A+ A A-

8 czerwca 2017 roku

Ministerstwo Sportu i Turystyki podało, że w 2016 przyjechało do Polski o 4,5% więcej zagranicznych turystów niż w roku 2015. Razem było to marne 17,5 miliona osób. Podobno to wszystko dzięki bezpieczeństwu. Kodziarze mogą wyciągnąć tylko jeden wniosek z tych danych. Kaczafi finansuje zamachy. Aczkolwiek jak wiadomo logika nigdy nie była ich mocną stroną.

Potwierdziły się plotki i Kukiz wyrzucił Liroya. Jak można przeczytać w oświadczeniu klubu „"otoczył się ludźmi, dla których, ze względu na nasze standardy, nie może być miejsca w ruchu Kukiz’15". Gdyż są wśród nich byli działacze Platformy i PiS, których „działalność na styku polityki i biznesu świadczy o ich głębokiej nieuczciwości. Najbardziej bulwersujące są podejrzenia, udokumentowane publikacjami prasowymi, o uwikłaniu najbliższego otoczenia Piotra Liroya-Marca w procesy tak zwanej dzikiej reprywatyzacji w Warszawie”. A ja zastanawiam się kto więcej na tym zyska… I wychodzi mi, że stracą obie strony.

Przyjedzie! Wujek z Ameryki! Niejaki Donald Trump odwiedzi naszą biedną, umęczoną Ojczyznę. Pogadają z Prezydentem Dudą. To musi oznaczać knucie w temacie rozbioru demokratycznego świata.

Radziwiłł oświadczył, że prawo zostanie zmienione tak, żeby łatwiej walczyć z dopalaczami. Aha, był już jeden, który ogłosił całkowite zwycięstwo.

Rząd będzie walczy z Uberem. Oczywiście zamiast w jakikolwiek sposób unormować lub zdelegalizować jego działanie wymusi na dostawcach Internetu… blokadę aplikacji do zamawiania samochodów. Genialne. I absolutnie nieskuteczne.

Biedny Meller Marcin w czasie wakacji w Gruzji musiał tłumaczyć się z poczynań polskie rządu i, że Polska nie jest Białorusią. A przede wszystkim, że nie może być z Polski dumny. Jemu też jakąś dotację zabrali, czy to wpływ TVNowskiego prania mózgu?

W sprawi handlu w niedzielę PiS złagodził stanowisko. Zakaz, o ile będzie, to od 13:00. To też się musi dać obejść.

Salman Rushdie, autor "Szatańskich wersetów", za których Irańczycy skazali go na karę śmierci, twierdzi, że  nie da się oddzielić fundamentalizmu od islamu. Teraz na śmierć skażą go przeciwnicy kary śmierci. Dla nich nie jest to nielogiczne.

Przegladając Twittera trafiłem na wdowę po poległym i zmartwychwstałym pod Sejmem Dziduszce, która ze zgrozą zlinkowała artykuł z trójmiejskiego GóWna, w którym autor oburza się, że na strzelnicy w Gdańsku w niedzielę odbędzie się „Wystrzałowy dzień dziecka”… Dzieci będą mogły strzelać, zakładać maski przeciwgazowe i rzucać atrapą granatów. Skandal! Szok! Niedowierzanie! „Dzieci będą uczyć się zabijać”… O strzelectwie jako dyscyplinie sportu zapewne nie słyszała. Tysiące ludzi w Polsce strzela do tarczy i nie zamierza nikogo zabijać. Ale, gdy przyjdzie konieczność obrony będą wiedzieli jak obsługiwać broń. Przyjemne z pożytecznym można powiedzieć… Ale w świecie Diduszków przed agresją chronią kredki, a dzieci powinny spędzać czas na wychowaniu seksualnym.

Aż strach jej powiedzieć, że w Niemczech w strzelectwo bawi się dwa miliony ludzi…

A najbardziej nurtuje mnie, czy skoro jej mąż zmartwychwstał w minucie trzeciej to ona wciąż jest wdową? Z drugiej strony to wygodne… „Póki śmierć was nie rozłączy”. On umarł, więc ślub nieważny. Że niby dlaczego kościelny? Bo o Jezu co ludzie powiedzą…

A Arabię Saudyjską należy zalać napalmem.

Z ostatniej chwili: wybory w Wielkiej Brytaniii wygrała Partia Konserwatywna Theresy May. Zgarnęla 314 mandatów. Partia Pracy 266. Z ciekawostek należy dodać, że UKiP dostal okrągłe zero. 

Dziękuję.
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

29 maja 2017 roku

Mati Kijowski tango down. Po tym jak kodziarska komisja rewizyjna oznajmiła, że Mati nie wykonywał pracy za którą wystawiał faktury ten wycofał swoją kandydaturę na Wielkiego Demokratę. Nowym Wielkim Demokratą został Krzysztof Łoziński. Podobno duża część kodziarzy zakończył obronę demokracji wraz z odejściem swojego guru i KOD istnieje tylko teoretycznie. A przecież mieli zdmuchnąć Kaczafigo…

Niejaki Bronisław Komorowski stwierdził, że Beata Szydło nie chcą przyjmować imigrantów podlizuje się najgorszej części wyborców. CBOS twierdzi, że w kwietniu przeciwko ich przyjmowaniu było 74% Polaków. Całkiem rozbudowana jest ta „najgorsza część”. Reszta usiłowała zapchnąć zakonnicę z pasów.

Za to Anna Pamuła z GóWna (do wczoraj nie miałem pojęci o jej istnieniu) wymyślił, że jeśli przyjmiemy 7000 imigrantów, wysadzi się jeden, zabijając dziesięciu Polaków to i tak uratujemy życie 6999 ludzi… Pomijając już, że nie 6999, a 6989 (7000 – 1 imigrant – 10 Polaków = 6989) to sam pomysł zasługuje na nagrodę dla debila roku. I pokazuje podejście środowiska tego periodyku do  życia Polaków. Ale jak wiadomo śmierć dla Polaka nie  jest czymś metafizycznym… Oczywiście można mieć nadzieję, że ów imigrant wysadzi się w czasie wywiadu na Czerskiej lub Wiertniczej. Wtedy nie tylko uratowalibyśmy 6999 osób, ale i podnieśli poziom ludzkiej przyzwoitości i średnie IQ wśród obywateli Rzeczpospolitej.

Skoro zahaczyliśmy o sondaże to Pollster na zlecenie „Super Expressu” i TV Nowa przeprowadził sondaż pod hasłem „kiedy Polakom żyło się lepiej”. Okazało się, że 46% narodu nie widzi różnicy w poziomie życia pomiędzy rządem obecnym, a słusznie minionym. Szok i niedowierzanie. Widać aż taki odsetek ludzi nie wie co ma myśleć i jest obojętny na los Rzeplińskiego, drzew i pigułki ellaOne. 32% twierdzi, że lepiej im się żyło za czasów Wielkiej Koalicji, a 22% stawia na reżim.

Prezydent Duda podpisał nowelizację ustawy o ochronie przyrody. Ku uciesze gawiedzi skończy się wycinanie drzew na własnej działce. Choć nie jest aż tak dramatycznie jak się spodziewałem. Wciąż będzie można bez zezwolenie wycinać drzewa, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza (w zależności od gatunku 50, 65, 80 cm). Jeżeli obwód będzie większy wycinkę trzeba będzie zgłosić do gminy, która w ciągu 21 lat przyśle urzędnika na oględziny i w ciągu 14 dni będzie mogła wydać zakaz wycinki.  Brak zakazu oznacza zgodę. Sądzę, że gawiedzi i tak to się nie spodoba, bo nie przywyknie do proszenia urzędnika o zgodę na rozporządzenie swoją własnością.

Za to Szyszko wpakował się w kolejną aferę. Konkretnie aferę rozkręcili „postępowcy” A to wszystko dlatego, że Lasy Państwowe mają otworzyć sieć sklepów z dziczyzną, grzybami i owocami z lasów. Głosy z opozycyjnej strony podniosły się jednoznaczne: „Skandal! Szyszko morduje zwierzęta!”, „Będą rozstrzeliwać handlarzy jagód przy drogach” i inne takie.  Logiki w tym nie ma za grosz… Chociaż dla niektórych wciąż szokiem może być fakt, że mięso nie rośnie na drzewach.

Manchester wypowiedział bezwzględna wojnę incydentom. Mieszkańcy tatuują sobie pszczołę. Po czymś takim ISIS już się nie podniesie.

Niemcy stwierdzili, że jeśli Erdogan nie wpuści niemieckich deputowanych do bazy lotniczej Incirlik to przeniosą z Turcji swoje myśliwce. I jest to niby „bezlitosne ultimatum”. A co jeśli Erdogan w odpowiedzi otworzy bramy imigrantom pani Merkel?

Minister Radziwiłł jest kolejną osobistością, która będzie oduczała Polaków picia alkoholu. Wymyślił, że wystarczy podnieść ceny, zmniejszyć ilość sklepów i zakazać reklam alkoholu. Serio Kostek takie to proste? To działaj. Tylko o dziwo zgadzam się z Senyszyn, że wtedy zacznie się hurtowe pędzenie bimbru. A, że dobry bimber nie jest zły to państwo na tym straci. Podwójnie: raz wpływy z akcyzy i dwa, koszty ewentualnego leczenia tych mniej doświadczonych.

A jak Kostek cię to nie przekonuje to akurat jestem w trakcie lektury książki „Wielcy zdrajcy od Piastów do PRL”, którą popełnił Sławomir Koper. Żadne wielkie dzieło, ale o Rabacji Galicyjskiej 1846 roku autor pisze: „Pogromy dworów miały miejsce wyłącznie na obszarze, gdzie księża skutecznie zwalczali alkoholizm wśród włościan. Spożycie wódki drastycznie tam spadło, wrogiem alkoholu w swojej gromadzie był również Jakub Szela”. Naprawdę ministrze taki los chcesz wam zgotować?

Szwedzkie feministki znalazły nowy problem do rozwiązania. Problemem są pomniki wodzów na koniach, które zawłaszczają przestrzeń, a pomników kobiet prawie nie ma. Aby zaprotestować przebiegły przez Sztokholm udając konie. Nic oryginalnego drogie osoby… Latający Cyrk Monty Pythona kręcąc „Świętego Graala” zastosował to już w 1975 roku. Swoją drogą twórcy Cyrku dzisiaj prawdopodobnie zostaliby rozstrzelani. Solidarnie przez wszystkie strony cyrku politycznego.

Na konie poważniej, bo o „nikomu niepotrzebnych” ekshumacjach katastrofy smoleńskiej. W trumnie gen. Bronisława Kwiatkowskiego, znaleziono szczątki… siedmiu dodatkowych osób. Wdowa po Generale twierdzi, że nie były to małe części. To mówisz Ewcia, że „na metr w głąb”? Na szczęście Iwona Śledzińska-Katarasińska wyjaśniła sprawę mówiąc, że to gdzie, kto leży nie ma znaczenia, bo przecież w grobie jest na pewno ktoś z katastrofy. Nie wiem czy bym się założył patrząc na wyniki ekshumacji. Pięknie potraktowano ofiary, oj pięknie.

Wasz uniżony sługa,
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

16 maja 2017 roku

Zaczniemy od życzeń. Panu Prezydentowi Andrzejowi Dudzie wszystkiego najlepszego z okazji urodzin numer 45.

Komisja Europejska ponownie zażądała przyjęcia imigrantów przez Polskę, Węgry i Austrię. Beata Szydło po raz kolejny powiedziała, że nic z tego nie będzie. Szanowna Unio… popatrz co się dzieje u was, a potem wciskajcie swój importowany towar dalej. A nam… cóż, nie tacy grozili.

Na Twitterze ktoś wkleił zdjęcie z warszawskiego metra. Zachodni ludzi się zachwycili, a wszystko zepsuł Damian Małecki, który wybadał, że autor jest prawicowcem i takich ma odbiorców, więc zachwyt opadł. Na szczęście w Polsce mamy GóWno, które na zdjęciu przedstawiającym przeciętnych pasażerów metra – białych przedstawicieli homo saaiens – wykryło „problem czystego rasizmu i faszyzmu”. Od dzisiaj jeżdżę komunikacją zbiorową tylko wtedy gdy po 33% pasażerów stanowić będą biali, czarni i żółci (kolejność alfabetyczna drogi Adasiu!). No pasaran!

A oto rzeczone zdjęcie:
tweet wolnosc24

Faszyzm widać gołym okiem. Pani na pierwszym planie ewidentnie przegląda blood and honour, ta za nią czyta „Main Kampf”, pan po lewej przez telefon omawia atak na ośrodek dla uchodźców, a reszta wypatruje obcokrajowców.

GóWno przeprowadziło wywiad z jakimś profesorem o reformie edukacji… Zacytuję: „Liczba lektur jest przytłaczająca. Wychodzi na to, że w każdym roku licealista będzie miał do przeczytania sześć-siedem książek, a do tego dużo poezji, fragmentów obszernych tekstów”. Sześć-siedem książek przez 10 miesięcy. Szydło z Kaczafim nie cofną się przed żadną torturą. Jak można czytać lektury? Co bardziej hańbiące żadną z tych lektur nie są „Dzieła wybrane Adama Michnika”. A przecież to powinna być jedyna lektura każdego postępowego i światłego młodego człowieka.

Prezydent Duda postanowił jednak zepsuć sobie urodziny i podpisał idiotyczną ustawę znaną jako „apteka dla aptekarza, ale co najmniej 500 metrów od innej”. Radziwiłł, który to wymyślił upadł na głowę, a ci co to poparli razem z nim. Wolny rynek znają? A może znają, ale podpbnie jak były wojewoda śląski Jacek Kempski język angielski, nie używają?

Opanowany przez Kaczystów GUS podał, że „PKB w I kwartale wzrosło o 4 procent w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego”. A przecież PKB miało nie istnieć, WIG spaść do zera, zagraniczne firmy uciec… Prognozy gospodarcze opozycji warte są mniej niż długoterminowe prognozy pogody. Chociaż te ostatnie oparte są na poważniejszych przesłankach niż wzrost lidera partii rządzącej.

Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się skierowania do sądu sprawy przeciwko poznańskiemu instruktorowi krav-magi, który odmówił prowadzenia zajęć dla osób LGBTQWERTY z uwagi na to, że „nie chciał być utożsamiany z czymś pod czym się nie podpisuje”. Tak oto wygląda wolność poglądów i wolność słowa w wykonaniu fanatyków tolerancji. Kogoś to jeszcze dziwi?

Dariusz Stasiak, przedstawiciel Bezpartyjnych Samorządowców, były radny sejmiku woj. dolnośląskiego, a obecnie dyrektor departamentu rozwoju w gminie Ścinawa, wymyślił coby połączyć dwa dolnośląskie kluby: Śląsk Wrocław oraz Zagłębie Lubin. O Miedzi Legnica było wspomnieć… Tak głupiego pomysłu nie było od czasu słynnych fuzji z lat 90-tych: Lechii-Olimpii Gdańsk i Sokoła Tychy. Zajmij się pan raczej rozwojem Czarnych Ścinawa, bo za to ci płacą.

Czytaj dalej...

23 lutego 2017 roku

Błysnęła Małgorzata Gersdorf – pierwsza prezes Sądu Najwyższego. W wywiadzie dla Onetu, poza tradycyjnymi gadkami o zawłaszczeniu sądownictwa przez PiS raczyła zauważyć – przy okazji protestowania przeciwko jawności oświadczeń majątkowych sędziów: „Władza lansuje taki obraz, że sędziowie to tłuste koty, którzy opływają w luksusy za państwowe pieniądze. Spójrzmy od dołu. Przeciętny radca prawny zarabia więcej niż sędzia sądu rejonowego. 7 tys. to straszne pieniądze? Na tym szczeblu 70 proc. nominacji to kobiety. Zarobki nie są wystarczające, by mężczyźni podejmowali ten zawód. Nieco lepiej jest w sądach okręgowych, ale za te ok. 10 tys. brutto dobrze żyć można tylko na prowincji”. Za 10 tys. brutto żyć można tylko na prowincji… Sądzę, że duża część z Was nigdy nie miała okazji tego sprawdzić… Zdecydowanie przebiła 6 tys. Bieńkowskiej.

Nawet jestem za tym żeby sędziowie zarabiali więcej. Ale i ponosili pełną odpowiedzialność np. przy okazji zwalniania „Hossa”. Aczkolwiek takimi tekstami autorytetu „wyjątkowej kasty ludzi” nie zbuduje.

Posłanki Błeńska i Sierakowska  odeszły z klubu „Kukiz’15”. Cóż. Odeszły to odeszły. Błeńską zapamiętam jedynie z tego, że jako prawdy objawione tratuje artykuły kresy.pl. Co świadczy o tym, że szczególnie rozgarnięta nie jest.

TVN znalazł świadków wypadku Szydło. „Świadek TVN” od dawna jest synonimem żenującej manipulacji. Aczkolwiek jestem pewien, że Pochanke spije z ich ust każde słowo, a poseł Szczerba będzie się na ich zeznania powoływał. O ciekawe na prośbę prokuratury o zgłaszanie się nie odpowiedział nikt. To musiał być strach.

A sama Szydlo dziś została w Krakowie przesłuchana. Przed siedziba prokuratury protestowało 14 kodziarzy z hasłami "Zeznaj prawdę, tylko nie kłam"; "Stop piratom", "Nawet premier mówi prawdę". Jeżeli idzie o to ostatnie hasło to naprawdę „dobra zmiana”. Dotychczas różnie z tym bywało.

Minister Radziwiłł stwierdził, że nie przepisałby pigułki „dzień po” zgwałconej kobiecie, powołując się na klauzulę sumienia. On naprawdę mógłby się już przestać odzywać.

Według naszej umiłowanej posłanki Scheuring-Wielgus spektakl „Klątwa” może oburzać tak samo jak „Wołyń” Smarzowskiego „może nas oburzać to, co zostało w tym filmie przekazane i pokazane” rezolutnie stwierdziła Joasia. Cóż… Zaproponowałbym przeczytanie czegokolwiek o zbrodniach UPA na Wołyniu, ale nie jestem pewien czy szanowna twarz (kropki)Nowoczesnej zrozumiałaby, że nie jest to artystyczna wizja autorów publikacji…

Aczkolwiek przyznać trzeba, że zorganizowanie przed Teatrem Powszechnym odmawiania różańca jest to podobny poziom odlotu co sama sztuka. Tylko wektor zwrócony w drugą stronę.

Przy okazji Kurski zapowiedział, że niejaka Julia Wyszyńska już nie pojawi się w TVP. Przykra historia.

Legia odpadła z Ligi Europy po 0:1 z Ajaxem. Liga będzie ciekawsza.

Czytaj dalej...

21 lutego 2017 roku

Zacznę inaczej. Nie od skrótu ale od przemyśleń własnych. O potędze medialnej manipulacji. Skłoniły mnie do tego dwie sprawy: smog i drzewa. Smog – raczej nie objawił się dzięki Kaczafiemu parę miesięcy temu. Jest od lat. Nagle media podłapały temat i naród się dowiedział, że jest smog. Szok i niedowierzanie.

Drzewa i słynna ustawa Szyszki. Czy gdyby nie nagonka psa z kulawą nogą wycinka drzew by obeszła? W sumie psa może i tak. Mało drzew w miastach się wycinało. Dopiero, gdy okazało się, że szeregowy obywatel może wyciąć drzewo na własnej działce okazało się, że to zbrodnia. Kwestia czy ta zbrodnia jest zbrodnią dlatego, że niszczy się przyrodę, czy dlatego, że ustawę uchwalił PiS.

W każdym razie stawiam orzechy przeciwko dolarom, że oba tematy nie obchodziły by absolutnie nikogo, gdyby nie medialna histeria.

A teraz do rzeczy.

W warszawskim Teatrze Powszechnym pokazano sztukę przez duże SZ. Jana Paweł II na szubienicy, seks oralny z Papieżem, zbiórka na zamach na Kaczafiego. Znakomicie. Ale koniecznie dawać dotacje! Się należy! Kultura jest ważna, a teatr to kultura najwyższa, a w kulturze panuje wolność. A wolność bez państwowych pieniędzy jest niemożliwa.

Rząd będzie reformował służbę zdrowia. Utworzona ma zostać m.in. sieć szpitali. Będzie bez kolejek, czysto, miło, jedzenie jak u Amaro, klimatyzacja i złote klamki. Jak po każdej reformie służby zdrowia. I tylko niewdzięczny naród po każdej reformie ma wrażenie, że jest coraz gorzej.

Marine Le Pen miała się spotkać w Libanie z wielkim muftim. Miała, ale… kazano jej założyć chustę na głowę. Szefowa Frontu Narodowego odmówiła i wyszła. Czekam na oficjalne stanowisko w tej sprawie feministycznego rządu Szwecji. Sądzę, że feministki mogą być oburzone takim postępowaniem.

Była premierzyca broni obecnej. Konkretnie lotów Szydło do Krakowa przy okazji powrotów do domu. Trochę szok, ale należy pamiętać, że obecna premier nie jest pierwszą, która lata.

Szczerba złożył skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w związku z wykluczeniem go z obrad Sejmu. Jak twierdzi wyrzucenie go za pajacowanie było "niedopuszczalną ingerencją w swobodę wypowiedzi" gwarantowaną art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Ma rację. Tylko mu się miejsca pomyliły. Sala sejmowa to nie arena cyrkowa. Mimo podobnego kształtu. Wykorzystałbym bym swobodę wypowiedzi w temacie co sądzę o pośle Szczerbie, ale niestety wtedy mógłby w nią mocno zaingerować przy pomocy „wyjątkowej kasty”.

Z okazji skargi Szczerby Platforma złożyła wniosek o odwołanie Kuchcińskiego. Cały drżę o wynik. Emocje jak na grzybach…

Czytaj dalej...

25 stycznia 2017 roku

„Stoimy wyprostowani i dumni, że dane nam było znać cię. Dumni, że możemy tu być, modlić się i dziękować za twoje długie i piękne życie dla Rzeczpospolitej” powiedział Andrzej Duda na pogrzebie gen. Janusza Brochwicz-Lewińskiego „Gryfa” – dowódcy obrony słynnego Pałacyku Michla. Spoczywaj w pokoju Generale.

Generał spoczął na Powązkach – tam gdzie miejsce bohaterów. I gdzie wciąż plącze się „kilka” kreatur o różnych stopniach. Generalskich również. Ciekaw jestem jak wyglądają ich „nocne rozmowy”.

Ale wracajmy do dnia dzisiejszego.

Odbył się Wielki Protest Studentów. Zakończył się – jak zwykle – pełnym sukcesem. Z  1,4 mln studentów na Wielki Protest pofatygowało się w sumie 2 tysiące. We wszystkich miastach. W tym tacy studenci jak Brodaty z KOD (prawdopodobnie europeistyka), płk Mazguła (kulturoznawstwo – zdecydowanie!) i wielu innych kodziarzy, posłów opozycji oszołomskiej (nie mogło zabraknąć samego Szczerby). Wychodzi na to, że studentów było w tej masie kilkuset. Nawet parówki  ogłosiły klęskę.

protestStudentówstudenci (fot. Twitter)

Choć oczywiście da się słyszeć, że kropla drąży skałę.  Jasne. Za kilkaset lat studenci obalą kaczystów.

Odbyły się też masowe protesty pod Sejmem, który wznowił obrady. Protestowali Towarzysze PRL. W sile 3. Nie, nie tysięcy. Nie trzech setek nawet. Trzech osób. Nawet usiedli na wjeździe, po czym policjanci ich wynieśli.

obywateleRPfot. www.facebook.com/ObywatelskiSprzeciw

Oni naprawdę nie widzą, że robią z siebie pośmiewisko?

Policjanci z Będzina zatrzymali mężczyznę, który… udawał szatana zapowiadającego wysadzenie Sejmu. Zasadniczo to jest dużo ciekawsze rozwiązanie niż działania opozycji.

Real Madryt usunął krzyż z herbu. Wszędzie poza koszulkami meczowymi. A to po to żeby nie drażnić „fanów na bliskim wschodzie”. I po co im była rekonkwista skoro teraz sami się sprzedają?

W Lubiczu Dolnym doszło do karambolu z udziałem kolumny samochodów MON z Panem Antonim w środku. Trzy osoby zostały ranne, ministrowi nic się nie stało. Uważajcie na drogach, bo ślisko jest.

Trump dotrzyma słowa i zbuduje mur na granicy z Meksykiem. Co ciekawsze zapowiedział, że za budowę zapłaci Meksyk. Tak się dotrzymuje obietnic, a nie przez ponad rok wszyscy na wolności.

Komisja do spraw deregulacji rekomenduje odrzucenie w całości genialnego pomysłu ministra Radziwiłła zakładającego, że aptekę może prowadzić tylko aptekarz. Komisja mogłaby też zarekomendować odrzucenie w całości Radziwiłła, który obok Waszczykowskiego jest najsłabszym ogniwem.

„Małżeństwo zgodnie z polską konstytucją jest związkiem kobiety i mężczyzny, nie sądzę by w polskiej polityce znalazła się większość, która byłaby skłonna do zmiany tego przepisu tak, żeby on nawet był interpretowany inaczej” powiedział Andrzej Duda w rozmowie z TV Republika. Oczywiście popieram. Brodaty z KOD też popiera słowa Prezydenta. W końcu to kolejny powód do protestów garstki oszołomów.

Czytaj dalej...

17 stycznia 2017 roku

Zarząd kodziarzy zażądał od Kijowskiego rezygnacji z funkcji Wielkiego Demokraty. Mati - jak przystało na człowieka honoru - będzie jednak walczył do ostatniej faktury.

Joanna Schmidt (ta spod Petru) zgłosiła Owsiaka do Pokojowej Nagrody Nobla. W przeciwieństwie do Obamy Owsiak niczego nie zbombardował.

Tymczasem z jej partii ma chęć odejść 10 posłów. To ⅓ posiadania. Całkiem nieźle jak na partię lidera opozycji.

Jak podaje “Do Rzeczy” betonowa opozycja 16 grudnia chciała bratniej pomocy od ziomali w Brukseli. Pomysł storpedowału dwa pozostałe ugrupowania opozycyjne: Kukiz’15 i PSL, które odmówiły podpisania żebrania o przywrócenie do koryta. (kropka)Nowoczesna i Platforma twierdzą, że to nieprawda. Naprawdę myślą, że ktokolwiek poza nimi im wierzy?

Antonio Tajani został nowym przewodniczącym parlamentu Eurokołchozu. Włoski chadek. Ciekawszą informacją jest to, że niejaki Martin Schutz postanowił wrócić do niemieckiej polityki. I niech tam zostanie.

Karolak Tomasz nagle poczuł się prawicowcem. Człowiek, który organizował lewackie spędy pod hasłem “kolorowa niepodległa” nagle się nawrócił? Niekoniecznie. Stwierdził, że żałuje swojego zaangażowania w politykę. I dobrze, bo przykład dwóch blond aktorek pokazuje, że połączenie aktorstwa i polityki nie wychodzi na zdrowie. Psychiczne zwłaszcza.

A Karolaka jako aktora dalej nie trawię.

Podczas spotkania na Uniwersytecie Warszawskim bliżej nieznanej mi grupy “Queer UW” ktoś wrzucił petardę z napisem “zakaz pedałowania”. Wyjątkowo długi lont musiała mieć owa petarda, że “świadkini” udało się przeczytać co na niej było napisane.

Liroy zapowiedział złożenie wniosku o wotum nieufności dla ministra zdrowia, więc w odpowiedzi otrzymał zapewnienie o konieczności zalegalizowania medycznej marihuany.

23 stycznia IPN opublikuje “zbiór zastrzeżony”. I dopiero wtedy będzie naprawde ciekawie.

Czytaj dalej...

19 września 2016 roku

Rząd postanowił wypowiedzieć wojnę narodowi. Rząd w osobie ministra zdrowia konkretnie. Otóż mózgi wymyśliły, że oduczą Polaków picia alkoholu. Najlepiej przez podniesienie cen, wprowadzenie ceny minimalnej na alkohol i... likwidację małpeczek i seteczek.

Panie pośle Kaczafi... pan rąbnie swojego podopiecznego w ten tępy łeb bo my możemy znieść dużo: podniesienie wieku emerytalnego, kradzież pieniędzy z OFE, Misiewiczów ale alkoholu odebrać sobie nie damy!  Naprawdę myślicie, że komuna „upadła”, bo ludzie chcieli demokracji? Otóż nie! Upadła, bo monopolowe były od 13:00.

O tym, że budżet się wówczas położy, bo naród przestawi się na wyroby własne nie wspomnę. I co wtedy? Akcje przeciw bimbrownikom?

Ministerstwo Środowiska z kolei wymyśliło „straż geologiczną”. Wyposażoną w broń i paralizatory. Po co? W skrócie żeby ganiać tych, którzy wydobywają węgiel z biedaszybów. Oficjalnie: „Do jej zadań będzie należała walka z nielegalnym wydobyciem, obrotem i wywozem poza granice państwa kopalin, a także z wwozem tych kopalin, minerałów czy okazów geologicznych, zwłaszcza o znacznej wartości, których obrót podlega kontroli państwa”. Iluż funkcjonariuszy ma liczyć ta superformacja? Od 15 do 20. Osób, nie tysięcy.

Zdaje się, że każde ministerstwo za punkt honoru postawiło sobie powołanie uzbrojonej formacji. Czekam na „straż zdrowia” i „straż nauczycielską”.

W sobotę jakiś tam typ z (kropki)Nowoczesnej postanowił oświadczyć, że pedałem jest. Biorąc pod uwagę przynależność partyjną to może byc najmądrzejsze co w życiu powiedział.

Ziobro chce posadzić Kijowskiego. W tym celu gotowy jest zmienić prawo. Będzie wystarczyło 3 miesiące zalegania z alimentami żeby zamiast walczyć o demokracje siedzieć w areszcie. Przykra historia.

W sobotę w Warszawie odbędzie się kolejny spęd dowodzonej przez Kijowskiego organizacji. Sam Wielki Demokrata nie wierzy już w jego sukces i tłumaczy, że teraz ciężko będzie zebrać ludzi, bo władza straszy ludzi utrata pracy... Czyli mam rozumieć, że w KOD są emeryci (co widać) i urzędnicy? Zaiste pełny zakres społeczeństwa.

Misiewicz poprosił pana Antka o zawieszenie we wszystkich funkcja, które pełni w MON. Dodatkowo będą igrzyska w postaci procesu Misiewicz-„Newsweek”. Obstawiam nic nieznaczący bełkot i rozmycie sprawy.

Unijny Trybunał Sprawiedliwości wymyślił, że dostęp do sieci Wi-Fi udostępnianym np. w centrach handlowych będzie możliwy po ustaleniu tożsamości korzystającego. oczywiście wyłącznie dla naszego dobra. I żeby walczyć z piractwem. Przecież nie po to żeby można było stwierdzić, kto i co ogląda w czasie gdy jego małżonka przymierza buty. Świat z „Raportu mniejszości” jest coraz bliżej.

CDU towarzyszki Merkel przerżnęło kolejne wybory. Tym razem do parlamentu Berlina. Zajęła drugie miejsce po SPD. W układzie sił niczeg to w zasadzie nie zmienia, ale Angeli pali się pod tyłkiem.

W Nowym Jorku bombka wybuchła. Jak stwierdzono „było to wybuch zamierzony, jednak nie ma dowodu, że to był atak terrorystyczny. W związku z zamachami zatrzymano typa o nazwisku Ahmad Khan Rahami. PO nazwisko można poznać, że Nordyk.

W czasie przejażdżki na skuterze wodnym zginął jeden z ukraińskich generałów. Zderzył się z barką. W IIIRP samobójstwa są mniej spektakularne.

Czytaj dalej...

1 czerwca 2016 roku

Dzień Dziecka. Kiedyś międzynarodowy, teraz nie wiem. Zatem wszystkiego najlepszego. Nie Rysiek, nie dostaniesz ani franka w prezencie.

Komisja Europejska „przyjęła krytyczna opinię o praworządności w Polsce”. Tyle, że póki co jest to dokument do „użytku wewnętrznego” Komisji. Czyli jak zwykle podjęli twarde i bezkompromisowe działania. Podobno teraz mają podświetlić budynki.

Tymczasem w przepięknym, praworządnym i europejskim kraju jakim bez wątpienia są Niemcy przyjaciele pani Merkel znowu urządzili sobie polowanie na kobiety. Tym razem na festiwalu w Darmstadt. Było podobnie jak w sylwestra. Typowe ubopgacenie kulturowe.

Przy okazji film „Angry Birds” podobno ma wydźwięk antyimigracyjny. Jutro będę miał okazje przekonać się osobiście.

Nawet Dalajlama twierdzi, że Europa przyjęła za dużo imigrantów. Nawet on okazał się ksenofobem i faszystą. Ciekawe komu kibicuje?

Konstanty Radziwiłł – to minister zdrowia jakby ktoś nie wiedział – odkrył, że pielęgniarkom w Centrum Zdrowia Dziecka chodzi o kasę. Biorąc pod uwagę, że to jeden z postulatów, o którym mówią od początku można postawić ministra w jednym rzędzie z Kopernikiem, Kolumbem i Curie-Skłodowską.

17 lat budowali Szwajcarzy Tunel Świętego Gotarda. Taki tunelik kolejowy w Alpach o długości trochę ponad 57 kilometrów. W odpowiedzi w 2018 będziemy przekopywać Mierzeję Wiślaną. Powstanie kanał o długości 1,1 km. Budowa potrwa 4 lata. W skale drąży się łatwiej jak wiadomo. W końcu „kropla drąży skałę”, a skała kroplę.

Myszka Agresorka postanowiła dorównać szefowi. W TVN 24 coś gadała, więc, drugi z gości programu Maks Kraczkowski rzucił „Jak pani poseł wygłosi swoją inwokację…”. Kamila odparła „Ale bardzo proszę kulturalnie, bez epitetów!”. Chyba zaskarżę szkołę. Epitetów na polskim mi się kazali uczyć.   

Saakaszwili nie doceniłem ojca polskiego wolnego rynku. Znaczy ów ojciec myśli, że jest ojcem. Nazwał Balcerowicza „najemnym wybielaczem korupcyjnych reżymów”. Nie przeczę – podoba mnie się i tylko dlatego tu jest.

Nasi gotowi do Euro futboliści przegrali z Holandia 1:2. Przegrali to przegrali. Ciekawsze jest to, że na to się patrzeć nie dało. Czyli znowu tradycyjny zestaw trzech meczów...

Czytaj dalej...

24 marca 2016 roku

Błaszczak przedstawił projekt „ustawy antyterrorystycznej”. Pomysły nie odbiegają od tych z reszty Europy i od kiedyś przedstawianych przez Platformę. Rejestracja telefonów pre-paid, wprowadzenie kontroli operacyjnej wobec cudzoziemców podejrzewanych o działalność terrorystycznych na 3 miesiące, bez zgody sądu, zatrzymywanie na 14 dni osób podejrzewanych o zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa za zgodą sądu, ale przed postawieniem zarzutów i parę jeszcze takich miłych „usprawnień”. Z wypowiedzi polityków wszystkich opcji jasno wynika, że ustawa zostanie przyjęta. Inwigilacyjna ustawa pana Zbyszka to przy tym nic. I może o to w tym wszystkim chodzi?

Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić recepty na pigułki „dzień po”. Oczywiście przy oburzeniu postępowców, którzy raczą zapominać, że to nie są dropsy, a podejrzewam, że popularniejsze gimnazjalistki tak to traktują.

Internet żyje Polakiem, który w metrze w Los Angeles obezwładnił agresywnego współpasażera. Pozwolę sobie przypomnieć, że był on jednocześnie agresorem, w dodatku nie próbował podjąć żadnego dialogu tylko od razu wziął się za stosowanie przemocy. Wstyd!

Szwedzki parlament skrócił maksymalny okres trwania kredytu hipotecznego. I to dość drastycznie. Do 105 lat. W tej chwili jest to średnio 140 lat. W powietrzu czuć wojnę domową.

Kaczafi zaproponował „polityczne zawieszenie broni” do czasu zakończenia wizyty przez kogoś, kogo nazywają Papieżem. Inicjatywa ma podobne szanse powodzenia jak Petru na wypowiedź bez idiotyzmu.

PSL wymyślił, że należy skrócić czas pracy w Wielki Piątek i Wigilię. W zasadzie pomysł nie jest głupi. Tylko, czy aby przez ostatnie dwie kadencje PSL nie był w koalicji rządowej i nie mógł tego zaproponować? Czy może podobnie jak KO(n)Domici „nie wpadli na to”?

Przypadkowe społeczeństwo Nowej Zelandii w referendum zdecydowało, że nie życzy sobie zmiany flagi. W cywilizowanym świecie albo organizowano by referendum do skutku, albo głos zabrałby parlament. Może nawet powstałby KONF – Komitet Obrony Nowej Flagi?

Partia Razem zażądała od władz Warszawy 7 milionów złotych na dotowanie in-vitro. I frytki do tego. Postulat był tak absurdalny, że nawet HGW ich pogoniła. Zastanawiające, że nie chcą przeznaczyć na to swojej subwencji.

Turecki statek zderzył się z mostem budowanym przez ruskich na Krym. Władimir nie chce uwierzyć w przypadek. Kolejny epizod dobrosąsiedzkich stosunków rosyjsko-tureckich.

GóWno znowu zawyło z oburzenia. Tym razem poznański oddział. Otóż nowy szef Radia Merkury oświadczył, że codziennie o 23:57 w radiu będzie nadawana „Rota”. Jak się dowiedziałem z tego periodyku (cytuję!) „Dziś jej treść budzi kontrowersje, głównie za sprawą trzeciej zwrotki, która zaczyna się od słów: >Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz<. Chętnie śpiewają ją uczestnicy manifestacji nacjonalistycznych”. Muszę przyznać, że jestem bezradny. Nie jestem w stanie wymyślić komentarza. Funkcjonariusz „pż” z poznańskiego GóWna sprawił, że nie wiem co napisać żeby przebić powyższe.

Na koniec smutno... Zmarł Johan Cruyff kiedyś świetny piłkarz, ale tego nawet ja nie pamiętam. Później genialny trener Barcelony. Przegrał z rakiem. Niech spoczywa w pokoju.

Jutro z okazji Wielkiego Piątku mam nadzieję, że nic się nie wydarzy. W każdym razie ja sobie daruję. Zdaje się, że wypada skupić się na innych rzeczach.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

mall

kancelaria patentowa