie przelewał ZUS. Zastanawiam się ile jeszcze można rozdać? I z czego? I czy ja się w końcu na coś załapię czy tylko będę to wszystko finansował?

„Trzaskowski to zwycięzca sondaży typujących ideał Polaków w kategorii rządzący: mężczyzna w średnim wieku, odpowiedzialny, żonaty, dzieciaty. Na Tinderze też to mu by nie przeszkadzało, gdyby kandydował do kadencji trwałego związku. Polska chce wreszcie miłości, a nie tylko pierdolenia. Zaletą Trzaskowskiego jest: brak okularów, wykształcenie, trzeźwość, również polityczna, brak brata bliźniaka, wąsów i nie bycie kretynem. Jak na ten kraj to wyjątek i sukces” – tyle o kandydacie niejaka Gretkowska. Więcej takich wpisów i, z pewnością, zachęci to do głosowania na Rafau’a okularników, bliźniaków, wąsaczy i ludzi, którzy nie czytali w oryginale Morina. Tyle, że nasze samozwańcze elyty tego nigdy nie zrozumieją.

Skoro jesteśmy przy elitach, czy Mati Damięcki wyprowadził już swoich żołnierzy na ulice?

Śpieszcie się kochać Królika Bugsa, albo zgrywajcie filmiki z nim i jego kumplami ze „Zwariowanych melodii”. HBOmax ocenzurował kreskówki. Póki, co zabrali Elmerowi J. Fuddowi strzelbę, z którą polował na Bugsa i dali mu… toporek. To podobno reakcja na „przemoc z udziałem broni palnej w USA”. Myślałem, że kolano nie jest bronią palną… Wiluś Kojot szuka bezpiecznych schowków dla swoich nabytków z firmy ACME (A Company That Makes Everything). Ale gdyby świat był sprawiedliwy Wiluś dorwałby w końcu tego nielota…

poniedziałek, 18 maj 2020 22:01

18 maja 2020 roku

Mamy kolejną gównoburzę. Zresztą kompletnie z niczego, a wywołaną przez tępego i nadgorliwego tłuka z radiowej Trójki. Piątkowe notowanie listy przebojów Marka Niedźwieckiego pierwsze miejsce zajęła piosenka Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój” i pewnie nikt nie zwróciłby na to uwagi, gdyby nie jakiś tępy nadgorliwiec, który usunął ze strony notowanie. Dyrekcja Trójki tłumaczyła, że Niedźwiecki przekręcił, bo utwór powinien być czwarty, poza tym regulamin nie pozwala wpuszczać utworów spoza poczekalni… I być to jest prawda, ale jednak wyszło na to, że w państwowych mediach jest cenzura, a Kaczafi osobiście wycina niewygodne utwory… A można było zostawić i utwór spokojnie by sobie spadł w ciągu kilku tygodni. Czasami lepiej coś przemilczeć niż działać z grację T-34 w magazynie porcelany. Najlepiej wyszedł na tym sam Kazik, którego utwór bije rekordy popularności. Szkoda, że ten, bo miał lepsze. Myśleć, idioci. Jak mawia stworzony przez Jacka Piekarę Mordimer Madderdin „karaczany zabija się pod butem, a nie z armaty”. Uczyć się…

A jeśli chodzi o samego Niedźwieckiego nagle okazuje się, że od dawna miał brać pieniądze za umieszczanie piosenkę na liście. Zapytam tylko, dlaczego dopiero teraz, szanowni muzycy, to wam przeszkadza? Nie można było powiedzieć wcześniej?

Pojawił się nowy film braci Sekielskich o pedofilach wśród księży (nie oglądałem i pewnie nie obejrzę). TVP odpowiedziało zwiastunek filmu Latkowskiego o pedofilach wśród celebrytów. Oburzyło to niejakiego Piotra Maślaka z TOK.FM, który uznał, że pokazanie tego filmu teraz to staniecie po stronie pedofilów. Jak by ktoś nie umiał połączyć kropek, to niech nie ma pretensji – też się nie potrafię. Co gorsza uważam, że należy ostatecznie rozwiązać kwestię każdego pedofila niezależnie od tego czy jest księdzem, celebrytą, hydraulikiem czy znanym reżyserem (a mówienie, że nie wiedział, że ona ma 13 lat przypomina pieprzenie Korwina o Hitlerze, który nie wiedział o holokauście. I nie, nie mam dowodu, że wiedział).

W Warszawie strasznie spacyfikowano strajk przedsiębiorców, zatrzymano Senatora i nie zatrzymano Jachiry. Oczywiście można się pogubić w relacjach, Senator podobno sam wlazł do suki, Jachira się zwyczajnie nie dopchała, a większość zatrzymanych o byciu przedsiębiorców słyszało w telewizji. W dodatku cały suweren żyje piosenką Kazika, więc Tanajno zbyt wiele nie zyskał. Cały? Nie! Jest jeden na tyle oburzony „wielką pacyfikacją”, że zrezygnował z udziału w akcji „Hot 16 Challange”. To Owsiak. Są jednak plusy policyjnej akcji.

A fakt, że policji było więcej od protestujących chyba raczej słabo świadczy o sile protestu…

Po protestach Tanajno z Kołodziejczakiem z AgroUnii postanowili założyć partię. Zapowiada się wspaniała walka o przekroczenie 1%. O ile partia dotrwa do wyborów – 3 lata to dużo czasu.

Rafau rozpoczął kampanię… Wysłuchałem jego konferencji. Trwała ponad 40 minut – całkiem długo jak na typa, który nie ma nic do powiedzenia. Zapowiedział, że stworzy nową telewizję publiczną – bez „Wiadomości” i TVP Info… Ciekawe ma podejście do funkcji prezydenta. Dzisiaj zapowiedział, że jak zostanie wybrani będzie namawiał nowego prezydenta Warszawy do nazwania jednej z ulic imieniem Lecha Kaczyńskiego. Żałować wypada, że Rafau nigdy nie był prezydentem stolicy żeby zrealizować tak odważny plan.

Dzisiaj też odwiedził Wołomin – moje miasto powiatowe, gdzie spotkał się z panią burmistrz, poszedł do fryzjera i… odbył spacer po mieście. I dobrze mu tak, bo na Mazowszu ciężko o brzydsze miasto. Wygląda jak podróba Bytomia. Tam nawet taki cham jak ja cierpi estetycznie, a co dopiero ktoś, kto czytał Morina w oryginale.

W Wołominie jest też najbrzydszy kościół na świecie:

Wołomin kościół Św. Józefa Robotnika

czwartek, 23 kwiecień 2020 22:02

23 kwietnia 2020 roku

Zaczniemy od wyborów. Jeden z dwóch największych umysłów partii rządzącej Sasin Jacek rezolutnie oświadczył, że zlecił PWPW drukowanie kart wyborczych. To znakomity pomysł byłby, bo do wyborów niedaleko, gdyby nie fakt, że wciąż nie jest przyjęta ustawa o wyborach korespondencyjnych. Leży sobie w Senacie i kiedyś tam będzie procedowana. Także Jacuś wyprzedził swoją epokę. Żeby tylko nie został z tymi kartami jak Himilsbach z angielskim.

Poczta Polska również bez żadnego trybu pisze do samorządów żeby przekazać im dane wyborców. Część samorządów odmawia. Żeby ułatwić pracę Poczcie jej nowym szefem kadr został Marek Makuch – radny PiS z Warszawy.

Według najnowszego sondażu Kantara Andrzej Duda uzyska 59%, a Margo Kidelho osiągnęła wynik… 4%. Kandydatka największej partii opozycyjnej uzyskała 4% poparcia.Oczywiście wiemy wszyscy ile są warte sondaże robione u nas, ale i tak jest to zastanawiające. Margo wyprzedził nie tylko Kosiniak-Kamysz i Szymuś Hołownia (po 7%), ale też Biedroń, a nawet Bosak (po 5%). Ale jeśli kandydatka nie jest w stanie się wypowiedzieć bez gafy to i poparcie spada. Dzisiaj błysnęła czymś takim:

kidelho obiady

Biedne dzieci… prawdopodobnie nie mają też dachu nad głową. Nie wspominając o tym, że w czasie strajku Broniarza i obiady były i dach nad głową i lekcje…

Francuzi zauważyli, że wśród chorych na koronkę tylko 5% stanowili palacze… Jeśli okazałoby się, że żabojadom wrócił zmysł obserwacji i logicznego myślenia możemy spodziewać się zmiany zdjęć i napisów na paczkach z fajkami.

GóWno twierdzi, że maseczki, które przyleciały dużym samolotem mają fałszywy certyfikat. KGHM zapowiada, że pozwie GóWno za pisanie nieprawdy. Oby certyfikat był właściwy i oby KGHM zażądał dużego odszkodowania. Bardzo dużego…

Eksperci twierdzą, że szczyt zachorowań w Polsce przypadnie na lipiec… Z kolei dr Tomasz Ozorowski – mikrobiolog i były prezes Stowarzyszenia Epidemiologii Szpitalnej twierdzi, że możemy w ogóle nie mieć szczytu zachorowań, a wzrost będzie stały, ale zrównoważony. Wiem, więc tyle, że nic nie wiemy. Chociaż pojawiają się plotki, że III etap odmrażania rozpocznie się 18 maja.

Policja postanowiła wyciągnąć wnioski z zachowania swoich funkcjonariuszy w czasie epidemii. Nie to, że będą w tej chwili reprezentować rozum i godność człowieka. Będą pozywać za „hejt wobec policji”, który pojawił się w Internecie. A nie można by tak panie Szymczyk działać profesjonalnie, a nie po milicyjnemu? Jak widać to co przechodzi bez krytyki przy okazji meczów i (kiedyś) Marszu Niepodległości działa inaczej gdy trafia na zwykłych obywateli bez czarnego PR. Można by też lepiej szkolić swoich ludzi… Ale oczywiście pozew jest prostszy. Tylko co będzie jak przegracie jak Jakubiak z Czuchnowskim?

Szef legnickiego Sanepidu został złapany w parku, na rowerze bez maseczki. Odmówił przyjęcia mandatu, więc sprawa trafi do sądu. Zdaje się, że to oni wystawiają wysokie kary… Tłumaczy się jazdą na rowerze, ale czy to jakiekolwiek wyjaśnienie? Dla normalnych ludzi – nie.

W Rumunii wpadli na genialny pomysł zakończenia rozgrywek tamtejszej piłkarskiej e-klapy. Wywiozą wszystkich do tureckiej Antalyi, zakwaterują w tamtejszych hotelach i tam skończą. W czerwcu. Koszt? Lekko licząc 1,5 miliona Euro na zespół. Jest ich 14, więc wychodzi 21 milionów Euro. Wspaniały pomysł. Zwłaszcza dla jego autora i tureckich hotelarzy. I niektórzy śmią narzekać na PZPN?

Zapomniałbym… Koleżanka wczoraj dodała mnie do grupy fanów Szymka Hołowni. Prawdopodobnie zrobiła to z czystej złośliwości, ale dzięki temu przekonałem się, że jest tam poziom, przy którym sok z buraka to co najmniej K2.

czwartek, 09 kwiecień 2020 21:32

9 kwietnia 2020 roku

Koronawirus zadomowił się na dobre… Liczba chorych jest odwrotnie proporcjonalna do rozumu i godności człowieka prezentowanych przez wybrańców narodu oraz tych, którzy zostali powołani – rzekomo – do pilnowania porządku. Zacznę o tych ostatnich. „Służących i chroniących”. Szanowni państwo… przypomnę, że zostaliście powołani, aby właśnie chronić i służyć. A nie bezmyślnie karać, a to ojca z dzieckiem na ulicy, a to ludzi czekających na odbiór zamówienia z restauracji (pytanie o to, co kto zamówił i żądanie paragonu? Serio?) czy oceniać czy dany zakup jest komuś niezbędny w tym czasie – skoro ktoś sobie coś kupił to znaczy, że tego potrzebuje. I nieważne czy jest to salceson, torcik wedlowski czy piwo. Nadgorliwość doprowadzi do całkowitej utraty szacunku i zwyczajnie zirytuje społeczeństwo. A wiecie jak się rozmawia z wkurwionym społeczeństwem? Na youtube są relacje z meczów w latach 90-tych. Tak mniej-więcej. Apeluję, więc o rozsądek, bo zamieszki to ostatnie, czego w tej chwili potrzebujemy. Rozumiem potrzeba zdyscyplinowania niektórych, ale nie trzeba przy okazji przepoczwarzać się w zomowców.

Wystarczy już, że niejaki Nitras Sławomir w porannej rozmowie z Sekielskim postanowił namawiać wojsko do buntu. Konkretnie wezwał wojsko do nie brania udziału w wyborach, a na pytanie „Czy namawia pan wojsko do buntu” odpowiedział „Oczywiście”. Nawet Sekielski się zmieszał, a Sławcio… pół minuty później wyparł się tego, co powiedział. Przerażające jest, że ktoś taki jest posłem i ma jakikolwiek wpływ na kształt państwa. Konsekwencje? Zapewne „źle zrozumieliśmy jego wypowiedź”. Jak było z Kidawą i tysiącem innych. Winny temu jest PiS. Dlatego złodziej kijowski chodzi wolny, UBywatele mogą lżyć, kogo popadnie, nawet ten nędzny pijaczyna Durczok powodujący wypadki chodzi wolny i napina się na Twitterze. Bo nie wolno ich tknąć, bo… właśnie, co? Opozycja będzie wrzeszczeć? Zapewniliście im taką bezkarność, że mogą nasrać wam do ryja.

Podziwiam jednak jego optymizm. Skąd niby wie, że wojsko stanie po jego i jego ziomali stronie?

Słynna „Tarcza antykryzysowa” jest prostą i przejrzystą ustawą. Ma marne 146 stron. Przecież nawet te gamonie, którzy to spłodzili nie mają pojęcia, co tam jest. Ale przecież „zrobiliśmy, w trudzie i znoju”.

Borys Budka z kolei zaproponował „pakiet antykryzysowy” – 20 miliardów złotych na służbę zdrowia, testy dla wszystkich jej pracowników, zwolnienie z ZUS przez 3 miesiące dla wszystkich firma dotkniętych epidemią, zasiłki opiekuńcze i jeszcze pensja minimalna dla wszystkich. Skond wzionć na to pinionżki? Tego geniusz nie powiedział. Może jak jego żona odda ZUS 13 tysięcy złotych będzie łatwiej, ale chyba nie dużo.

Swoją drogą jak się pobiera zasiłek z ZUS to nie pozuje się do zdjęć z małżonkiem na meczach i innych imprezach, bo można być wykrytym. A co na to Borys? „To prywatna sprawa mojej żony”. Muszą być ze sobą bardzo związani.

Mamy też nowy plan działania na czas epidemii. Konkretnie to dotychczasowy, ale chociaż z jakimiś datami: do 19 kwietnia obowiązywać będą ograniczenia w pracach galerii handlowych, liczby ludzi w sklepach i świątyniach oraz salonów fryzjerskich i kosmetycznych, do 26 kwietnia zamknięte pozostaną szkoły, granice i ruch lotniczy. Oczywiście z możliwością przedłużenia, ale premier VATeusz mówi o rozpoczęciu powrotu do normalności. Dlatego od 16 kwietnia wszyscy mamy chodzić z zasłoniętymi ustami i nosem.

Popsuło to nieco szyki tym, którzy wrzeszczeli, że „na Wielkanoc otworzą kościoły!”. Trochę jednak nie. Popsuło to nieco koncepcje dzisiejszemu GóWnu.

wielkanoc GW

A jak wiecie jutro jest dziesiąta rocznica katastrofy od Smoleńskiem. Czym więc uraczyli nas Żakowski do spółki z GóWnem? Tym:

żakowski pullup

Funkcjonariuszy tej gadzinówki nie można traktować jak ludzi. Są zwykłym gównem. Życzę szybkiego końca w szambie.

Oczywiście nie Wam. Wam życzę Spokojnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych.

wtorek, 03 grudzień 2019 23:41

3 grudnia 2019 roku

Posłowie Konfederacji wymyślili, że posłom należą się podwyżki. Obecnie poseł zarabia 8 tysięcy złotych brutto. Prawdę powiedziawszy szału nie ma. Tym bardziej, że to podobno, odpowiedzialne stanowisko. Problem jest tylko taki, że na podwyżkę trzeba zasłużyć. A panowie z Konfederacji jeszcze się w historii Sejmu nie zasłużyli, aby występować z takimi pomysłami. Oczywiści eich pomysł i tak pozostanie w sferze marzeń, bo nikt, w obliczu wyborów prezydenckich, nie podniesie posłom pensji. To byłby propagandowy błąd.

Tym bardziej, że już piszą o „aferze”, bo pracownicy Kancelarii Sejmu dostali nagrody w wysokości 3,5 miliona złotych. Nie na osobę, ale w podziale na 605 osób. Daje to zawrotną sumę 5785 złotych 12 groszy na osobę. W 11 miesięcy. Zapewne brutto. Naprawdę szokująca kwota – trochę ponad 500 złotych miesięcznie na osobę. Wciąż jest to dużo? Wiem, że kwota kończące się sześcioma zerami działają na wyobraźnię, ale jednak nie zwalniają od używania rozumu.

Delegacja radnych ze Strzegomia pojechała do swojego niemieckiego miasta partnerskiego Torgau. Chłopaki pojechali w delegacje i w hotelu miał miejsce incydent kałowy. Niemcy zeznają, że „zostawili odchody w miejscach wprost niewyobrażalnych” (słaba wyobraźnia drodzy sąsiedzi) oraz zdemolowali pokoje hotelowe. Rachunek za sprzątanie wyniósł 1500 euro. W efekcie Niemcy zerwali współpracę ze Strzegomiem. Jak tłumaczą radni incydent został wyolbrzymiony, a jak mówi jeden z nich „Od lat choruję na refluks i chorobę wrzodową żołądka. W nocy, podczas snu, w sposób niekontrolowany zrzuciłem treść żołądka, nie zdążając dojść do WC. Pobrudziła się pościel i wykładzina. Jest mi bardzo przykro”. Ja mu wierzę. A Niemcy szukali pretekstu do zerwania współpracy z miastem, którego nazwy nie potrafili wymówić.

Policja przeszukała mieszkanie Dariusza Mateckiego, radnego Prawa i Sprawiedliwości ze Szczecina. Podobno znaleźli „grube rzeczy”. A chodzi o to, że Ośrodek Monitorowania i Wyłudzania oskarżył go o mowę nienawiści na jego strona m.in. Stop islamizacji Europy. Hm… A może nasze służby wykazałyby taką determinację w sprowadzaniu to. Gawła do polskiego więzienia?

W Warszawie wymyślili, że od 1 stycznia „najlepsza komunikacja miejska w Polsce” w niedziele rano będzie jeździła jedynie kurtuazyjnie. Regularnie komunikacja będzie jeździć dopiero od 11:00. Władze miasta motywują to zakazem handlu. Czyli znowu wina Kaczafiego a wy, jak nie jeździcie do sklepów to nie będziecie jeździć nigdzie! A potem w studiu „Dzień dobry TVN” będzie burzliwa debata, dlaczego suweren nie chce jeździć komunikacją miejską. Właśnie – dlaczego? Może, dlatego, że człowiek chciałby gdzieś dojechać. Takie cięcie ma zaoszczędzić Rafau’owi 25 milionów złotych. Bo Rafau nie ma. Ale pieniądze na wyasfaltowanie alejek w parku Morskie Oko jakoś miał. Może to, więc nie brak pieniędzy jest problemem, a sposób ich wydawania?

Włodek Czao wciąż naucza, że dzielna i niezwyciężona Armia Czerwona wyzwalała Polskę. Do tego dodał, że Amerykanie na terenach swojego operowania gwałcili tak samo. I może jeszcze kradli zegarki? Ciężko jednak mieć pretensję do Czao czy Senyszyn o ich pogląd w tej sprawie. Gdyby nie „wyzwoliciele” byliby prostymi cieciami w giesie gdzieś pod Łuckiem.

Wybitny dziennikarz i autorytet Kamil, obecnie D. znany z powrotu z Władysławowa do Katowic w stanie odmiennej świadomości ma nowe problemy. Konkretnie podrobienie podpisu żony na wekslu i kilku innych dokumentach. Weksel na marne 2 miliony franków szwajcarskich. Ładnie, Kamil, ładnie. Teraz grozi mu 25 lat więzienia. Ale patrząc na surowy wyrok dla Najsztuba tutaj może zapaść podobny. Może skażą jego żonę za dopuszczenie do sfałszowania podpisu?

Lewica zdecydowała. Równie logicznie jak zawsze. Przewodniczący Czao i Zandberg nie będą kandydować na prezydenta. Kandydatką będzie kobiety. To już było 5 lat temu. Nie wyszło, I teraz też słabo to widzę, jeśli wystawicie kogoś, kogo nikt nie zna. Choć Madzia Ogórek po wyborach się akurat nawróciła.

Śnięta Greta w ramach walki o klimat wzywa do rozmontowywania kolonialnych, rasistowskich i patriarchalnych systemów ucisku, które podsyciły kryzys klimatyczny. Czy jakoś tak. Może mi wmówić, że szesnastolatka wymyśla to sama, ale chyba jednak nie uwierzę. A jej „piękna walka o klimat” właśnie stał się zwykłym lewackim bełkotem.

I z tym Was zostawię.

piątek, 15 listopad 2019 22:43

15 listopada 2019 roku

Mamy nawy rząd. Będzie w nim jeszcze więcej wiceministrów niż w poprzednim. O składzie nie będę się rozpisywał, bo sensu brak. Wszyscy o tym gadają. Grunt, że znalazło się miejsce dla Jacka Sasina – Ministra Aktywów Państwowych (a nie, jak było mówione Zasobów Narodowych). Chciałybym się zatrzymać jednak przy ministrze sportu i turystyki. Został nim człowiek wielu talentów, prawdziwy geniusz, wielokrotny mistrz świata, ekspert w wielu dziedzinach. Sportem zajmie się osobiście pan premier Mati. Wielkie szczęście spotkało sportowców. Tym bardziej, że mógł resort objąć Marek Suski.

Minister Finansów Tadeusz Kościński ma tylko średnie wykształcenie. Jest mi z tego powodu bardzo wszystko jedno. Już dawno wykształcenie nie idzie w parze z rozumem.

Policjant Biura Operacji Antyterrorystycznych w czasie strzelania szkoleniowego odstrzelił sobie kawałek palca lewej dłoni. Muszę przyznać, że od razu poczułem się bezpieczniej, skoro policyjna elita jest tak dobrze wyszkolona.

PiS nie wycofuje się z likwidacji 30-krotności limitu składek ZUS. Okazuje się, że ustawę może poprzeć Lewica. To mnie nie dziwi – ten pomysł jest tak głupi, że tylko Lewica może go poprzeć. Co ciekawe Lewica postuluje również… maksymalną wysokość emerytury. Czyli nawet, jeśli ktoś wpłaci do ZUS dużo więcej niż średnia wpłat, to i tak dostanie emeryturę podobną do średniej. Pomysł godny Lewicy.

Nasza ukochana pani od dialogu i kandydatkini na prezydetkinię Margo Kidelho, stwierdziła więc, że jeśli Lewica zagłosuje za ustawą PiS, będzie to oznaczało, że "są nic niewarci". Lewica się zagotowała. I trudno się dziwić… Oni są tam po to, żeby realizować własną politykę, a nie Wielkiej Koalicji droga Margo. Nawet, jeśli ich pomysły są głupie to i tak nie mają obowiązku być totalną opozycją. Naprawdę, nie ma tego w konstytucji.

Nie ma Elżbiety Chojny-Duch wśród kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego. Za nią wskoczył Robert Jastrzębski. Kryśka i Stasiek zostają. Może ktoś jeszcze się ogarnie i pana „byłem w PZPR, ale się nie cieszyłem” pogoni.

Pojawiło się zdjęcie, na którym Dobromir Sośnierz i Konrad Berkowicz hailują. Kto raz w życiu nie hailował niech pierwszy rzuci kamieniem. Zdaje się, że popadamy w paranoję i zaczynamy widzieć na zdjęciach sprzed lat rzeczy innymi niż one są. Cóż, takie fascynujące czasy. Kiedyś, następne pokolenia nazwą nasze czasy „erą gównoburz”. Chyba, że wcześniej wszystko rąbnie. Wszechświat płakał nie będzie.

Zarząd PGNiG zakończy umowę z Gazpromem 31 grudnia 2022 roku. Co dalej? „Mamy infrastrukturę, która pozwala na sprowadzanie gazu z różnych kierunków; możemy być niezależni od zagranicznych dostawców, szczególnie z kierunku wschodniego” rzekła Minister Finansów. Kwestia tylko czy będzie to korzystne dla suwerena.

Czaskowski powołał „Pakt Wolnych Stolic” w składzie Warszawa, Budapeszt, Praga i Bratysława – w tych stolicach rządzą inne partie niż państwami. Rafau będzie, więc „walczył o interesy mieszkańców w Unii i poza nią”. Zasugerowałbym jednak wzięcie się do roboty, ale – jak wiadomo – do roboty to jest cham i traktor, a nie taki wybitny inteligent, czytający Morina w oryginalne, uczeń samego Profesora Geremka.

Ekooszołomy z „Animal Resistance” zorganizowali protest przed kaczą fermą w Belgii. Efektem ich darcia mord jest 180 martwych kaczek. Patrząc na ich liczne sukcesy w dziedzinie uwalniania więzionych zwierząt należy uznać, że zabili ich więcej niż myśliwi.

środa, 23 październik 2019 19:29

23 października 2019 roku

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie hurtowo uchyla decyzje komisji weryfikacyjnej dotyczących zwrotów nieruchomości. Wczoraj rozpatrywana była sprawa nieruchomości przy ulicy Nabielaka 9. Kamienica znana z tego, że mieszkała tam śp. Jolanta Brzeska - ta kobieta, która - jak wykazał "niezależna” prokuratura popełniła samobójstwo przez samospalenie w środku lasu. Oczywiście każdy rozsądny człowiek wierzy w to samobójstwo w tym samym stopniu jak w to, że Księdza Popiełuszkę zabili “zwykli bandyci”. Oczywiście sąd podważył decyzję komisji i kazał zwrócić nieruchomość “prawowitym” właścicielom. Gdy, na znak protestu, mieszkańcy kamienicy - w tym córka Pani Brzeskiej - opuszczali salę, wielką radość wykazała przedstawiciel nadzwyczajnej kasty Darek Pirogowicz… Pamiętaj Darek, że ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. A kiedyś jednak sprawiedliwość zatriumfuje. Zbyszek - oraj to towarzystwo. Proponuję napalm.

W Poznaniu dzielni policjanci wpadli na salę rozpraw i… usiłowali wylegitymować sędzinę/sędzię/sędziową - kobietę, która prowadziłą rozprawę o alimenty. Wezwał ich ojciec dziecka, który poczuł się znieważony wyrokiem alimentacyjnym. To jest naprawdę znakomite jak na warunki Okrągłomeblówki i to urządzają w naszej umęczonej Ojczyźnie zarówno nadzwyczajna kasta jak i policjanci.

Trochę przykurzony Bartuś Sienkiewicz nazwał powyższy incydent “upadkiem państwa”. Bratek… upadkiem państwa są areszty wydobywcze, przetrzymywanie ludzi w aresztach tymczasowych przez 40 miesięcy, prymitywne prowokacja na Marszu Niepodległości, strzelanie do demonstrantów czy państwowe pogrzeby komunistycznych zbrodniarzy. Sytuacja z Poznania to zwykła głupota i nadgorliwość. I domyślam się, że nie masz pojęcia o czym piszę.

Nie potwierdziły się rewelacje Wirtualnej Polski i Piotrowicz nie będzie posłem. Tyle mniej-więcej warte są doniesienia rodzimych mediów. Dziennikarstwo nie żyje. Od lat.

Śmieszny Śmiszek powiedział, że wokół Konfederacji należy stworzyć “kordon sanitarny w Sejmie”. To dobrze, że wszelkiej maści lewacy przestali udawać demokratów. Czarzasty, nałożnik Biedronia… Problem jest tylko taki, żę jednak posłowie Konfederacji są inteligentniejsi od postkomuszej zbieraniny. Czekam na pierwszą sejmową wymianę zdań.

Wiosna ma połączyć się SLD jeszcze w tym roku. Potem Czarzasty wsadzi wiosennych do kotła, ugotuje i zeżre. Może to i zbrodnia, ale mimo wszytsko z pożytkiem dla ludzkości.

Pojawiła się plotka, że kandydatem opozycji na prezydenta będzie Szymon Hołownia. Ten “dyżurny katolik TVN”. Mam nadzieję, że to tylko plotka i naprawdę kandydatką opozycji zostanie Maja Ostaszewska - konkret, fachowość, spokój i błyskotliwa inteligencja.

W piątek w szkołach odbędzie się “tęczowy piątek”. Dobrze, że nie mam dzieci, bo mogłoby to się średnio dla “biednych i pokrzywdzonych” nauczycieli zakończyć… Uważam co prawda, że każdy może sobie spać z kim chce, ale nie musi dzieciom o tym opowiadać.

W nocy z soboty na niedzielę zmieniamy czas na zimowy. W związku z tym pociągi postoją sobie godzinę żeby przyjechać zgodnie z rozkładem. Tak, to ten jedyny dzień roku, kiedy PKP przejmuje się rozkładem. Oczywiście Unia miała znieść te, kompletnie niepotrzebną w dzisiejszych czasach zaszłość z początku XX wieku, ale póki co zajmuje ich polska edukacja seksualna.

Chyba wystarczy na dzisiaj.

wtorek, 08 październik 2019 19:25

8 października 2019 roku

WIelki Wódz Otua rano zatrząsł sceną polityczną niczym „Polityka” Vegi. Wycofał poparcie dla Wielkiej Koalicji i zapowiedział poparcie Kosinaka-Kamysza i jego PSL. Kosiniak podziękował i stwierdził, że wolałby żeby Bolek przeprosił za słowa wypowiedziane pod adresem śp. Kornela Morawieckiego. O dziwo chwilę potem Bolek wykasował swój wpis. Chodzą plotki, że Czarzaszty z Zandbergiem zgubili telefony i stracili Internet.

A trzeci z Drag Queen Robercik wczoraj uratował ofiary wypadku. To znaczy taka wersja była wczoraj. Niektórym od razu przed oczami stanęła scena z „Rancza” gdy prezes Polskiej Partii Uczciwości uratował pastuszka z płonącej szopy. I rzeczywiście. Okazało się, że ani nie wyjął z samochodu dziecka, ani ojca, ani nie było pożaru. Jedyne co zrobił to pozwolił dziecku i ojcu schronić się u siebie w samochodzie. Tylko czy to na pewno działa w kategoriach „tylko”. W końcu się zatrzymał i jednak do czegoś przydał.

Parówki rzuciły tytułem „Co za dzień opozycji! Brejza wygrywa w sądzie z Cezarym Gmyzem z TVP”. Fantastycznie! Coś w końcu opozycji wyszło. Konkretnie da korzystne dla nich wyroki: jeden Budki w sprawie paragonu, drugi Brejzy w sprawie kierowania Sokiem z Buraka. Czyli jednak coś przy okazji tych wyborów opozycja wygrała. „Cieszmy się z małych rzeczy”.

Wielka akcja profrekfencyjna pod różnymi hasłami, z czego mi się najbardziej podoba „Idę, bo nie chcę żebyś Musiał wyjechać z Polski”. GóWno twierdzi, że akcja wyciska łzy z oczu, bo nie padają nazwy partii ani nazwiska kandydatów, a akcja ma walczyć o bezpieczeństwo LGBTQWERTY. Może ktoś im powie, że tymi 2% nie wygrają wyborów?

Jaki czas temu ukradziono rower minister Emilewicz od przedsiębiorczości. Policja odnalazła rower. I jest to prawdopodobnie pierwszy i jedyny rower odnaleziony przez naszych dzielnych funkcjonariuszy. Gratuluję.

PiS ogłosił „piątkę na 100 dni”. Czyli kolejną porcję obietnic. Sto obwodnic, 500+ dla firm, badania profilaktyczne, 13 i 14 emerytura i dopłaty dla rolników. A także duża hawajska i frytki belgijskie dla wszystkich oraz program schabowy+ dla wegan. Naprawdę to się musi źle skończyć.

W TVN24 była debata. Zwycięstwo ogłosili tradycyjnie wszyscy. Oglądałem fragmenty… Jakby wrzucić Jachirę, Suskiego, Korwina byłoby ciekawiej.

W piątek przekażcie znajomym plany dojazdu do najbliższego lotniska lub drogę lądową do granicy. Żeby wyjeżdżając z Polski się nie zgubili.

środa, 18 wrzesień 2019 19:31

18 września 2019 roku

Nie oszukujmy się. Politycznie to był tak nudny dzień, że jutro nikt o nim nie będzie pamiętał. Oczywiście może to być moje subiektywne odczucie spowodowane moim zobojętnieniem. Najciekawszy jest sondaż zlecony przez Platformę jako wewnętrzny i opublikowany przez GóWno. Według niego PiS ma 39% poparcia, Wielka Koalicja – 31%, Lewica – 8%, a PSL 4,7. Konfederacji tradycyjnie nie uwzględniono. Grzesiu prawdę mówi, że w połowie września będą mieli ponad 30% poparcia. Ale nie mówił, że w wewnętrznym sondażu.

W Izraelu odbyły się wybory. Teoretycznie wygrał ten oszołom Netanyahu i jego banda. Ale zdobył maksymalnie 57 miejsc w Knesecie, więc potrzebna jest koalicja. I w zasadzie mało to kogokolwiek interesuje, ale Benjamin zapowiedział „silny syjonistyczny rząd bez przedstawicieli ludności arabskiej”. I zapewne nie będzie to odczytane jako przemówienie ksenofobiczne i rasistowskie. Co innego, gdyby ktoś zapowiedział „silny narodowy rząd, bez Żydów”. To jest całkiem co innego!

A teraz przechodzimy do rzeczy naprawdę ważnych. Zaczniemy od tego, że Mariusz Szczygieł i „mittleuropejczyk” Jurek Stuhr (ojciec Maciusia) pozwali skarb państwa. Za zanieczyszczenie powietrza. Jureczek stwierdził, że zanieczyszczenie powietrza odbij Asię na jego zdrowiu, pwoduje stres i kaszel, a Mario… A Mario zacytuję: „Jestem zmuszony przez cały rok ćwiczyć w klimatyzowanych pomieszczeniach klubu fitness w hotelu Marriott”. To musi być straszne – tak ćwiczyć w luksusowym klubie… Każdy Polak rozumie rozgoryczenie przedstawiciela „elyty”. A może ten tekst ukazuje stan oderwania owej „elyty” od rzeczywistości?

Kaczafi postanowił jednak zwalczyć polską demokrację. CO prawda wypuścił Zbycha Stonogę, ale aresztował kandydata na Senatora, niejakiego Leszka Bubla. I nikt z obrońców demokracji się o niego nie upomniał…

W weekend w Warszawie odbędzie się tzw. Kongres Kobiet. Oczywiście nie będzie tam normalnych kobiet, będą za to Nurowska, Gretkowska, Szajbus i reszta menażerii stęsknionej za rozumem. Albo za czymś innym. W zasadzie nie ma to znaczenia, ale jest panel, który jednak fascynuje: „Panel o zwierzęcej kobiecości: płeć jako wyrok, ciało jako towar – sztuczna inseminacja, wymuszone i przerwane macierzyństwo, spieniężona laktacja, niechciana starość. Opis życia samic zwierząt hodowlanych oraz analiza tego co takie uprzedmiotowienie samic zwierzęcych oznacza dla kobiet w społeczeństwie”. Nie, nie muszę tego komentować. To jest samo komentujące się.

Skoro jesteśmy przy tym to Witold Kieraś z „Kultury Liberalnej” wypocił z siebie, że mięso, tak jak węgiel będzie musiało odejść. Bo hodowle odpowiedzialne są za 14% emisji CO2. Zdaje się, że komuniści z drugiej połowy XX wieku byli po prostu ekologami. W końcu mięso w sklepach było rzadkością. Oczami wyobraźni widzę Sylwię Spurek odsłaniając pomnik ku chwale PZPR.

Ekoterroryści z organizacji „Extinction Rebellion” wpadli na genialny pomysł walki o klimat. Będą blokować miasta łażąc po przejściach dla pieszych. Zdecydowanie zdobędą sympatię społeczeństw. Pominę już, że zwiększą korki, co jednocześnie zwiększy emisję CO2. Że to nielogiczne? A widział ktoś kiedyś logicznie myślącego komunistę?

W niedzielę przez warszawską dzielnicę Wawer przejechał pociąg ciągnięty przez parowóz. Taka tradycja i lokalna atrakcja. Jej twórcy zapewne nie przewidzieli jednak dzielnicowej radnej, niejakiej pani Izabelli Wolf-Jedynak. Pani radna zażądała zmiany paliwa zabytkowego parowozu na bardziej ekologiczne. Pani radna jest lekarzem… Zdaje się, że to jednak nie rządy odpowiadają za fatalny stan służby zdrowia.

Żeby dawna stolica nie czuła się gorsza to ma radnego Łukasza Wantucha z ugrupowania „Przyjazny Kraków”, którego szefem jest prezydent Majchrowski. Pan Radny wymyślił, e stadion Wisły należy zburzyć, a stadion Cracovii przerobić na Stadion Miejski dla obu klubów, bo tak jest w wielu miastach na świecie. Konkretnie w kilku miastach we Włoszech i Monachium (choć po spadku TSV do III ligi, zdaje się, że coś się zmieniło). Dodał również, że na świecie burzy się stadiony. I tu ma racje. W takiej Anglii burzy się i buduje większe… Dodał również, że tereny, na którym stoi stadion Wisły należy sprzedać developerom. I tym sposobom wiem o czyje interesy dba an radny. I nie są to interesy mieszkańców.

piątek, 05 lipiec 2019 21:26

5 lipca 2019 roku

Pierwszy lipcowy piątek był wyjątkowo nudny. W zasadzie nie wydarzyło się nic wielkiego, nikt nie odszedł, nikogo na nic nie wybrano, a Joanna Szajbus stwierdziła, że „polityka jest bagnem – dla twardzieli, silnych osobowości. Mimo wkurzenia, nie mam zamiaru z niej zrezygnować”. Szkoda. Aśka, może jednak? Oczywiście poruszyła temat pedofilii w Kościele: „Jeden z księży powiedział mi, że mam uważać, bo zadzieram z mafią. Nie mogę się przestraszyć tego, że ktoś mówi do mnie: >nie podskakuj, to temat, który może Ci zaszkodzić<. (…) Wydarzyło się dużo dziwnych rzeczy od momentu, jak zajęłam się tematem pedofilii w Kościele. To porażające”. Po czym Papież Franciszek wstał i zaczął klaskać?

Platforma wyrusza w teren. Póki co Arłukowicz z Brejzą. Zastanawiam się czy nauczyli się czegokolwiek po tym jak wysłali Bronka Komorowskiego do ludzi czy jednak zaprezentują podobny poziom wiarygodności i intelektu?

Falenta ma podobno jeszcze 2 tysiące godzin niepublikowanych nagrań. To trochę ponad 83 dni. Żaden zdrowy człowiek nie da rady słuchać tylu rozmów na tak wysokim poziomie. Choć, nie przeczę, że zastanawiam się kto tam jest i nie zdziwię się jeśli będą wszyscy, oprócz Kaczafiego.

W Warszawie rada miasta zgodziła się na zabudowę 90 hektarów wokół rezerwatu Jeziorka Czerniakowskiego – bardzo atrakcyjna lokalizacja. I na nic zdały się przestrogi, że zabudowa terenu może doprowadzić do wyschnięcia Jeziorka. Grunt, że Czaskowskiemu kasa będzie się zgadzać – zapewne w ramach zapowiadanej przez niego „walki o klimat”. Tak, wiem, że Rafał mówi, że on ma wszystko wyliczone i rozrysowane. Ale darmowe przedszkola też miał wyliczone. Zapomniał powiedzieć, że na zero.

Na tej samej sesji radni wzywali rząd i Sejm do przyjęcia uchwał oraz „natychmiastowego podjęcia zdecydowanych działań mających na celu radykalne ograniczenie emisji gazów cieplarnianych w Polsce". Pewnie widzicie tutaj jakąś niekonsekwencję? To oznacza, że jesteście faszystami – tak ja zresztą.

Byłemu premierowi Kazimierzowi M. (do wczoraj Marcinkiewiczowi) grożą dwa lata więzienia za uchylanie się od płacenia alimentów. Nawet ja musze przyznać, że kara jaka Kazika spotyka za własna głupotę jest nieproporcjonalnie wielka w stosunku do winy. Z drugiej strony czy ktoś mu kazał się brać za niespełnioną poetkę z Brwinowa. Trzeba było lepiej „Pana Tadeusza” pznać:

Głupi niedźwiedziu! gdybyś w mateczniku siedział,
Nigdy by się o tobie Wojski nie dowiedział;
Ale czyli pasieki zwabiła cię wonność,
Czy uczułeś do owsa dojrzałego skłonność,
Wyszedłeś na brzeg puszczy, gdzie się las przerzedził,
I tam zaraz leśniczy bytność twą wyśledził,
I zaraz obsaczniki, chytre nasłał szpiegi,
By poznać, gdzie popasasz i gdzie masz noclegi;
Teraz Wojski z obławą, już od matecznika
Postawiwszy szeregi, odwrót ci zamyka.

Pecha miał 35-latek z powiatu grójeckiego. Jeździł sobie po pijaku samochodem i udawał policjanta. Jazda skończyła się w momencie gdy zatrzymał do kontroli cywilny radiowóz. A można było zwyczajnie dać po ryju komuś w grójeckiej knajpie.

Na koniec dobra wiadomość: za 14 dni wraca najlepsza liga świata. Od tego sezonu o nazwie PKO Ekstraklasa.

Strona 1 z 8