Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
czwartek, 12 lipiec 2018 22:11

12 lipca 2018 roku

Dzień miał dwie gwiazdy. Jean-Claude Junckera i Grzecha Schetynę. Nasz luksemburski ulubieniec zaprezentował się jako kolejna ofiara „choroby filipińskiej” na szczycie NATO. I co prawda Jacek Nizinkiewicz z „Rzeczypospolitej” krzyczał, że posłanka Kruk też była ofiarą tego wirusa w Sejmie, ale chyba trochę inny rozmiar kapelusza… A przecież nie tak trudno znaleźć inna postać, na wyższym stanowisku, która też chorowała. Pan niezależny dziennikarz zapomniał?

Schetyna za to był zdrowy. Ale mówił, co stawia Junckera jednak w lepszym świetle, bo chociaż siedział cicho. Czego się więc dzisiaj od lidera opozycji dowiedzieliśmy? A choćby tego, że zakup samolotów dla VIP-ów nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem państwa i jest marnowanie pieniędzy. Oczywiście. W końcu wciąż mamy jednego Tu-154. Samolot ten jest w światowej czołówce pod względem ilości katastrof w jakim dany typ brał udział. W dodatku Unia zabroniła lotów cywilnych tupolewa w 2008 roku. Ale spoko, jak kiedyś wygrają wybory to z pewnością pan premier Grzegorz sprzeda nowe samoloty i wróci do tupolewa. Czekam z niecierpliwością.

Oświadczył również, że Platforma i Nowośmieszni nie wezmą udziału w Zgromadzeniu Narodowym, a zorganizują uroczysty spęd swoich klubów na Foksal. Tutaj widzę pewien potencjał. Kolejnym pomysłem powinno być oświadczenie, że nie będą brali udziału w pracach Sejmu, bo PiS ich przegłosowuje. Byłby to Grzesiu objaw twojego geniuszu!

Ciekawe, czy na ten spęd dojedzie Stanisław Staszek Gawłowski (pozdro Kinia!) co by oblać swoje wyskoczenie z zakładu. To mogłaby być dobra libacja.

Aż w końcu w „Faktach po faktach” oświadczył, że negatywna opinia Krajowej Rady Sądownictwa w sprawie dalszego sprawowania funkcji przez sędziego Iwulskiego to „część napaści PiS-u na Sąd Najwyższy”. I nieważne, że dostał… zero głosów pozytywnych. Nie ważne, że był funkcjonariuszem WSW, nieważne, że zapomniał o tym wspomnieć w oświadczeniu lustracyjnym. Ważne, że Grzechu go poparł. Ale czy kogoś to dziwi? Tak jak nie mogą dziwić rządowe inwestycje w Ojca Dyrektora. On taką opozycję musiał jakoś z Najwyższym załatwić. Przecież normalnie, po ludzku, to byłoby niemożliwe.

„PiS i PO obawiają się, że Biedroń pójdzie w Polskę i jak się wkurzy, to założy coś, co ich zmiecie ze sceny politycznej” zażartował w RMF Biedroń. Już byli tacy, co próbowali. Niektórzy nawet mieli być następnymi premierami. Dziś ich nie ma…

Choć nie przeczę, że sam pomysł wypalenia POPiSu jest dobry… Ale akurat z Robciem mi nie po drodze.

Pan Lemański skończył karę i znowu może być księdzem. Będzie działa w diecezji łódzkiej. I w TVN.

Nowym trenerem reprezentacji Polski w piłce nożnej został Dominik Furman Jerzy Brzęczek. Dotychczasowy trener Wisły Płock. A wcześniej GKS Katowice, gdzie wspominają go równie miło co Niemcy bitwę pod Stalingradem.

Górnik Zabrze i Lech Poznań rozpoczęły grę w Europucharach. Obie drużyny wygrały swoje pierwsze mecze z drużynami, których nazw nie jestem w stanie zapamiętać z krajów, których 30 lat temu na mapach nie było.

Pyton wciąz na wolności. Lubelskiem za to na wolności jest Szympans. Problem będzie jak się dobierze do tego co miejscowi pędzą w stodołach.

czwartek, 07 czerwiec 2018 20:54

7 czerwca 2018 roku

Sławek Nitras – ten od zamiatania szczecińskich ulic – nie otrzymał zgody marszałka Sejmu na wyjazd na wybory do Turcji jako obserwator OBWE, w dodatku obcięto mu pensję o połowę. Na trzy miesiące. Powód? Sławcio 32 razy przerwał wczoraj wystąpienie premierowi. Oczywiście kara jest słuszna, ale tylko w przypadku gdy będzie stosowana dla wszystkich sejmowych błaznów, a nie tylko przeciwnych.

U Stokrotki gościł Biedroń. Oświadczył, że być może za 6-7 miesięcy będzie MUSIAŁ wrócić do ogólnokrajowej polityki. A ktoś poza nim zauważył jego brak?

Andruszkiewicz twierdzi, że „wielka koalicja” chce zmienić kandydata Czaskowskiego na kandydata Rabieja. I za co? Za to, że Rafcio nie zna dzielnic? Że zastanawia się jaka powinna być Warszawa? Że nie ogrania niczego z kampanii wyborczej? Chłop ma szansę być kolejnym rozjeżdżającym ciężarne zakonnice.

Tymczasem spotkania Jakiego są zakłócane przez kodziarzy. Tak, to zdecydowanie przysparza im jeszcze więcej sympatii i powoduje wzrost poparcia Czaskowskiego. A ryje awanturników wciąż te same. Jesteśmy świętym narodem, że nikt im jeszcze po ryjach nie nakładł.

Nowośmieszni stracili nieco impet, ale się powoli otrząsają i… składają do Morawieckiego petycję o wejście Polski do strefy euro. „Zwracamy się do premiera o wyznaczenie oficjalnego terminu przystąpienia Polski do strefy euro, po konsultacjach z Narodowym Bankiem Polski, złożenie wniosku o przystąpienie Polski do mechanizmu ERM II oraz dostosowanie polskiego prawa do regulacji strefy euro” rzekł poseł Meysztowicz. W ten oto efektowny sposób nurkuje się pod próg wyborczy. Składając takie petycje w momencie, gdy Europa zastanawia się nad sensem istnienia euro.

Gimboopozycja i niedorzecznik praw UBywatelskich wrzeszczą, że policja legitumuje osoby drace mordy na spotkaniach z politykami PiS. Za zakłócanie spotkania z niejakim Baumanem siedem osób został skazanych przez tzw. „niezawisły sąd” na karę aresztu od 20 do 30 dni, a dwanaście na karę grzywny od tysiąca do sześciu tysięcy złotych. Wtedy jakoś nikt z drących ryja obecnie problemu nie zauważał…

Co gorsza nie ma sensu z wyborcami gimboopozycji na ten temat dyskutować, bo przecież nie pamiętają, nic takiego nie miało miejsca, a w ogóle Internet jest pisowski. To są autentyczne cytaty. Niech Grzesia Schetynę piorun strzeli jeśli wymyślam!

Tydzień do rozpoczęcia Mundialu. I o ile naszym problemem póki co jest kontuzja Kamila Glika o tyle Meksykanie mają ciekawsze zmartwienia. Piłkarze dostali wolne po meczu towarzyskim, więc czas spędzili jak lubią. W towarzystwie alkoholu i prostytutek. W dodatku dali się złapać, co poskutkowało tym, że jeden z piłkarzy opuścił zgrupowanie, gdyż ma problemy małżeńskie i nie wiadomo czy do Rosji pojedzie. I to jest reprezentacja, a nie ci nasi nudziarze. Przy okazji – kupił ktoś Lewandowską w pakiecie z mężem?

wtorek, 15 maj 2018 21:33

15 maja 2018 roku

Hanka Gronkiewicz uczciła wczoraj 70-lecia Izraela podświetlając Pałac Kultury i Most Śląsko-Dąbrowski w ich barwy narodowe. Oczywistym jest, że skoro ktoś oskarża nas o największą zbrodnie w historii tej planty to należy czcić jego niepodległość. W dodatku dzieje się to wszystko w momencie gdy dzielny rząd Izraela postanowił ostatecznie rozwiązać kwestię palestyńską w Strefie Gazy. Póki co snajperzy zabawili się i zastrzelili 58 osób, a ranili ok. 2800. Na szczęście nie jest to taki problem jak wafelki w lesie, więc nie będziemy roztrząsać tej sprawy. Nie w czasie, gdy w Polsce każdy w lesie może zeżreć tort!

Rząd odniósł kolejny sukces wprowadzając „daninę solidarnościową”. Szczęśliwie ominie ona większość z nas. Chyba, że ktoś zarabia 87 tysięcy złotych (nowych!) miesięcznie. A ci, którzy tyle zarabiają doskonale wiedzą co zrobić żeby tych 4% od dochodu nie zapłacić.

A ci, za których sprawą podatek został wprowadzony dziś niemal w jednym zdaniu wypowiedzieli „zróbcie tak żeby nikt z PIS nie dostał się nigdzie” i „to nie jest protest polityczny”. A ja mam wrażenie, że tam już dawno postulaty, rozsądek i logika uleciały niczym próg wyborczy Nowośmiesznej.

„Jak chcą, niech spłacają” stwierdził rezolutnie wczoraj Rysiek w Polsat News. Chodzi oczywiście o długi partii, które powstały gdy ta zbieranina fachowców nie potrafiła rozliczyć kampanii wyborczej. Ciekawe czy Kaśka z Kamcią się uśmiechnęły? Bo ja owszem.

ONR na swoim Twitterze opublikowało zdjęcie Baszszara al-Asada z napisem „Polacy z Asadem”. Oburzyło to jak zwykle GóWno i kolejnego lidera zjednoczonej opozycji Biedronia Roberta. Że morderca, bo morduje bronią chemiczną (dowód już znaleziono czy tak jak w Iraku), bo wywołał kryzys humanitarny (nie wiedziałem, że to on finansuje ISIS)… A czy przypadkiem te wszystkie „krwawe dyktatury” na Bliskim Wschodzie i w Północnej Afryce nie gwarantowały jakiejkolwiek stabilności? Jak to powiedział prezydent Roosevelt „być może jest skurwysynem, ale naszym skurwysynem”. A dzięki fantastycznej arabskiej rewolucji mamy tam burdel większy niż w mieszkaniu posła G.

Z drugiej strony mam nieodparte wrażenie, że nikt tak nie wypromował ONR jak ich krytycy...

Tak gnębimy osoby LGBTQWERTY, że tylko Łotwa w całej Unii nas wyprzedza. A jeśli wziąć pod uwagę całą Europę to jesteśmy na miejscu 11. Tak mówi ranking ILGA (Międzynarodowe Stowarzyszenie Lesbijek i Gejów). Jak poważnie brać ranking, który dyskryminuje wszystkie literki poza L i G? Co z resztą?

Burmistrz Jersey City „głęboko żałuje” tego co napisał o marszałku Karczewskim. Przemyślał? Czy ktoś przemyślał za niego?

Wszyscy zginiemy, bo zielone papugi zaczęły osiedlać się w Polsce. Póki co znaleziono jedno gniazdo. Podobno zżerają plony, zakłócają ekosystem itp. Ciekawe czy nasze drapieżniki je zjedzą czy oznacza to zmianę Polski w wielką papugarnię.

Wszyscy żyją farsą związaną z finiszem futbolowej e-klapy, a tymczasem w piłce ręcznej kobiet jest jeszcze lepiej. Zdobywczynie Pucharu Polski – „Perła” Lublin w nagrodę za zwycięstwo dostały od organizatorów puchar oraz… reklamówkę z zapachami samochodowymi. Związek Piłki Ręcznej w Polsce (wciąż liczę na to, że zmienią nazwę na Polski Związek Piłki Ręcznej) twierdzi, ż eto nie od nich, bo od nich będą premie finansowe, które zaraz zostaną zatwierdzone. Zdaje się, że finał Pucharu Polski zaskoczył działaczy… Za czasów Adasia Hofmana nie do pomyślenia.

piątek, 20 kwiecień 2018 21:11

20 kwietnia 2018 roku

Mati, dzięki protestowi rodzicom dzieci niepełnosprawnych, doznał olśnienia. Olśniło go i wymyślił „fundusz solidarnościowy”. Czyli podatek dla najbogatszych, z którego będzie czerpał kasę na niepełnosprawnych. Czy mi się wydaje, czy budżet jest w świetnej kondycji? Aż tak świetnej, że trzeba nakładać nowe podatki.

Antoni Kolek zrezygnował z zasiadania w zarządzie Polskiej Fundacji Narodowej, aby „nie narażać wizerunku Fundacji”. Jakby było co narażać… A pan Kolek jest oskarżony jest o wynoszenie danych z ZUS. Każdego z nas praktycznie by za to rozstrzelali.

Kaśka Lubnauer stwierdził, że spadające sondaże Nowośmiesznej wynikają z… budowy koalicji z Platformą, bo „mniejszy w koalicji zawsze traci”. I zapewne wypowiedzi i tweety ich członków nie mają z tym nic wspólnego.

Amerykańska Polonia donosi, że pomnik katyński w New Jersey może zostać rozebrany, bo nikt z Polski nie jest zainteresowany kupnem terenu, na którym stoi. Nasz patriotyczny rząd też nie.

katyń NJ

„Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji” – rzekł… nie, nie Grzechu, nie Rysiek, nawet nie Władek Frasyniuk. Liderem opozycji według siebie jest niejaki Biedroń. Parafrazując klasyka można rzec jaka opozycja taki lider.

W sobotę ZNP będzie demonstrowało pod MEN. Chca podwyżek o tysiąc złotych i odwołania Minister Zalewskiej. I może Broniarza na ministra?

Arsen Wenger wraz z końcem sezonu przestanie być trenerem Arsenalu Londyn. Po – bagatela – 22 latach. Prezesom klubów e-klapy można by powiedzieć, że to jest słynny „plan długofalowy”, a nie zaliczanie trzech trenerów w jeden sezon.

Dobrze, wystarczy bo nudno coś ostatnio… Jeszcze tylko info, że do czwartku mnie nie będzie. Praca i takie tam...

czwartek, 19 kwiecień 2018 20:55

19 kwietnia 2018 roku

Zacznę optymistycznie. Dzień dostarczył dowodu na to, że gdy wszystko idzie źle, nic się nie udaje i ogólnie nie ogarniamy nie należy się poddawać. Kiedyś się uda. Szanowni państwo z Nowośmiesznej to udowodnili obchodząc… sami nie wiedzą za bardzo co:

getto nowoczesna

Można? Można!

Pod Sejmem i w Sejmie wczoraj odbył się protest rodziców dzieci niepełnosprawnych przypominając PiS o tym co mówili, gdy byli w opozycji. Do, słusznego skądinąd, protestu natychmiast przyssali się ci, którzy popierają aborcję z Marta Lampart na czele. Protest przyniósł jednak niespodziewany efekt. Po raz pierwszy widziałem Ryśka robiącego coś pożytecznego. Rozdawał kanapki, kawę i koce. Właściwy człowiek na właściwym miejscu.

Ośrodek Monitorowania będzie skarżył media. Bo Rafalala nazywały facetem. Jako facet czuję się urażony, jednak ten typ tak ma w dowodzie. Ok, są homoseksualiści, ludzie którzy zmienili płeć – nie popieram, ale trudno. Ale ten to akurat nadaje się do szpitala.

Kaczafi w 2016 roku wziął od Sejmu odprawę emerytalną. Całkowicie zgodnie z przepisami, podobnie jak jeszcze kilku posłów, ale „ciemny lud to kupi”. Opozycja jak zwykle grzmi, bo co ma lepszego do roboty. W Końcu nagrody i odprawy należą się tylko pracownikom ratusza w Inowrocławi dowodzonego przez pana Brejzę. Ojca posła z największym bóldupieniem.

Feministki o czarnych protestów zaczęły się żreć między sobą. Jedna zgłosiła do urzędu patentowego nazwę „Dziewuchy dziewuchom”, więc reszta strzeliła focha i zakrzyknęła „dość dyktatury kobiet”.

Jeszcze nie zaczęła się kampania przed wyborami prezydenckimi, a superkandydat Biedroń już ją spalił. Otóż oświadczył, że chciałby żeby cała Polska wyglądała jak Słupsk. Dziękujmy Bogu, że Biedroń nie rządzi Bytomiem…

Grzechu oznajmił, że aresztowanie Gawłowskiego bulwersuje całą Europę… Berlusconi nie przełknął poważnej kawy, Juncker nie mógł znaleźć barku, a Hiszpanie z wrażenia wzięli się do pracy. Najbardziej zastanawia mnie to czy on wierzy w to co mówi.

Jakiś tam niemiecki artysta teatralny wymyślił sztukę „Mein Kampf”. Przy zakupie biletu można wybrać opaskę z Gwiazda Dawida i ze swastyką. Ci ze swastyką za bilet nie zapłacą. Myslę, że wafelki są dużo groźniejsze.

Dobranoc.