Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
czwartek, 05 lipiec 2018 21:56

5 lipca 2018 roku

Wróciłem. Żyję. NFZ nie jest taki straszny jak go malują. Chociaż do rewelacji mu jednak daleko i wolę w inny sposób spędzać czas.

W czasie mojej nieobecności Polska odniosła liczne sukcesy. Na przykład grając „niskim pressingiem” dzielna reprezentacja na Mundialu pokonała Japończyków 1:0. Mecz porównano do meczu hańby pomiędzy RFN, a Austrią z Mundialu w 1982 roku. Także Adam Nawałka i spółka udowodnili, że można stracić honor wygrywając mecz o honor.

Podobnie niski pressing zastosował rząd wycofując się rakiem z niektórych zapisów ustawy o IPN. Żeby było jeszcze ciekawiej treść ustawy negocjowano w siedzibie Mossadu. Zdaje się, że wstaliśmy z kolan i padliśmy na ryj…

A wracając do spraw bieżących to obchodzimy dziś 25 rocznicę wprowadzenia podatku VAT. W 1993 roku ustawa miała 39 artykułów, obecnie ma 176. Coś się jednak u nas rozwija… Chodzą też plotki, że 23% ZUS ma zostać na stałe i będzie mógł być obniżany w czasach szczęśliwości.

Hitem ostatnich dni jest kolejna wojna o sądy. Tym razem na odcinku Sąd Najwyższy.

Do Warszawy pod siedzibę Sądy przybył sam Bolesław. Kilka dni wcześniej straszący rewolucją i bronią, którą posiada. Przybył, popatrzył i… kazał się rozmnożyć, bo okazało się, że są ich tam śladowe ilości. Dziwne jest to, że ktoś kto sam obalił komunę potrzebuje wzmocnień. A może chce żeby więcej ludzi biło mu brawo?

Poszło o przeniesienie w stan spoczynku sędziów, którzy ukończyli 65 lat. Bo to nie zgodne z konstytucją. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 24 czerwca 1998 roku twierdzi jednak co innego. A mianowicie to, że konstytucja nakazuje ustawodawcy określenie wieku, w których przechodzą w stan spoczynku. Mogliby obrońcy Konstytucji jednak się z nim zapoznać… Z Kamilą Gasiuk-Pihowicz na czele.

Tego samego moglibyśmy spodziewać się po I prezes Sądu Najwyższego. Choć sympatyczna pani Gosia udowadnia w co drugim zdaniu w jakim świecie żyje. Mogła tez napisać do prezydenta o dalsze pełnienie obowiązków. Ale… suweren nie chce umierać za sądy. Naprawdę tylko totalsów może to dziwić.

Pry okazji popisał się prezydent, który na nowego prezesa desygnował Józefa Iwuskiego. Zasłużonego dla sądownictwa PRL. Jego żona był z kolei zasłużona dla bezpieczeństwa słusznie minionego ustroju. To nawet byłoby śmieszne gdyby nie to, że nie jest. Podobno poseł Piotrowicz był oburzony…

A żeby było jeszcze ciekawiej to Paweł Kukiz ujawnił, jak głosowano nad poprawką, która z obniżenia wieku emerytalnego sędziów wyłączała I prezes SN. Otóż… PiS i PO były przeciw takiemu rozwiązaniu, a Nowośmieszni w komplecie się wstrzymali. Bawcie się dalej. Kiedyś przyjdzie leśniczy i wyrzuci was z lasu.

gersdorf głosowanie

Rada Warszawy wydała oświadczenie w którym potępia zmiany w Sądzie Najwyższym. Wzruszyłem się. Kaczafi zapewne też. Rada Warszawy kilka dni wcześniej podjęła decyzję o zwężeniu ulicy Górczewskiej. I w zasadzie można by to uznać za normalne biorąc pod uwagę obecne zafiksowanie na punkcie walki z samochodami gdyby nie to, że… mieszkańcy dzielnicy w konsultacjach społecznych byli przeciwni. Władze dzielnicy – przeciwne. Rada Dzielnicy – przeciwna. Kto za? Tzw. miejscy aktywiści, którym marzą się wsi w środku miast. Tak oto Hanka pomaga wygrać Czaskowskiemu.

Policjanci zaczęli wlepiać mandaty rolnikom. Za generowanie hałasu. Na ich własnych polach w czasie żniw. Są wzywani przez nowych mieszkańców, którzy uważają, że cała żywność bierze się z Biedronki. Głupota suwerena już mnie nie dziwi. Dziwi mnie natomiast uleganie tego typu naciskom przy okazji imprez na torze w Poznaniu, lotnisk, żniw i Pan Bóg raczy wiedzieć czego jeszcze. Ludzie, żyjecie w jakieś tam cywilizacji… W Amazonii będzie ciszej.

Rząd dbając o nasze dobro wymyślił, że „w celu realizacji zadań związanych z nowym systemem wysokiej jakości badań technicznych pojazdów” należy wprowadzić opłatę jakościową. Tak, dobrze się domyślacie, że będzie ona doliczana do ceny przeglądu rejestracyjnego. Ministerstwo Infrastruktury zapewnia, że cena przeglądu nie wzrośnie. I w zasadzie ma racje. Bo cena przeglądu będzie taka sama. Opłata jakościowa to będzie druga pozycja na paragonie. Mati – szanuję! Ale viatolla dla pieszych nie wprowadzisz. Za miękki jesteś. I pamiętaj wystarczy nie kraść! Chyba, że coś się po prostu należy.

Jak namiot z okazji którejś tam rocznicy parlamentaryzmu za marny milion złotych.

ACTA 2.0 póki co padło w EuroKołchozie. Wciąż będzie można linkować.

Wróciłem, mam nadzieję na stałe.

Dobranoc.

wtorek, 10 październik 2017 20:47

10 października 2017 roku

Gowin będzie zakładał nową partię. Na szczęście – dla niego – nie zapomniał, że jest przewodniczącym Polski Razem, ale uznał, że trzeba ją wzmocnić o „środowiska wolności gospodarczej”. Tak, chodzi o członków Partii Wolność. Nie jest do końca jasne czy tych co odeszli, czy tych, których dopiero od Korwina się wyciągnie. A JKM? Założy nową partię.

Niektórzy mieli pretensje, więc piszę: trwa strajk lekarzy-rezydentów. Jak widać problemów służby zdrowia nie rozwiązał nikt, a już na pewno nie rozwiąże go mózgowiec pokroju Radziwiłła. Tak, oni powinni lepiej zarabiać i mieć godne warunki pracy. Można zacząć od likwidacji NFZ, bo ich zadania może wypełniać ministerstwo, a to jeden prezes mniej. A potem rozstrzelać wszystkich dotychczasowych ministrów. Z Konstantym na czele.

W zasadzie premier Katalonii ogłosił coś na kształt deklaracji niepodległości… Po czym ą cofnął i zaapelował o dialog z rządem w Madrycie. I to by było tyle w kwestii niepodległej Katalonii.

Co ciekawe o coś takiego apelował sam Król Europy. Dodając przy okazji, że prosi o to nie tylko jako szef Rady Europejskiej, ale też jako członek mniejszości etnicznej  i ktoś, kto wie, jak to jest być pałowanym przez policję. Pałowany pewnie był, ale ja raczej o mniejszości etnicznej. Tusk jest Kaszubem. Wakacje spędziłem w Pucku i okolicach. Nie widziałem ruchów separatystycznych, za to dość często widywałem coś takiego:

kaszuby

I to tyle w kwestii porównania Katalończyków do Kaszubów.

Gliński odwołał szefową Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej niejaką Srokę. Bezpośrednio za to, że z PISF wyszedł list do Stowarzyszenia Amerykańskich Producentów Filmowych, w którym nadawca skarży się na cenzurę w Polsce. Oczywiście była szefowa ma poparcie całej elyty filmowej Tegokraju. Może w proteście przestaną kręcić filmy? Albo w końcu wyjadą? W obu przypadkach ludzkość na tym zyska.

Jeszcze tylko dźwiękowcy mogliby zastrajkować i może dałoby się cokolwiek w polskich filmach usłyszeć.

Morawiecki przedstawił budżet na rok 2018. Zaplanowano 41,5 mld złotych deficytu (w bieżącym roku, w palnie jest 59,3 mld), 6% PKB przeznaczone będzie na ochronę zdrowia, 24 mld złotych na 500+. Sławek Neumann grzmiał, że IPN dostał za dużo. Czyżby Platforma aż tak pokochała sbków? Sławek, nie idźcie tą drogą. A budżet? Pożyjemy-zobaczymy. Póki co z czarnych wizji ekspertów i ich TVNowskiej publiki wychodzi tyle samo co z moich bukmacherskich kuponów…

Na PiS głosują staruszkowie z wykształceniem podstawowym, mieszkający na wsi. Tak wyszło z sondażu CBOS. Na Platformę tradycyjnie już młodzi, wykształceni z wielkich ośrodków. I pewnie dlatego w wyborach 2015 roku PiS wygrał we wszystkich grupach wiekowych i poziomach wykształcenia.

Podobno George R.R. Martin nie będzie dalej pisał swojej słynnej „Sagi lodu i ognia” (znanej również jako „Gra o tron”). Planuje napisać podobną sagę o walce o tron Nowoczesnej Misiło vs Petru. Pojedynku takich gigantów intelektu nie mógł przegapić.

A potem już tylko wybory prezydenckie 2020. Misiło vs. Suski.

Pozdrawiam serdecznie,
Hugues de Payns

wtorek, 21 luty 2017 20:38

21 lutego 2017 roku

Zacznę inaczej. Nie od skrótu ale od przemyśleń własnych. O potędze medialnej manipulacji. Skłoniły mnie do tego dwie sprawy: smog i drzewa. Smog – raczej nie objawił się dzięki Kaczafiemu parę miesięcy temu. Jest od lat. Nagle media podłapały temat i naród się dowiedział, że jest smog. Szok i niedowierzanie.

Drzewa i słynna ustawa Szyszki. Czy gdyby nie nagonka psa z kulawą nogą wycinka drzew by obeszła? W sumie psa może i tak. Mało drzew w miastach się wycinało. Dopiero, gdy okazało się, że szeregowy obywatel może wyciąć drzewo na własnej działce okazało się, że to zbrodnia. Kwestia czy ta zbrodnia jest zbrodnią dlatego, że niszczy się przyrodę, czy dlatego, że ustawę uchwalił PiS.

W każdym razie stawiam orzechy przeciwko dolarom, że oba tematy nie obchodziły by absolutnie nikogo, gdyby nie medialna histeria.

A teraz do rzeczy.

W warszawskim Teatrze Powszechnym pokazano sztukę przez duże SZ. Jana Paweł II na szubienicy, seks oralny z Papieżem, zbiórka na zamach na Kaczafiego. Znakomicie. Ale koniecznie dawać dotacje! Się należy! Kultura jest ważna, a teatr to kultura najwyższa, a w kulturze panuje wolność. A wolność bez państwowych pieniędzy jest niemożliwa.

Rząd będzie reformował służbę zdrowia. Utworzona ma zostać m.in. sieć szpitali. Będzie bez kolejek, czysto, miło, jedzenie jak u Amaro, klimatyzacja i złote klamki. Jak po każdej reformie służby zdrowia. I tylko niewdzięczny naród po każdej reformie ma wrażenie, że jest coraz gorzej.

Marine Le Pen miała się spotkać w Libanie z wielkim muftim. Miała, ale… kazano jej założyć chustę na głowę. Szefowa Frontu Narodowego odmówiła i wyszła. Czekam na oficjalne stanowisko w tej sprawie feministycznego rządu Szwecji. Sądzę, że feministki mogą być oburzone takim postępowaniem.

Była premierzyca broni obecnej. Konkretnie lotów Szydło do Krakowa przy okazji powrotów do domu. Trochę szok, ale należy pamiętać, że obecna premier nie jest pierwszą, która lata.

Szczerba złożył skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w związku z wykluczeniem go z obrad Sejmu. Jak twierdzi wyrzucenie go za pajacowanie było "niedopuszczalną ingerencją w swobodę wypowiedzi" gwarantowaną art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Ma rację. Tylko mu się miejsca pomyliły. Sala sejmowa to nie arena cyrkowa. Mimo podobnego kształtu. Wykorzystałbym bym swobodę wypowiedzi w temacie co sądzę o pośle Szczerbie, ale niestety wtedy mógłby w nią mocno zaingerować przy pomocy „wyjątkowej kasty”.

Z okazji skargi Szczerby Platforma złożyła wniosek o odwołanie Kuchcińskiego. Cały drżę o wynik. Emocje jak na grzybach…

wtorek, 26 lipiec 2016 20:20

26 lipca 2016 roku

Dzisiaj nasi umiłowani i prześladowani uchodźcy postanowili ubogacić kulturowo pewien mały kościół w Normandii. Przy okazji poderżnęli gardło 88-letniemu księdzu. Oczywiście nie należy tego zamachu łączyć z islamem, bo przecież jest to religia pokoju. Z pewności znajdziemy dowody na powiązania zamachowców z ONR.

Żeby było śmieszniej zamordowany ksiądz podarował kiedyś ziemię na budowę meczetu. Och, wielka jest wdzięczność naszych umiłowanych przyjaciół.

W tym samym mniej-więcej czasie w TOK.FM show dawał „ojciec tysiąclecia” Mateusz Kijowski. Czego się dowiedzieliśmy? „Jeżeli popatrzymy na liczbę ofiar terroryzmu islamskiego w Polsce i Europie i na liczbę terroryzmu chrześcijańskiego, czy innych wydarzeń to okazuje się, że terroryzm islamski nie jest zagrożeniem”. Oczywiście bez odniesienia się do konkretnych danych, jakichkolwiek dowodów i innych takich zbędnych pierdół. Chciałbym się Matiego zapytać gdzie są ofiary terroryzmu chrześcijańskiego kiedy to ktoś wpadł w tłum z okrzykiem „Niech żyje Maryja zawsze dziewica”, po czym się wysadził.

A teraz wyjaśnienie dla lewaków. Jeśli gówno nazwiecie różą i położycie na stole w salonie to nie przestanie śmierdzieć. Nie zmienicie rzeczywistości. Przykro mi. Nawet politycy partii Merkel zaczynają zdawać sobie sprawę z tego co ta nawiedzona NRDówa Europie narobiła.

Ten sympatyczny młody człowiek, który wysadził w Ansbach po nieudanej próbie wejścia na festiwal ;nie został deportowany z Niemiec, bo wstawił się za nim... Harald Weinberg – poseł lewackiej partii „Die Linke”. Czy trzeba więcej dowodów, że cała współczesna lewica to zbiór debili, którzy są w stanie dać zabić każdego w imię swojej chorej ideologii? Przecież to chorzy ludzie!

Jak podaje Pikio.pl „Die Welt” jest oburzone komentarzami w polskim internecie po zamachach? Po jak można wyśmiewać zamachy? Ano tak, że mówiliśmy od początku jak to się skończy. To byliśmy rugani przez Merkel i ich polskich przydupasów. To i osiągnęliście efekt.

Dzisiaj Trzaskowski i Petru z kolei zrugali Waszczykowskiego za to, że on śmiał zarządać od Niemców wyjaśnień w sprawie zamachów. A czy przypadkiem Angela nie zapewniała, że to bezpieczne? To chyba powinna wyjaśnić jak to się stało, że ci mili ludzie po dotarciu do Niemiec robią się agresywni. Patrząc na historię można przyjąć, że tam jakiś taki klimat panuje.

W Nadrenii-Północnej „uchodźca” z Erytrei zgwałcił 79-latkę. Na cmentarzu. Tak, wiem Polacy tez gwałcą. Ba, są głównymi gwałcicielami na świecie i śmierdzo cebulo! Z pewności taki Kijowski o tym wspomni.

Rząd planuje zlikwidować NFZ i otworzyć służbę zdrowia dla wszystkich – również nieubezpieczonych. Zamiast NFZ będzie Urząd Zdrowia Publicznego, który będzie finansowany z państwowego funduszu celowego. Czyli zmieni się... kompletnie nic.

„Wygaszone” (ależ to znakomite słowo w odniesieniu do likwidacji) zostanie Ministerstwo Skarbu Państwa. Cóż... mam wrażenie, że kilka innych – z Ministerstwem Sportu na czele – nadawało by się, jako kompletnie zbędne, do natychmiastowej likwidacji.

Dwóch funkcjonariuszy GóWna, których nazwisk nie wymienię gdyż się brzydzę, udzieliło kilku wypowiedzi dla Chrisa Hedgesa – felietonisty i współpracownika najbardziej niezależnej telewizji świata „Russia Today”. Cytatów nie wrzucę, bo za dużo. Ale przeczytacie je sobie na portalu w sensie.pl. O tak, są wyjątkowo fascynujące.  Jeden przykład: „Jeżeli jesteś Polakiem, powinieneś być katolikiem. Ja nie jestem. Dla niektórych nie jestem Polakiem”. Otóż nie towarzyszu. Są Polacy katolicy, ewangelicy, prawosławni, muzułmanie (tak, tak o Tatarach zapewne funkcjonariusz nie słyszał), Żydzi czy ateiści. Ty nie jesteś Polakiem, bo sam tak wybrałeś. Przecież na Czerskiej nic was bardziej nie brzydzi niż Polskość. Wy chce być „Europejczykami” według palikotowej koncepcji. W końcu „patriotyzm jest jak rasizm”, prawda?

Na koniec coś optymistycznego. W Krakowie rozpoczęły się Światowe Dni Młodzieży. Przyjechało kilkaset tysięcy ludzi z całego świata. Pierwsze wrażenia? Duża część pielgrzymów była przekonana, że przyjeżdża do kraju rządzonego przez krwawą dyktaturę i się zdziwili. Przepraszamy. Wszystkich oprócz tych dwóch z Czerskiej.

poniedziałek, 04 styczeń 2016 22:50

4 stycznia 2016 roku

Zbiera mnie się na wymioty. Serio. Nawet w histerii trzeba znać umiar, bo inaczej nawet najwięksi fani owej histerii zrozumieją, że to komedia.

Jak wiadomo będą wybory nowego szefa PO. Członkowie będą mogli wybrać czy nowym szefem partii będzie Schetyna Grzegorz czy Grzegorz Schetyna. Demokracja pełną, oderwaną od koryta gębą.

Z drugiej strony coraz częściej podnoszą się głosy o połączeniu PO z Nowoczesną. Zdziwienie ręka do góry. I wrócić do czytania pudelka, bo od początku było wiadomo co to za jedni.

Pudelka, który jak to ujawnił Lis, jest najbardziej PiSowskim medium w Polsce. Zawsze mi się to pisanie o postaciach znanych z tego, że komuś dały dupy wydawało podejrzane.

„Newsweek” ujawnił nagranie Schetyny (nielegalnie zdobyte taśmy – gdzie obrońcy moralności?), na którym zapowiada wyprowadzenie ludzi na ulice (miliona!) i wypłakiwanie się w Europie. Zaiste dojrzałe metody walki o stołki ta banda nierobów preferuje. Tylko skąd oni wezmą milion ludzi? Łapanki będą organizować czy znowu dzieci ze szkół będą zganiać?

Co ciekaw wczoraj się nie udało bronić demokracji pod Telewizją Publiczną. Za zimno było.

A demonstracja miała odbyć się z okazji uchwalenia „małej ustawy medialnej” i podania się do dymisji dyrektorów TVP1, TVP2, TAI i TVP Kultura. W obronie własnych stołków w radiowej Jedynce co godzinę nadawany jest Hymn i „Oda do radości”. Dodatkowo proponowałbym jeszcze jakieś hasło. Na przykład „Szydło matole twój rząd obalą radiole”. Albo coś takiego. Krzyknąć „tu jest Polska” tez można. I zaprosić Stonogę. On chętnie przemówi.

Jak pewnie wiecie Waszczykowski sprzedał naszych rodaków na Wyspach za obietnicę budowy baz NATO w Polsce. Niestety nie mógł tego zrobić, bo już półtora roku temu zrobił to Tusk, za poparcie stołka dla siebie.

Rząd będzie honorował ustalenia premierzycy w sprawie uchodźców. Ale o tym skandalu i nietrzymaniu obietnicy wyborczej nikt słowa nie powie.

Jeden z gości Lisa Warzywo powiedział „Jak ktoś położy łapę na "Wiadomościach", to ludzie po prostu nie będę tego chłamu oglądać”. Dziwne. Program Lisa wytrwał w TVP 8 lat. Że o „Klanie” nie wspomnę.

Unia nas wyrzuci, podejmie jakąś tam interwencję i w ogóle będzie tutaj bratnia interwencja. Wybitny ekspert Bartek Sienkiewicz zapowiada „wyrzucenie Polski na kompletny margines świata, który nam dał przez 26 lat niezwykły skok cywilizacyjny, obliczalność, bezpieczeństwo, przynależność do Zachodu". Rozumiem, że ta obliczalność objawiała się podpalanie budek pod ambasadami?

A w Sylwestra Ruchu Petru wygłosił orędzie do narodu. Nie mam pojęcia o czym mówił. Sorry, nie jestem az tak porąbany żeby to oglądać.

Od 1 stycznia działa e-zwolnienie. To znaczy nie będziemy dostawać klasycznego L-4 na papierze tylko pan doktor wypisze je nam w internecie i wyśle do ZUS, a stamtąd do pracodawcy. Na jego profil. Ładnie brzmi? To teraz połączcie sobie takie skróty jak NFZ i ZUS ze słowem informatyzacja. To nie ma prawa działać.

czwartek, 29 październik 2015 21:18

29 października 2015 roku

Szokująca deklarację złożył Schetyna. Otóż postanowił kandydować na przewodniczącego PO. Jestem tak zaskoczony, że nie wiem jak to skomentować. Może tak: Grzesiu, to wiedziało każde 5 letnie dziecko w IIIRP od czasu gdy Donek został uchodźcą. I co najciekawsze Grzesio wygra. Ciekawe czy będzie można to gdzieś obstawić?

Tym bardziej, że jego kontrkandydatka wciąż straszy PiS-em. Kraście raczyła powiedzieć: „Mają już nieomalże władzę całkowitą, absolutną. Mają większość w Sejmie, Senacie, niebawem będą mieli zwierzchność nad bankiem, związkami zawodowymi, Kościołem”. Zwierzchność nad Kościołem... W jego 2000 letniej historii nikomu się to nie udało. A uda się Kaczafiemu. Geniusz, prawdziwy geniusz, jak mawia Czerepach.

Poza tym tradycyjnie straszy Cesarzem Kaczafim I. I konsekwencję tworzenia nowych województw. Tego akurat zwolennikiem nie jestem (nawet uważam, że powinno ich być 12, tak jak w pierwotnej wersji reformy), choć pamiętam, że swego czasu mieszkańcy Koszalina i Słupska strasznie o „Środkowopomorskie” walczyli. Ale do tego jeszcze daleka droga.

PiS zapowiada likwidację NFZ. Składki miałby trafiać do budżetu i być rozdzielane pomiędzy województwa. Tak już się porobiło, że każda nowa władza likwiduje NFZ, a NFZ trzyma się niczym – kiedyś – Odra Wodzisław ekstraklasy. Tyle, że jak Odra spadła to ją rozwiązali. Czy NFZ podzieli jej los? I czy nowy pomysł będzie lepszy? Dowiemy się wkrótce. Chyba, że jednak okaże się, że NFZ jest jednak niezastąpiony.

Sikorski z nudów postanowił zostać gwiazda Twittera. Wrzucałem jego twity. Porażają geniuszem.

Joachim Brudziński na pytanie „Jak PIS potraktuje media publiczne” odparł „Tak samo jak media publiczne traktowały opozycję”. Zdaje się, że Lis może się pakować. Dla własnego dobra im szybciej tym lepiej. Kurski u Stokrotki, na jej jakże inteligentne pytanie „no i kim teraz po wygranej chciałby pan być? kimś w rządzie? Wojewodą?” odparł „Prezesem TVN lub Agora S.A.”. Faktycznie to byłoby coś!

Klub Kukiza wziął i się rozłamał. Cztery dni po wyborach, przed pierwszym posiedzeniem Sejmu. To chyba rekord Świata. Poszło o to, że członkowie byłego Ruchu Narodowego, którzy dzięki Kukizowi weszli do Sejmu oświadczyli, że nie będą współpracować z Liroyem. Nie i już. Przykre to. Jeszcze bardziej przykre, że Ruch Narodowy skończył się zanim się zaczął.

Eurodeputowani wszystkich frakcji w EuroŻłobie opowiedzieli się za zniesieniem zmiany czasu. Komisja Europejska stwierdziła jednak, że nie ma powodu do zmiany dyrektywy tego dotyczącej.  Trzeba zająć się czymś bardziej sensowym. Czymś takim jak okreslenie krzywizny banana czy określenie ślimaka rybą lądową. I marchewki owocem. Przecież to ciało powołane jest do rozwiązywania naprawdę poważnych problemów, a nie jakiś zmian czasu.

Dosyć.