środa, 13 luty 2019 22:16

13 lutego 2019 roku

Ależ opłacało się zrobić łaskę (choć akurat polskie znaki są tu dyskusyjne) Amerykanom i zorganizować konferencję bliskowschodnią. Niejaki Mike Pompeo najpierw raczył wezwać „polskich kolegów, aby poczynili postępy w zakresie kompleksowego ustawodawstwa dotyczącego restytucji mienia prywatnego dla osób, które utraciły nieruchomości w dobie Holocaustu”. Po czym uznał, że należy wspomnieć o niezłomności polskiego ducha, jako uosobienie którego przywołał niejakiego Franka Blaichmana – członka Armii Ludowej i kierownika Wydziału Więzień i Obozów kieleckiego WUBP. Naprawdę przesympatyczna postać. Nie wiem jakim cudem Popmpeo nie kazał zawieźć się z wieńcem na grób Bieruta. Ten dopiero uosabia „niezłomność ducha”. Kardynał Richelieu stoi w kąciku i chichocząc powtarza „Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo”.

Czaskowski z kolei spotkał się z ambasadorem Ukrainy. Pogadali o współpracy Warszawy z Kijowem (chociaż wydawało mi się, że Kijów ma burmistrza czy innego mera), o wsparciu dla Ukraińców w Warszawie i, jak pokazuje zdjęcie, zjedli po bananie. Ale jest i afera. Chodzi o to, że gabinet Rafałka wygląda tak:

trzaskowski ukraina

A może Rafał chciał żeby Ukrainiec poczuł się jak u siebie? Albo wykazać, ze umie czytać? Nie potępiać!

Nareszcie sąd zakończył sprawę dotyczącą próby umówienia spotkania sędziego Łączewskiego z Tomciem Lisem. Sąd w Łodzi skazał na 3 tys. złotych grzywny dziennikarza „Sieci” Wojciecha Biedronia, gdyż ten pisząc o sprawie błędnie napisał, że przeciwko przedstawicielowi nadzwyczajnej kasty toczy się postępowania dyscyplinarne, chociaż toczyło się jedynie wyjaśniające. Sędzia Łączewski ma się dobrze. W końcu kruk krukowi oka nie wykole. Albo jak to woli sędzia, sędziemu łba nie urwie – czy jakoś tak to było. Grunt, że udało się obronić wolne sądy.

O ile ktoś jeszcze pamięta Baśkę Nowacką to może zainteresuje go fakt, że Baśka w przyszłym tygodniu złoży projekt ustawy o opodatkowaniu księży, zaprzestaniu finansowania religii w szkołach i parę innych pierdół wprost „spromowanych” z konwencji Biedronia. Z pewnością ustawa wejdzie w życie, bo większość sejmowa zdecydowanie będzie za.

Była wdowa Diduszko wymyśliła, że w warszawskich szkołach religia będzie albo na pierwszej godzinie lekcyjnej, albo na ostatniej dla danej klasy. Oczywiście gdyby była wdowa posiadała zdolność logicznego myślenia wpadłaby na to, że jest to równie realne jak urodzenie dziecka przez Czaskowskiego.

Jeśli jesteśmy w Warszawie to trzeba poinformować, że w końcu zatriumfowała demokracja. W końcu zmieniono tabliczki z nazwa ulicy Lecha Kaczyńskiego na Al. Armii Ludowej. Brawo! Czekam na ulicę Franka Blaichmana, bo takiej w mieście stołecznym wciąż nie ma.

Etatowi demonstracji – ostatnio na dyżurze pod TVP – po ujawnieniu ich wizerunku, które nastąpiło po ataku na Ogórek grożą pozwem zbiorowym. Bo niby przez to tracą pracę. A może przez to, że od prawie 4 lat chodzą, stoją i kładą się w różnych miejscach i na pracę zwyczajnie brakuje czasu?

Parówki wyliczają ile będzie kosztowała kluby i inne miejsca imprez żałoba narodowa po Janie Olszewskim. Zapewne tylko mojej wadzie wzroku zawdzięczam to, że nie widziałem tego typu wyliczeń w czasie poprzedniej żałoby narodowej. Ale jak wiemy to była inna sytuacja.

wtorek, 05 luty 2019 22:55

5 lutego 2019 roku

Jest afera, bo „Wiadomości” ujawniły dane dziczy plującej na Ogórek. Nawet sam niedorzecznik Bodnar się zainteresował. Ten sam, który nie interesuje się tym, że Ośrodek Monitorowania należący do tego skazanego oszusta robi dokładnie to samo. Kolejny raz powtarzam: nie czyny są ważne, a ich sprawcy.

Pominę łaskawie, że UBywatele sami się tym chwalą. Dlatego to reklama, nie ujawnianie.

Oczywiście nie byłoby całej afery gdyby łaskawie Jojo pozwalał interweniować „tym co zawsze”.

Ujawniono kolejną taśmę Kaczafiego. Tym razem bez Kaczafiego, za to z Austriakiem i szefem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Wyszło, że Austriak proponuje łapówkę, a urzędnik nie chciał jej przyjąć. Skandal! Za złotych czasów demokracji taka sytuacja nie mogłaby mieć miejsca.

CBA me sprawdzi oświadczenia majątkowego Kaczafiego, gdyż nie znajduje na to uzasadnienia. Borysowi Budce włosy dęba stanęły. A Kierwiński jest oburzony…

Wynalazek Biedronia ma już 14% poparcia w sondażach. Gawkowski twierdzi, że za kilka tygodni mogą przegonić platformę! Nie wątpię, bo sondażowo było i tak:

nowoczesna2015

„Polski JFK”, „przyszły premier” – takie opinie o Ryśku padały. Skończyło się bardziej niż żenująco.

Podli kapitaliści z OPZZ wywali z roboty Szumiego. Szumi nie rozumi jak to się stało i dlaczego, faktem jest, że w końcu będzie mógł zacząć życz jak na ideowego lewaka przystało. Może nawet do squotu się przeniesie? Ma jeszcze pozwy na 220 tysięcy złotych. Ale przecież Nowośmieszni i Mati Kijowski udowadniają, że niczego płacić nie trzeba.

Niemiecki szef transportu zaapelował do władz miast o rezygnację z planów wprowadzenia zakazu wjazdów dla samochodów z silnikiem diesla. Nie żeby nagle się opamiętał, ale boi się protestów ich wścieli, które – na razie dość symbolicznie – już się rozpoczęły. Chłop zwyczajnie trzęsie portkami przed niemiecką wersją „żółtych kamizelek”. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że nawet praworządni Niemcy mają dość obecnej polityki, tworzonej przez motłoch’68.

poniedziałek, 04 luty 2019 22:13

4 lutego 2019 roku

I Robcio Biedroń odpalił swoją partię. Nazwał to „Wiosna”. Przyznać muszę, że w życiu nie słyszałem bardziej pretensjonalnej nazwy. Jeśli chodzi o program to jest jeszcze lepszy od nazwy: aborcja, mniej-więcej, do 14 roku życia, likwidacja klauzuli sumienia lekarzy, znieczulenie przy porodzie, pełne finansowanie przez państwo zabiegów in vitro, alimenty mają być ściągane przed administrację skarbową, 500+ na pierwsze dziecko i u samotnych rodziców (ale nie to PiSowskie 500+ niszczące budżet, tylko fajnie, wiosenne 500+), żłobki i przedszkola dla wszystkich, darmowy Internet, homośluby, równość małżeńska (nie pytajcie mnie co to), nieopodatkowana emerytura minimalna 1,6 tys. zł (może się nasi wielcy artyści w końcu zamkną), płaca minimalna w wysokości 60 proc. średniej krajowej, autobus w każdej gminie, pociąg w każdym powiecie (i może jeszcze dworzec w Czeladzi?) i oczywiście tradycyjnie opodatkowanie Kościoła, religia won ze szkoły i zamknięcie kopalń.

Nowoczesna partia Robcia, jest tak Nowoczesna, że nawet odegrano wyłącznie hymn Unii. Robcio tłumaczy: „Dlatego że jestem Europejczykiem i zbyt rzadko do tej pory słyszeliśmy hymn UE w Polsce”. Przypomniał mi się stary mem z tej okazji:

europejczyk

A teraz przekonajcie mnie, że ktokolwiek w miarę inteligentny, kto ogarnia trochę to co dzieje się na świecie, da się na to nabrać. Elektorat Biedronia to „nowocześni 60+” i totalni gamonie (w tym miejscy aktywiści).

A świeżość nowego tworu najlepiej pokazuje to:

twoj ruch

A najśmieszniejsze jest to, że wczoraj w Warszawie było prawie 10 stopni pana Celsjusza, a po konwencji Biedronia spadł śnieg. Zdaje się, że na górze też się z niego śmieją.

W sobotę pod siedzibą TVP UBywatele opluli i zwyzywali Magdalenę Ogórek. Dodatkowo poobklejali i porysowali jej samochód. Oczywiście to wszystko w ramach walki z mową nienawiści. UBywatele są z siebie bardzo dumni i uważają, że nie przekroczyli granicy. Ale jak im ktoś powie „sio” afera odbije się echem w Brukseli.

Póki co o ataku dowiedział się Bruksela od Ryśka Czarneckiego. Bo wiadomo, że jest źle tylko wtedy jak „oni” donoszą – niezależnie od tego kim jesteśmy „my”. A może wystarczy w końcu jakaś interwencja powołanej do tego służby i wycofanie debilnego rozkazu o przyglądaniu się panie Jojo?

Policja popisała się za to dziś w Poznaniu. Postanowiono przeprowadzić akcję „trzeźwy poranek”. W tym celu zablokowano wszystkie główne ulice – i tak zakorkowanego – Poznania, autobusy miejskie miały po 70-80 minut opóźnienia, stróże prawa skontrolowali 3000 kierowców. Złapano… dwóch nietrzeźwych. Zaiste warto było. A wszystko na Wasz koszt, drodzy Poznaniacy.

Poznańskie GóWno wywęszyło aferę. Taką w swoim stylu, rzecz jasna. Otóż w Radiu Poznań pracuje od niedawna Hubert Jach. Jest ceniony przez szefostwo i współpracowników. Jest też jednak działaczem Młodzieży Wszechpolskiej. Dalej nie widzicie afery? Przecież on jest członkiem Młodzieży Wszechpolskiej i pracuje! A nie powinien! A, że takie sugestie stoją w sprzeczności a Art. 32 Konstytucji, której rzekomo tak bronią? Przecież nikt z obrońców – nawet jeśli czytał – to nie zrozumiał.

Jurny Stefan ogłosił, że jego pełnomocnikiem będzie typ, którego kiedyś nazwał „Pornogrubasem”. Tak, Stefana będzie reprezentował Rysiek Kalisz. Widać wyuzdanie łączy ludzi. Już Anastazja P. o tym chyba pisała.

„Super Express” podaje, że seksworkerki (to w GóWnianym języku, po naszemu to prostytutki) skarżą się na Stefcia. Wybitny polityk wywodzący się z ZChN nie dawał im napiwków, a po spotkaniu kazał oglądać siebie w telewizji. Takiego znęcania się nie zakazuje konwencja genewska?

Polska uznała Juana Guaido tymczasowym prezydentem Wenezueli. Trzeba przyznać, że socjalistyczny raj kończy swoje istnienie z przytupem.

Adrian Zandberg chce zlikwidować Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Argumenty podaje dokładnie te same, jaką podawała propaganda jego politycznych antenatów, daruję sobie więc cytowanie. Musze jednak oświecić Adiego, że likwidacja tego święta jest bardzo prosta. Adi, skup się, będę tłumaczył. Wystarczy jesienią wygrać wybory, sformować rząd, mieć stabilną większość w Sejmie, przegłosować likwidację i dać do podpisu prezydentowi. Proste, prawda?

Na koniec trochę smutno. W wieku 55 lat zmarł Matti Nykänen. To taki fiński Małysz z lat 80-tych. Idol wielu małych wówczas chłopaków. Nie wyszło mu życie po zakończeniu kariery, a szkoda. Odpoczywaj Mistrzu.

poniedziałek, 28 styczeń 2019 21:43

28 stycznia 2018 roku

Nie było mnie trochę z przyczyn nie do końca zależnych ode mnie. Bywa. Miałem zacząć od naftaliny, przeżywaniu żałoby lub kompletnej nieznajomości prawa przez posłów, ale bladym świtem gruchnęła wieść…

Wieść, która jasno mówi, że Bartłomiej M. – od nazwiska którego wzięli się Misiewicze oraz Mariusz Antoni K. (zbieżność nazwisk z koordynatorem służb specjalnych – Mariuszem Kamińskim – przypadkowa), zostali rano zatrzymani przez pisowskich siepaczy z CBA. Oprócz nich zatrzymano jeszcze cztery osoby. Zarzuty? „Powoływanie się na wpływy i czerpanie z tego korzyści materialnych”. Nawet takich ludzi jak Bartłomiej nie uszanują…

Na jutro GóWno zapowiada sensację, która zniszczy PiS i Kaczafiego. Bogusław Wołoszański zrobił mniej odcinków „Sensacji XX wieku” niż było odcinków serialu „zniszczymy PiS i Kaczafiego”. Tym razem mają to być taśmy z nagraniami rozmów dotyczących spółki „Srebrna”. Serio? Taśmy? Nudne to już i zapewne skończy się kolejnym kapiszonem, który zmieni… kompletnie nic. Za to dowiedzie, że Polską nie rządzi żaden PiS, ani żadna PO tylko służby, których nie należy dekomunizować, reformować, ani nie robić z nimi kompletnie nic.

Ewcia Kopacz oświadczyła, że czuć nas naftaliną. Przynajmniej moli nie mamy i poznajemy się patrząc w lustro, bo patrząc na Ewkę sprzed lat kilku mam wątpliwości czy ona siebie poznaje.

Grzechu Schetyna z kolei oświadczył, że nie wyrzucił Adamowicza z Platformy i wystawił Bolka-juniora jako kandydata na prezydenta Gdańska, gdyż wiedział, że ten pierwszy będzie ofiara politycznej zemsty. Jestem gotów założyć się o piwo „Królewskie”, że on wierzy w ten makabryczny żart o tym, iż Hitler (pozdro JKM!) budował obozy koncentracyjne żeby chronić Żydów przed Polakami.

A skoro jesteśmy przy obozach to w czasie uroczystości z okazji wyzwolenia KL Auschwitz odbył się „antysemicki marsz prowadzony przez Piotra Rybaka”. Opozycja grzmi pytając dlaczego „Państwo PiS” na to pozwoliło, kompletnie ignorując fakt, że zgodę na marsz wydał prezydent miasta Oświęcim. Z Platformy Obywatelskiej. Oczywiście środowiska narodowe powinny Rybaka wykopać. Natomiast różnie o jego manifestacji piszą… Opozycja pisze o antysemickim marszu, ale pojawiają się też łosy o marszu rodzin ofiar, które nie zostały wpuszczone na uroczystości z uwagi na posiadanie polskich flag. Jak było naprawdę? A kogo w 2019 roku obchodzi prawda? Ważne żeby się z głównym przekazem „naszej” strony zgadzało.

Wdowa po Pawła Adamowiczu odbywa tourne po mediach. W zasadzie, w żenadzie, przebiła już Justynę Żyłę. Czyżby rozpaczliwie walczyła o immunitet? Że nie można oceniać? Ciekawe, bo „wdowy smoleńskie” jak najbardziej można.

Mati Morawiecki przy okazji uroczystości w Auschwitz powiedział: „Tej zagłady, która szła wtedy, nie zrobili żadni naziści, tylko zrobiły ją Niemcy hitlerowskie”. Ależ histeria rozpętała się na GóWnopodobnych portalach. Że jak tak można, że dlaczego pisowski premier zrzuca winę na wszystkich Niemców, że Niemcy powinni sankcje wprowadzić i tak dalej, i tak dalej… Biorąc pod uwagę, że nawet niemiecki ambasador pisał o „niemieckiej odpowiedzialności” za tworzenie obozów to zdaje się, że oszalałe kodziarstwo chce być bardziej niemiecki niż sami Niemcy. Jakże oni musza się nienawidzić za bycie Polakami… Ale żeby uświadomić im jak było (nie, nie wierzę w to co piszę) trzy zdjęcia:

tylkodlaniemców

tylkodlaniemcow2

niemcy plac wawa

Nawet oni pisali o Niemcach… Jak więc było?

Piotr Gliński walnął focha, bo Robert Mazurek zadał mu za trudne pytanie. I to nie Mazurek tu wyszedł na idiotę…

Na koniec poważne tematy.

Pierwszy to szokujące odkrycie naukowców. Koty mordują inne zwierzęta. Zwłaszcza te ze wsi. Rocznie to jest ok. 631 mln ssaków i niemal 144 mln ptaków. Naukowcy alarmują, że jest to zagrożenie. A naukowcy to nie wiedzą, że kot jest drapieżnikiem i jako taki poluje? Co gorsza przynosi to potem do domu i rzuca osobie, która uzna za najważniejsza pod nogi. Pół biedy jak to jest martwa mysz. Gorzej gdy to półżywy wróbel… Tak szanowni naukowcy działa natura. I nie, koty nie noszą na łapkach opasek ze swastykami. One tak już mają. Mój właśnie siedzi i patrzy jak zawsze. Z pogardą.

Grażyna Wolszczak wygrała proces z Rzeczpospolitą o smog. Mamy zapłacić 5 tysięcy złotych na jakąś tam fundację. Po wyroku zapomniana aktorka wsiadła do swojego volvo z silnikiem diesla i pojechała zapalić papierosa. Świat uratowany.

Zwolennicy teorii płaskiej Ziemi organizują rejs na krawędź dysku celem udowodnienia prawdziwości swojej teorii. Cóż, jak już dopłyniecie pozdrówcie niezwyciężone armie Wielkiej Lechii (chociaż ostatnio chyba pisownia przeszła w Lehji czy jakoś tak).

wtorek, 11 grudzień 2018 22:34

11 grudnia 2018 roku

Grand Press przyznał tytuł Dziennikarza Roku 2018. Został nim Bertold Kittel. A co to za jedne? Współautor reportażu o polskich neonazistach. To – zdaje się – druga nagroda za ten reportaż. Opłacało się wydać 20 tysięcy.

Różyczka wezwała do założenia żółtych kamizelek, wiec podchwycił to ten odłam kodziarstwa, który ma squot pod Sejmem. „Zabierz żółtą kamizelkę, załóż maseczkę chirurgiczną lub antysmogową i weź gwizdek”. Spoko… Tylko jak dmuchać w gwizdek w maseczce antysmogowej? To chyba technicznei niemożliwe.

Szef brytyjskiej Partii Pracy Jeremy Corbyn na spotkaniu partii lewicowych w Lizbonie wezwał do budowy socjalistycznej Europy. Bo liberalizm się nie sprawdził, a jak wiadomo socjalizmu nigdzie nie wypróbowano. Sorry Jeremy, ale ja podziękuję. 45 lat usiłowano budować socjalizm w Europie i wygląda to tak jak wygląda. U siebie możesz nawet komunizm wprowadzać, ale Europę zostaw w spokoju.

Ministerstwo Finansów wpadło na pomysł. Tak, wiem to już samo w sobie jest groźne i zapewne głupie. Głupie na pewno. W walce z luką VAT sprzedawca będzie miał dawać paragon przed przyjęciem zapłaty. Po co? Tłumaczeniem jest walka z szarą strefą i wyłudzeniami VAT. Mam jednak dziwne wrażenie, że to bardziej walka z logiką i rzeczywistością oraz rozpaczliwa próba dowartościowania samych siebie.

Mnie pewnie zamkną, bo notorycznie nie biorę paragonów.

Francuska minister do spraw europejskich raczyła oświadczyć, że „Rozwój sytuacji w polskim sądownictwie i rezultaty dotychczasowego dialogu ramach Rady UE niepokoją i będą niepokoić wielu naszych obywateli”. Myślałem, że Francuzi mają inne problemy, a teraz wiem, że zwyczajnie walczą o polskie sądownictwo…

Partia Biedronia ma w sondażu już 7%. Szykuje się nam powtórka z Ryśka. A jak na studiach mówiłem, że sondaże są narzędziem politycznym, a nie miernikiem poparcia to mnie pani doktor wywaliła z egzaminu i kazał przyjść we wrześniu. A to było bardzo dawno temu… Panią doktor pozdrawiam serdecznie.

PSL złożyło projekt ustawy, która spowoduje, że Wielki Piątek i Wigilia będą wolne od pracy. Rysiek jest na nie, więc raczej nie wejdzie w życie. A poważnie to raczej szału pracy w Wigilię (może poza handlem) się nie notuje. Także ta zmiana tylko usankcjonuje stan rzeczywisty. Z Wielkim Piątkiem jest trochę inaczej, ale raczej do przeżycia. Ale Rychu jest uczniem Balcerowicza. A według Balcerowicza Polska będzie przez najbliższe 3000 lat krajem na dorobku i żadne wolne dni nie powinny nam przysługiwać.

Największą gwiazdą australijskiej reprezentacji piłki ręcznej kobiet jest Hannah Mouncey. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ma 190 cm wzrostu, wazy 100 kg, a do 2015 roku nazywała się Callum Mouncey i był rugbistą. Oczywiście kiedyś badano płeć i dyskwalifikowano takie osobniki. Ale teraz to proszę ja was jest poprawność polityczna, więc normalne kobiety mogą na parkiecie zginąć w imię lewackich ideologii i pieprzenia o tolerancji i milionie płci. Za potencjalne kontuzje odpowiedzialność zrzuci się na faszystowskie spojrzenie na płeć i będzie po problemie.

sobota, 01 grudzień 2018 00:25

30 listopada 2018 roku

Trwa wygaszanie Nowośmiesznej. Czterdziestu działaczy tego tworu w ostatnim czasie przeszło do Teraz. Co by nie mówić określanie Kaski mianem „syndyka masy upadłościowej” jak to ma w zwyczaju Rafał Otoka-Frąckiewicz jest słuszne. Żeby przyspieszyć proces dzisiaj wyleciał z partyjki Pjoter Misiło. Po głosowaniu SMS-owym. Sposób usunięcia Pjotera z partii zadziwił nawet Sławka Neumanna. A to już coś… Rysiek też nie chce go w swojej partyjce. Zdaje się, że Misilie pozostaje tylko założenie własnej, prawdziwie demokratycznej siły.

Swoją szopkę z powoływaniem partii zaczął Bierdoń. W Warszawie zabrani na jego „burzy mózgów” przegłosowali m.in. szkołę bardziej praktyczną i obywatelską, a nie teoretyczną, emeryturę obywatelską, zapewniającą minimum socjalne dla każdego, wyższe zarobki dla nauczycieli i pedagogów szkolnych, wprowadzenie ogólnopolskich standardów dostępności dla osób niepełnosprawnych, świeckie państwo i świecką szkołę, równość małżeńską z adopcją dzieci. A najśmieszniejsze jest to, że niektórzy tratują to poważnie i widzą w nim zbawcę, który nad Wisłą zbuduje raj na Ziemi. To ci sami, którzy trzy lata temu widzieli zbawcę w Petru, wcześniej w Palikmiocie, a jeszcze wcześniej w SdPL (ktoś to jeszcze pamięta?). Robcio skończy tak samo.

Roger Waters na koncercie w Meksyku zaprezentował na telebimie coś takiego:

resist kaczafi

Kodziarze dostali orgazmu, a szefowie meksykańskich karteli, armia i zwykli obywatele po koncercie zorganizowali czytanie polskiej konstytucji. Świadkowie twierdzą, że mieli łzy w oczach.

Joanna Mucha, Dorota Niedziela oraz Joanna Kluzik-Rostkowska prowadzą kontrolę w stadninie w Janowie Podlaskim. Co prawda myślałem, że temat umarł, ale widać jakoś trzeba się lansować. Oficjalnie są niezadowolone z odpowiedzi na interpelacja, a Aśka Mucha nawet widzi w stadninach korupcję. A jak wiadomo Aśka zna się na wszystkim. Sport, organizacja koncertów, korupcja, konie, wychowanie dzieci – taki z niej omnibus.

Po popisie TVP Info z grafiką „Achtung RuSSia” polski ambasador został wezwany do rosyjskiego MSZ. I tak właśnie działają sprawne ministerstwa spraw zagranicznych… A TVP znowu przebiło dno.

Słyszeliście kiedyś nazwiska Daniel Sosin i Rafał Motyka? Ja też nie. Do dziś. Tych dwóch obywateli stoi na czele „Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Lecha Wałęsy”. Ma stanąć przed hotelem Europejskim w Warszawie – dokładnie w takiej samej odległości od pomnika Piłsudskiego przy placu imienia Marszałka – co pomnik Kaczyńskiego. Tam się da jeszcze wcisnąć pomniki Jaruzelskiego i Komorwoskiego. A Kwaśniewskiego postawi się w hotelowym barze.

W poznaniu, rządzonym przez mojego ulubionego prezydenta Jaśkowiaka ogłoszono plebiscyt na Poznaniankę Roku. W sumie plebiscyt jak plebiscyt, wśród kandydatek kobiety udzielające się społecznie, pomagające chorym, niepełnosprawnym, dzieciom… Prawdopodobnie nikomu spoza Poznania ich nazwiska nic nie powiedzą. Ale kandydatką z numerem 1 jest… „anonimowa Ukrainka”. Oto dlaczego: „Anonimowa Ukrainka mieszkająca i pracująca w Poznaniu to osoba, którą spotykamy codziennie, ale często nie znamy jej prawie wcale. Ona sama często stara się nie zwracać na siebie specjalnej uwagi, wtopić w tłum, dostosować do obowiązujących zwyczajów. A jednocześnie walczy o kontakt z rodziną, przyjaciółmi, którzy zostali na Ukrainie, wysyła im pieniądze, pielęgnuje swoją tożsamość. Wymaga to często wyjątkowych umiejętności i cierpliwości - dyplomacji i uporu. Swoją obecnością, pracą, rozwojem i osiągnięciami wzmacnia wizerunek Poznania, jako jednego z najbardziej przyjaznych i otwartych miast w Polsce”. Naprawdę ma wiele zasług dla Poznania…

TVN pokazał reportaż o Robercie Kubicy. Zatytułowali go „Triumf woli”. Wspaniały tytuł, wspaniały… Leni Riefenstahl lubi to! Prawdopodobnie natchniony tytułem kierowca wybrał numer startowy z jakim będzie jeździł. 88. Ciekawe kto pierwszy z wielkich mediów znajdzie analogię?

Finał Copa Libertadores de América czyli piłkarskiego Pucharu Wyzwolicieli Ameryki miał odbyć się kilka dni temu i miały zagrać drużyny River Plate i Boca Junior – legendy argentyńskiego futbolu wprost z Buenos Aires. Meczu nie udało się rozegrać, bo kibice jednej drużyny obrzucali autokar z piłkarzami drugiej. Postanowiono więc, że mecz odbędzie się 9 grudnia na madryckim Santiago Bernabeu. Dodatkowym smaczkiem jest to, że 9 grudnia 1824 pod Ayacucho odbyła się bitwa, która przegrała Hiszpanów z Ameryki Południowej. Teraz historia chichocze i mecz, który to upamiętnia rozegrany zostanie w Madrycie.

piątek, 09 listopad 2018 22:55

9 listopada 2018 roku

Przyjedzie wojsko, otoczy centrum Warszawy Rosomakami i nikt nie przejdzie. Takie „ustalenia” poczyniła Wirtualna Polska w temacie „jak rozdzielić marsz rządowy od Marszu Niepodległości”. To – raczej żenujące medium – twierdzi, że Marszu Niepodległości ma nie być.

A zresztą… Gliński stwierdził, że rząd od dawna planował ten Marsz. Mogliby ustalić jedną wersję, bo póki co brzmią równie wiarygodnie jak wersje Wałęsy w temacie jego współpracy z SB. Codziennie inna.

Dowodem na to są jakieś tam filmiki, gdzie widać wojskowy sprzęt jadący droga jakich w Polsce setki. „Ciągną na Warszawe” grzmią postępowcy… Pewnie o rozpoczynających się za chwilę manewrach Anakonda 2018 nie słyszeli. Bo i po co?

Hanka stwierdził, że bez wahania rozwiąże marz rządowy, jeśli pojawią się tam niewłaściwe hasła… Bo jak mówi w Centrum Zarządzania Kryzysowego zawsze podczas takich wydarzeń siedzi kilku prawników, w tym ona sama. ONA SAMA. Najwybitniejszy z unijnych prawników. Naprawdę, bardzo chciałbym to zobaczyć. Aż nie mogę się doczekać reakcji Kaczafiego.

Żeby odpocząć od maszerowania zajrzyjmy w inne aspekty świętowania. Wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk poinformował, że 11 listopada 30 budynków na świecie zostanie podświetlonych na biało-czerwono. I nie będzie to sławojka za stodołą pana Mirka, a m.in. Chrystus w Rio, Krzywa Wieża w Pizie, Piramidy w Egipcie czy Burdż Chalifa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. I to jest pierwsza dobra wiadomość związana z setą rocznicą odzyskania niepodległości. Dobrze, druga. Pierwszą było wolne 12 listopada.

Sejmowa Komisja Zdrowia odrzuciła projekt dobrowolności szczepień. A tyle było jazdy pi PiS, że popierają epidemię. A mówili, że nie będą odrzucać w pierwszym czytaniu…

„Fakt” twierdzi, że Misiło, Pudłowski i sama Myszka Agresorka mają się wytransferować do Platformy. Zdziwieni mogą być tylko Nowośmieszni, bo wszyscy z IQ wyższym niż 12 doskonale wiedzieli jak się ta koalicja skończy.

Przy okazji można podpowiedzieć Schetynie znakomitego kandydata na skarbnika PO. Kampanię wyborczą rozliczy szybko i bezproblemowo.

Jak wiadomo Bogdan Wenta został prezydentem Kielc. Był kandydatem niezależnym, w drugiej turze popartym – z konieczności – przez „koalicję”. A teraz wbił Grzechowi nóż w plecy i negocjuje koalicję z PiS. KOD nawet z tej okazji demonstracje zrobił. Obaj członkowie organizacji wyrazili swoje oburzenie.

Anna Sobecka wymyśliła znakomity sposób na fake-newsy. Wystarczy zrepolonizować media i będą podawać właściwe informacje. Jak TVP.

GóWno już wie dlaczego młodzież garnie się tak chętnie do ruchów skrajnych. Zarówno po lewej i po prawej stronie. Winna jest szkoła! I to, że uczy fałszywej historii. Konkretnie chodzi o to, że w podręcznikach czas „upadku komuny” przedstawiany jest jako dramat społeczny. A przecież wiadomo, że Plan Balcerowicza był olbrzymim sukcesem, który spowodował, że ludzie – z dnia na dzień – stali się szczęśliwi i bogaci. Może nie wszyscy… W zasadzie to raczej mniejszość. W zasadzie mniejszość związana z określonym środowiskiem. Ale przecież nie wolno tego głośno mówić. A może zwyczajnie młodzież zawsze jest bardziej radykalna drodzy GóWniarze? Zawsze. I od zawsze.

Netflix został pozwany przez grupę „Satanistyczna Świątynia". Sataniści z Salem w Massachusetts twierdzą, że w serialu „Chilling Adventures of Sabrina" doszło do złamania praw autorskich. Chodzi o to, że w serialu pojawia się posąg bóstwa Bafometa, który jest identyczny jak ten używany przez sektę. Oburza ich także to, że sataniści są przedstawieni w serialu w negatywnym świetle. W pierwszej chwili mnie to ubawiło… Po chwili refleksji musiałem jednak stwierdzić, że to znakomity przykład demokracji i wolności słowa. Nasi hipokryci mogliby wyciągnąć wnioski.

Acha – sataniści chcą 50 milionów dolarów odszkodowania. Wychodzi na to, że idee są fajne, ale pieniądze są jednak fajniejsze.

Do zobaczenia w niedzielę w Warszawie.

piątek, 19 październik 2018 21:22

19 października 2018 roku

Chyba musze się wyrobić przed północą. Piszę więc szybko, co sprawi, że i Wy będziecie musieli szybko czytać. W zasadzie miałem sobie darować całość i skupić się na wyjaśnieniu dlaczego w niedzielę do lokalu się nie wybieram, ale tyle się dzieje, że jednak muszę.

Zacznę od fantastycznych informacji z polskich dróg. W końcu oddano do użytku brakujący kawałek drogi S8 na odcinku Warszawa-Białystok oraz obwodnicę Radomia. Oczywiście termin zakończenia prac jest całkowicie przypadkowy i nie ma nic wspólnego z wyborami. Najwyżej w poniedziałek wrócą tam walce, spychacze i koparki…

Trybunał Sprawiedliwości UE zdecydował o zawieszeniu niektórych przepisów nowej ustawy o Sądzie Najwyższym. Konkretnie tych o przeniesienie sędziów w stan spoczynku. Jeśli rząd się nie dostosuje to znowu wyrzucą nas z Unii. Klęska PiS przed wyborami?

Myślę, że nie sądzę. Zestawcie sobie dwa powyższe fakty i zastanówcie się czy suwerenowi bardziej zależy na ominięciu Radomia czy stołku pani Gersdorf.

Agnieszka Holland, podobnie jak Aśka Szajbus poparła Martę Lampert w wyborach na prezydenta Wrocławia. W zasadzie lubię Wrocław, nie mogę więc im źle życzyć. Nawet Bytomiowi nie mógłbym życzyć jej na najważniejszym stołku.

Na koniec kampanii popisał się kandydat Patryk. Raczył rzec „Warszawiacy podczas Powstania Warszawskiego mogli podjąć decyzję: >Zostajemy w domu, będziemy pilnowali, żeby tylko nam się nic nie stało<. Ale nie, masowo chwycili za broń. A wiecie państwo dlaczego? Dlatego, że kochali Warszawę, dlatego, zawsze chcieli stanąć w obronie bliźnich. My dzisiaj stoimy przed podobnym wyborem. Chcemy wyrzucić układ Platformy Obywatelskiej na śmietnik – mówił wiceminister sprawiedliwości. – Zbierzcie na głosowanie wszystkich przyjaciół, znajomych i zwyciężymy. Niech żyje uczciwa Warszawa. Nareszcie zobaczyli tę siłę”. Patryk… Ja wiem, że nie spałeś 36 godzin, ale Powstania to racz nie włączać w wasze gierki z Rafałem. Bo jednak walka o stołki to nie to samo co walka o życie… Chociaż w przypadku wyżej wymienionych może jednak. Tylko, że upadek któregoś z nich będzie zwyczajnie zabawny.

Kandydat Rafał żarł jajecznicę. Jako, że otacza się wybitnymi liderkami mniejszych ugrupowań, to postanowiono udowodnić, że kobiety nadają się do czegoś innego niż gary. I wyszło tak:

jajecznica

Zaprawdę urocze…

Jak dobrze, że to już prawie koniec. Jeszcze dwa tygodnie i wrócimy do normalności. Czyli zwykłej nawalanki, informacjach o wyrzucaniu nas z Unii, śmierci demokracji, wzroście Kaczafiego i tego typu mieszaniu w szambie.

UBywatele spełnili swoją groźbę i wyświetlili napis na Pałacu. Efekt zaskoczył nawet mnie.

konstytucja pkin

I to wszystko za marne 60 tysięcy złotych. Kijowski to amator przy zarządzających Pałacem Kultury i Nauki. Wspomniałem, że zarządza nim miasto? Hanka na koniec postanowił jeszcze coś zarobić.

Członek zarządu KOD oczywiście uznał akcję za niezwykle udaną. Gratuluje samopoczucia:

konstytucja pkin król

Swoją drogą to ciekawe czy ktokolwiek z wyświetlających chociaż popatrzył na tablicę „Szarego człowieka” w rocznicę jego samospalenia?

Na koniec kadencji władze Warszawy zaproponowały zmianę nazwy stadionu Legii. „Żeby podkreślić współpracę klubu z miastem”. Stadion, który w tej chwili nazywa się prostacko Stadion Wojska Polskiego im. Marsz. J. Piłsudskiego ma szansę otrzymać nowoczesne, niczym partyjka o tej nazwie miano „Warsaw Arena”. Dodałbym do tego jakieś ASAP czy inne GmbH żeby było jeszcze nowocześniej.

A teraz kilka słów wyjaśnienia dlaczego nie idę na wybory. Uwaga pojawiają się wyrazy brzydkie.

Mamy za sobą najgłupszą kampanię wyborczą w historii. Na wyższym poziomie merytorycznym stoją wypowiedzi noworodka. Jeśli chodzi o największe partie nie było żadnych pomysłów na konkretne samorządy. Było za to dużo o 500+, sądach i innych rzeczach, które mają tyle wspólnego z samorządami co ja z baletem. PO chce tymi wyborami odsunąć PiS od władzy, mimo, że sama rządzi w większości województw. Oczywiście suweren w większości jest na tyle tępy, że z miną wytrawnego znawcy polityki będzie przytakiwał. Ale tylko swoim. Przecież gdy Kaczafi powie, że dziś piątek, Plaformersi zawyją coś o kłamstwie i zawłaszczaniu dni tygodnia. Gdy Schetyna powie, że mamy piątek pisowcy ryknął „nie mów nam jak żyć”. Lub odwrotnie.

Myślicie, że w mniejszych miastach wygląda to lepiej? To Was zaskoczę. Tu jest dużo gorzej. Na przykładzie mojego, trochę ponad dwudziestotysięcznego miasteczka na trasie kolejowej Warszawa-Białystok, kampania wygląda tak:

latarnia

Oczywiście czasami nie wszystkie ulotki zmieszczą się w skrzynce na listy:

ulotki smietnik

A merytorycznie? Raczycie żartować. Banda całkiem anonimowych dla mnie ludzi oblepiła całe miasto swoimi plakatami, banerami, zaśmieca świat ulotkami. Co mają do powiedzenia? „Głosujcie na mnie”. Nic więcej. Forum mieszkańców wygląda obecnie jak pole bitwy. Osoba, która przez ostatnie lata organizowała rozgrywki sportowe dla mieszkańców – nie związana z Urzędem Miasta – była szanowana do czasu ogłoszenia startu w wyborach. Obecnie jest zwykłym chujem. Cała kampania na forum polega na udowadnianiu, że on jest większym chujem niż ja, więc mnie się należy. Niestety nie powstała lokalna lista Żydów ukrywających się pod zmienionymi nazwiskami w zniewolonym miasteczku.

Kandydaci na burmistrza? Taki sam żart jak radni. Widziałem jednego. Na stacji kolejowej chciał ze mną o mieście rozmawiać. W sumie fajnie. Ale nie w poniedziałek przed 7 rano. Wtedy nienawidzę wszystkich bardziej niż zwykle.

Także… jeśli mam zagłosować na anonimowych kandydatów, którzy ograniczają się do zaśmiecania i bluzgów to wolę zostać w domu. A może chociaż do Sejmiku bym głosował? A kto kandyduje? Tego można się dowiedzieć chyba tylko z karty wyborczej, bo nawet jeśli banery były, to zniknęły gdzieś pomiędzy tymi do rady miasta.

Ulotki są ze śliskiego papieru i nie mogą zastąpić drożejącego papieru toaletowego.

A jednak najbardziej na mojej decyzji zaważył fakt, że już dawno przekroczono punkt krytyczny. Nie ważne co jest mówione, tylko kto to mówi. Przykładów jest aż nadto i wszystkie je znacie. Najgorsze jest to, że wybory samorządowe są teoretycznie najważniejsze. To tutaj w zasadzie rozstrzyga się czy będziecie mieć pod domem nowy chodnik, czy będziecie łazić po błocie, czy będzie autobus czy dalej będziecie łazić 5 km. To są sprawy, którymi żyje się w normalnych społeczeństwach. Można by więc wybrać ludzi kompetentnych, pracowitych i naprawdę chcących dla lokalnych społeczności pracować. Że na listach są tacy to nie mam wątpliwości. Suweren jednak woli tkwić w swoich okopach jak pod Verdun. Bo kto nie z nami ten przeciwko nam… Przypomnę tylko, że tam zginęło niemal 700 tysięcy ludzi, którzy też – w większości – nie bardzo wiedzieli po cholerę tam siedzą.

A w Warszawie wygra Czaskowski. Jestem w stanie się założyć o jedno piwo Królewskie. Oczywiście ciepłe i w puszce.

Z ostatniej chwili. Holywoodzka celebrytka Kristen Bell jest oburzona „Królewną Śnieżką”. Tak, tą bajką. „Szczególnie chodzi o scenę, kiedy książę całuje Śnieżkę. Przecież tak nie powinno być. Nie można całować kogoś, kto nie wyraził na to zgody. Nie uważacie, że to dziwne, że książę całuje Śnieżkę bez jej zgody? Nie można całować kogoś, kto śpi”. Mam nadzieję, że nigdy nie usłyszy o Wandzie co nie chciała Niemca…

Jeżeli dobrnęliście aż tutaj to serdecznie gratuluję. I współczuję jednocześnie. Napiszę więc jeszcze tylko, że w przyszłym tygodniu trochę dam Wam odpocząć. W związku z ukochaną pracą na pewno nie pojawię się w poniedziałek, środę i piątek. Czy pojawię się we wtorek i czwartek. Póki co to niespodzianka nawet dla mnie.

Za to w niedzielę, po wyborach się mnie spodziewajcie. Chociaż na tak spektakularne zdjęcie nie liczę:

wajdowie

czwartek, 18 październik 2018 20:56

18 października 2018 roku

Niestety dzisiejszy skrót będzie raczej nudny. W zasadzie tylko wybory, wybory i więcej wyborów. A o wybory wszyscy potykamy się idąc ulicą.. Bo na przykład jakiś baran wywiesi baner ze swoją mordą pomiędzy dwiema nogami latarni na wysokości 1,7 metra. Bo i po co suweren ma chodzić po chodniku? A to jeden z miliona przykładów przedwyborczej głupoty bandy anonimowych kandydatów. Jest to jeden z powodów, dla których po raz pierwszy od kiedy mogę głosować nie zamierzam zaszczycić swoją obecnością lokalu. Dlatego właśnie zamierzałem tematu uniknąć.

Posłowi Furgo – tak, temu od nazistowskich plakatów – marzy się usunięcie diesli z polskich dróg. Bo trują. I jest smog. O dziwo diesle powodują smog tylko zimą, bo w lecie są ekologiczne i smogu nie ma. I nieważne, że nowe diesle są bardzo czyste. Ważne, ze unijni biurokraci mają obsesję.

Tylko 0,09% nowo zarejestrowanych samochodów to samochody elektryczne. Szokuje mnie to umiarkowanie. Nie dość, że nie ma tego gdzie naładować, to po co mi samochód, którym nie tylko nie dojdę z Warszawy do Wrocławia, ale mogę mieć problem z dojechaniem do Łodzi? A koszt zakupu jakoś niższy nie jest.

Dobra wiadomością jest to, że nie trzeba trollowac UBywateli. Ubwatele trollują się sami. Nawet pamiętam jak jakiś rok temu się z tego śmialiśmy. Oni właśnie to odkryli:

ubywatele konkwista

Jakby cos to jest jeszcze to mogę podrzucić jeszcze parę tytułów. Joance Szajbus mógłby przypaść do gustu kawałek „Ostatni Drakkar” Honoru.

Waldemar Pawlak raczył ustosunkować się taśm ze swoimi wypowiedziami. „Informuję, że nie wyrażałem i nie wyrażam zgody na wykorzystywanie moich wypowiedzi i wizerunku przez TVP”. Waldi, pamiętam czasy gdy się tam pchałeś to raz, a dwa… trzeba było nie dać się nagrać. Ale zawsze byłeś rozgarnięty jak kupa liści.

„Fakt” twierdzi, że za fan page „Ugryź PiSowca” stoi Kinia Gajewska. Przedstawia nawet dowody, że zacytuję w całości: „Facebook pokazuje powiązania profilu „Ugryź PISowca” z profilami „Biuro poselskie Kingi Gajewskiej”, „Kinga Gajewska”, „Platforma Obywatelska Błonie” (stamtąd pochodzi posłanka) czy „Biuro poselskie Arkadiusza Myrchy”. To jeszcze nic. Profil „Ugryź PiSowca” ma na FB swoją historię. Istnieje od 17 marca 2011 roku, ale wówczas nazywał się „Ślub z Best Moments”. A tak się składa, że Best Moments to nazwa firmy powstałej w kwietniu 2011 r., zajmującej się organizacją wesel. Była to jednoosobowa działalność... Kingi Gajewskiej” – koniec cytatu. Zerknąłem tam. Faktycznie, jest to na jej poziomie.

A co na to sama Kinia? Jak zwykle nic nie wie.

W sobotę wieczorem na Pałacu Kultury wyświetlony zostanie napis DESTYLACJA FERMENTACJA KONSTYTUCJA. W czasie ciszy wyborczej zdecydowanie moralnie i prawnie wątpliwe. Ale, ze stoi za tym GóWno i UBywatele nie może zdziwić nic. Proponuję w czasie imprezy odtworzyć utwór „Szary człowiek” znanego i lubianego w ich towarzystwie zespołu Konkwista’88.

Na koniec jeszcze ktoś, kogo nie mogło zabraknąć przed wyborami. Poznajecie?

kudłaty z kod

Jutro raczej ogłoszę ciszę wyborczą. Względnie… napiszę dlaczego nie głosuję. Z perspektywy suwerena z małej, podwarszawskiej miejscowości, gdzie premier Mati nawet mostu nie obieca, bo nie ma rzeki.

wtorek, 16 październik 2018 21:07

16 października 2018 roku

Obawiam się, że do wyborów będzie to samo. Odgrzewane kotlety, szukanie haków i inne tego typu atrakcje. W skrócie nuda i dłużyzna. Tylko dźwięk lepszy niż w polskim filmie.

Najciekawsze o czym w zasadzie mógłbym napisać, to 40 rocznica momentu, gdy Karol Wojtyła stał się Janem Pawłem II. Tyle, że o tym wszyscy wiecie.

LGBTQWERTY znowu zostało skrzywdzone. Tym razem osobiście przez Czaskowskiego. Nie podpisał on deklaracji programowej, która mu podrzucili. Oznacza to, że jednak zachował odrobinę instynktu samozachowawczego. Zauważył też, że interesiki 2% wyborców nie mogą przysłonić większości.

Ruda kodziara – ta od dostania w ryj – oświadczyła, że jak wygra Jaki przestaje płacić podatki w Warszawie. Widzicie kandydacie Patryku? Nie będziesz miał za co metra zbudować.

Aczkolwiek biorąc pod uwagę „Angorę” to wybory zostały odwołane. Bo jak inaczej rozumieć to:

angora

Także sorry Ruda, twój plan nie wypali.

Kaczafi osobiście wbił ostatni słupek wytyczający granice przekopu Mierzei Wiślanej. Sam przekop oczywiście popieram. Problem jest tylko taki, że poza słupkami nie ma nic. Ani zgody na budowę, ani wykonawcy. Nie wiem nawet czy jest przetarg. Są za to słupki. Przynajmniej Jaki będzie miał co likwidować, jak już wygra wybory.

Siemoniak oświadczył, że sprawa Zdanowskiej zostanie w Platformie wyjaśniona po wyborach bo, jak tłumaczył Tomuś: „Według naszego statutu jest tak, że jeżeli ktoś jest skazany prawomocnym wyrokiem, nawet tak jak ona – na grzywnę, to powinien przestać być członkiem Platformy. Natomiast jest cała procedura, która wymaga uprawomocnienia takiej decyzji”. Nie może być w PO, ale może być kandydatem? To logiczne!

Znając PO wyrok będzie zależał od wyniku wyborów. Wygra –zostaje, przegra – wylatuje.

Włoski sąd wypuścił znanego i lubianego „Miśka”. Tak, tego z Krakowa. Bo wolne sądy, destylacja i PiS. Wciąż twierdzę, że nie należy się tym przejmować. Niech „Misiek” sobie żyje na zdrowie we Włoszech. Tak jak inni w Hiszpanii czy Irlandii.

Mati mówił u Sowy i ziomali, że się stało, iż Kubica złamał rękę bo zaoszczędził. Gdy to wypłynęło spotkał się z kierowcą, a Orlen ma zainwestować 40 milionów złotych w Formułę 1 i spowodować powrót Roberta do ścigania. Jeśli to się sprawdzi wyjdzie na to, że warto czasami połamać ręce.

Rosyjska Cerkiew Prawosławna zerwała stosunki z Patriarchatem Konstantynopola. Ten ostatni nadał Cerkwi na Ukrainie, więc Ruscy walnęli focha. Foch oznacza, że prawosławni Rosjanie nie będą mogli uczestniczyć w nabożeństwa w cerkwiach podległych Konstantynopolowi (nie każcie mi tego pisać nigdy więcej!). Czeka nas wojna religijna?

Aczkolwiek zaraz wszystkich pogodzą feministki, które rozpętają wojnę o „Patriarchat”.

Rzecznik PO wyjaśnił w TOK.FM słowa o „pisowskiej szarańczy”. Okazało się, że ich wyborcy uważają, że mówią zbyt intelektualnie, więc szukają prostszego języka. Tak prosto w ucho powiedzieć wyborcom, że są debilami? Nawet jeśli są, to tego się nie mówi.

Gdy postępowcy i spółka pisali list do Franka Timmermansa w sprawie o interwencję w sprawie wpisania Ludmiły Kozłowskiej do Systemu Informacyjnego Schengen i jej deportacji, zapewne spodziewali się kolejnego wykluczenia Polski z Unii. Tymczasem dzisiaj Franio oświadczył, że nie zamierza w tej sprawie kiwnąć palcem. Róża Maria und Hohenzoler rozpocznie głodówkę? A może jednak coś jest w jej pracy dla Ruskich?

Tym optymistycznym akcentem kończymy.

Strona 1 z 21