Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
czwartek, 07 czerwiec 2018 20:54

7 czerwca 2018 roku

Sławek Nitras – ten od zamiatania szczecińskich ulic – nie otrzymał zgody marszałka Sejmu na wyjazd na wybory do Turcji jako obserwator OBWE, w dodatku obcięto mu pensję o połowę. Na trzy miesiące. Powód? Sławcio 32 razy przerwał wczoraj wystąpienie premierowi. Oczywiście kara jest słuszna, ale tylko w przypadku gdy będzie stosowana dla wszystkich sejmowych błaznów, a nie tylko przeciwnych.

U Stokrotki gościł Biedroń. Oświadczył, że być może za 6-7 miesięcy będzie MUSIAŁ wrócić do ogólnokrajowej polityki. A ktoś poza nim zauważył jego brak?

Andruszkiewicz twierdzi, że „wielka koalicja” chce zmienić kandydata Czaskowskiego na kandydata Rabieja. I za co? Za to, że Rafcio nie zna dzielnic? Że zastanawia się jaka powinna być Warszawa? Że nie ogrania niczego z kampanii wyborczej? Chłop ma szansę być kolejnym rozjeżdżającym ciężarne zakonnice.

Tymczasem spotkania Jakiego są zakłócane przez kodziarzy. Tak, to zdecydowanie przysparza im jeszcze więcej sympatii i powoduje wzrost poparcia Czaskowskiego. A ryje awanturników wciąż te same. Jesteśmy świętym narodem, że nikt im jeszcze po ryjach nie nakładł.

Nowośmieszni stracili nieco impet, ale się powoli otrząsają i… składają do Morawieckiego petycję o wejście Polski do strefy euro. „Zwracamy się do premiera o wyznaczenie oficjalnego terminu przystąpienia Polski do strefy euro, po konsultacjach z Narodowym Bankiem Polski, złożenie wniosku o przystąpienie Polski do mechanizmu ERM II oraz dostosowanie polskiego prawa do regulacji strefy euro” rzekł poseł Meysztowicz. W ten oto efektowny sposób nurkuje się pod próg wyborczy. Składając takie petycje w momencie, gdy Europa zastanawia się nad sensem istnienia euro.

Gimboopozycja i niedorzecznik praw UBywatelskich wrzeszczą, że policja legitumuje osoby drace mordy na spotkaniach z politykami PiS. Za zakłócanie spotkania z niejakim Baumanem siedem osób został skazanych przez tzw. „niezawisły sąd” na karę aresztu od 20 do 30 dni, a dwanaście na karę grzywny od tysiąca do sześciu tysięcy złotych. Wtedy jakoś nikt z drących ryja obecnie problemu nie zauważał…

Co gorsza nie ma sensu z wyborcami gimboopozycji na ten temat dyskutować, bo przecież nie pamiętają, nic takiego nie miało miejsca, a w ogóle Internet jest pisowski. To są autentyczne cytaty. Niech Grzesia Schetynę piorun strzeli jeśli wymyślam!

Tydzień do rozpoczęcia Mundialu. I o ile naszym problemem póki co jest kontuzja Kamila Glika o tyle Meksykanie mają ciekawsze zmartwienia. Piłkarze dostali wolne po meczu towarzyskim, więc czas spędzili jak lubią. W towarzystwie alkoholu i prostytutek. W dodatku dali się złapać, co poskutkowało tym, że jeden z piłkarzy opuścił zgrupowanie, gdyż ma problemy małżeńskie i nie wiadomo czy do Rosji pojedzie. I to jest reprezentacja, a nie ci nasi nudziarze. Przy okazji – kupił ktoś Lewandowską w pakiecie z mężem?

poniedziałek, 26 luty 2018 21:28

26 lutego 2018 roku

W sobotę w Warszawie zebrało się wielu członków PO i mówili o PiSie. Znaczy – odbyła się rada krajowa partii. Mówili o tym co zwykle.

Poza tym w celu podreperowania swoich sondaży uznali, że należy w Polsce wprowadzić Euro. Natychmiast! W końcu to w 2012 się udało.

Pomysł z Euro natychmiast podchwyciła Nowośmieszna, a Waldek Kuczyński pokazał zestawienie, że wprowadzenie Euro nie wpływa na wzrost cen. Bardzo dobre opracowanie. Szkoda, że Litwini, Słowacy i nawet Niemcy mają na ten temat inne zdanie. Ale Waldek, jako mianowany na elytę nie będzie słuchał przecież motłochu.

A zbawcy Polski z PO zaparkowali samochody w taki sposób, że skończyło się tak:

samoachody

Bronią demokracji, wprowadzają Euro, a parkować nie potrafią… W zasadzie wcześniej wymienionych rzeczy też nie potrafią. Ale za to potrafią mówić o PiSie.

Skoro przy obrońcach demokracji jesteśmy to Wielki Demokrata założył nowe stowarzyszenie, które działalność rozpoczyna od zbiórki pieniędzy. Popieram! Mati, trzeba golić frajerów. Niech płacą. W dużej części są to ci, którzy jeszcze rok temu śmiali się z wpłacających na Radio Maryja. Teraz płacą bezrobotnemu, prześladowanemu informatykowi za… tylko oni wiedzą za co.

Kolejny lider walki o wolność i demokrację ma problemy z rodziną. Wnuczek Bolesława został zatrzymany bez prawa jazdy po tym jak w Gdańsku spowodował kolizję. Poza tym był pijany i się awanturował. Wybitnie patologiczna rodzina.

Odbył się Marsz Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce. Marsz podobno obraża mieszkańców (nie wiem, GóWno tak pisze), więc z odsieczą i awantura przybyli UBywatele. Było jak zwykle: biedni obrońcy demokracji bici przez policję osłaniającą nazistów. Na zdjęciach mordy tez te co zwykle. W ich wieku życie jest już nudne. A może zrobić ogłosić jakąś prawicową imprezę na którymś statku pływającym po Bałtyku? Wynajęli by własny… A morze niebezpieczne jest.

Jan Olszewski stwierdził, że Stefan Bandera – gdyby wiedział – nie dopuściłby do Zbrodni Wołyńskiej. Jest więc niewinny. Coś w stylu Korwina i jego wypowiedzi, że Hitler nie wiedział o obozach. Dodał też, że w zasadzie powinniśmy dać sobie spokój, bo Bandera jest zasłużony dla Ukrainy. Ale czy na pewno to my powinniśmy się napraszać Ukrainie?

Jerzy Fedorowicz – senator PO w programie „Młodzież kontra” emitowanym w TVP Info stwierdził, że „Nikt normalny nie chodzi do TVP Info”. W tym przypadku jestem skłonny się zgodzić. Oby tak dalej.

Jan Żaryn chce żeby Senat przyjął uchwałę, w której przeprosi Żydów za marzec 1968. Fantastycznie. Dorzućcie jeszcze Jedwabne i obozy. Ku chwale tow. „Luny”.

Jutro i w środę zagra e-klapa. Mecze przy minus kilkunastu stopniach zapowiadają się pysznie. Na Legii mają dawać darmową herbatę. Logiczniej byłoby nie grać, ale przecież zapłacone.

piątek, 06 październik 2017 19:51

6 października 2017 roku

Kaczafi postanowił zwizytować Prezydenta. Porozmawiali o reformie sądownictwa. Pikio twierdzi, że ustalenia przeraziły opozycję. A ustalenia są taki, że PiS złoży uwagi do projektów Dudy na piśmie, a on się do nich odniesie. Ostatnią równie przerażającą rzeczą była rezygnacja z nadawania dobranocki.

Podobno Niemcy drukują nowe Marki (taką mieli walutę przed Euro) spodziewając się szybkiego końca Euro. Dla odmiany opozycja chce nas na ten tonący statek wepchnąć. Zakładając oczywiście, że ta wiadomość jest prawdziwa.

Drugim podobno jest praca Schetyny nad transferem Myszki Agresorki do Platformy. Sama zainteresowana zaprzecza, ale co ma niby mówić? Zdaje się, że Grześ ma ochotę rozbić kropkowców. Którzy i tak rozbiją się sami.

Widać Grześkowi musi się zgadzać liczbha kobiet z podwójnymi nazwiskami. Przecieki mówią, że Hanka Gronkiewicz-Waltz ma stracić wszystkie stanowiska w partii, bo stanowi „obciążenie wizerunkowe”. Szybko się zorientowali. Jak na nich oczywiście.

Rysiek wycofał pozew przeciwko tygodnikowi „Sieci” za opisanie jego wyjazdu do Portugalii. Cóż, że Rysiu stało? Czyżby ci prawnicy powiedzieli ,że trudno naruszyć dobra osoby publicznej robiąc mu zdjęcia jak zamiast bronić demokracji leci się na bzykanko?

Dwie osoby zginęły, 39 jest rannych, a 840 tysięcy nie maiło prądu. To efekt wizyty gościa z zachodu, którego nazwano „Orkan Ksawery”. Dobrze, że u nas amerykańskich huraganów nie ma, bo nie byłoby co zbierać.

Roman Sklepowicz walnął głupi tekst o uczestniczkach wtorkowego protestu. Nawet ja nie bywam tak chamski. A przynajmniej nie publicznie. Walnął to na kanale video wRealu24. Postanowiła zareagować Kornelia Wróblewska. Bliżej nieznana posłanka Nowośmiesznej. Zgłosiła wypowiedź do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Rady Mediów Narodowych, Glińskiego i Kurskiego. Przypomnę – za wypowiedź, którą gość udzielił w Internecie na prywatnym kanale. Tak wiem, występuje jako ekspert w TVP Info, ale zdaje się, nie jest etatowym pracownikiem Kurskiego. Trochę logiki… a nie o Ryśkach mówimy…

Agacie Dudzie nie podoba się bycie pierwszą damą w 202 roku zamierza wracać do Krakowa. Bez względu na to czy szanowny małżonek zdecyduje się kandydować na drugą kadencję czy nie. Zaczęły się spekulacje, że bez niej prezydent może zrezygnować z ubiegania o reelekcję. Ale to dopiero w roku 2020. Za jakieś 9 końców świata.

Owsiak nie dostał pokojowej Nagrody Nobla. Otrzymała ją Międzynarodowa Kampania na rzecz Zniesienia Broni Nuklearnej. Pisać czym się zajmuje? Ból GóWna zapewne ukoi nieco fakt, że na czele Kampanii stoi kobieta. Niestety biała, więc tylko 50% sukcesu.

Uczestnicy „Różańca do granic” mogą sobie pojechać na uroczystości PKP za 1 zł. Dziwne to trochę i nie do końca zrozumiałe. Dlatego Aśka odRyśkowa  napisała interpelację do… właśnie… ministra Andrzeja Adamczaka. Problem polega na tym, że Ministrem Infrastruktury i Budownictwa jest Andrzej Adamczyk. Typowa, nowoczesna dbałość o szczegóły. Znana już od czasów rozliczania kampanii.

Najlepszego na weekend
Hugues de Payns

środa, 20 wrzesień 2017 20:42

20 września 2017 roku

Anna Siarkowska i Małgorzata Janowska – kiedyś „antypartyjny” Kukiz’15, potem koło sejmowe Republikanie –doczłapały się do klubu parlamentarnego PiS. Przy okazji powołano bliżej nieokreśloną Partię Republikańską, która stała się przystawką partii rządzącej. Zaiste wybitny pomysł drogie panie. Trzecia z koła Magdalena Błeńska, postanowiła pozostać poza wszelkimi kółkami adoracyjnymi.

Charyzmatyczny i wizjonerski lider Platformy będzie budował koalicję. Nie wiem czy znowu czy cały czas. I cały czas z Ryśkiem i PSL. Z dwójką tak wyrazistych liderów i Kosiniakiem sukces podobny do tego, jaki odniosły polskie drużyny w europejskich pucharach, murowany.

Rysiek wymyślił, że zawsze gdy przemawia, Kaczafiego zasłaniają inny PiSowcy. Petru oznajmił, ż eto dlatego, że szeregowy poseł boi się mu spojrzeć w oczy. Na pytanie dziennikarza czy Schetynie się nie boi rezolutni lider Nowośmiesznej odparł „Oni się nawet lubią”. Jak widać na przestrzeni kiku ostatnich dni najlepszy polski stand-upper w formie.

Powrót z Opola wyszedł Kurskiemu tak samo jak festiwal. Jego limuzyna zderzyła się z innym samochodem. Prawdopodobnie któryś z kierowców odpłynął w trakcie słuchania hiciora Norbiego. W każdym razie „Fakt” doniósł, że prezes po wypadku uciekł do lasu. Jacuś z kolei twierdzi, że nie uciekł, a na poboczu czekał na samochód zastępczy. W zasadzie obie wersje mogą być prawdziwe, patrząc na przydrożne lasy.

A najgorsze, że nie ma jak o wypadek obwinić BOR-u.

Pamiętacie Bronka Komorowskiego? To sobie przypomnicie. Otóż w RMF skomentował zamieszanie z panią Gersdorf. Na pytanie czy to był katastrofalny błąd raczył odpowiedzieć:  „Nie, bo skoro wyjaśniła, że była tam trochę przez pomyłkę, to ja bym powiedział... trochę tak, jak nie zagląda się kobietom do torebki, bo co któraś ma tam po prostu bałagan”. Mnie przekonał. Jak zwykle.

W Lubsku (woj. Lubuskie) policjanci postanowili wylegitymować faceta. Obaj dostali po ryjach. Posiłki również. Udało się go obezwładnić gdy policjantów było dziesięciu. „Agresor” okazał się zawodowym żołnierzem. Widać jeden Macierewicz jest wart dziesięciu Błaszczaków, co chyba nawet potwierdzają ich pozycje w partii.

Aby udowodnić, że feministki mogą wnieść lodówkę na czwarte piętro zebrały się we cztery i wniosły. Szacun. Tyle, że facetów do tego potrzeba dwóch. We czwórka nawet niewygodnie się po schodach to nosi. Zresztą to tylko kolejna, chora próba udowodnienia, że płcie niczym się od siebie nie różnią... Jakby tak było urodzić mógłby każdy. Nawet może by można było samego siebie zapłodnić?

Zbigniew Gryglas – to ten co w Sejmie zaprezentował się z opaską NSZ – został ukarany naganą przez Nowśmieszną za – cytuję - „zajmowanie postaw sprzecznych z programem i ideami Nowoczesnej, w szczególności takich, które mogą być odbierane za przejaw przyzwalania na zachowania nacjonalistyczne i ksenofobiczne”. Ale oni tam wiedzą, że uchwałę z okazji 75 rocznicy utworzenia NSZ poparli? I, że jednak NSZ walczyli z Niemcami? I, że zdaje sobie sprawę, ze uchwała nie dotyczyła Niezależnego Zrzeszenia Studentów?

Rząd Hiszpanii zawiesił autonomię Katalonii, policja przeszukuje katalońskie urzędy, a także aresztuje urzędników. A wszystko to w związku z zapowiedzianym na 1 października referendum w sprawie katalońskiej niepodległości. I to się nazywa demokracja! Ucz się Kaczafi. A referendum? Mam wrażenie, że skończy się jak szkockie. Ale w Brexit też nie wierzyłem.

Białoruś mówi, że nas nie zaatakuje. I Litwy też. Mówiłem, że Ruskie nie ruszą swoich agentów?

W Genewie ktoś utopił w kiblach kilkadziesiąt tysięcy Euro w pociętych banknotach o nominale 500. Bez sensu. Nie można było przekazać potrzebującym? W tym wypadku mam na myśli siebie.

Pozdrawiam serdecznie
Hugues de Payns

poniedziałek, 20 lipiec 2015 20:00

20 lipca 2015 roku

Dziś życie straciło sens. Zamykam „Dzień...”, bo jak teraz mam pisać? Już wiecie. Pan na Chobielinie, mistrz Twittera, niemal prezydent, nie weźmie udziału w wyborach. Rzekomo „tak zdecydował”. Mam dziwne wrażenie, że „zdecydował” w tym przypadku znaczy, że sam mógł to ogłosić. Mimo, e pewnie ma gdzieś zaklepaną ciepłą posadkę to BOR już mu pizzy nie dowiezie, za wino też naszymi pieniędzmi nie zapłaci. Żegnam bez żalu.

Sławcio Naumann tłumaczył decyzje pożeracz pizzy tak: „Sikorski zderzył się z tym całym hejtem, który otrzymał za te sławne ośmiorniczki, które w Lidlu kosztują 20 złotych. I to urosło do rangi takiego problemu, że uznał, że czas odpocząć”. I fakt. W Lidlu może i kosztują 20 zł. Tyle, że – o ile pamiętam – Radzio nie wpieprzał ośmiorniczek w Lidlu tylko u Sowy. A tam kosztują nieco więcej. I tylko debil nie zauważa tej subtelnej różnicy.

Zresztą menu było tam, wbrew temu co usiłujecie wmówić, najmniej istotnym elementem.

Burze przeszły nad Polską. Niektóre pociągi stanęły. W tym przypadku trudno mieć pretensje do PKP. Ale pech pasażerów straszny. Największego miel niewątpliwie ci z Pendolino z Krakowa do Warszawy. Nie dość, że utknęli to jeszcze męczyła ich premierzyca. Jednemu typowi dała koszulkę Gortata, innych zagadywała. Czy aby naprawdę uwięzienie w pociągu nie jest wystarczająco straszne? Czy trzeba fundować ludziom „pociąg grozy”?

W pociągu był tez Macierewicz. Oburzenie u lemingozy wywołała informacja, że jechał pierwszą klasą... A, że tam są przygotowane miejsca dla posłów, którym przysługuje bezpłatny przejazd (swoją droga to jest wyjątkowa patologia) o tym już lemingi z mistrzem promptera ze „Wstajesz i łżesz” nie raczą pamiętać.

Magdalena Ogórek -  to ta pani, którą wynalazł Miller i wrobił w wybory prezydencie jako kandydatkę SLD – oświadczyła, że członkowie SLD zarzucali jej „niewykorzystanie pijarowo w kampanii Kiszczaka”. Zastanawiam się w jaki sposób? „Głosuj na Magdę, albo potraktujemy cię jak zwykliśmy traktować przeciwników politycznych”? Oni naprawdę wierzą, w jego bohaterstwo. Co daje przełożenie na wyjątkowe poparcie. Gratuluję.

„Każdy krok, który nas do tego [przyjęcia Euro – przypis. DWS] przybliża, jest dobry dla Polski” stwierdziła ekspertka od wszystkiego Mucha Joanna. Oczywiście! Bo przecież kryzysy tej strefy wtedy z pewnością będą nas omijały. Wydaje mi się jednak, że dobry dla Polski jest każdy dzień, który przybliża nas do odebrania władzy tej hołocie.

Może to okazać się tym łatwiejsze, że w Świętokrzyskiem przewodnia siła narodu praktycznie nie istnieje. Z ponad 2 tys. Członków zostało ich mniej niż połowa. Wkrótce będą jak mamuty.

Mucha, która ostatnio jest lansowana bardziej niż ktokolwiek inny zauważyła również, że Polacy doceniają ciężką pracę i determinację Ewy Kopacz. Widać jestem Liechtensteinczykiem. Bo widzę tylko rozpaczliwą walkę o życie i etatową głupotę.

Jak wygra PiS to zrobi państwo wyznaniowe. Tak można stwierdzić ostatni bełkot Misia Kamińskiego. Zdaje się,m że najbliżej do państwa wyznaniowego miała partia która nazywała się Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe (ZChN). Jeden z członków-założycieli tej partii nazywał się Michał Kamiński. Tak. To ta sama osoba. Widać da się żyć bez kręgosłupa.

Rosyjscy historycy stwierdzili, że to Rosja wygrała pod Grunwaldem. Potem rosyjski żeglarz Kolubow dopłynął da Ameryki gdzie czekał już na niego wódz Apaczow i wypili razem litr Putinówki. Coś jak w starym dowcipie o sowieckim wydaniu „Biblii”: „Na początku nie było niczego, tylko towarzysz Bóg przechadzał się ulicami Moskwy”.

W 2030 roku ma nadejść... mała epoka lodowcowa. Bardzo ciekawe wyniki badań, biorąc pod uwagę fakt, że do tej pory mówiono, że w tym okresie średnia temperatura na Ziemi będzie wynosiła jakieś 78 stopni pana Celsjusza. I co teraz? Da się jeszcze zarobić na globalnym ociepleniu? Jasne, że tak! Przecież to dogmat.

I wystarczy na dziś. Zdecydowanie.

środa, 07 styczeń 2015 17:15

7 stycznia 2015 roku

Koniec świąt wszelkiego typu więc wracamy do regularnego nadawania.

Minęło już 100 dni od kiedy prowincjonalna lekarka pobiera pensję premiera. Wylazła więc spod kołdry aby pochwalić się sukcesami. Same sukcesy przecież odnosi rząd geniuszy. Tylko opozycja odtrąciła rękę wyciągnięta do współpracy... Co to za opozycja, która nie chce współpracować z rządem?

Moim skromnym zdaniem największym osiągnięciem premierzycy jest umiejętność znikania w kluczowych sytuacjach: afery z Sikorskim, burdelu z lekarzami i pewnie paru innych... Niczym 3 letnie dziecko zakopuje się pod kołdrami na metr w głąb i jej nie ma.

Wczoraj od Paradowskiej dowiedzieliśmy się fascynującej rzeczy o premierzycy. "Nawet teraz, mieszkając w Domu Poselskim, w dość marnym i dusznym niby-apartamenciku wieczorami wyjmuje miednicę i pierze, aż do ostatecznego zmęczenia. To ją uspokaja". Ewcia to może wpadniesz do mnie? Pranie się zorganizuje, okna umyjesz, odkurzysz... A jak ci dobrze pójdzie to możesz zrobić w tej branży karierę.

Okazało się, że premierzyca była w ZSL: „Dokumenty nie kłamią, jestem na liście tego koła, nie ma tam mojego podpisu. Jeżeli przyjmuję, że dokumenty nie kłamią, muszę powiedzieć – tak byłam”. Była, ale bez swojej wiedzy i zgody. Widać bardzo ZSL zależało na jakiejś nieopierzonej lekarce z radomskiego (tak, tak było takie województwo). Jasnowidzenie czy podróże w czasie?

Partyjna koleżanka premierzycy HGW podała datę otwarcia drugiej linii metra. Nastąpi to prawdopodobnie w pierwszym kwartale 2015 roku. Dokładne, jak prognozy budżetowe.

„niezlaezna.pl” opublikowała całe 6 godzin rozmowy Sikorskiego z Rostowskim. Do przesłuchania: http://vod.gazetapolska.pl/8918-tylko-u-nas-cala-rozmowa-sikorski-rostowski – jakby ktoś miał ochotę, ja nie mam. Z opisu tylko jedno zdanie rzuca mnie się w oczy: Sikorski mówi, że chciałby jedynie, by resort przejął po nim „ktoś rozsądny, kto nie rozpierdoli wszystkiego”. Zgodnie z jego życzeniem wsadzili tam Schetynę... Jak wiadomo Grześ jest tak samo rozsądny jak Sikorski jest szefem NATO.

Korwin przestał być prezesem KNP. Podobno przez to, że niedawno urodziła mu się dwójka nieślubnych dzieci... Korwin, rocznik 1942... Kiedyś bym go podziwiał. W czasach niebieskich tabletek nie wiem czy podziwiać jego czy przemysł farmaceutyczny.

Pojawiły się głosy, że Grecja może wystąpić ze strefy Euro. Na szczęście z pomocą przyszli unijni komisarze. „Obecność państwa w strefie euro, zgodnie z unijnymi traktatami, jest nieodwołalna”.  I wsio. Ale niemożliwe jest niemożliwe tylko tak długo, aż nie znajdzie się jakiś niedoinformowany...

Wczoraj u Gozdyry (dawno jej tutaj nie było) było o sytuacji w służbie zdrowia. Ekspertami byli: Jarosław Jakimowicz (bardzo zapomniany aktor) oraz Michał Wiśniewski (niemniej zapomniany... hm... coś tam na scenie robił). Dodając do tego prowadzącą wyszedł doskonały program o niczym.

W Paryżu zatriumfowała tolerancja. Islamiści postrzelali sobie do redaktorów lewackiego „pisma satyrycznego” przy okazji zabijając 12 osób (w tym 2 policjantów). Żeby było jeszcze ciekawiej GóWno przez ostatnie dni ostrzegało przed „narastającą islamofobią”. Naprawdę piękne podsumowani ich wypocin przygotowało życie.

Myślicie, że poszli po rozum do głowy? W życiu! „Eksperci” pochylają się obecnie na losem islamistów we Francji, czy aby nie spłonie meczet, a tak w ogóle to pewnie prowokacja Frontu Narodowego... Udawajcie dalej elyto, że „to nie imigranci są problemem”.

Dobranoc.