A+ A A-

31 sierpnia 2017 roku

Rocznica „Porozumień Sierpniowych”. Rocznica przebiegała jak zwykle: rząd i „Solidarność” sobie, kodziarze i gimboopozycja sobie. Może to i lepiej.

W Eurokołchozie odbyła się 467 debata o demokracji w Polsce. Po obejrzeniu fragmentów pewne jest jedno. Mając Boniego Timmermans nie potrzebuje papieru toaletowego. I to jest najsensowniejszy wniosek, który mi się nasunął. Acha, oczywiście grożą nam sankcje… Są kluby, którym co roku grozi awans do Ekstraklasy, ale potrafią to zwalczyć.

Wczoraj lewicowa „La Repubblica” opublikowała wywiad z Polka ubogacona w Rimini. W skrócie: „mi nic nie jest, ratujcie demokrację!”. Problem tkwi w tym, że nikt z kobietą nie rozmawiał. Oto media AD 2017 – nie przedstawiają rzeczywistości. One ją tworzą. Goebbels, gdyby nagle ożył , nie mógłby uwierzyć, że można aż tak manipulować.

Unia, jak wiadomo, troszczy się nie tylko o polską demokrację, ale też o każdy aspekt życia swoich obywateli. Dzięki niej wiemy czym mamy oświetlać mieszkanie, ile wody zużywać na spłukanie kibla oraz, że ślimak to ryba lądowa, teraz okazuje się, że porządek w naszych domach też nie jest im obojętny. Od 1 września nie będzie można produkować odkurzaczy, których moc silnika przekracza 900W. Jestem dumny, że tak ważni urzędnicy zajmują się tak istotnymi rzeczami. Zresztą chyba już raz obniżali moc odkurzaczy… Moja babcia miała kiedyś urządzenie o nazwie „Kaśka” to taka szczotka udająca odkurzacz. Mam wrażenie, że tow. Timmermans może w tym widzieć przyszłość.

Pojawiły się informacje, że Sławek Nowak ma problemy z ukraińskimi służbami antykorupcyjnymi. Tyle, że to nie o Sławka chodziło, a o niewdrożenie w zarządzanej przez niego firmie nowych procedur antykorupcyjnych. Sławek obiecał, że je wdroży. A Sławek nie kłamie.

LOT przejmie połączenia po upadłej AirBerlin. Póki co na trasie Warszawa-Berlin. Zaraz… Chodzi o ten sam LOT, który dwa lata temu nadawał się tylko do zlikwidowania, względnie sprzedaży za symboliczną złotówkę?

Ostatnie dni to też piękne wypowiedzi księży (względnie byłych księży) Pan Lemański raczył stwierdzić, że Beata Szydło „Łże jak bura suka”. Bardzo ładnie jak na księdza. Niby potem przeprosił. Ale niesmak pozostał.

Ksiądz Boniecki po latach milczenia też przejechał się po polskim Kościele: „Kościół przestał być czyniącym pokój w tym kraju. Jest źródłem podziału”. Wyczuwam polskiego Lutra, a może Husa…

Wszystko to przebił jednak ex-ksiądz Międlar Jacek. Pisze książkę. Co prawda podał, że będzie miała tytuł „Moja Walka”, ale potem stwierdził ,ze żartował, co by podnieść ciśnienie kilku redakcjom (to się zdecydowanie udało). Książka ma opowiadać o ciężkiej doli Jacusia walczącego z całym światem. Będzie hit. A ja wciąż nie mam pomysłu na swoją…

IKEA nie dorosła do XXI wieku. Jak to możliwe, że sklep sprzedający, szeroko pojęte, wyposażenie domu nie ma sosu wegańskiego? To największy skandal od wyniku ostatnich wyborów… Oczekuję dymisji premiera Szwecji, abdykacji króla i oficjalnych przeprosin od szwedzkiego rządu. A także rozstrzelania prezesa firmy.

Macron postanowił obarczyć Polskę odpowiedzialnością za swoje problemy seksualne. Nie jestem w stanie inaczej skomentować jego ostatnich wypowiedzi… Panie laluś, pan zajmie się swoim stanem wyjątkowym.

Politycy PO protestują przeciwko budowie w Lublinie Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczpospolitej. Miałoby ono popsuć znakomite relacje z Ukrainą. Prawdopodobnie są dwie Ukrainy, bo z tą, która zakazuje dokonywania ekshumacji polskich żołnierzy poległych na jej terenie, nakłada embargo na polskie mięso i stawia pomniki Banderze relacje są raczej takie sobie. Choć nie przeszkadza to naszym politykom opcji wszystkich promować ich „europejskość”.

Główny Urząd Statystyczny ma nowe logo. Wyłonione w konkursie. Zwycięzca otrzymał 22 tys. złotych, a laureaci 2 i 3 miejsca po marne 2,5 tysiąca. Jest przepiękne:

gus logo

Już mniejsza o koszty, ale coś podobnego rano spuściłem w kiblu. Oczywiście ilością wody zatwierdzoną przez Unię Europejską.

Jak ktoś liczył na zniesienie obowiązku meldunkowego niech zacznie liczyć na coś innego. Obowiązek zostaje. Dla naszego bezpieczeństwa i wygody rzecz jasna.

Zdaje się, że Canal+, ze szczególnym uwzględnieniem redakcji sportowej, się zwija. Z redakcji odeszli Andrzej Twarowski i Tomasz Smokowski. Mniej zorientowanym wyjaśnię, że to mniej-więcej tak jakby z PiS odszedł Kaczafi. Podobno będą montować coś swojego w internecie. Albo pójdą do Eleven. W sumie to nieważne. Problem ma teraz Canal+, nie oni.

Miało być o geniuszu Kingi Rusin (to taka pani, która uważa, że drewno do kominka robi się w tartaku), ale zabrakło miejsca. Zresztą bez sensu, bo to jest nikt w zasadzie. Tak wiem, ja jestem bardzij nikt niż ona, bo on abyła żoną Tomcia Lisa i pracuje w TVN, a ja nie. Choć oba nie bardzo mi pasują.

I to wszystko na dzisiaj. Wracamy do regularnej pisaniny.
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

23 maja 2017 roku

Salman Abedi. Tak nazywał się typ, który spowodował incydent na koncercie w Manchesterze. W wyniku incydentu zginęły co najmniej 22 osoby, a 59 zostało rannych. Najwięcej wśród ofiar jest dzieciaków, bo to był koncert jakiejś małoletniej gwiazdy. Oczywiście incydent nie był zamachem i nie należy go łączyć z islamem, bo nazwisko sprawcy zdecydowanie wskazuje na polskiego nacjonalistę słuchającego Radio Maryja. Przedstawiciele religii pokoju nie robią takich rzeczy.

I szanowna opozycja marzy o sprowadzeniu tego gówna do nas…

Oczywiście Kamila Gasiuk-Pihowicz zdążyła oświadczyć, że nie widzi związku fali imigrantów z zamachami. Ja nie widzę związku kropeczki z rozumem. I ja jestem w stanie udowodnić moje niewidzenie.

A nowomowa prezentowana przez tolerancyjny świat przestała być śmieszna. Powiedzieć o tym incydent to jak powiedzieć, że w Auschwitz była nieszczelna instalacja gazowa…

Kiedyś idioci zabraknie wam kredek.

Tymczasem zapomniana już nieco Margo Kidelho stwierdziła w rozmowie z Mazurkiem: „Jeżeli będę rządziła, na pewno 7 tysięcy osób rozlokuję w naszym kraju”. Spartanie w takich sytuacjach zwykli mawiać „jeżeli”.

Ministerstwo Finansów przygotowało projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej. W ramach walki z oszustwami podatkowymi przedsiębiorcy będą musieli wysyłać wyciągi bankowe… raz na 24 godziny. Mati, już ci mówiłem idź być komunistą gdzie indziej. Możesz nawet pobiec. Tylko opuść głowę, może jakaś ściana się znajdzie.

To był dzień zapomnianych. Sławek Nowak pojawił się na komisji w sprawie Amber Gold. Osiem godzin przesłuchanie i dowiedzieliśmy się, że Amber Gold rozsadził od środka niczym Hans Kloss III Rzeszę, a poza tym nic nie wie, nie pamięta, nikt z nim nie rozmawiał, na zegarku się nie zna, w dodatku Tusk, Schetyna i Kopacz na zmianę spuszczali mu łeb w kiblu.

HGW zakazała ONR demonstrować przed Teatrem Powszechnym przeciwko „Klątwie”. Pomijając już moja opinię o sensie protestu to czy przypadkiem nie ogranicza w ten sposób wolności obywatelskich? Czyżby Hanka robiła dokładni eto o co oskarża partię rządzącą? Hanka jako pisowski agent w warszawskim ratuszu? Wyjątkowo skuteczny, bo mało kto potrafi tak do swojej partii zniechęcić.

Opole – jak się dowiedziałem miasto WilQ-a – przeniesiono do Kielc. To znaczy Kurski chce tam je przenieść. A Mojżesz tylko rozstąpił Morze Czerwone. Amator.

Na koniec osobiste wyznanie… Zazdroszczę wyborcom opozycji. Serio. Jak im się mówi cokolwiek o aferach z czasów rządów Wielkiej Koalicji zawsze słyszy się „pierwsze słyszę”, „chyba przesadzasz”, „nigdy nie słyszałem”, „coś wymyślasz”. Przy czym nawet wydrukowanie odpowiednich artykułów nie jest dla nich wiarygodne. Fajne, wygodne życie… Lepsze mają tylko podsklepowi smakosze ekskluzywnych win.

Czytaj dalej...

9 marca 2017 roku

Zacznijmy od najważniejszej informacji dnia. Sejm przegłosował uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2017 rokiem troski o trzeźwość Narodu. Wypijmy za to…

Tymczasem Tusk Donald pozostanie cesarzem Europy przez najbliższe 2,5 roku. Nie omieszkały tego skomentować media, w tym moja ulubiona „Niezależna”:

niezależna

Wynik głosowania 27:1. Jeśli Kaczafi to odrobi będzie to znaczyło, że sędziów ma lepszych niż Barcelona.

Chyba, że ma na niego taki Amber Gold i unici wyjdą na idiotów. Się zobaczy. Bo w tym musiał być plan. Musiał, prawda?

Ale skoro Tusk pozostanie cesarzem to teraz, w końcu przestaną mi prąd wyłączać trzy razy w tygodniu, podciągnął światłowód, wyprostują chodnik i naprawią jezdnie… Czy to nie ta sprawa? W zasadzie to od czego on jest poza robieniem za misia?

Fakt jest taki, że kadencja Donka kończy się pół roku przed wyborami prezydenckimi w Polsce. Po postępowej stronie serca zadrżały mocniej, szampany otwarto… Tylko po co niby miało by mu to być? Raczej będzie gwiazdą uniwersytetów jak Bolesław i Kwachu.

Rysiek Petru wezwał Beatę Szydło do złożenia „honorowej dymisji” po klęsce. Rysiu… gdyby po każdej klęsce politycy składali dymisję sam miałbyś ich na koncie kilkanaście.

Niejaki poseł Szczerba znany ze sceptycznego podejścia do kwesti rozsądku napisał przed szczytem: „Nie upoważniam figurantki, dyletantki, dyplomatołki i zakładniczki Presesa do głosowania przeciwko @eucopresident. Nie ma zgody na #Polexit”. Kolejny piękny pokaz języka miłości w jego wykonaniu. Przypomnę ci tylko, że dostałeś 4919 głosów w ostatnich wyborach, a  „figurantka” 96127, wychodzi więc, że powinieneś się pytać czy możesz wyjść do kibla.

Tymczasem Środa – Magdalena, nie dzień tygodnia – wieszczy, że Kaczafi po klęsce zabierze nam paszporty, albo wyprowadzi Polskę z Unii, albo zrobi jeszcze coś gorszego… Po raz kolejny powtarzam, że Kaczafi żeby wygrać wybory musi zrobić jedno. Pozwolić mówić opozycji i jej autorytetom.

Millward Brown przeprowadziło patriarchalne badania „Women in Business 2017” do projektu “International Business Report”. Dlaczego patriarchalnego? Dlatego, że podle wyszło, że w Polsce kobiety piastują 40% stanowisk kierowniczych – co daje zaściankowej Polsce 3 miejsce (wspólnie z Estonią i Filipinami) wśród 36 przebadanych państw świata. W wymarzonych przez feministki Niemczech jest to… 18%. Wszelkim uczestniczkom manif, ogólnogalaktycznych strajków wypada życzyć żeby się ich sen „aby było jak na zachodzie” spełnił…

Gdybym był złośliwy napisałbym teraz, że trzeba pracować, a nie strajkować i drzeć ryja o macicach żeby osiągnąć sukces zawodowy. Ale przecież złośliwy nie jestem, więc nie napiszę.

WSensie.pl zastanawia się czy po jakimś wpisie na Twitterze nastąpił totalny upadek partii Palikota. Tak, ja też nie wiedziałem, że to jeszcze istnieje i jestem równie zdziwiony jak Wy. Także niestety, ale „totalny upadek” szanowna redakcji nastąpił dawno temu.

Ukraińskie media zarzucają Sławkowi Nowakowi lenistwo i domagają się jego dymisji.  Podobno Sławomir rzadko bywa w pracy – w styczniu nie było go na przykład 11 dni. Biorąc pod uwagę, że były tylko 22 dni pracujące to całkiem niezły wynik. Ale żeby Sławek nie był przyzwyczajony do pracy? Szok i niedowierzanie. Przecież to pracuś. Może zwyczajnie zegarek mu się spóźnia.

I co po dymisji z jego obywatelstwem? A może go do Donbasu wyślą? Na tym wszyscy by zyskali…

Czytaj dalej...

24 października 2016 roku

„Gierojom sława” postanowił zakrzyknąć, zapomniany nieco, Sławek Nowak i przyjąć ukraińskie obywatelstwo. Sławek twierdzi, że nie zrzekła się obywatelstwa polskiego. Może i byłoby to możliwe, gdyby prawo naszych – pożal się Boże – sąsiadów zezwalało na posiadanie podwójnego obywatelstwa. Także ktoś, cos kręci. Pewnie prawica. Sławek pamiętaj. U nich czerwone jest na górze. Na dole czarne.

Odbył się kolejny czarny protest. Tym razem baby protestowały przeciwko zakazowi protestowania przeciwko protestowi. Czy jakoś tak. W każdym razie mogliśmy się dowiedzieć, że „kobiety boją się wszędzie”. Nie wyjaśniły czego się boją, dlaczego i czemu nikt im nie pomaga. Niestety, nie wyjaśnię, bo te które znam jakoś mało strachliwe są.

Ale jak się boją to proszę:
buka

W weekend jakoś postanowiła zabłysnąć Natalia Przybysz. To szansonistka chyba. Otóż okazało się, że wyjechała na Słowację dokonać aborcji, bo musiałaby przesunąć meble. I pomyśleć, że ile razy usiłuje poruszyć temat kupy uznawane jest to za obrzydlistwo.

Zresztą to ciekawa sprawa. Z jednej strony wrzask „moje ciało, moja sprawa”, a co chwila któraś wrzeszczy co sobie usunęła, powiększyła, wstrzyknęła i wsadzała. Trochę konsekwencji szanowne osobnice waginododatnie.

Bliżej nieznany mnie płk Mazguła – ten od pytanie, którego państwa patriota jest Antoni – stwierdził w rozmowie z parówkami: „Jeżeli władza przekroczy granice, to wojsko może kiedyś stanąć w obronie konstytucji”. W Ameryce Łacińskiej to bardzo popularny sposób obrony konstytucji. Był okres, że każdą wolną chwile na to wykorzystywano.

Morawiecki pojechał na Białoruś w celach gospodarczych. Podpisał tez memorandum o współpracy biznesowej. I bardzo dobrze. W końcu to dzięki nam Białorusini sprzedają do Rosji więcej jabłek niż produkują. Z obopólną korzyścią.  A, że dyktator? Tak jak Kaczafi! Dlatego tak dobrze się z Chinami i Białorusią dogadujemy.

I nie gadać mnie tutaj o przyzwoitości i wierności ideom demokracji. Gdyby się tego trzymać USA byłyby sporym krajem gdzieś na końcu świata, a nie mocarstwem.  

Prezydent doczekał się swoich groupies. Pojechali za nim do Budapesztu żeby pokrzyczeć i pobuczeć. Czekam na dalszy ciąg tourne. Ciekawe jak daleko są w stanie pojechać. I w jakiej liczbie. I czy doping będzie dobry. I czy czarter zorganizują czy tanimi liniami z przesiadką? Tyle wątpliwości... Ciężko być groupie. Wolę być kibolem.

Pewna brytyjska rodzina przyjęła pod swój dach 12-letniego uchodźcę, który okazał sie 21-letnim pedofilem i dżihadystą. Strasnie inteligentna rodzina. Widziałem kilku 12-latków w życiu i żaden nie wyglądał na 21-lat. Pomijając oczywiście afrykańskich juniorów kopiących piłkę.

Czytaj dalej...

28 stycznia 2015 roku

Pereira coraz bezczelniej żąda wysłania naszego wojska na Ukrainę. Nie wyjaśnia w jakim celu poza zaspokojeniem jego oszołomskiej wizji świata. Niestety na swoim profilu nie odpowiada również na pytanie dlaczego osobiście nie da przykładu i nie zgłosi się w Kijowie na ochotnika.

Tymczasem sami Ukraińcy są zdecydowanie mniej chętni do walki o swój kraj niż Pereira. Od momentu ogłoszenia mobilizacji z niektórych okręgów uciekło 30% powołanych. Uciekają do krajów ościennych. Pozostali szukają innych rozwiązań coby do wojska nie iść. Tak oto Pereira wysyła Wojsko Polskie do walki o kraj, za który nie chcą walczyć nawet jego obywatele.

Tak, wiem jestem „ruską V kolumną”, „zdrajcą”, „ruskim agentem”. Zresztą jak każdy, kto przez ostatni rok nie zapałał bezwarunkową miłością do Ukrainy. Możecie sobie darować to w komentarzach, bo ja o tym doskonale wiem.

Tymczasem w ruskiej Dumie wymyślili, żeby uchwalić rezolucję potępiającą... „aneksję NRD przez RFN”. Widać nie zauważyli, że  gdyby nie owa „aneksja” przez normalnych ludzi zwana „zjednoczeniem” jedynymi mieszkańcami NRD byliby stacjonujący tam sowieccy żołnierze.

Jakaś austriacka gazeta zażądała od Polski przyznania się do współudziału w Holocauście. I pisza o tym w kraju, który wmówił wszystkim, że był ofiarą nazizmu... Jak na „ofiarę” całkiem nieźle się ustawili... O pochodzeniu Hitlera chyba nie muszę przypominać?

„Fakt” pisze, że Sławek „Odchodzę na zawsze” Nowak jedzie do Brukseli. Będzie pracował w Komisji Europejskiej, a stołeczek załatwiła mu Bieńkowska. Nie podzielam powszechnego oburzenia. Co więcej uważam, że im więcej ludzi tego typu (a przecież w górnych warstwach koalicji inni nie występują) tym lepiej. Nawet Unia tego nie wytrzyma.

Na basenie w pewnych szwedzkim miasteczku zbudowano szatnie dla osób „neutralnych płciowo”. Popieram! Nie miałbym ochoty przebierać się w jednaj szatni z jakimiś wynalazkami. O Szwecji już pisałem, więc nie ma sensu tego powtarzać.

Zdaje się, że Biedronka będzie mi robiła konkurencję. Wydawany przez tą sieć tygodnik "7 dni. Przegląd tygodnia" będzie przeglądem tekstów ze wszystkich gałęzi koncernu Axel Springer. Czas się zwijać.

Składka zdrowotna w roku 2015 będzie wyższa o 3,3% niż w 2014. Prawdopodobnie te nieco ponad 3% uratują ZUS... Ok, to ponury żart. Z ratowaniem, nie ze wzrostem składki.

W katarze trwają Mistrzostwa Świata w piłce ręcznej. Dzisiaj Polacy, po zwycięstwie z Chorwacją, awansowali do półfinału. W półfinale zmierzą się z Katarem. Niby brzmi niegroźnie, ale Katar poza tym, że są gospodarzami (a tym jak wiadomo pomagają „ściany”), w ćwierćfinale ograł Niemców, a żeby było ciekawiej niewielu ich zawodników urodziło się w Katarze.

Tyle. Dobranoc.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

mall

kancelaria patentowa