A+ A A-

11 września 2017 roku

To nie działania policji, a narkotyki doprowadziły do śmierci Igora Stachowiaka. Bo przecież paralizator jest bezpieczny niczym antyperspirant. Na komisariatach nie biją ludzi. Od 1945 roku. Ktokolwiek by nie rządził.

W Poznaniu odbył się Kongres tzw. Kobiet. Zjechały wszystkie znane kobiety z Ryśkiem Petru i Borysem Budką na czele. Wśród gości niestety nie zauważyłem znanych bojowników o prawa tzw. kobiet w postaci Matiego Kijowskiego i Konrada Materny. Tradycyjnie opublikowano, czego oczekują. Czyli tego co zwykle: ściągalności alimentów (Mati słyszy?), parytetów w polityce i życiu gospodarczym (Margaret Thatcher nie korzystała z parytetów),  równego traktowania, równej wolności, równych szans i możliwości. Czyli domagają się nieustępowania miejsc w komunikacji i sikana na stojąco. Przypomniano również, że PiS niszczy prawa człowieka. Niszczy to niszczy, po co drążyć i pytać w jaki sposób…

Tymczasem większość polskich kobiet, nieświadomych łamania ich praw, spędziły sobotę z rodzinami faszystowsko zmuszone do opiekowania się dziećmi… A niby „Seksmisja” była komedią…

Przy okazji. Rzecznik Praw Dziecka wymyślił, że matki pijące w ciąży powinny być kierowane na leczenie. Na szczęście Wanda Nowicka i Partia Razem zdecydowanie protestują przeciwko temu pomysłowi. Nawet ich rozumiem. Ich elektorat też musi się rodzić.

Nieco zapomniany PSL wymyślił, aby zrezygnować ze zmiany czasu i pozostawić na stałe czas letni. Marek Sawicki stwierdził, że to „nie ma sensu”. Całkiem rozsądnie nawet stwierdził, ale… to czas zimowy jest naturalny, a że zmiana czasu obowiązuje we wszystkich krajach Unii inicjatywa skazana jest na niepowodzenie. Tez żałuję.

Dobrze, że na ten pomysł wpadł PSL, a nie PiS, bo Schetyna ogłosiłby, że ma pomysł zmiany czasu co kwartał.

Posłowie Platformy postanowili wypowiedzieć się o reparacjach. Niedoszły lider Trzaskowski ogłosił, że Wielka Brytania i USA ustalały powojenny kształt Europy, więc PiS też powinien się zgłosić do nich, a Nitras zapowiada, że przez reparacje wybuchnie wojna z Niemcami… Niekiedy słuchając posłów PO przypomina mi się słynny cytat przepisywany Piotrowi Wielkiemu: „Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak, by swoim pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożonego”. Tylko, że w tym przypadku brzmi nieco inaczej: „Jeśli chcecie być na topie w partii musicie udowodnić, że jesteście równie rozumni jak przewodniczący”.

W Wiedniu Antifa postanowiła zniszczyć pomnik Jana III Sobieskiego. Napisano na nim „gówno”, a na tablicy informacyjnej… „no nazi”. Słusznie. W końcu Sobieski został królem po obowiązkowej służbie w SS-Nordland. I tylko poseł Misiło zauważył w tym czyn… antypisowski. Piotruś jest z Nowośmiesznej. To wszystko tłumaczy. A Antifa? Cóż, Antifa jak Antifa – trzyma poziom. Przećpane butaprenem ameby raczej nic mądrzejszego nie zaprezentują.

Pod Ministerstwem Środowiska miał protestować Greenpeace. Demonstranci nawet pofatygowali się na miejsce, ale jak podaje wpolityce.pl, wszyscy wylegitymowani uczestnicy „protestu” okazali się funkcjonariuszami lub TW GóWna. Taki oto spontaniczny protest miłośników przyrody przygotowali. Hugo Bader przynajmniej nie dał się jako pastowany kaban złapać.

Wójt gminy wiejskiej Chojnice w województwie pomorskim za pieniądze, które dostał od innych samorządów na zwalczanie skutków nawałnic, postanowił wyremontować… drogę dojazdową do galerii handlowej. Za marne 420 tysięcy złotych (z 2 milionów otrzymanej pomocy). Cóż, droga jest faktycznie słaba, ale… nie ucierpiała w skutek nawałnicy, a raczej z uwagi na fatalne wykonanie. Cóż… poszkodowani też zakupy muszą robić.

W Krakowie pokazano sztukę:

dom norymberski

Poważnie, to sztuka nowoczesna, a nie szmaty podarte przez wiatr i zwisające z rusztowania, jakie widziałem często przy okazji remontów elewacji, a dzieło o nazwie „Wodospad”. „Newsweek” uspokaja, że nie kosztowało wcale pół miliona złotych, a marne 10 tysięcy Euro. Gdyby remontujący elewacje wiedzieli, że są artystami zarabialiby więcej niż spędzając cały dzień na rusztowaniu.

Wystarczy chyba…
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

19 lipca 2017 roku

I stało się. Kaczafi nie wytrzymał i wybuchł. „Wiem, że boicie się prawdy, ale nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego śp. brata. Zniszczyliście go, zamordowaliście go, jesteście kanaliami!”. Tak owszem, niepotrzebnie. Ale po tylu latach w nawalaniu w niego, okrzykach z zali „zadzwoń do brata” oraz odwoływaniu się do autorytetu śp. Lecha Kaczyńskiego przez taką miernotę jak chociażby Budka każdy by wybuchł. Chociaż ja obiłbym mu ryja. A on tylko zwymyślał.

Potem wybuchła awantura z przepychankami… Nie ważne, kto zaczął. Ale mam apel: zacznijcie się tłuc. Banda na bandę czy solo, nie ma to znaczenia. Jak już ma być żenująco, niech chociaż będzie ciekawie! Powagi Sejmu nie obrazicie, bo obecny Sejm przebija pokładami debilizmu wszystkie poprzednie. Nawet razem wzięte.

Zastanawia mnie tez dlaczego w sali plenarnej można używać telefonów, co powoduje, że Kinia łazi z nim niczym po pastwisku w PGR Błonie i nagrywa, często wsadzając ukochanego ajfonika w twarz adwersarzowi. Poza tym Kinia… jak tyle będziesz nagrywać, to ci się bateria skończy i pójdziesz bez świeczki na protest.

Tymczasem w ciągu dnia gruchnęła wieść. A w zasadzie nie wieść, a coś takiego:

kibicelegiipodsejm

Oczywiście inteligentny człowiek od razu zauważy, że barwy klubu się nie zgadzają, w dodatku pojawiła się na jakimś dziwnym profilu… Ale jest Szojring-Wielgus, która… na Twiterze oświadczyła, że to poważne zagrożenie. Nagle okazało się, że jednak policja pod cyrkiem nie jest aż tak zbędna. Taka wielka rewolucjonistka i przestraszyła się suwerena? Mózg wysłał sygnał do nadciągającej kupy, że spotkanie jest w spodniach? Joanno, gdyby Włodzimierz Ilicz tak się bał niczego by nie osiągnął. Wstyd trochę…

Odbyła się komisja sprawiedliwości i praw człowieka w sprawie ustaw sądowych. Cyrk był jak wszędzie. Geniusze politycznej strategii z nowośmiesznej nie przewidzieli, że te słynne 1000 poprawek komisja odrzuci… w jednym głosowaniu. Szok i niedowierzanie… Rysiek niestety nie zamknie się w sobie.

Dojrzale, jak przystało na posłankę, zachowała się Kinia. Zgasiła światło komisji. Ma aplikację ze świeczką i świruje. Wydarzenie to przejdzie do historii jako „pucz zgaszonego światła”.

Aczkolwiek to, że przewodniczącym komisji jest Piotrowicz wciąż jest słabe…

Mam dziwne wrażenie, że wkrótce nadejdą czasy, gdy Kaczafi będzie wspominany jako dobrotliwy staruszek, a kodziarze będą płakać. I naprawdę będą mieli powód.

Andżelika Możdżanowska postanowiła opuścić klub parlamentarny PSL. Kosiniakowi zostało więc 15 posłów – minimum żeby klub PSL pozostał klubem. Jest to pewien problem. Przewodniczący PSL postanowił jednak zachować się inaczej niż reszta przewodniczących klubów i kół w cyrku pisząc: „Andżelika, dziękuję za wszystko, co wspólnie zrobiliśmy w PSL. Życzę Ci jak najlepiej na nowej drodze. Powodzenia”. Można? Można, tylko po co.

Komisja Ustawodawcza poparła ideę „referendum edukacyjnego” 17 września. Ale… projekt musiałby być przegłosowany przez Sejm podczas tego posiedzenia. Tak się nie stanie, bo opozycja woli robić burdy i uwalniać karpie.

Zresztą los referendum i jego wyników jest wszystkim znany.

A teraz składam wniosek o przerwę.
Dobranoc, Wasz Hugo.

Czytaj dalej...

18 kwietnia 2017 roku

Pierwszy dzień po Wielkanocy i taka sensacja. Szykuje się polityczna fuzja tysiąclecia! Otóż (kropka)Nowoczesna ma połączyć się z Unią Europejskich Desperatów. Ci ostatni mają poparcie w społeczeństwie wynoszące 4. Nie 4 procent, a konkretnie 4 głosy. O ile żaden z członków tego tworu się nie wyłamie. Teraz już nic nie ocali PiS przed utratą władzy na rzecz Wielkiego Lidera Opozycji.

Rafał Piasecki radny Bydgoszczy, kiedyś w PiS bił żonę. Do czasu gdy od niego odeszła. Oczywiście dla takich też mam karę po objęciu władzy – MMA. Myślę, że jak lubi bić kobiety to Joanna Jędrzejczyk na początek wystarczy. W końcu twardy jest… O jego inteligencji świadczy nazywania żony „cwelem” i „pedałem”, zaprawdę wybitna inteligencja…. A mówiąc całkiem poważnie takich typów należy rozstrzeliwać. Jest też druga strona medalu. Powszechne oburzenie. Głównie tych środowisk, które tak ochoczo mówią „artystom wolno więcej” jeśli chodzi o Polańskiego, tolerują w swoim towarzystwie alimenciarzy i oskarżonych o handel kobietami. Parówki nawet raczyły zapytać „gdzie jest teraz PiS ze swoimi tradycyjnymi wartościami?”. Tak, za odpał byłych radnych partii odpowiada osobiście Kaczafi! I jego kot.

A propos alimenciarza to też pisze książkę. Będzie nosiła tytuł „Buntownik”, a sprzedawana ma być „poza oficjalnymi kanałami sprzedaży”. Z podziemia znaczy, bo Kaczafi by ją zablokował. Zwłaszcza po tym co piszą na stronie książki: „W Polsce rozpoczęła się populistyczna rewolucja, która za cel ataku obrała liberalne państwo prawa i jego obywateli. Polacy nie byli przygotowani na zamach na demokrację. Większość była zagubiona w nowej sytuacji. Młode pokolenia już tylko z lekcji historii znały pojęcie >walka z reżimem< W ciągu kilkudziesięciu godzin do założonej przez Mateusza na Facebooku grupy Komitet Obrony Demokracji zapisało się dziesiątki tysięcy ludzi. Kijowski stał się symbolem oporu przeciwko prawicowemu populizmowi. Z dnia na dzień skromny informatyk, borykający się z trudnościami życia codziennego hipster z pod Warszawy stał się postacią rozpoznawalną na całym świecie (…) Pomimo znalezienia się pod medialnym pręgierzem, wbrew całej machinie opresji populistycznego reżimu w Polsce, na przekór oportuni
stom i uzurpatorom Buntownik nie pozwolił się złamać” – brzmi zachęcająco… Cichopek, Mucha, Kijowski… A ja wciąż z książka w lesie. Nawet pomysłu nie mam.

„Newsweek” przeprowadził wywiad z Wałęsą i Kwaśniewskim. Miało być miło i sielankowo. A wyszła awantura o to, kto stworzył Kaczafiego. Oddajmy głos zbawcy Europy: „Wprowadziłem [Kaczyńskich do polityki – przyp. DWS], ale dziś nie byłby tym, kim jest, gdyby Aleksander Kwaśniewski, walcząc podstępnie w kampanii wyborczej, nie popsuł mi drugiej kadencji. Moja druga kadencja uporządkowałby sprawy polityczne i ekonomiczne i pozwoliła wyprowadzić Kaczyńskich z polityki, jak wyprowadziłem wojska radzieckie z Polski”. PiS jest wynikiem zamachu na demokrację przeprowadzonego przez Kwaśniewskiego w porozumieniu z demokracją i wyborcami. Mam nadzieję, że jest Wam chociaż odrobinę głupio.

Natomiast jak sobie wyobrażę te porządki jakie Bolesław miał zaprowadzić to się trzęsę…

Niesiołowski – prawdopodobnie przyszły premier – wypowiedział się o ugrupowaniu Pawła Kukiza.  Zrobił to z charakterystyczną dla siebie kulturą: „To chuligaństwo polityczne. Nie wiem, jak to możliwe, że oni są w parlamencie. To kompromitacja demokracji, ale demokracja ma takie twory, one niestety powstają (…) Daj Boże, żeby Kukiz zniknął z sejmu, bo jest absolutnym chwastem politycznym”. Biorąc pod uwagę, że posłowie Kukiz’15 są jednymi z nielicznych, których da się jeszcze słuchać dość odważna teza. Zwłaszcza w ustach kogoś z 4 głosowym poparciem.

A jeśli jesteśmy przy poparciu to Ibris i Radio Zet opublikowały sondaż i już wiadomo, że wybory w 2019 roku wygra koalicja PO-Nowoczesna-PSL. Zyska 36% głosów. I nie mówcie, że nie ma takiej koalicji, bo w każdej chili być może! Zwłaszcza, że banda od Ryśka chyli się ku upadkowi, a PSL dąży do koalicji niczym głodny lew do sojowego latte.

Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego Adam Abramowicz zapowiedział złożenie projektu, dzięki któremu spadną koszty pracy, a pensje wzrosną o 25-30%. Wypada kibicować projektowi, ale zapewne, coś nie wyjdzie.

A już jutro… Na Dworzec Centralny przybędzie Pan Donald. Witać go będą tłumy wielbicieli, dziewice czekające na sygnał oraz Kinga Gajewska. To będzie wyjątkowo śmieszne. A najlepiej to zilustrowały „absolutne chwasty polityczne”, którym podprowadziłem taki obrazek.

gopodarz europy

Theresa May wymyśliła, że poda się do dymisji, a nowe wybory w Wielkiej Brytanii zostaną przeprowadzone 8 czerwca. Pewnie dlatego, że Kijowski protestował przeciwko Brexitowi.

Micheil Saakaszwili – „przyjaciel” Lecha Kaczyńskiego – w Wielkanoc odwiedził muzeum UPA. Wizytę skomentował słowami: „Niewiele narodów świata ma taką bohaterską historię”. Faktycznie, „walka” z kobietami i dziećmi to wielkie „bohaterstwo”. Z prawdziwym przeciwnikiem już nie idzie tak dobrze, prawda Donbas?

Na Poczcie Polskiej będzie można wymienić walutę. Fantastycznie! Można wymienić walutę, kupić święte obrazki, książki kucharskie, baterie… Tylko przesyłki jakby w tym wszystkim zeszły na dalszy plan i coraz dłużej wędrują do adresatów…

Poza tym wojna będzie. Póki co w Korei. Potem się zobaczy. Ale na razie jeszcze możecie spać spokojnie. Co też proponuję uczynić.

Na koniec jeszcze jeden screen z parówek. Komentarz jest zbyteczny.

erdogan

 

Z ostatniej chwili: na Półwyspie Synaj przedstawiciele religii pokoju zaatakowali Klasztor Świętej Katarzyny - najstarszy chrześcijański klasztor na świecie, wpisany na listę UNESCO. Ukarińcy przy nich to faktycznie bohaterowie... Jutro dowiemy się, że to z powodu depresji. 

Czytaj dalej...

6 marca 2017 roku

Zacznę nietypowo. Od pięknego, sportowego weekendu. Skoczkowie wygrali drużynowy konkurs na Mistrzostwa Świata w Lahti, a lekkoatleci zdobyli „marne” 12 medali (w tym 7 złotych, 1 srebrny i 4 brązowe) Halowych Mistrzostw Europy w Belgradzie wygrywając klasyfikację medalową. Gratuluję. Zaprawdę piękny weekend.

Pamiętam jak Adam Małysz kończył karierę ogłoszono niemal koniec „polskiej szkoły skoków”. Wtedy składającej się z Małysza i nikogo więcej. A tutaj drużynowe mistrzostwo świata. I nikt niczego nie zepsuł.

A teraz wracamy do spraw żenujących. „Yes for Tusk” – z czymś takim paradują na zdjęciach politycy Platformy. Może trzeba by wyjaśnić Pomaskiej i Kopacz, że to nic nie da. Tym bardziej, że decyzja zapadła. Tusk szefem to czym szefem jest będzie drugą kadencję.

Aczkolwiek nie sądzę żeby nie poparcie Tuska było godzeniem w „polską rację stanu”. Zasadniczo nie zauważyłem żeby Tusk na tym stanowisku cokolwiek dla Polski zrobił.

Szopki z Saryuszem-Wolskim nie ogarniam, więc nie komentuję. Choć w tym, że to on wprowadził Polskę do Unii jest sama prawda. Jak w tym, że Wałęsa samodzielnie obalił komunizm.

Manify przetoczyły się przez polskie miasta w weekend. Głównym hasłem spędu było „Przeciw przemocy władzy. Dość wyzysku reprodukcyjnego”. Blumsztajn ze swoim „pierdolę nie rodzę” był jednak bardziej oryginalny. Choć trzeba przyznać, że „kobiety wszystkich płci łączcie się” dorównuje debilizmem Sewkowi. Było też wiele innych wybitnych haseł, których jednak nie powtórzę. Na 8 marca zapowiedziały kolejny strajk kobiet. Tym razem popieram! Nie będę musiał słuchać, że kobietom w pracy życzeń nie złożyłem. A ja przecież zwyczajnie nie chcę ich dyskryminować…

Afera stulecia. Prezydent Duda w piątek zjadł kiełbasę. Kiełbasę lub pomidora. Nieważne. To wstyd żeby prezydent jadł tak prymitywne potrawy. Mam nadzieję, że jak zwykle najbardziej zatroskani o religijność, GóWno, parówy i Partia Razem doprowadzą do impeachmentu grzesznika!

Morawiecki zapowiedział, że PiS będzie rządził do 2031 roku. A co najmniej do 2027. Problem polega jedynie na tym, że jeśli połowa pomysłów Matiego wejdzie w życie to mogą rządzić i do 2048. Problem będzie tylko taki, że nie bardzo będą mieli kim.

Razem żąda przywrócenia podatku spadkowego. Bo chcą „Polski dla milionów nie dla milionerów”. Bolszewicy zawsze chcieli dobra milionów. I przeważnie te dobra znajdowali, a ich właścicieli doprowadzali do „szczęścia”.

Nieco zapomniany Robert Winnicki postanowił o sobie przypomnieć. Wymyślił więc, że aby można było odebrać dowód osobisty powinno się przedstawić zaświadczeniu o umiejętności posługiwania się bronią. Świetnie Robciu. Ale to nie zadziała. Gdyby tego żądać w monopolowym to by zadziałało, a tak? Zwyczajnie nie będzie chętnych na dowody. Budżet na tym zyska – są darmowe.  

PSL chce badać psychiatrycznie kandydatów na parlamentarzystów. Popieram. Tylko czy będzie komu w parlamencie zasiadać?

Ruskie MSZ jest niepocieszone. Uznało, że Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych jest „świętem antyrosyjskim, a azłonkowie polskiego podziemia antykomunistycznego strzelali w plecy żołnierzom Armii Czerwonej, wyzwalających ich kraj od nazizmu”. Oczywiście można by przedyskutować sposób wyzwalania. Ale nie lepiej przypomnieć kto komu w co strzelał? I kto zaczął towarzysze?

Swoją drogą jednym z najważniejszych świat u niech jest Dzień Jedności Narodowej. Świętują wtedy wyrzucenie Polaków z Kremla. Ale oczywiście nie jest to antypolskie święto.

Magdalena Jethon skorzystała z zaproszenia Roberta Mazurka i udzieliła mu wywiadu. W czwartek wywiad był wszędzie, więc opisywać nie będę. To było jak walka Nejman-Kliczko. I to nie Mazurek był Nejmanem.

Na tym właśnie polega tajemnica rządów PiS do 2031 roku. Pozwolić opozycji działać.

Dobranoc.

Czytaj dalej...

6 lutego 2017 roku

Nie mogłem się zebrać przez ostatnie dni. Czas jednak nadrobić zaległości.

Zaczniemy od bezdusznego Kaczafiego, który skazał na śmierć dziesięcioro bezbronnych i osieroconych dzieci z Aleppo. Siroty miał przyjąć Sopot, a prezydent Karnowski nawet wystosował w tej sprawie pismo do Premier Szydło:

Aleppo

Nie chodziłem do gimnazjum, więc nie umiem czytać ze zrozumieniem, dlatego nie widzę tam nigdzie sformułowania „10 sierot”. Widzę za to stwierdzenie „osieroconym dzieciom i rodzinom z miasta Aleppo”. Kancelaria Premiera odpowiedziała zgodnie z prawdę, że sytuacja w Aleppo uniemożliwia ewakuację, przeprowadzenie której wymagałoby współpracy z sąsiednimi państwami… Zresztą co ja będę pisał:

aleppo mswia1

aleppo mswia2

Co na to Radio Zet i reszta salonowych mediów od kilku dni trąbią o bezdusznym rządzie skazującym dzieci na śmierć w Aleppo. Sprawę w swoje ręce wzięła czołowa – obok Szczerby i Gajewskiej – intelektualistka PO Agnieszka Pomaska. Nawet prawie uwierzyłem w jej czyste i szlachetne intencje. Na szczęście pamiętam jakiaż to subtelna i inteligentna kobieta.

Cóż… dzieci na śmierć w Aleppo skazał pewien laureat pokojowej Nagrody Nobla, któremu się zamarzyła demokracja na Bliskim Wschodzie, a burdel w Syrii trwa kilka lat. Pewien upadły raper nawet utwór ku chwale walczących ze „strasznym Assadem” napisał. Oczywiście o Assadzie można twierdzić tylko to co prezydent Roosevelt twierdził o niejakim Somozie. Ale przynajmniej było tam stabilnie i w miarę bezpiecznie.

A twórcom tej postprawdy proponuję założyć konto na znanym i lubianym portalu randkowym o nazwie bardzo związanej z lotnictwem. Bo i niczym się nie różnicie.

Przy okazji prezydent Sopotu oświadczył, że nie pójdzie do fryzjera dopóki PiS nie straci władzy. Z taką opozycją Karnowski już nigdy może nie mieć okazji.

W piątek straszliwy Kaczafi wkroczył do siedziby ostatniej ostoi demokracji w IVRP. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych został zaatakowany przez policję. Z żalem musze stwierdzić, że histeryczne reakcje lewaków mają w sobie tyle samo prawdy co ich inne informacje. Sprawa ma zwyczajnie kryminalny wymiar, bo jeden z lewicowych altruistów okazał się zwykłym przestępcą zajmującym się m.in. wyłudzeniami. Tak, tak drodzy lewacy. Idiotyczna nazwa i granty z Unii nie gwarantują bezkarności.

W Warszawie postanowiono, że będzie referendum w sprawie „powiększenia Warszawy”. I nieważne, że projekt jest przed pierwszym czytaniem, nieważne, że tzw. powiększenie Warszawy to zwykłe utworzenie metropolii, która jeszcze w 2015 PO uznawała za niezbędną (choć przyznam, że niektóre zapisy w nowym projekcie są… osobliwe), nieważne, że nie wiadomo nawet kiedy się Sejm zajmie tą ustawą. Wiadomo, że referendum odbędzie się 26 marca, a pytanie będzie brzmiało: „Czy jest Pan/Pani za zmianą granic Miasta Stołecznego Warszawa poprzez dołączenie kilkudziesięciu sąsiednich gmin?” Odpowiedzi tak i nie. Strasznie ostatnio partia rządząca Warszawą referenda pokochała… Pomijając, że pytanie dowodzi kompletnego niezrozumienia projektu i faktu, że referendum skończy jak każde inne to może uda się coś zreprywatyzować przy okazji.

Za to w sobotę ponownie na ulicach zobaczymy KOD Kapelę, Brodatego z KOD i Mazgułę. Cała ta menażeria wyjdzie na spacer pod hasłem „Tu wolna jest Warszawa”. Przeciwko „powiększeniu Warszawy” rzecz jasna.

Oczywiście marsz może nie dojść do skutku przez smog. Róża Thun und von Holstein twierdzi, że dlatego PiS nie walczy ze smogiem żeby utrudniać demonstracje. Słusznie! Kaczafi wywołał sztuczny smog żeby wykończyć KOD. Geniusz, po prostu geniusz!

Rano Internet obiegła wieść o zwolnieniu z MON Misiewicza. Po chwili niestety ministerstwo zdementowało tę informację. Mam jednak nadzieję, e Bartuś wróci z urlopu tylko po świadectwo pracy. Słabość Macierewicza do niego jest mocno niezrozumiała.

Angela Merkel w czasie wizyty w Polsce spotka się z Kaczafim w Hotelu Bristol, a z Kosiniakiem-Kamyszem i Schetyną w niemieckiej ambasadzie. W przeciwieństwie do niektórych nie będę się oburzał na miejsce spotkania z opozycją. Miejsce, jak miejsce.

Jeżeli myślicie, że pominąłem lidera opozycji to jesteście w błędzie. Otóż Kanclerz nie chce się z Ryśkiem spotkać. Merkel olała najważniejszego polskiego polityka, przyszłego premiera, prezydenta, szkolnego prymasa w naukach wszystkich. Skandal.

W zasadzie patrząc na wybór między Merkel a Schultzem wolę Merkel niż nieudaną podróbkę pana H.

Premierowi Walonii marzy się opuszczenie Unii przez kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Jestem wzruszony troską tego pana. Patrząc na liczbę mieszkańców Walonii oczekuje na te słowa reakcji wojewody małopolskiego. To mnie-więcej tak wielki region.

Członek nadzwyczajnej kasty ludzi z Wrocławia postanowił, korzystając z immunitetu, wynieść sobie z supermarketu elektronicznego trochę towaru. Konkretnie pendrivy za marne 2000 złotych. Zaprawdę człowiek godny zaufania. Zarzuty będzie można mu postawić wtedy gdy kumple z sądu dyscyplinarnego uchylą mu immunitet. Sądzę, że sprawa ma charakter polityczny, a Ziobor sam podrzucał mu pendrivy do kieszeni żeby udowodnić, że jednak reforma sądownictwa jest potrzebna. #WolniSędziowie jak powiedziałby Michał Szczerba.

Na koniec świat reklamy… Play, chyba jako pierwszy, zrobił reklamę telefonów w połowie po ukraińsku. Zdaje się, że nawet nie zdawałem sobie sprawy ilu ich się tutaj zjechało.

I jeśli dotarliście aż do tego miejsca to naprawdę Was podziwiam. Na szczęście to już koniec.

Czytaj dalej...

12 maja 2016 roku

Audyt. Przerażający. Nawet jeśli prawda okazało się 25% tego, co ministrowie mówili o poprzednikach byłby to w normalnych czasach wystarczający powód żeby ich powiesić (.Nowoczesna czyta?).

Inwigilowanie dziennikarzy, uczestników marszów, nie tylko Marszu Niepodległości, ale i „moherowych” w obronie TV Trwam, a nawet babć spod krzyża – tutaj stawiam, że kretem był Andrzejek, wydanie FSB człowieka, który zgłosił się do Ambasady w Moskwie z informacjami w sprawie katastrofy w smoleńsku... Tutaj wybitny i nieskalany autorytet Bartek Sienkiewicz vel Spacerowicz postanowił podzielić się przemyślanym komentarzem: "To nieprawda-a poza tym skandal,że to ujawniono". Genialne! „To nie ja wypiłem twoje piwo. Poza tym i tak było ciepłe”. Minęła grubo ponad doba, a wciąż nie ma oficjalnego stanowiska obrońców demokracji. Panie Kijowski, czyżby nie chodziło o demokrację tylko o politykę? Szok, co nie.

Bankrutujące firmy budujące dla rządu, marnotrawstwo, niegospodarność... Obraz przerażający.

Jeśli chodzi o firmy budujące m.in. autostrady to umowy były tak skonstruowane, że sądy odrzucają większość roszczeń. Czyli zaplanowany przekręt?

Rafał Otoka-Frąckiewicz chyba najlepiej to skomentował: „muszę, że głęboko ne doceniałem przedsiębiorczości tych złodziei. Uznać wręcz muszę, że miałem ich a ludzi uczciwych”. Naprawę sama w tym prawda.

Na szczęście opozycja ma Ewę Kopacz. Co na zarzuty odpowiedziała była szefowa obwoźnego cyrku? Coś w stylu „a wy to nie obniżyliście wieku emerytalnego”.

PiS oczywiście nie byłby sobą, gdyby czegoś nie zepsuł. Audyt nie ukaże się w wersji pisemnej. Nie bo nie. Czyli coś co powinno pogrążyć ostatecznie bandę nieudaczników za tydzień zostanie zapomniane. I nikt więcej się o tym nie zająknie. Równie dobrze można było więc gadać o aborcji.

Od września do szkolnych sklepików wracają drożdżówki i białe, rasistowskie pieczywo. Kaczystowskie metody: upasą społeczeństwo licząc na głosy! I nieważne, że ustawa, której założenia były nawet słuszne została – jak i wszystkie – spartolona i poszła za daleko.

Liroy odszedł z Kukiz'15. Ale nie z klubu parlamentarnego, więc zmiana jest równie istotna co pierdnięcie Australijczyka.

Wypowiedział się Bolek. Audyt uznał za coś co szkodzi Polsce, Poza tym zwrócił się do rządu w te oto słowa: „Powiem tak: paru ludzi zaaresztujecie, ale wy prawie wszyscy będziecie aresztowani w swoim czasie”. Czyli... ukradli to ukradli, po co drążyć? Dodał jeszcze „albo się poddacie, albo będziecie z okien wyskakiwać”. A światu ogłosi się zbiorowe samobójstwo. Takie tam metody kumpli Lesia. Poza tym to co zwykle: bunt, rewolucja i łon dołączy w odpowiednim momencie. Cóż.... jakie czasy taki Piłsudski. Jest to Piłsudski na miarę ich możliwości. I niestety nie jest to ich ostatnie słowo.

Nasilają się ataki rasistowskie. Na Portugalczyka w Rzeszowie na przykład. Atak był tak precyzyjny, że nie ma ani świadków, ani nawet nagrania na monitoringu, a „poszkodowany” nie był w stanie rozpoznać „napastnika”. W Warszawie w Ogrodzie Saskim „pobitą czarnoskóra Polę”. Uderzono ją w twarz „tak mocno, jak jeszcze nigdy i profesjonalnie żeby nie było śladów”. Nie miałem pojęcia, że można dać w ryja mocno i bez śladów. Jak mawia klasyk „prawda jest po naszej stronie nawet jeśli fakty świadczą inaczej.

Nawałka powołał szeroką kadrę na Euro. 28 zawodników, z czego 23 pojedzie do Francji. Podobno są sensacje. Ja nie zauważyłem. Ale nie znam się na piłce. Za to jest coś ciekawszego. Popatrzcie na zdjęcie Thiago Cionka. Widzicie?

cionek

To zdjęcie z gry...

To tyle.

Czytaj dalej...

10 maja 2016 roku

PiS pracuje nad nową ordynacją wyborczą. O ile kwestia ciszy wyborczej w internecie wymaga uregulowania... W zasadzie to wymaga napisania, że w internecie jej nie ma, bo przecież tak jest faktycznie, kamery w lokalach wyborczych tez nie są najgorszym pomysłem, mieszana ordynacja wyborcza też nie jest głupia to już utrata mandatu w momencie gdy poseł zmienia partię jest... niebezpieczna. Tym bardziej, że podobno ma to działać również wtedy gdy poseł z partii wyleci. Może prowadzić to do pięknego zamordyzmu. I to niezależnie od partii. Mam nadzieję, że pozostanie to w sferze projektów. Lub plotek.

Jeden z posłów PiS przypomniał koniec targowiczan. GóWno tradycyjnie dostało szału, że chcą ich zabijać. Widać poczuwają się do tej roli.

Jutro rząd obecny przedstawi audyt rządu poprzedniego. Prawdopodobnie okaże się, że jest źle, a mogło być gorzej albo nawet lepiej. Czyli audyt skończy się jak wszystkie tego typu audyty.

KOnDomici tworzą młodzieżówkę. Stanisław Zaręba - lat 2 jest koordynatorem grupy dwulatków w tej dziwnej organizacji. Tak podają w swoim biuletynie. Za poprzedniej koalicji wystarczyło być grubym żeby stracić prawo rodzicielskie, a teraz psychopatom nie da się odebrać?

W Koszalinie „znana artystka” w ramach performance umyła podłogę. Dostała za to 1200 złotych. Teraz panie sprzątające stwierdzą, że one nie są sprzątaczkami tylko artystkami robiącymi performance i zarobki wzrosną im o  jakieś100%. W sumie to jakaś artyska-altruistka mogłaby wpaść posprzątać do mnie.

W Szwecji kochająca mamusia oddała pokój córki „uchodźcy”. Już samo to świadczy o stanie psychicznym przeciętnego Szweda. „Uchodźca” jednak potrafił się odwdzięczyć – molestował dziesięciolatkę. To państewko musi upaść. Dla dobra wszystkich. Hokeistów możemy przyjąć do nas.

Litwini zyskali na wprowadzeniu Euro. Zyskali możliwość wycieczek krajoznawczych. Na zakupy jeżdżą do Polski bo jest dużo taniej. Prawdopodobnie poparcie do Euro na Litwie najwyższe jest w Suwałkach i okolicach.

Po wyborach na burmistrza Londynu brytyjska dziennikarka przebiegnie po ulicach miasta. Nago i z kiełbasa halal w dupie. A dlaczego halal? Aby nie urazić uczuć religijnych nowego burmistrza Londynu. Słusznie, bo publiczna nagość nie uraża uczuć religijnych muzułmanów. Logiczne.

W „Wiadomościach” materiał pt. „zagraniczne media o Polsce”. Gratuluje kolegom z Żelaznej Logiki zapoczątkowania mody na tropienie opinii pisanych przez polskich dziennikarzy dla zagranicznych gazet. Czasami nawet cytują sami siebie. To chyba choroba.

Jeśli chodzi o Ekstraklasę to Podbeskidzie out, Arka in. Z każdego punktu widzenia to dobra zmiana.

W Londynie, prawdopodobnie z okazji świętowania wyników wyborów samorządowych, kibice West Ham United zaatakowali autokar z piłkarzami Manchesteru United, dzięki czemu mecz się opóźnił o 45 minut. Gdyby płacono mi złotówkę za każdy razem gdy autorytety wypowiadały „w Anglii sobie poradzono”. I nieważne, że to zawsze była bzdura. Ciemny lu to kupił.

Czytaj dalej...

24 marca 2016 roku

Błaszczak przedstawił projekt „ustawy antyterrorystycznej”. Pomysły nie odbiegają od tych z reszty Europy i od kiedyś przedstawianych przez Platformę. Rejestracja telefonów pre-paid, wprowadzenie kontroli operacyjnej wobec cudzoziemców podejrzewanych o działalność terrorystycznych na 3 miesiące, bez zgody sądu, zatrzymywanie na 14 dni osób podejrzewanych o zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa za zgodą sądu, ale przed postawieniem zarzutów i parę jeszcze takich miłych „usprawnień”. Z wypowiedzi polityków wszystkich opcji jasno wynika, że ustawa zostanie przyjęta. Inwigilacyjna ustawa pana Zbyszka to przy tym nic. I może o to w tym wszystkim chodzi?

Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić recepty na pigułki „dzień po”. Oczywiście przy oburzeniu postępowców, którzy raczą zapominać, że to nie są dropsy, a podejrzewam, że popularniejsze gimnazjalistki tak to traktują.

Internet żyje Polakiem, który w metrze w Los Angeles obezwładnił agresywnego współpasażera. Pozwolę sobie przypomnieć, że był on jednocześnie agresorem, w dodatku nie próbował podjąć żadnego dialogu tylko od razu wziął się za stosowanie przemocy. Wstyd!

Szwedzki parlament skrócił maksymalny okres trwania kredytu hipotecznego. I to dość drastycznie. Do 105 lat. W tej chwili jest to średnio 140 lat. W powietrzu czuć wojnę domową.

Kaczafi zaproponował „polityczne zawieszenie broni” do czasu zakończenia wizyty przez kogoś, kogo nazywają Papieżem. Inicjatywa ma podobne szanse powodzenia jak Petru na wypowiedź bez idiotyzmu.

PSL wymyślił, że należy skrócić czas pracy w Wielki Piątek i Wigilię. W zasadzie pomysł nie jest głupi. Tylko, czy aby przez ostatnie dwie kadencje PSL nie był w koalicji rządowej i nie mógł tego zaproponować? Czy może podobnie jak KO(n)Domici „nie wpadli na to”?

Przypadkowe społeczeństwo Nowej Zelandii w referendum zdecydowało, że nie życzy sobie zmiany flagi. W cywilizowanym świecie albo organizowano by referendum do skutku, albo głos zabrałby parlament. Może nawet powstałby KONF – Komitet Obrony Nowej Flagi?

Partia Razem zażądała od władz Warszawy 7 milionów złotych na dotowanie in-vitro. I frytki do tego. Postulat był tak absurdalny, że nawet HGW ich pogoniła. Zastanawiające, że nie chcą przeznaczyć na to swojej subwencji.

Turecki statek zderzył się z mostem budowanym przez ruskich na Krym. Władimir nie chce uwierzyć w przypadek. Kolejny epizod dobrosąsiedzkich stosunków rosyjsko-tureckich.

GóWno znowu zawyło z oburzenia. Tym razem poznański oddział. Otóż nowy szef Radia Merkury oświadczył, że codziennie o 23:57 w radiu będzie nadawana „Rota”. Jak się dowiedziałem z tego periodyku (cytuję!) „Dziś jej treść budzi kontrowersje, głównie za sprawą trzeciej zwrotki, która zaczyna się od słów: >Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz<. Chętnie śpiewają ją uczestnicy manifestacji nacjonalistycznych”. Muszę przyznać, że jestem bezradny. Nie jestem w stanie wymyślić komentarza. Funkcjonariusz „pż” z poznańskiego GóWna sprawił, że nie wiem co napisać żeby przebić powyższe.

Na koniec smutno... Zmarł Johan Cruyff kiedyś świetny piłkarz, ale tego nawet ja nie pamiętam. Później genialny trener Barcelony. Przegrał z rakiem. Niech spoczywa w pokoju.

Jutro z okazji Wielkiego Piątku mam nadzieję, że nic się nie wydarzy. W każdym razie ja sobie daruję. Zdaje się, że wypada skupić się na innych rzeczach.

Czytaj dalej...

8 marca 2016 roku

Podobno jakieś święto. Ale żeby nie dyskryminować nikogo, a tym bardziej nie zostać posądzony o narzucanie komukolwiek patriarchalnej wizji świata dyskretnie przemilczę.

8 marca AD 2016 był raczej nudny. Tyle, że się odbył.

Ziobro postanowił pognębić sędziów! Proponuje obniżenie ich głodowych wynagrodzeń o 10-15% wyłącznie "jeśli zostanie stwierdzone, że z jego winy postępowanie trwało zbyt długo". Jak można? Przecież sędziowie są alfa i omegą. Bogami. I jak ktokolwiek śmie próbować zagonić ich do roboty? Proces musi być przeprowadzony dokładnie. Jak te po „akcji widelec”.

PiS zamierza również naćpać społeczeństwo. Ministerstwo Zdrowia będzie refundowało „lecznicza marihuanę”. Czyli ciemnogród zrobi coś czego postępowcy nie byli w stanie zrobić przez ostatnie 8 lat.

„Solidarność” będzie zbierała podpisy pod obywatelskim projektem ustawy dotyczącej zakazu handlu w niedzielę. Pomijając fakt, że zaraz odezwą się GóWniani fachowcy z wyliczeniami ile gospodarka na tym straci (choć nie straci, bo ludzie i tak będą musieli kiedyś kupować) to fascynuje mnie ten fragment: „wyłączone spod działania ustawy byłyby też sklepy do 5 metrów kwadratowych, prowadzone przez właścicieli i członków ich rodzin, piekarnie, stacje benzynowe do 300 metrów kwadratowych, sklepy w szpitalach, na lotniskach, kwiaciarnie, sklepy z dewocjonaliami itp”. Sklepy do 5 metrów kwadratowych? Zdaje się, że kioski z gazetami są większe. Że o byle jakim monopolowym nie wspomnę I nie jest to literówka, bo ta wartość pojawia się zarówno u Karnowskich jak i w TVN. Naprawdę to mnie w całym projekcie fascynuje najbardziej.

Siemoniak oświadczył, że w następnych wyborach parlamentarnych PO wystawi wspólne listy z PSL i (kropka)Nowoczesną. Znakomity pomysł. Cała banda nierobów w jednym miejscu.

I wsjo. Mówiłem, że nudno?

Czytaj dalej...

4 lutego 2016 roku

Cóż... Wczoraj informacją dnia była grypa. Jak co roku o tej porze zresztą. Dlatego dałem sobie spokój. W ogóle mamy jakiś spokojniejszy okres. A może ja już zobojętniałem i nie dziwi mnie nic?

A dzisiaj?

Antoni powołał podkomisję badającą katastrofę smoleńską. I tylko odnotuję ten fakt, bo zarówno ta katastrofa jak i wszystko to co wydarzyło się po niej oddaje stan państwa, które „przeżywa najlepszy okres w swojej historii”. I tylko ludzi żal.

Szydło zapowiedziała przekazanie 3 milionów dolarów na pomoc dla Syrii. Najpierw sporo (nie chce mi się dokładnie sprawdzać ile) „pożyczamy” Ukraińcom, teraz 3 miliony dolarów dajemy Syryjczykom. I przechodzi to bez echa. Ale dajcie Polakom 500 złotych to wybuchnie awantura. A PSL zacznie pracować nad własną ustawą „prorodzinną”. W końcu mogą. Przecież przez ostatnie 8 lat byli w opozycji. PO też coś bąka, że zrobiliby to lepiej. Co zresztą osiem lat udowadniała.

Prokuratora zbada czy Mariusz Pudzianowski nie grozi uchodźcom. Bo źle o nich pisał na Facebooku. Z kolei gniazdowy Lecha Poznań został zatrzymany z uwago na „anty imigranckie hasła, które pojawiają się na Bułgarskiej”. Weź Ziobro zostań tym prokuratorem generalnym i skończ cyrk, który oni odstawiają. A może nie zauważyli, że Bartek Spacerowicz już nigdzie nie idzie?

Wojewódzki może pożegnać się ze swoim wybitnym programem. Podobno nowym właścicielom nie podobają się jego „dowcipy” polityczne. Ludzkość raczej na tym nie straci.

Ukraińcy zmienili nazwę... 170 miejscowości. Bo kojarzyły się z komunizmem. U nas każda nazwa ulicy na wygwizdowie kończy się awanturą. Ale to Polska, nie elegancja-Francja. Chociaż akurat miejscowości o typowo komunistycznych nazwach nie mamy. Stalinogród przemianowano jakiś czas temu.

Dart produkcji PESA został uznany najpiękniejszym pociągiem podczas konkursu wzornictwa przemysłowego „iF Design Award”.  W sumie dobra wiadomość na koniec. A sukcesy Solarisa i Pesy pokazuję, że da się. Nawet w tym „antyludzkim państwie”.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

mall

kancelaria patentowa