Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
piątek, 20 kwiecień 2018 21:11

20 kwietnia 2018 roku

Mati, dzięki protestowi rodzicom dzieci niepełnosprawnych, doznał olśnienia. Olśniło go i wymyślił „fundusz solidarnościowy”. Czyli podatek dla najbogatszych, z którego będzie czerpał kasę na niepełnosprawnych. Czy mi się wydaje, czy budżet jest w świetnej kondycji? Aż tak świetnej, że trzeba nakładać nowe podatki.

Antoni Kolek zrezygnował z zasiadania w zarządzie Polskiej Fundacji Narodowej, aby „nie narażać wizerunku Fundacji”. Jakby było co narażać… A pan Kolek jest oskarżony jest o wynoszenie danych z ZUS. Każdego z nas praktycznie by za to rozstrzelali.

Kaśka Lubnauer stwierdził, że spadające sondaże Nowośmiesznej wynikają z… budowy koalicji z Platformą, bo „mniejszy w koalicji zawsze traci”. I zapewne wypowiedzi i tweety ich członków nie mają z tym nic wspólnego.

Amerykańska Polonia donosi, że pomnik katyński w New Jersey może zostać rozebrany, bo nikt z Polski nie jest zainteresowany kupnem terenu, na którym stoi. Nasz patriotyczny rząd też nie.

katyń NJ

„Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji” – rzekł… nie, nie Grzechu, nie Rysiek, nawet nie Władek Frasyniuk. Liderem opozycji według siebie jest niejaki Biedroń. Parafrazując klasyka można rzec jaka opozycja taki lider.

W sobotę ZNP będzie demonstrowało pod MEN. Chca podwyżek o tysiąc złotych i odwołania Minister Zalewskiej. I może Broniarza na ministra?

Arsen Wenger wraz z końcem sezonu przestanie być trenerem Arsenalu Londyn. Po – bagatela – 22 latach. Prezesom klubów e-klapy można by powiedzieć, że to jest słynny „plan długofalowy”, a nie zaliczanie trzech trenerów w jeden sezon.

Dobrze, wystarczy bo nudno coś ostatnio… Jeszcze tylko info, że do czwartku mnie nie będzie. Praca i takie tam...

czwartek, 19 kwiecień 2018 20:55

19 kwietnia 2018 roku

Zacznę optymistycznie. Dzień dostarczył dowodu na to, że gdy wszystko idzie źle, nic się nie udaje i ogólnie nie ogarniamy nie należy się poddawać. Kiedyś się uda. Szanowni państwo z Nowośmiesznej to udowodnili obchodząc… sami nie wiedzą za bardzo co:

getto nowoczesna

Można? Można!

Pod Sejmem i w Sejmie wczoraj odbył się protest rodziców dzieci niepełnosprawnych przypominając PiS o tym co mówili, gdy byli w opozycji. Do, słusznego skądinąd, protestu natychmiast przyssali się ci, którzy popierają aborcję z Marta Lampart na czele. Protest przyniósł jednak niespodziewany efekt. Po raz pierwszy widziałem Ryśka robiącego coś pożytecznego. Rozdawał kanapki, kawę i koce. Właściwy człowiek na właściwym miejscu.

Ośrodek Monitorowania będzie skarżył media. Bo Rafalala nazywały facetem. Jako facet czuję się urażony, jednak ten typ tak ma w dowodzie. Ok, są homoseksualiści, ludzie którzy zmienili płeć – nie popieram, ale trudno. Ale ten to akurat nadaje się do szpitala.

Kaczafi w 2016 roku wziął od Sejmu odprawę emerytalną. Całkowicie zgodnie z przepisami, podobnie jak jeszcze kilku posłów, ale „ciemny lud to kupi”. Opozycja jak zwykle grzmi, bo co ma lepszego do roboty. W Końcu nagrody i odprawy należą się tylko pracownikom ratusza w Inowrocławi dowodzonego przez pana Brejzę. Ojca posła z największym bóldupieniem.

Feministki o czarnych protestów zaczęły się żreć między sobą. Jedna zgłosiła do urzędu patentowego nazwę „Dziewuchy dziewuchom”, więc reszta strzeliła focha i zakrzyknęła „dość dyktatury kobiet”.

Jeszcze nie zaczęła się kampania przed wyborami prezydenckimi, a superkandydat Biedroń już ją spalił. Otóż oświadczył, że chciałby żeby cała Polska wyglądała jak Słupsk. Dziękujmy Bogu, że Biedroń nie rządzi Bytomiem…

Grzechu oznajmił, że aresztowanie Gawłowskiego bulwersuje całą Europę… Berlusconi nie przełknął poważnej kawy, Juncker nie mógł znaleźć barku, a Hiszpanie z wrażenia wzięli się do pracy. Najbardziej zastanawia mnie to czy on wierzy w to co mówi.

Jakiś tam niemiecki artysta teatralny wymyślił sztukę „Mein Kampf”. Przy zakupie biletu można wybrać opaskę z Gwiazda Dawida i ze swastyką. Ci ze swastyką za bilet nie zapłacą. Myslę, że wafelki są dużo groźniejsze.

Dobranoc.

wtorek, 17 kwiecień 2018 21:20

17 kwietnia 2018 roku

Kolejny, piękny dzień z Polską Fundacją Narodową. Otóż ten twór, który miał dbać o wizerunek Polski na świecie wynajął agencję PR, aby ta zadbała o wizerunek tego cudu w Polsce. Równie dobrze 3 osoby zatrudnione w MSZ mogły zatrudnić agencję PR do dbania o wizerunek Polski na świecie. Rozumiem, że nie po to wstawaliśmy z kolan żeby było łatwiej, taniej i logiczniej. Ale nawet żenada powinna mieć swoje granice.

Jak podają media „Unia bezlitosna w sprawie Puszczy”. Chodzi o słynna wycinkę Puszczy Białowieskiej rzecz jasna. Tak bezlitosna, że aż nie nałożyła żadnych kar (chociaż pogroziła, że może nałożyć). A, że wycinkę przerwano jakiś czas temu, to tematu nie ma.

RMF donosi, że Tusk łazi po Brukseli mówiąc, że PiS go aresztuje. Denek, ty ciesz się, że PiS a nie ja. To raz. A dwa – może o azyl wystąp. W razie czego możesz polecieć do Afryki, przepłynąć pontonem i – udając Araba – możesz się gdzieś wkręcić. Może nawet obejmiesz przywództwo nad jakim obozem?

Marek Zagorski będzie ministrem cyfryzacji. „Wiadomości” oświadczyły, że będzie świetny, bo przygotował zmiany w kodeksie drogowym, dzięki czemu nie dostaniecie mandatu jak zapomnicie dokumentów. Zaiste jest to znakomita rekomendacja na ministra cyfryzacji. Oczywiście może on być najlepszym ministrem w historii, ale powód „Wiadomości” jest absurdalny.

Dawno nie pisałem o Stefku Niesiołowskim. Otóż żyje i jest zdrów. Chcecie dowodu? To proszę: „Na Jasnej Górze miał miejsce zjazd nacjonalistów i rasistów, którzy mają w swoim dorobku hitlerowskie gesty i rasistowskie hasła (Polska biała). Czcigodny przeor klasztoru o. Marcin Waligóra na protesty, że wspiera ludzi pełnych nienawiści, a więc działających niezgodnie z chrześcijaństwem, odpowiedział „Klasztor jest otwarty dla wszystkich”. Tak wygląda w najczystszej postaci faryzeizm uczonych w Piśmie. Jasną Górę należy bojkotować tak jak Wawel z oczywistych powodów”. Raczej Wawel i Jasna Góra nie stracą na tym, że Stefcio z kumplami tam nie wpadną. A ludzkość – jako całość – na tym zyska.

Izu Ugonoh, czarnoskóry bokser urodzony w Szczecinie gościł w TVN24. Ale zachować zgodnie ze standardami stacji się nie umiał. Zamiast utyskiwać na rasizm, faszyzm, kibolizm, menelizm i odmowę wydania karty bibliotecznej stwierdził, że żyje mu się w Polsce świetnie, a uchodźcy niekoniecznie są tu potrzebni. I cały misterny pan w… wiadomo gdzie. Trzeba było Hugo-Badera zaprosić.

Jest kolejny więzień polityczny pisowskigo reżimu. Zatrzymano Rafalala. Za napaść na dziewczynkę. Tak, to będą dla tego, bardzo miłe dni.

A o pisowskim reżimie i więźniach politycznych Kinia nagrał filmik. Znajdźcie sobie, bo bezpośredni link mógłby doprowadzić mnie przed sąd, za spowodowanie trwałego uszczerbku na zdrowiu. KInia jest w najwyższej formie.

poniedziałek, 16 kwiecień 2018 20:54

16 kwietnia 2018 roku

„Ludzie, zwariowałem pieniądze rozdaję” – zakrzyknął premier Mati z mównicy na konwencji PiS. 300 złotych rocznie na szkolną wyprawkę. Dla każdego dziecka do ukończenia 18 roku życia. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale maturę się zdaje w wieku lat 19. Ale w sumie w ostatnim roku już gówniarz może się wziąć do roboty!

Poza tym obniżą CIT, ZUS dla małych firm (przysiągłbym, że w tym roku akurat wzrósł), zapewnią bezpłatne leki dla kobiet w ciąży, wprowadzą ułatwienia dla matek, które są studentkami, wypłacą premię dla mamuś, które swoje drugie dziecku urodzą w ciągu dwóch lat po pierwszym, na dokładkę będzie emerytura dla kobiet, które wychowały co najmniej czworo dzieci i frytki dla wszystkich.  Zapytałbym kto za to wszystko zapłaci, ale wszyscy znamy odpowiedź.  

Póki co jedno co spadnie to… liczba kategorii produktów z obniżoną – 8% - stawką VAT. Z 240 do 60. Nie mogę tylko znaleźć słów wiceministra Gruzy, w której stwierdził, że absolutnie nie wpłynie to na ceny. Zapomniał wspomnieć? Czy uznał, że jednak byłoby to zbyt głupie?

Gowin Jarosław wymyślił, żeby rodzice wychowujący małe dzieci dysponowali nie tylko głosem własnym, ale też głosem swoich dzieci. Konkretnie żeby rodzic miał dodatkowy głos oddawany w imieniu dziecka. Jarosław, ja cię proszę, ty zamilknij.

Żeby być uczciwym przyznać należy, że drugiej stronie weekend minął w równie kabaretowych nastrojach. Platforma z Nowoczesną powołały coś co nazwali Koalicją Obywatelską. Ma to działać w wyborach samorządowych. Obietnic nie przytoczę, gdyż tradycyjnie mówiono głównie o PiS.

Stasiek Gawłowski – pozdrowienia do więzienia. Sąd stwierdził, że najbliższe trzy miesiące spędzi w  areszcie. Widać miał słabego obrońcę… Tradycyjnie Platforma z Grześkiem na czele stanęła „murem za Stachem”, bo jest niewinny, a sądy są pisowskie. I w ten sposób wszystkie wyroki sadów można podważyć. Breivik „tak, zastrzeliłem trochę ludzi, ale aresztowanie mnie to polityczna zemsta pisowskich sądów”. Genialne wręcz! Grzechu tradycyjnie straszył Komisją Europejską, bo to białoruskie metody… Przypomnieć ci Grzesiu parę faktów ze złotych czasów demokracji?  

Ex-premierzyca zapowiedziała, że areszt czeka ich wszystkich. Skoro aż tak czujecie się winni to się zgłoście – podobno można za to mniejszy wyrok wyłapać.  

Adamowicz – to prezydent Gdańska – wystąpił o delegalizację ONR po tym jak Obóz zorganizował sój tradycyjny, rocznicowy marsz w tym mieście. Co prawda sam stwierdził, że nie było podstawy prawnej, by zgromadzenie odwołać czy rozwiązać, a także nie dostali od policji zgłoszenia, że podczas zgromadzenia doszło do naruszenia porządku publicznego, ale należy zdelegalizować. W imię demokracji oczywiście. Oczywiście zapyta tez Joja Brudzińskiego czy wiedział, że takie cos będzie miało miejsce… Całe życie sądziłem, że zgodę na manifestacje wydaje samorząd, ale widać Brudziński powinien wiedzieć kto, gdzie i kiedy zamierza się włóczyć.

Skoro jesteśmy już w pięknym Gdańsku to postanowiono kupić autobusy. Konkretnie kupiono 14 autobusów. Prawie nówek, bo ledwie 9 letnich, używanych autobusów, które jeździły do tej pory po Berlinie. Zapewne tylko do kościoła, a Niemiec płakał jak sprzedawał. Nie znam sytuacji finansowej Gdańska, ale myślałem, że kupowanie przechodzonych autobusów ma miejsce już tylko w prywatnych firmach. Wstyd trochę panie Adamowicz.

Ulubieniec lewackiej części świata – niejaki Rafalal – zaatakował, oblał kawą i straszył nastolatkę, że wybiję jej zęby. Może czas to leczyć? A nasz ulubiony Ośrodek Monitorowania Braku Własnego Rozumu i Logiki oraz Wyciągania Kasy będzie ścigać… autorów komentarzy pod filmikiem z wydarzenia. Bo przecież chodzi o walkę z nienawiścią. Chyba, że tacy jak oni ją prezentują. Wtedy nazywa się to wolnością słowa.

Konczita Wurst (wybaczcie, nie chce mi się nawet sprawdzać, jak to się pisze) oznajmiło, że ma HIV. Informacja zszokowała mnie tak samo jak to, że po poniedziałku jest wtorek.

czwartek, 12 kwiecień 2018 21:34

12 kwietnia 2018 roku

Cały dzień odcięty od świata, więc dopiero teraz dowiaduję się o tym, że Kaczafi morduje opozycję.

Sejm zgodził się dzisiaj na aresztowanie Staśka Gawłowskiego. Stachu jest podejrzany o przekręty w aferze melioracyjnej. Dotyczy ono nieprawidłowości przy realizacji co najmniej 105 inwestycji o wartości kilkuset milionów złotych. Inwestycje były zlecane właśnie przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Stachu jest, oczywiście całkowicie niewinny. Jak każdy.

Potem Kaczafi zabrał immunitety Myszce Agresorce, bo sprawę wytoczył jej Dawid Jackiewicz, któremu zarzuciła „wzięcie udziału w bójce, w której zginął bezdomny, a prokuratura Ziobry sprawę umorzyła”. Myszka nie dodała, że Jackiewicz bronił rodziny i zostało to wyjaśnione. Teraz będzie mogła udowodnić, że jest tak biegła w prawie jak udaje na Twitterze.

Immunitet stracił tez Rysiek. Ten z kolei w lipcu ubiegłego roku nazywał Macieja Wąsika oraz Mariusza Kamińskiego „przestępcami”.

Zdaje się, że wyżej wymienieni właśnie dowiedzieli się, że nawet poseł powinien czasami się zamknąć, a nie gadać co ślina na język przyniesie. Krysia niedawno Kamci to delikatnie zasugerowała.

Przyjęto też pakiet ustaw sądowych. Jako, że marszałek Kuchciński nie dopuścił do zadawania pytań i w trybie ekspresowym, z przyczyn formalnych, odrzucił wszystkie wnioski formalne opozycja zrobiła to co umie. Czyli darła mordy i waliła pięściami w pulpity.

W skrócie: na Wiejskiej dzień jak co dzień.

Chwilę po północy Straż Marszałkowska łaskawie wzięła się za wynoszenie UBywateli z biura przepustek Sejmu. Pytanie brzmi dlaczego po kilkunastu godzinach, a nie od razu?

Dekoder zeznawała w prokuraturze w sprawie Smoleńska. Nie szczególnie wiem po co. To jest człowiek, który jak mówi „nie wiem”, albo „nie pamiętam” to ja mu naprawdę wierzę. W końcu nie wygląda jakby wiedział cokolwiek.

Dzisiaj w Parlamencie Europejskim przedstawiono projekt uruchomienia artykułu 7 wobec Węgier. Przypadkiem zaraz po wyborach, w których znowu wygrali nie ci co powinni. Może powinni wydać dyrektywę, która stwierdzi, że ostateczny głos w sprawie potwierdzenia ważności wyborów należy do Brukseli? Będzie prościej i szybciej. I wyniki zawsze zgodne z linią siły przewodniej.

I wystarczy…

środa, 11 kwiecień 2018 20:34

11 kwietnia 2018 roku

Z bliżej nieznanego mi powodu, którego zresztą w trosce o własną psychikę, znać nie chcę, UBywatele blokowali biuro przepustek Sejmu. Skandalem numer jeden jest to, że „kaczystowski reżim zabraniający zgromadzeń i demonstracji” na to zezwolił i żadna z licznych służb nie podjęła interwencji.

Brak interwencji skutkuje tym, że jedna z osób, która chciał dostać się do Sejmu została… ugryziona. Mam nadzieję, że ubywatel był szczepiony. Całą tę hołotę dzielnie wspierała posłanka Szlezwig-Wielgus. Ona wygląda na taką, która gryzie.

Druga, równie żenująca rzecz wydarzyła się na konferencji Antoniego, który odkrył, kolejny już zamach w Smoleńsku. W roli głównej wystąpił niejaki Czuchnowski Wojciech. „Jest pan kłamcą, przestępcą i w przyszłości odpowie pan przed sądem wolnej Polski za kłamstwa i szkody poczynione państwu polskiemu oraz pojedynczym ludziom. Zadawanie panu pytań nie ma żadnego sensu. Żegnam”. Zaiste profesjonalne, godne dziennikarza zachowanie. A wystarczyłyby dwa trudne pytania. Wojtuś postanowił jednak udowodnić to o co go wszyscy podejrzewali.

W ramach całkowitej odmowy przyjmowania „uchodźców” rząd od 2015 roku przyjął ich…3,7 tys. Część zwrócono nam z zachodu, część została przyjęta przez nasz rząd. I zapewne nikt by o tym nie wiedział, gdyby nie wysypał się Czaputowicz w wywiadzie dla „Le Figaro”. Bo jak wiadomo, w roku 2018 nikt w Polsce się o tym nie dowie. Aczkolwiek rezolutny Jacuś zastrzegł, że nasze nabytki nie pochodzą z „mechanizmu przymusowej relokacji”. A co to za różnica? Zdaje się, że sondaże uderzy do łba na tyle, że uważają, iż będąc za a nawet przeciw nikt nie zauważy ich działania.

Znany i lubiany Donald Trump postanowił udowodnić, że intelektem dorównuje wyżej wymienionym i opublikował tweeta.:

trump syria

„Rosja zapewnia, że zestrzeli dowolny i każdy pocisk wystrzelony w kierunku Syrii. Przygotuj się Rosjo, bo one nadejdą, ładne, nowe i chytre! Nie powinnaś być partnerką Zwierzęcia Zabijającego Gazem, które zabija swoich ludzi i znajduje w tym przyjemność!”. Dodał też, że stosunki z Rosja są najgorsze w historii. Tak jest Donald. Trzecia wojna światowa jest czymś co może uratować resztki rozsądku na tej planecie. Względnie ostatecznie rozwiązać kwestię planety Ziemia.

Na szczęście rzecznik Kremla odpowiedział spokojnie: „Nie uczestniczymy w twitterowej dyplomacji”. A przecież na Kremlu mówią wyłącznie prawdę. Od stuleci.

Może jednak warto zrobić zapasy?

I jednak zrobię… Dlatego kończę ten piękny, pełny uśmiechu i optymizmu dzień.

A na koniec i tak przyjdzie Otoka-Frąckiewicz i zrobi to lepiej ode mnie.

otoka

wtorek, 10 kwiecień 2018 20:42

10 kwietnia

Bez roku. Bo dzisiaj inaczej. Nie będzie skrótu, będą wspomnienia z 10 kwietnia 2010 roku.

To była sobota. Miał to być miły dzień w czasie weekendowego wypadu ze znajomymi w Góry Świętokrzyskie. Trochę imprezowania, trochę zwiedzania… Ot, taki zwykły weekendowy relaks, tym bardziej że zasięg telefonii jakiejkolwiek docierał tam raczej średnio. W piątek wiadomo – impreza z gitarą i śpiewami do późnej nocy. Rano budzi mnie sms od Cioci „Kaczyński się rozbił”. Brak zasięgu żeby coś ustalić, wszyscy śpią. Chwilę później ktoś się jednak dodzwonił i wszystko stało się jasne… Pamiętam gospodynię podającą nam śniadanie z płaczem, siedzenie w milczeniu. Niby gdzieś jeździliśmy, coś jedliśmy ale nikt na rozmowy nie miał ochoty.

Po powrocie, jak chyba wszyscy wtedy, pojechaliśmy pod Pałac Prezydencki. Pierwszy, ale nie ostatni raz. Morze ludzi. Ze wszystkich opcji. Parę Prezydencką pożegnałem dopiero w Katedrze w przeddzień wylotu na Wawel. Potem była  Msza na Placu Piłsudskiego. Atmosfera, o której nikt kto wtedy tam był lub tylko to oglądał nie zapomni. Być może można to porównać z tym co działo się po śmierci Jana Pawła II, ale nie do końca. Tutaj było coś innego. Coś czego określić nie potrafię.

smoleńsk

A później? A później był niejaki Dominik Taras, wykreowany na – niemal – bohatera narodowego, „fajna młodzież” z krzyżem z puszek po Lechu (naprawdę określenie „fajna młodzież” się pojawiło), sikanie do zniczy, ekspresowe zbieranie zniczy przez służby HGW, szarpanie modlących, wrzaski jakiejś dziczy, „zimny Lech”, „krwawa Mary”, „pijany Błasik” i inne objawy „szacunku dla zmarłych”. Wtedy toto nie miało nazwy, dziś są to UBywatele RP, którzy dzisiaj przyszykowali swoje żałosne przedstawienia wrzeszcząc „wygraliśmy”. I ja ma się jednać z czymś takim, jak dzisiaj zaapelował Prezydent?  Warunkiem odpuszczenia grzechów jest m.in. żal za grzechy i mocne postanowienie poprawy. A przecież oni są z siebie bardzo dumni.

Nie myślcie, że o „nazistowskim pomniku światła”. Gdyby Hanka nie urządziła tej histerii nie byłoby dzisiaj schodów na Placu Piłsudskiego. Bo druga strona nie jest bez winy. Ale jednak takiej pogardy jak hordy kodziarzy, pod różnymi nazwami, nie okazali. A dziś paru polityków Platformy i Nowośmiesznej pokazało swoje prawdziwe oblicze. Posłużę się pewnym cytatem znalezionym na Twitterze – podobno z 1605 roku: „Po śmierci Hetmana Zamoyskiego wielu było takowych, co postponowało jego pamięć, uwłaczało jego godności. Sejm nakazał ich wyłapać, obić publicznie i z kraju jak psów wygnać. Z umarłych nie godzi się wyczyniać krotochwile. W Polszcze to grzech niebywały". Zostawiam celem przemyślenia.

niech pozostanie

Szkoda, że tak niewielu potrafiło zrozumieć przekaz transparentu…

poniedziałek, 09 kwiecień 2018 20:09

9 kwietnia 2018 roku

Czołem, niewykształcony, głupi narodzie. Tak powitałaby Was Jolka Zjawińska z Nowośmiesznej. W czasie spotkania w Centrum Dialogu Europejskiego rzuciła m.in. tekstem: „Po prostu głupi, polski naród trzeba oświecić, bo inaczej nigdy się z tego kręgu nie wyrwiemy”. I zaprawdę powiadam Wam. Nie ma co się oburzać. Jolka na co dzień przebywa z członkami swojej partyjki. Stąd ma obraz Polaków jaki ma. Ktoś się nie zgodzi słuchając Ryśka, obu Asiek, Kamci czy Misiły?   

Taki Rysiek, gdy przegrał wybory z Kaśką zabrał meble z siedziby partii. Wszystkie. Pracownicy musieli siedzieć na kartonach… Piękna alegoria losu Nowośmiesznej. Acha, meble podobno były Ryśka. Jak Nowośmieszna.

Wczorajszy dzień był piękny. Nie dlatego, że niedziela wolna od handlu, nie dlatego, że w końcu ciepło i – o dziwo – nie padało. Z radością, przez cały dzień, czytałem o końcu Orbana i odzyskiwaniu wolności i demokracji w uciskanej Republice Węgierskiej. Bo była duża frekwencja, a jak wiadomo wtedy wszyscy głosują przeciw Fideszowi. A jak się skończyło? Jak wszystkie gówniano-tvnowsko-opozycyjne prognozy. Fides ma 134 posłów (przybył 1) w 199 osobowym parlamencie, Jobbik – 25 (+2), Socjaliści – 20 (ubyło 10). Tę porażkę Fidesz zapamięta na długo.

A naszym jasnowidzom proponuję przewidywać pogodę. Też nie będą trafiać, ale jakby śmiech mniejszy.

W Niemczech chory psychicznie samochód wjechał w ogródek przed restauracją. Bo jak wyjaśnia Bartosz Węglarczyk:

węglarczyk

Skąd więc nagonka na pijanych kierowców skoro to samochody powodują wypadki?

Audyt przeprowadzony w PISF po odwołaniu umiłowanej przez obrońców demokracji Magdaleny Sroki wykazał m.in. zawieranie umów na przysłowiową gębę, premie dla sekretarek w wysokości 12 i 17 tysięcy złotych, czy istnienie etatu o nazwie „designer pieczątek”. To ostatnie mógłbym sprawować. Musi to być fascynujące zajęcie. Większość czytających o tym tradycyjnie nie zrozumiało tekstu i oskarżą Kaczafiego o „rozpasanie”. Komentarzy artystów umierających za Srokę brak. Jak zwykle.

Już jutro ostatnia miesięcznica. Przy okazji odsłonięcie fatalnego pomnika. Tradycyjnie do swojego spędu szykują się tez UBywatele i reszta moralnych zer z Agnieszką Holland i Hołdysem na czele. Pod hasłem „wygraliśmy” będą manifestować radość z okazji zakończenia miesięcznic, bo to ich zasługa. Dokładnie taką samą zasługę mają w lądowaniu na księżycu czy zwycięstwie Unii w Wojnie Secesyjnej. Ale grunt to dobre samopoczucie. I kolejna zadyma.

Przy okazji w Sejmie odsłonięto tablicę ku czci Lecha Kaczyńskiego. Pomijając histerię gimboopozycji, że „nie jest godzien”, to większa histerię wywołało to, że „Kaczafi zamknął Sejm przed dziennikarzami”, a „z telewizji mogło wejść tylko TVP Info”. Pomijając już fakt, że transmisje prowadziły zarówno Polsat News jaki TVN 24 drugą wiadomość uznajemy od razy za fakenews, a co z „zamknięciem Sejmu dla dziennikarzy”? W piątek na stronie Sejmu ukazała się taka informacja: „Obsługa medialna: ze względów organizacyjnych i bezpieczeństwa przewidziana jest wyłącznie obecność operatorów kamer telewizyjnych i fotoreporterów.

Zgłoszenia, zawierające imię, nazwisko, reprezentowaną redakcję, numer dokumentu tożsamości ze zdjęciem oraz numer telefonu kontaktowego należy przesłać na adres Centrum Informacyjnego Sejmu Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. do 8 kwietnia 2018 r. do godz. 18:00. Prosimy o zgłaszanie maksymalnie dwóch osób z jednej redakcji. Liczba miejsc jest ograniczona”.

Wystarczyło przeczytać i nie byłoby zdziwienia. Tylko kto w opozycji umie czytać? Kinga Gajewska?

Podobno pewnie periodyk prowadzony przez paranoika nie dość, że ma głupią okładkę to jeszcze treść tez jest odpowiednia. Może i bym się do tego odniósł, ale nie jestem psychiatrą.

W Rosji uczestnicy libacji ukradli parówki. Problem stanowi to, że parówkami był materiał wybuchowy, który podobnie wyglądał. To Rosja, to się musiało udać.

piątek, 06 kwiecień 2018 21:32

6 kwietnia 2018 roku

Kaczafi kazał przekazać słynne już nagrody na Caritas. Tradycyjnie giboopozycja zawyła. „Jak to na Caritas, a nie do budżetu”. Ciekawe czy gdyby przekazali na WOŚP tez by wyli. Nieważne zresztą, gdyż ciekawszy jest ciąg dalszy. Kaczafi wymyślił, że ustawą obniży pensje parlamentarzystom i samorządowcom o 20%. Teraz dopiero opozycja zawyła… I fakt pomysł jest populistyczny. Ale za kogo będzie uchodził taki Borys Budka gdy wrzeszcząc o „rozpasaniu władzy” zagłosuje przeciw obniżeniu sobie pensji. I nie mówię o Tobie Szanowny Czytelniku. Mówię o ogóle suwerena, który dzieli naród prosto na „my” i „oni”, gdzie ONI to politycy. Wszyscy.

I na tym w zasadzie można by skończyć, bo „tenkraj” żyje tylko nagrodami, pensjami i ochroną Kaczafiego. I jak mi się ma chcieć pisać?

Grzechu Schetyna stwierdził, że należy zlikwidować gabinety polityczne. O tyle ciekawe, że gdy Kukiz’15 złożył projekt ich likwidacji wszystkie pozostałe partie były przeciw. Platforma również. Oczywiście to była całkiem inna sytuacja. Nie był to pomysł Grzesia.

Kapica twierdzi, że przeszukanie jego mieszkania było słabe. Bo przeszukujący nie zrobili burdelu, a jego syn  nie został obudzony i rzucony na glebę. Amatorka. Za złotych czasów demokracji takich pozorowanych przeszukań nie było.

Do objazdu kraju szykuje się PiS. Będą spotykać się z suwerenem, dyskutować i inne takie. Taki szydłobus tylko z okazji wyborów samorządowych. Nic nowego ani ciekawego. Chyba, że na pierwszej linii frontu postawią parę Suski-Sasin. Wtedy będzie ciekawie.

Zarząd województwa pomorskiego negatywnie ocenił plan przekopu przez Mierzeję Wiślaną. Oznacza to mniej-więcej tyle co moja ocena sensowności budowy autostrady w Chile. Tym bardziej, że pomorzanie dostali… jeden tom z szesnastu, które dotyczą inwestycji. Może premia dla piszących?

Powstanie Komisja Śledcza do spraw wyłudzeń VAT w latach 2007-2015.Tutaj tez kwili opozycja, pytając dlaczego nie obejmie okresu do roku 2017, bo według Platformy teraz ściągalność VAT jest… mniejsza. Zresztą popatrzcie na towarzysza Drobiszewskiego. To tak nowa Kinia Gajewska, w brzydszej i głupszej odsłonie.

drobiszewski

Tomcio Lis sprzedaje swoją wille w Konstancinie. Nie polecam. Do wygórowanej ceny trzeba dodać koszty dezynfekcji i egzorcyzmów.

Za to Bronisław i Anna kupili mieszkanie. Na „ekskluzywnym osiedlu na warszawskiej Pradze”. Jak pisze developer „W otoczeniu nadwiślańskich bulwarów, skwerów, przystani portowych, pływających restauracji, kawiarni i wiślanych marin. To symbioza natury z pełnowartościową śródmiejską częścią miasta”. Czyli w Porcie Praskim… Ech, Praga schodzi na psy. Strasznie nieciekawe towarzystwo się wprowadza…

środa, 04 kwiecień 2018 22:16

4 kwietnia 2018 roku

Zaczniemy od tragicznej informacji. Informacji, po której piekło zamarło, rzeki poczęły płynąc w druga stroną, a Bałtyk wysechł. Z żalem przekazuję tę smutną wiadomość:

Tomasz Cimoszewicz podał się do dymisji i nie jest już wiceministrem środowiska w gabinecie cieni. Sami widzicie, że informacja jest tak znacząca, że świat nie będzie już taki sam…

cimoszewicz tomasz

Powód? Kandydatura Ujazdowskiego na prezydenta Wrocławia. Grzesiek robi naprawdę dobra robotę.

cimoszewicz tomasz2

Pani senator Anders od kiedy została senatorem odbyła 75 podróży zagranicznych, za marne 611 tys. 625 zł. Podobno jako „pełnomocnik rządu ds. dialogu międzynarodowego”. Wychodzi marne 8115 zł. za wycieczkę, bo podobno „nie można odmawiać zaproszeń”. Gdzie i po co jeździ? Nie wiadomo. Wiadomo za to, że jeździ sama, bo zna języki. Marek Suski tez mógłby jeździć sam. I tyle.

A szanownej partii rządzącej proponowałbym jednak ogarnąć się trochę i być bardziej transparentnym, żebyście sami siebie nie zaskakiwali takimi wiadomościami.

Podobno ksiądz z Gorzowa uprawiał marihuanę. Został zatrzymany. Tyle pieniacze mówią o konieczności zmuszenia Kościoła do samofinansowania, że się ksiądz przejął. I co? Źle…

Znane i lubiane lotnisko w Radomiu najprawdopodobniej stanie się lotniskiem uzupełniającym dla Okęcia. Pod uwagę brany jest jeszcze Modlin, ale rozbudowa podobno byłaby droższa i dłuższa. Z Radomiem jest prościej – wystarczy zaorać i zbudować od nowa. I niby wszystko rozumiem… Ale zastanawia mnie czy da się tam w jakikolwiek sposób dojechać.

Wczoraj irańska vlogerka-wegetarianka urządziła sobie strzelaninę w siedzibie Youtube. A to wszystko przez to, że serwis miał ograniczyć jej zasięg, przez co spadły jej dochody. Morał? Uważajcie na wegetarianki z parciem na szkoło. „Strzeż się Mai” jakby powiedziała wróżka.

unheappy

Coś takiego sprzątaczki z hotelu w Hongkongu wyrzuciły do śmieci. Słusznie, śmieci należy usuwać. Okazało się jednak, że nie jest to śmieć po żarciu z restauracji innej niż wszystkie, a… dzieło sztuki stworzone przez artystkę ze szwajcarskiego kolektywu artystycznego. I tak oto proste kobiety przeniosły sztukę nowoczesną tam, gdzie jest jej miejsce.