Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
poniedziałek, 13 sierpień 2018 20:31

13 sierpnia 2018 roku

Nie ma wakacji, wciąż coś się dzieje! Tym razem mamy aferę antysemicką. W dodatku Kaczafi jest niewinny, bo aferę wywołali rodacy Adolfa H. vel. „pierwsza jego ofiara”. Otóż przewodnicząca Unii w tym półroczu Austria wyznaczyła szczyt unijnych przywódców na 20 września, choć już 19 września planowana jest uroczysta kolacja. I co z tego zapytacie. O Wy cholerni antysemici (tacy sami jak ja zresztą). 19 września Żydzi obchodzą święto Jom Kippur (Dzień Pokuty) – to jest jakieś ważne święto w ich kalendarzu. Nasuwają się pytania: czy Izrael jest w Unii – z tego co wiem to nie, czy którykolwiek unijny przywódca jest wyznania mojżeszowego – otóż nie! O co więc chodzi? Wyjaśnił to William Echikson, dyrektor biura ds. UE w Europejskiej Unii dla Judaizmu Postępowego: „Nie chodzi o to, czy w danej sytuacji urażono żydów albo muzułmanów; chodzi o to, czy instytucje i rządy mają na tyle otwarte umysły, aby zdawać sobie sprawę z tego, że tak mogłoby się stać”. Oczywiście! Jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie…

A unijnym przywódcom pozostaje nauczyć się kalendarza katolickiego, protestanckiego, prawosławnego, żydowskiego, muzułmańskiego, buddyjskiego, celtyckiego, słowiańskiego i rewolucji francuskiej i Bóg jeden wie jakiego jeszcze… Obawiam się, że świętowanie byłoby dłuższe niż Boże Narodzenie na Podlasiu.

Wybory samorządowe w Warszawie są już rozstrzygnięte. Ani PO, ani PiS nie ma szans. Powstała koalicja, której szefowi mówią zgodnie: „Chcemy, aby w Warszawie wróciła normalność”. Nowa sił apolityczna to koalicji kolejnej partii Korwina ze stowarzyszeniem Liroya. Ciekawe czy prędzej Korwin zacznie rapować czy Liroy opowiadać o podatkach za Hitlera?

Minister Środowiska (nie będę się przyzwyczajał do nazwiska) oznajmił w czasie pokazu koni arabskich, że powstanie Narodowa Rada do spraw Koni. Popieram! W końcu nie od dziś wiadomo, że jak się nie wie co zrobić to trzeba powołać zespół, komisję czy inna radę. Wtedy sprawa będzie załatwiona na poważnym poziomie. A wszystko po to, ze „hodowla koni to szansa dla rozwoju gospodarczego wsi”. A husaria szansą na odbicie Chocimia…

Prześwietlono Ewę Gawor. Ta pani jest szefem biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego stołecznego ratusza i zasłynęła ostatnio rozwiązaniem marszu Pamięci Powstania Warszawskiego organizowanego przez ONR. Okazało się, że pracowała w MSW Kiszczaka i ukończyła szkołę oficerów milicji w Legionowie. A do wszystkiego odniósł się i poważnie zganił w TVP Info Marek Król, który rzekł „jest to typowa resortowa kariera, dziwię się, że tyle lat po 1990 roku tacy ludzie zajmują wysokie stanowiska”. Marek Król jest w tym niezwykle wiarygodny. W końcu kto może lepiej o tym wiedzieć niż były Sekretarz KC PZPR?

Trzeba przyznać, że Kaczafi odniósł sukces – w końcu przynależność do PZPR i kapowanie SB jest przez wszystkich uznawane za naganne. Z jednym wyjątkiem z Gdańska…

Skandalicznie zachowali się polscy lekkoatleci podczas Mistrzostw Europy w Berlinie. Zdobyli 12 medali w tym 7 złotych, 4 srebrne i 1 brązowy zajmując drugie miejsce w klasyfikacji medalowej za Wielką Brytanią. Niemcy za nami… i to jest ten skandal. A już całkowitym brakiem przyzwoitości wykazała się Justyna Święty-Ersetić, która najpierw zdobyła złoto w biegu na 400 metrów, a niespełna dwie godziny później znowu wygrała – tym razem z koleżankami sztafetę 4x400 metrów. Jak tak można?

Co gorsze żadnego inżyniera ani neurochirurga w naszej reprezentacji nie było…

piątek, 02 marzec 2018 23:14

2 marca 2018 roku

I oto jest. Parę osób włożyło dużo pracy i czasu. Panie i Panowie zapraszam na sejmlog.pl. Z żalem muszę jednak oznajmić, że w tytułach nie znajdziecie wyrażeń typu: „Świat w szoku”, „szokujące” i innych znanych z Pikio chociażby.

Gruchnęła wiadomość, że Macierewicz i jego ludzie przez półtora roku przepuścili – przy pomocy kart kredytowych i płatniczych – 15 milionów złotych. Jak MON pokazało zestawienie wyszło na to, że po pierwsze wydatki dotyczyły całych sił zbrojnych, a nie tylko MON, w dodatku niekoniecznie odbiegały od wydatków w latach poprzednich. I cała afera jak krew w piach…

MON karty

Platforma złożyła projekt ustawy ograniczający możliwość wypłaty nagród najważniejszym osobom w państwie. Otrzymane w tym roku, słynne już nagrody członkowie rządu mieliby zwrócić.  „Nie odpuścimy tej sprawy. Oddajcie kasę! Apelujemy, żebyście zwrócili te nagrody, bo one nie były przyznane zgodnie z prawem. Oddajcie to do budżetu albo na cel charytatywny” grzmiał Krzysztof Brejza. Reguła jest to, że na takie pomysły wpada się będąc w opozycji. Po przejęciu władzy nasze elyty nie są już tak wyrywne. Aczkolwiek przyznać trzeba, że wszyscy zgadzają się na podwyżki dla członków rządu. Ale nikt ich nie wprowadzi, bo suweren może się zirytować.

Prezydent z małżonką w czasie obchodów 200-lecia I Liceum Ogólnokształcącego zakpili z Macrona. Takim dialogiem:
- Mój mąż kończył szkołę w której pracowałam.
- Żeby była jasność, nie pracowała tam wtedy gdy ja chodziłem.
Teraz na pewno wyrzucą nas z Unii. Aczkolwiek kodziarstwo ma szanse wykazać się organizują wiec przepraszający. Gdzieś musi jeszcze być caracal na łeb…

Joanna Scheuring-Wielgus rano gościła u Roberta Mazurka. Masakry nie było, a co innego rzuciło się na uszy. W kropeczce trwa wojna. Aśka jest bardzo niezadowolona z rządów Kaśki. Nawet nie starała się tego ukryć. „Sondaże pokazują, że z Nowoczesną jest coś nie tak. Te sondaże są alarmujące i bardzo złe dla nas. Mija sto dni rządów, czy liderstwa, Katarzyny Lubnauer. Mam nadzieję, że odbędzie się jakaś rzeczowa i dobra dyskusja: >co dalej?<”. Dodała też, że wizyty w mediach nie wystarczą. Ależ piękna katastrofa…

Upadek będzie tym głośniejszy, że Kaśka się za politykę zagraniczną wzięła i napisała felieton dla „The Times of Israel”: „Przez wiele stuleci Żydzi znajdowali pokój na polskiej ziemi. Później, podczas nazistowskiej burzy, doświadczyli tu także bólu i śmierci, ginąc w nazistowskich obozach koncentracyjnych lub jako ofiary Polaków, którzy ujawnili ich kryjówki nazistom w zamian za zysk (znani jako „szmalcownik” od słowa „szmal”). I inne tego typu pierdoły. Oby tak dalej, a poparcie partii wybitnych fachowców będzie ujemne. Czyli jakoś się zapiszą w historii.

„Ja liczę, że w wyborach do europarlamentu dostaniemy co najmniej 20 procent (…) w wyborach parlamentarnych ciężko mi powiedzieć” – a któż to przedstawił taką prognozę? Janusz Korwin-Mikke w telewizji wPolsce.pl. Jak to szło z tym Hitlerem?

Michał Dzięba – były, niedoszły gwiazdor Platformy w rozmowie z Mateuszem Rojewskim (wmeritum.pl) oświadczył, że Rafał Trzaskowski „zażywał kokainę w jego obecności”. Fajnych masz Rafałku kolegów, nie ma co… Ciekawe, który z nich jest święty. Nie tylko w PO.

Krzysztof Hołowczyc stracił prawo jazdy. Na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o 63 km/h w terenie zabudowanym. Państwo PiS jak widać nikogo nie oszczędzi…

Parlament Republiki Południowej Afryki przyjął poprawkę do konstytucji pozwalającą wywłaszczyć białych farmerów bez żadnego odszkodowania. Poprawkę przeforsowali – szok i niedowierzanie! – tamtejsi komuniści. ”Skończył się czas ugody. Teraz czas na sprawiedliwość. Musimy przywrócić godność naszym ludziom. Kryminalistom, którzy ukradli naszą ziemię nie należą się żadne odszkodowania” – krzyczał Julius Malema przywódca komunistycznej partii Wojowników o Wolność Ekonomiczną. Jak to się skończy? Zabiciem lub emigracją białych farmerów i upadkiem RPA. Czarni potrafią skakać i doprowadzać państw do upadku.

czwartek, 25 styczeń 2018 21:54

25 stycznia 2018 roku

Dobrze, ustalmy w końcu ostatecznie. Na torcie były jednak PryncyPałki nie Prince Polo. Patrząc na histerią rozpętaną przez TVN i ciągniecie jej od soboty ta kwestia wymagała ustalenia.

Na szczęście TVN osiągnął sukces i niemiecki dziennik informacyjny „Tagesschau” zorganizuje – na podstawie wypocin TVN – debatę o nazizmie w Polsce. Jeszcze raz. Potomkowie podkomendnych niejakiego Dirlewangera i reszty podobnych bohaterów będą dywagować o „nazizmie w Polsce” na podstawie kilku typów z PryncyPałkami w lesie, mając u siebie ponad 400 pochodów własnych neonazistów. Oczywiście, jak od ponad tysiąca lat, troszczą się o nasze dobro. A może już czas szanowni sąsiedzi się od nas odpierdolić?

Inna sprawa, że nic tak nie irytuje Polaka jak niemiecka troska. Na szczęście Schetyna i Lubanuer tego nie rozumieją.

Przy okazji powtórzę mój apel z Twittera, który wystosowałem do niejakiego Grabca, a za jego pośrednictwem do całej Platformy. Proszę o opublikowanie szczegółowego raportu z działanie mechanizmów, dzięki którym Państwo Polskie walczyło z ekstremizmami w latach 2007-15. Przez ostatnie pięć dni tyle o nich słyszałem, że chętnie poznałbym szczegóły. Jak będzie Platformo? Suweren ma prawo wiedzieć!

Platformersi póki co się szkolą. Odbyli szkolenie „co zrobić gdy CBA zapuka do drzwi?”. O dziwo nie padła odpowiedź „to co Blida, tylko nie tak nieudolnie”. A czego się nauczyli? Tego: „Okazuje się na przykład, że CBA ma prawo przeszukać mieszkanie posła czy jego biuro, ale sprawa zatrzymywania rzeczy nie jest już tak oczywista. Jeśli na przykład telefon posła leży na biurku, to agenci CBA mogą go zabrać. Ale jeśli znajduje się w kieszeni, to nakaz już tego nie obowiązuje. Podobnie jest z damską torebką. Jeżeli posłanka trzyma ją przy sobie, to chroni ją immunitet”. Ciekawa interpretacja w sumie. Cóż panowie z Platformy, sami mówiliście, że niewinnych nie aresztują.

Obejrzałem, tak reklamowany przez GóWno, odcinek „Ojca Mateusza”. Treść odcinka z opisem zgadzała się dokładnie w takim samym stopniu jak ich newsy zgadzają się z rzeczywistością. Jestem tym niezwykle zaskoczony. Jestem tym tak zaskoczony jak tym, że po poniedziałku jest wtorek (bo poniedziałek jednak zawsze nieco zaskakuje).

Korwin miał rozwalić EuroParlament, a dziś złożył mandat EuroNieroba. Oświadczył, że wraca do polskiej polityki i „będzie musiał” kandydować na prezydenta Warszawy. Oczywiście skończy się tradycyjnym sukcesem. Korwina zastąpi Dobromir Sośnierz, który dostał 1165 głosów w wyborach do tego gremium. Pozazdrościć, bo właśnie spełnia marzenie wielu o „nienarobieniu i zarobieniu”.

„Ludzie Przeciwko Myśliwym” chwalą się na Fecebooku powaloną amboną. Biorąc pod uwagę nagonkę na myśliwych powinni oświadczyć, że kończą polowania, a w związku z tym zaprzestają wypłaty odszkodowań rolnikom za zniszczone uprawy.  Za rok rolnicy ostatecznie rozwiążą problem ekooszołomów.

Wskazówki „zegara zagłady” zostały przesunięte do przodu i od północy dzielą nas dwie minuty. Dlatego, że przywódcy nie radzą sobie z najpoważniejszymi problemami ludzkości. A także z powodu zagrożenia, jakie stanowi broń jądrowa w rękach reżimu Korei Północnej. Strach pomyśleć jak bardzo pójdą do przodu gdy do przesuwających dotrze materiał TVN.

Pamiętacie jak Czuchnowski bohatersko zablokował uprzywilejowaną kolumnę Żandarmerii? Teraz jest gnębiony przez pisowską policje i prokuraturę. Dokładniej? Pokazał żandarmowi „faka” i jest mocno zdziwiony, że jest ścigany za obrażenie funkcjonariusza. Aczkolwiek rozumiem jego zdziwienie. W końcu przez prawie trzydzieści lat Michnik, Czuchnowski i reszta GóWna byli kasta nietykalnych, którzy nie mogli być krytykowani, karani i trzeba było ich z naszych pieniędzy utrzymywać. Można przeżyć szok.

Muszę się pochwalić, że Sejmlog mnie konstruktywnie skrytykował. Damian dokładnie policzył jak to z nowym podziałem mandatów do EuroŻłoba jest i wyszło, że nasz „stan posiadania mandatów” wzrośnie o 0,58%, co jest szóstym wynikiem, biorąc pod uwagę zmniejszenie miejsc w Parlamencie. Najwięcej zyskają Francuzi – 1,35%. Także wypada Dankę przeprosić chyba.

Wczoraj odbyło się losowani nowego wynalazku UEFA o nazwie „Liga Narodów”. Jesteśmy w Dywizji Pierwszej w grupie z Włochami i Portugalią. Spadamy? Zobaczymy. Zobaczymy w ogóle jak to zadziała. Póki co dobra wiadomość jest taka, że reprezentacja nie będzie grała tych meczów na Stadionie Narodowym, a rusza w Polskę. I dobrze.

wtorek, 10 październik 2017 20:47

10 października 2017 roku

Gowin będzie zakładał nową partię. Na szczęście – dla niego – nie zapomniał, że jest przewodniczącym Polski Razem, ale uznał, że trzeba ją wzmocnić o „środowiska wolności gospodarczej”. Tak, chodzi o członków Partii Wolność. Nie jest do końca jasne czy tych co odeszli, czy tych, których dopiero od Korwina się wyciągnie. A JKM? Założy nową partię.

Niektórzy mieli pretensje, więc piszę: trwa strajk lekarzy-rezydentów. Jak widać problemów służby zdrowia nie rozwiązał nikt, a już na pewno nie rozwiąże go mózgowiec pokroju Radziwiłła. Tak, oni powinni lepiej zarabiać i mieć godne warunki pracy. Można zacząć od likwidacji NFZ, bo ich zadania może wypełniać ministerstwo, a to jeden prezes mniej. A potem rozstrzelać wszystkich dotychczasowych ministrów. Z Konstantym na czele.

W zasadzie premier Katalonii ogłosił coś na kształt deklaracji niepodległości… Po czym ą cofnął i zaapelował o dialog z rządem w Madrycie. I to by było tyle w kwestii niepodległej Katalonii.

Co ciekawe o coś takiego apelował sam Król Europy. Dodając przy okazji, że prosi o to nie tylko jako szef Rady Europejskiej, ale też jako członek mniejszości etnicznej  i ktoś, kto wie, jak to jest być pałowanym przez policję. Pałowany pewnie był, ale ja raczej o mniejszości etnicznej. Tusk jest Kaszubem. Wakacje spędziłem w Pucku i okolicach. Nie widziałem ruchów separatystycznych, za to dość często widywałem coś takiego:

kaszuby

I to tyle w kwestii porównania Katalończyków do Kaszubów.

Gliński odwołał szefową Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej niejaką Srokę. Bezpośrednio za to, że z PISF wyszedł list do Stowarzyszenia Amerykańskich Producentów Filmowych, w którym nadawca skarży się na cenzurę w Polsce. Oczywiście była szefowa ma poparcie całej elyty filmowej Tegokraju. Może w proteście przestaną kręcić filmy? Albo w końcu wyjadą? W obu przypadkach ludzkość na tym zyska.

Jeszcze tylko dźwiękowcy mogliby zastrajkować i może dałoby się cokolwiek w polskich filmach usłyszeć.

Morawiecki przedstawił budżet na rok 2018. Zaplanowano 41,5 mld złotych deficytu (w bieżącym roku, w palnie jest 59,3 mld), 6% PKB przeznaczone będzie na ochronę zdrowia, 24 mld złotych na 500+. Sławek Neumann grzmiał, że IPN dostał za dużo. Czyżby Platforma aż tak pokochała sbków? Sławek, nie idźcie tą drogą. A budżet? Pożyjemy-zobaczymy. Póki co z czarnych wizji ekspertów i ich TVNowskiej publiki wychodzi tyle samo co z moich bukmacherskich kuponów…

Na PiS głosują staruszkowie z wykształceniem podstawowym, mieszkający na wsi. Tak wyszło z sondażu CBOS. Na Platformę tradycyjnie już młodzi, wykształceni z wielkich ośrodków. I pewnie dlatego w wyborach 2015 roku PiS wygrał we wszystkich grupach wiekowych i poziomach wykształcenia.

Podobno George R.R. Martin nie będzie dalej pisał swojej słynnej „Sagi lodu i ognia” (znanej również jako „Gra o tron”). Planuje napisać podobną sagę o walce o tron Nowoczesnej Misiło vs Petru. Pojedynku takich gigantów intelektu nie mógł przegapić.

A potem już tylko wybory prezydenckie 2020. Misiło vs. Suski.

Pozdrawiam serdecznie,
Hugues de Payns

czwartek, 05 październik 2017 19:52

5 października 2017 roku

Skandal! Gówno odkryło, że Nagrody Nobla w „dziedzinach naukowych” dostali wyłącznie biali mężczyźni. W dodatku starsi! Jak tak można? Przyznawać nagrody za jakieś osiągnięcia, a nie po linii... A najgorsze jest to, że nawet z Unii się nie da ich za to wyrzucić, bo w niej nie są… Sankcje tez będą mieli gdzieś. Pozostaje zbiorowe samobójstwo wszystkich białych. Mam nadzieję, że redakcja na Czerskiej da nam wszystkim przykład. Bo w każdym zbiorowym samobójstwie jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy.

Kolejny sąd zdradził apolityczną opozycję! Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek Hanki Gronkiewicz w sprawie sporu kompetencyjnego, czy decyzje reprywatyzacyjne wydaje prezydent miasta, czy komisja weryfikacyjna. „Po analizie wniosków NSA doszedł do konkluzji, że wskazywana w nich sytuacja dotyczy dwóch różnych postępowań prowadzonych w ramach odrębnych kompetencji przypisanych przez ustawodawcę dwóm różnym organom, a zatem nie odnosi się do tej samej prawy w znaczeniu procesowym” można przeczytać w komunikacie.

Swoją droga to ciekawe. Hanka zgłasza wątpliwości czy decyzję reprywatyzacyjne podejmuje prezydent miasta czy komisja, ale gdy przychodzi co do czego to Hanna Gronkiewicz-Waltz – pobierająca pensję prezydenta miasta – mówi, że nic nie wie o sprawie. Ot taka logiczna ciekawostka.

Hanka oczywiście dalej twierdzi, że ”nie planuje się stawić przed komisją”. Mam nadzieję, że ktoś zmieni jej plany.

Wirtualna Polska oraz Onet oznajmiły, że minister cyfryzacji Anna Strezińska miał stłuczkę po spotkaniu w Nowym Wiśliczu. A wywnioskowały to z tweeta pani minister: „Tak działają mDokumenty; okazałam koledze swój dowód osobisty przy stłuczce, a on sprawdził jego autentyczność”. Tak, Streżyńska wymyśliła hipotetyczną stłuczkę żeby pokazać jak działają elektroniczne dokumenty, które testowo, w kilku miastach można nosić w smartfonie zamiast w portfelu. Cóż… Wirtualna Polska i Onet. W tej pierwszej za poważnego dziennikarza uchodzi Kamil Sikora, a w tym drugim pracują tuzy pokroju Kuźniara. Wzory dziennikarskiej rzetelności.

Popek zamierza kandydować do Sejmu. Nie wiadomo, z której partii, ale ostatnio p[okazuje się z Korwinem. Zdecydowania ta para gwarantuje kolejny sukces wyborczy partii JKM. Chociaż znany i lubiany refren hiciora „Klub Go Go” z mównicy to byłoby coś. I napewno nie byłby najgłupszą rzeczą jaka stamtąd padła.

Rano biura organizacji feministycznych odwiedzili smutni panowie żądając wydania „dokumentacji projektów ze środków Ministerstwa Sprawiedliwości za lata 2012-2015”. Opozycja i feministki wszczęły alarm, że PiS znowu prześladuje… Niestety zostali zdradzeni. I to przez Prezes Stowarzyszenia BABA Anitę Kucharską-Dziedzic, która oświadczyła: „Prokurator wziął na celownik nie nas czy jakąkolwiek organizację pozarządową, ale pracowników Ministerstwa Sprawiedliwości poprzedniej ekipy”. I cały plan walki z demonstrantkami poszedł w siną dal… Chłopaki szukają haków na siebie nawzajem.

Polska pokonała Armenię 6:1 w eliminacjach Mistrzostw Świata w piłce kopanej. Do awansu brakuje albo remisu z Czarnogórą w niedzielę w Warszawie, albo dzisiejszego remisu wspomnianych eks-Jugosłowian z Danią. Do przerwy Duńczycy prowadzą 1:0, więc trzeba będzie świętowanie odłożyć w czasie. Przy okazji Robert Lewandowski strzelił 3 bramki i ma ich w reprezentacji już 50. Oznacza to, że poprawił wynik Włodzimierza Lubańskiego – 48 bramek, z których ostatnią strzelił w 1980 roku… „Jakiś czas temu”. Jako człowiek z pokolenia „posiadaczy matematycznych szans na awans” nie sądziłem, że dożyję.

I tylko jedno burzy ten spokój… W naszej reprezentacji grają wyłącznie biali mężczyźni. Czy w związku z tym wypada się cieszyć?

Z tym pytaniem pozostawiam Was do jutra…
Hugues de Payns

poniedziałek, 08 maj 2017 20:50

8 maja 2017 roku

Lubię poniedziałki po weekendzie z marszami groteskowej opozycji. Tym razem odbył się w sobotę i nazywał się „Marszem wolności”. Było jak zwykle przekomicznie.

W marszu wzięło udział około miliarda osób, którym PiS ograniczyło wolność. Maszerowali ludzie pracy, chłoporobotnicy, inteligencja oraz Ryszard Petru. Co prawda policja stwierdziła, że na Placu Bankowym marsz rozpoczęło 9 tysięcy osób, ale towarzysz Grabiec Jan już zapowiedział „rozliczenie oszustów” po objęciu władzy. Nie wiem dlaczego Jasiu chce swoich zamykać, ale widać ma swoje powody. Jasiu zobacz, ja napisałem, że było was miliard!

Obecni na marszu UB-cy pośpiewali sobie antyrządową piosenkę na melodię sowieckiej „Katiuszy”. „Bo jest łatwo przyswajalna, łatwo wpada w ucho i większość ludzi tutaj w tym wieku zna tę melodię” tłumaczył jakiś oberubek. Przynajmmniej do końca wierni ideałom.

Znakomita większość uczestników marszu wie, że PiS łamie prawo i Konstytucję. Gorzej jeśli chodzi o szczegóły. Łamie i już. To jest dogmat. A z czymś takim się nie dyskutuje.

„KOD-u już nie ma. Dzisiejszy marsz to potwierdził. Dwie grupy ludzi. Dwa obozy. Dwa KOD-y i sporo rozczarowanych po środku” – napisał na Facebooku kodziarz nazywający się Piotr Wieczorek. Żegnajcie… Będziemy tęsknić, bo któż inny zagoniłby emerytów do śpiewania, spacerów i zakładania sobie śmigłowców na łby?

Przy okazji… Sok z buraka zamieścił coś takiego.

schetyna

Jeśli to jest ich ostatnia nadzieja to pozostaje im tylko samobójstwo.

W czasie gdy Grześ dawał nadzieję prezydent pojechał do Etiopii. Zapewne ze strachu. Co gorsza odwiedził tam fabrykę Ursusa. Jakże to tak? Polska fabryka w Etiopii. Toż to czysty kolonializm…

Duda tłucze się po Afrykach, a Francuzi wybrali grabarza prezydenta. Ku uciesze postępowców został nim Emmanuel Macron. Powstrzymano pochód nacjonalizmu przez Europę jak ktoś skomentował. I bardzo dobrze. Na szczęście pochód islamskich terrorystów może być kontynuowany. Tolerancja ponad wszystko. Sam Macron jest francuskim odpowiednikiem naszego Ryśka. Póki co straszy co to z naszym faszystowskim rządem nie zrobi. Na stan wyjątkowy we własnym kraju pomysłu nie ma.

Relacje z francuskich wyborów wygrały parówki: „Największymi wygranymi w wyborach prezydenckich we Francji, są kobiety. Wszystkie te, którym wmówiono, że życie kończy się wraz z początkiem menopauzy”. Patrząc na pierwszą damę zapewne. Damian Maliszewski to spłodził – warto zapamiętać to nazwisko. Talent na miarę Jakuba Nocha.

I nie, nie mówię, że Le Pen byłaby lepsza. Byłaby inna.

Korwin za spoliczkowanie Boniego został skazany na zapłacenie 20 tysięcy złotych grzywny. Sąd podkreślił, że „Zachowanie oskarżonego ocenia się jako wysoce naganne, nie znajdujące żadnego usprawiedliwienia”. Jak to nie znajduje usprawiedliwienia? Kapusiem był. W zasadzie wciąż jest, tylko teraz donosi Brukseli.

Jean-Claude Juncker spotkał się z Angelą Merkel i Theresą May. W sumie nie byłoby w tym nic dziwnego, w końcu jest przewodniczącym Komisji Europejskiej. Ale fakt, że miał przy okazji z 6 promili jest już ciekawy. Podobno Angela się wkurzyła. To fantastycznie, że w Polsce porządek chcą zaprowadzać alkoholicy. Byli już tu tacy. Tylko ze wschodu.

Polska piłka ręczna nie żyje. To oficjalna wiadomość. Reprezentacja w zasadzie pożegnała się z szansami występu w Mistrzostwach Europy, trener podał się do dymisji, a jego następca nie ma z czego nowej reprezentacji zbudować. Było pięknie ale ZPRP (bo to się tak nazywa, a nie PZPR) przespał boom na dyscyplinę. Szkoda.

środa, 19 kwiecień 2017 19:48

19 kwietnia 2017 roku

Oto przybył! Nieco ponad sto lat po tym jak Włodzimierz Ilicz Lenin przybył na dworzec Fiński w Petersburgu do Warszawy przybył Pan Donald. Przyjechał Pendolino z Gdyni (Kinia, nie z Gdańska, te pociągi ruszają z Gdyni, a twój premier mieszka w Sopocie).

Na dworcu przywitały go tłumy zwolenników pokazując Donkowi… czerwoną kartkę. Schetyna by się uśmiał… Bo taka Scheuring-Wielgus się ubawiła. Reszta obserwatorów również. Następnie odbyła się pielgrzymka z Dworca Centralnego do siedziby prokuratury, gdzie Tusk złożył zeznania. Odprowadzający go zaśpiewali „Sto lat”. Dość ciekawa przyśpiewka jak na wizytę w prokuraturze…

Parę zdjęć zamieściłem, więc nie będę powtarzał. Zresztą przez cały dzień napisano już wszystko.

Na Centralnym spotkali się przeciwnicy i zwolennicy Władcy Europy. Trochę jak ustawka. Banda na bandę powyżej 60 lat. Normalni ludzie przecież byli w pracy. Po raz kolejny przebito dno…  

Niestety Grześ Schetyna przybyć nie mógł – akurat oddawał hołd powstańcom z warszawskiego Getta. Trafił mu się termin jak ślepej kurze ziarno. Nikt nie będzie pytał „dlaczego pana nie było d Centralnym”, bo wszyscy widzieli go pod Pomnikiem Bohaterów Getta. Grześ odetchnął z ulgą.

Żeby było jasne, moja najnowsza ulubienica – Gajewska Kinga oświadcza, że cyrk na Centralnym to była oddolna inicjatywa. A przysiągłbym, że widziałem film na którym razem ze swoją bandą stoi i zaprasza na powitanie „dwukrotnego premiera Polski”. Ale pewnie mnie się wydawało.

PiS odciął się od opisywanego wczoraj pomysłu obniżenia kosztów pracy, co miało doprowadzić do wzrostu wynagrodzeń. Uff… Już myślałem, że Morawiecki zrobi coś dla ludzi. Na szczęście zachował formę.

Doszło do rozłamu u Korwina. Artur Kalbarczyk zabrał swoje środowisko i stworzył własną partię. Obecnie trwa składka na nową, wygodną kanapę.

Platforma chce ograniczyć program 500+. Ma on przysługiwać tylko osobom pracującym lub poszukującym pracy. Grunt, że są konsekwentni. Trzy dni temu chcieli dać 500 złotych na każde dziecko, dwa tygodnie temu zlikwidować całkowicie. Do wyborów wygłoszą jeszcze 67 propozycji usprawnienia programu – każdą z takim samą powagą.

UEFA wykluczyła Olympique Lyon i Besiktas Stambuł z europejskich pucharów na najbliższy sezon, w którym się do nich zakwalifikują. Jednocześnie karę zawieszono na dwa lata. Ponadto oba kluby zapłacą po 100 tys. Euro kary. To efekt wydarzeń z ostatniego meczu tych drużyn w Lyonie, gdzie Francuzi uciekając przed tureckimi petardami schronili się na boisku. Cóż, na zachodzie sobie poradzono…

Tyle, bo pielgrzymka Donka przesłoniła wszystko.

piątek, 21 październik 2016 19:50

21 października 2016 roku

„11 listopada narodowcy przejdą  obok obywateli” z dumą doniosło GóWno. Ci „obywatele” to nikt inny jak kodziarze, którzy zgłosili jakieś mikomanifestacje na trasie Marszu Niepodległości.  Kodziarze stwierdzili, że będą znać uczestników swoich manifestacji z imienia i nazwiska. Nie dziwi to, biorąc pod uwagę, że będą liczyć jakieś 4 osoby. W sumie. Reszta akurat będzie mała co innego do roboty. Fajni ci „obywatele”. Będzie przekomicznie.

Ale wcześniej komedia zapowiada się w poniedziałek. Wtedy to „czarny protest” będzie blokował wejścia do metra w całej Polsce. Dosłownie w całej! W Radomiu, z braku metra, będą blokować wejścia na terminal lotniska. Mam tylko nadzieję, że ktoś im wyjaśni, że te wagoniki co na Śląsku jeżdżą pod ziemią to nie metro, a kolejki służące do wożenia węgla.

wszystkie metra

A poważnie będą blokować wejścia do przejścia podziemnego pod Rondem Dmowskiego w Warszawie. w godzinach planowanego protestu (15:00-18:00) przechodzi tamtędy jakieś milion osób. Obstawiam, że ktoś dostanie w ryj i protest się skończy.

Druga ewentualnością jest to, że ktoś zostanie stratowany przez tłum. W obu przypadkach dobrze się to dla organizatorów nie skończy.

(kropka)Nowoczesna chce rozszerzyć „katalog zakazanej dyskryminacji” i mowy nienawiści o płeć, tożsamości płciową, niepełnosprawność i orientację seksualną. Całkowicie zgadzam się z „Krótką lancą”, którzy nawołują do przyjęcia ustawy i dopisania do katalogu wzrostu i stanu cywilnego. Osobiście dodałbym jeszcze zwierzęta domowe. I cały KOD ugotowany.

Pewien wrocławski kurier nie dostarczył przesyłki do tamtejszej siedziby GóWna. Odmówił wejścia do siedziby redakcji z przyczyn ideologicznych. chłop wie co znaczy prawdziwy bojkot.

Korwin stracił subwencję. Nie dlatego, że zmienili nazwę na „Wolność”, a dlatego, że w czasie kampanii wyborczej reklamowali napój energetyczny „Korwin”, a to nie do końca jest zgodne z prawem. Chociaż jest jakiś oryginalny powód, a nie księgowy-amator.

EA Games ma przerąbane. Ich najnowszą grę „Battlefield 1” krytykują feministki. Jako, że gra jest o I Wojnie Światowej to twórcy nie przewidzieli postaci kobiecych. To właśnie jest powodem oburzenia feministek. A tak pacyfistycznie się zawsze przedstawiają... Takie nowoczesne, oświecona, a jednak na wojenkę ciągnie.

Ziobro bierze się za kiboli... Następny w kolejce. tym razem chce trzymać ich w areszcie domowym przed, w takcie i po meczu. Jak zwykle błyskotliwy plan. Zdaje się, że 50 za mojego życia. Zapewne skończy jak wszystkie potrzebne.

Gulfstream G-550. To nazwa nowego samolotu dla naszych Vipów. To mały samolot, dla 16 osób, ale podobno dadzą radę dolecieć z Warszawy do Nowego Jorku bez międzylądowań. Wygląda ładnie i raczej jest bezpieczniejszy od sowieckich cudów techniki. Acha, to produkt made in USA. Oczywiście całkiem niespodziewanie.

Gulfstream.g550.cs dkf.climb.arp

Przetarg na większe samoloty trwa... Kto wygra i dlaczego Amerykanie jest tajemnicą.

Pan Antoni dostał tytuł „Patrioty roku”. Gratuluję. Chociaż w życiu o takiej nagrodzie nie słyszałem.

Platforma chce powołać komisję śledczą w sprawie Caracali. W innych sprawach nie byli tacy wyrywni. Aczkolwiek wiedzą, że komisja śledcza przekona wyłącznie przekonanych.

Sejm postanowił się skompromitować i przyjąć „Deklarację pamięci i solidarności Sejmu RP i Rady Najwyższej Ukrainy”. Nie byłoby w tym nic kompromitującego gdyby nie fakt, że zapisano tam: „Pamiętamy walkę polskich i ukraińskich narodowych sił antykomunistycznego i antynazistowskiego ruchu oporu, jaka dała moralne podstawy dla przywrócenia niepodległości naszych państw”. Antykomunistyczni Ukraińcy z SS-Galizien muszą być dumni. Znowu robimy komuś „łaskę” w czasie gdy Kijów odwołuje pokaz „Wołynia”. Zdaje się, że znowu trzeba będzie przepraszać.

Wystarczy...

czwartek, 06 październik 2016 20:27

6 października 2016 roku

Zgodnie z przewidywaniami Sejm odrzucił projekt ustawy antyaborcyjnej. Za odrzuceniem było 352 posłów, przeciwko 58 posłów, 18 wstrzymało się od głosu. Opozycja była na tyle zrozpaczona, że towarzyszka Scheuring-Wielgus protestowała nawet przeciwko ogłoszeniu przerwy o którą prosił Kaczafi. Kolejny dowód na to, że kropeczka jest opozycją konstruktywną.

Po głosowaniu Terlikowski się obraził i wziął miesięczny urlop w Telewizji Republika. W zasadzie mógłby obrazić się na dłużej.

Przy okazji sympatyczna niewątpliwie pani Joanna rzuciła stwierdzenie: „gdyby 20 kilka lat temu mówiono o edukacji, gdyby uczono dzieci czym jest seksualność, gdyby były darmowe środki antykoncepcyjne to w 2016 roku 12-latka nie rodziłaby dziecka”. Oczywiście. Przecież to normalne, że 12-latce daje się na śniadanie owsiankę i pigułkę.

Fetysz darmowej antykoncepcji jest zdecydowanie fascynujący. Może czas walczyć o darmowy alkohol. Choćby dla ludzi oglądających stale e-klapę, przecież na trzeźwo się nie da.

Po wczorajszej nocnej debacie kropeczka chce odwołania wicemarszałka Tyszki. W czasie żądania przez nich kontynuowania posiedzenia w nocy podobno rzucił do posłów opozycji, że „zachowują się jak wściekłe małpy”. To tak rozwścieczyło konstruktywnych, że będą odwoływać. Jak każda próba odwołania zakończy się to niepowodzeniem. Ale nikt nie zarzuci Cyrkowi Osobliwości Ryśka Petru, że nic nie robią.

Moim zdaniem nie jest to jednak największy problem. Problem będzie dopiero wtedy jak ten sympatyczny mieszkaniec warszawskiego ZOO ze zdjęcia poniżej dowie się do kogo się go porównuje. Historia z „Planety Małp” stanie się rzeczywistością.

gumpans

Kukiz powiedział niedawno cos w stylu „trzeba było zdawać sobie sprawę, komu się dawało to ciało i kiedy się dawało”. W związku z tym, że obraził honor kobiet pewien rycerz z Gdańska wyzwał go na pojedynek. Obiecuje załatwić przeciwnikowi zbroje i przeszkolenie. A jak Kukiz nie podejmie rękawicy będzie go nazywał „kutasiarzem”. Nie przeczę, że mogłoby to być ciekawe. Zwłaszcza jakby rozciągnąć to na całość politycznej debaty. Oczami wyobraźni widzę już pojedynek Pawłowicz vs. Gasiuk-Pichowicz.

monty python black knight

Sejm głosował w sprawie CETA. Konkretnie przegłosował uchwałę, że CETA ma być ratyfikowana większością 2/3 głosów. Za uchwałą było 326 posłów. Przeciw 90, wstrzymało się 11. Nie było to więc, jak krzyczą niektórzy głosowaniem za przyjęciem CETA. Chociaż patrząc na rozkład głosów Sejm ją ratyfikuje.

Pod koniec października w Mołdawii odbędą się wybory. Obserwować je będzie komisja Parlamentu Europejskiego. Z duma muszę donieść, że w składzie delegacji będzie dwóch Polaków. Jeden to Michał Boni, drugi to Janusz Korwin-Mikke. Przy odrobinie szczęścia Mołdawianie będą mieli okazje zapoznać się z demokracją bardzo bezpośrednią.

W Wielkiej Brytanii dwóch pijanych Polaków obrzuciło muzułmanów bekonem. W meczecie. Jak powiedział prokurator prowadzący sprawę „to niespotykany dotąd przypadek”. Przynajmniej byli oryginalni. Gdyby zrobili to w kościele nazwano by to „artystyczny performance”. Wspomniany prokurator nazywa się Zahid Hussai. Chłopy mają przerąbane.

W połowie października przestanie działać opiewany w pieśniach hostel LGBTQWERTY. Pierwszy rok działalności finansowała fundacja Batorego, ale się widać Sorosowi znudziło. A jakoś środowisko woli w mediach z faszyzmem walczyć niż cokolwiek działać.

I tym optymistycznym akcentem, kończymy na dziś.

wtorek, 12 kwiecień 2016 19:16

12 kwietnia 2016 roku

W zasadzie nudy dzień. Bo ileż można słuchać i pisać o Trybunale, aborcji i zagrożeniu demokracji?

Wałęsowa, Komorowska i Kwaśniewska napisały, że za aborcją. Szczerze mówiąc nie przypominam sobie żeby Danka była tak wygadana za czasów wybitnej prezydentury jej równie wybitnego męża. Ale może młodym byłem, internetu nie było. A list? Jak list. Nawet ja twierdzę, że jakiekolwiek zmiany i kolejna dyskusja nie ma sensu.

Gasiuk-Pihowicz usiłowała być sobą i uświetnić swoim intelektem „przesłuchanie” kandydata na nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Tym razem spotykała się jednak z Kryśką Pawłowicz. Coś jak spotkanie kajaka z pancernikiem Potiomkinem. Poziom intelektualny spotkanie  też podobny. Chociaż chyba oryginalny pancernik był jednak mądrzejszy.

"Obecne i ubiegło miesięczne notowania Trybunału Konstytucyjnego należą do najgorszych, odkąd monitorujemy opinie o jego działalności, czyli od 2002 roku" ogłosił CBOS. Pozytywnie o TK wypowiada się 35%, negatywnie 32%, a ma to gdzieś 33%. CBOS nie podaje ilu z ankietowanych słyszało o Trybunale przed „aferą”. A szkoda.

IBRiS z kolei podaje, że 63% narodu uważa, że demokracja jest w Polsce zagrożona. Biorąc pod uwagę, że frekwencja w wyborach wyniosła jakieś 50% to połowa i tak ma ją... Wy już wiecie gdzie ją ma.

PO przygotowała coś co nazwała uchwałą "w sprawie poszanowania osiągnięć naszej Wolności”. Mówiąc po ludzku chodziło o ochronę człowieka znanego jako Bolek przed „bezprzykładnymi atakami”. Dziwne, że w tym wypadku nie potrzeba rozliczać się z bolesną przeszłością. Niestety kaczyści odrzucili tę światłą uchwałę.

W „Rzeczypospolitej” wywiad z Cimoszewiczem. Termin „wycofany jak Cimoszewicz” może na stałe wejść do języka polskiego.

Korwin pochwalił się, że miał 200 kochanek. W epoce internetu to żadna sensacja.

Maryśka Kiszczakowa dała głos. Znowu. I jak zwykle w swoim stylu. „Mam do tego czasu wyrzuty sumienia, że przed śmiercią męża nie poprosiłam księdza do niego, a miałam zamiar. Zwracaliśmy się do wielu księży, ale wszyscy odmawiali”. Ciekawe dlaczego Maryśka? Łaskawie stara babo zamknij już się.

A na koniec ploteczka ze świata mediów. Wróble ćwierkają, że Agora, na wzór BBC (żarcik?), przygotowuję swoją telewizję informacyjną w internecie. Podobno będzie można zobaczyć kilka znanych skądinąd twarzy.

To tyle na dziś...