Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
środa, 14 luty 2018 22:03

14 lutego 2018 roku

Środa Popielcowa i dzień patrona nerwowo oraz umysłowo chorych. Z tej drugiej okazji chciałbym złożyć najlepsze życzenia wszystkim przedstawicielom i zwolennikom gimboopozycji.

A pierwszy wybuch mieli dzisiaj dosyć wcześniej. Już o 6:10 pisowska policja, na polecenie pisowskiej prokuratury wkroczyła do domu Władzia Frasyniuka. Podobno policjant miał nawet przy sobie kajdanki! Wyobrażacie sobie co Kaczafi zrobił z Polską? Policjanci z kajdankami ganiają.

A sam Władzio został doprowadzony do prokuratury za notoryczne nie stawianie się na wezwania. Zostałby doprowadzony każdy, kto by ten numer uskuteczniał. Ale gimbusy wpadły w szał. „Jak to Władka?”. Tak to. W końcu ktoś pokazał, że nominowanie przy okrągłym meblu na bycie elitą nie zwalnia z odpowiedzialności. Argumenty padały wręcz dramatyczne… Klich Bogdan stwierdził, że Władek miał do tego prawo, bo uznał system PiS za represyjny. I to jest optymistyczne. Jeśli uznaję rządy PO za opresyjne mogę – idąc tym tokiem rozumowania – olać prawo, które zostało ustanowione w latach 2007-2015. W tym słynna ustawę o imprezach masowych. A poza tym Władek to symbol wolności. Nie wiem dlaczego ale tak mi się skojarzyło:

żołnierz wolności

Kodziarstwo nawet na 10:00 zaczęło zwoływać się pod siedzibę prokuratury na Chocimskiej. Ale Władzio – zatrzymany o 6:10 został wypuszczony zaraz po przesłuchaniu, gdzie odmówił składania zeznań i nie przyznał się do winy, po czym dumny i uśmiechnięty poszedł udzielać wywiadów. I nawet w łeb nie dostał. Znam kilku, którzy za złotych czasów demokracji mieli mniej szczęścia. Elyty jednak wciąż w szoku, że ktoś śmiał je potraktować jak statystycznego Kowalskiego… A sama wiadomość o tak dramatycznym „internowaniu” spadła dość nisko nawet w portalu z Czerskiej.

Acha – po kilku twitterowych dyskusjach i obserwacjach kodziarstwa nabrałem pewności, że jedyny sposób na dyskusję z nimi to zrzucenie napalmu.

W zasadzie miałem nie pisać o fake’u z Adamem Andruszkiewiczem i typem w koszulce z doklejoną swastyką, bo i wykryte natychmiast i obśmiane przez wszystkich, poza głównym zainteresowanym, który miły dla wrzucających nie będzie. I gdy sprawa ucichła wpadł niejaki Czuchnowski – „dziennikarz śledczy GóWna” (ależ absurdów w jednym zdaniu!) i uznał to zdjęcie za dowód na faszyzm posła. Niech mu póki co nikt nie mówi, że Komorowski nie jest prezydentem.

Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ostrowcu Świętokrzyskim kontroluje… małżeństwa, które organizowały wesela w tym mieście w 2016 roku (póki co). Pyta o koszty, liczbę gości i umowy z kamerzystą i zespołem. A jakąś umowę z własnym rozumem to obywatel naczelnik zawarł, czy zacznie wypytywać ile na weselu poszło papieru toaletowego i dlaczego nikt go nie zaprosił?

A może właśnie o to zaproszenie chodzi?

Sąd okręgowy w Warszawie oddalił pozew zbiorowy przeciw ministrowi pracy, ZUS i kilku towarzystwom emerytalnym, w związku z rozgrabieniem OFE w 2014 r. Sąd uznał, że owszem zostało naruszone zaufanie obywateli do państwa, że zostały zmienione zasady w trakcie realizacji umowy społecznej zawartej w drugiej połowie lat 90. Jednak podzielenie tych zarzutów nie było wystarczające do uwzględnienia powództwa. Czyli: spadać, zrobili to zrobili, a zmiany świadczą o ciągłości dowodzenia.

A kar dla twórców OFE się nie doczekamy. Widać sią Żołnierzami Wolności.

Posłanka Rupa Huq z brytyjskiej Partii Pracy domaga się zakazu wjazdu do Wielkiej Brytanii dla Rafała Ziemkiewicza, gdyż ma być on przedstawicielem… „skrajnej prawicy”. Czyli faszystą. Czyli myśli inaczej niż posłanka. Sam RAZ na swoje spotkania się wybiera i liczy na pomoc naszego MSZ. Znalazł się w świetnym towarzystwie. Ta sama postać domagała się zakazu wjazdu dla Donalda Trumpa. Ziemkiewicz, Trump… Podejrzewam, że z Putinem nie miałaby takiego problemu.

A kto u nas najbardziej popiera taki zakaz? Ci którzy najgłośniej wrzeszczą o demokracji i wolności słowa. Swoją drogą to wyjątkowo agresywna w Internecie grupa.

wtorek, 16 styczeń 2018 21:54

16 stycznia 2018 roku

W EuroKołchozie wybuchło zamieszanie wokół Ryszarda Czarneckiego. Dlatego, że powiedział, iż kiedyś byli szmalcownicy, a teraz jest Róża Totenkopf und Schlezwig Holstein (z domu Woźniakowska). Stało się to po słynnym płaczu Róży w niemieckiej TV. I o co halo? Powiedział słowo nieprawdy?

EuroKołchoz wycofa się z wszczęcia wobec Polski artykułu 7. Ale – jak napisało GóWno „spokojnie”, bo postepowanie wszczęła już Komisja. Z tego samego artykułu. Grunt to jasno określone kompetencje poszczególnych organów. Jasność i przejrzystość prawa to podstawa. Każdy, kto występował z pytaniem do Urzędu Skarbowego w Najjaśniejszej to wie.

Wiedzą o tym na przykład szefowie firm, które wystartowały w przetargach na „utrzymanie standardu dróg” organizowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Najpierw mieli stosować zróżnicowane stawki podatków VAT 8% za np. odśnieżanie dróg i 23%, po czym w Ministerstwie Finansów się odwidziało i wszystko ma być z podatkiem 23%. Firmy sa kilka milionów w plecy. Za to zaufanie do państwa jest u nich niezmierzone.

Niejaki Wojciech Wieczorek z „lekarz” z Rumii wywiesił na drzwiach gabinetu kartkę, że PiS to on nie będzie obsługiwał, bo sprzęt ma od Owsiaka. Pomijając już, że nie jestem pewny czy nawet Owsiak  daje sprzęt prywatnym gabinetom to przypomnę panu dokturowi, że składał przysięgę Hipokratesa, nie Hipokryta. Co ciekawe GóWno nie dostało piany na ryju, jak w przypadku „klauzuli sumienia”.

Policja z Częstochowy oświadczyła, że cała winę za „incydent” w czasie kibicowskiej pielgrzymki ponoszą kodziarze, którzy sami się o guza prosili. Parówki dostały szału. W końcu „demokracie” nie prowokują, oni walczą.

Za to NSZZ Policjantów w Katowicach reklamuje służbę w policji takim bilbordem:

nszz policji

Panie Jankowski, a co pan powiesz na to (tak wiem, mistrz painta we własnej osobie):

nszz policji odp

Donek wymyślił, że zaapeluje do Brytyjczyków o przemyślenie Brexitu. Patrick O'Flynn z UKIP odpisał mu kulturalnie „Donek, goń się”. Tak do cysorza wybranego 27:1? Trochę szacunku bo ci tam Kinie Gajewską podeślemy.

Okazało się, że limuzyna premier Szydło, która trafiła w Sebę w Cieniasie nie miała… Auto Casco. Jak to mówił prezes Ochódzki „Będziesz robił dziadowskie oszczędności na sto, dwieście tysięcy żeby nas byle łajza z kontroli wzięła za tyłek”. Myślę, że w BOR powinni ten film komuś pokazać.

Podobno pełnomocnik „właścicieli” warszawskich kamienic zaczął sypać. Jeśli to prawda to będzie bolało. Bardzo bolało.

Pamiętacie serial „Przyjaciele”? Jak nie to obejrzyjcie na Comedy Central. Albo na Netflixie, bo niedawno trafił i tam. I okazało się, że przygoda szóstki przyjaciół z Nowego Jorku obecnie jest historią pełną homofobii, seksizmu i dyskryminacji grubasów. Poza tym (jak piszą parówki za Daily Mail) „Widzom nie spodobało się to jak słynny macho Joey podrywa kobiety, a Rachel zatrudnia asystenta bez kompetencji, tylko dlatego, że jej się podoba. Sceny w których Chandler próbował udowodnić, że nie jest gejem i jego podejście zostało uznane za homofobiczne. Narzekają też na małe zróżnicowanie ze względu na rasy. Internauci uznali też za żarty z grubej Moniki za nudne i okrutne”. Nie nadaję się do tych czasów… Za moich wszystko było prostsze. Pościłeś, modliłeś się, a w między czasie brałeś miecz i oprawiałeś kilku Saracenów. Tylko takich fajnych kibli nie było…

Hugues de Payns

poniedziałek, 28 sierpień 2017 20:29

28 sierpnia 2017 roku

Wakacje w Rimini właśnie przestały być fajne… Ale nie dla mediatora kulturowego organizacji sprowadzającej bydło z Morza Śródziemnego do Włoch, który raczył stwierdzić, że najgorszy jest początek gwałtu, ale później kobieta się uspokaja i cieszy odbywanym stosunkiem seksualnym. Mam wielką nadzieję, że kiedyś będzie mógł tej radości dostarczyć. Tym bardziej, że jego kolegom z Afryki jest wszystko jedno.

O ile słowa lewaka przeszły u nas niezauważone, to piana na ryjach postępowców pojawiła się po wypowiedzi Patryka Jakiego, który wyznał, że nie tylko dla takich typów chciałby kary śmierci, ale i tortur. „Bo wiceministrowi nie wypada”. Acha. Oni powinni czuć każdą sekundę swojego umierania. Ludzkość zna na to wiele sposobów.

W tym właśnie czasie rodzime lewactwo postanowiło zorganizować w Nowym Sączu i Oświęcimiu demonstracje proimigranckie… Zostali powitani okrzykami, petardami i pomidorami. Wyczucie czasu mistrzowskie. Oby tak dalej.

Nie zostawią w spokoju Misia. NIK rządzony przez plaformerską agenturę zarzuca biednemu Bartkowi, że podpisał dwie umowy na marne 650 tys. złotych, co przekraczało założony plan finansowy. Jak można biedka się o tak marne grosze czepiać?

Macron postanowił postraszyć Polskę. Jak zwykle – „występuje przeciwko Unii” i inne takie. A przede wszystkim „Warszawa ryzykuje, że w przyszłości może znaleźć się na marginesie historii Europy" – jak ta historia ma wyglądać jak ulice Paryża to ja wolę ten margines. Przy okazji – czy naprawdę musimy bać się gróźb od typa, którego nie popiera 60% jego potencjalnych wyborców, i który w pierwszym kwartale swojej prezydentury wydał na makijaż 26 tysięcy Euro? Operacja plastyczna wyszłaby taniej.

„Legenda solidarności” czyli tym razem Celiński Andrzej oświadczył, że nie przyjedzie na uroczystości rocznicowe… Bo go nie stać na bilet kolejowy do Gdańska. Ciekawe… Z drugiej strony oświadczył, że to KOD jest spadkobiercą Solidarności. To może czas żeby kodziarze zamiast wyciągać kasę od naiwniaków kupili bilet „legendzie”?

Parówki piszą o „alternatywnej Polsce”. Podobno kodziarze państwo podziemne zmontowali, które działa. Ciekawe czy zorganizują tajne komplety, własną Armię Ludową i rząd na uchodźctwie w Berlinie z premierem Budką na czele i Kinią jako Ministrą Spraw Zagranicznych.

„Nie kupuj u nas jeśli nie popierasz homomałżeństw” zakrzyknął prezes Starbucksa. Nie ma problemu. I tak nie pijam kawy, a te kawiarnie mi się z hipstriadą kojarzą.

Jak Rychu wygra wybory to zlikwiduje funkcje wojewodów, a ich kompetencje da marszałkom województw, którzy są – według niego – wybierani przez suwerena. Ciekawe czy on się  domyśla dlaczego nie będzie miał okazji zlikwidować tej funkcji?

Dzielni celnicy zarekwirowali 30 litrów nielegalnego alkoholu. A konkretnie to na festynie o nazwie „Biesiada Łowicka” zarekwirowano bimber na stoisku koła gospodyń wiejskich z gminy Chąśno. Państwo polskie po raz kolejny zdało egzamin, a my możemy spać spokojnie. I nieważne, że takie produkty są na każdym festynie tego typu. Ważne, że jest statystyka. Zresztą to nie pierwszy tak absurdalny nalot. Na festiwalach piwa też bywają i karzą za niewydanie paragonu klientowi. Mimo, że klient ma ten paragon… Wiecie gdzie ma paragon kupując piwo.

Zdaje się, że będę musiał wziąć się za wypicie swoich zapasów… nie chcę mieć nalotu na chałupę.

Idę więc konsumować.
Hugues de Payns

wtorek, 23 maj 2017 21:21

23 maja 2017 roku

Salman Abedi. Tak nazywał się typ, który spowodował incydent na koncercie w Manchesterze. W wyniku incydentu zginęły co najmniej 22 osoby, a 59 zostało rannych. Najwięcej wśród ofiar jest dzieciaków, bo to był koncert jakiejś małoletniej gwiazdy. Oczywiście incydent nie był zamachem i nie należy go łączyć z islamem, bo nazwisko sprawcy zdecydowanie wskazuje na polskiego nacjonalistę słuchającego Radio Maryja. Przedstawiciele religii pokoju nie robią takich rzeczy.

I szanowna opozycja marzy o sprowadzeniu tego gówna do nas…

Oczywiście Kamila Gasiuk-Pihowicz zdążyła oświadczyć, że nie widzi związku fali imigrantów z zamachami. Ja nie widzę związku kropeczki z rozumem. I ja jestem w stanie udowodnić moje niewidzenie.

A nowomowa prezentowana przez tolerancyjny świat przestała być śmieszna. Powiedzieć o tym incydent to jak powiedzieć, że w Auschwitz była nieszczelna instalacja gazowa…

Kiedyś idioci zabraknie wam kredek.

Tymczasem zapomniana już nieco Margo Kidelho stwierdziła w rozmowie z Mazurkiem: „Jeżeli będę rządziła, na pewno 7 tysięcy osób rozlokuję w naszym kraju”. Spartanie w takich sytuacjach zwykli mawiać „jeżeli”.

Ministerstwo Finansów przygotowało projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej. W ramach walki z oszustwami podatkowymi przedsiębiorcy będą musieli wysyłać wyciągi bankowe… raz na 24 godziny. Mati, już ci mówiłem idź być komunistą gdzie indziej. Możesz nawet pobiec. Tylko opuść głowę, może jakaś ściana się znajdzie.

To był dzień zapomnianych. Sławek Nowak pojawił się na komisji w sprawie Amber Gold. Osiem godzin przesłuchanie i dowiedzieliśmy się, że Amber Gold rozsadził od środka niczym Hans Kloss III Rzeszę, a poza tym nic nie wie, nie pamięta, nikt z nim nie rozmawiał, na zegarku się nie zna, w dodatku Tusk, Schetyna i Kopacz na zmianę spuszczali mu łeb w kiblu.

HGW zakazała ONR demonstrować przed Teatrem Powszechnym przeciwko „Klątwie”. Pomijając już moja opinię o sensie protestu to czy przypadkiem nie ogranicza w ten sposób wolności obywatelskich? Czyżby Hanka robiła dokładni eto o co oskarża partię rządzącą? Hanka jako pisowski agent w warszawskim ratuszu? Wyjątkowo skuteczny, bo mało kto potrafi tak do swojej partii zniechęcić.

Opole – jak się dowiedziałem miasto WilQ-a – przeniesiono do Kielc. To znaczy Kurski chce tam je przenieść. A Mojżesz tylko rozstąpił Morze Czerwone. Amator.

Na koniec osobiste wyznanie… Zazdroszczę wyborcom opozycji. Serio. Jak im się mówi cokolwiek o aferach z czasów rządów Wielkiej Koalicji zawsze słyszy się „pierwsze słyszę”, „chyba przesadzasz”, „nigdy nie słyszałem”, „coś wymyślasz”. Przy czym nawet wydrukowanie odpowiednich artykułów nie jest dla nich wiarygodne. Fajne, wygodne życie… Lepsze mają tylko podsklepowi smakosze ekskluzywnych win.

poniedziałek, 10 kwiecień 2017 19:53

10 kwietnia 2017 roku

Dokładnie 7 lat temu w Smoleńsku zginęło 96 osób lecących na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej. Chyba wszyscy pamiętają jak się dowiedzieli, co wtedy robili i jak wyglądał ten dzień. „Oszczędźmy słów, niech pozostanie wielkie milczenie”.

O obchodach rocznicy nie będzie, bo przez lata sprowadzona została do pogardy z jednej i groteski z drugiej strony.

Może tylko wspomnę, że Antyradio pokazało dzisiaj coś takiego.

antyradio

Czyż nie urocze? A może coś takiego z „uchodźcami” wypadającymi z łódki? Albo ofiarami zamachów w Europie? Śmiało, Antyradio.

„Przegraliśmy walkę o umysły i serca. Szczególnie umysły i serca młodych Polaków” pisze Lis w „Newsweeku”. Owszem. A wiecie dlaczego? Chociażby dlatego:

zagranico

Dlatego, że – niczym Hiacyntę Bucket z brytyjskiego serialu „Co ludzie powiedzą” – zawsze bardziej interesowało was „co zagranico powiedzo?” niż to co czują i sądzą Polacy. O wiecznym wmawianiu jacy to Polacy robią obciach gdziekolwiek się nie pojawią nie wspominając. Wasz problem polega jedynie na tym, że Polacy zaczęli jeździć po świecie. I okazało się, że świat wygląda inaczej niż w wypocinach naczelnych autorytetów. A wy, Tomciu, byliście zbyt zadufani w sobie żeby to zauważyć.

Tomasz Sakiewicz, podczas demonstracji pod rosyjską ambasadą, zapowiedział, że do Polski wróci nie tylko wrak Tupolewa, ale również do Warszawy trafi Putin w kajdankach. Tak jest! Putin w roli Wasyla Szujskiego, Sakiewicz niczym hetman Żółkiewski, a Kaczafi niczym Zygmunt III Waza. A wszystko to w asyście Klubów Gazety Polskiej w charakterze Husarii.  A poza tym wszyscy zdrowi?

Po napisaniu powyższego akapitu uświadomiłem sobie, że GazPol może z tego stworzyć obraz…

U kodziarzy też wesoło. Konrad Materna, wybitny twórca i lider KOD-Kapeli jest oskarżony o… handel kobietami i czerpanie z tego korzyści majątkowych. Kodziarz zaprzecza, a proces ciągnie się szósty rok. Zaiste, ciekawe towarzystwo się w tej bandzie zebrało.

Przemek Wipler o sobie przypomniał. Konkretnie przypomniał o nim „Fakt”. A to dlatego, że dziennikarskie śledztwo ustaliło, że miał on być skuteczny w wydawaniu pieniędzy Fundacji Wolność i Nadzieja. Na same taksówki Przemuś wydał 8000 złotych, a w sumie z kont fundacji „wyparowało” 100 tysięcy złotych. Główny zainteresowany tradycyjnie zaprzeczył doniesieniom, jednak wydał oświadczenie, z którego wynika, że odchodzi z polityki. Definitywnie. Czyli na co najmniej dwa lata.

Morawiecki jednym pomysłem zwalczył szarą strefę. Otóż wymyślił, że wypłaty będą musiały być dokonywane przelewem, a nie w gotówce… Mati, a co za problem przelać 2000, a pozostałe 5000 przekazać w gotówce bez pokwitowań i innych papierków? Może mi to ktoś logicznie wyjaśnić. Poza tym… przecież „mnie tam nie było”, mogą stwierdzić zarówno pracownik jak i pracodawca. Czyż nie?

W Sztokholmie ciężarówka wjechała w tłum. Na szczęście premier Szwecji zapowiedział już: "Będziemy ścigać tych morderców z całą siłą szwedzkiej demokracji".  Cóż za ulga. O kredkach nie zapomnijcie.

(kropka)Nowoczesna wydała w ubiegłym roku 30 tysięcy złotych na… memy. A przecież posłanka Niezła Dupeczka mówiła, że kropeczka nie ma pieniędzy na trolle… Na ekspertów też nie ma. Za to ma na memy i konwencje.

Troje posłów od Ryśka przechodzi do Grześka. Czyżby zaczęło się wygaszanie tego „projektu”? Głupio „lidera” wybraliście. Trzeba było takiego, który nie ma zdjęć z Balcerowiczem.

piątek, 17 marzec 2017 22:21

17 marca 2017 roku

Będzie nowy premier! Przy okazji votum nieufności dla rządu trzeba zgłosić kandydata na premiera więc Platforma wydumała i krzyknęła „Schetyna”. Neuman stwierdził, że Grześ premierem będzie. Jak nie w kwietniu to za dwa lata.  Tak… Mówiłem już, że Kaczafi nie musi nic robić tylko pozwolić opozycji mówić? Tak, wiem Schetyna to „lider”. Tyle, że raczej bliżej mu do Lance’a Armstronga. Bez wspomagaczy siedziałby gdzieś w ostatnim rzędzie.

Jak podała SuperStacja zatrzymany wczoraj „Hoss” ukrywał się „w dzielnicy Jarosława Kaczyńskiego”. Nie wiedziałem, że Kaczafi zawłaszczył sobie Żoliborz wraz z 50 tys. mieszkańców.

Zapewne obiło się Wam o uszy wprowadzenie deklaracji PIT-WZ. Wypełnienie jej spowoduje, że roczny PIT zostanie wypełniony za nas w Urzędzie Skarbowym. Żeby PIT-WZ wypełnić bez problemów Ministerstwo Finansów przygotowało krótką i zwięzła instrukcję dla podatników w formie broszurki. Broszurka ma skromne 80 stron. Prosta, jasna i przejrzysta niczym polskie przepisy podatkowe.

„Nielegalny Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem nielegalnego prezesa klepie nielegalną ustawę (o zgromadzeniach), czyli łamie prawo. To jest popis bezprawia, niesłychany w swojej treści i formie” rzekła sobie Tomcio Lisek w Tok.fm o orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego o zgodności z ustawą zasadniczą nowej ustawy o zgromadzeniach publicznych. Tomasz! Napominam cię! Przecież orzeczenia Trybunału są ostateczne i nie wolno ich komentować! Sami tak twierdziliście jeszcze kilka miesięcy temu.

A jeszcze jakby mógł mnie ktoś wyjaśnić dlaczego to o czym krzyczy upadła Wirtualna Polska ma być niekonstytucyjne. Czyżby brak dwóch konkurencyjnych demonstracji w jednym miejscu powodował brak możliwości pisania o tym o czym Kamil Sikora i reszta bandy tak uwielbiają pisać?

wirtualna

Przy okazji tej nowelizacji Jan Żaryn uznał, że miesięcznice stają się częścią polskiego dziedzictwa… Różne wydarzenia można uznać za „polskie dziedzictwo” ale jakoś miesięcznic bym tam nie umieszczał…

Z wojska odchodzą generałowie. Tyle, że i tak mamy ich więcej niż amerykanie. Nie wiem jaką jakość prezentują ci co odchodzą, gdyż dla parówek, GóWien i reszty gdyby odchodzący żył w 1939 to maksymalnie 4 września bylibyśmy w Berlinie, nie zmienia to faktu, że i tak jest ich za dużo.

"Jarosław Kaczyński nie lubi kobiet, wiem to na pewno. Właśnie dlatego twarzami swoich rządów uczynił grupę agresywnych, bezczelnych, obłudnych, zakłamanych i brzydkich stworów. Kempa, Szydło, Mazurek, Pawłowicz, magister Przyłębska to zemsta Kaczyńskiego. Chce się być gejem". Te pełne języka miłości wypociny to Piotr Bałtorczyk. Czy naprawdę każdy z nich musi udowodnić, że jest bardziej antypisowski od Schetyny? Przy okazji najczęściej pokazując słomę wystającą z butów. Oczekuję na stanowczą reakcję feministek po tak seksistowskim wpisie.

Jednak czuję, że szybciej się doczekam Pogoni Lwow w polskiej e-klapie.

TVP pozbyła się Makłowicza. Za to, że chciał wycofania siebie ze spotu TVP. Chyba Kurski nieco przesadza z „dobrą zmianą”. Nikt raczej nie będzie oglądał cyklu „Gotuj z Holecką”. A Makłowicz? Szybciej trafi do którejś z głównych stacji niż Lis.

Dobrze wystarczy…

czwartek, 16 marzec 2017 21:34

16 marca 2017 roku

Z listu świętego Ryśka Apostaty do Europejan: „Polski rząd nie reprezentuje większości Polaków”. Się nam nowy apostoł trafił…
Chodzi o podejście do kwestii Unii. I dlatego właśnie PiS ma 35% poparcia, a Rysiek i jego kropeczka 8%. On naprawdę otwarty list do europejskich przywódców napisał. Teraz muszą jeszcze chcieć przeczytać to co napisał polityk trzeciej kategorii z państwa „gdzieś tam obok Rosji”.

Na szczęście Rysiek nie traci humory i w rozmowie w Radiu Zet z Konradem Piaseckim ogłosił, że „Nowoczesna jest tak skuteczna jak GROM”. Darcie mordy i robienie awantur oraz kompromitowanie się w co drugim wypowiedzianym słowie jakoś nie jest w stylu żołnierzy tej elitarnej jednostki.

Podobno Liroy ma opuścić Kukiza. Jego nowe „ugrupowanie” ma się nazywać „Skuteczni”, a w jej skład maja wejść posłowie z tzw. „frakcji alkoholowej”. Nie wiem co to, ale popieram.

W Warszawie rozbierają Rotundę. A w zasadzie rozbierali, bo dzisiaj stołeczny konserwator zabytków nakazał wstrzymać rozbiórkę. Okazało się, że konstrukcja pochodzi z lat 60-tych, a nie jak przypuszczano z końca 70-tych. Okazało się… a to wcześniej nie dało się sprawdzić? Teraz, w oczekiwaniu na ostateczną decyzję, ogrodzi się metalowym płotem. I odgrodzi za 10 lat jak się wszystko w cholerę zawali.

We Francji dzisiaj wesoło. Najpierw wybuchła koperta w siedzibie Międzynarodowego Funduszu Walutowego – tutaj raczej podejrzewam oszołomów pokroju Antify, a potem 17-latek postrzelał sobie w szkole. Jak podano była to „kłótnia”. W Brukseli właśnie doszli do wniosku, że aby uniemożliwić kłótnie trzeba zakazać broni całkowicie. Terrorystom też!

Bezstronne jak zawsze „Wiadomości” podały, że szefostwo Axel Springer pisze listy do dziennikarzy z instrukcjami jak ma wyglądać ocena polskiego rządu. Też mi afera. Znajdźcie mi niezależne i obiektywne medium należące do wielkiego koncerny prasowego. Nie wszystkie media są wolne od nacisków, nie wszystkie są „Wiadomościami”.

W styczniu urodziło się o 10% więcej dzieci niż w styczniu roku ubiegłego. Ale przecież już jedna z ofiar kaczystowskiego reżimu wyjaśniła, że rodzą dla 500+, a potem te dzieci o ścianę są rozbijane. Nie ma się więc z czego cieszyć.

Już niedługo dowiemy się z czego składa się pita przez nas wódka i ile ma kalorii. Niezastąpiona Komisja Europejska to wymyśliła, że alkohol należy potraktować jak inne artykuły żywnościowe i informować na etykiecie o składzie oraz proporcji składników, terminach przydatności, wartości odżywczej, miejscu pochodzenia, a także sposobach przechowywania (zamrażarka idioci!). Dzięki ci Unio. Będę się mógł upijać świadomie. Do pewnego momentu oczywiście.

Urzędy skarbowe miały rozstrzygać wątpliwości na korzyść podatników. Pewnie nie uwierzycie, ale nie robią tego. Szok i niedowierzanie.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pomyślało, że zakup książek można by w sumie odliczać od podatku. Osobiście byłbym zadowolony. Choć nie sądzę żeby przez to wzrosło czytelnictwo. Ale ci, co czytać umieją by zyskali. Natomiast należy pamiętać, że podała to „Rzeczpospolita”. Ostatnio raczej słabą passę mają, więc z rezerwą do tego podchodizmy.

Partia Razem z nieznanych mnie powodów odwołało spotkanie „Feminizm w Islamie”, które miało odbyć się w Łodzi. Czyżby nie znaleziono islamskich feministek?

Pamiętajcie o wizytówkach poselskich Sejmloga. Wszystkie mądrości posłów w jednym miejscu.

środa, 22 luty 2017 20:51

22 lutego 2017 roku

Kaczafi posługuje się nazistowską retoryką! Tak orzekły wiodące media. Bo powiedział „Jesteśmy panami”! Takie rzeczy głównie w TVN. Nazista, faszysta i Hitler w jednym. A jak było naprawdę? Przemawiający Kaczafi powiedział „Nie użyliśmy siły i nie użyjemy jej” na co z sali padł tekst „Ludzcy panowie…”. Tekst na poziomie intelektualnym opozycji. Opozycja usłyszała więc odpowiedź „Tak, jesteśmy ludzkimi panami, bo jesteśmy panami - w przeciwieństwie do was”. Oczywiście Kaczafi mocno przecenił ich inteligencje sądząc, że zrozumieją. W końcu ich liderami są Schetyna i Petru.

Za to towarzysz Neumann stwierdził "Uważacie się za panów, którzy mogą wszystko, którzy używają siły w stosunku do ludzi pod Sejmem, żeby pan prezes mógł wieczorem wyjechać, pan jedzie - ludzie z drogi". Używają siły… Którykolwiek z platformerskich błaznów raczy wypominać obecnemu rządowi używanie siły? Może kupię 100 opakowań lecytyny i wyślę panu posłowi na poprawę pamięci. Akcja „Widelec”, demonstracje górników, Marsze Niepodległości (zdjęcie poniżej). Rozumiem, że to nie jest używanie siły. To obrona demokracji, co Sławuś?  Użyciem siły jest dopiero śmierć Diduszki, który zresztą w sekundzie trzeciej zmartwychwstał. Od teraz kodziarze przenieśli Wielkanoc na grudzień.

akop 640

„Krajowa Administracja Skarbowa”. Zapamiętajcie tę nazwę. To pretorianie Morawieckiego. Będą sobie mogli kontrolować firmy. Ot, tak przyjść, pokazać legitymacje i skontrolować dokładnie wszystko. Jeśli wierzyć doniesieniom od wyników kontroli nie będzie przysługiwało żadne odwołanie. Dodatkowo KAS będzie mogło wykorzystywać psy tropiące. Psy tropiące do wykrywania faktur? Fascynujące…

Jeśli to prawda to Morawiecki powinien być natychmiast rozstrzelany jako niebezpieczny do bezpieczeństwa państwa.

W USA działa coś co nazywa się Kampania „No More Black Targets”. Ich celem jest zlikwidowanie czarnych tarcz strzeleckich. Bo kojarzą się z Murzynami, a nieświadome strzelanie do czarnych celów jest „w rzeczywistości rasistowskie i przyczynia się do szerzenia przemocy”. Mam nadzieję, ze się nie cofną i wyeliminują z naszej planety wszystko co czarne. W końcu wszystko może posłużyć za cel, czyż nie?

A poważnie pisząc… Świat do końca zwariował. Ja wysiadam.

„Nieustająco ich prosiłem, imiennie nawet, żeby jechali wolniej, ostrożniej” – to Kazek Marcinkiewicz o BOR i ich jeździe. Ja mu jak zwykle wierzę. Zresztą wszyscy, cała historię jeździli zgodnie z przepisami. Kaczafi każe jeździć szybciej. Włócząc się po Warszawie wielokrotnie widziałem tę przepisową jazdę.

Firma, w której pracował zamordowany w Berlinie kierowca jest na skraju bankructwa. Stało się jak zwykle. Kierowca bohater, politycy w blasku fleszy obiecujący pomoc i wyrażający troskę i zrozumienie. Gdy zgasły flesze… Jak zwykle. Nikt nie pamięta. W końcu parę punktów nabite.

Najdroższa autostrada świata czyli A2 między Nowym Tomyślem a Koninem będzie jeszcze droższa. 150 km będzie kosztowało 57 zł. Szerokości.

W „Faktach” towarzyszka Pochanke porównała „Klątwę” do Latającego Cyrku Monty Pythona. Takie rzeczy tylko tam. Widać niewiele zrozumieli z twórczości wybitnych brytyjskich (i jednego amerykańskiego) komików. Ale przecież to TVN. Oni są w stanie zrozumieć „Na Wspólnej”. A jak zarżnęli pomysł od HBO i nazwali „Belle Epoque” to nawet GóWno nie zostawiło na tym suchej nitki.

Właściciele zdemolowanego klubu „Chmury” płaczący o zniszczeniu dorobku całego życia wycenili straty na 5 tysięcy złotych. To tak jakbyście myśleli, że jesteście biedni.

poniedziałek, 20 luty 2017 20:19

20 lutego 2017 roku

Nareszcie! Kaczafi zmieni ustawę o ochronie przyrody. W części dotyczącej wycinki drzew. Zapewene znowu, jak w cywilizowanym państwie żaby wyciąć byle samosiejkę trzeba będzie dostać zgodę gminy. Państwo polskie jak zwykle zdało egzamin.

A jeśli chodzi o słynna wycinkę z warszawskiego Śródmieścia to działka została zreprywatyzowana, a drzewa wycięte niezgodnie z obowiązującą ustawą, bo w celach gospodarczych. A wystarczyło uchwalić Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego. Niestety przez 10 lat Hanka nie miała czasu. Reprywatyzacją była zajęta.

„Politycy #PiS wzięli sobie na cel zniszczenie autorytetu środowiska sędziowskiego. Chcą obrzydzić wizerunek sędziów wykorzyst. każdą okazję” – tym tweetem przypomniała o sobie i swojej niesamowitej inteligencji Kamila Gasiuk-Pihowicz. Jak powszechnie wiadomo to Ziobro z Kaczafim podrzucali sędziom części wkrętaki, spodnie, pendrivy, kiełbasę. To Terlecki z Pawłowicz wypuścili „Hossa”, w końcu to Jaki i Kuchciński wydają decyzje o wieloletnim przetrzymywaniu ludzi w „areszcie tymczasowym”, to Brudziński nazywa sędziów „wyjątkową kastą ludzi” dając do zrozumienia, że są lepsi od „motłochu”. Widać gołym okiem, że gdyby nie PiS motłoch klękałby na widok sędziego i z szacunkiem oddawał hołd.

Zostańmy jeszcze na chwilę na Twiterze. Głos dał Tomasz Lis. „Widzę, że prymitywny PIS-owski hejter jest reklamowany przez Gazeta.pl jako agent dobra. Świat jest coraz śmieszniejszy”. To o Krzysztofie Stanowskim, który faktycznie dał wywiad internetowemu obliczu GóWna o swojej akcji charytatywnej. I tylko o tym. Nic o polityce, nic o sporcie. Cóż, jednak Tomcio wszędzie widzi PiS. Diagnozę pozostawiam fachowcom. Im szybciej się były dziennikarz tam zgłosi tym lepiej dla wszystkich.

Towarzysze PRL tradycyjnie zrobili burdel w czasie wizyty Kaczafiego na grobie brata. Poparł ich sam Hartman. Co pokazuje poziom intelektualny tej bandy.

Rząd przekazał Komisji Weneckiej odpowiedź na jej zalecenia. Streszczając rząd odpowiedział: wdrożyliśmy co mogliśmy i chcieliśmy, a teraz spadajcie. I zamierzcie Timmermansa”. Kodziarze z pewnością szykują kolejny spacer z tej okazji.

Nie zgłosił się żaden świadek wypadku Seicento w Oświęcimiu. Żaden! Nie oszukujmy, świadkowie byli, ale zastraszeni przez Macierewicza boją się ujawnić! Na szczęście jest TVN, który wkrótce ujawni swojego świadka.

W piątek Barbara Stanisławczyk-Żyła została prezesem Polskiego Radia. W sobotę zrezygnowała z bycia prezesem Polskiego Radia. Kiedyś mogłaby chociaż na odprawę liczyć.

W styczniu do budżetu wpadło 6,7 miliarda złotych więcej niż zakładano. Najbardziej wzrosły wpływy z VAT, bo o 25% w stosunku do stycznia 2016 roku. Oczywiście na ewentualny aplauz czas będzie po ogłoszeniu wyników budżetowych za cały 2017 rok . W końcu nawet w moim życiu bywają chwile, gdy mam nadwyżkę budżetową. Przeraża mnie myśl, że Morawiecki możę miec rację.

A wystarczy chyba…

wtorek, 29 listopad 2016 21:23

29 listopada 2016 roku

CBA zatrzymało 11 osób w tym Józefa Piniora, legendę Solidarności i byłego senatora PO. Pod zarzutem przyjęcia łapówek w wysokości 40 tys. i 6 tys. złotych. Tradycyjnie jest niewinny, a w jego obronie stanęły autorytety. Na przykład Frasyniuk. Njabardziej oburzony był tym, że rzekomo na miejscu zatrzymania była ekipa TVP. Gdyby był TVN, jak bywało za poprzedniej władzy, nie byłoby problemu.

A Pinior? Jeśli jest niewinny należy go wypuścić i przeprosić. Jeśli jest winny musi ponieść karę. Jak każdy obywatel.

Wszyscy dostaniemy podwyżki! I to kilkanaście procent od razu. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców przy współpracy z mniej znanymi posłami PiS przygotował podatkową rewolucję. Zamiast PIT, ZUS, składki zdrowotnej i innych miałby być jeden podatek w wysokości 25% pensji. Money.pl wylicza, że pracownik zarabiający netto 3 tys. złotych zarobiłby 3750 zł., a koszt dla pracodawcy nie zmieniłby się. Miałby tez zniknąć CIT, a VAT miałby jedna stawkę w wysokości 16,25%. Pysznie. Tylko, zastanawiam się czy gdybyśmy wszyscy dostali podwyżki nie poszłyby za tym podwyżki towarów i usług.

Aczkolwiek znając Morawieckiego może tę reformę zastosować wyłącznie dla bezrobotnych.

Od 1 stycznia w życie wchodzi nowe prawo wodne. Przy okazji powołano spółkę Wody Polskie, która będzie pilnowała żeby nikt nie ukradł jezior i rzek. Oczywiście nie będą tego robić za darmo. Aby więc sfinansować istnienie tej niezbędnej dla losów wszechświata instytucji wymyślono „podatek podwodny”. W skrócie chodzi o to, że właściciel będzie musiał zapłacić za każdy metr „działki”, który znajduje się pod wodą... Jaśniej? Proszę! Podatek będą płacić np. właściciele mazurskich portów. Co oczywiście spowoduje podniesienie opłat portowych. I w końcu na Mazury przestaną przyjeżdżać biedne-biedaki, których nie stać na wyjazdy na all exclusive i bez sensu pływają zakłócając spokój rybom.

Telewizja Republika z dumą doniosła, że „kwota wolna od podatku będzie podwyższona”. Nie pamiętam gdzie czytałem, że wszystkie media kłamią, a my wybieramy jedynie w które kłamstwo wierzymy.

Oczywiście prezydent podpisał przyjętą ustawę. Wygląda więc na to, że śmiechy z Komorowskiego, który zawetował kilka ustaw były przedwczesne.

Przy okazji Ministerstwo Finansów bierze się za blogerów. Koszty prowadzenia bloga nie są już kosztami prowadzenia działalności gospodarczej. Szałamacha wydał opinię, że są, ale Szałamachy już nie, a wraz z nim przepadła interpretacja. Prawie się cieszę, że zrobiłem sobie z tego tutaj źródła dochodu.

I zastanawiam się co jeszcze da się opodatkować.

Bo, że można zabronić zarabiać pokazuje pomysł Ministerstwa Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej, które ma znakomity pomysł. Otóż emeryci mają mieć ograniczone możliwości zarabiania. Do 70& średniej krajowej, potem obcinamy lub zawieszamy emeryturę. Cóż... Obywatelko Rafalski, emerytura tych ludzi to nie jest jałmużna, tylko ułamek tego co przez lata pracy ludzie sobie na nią zapracowali. I należy się tak samo jak stryczek UBkom, flaszka Kwachowi czy honorowe członkowstwo w Partii Razem Morawieckiemu. A to co będą w stanie zarobić ponad to na co odkładali przez kilkadziesiąt lat pracy gówno was interesuje. Bo i tak większość „składek” gdzieś wyparuje.

Armia Turecka wkroczyła do Syrii w celu obalenia Bashara al-Assada. Z pewnością uspokoi to sytuacje w regionie... Zastanawiam się tylko czy główna siła NATO osię na to zgodziła, czy udaje, że nic nie wie.

W Walii 9-letni chłopiec chory na autyzm wygrał zawody pływackie i została zdyskwalifikowany. Bo płynął za szybko. Zresztą zgodnie z dewizą ruchu olipjskiego: szybciej-mocniej-dalej, ale... „zgodnie z przepisami zawodów żaden zawodnik nie może być szybszy od kolejnego o więcej niż 15 procent”. Przepisy zawodów wyglądają jak napisane przez rodzimą skarbówkę.

Kończymy na smutno. W Kolumbii rozbił się samolot z piłkarzami drużyny Chapecoense. Lecieli na finał „Copa Sudamerica” – odpowiednika europejskiej Ligi Europy z Nationalem Medelin. Klub, który w teorii nie miał szans nic tam osiągnąć, bo i w Brazylii nie jest potentatem doszedł do finału i miał grac najważniejszy mecz w swojej historii. Nie zagrał. Przeciwnicy poprosili o uznanie Chapecoense za zwycięzcę rozgrywek, PSG chce przekazać pomoc w wysokości 40 mln. euro, brazylijskie kluby bezpłatnie wypożycza piłkarzy, a federacja zapowiedziała, że przez 3 lata klub nie będzie mógł spaść z ligi. Wobec spraw tak ostatecznych wszystko się małe wydaje... Może trzeba cieszyć się chwilą? I 4:8?

I miałem kończyć tragedia z Kolumbii, ale zdążył się jeszcze Morawiecki odezwać. Tym razem wypowiedział się o kwocie wolnej od podatku dla posłów, która jak wiecie jest 10 razy wyższa niż dla reszty obywateli. Cytuję: "Posłowie wykonują bardzo ciężką pracę i od 20 lat nie mieli regulacji wolnej od podatku. Doceńmy ciężką pracę polityków". Gdybyście pracowali zamiast leżeć całymi dniami na kanapie z browarem też byście tak mieli. A tak to sorry... Mati, skończ już... Jeden Petru to i tak za dużo.