Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
wtorek, 08 maj 2018 20:57

8 maja 2018 roku

Sprawa pomnika katyńskiego w Jersey City robi się coraz ciekawsza. GóWno – tym razem za pośrednictwem funkcjonariusza Zawadzkiego – zdążyło już napisać paszkwil, że pomnik straszy dzieci, matki, gołębi i park w tym miejscu byłby lepszy. Typowe dla środowiska antypolskie pitu-pitu. Problem polega na tym, że do akcji wkroczył… Amerykański Kongres Żydów. Organizacja ta potępiła przeniesienie pomnika: „Z prawdziwą przykrością i niedowierzaniem dowiadujemy się o planach likwidacji pomnika ofiar zbrodni katyńskiej w Jersey City, upamiętniającego ofiary mordu jakiego dopuścili się sowieccy oprawcy w czasie II wojny światowej” – napisali w oświadczeniu. I co teraz Adasiu? Jak z tego wybrniecie? Wystąpicie przeciwko – całkiem potężnej – organizacji i napiszecie, że nie mają racji, napiszecie kontropinię, że Zawadzki się mylii w zasazie jest agentem Kaczafiego, czy może przemilczycie sprawę? Niech zgadnę… Ale póki co w aptekach w okolicach ulicy Czerskiej w Warszawie brakuje Stoperanu.

„KOD Polonia USA” w tym czasie pisze do burmistrza Chicago żeby ten zabronił prezydentowi Dudzie wystąpienia w Parku Millenium. Jako powody podają tradycyjne kodziarskie pieprzenie. Ale jeden szczególnie ciekawy. Więzień polityczni Stanisław Gołębiowski. Tak, chodzi o Gawłowskiego. Mogliby chociaż sprawdzić jak się nazywa typ, którego bronią. Ale są w końcu tylko kodziarzami.

Rafcio Trzaskowski ujawnił nieco swojego programu dla Warszawy. Nowych mostów budować nie będzie, bo nie są potrzebne. Gratuluję Rafcio, ci którzy w godzinach szczytu pokonują Wisłę będą ci niezmiernie wdzięczni.

W Poznaniu wymyślili, że w centrum miasta nie będzie można kupić alkoholu w godzinach 22:00-6:00. Ma to rozwiązać problem nocnych libacji na ulicach i w bramach. Coś mi mówi, że jednak ktoś się pomylił.

Grupa tzw. naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego domaga się wyrzucenia ze studiów osób, które wzięły udział w pochodzie o nazwie „Nacjonalistyczny 1 maja”. Tzw. naukowców, bo przeowdzi temu towarzystwo niejaka Madzia Środa. Jak piszą „przez UW przelewa się brunatna fala”. Ciekawe, bo nie znam drugiej uczelni, na której byłoby aż tak czerwono. Flaga Związku Sowieckiego jest mniej czerwona niż ta największa w kraju uczelnia, której doktorantką jest sama Kinia Gajewska…

A sam list Środy i spółki? Zalatuje naukami wyniesionymi w marcu 1968 roku…

Pracowano w Sejmie nad obniżeniem uposażeń posłów i senatorów. Nowośmieszni zgłosili projekt całkowitego zniesienia wynagrodzeń parlamentarzystów. „Żeby ukarać PiS”. Wciąż im nikt nie przetłumaczył, że wniesienie projektu nijak się ma do jego przyjęcia czy widząc swój koniec chcą się zapisać w historii parlamentaryzmu jako partia debili?

Kuchcińskiego też będą odwoływać. Cała opozycja. Jak zwykle życzę im powodzenia.

A wracając do Nowośmiesznych to nie chcą Agresorki jako szefowej klubu. Jak tłumaczy jeden z posłów: „W klubie jest bajzel. Kamila nad niczym nie panuje. Przykład to głosowanie o zaostrzeniu prawa do aborcji w komisji, na które nasi posłowie nie przyszli. (…) Za Ryśka byłoby to nie do  pomyślenia”. Za Ryśka nie do pomyślenia… Być głupszym od Ryśka – to Kamilkę zaszczyt kopnął.

Dla równowagi PiS pozwolił się wypowiedzieć przyszłemu cesarzowi Rzeczypospolitej Suskiemu Markowi. Co powiedział ten wzór cnót wszelakich i największy intelekt od czasów Alberta Einsteina? Ano tylko tyle, że na niwie politycznej Kaczafi ma większe osiągnięcia od Piłsudskiego. Ciekawe… A Bereza to przepraszam gdzie?

Kusznierewicz nie popływa sobie po świecie, bo Polska Fundacja Narodowa zerwała z nim umowę. Jachtu nie będzie. Trwa ping-pong kto jest bardziej winny. Fundacja Kusznierewicza zbankrutowała – bo – jak twierdzi zainteresowany - nie dostała kasy z naszej ulubionej Fundacji Narodowej. PFN tez mogłaby się zwinąć, bo poza śmiechem i marnotrawstwem nie ma widocznych skutków jej działań.

Bieńkowska w Eurokołchozie powiedziała po zakończeniu przemówienia „Kurwa, jak ja tego nienawidzę”. Pech chciał, że mikrofon był włączony. Bardziej mnie to ubawiło niż zniesmaczyło.

Adam Andruszkiewicz będzie budował nową partię na polskiej prawicy. Tradycyjnie dokona się prawicowa rewolucja, która nigdy nie zejdzie z kanapy.

czwartek, 12 kwiecień 2018 21:34

12 kwietnia 2018 roku

Cały dzień odcięty od świata, więc dopiero teraz dowiaduję się o tym, że Kaczafi morduje opozycję.

Sejm zgodził się dzisiaj na aresztowanie Staśka Gawłowskiego. Stachu jest podejrzany o przekręty w aferze melioracyjnej. Dotyczy ono nieprawidłowości przy realizacji co najmniej 105 inwestycji o wartości kilkuset milionów złotych. Inwestycje były zlecane właśnie przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Stachu jest, oczywiście całkowicie niewinny. Jak każdy.

Potem Kaczafi zabrał immunitety Myszce Agresorce, bo sprawę wytoczył jej Dawid Jackiewicz, któremu zarzuciła „wzięcie udziału w bójce, w której zginął bezdomny, a prokuratura Ziobry sprawę umorzyła”. Myszka nie dodała, że Jackiewicz bronił rodziny i zostało to wyjaśnione. Teraz będzie mogła udowodnić, że jest tak biegła w prawie jak udaje na Twitterze.

Immunitet stracił tez Rysiek. Ten z kolei w lipcu ubiegłego roku nazywał Macieja Wąsika oraz Mariusza Kamińskiego „przestępcami”.

Zdaje się, że wyżej wymienieni właśnie dowiedzieli się, że nawet poseł powinien czasami się zamknąć, a nie gadać co ślina na język przyniesie. Krysia niedawno Kamci to delikatnie zasugerowała.

Przyjęto też pakiet ustaw sądowych. Jako, że marszałek Kuchciński nie dopuścił do zadawania pytań i w trybie ekspresowym, z przyczyn formalnych, odrzucił wszystkie wnioski formalne opozycja zrobiła to co umie. Czyli darła mordy i waliła pięściami w pulpity.

W skrócie: na Wiejskiej dzień jak co dzień.

Chwilę po północy Straż Marszałkowska łaskawie wzięła się za wynoszenie UBywateli z biura przepustek Sejmu. Pytanie brzmi dlaczego po kilkunastu godzinach, a nie od razu?

Dekoder zeznawała w prokuraturze w sprawie Smoleńska. Nie szczególnie wiem po co. To jest człowiek, który jak mówi „nie wiem”, albo „nie pamiętam” to ja mu naprawdę wierzę. W końcu nie wygląda jakby wiedział cokolwiek.

Dzisiaj w Parlamencie Europejskim przedstawiono projekt uruchomienia artykułu 7 wobec Węgier. Przypadkiem zaraz po wyborach, w których znowu wygrali nie ci co powinni. Może powinni wydać dyrektywę, która stwierdzi, że ostateczny głos w sprawie potwierdzenia ważności wyborów należy do Brukseli? Będzie prościej i szybciej. I wyniki zawsze zgodne z linią siły przewodniej.

I wystarczy…

czwartek, 01 marzec 2018 23:05

1 marca 2018 roku

Mamy wiosnę! Co prawda tylko według standardów Denisa Urubki i dotyczy tylko Himalajów i Karakorum ale lepsze jest takie pocieszenie niż żadne.

Ale 1 marca to przede wszystkim „Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych”. Kot to był, nie widzę sensu tłumaczyć – w końcu jesteś Drogi Czytelniku na tyle inteligentny, że wiesz. Nie będziemy też oceniać postawy każdego z Nich. To nie jest właściwe miejsce. Pałac Prezydencki wyglądał dzisiaj tak:

1 marca

W całym kraju odbyły się upamiętniające Wyklętych uroczystości i marsze. Po dziewięciu latach od ustanowienia Dnia Pamięci dowiedzieli się o nim UBywatele i postanowili zakłócić marsz pamięci w Warszawie. Policja usunęła ich z drogi w asyście okrzyków „faszyści, policja jedna koalicja”. Symptomatyczne jest to, że Żołnierze Wyklęci byli przez swoich prześladowców nazywani „faszystami” (jak jak żołnierze AK zresztą). Ta niewiedza spowodowała, że coś co miało być obrazą stała się komplementem dla uczestników marszu. I coś w UBywatelach po przodkach jednak zostało. Przynajmniej w końcu wiem, kto pali znicze Bierutowi na Powązkach. Poważnie – zawsze tam cos stoi.

Przy okazji – jak bardzo żenujące i smutne życie trzeba mieć żeby awanturować się na każdej uroczystości organizowanej przez osoby o innych poglądach? I jak obłudnym, nazywając się przy tym „obrońcą demokracji”?

A kto jeszcze jest faszystą? Profesor Zdzisław Krasnodębski. Katarzyna Szymańska-Borginon z RMF.FM doniosła z Brukseli, że przed wyborem zastępcy przewodniczącego parlamentu europejskiego rozdawane były ulotki z twittami Krasnodębskiego, które miały udowodnić, że ma on poglądy faszystowskie.  Dziennikarka twierdzi, że jej rozmówcy jako osobę najbardziej zaangażowaną w tę żenującą akcję wskazywali Różę Marię von Totenkopf und Schleswig-Holstein. Ostatecznie Krasnodębski wiceprzewodniczącym jednak został.

Różyczka była tez jedną z pięciorga polskich europosłów wybranych na terenie Polski, którzy zagłosowali za rezolucją popierająca działania Komisji Europejskiej w sprawie słynnego artykułu 7. Pozostali to Barbara Kudrycka, Danuta Jazłowiecka, Julia Pitera oraz Michał Boni znany w niektórych kręgach jako „Znak”. Dodajmy, że PO sugerowała nie branie udziału w głosowaniu. Ale jeżeli kogoś z Was dziwi któreś nazwisko niech wyjdzie.

Nowośmieszni z kolei zaapelowali do wszystkich europosłów poparcie wspomnianej wyżej rezolucji. Jak powiedziała Kaśka Lubnauer: „Kto jak nie Komisja Europejska i Parlament Europejski mają stać na straży podstawowych wartości Unii Europejskiej jakim jest między innymi praworządność. Dlatego uważam, że wszyscy polscy europarlamentarzyści powinni poprzeć rezolucję Parlamentu Europejskiego. W naszym interesie jest to, żeby KE i PE dbały o praworządność w Polsce. Uważamy, że wezwanie rządu polskiego do usunięcia przypadków łamania prawa i konstytucji jest bardzo ważne” – czyli typowe dla nich ple, ple.... Ciekawe, że większość ich koalicjantów w wyborach samorządowych olała ten apel. Kaśka i Kamcia nie rozumieją, że to pokazuje jaką mocną pozycję mają w tej „koalicji”. Oczywiście PE i bez tego apelu rezolucję przyjął. Naród wdzięczny wam będzie droga opozycjo…

Anne Applebaum krzyczy, że jak Polacy znowu zagłosują na PiS to wyrzuca nas z Unii. „Polacy nie rozumieją, jak wielką frustrację w Brukseli budzi Polska” – nie wątpię. Miało być lekko, łatwo i przyjemnie, miało być „ja wohl Frau Merkel!”, a tu się stawiają. Nie chcą już 30-letnich samochodów, głodowych pensji i proszków do prania kilkukrotnie gorszych od ich zachodnich odpowiedników. To straszne! Sorosa może to do zawału doprowadzić, Merkel zacznie mówić po enerdowsku, a Macron zdradzi małżonkę ze starszą.

Rządowy zespół ds. relacji polsko-izraelskich zakończył rozmowy w Izraelu dotyczące ustawy o IPN. Podobno idzie ku dobremu. Pojawił się pomysł powstania instytucji, które ułatwiłyby kontakt historyków z obu krajów czy wymianę młodzieży. Znakomity pomysł! Jak nie wiesz co zrobić powołaj zespół, urząd lub instytucję. Problemu to nie rozwiąże, ale nikt nie powie, że nic nie zrobiłeś.

Muszę przyznać, że po raz pierwszy od maja 2015 roku coś się udało. Po wczorajszym dramatycznym wyznaniu Gowina w Sejmie zorganizowano zbiórkę pieniędzy dla niego. Niestety posłowie Kukiz’15, Platformy i Nowośmiesznej nie okazali się zbyt hojni – zebrano marne 242 złote.

zbiorkagowin

Pieniądze zostały przekazane na cel charytatywny.

I tym optymistycznym akcentem kończymy na dzisiaj. Acha – jutro w południe oczekujcie (nie)oczekiwanego.

 

czwartek, 25 styczeń 2018 21:54

25 stycznia 2018 roku

Dobrze, ustalmy w końcu ostatecznie. Na torcie były jednak PryncyPałki nie Prince Polo. Patrząc na histerią rozpętaną przez TVN i ciągniecie jej od soboty ta kwestia wymagała ustalenia.

Na szczęście TVN osiągnął sukces i niemiecki dziennik informacyjny „Tagesschau” zorganizuje – na podstawie wypocin TVN – debatę o nazizmie w Polsce. Jeszcze raz. Potomkowie podkomendnych niejakiego Dirlewangera i reszty podobnych bohaterów będą dywagować o „nazizmie w Polsce” na podstawie kilku typów z PryncyPałkami w lesie, mając u siebie ponad 400 pochodów własnych neonazistów. Oczywiście, jak od ponad tysiąca lat, troszczą się o nasze dobro. A może już czas szanowni sąsiedzi się od nas odpierdolić?

Inna sprawa, że nic tak nie irytuje Polaka jak niemiecka troska. Na szczęście Schetyna i Lubanuer tego nie rozumieją.

Przy okazji powtórzę mój apel z Twittera, który wystosowałem do niejakiego Grabca, a za jego pośrednictwem do całej Platformy. Proszę o opublikowanie szczegółowego raportu z działanie mechanizmów, dzięki którym Państwo Polskie walczyło z ekstremizmami w latach 2007-15. Przez ostatnie pięć dni tyle o nich słyszałem, że chętnie poznałbym szczegóły. Jak będzie Platformo? Suweren ma prawo wiedzieć!

Platformersi póki co się szkolą. Odbyli szkolenie „co zrobić gdy CBA zapuka do drzwi?”. O dziwo nie padła odpowiedź „to co Blida, tylko nie tak nieudolnie”. A czego się nauczyli? Tego: „Okazuje się na przykład, że CBA ma prawo przeszukać mieszkanie posła czy jego biuro, ale sprawa zatrzymywania rzeczy nie jest już tak oczywista. Jeśli na przykład telefon posła leży na biurku, to agenci CBA mogą go zabrać. Ale jeśli znajduje się w kieszeni, to nakaz już tego nie obowiązuje. Podobnie jest z damską torebką. Jeżeli posłanka trzyma ją przy sobie, to chroni ją immunitet”. Ciekawa interpretacja w sumie. Cóż panowie z Platformy, sami mówiliście, że niewinnych nie aresztują.

Obejrzałem, tak reklamowany przez GóWno, odcinek „Ojca Mateusza”. Treść odcinka z opisem zgadzała się dokładnie w takim samym stopniu jak ich newsy zgadzają się z rzeczywistością. Jestem tym niezwykle zaskoczony. Jestem tym tak zaskoczony jak tym, że po poniedziałku jest wtorek (bo poniedziałek jednak zawsze nieco zaskakuje).

Korwin miał rozwalić EuroParlament, a dziś złożył mandat EuroNieroba. Oświadczył, że wraca do polskiej polityki i „będzie musiał” kandydować na prezydenta Warszawy. Oczywiście skończy się tradycyjnym sukcesem. Korwina zastąpi Dobromir Sośnierz, który dostał 1165 głosów w wyborach do tego gremium. Pozazdrościć, bo właśnie spełnia marzenie wielu o „nienarobieniu i zarobieniu”.

„Ludzie Przeciwko Myśliwym” chwalą się na Fecebooku powaloną amboną. Biorąc pod uwagę nagonkę na myśliwych powinni oświadczyć, że kończą polowania, a w związku z tym zaprzestają wypłaty odszkodowań rolnikom za zniszczone uprawy.  Za rok rolnicy ostatecznie rozwiążą problem ekooszołomów.

Wskazówki „zegara zagłady” zostały przesunięte do przodu i od północy dzielą nas dwie minuty. Dlatego, że przywódcy nie radzą sobie z najpoważniejszymi problemami ludzkości. A także z powodu zagrożenia, jakie stanowi broń jądrowa w rękach reżimu Korei Północnej. Strach pomyśleć jak bardzo pójdą do przodu gdy do przesuwających dotrze materiał TVN.

Pamiętacie jak Czuchnowski bohatersko zablokował uprzywilejowaną kolumnę Żandarmerii? Teraz jest gnębiony przez pisowską policje i prokuraturę. Dokładniej? Pokazał żandarmowi „faka” i jest mocno zdziwiony, że jest ścigany za obrażenie funkcjonariusza. Aczkolwiek rozumiem jego zdziwienie. W końcu przez prawie trzydzieści lat Michnik, Czuchnowski i reszta GóWna byli kasta nietykalnych, którzy nie mogli być krytykowani, karani i trzeba było ich z naszych pieniędzy utrzymywać. Można przeżyć szok.

Muszę się pochwalić, że Sejmlog mnie konstruktywnie skrytykował. Damian dokładnie policzył jak to z nowym podziałem mandatów do EuroŻłoba jest i wyszło, że nasz „stan posiadania mandatów” wzrośnie o 0,58%, co jest szóstym wynikiem, biorąc pod uwagę zmniejszenie miejsc w Parlamencie. Najwięcej zyskają Francuzi – 1,35%. Także wypada Dankę przeprosić chyba.

Wczoraj odbyło się losowani nowego wynalazku UEFA o nazwie „Liga Narodów”. Jesteśmy w Dywizji Pierwszej w grupie z Włochami i Portugalią. Spadamy? Zobaczymy. Zobaczymy w ogóle jak to zadziała. Póki co dobra wiadomość jest taka, że reprezentacja nie będzie grała tych meczów na Stadionie Narodowym, a rusza w Polskę. I dobrze.

środa, 24 styczeń 2018 21:44

24 stycznia 2018 roku

Histerii ciąg dalszy. Opozycja domaga się, a PiS przyklaskuje delegalizacji – oprócz Dumy i Nowoczesności – ONR, Prince Polo, rac, lasów i języka nazistowskiego. I po co było Szyszkę odwoływać?

Swoją droga to delegalizacja Prince Polo może doprowadzić do wojny z Islandią. Mateuszu Morawiecki nie idź tą drogą!

Co ciekawe nóż w plecy Borysowi wbiła jego siostra Anna (fota podprowadzona z interii, a oni z kolei z youtube'a). Okazało się, że w 2014 roku kandydowała do EuroŻłoba z list… Ruchu Narodowego. Prawdopodobnie sobowtór Wiesława ma z nią zdjęcia. Domagam się więc od władz PO podjęcia stosownych kroków! I pomyśleć, że nikt by o tym nie wiedział gdyby nie borysowe darcie mordy.

anna budka

GóWno pokazało słynny materiał TVN kombatantom. Nie bacząc na ich wiek i zdrowie pokazali im materiał, który siła rzeczy musiał podnieść ciśnienie. Ale, jak wiadomo, dla sługusów Michnika liczy się tylko artykuł i klikalność, a nie stan zdrowia jego „bohaterów”. Ot etyka dziennikarska.

Danka Hübner opracowała plan podziału mandatów w EuroŻłobie po wyjściu Wielkiej Brytanii, która miał 73 darmozjadów. Liczba nierobów zmniejszy się z 751 do 705, natomiast pozostałe 27 miejsc Danka proponuje podzielić: po 5 dla Francji i Hiszpanii, po 3 dla Włoch i Holandii, 2 dla Irlandii i po 1 dla Danii, Estonii, Chorwacji, Austrii, Polski, Rumunii, Słowacji, Finlandii i Szwecji. Jak widać Danka- jak przystało na darmozjada PO – dba o Polskie interesy. Rozumiem, że Holandia jest 3 razy większa od Polski, a Irlandia 2 razy? Aż dziwne, że Danka Niemcom nic nie dała… poza tym, co zwykle ci z tej partii dają.

Oczywiście można by zastosować wariant najbardziej logiczny. Nie ma Wielkiej Brytanii, nie ma nierobów. Jest 73 mniej i tyle. Ale… Unia + PO + podział stołków… cóż, logika z tego nie ma prawa wyniknąć.

GóWno postanowiło zareklamować jutrzejszy odcinek „Ojca Mateusza”. Że utrwala stereotypy o „uchodźcach” i jest rasistowski. Aż obejrzę chyba, po raz pierwszy w życiu chyba. Oni naprawdę nie wiedzą, że te ich „krytyki” działają odwrotnie do zamierzonego, czy Kurski im płaci?

Były szef CBA – niejaki Wojtunik – zeznawał przed komisją Amber Gold. Były szef służby walczącej z korupcją nic nie wie, nic nie pamięta, a w ogóle to zarobiony był i nie maił czasu na pierdoły.

Przejeżdżałem niedawno obok osławionego, warszawskiego Teatru Powszechnego. Na budynku wiszą jakieś parakodziarskie transparenty. Po głębszym zapoznaniu się z tematem (i pomocy jednego z czytelników, dzięki Św.JP) okazało się, że przy teatrze działa „Stół Powszechny”. Czym się zajmują? Antyrządową propagandą, bo czym można się zajmować w teatrze. Aż dziwne, że opozycji to nie razi, choć każdy polityczny transparent na stadionach piętnują niczym tort z Prince Polo. Choć na meczach transparentów nie wywieszają pracownicy klubów. Wykopmy politykę z teatrów. Razem z „artystami”.

W „Pustyni i w puszczy” jest książką rasistowską. I raczył dodać „powinno być w przypisach w wydaniu dla dzieci napisane, że Sienkiewicz był rasistą, ale w tych czasach ludzie jeszcze nie wiedzieli, że to jest złe”. Jak zobaczycie pomniki Sienkiewicza pomazane farbą wiedzcie komu to zawdzięczacie. A może Jacek zorganizuje palenie „Trylogii”? W końcu zaognia stosunki z sąsiadami.

Bojkot KRS przez sędziów skończył się zanim się zaczął. Ośmioro sędziów już chce w KRS zasiadać. Czekam na marsz ze świeczkami przeciwko nowym KRSowcom.

„Wojewoda zdecydowany” czyli Jacek Kozłowski z PO, były wojewoda mazowiecki przez którego „niejeden stadion był zamykany” już nie jest z PO. Wyleciał, bo podważył wiarygodność wyborów do władz partii. Słusznie! Wyrzucać, karać, delegalizować! I Mazurkowe „14% tylko nie płacz proszę” stanie się faktem.

I z tym optymistycznym przemyśleniem Was zostawiam.

sobota, 20 styczeń 2018 00:06

19 stycznia 2018 roku

Ramię w ramię stanęli dzisiaj senatorowie broniąc Staśka Koguta z PiS przed tymczasowym aresztowaniem, a Jana Rulewskiego z PO i niezrzeszoną Lidię Staroń przed utratą immunitetu. Bardzo ładna kompromitacja tej całkowicie zbędniej izby parlamentu. Przypomnę, że 64 senatorów jest z PiS. Co ciekawsze Kaczafi kazała głosować za odebraniem immunitetów i zgodą na aresztowanie, jednak tajne głosowanie pobudziło odwagę senatorów. Przeczuwam wielki smród w najbliższym czasie. Tym bardziej, że koty wiedzą kto jak głosował… Bo, że zafundowali Kaczafiemu piękny strzał w kolano to pewne. Komentarz Adama Bielana „To gorzej niż zbrodnia – to błąd” jest wyjątków trafny.

TVN zrobił „przerażający i szokujący” materiał o stowarzyszeniu „Duma i Nowoczesność” – to ci, którzy wieszali portrety w Katowicach. Oglądając zwiastun (ktoś pamięta, że w języku polskim istnieje takie słowo?) mam przed oczami organizację paramilitarna z „Belfra 2”.

Przewodniczący Parlamentu Eurożłoba oddalił skargę polskich eurodeputowanych na Verhofstadta. Za nazwanie 60.000 uczestników Marszu Niepodległości faszystami. Towarzysz Tajani stwierdził, że Guy tylko wygłosił opinię, a za to karać nie można, gdyż obowiązuje swoboda wypowiedzi. Zapamiętajcie więc głupie Polaczki, że Pan Verhofstadt wygłasza opinię, a Czarnecki (celowo bez Pan, w końcu jest z Polski) obraża. Zostaniecie prawdziwymi Europejczykami to zrozumiecie.

Z PSL odszedł poseł Baszko. Wytransferował się do partii Gowina. Prawdopodobnie to wiekopomne wydarzenie przeszłoby bez echa gdyby nie to, że klub parlamentarny PSL przestał istnieć i zmieni się w koło. Klub może jednak wrócić szybciej niż się wydaje, bo ma do PSL dołączyć cała Unia Europejskich Demokratów. W sile 4: Stefan Niesiołowski, Michał Kamiński, Stanisław Huskowski i Jacek Protasiewicz. Podobno wszyscy zwolennicy UED popierają taki ruch. 100% poparcia! Inna sprawa, ze całe poparcie to tych 4 wybitnych oszołomów.

Wizja Stefana jako rolnika urzeka mnie. Przed następnymi wyborami oczami wyobraźni widzę zdjęcia: Stefan na kombajnie, Stefan dojący krowę, Stefan z troską oglądający żniwa, Stefan z sierpem, Stefan z młotem… A Misio Kamiński? Po PSL, do zaliczenia kompletu zostanie mu tylko SLD.

Cerkwia Prawosławna obchodzi Trzech Króli. Jednym ze zwyczajów w Rosji jest symboliczne obmycie się z grzechów w lodowatej, poświęconej wodzie. W uroczystościach wziął udział sam Władimir Władimirowicz. On musiał się z grzechów obywać? Przecież on nie grzeszy. Bo, to że jest, od zawsze, głęboko wierzący przecież nie budzi wątpliwości.

Dziekanem Wydziału Prawa Administracji i Zarządzania Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach został Jerzy Jaskiernia. Tak, ten sam Jerzy Jaskiernia znany z PZPR. Skoro tacy towarzysze uczą przyszłych prawników, to nie można się dziwić, że nadzwyczajna kasta tak wygląda.

We Francji Macron postanowił zreformować wymiar sprawiedliwości. Co prawda nie odłączy prokuratury od ministerstwa sprawiedliwości – co proponował m.in. prokurator generalny - ale za to prokuratorzy będą mianowani za zgodą Najwyższej Rady Korpusu Urzędników Sądowych. Ma to być zaproponowane w ramach „reformy Konstytucji”.  Co ci Francuzi? Nie dość, że mają upolitycznioną prokuraturę to jeszcze chcą zmienić świętą konstytucję? Chyba już czas na LaKOD!

Przy okazji Macron zapowiedział walkę z fake newsami. Konkretnie to przed wyborami we Francji będą blokowane strony internetowe podające fałszywe wiadomości. Tylko kto będzie weryfikował prawdziwość podawanych informacji? Wolność słowa tak, ale z rozsądkiem!

 Na koniec „dobra” wiadomość. Policja ułatwi życie suwerenowi. A jak policja ułatwia życie suwerenowi to oznacza kłopoty. W tym przypadku chodzi o to, że w radiowozach będą terminale dzięki którym będzie można mandat opłacić na miejscu kartą. Wspaniale. Punkty w programie lojalnościowym są przecież już od dawna.

Zapomniałbym. GóWno się oburzyło. Czyli byłby to dzień jak co dzień, gdyby nie to, że ostatnio nawet uprawianie propagandy wychodzi im fatalnie. Otóż dostali list od oburzonego klienta jednej z warszawskich knajpo nazwisku Paweł Sajewicz, który dopatrzył się rasistowskich, seksistowskich i homofobicznych dowcipów w menu. Szczęśliwie redakcji udało się z autorem listu skontaktować. Było to niezwykle trudne, biorąc pod uwagę, że Paweł Sajewicz jest pracownikiem Agory. Kiedyś chociaż mieli antazję w wymyślaniu imion zatroskanych obywateli… Teraz nawet na to ich nie stać.

A dla samej restauracji Pikanteria wyszła niezła kampania reklamowa. Całkowicie za darmo.

Hugues de Payns

wtorek, 16 styczeń 2018 21:54

16 stycznia 2018 roku

W EuroKołchozie wybuchło zamieszanie wokół Ryszarda Czarneckiego. Dlatego, że powiedział, iż kiedyś byli szmalcownicy, a teraz jest Róża Totenkopf und Schlezwig Holstein (z domu Woźniakowska). Stało się to po słynnym płaczu Róży w niemieckiej TV. I o co halo? Powiedział słowo nieprawdy?

EuroKołchoz wycofa się z wszczęcia wobec Polski artykułu 7. Ale – jak napisało GóWno „spokojnie”, bo postepowanie wszczęła już Komisja. Z tego samego artykułu. Grunt to jasno określone kompetencje poszczególnych organów. Jasność i przejrzystość prawa to podstawa. Każdy, kto występował z pytaniem do Urzędu Skarbowego w Najjaśniejszej to wie.

Wiedzą o tym na przykład szefowie firm, które wystartowały w przetargach na „utrzymanie standardu dróg” organizowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Najpierw mieli stosować zróżnicowane stawki podatków VAT 8% za np. odśnieżanie dróg i 23%, po czym w Ministerstwie Finansów się odwidziało i wszystko ma być z podatkiem 23%. Firmy sa kilka milionów w plecy. Za to zaufanie do państwa jest u nich niezmierzone.

Niejaki Wojciech Wieczorek z „lekarz” z Rumii wywiesił na drzwiach gabinetu kartkę, że PiS to on nie będzie obsługiwał, bo sprzęt ma od Owsiaka. Pomijając już, że nie jestem pewny czy nawet Owsiak  daje sprzęt prywatnym gabinetom to przypomnę panu dokturowi, że składał przysięgę Hipokratesa, nie Hipokryta. Co ciekawe GóWno nie dostało piany na ryju, jak w przypadku „klauzuli sumienia”.

Policja z Częstochowy oświadczyła, że cała winę za „incydent” w czasie kibicowskiej pielgrzymki ponoszą kodziarze, którzy sami się o guza prosili. Parówki dostały szału. W końcu „demokracie” nie prowokują, oni walczą.

Za to NSZZ Policjantów w Katowicach reklamuje służbę w policji takim bilbordem:

nszz policji

Panie Jankowski, a co pan powiesz na to (tak wiem, mistrz painta we własnej osobie):

nszz policji odp

Donek wymyślił, że zaapeluje do Brytyjczyków o przemyślenie Brexitu. Patrick O'Flynn z UKIP odpisał mu kulturalnie „Donek, goń się”. Tak do cysorza wybranego 27:1? Trochę szacunku bo ci tam Kinie Gajewską podeślemy.

Okazało się, że limuzyna premier Szydło, która trafiła w Sebę w Cieniasie nie miała… Auto Casco. Jak to mówił prezes Ochódzki „Będziesz robił dziadowskie oszczędności na sto, dwieście tysięcy żeby nas byle łajza z kontroli wzięła za tyłek”. Myślę, że w BOR powinni ten film komuś pokazać.

Podobno pełnomocnik „właścicieli” warszawskich kamienic zaczął sypać. Jeśli to prawda to będzie bolało. Bardzo bolało.

Pamiętacie serial „Przyjaciele”? Jak nie to obejrzyjcie na Comedy Central. Albo na Netflixie, bo niedawno trafił i tam. I okazało się, że przygoda szóstki przyjaciół z Nowego Jorku obecnie jest historią pełną homofobii, seksizmu i dyskryminacji grubasów. Poza tym (jak piszą parówki za Daily Mail) „Widzom nie spodobało się to jak słynny macho Joey podrywa kobiety, a Rachel zatrudnia asystenta bez kompetencji, tylko dlatego, że jej się podoba. Sceny w których Chandler próbował udowodnić, że nie jest gejem i jego podejście zostało uznane za homofobiczne. Narzekają też na małe zróżnicowanie ze względu na rasy. Internauci uznali też za żarty z grubej Moniki za nudne i okrutne”. Nie nadaję się do tych czasów… Za moich wszystko było prostsze. Pościłeś, modliłeś się, a w między czasie brałeś miecz i oprawiałeś kilku Saracenów. Tylko takich fajnych kibli nie było…

Hugues de Payns

poniedziałek, 27 listopad 2017 22:15

27 listopada 2017 roku

Rozważam przejście na weekendowy tryb pracy. Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu wszystko co ciekawe dzieje się w soboty i niedziele, a w tygodniu mamy marazm. Tak jest też dzisiaj. Tyle się zdarzyło, że nie wiem od czego zacząć. Może więc od końca człowieka, który jeszcze niedawno mienił się mienił się być wyższym nad wszystkie mocarze? Tak, zacznę od Ryśka.

W zasadzie Ryśka już nie ma. Rysiek przegrał wybory na przewodniczącego własnej partii z Kaśką Lubnauer 140:149. Wypadł też z nazwy (kropki)Nowoczesnej. Tego nawet Chochoł by nie wyśpiewał… Tam chociaż sznur został. Ryśkowym sznurem może okazać się fakt, że ma zasiąść w „Radzie Mędrców”, czyli tworowi, który będzie tworzył program kropeczki. Ryszard mędrcem. Proponuje dokooptować do Rady Piotrka Misiło i tego geniuszka Mieszkowskiego. Takich trzech jak oni nie ma w światowej polityce, więc przed partią długie lata sukcesów.

Przy okazji dwóch pozostałych to Piotrek wbił nam wszystkim nóż w plecy i się wycofał. Znam takich, którzy już nigdy więcej na niego nie zagłosują. Wcześniej zresztą też nie głosowali.

Ten drugi geniusz z kolei stwierdził, że Kaśka nie będzie decydowała o koalicjach, bo jest tylko przewodniczącą. Widać u nich decyduje Rada Mędrców.

Opozycja wpadła w szał. Bo narodowcy w Katowicach powiesili na wieszakach zdjęcia tych, tórzy głosowali za przyjęciem rezolucji. Ten, w sumie mało znaczący happening, rozsierdził takiego Grabca niczym Tuhaj-beja (chociaż w sumie z niego ma drugi człon), że w programie „Woronicza 17” mówił wyłącznie o tym. A co z wolnością artystycznej wypowiedzi? Pizda nad głową na krzyżu – spoko, wieszanie kukły Jana Pawła II – oj tam to przecież sztuka, Flaga w psim gównie – zamknijcie ryj faszyści, skoro nie rozumiecie. Boni w ramce na wieszaku – NAZIZM, faszyzm, kibolizm… A może nawiązanie do Piotra Norblina? Tylko skąd Grabiec ma znać Norblina?

Swoja drogą to jak to jest z tą „wolnością artystyczną”? Czyżby była tylko dla swoich? Zresztą to obu stron dotyczy.

szubienice po
norblin

Tajani zdążył wyrazić zaniepokojenie… Wiszący premier Belgii mu jakoś nie przeszkadzał. Ale w Belgii to jest demokracja, a nie jakiś faszyzm!   

premier bezlgii wieszanie 2016

Przypomnę jeszcze Boniemu i spółce, że po Powstaniu Listopadowym na dzisiejszym placu Piłsudskiego w Warszawie postawiono pomnik Polaków poległych za wierność swojemu monarsze.

pomnik lojalistów

Nawet powstał okolicznościowy wierszyk: „Osiem lwów, czterech ptaków pilnuje siedmiu łajdaków”. Ale ciekawszy był zwyczaj, o którym wspominała Maria Curie-Skłodowska: „Każde dziecko polskie, które tamtędy przechodziło, miało obowiązek zatrzymać się przy tym pomniku i napluć na niego. Jak któreś zapomniało, to musiało się cofnąć, napluć i dopiero wtedy mogło ruszyć dalej”. Boniemu i reszcie pod rozwagę…

Maja Ostaszewska dostała on „Newsweeka” nagrodę za działalność publiczną. Jak widać aby otrzymać nagrodę wystarczy być anty-pis i robić selfiki na spędach kodziarzy. Innej działalności publicznej nie zauważyłem. Maciek Stuhr musi być wściekły, przecież tak się starał.

Podobno przez najbliższe 16 dni nie można bić kobiet. Trwa jakaś kolejna dziwna akcja pt. „16 dni przeciwko przemocy wobec kobiet”. Mam dziwne wrażenie, że nikt normalny nie pierze kobiet, a ci co jednak piorą nie zrobią sobie przerwy na dwa tygodnie. Ale to sprawa dla organów… Tylko organy PiSowskie, a jak wiadomo Kaczafi pierze żonę. To znaczy nie pierze, ale mógłby, gdyby miał!

Za to dwóch „wybitnych” lewicowych dziennikarzoli, popierających feminizm, równość i brak akceptacji przemocy wobec kobiet stało się bohaterami akcji #metoo. I to nie jako ofiary. Jakub Dymek („Krytyka polityczna”) i Michał Wybieralski („wyborcza.pl”) zostali oskarżeni o – jak pisze Wprost – „Wśród wielu zarzutów, między innymi o obraźliwy wobec kobiet język, przypadki obmacywania, przemocy, namawiania do kontaktów seksualnych i ignorowania koleżanek po odrzuceniu >zalotów<, pojawia się także oskarżenie o gwałt”. Pięknie, po prostu pięknie, szanowni postępowcy.

Choć przyznać trzeba, że Agora zareagowała błyskawicznie zawieszając Wybieralskiego do czasu wyjaśnienia sprawy. Widać jak chcą, to potrafią.

Sąd w niemieckiej Kolonii zgodził się na wycinkę lasu liczącego sobie 12 tysięcy lat. Miejsce pod kopalnie było potrzebne. Jeszcze raz: Niemcy wycięli stary las żeby zbudować kopalnię nieekologicznego węgla. Czekam na dyskusję w temacie praworządności w Niemczech. Aczkolwiek ma wrażenie, że mogę czekanie zakończyć tak:

czekal az czekal

CBA wpadło sobie do sądu w Krakowie i aresztowało ośmiu obecnych dyrektorów sądu apelacyjnego w Krakowie. W sumie osób zatrzymanych przez Biuro związanych z tym sądem jest już 26. Ziobro odwołał więc panią prezes sądu apelacyjnego w Krakowie. Normalne? Oczywiście, jednak nie dla opozycji i ich mediów. Bo Ziobro będzie miał tam prywatną rozprawę, więc sprawa jest polityczna! I ci dyrektorzy prezes nie podlegali! Skandal, faszyzm i zamordyzm. Jak wiadomo za hasła na Marszu Niepodległości odpowiada Kaczafi, a prezes sądu nie odpowiada za to co się w jej sądzie dzieje. To jest logiczne. Chyba. Ja jestem pisowską szmatą bez wykształcenia, więc logiki za grosz w zachowaniu opozycji nie widzę… Ale histeria przeważnie jest mało logiczna.

A teraz dajcie dychę Kaśce, bo znowu nie ma.

Pozdrawiam serdecznie,
Hugues de Payns

piątek, 17 listopad 2017 20:48

17 listopada 2017 roku

Macierewicz zdemolował kontrwywiad do tego stopnia, że „Służba Kontrwywiadu Wojskowego doprowadziła do aresztowania w Afganistanie jednego z dowódców al-Kaidy, który tworzył struktury organizujące porwania cudzoziemców oraz współpracował z ugrupowaniami odpowiedzialnymi za porwanie i morderstwo Piotra Stańczaka” o czym poinformowała rzeczniczka MON.

Faktyczna skandaliczna demolka służby… Tak wziąć i dorwać. Jakby nie można było ośmiorniczek jeść w tym czasie.

Przy okazji muszę stwierdzić, że z zażenowaniem obserwuję kolejne podszczypywania Pana Antoniego z Prezydentem. Normalnie zaproponowałbym MMA, ale Duda nie ma w tym żadnych szans.

Błaszczak zamknął Plac Piłsudskiego! Tytuły o takiej wymowie przetoczyły się przez portale. Ogrodzą i postawią wielki pomnik polskiego nazisty? Otóż nie… „Zamknięcie” polega na tym, że zgody na budowę tam czegokolwiek wydaje wojewoda, a nie władze gminy. Faktycznie, kolejny zamach na demokrację i prawa obywatelskie. Hanka zapowiedziała, że jeśli rząd nie zbuduje tam budowli obronnych, a co innego to pójdzie do sądu. Akurat na jej miejscu sądów bym unikał…

A co jeśli rząd odbuduje Pałac Saski?

Nieważne. Spodziewam się demonstracji „w obronie placu”. Brzmi absurdalnie? A co nie brzmi od dwóch lat? Poza wywarzonymi i płomiennymi przemowami Schetyny, rzecz jasna.

Jedni się kłócą, drudzy zamykają, a Mati Morawiecki poszedł na zakupy. Poszedł to poszedł, ale te ceny… Od 50 groszy do 3 złotych. Tez bym tak chciał… Propaganda obu stron jest u nas równie finezyjna co dresiarz z bejsbolem proszący o okazanie mu portfela.

morawiecki zakupy
fot. Twitter/kaccmark

Tłumaczą, że to było stoisko pokazowe stworzone specjalnie na „Kongres 590”. Ciekawe więc kto dopłacił różnicę?

Platforma rozważy ukaranie tych europosłów, którzy głosowali za słynna rezolucją EuroKołchozu. Ich logika jest porażająca… Rozpętali burzę, błagali o rezolucję i – nagle – całą zbroję sobie osrali. Czyżby chwilowe oświecenie i stwierdzenie, że suwerena to bardziej wkurzy niż zachwyci? I gdzie znaleźli tam kogoś kto to odkrył?

Nie. Nikt z trójki Kinia, Szczerba, Budka to nie był.

Podobno Gross coś nabazgrał o Marszu Niepodległości. Bez czytania można się domyślić co tam jest, więc nawet splunąć mi się na ten tekst nie chce.

Po Marszu wychodzą nowe, przerażające okoliczności. Dzięki obiektywnemu i rzetelnemu, jak zwykle, tok.fm:

tokfm

Albo „UBywatel RP” posiadł zdolność bilokacji, albo jednak nie został zatrzymany. Pominę, już, że było tak źle, że można sobie było selfiki strzelać… Trochę rozumu, drogie tok.fm

Pani Gersdorf wymyśliła projekt ustawy o Sądzie Najwyższym. Projekt przewiduje m.in. powołanie… Izby Dyscyplinarnej. Tak, tej samej przeciwko której protestowała w lipcu. Potwierdza to jedynie teorię, że nie chodzi o projekt, a to kto go zgłasza. Nikt się nie zdziwi gdy jutro Budka z Agresorką będą zachwyceni projektem.

Rozpoczął się sezon skoków narciarskich. Rozpoczął się w Wiśle. W Polsce. Jak wiadomo, gdyby nie PiS cały sezon odbyłby się w Polsce. Po kwalifikacjach do konkursu awansowało siedmiu Polaków.

Miłego.
Hugues de Payns

środa, 15 listopad 2017 21:28

15 listopada 2017 roku

Michał Boni (znany lepiej jako TW Znak, lub ten, któremu Korwin dał w głupi ryj),
Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein (z domu Woźniakowska),
Danuta Hübner,
Danuta Jazłowiecka,
Barbara Kudrycka,
Julia Pitera.

Każdemu z powyższej listy można bezkarnie napluć w parszywy ryj. Albo powiesić, co zwyczajowo robi się ze zdrajcami. Te ludzkie szmaty, wybrane do EuroKołchozu aby reprezentować Polskie interesy poparły dziś rezolucję przeciwko Polsce. Rezolucję, o którą skamlał dziś Janusz Lewandowska, który jednak finalnie wstrzmał się od głosu, jak pozostali idioci z PO.

Patrząc na tę listę, zwłaszcza na Znaka przypomina się Pan Orwell: „Zapamiętajcie, że za nieszczerość i tchórzostwo zawsze trzeba płacić. Nie wyobrażajcie sobie, że przez całe lata można uprawiać służalczą propagandę na rzecz radzieckiego lub też jakiegokolwiek innego reżimu, a potem powrócić nagle do intelektualnej przyzwoitości. Raz się skurwisz – kurwą zostaniesz”.

PSL głosowanie zbojkotował, PiS był przeciw, choć w bełkocie – zwanym, dla niepoznaki debatą – nie uczestniczył.

Swoją drogą bardzo ciekawą poprawkę do rezolucji złożono:

demokraci komunisci

Ostateczny dowód, że Unia w obecnym kształcie musi upaść. Rządzą nią debile.

A opozycja właśnie załatwiła PiS większość konstytucyjną. Naprawdę nie mogę doczekać się najbliższego sondażu.

W Poznaniu Antifa wzmocniona posiłkami z Niemiec i Francji usiłowała zablokować spotkanie Roberta Winnickiego – posła na Sejm RP, wybranego w ważnych wyborach. Antifa wyglądała tak:

antifa poznań

Podobną stoją gdzieś między kolegami Kulsona. Chętnych spotkać się z Winnickim było kilkakrotnie więcej… Prawdą jest więc, że antyfaszyści są w Polsce prześladowani. Do tego stopnia, że prawie ich nie ma.

Pierwszy portal Poznania tak zatytułował relację:

epoznan

Na Placu Defilad, w chodniku pojawiła się tablica ku czci Piotra Sz. Znicze też jej jakoś nie przeszkadzają. Ot, taka ciekawostka. Biedny chłop się spalił, a opozycja gra jego śmiercią lepiej niż Lewandowski piłką.

Zatrzymany jakiś czas temu „diler polskich celebrytów” rzucił pierwszymi nazwiskami. Ciekawie będzie jak rzuci nazwiskami czołowych bojowników o wolnośc i demokrację. Oni zachowują się jakby jego specyfiki mózg im wypaliły.

I na tym dziś kończymy, bo mam ochotę szubienice budować, a nie pisać. Choć może stosy byłyby lepsze?
Hugues de Payns