A+ A A-

27 listopada 2017 roku

Rozważam przejście na weekendowy tryb pracy. Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu wszystko co ciekawe dzieje się w soboty i niedziele, a w tygodniu mamy marazm. Tak jest też dzisiaj. Tyle się zdarzyło, że nie wiem od czego zacząć. Może więc od końca człowieka, który jeszcze niedawno mienił się mienił się być wyższym nad wszystkie mocarze? Tak, zacznę od Ryśka.

W zasadzie Ryśka już nie ma. Rysiek przegrał wybory na przewodniczącego własnej partii z Kaśką Lubnauer 140:149. Wypadł też z nazwy (kropki)Nowoczesnej. Tego nawet Chochoł by nie wyśpiewał… Tam chociaż sznur został. Ryśkowym sznurem może okazać się fakt, że ma zasiąść w „Radzie Mędrców”, czyli tworowi, który będzie tworzył program kropeczki. Ryszard mędrcem. Proponuje dokooptować do Rady Piotrka Misiło i tego geniuszka Mieszkowskiego. Takich trzech jak oni nie ma w światowej polityce, więc przed partią długie lata sukcesów.

Przy okazji dwóch pozostałych to Piotrek wbił nam wszystkim nóż w plecy i się wycofał. Znam takich, którzy już nigdy więcej na niego nie zagłosują. Wcześniej zresztą też nie głosowali.

Ten drugi geniusz z kolei stwierdził, że Kaśka nie będzie decydowała o koalicjach, bo jest tylko przewodniczącą. Widać u nich decyduje Rada Mędrców.

Opozycja wpadła w szał. Bo narodowcy w Katowicach powiesili na wieszakach zdjęcia tych, tórzy głosowali za przyjęciem rezolucji. Ten, w sumie mało znaczący happening, rozsierdził takiego Grabca niczym Tuhaj-beja (chociaż w sumie z niego ma drugi człon), że w programie „Woronicza 17” mówił wyłącznie o tym. A co z wolnością artystycznej wypowiedzi? Pizda nad głową na krzyżu – spoko, wieszanie kukły Jana Pawła II – oj tam to przecież sztuka, Flaga w psim gównie – zamknijcie ryj faszyści, skoro nie rozumiecie. Boni w ramce na wieszaku – NAZIZM, faszyzm, kibolizm… A może nawiązanie do Piotra Norblina? Tylko skąd Grabiec ma znać Norblina?

Swoja drogą to jak to jest z tą „wolnością artystyczną”? Czyżby była tylko dla swoich? Zresztą to obu stron dotyczy.

szubienice po
norblin

Tajani zdążył wyrazić zaniepokojenie… Wiszący premier Belgii mu jakoś nie przeszkadzał. Ale w Belgii to jest demokracja, a nie jakiś faszyzm!   

premier bezlgii wieszanie 2016

Przypomnę jeszcze Boniemu i spółce, że po Powstaniu Listopadowym na dzisiejszym placu Piłsudskiego w Warszawie postawiono pomnik Polaków poległych za wierność swojemu monarsze.

pomnik lojalistów

Nawet powstał okolicznościowy wierszyk: „Osiem lwów, czterech ptaków pilnuje siedmiu łajdaków”. Ale ciekawszy był zwyczaj, o którym wspominała Maria Curie-Skłodowska: „Każde dziecko polskie, które tamtędy przechodziło, miało obowiązek zatrzymać się przy tym pomniku i napluć na niego. Jak któreś zapomniało, to musiało się cofnąć, napluć i dopiero wtedy mogło ruszyć dalej”. Boniemu i reszcie pod rozwagę…

Maja Ostaszewska dostała on „Newsweeka” nagrodę za działalność publiczną. Jak widać aby otrzymać nagrodę wystarczy być anty-pis i robić selfiki na spędach kodziarzy. Innej działalności publicznej nie zauważyłem. Maciek Stuhr musi być wściekły, przecież tak się starał.

Podobno przez najbliższe 16 dni nie można bić kobiet. Trwa jakaś kolejna dziwna akcja pt. „16 dni przeciwko przemocy wobec kobiet”. Mam dziwne wrażenie, że nikt normalny nie pierze kobiet, a ci co jednak piorą nie zrobią sobie przerwy na dwa tygodnie. Ale to sprawa dla organów… Tylko organy PiSowskie, a jak wiadomo Kaczafi pierze żonę. To znaczy nie pierze, ale mógłby, gdyby miał!

Za to dwóch „wybitnych” lewicowych dziennikarzoli, popierających feminizm, równość i brak akceptacji przemocy wobec kobiet stało się bohaterami akcji #metoo. I to nie jako ofiary. Jakub Dymek („Krytyka polityczna”) i Michał Wybieralski („wyborcza.pl”) zostali oskarżeni o – jak pisze Wprost – „Wśród wielu zarzutów, między innymi o obraźliwy wobec kobiet język, przypadki obmacywania, przemocy, namawiania do kontaktów seksualnych i ignorowania koleżanek po odrzuceniu >zalotów<, pojawia się także oskarżenie o gwałt”. Pięknie, po prostu pięknie, szanowni postępowcy.

Choć przyznać trzeba, że Agora zareagowała błyskawicznie zawieszając Wybieralskiego do czasu wyjaśnienia sprawy. Widać jak chcą, to potrafią.

Sąd w niemieckiej Kolonii zgodził się na wycinkę lasu liczącego sobie 12 tysięcy lat. Miejsce pod kopalnie było potrzebne. Jeszcze raz: Niemcy wycięli stary las żeby zbudować kopalnię nieekologicznego węgla. Czekam na dyskusję w temacie praworządności w Niemczech. Aczkolwiek ma wrażenie, że mogę czekanie zakończyć tak:

czekal az czekal

CBA wpadło sobie do sądu w Krakowie i aresztowało ośmiu obecnych dyrektorów sądu apelacyjnego w Krakowie. W sumie osób zatrzymanych przez Biuro związanych z tym sądem jest już 26. Ziobro odwołał więc panią prezes sądu apelacyjnego w Krakowie. Normalne? Oczywiście, jednak nie dla opozycji i ich mediów. Bo Ziobro będzie miał tam prywatną rozprawę, więc sprawa jest polityczna! I ci dyrektorzy prezes nie podlegali! Skandal, faszyzm i zamordyzm. Jak wiadomo za hasła na Marszu Niepodległości odpowiada Kaczafi, a prezes sądu nie odpowiada za to co się w jej sądzie dzieje. To jest logiczne. Chyba. Ja jestem pisowską szmatą bez wykształcenia, więc logiki za grosz w zachowaniu opozycji nie widzę… Ale histeria przeważnie jest mało logiczna.

A teraz dajcie dychę Kaśce, bo znowu nie ma.

Pozdrawiam serdecznie,
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

25 lipca 2017 roku

Trwa walka o wolne sądy. Znaczy gimboopozycja wciąż jest na ulicach i drze mordy. Teraz już nie bardzo wie o co, ale przecież chodzi o darcie mordy, a nie o merytorykę.

Tymczasem w weekend odbędzie się manifestacja poparcia dla rządu. Żeby jedna! W sobotę odbędzie się manifestacja organizowana przez Karnowskich, w niedzielę przez Sakiewicza. Potem przez tydzień będą przerzucać się liczbą uczestników. Od początku tzw. transformacji nikt nie wykańcza prawicy tak skutecznie jak ona sama. Jako, że do obu organizatorów jest mi równie blisko tradycyjnie zostanę w domu.

Niejaki Lis Thomas jest największą ofiara pisowskiego reżimu. Nie dość, że wyrzucili tego wybitnego dziennikarza z TVP, to jeszcze nękają go reżimowe sądy. Najnowszy wyrok skazuje go na przeproszenie Marka Jakubiaka za artykuł, w którym „Newsweek” pisał jak to poseł kupił browar Ciechan za pieniądze mafii. Dodatkowo Tomuś musi zapłacić Jakubiakowi 30 tysięcy złotych. I skąd on to biedny weźmie? Onet mu tyle nie płaci…

Rysiek Petru wciąż udowadnia, że veto zostanie odrzucone. On jest przekonany, że namawiający do niego prezydenta, a obecnie cieszący się z veta Kukiz zagłosuje za odrzuceniem veta. Ale jak wiemy Rysiek jest tematem dla psychiatrów.

Marek Suski się wypowiedział. Ta zbitka słowna oznacza, że będzie śmiesznie. Mam zresztą w PiS ulubiony duet mędrców: Suski-Sasin. W skrócie S.S. Sympatyczni miłośnik Carycy Katarzyny w studiu wPolsce.pl stwierdził, że Andrzej Duda nie musi być kandydatem PiS na prezydenta, a dobrym prezydentem (prezydetą?) byłaby Beata Szydło. Błysnął tez inna wypowiedzią. Zacytuję: „Być może pan prezydent myśli o takiej postawie bardziej pośrodku, którą reprezentuje Kukiz, że PiS i PO między sobą ostro konkurują, a my z boku czekamy na rozwój sytuacji i apelujemy o spokój do obydwu stron. To taka postawa wojsk rosyjskich podczas Powstania Warszawskiego. Czekali, aż powstanie się wykrwawi i przyszli na gotowe. Nie popieram tej postawy. Dziś takie zachowanie pomaga opozycji”.

Niech mu Kaczafi każe ogarnąć ryja, bo ewidentnie jego filozofia sfochowanego  wiejskiego głupka nie służy rządowi.

„Do Rzeczy” doniosło, że panowie z CBA odwiedzili królestwo Antoniego. I nie wpadli na kawę, ale w związku z przetargiem na odbiorników GPS dla wojska za marne 42 miliony złotych. Przetarg rozstrzygnięto parę dni temu. Cy to wybuchnie? Zobaczymy, choć pewnie za kilka dni wszyscy o tym zapomną.

ZDF nie zamierza przepraszać za nazywanie obozów koncentracyjnych stworzonych przez ich dziadków „polskimi” bo… poprzednie rządy na takie określenia nie reagowały. Tak to właśnie dbały o polska rację stanu. Oczywiście potomkowie dzielnych żołnierzy SS raczyli także zauważyć, że polskie sądy nie są niezawisłe… Tradycyjnie nie zauważyli ,że wyrok zapadł przed jakimikolwiek w nich zmianami.

O vecie prezydenta wypowiedział się aktor odgrywający jego rolę w „Uchu prezesa”. Czekam na oficjalne oświadczenia Kasi Cichopek, Teresy Orłowski oraz zagranicznych sportowców występujących w Polsce.

Skoro jesteśmy przy serialu Roberta Górskiego to nie sposób nie wspomnieć o występie Dr Targalskiego w TV Republika. Uprzedzam, że Górski może czuć się zagrożony. Zacytujmy: „Andrzej Duda wygrywa wybory prezydenckie. W tym momencie bezpieka zastanawia się, gdzie jest najsłabsze ogniwo. Zaczyna się od tworzenia portretu psychologicznego osoby rozpracowywanej, każdy oficer to wie. Stworzono portret Andrzeja Dudy i stwierdzono, że po pierwsze ma ego, po drugie jest słaby, a po trzecie, grając na ego można uzyskać to, czego sobie życzymy. Wtedy przystąpiono do realizacji serialu pt. >Ucho Prezesa<”. Ha, czyli veto to spisek SB i Górskiego. Rozstrzelać. Dudę oczywiście też.

Żeby nie było – on gadał ponad 20 minut. Ja się boję obejrzeć.

Na koniec coś poniekąd optymistycznego. W najnowszym filmie o Jamesie Bondzie agenta 007 nie zagra kobieta, murzyn, przedstawiciel LGBTQWERTY, Azjata ani nawet ubogacający kulturę inżynier, a stary, poczciwy Daniel Craig. Po tym co zrobili z „Doktorem Who”, jest to cudowny powiew ciemnogrodu. Tak wiem, bywali lepsi aktorzy w tej roli.

Dominus vobiscum
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

23 marca 2017 roku

Khalid Masood – tak nazywał się Brytyjczyk, który wczoraj spowodował „incydent” w Londynie. Jak wskazuje nazwisko jego prapradziadek walczył pod rozkazami admirała Nelsona pod Trafalgarem.

A słowo „incydent”? Tak nazwały wczorajszy zamach „Newsweek” i „Onet”.

Dzisiaj do podobnego przypadku miało szansę dojść w Antwerpii. W związku z faktem, że modne stało się wjeżdżanie samochodem w ludzi można spodziewać się zdecydowanej postawy Unii. Zgodnie z jej logiką zabronią posiadania samochodów.

PiS atakuje najbardziej obiektywnego z dziennikarzy. Tak, nasłali CBA na Tomcia Lisa. Chodzi o trzy umowy zawarte przez firmę Lisa z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju dotyczących utworzenia INNPoland. W sumie NCBR przekazało Lisowi ponad 650 tys. złotych.  Szefem Centrum był wówczas aresztowany za przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za finansowanie Krzysztof – obecnie znany jako – K. Czyżby miało nastąpić ostateczne rozwiązanie kwestii Tomcia?

Radny PO ze Szczecina Jan Posłuszny w ramach partyjnego spędu, w proteście przeciwko „Lex Szyszko” sadził drzewa. „Głos Szczeciński” nie nieszczęście dla rozgarniętego niczym kupa liści polityka zauważył, że wcześniej, na podstawie ustawy, której tak się brzydzi, wyciął drzewa na własnej działce. To jak to jest droga Platformo? Brzydzicie się tylko na pokaz? Czy tow. Posłuszny jest ukrytą opcją PiSowską?

Najbardziej szokującą informacją dnia jest to, że mimo złożonego wniosku o votum nieufności minister Szyszko zachował stołek ministra. Szok i niedowierzanie.

Kaczafi spotkał się z May. Rozmawiano o przyszłości Polaków na Wyspach po Brexicie. Jak ona śmiała przyjąć „jakiegoś” posła? Przecież to może tylko Merkel. W dodatku w niemieckiej ambasadzie.

Podobno Grabiec dostał w czasie dzisiejszej demonstracji poparcia dla rządu pod Sejmem. Zasadniczo dostał to o co prosił, chociaż całkiem niepotrzebnie. Na demonstracji średnia wieku podobna do kodziarskiej. Może doczekamy się ustawek rząd-opozycja w kategorii +70. I nie chodzi o wagę, a o lata.

Pani Premier przemówiła do suwerena za pośrednictwem TVP. W skrócie Unia jest spoko, a będzie jeszcze bardziej spoko jak się ogarnie. W zasadzie ani nic nowego, ani nic odkrywczego. Ale zamknie to trochę dzioby opozycji krzyczącej o „Polexicie”.

Płonie największy skład amunicji na Ukrainie. Jest przy tym trochę fajerwerków, choć do wybuchu w warszawskiej Cytadeli daleko.

Najciekawsze jednak dzisiaj zostawiłem na koniec. Aśka Scheuring – Wielgus odwiedziła redaktora Mazurka. Skończyło się tak, jak skończyć się musiało. Szacunek za podjęcie walki chciało by się rzec… Ale jakoś śmiech mnie od tego powstrzymuje. To trzeba zobaczyć w całości:
http://youtu.be/qQxpnTibq70?t=3m34s

Czytaj dalej...

7 marca 2017 roku

Wybór przewodniczącego Rady Europejskiej został właśnie rozstrzygnięty. Jeszcze się nie odbył, ale już wiadomo, że zostanie nim Donald Tusk. W końcu popierają go najważniejsi mężowie stano w Europie. Sam Ryszard Petru poinformował, że jako lider Nowoczesnej wystosował pismo z wyrazami poparcia dla Tuska.

Według tego wybitnego męża stanu Unii grozi „Europa Trzech Prędkości”. Tak, dobrze czytacie – trzech.  Bo Rychu przewiduje, że Polska i Węgry będą na peryferiach Unii. Przewidywał też że kredyty we frankach są bezpieczne.

Szyszko – ten od mordowania wiewiórek – wpisał w oświadczeniu majątkowym, że posiada 1,67 mln. hektara ziemi. To więcej niż województwo śląskie. Jak kiedyś Potoccy czy Radziwiłłowie. Niestety poczciwy Jasio pomylił jednostki i zamiast metrów kwadratowych wpisał hektary. Taka freudowska pomyłka.

Rząd pomyślał, że należy w pełni oskładkować umowy na których pracują studenci i uczniowie. I dobrze tak chuliganom! Tyle, że nawet Mati musi zdawać sobie sprawę, że to też ZUS-u nie uratuje. Nic już tego trupa nie uratuje.

Mordercza limuzyna z Szydło na pokładzie pędziła 85-90 km/h. Nie oszukujmy się, dość wolno jak na możliwości naszych elyt. Ciekawsza jest druga część tej informacji. Samochód nie miał Auto Casco. I to jest skandal, a nie prędkość. Dobrze, że OC jest obowiązkowe, bo pewnie też by rząd chciał „zaoszczędzić”.

CBA opublikowało raport dotyczący warszawskiej reprywatyzacji. Biuro dopatrzyło się nieprawidłowości w 12 sprawach, przy czy w 4 przypadkach Hania nawet nie uczestniczyła w postepowaniu sądowym co spowodowało, że wart 100 milionów złotych działki zostały przejęte przez „spadkobierców” za… 852 tys. złotych. „Bo sądy nie informowały o postepowaniach” mówią w Ratuszu… Ale reforma sadownictwa to bezprecedensowy atak na niezależność sądów. Przecież na tym przykładzie też doskonale widać, że sądy działają bez zarzutu!

Jakaś małolata z SLD raczyła zauważyć, że „Młodzież, która popiera Pis to taka, która niewiele świata widziała, niewiele książek przeczytała i uwierzyła w ‘wielką’ Polskę PiSowską”. Ciekawe. Dobrze, że do młodzieży się już nie zaliczam, bo bym mógł się odnieść do jej słów. A to równie głupie jak dyskusja z Senyszyn.

Parówki płaczą, że największym beneficjentem 500+ jest Biedronka, która odnotowała 10% wzrost przychodów. To straszne, że Polacy wydają pieniądze na jedzenia, a nie na wódkę…

A już jutro Dzień Kobiet. Rajstopy, goździki, papier toaletowy i ogólnoświatowy strajk kobiet. Z pewnością okaże się wielkim sukcesem, a rząd Arabii Saudyjskiej potępi Kaczystów za łamanie praw kobiet.

Czytaj dalej...

15 grudnia 2016 roku

- (...)Panie Pelagio czy pani jeszcze może?
- No pewno!

Któż nie zna tego dialogu Kabaretu Tey. Od dzisiaj jest nie do powtórzenia w tym świecie. Zmarł Bohdan Smoleń. Człowiek, któremu obecni kabareciarze mogą nosić mikrofon. Niech spoczywa w pokoju.


A teraz do rzeczy.

Nocą zamordowano gimnazja! Ten największy sukces światowej edukacji, który stworzył wspaniałe więzi społeczne wśród miłych i sympatycznych przyszłych podatników przeszedł do historii. W postępowej prasie czytałem, że cofa to polską szkołę do czasów Króla Popiela. Co ciekawe nie znam nikogo komu gimnazja się podobały. A, że likwidacja tego siedliska patologii to jedyny plus tej reformy to całkiem oddzielna historia… Za szybko, bez szczegółowego przygotowania, na hura… Typowo po pisowsku.

Przy okazji posłowie partii rządzącej dali popis w sejmie gdzie darli się “sześciu króli” gdy na mównicę wyszedł Petru. Oczywiście, że nic mądrego nie powie, ale jednak jakiś poziom należy zachować w tym miejscu. W końcu za coś im płacimy.

W czasie obchodów 35 rocznicy Stanu Wojennego w Poznaniu przed Narodowcami stanęła “niezwykle odważna kobieta” (cytaty z GóWna). Stanęła przed nimi z zarzuconą na siebie flagą LGBTQWERTY. Przypadkiem przechodził tamtędy - z tragarzami - reporter tej upadającej gadzinówki. Niestety Narodowcy olali babę. Kolejna prowokacja jak krew w piach.

Siepacze Kaczafiego z CBA wpadli do Sądu Apelacyjnego w Krakowie i aresztowało dyrektora. Zarzut główny jest taki, że podpisywano umowy z firmami zewnętrznymi, które opracowywały analizy. I dostawały kasę. Analiz nie stwierdzono. Oto ostoja mocy i trwałości Rzeczypospolitej...

Dla naszego dobra MSWiA przywraca obowiązek meldunkowy. W zasadzie nie przywraca, bo wciąż był, a zniknąć miał 1 stycznia 2018 roku. W ten sposób rząd nasz umiłowany dba o nasze bezpieczeństwo oraz ułatwia nam uczestnictwo w wyborach. Jak oni sobie w Stanach bez meldunków z tym radzą, zabijcie, nie wiem. Brawo Panie Błaszczak! Nie będziemy ślepo podążać za Europą. Wciąż będziemy udowadniać, że komunizm i jego zdobycze były spoko. Brawo!

Ciekawe czy trzeba będzie nowe dowody bez adresu wymieniać na nowsze z adresem.

Kolejnym genialnym pomysłem PiS jest ograniczenie wstępu dziennikarzy do Sejmu. Dwie stałe akredytacje na redakcję, ograniczenie miejsc gdzie mogą wejść, specjalne strefy dostępu… Pysznie. Jeszcze tylko uzgadnianie pytań przed wywiadem i mamy pełny obraz groteski.

Bardziej groteskowy był tylko protest “dziennikarzy” przeciwko nowym zasadom. Udział wzięli: Lis, Wielowieyska, Morozowski, Olejnik, Kolenda-Zalewska… Same tuzy niezależnego dziennikarstwa. Aż dziwne, że Kamila Sikory zabrakło.

Komisarz Lewandowski zauważył, że oczy Europy zwrócone są na Aleppo, a powinny być na Warszawę. On ma rację! Tutaj też Platforma pod dowództwem charyzmatycznej HGW walczy o każdą kamienicę. I też każdy fałszywy ruch może oznaczać klęskę.

MSWiA zaproponowało poprawkę w ustawie dezubekizacyjnej, z której wynika, że minister spraw wewnętrznych w drodze decyzji "w szczególnie uzasadnionych przypadkach" może wyłączyć spod przepisów ustawy osoby pełniące służbę na rzecz totalitarnego państwa ze względu na: "krótkotrwałą służbę przed dniem 31 lipca 1990 oraz rzetelnie wykonywanie zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem życia". Także histeria o tym jak ograbieni zostaną zwykli funkcjonariusze milicji jak zwykle okazała się medialną histerią. Cóż… Mediom znowu w życiu nie wyszło.

Sejm nie zgodził się w czwartek na uczczenie 75. rocznicy śmierci marszałka Polski Edwarda Śmigłego-Rydza. I całkiem słusznie, bo był tym samym wśród bohaterów co Miś Colargol wśród niedźwiedzi.

Na koniec wyjaśnienie. Wczoraj nic nie było bo mieszkam na jakimś internetowym zadupiu. Niby 20 km. id centrum stolicy, a internet działa równie dobrze i stabilnie jak w tajdze czy Amazonii. Tak nie da się pracować.

Dosyć… A tam cicho być. 

Czytaj dalej...

29 listopada 2016 roku

CBA zatrzymało 11 osób w tym Józefa Piniora, legendę Solidarności i byłego senatora PO. Pod zarzutem przyjęcia łapówek w wysokości 40 tys. i 6 tys. złotych. Tradycyjnie jest niewinny, a w jego obronie stanęły autorytety. Na przykład Frasyniuk. Njabardziej oburzony był tym, że rzekomo na miejscu zatrzymania była ekipa TVP. Gdyby był TVN, jak bywało za poprzedniej władzy, nie byłoby problemu.

A Pinior? Jeśli jest niewinny należy go wypuścić i przeprosić. Jeśli jest winny musi ponieść karę. Jak każdy obywatel.

Wszyscy dostaniemy podwyżki! I to kilkanaście procent od razu. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców przy współpracy z mniej znanymi posłami PiS przygotował podatkową rewolucję. Zamiast PIT, ZUS, składki zdrowotnej i innych miałby być jeden podatek w wysokości 25% pensji. Money.pl wylicza, że pracownik zarabiający netto 3 tys. złotych zarobiłby 3750 zł., a koszt dla pracodawcy nie zmieniłby się. Miałby tez zniknąć CIT, a VAT miałby jedna stawkę w wysokości 16,25%. Pysznie. Tylko, zastanawiam się czy gdybyśmy wszyscy dostali podwyżki nie poszłyby za tym podwyżki towarów i usług.

Aczkolwiek znając Morawieckiego może tę reformę zastosować wyłącznie dla bezrobotnych.

Od 1 stycznia w życie wchodzi nowe prawo wodne. Przy okazji powołano spółkę Wody Polskie, która będzie pilnowała żeby nikt nie ukradł jezior i rzek. Oczywiście nie będą tego robić za darmo. Aby więc sfinansować istnienie tej niezbędnej dla losów wszechświata instytucji wymyślono „podatek podwodny”. W skrócie chodzi o to, że właściciel będzie musiał zapłacić za każdy metr „działki”, który znajduje się pod wodą... Jaśniej? Proszę! Podatek będą płacić np. właściciele mazurskich portów. Co oczywiście spowoduje podniesienie opłat portowych. I w końcu na Mazury przestaną przyjeżdżać biedne-biedaki, których nie stać na wyjazdy na all exclusive i bez sensu pływają zakłócając spokój rybom.

Telewizja Republika z dumą doniosła, że „kwota wolna od podatku będzie podwyższona”. Nie pamiętam gdzie czytałem, że wszystkie media kłamią, a my wybieramy jedynie w które kłamstwo wierzymy.

Oczywiście prezydent podpisał przyjętą ustawę. Wygląda więc na to, że śmiechy z Komorowskiego, który zawetował kilka ustaw były przedwczesne.

Przy okazji Ministerstwo Finansów bierze się za blogerów. Koszty prowadzenia bloga nie są już kosztami prowadzenia działalności gospodarczej. Szałamacha wydał opinię, że są, ale Szałamachy już nie, a wraz z nim przepadła interpretacja. Prawie się cieszę, że zrobiłem sobie z tego tutaj źródła dochodu.

I zastanawiam się co jeszcze da się opodatkować.

Bo, że można zabronić zarabiać pokazuje pomysł Ministerstwa Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej, które ma znakomity pomysł. Otóż emeryci mają mieć ograniczone możliwości zarabiania. Do 70& średniej krajowej, potem obcinamy lub zawieszamy emeryturę. Cóż... Obywatelko Rafalski, emerytura tych ludzi to nie jest jałmużna, tylko ułamek tego co przez lata pracy ludzie sobie na nią zapracowali. I należy się tak samo jak stryczek UBkom, flaszka Kwachowi czy honorowe członkowstwo w Partii Razem Morawieckiemu. A to co będą w stanie zarobić ponad to na co odkładali przez kilkadziesiąt lat pracy gówno was interesuje. Bo i tak większość „składek” gdzieś wyparuje.

Armia Turecka wkroczyła do Syrii w celu obalenia Bashara al-Assada. Z pewnością uspokoi to sytuacje w regionie... Zastanawiam się tylko czy główna siła NATO osię na to zgodziła, czy udaje, że nic nie wie.

W Walii 9-letni chłopiec chory na autyzm wygrał zawody pływackie i została zdyskwalifikowany. Bo płynął za szybko. Zresztą zgodnie z dewizą ruchu olipjskiego: szybciej-mocniej-dalej, ale... „zgodnie z przepisami zawodów żaden zawodnik nie może być szybszy od kolejnego o więcej niż 15 procent”. Przepisy zawodów wyglądają jak napisane przez rodzimą skarbówkę.

Kończymy na smutno. W Kolumbii rozbił się samolot z piłkarzami drużyny Chapecoense. Lecieli na finał „Copa Sudamerica” – odpowiednika europejskiej Ligi Europy z Nationalem Medelin. Klub, który w teorii nie miał szans nic tam osiągnąć, bo i w Brazylii nie jest potentatem doszedł do finału i miał grac najważniejszy mecz w swojej historii. Nie zagrał. Przeciwnicy poprosili o uznanie Chapecoense za zwycięzcę rozgrywek, PSG chce przekazać pomoc w wysokości 40 mln. euro, brazylijskie kluby bezpłatnie wypożycza piłkarzy, a federacja zapowiedziała, że przez 3 lata klub nie będzie mógł spaść z ligi. Wobec spraw tak ostatecznych wszystko się małe wydaje... Może trzeba cieszyć się chwilą? I 4:8?

I miałem kończyć tragedia z Kolumbii, ale zdążył się jeszcze Morawiecki odezwać. Tym razem wypowiedział się o kwocie wolnej od podatku dla posłów, która jak wiecie jest 10 razy wyższa niż dla reszty obywateli. Cytuję: "Posłowie wykonują bardzo ciężką pracę i od 20 lat nie mieli regulacji wolnej od podatku. Doceńmy ciężką pracę polityków". Gdybyście pracowali zamiast leżeć całymi dniami na kanapie z browarem też byście tak mieli. A tak to sorry... Mati, skończ już... Jeden Petru to i tak za dużo.

Czytaj dalej...

22 marca 2016 roku

Polityka tolerancji i multikulti odniosła kolejny sukces. Tym razem w Brukseli. Europa odpowiedział tradycyjnie z cała stanowczością: hasztagami, podświetleniem budynków i rysowaniem pierdół na ulicach. W dodatku Misiek Boni i spółka pracują nad ostrą dyrektywą! Niczym bieda terroryzm zostanie zniesiony ustawą. ISIS po tym się już nie podniesie.

Przy okazji Julka Pitera nie przegapiła okazji żeby przypomnieć, że jest kołchoźnica o bardzo małym rozumku. Dowiedzieliśmy się więc,że zamachy były zawsze i że Bruksela żyje całkowicie normalnie, należy zatem zachować do tego wszystkiego dystans. W zasadzie nic się nie wydarzyło. Ktoś pierdnął na lotnisku z dezodorantem przy tyłku. Więcej Julki w mediach, mniej PO w parlamencie.

A teraz wracamy do TegoKraju.

Towarzysze Palikmiot i Szumlewicz na szczęście znaleźli winnych zamachów. To oczywiście ISIS oraz... europejscy nacjonaliści. Mnie przekonali. Podobnie jak Palikmiot swoich wyborców.

Zarówno premier Szydło jak i wiceszef BOR zapewniają, że w Polsce jesteśmy bezpieczni. Uspokajają zwłaszcza słowa człowieka, będącego wiceszefem firmy, którą przerosła wymiana opony w prezydenckiej limuzynie. Że o ukraińskim jajku na Dekoderze nie wspomnę.

„Fakt” donosi, że za czasów Wojtunika CBA miało zakaz zajmowania się sprawami warszawskiego samorządu. Dlatego, że „czysta polityka, a CBA nie zajmuje się politykami jako takimi”, więc nie kontrolowano przetargów na np. II linię metra. Logiczne. Aczkolwiek ja to nawet rozumiem. Hanka nie ogarnia przekrętów. Trzeba się tam wykazać odrobina sprytu i rozumu.

PiS kontynuuje czystki w mediach! Tym razem poległa Beata Pawlikowska w Radiu Zet... A nie, zaraz...  Chyba coś pomieszałem. Chociaż nie! PiS odpowiada za wszystko więc i za to. Z pewności mszczą się za Cejrowskiego.

Pewna pani postanowiła zrobić reklamę swojej restauracji i nawrzucać Dudzie, który spotkał się w jej restauracji z amerykańskimi senatorami. Niby taka idealistka, a kasę od marionetki wzięła... Gdzie KO(n)Domickie ideały towarzyszko?

Najwyższy mufti Arabii Saudyjskiej stwierdził,że śmiertelnie głodny mężczyzna może zjeść swoją żonę. Pomijając już, że jest to idealny dowód na humanitaryzm i oświecenie tej religii, to jest to olbrzymia nadzieja dla tego zaKODowanego, który siedzi w namiocie i głoduje.

A może by tak nakupować fast foodów i zeżreć to przed jego namiotem?

Nadię Sawczenko „niezawisły” rosyjski sąd skazał na 22 lata łagru. Co by nie mówić, to ta kobieta ma większe jaja niż wszyscy politycy „wolnego świata” razem wzięci. Sądzę, że po cichu wymienią ją na tych dwóch rusków o których jest mowa.

Tradycyjnie, jak w każdej kadencji rozpoczyna się dyskusja na temat aborcji... Jak powszechnie wiadomo nie mamy w Polsce większych problemów. Wszystkie już zostały rozwiązane.

Na koniec ploteczka telewizyjne. Wróble ćwierkają, że niejaki Kraśko Piotr wkrótce objawi się jako prowadzący „Dziennik” na jednym z największych polskich portali internetowych. Godzina emisji: codziennie o 19:30. Pomagać mają mu byli pracownicy TVP.

Platforma zrobiła audyt swoich dolnośląskich struktur i... rozwiązała tamtejsze władze. Ładnie musiało dziać się pod zarządem Protasiewicza, skoro nawet tacy „legaliści” nie wytrzymali.

W programie Pospieszalskiego dowiedzieliśmy się od jednego z muzułmanów siedzących na widowni, że w historii nie było żadnego konfliktu między muzułmanami, a Chrześcijanami czy Żydami. Nie, skąd... Wydawało się nam.

Wszystko.

Czytaj dalej...

29 lutego 2016 roku

PiSowscy mordercy! Niczego nie uszanują! Zniszczyli już demokrację, trybunał konstytucyjny, media, Bolesława, ludzi honoru i stadniny koni, a wciąż im mało. Teraz postanowili zamordować „Klan”! Po prawie dwudziestu latach ten serial o prawdziwym życiu, gdzie nie uświadczysz alkoholu i przekleństwa, a wszyscy bez wyjątku mają mieszkanie i samochód, znika z anteny. Podobno w czerwcu. I jak żyć? Gdyby producenci tego wybitnego dzieła mięli odrobinę odwagi skończyliby z przytupem. Atak kosmitów na klan Lubiczów, katastrofa samolotu, czy trujące grzybki. To byłby koniec!

IPN wpadł do Jaruzelskiego. Znaleziono trochę kartonów i... to tyle. Obawiam się, że jednak rodzina Jaruzelskiego jest mniej odrealniona niż Maryśka Kiszczakowa i to co istotne znajduje się obecnie w atmosferze.

W sobotę zaKODowani przeszli przez Warszawę. Było ich – w zależności od źródła – od 15 do 200 tysięcy. Tym razem broni Bolka przed nim samym. Realnie było ok. 25 tys. ludzi. Nie oszukujmy się – to sporo jak na coś co powstało w wyniku zaburzeń postrzegania rzeczywistości.

Zresztą o czym my dyskutujemy? Hanka stwierdziła,ze „była to największa manifestacja w Warszawie po 1989 roku”. Naprawdę rozumiem, że będąc prezydentem miasta trzecią kadencję można jeszcze nie ogarniać wszystkiego, zwłaszcza będąc HGW, ale jednak troszeczkę większych by się znalazło. Choćby Marsz Niepodległości, czy parę protestów związków zawodowych. Ale dla mnie jej pojęcie o tym co się dzieje w mieście nie jest żadnym zaskoczeniem.

W trakcie demonstracji posługiwano się oczywiście wyłącznie mową miłości typu „Szydło do wora, wór do jeziora”, nie zabrakło też napomknień o kurduplu. Przypomnę nieśmiało, że Bolek od Kaczafiego jest wyższy o całe... 2 centymetry.

Główny bohater zaKODowanych wymyślił, że pozwie IPN. Ogłosił, że to co robi IPN w jego sprawie to zbrodnia przeciwko narodowi. Lechu... naprawdę to co ustaliliście w Magdalence to nie do końca prawda. Ty to nie cały naród.

Reżim kaczystowski odwiedził też Andrzeja B. niegdyś znanego jako Biernat. Usłyszał marne siedem zarzutów za nieprawdziwe oświadczenia majątkowe oraz uchylanie się od podatku.  Kolejny uczciwy człowiek zniszczony przez reżim. Mam nadzieję, że nie ostatni.

W Moskwie przedstawicielka religii pokoju odcięła głowę dziecku, które miała pod opieką i wymachiwała nią przed stacją metra. Zaiste ubogacenie kulturowe, którego u nas się nie spotka. Miłośnicy seksu z kozami muszą być z tego czynu bardzo dumni.

Wręczono Oscary. DiCaprio się w końcu załapał. Osobiście uważam, że z litości. Najlepszym filmem nieanglojęzycznym został film o mordowaniu Żydów. Tym razem po Węgiersku. Dobrze, że jest to całkowicie apolityczna nagroda. Inaczej bym coś podejrzewał.

W Ekstraklasie są pierwsze ofiary wiosny. Tadeusz Pawłowski padł na stanowisku trenera Wisły. Wcześniej umieszczając najbardziej utytułowany klub XXI wieku w strefie spadkowej.

Czytaj dalej...

17 grudnia 2015 roku

W Sejmie odbyła się tzw. debata o Trybunale Konstytucyjnym. I na tym poprzestańmy. Mógłbym to opisać ale po pierwsze zajęłoby to jakieś 17 stron, bo co wypowiedź to lepsza, po drugie... do szpitala w Drewnicy mam niedaleko. Dowiedzieliśmy się głównie tego, że jak TK zostanie przeniesiony z Warszawy do innego miasta to wybuchnie III Wojna Światowa i będzie koniec świata. Osobiście się nie boję. W końcu w rezerwie czeka Wałęsa gotowy stanąć na czele. Dodam tylko, że przez cała debatę Kaczafi nienawistnie milczał.

Rano mogliśmy przeczytać, że Duda dzieli Polaków, bo w Gdyni podczas uroczystości ku czci ofiar Grudnia'70 powiedział, że jest mu wstyd za IIIRP.  Oburzyły się nawet takie tuzy jak Janka Paradowska i Lechu Bufoniasty, dla przyjaciół Bolek.  A co oburzającego powiedział Duda w Gdyni? Tylko to co myśli każdy przyzwoity człowiek: „Staję tu dzisiaj przed państwem, a wcześniej przyklęknąłem przed pomnikiem ofiar Grudnia'70 roku, oddając hołd, hołd w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej i całego naszego narodu. Hołd, jak przystało na prezydenta Rzeczypospolitej, który silną i sprawiedliwą Polskę ma jako swoje najważniejsze zadanie, w służbie, którą podjął się pełnić. Przyklękam w pamięci i hołdzie o wszystkich tych, którzy polegli, zostali ranni, cierpieli, byli prześladowani przez całe lata i nigdy nie doczekali się od III Rzeczypospolitej elementarnej sprawiedliwości, sprawiedliwości na poziomie prawnym, sprawiedliwości na poziomie państwowym. Bo w sercach ludzi, Polaków, uczciwych, dumnych, zawsze są i będą, nie mam co do tego żadnych wątpliwości, ale za tę III RP po 1989 roku, która nie umiała skazać sprawców tej zbrodni, wstyd, zwyczajnie wstyd dzisiaj. Chyba nam wszystkim, jak tutaj stoimy”.

Jeśli to jest powód do oburzenia się elyt to... znakomicie świadczy o Dudzie. I po raz kolejny ukazuje kim są elyty. I kogo przez te „25 lat wolności” chronili.

Wojciech Jasiński z PiS został nowym prezesem Orlenu. Partyjna nominacja? Oczywiście! Czy mi się to podoba? Nie. A najmniej fakt, że to kolejny członek PZPR przesunięty z ramienia na czoło. Ale fakt, że brak kompetencji wytyka mu Joanna Mucha – to ta minister sportu od III ligi hokeja i pytania kto wybierał drużyny do superpucharu. I kilku innych wybitnych sukcesów na tym stanowisku,  a przynależność do PZPR wytka TVN jest zwyczajnie zabawny.

CBA wpadło sobie z wizytą do siedziby firmy, która wyceniała Ciech. Oczywiście chodzi o zaniżoną cenę akcji Ciechu. Ale nie to jest najciekawsze. Wpolityce.pl pisze, że „są poszlaki wskazujące na to, że kiedy firma w danej wersji wyceny podawała określoną wartość Ciechu, to ze strony Ministerstwa Skarbu pojawiały się sugestie, że ta wycena jest za wysoka. Wtedy firma miała ją korygować”. Bardzo bym chciał, żeby ta plotka się potwierdziła.

Wczoraj zapomniałem wspomnieć, a warto. Sąd Rejonowy Warszawa-Wola uniewinnił dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego oskarżonego o płatną protekcję przy weryfikacji oficerów WSI. Czy teraz dziennikarz doczeka się przeprosin od Dekodera za nazwanie go „w 100% niewiarygodnym człowiekiem”? To pytanie retoryczne.

Według dzisiejszego sondażu Swetru jest 5% za PiSem. Widać społeczeństwo zmienne jest.

I to na dzisiaj już wszystko. Rychu Petru już śpi. Śpijcie i Wy. A jak nie będziecie mogli spać włączcie sobie telewizor. Gdzieś tam znajdziecie Rycha.

Czytaj dalej...

16 grudnia 2015 roku

34 lata temu komuniści spacyfikowali strajk w kopalni „Wujek”. Zginęło 9 górników, 24 zostało rannych. Winni? Brak. „Przecież górnicy mogli wrócić do pracy” - stwierdziła po latach żona Czesława Honorowego. Z Ewą Braun po II Wojnie Światowej wywiadu nie udało się przeprowadzić.

Jest nowy sondaż. Według niego Swetru ma jakieś 138% poparcia. Co ciekawe rezultaty sondażu podano dzisiaj, a wczoraj o 8 rano w Radiu Zet... Rychu oświadczył „Jarosławem Kaczyńskim wstrząśnie kolejny sondaż”. Patrzcie jaki Nostradamus.

Parówkowy Sikora zwęszył spisek mający na celu zgnębienie TK. Otóż – według niego i nowej ustawy – możliwa jest wyprowadzka Trybunału poza Warszawę. Jak to określił wzór cnót dziennikarskich, do Białegostoku albo innego miasta, gdzie trudno się dostać”. Cóż byłem parę razy w Białymstoku i nie miałem problemu z dojazdem. Ale dla Sikory wyjazd poza Warszawę musi być czymś strasznym. W końcu całe życie chciał się do Warszawy wyrwać. Syndrom neofity w najczystszej formie.

Nikt mu prawdopodobnie nie powiedział, że niemiecki TK urzęduje w Karlsruhe. Google mówi, że 673 km. od Berlina. Dziki kraj.

A skoro jesteśmy w Białymstoku to w tym właśnie mieście CBA odwiedziło i zatrzymała Mariusza Łapińskiego – ministra zdrowia z czasów gdy SLD nie tylko było w Sejmie, ale i było partią rządzącą. Przykra historia. Kolejny kryształowy zatrzymany.

Wykryto sensację! W Krakowie źle zaparkowany stał samochód. Samochód należący do Dudy! Straż miejska założyła mordercy demokracji blokadę. Dalszy ciąg tej dramatycznej historii jest jeszcze bardziej dramatyczny. Samochodem jeździ Kinga Duda, która zadzwoniła gdzie trzeba i... zapłaciła mandat. I w tym momencie wizualizuje mnie się Hanna Gronkiewicz-Waltz robiąca awanturę z okazji, że „jak to ONA ma zapłacić 5 zł. za wejście do ogrodów w Wilanowie”. Ot, taka różnica.

A skoro zajrzeliśmy do stolicy to ratusz wyda 80 milionów złotych więcej na pensje niż w roku poprzednim. Ale to tylko szczegół. Dużo ciekawsze jest szykowanie miejsc dla spadów z ministerstw i innych urzędów. Albo tworzy się nowe etaty, albo wywala się obecnych pracowników i na ich miejsce przyjmuje się „fachowców”. HGW w najwyższej formie. Ponad partyjnej rzecz jasna.

Wałęsa mówi, że „jak się nie powstrzymamy” (w domyśle chodzi oczywiście o Kaczafiego) to on znowu stanie na czele narodu. I zyska poparcie takie samo jak w ostatnich wyborach w których startował.

Faszyści z PiS znowu niszczą dokonania poprzedników. PO chciał dać posłom podwyżki. PiS tego nie chce i nie da. Może Swetru i Niesioł nie padną z głodu?

Platforma chce zmiany regulaminu Sejmu. Życzę powodzenia w jego wprowadzaniu w życie.

Na koniec dobra wiadomość. Polskie piłkarki ręczne awansowały do półfinału mistrzostw świata. Żeby było jeszcze lepiej pokonały Rosję. Gratuluję, choć moje słabe serce nie pozwala na oglądanie tej dyscypliny.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

kancelaria patentowa