poniedziałek, 11 czerwiec 2018 21:07

11 czerwca 2018 roku

I oto przeszli. Jak co roku, przeszli dziwacy przez Warszawę. Nikt nie kładł się na ulicy, nie wrzeszczał NO PARAWAN, nie apelował o usunięcie z uczelni uczestników groteski, nie grzmiał o „blokowaniu ulicy w imię guseł”. Co na to środowiska okołoGóWniane? Że zmieniają się poglądy społeczeństwa i, że zwyciężyli. Otóż nie, zwyczajnie większość suwerenów ma problem tej hałaśliwej grupki w… nie, nie będę tego pisał bo jeszcze dosłownie potraktują… Jest to większości całkowicie obojętne. Przeszli, poszli, za tydzień poza Aśką Szlezwig i Mają Ostaszewską kompletnie nikt nie będzie o tym pamiętał. Bo oczywiście bez tych dwóch komediantek nie mógł się ten spęd odbyć.

I oczywiście wraz z marginesem poszedł Czaskowski z Rabiejem. W tym roku jeszcze bez efektownych strojów.

A dzień później w 70 polskich miastach odbyły się Marsze dla Życia i Rodziny. Prezentowano wartości tradycyjne. Patryk Jaki poszedł tutaj. O kodziarzach i UBywatelach nikt nie wspomina, więc chyba przeoczyli.

Przy okazji kodziarzy – te dwa namioty po Sejmem, w których protestują kodizarze przeciwko wszystkiemu, to obecnie dwie różne kodziarskie organizacje kłócące się ze sobą i prowadzące osobne zbiórki na ratowanie demokracji. Słusznie! Tylko rozmnażanie przez podział przynosi efekty.

Kim z Północy spotka się z Donaldem. Trumpem rzecz jasna. Albo podejmą rozmowy rozbrojeniowe, albo – co znając obu obywateli jest wielce prawdopodobne – jutro obudzimy się w innej rzeczywistości z poważna wojną gdzieś na wschodzie. Cieszcie się więc, że nie mieszkamy w Japonii. Nawet mimo organizacji PKP.

W Poznaniu trwa wielka akcja charytatywna. Otóż zbierane są staniki vel biustonosze vel biusthaltery. Pytacie po co? Żeby je spalic tak jak pięćdziesiąt lat temu robiły to feministki uznając tę część bielizny za symbol ucisku? Otóż nie! Symbol ucisku będzie wysłany na Madagaskar, żeby mogły chodzić w nich tamtejsze kobiety. Tak, te same, które nigdy tego nie widziały. I ich matki, babcie, prababcie też nie. Świat znowu został uratowany! I tylko z nostalgią można wspominać czasy, gdy na Madagaskar miał być eksportowany całkiem inny towar.

Zapytałem o opinię w temacie władcę wyspy. Oto odpowiedź.

król julian

Kornel Morawiecki zaapelował do syna – Matiego – żeby ten zmienił poglądy i zaczął podnosić podatki. Jak to zaczął? Przecież to akurat idzie mu znakomicie. I nieważne, że nie nazywa się to podatek, skoro w rzeczywistości nim jest.

W Niemczech niejaki Ahmed R. pobił mężczyznę. Ze skutkiem śmiertelnym. Dostał dwa lata i osiem miesięcy więzienia. W zawieszeniu. Bo jak stwierdziła pani sędzia „pobyt w więzieniu może mieć negatywne skutki dla oskarżonego”. Będzie musiał popracować społecznie 10 godzin w tygodniu i iśc na kurs radzenia sobie z agresją. Słusznie! Niemcy nie mogą stracić tak zdolnego inżyniera, albo neurochirurga tylko dlatego, że jakiś Niemiec pouczył się w Niemczech jak u siebie.

Nowośmieszni będą dawać 3000 złotych rocznie na każde dziecko. W uldze podatkowej wypłacanej z góry. Może zainteresowałbym się tematem bardziej, ale ono mogą obiecać i milion na każdego kota. Nie będą mieli okazji nie dotrzymać obietnicy.

Podobno Kamil Glik może zagrać na Mundialu. Tak orzekli francuscy lekarze. Z jednek strony można twierdzić, że Francuzi zbadali go dobrze, bo to jednak parę milionów euro dla AS Monaco. Z drugiej… weźcie pod uwagę, kogo oni ogłaszają lekarzami.

Włosi jednak utworzyli rząd. A ten zamknął porty dla łodzi z imigrantami. „Włochy przestały schylać głowę i być posłuszne. Tym razem jest ktoś, kto mówi >nie<” oświadczył szef włoskiego MSW. W Berlinie wpadli w szał… tym bardziej, że Malta też odmówiła przyjęcia statku. Podobno imigranci mają zlądować w Hiszpanii. Choć inne źródła podają, że jednak Włosi się ostatni raz ugną. Ale Myszka Agresorka będzie twierdzić, że to PiS wtrąca na unijny margines, a nie społeczeństwa od Unii się odwracają. Cóż, Nowśmieszna kontra rzeczywistość. To nie wypada dobrze dla kropeczki.

I na koniec oświadczenie. Rozgryźl mnie. Ale Was też. Wszyscy jesteśmy botami.

boty

czwartek, 07 czerwiec 2018 20:54

7 czerwca 2018 roku

Sławek Nitras – ten od zamiatania szczecińskich ulic – nie otrzymał zgody marszałka Sejmu na wyjazd na wybory do Turcji jako obserwator OBWE, w dodatku obcięto mu pensję o połowę. Na trzy miesiące. Powód? Sławcio 32 razy przerwał wczoraj wystąpienie premierowi. Oczywiście kara jest słuszna, ale tylko w przypadku gdy będzie stosowana dla wszystkich sejmowych błaznów, a nie tylko przeciwnych.

U Stokrotki gościł Biedroń. Oświadczył, że być może za 6-7 miesięcy będzie MUSIAŁ wrócić do ogólnokrajowej polityki. A ktoś poza nim zauważył jego brak?

Andruszkiewicz twierdzi, że „wielka koalicja” chce zmienić kandydata Czaskowskiego na kandydata Rabieja. I za co? Za to, że Rafcio nie zna dzielnic? Że zastanawia się jaka powinna być Warszawa? Że nie ogrania niczego z kampanii wyborczej? Chłop ma szansę być kolejnym rozjeżdżającym ciężarne zakonnice.

Tymczasem spotkania Jakiego są zakłócane przez kodziarzy. Tak, to zdecydowanie przysparza im jeszcze więcej sympatii i powoduje wzrost poparcia Czaskowskiego. A ryje awanturników wciąż te same. Jesteśmy świętym narodem, że nikt im jeszcze po ryjach nie nakładł.

Nowośmieszni stracili nieco impet, ale się powoli otrząsają i… składają do Morawieckiego petycję o wejście Polski do strefy euro. „Zwracamy się do premiera o wyznaczenie oficjalnego terminu przystąpienia Polski do strefy euro, po konsultacjach z Narodowym Bankiem Polski, złożenie wniosku o przystąpienie Polski do mechanizmu ERM II oraz dostosowanie polskiego prawa do regulacji strefy euro” rzekł poseł Meysztowicz. W ten oto efektowny sposób nurkuje się pod próg wyborczy. Składając takie petycje w momencie, gdy Europa zastanawia się nad sensem istnienia euro.

Gimboopozycja i niedorzecznik praw UBywatelskich wrzeszczą, że policja legitumuje osoby drace mordy na spotkaniach z politykami PiS. Za zakłócanie spotkania z niejakim Baumanem siedem osób został skazanych przez tzw. „niezawisły sąd” na karę aresztu od 20 do 30 dni, a dwanaście na karę grzywny od tysiąca do sześciu tysięcy złotych. Wtedy jakoś nikt z drących ryja obecnie problemu nie zauważał…

Co gorsza nie ma sensu z wyborcami gimboopozycji na ten temat dyskutować, bo przecież nie pamiętają, nic takiego nie miało miejsca, a w ogóle Internet jest pisowski. To są autentyczne cytaty. Niech Grzesia Schetynę piorun strzeli jeśli wymyślam!

Tydzień do rozpoczęcia Mundialu. I o ile naszym problemem póki co jest kontuzja Kamila Glika o tyle Meksykanie mają ciekawsze zmartwienia. Piłkarze dostali wolne po meczu towarzyskim, więc czas spędzili jak lubią. W towarzystwie alkoholu i prostytutek. W dodatku dali się złapać, co poskutkowało tym, że jeden z piłkarzy opuścił zgrupowanie, gdyż ma problemy małżeńskie i nie wiadomo czy do Rosji pojedzie. I to jest reprezentacja, a nie ci nasi nudziarze. Przy okazji – kupił ktoś Lewandowską w pakiecie z mężem?

wtorek, 15 maj 2018 21:33

15 maja 2018 roku

Hanka Gronkiewicz uczciła wczoraj 70-lecia Izraela podświetlając Pałac Kultury i Most Śląsko-Dąbrowski w ich barwy narodowe. Oczywistym jest, że skoro ktoś oskarża nas o największą zbrodnie w historii tej planty to należy czcić jego niepodległość. W dodatku dzieje się to wszystko w momencie gdy dzielny rząd Izraela postanowił ostatecznie rozwiązać kwestię palestyńską w Strefie Gazy. Póki co snajperzy zabawili się i zastrzelili 58 osób, a ranili ok. 2800. Na szczęście nie jest to taki problem jak wafelki w lesie, więc nie będziemy roztrząsać tej sprawy. Nie w czasie, gdy w Polsce każdy w lesie może zeżreć tort!

Rząd odniósł kolejny sukces wprowadzając „daninę solidarnościową”. Szczęśliwie ominie ona większość z nas. Chyba, że ktoś zarabia 87 tysięcy złotych (nowych!) miesięcznie. A ci, którzy tyle zarabiają doskonale wiedzą co zrobić żeby tych 4% od dochodu nie zapłacić.

A ci, za których sprawą podatek został wprowadzony dziś niemal w jednym zdaniu wypowiedzieli „zróbcie tak żeby nikt z PIS nie dostał się nigdzie” i „to nie jest protest polityczny”. A ja mam wrażenie, że tam już dawno postulaty, rozsądek i logika uleciały niczym próg wyborczy Nowośmiesznej.

„Jak chcą, niech spłacają” stwierdził rezolutnie wczoraj Rysiek w Polsat News. Chodzi oczywiście o długi partii, które powstały gdy ta zbieranina fachowców nie potrafiła rozliczyć kampanii wyborczej. Ciekawe czy Kaśka z Kamcią się uśmiechnęły? Bo ja owszem.

ONR na swoim Twitterze opublikowało zdjęcie Baszszara al-Asada z napisem „Polacy z Asadem”. Oburzyło to jak zwykle GóWno i kolejnego lidera zjednoczonej opozycji Biedronia Roberta. Że morderca, bo morduje bronią chemiczną (dowód już znaleziono czy tak jak w Iraku), bo wywołał kryzys humanitarny (nie wiedziałem, że to on finansuje ISIS)… A czy przypadkiem te wszystkie „krwawe dyktatury” na Bliskim Wschodzie i w Północnej Afryce nie gwarantowały jakiejkolwiek stabilności? Jak to powiedział prezydent Roosevelt „być może jest skurwysynem, ale naszym skurwysynem”. A dzięki fantastycznej arabskiej rewolucji mamy tam burdel większy niż w mieszkaniu posła G.

Z drugiej strony mam nieodparte wrażenie, że nikt tak nie wypromował ONR jak ich krytycy...

Tak gnębimy osoby LGBTQWERTY, że tylko Łotwa w całej Unii nas wyprzedza. A jeśli wziąć pod uwagę całą Europę to jesteśmy na miejscu 11. Tak mówi ranking ILGA (Międzynarodowe Stowarzyszenie Lesbijek i Gejów). Jak poważnie brać ranking, który dyskryminuje wszystkie literki poza L i G? Co z resztą?

Burmistrz Jersey City „głęboko żałuje” tego co napisał o marszałku Karczewskim. Przemyślał? Czy ktoś przemyślał za niego?

Wszyscy zginiemy, bo zielone papugi zaczęły osiedlać się w Polsce. Póki co znaleziono jedno gniazdo. Podobno zżerają plony, zakłócają ekosystem itp. Ciekawe czy nasze drapieżniki je zjedzą czy oznacza to zmianę Polski w wielką papugarnię.

Wszyscy żyją farsą związaną z finiszem futbolowej e-klapy, a tymczasem w piłce ręcznej kobiet jest jeszcze lepiej. Zdobywczynie Pucharu Polski – „Perła” Lublin w nagrodę za zwycięstwo dostały od organizatorów puchar oraz… reklamówkę z zapachami samochodowymi. Związek Piłki Ręcznej w Polsce (wciąż liczę na to, że zmienią nazwę na Polski Związek Piłki Ręcznej) twierdzi, ż eto nie od nich, bo od nich będą premie finansowe, które zaraz zostaną zatwierdzone. Zdaje się, że finał Pucharu Polski zaskoczył działaczy… Za czasów Adasia Hofmana nie do pomyślenia.

poniedziałek, 14 maj 2018 21:26

14 maja 2018 roku

W sobotę ulicami Warszawy – konkretnie 2 kilometrowym odcinkiem ulic przemaszerował „Marsz Wolności”. Tradycyjnie Grzechu, Kaśka i reszta menażerii zapowiadali czego to nie zrobią, jak już wygrają wybory.

Organizatorzy podali, że było 50 tysięcy ludzi. 50 tysięcy ludzi z lotu ptaka wygląda tak:

marsz wolnosci

Przypomnę, że 60 tysięcy ludzi na Marszu Niepodległości wygląda tak:

marsz niepodległości 2017

A na koniec tego tematu jeszcze internetowy mix wynaturzeń kandydata Trzaskowskiego ze zdjęciem z Marszu Wolności.

trzaskowski race

Z programu „Woronicza 17” wyszli ostentacyjnie Misiło, Halicki i Struzik. Dlatego, że Rachoń zapytał o burdel w mieszkaniu Gawłowskiego. Oficjalnie, bo jakikms cudem bardzo szybko poinformowali o konferencji prasowej. Cóż, w „Ranczu” Senator Kozioł tez wychodził z telewizji, a potem został prezydentem. Tylko, to było w serialu, a za Koziołem stał Czerepach. Za takim Misiło stoją Agresorka i Lunauer.

A burdel u Gawłowskiego nie polega na tym, że tym nie zdążył odkurzyć zanim go zamknęli, ale na tym, że w jednym z należących do niego mieszkań działa agencja towarzyska. Żona posła twierdzi, że „pani, która wynajęła to mieszkanie prowadzi usługi kulinarne” i, że nic o sprawie agencji nie wie. W zasadzie tak – lodziarnię. Co najciekawsze naprawdę mogli nie wiedzieć co tam się odstawia. Jeśli kasa wpływała regularnie to po co zaglądać do wynajmowanego mieszkania?

W Pobierowie uczestników konferencji o niejakim Karolu Marxie (wielkim filozofie jak raczyła zauważyć Madzia Środa) odwiedziła policja – na polecenie prokuratury. Sprawdzali czy nie dochodzi do propagowania ustrojów totalitarnych, spisali notatkę i poszli. Wystarczy pomyśleć i wyciągnąć wnioski, że ktoś prokuraturę powiadomił o imprezie, a prokuratura zareagowała. Oczywiście nakręcający aferę Zandberg z Mieszkowskim do tak prostych wniosków dojść nie potrafią i krzyczą o „uciskaniu naukowców”.

IBRIS przeprowadził sondaż. PiS – 27,6%, PO – 27,3%, odradzające się SLD – 10,4%. Do Sejmu weszłyby jeszcze PSL i Kukizy. Nowocześmieszni osiągnęli imponujący wynik 2,9%. Kaśka, aleś mi zaimponowała w tej chwili!

Marian Kowalski wymyślił, że zostanie prezydenta Lublina. Nie sadzę żeby lubelski suweren podzielił ten pomysł.

W podpoznańskich Pobiedziskach, wezwani do leżącego na ulicy mężczyzny, policjanci wpadli na genialny pomysł wywiezienia pijanego do lasu. Mężczyzna zmarł. Zaprawdę można być dumnym z takiej interwencji. I nie, za głupotę policjantów nie odpowiada Jojo Brudziński. Obstawiałbym dziwne naciski przełożonych. Lub debilizm.

A jak jesteśmy w Wielkopolsce to szczególnie zaimponował niejaki Emir Dilaver. To piłkarz Lecha Poznań. Mecz ligowy pomiędzy Wisłą Kraków, a Lechem spędził na ławce rezerwowych, gdyż trener nie chciał ryzykować otrzymania przez niego żółtej kartki eliminującego piłkarza z meczu ostatniej kolejki z Legią. Austriak postanowił jednak udowodnić, że niemożliwe nie istnieje i w 6 minucie doliczonego czasu gry dostał żółtą kartkę za przepychankę przy linii bocznej. Wciąż znajdując się wśród rezerwowych. Z Legią więc nie zagra, a ja wręczam mu symboliczny tytuł Honorowego Członka Nowoczesnej.

piątek, 11 maj 2018 21:35

11 maja 2018 roku

Dzień historyczny, bo oto człowiek, który dwa lata temu był przewidywany na stanowisku premiera odszedł z założonej przez siebie partii. Tak, Rysiek odszedł z Nowośmiesznych. Że niby nie miał na nic wpływu, bo go baby przegłosowywały. Rychu to prawdziwy człowiek sukcesu. Bilans nieco ponad ostatnich dwóch lat w jego wykonaniu to: rodzina, dom, pieniądze, partia – minus, Joanna Schmidt – plus. Dodatkowo zyskał opinię pajaca. Nawet TVP nie zrobiłoby z tego sukcesu.

Bo już z budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego im się sukces zrobić udało. Czegóż tam nie będzie? Wielkie lotnisko, które przejmie pasażerów z Frankfurtu, Paryża, Londynu, Szanghaju i Los Angeles. Do tego szybki dojazd koleją i autostradą. Może nawet dociągną metro z Warszawy i Łodzi? I podciągną morze żeby port można było wybudować.

Dziś Sejm przyjął specustawę w tej sprawie. Lotnisko ma powstać do 2027 roku. Ciekawe, czy uda się to lepiej niż Berlin-Brandenburg? Myślę, że wątpię.

Wojciech Sumliński został zatrzymany na lotnisku w Londynie i przesłuchany na okoliczność „ekstremistycznych poglądów”. Piękny kraj, wierny sojusznik… Co prawda nie śmieli by zadać takiego pytanie Arabowi w obawie o rasizm. Ale kto powiedział, że zachodnia Europa jest normalna?

GóWno opublikowało artykuł, z którego wynika, że Myszka Agresorka jest niestabilna emocjonalnie. W życiu bym nie pomyślał patrząc na nią… U Nowośmiesznych odbyło się nawet głosowanie nad jej odwołaniem z funkcji szefowej klubu, ale okazało się, że tylko 2 osoby jej nie kochają. Reszta uwielbia, więc zostaje na stanowisku. Ku chwale Titanica partii.

Pomnik Katyński w Jersey City zostanie przesunięta o kilkadziesiąt metrów. To efekt negocjacji konsula, Polonii i burmistrza miasta. Myślę, że list Amerykańskiego Kongresu Żydów też nie był bez znaczenia. I tylko GóWno ze swoją opinią jak Himilsbach z angielskim.

Posłowie i senatorowie będą zarabiać 20% mniej. Piękny, populistyczny gest.

Szokująca wiadomość nadeszła z Portugalii (tak, musiałem sprawdzić). Okazuje się, że znowu reprezentant TVP nie wygra Eurowizji. Nie wiem co napisać, szok jest zbyt wielki.

Adam Nawałka ogłosił szeroką kadrę na Mundial. Niespodzianek nie stwierdzam.

środa, 09 maj 2018 21:43

9 maja 2018 roku

Stało się. Prawie jak w przewidywaniach ekspertów ulice polskich miast spłynęły… Co prawda nie krwią niewinnych ofiar, a czekoladą i nie ulice, a „Autostrada Wolności”. Mati od dziś może spokojnie mówić, że sprawił, że polskimi autostradami płynie czekolada. Co prawda to efekt przewrócenia się tira przewożącego czekoladę, ale tak słodkie zasługi każdy może sobie przypisać.

Zawsze jak pomyślę o czymś takim od czego zacznę przypomina mi się pobitewna scena z „Krzyżaków”. Ta w której Władysław Jagiełło mówi do trupa Wielkiego Mistrza „Oto jest ten, który jeszcze dziś rano mienił się być wyższym nad wszystkie mocarze”

A konkretnie to dwie Dżoeny opuściły dzisiaj Nowośmieszną. Zarówno Szlezwig-Holstein jak i Ryśkowa Nałożnica. Ta od dyktatury kobiet straszy, że odchodzi z partii, ale nie odchodzi z polityki. Pewna kobieta z „Newsweeka” twierdzi, że wytransferuje się do nowej partii Nowackiej i Biedronia. Lewica w końcu przejęła sposób prawicy na pomnożenie poparcia – przez podział.

Zaraz, zaraz… Ale co to ma wspólnego z Jagiełłą? W zasadzie nic. Jagiełłą tutaj jest Kaczafi. Nowośmieszni są biednym Ulrichem. Też jeszcze dwa lata temu mieli przejąć elektorat Platformy, Rysiek miał być premierem bo jest „inteligentny i fachowy”. Szybko jednak się okazało, że PO zeżre Nowośmieszną, a nazywanie Rycha inteligentnym było pewnym nadużyciem. Żegnaj kropeczko. Nie będę tęsknił.

Platforma grzmi, że TVP nie chce pokazać ich spotu z zaproszeniem na „Marsz Wolności”. Obejrzałem. Tez bym nie pokazał. W zasadzie Schetynowcom nie powinno zależeć na tym żeby ktokolwiek to obejrzał. Zwyczajnie stracili moralne prawo śmiać się z „Korony królów”.

Kandydat Trzaskowski raczył zauważyć, że w Warszawie powinien być bilet roczny, który gwarantowałby POSŁOM korzystającym z komunikacji miejskiej zniżki. Pomijając fakt, że posłowie jeżdżą za darmo (czego oczywiście nie rozumiem) to okazało się, że Rafcio się pomylił. Chodziło mu o WARSZAWIAKÓW. Poseł, warszawiak – prawie tak samo się pisze. W przyszłym tygodniu ktoś mu sprzeda Kolumnę Zygmunta.

Parówki zagrzmiały bladym świtem o „Czarnym dniu dla ksenofobów”. Po czym funkcjonariusz Kalisz oznajmił – powołując się na „Bild” – że ci, którzy straszą „uchodźcami” kłamią, bo przestępczość w Niemczech jest najniższa od 1992 roku. Oczywiście statystyk nie publikuje, bo jak wiadomo wystarczy napisać „statystyki mówią…” i wszyscy klękają. Gorzej, że są tacy, którzy statystyki znaleźli… Ale ta strona to zapewne fałszywka Kaczafiego i Suskiego.

Na koniec cos z Warszawy, ale nie związanego z wyborami. Do Ratusza wpłynął wniosek o zmianę nazwy Alej Jerozolimskich na Aleje Mazowieckie. Dlaczego i po co? Bo Jerozolima kojarzy się ze ścianą płaczu, a „nie jest to dobry symbol w obecnych czasach”. Ciekawe czy twórca wie, że nazwa pochodzi od starego, żydowskiego osiedla, które mieściło się w okolicach Placu Zawiszy…

I czy aby nowa nazwa nie będzie się kojarzyła z Tadeuszem? Że o Konradzie nie wspomnę…

wtorek, 08 maj 2018 20:57

8 maja 2018 roku

Sprawa pomnika katyńskiego w Jersey City robi się coraz ciekawsza. GóWno – tym razem za pośrednictwem funkcjonariusza Zawadzkiego – zdążyło już napisać paszkwil, że pomnik straszy dzieci, matki, gołębi i park w tym miejscu byłby lepszy. Typowe dla środowiska antypolskie pitu-pitu. Problem polega na tym, że do akcji wkroczył… Amerykański Kongres Żydów. Organizacja ta potępiła przeniesienie pomnika: „Z prawdziwą przykrością i niedowierzaniem dowiadujemy się o planach likwidacji pomnika ofiar zbrodni katyńskiej w Jersey City, upamiętniającego ofiary mordu jakiego dopuścili się sowieccy oprawcy w czasie II wojny światowej” – napisali w oświadczeniu. I co teraz Adasiu? Jak z tego wybrniecie? Wystąpicie przeciwko – całkiem potężnej – organizacji i napiszecie, że nie mają racji, napiszecie kontropinię, że Zawadzki się mylii w zasazie jest agentem Kaczafiego, czy może przemilczycie sprawę? Niech zgadnę… Ale póki co w aptekach w okolicach ulicy Czerskiej w Warszawie brakuje Stoperanu.

„KOD Polonia USA” w tym czasie pisze do burmistrza Chicago żeby ten zabronił prezydentowi Dudzie wystąpienia w Parku Millenium. Jako powody podają tradycyjne kodziarskie pieprzenie. Ale jeden szczególnie ciekawy. Więzień polityczni Stanisław Gołębiowski. Tak, chodzi o Gawłowskiego. Mogliby chociaż sprawdzić jak się nazywa typ, którego bronią. Ale są w końcu tylko kodziarzami.

Rafcio Trzaskowski ujawnił nieco swojego programu dla Warszawy. Nowych mostów budować nie będzie, bo nie są potrzebne. Gratuluję Rafcio, ci którzy w godzinach szczytu pokonują Wisłę będą ci niezmiernie wdzięczni.

W Poznaniu wymyślili, że w centrum miasta nie będzie można kupić alkoholu w godzinach 22:00-6:00. Ma to rozwiązać problem nocnych libacji na ulicach i w bramach. Coś mi mówi, że jednak ktoś się pomylił.

Grupa tzw. naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego domaga się wyrzucenia ze studiów osób, które wzięły udział w pochodzie o nazwie „Nacjonalistyczny 1 maja”. Tzw. naukowców, bo przeowdzi temu towarzystwo niejaka Madzia Środa. Jak piszą „przez UW przelewa się brunatna fala”. Ciekawe, bo nie znam drugiej uczelni, na której byłoby aż tak czerwono. Flaga Związku Sowieckiego jest mniej czerwona niż ta największa w kraju uczelnia, której doktorantką jest sama Kinia Gajewska…

A sam list Środy i spółki? Zalatuje naukami wyniesionymi w marcu 1968 roku…

Pracowano w Sejmie nad obniżeniem uposażeń posłów i senatorów. Nowośmieszni zgłosili projekt całkowitego zniesienia wynagrodzeń parlamentarzystów. „Żeby ukarać PiS”. Wciąż im nikt nie przetłumaczył, że wniesienie projektu nijak się ma do jego przyjęcia czy widząc swój koniec chcą się zapisać w historii parlamentaryzmu jako partia debili?

Kuchcińskiego też będą odwoływać. Cała opozycja. Jak zwykle życzę im powodzenia.

A wracając do Nowośmiesznych to nie chcą Agresorki jako szefowej klubu. Jak tłumaczy jeden z posłów: „W klubie jest bajzel. Kamila nad niczym nie panuje. Przykład to głosowanie o zaostrzeniu prawa do aborcji w komisji, na które nasi posłowie nie przyszli. (…) Za Ryśka byłoby to nie do  pomyślenia”. Za Ryśka nie do pomyślenia… Być głupszym od Ryśka – to Kamilkę zaszczyt kopnął.

Dla równowagi PiS pozwolił się wypowiedzieć przyszłemu cesarzowi Rzeczypospolitej Suskiemu Markowi. Co powiedział ten wzór cnót wszelakich i największy intelekt od czasów Alberta Einsteina? Ano tylko tyle, że na niwie politycznej Kaczafi ma większe osiągnięcia od Piłsudskiego. Ciekawe… A Bereza to przepraszam gdzie?

Kusznierewicz nie popływa sobie po świecie, bo Polska Fundacja Narodowa zerwała z nim umowę. Jachtu nie będzie. Trwa ping-pong kto jest bardziej winny. Fundacja Kusznierewicza zbankrutowała – bo – jak twierdzi zainteresowany - nie dostała kasy z naszej ulubionej Fundacji Narodowej. PFN tez mogłaby się zwinąć, bo poza śmiechem i marnotrawstwem nie ma widocznych skutków jej działań.

Bieńkowska w Eurokołchozie powiedziała po zakończeniu przemówienia „Kurwa, jak ja tego nienawidzę”. Pech chciał, że mikrofon był włączony. Bardziej mnie to ubawiło niż zniesmaczyło.

Adam Andruszkiewicz będzie budował nową partię na polskiej prawicy. Tradycyjnie dokona się prawicowa rewolucja, która nigdy nie zejdzie z kanapy.

piątek, 20 kwiecień 2018 21:11

20 kwietnia 2018 roku

Mati, dzięki protestowi rodzicom dzieci niepełnosprawnych, doznał olśnienia. Olśniło go i wymyślił „fundusz solidarnościowy”. Czyli podatek dla najbogatszych, z którego będzie czerpał kasę na niepełnosprawnych. Czy mi się wydaje, czy budżet jest w świetnej kondycji? Aż tak świetnej, że trzeba nakładać nowe podatki.

Antoni Kolek zrezygnował z zasiadania w zarządzie Polskiej Fundacji Narodowej, aby „nie narażać wizerunku Fundacji”. Jakby było co narażać… A pan Kolek jest oskarżony jest o wynoszenie danych z ZUS. Każdego z nas praktycznie by za to rozstrzelali.

Kaśka Lubnauer stwierdził, że spadające sondaże Nowośmiesznej wynikają z… budowy koalicji z Platformą, bo „mniejszy w koalicji zawsze traci”. I zapewne wypowiedzi i tweety ich członków nie mają z tym nic wspólnego.

Amerykańska Polonia donosi, że pomnik katyński w New Jersey może zostać rozebrany, bo nikt z Polski nie jest zainteresowany kupnem terenu, na którym stoi. Nasz patriotyczny rząd też nie.

katyń NJ

„Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji” – rzekł… nie, nie Grzechu, nie Rysiek, nawet nie Władek Frasyniuk. Liderem opozycji według siebie jest niejaki Biedroń. Parafrazując klasyka można rzec jaka opozycja taki lider.

W sobotę ZNP będzie demonstrowało pod MEN. Chca podwyżek o tysiąc złotych i odwołania Minister Zalewskiej. I może Broniarza na ministra?

Arsen Wenger wraz z końcem sezonu przestanie być trenerem Arsenalu Londyn. Po – bagatela – 22 latach. Prezesom klubów e-klapy można by powiedzieć, że to jest słynny „plan długofalowy”, a nie zaliczanie trzech trenerów w jeden sezon.

Dobrze, wystarczy bo nudno coś ostatnio… Jeszcze tylko info, że do czwartku mnie nie będzie. Praca i takie tam...

czwartek, 19 kwiecień 2018 20:55

19 kwietnia 2018 roku

Zacznę optymistycznie. Dzień dostarczył dowodu na to, że gdy wszystko idzie źle, nic się nie udaje i ogólnie nie ogarniamy nie należy się poddawać. Kiedyś się uda. Szanowni państwo z Nowośmiesznej to udowodnili obchodząc… sami nie wiedzą za bardzo co:

getto nowoczesna

Można? Można!

Pod Sejmem i w Sejmie wczoraj odbył się protest rodziców dzieci niepełnosprawnych przypominając PiS o tym co mówili, gdy byli w opozycji. Do, słusznego skądinąd, protestu natychmiast przyssali się ci, którzy popierają aborcję z Marta Lampart na czele. Protest przyniósł jednak niespodziewany efekt. Po raz pierwszy widziałem Ryśka robiącego coś pożytecznego. Rozdawał kanapki, kawę i koce. Właściwy człowiek na właściwym miejscu.

Ośrodek Monitorowania będzie skarżył media. Bo Rafalala nazywały facetem. Jako facet czuję się urażony, jednak ten typ tak ma w dowodzie. Ok, są homoseksualiści, ludzie którzy zmienili płeć – nie popieram, ale trudno. Ale ten to akurat nadaje się do szpitala.

Kaczafi w 2016 roku wziął od Sejmu odprawę emerytalną. Całkowicie zgodnie z przepisami, podobnie jak jeszcze kilku posłów, ale „ciemny lud to kupi”. Opozycja jak zwykle grzmi, bo co ma lepszego do roboty. W Końcu nagrody i odprawy należą się tylko pracownikom ratusza w Inowrocławi dowodzonego przez pana Brejzę. Ojca posła z największym bóldupieniem.

Feministki o czarnych protestów zaczęły się żreć między sobą. Jedna zgłosiła do urzędu patentowego nazwę „Dziewuchy dziewuchom”, więc reszta strzeliła focha i zakrzyknęła „dość dyktatury kobiet”.

Jeszcze nie zaczęła się kampania przed wyborami prezydenckimi, a superkandydat Biedroń już ją spalił. Otóż oświadczył, że chciałby żeby cała Polska wyglądała jak Słupsk. Dziękujmy Bogu, że Biedroń nie rządzi Bytomiem…

Grzechu oznajmił, że aresztowanie Gawłowskiego bulwersuje całą Europę… Berlusconi nie przełknął poważnej kawy, Juncker nie mógł znaleźć barku, a Hiszpanie z wrażenia wzięli się do pracy. Najbardziej zastanawia mnie to czy on wierzy w to co mówi.

Jakiś tam niemiecki artysta teatralny wymyślił sztukę „Mein Kampf”. Przy zakupie biletu można wybrać opaskę z Gwiazda Dawida i ze swastyką. Ci ze swastyką za bilet nie zapłacą. Myslę, że wafelki są dużo groźniejsze.

Dobranoc.

poniedziałek, 16 kwiecień 2018 20:54

16 kwietnia 2018 roku

„Ludzie, zwariowałem pieniądze rozdaję” – zakrzyknął premier Mati z mównicy na konwencji PiS. 300 złotych rocznie na szkolną wyprawkę. Dla każdego dziecka do ukończenia 18 roku życia. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale maturę się zdaje w wieku lat 19. Ale w sumie w ostatnim roku już gówniarz może się wziąć do roboty!

Poza tym obniżą CIT, ZUS dla małych firm (przysiągłbym, że w tym roku akurat wzrósł), zapewnią bezpłatne leki dla kobiet w ciąży, wprowadzą ułatwienia dla matek, które są studentkami, wypłacą premię dla mamuś, które swoje drugie dziecku urodzą w ciągu dwóch lat po pierwszym, na dokładkę będzie emerytura dla kobiet, które wychowały co najmniej czworo dzieci i frytki dla wszystkich.  Zapytałbym kto za to wszystko zapłaci, ale wszyscy znamy odpowiedź.  

Póki co jedno co spadnie to… liczba kategorii produktów z obniżoną – 8% - stawką VAT. Z 240 do 60. Nie mogę tylko znaleźć słów wiceministra Gruzy, w której stwierdził, że absolutnie nie wpłynie to na ceny. Zapomniał wspomnieć? Czy uznał, że jednak byłoby to zbyt głupie?

Gowin Jarosław wymyślił, żeby rodzice wychowujący małe dzieci dysponowali nie tylko głosem własnym, ale też głosem swoich dzieci. Konkretnie żeby rodzic miał dodatkowy głos oddawany w imieniu dziecka. Jarosław, ja cię proszę, ty zamilknij.

Żeby być uczciwym przyznać należy, że drugiej stronie weekend minął w równie kabaretowych nastrojach. Platforma z Nowoczesną powołały coś co nazwali Koalicją Obywatelską. Ma to działać w wyborach samorządowych. Obietnic nie przytoczę, gdyż tradycyjnie mówiono głównie o PiS.

Stasiek Gawłowski – pozdrowienia do więzienia. Sąd stwierdził, że najbliższe trzy miesiące spędzi w  areszcie. Widać miał słabego obrońcę… Tradycyjnie Platforma z Grześkiem na czele stanęła „murem za Stachem”, bo jest niewinny, a sądy są pisowskie. I w ten sposób wszystkie wyroki sadów można podważyć. Breivik „tak, zastrzeliłem trochę ludzi, ale aresztowanie mnie to polityczna zemsta pisowskich sądów”. Genialne wręcz! Grzechu tradycyjnie straszył Komisją Europejską, bo to białoruskie metody… Przypomnieć ci Grzesiu parę faktów ze złotych czasów demokracji?  

Ex-premierzyca zapowiedziała, że areszt czeka ich wszystkich. Skoro aż tak czujecie się winni to się zgłoście – podobno można za to mniejszy wyrok wyłapać.  

Adamowicz – to prezydent Gdańska – wystąpił o delegalizację ONR po tym jak Obóz zorganizował sój tradycyjny, rocznicowy marsz w tym mieście. Co prawda sam stwierdził, że nie było podstawy prawnej, by zgromadzenie odwołać czy rozwiązać, a także nie dostali od policji zgłoszenia, że podczas zgromadzenia doszło do naruszenia porządku publicznego, ale należy zdelegalizować. W imię demokracji oczywiście. Oczywiście zapyta tez Joja Brudzińskiego czy wiedział, że takie cos będzie miało miejsce… Całe życie sądziłem, że zgodę na manifestacje wydaje samorząd, ale widać Brudziński powinien wiedzieć kto, gdzie i kiedy zamierza się włóczyć.

Skoro jesteśmy już w pięknym Gdańsku to postanowiono kupić autobusy. Konkretnie kupiono 14 autobusów. Prawie nówek, bo ledwie 9 letnich, używanych autobusów, które jeździły do tej pory po Berlinie. Zapewne tylko do kościoła, a Niemiec płakał jak sprzedawał. Nie znam sytuacji finansowej Gdańska, ale myślałem, że kupowanie przechodzonych autobusów ma miejsce już tylko w prywatnych firmach. Wstyd trochę panie Adamowicz.

Ulubieniec lewackiej części świata – niejaki Rafalal – zaatakował, oblał kawą i straszył nastolatkę, że wybiję jej zęby. Może czas to leczyć? A nasz ulubiony Ośrodek Monitorowania Braku Własnego Rozumu i Logiki oraz Wyciągania Kasy będzie ścigać… autorów komentarzy pod filmikiem z wydarzenia. Bo przecież chodzi o walkę z nienawiścią. Chyba, że tacy jak oni ją prezentują. Wtedy nazywa się to wolnością słowa.

Konczita Wurst (wybaczcie, nie chce mi się nawet sprawdzać, jak to się pisze) oznajmiło, że ma HIV. Informacja zszokowała mnie tak samo jak to, że po poniedziałku jest wtorek.