A+ A A-

31 maja 2017 roku

Prezydent nie mógł ułaskawić Mariusza Kamińskiego. Tak orzekł Sąd Najwyższy. A co za tym idzie? To co powiedział Arkadiusz Mularczyk „Ono nie ma oczywiście żadnej mocy prawnej – w mojej ocenie można go sobie oprawić w ramki i powiesić na ścianie. Tylko taką ma moc”. Teraz Ziobro zwróci się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie przepisów, na podstawie których Sąd Najwyższy wydał uchwałę – orzeczenie TK jest raczej do przewidzenia. W tle pojawia się oczywiście Trybunał Stanu, który w całej swojej historii nie był tak zarobiony jak ma być zarobiony za chwilę. Bez Trybunalskiego tego nie ogarnę.

Przed Trybunałem Stanu mają stanąć też Tusk i Kopacz za burdel po katastrofie. Ex-premierzyca odpowiadała dziś w prokuraturze o słynnym metrze w głąb. Dowiedzieliśmy się, że w zasadzie była tam prywatnie, jako wolontariusz, a nie jako wysłanniczka rządu, więc na nic nie miała wpływu… OK. Tylko nie rozumiem po cholerę było gadać o wspaniałej, wspólnej pracy patologów, przesiewaniu i całej reszcie. Rozumiem, że to nie było łatwe i przyjemne, ale wychodzi na to, że oficjalnie nikogo tam nie było. Poza Władimirem Władimirowiczem.

Mam dziwne przeczucie, że nikt nie stanie przed Trybunałem Stanu. Jak niby? My postawimy ich, to oni później postawią na. Jak żyć?

Przy okazji ogłaszania postanowienia patoprawica Adama Słomki wywołała małą zadymę w siedzibie Sądu Najwyższego, która zakończyła się strąceniem jednej czapki policjantowi i próbą odebrania broni. Słomka jednak został wyprowadzony.

Minister Mariusz Błaszczak odznaczył obywatela Mariusza Błaszczaka „za długoletnią służbę, pracę zawodową lub działalność społeczną na rzecz ochrony przeciwpożarowej”. Błaszczak postanoiwł nie przyjmować tego odznaczenia od Błaszczaka. Niestety nie wiemy czy jest to protest przeciwko działaniom ministra Błaszczaka i łamaniu demokracji.

Parówki wykryły aferę. Prezydent Duda w Tbilisi uklęknął przed pomnikiem Lecha Kaczyńskiego. Potem inny funkcjonariusz wyliczył, niczym „Tygodnik Kibica”, że robi to za często, a Polska miała wstać z kolan… Cóż, akurat krytykujące za klękanie środowisko przyzwyczajone jest do klękania tylko wtedy, gdy ma zrobić „łaskę” Amerykanom, Niemcom, Rosjanom czy komuś, kto sią akurat nawinie.

Rychu oświadczył, że jest przeciwko sankcjom, które na Polskę ma nałożyć Unia. Za to Lubnauer wymyśliła, że Unia powinna objąć polityków PiS zakazem wjazdu do krajów członkowskich. Rzecz jasna oboje robią to wyłącznie w trosce o obywateli. Jak zwykle zresztą.

CBOS i Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii przeprowadziły sondaż „Młodzież 2016”. Wyniki wskazują, że 54% uczniów ostatnich klas szkoły średniej określa swoje poglądy jako prawicowe. Wygląda na to, że biologia jest bezwzględna dla „ludzi rozumnych”.

Magdalena Ogórek popracowała, jako wolontariuszka, na „Łączce”. Przy okazji IPN opublikował jej zdjęcie. Zdjęcie oburzyło… Dominikę Wielowieyską, która domaga się szacunku dla Żołnierzy Wyklętych. Świat stanął na głowie… „Panie Adamie, pan brata pozdrowi” jak powiedział klasyk.

Gdański sąd zgubił trzy dyski twarde. Tak się pechowo złożyło, że na dyskach były dokumenty „Amber Gold”. Sąd poszukuje ich od miesiąca, a kopi brak. Zginęły to zginęły, po co drążyć.

W archiwum Stasi znajduje się dokument, w którym można przeczytać, że SB miało szantażować Wałęsę ujawnieniem jego agenturalnej przeszłości. Jutro Lechu oświadczy, że dokument podrzucił Centkiewicz/Cenckiewicz/Cęckiewicz – w zależności, którą pisownie raczy zastosować.

Dobrze, wystarczy.

To pisałem ja, Hugues de Payns

Czytaj dalej...

20 lipca 2015 roku

Dziś życie straciło sens. Zamykam „Dzień...”, bo jak teraz mam pisać? Już wiecie. Pan na Chobielinie, mistrz Twittera, niemal prezydent, nie weźmie udziału w wyborach. Rzekomo „tak zdecydował”. Mam dziwne wrażenie, że „zdecydował” w tym przypadku znaczy, że sam mógł to ogłosić. Mimo, e pewnie ma gdzieś zaklepaną ciepłą posadkę to BOR już mu pizzy nie dowiezie, za wino też naszymi pieniędzmi nie zapłaci. Żegnam bez żalu.

Sławcio Naumann tłumaczył decyzje pożeracz pizzy tak: „Sikorski zderzył się z tym całym hejtem, który otrzymał za te sławne ośmiorniczki, które w Lidlu kosztują 20 złotych. I to urosło do rangi takiego problemu, że uznał, że czas odpocząć”. I fakt. W Lidlu może i kosztują 20 zł. Tyle, że – o ile pamiętam – Radzio nie wpieprzał ośmiorniczek w Lidlu tylko u Sowy. A tam kosztują nieco więcej. I tylko debil nie zauważa tej subtelnej różnicy.

Zresztą menu było tam, wbrew temu co usiłujecie wmówić, najmniej istotnym elementem.

Burze przeszły nad Polską. Niektóre pociągi stanęły. W tym przypadku trudno mieć pretensje do PKP. Ale pech pasażerów straszny. Największego miel niewątpliwie ci z Pendolino z Krakowa do Warszawy. Nie dość, że utknęli to jeszcze męczyła ich premierzyca. Jednemu typowi dała koszulkę Gortata, innych zagadywała. Czy aby naprawdę uwięzienie w pociągu nie jest wystarczająco straszne? Czy trzeba fundować ludziom „pociąg grozy”?

W pociągu był tez Macierewicz. Oburzenie u lemingozy wywołała informacja, że jechał pierwszą klasą... A, że tam są przygotowane miejsca dla posłów, którym przysługuje bezpłatny przejazd (swoją droga to jest wyjątkowa patologia) o tym już lemingi z mistrzem promptera ze „Wstajesz i łżesz” nie raczą pamiętać.

Magdalena Ogórek -  to ta pani, którą wynalazł Miller i wrobił w wybory prezydencie jako kandydatkę SLD – oświadczyła, że członkowie SLD zarzucali jej „niewykorzystanie pijarowo w kampanii Kiszczaka”. Zastanawiam się w jaki sposób? „Głosuj na Magdę, albo potraktujemy cię jak zwykliśmy traktować przeciwników politycznych”? Oni naprawdę wierzą, w jego bohaterstwo. Co daje przełożenie na wyjątkowe poparcie. Gratuluję.

„Każdy krok, który nas do tego [przyjęcia Euro – przypis. DWS] przybliża, jest dobry dla Polski” stwierdziła ekspertka od wszystkiego Mucha Joanna. Oczywiście! Bo przecież kryzysy tej strefy wtedy z pewnością będą nas omijały. Wydaje mi się jednak, że dobry dla Polski jest każdy dzień, który przybliża nas do odebrania władzy tej hołocie.

Może to okazać się tym łatwiejsze, że w Świętokrzyskiem przewodnia siła narodu praktycznie nie istnieje. Z ponad 2 tys. Członków zostało ich mniej niż połowa. Wkrótce będą jak mamuty.

Mucha, która ostatnio jest lansowana bardziej niż ktokolwiek inny zauważyła również, że Polacy doceniają ciężką pracę i determinację Ewy Kopacz. Widać jestem Liechtensteinczykiem. Bo widzę tylko rozpaczliwą walkę o życie i etatową głupotę.

Jak wygra PiS to zrobi państwo wyznaniowe. Tak można stwierdzić ostatni bełkot Misia Kamińskiego. Zdaje się,m że najbliżej do państwa wyznaniowego miała partia która nazywała się Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe (ZChN). Jeden z członków-założycieli tej partii nazywał się Michał Kamiński. Tak. To ta sama osoba. Widać da się żyć bez kręgosłupa.

Rosyjscy historycy stwierdzili, że to Rosja wygrała pod Grunwaldem. Potem rosyjski żeglarz Kolubow dopłynął da Ameryki gdzie czekał już na niego wódz Apaczow i wypili razem litr Putinówki. Coś jak w starym dowcipie o sowieckim wydaniu „Biblii”: „Na początku nie było niczego, tylko towarzysz Bóg przechadzał się ulicami Moskwy”.

W 2030 roku ma nadejść... mała epoka lodowcowa. Bardzo ciekawe wyniki badań, biorąc pod uwagę fakt, że do tej pory mówiono, że w tym okresie średnia temperatura na Ziemi będzie wynosiła jakieś 78 stopni pana Celsjusza. I co teraz? Da się jeszcze zarobić na globalnym ociepleniu? Jasne, że tak! Przecież to dogmat.

I wystarczy na dziś. Zdecydowanie.

Czytaj dalej...

20 kwietnia 2015 roku

Weekend przyniósł skandale i kolejne sukcesy organizacyjne na Stadionie Narodowym.

Skandal pierwszy wywołał Duda. Kandydat nie związkowiec. Otóż podczas Mszy na Wawelu zaśpiewał – wraz z innymi - „Ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie”. A przecież nie po to Dekoder cały zeszły rok sadził dęby, żeby tak śpiewać. W zasadzie powinno się wszystkich tak śpiewających rozstrzeliwać. Za myślozbrodnię!

Skandal drugi to wypowiedź szefa FBI o polskiej odpowiedzialności za Holocaust. I fakt, wypowiedź skandaliczna, odrażająca i kłamliwa. Tylko czy aby „Pokłosiami”, „Idami” i artykułami GóWna nie ułatwiono mu sprawy? Wieczne przepraszanie i podkreślanie „polskiego antysemityzmu” przez wszelkie „elyty” są wbrew pozorom słyszane na świecie. Gratuluję Żołnierzom Wolności.

Na jesienne wybory wpadną przedstawiciele OBWE. Niesiołowski zapluje się jak tylko się o tym dowie. Kto wie, może koalicja uzna to za podważenie zdobyczy 25 lat wolności?

SLD nie da więcej pieniędzy na kampanię Ogórek. Zdaje się, że najbardziej groteskowa kandydatka wyborów 2015 położyła kampanię i nie wytrzymała tego nawet partia, która ją wystawiła. Gratuluję.

Wałęsa żąda nowej konstytucji. I całkiem słusznie, bo obecna jest mocno taka sobie. Tyle, że jak zwykle argumentuje dosyć karkołomnie: „Obecna pisana była w innej rzeczywistości, przeciwko mnie”. Wszyscy rzucali kłody pod nogi biednemu Bolkowi.

Mało mamy podatków? To proszę: w projekcie Narodowego Programu Profilaktyki Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (czymkolwiek to cudo jest) jest pomysł żeby pól litra wódki kosztowało 32 złote, a piwo 4 zł. To ceny minimalne. Poza tym ma być mniej punktów sprzedających alkohol. Genialne posunięcie. Bimbrownicy i meliniarze zacierają ręce. Nie jest to co prawda zatwierdzone przez rząd i – o ile ktoś ma minimum oleju we łbie – nie zostanie. Tyle, że minister Kapica zatwierdzi wszystko to, co ma cyferki, które są większe od obecnych.

PKW podała, że system działa, ale wybory liczone będę ręcznie. Słusznie. Ręczne liczenie też jest systemem.

Na koniec o kolejnym sukcesie Stadionu Narodowego. Pełny stadion, promocja od dawna, huczne zapowiedzi i... jak zwykle. Okazało się, że tor żużlowy na turniej Grand Prix nie nadawał się do jazdy i zawodnicy odmówili jazdy w połowie zawodów. Marnym pocieszeniem jest fakt, że za tor odpowiadała duńska firma, a nie nikt od nas. Smród poszedł. A najlepsze wciąż przed nami. Finał Pucharu Polski w piłce kopanej.

Czytaj dalej...

4 marca 2015 roku

Na początek dobra wiadomość: komentarze na stronie działają. Tyle, że trzeba wyjść do strony głównej i wrócić do artykułu żeby widzieć wszystkie. Nie wiem dlaczego, ale póki co tak jest.

Ostatnie szczury uciekają z tonące okrętu. Rozenek zostawił Palikmiota. Z powodu „niewyjaśnionych nieprawidłowości finansowych”. Chciałbym powiedzieć, że przykro mi z powodu rozpadu niegdysiejszej trzeciej siły politycznej IIIRP, ale od kłamania macie Kuźniara. Codziennie rano.

Trwa kampania wyborcza. Jakby ktoś nie zauważył. Najbardziej zadowoleni z jej przebiegu są Miller i jego laleczka. Faktycznie, jak na kampanie eksperymentalną polegająca na nie mówieniu niczego trzecie miejsce w sondażach to sukces. Tyle, że sondaże sondażami, a wybory wyborami. Tym bardziej, że zbieranie podpisów idzie podobno bardzo opornie.

Podobno wyżej wymieniona dwójka to jedyni w SLD ludzie zadowolenie z rozwoju sytuacji. Są tacy, którzy wieszczą majowe wyprowadzenie sztandaru partii... Na zgliszczach tzw. Lewicy mają powstać dwie nowe partie. Jedna pod wodzą Napieralskiego, a druga pod wodza Nowackiej. A co z Millerem, Czarzastym i Kaliszem? Przecież oni tylko politykować umieją...

Dekoder wpadł na nowatorski i oryginalny pomysł. W sobotę w Polskę rusza 16 Bronkobusów. Na czym polega nowatorstwo zapytacie? Prawdopodobnie Bronisław będzie w każdym z nich.

Już wkrótce siepacze Szczurka będą wpadać na wizyty domowe. Jak powiedział wiceSzczurek: "Proponuje się umożliwienie organom podatkowym, za zgodą podatnika, przeprowadzanie oględzin w ramach czynności sprawdzających dotyczących przedmiotu opodatkowania". Za zgodą podatnika... Oczywiście za nie wyrażenie zgody przewidziano odpowiednią karę finansową.  Jak w starym dowcipie o Związku Sowieckim: „Kto jest za może opuścić ręce i odejść od ściany”. Tyle, że Stalin miał NKWD, obecne elyty mają skarbówkę.

Skoro dotarłem do NKWD to Mr Twitter u Moniki, kwiatuszka naszego ulubionego. Na pytanie „Czy zabójstwo Niemcowa można porównać do zabójstwa Ks. Popiełuszki” ten jakże wybitny mąż stanu odparł: „Myślę,że można nawet porównać do innej tragedii, zabójstwa Siergieja Kirowa.  Naprawdę koncepcja godna geniusza. Zamordowanie rosyjskiego opozycjonisty zestawić z odstrzeleniem zabaweczki Stalina.  Ani Kirow pierwszy, ani ostatni.

Nasi „odwieczni bracia” Ukraińcy uczczą swojego bohatera. Petra Diaczenko. Porządny chłop w Powstaniu Warszawskim walczył, w Puszczy Kampinoskiej... Tyle, że w „barwach” Legionu Wołyńskiego vel. 31. Schutzmannschafts-Bataillon der SD, który to finalnie został przydzielony do osławionej SS-Galizien. Jakoś tak dziwnie się składa, że każdy z nowo czczonych „gierojów Ukrainy” ma w papierach mordowanie Polaków. Ale przecież historia to faszyzm. Nie należy zwracać uwagi.

W Gorzowie Wielkopolskim dzielni funkcjonariusze odwiedzają mieszkania uczestników Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w tym mieście i wręcza mandaty w wysokości 500 zł. Za odpalenie rac w trakcie uroczystości. Chciałbym zobaczyć kiedyś taką gorliwość funkcjonariuszy w czasie tropienia prawdziwych przestępców.

I tym optymistycznym akcentem kończę...

Czytaj dalej...

20 stycznia 2015 roku

Kongregacja ds. Duchowieństwa uznała, że biskup Hoser miał rację w sprawie pana Lemańskiego i nałożona kara suspensy jest słuszna. Lemański zapowiedział odwołanie.

Amerykański „Playboy” pisze o pani Ogórek. Wiążę z tym artykułem pewne nadzieje.

Tymczasem jej męża prokuratura oskarża o... przywłaszczenie sprzętu kuchennego o wartości pół miliona złotych. Wynosić to miał ze szkoły wyższej w której był kanclerzem. Ja rozumiem kamienice, kilometrówki, zegarki... ale garnki? Nawet za pół miliona.

Niemcy organizują kolejną pogaduszkę szefów MSZ o Ukrainie. Wezmą w nich udział szefowie MSZ Niemiec, Rosji, Francji i Ukrainy. Naszego wybitnego dyplomaty nie zaproszono. Jak zwykle zresztą.

Stowarzyszenie Obrony Poszkodowanych przez Bank Pro Futuris domaga się pomocy ze strony rządu dla osób, które zaciągnęły kredyty we frankach szwajcarskich. Aż brutalnie zapytam: a ktoś kazał brać kredyt we Frankach? „Frankowicze” mają ukończone 18 lat, pełną zdolność do czynności prawnych, więc ponoszą odpowiedzialność za swoje czyny. Biorąc kredyt na kilkanaście lat trzeba brać pod uwagę „ryzyko kursowe”, prawda?

Poza tym i tak rata we Frankach wciąż jest niższa niż byłaby w złotówkach.

W TVP o sytuacji „biednych frankowiczów” wypowiedział się ekspert Mroczek. Ten z „M jak miłość”. Merytorycznie nie widać różnicy pomiędzy Mroczkiem, a kimkolwiek z rządu, więc nie ma sensu drążyć.

Szczurek też dzisiaj debatował o Franku. A co wymyślił? Dowiecie się jedynie z TVN i Polskiego Radia, gdyż w związku z transparentnością władzy tylko dziennikarzy tych mediów do siebie jaśnie pan dopuścił. Oczekuję podobnej afery, jak w sytuacji niewpuszczenia funkcjonariusza TVN do sztabu wyborczego PiS.

Jeden z moich faworytów – Szejnfeld  Adaś – wystawił na licytację WOŚP wycieczką dla dwóch osób do Brukseli. Co prawda Adaś wystawił, ale zapłacić mieliśmy wszyscy. Powstała więc akcja #spytajSzejnfelda i Adaś zasypywany jest pytaniami czy pokaże rachunki i co ma do powiedzenia na temat swojej działalności "charytatywnej". Odpowiedzi bym się nie spodziewał.

Socjolog UJ Jarosław Flis przebadał wyniki ostatnich wyborów i wyszło mu, że PSL w wyborach do Sejmiku dzięki wylosowaniu listy nr 1 i umieszczeniu na pierwszej stronie słynnej „książeczki” zyskał ok. 6%. I tylko ja mam wciąż wrażenie, że to jednak nie wina książeczek, a inteligencji społeczeństwa.

Od dzisiaj w Polsce możecie kupić najnowszy numer "Charlie Hebdo". Sprowadzono do nas 3 tysiące egzemplarzy. W cenie 40 zł za sztukę. Jak chcecie to kupujcie. Osobiście wolałbym te 40 zł przepić.

Piłkarze ręczni na Mistrzostwach Świata w Katarze wygrali z Rosją 26:25. O zwycięstwie z Rosją zawsze należy napisać, bo od lat zwycięstwa z nimi smakują szczególnie.

I to tyle. Dobranoc.

Czytaj dalej...

19 stycznia 2015 roku

Witam w najbardziej depresyjny dzień roku.

W sobotę gruchnęła wieść, że polska „Żelazna Dama” wygrała wojnę z górnikami. Górnicy dostaną wszystko to co chcieli, za to rząd obiecał im spełnienie wszystkich postulatów. Jak na „bezkompromisową walkę” o uzdrowienie polskiego górnictwa premierzyca odniosła pełny sukces.

Za ów wynik premierzyca została zjechana przez dokładnie wszystkich łącznie z Olejnik i... Kuźniarem. Czyżby ktoś już przeznaczył najsłynniejszą szydłowiankę (naród w komentarzach podpowiada, że skaryszewiankę, gdyż jest ze Skaryszewa. Tak więc przepraszam Szydłowiec) na rytualną ofiarę?

Kandydatka Ogórek zaprezentowała swój program. Wychodzi na to, że bliżej jej do Korwina niż do Millera. Problemem jest wyłącznie to, że nowych wyborców w ten sposób SLD nie pozyska, a starych straci. „Sztandar wyprowadzić”?

Pożyczymy (tak, my wszyscy) naszym „braciom” Ukraińcom 100 milionów Euro jako wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw. Nie prościej byłoby te pieniądze spuścić w kiblu?

Przy okazji powołany zostanie pełnomocnik rządu do spraw koordynacji działań wspierających reformy na Ukrainie. O ile pamiętam pełnomocników jest już ponad 20. Strasznie dużo nas te ruchawki na Ukrainie kosztują. I mam wrażenie, że każą nam przejmować się nimi bardziej niż mieszkańcom Lwowa na przykład.

Czech, który skończył A2 do dziś nie doczekał się zapłaty. Szok i niedowierzanie? Chyba dla czeskiego naiwniaczka, który myślał, że pracuje w kraju rządzonym przez przedstawicieli cywilizacji zachodniej.

Szwadrony Szczurka chciały wykraść dane pokerzystów grających online. Takie informacje podał właściciel The Hendonmob Alex Dreyfus. Wykradzenie danych oczywiście okazało się takim samym sukcesem jak pozostałe działania rządu.

Kojarzycie ekrany dźwiękochłonne? To wyobraźcie sobie, że HGW postanowiła postawić takie... w metrze. Konkretnie na słynnej II linii na stacji Stadion Narodowy. Będzie oddzielać peron II linii od nieczynnego peronu III linii (otwarcie planowane na „kiedyś tam”). Logiczne? Jeśli stawiają znaczy, że jest potrzeba.

Kolejka linowa na Kasprowy Wierch może zostać sprzedana firmie z Luksemburga. MSW nie widzi problemu. Jeszcze kilka lat IIIRP i sprzedadzą nas jako tanią siłę roboczą.

Po podwyżce akcyzy na alkohol i papierosy w roku 2014 wpływy do budżetu z tytułu tych podatków spadły o 500 milionów złotych. Podejrzewam, że w odpowiedzi na ten fakt minister i banda pełnomocników zaproponują podwyższenie podatków. A że wszyscy ekonomiści twierdzą co innego? A kogo to obchodzi...

Na koniec trochę o Dakarze: Rafał Sonik wygrał raj w kategorii quadów. Drugiego na mecie wyprzedził o marne... 3 godziny. Krzysztof Hołowczyc wśród samochodziarzy zajął miejsce 3. Wyniki robią wrażenie. Gratuluję. CO prawda Dekoder był szybszy, ale i tak się liczy.

To wszystko. Dobranoc.

Czytaj dalej...

9 stycznia 2015 roku

Zamachowcy z Paryża nie przyjęli francuskiej kapitulacji więc zostali odstrzeleni. Żegnam bez żalu. Bardziej interesują mnie ciąg dalszy. Bo, że nastąpi to jest pewne. Kwestia tylko kto i w jaki sposób wyjdzie z tego jako zwycięzca.

Patrząc na ten filmik można mieć nadzieję, że Europa jeszcze się obudzi.

 

http://youtu.be/Kwq89KmoN8M

Nadziei nie ma już z pewnością dla obecnego pokolenia „dojrzałych i poważnych” polityków skoro prezydent żabojadów Francois Holland mówi: „Musimy być bezwzględni dla antysemityzmu. Atak na sklep koszerny był aktem antysemityzmu. Ci, którzy popełnili tę zbrodnię, nie mieli nic wspólnego z religią muzułmańską”. Czyli: można zabijać naszych, ale od Żydów wara bo to antysemityzm. Fascynujące podejście.

SLD ogłosił kandydata na prezydenta. W zasadzie kandydatkę. Będzie nią Magdalena Ogórek. Historyk kościoła żeby było jeszcze ciekawiej. I szczerze mówiąc to wszystko co można o niej powiedzieć. I teraz odwieczny dylemat... Czy lepszy prezydent nijaki, nic nie wnoszący w dodatku nieatrakcyjny, czy  nijaki, nic nie wnoszący ale za to wizualnie całkiem, całkiem.

Magdalena Ogórek (TVP Info / Piko.pl)

Wyborcy odpowiedzą. I wyjdzie, że Dekoder to atrakcyjny geniusz.

Polacy mogą czuć się bezpieczni. Co 24 godziny spływa do mnie meldunek. Nawet wtedy, kiedy nic nowego się nie wydarzyło” - rzekła premierzyca. Od razu mi ulżyło. Batwoman czuwa, byśmy mogli spać.

Żeby było ciekawiej zamach we Francji to według premierzycy dobry powód aby rozpocząć dyskusję o przekazywaniu służbom list pasażerów samolotów poruszających się po UE. Równie dobrym powodem byłoby zapewne zatrucie pokarmowe w Tajlandii.

Póki co premierzyca wpadnie do Paryża coby wziąć udział w marszu przeciw terroryzmowi. Cale europejska elyta się zapowiedziała. Z Prezydentem Wszecheuropejskim i Cesarzową Angelą na czele. Mam tylko dziwne przekonanie, że przeciw terroryzmowi bardziej sprawdza się strzelanie niż maszerowanie... Tak wiem false flag. Wszystkiemu winni są cykliści i masoni.

Taki marsz to znakomity cel dla przedstawicieli religii pokoju (tak wiem, false flag!).

A Piotrowska (to ta z MSW) pojedzie na „takie duże spotkanie w Paryżu gdzie będą jej odpowiednicy z Unii i USA”.  Może więc być zabawnie... Z Fotygi był ubaw po pachy. A ona przy katechetce to jak Niebo przy Ziemi.

W Mławie Pendolino przejechało kobietę. Przykra historia, chociaż jak się przechodzi pod zamkniętym szlabanem to jednak trzeba uważać. Na szczęście GóWno czuwa i informuje: „Obsługa zachowuje się bardzo profesjonalnie, informuje o wszystkim, rozdawane są dodatkowe napoje i wafelki”. Co tam trup, ważne że są wafelki.

Wredni amerykanie rozpuszczali plotki, że Fidel Castro nie żyje. Na szczęście Kubańczycy tę informację zdementowali. Chociaż moim skromnym zdaniem gość nie żyje od lat.

Milos Zeman odpowiedział na list w obronie Bandery. Krótko i na temat, pytając między innymi "Po pierwsze, czy znacie rozkaz Bandery: 'Zabijcie każdego Polaka między szesnastym a sześćdziesiątym rokiem życia?' Jeśli nie znacie, nie jesteście Ukraińcami. A jeżeli znacie, to czy się z nim zgadzacie, czy nie? Jeżeli się zgadzacie, tu kończy się nasza dyskusja". Szach-mat.

A teraz wyobraźcie sobie co powiedziałby Dekoder „to jest bardzo trudne, nie może stanąć nam na drodze rozumiemy” i tym podobne pierdu-pierdu... A może jeszcze by przeprosił za „skrzywiony obraz ukraińskiego bohatera”? Uważacie to za niemożliwe?

Fakt, że kobiety muszą czekać w długich kolejkach do publicznych toalet, to przejaw dyskryminacji” – pisze na łamach magazynu „Time” amerykańska feministka Soraya Chemaly przekonując, że owe kolejki to efekt długiej historii, w której to męskie ciała i ich fizyczność były ważniejsze. Jak zwykle to nasza wina, że sikamy na stojąco. W Szwecji podobno poradzono sobie z tym problemem i zlikwidowano pisuary... Tylko jak w ogóle zlikwidować możliwość stania przy sikaniu?

Sebastian Mila zagra w „Świecie według Kiepskich”. Zagra dlatego, że jest podobny do Waldusia.

I na tym prawie koniec.

Jeszcze tylko ciekawostka... Facebook wywalił dziś konto osoby, która założyła profil „Je ne suis pas Charlie”. Żeby było śmieszniej sam profil zostawiając. Niezbadane są wyroki pana Z.

Prześladowanym życzę szybkiego powrotu do tego „cudownego świata”.

Na dzisiaj tyle. Dobranoc.

Fot. TVP Info / Piko.pl

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

mall

kancelaria patentowa