A+ A A-

18 sierpnia 2017 roku

Jako, że sezon jakby burzowo-ogórkowy to dzisiaj krótko.

W tok.fm wystąpił Grześ Schetyna. Ten człowiek o charyzmie i inteligencji przeciętnej cegły wygłosił cała masę komunałów o konieczności zjednoczenia opozycji (pod przewodnią siłą PO), państwie polskim, które nie zdało egzaminu, wychodzeniu z Unii Europejskiej. Była to kompilacja tekstów z całych dwóch ostatnich lat. Takie greatest hits. Oczywiście podsumowane „musimy odsunąć PiS od władzy”. I tradycyjnie nikt nie powie, że aby Platforma mogła odsunąć PiS od władzy, musi najpierw odsunąć Schetynę.

Po wczorajszym, nic nie znaczącym zdarzeniu drogowym w Barcelonie odbyła się demonstracja i skandowano „nie boimy się”. A jeszcze niedawno pani burmistrz organizowała marsze „chcemy przyjmować wincyj!”. Ale przecież wiemy, że grypa, polscy kierowcy, a przede wszystkim ustawa deubekizacyjna pochłaniają więcej ofiar.

Nowy szef „Wiadomości” oświadczył, że słabe wyniki oglądalności programu wynikają ze zmian w panelu telemetrycznym firmy Nielsen Audience Measurement. Nie, nie to, że ludzie nie chcą propagandy oglądać – ot syjonistyczno-masońsko-liberalny spisek. Jest przecież super.

W Holandii odradza się faszyzm. Dla wzmocnienia tożsamości narodowej władze tego kraju zamierzają wprowadzi do szkół… obowiązkową naukę hymnu. Mam nadzieję, że KOD i UBywatele są już w drodze do Amsterdamu. My akurat byśmy na tym skorzystali.

Rychu ma przejść operację kolana. Powinien się modlić żeby robił ją lekarz, którzy nie ma kredytu we frankach.

PiS zamordował telefonię! Konkretnie to do końca września znikną ostatnie automaty telefoniczne. Tak, tak, budkę telefoniczna będzie można zobaczyć tylko na zdjęciu z hailującym ONR.

Jak pewnie wiecie, wczoraj Legii po raz kolejny w tym sezonie, udało się skompromitować na boisku remisując u siebie z mistrzem Mołdawii 1:1. Ale ja nie o tym… Czasami gdy będziecie narzekać na swoją pracę, gdy uznacie, że jest bez sensu i jesteście zmęczeni pomyślcie o biednych piłkarzach. O tym jak ciężkie mają życie opowie Michał Kucharczyk: „Człowiek z zewnątrz tego nie doświadczy. Gramy sześćdziesiąt meczów w sezonie. Wszyscy nam powtarzają, że mamy długą przerwę zimową, ale pamiętajcie, iż my odpoczywamy tylko przez dwa i pół tygodnia, ponieważ później przez miesiąc przygotowujemy się do gry. Składając wszystkie nasze wolne dni w ciągu roku skleimy może miesiąc. Inni ludzie nie pracują w weekendy, święta itd. Nie chcę się tłumaczyć, po prostu wyjaśniam, że jesteśmy nie tyle zmęczeni fizycznie, tylko psychicznie. W przerwie letniej mieliśmy trzynaście dni wolnego. Chyba nikt nie chciałby wrócić do swoich obowiązków po tak intensywnej pracy. Ja natomiast leczyłem się, więc nie odpoczywałem od 5 stycznia.
Nie miałem trzech dni z rzędu bez pracy. Niektórzy nie widują się z rodzinami, bo zdążą w nocy wrócić z meczu, później jadą na trening, a następnie znów ruszamy w trasę. Nikt nie widzi, ile musimy poświęcić życia rodzinnego”. Wzruszyłem się… Takie poświęcenie za tak marne grosze.

Kochajcie więc swoją pracę, bo moglibyście być piłkarzami…

I tym optymistycznym akcentem kończę.
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

17 sierpnia 2017 roku

W Barcelonie nic się nie stało. Jak empatycznie raczył stwierdzić Sławcio Sierakowski „grypa zabiła więcej ludzi niż zamachy”. Zatem nic się nie stało... Ale kredki miejcie w pogotowiu.

Dominik Tarczyński udowodnił, po raz kolejny, że jest nikim innym jak pisowskim Szczerbą. Tym razem odpowiedział dziennikarzolowi „Newsweeka”, w sposób godny menela, a nie posła. Tak, wiem to żenująca redakcja, ale można odmówić wywiadu jak Tarczyński, a można też w stylu Kapitana Wagnera tłumaczącemu von Nogajowi w „CK Dezerterach” do czego się nadaje.

Nowośmieszna wyciągnęła „trzech legalnie wybranych sędziów TK”. Rychu… Danie odgrzewane jest takie sobie… Danie odgrzewane po dwóch latach jest trujące. Wiem, że łapiecie się wszystkiego, ale ta sprawa nie interesuje już nawet głównych zainteresowanych. A to wszystko po pozorem konieczności wyboru nowego sędziego po śmierci dotychczasowego.

A tymczasem Rychu z Asią bawią się w Paryżu. Nie przeszkadza to nałożnicy lidera twittować o konieczności pomocy…

Pomaska pojechała pomóc ofiarom burzy. Zabrała to co niezbędne: wodę, konserwy, reportera TVN… I biedactwo po drodze się zakopało. Niczym Antoni. Politycy powinni mieć zakaz zbliżania się w takie miejsca… Wojewoda powinien koordynować, rząd ewentualnie przelać pieniądze, a potem nie przeszkadzać… Tak, wiem… Suweren i media oczekują. Ale media doskonale wiedzą, że obecność elyt pomaga mniej niż umarłemu kadzidło.

Kaśka Lubnauer oznajmiła, że „wolą przewodniczącego” jest zmiana nazwy Nowośmiesznej na inną. Jak te wielkie umysłu zasiądą to nazwa może zwalić z nóg.

Kodziarze zaprosili Solidarność do wspólnego świętowania rocznicy Porozumień Sierpniowych…  W zasadzie ciężko odmówić im do tego prawa. W końcu podpisywały to dwie strony…

W Warszawie Hanka będzie doradzała lokatorom w sprawach lokalowych. Akurat na tym zna się jak nikt. Zapytajcie zreprywatyzowanych.

Legia dostała karę. 35 tys. Euro. Oficjalnie za „niedrożne przejścia”, a nie za słynna oprawę. Klub oświadczył również, że wszystkie pieniądze z oddolnych zbiórek przeznaczy na pomoc Powstańcom. I co? Nie opłacało się?

Za to kibice odpowiedzieli UEFA w ten sposób:

kara dla legii

Na boisku ostatnia w europucharach Legia męczy się niemiłosiernie z, zawsze groźnym, Sharifem Tiraspol z Naddniestrza… Oglądając to widowisko można mieć myśli samobójcze. Jest 0:0 na nieco ponad 20 minut do końca.

I jako bonus tweet członka naszej ulubionej partii niemal parlamentarnej… Rasizm, wszędzie rasizm.

rasizm

Miłego
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

16 sierpnia 2017 roku

Po weekendowych burzach trwa… nie, nie pomoc. Polityczna awantura. „Oni nie pomagają” krzyczą jedni, „i tak pomagamy lepiej niż wy” krzyczą drudzy, „Hańba!” krzyczą obie strony… I zamiast łaskawie wszyscy pojechać tam i wziąć się do roboty to siedzą i drą mordy. A mieliby szansę się na coś przydać. Pierwszy raz w życiu. Jakby się piłami powyrzynali ludzkość zbyt wiele by nie straciła. A zyskała widowisko.

Opozycja awanturuje się również dlaczego w usuwaniu skutków kataklizmu nie pomagają Wojska Obrony Terytorialnej. I nieważne, że w Pomorskim one zwyczajnie nie istnieją. Niech Antoni utworzy brygadę w 24 godziny.

Żeby było jasno: uważam, że odpowiedzialni za pomoc dali dupy. I to skandalicznie. Kaczafi powinien co najmniej wojewodów powiesić.

Odbyła się defilada. Money.pl wyliczyła, że kosztuje ponad milion złotych, choć nigdy nie mieli takich rozterek. Wszystko pobiła jednak moja ulubiona Madzia Środa. W krótkim tekście zamieściła wszystkie swoje fobie: „falliczne karabiny” (serio wszystko się jej z penisem kojarzy?), „Militarno-nekrofilna strona PiS” (aż strach pomyśleć, że władza Kaczafiego sięga do Francji i USA – tam też są defilady, o Moskwie nie ma co wspominać) i wiele innych. Od rana lata po Internecie całość tekstu, więc jeśli nie boicie się raka mózgu to sobie znajdziecie. Są też dobre strony jej działalności. Dowodzi ona, że w Polsce absolutnie każdy może zostać profesorem: Ty, ja i Pan Zenek spod monopolowego również.

W Stanach wojnę amerykańsko-amerykańską wzniesiona na wyższy poziom niż polsko-polską. Rozjeżdżają się samochodami, zrzucają z cokołów pomniki… A Trump mówiąc, że winne są obie strony spotkał się z totalną krytyką. Bo wiadomo, że zawsze winni są „faszyści”. Zwłaszcza, że po drugiej stronie są nie tylko biali heteroseksualiści.

W Warszawie policja „brutalnie” zniosła z ulicy UBywateli i baby od czarnego protestu, który zamierzali blokować marsz narodowców z okazji pogonienia bolszewików. Nie dość, że maszerowali, to jeszcze wznosili chcarterystyczne dla faszystów hasła: „Bóg, Honor, Ojczyzna”, „Bolszewika goń” i „Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”. Nie dziwię się więc blokującym. Nikt nie lubi jak jego kumpli chcą gonić.  Niestety nie obyło się bez rannych. Na zdjęciu UBywatel podstępnie zraniony przez pisowską policję, współpracującą z faszystami.

15sierpniaUBywatel

Swoją drogą mają dosyć oryginalny pogląd na demokrację. „My możemy demonstrować, wy nie, bo nie zgadzamy się z tym co mówicie”. To już było drodzy UBywatele. Nazywało się demokracją ludową… I całkiem sporo z was ją budowało.

Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada likwidację przedawnienia karalności zbrodni zagrożonych karą dożywotniego więzienia. Czyli między innymi morderstwa. W zasadzie całkowicie słusznie. Ale, oczywiście są i przeciwnicy. Na przykład Hesińska Fundacja Praw Człowieka: „Karanie 70-latka za czyn, który popełnił jako 20-latek, wydaje się umiarkowanie celowe czy humanitarne”. Serio? Czyli co, taki typ ma sobie spokojnie dożyć swoich dni? Przekonuje mnie to jak teoria płaskiej ziemi.

Sędzia z Wrocławia z kolei stwierdza: „Jeśli zabójstwo nie będzie ulegało przedawnieniu, to prokurator będzie mógł praktycznie w nieskończoność prowadzić śledztwo wobec osoby podejrzanej, niezależnie od tego, czy jest winna, czy nie”. Serio? A teraz nie może? Powiedz to – sędzio – tym, których przetrzymujecie latami w – trzymiesięcznych - aresztach tymczasowych…  

Acha… Oczywiście – według „ekspertów” - taka zmiana w prawie oznacza powrót kary śmierci. Nie widzicie tego w tekście? Nieważne! Przecież wiadomo, że od dwóch lat „państwo nie widzą tego co widzą”.

Czterdzieści lat temu Elvis postanowił zakończyć karierę. Obecnie wygrzewa się gdzieś na amerykańskiej prowincji i żyje z tantiemów.

Dobranoc, Wasz Hugo.

Czytaj dalej...

8 sierpnia 2017 roku

Wydarzeniem dnia była konferencja prasowa Marioli Karwety – wdowie po admirale Andrzeju Karwecie, który zginął w Smoleńsku. Fragment zacytuję: „Zobaczyłam mundur mojego męża, mundur admiralski, pod mundurem bielizna, nie jego, mała, w znacznie mniejszym rozmiarze, zielona (…), sądzę, że należała do jakiegoś przedstawiciela wojsk lądowych (…). Pod bielizną - worki. Jeden, to worek taki, w jakich zwykle są transportowane ciała ofiar katastrof, morderstw (…). Obok - dwa worki duże, ciemne, na śmieci i reklamówka żółta, przejrzysta. Tak pochowano mojego męża”. Poza tym w trumnie znajdowały się szczątki dodatkowych siedmiu osób. Tak to Państwo Polskie zdawało egzamin. Rozumiem, że można jakieś kości nie rozpoznać po katastrofie. Ale trzecia ręka chyba wówczas się nie ujawnia, prawda pani Kopacz? A tak swoją drogą „Fakty” owej konferencji nie zauważyły. Ale za to poinformowały o „Des…coś-tam”. „Cała prawda – całą dobę”, prawda?

Sama ex-premierzyca oświadczyła, że nie chce już rozmawiać o Smoleńsku. Tak się składa, ż echyba nie ona o tym decyduje.

15 sierpnia nie będzie nominacji generalskich. Po raz pierwszy od.. w sumie nie wiem kiedy. Jak podało Biuro Bezpieczeństwa Narodowego „W ocenie prezydenta trwające prace i brak uzgodnień dotyczących nowego systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP nie stwarzają warunków do merytorycznej oraz uwzględniającej potrzeby armii oceny przedstawionych kandydatur do awansów generalskich”. W skrócie: Prezydent się wkurzył, bo nikt z nim nie rozmawia. Antoni dostanie szału…

Krakowska prokuratura do 10 listopada przedłużyła śledztwo w sprawie wypadku Beaty Szydło. Wypadek miał miejsce 10 lutego. Dziewięć miesięcy będą badać wypadek samochodowy. Co prawda z udziałem premier, ale zwykły wypadek samochodowy, jakich w Polsce wiele. Przecież prowadzących śledztwo należałoby rozstrzelać za nieudolność.

Zapanowało oburzenie wśród tolerancyjnych gdyż dyrektorem departamentu audytu wewnętrznego NBP jest Piotr Głowacki. Członek zarządu Młodzieży Wszechpolskiej.  I nieważne, że chłop ma odpowiednie wykształcenie i doświadczenie. Ważne, że jest członkiem Młodzieży Wszechpolskiej. Tacy nie powinni przecież mieć prawa do pracy… Może dla przykładu Cesarz Europy zwolniłby adwokata, który był wszechpolaków założycielem?

„Fakty” nie zauważyło co prawda konferencji Pani Karwety, ale za to dała wypowiedzieć się Siemoniakowi i Lubnauer, którzy skrytykowali PiS za… próbę ocieplenia stosunków z Rosją. Potwierdza to tylko teorię o tym, że gdy ktoś z PiS stwierdzi, że północ wypada w nocy, opozycja zorganizuje protesty z hasłami „północ to południe”.

Były premier Włoch Matteo Renzi stwierdził, że użyje "żelaznej pięści" by zmusić kraje Europy Wschodniej do przyjmowania uchodźców. Hm… Przyśle nam kapitana Bertorelliego na czela armii, która istniej po to żeby nawet Austriacy mieli z kim wygrywać?

Organizacja PETA (Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt – to już brzmi ciekawie) oświadczyła, że picie mleka jest… przejawem rasizmu. Dlaczego? Bo w „Bękartach wojny” niemiecki oficer tropiący Żydów pił mleko. Logiczne? Musi być logiczne, skoro lewacy tak mówią. W dodatku mleko pozyskiwane jest przez gwałt. Nie, nie każcie mi podążać tokiem rozumowania tych oszołomów.

„Newsweek” ponownie napisał o Polakach na wakacjach. Napisał to co zwykle pisze o Polakach, więc nie będę cytował. Gorzej, że oni naprawdę wierzą w to co piszą. I wierzą, że ktoś to czyta.

Podobno UEFA rozważa rozegranie finału Ligi Mistrzów w 2020 roku w Nowym Jorku. Wszyscy zdziwieni. Mnie z kolei dziwi tylko to, że UEFA rozważa Nowy Jork, a nie Pekin, Dubaj czy inne azjatyckie miasto. Z podejściem „kasa, misiu kasa” to była tylko kwestia czasu. Nic tylko czekać na „objazdową ligę mistrzów”.

Tymczasem na Mistrzostwach Świata w lekkoatletyce Adam Kszczot zdobył srebrny medal w biegu na 800 metrów, a Piotr Lisek również zdobył srebrny medal w skoku o tyczce. Gratuluję.

Hugues de Payns

Czytaj dalej...

4 sierpnia 2017 roku

Platforma, ustami Margo Kidelho, oświadczyła, że zaproponują przywrócenie 50% kosztów uzyskania przychodów, które Kaczyści podstępnie usunęli w roku 2013. Bardzo słusznie. Niech sobie Kaczyści nie myślą, że mogą sobie likwidować koszty. Zwłaszcza w czasach, gdy byli w opozycji, a ulgę znosili ci, którzy obecnie chcą jej przywrócenia.

Złotówka jest najsilniejszą walutą świata według investing.com. Mam nadzieję, że wybity ekonomista, polski Milton Friedman – Rysiek udowodni, że jest to najgorsze co może naszą gospodarkę spotkać i duże lepiej by było gdyby PLN miał siłę Dolara Zimbabwe. A jak nie to może chociaż, że ten cały investing jest pisowski… Rysiek ratuj Euro!

„Die Welt” pisze, że w 2004 rząd polski ostatecznie zrzekł się reparacji wojennych. Podaje nawet konkretne nazwiska polityków, którzy to zrobili: Belka Marek, Cimoszewicz Włodzimierz i Kwaśniewski Aleksander. Jak piszą niemieccy dziennikarze „Żaden z nich nie chciał obciążać dobrej współpracy między Polską i Niemcami oraz brać odpowiedzialności za zniszczenie zjednoczonej Europy”. CO innego natomiast twierdzi Uchwała Sejmu nr 678 z dnia 10 IX 2004 podpisana przez nieżyjącego już Józefa Oleksego (nie wiem czy świętej pamięci). Mówi ona, że „Polska nie otrzymała dotychczas stosownej rekompensaty finansowej i reperacji wojennych za olbrzymie zniszczenia oraz straty materialne i niematerialne spowodowane przez niemiecką agresję, okupację, ludobójstwo i utratę niepodległości przez Polskę”. Szach-mat Niemiaszki?  

Unia grozi karami finansowymi za wycinanie Puszczy Białowieskiej. Szanowna Unia zamiast straszyć mogłaby w końcu jakieś kary nałożyć, bo ciągłe straszenie uodparnia na takie rzeczy.

Słynną już oprawą Legii zajmie się UEFA. Kara jest oczywista, bo paragrafy o transparentach niezwiązanych z meczem lub treściach politycznych są pojemne niczym kieszenie polityków PSL. Tylko, że… jeszcze więcej ludzi o sprawie usłyszy. Krzysztof Stanowski organizuje nawet zbiórkę pieniędzy na pokrycie kary finansowej.

Centrum Wiesenthala z kolei apeluje o karę z pobicie członków ekipy izraelskiego klubu rozgrywającego, gdzieś pod Płońskiem mecz z MKS Ciechanów.  Kary tej domaga się od UEFA dla Legii Warszawa. Rzekomo napastnicy byli ubrani w kominiarkach w barach stołecznego klubu. Nie sądziłem do dzisiaj, że to kluby piłkarskie mają obowiązek dbać o bezpieczeństwo w Polsce. W dodatku 70 km. Od swojej siedziby. Ale kara będzie. W końcu apel organizacji żydowskiej można porównać jedynie do apelu dresiarza do przypadkowego przechodnia o pożyczenie portfela i telefonu.

Legia, która jako spad z Ligi Mistrzów dostała drugie życie w Lidze Europy, o awans do fazy grupowej zagra z, zawsze groźnym Sheriffem Tiraspol. To ostatni przedstawiciel e-klapy w pucharach… Przypomnę tylko, że w Europie nie ma już słabych drużyn.

A na koniec przypomnę o jednym. Niemiecki to są samochody. Wojska są krzyżackie, brandenburskie, pruskie lub nazistowskie. Niemcy nigdy nie mieli wojska. Zrozumiano?

Czytaj dalej...

3 sierpnia 2017 roku

Temat dnia? Oprawa na Legii.
oprawa
fot. Legionisci.com

Oprawę pokazały chyba wszystkie największe dzienniki w Europie, a wyszła też poza nią. Nawet nasze media wykazały entuzjazm lub – co najmniej – racjonalizm. A za granice dotarł przekaz o tym, kto mordował Polaków w czasie wojny. Bo oni naprawdę nie wiedzieli. Mało tego, widziałem komentarz, że przecież Niemcy zaatakowały Polskę w odwecie za zamordowanie kilkuset Niemców w okolicach Gdańska. Słyszeliście o tym? Ja też nie.

W dobie „polskich obozów”, „polskiej odpowiedzialności za holokaust” i innych takich ważna oprawa.

Oczwyiście, o ile polskojęzyczne media zachowały umiar to kiedyś dziennikarz, obecnie życiowy bankrut o imieniu Tomasz tradycyjnie dostał piany na ryju. Podobnie banda ludzkich spierdolin wychowanych na GóWnach, TVNch i innych takich. Otóż oprawa jest: nacjonalistyczna, antyniemiecka, wyprowadzająca nas z Unii, zrobiona na zlecenie PiS, skandaliczna, haniebna, niemalże wywołująca III wojnę światową i inne takie. Okazało się, że w roku 2017 prawda to faszyzm. Teraz rozumiem. TVN i GóWno są mediami wybitnie antyfaszystowskimi.

A sam mecz? Legii udało się odpaść z Astaną. Z Kazachstanu. A Eurazji nie ma już słabych drużyn.

Hanka Gronkiewicz-Waltz wymyślił, że grzywny nałożone przez Komisję Weryfikacyjną w sprawie reprywatyzacji – w sumie 12 tysięcy złotych – powinien zapłacić Prezydent Warszawy z budżetu miasta, a nie ona osobiście. Naprawdę kamienica to za mało żeby uzbierać 12 tysięcy?

Objazdowy cyrk Platformy pojechał na Woodstock. Nie dadzą ludziom spokoju. Przed tuzami pokroju Budki czy Gajewskiej nie ratuje już nawet błoto. Dalibyście się ludziom pobawić.

Obecności platformersów na Woodstocku nie zdzierżył nawet Hołdys” „To jest pierwsza w historii polityczna agitka na Woodstocku. Z trudem to oglądam. Tak trudno pojechać prywatnie, bez megafo? Przeżyć? BYĆ?”. Pisałem, że robią to źle.

A przez te partyjne cyrki Kinia nie pójdzie na pielgrzymkę. W zasadzie to nie zdziwiłbym się, gdyby Grześ z Borysem podchwycili ten pomysł. Przy okazji – Kinia już nie jest Płochocka. Mąż podobno nie wytrzymał jej parcia na szkło. Jeżeli na co dzień posługuje się tym samym rozumem, co w Sejmie to i tak szacunek za podjęcie walki.

Tusk przyjechał do prokuratury. Powitania nie było, marszu miliona nie było. Przyjazdy zbawcy już nie te co kiedyś. „Kaczyński mnie nie przestraszy” rzucił po wyjściu… Donek, jako świadek zeznajesz póki co. To nie to samo co oskarżony.

GóWno podaje, że ustawa dezubekizacyjna doprowadziła do śmierci 8 osób. Podobno padli na zawał, jak dowiedzieli się, że mają żyć za 2000 złotych. Chciałbym zobaczyć statystyki po wejściu w życiach reform Balcerowicza…

„Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej” – tak brzmi nowe motto MSZ. GóWno przeżyło szok. Faktycznie dla nich wierność Polsce musi być szokująca.

Najwyższa Izba Kontroli podała, że Ministerstwo Sprawiedliwości wydało, od stycznia 2016 roku, niemal 500 tysięcy złotych na doradców od PR. Patrząc na ostatnie wyczyny Ziobry są to pieniądze wyrzucone w woodstockowe błoto.

Sędziowie będą musieli oddać kasę za świeczki. Najpierw Sąd Najwyższy zawiesił postepowanie kasacyjnej w sprawie Mariusza Kamińskiego, do czasu zakończenia postępowania w tej sprawie w tej sprawie przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jakby tego było mało Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sejm skutecznie unieważnił wybór 3 sędziów Trybunału Konstytucyjnego, od których prezydent nie przyjął ślubowania. Ups… Ciekawe czy Rysiek wyjda protestować przeciwko sądom. Narracja w gimboopozycji może się zmienić z godziny na godzinę.

Na koniec o występach naszych eksportowych drużyn w europucharach. Jak już wiecie Legia przerżnęła z Astaną. To wczoraj. Dzisiaj Lech odpadł z Utrechtem po remisie 2:2 u siebie, a Arka z Midtjylland 1:2 w Danii. W obu przypadkach o odpadnięciu przesądził archaiczny przepis o bramkach na wyjeździe. Trzeba przyznać, że Arka pokazała najwięcej ambicji z naszych wszystkich drużyn.

Przypomnę też, że w rankingu FIFA jesteśmy na 5, a może 6 miejscu. Do siły ligi ma się to – jak widać – nijak.

Dobranoc, Wasz Hugo.

Czytaj dalej...

26 lipca 2017 roku

Wczoraj pisałem, że w weekend odbędą się dwie manifestacje poparcia dla rządu. Otóż nie odbędzie się żadna. Obaj organizatorzy wycofali się bo „po vecie nie mają sensu” lub „zbieramy podpisy pod petycją, po ich złożeniu zrobimy demonstrację”. Oczywiście.

Mati Kijowski, zwany niegdyś Wielkim Demokratą wystąpił z KOD. „Nie chcę dłużej firmować publicznej aktywności tego Stowarzyszenia” powiedział na pożegnanie. Nie dziwię się. Źródełko wyschło, więc nie ma sensu.

W Opolu, do biura poselskiego Tomasza Kostusia wpadł typ, który groził, że zabije Borysa Budkę. W zasadzie ludzkość by na tym zyskała, ale jednak niekoniecznie należy zabijać polityków. Osądzić i skazać jak najbardziej. Oczywiście, jest to spowodowane oszołomstwem „zamachowca”. Ale został on aktywowany przez poziom debaty politycznej w Polsce. Z tego co czytam jednak opozycja nie ma sobie w tym względzie nic do zarzucenia. Jak zwykle. A jeszcze jest czas żeby ogarnąć ryje. Jedni i drudzy. To ostatni moment. Choć zawsze winni będą oni. Coś jak z tą belką i źdźbłem w jakiejś tam książce.

GóWno dołączyło do zwolenników reformy sądów! Brawo! A poważnie to strasznie się oburzyło, że producentowi bejsboli ze znakiem Polski Walczącej niezawisły sąd wymierzył niższą karę niż organizatorce „czarnego protestu”, który ten znak przerobiła. Witamy w polskim wymiarze sprawiedliwości szanowna redakcjo. Od niedawna w Polsce, prawda?

„Bójka na ulicach Warszawy! Narodowcy pobili się z KOD” – tak doniosło Pikio. Zachęcony wszedłem, obejrzałem. Co zboaczyłem. Dwóch usiłujących się szarpać typów rozdzielanych przez kordon policji. A wszystko to na demonstracji organizowanej przez Narodowców pod siedzibą Komisji Europejskiej w Warszawie. Ech, już nawet mordobicia porządnego nie potrafią zrobić.

Organizacja LGBTQWERTY będą się skarżyć do Trybunału Konstytucyjnego. Tak tego pisowskiego. Wymyślili, że art. 1 par. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jest niezgodny z konstytucją bo brak możliwości zawarcia małżeństwa, a co najmniej związku partnerskiego przez dwie osoby tej samej płci, nieproporcjonalnie narusza konstytucyjne prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, zasadę równości i narusza ich godność. Spoko… Liczą na to, że Trybunał skargę odrzuci, a wtedy poprze ich Europejski Trybunał Praw Człowieka. Tak właśnie wprowadzono te patozwiązki we Włoszech.

Mam nadzieję, że europejskie organizacje, tak troszczące się o przestrzeganie Konstytucji w Polsce zauważą istnienie Art. 18 umiłowanej Konstytucji, którego istnienia LGBTQWERTY jakby nie zauważali.

„Wyciągnęliśmy rękę do polskich władz. Cieszymy się, że Andrzej Duda zawetował dwie z czterech ustaw. Komisja rekomenduje, aby Polska rozwiązała wszystkie problemy systemowe w związku z reformą w ciągu miesiąca”  – oświadczył Frans Timmermans. Bo jak nie to nas wyrzucą. Znowu. „Dwie z czterech ustaw” – zaiste wielce zorientowany jest Franek w sytuacji w Polsce. A może tak mu gimboopozycjoniści donoszą?

Okazuje się, że Morawiecki też był u Sowy. Omawiał z Arabskim współpracę z Tuskiem, językiem typowym dla bywalców tego lokalu. Czyżbyśmy dowiedzieli się, że to były prywatne rozmowy, a nagrania zostały zrobione nielegalnie?

Kaczafi pozwał Bolka za jego twierdzenie, że doprowadził do katastrofy w Smoleńsku. Żeby było ciekawiej „Geniusz Solidarności” wszystkie zarzuty potwierdził i podtrzymał oskarżenia. Będzie więc ciekawie. Liczę na dużą demonstrację „obrońców konstytucji” przeciwko równości wszystkich wobec prawa. Że to się wyklucza? Przecież to nieistotne.

Parowki przeprowadziły poważne, dziennikarskie śledztwo i wyszło im, że… Disco Polo to kalka utworów z innych państw, w tym z Rosji i Niemiec. Jest to poparte teledyskami z youtube i innymi takimi danymi. W skrócie: Martyniuk ty chuju, oszukujesz Polaków, w dodatku sprowadzasz do Polski ruska muzykę. A ta pewnie zawiera przekaz podprogowy. I stąd tyle ludzi na spacerach. Boże… „Poważny” artykuł z „poważnym” śledztwem o czymś kompletnie nie istotnym. W zasadzie mainstreamowe media w pigułce.

Legia postanowiła się wspiąć na wyższy poziom i stworzyć pojęcie eurazjowpierdolu. W Astanie – to stolica Kazachstanu, jakby ktoś nie wiedział –  przegrała z FC Astana 1:3. Biorąc pod uwagę wybitne wyniki z tego sezonu szans na odrobienie strat w rewanżu i awans nie widzę.

Czytaj dalej...

24 lipca 2017 roku

Andrzej Duda został i przestał być prezydentem jednocześnie. Tej rzadkiej sztuki dokonał wetując ustawy o Krajowej Radzie Sądowniczej i Sądzie Najwyższym. Dla opozycji z Adriana stał się Andrzejem, dla pisowskiego betonu stał się Adrianem. Ot, taka sytuacja. Taka sytuacja potrwa mniej-więcej tydzień. Potem wszystko wróci do normy.

Prezydent mówił, że przy podejmowaniu decyzji posiłkował się zdaniem Zofii Romaszewskiej. Trzeba przyznać, że państwo Romaszewscy nigdy nie przejmowali się opinią rządzących. Narażali się tym na ostracyzm. A legendą opozycji antykomunistyczne są oportunistyczne miernoty.

I tylko Rysiek Petru policzył, że PiS + Kukiz’15 oznacza większość bezwzględną i odrzucenie veta. Nie będę po raz kolejny tłumaczył, że 266 to nie 276, bo ten i tak nie zrozumie. Obecnie na demonstracji wrzeszczy „chcemy veta”. Przepraszam, ja wysiadam.

Bo protesty się odbywają. I chyba nikt nie wierzy, że veta zatrą pianę z opozycyjnych pysków. Im nie chodzi o Polskę, Sądy, prawa obywatelskie. Im chodzi o koryto.

Eliza Michalik namaściła liderów opozycji. Poza wspominaną już w tym charakterze Myszce Agresorce raczyła wspomnieć… Borysa Budkę. Tak, tego klona tow. Wiesława. Merytoryczny, rzeczowi i spokojny jak jego pierwowzór.

Ciekawą opcję mieliśmy o 20:00. Orędzia wygłosili Beata Szydło i Andrzej Duda. W TVP najpierw pokazali Panią Premier., w innych stacjach Prezydenta. Zdaje się, że Kura postanowił Prezydenta ukarać. Aż Dudzie w pięty poszło.

A ustawy o sądach i tak będą przyjęte. W innej formie i w sposób bardziej cywilizowany. Chociaż podobno Kaczafi straszy przedterminowymi wyborami. Tylko w jakim celu?

Przy okazji konferencji prasowej sędziów pierwsza prezes Sądu Najwyższego przeprosiła za słowa „Za 10 tys. dobrze żyć można tylko na prowincji”. Stwierdziła, że zabrakło jej wrażliwości. Ja jednak uważam, że dobrzy sędziowie powinni dobrze zarabiać.

Zastanawiam się jak ma się dzisiejszy nakład „Dziennika Gazety Prawnej” z wielkim FakeNewsem na jedynce. Jakoś sprostowanie nie zauważyłem. Ich tematem numer jeden było to na co nabrałem się wczoraj – że Senat przyjął inną ustawę niż Sejm. Otóż tak się nie stało. Może jakieś przepraszam elito dziennikarska?

W środę  o 17:00 Narodowcy organizują demonstrację pod siedzibą Komisji Europejskiej w Warszawie. Będą demonstrować pod hasłem: „Tusk, Timmermans, Soros – ręce precz od Polski!”. Hasło słuszne, ale o frekwencję się jednak obawiam. A dużo suwerena potrzeba.

W momencie kiedy my emocjonujemy się tak mało istotnymi rzeczami Bill Gates postanowił zamordować Painta. Program nie będzie już aktualizowany (nawet nie wiedziałem, że był) i nie będzie pojawiał się w kolejnych wersjach Windows. Usunięcie tego jest w ogóle zgodne z Konstytucją? Może by tak spacerowiczów wysłać pod siedzibę Microsoftu?

A… Joanna Mucha ma nową fryzurę. Wygląda obrzydliwie, jak chcecie poszukajcie na WP.

W meczu ukochanej Ekstraklasy Lechia Gdańsk-Cracovia sędzia Szymon Marciniak po raz pierwszy w Polsce mógł oficjalnie przetestować system powtórek video VAR. I już ludzie związani z Cracovią systemu nie lubią, bo sędzia musiał anulować dwie bramki, które zdobyli. „To zabija futbol” powiedział jeden z piłkarzy. Osobiście sądzę, że jest wprost przeciwnie.

Na koniec dobra dla Was wiadomość. Kończę urlop, więc od jutra będzie mnie mniej na Twitterze.
Wasz Hugo.

Czytaj dalej...

21 lipca 2017 roku

Rysiek Petru wydał odezwę do suwerena. Brzmi mniej-więcej tak: „sądy… ble, ble… demokracja… bla, ble… Dawać kasę, bo nie mamy subwencji”. Poprzednia zbiórka po dychę już została wydana, czy odzew był średni?

A na FanPage’u wrocławskich kodziarzy było ogłoszenie o autokarze, za który płaci Nowośmieszna. Troll? Ale jeśli nie to raczej głupie ze strony Ryśków… Zresztą co nie jest głupie z jego strony?

Minister Błaszczak postanowił zabłysnąć i stwierdził, że wczoraj pod Pałacem Prezydenckim było wielu spacerowiczów, gdyż są wakacje i oni tak z ciekawości… Mario… Możesz mówić, co chcesz, ale trochę ludzi tam jednak było. I nie wyglądali na takich, którzy przechodzili z tragarzami. Bądźcie łaskawi zacząć ludziom tłumaczyć co robicie… Są agencje PR, które chętnie od was przyjmą zlecenie.

Tak się spieszyli z ustawą o Sądzie Najwyższym, że nie doczytali, że w art. 12 napisali, że Krajowa Rada Sądownictwa proponuje 5 sędziów, natomiast w art. 18, że 3. Ludzie kochani… Oni naprawdę nie wiedzą co tworzą? Jak Nowośmieszna i jej poprawki? I nie mówcie, że nie ostrzegałem przed Piotrowiczem. Może wolniej, a dokładniej?

Poza tym jeden z senatorów PiS złożył do ustawy 6 poprawek. Chyba posłowie jeszcze przed wakacjami będą musieli przyleźć popajacować.

Parówki namaściły Myszkę Agresorkę na liderkę opozycji gdyż jest „merytoryczna i waleczna”. I oby ona została liderką opozycji.

Dwóch młodych typów właśnie wyleciało z TVP. Za pokazywanie środkowych palców kodziarzom. Rozumiem gest, ale jednak profesjonalizm powinien kazać się powstrzymać przed idiotyzmami. Choć nie wiem jeszcze co jest większym idiotyzmem: pokazywanie palców czy danie się na tym przyłapać. Amatorka. Coś jak TVP.

Społeczeństwo spontanicznie protestuje w Juracie, pod rezydencją Prezydenta. Gdyż jak wiadomo ludzie jadą na wakacje po to, aby martwić się stanem polskiej demokracji.

Senator PO wystąpił dzisiaj w więziennym drelichu. Słusznie, czas się przyzwyczajać, skoro tak bierze to do siebie. Swoja drogą oni podejrzanie łatwo biorą do siebie ustawy o sądach czy hasło „śmierć wrogom ojczyzny”. Hm… nie żebym cos sugerował, ale oni chyba wiedzą najlepiej.

Przy okazji Schetyna wymyślił, że powsadza na 5 lat wszystkich, którzy za ustawą sądową głosowali. Oczywiście nie jest to żadne wywieranie wpływu na sądy. Nie jest to też łamanie zasady o nie działaniu prawa wstecz oraz immunitetu parlamentarnego. Przecież siły demokratyczne tego nie robią.

Tymczasem sondaże wyglądają tak:

sondaz lipiec 2017 wolnosc24pl

Grzesiu, Rysiu, Kiniu, Kamilko! Trochę merytoryki może wam pomóc.

I tylko taki debil jak ja może myśleć, że ktokolwiek z wymienionych rozumie wyraz „merytoryka”.

Prezydent Duda podpisał ustawę o medycznej marihuanie. Za trzy miesiące leki będą dostępne w aptekach. Ustawa ta nie jest idealna, ale jest to jakiś krok do przodu. „Jedzmy łyżką, a nie chochlą” jak mawiała pewna miernota.

Uber będzie nas woził śmigłowcami. Póki co tylko w Warszawie. Ciekawy jestem ilu klientów znajdzie taka usługa, biorąc pod uwagę, że jako mieszkańca podwarszawskiej wiochy do korzystania z Ubera zachęca mnie jedynie koszt. Ale może dlatego, że słabo mówię po ukraińsku.

A jutro Legia gra u siebie… Kodziarze słyszą? U siebie! Na Łazienkowskiej.

Miłego weekendu.

Na zawsze Wasz,
Hugues de Payns – mnie nie wybrał suweren.

Czytaj dalej...

19 lipca 2017 roku

I stało się. Kaczafi nie wytrzymał i wybuchł. „Wiem, że boicie się prawdy, ale nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego śp. brata. Zniszczyliście go, zamordowaliście go, jesteście kanaliami!”. Tak owszem, niepotrzebnie. Ale po tylu latach w nawalaniu w niego, okrzykach z zali „zadzwoń do brata” oraz odwoływaniu się do autorytetu śp. Lecha Kaczyńskiego przez taką miernotę jak chociażby Budka każdy by wybuchł. Chociaż ja obiłbym mu ryja. A on tylko zwymyślał.

Potem wybuchła awantura z przepychankami… Nie ważne, kto zaczął. Ale mam apel: zacznijcie się tłuc. Banda na bandę czy solo, nie ma to znaczenia. Jak już ma być żenująco, niech chociaż będzie ciekawie! Powagi Sejmu nie obrazicie, bo obecny Sejm przebija pokładami debilizmu wszystkie poprzednie. Nawet razem wzięte.

Zastanawia mnie tez dlaczego w sali plenarnej można używać telefonów, co powoduje, że Kinia łazi z nim niczym po pastwisku w PGR Błonie i nagrywa, często wsadzając ukochanego ajfonika w twarz adwersarzowi. Poza tym Kinia… jak tyle będziesz nagrywać, to ci się bateria skończy i pójdziesz bez świeczki na protest.

Tymczasem w ciągu dnia gruchnęła wieść. A w zasadzie nie wieść, a coś takiego:

kibicelegiipodsejm

Oczywiście inteligentny człowiek od razu zauważy, że barwy klubu się nie zgadzają, w dodatku pojawiła się na jakimś dziwnym profilu… Ale jest Szojring-Wielgus, która… na Twiterze oświadczyła, że to poważne zagrożenie. Nagle okazało się, że jednak policja pod cyrkiem nie jest aż tak zbędna. Taka wielka rewolucjonistka i przestraszyła się suwerena? Mózg wysłał sygnał do nadciągającej kupy, że spotkanie jest w spodniach? Joanno, gdyby Włodzimierz Ilicz tak się bał niczego by nie osiągnął. Wstyd trochę…

Odbyła się komisja sprawiedliwości i praw człowieka w sprawie ustaw sądowych. Cyrk był jak wszędzie. Geniusze politycznej strategii z nowośmiesznej nie przewidzieli, że te słynne 1000 poprawek komisja odrzuci… w jednym głosowaniu. Szok i niedowierzanie… Rysiek niestety nie zamknie się w sobie.

Dojrzale, jak przystało na posłankę, zachowała się Kinia. Zgasiła światło komisji. Ma aplikację ze świeczką i świruje. Wydarzenie to przejdzie do historii jako „pucz zgaszonego światła”.

Aczkolwiek to, że przewodniczącym komisji jest Piotrowicz wciąż jest słabe…

Mam dziwne wrażenie, że wkrótce nadejdą czasy, gdy Kaczafi będzie wspominany jako dobrotliwy staruszek, a kodziarze będą płakać. I naprawdę będą mieli powód.

Andżelika Możdżanowska postanowiła opuścić klub parlamentarny PSL. Kosiniakowi zostało więc 15 posłów – minimum żeby klub PSL pozostał klubem. Jest to pewien problem. Przewodniczący PSL postanowił jednak zachować się inaczej niż reszta przewodniczących klubów i kół w cyrku pisząc: „Andżelika, dziękuję za wszystko, co wspólnie zrobiliśmy w PSL. Życzę Ci jak najlepiej na nowej drodze. Powodzenia”. Można? Można, tylko po co.

Komisja Ustawodawcza poparła ideę „referendum edukacyjnego” 17 września. Ale… projekt musiałby być przegłosowany przez Sejm podczas tego posiedzenia. Tak się nie stanie, bo opozycja woli robić burdy i uwalniać karpie.

Zresztą los referendum i jego wyników jest wszystkim znany.

A teraz składam wniosek o przerwę.
Dobranoc, Wasz Hugo.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

mall

kancelaria patentowa