Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
piątek, 06 lipiec 2018 22:46

6 lipca 2018 roku

Gdyby nie 6 lipca 1972 roku nasz świat byłby uboższy. Nasza planeta nie nosiła by tak wielkiej osobowości jak Ryszard Petru, który właśnie skończył 46 lat. Życzę Rysiu dalszych sukcesów!

Aczkolwiek Ryś nie ma obecnie najlepszej passy. Do tego co już zdążył przegrać w ostatnim czasie stracił miejsce w radzie nadzorczej Vistuli i pewna kancelaria prawna zakończyła współpracę. Na szczęście przechodzi na zawodowstwo w posłowaniu. Będzie więc jeszcze śmiesznie.

Niejaka Kaja Puto z Krytki Politycznej odpowiedziała na „apel” i pretensje kodziarzy o udział młodzieży w ichnich spędach. W skrócie chodzi o to, że kodziarze są mocno oderwani od rzeczywistości, bo jednak „wypasiona furka” i wakacje w Nowej Zelandii to nie jest coś co wśród młodzieży występuje powszechnie. Zresztą myślę, że warto przeczytać całość – mimo, że całość oblana jest typowym dla nich sosem. Się porobiło, Hugues de Payns linkuje KryPę... Ale raz na 50 lat i oni napiszą coś ciekawego. 

Swoją drogą, skoro KryPa wali w kodziarzy to może powinni zrozumieć, że to już jest koniec?

W związku z tym, że Sejm odrzucił poprawki, jakie Ministerstwo Zdrowia uzgodniło z lekarzami-rezydentami, czekają nas kolejne protesty tej grupy. Ja się chyba wyleczyłem, więc jest mi to obojętne. Inna sprawa, że nie zauważyłem żeby rezydenci byli najciężej pracującymi osobami w szpitalach. Pielęgniarkom by coś dali lepiej.

Za marne 5,5 miliona złotych „Wiadomości” otrzymają nową oprawę graficzną. Będzie wielki napis „sukces rządu”?

Pamiętacie program mDokument, który miał spowodować zastąpienie tradycyjnych dokumentów elektronicznymi? Ten program również okazał się sukcesem! To znaczy elektroniczne będą legitymacje szkolnej i studenckie. I nic poza tym, bo „nigdy nie było takiej koncepcji” żeby dowód miał być elektroniczny. Także znowu wszyscy źle zrozumieliśmy co elyta miała na myśli. Można zwariować od licznych sukcesów w każdej dziedzinie.

ONR patroluje plaże w Rimini żeby więcej imigranci nie gwałcili Polek. Faktem jest, że delegacja ONR przybyła do Włoch na konferencję organizowaną przez Forza Nuova i przy okazji poszli przejść się plażą. Aczkolwiek tym skromnym zdjęciem wrzuconym gdzieś w social media wywołali wspólny śmiech lewicy i prawicy. Wielki zjednoczenie narodu. W śmiechu, ale zawsze.

Anna Kołakowska ma już prawomocnie przeprosić Agnieszkę Pomaskę za tekst o goleniu. Taki wyrok w sądzie sterowanym ręcznie przez Ziobrę? Szok i niedowierzanie.

Facebook usuwa tekst amerykańskiej Deklaracji Niepodległości. Bo jest rasistowska. Trump przeproś za przodków!

Na Mundialu w grze została tylko Europa. Dziś padły Urugwaj i Brazylia. Śmierci mi to tytułem dla Francji… Problem jest taki, że wyjątkowo marnie idzie mi typowanie w tym roku.

 

środa, 03 styczeń 2018 21:35

3 stycznia 2018 roku

W Polsce jest przerażająco! Tak stwierdziła w wywiadzie dla niemieckiej telewizji Róża Maria Barbara Goering von Jungingen. Dowiaduje się m.in. że PiS chce wszystko zniszczyć. „Jeśli tak dalej będzie Polska stanie się niedługo dyktaturą. Nie pozwolimy im na to”. A od narratora można usłyszeć: „Ci demonstranci widzą w Kaczyńskim demagoga, który chce ustanowić w Polsce państwo policyjne. Ci ludzie są regularnie aresztowani i prześladowani, nawet jeśli ich demonstracja została wcześniej zgłoszona władzom” a o samej Różyczce: „Ona walczy z przemocą policji i autorytaryzmem państwa, które wielu przypominają epokę komunizmu. Obecnie europosłanka PO jest potrzebna niemal wszędzie”. Muszę przyznać, że tow. Róża sprawnie pobrała nauki od samego mistrza propagandy z Berlina. „Przemoc policji”. Jak przestanę się śmiać to wstanę z podłogi.

Ku niezadowoleniu opozycji Morawiecki w swoją pierwszą zagraniczną podróż udał się do Budapesztu, a nie jak mieli to w zwyczaju poprzednicy, do Berlina. Oczywiście gdyby udał się do Berlina też byliby niezadowoleni, więc to tyle w kwestii opozycji. Premierzy Polski i Węgier się spotkali, pogadali, a Orban zapewnił, że żadnych sankcji nie poprze. Oczywiście to polityka i może zmienić zdanie. Na co Róża von Jungingen liczy. Poszłaby do Częstochowy w tej intencji, ale tam kibole niedługo przybędą i mogliby ją ostrzyc.

Wybitny, były minister zdrowia Arłukowicz dyskutował dzisiaj z innym wybitnym ministrem zdrowia Radziwiłłem o to, kto jest winny sytuacji w służbie zdrowia. Któryś z nich dwóch czy lekarze. Proponuję tradycyjnie uznać za winnych Żydów, masonów i cyklistów po czym rozejść się do domów. Bo poważna reforma służby zdrowia jest równie prawdopodobna jak wylądowanie kosmitów przed Waszym domem. Sprawdźcie czy coś nie ląduje, bo póki co w ramach konstruktywnej reformy Platforma złożyła wniosek o odwołanie Radziwiłła. Widać nie da się zmienić służby zdrowia. Można zmienić ministra. Ale to niczego nie zmienia.

We Wrocławiu „ktoś” pomalował tablicę w biurze poselskim PO. Towarzysz Myrcha stwierdził, że rachunek za nową tablice wyśle na Nowogrodzką. Ciekawe co zrobią jak PiS zacznie swoje rachunki do PO wysyłać. A ja obu stronom proponuję naprawdę – sorry, ale muszę napisać tak żeby zrozumieli – JEBNIJCIE SIĘ WSZYSCY W ŁEB I ZACZNIJCIE ZACHOWYWAĆ JAK DOROŚLI, ODPOWIEDZIALNI LUDZIE. Naprawdę chcecie żebyśmy się zabijali?

Według projektu MON w Wojsku Polskim będą mogli służyć transseksualiści. Jest to zgodne z wytycznymi raportu na temat Polski przygotowanego przez Europejską Komisję przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji. Panie Antoni, tak w życiu nas z tej Unii nie wyprowadzicie…

Od 1 stycznia można sobie sprawdzić na stronach Ministerstwa Sprawiedliwości czy przypadkiem w naszej miejscowości nie mieszka przestępca seksualny. Są nazwiska, zdjęcia, miejscowość zamieszkania. Póki co protestów autorytetów nie widać.  A dla suwerena to całkiem ważna wiadomość.

18 stycznia  w Londynie, pod polską Ambasadą, odbędzie się manifestacja zorganizowana przez Nową Komunistyczną Partię Wielkiej Brytanii przeciwko „prześladowaniu polskich komunistów” z hasłem „antykomunizm nie przejdzie” w roli główniej.  Pomijając już, że antykomunizm – patrząc na skład parlamentu – już przeszedł, to nikogo nie ograniczmy. Przecież Brytyjczycy mogą sobie przygarnąć tylu komunistów ilu chcą. Nie miałbym nic przeciwko temu gdyby wszystkich z Europy Wschodniej zgarnęli.

A teraz na wszelki wypadek przeproszę. Nazwałem Sebixa Kulczyka Sebixem i teraz więcej zapłacimy (w zasadzie to zapłacicie, ja tam rzadko jeżdżę) za przejazd A2. O 2 grosze za kilometr autostrady zarządzanej przez Kulczyków. Od Nowego Tomyśla do Konina będzie to 60 zł. za jakieś 150 km. Drożej w Europie chyba się nie znajdzie. Znowu najlepsi! A umowa wciąż tajna… W związku z tym przepraszam.

W piątek ma odbyć się rekonstrukcja rządu. Jak co drugi dzień.

Transport publiczny w Warszawie ma nowe logo. Wygląda tak:

ztm logo

Trochę podobne do tego:

dziennik tv

Widać Hance przypomniało się jak była młoda i piękna. Ok, tylko młoda.

Dobranoc.

Hugues de Payns

poniedziałek, 04 grudzień 2017 20:44

4 grudnia 2017 roku

Żądam – powtarzam – żądam od Ministerstwa Zdrowia i ministra Radziwiłła w szczególności, pilnego opracowania i wdrożenia Narodowego Programu Zdrowia Psychicznego. Co mi nagle odbiło? To, że w Bydgoszczu kanar wytarmosił, przydusił i przygniótł gapowiczkę. Gapowiczka była Murzynką, obywatelką Belize i USA. A co to ma wspólnego z psychiatrią? Wydarzenie w zasadzie nic. Ot, typowe zachowanie kanara. A reakcji gimboopozycji już się do psychiatry nadają. Otóż według tych oszołomów odpowiedzialny za sytuację jest… tak, dobrze myślicie… Kaczafi! Bo „wzbudził nastroje”.

Idąc trym tropem rozumowanie to: Bydgoszczą rządzi prezydent z PO. To prezydent miasta podpisuje umowy o pracę lub umowy z firmami zewnętrznymi. Więc to prezydent zatrudnił agresora. Prezydent należy do partii, którą założył Donald Tusk! Tusk pobił Murzynkę!!! Głupie i karkołomne? Nie zaprzeczam. Równie głupie i karkołomne jak wizje gimboopozycjonistów.

Żeby dalej brnąć w opary absurdu to posłanka Hennig-Kloska z Nowośmiesznych za to, że przy próbie zatrzymania kradnących bankomat zgnął policjant zastrzelony z Kałacha obwinia… Błaszczaka i PiS. Czego jak czego, ale pieniędzy, rozumu i godności to ukochanym dzieciom Rysia brakuje.

Andrzej Olechowski w rozmowie z „Rzeczpospolitą” stwierdził, że najlepszym kandydatem  zjednoczonej opozycji na prezydenta Rzeczypospolitej byłaby… Myszka Agresorka. Do kogo by zgłaszała wnioski o przerwę?

W zasadzie to mogłaby powstać ciekawa konkurencja: Piotrek Misiło, Agresorka, Marek Suski… Tytani intelektu.

A tymczasem faworyta Rysia została wiceprzewodniczącą europejskich liberałów. Rysiek ma teraz babę wyżej od siebie. Powinien się pakować.

Hanki Gronkiewicz nie broni już nawet GóWno. Dzisiaj znowu nie przyszła zeznawać przed Komisją Jakiego. Tym razem miała zeznawać jako świadek w sprawie kamienicy podprowadzonej przed swojego małżonka. Zakrzyknęła, że sprawa jest polityczna i nie przyjdzie. Emerytura HGW zapowiada się burzliwie.

Newsweek oświadczył, że poparcie dla PiS utrzymuje się na stałym poziomie, ale z tendencją spadkową. Poparcie dla Nowoczesnej co prawda spada, ale z tendencją wzrostową. A Korwin w końcu przekroczy 5%.

PiS wymyśliło żeby zrezygnować z bezpośredniego wyboru wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. A ja myślę, że ktoś powinien się jednak poważnie walnąć w łeb.

Radio Maryja skończyło 26 lat. Niby śmieszy, a jednak przy obecnym poziomi „dziennikarstwa” jawi się – niekiedy – jako oaza spokoju.

Irlandczycy skopiowali akcję „Różaniec do granic”. Skopiowali udanie, tysiące ludzi modliło się w 280 miejscach. Taki ciemnogród w cywilizowanej Europie? Gdzie jest Guy i reszta?

A już w piątek moi następcy będą w HBO. Te pierdoły, które oddały Akkę. Oby tylko serial nie okazał się dziełem równie fatalnym jak drugi sezon „Belfra”.

Hugues de Payns

wtorek, 10 październik 2017 20:47

10 października 2017 roku

Gowin będzie zakładał nową partię. Na szczęście – dla niego – nie zapomniał, że jest przewodniczącym Polski Razem, ale uznał, że trzeba ją wzmocnić o „środowiska wolności gospodarczej”. Tak, chodzi o członków Partii Wolność. Nie jest do końca jasne czy tych co odeszli, czy tych, których dopiero od Korwina się wyciągnie. A JKM? Założy nową partię.

Niektórzy mieli pretensje, więc piszę: trwa strajk lekarzy-rezydentów. Jak widać problemów służby zdrowia nie rozwiązał nikt, a już na pewno nie rozwiąże go mózgowiec pokroju Radziwiłła. Tak, oni powinni lepiej zarabiać i mieć godne warunki pracy. Można zacząć od likwidacji NFZ, bo ich zadania może wypełniać ministerstwo, a to jeden prezes mniej. A potem rozstrzelać wszystkich dotychczasowych ministrów. Z Konstantym na czele.

W zasadzie premier Katalonii ogłosił coś na kształt deklaracji niepodległości… Po czym ą cofnął i zaapelował o dialog z rządem w Madrycie. I to by było tyle w kwestii niepodległej Katalonii.

Co ciekawe o coś takiego apelował sam Król Europy. Dodając przy okazji, że prosi o to nie tylko jako szef Rady Europejskiej, ale też jako członek mniejszości etnicznej  i ktoś, kto wie, jak to jest być pałowanym przez policję. Pałowany pewnie był, ale ja raczej o mniejszości etnicznej. Tusk jest Kaszubem. Wakacje spędziłem w Pucku i okolicach. Nie widziałem ruchów separatystycznych, za to dość często widywałem coś takiego:

kaszuby

I to tyle w kwestii porównania Katalończyków do Kaszubów.

Gliński odwołał szefową Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej niejaką Srokę. Bezpośrednio za to, że z PISF wyszedł list do Stowarzyszenia Amerykańskich Producentów Filmowych, w którym nadawca skarży się na cenzurę w Polsce. Oczywiście była szefowa ma poparcie całej elyty filmowej Tegokraju. Może w proteście przestaną kręcić filmy? Albo w końcu wyjadą? W obu przypadkach ludzkość na tym zyska.

Jeszcze tylko dźwiękowcy mogliby zastrajkować i może dałoby się cokolwiek w polskich filmach usłyszeć.

Morawiecki przedstawił budżet na rok 2018. Zaplanowano 41,5 mld złotych deficytu (w bieżącym roku, w palnie jest 59,3 mld), 6% PKB przeznaczone będzie na ochronę zdrowia, 24 mld złotych na 500+. Sławek Neumann grzmiał, że IPN dostał za dużo. Czyżby Platforma aż tak pokochała sbków? Sławek, nie idźcie tą drogą. A budżet? Pożyjemy-zobaczymy. Póki co z czarnych wizji ekspertów i ich TVNowskiej publiki wychodzi tyle samo co z moich bukmacherskich kuponów…

Na PiS głosują staruszkowie z wykształceniem podstawowym, mieszkający na wsi. Tak wyszło z sondażu CBOS. Na Platformę tradycyjnie już młodzi, wykształceni z wielkich ośrodków. I pewnie dlatego w wyborach 2015 roku PiS wygrał we wszystkich grupach wiekowych i poziomach wykształcenia.

Podobno George R.R. Martin nie będzie dalej pisał swojej słynnej „Sagi lodu i ognia” (znanej również jako „Gra o tron”). Planuje napisać podobną sagę o walce o tron Nowoczesnej Misiło vs Petru. Pojedynku takich gigantów intelektu nie mógł przegapić.

A potem już tylko wybory prezydenckie 2020. Misiło vs. Suski.

Pozdrawiam serdecznie,
Hugues de Payns

czwartek, 28 wrzesień 2017 21:50

28 września 2017 roku

W wieku 91 lat ten padół łez opuścił Hugh Hefner. Cóż, dla niego to raczej niekoniecznie był padół łez. W zasadzie na tym można by zakończyć dzisiejszy wpis i ogłosić tygodniową żałobę.

Spróbujemy jednak kontynuować.

Zaczniemy może od Ryśka. To gwarantuje poprawę humoru po niepowetowanej stracie. W „Faktach po faktach” raczył rzucić, że zakaz handlu w niedzielę zabije handel”. Dobrze, nie jestem, przekonany do tego pomysłu, ale – sądzę jednak – że handel jest w stanie przeżyć pracując 6 dni w tygodniu. Chociaż nie wiem czy z takim ekspertem od ekonomii jestem godzien polemizować.

Jerzy Stuhr wyjaśnił u Kuźniara skąd bierze się wysokie poparcie dla PiS w sondażach. Otóż – według kolejnego autorytetu – sondażownie dzwonią tylko na numery stacjonarne, a te mają wyłącznie starsi ludzie. Otóż, Jureczku, mam złą wiadomość. CBOS do mnie dzwonił na komórkę. Co prawda z jakąś pierdołą, a nie polityką, ale oni naprawdę zauważyli istnienie przenośnych telefonów. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nikt mi nie uwierzy skoro autorytet twierdzi co innego.

Przy okazji… Stuhr przeproś za ”Seksmisję”!

Ministerstwo Zdrowia pod dowództwem Bogusława Konstantego Radziwiłła ma pomysła. Oczywiście już wiecie, że ta zbitka słowna nie oznacza niczego mądrego. W celu walki z alkoholizmem ministerstwo chce ograniczyć reklamy piwa w telewizji (będą mogły być pokazywane po 23:00), ale nie to jest najgłupsze. Będzie absolutny zakaz spożywania alkoholu poza miejscami do tego wyznaczonymi a także – mój ulubiony fragment – „na etykietach piwa i napojów o zawartości alkoholu wyższej niż 1,2 proc. będzie musiał znaleźć się wykaz składników oraz informacja o wartości odżywczej i energetycznej”. Nie mogę się doczekać, aż dowiem się ile kalorii posiada w sobie biała Żubrówka. Dieta „1000 kalorii” może nabrać nowego wymiaru… Zastanawiam się czy wpadną żeby na flaszkach umieszczać takie obrazki jak na papierosach. Na przykład Olo K. na uniwersytecie w Kijowie, Jelcyn na schodach samolotu… Kostek rozważ to!

Bo jak wiadomo oczekiwanie latami do lekarza specjalisty nie jest największym problemem. W zasadzie Kostka ten problem nie dotyczy.

PiS złożył wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu zrównującego kwotę wolna motłochu i elyt do poziomu tych ostatnich, czyli do 30451 złotych. Przy odrobinie dobrej woli jestem to w stanie zrozumieć. Tylko, że słynna „kwota wolna” już od lat, dla większości, stoi w miejscu. A nie tak to miało wyglądać panie Kaczafi.

Parówki zwąchały aferę. Widziałem artykuł, ale czytelnik podesłał linka do Wykopu, w którym jest napisane coś więcej. Afera polega na tym, że w książce do muzyki jest pytanie o daty rozpoczęcia i zakończenia drugiej wojny światowej. Najlepsza redakcja świata nie zauważyła, że jest to pytanie przy okazji omawiania „zakazanych piosenek”, więc wypada wspomnieć kontekst historyczny. Drugim skandalem jest pytanie o dziedziny sztuki, którym interesował się Jan Paweł II. Nie oszukujmy się, jest to postać dosyć znacząca w naszej historii. Oczywiście nie może się równać z Lechem Bolesławem, ale zawsze. A najlepsze jest to, że jest to pytanie, które pozostało ze starej podstawy programowej. Polecam parówkowej redakcji wizytę u ortopedy. Na NFZ. Niestety na inne leczenie jest za późno.   

Feministki wymyśliły akcję „Pokaż cipkę”. Będą ją pokazywać w miejscach publicznych coby „przywołać utracone znaczenie kobiet i kobiecości. Przywrócić wartość mocy wynikającej z umiejętności wydawania na świat nowego życia. Podkreślić znaczenie kobiet, zaznaczyć istnienie innej perspektywy – perspektywy widzianej z pozycji kobiety”. Przecież, drogie feministki, same się z tego „utraconego znaczenia” wypisałyście. Rodzenie dzieci i bycie matką to przecież dla was największa obelga… Swoja drogą wagina feministki… Poczciwy Hugh przewracałby się w grobie, gdyby zdążyli go tam złożyć.

A jutro, po raz pierwszy od lat, kupię papierową gazetę. Konkretnie „Dziennik Gazetę Prawną”. Robert Mazurek przeprowadził wywiad z Kinią. Tak, ten Mazurek u którego dużo mądrzejsi od tej gwiazdy wychodzili na kompletnych debili. Już ten fragment wygląda zachęcająco:

A propos, ma pani czas czytać książki?
Teraz czytam "Populizm", nie pamiętam autorki opracowania.

A jakieś powieści?
Właśnie skończyłam "Annę Kareninę".
Ale autora pani pamięta?
(cisza) Bułhakow?
Nie, ale też Rosjanin. Lew Tołstoj.
Oczywiście, Tołstoj! Będę wdzięczna.

Kurtyna.
Hugues de Payns

czwartek, 08 czerwiec 2017 21:35

8 czerwca 2017 roku

Ministerstwo Sportu i Turystyki podało, że w 2016 przyjechało do Polski o 4,5% więcej zagranicznych turystów niż w roku 2015. Razem było to marne 17,5 miliona osób. Podobno to wszystko dzięki bezpieczeństwu. Kodziarze mogą wyciągnąć tylko jeden wniosek z tych danych. Kaczafi finansuje zamachy. Aczkolwiek jak wiadomo logika nigdy nie była ich mocną stroną.

Potwierdziły się plotki i Kukiz wyrzucił Liroya. Jak można przeczytać w oświadczeniu klubu „"otoczył się ludźmi, dla których, ze względu na nasze standardy, nie może być miejsca w ruchu Kukiz’15". Gdyż są wśród nich byli działacze Platformy i PiS, których „działalność na styku polityki i biznesu świadczy o ich głębokiej nieuczciwości. Najbardziej bulwersujące są podejrzenia, udokumentowane publikacjami prasowymi, o uwikłaniu najbliższego otoczenia Piotra Liroya-Marca w procesy tak zwanej dzikiej reprywatyzacji w Warszawie”. A ja zastanawiam się kto więcej na tym zyska… I wychodzi mi, że stracą obie strony.

Przyjedzie! Wujek z Ameryki! Niejaki Donald Trump odwiedzi naszą biedną, umęczoną Ojczyznę. Pogadają z Prezydentem Dudą. To musi oznaczać knucie w temacie rozbioru demokratycznego świata.

Radziwiłł oświadczył, że prawo zostanie zmienione tak, żeby łatwiej walczyć z dopalaczami. Aha, był już jeden, który ogłosił całkowite zwycięstwo.

Rząd będzie walczy z Uberem. Oczywiście zamiast w jakikolwiek sposób unormować lub zdelegalizować jego działanie wymusi na dostawcach Internetu… blokadę aplikacji do zamawiania samochodów. Genialne. I absolutnie nieskuteczne.

Biedny Meller Marcin w czasie wakacji w Gruzji musiał tłumaczyć się z poczynań polskie rządu i, że Polska nie jest Białorusią. A przede wszystkim, że nie może być z Polski dumny. Jemu też jakąś dotację zabrali, czy to wpływ TVNowskiego prania mózgu?

W sprawi handlu w niedzielę PiS złagodził stanowisko. Zakaz, o ile będzie, to od 13:00. To też się musi dać obejść.

Salman Rushdie, autor "Szatańskich wersetów", za których Irańczycy skazali go na karę śmierci, twierdzi, że  nie da się oddzielić fundamentalizmu od islamu. Teraz na śmierć skażą go przeciwnicy kary śmierci. Dla nich nie jest to nielogiczne.

Przegladając Twittera trafiłem na wdowę po poległym i zmartwychwstałym pod Sejmem Dziduszce, która ze zgrozą zlinkowała artykuł z trójmiejskiego GóWna, w którym autor oburza się, że na strzelnicy w Gdańsku w niedzielę odbędzie się „Wystrzałowy dzień dziecka”… Dzieci będą mogły strzelać, zakładać maski przeciwgazowe i rzucać atrapą granatów. Skandal! Szok! Niedowierzanie! „Dzieci będą uczyć się zabijać”… O strzelectwie jako dyscyplinie sportu zapewne nie słyszała. Tysiące ludzi w Polsce strzela do tarczy i nie zamierza nikogo zabijać. Ale, gdy przyjdzie konieczność obrony będą wiedzieli jak obsługiwać broń. Przyjemne z pożytecznym można powiedzieć… Ale w świecie Diduszków przed agresją chronią kredki, a dzieci powinny spędzać czas na wychowaniu seksualnym.

Aż strach jej powiedzieć, że w Niemczech w strzelectwo bawi się dwa miliony ludzi…

A najbardziej nurtuje mnie, czy skoro jej mąż zmartwychwstał w minucie trzeciej to ona wciąż jest wdową? Z drugiej strony to wygodne… „Póki śmierć was nie rozłączy”. On umarł, więc ślub nieważny. Że niby dlaczego kościelny? Bo o Jezu co ludzie powiedzą…

A Arabię Saudyjską należy zalać napalmem.

Z ostatniej chwili: wybory w Wielkiej Brytaniii wygrała Partia Konserwatywna Theresy May. Zgarnęla 314 mandatów. Partia Pracy 266. Z ciekawostek należy dodać, że UKiP dostal okrągłe zero. 

Dziękuję.
Hugues de Payns

poniedziałek, 29 maj 2017 20:15

29 maja 2017 roku

Mati Kijowski tango down. Po tym jak kodziarska komisja rewizyjna oznajmiła, że Mati nie wykonywał pracy za którą wystawiał faktury ten wycofał swoją kandydaturę na Wielkiego Demokratę. Nowym Wielkim Demokratą został Krzysztof Łoziński. Podobno duża część kodziarzy zakończył obronę demokracji wraz z odejściem swojego guru i KOD istnieje tylko teoretycznie. A przecież mieli zdmuchnąć Kaczafigo…

Niejaki Bronisław Komorowski stwierdził, że Beata Szydło nie chcą przyjmować imigrantów podlizuje się najgorszej części wyborców. CBOS twierdzi, że w kwietniu przeciwko ich przyjmowaniu było 74% Polaków. Całkiem rozbudowana jest ta „najgorsza część”. Reszta usiłowała zapchnąć zakonnicę z pasów.

Za to Anna Pamuła z GóWna (do wczoraj nie miałem pojęci o jej istnieniu) wymyślił, że jeśli przyjmiemy 7000 imigrantów, wysadzi się jeden, zabijając dziesięciu Polaków to i tak uratujemy życie 6999 ludzi… Pomijając już, że nie 6999, a 6989 (7000 – 1 imigrant – 10 Polaków = 6989) to sam pomysł zasługuje na nagrodę dla debila roku. I pokazuje podejście środowiska tego periodyku do  życia Polaków. Ale jak wiadomo śmierć dla Polaka nie  jest czymś metafizycznym… Oczywiście można mieć nadzieję, że ów imigrant wysadzi się w czasie wywiadu na Czerskiej lub Wiertniczej. Wtedy nie tylko uratowalibyśmy 6999 osób, ale i podnieśli poziom ludzkiej przyzwoitości i średnie IQ wśród obywateli Rzeczpospolitej.

Skoro zahaczyliśmy o sondaże to Pollster na zlecenie „Super Expressu” i TV Nowa przeprowadził sondaż pod hasłem „kiedy Polakom żyło się lepiej”. Okazało się, że 46% narodu nie widzi różnicy w poziomie życia pomiędzy rządem obecnym, a słusznie minionym. Szok i niedowierzanie. Widać aż taki odsetek ludzi nie wie co ma myśleć i jest obojętny na los Rzeplińskiego, drzew i pigułki ellaOne. 32% twierdzi, że lepiej im się żyło za czasów Wielkiej Koalicji, a 22% stawia na reżim.

Prezydent Duda podpisał nowelizację ustawy o ochronie przyrody. Ku uciesze gawiedzi skończy się wycinanie drzew na własnej działce. Choć nie jest aż tak dramatycznie jak się spodziewałem. Wciąż będzie można bez zezwolenie wycinać drzewa, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza (w zależności od gatunku 50, 65, 80 cm). Jeżeli obwód będzie większy wycinkę trzeba będzie zgłosić do gminy, która w ciągu 21 lat przyśle urzędnika na oględziny i w ciągu 14 dni będzie mogła wydać zakaz wycinki.  Brak zakazu oznacza zgodę. Sądzę, że gawiedzi i tak to się nie spodoba, bo nie przywyknie do proszenia urzędnika o zgodę na rozporządzenie swoją własnością.

Za to Szyszko wpakował się w kolejną aferę. Konkretnie aferę rozkręcili „postępowcy” A to wszystko dlatego, że Lasy Państwowe mają otworzyć sieć sklepów z dziczyzną, grzybami i owocami z lasów. Głosy z opozycyjnej strony podniosły się jednoznaczne: „Skandal! Szyszko morduje zwierzęta!”, „Będą rozstrzeliwać handlarzy jagód przy drogach” i inne takie.  Logiki w tym nie ma za grosz… Chociaż dla niektórych wciąż szokiem może być fakt, że mięso nie rośnie na drzewach.

Manchester wypowiedział bezwzględna wojnę incydentom. Mieszkańcy tatuują sobie pszczołę. Po czymś takim ISIS już się nie podniesie.

Niemcy stwierdzili, że jeśli Erdogan nie wpuści niemieckich deputowanych do bazy lotniczej Incirlik to przeniosą z Turcji swoje myśliwce. I jest to niby „bezlitosne ultimatum”. A co jeśli Erdogan w odpowiedzi otworzy bramy imigrantom pani Merkel?

Minister Radziwiłł jest kolejną osobistością, która będzie oduczała Polaków picia alkoholu. Wymyślił, że wystarczy podnieść ceny, zmniejszyć ilość sklepów i zakazać reklam alkoholu. Serio Kostek takie to proste? To działaj. Tylko o dziwo zgadzam się z Senyszyn, że wtedy zacznie się hurtowe pędzenie bimbru. A, że dobry bimber nie jest zły to państwo na tym straci. Podwójnie: raz wpływy z akcyzy i dwa, koszty ewentualnego leczenia tych mniej doświadczonych.

A jak Kostek cię to nie przekonuje to akurat jestem w trakcie lektury książki „Wielcy zdrajcy od Piastów do PRL”, którą popełnił Sławomir Koper. Żadne wielkie dzieło, ale o Rabacji Galicyjskiej 1846 roku autor pisze: „Pogromy dworów miały miejsce wyłącznie na obszarze, gdzie księża skutecznie zwalczali alkoholizm wśród włościan. Spożycie wódki drastycznie tam spadło, wrogiem alkoholu w swojej gromadzie był również Jakub Szela”. Naprawdę ministrze taki los chcesz wam zgotować?

Szwedzkie feministki znalazły nowy problem do rozwiązania. Problemem są pomniki wodzów na koniach, które zawłaszczają przestrzeń, a pomników kobiet prawie nie ma. Aby zaprotestować przebiegły przez Sztokholm udając konie. Nic oryginalnego drogie osoby… Latający Cyrk Monty Pythona kręcąc „Świętego Graala” zastosował to już w 1975 roku. Swoją drogą twórcy Cyrku dzisiaj prawdopodobnie zostaliby rozstrzelani. Solidarnie przez wszystkie strony cyrku politycznego.

Na konie poważniej, bo o „nikomu niepotrzebnych” ekshumacjach katastrofy smoleńskiej. W trumnie gen. Bronisława Kwiatkowskiego, znaleziono szczątki… siedmiu dodatkowych osób. Wdowa po Generale twierdzi, że nie były to małe części. To mówisz Ewcia, że „na metr w głąb”? Na szczęście Iwona Śledzińska-Katarasińska wyjaśniła sprawę mówiąc, że to gdzie, kto leży nie ma znaczenia, bo przecież w grobie jest na pewno ktoś z katastrofy. Nie wiem czy bym się założył patrząc na wyniki ekshumacji. Pięknie potraktowano ofiary, oj pięknie.

Wasz uniżony sługa,
Hugues de Payns

wtorek, 16 maj 2017 20:51

16 maja 2017 roku

Zaczniemy od życzeń. Panu Prezydentowi Andrzejowi Dudzie wszystkiego najlepszego z okazji urodzin numer 45.

Komisja Europejska ponownie zażądała przyjęcia imigrantów przez Polskę, Węgry i Austrię. Beata Szydło po raz kolejny powiedziała, że nic z tego nie będzie. Szanowna Unio… popatrz co się dzieje u was, a potem wciskajcie swój importowany towar dalej. A nam… cóż, nie tacy grozili.

Na Twitterze ktoś wkleił zdjęcie z warszawskiego metra. Zachodni ludzi się zachwycili, a wszystko zepsuł Damian Małecki, który wybadał, że autor jest prawicowcem i takich ma odbiorców, więc zachwyt opadł. Na szczęście w Polsce mamy GóWno, które na zdjęciu przedstawiającym przeciętnych pasażerów metra – białych przedstawicieli homo saaiens – wykryło „problem czystego rasizmu i faszyzmu”. Od dzisiaj jeżdżę komunikacją zbiorową tylko wtedy gdy po 33% pasażerów stanowić będą biali, czarni i żółci (kolejność alfabetyczna drogi Adasiu!). No pasaran!

A oto rzeczone zdjęcie:
tweet wolnosc24

Faszyzm widać gołym okiem. Pani na pierwszym planie ewidentnie przegląda blood and honour, ta za nią czyta „Main Kampf”, pan po lewej przez telefon omawia atak na ośrodek dla uchodźców, a reszta wypatruje obcokrajowców.

GóWno przeprowadziło wywiad z jakimś profesorem o reformie edukacji… Zacytuję: „Liczba lektur jest przytłaczająca. Wychodzi na to, że w każdym roku licealista będzie miał do przeczytania sześć-siedem książek, a do tego dużo poezji, fragmentów obszernych tekstów”. Sześć-siedem książek przez 10 miesięcy. Szydło z Kaczafim nie cofną się przed żadną torturą. Jak można czytać lektury? Co bardziej hańbiące żadną z tych lektur nie są „Dzieła wybrane Adama Michnika”. A przecież to powinna być jedyna lektura każdego postępowego i światłego młodego człowieka.

Prezydent Duda postanowił jednak zepsuć sobie urodziny i podpisał idiotyczną ustawę znaną jako „apteka dla aptekarza, ale co najmniej 500 metrów od innej”. Radziwiłł, który to wymyślił upadł na głowę, a ci co to poparli razem z nim. Wolny rynek znają? A może znają, ale podpbnie jak były wojewoda śląski Jacek Kempski język angielski, nie używają?

Opanowany przez Kaczystów GUS podał, że „PKB w I kwartale wzrosło o 4 procent w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego”. A przecież PKB miało nie istnieć, WIG spaść do zera, zagraniczne firmy uciec… Prognozy gospodarcze opozycji warte są mniej niż długoterminowe prognozy pogody. Chociaż te ostatnie oparte są na poważniejszych przesłankach niż wzrost lidera partii rządzącej.

Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się skierowania do sądu sprawy przeciwko poznańskiemu instruktorowi krav-magi, który odmówił prowadzenia zajęć dla osób LGBTQWERTY z uwagi na to, że „nie chciał być utożsamiany z czymś pod czym się nie podpisuje”. Tak oto wygląda wolność poglądów i wolność słowa w wykonaniu fanatyków tolerancji. Kogoś to jeszcze dziwi?

Dariusz Stasiak, przedstawiciel Bezpartyjnych Samorządowców, były radny sejmiku woj. dolnośląskiego, a obecnie dyrektor departamentu rozwoju w gminie Ścinawa, wymyślił coby połączyć dwa dolnośląskie kluby: Śląsk Wrocław oraz Zagłębie Lubin. O Miedzi Legnica było wspomnieć… Tak głupiego pomysłu nie było od czasu słynnych fuzji z lat 90-tych: Lechii-Olimpii Gdańsk i Sokoła Tychy. Zajmij się pan raczej rozwojem Czarnych Ścinawa, bo za to ci płacą.

czwartek, 23 luty 2017 20:41

23 lutego 2017 roku

Błysnęła Małgorzata Gersdorf – pierwsza prezes Sądu Najwyższego. W wywiadzie dla Onetu, poza tradycyjnymi gadkami o zawłaszczeniu sądownictwa przez PiS raczyła zauważyć – przy okazji protestowania przeciwko jawności oświadczeń majątkowych sędziów: „Władza lansuje taki obraz, że sędziowie to tłuste koty, którzy opływają w luksusy za państwowe pieniądze. Spójrzmy od dołu. Przeciętny radca prawny zarabia więcej niż sędzia sądu rejonowego. 7 tys. to straszne pieniądze? Na tym szczeblu 70 proc. nominacji to kobiety. Zarobki nie są wystarczające, by mężczyźni podejmowali ten zawód. Nieco lepiej jest w sądach okręgowych, ale za te ok. 10 tys. brutto dobrze żyć można tylko na prowincji”. Za 10 tys. brutto żyć można tylko na prowincji… Sądzę, że duża część z Was nigdy nie miała okazji tego sprawdzić… Zdecydowanie przebiła 6 tys. Bieńkowskiej.

Nawet jestem za tym żeby sędziowie zarabiali więcej. Ale i ponosili pełną odpowiedzialność np. przy okazji zwalniania „Hossa”. Aczkolwiek takimi tekstami autorytetu „wyjątkowej kasty ludzi” nie zbuduje.

Posłanki Błeńska i Sierakowska  odeszły z klubu „Kukiz’15”. Cóż. Odeszły to odeszły. Błeńską zapamiętam jedynie z tego, że jako prawdy objawione tratuje artykuły kresy.pl. Co świadczy o tym, że szczególnie rozgarnięta nie jest.

TVN znalazł świadków wypadku Szydło. „Świadek TVN” od dawna jest synonimem żenującej manipulacji. Aczkolwiek jestem pewien, że Pochanke spije z ich ust każde słowo, a poseł Szczerba będzie się na ich zeznania powoływał. O ciekawe na prośbę prokuratury o zgłaszanie się nie odpowiedział nikt. To musiał być strach.

A sama Szydlo dziś została w Krakowie przesłuchana. Przed siedziba prokuratury protestowało 14 kodziarzy z hasłami "Zeznaj prawdę, tylko nie kłam"; "Stop piratom", "Nawet premier mówi prawdę". Jeżeli idzie o to ostatnie hasło to naprawdę „dobra zmiana”. Dotychczas różnie z tym bywało.

Minister Radziwiłł stwierdził, że nie przepisałby pigułki „dzień po” zgwałconej kobiecie, powołując się na klauzulę sumienia. On naprawdę mógłby się już przestać odzywać.

Według naszej umiłowanej posłanki Scheuring-Wielgus spektakl „Klątwa” może oburzać tak samo jak „Wołyń” Smarzowskiego „może nas oburzać to, co zostało w tym filmie przekazane i pokazane” rezolutnie stwierdziła Joasia. Cóż… Zaproponowałbym przeczytanie czegokolwiek o zbrodniach UPA na Wołyniu, ale nie jestem pewien czy szanowna twarz (kropki)Nowoczesnej zrozumiałaby, że nie jest to artystyczna wizja autorów publikacji…

Aczkolwiek przyznać trzeba, że zorganizowanie przed Teatrem Powszechnym odmawiania różańca jest to podobny poziom odlotu co sama sztuka. Tylko wektor zwrócony w drugą stronę.

Przy okazji Kurski zapowiedział, że niejaka Julia Wyszyńska już nie pojawi się w TVP. Przykra historia.

Legia odpadła z Ligi Europy po 0:1 z Ajaxem. Liga będzie ciekawsza.

wtorek, 21 luty 2017 20:38

21 lutego 2017 roku

Zacznę inaczej. Nie od skrótu ale od przemyśleń własnych. O potędze medialnej manipulacji. Skłoniły mnie do tego dwie sprawy: smog i drzewa. Smog – raczej nie objawił się dzięki Kaczafiemu parę miesięcy temu. Jest od lat. Nagle media podłapały temat i naród się dowiedział, że jest smog. Szok i niedowierzanie.

Drzewa i słynna ustawa Szyszki. Czy gdyby nie nagonka psa z kulawą nogą wycinka drzew by obeszła? W sumie psa może i tak. Mało drzew w miastach się wycinało. Dopiero, gdy okazało się, że szeregowy obywatel może wyciąć drzewo na własnej działce okazało się, że to zbrodnia. Kwestia czy ta zbrodnia jest zbrodnią dlatego, że niszczy się przyrodę, czy dlatego, że ustawę uchwalił PiS.

W każdym razie stawiam orzechy przeciwko dolarom, że oba tematy nie obchodziły by absolutnie nikogo, gdyby nie medialna histeria.

A teraz do rzeczy.

W warszawskim Teatrze Powszechnym pokazano sztukę przez duże SZ. Jana Paweł II na szubienicy, seks oralny z Papieżem, zbiórka na zamach na Kaczafiego. Znakomicie. Ale koniecznie dawać dotacje! Się należy! Kultura jest ważna, a teatr to kultura najwyższa, a w kulturze panuje wolność. A wolność bez państwowych pieniędzy jest niemożliwa.

Rząd będzie reformował służbę zdrowia. Utworzona ma zostać m.in. sieć szpitali. Będzie bez kolejek, czysto, miło, jedzenie jak u Amaro, klimatyzacja i złote klamki. Jak po każdej reformie służby zdrowia. I tylko niewdzięczny naród po każdej reformie ma wrażenie, że jest coraz gorzej.

Marine Le Pen miała się spotkać w Libanie z wielkim muftim. Miała, ale… kazano jej założyć chustę na głowę. Szefowa Frontu Narodowego odmówiła i wyszła. Czekam na oficjalne stanowisko w tej sprawie feministycznego rządu Szwecji. Sądzę, że feministki mogą być oburzone takim postępowaniem.

Była premierzyca broni obecnej. Konkretnie lotów Szydło do Krakowa przy okazji powrotów do domu. Trochę szok, ale należy pamiętać, że obecna premier nie jest pierwszą, która lata.

Szczerba złożył skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w związku z wykluczeniem go z obrad Sejmu. Jak twierdzi wyrzucenie go za pajacowanie było "niedopuszczalną ingerencją w swobodę wypowiedzi" gwarantowaną art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Ma rację. Tylko mu się miejsca pomyliły. Sala sejmowa to nie arena cyrkowa. Mimo podobnego kształtu. Wykorzystałbym bym swobodę wypowiedzi w temacie co sądzę o pośle Szczerbie, ale niestety wtedy mógłby w nią mocno zaingerować przy pomocy „wyjątkowej kasty”.

Z okazji skargi Szczerby Platforma złożyła wniosek o odwołanie Kuchcińskiego. Cały drżę o wynik. Emocje jak na grzybach…