Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
czwartek, 14 czerwiec 2018 20:43

14 czerwca 2018 roku

I mamy Mundial. Zaczął się od zwycięstwa Rosji nad Arabią Saudyjską 5:0. Oczywiście wiemy, że imprezę zorganizował Kaczafi żeby odwrócić uwagę od walki o wolne sądy czy innego bezglutenowego strajku studentów.

W związku z powyższym istnieją dylematy. Niejaki Pacewicz Krzysztof z oko.press wysmażył artykuł „Komu kibicować skoro w Polsce łamana jest konstytucja?”. Artykuł, niby prześmiewczy, ale obstawiam, że kodziarze naprawdę się zastanawiają czy aby nie kibicować Niemcom.

Problem mają też ci kodziarze, którzy jednak zdecydują się na oglądanie. Bo, jak wiadomo, imprezę pokazuje TVP. Zasłaniają więc logo. Zaprawdę stan ich umysłu nie jest już naszym problemem.

Napomknę tylko, że przez najbliższy miesiąc nie mogę zagwarantować regularności moich wpisów. Zresztą i tak wszystko będzie zagłuszone. Nawet mordowanie demokracji parlamentarnej.

Bo cos takiego ogłosił dzisiaj gimboopozycja w związku z odrzuceniem przez Kuchcińskiego wniosek PO o informację ws. konsekwencji nałożenia na Polskę kar w związku z art 7 traktatu o UE. Fascynujące, przecież oni akurat wszystko na ten temat wiedzą. Według Szczerby Marszałek złamał artykuł 194 regulaminu Sejmu. Według mnie Szczerba łamie zasady logiki i przyzwoitości.

Gimboopozycja postanowiła więc złożyć wniosek o odwołanie Kuchcińskiego, bo „knebluje im usta”. Chodzą legendy, że mają w zanadrzu poważne pomysły.

To było rano. Po południu przewodnicząca Rady Warszawy odmówiła mieszkańcom Warszawy i burmistrzom dzielnic prawa do zabrania głosu podczas sesji absolutoryjnej dla HGW. Ale jak powszechnie wiadomo to jest całkiem inna sytuacja i  miała na celu obronę demokracji. Bo mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie. A Hania absolutorium otrzymała. Przypomnijcie mi proszę, która partia rządzi Warszawą… I czy przypadkiem nie ta, która najgłośniej krzyczy o „kneblowaniu ust”?

Sąd Najwyższy podtrzymał karę dla drukarza, który odmówił wykonania materiałów reklamowych LGBTQWERTY. Niby skandal, bo to jego prywatna drukarnia i może sobie drukować to na co ma ochotę. Z drugiej strony należy znaleźć drukarnię prowadzona przez homoseksualistę i zamówić ulotki „zakaz pedałowania”. Odmawiając złamie prawo, prawda?

IBRISowi wyszło, że 59% Polaków popiera „małżeństwa” homoseksualne. Mam wrażenie, że w dziwnych kręgach się obracam, bo wynik sondaży wyszedłby odwrotny. Bardzo odwrotny.

W Sejmie powstanie nowy koło poselskie! Stworzą je Rychu z nałożnicą i Joanna Szlezwig. Zapowiada się przekomicznie.

Na koniec ostrzeżenie od @Immanuela_Kant prosto z Twittera. Wkrótce zobaczycie restauracje o nazwie Papa Diego. Pierwszy lokal sieciówki będzie otwarty w sierpniu. Nie jedzie tam! To należy do Agory!

poniedziałek, 11 czerwiec 2018 21:07

11 czerwca 2018 roku

I oto przeszli. Jak co roku, przeszli dziwacy przez Warszawę. Nikt nie kładł się na ulicy, nie wrzeszczał NO PARAWAN, nie apelował o usunięcie z uczelni uczestników groteski, nie grzmiał o „blokowaniu ulicy w imię guseł”. Co na to środowiska okołoGóWniane? Że zmieniają się poglądy społeczeństwa i, że zwyciężyli. Otóż nie, zwyczajnie większość suwerenów ma problem tej hałaśliwej grupki w… nie, nie będę tego pisał bo jeszcze dosłownie potraktują… Jest to większości całkowicie obojętne. Przeszli, poszli, za tydzień poza Aśką Szlezwig i Mają Ostaszewską kompletnie nikt nie będzie o tym pamiętał. Bo oczywiście bez tych dwóch komediantek nie mógł się ten spęd odbyć.

I oczywiście wraz z marginesem poszedł Czaskowski z Rabiejem. W tym roku jeszcze bez efektownych strojów.

A dzień później w 70 polskich miastach odbyły się Marsze dla Życia i Rodziny. Prezentowano wartości tradycyjne. Patryk Jaki poszedł tutaj. O kodziarzach i UBywatelach nikt nie wspomina, więc chyba przeoczyli.

Przy okazji kodziarzy – te dwa namioty po Sejmem, w których protestują kodizarze przeciwko wszystkiemu, to obecnie dwie różne kodziarskie organizacje kłócące się ze sobą i prowadzące osobne zbiórki na ratowanie demokracji. Słusznie! Tylko rozmnażanie przez podział przynosi efekty.

Kim z Północy spotka się z Donaldem. Trumpem rzecz jasna. Albo podejmą rozmowy rozbrojeniowe, albo – co znając obu obywateli jest wielce prawdopodobne – jutro obudzimy się w innej rzeczywistości z poważna wojną gdzieś na wschodzie. Cieszcie się więc, że nie mieszkamy w Japonii. Nawet mimo organizacji PKP.

W Poznaniu trwa wielka akcja charytatywna. Otóż zbierane są staniki vel biustonosze vel biusthaltery. Pytacie po co? Żeby je spalic tak jak pięćdziesiąt lat temu robiły to feministki uznając tę część bielizny za symbol ucisku? Otóż nie! Symbol ucisku będzie wysłany na Madagaskar, żeby mogły chodzić w nich tamtejsze kobiety. Tak, te same, które nigdy tego nie widziały. I ich matki, babcie, prababcie też nie. Świat znowu został uratowany! I tylko z nostalgią można wspominać czasy, gdy na Madagaskar miał być eksportowany całkiem inny towar.

Zapytałem o opinię w temacie władcę wyspy. Oto odpowiedź.

król julian

Kornel Morawiecki zaapelował do syna – Matiego – żeby ten zmienił poglądy i zaczął podnosić podatki. Jak to zaczął? Przecież to akurat idzie mu znakomicie. I nieważne, że nie nazywa się to podatek, skoro w rzeczywistości nim jest.

W Niemczech niejaki Ahmed R. pobił mężczyznę. Ze skutkiem śmiertelnym. Dostał dwa lata i osiem miesięcy więzienia. W zawieszeniu. Bo jak stwierdziła pani sędzia „pobyt w więzieniu może mieć negatywne skutki dla oskarżonego”. Będzie musiał popracować społecznie 10 godzin w tygodniu i iśc na kurs radzenia sobie z agresją. Słusznie! Niemcy nie mogą stracić tak zdolnego inżyniera, albo neurochirurga tylko dlatego, że jakiś Niemiec pouczył się w Niemczech jak u siebie.

Nowośmieszni będą dawać 3000 złotych rocznie na każde dziecko. W uldze podatkowej wypłacanej z góry. Może zainteresowałbym się tematem bardziej, ale ono mogą obiecać i milion na każdego kota. Nie będą mieli okazji nie dotrzymać obietnicy.

Podobno Kamil Glik może zagrać na Mundialu. Tak orzekli francuscy lekarze. Z jednek strony można twierdzić, że Francuzi zbadali go dobrze, bo to jednak parę milionów euro dla AS Monaco. Z drugiej… weźcie pod uwagę, kogo oni ogłaszają lekarzami.

Włosi jednak utworzyli rząd. A ten zamknął porty dla łodzi z imigrantami. „Włochy przestały schylać głowę i być posłuszne. Tym razem jest ktoś, kto mówi >nie<” oświadczył szef włoskiego MSW. W Berlinie wpadli w szał… tym bardziej, że Malta też odmówiła przyjęcia statku. Podobno imigranci mają zlądować w Hiszpanii. Choć inne źródła podają, że jednak Włosi się ostatni raz ugną. Ale Myszka Agresorka będzie twierdzić, że to PiS wtrąca na unijny margines, a nie społeczeństwa od Unii się odwracają. Cóż, Nowśmieszna kontra rzeczywistość. To nie wypada dobrze dla kropeczki.

I na koniec oświadczenie. Rozgryźl mnie. Ale Was też. Wszyscy jesteśmy botami.

boty

poniedziałek, 04 czerwiec 2018 22:05

4 czerwca 2018 roku

4 czerwca to kolejna rocznica „wolnych” wyborów z 1989 roku. I „nocnej zmiany” z 1992. Dwa największe sukcesy okrągłe mebla.

Ale zanim nastąpił czerwiec tytuł gamonia miesiąca należy przyznać Tomciowi Cimoszewiczowi, którego zaskoczyła Procesja w Boże Ciało. W związku z powyższym skamlał cos o blokowaniu pasa ruchu, sprawdzeniu czy procesje są zgłaszane i przede wszystkim nazwał „skrajną prawicą’ każdego, kto się z jego wizją świata nie zgodził. Dziadek i tatuś mieli jednak więcej wyczucia.

tomasz cimoszewicz boze ciało

Przy okazji – zna ktoś inne formy działalności tego posła? Oczywiście poza złożeniem dymisji w gabinecie cieni. Bo, jak wiadomo, posłem został tylko dlatego, że nazywa się Cimoszewicz.

Kaczafi zawiesił posła Piętę, wycofując przy okazji z prac komisji śledczej ds. Amber Gold oraz komisji ds. służb specjalnych. Stachu przyjął decyzję, choć zdążył już usprawiedliwić się spiskiem. Przy okazji wzbudzając salwy śmiechu.

Prezydent Duda odwiedził Spotkanie Młodych na Polach Lednickich i zatańczył. „To nie przystoi prezydentowi” zawyli kodziarze. A po przypomnieniu takiego samego filmiku z Komorowskim można było się dowiedzieć, że to całkiem co innego. Wiadomo przecież, że nie ważne co ktoś robi. Ważne jest to KTO daną rzecz robi. Dla obu stron zresztą.

Od dzisiaj w życie wchodzi ustawa, która pozwoli jeździć samochodem nie mając przy sobie dowodu rejestracyjnego i ubezpieczania OC. Ustawa wchodzi w życie, ale… nie działa. Bo tradycyjnie nie działa CEPIK, więc Ministerstwo Cyfryzacji ogłosi, jak już wszystko będzie gotowe i ustawa wejdzie w życie i będzie działać. Ogłosi to z trzymiesięcznym wyprzedzeniem, więc możecie sobie odpuścić nadzieję na szybkie rozwiązanie problemu.

Można by oczywiście najpierw wprowadzić rozwiązania techniczne, a dopiero później głosować ustawę, ale to byłoby zbyt logiczne.

UBywatele na Twitterze płaczą, że kasy zostało im na dwa miesiące działalności. Apelują więc o wpłaty. Sponsoring się skończył? Przy okazji wymyślili tez nowy hasztag, który ujawnia ich intencje #EuropoNieOdpuszczaj. Czekam na „Europo zwróć koryto”.

Adam Nawałka ogłosił listę 23 zawodników powołanych na Mundial w Rosji. Wielkich sensacji w stylu „Dudka na Mundial nie wzięli” raczej nie ma. Zabrakło kontuzjowanego Krzysztofa Mączyńskiego. Jest za to Sławek Peszko – spirytus movens kadry, jest Bartosz Białkowski jako trzeci bramkarz. Problemem jest potencjalny brak Kamila Glika, który doznał kontuzji barku grając w siatkonogę.

A tak w ogóle Mundial może przykryć walkę o demokrację… Wychodzi na to, że Nawałka jest agentem Kaczafiego.

wtorek, 29 maj 2018 21:46

29 maja 2018 roku

Złapali zamachowca. Brejzowego toi-toia podpalił niedopałek rzucony przez sąsiada. Normalnie nic mu nie było, a tak chłopowi grożą trzy lata więzienia. Z pewnością sąsiedzi będą darzyć Krzysia szacunkiem i sympatią.

Oczywiście, nie może zabraknąć mojego nowego ulubieńca w postaci Grzesia Drobiszewskiego, który znowu stracił okazję żeby nie zrobić z siebie kretyna. „Trwa śledztwo”… Grzesiu, ale sam wczoraj wydałeś wyrok.

drobiszewski brejza 2

Sensacją dnia jest życie rodzinne posła Pięty. Otóż Stasiu wdał się w romans. Jak przystało na konserwatystę i katolika pozamałżeński. Ujął mnie szczególnie jeden z komplementów jakim obsypał swoja wybrankę: „Wiesz.... mam takie marzenie. Chciałbym gładzić cię po ciążowym brzuchu. Jesteś idealnie zbudowana, nie będziesz mocno cierpieć i możesz urodzić sześcioro dzieci”. Mistrzostwo po prostu. Niech ktoś spróbuje i powie jak potencjalna wybranka zareagowała.

Ziobro przesłał do Trybunału Konstytucyjnego swoje stanowisko w sprawie aborcji. W końcu już z tydzień ten temat zastępczy nie był ruszany. „Fakt ciężkiego upośledzenia dziecka poczętego lub jego nieuleczalnej choroby (...) nie może być uznany za konstytucyjnie uzasadniony powód dopuszczalności przerywania ciąży” tak napisał pan Zbyszek. Tak, bo kolejna awantura w tej sprawie jest w tej chwili niezbędna.

W EuroKołchozie głosowano w sprawie pracowników delegowanych. Przegłosowano, również dzięki „europosłom wybranym w Polsce” zmiany niekorzystne dla nas. Dlaczego? Wyjaśni to Janusz:

delegowani

I teraz są dwa wyjścia. Albo są debilami i nie potrafią obsłużyć trzech przycisków, albo w tym wynalazku faktycznie panuje taki burdel, że nikt nie wie o co chodzi. Najgorsze jest to, że obie możliwości mogą wystąpić wspólnie.

Bo przecież wiadomo, że oni tam są dla obrony polskich interesów… Nie mogę tego napisać nie śmiejąc się…

Polska dostanie mniej od Unii w ramach polityki spójności. Mniej o 24 mld. euro. Co ciekawe wciąż dostaniemy z unijnego budżetu najwięcej. Byłoby więcej, ale nie głosujemy jak należy. W końcu jak zauważył komisarz Oettinger w kontekście wyborów „Rynki nauczą Włochów głosować na kogo trzeba”. Niech żyje demokracja!

A teraz przeniesiemy się do Brytanii, gdzie absurd goni absurd.

W Londynie powołano Komisarza Pieszo-Rowerowego. Co odkrył ów urzędas? To, że wśród londyńskich cyklistów za dużo jest białych mężczyzn. Wymyślono więc program pięcioletni, który ma zwiększyć procent czarnych, żółtych, zielonych i  każdych innych cyklistów ma wzrosnąć z 15% do 35%. Ciekawe czy będą zakazywać jazdy białym czy zmuszać kolorowych?

Drugi absurd nazywa się Raheem Sterling. Jest piłkarzem reprezentacji Anglii. Wytatuował sobie na łyndce karabin M-16, więc głos zabrały organizacje sprzeciwiające się broni palnej: Ten tatuaż jest odrażający. Raheem powinien puknąć się w głowę ze wstydu. To totalnie nie do zaakceptowania. Żądamy, by laserowo usunął tatuaż, lub przykrył go innym”. A jak nie? To won z kadry! A nie działa tutaj słynne „moje ciało, moja sprawa?”.

Bo zgłębieniu sprawy okazało się, że Tommy Robinson faktycznie złamał brytyjskie prawo. Nie wolno relacjonować utajnionych procesów. Cóż dura lex, sed lex.

czwartek, 17 maj 2018 20:43

17 maja 2018 roku

Jeżeli chodzi o PR to nasza umiłowana partia rządząca przypomina pijanego słonia w składzie porcelany. Dzisiaj postanowiono odwołać tradycyjne posiedzenie Sejmu Dzieci i Młodzieży. Odwołano tez zwiedzanie Sejmu w Noc Muzeów. Z uwagi na apolityczny protest. Naprawdę nie dało się tego lepiej zorganizować? Mistrzostwo panie Kuchciński…

Ale niech sobie robią chłopaki co są. Mam wrażenie, że jak się nie ogarną to bida będzie.

A tymczasem „obywatele” błagają Bolesława o osobisty przyjazd do Sejmu. Tak, w tym cyrku brakuje klauna.

TVN ustaliło, że policjanci zamiast dbać o bezpieczeństwo warszawiaków pilnują rządu. TVN Warszawa obliczył, że stu, TVN24 doliczył się sześćdziesięciu. Zaiste fascynująca różnica w ramach jednej redakcji…

tvnvstvn

Prezydent pojechał do USA wystąpić na radzie bezpieczeństwa ONZ oraz poprowadzić zgromadzenie organizacji. Nie spotka się z Trumpem, za to złożył wieniec pod pomnikiem Katyńskim w Jersey.

W Gdańsku wyszła nieco gówniana sprawa. W przepompowni ścieków coś się zepsuło i wszystko co Gdańszczanie w ostatnich dniach spuścili w kiblu wylądowało w Motławie. W konsekwencji życzę miłych kąpieli w Bałtyku. Protestów ekologów nie zanotowano. Widać nie interesuje ich coś co śmierdzi. Puszcza to co innego – zielono, pachnąco i poza miastem.

Za wyłudzenia kredytów i łapownictwo zatrzymano „Masę”. Widzę same plusy: przestanie być celebrytą i doszczętnie położy instytucję świadka koronnego.

Francuska Wysoka Rada ds. Równości Kobiet i Mężczyzn zaleciał dokonanie dziewięciu zmian w konstytucji. Jak pewnie się domyślacie skoro mowa o Francji i równości to musi być śmiesznie. I jest! Okazuje się, że francuska dewiza „Wolność, Równość, Braterstwo” jest szowinistyczna. Konkretnie braterstwo. Powinno być „adelphite” (nowomowa oznaczająca coś pomiędzy braterstwem, a siostrzeństwem) lub „solidarność”. Muszą zniknąć „prawa człowieka” i pojawić się „prawa ludzi”, a zdanie „Nikt nie może zostać zatrzymany", musi zostać zmienione na "Osoba nie może zostać zatrzymana".  W czasie gdy postępowe osoby zamieszkujące Francję wymyślają takie pierdoły imigranci różnego typu żyją i mnożą się zgodnie z prawem natury.

Błysnął też Krzychu Bosak, który odkrył inwazję Hindusów wożących żarcie Uber Eatsem. Wiadomo – Hindusi bardziej awanturujący są. W tłumie wysadzają się krzycząc Mahatma Gandhi.

bosak

Zgodnie z GóWnianą ankietą ich czytelnicy wstydzą się, że są Polakami. Cóż, ja też często się wstydzę, że oni są Polakami. Mogliby w końcu dotrzymać słowa i wyjechać.

środa, 09 maj 2018 21:43

9 maja 2018 roku

Stało się. Prawie jak w przewidywaniach ekspertów ulice polskich miast spłynęły… Co prawda nie krwią niewinnych ofiar, a czekoladą i nie ulice, a „Autostrada Wolności”. Mati od dziś może spokojnie mówić, że sprawił, że polskimi autostradami płynie czekolada. Co prawda to efekt przewrócenia się tira przewożącego czekoladę, ale tak słodkie zasługi każdy może sobie przypisać.

Zawsze jak pomyślę o czymś takim od czego zacznę przypomina mi się pobitewna scena z „Krzyżaków”. Ta w której Władysław Jagiełło mówi do trupa Wielkiego Mistrza „Oto jest ten, który jeszcze dziś rano mienił się być wyższym nad wszystkie mocarze”

A konkretnie to dwie Dżoeny opuściły dzisiaj Nowośmieszną. Zarówno Szlezwig-Holstein jak i Ryśkowa Nałożnica. Ta od dyktatury kobiet straszy, że odchodzi z partii, ale nie odchodzi z polityki. Pewna kobieta z „Newsweeka” twierdzi, że wytransferuje się do nowej partii Nowackiej i Biedronia. Lewica w końcu przejęła sposób prawicy na pomnożenie poparcia – przez podział.

Zaraz, zaraz… Ale co to ma wspólnego z Jagiełłą? W zasadzie nic. Jagiełłą tutaj jest Kaczafi. Nowośmieszni są biednym Ulrichem. Też jeszcze dwa lata temu mieli przejąć elektorat Platformy, Rysiek miał być premierem bo jest „inteligentny i fachowy”. Szybko jednak się okazało, że PO zeżre Nowośmieszną, a nazywanie Rycha inteligentnym było pewnym nadużyciem. Żegnaj kropeczko. Nie będę tęsknił.

Platforma grzmi, że TVP nie chce pokazać ich spotu z zaproszeniem na „Marsz Wolności”. Obejrzałem. Tez bym nie pokazał. W zasadzie Schetynowcom nie powinno zależeć na tym żeby ktokolwiek to obejrzał. Zwyczajnie stracili moralne prawo śmiać się z „Korony królów”.

Kandydat Trzaskowski raczył zauważyć, że w Warszawie powinien być bilet roczny, który gwarantowałby POSŁOM korzystającym z komunikacji miejskiej zniżki. Pomijając fakt, że posłowie jeżdżą za darmo (czego oczywiście nie rozumiem) to okazało się, że Rafcio się pomylił. Chodziło mu o WARSZAWIAKÓW. Poseł, warszawiak – prawie tak samo się pisze. W przyszłym tygodniu ktoś mu sprzeda Kolumnę Zygmunta.

Parówki zagrzmiały bladym świtem o „Czarnym dniu dla ksenofobów”. Po czym funkcjonariusz Kalisz oznajmił – powołując się na „Bild” – że ci, którzy straszą „uchodźcami” kłamią, bo przestępczość w Niemczech jest najniższa od 1992 roku. Oczywiście statystyk nie publikuje, bo jak wiadomo wystarczy napisać „statystyki mówią…” i wszyscy klękają. Gorzej, że są tacy, którzy statystyki znaleźli… Ale ta strona to zapewne fałszywka Kaczafiego i Suskiego.

Na koniec cos z Warszawy, ale nie związanego z wyborami. Do Ratusza wpłynął wniosek o zmianę nazwy Alej Jerozolimskich na Aleje Mazowieckie. Dlaczego i po co? Bo Jerozolima kojarzy się ze ścianą płaczu, a „nie jest to dobry symbol w obecnych czasach”. Ciekawe czy twórca wie, że nazwa pochodzi od starego, żydowskiego osiedla, które mieściło się w okolicach Placu Zawiszy…

I czy aby nowa nazwa nie będzie się kojarzyła z Tadeuszem? Że o Konradzie nie wspomnę…

wtorek, 08 maj 2018 20:57

8 maja 2018 roku

Sprawa pomnika katyńskiego w Jersey City robi się coraz ciekawsza. GóWno – tym razem za pośrednictwem funkcjonariusza Zawadzkiego – zdążyło już napisać paszkwil, że pomnik straszy dzieci, matki, gołębi i park w tym miejscu byłby lepszy. Typowe dla środowiska antypolskie pitu-pitu. Problem polega na tym, że do akcji wkroczył… Amerykański Kongres Żydów. Organizacja ta potępiła przeniesienie pomnika: „Z prawdziwą przykrością i niedowierzaniem dowiadujemy się o planach likwidacji pomnika ofiar zbrodni katyńskiej w Jersey City, upamiętniającego ofiary mordu jakiego dopuścili się sowieccy oprawcy w czasie II wojny światowej” – napisali w oświadczeniu. I co teraz Adasiu? Jak z tego wybrniecie? Wystąpicie przeciwko – całkiem potężnej – organizacji i napiszecie, że nie mają racji, napiszecie kontropinię, że Zawadzki się mylii w zasazie jest agentem Kaczafiego, czy może przemilczycie sprawę? Niech zgadnę… Ale póki co w aptekach w okolicach ulicy Czerskiej w Warszawie brakuje Stoperanu.

„KOD Polonia USA” w tym czasie pisze do burmistrza Chicago żeby ten zabronił prezydentowi Dudzie wystąpienia w Parku Millenium. Jako powody podają tradycyjne kodziarskie pieprzenie. Ale jeden szczególnie ciekawy. Więzień polityczni Stanisław Gołębiowski. Tak, chodzi o Gawłowskiego. Mogliby chociaż sprawdzić jak się nazywa typ, którego bronią. Ale są w końcu tylko kodziarzami.

Rafcio Trzaskowski ujawnił nieco swojego programu dla Warszawy. Nowych mostów budować nie będzie, bo nie są potrzebne. Gratuluję Rafcio, ci którzy w godzinach szczytu pokonują Wisłę będą ci niezmiernie wdzięczni.

W Poznaniu wymyślili, że w centrum miasta nie będzie można kupić alkoholu w godzinach 22:00-6:00. Ma to rozwiązać problem nocnych libacji na ulicach i w bramach. Coś mi mówi, że jednak ktoś się pomylił.

Grupa tzw. naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego domaga się wyrzucenia ze studiów osób, które wzięły udział w pochodzie o nazwie „Nacjonalistyczny 1 maja”. Tzw. naukowców, bo przeowdzi temu towarzystwo niejaka Madzia Środa. Jak piszą „przez UW przelewa się brunatna fala”. Ciekawe, bo nie znam drugiej uczelni, na której byłoby aż tak czerwono. Flaga Związku Sowieckiego jest mniej czerwona niż ta największa w kraju uczelnia, której doktorantką jest sama Kinia Gajewska…

A sam list Środy i spółki? Zalatuje naukami wyniesionymi w marcu 1968 roku…

Pracowano w Sejmie nad obniżeniem uposażeń posłów i senatorów. Nowośmieszni zgłosili projekt całkowitego zniesienia wynagrodzeń parlamentarzystów. „Żeby ukarać PiS”. Wciąż im nikt nie przetłumaczył, że wniesienie projektu nijak się ma do jego przyjęcia czy widząc swój koniec chcą się zapisać w historii parlamentaryzmu jako partia debili?

Kuchcińskiego też będą odwoływać. Cała opozycja. Jak zwykle życzę im powodzenia.

A wracając do Nowośmiesznych to nie chcą Agresorki jako szefowej klubu. Jak tłumaczy jeden z posłów: „W klubie jest bajzel. Kamila nad niczym nie panuje. Przykład to głosowanie o zaostrzeniu prawa do aborcji w komisji, na które nasi posłowie nie przyszli. (…) Za Ryśka byłoby to nie do  pomyślenia”. Za Ryśka nie do pomyślenia… Być głupszym od Ryśka – to Kamilkę zaszczyt kopnął.

Dla równowagi PiS pozwolił się wypowiedzieć przyszłemu cesarzowi Rzeczypospolitej Suskiemu Markowi. Co powiedział ten wzór cnót wszelakich i największy intelekt od czasów Alberta Einsteina? Ano tylko tyle, że na niwie politycznej Kaczafi ma większe osiągnięcia od Piłsudskiego. Ciekawe… A Bereza to przepraszam gdzie?

Kusznierewicz nie popływa sobie po świecie, bo Polska Fundacja Narodowa zerwała z nim umowę. Jachtu nie będzie. Trwa ping-pong kto jest bardziej winny. Fundacja Kusznierewicza zbankrutowała – bo – jak twierdzi zainteresowany - nie dostała kasy z naszej ulubionej Fundacji Narodowej. PFN tez mogłaby się zwinąć, bo poza śmiechem i marnotrawstwem nie ma widocznych skutków jej działań.

Bieńkowska w Eurokołchozie powiedziała po zakończeniu przemówienia „Kurwa, jak ja tego nienawidzę”. Pech chciał, że mikrofon był włączony. Bardziej mnie to ubawiło niż zniesmaczyło.

Adam Andruszkiewicz będzie budował nową partię na polskiej prawicy. Tradycyjnie dokona się prawicowa rewolucja, która nigdy nie zejdzie z kanapy.

piątek, 04 maj 2018 22:22

4 maja 2018 roku

Nie wiem, kto wymyślił żeby zostawić wolne 1 maja po przepoczwarzeniu się komuny, ale był geniuszem. Dzięki temu mamy co roku tydzień wakacji. Osobiście jestem wdzięczny, jak większość suwerena. Suwerenowe wątroby raczej mają zdanie odmienne. A żeby nie było nam za mało to rozpatrywany jest wolny poniedziałek po Zielonych Świątkach – to takie święto o którym większość suwerenów do zeszłego roku dowiadywała się po dojechaniu do supermarketu. Teraz im skomplikowali zakazem handlu.

Ale pomimo tego, że mamy Majówkę to coś się dzieje. Na przykład kampania wyborcza przed wyborami samorządowymi trwa w najlepsze. Nawet pomimo tego, że PKW upomniała obu kandydatów. I teraz właśnie o nich. Mam nadzieję, że Jaki i Trzaskowski założyli się o czerwonego Johnie Walkera o to, który z nich zrobi z siebie większego kretyna. O ile wybitna działalność Rafcia jest już Ci, drogi czytelniku, znana o tyle Patryk przystąpił do kontrataku. Najpierw wystąpił pod Legią, gdzie obiecał pomoc dla klubu, choć akurat Legia potrzebuje tylko tego aby miasto nie przeszkadzało, a pomóc mogliby Sarmacie, Drukarzowi i jeszcze pewnie kilkudziesięciu klubom szkolące dzieciaki w różnych dyscyplinach sportu. Dzisiaj z kolei odkrył znak drogowy. O taki:

znak drogowy

Znak ewidentnie ustawiony na czas platformianego „Marszu Wolności”. I takie znaki, z podobnymi tabliczkami w stolicy występują równie często jak korki. Przy okazji manifestacji, kręcenia filmów, nagród wręczanych w Teatrze Polskim i tylko warszawski ratusz wie z jakich jeszcze. Tak wiem, nie ma tam napisane „Platforma Obywatelska”. Faktycznie największy problem Warszawy.

Oczywiście istnieje możliwość, że w Warszawie nie będzie wyborów na prezydenta, a na wiejskiego głupka. Wtedy kandydatura, zgłoszonego przez SLD, Celińskiego nabiera sensu.

Kinia nie kandyduje, ale działa w Internetach. Wczoraj, na ten przykład świętowała rocznice uchwalenia Konstytucji 3 Maja:

kinia konstytucja

Każdy, kto nie spał na historii w podstawówce widzi, że to same bzdury. Kinia przeprosiła dzisiaj za swoją kompromitację obwiniając anonimowego „pracownika biura”. Znam jednego, który wieczorne twitty tłumaczy „wrogim przejęciem konta”. To mnie bardziej przekonuje.

„Fakt że znany antysemita, znany biały nacjonalista i znany negacjonista Holocaustu myśli, że będzie miał wpływ na parki i zasady obowiązujące w Jersey City jest śmieszny” napisał burmistrz miasta po tym jak marszałek Senatu zaapelował o pozostawienie pomnika Katyńskiego w Jersey. Rozumiem, że ambasador USA został wezwany do MSZ? Nie? Szok i niedowierzanie. Polski konsul prosi o spotkanie z burmistrzem… Kpina, nie dyplomacja.

Z okazji 3 maja na ręce prezydenta Dudy spływały życzenia i gratulacje od przywódców różnych państw. Ot, taka kurtuazja, o której profile Kancelarii Prezydenta poinformowały. Dla parówek jest dowód na jak Polska obecnie niewiele znaczy w świecie. Oczywiście, jeszcze 3 maja 2015 roku tak nie było. Był to dowód na to, że Polska jest dostrzegana na świecie. Ale co parówki mają wspólnego z dziennikarstwem?

W tym roku literackiej Nagrody Nobla nie będzie. A to dlatego, że mąż jednej z członkiń Jury zamieszany jest w skandal seksualny. Miał molestować kilkanaście kobiet. Dobrze, że żadnej książki w tym roku nie napisałem, bo nagroda przeszłaby mi koło nosa.

Skoro jesteśmy prze seksie to z Amerykańskiej Akademii Filmowej usunięto Billa Cosby’ego i Romka Polańskiego. Oficjalnie za skandale seksualne. Ale naprawdę za łamanie Konstytucji przez PiS. Cosby to tylko przykrywka.

Na koniec, wzorem innych niepoprawnych, przypominam, o istnieniu czegoś takiego jak minds.com. Tak, też już tam jestem i powoli będę się tam przeprowadzał. U Zuckeberga trzyma mnie głównie przyzwyczajenie.

czwartek, 26 kwiecień 2018 21:39

26 kwietnia 2018 roku

PiS ogłosiło swoich kandydatów na prezydentów w największych miastach. W Warszawie będzie Patryk Jaki, w Krakowie Małgorzata Wassermann i to tyle jeśli chodiz o kandydatów z pierwszej linii frontu.

Rafcio Trzaskowski na Jakiego zareagował kpiną, że ten powinien poznać miasto, bo Warszawiacy nie lubią spadochroniarzy. Ma pan racje panie pośle z Krakowa.

Tak swoją drogą to dramatycznie wypaczona i upartyjniona jest idea samorządu w największych miastach. U mnie na wsi wygląda to jednak trochę inaczej. Nawet opłatę za śmieci w roku wyborczym potrafią podnieść o 50%.

Amerykanie uchwalili sobie ustawę 447, dzięki której ich organizacje mogą wspierać organizacje działające w ramach Holocaust Industry. Szanowni naciągacze – po pierwsze proszę skierować swoje pretensje nieco bardziej na Zachód od Warszawy – tam jest Berlin i sprawcy Holokaustu, a po drugie to za marne 40 milionów dolarów zrezygnowaliście z dalszych odszkodowań. A działo się to 16 lipca 1960 roku – wtedy, gdy żyły jeszcze prawdziwe ofiary Holokaustu, a nie ludzie pokroju Adasia jąkały, którego rodzice tak ginęli w Holokauście, że potrafili go spłodzić i urodzić już po wojnie.

Polska Fundacja Narodowa odpowiedziała na zapytanie Brejzy w sprawie kosztu wycieczki Kusznierewicza dookoła świata. 3 miliony złotych. Rocznie. Przez 3 lata. W sumie więc wychodzi 9 milionów. W czym jak w czym, ale w bezsensownym wydawaniu pieniędzy Fundacja osiągnęła mistrzostwo.

GóWno przystąpiło do sojuszu LANA. Celem tego tworu jest podnoszenie dziennikarskich standardów i promowanie wysokiej jakości dziennikarstwa w Europie. Co będzie następne? Ku-Klux-Klan będzie walczył z rasizmem, a Natalia Przybysz z aborcją? Mam wrażenie, że ta cała LANA myśli, że będzie brana na poważnie. Otóż chyba nie bardzo.

Polska znowu spadła w rankingu wolności mediów. Nieszczególnie wiem na czym oni to opierają. Na sprzedaży GóWna? Na szczęście Węgrzy są na miejscu 73 (mógł Orban finansować prywatna gazetę? Mógł!), a żeby było jeszcze śmieszniej USA, gdzie w zasadzie każdy pisze co chce są na miejscu… 48.

Aczkolwiek uważam, że zawieszenie dziennikarza Polskiego Radia 24 Rafała Dutkiewicza za… przypominanie Magdzie Ogórek jej związku z SLD. Pan dyrektor rozgłośni nie przewidział tylko tego, że prawicowi dziennikarze też nazwą go idiotą. Teraz będzie myślał… W zasadzie udawał.

„Krzyż jest podstawowym symbolem chrześcijańsko-zachodniej tożsamości kulturowej” powiedziały władze Bawarii i postanowiły powiesić krzyże we wszystkich swoich urzędach. Troszkę w kropce stawia to takie GóWno. Bo jak tu krytykować Niemców? A przecież by należało! Ciężki to dni dla Adasia i Dominisi. Aczkolwiek spodziewam się skowytu niemieckiego lewactwa.

Władze Kudowy Zdroju ogłosiły tradycyjny konkurs na najładniejszy dom w mieście. Wpłynęło jedno zgłoszenie. Zgłoszony dom zajął trzecie miejsce. Już Adaś Miałczyński miał lepiej – on był wiecznie drugi. I jednak przegrywał z kimś.

Kinia bierze ślub. Tym razem z Myrchą, z którym pajacowała nagrywając kretyńskie filozoficzno-polityczne filmiki. Nie żebym był zdziwiony. Dramat będzie wtedy, gdy zaczną się rozmnażać.

Facebook zmienił regulamin i wprowadził nowy indeks słów zakazanych. Nie można już pisać:

„zdeformowany”, „niedorozwinięty”, „odrażający” lub „brzydki”
„opóźniony w rozwoju”, „kretyn”, „niskie IQ”, „głupi” lub „idiota”
„puszczalska”, „oszust”, „skąpiec”, „na krzywy ryj”
treści wyrażające pogardę, np. „nienawidzę...”, „nie lubię...”, „x są najgorsi”
„ohyda”, „paskudztwo”, „obrzydlistwo”
odniesienia lub porównania do brudu, bakterii, chorób i odchodów
odniesienia lub porównania do zwierząt, które są kulturowo postrzegane jako gorsze pod względem intelektualnym lub fizycznym
odniesienia lub porównania do niższej formy człowieczeństwa.

I jak ja mam o Nowośmiesznych pisać? „Ujemnie uposażony intelektualnie”?

piątek, 20 kwiecień 2018 21:11

20 kwietnia 2018 roku

Mati, dzięki protestowi rodzicom dzieci niepełnosprawnych, doznał olśnienia. Olśniło go i wymyślił „fundusz solidarnościowy”. Czyli podatek dla najbogatszych, z którego będzie czerpał kasę na niepełnosprawnych. Czy mi się wydaje, czy budżet jest w świetnej kondycji? Aż tak świetnej, że trzeba nakładać nowe podatki.

Antoni Kolek zrezygnował z zasiadania w zarządzie Polskiej Fundacji Narodowej, aby „nie narażać wizerunku Fundacji”. Jakby było co narażać… A pan Kolek jest oskarżony jest o wynoszenie danych z ZUS. Każdego z nas praktycznie by za to rozstrzelali.

Kaśka Lubnauer stwierdził, że spadające sondaże Nowośmiesznej wynikają z… budowy koalicji z Platformą, bo „mniejszy w koalicji zawsze traci”. I zapewne wypowiedzi i tweety ich członków nie mają z tym nic wspólnego.

Amerykańska Polonia donosi, że pomnik katyński w New Jersey może zostać rozebrany, bo nikt z Polski nie jest zainteresowany kupnem terenu, na którym stoi. Nasz patriotyczny rząd też nie.

katyń NJ

„Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji” – rzekł… nie, nie Grzechu, nie Rysiek, nawet nie Władek Frasyniuk. Liderem opozycji według siebie jest niejaki Biedroń. Parafrazując klasyka można rzec jaka opozycja taki lider.

W sobotę ZNP będzie demonstrowało pod MEN. Chca podwyżek o tysiąc złotych i odwołania Minister Zalewskiej. I może Broniarza na ministra?

Arsen Wenger wraz z końcem sezonu przestanie być trenerem Arsenalu Londyn. Po – bagatela – 22 latach. Prezesom klubów e-klapy można by powiedzieć, że to jest słynny „plan długofalowy”, a nie zaliczanie trzech trenerów w jeden sezon.

Dobrze, wystarczy bo nudno coś ostatnio… Jeszcze tylko info, że do czwartku mnie nie będzie. Praca i takie tam...