Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
czwartek, 17 maj 2018 20:43

17 maja 2018 roku

Jeżeli chodzi o PR to nasza umiłowana partia rządząca przypomina pijanego słonia w składzie porcelany. Dzisiaj postanowiono odwołać tradycyjne posiedzenie Sejmu Dzieci i Młodzieży. Odwołano tez zwiedzanie Sejmu w Noc Muzeów. Z uwagi na apolityczny protest. Naprawdę nie dało się tego lepiej zorganizować? Mistrzostwo panie Kuchciński…

Ale niech sobie robią chłopaki co są. Mam wrażenie, że jak się nie ogarną to bida będzie.

A tymczasem „obywatele” błagają Bolesława o osobisty przyjazd do Sejmu. Tak, w tym cyrku brakuje klauna.

TVN ustaliło, że policjanci zamiast dbać o bezpieczeństwo warszawiaków pilnują rządu. TVN Warszawa obliczył, że stu, TVN24 doliczył się sześćdziesięciu. Zaiste fascynująca różnica w ramach jednej redakcji…

tvnvstvn

Prezydent pojechał do USA wystąpić na radzie bezpieczeństwa ONZ oraz poprowadzić zgromadzenie organizacji. Nie spotka się z Trumpem, za to złożył wieniec pod pomnikiem Katyńskim w Jersey.

W Gdańsku wyszła nieco gówniana sprawa. W przepompowni ścieków coś się zepsuło i wszystko co Gdańszczanie w ostatnich dniach spuścili w kiblu wylądowało w Motławie. W konsekwencji życzę miłych kąpieli w Bałtyku. Protestów ekologów nie zanotowano. Widać nie interesuje ich coś co śmierdzi. Puszcza to co innego – zielono, pachnąco i poza miastem.

Za wyłudzenia kredytów i łapownictwo zatrzymano „Masę”. Widzę same plusy: przestanie być celebrytą i doszczętnie położy instytucję świadka koronnego.

Francuska Wysoka Rada ds. Równości Kobiet i Mężczyzn zaleciał dokonanie dziewięciu zmian w konstytucji. Jak pewnie się domyślacie skoro mowa o Francji i równości to musi być śmiesznie. I jest! Okazuje się, że francuska dewiza „Wolność, Równość, Braterstwo” jest szowinistyczna. Konkretnie braterstwo. Powinno być „adelphite” (nowomowa oznaczająca coś pomiędzy braterstwem, a siostrzeństwem) lub „solidarność”. Muszą zniknąć „prawa człowieka” i pojawić się „prawa ludzi”, a zdanie „Nikt nie może zostać zatrzymany", musi zostać zmienione na "Osoba nie może zostać zatrzymana".  W czasie gdy postępowe osoby zamieszkujące Francję wymyślają takie pierdoły imigranci różnego typu żyją i mnożą się zgodnie z prawem natury.

Błysnął też Krzychu Bosak, który odkrył inwazję Hindusów wożących żarcie Uber Eatsem. Wiadomo – Hindusi bardziej awanturujący są. W tłumie wysadzają się krzycząc Mahatma Gandhi.

bosak

Zgodnie z GóWnianą ankietą ich czytelnicy wstydzą się, że są Polakami. Cóż, ja też często się wstydzę, że oni są Polakami. Mogliby w końcu dotrzymać słowa i wyjechać.

poniedziałek, 14 maj 2018 21:26

14 maja 2018 roku

W sobotę ulicami Warszawy – konkretnie 2 kilometrowym odcinkiem ulic przemaszerował „Marsz Wolności”. Tradycyjnie Grzechu, Kaśka i reszta menażerii zapowiadali czego to nie zrobią, jak już wygrają wybory.

Organizatorzy podali, że było 50 tysięcy ludzi. 50 tysięcy ludzi z lotu ptaka wygląda tak:

marsz wolnosci

Przypomnę, że 60 tysięcy ludzi na Marszu Niepodległości wygląda tak:

marsz niepodległości 2017

A na koniec tego tematu jeszcze internetowy mix wynaturzeń kandydata Trzaskowskiego ze zdjęciem z Marszu Wolności.

trzaskowski race

Z programu „Woronicza 17” wyszli ostentacyjnie Misiło, Halicki i Struzik. Dlatego, że Rachoń zapytał o burdel w mieszkaniu Gawłowskiego. Oficjalnie, bo jakikms cudem bardzo szybko poinformowali o konferencji prasowej. Cóż, w „Ranczu” Senator Kozioł tez wychodził z telewizji, a potem został prezydentem. Tylko, to było w serialu, a za Koziołem stał Czerepach. Za takim Misiło stoją Agresorka i Lunauer.

A burdel u Gawłowskiego nie polega na tym, że tym nie zdążył odkurzyć zanim go zamknęli, ale na tym, że w jednym z należących do niego mieszkań działa agencja towarzyska. Żona posła twierdzi, że „pani, która wynajęła to mieszkanie prowadzi usługi kulinarne” i, że nic o sprawie agencji nie wie. W zasadzie tak – lodziarnię. Co najciekawsze naprawdę mogli nie wiedzieć co tam się odstawia. Jeśli kasa wpływała regularnie to po co zaglądać do wynajmowanego mieszkania?

W Pobierowie uczestników konferencji o niejakim Karolu Marxie (wielkim filozofie jak raczyła zauważyć Madzia Środa) odwiedziła policja – na polecenie prokuratury. Sprawdzali czy nie dochodzi do propagowania ustrojów totalitarnych, spisali notatkę i poszli. Wystarczy pomyśleć i wyciągnąć wnioski, że ktoś prokuraturę powiadomił o imprezie, a prokuratura zareagowała. Oczywiście nakręcający aferę Zandberg z Mieszkowskim do tak prostych wniosków dojść nie potrafią i krzyczą o „uciskaniu naukowców”.

IBRIS przeprowadził sondaż. PiS – 27,6%, PO – 27,3%, odradzające się SLD – 10,4%. Do Sejmu weszłyby jeszcze PSL i Kukizy. Nowocześmieszni osiągnęli imponujący wynik 2,9%. Kaśka, aleś mi zaimponowała w tej chwili!

Marian Kowalski wymyślił, że zostanie prezydenta Lublina. Nie sadzę żeby lubelski suweren podzielił ten pomysł.

W podpoznańskich Pobiedziskach, wezwani do leżącego na ulicy mężczyzny, policjanci wpadli na genialny pomysł wywiezienia pijanego do lasu. Mężczyzna zmarł. Zaprawdę można być dumnym z takiej interwencji. I nie, za głupotę policjantów nie odpowiada Jojo Brudziński. Obstawiałbym dziwne naciski przełożonych. Lub debilizm.

A jak jesteśmy w Wielkopolsce to szczególnie zaimponował niejaki Emir Dilaver. To piłkarz Lecha Poznań. Mecz ligowy pomiędzy Wisłą Kraków, a Lechem spędził na ławce rezerwowych, gdyż trener nie chciał ryzykować otrzymania przez niego żółtej kartki eliminującego piłkarza z meczu ostatniej kolejki z Legią. Austriak postanowił jednak udowodnić, że niemożliwe nie istnieje i w 6 minucie doliczonego czasu gry dostał żółtą kartkę za przepychankę przy linii bocznej. Wciąż znajdując się wśród rezerwowych. Z Legią więc nie zagra, a ja wręczam mu symboliczny tytuł Honorowego Członka Nowoczesnej.

wtorek, 08 maj 2018 20:57

8 maja 2018 roku

Sprawa pomnika katyńskiego w Jersey City robi się coraz ciekawsza. GóWno – tym razem za pośrednictwem funkcjonariusza Zawadzkiego – zdążyło już napisać paszkwil, że pomnik straszy dzieci, matki, gołębi i park w tym miejscu byłby lepszy. Typowe dla środowiska antypolskie pitu-pitu. Problem polega na tym, że do akcji wkroczył… Amerykański Kongres Żydów. Organizacja ta potępiła przeniesienie pomnika: „Z prawdziwą przykrością i niedowierzaniem dowiadujemy się o planach likwidacji pomnika ofiar zbrodni katyńskiej w Jersey City, upamiętniającego ofiary mordu jakiego dopuścili się sowieccy oprawcy w czasie II wojny światowej” – napisali w oświadczeniu. I co teraz Adasiu? Jak z tego wybrniecie? Wystąpicie przeciwko – całkiem potężnej – organizacji i napiszecie, że nie mają racji, napiszecie kontropinię, że Zawadzki się mylii w zasazie jest agentem Kaczafiego, czy może przemilczycie sprawę? Niech zgadnę… Ale póki co w aptekach w okolicach ulicy Czerskiej w Warszawie brakuje Stoperanu.

„KOD Polonia USA” w tym czasie pisze do burmistrza Chicago żeby ten zabronił prezydentowi Dudzie wystąpienia w Parku Millenium. Jako powody podają tradycyjne kodziarskie pieprzenie. Ale jeden szczególnie ciekawy. Więzień polityczni Stanisław Gołębiowski. Tak, chodzi o Gawłowskiego. Mogliby chociaż sprawdzić jak się nazywa typ, którego bronią. Ale są w końcu tylko kodziarzami.

Rafcio Trzaskowski ujawnił nieco swojego programu dla Warszawy. Nowych mostów budować nie będzie, bo nie są potrzebne. Gratuluję Rafcio, ci którzy w godzinach szczytu pokonują Wisłę będą ci niezmiernie wdzięczni.

W Poznaniu wymyślili, że w centrum miasta nie będzie można kupić alkoholu w godzinach 22:00-6:00. Ma to rozwiązać problem nocnych libacji na ulicach i w bramach. Coś mi mówi, że jednak ktoś się pomylił.

Grupa tzw. naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego domaga się wyrzucenia ze studiów osób, które wzięły udział w pochodzie o nazwie „Nacjonalistyczny 1 maja”. Tzw. naukowców, bo przeowdzi temu towarzystwo niejaka Madzia Środa. Jak piszą „przez UW przelewa się brunatna fala”. Ciekawe, bo nie znam drugiej uczelni, na której byłoby aż tak czerwono. Flaga Związku Sowieckiego jest mniej czerwona niż ta największa w kraju uczelnia, której doktorantką jest sama Kinia Gajewska…

A sam list Środy i spółki? Zalatuje naukami wyniesionymi w marcu 1968 roku…

Pracowano w Sejmie nad obniżeniem uposażeń posłów i senatorów. Nowośmieszni zgłosili projekt całkowitego zniesienia wynagrodzeń parlamentarzystów. „Żeby ukarać PiS”. Wciąż im nikt nie przetłumaczył, że wniesienie projektu nijak się ma do jego przyjęcia czy widząc swój koniec chcą się zapisać w historii parlamentaryzmu jako partia debili?

Kuchcińskiego też będą odwoływać. Cała opozycja. Jak zwykle życzę im powodzenia.

A wracając do Nowośmiesznych to nie chcą Agresorki jako szefowej klubu. Jak tłumaczy jeden z posłów: „W klubie jest bajzel. Kamila nad niczym nie panuje. Przykład to głosowanie o zaostrzeniu prawa do aborcji w komisji, na które nasi posłowie nie przyszli. (…) Za Ryśka byłoby to nie do  pomyślenia”. Za Ryśka nie do pomyślenia… Być głupszym od Ryśka – to Kamilkę zaszczyt kopnął.

Dla równowagi PiS pozwolił się wypowiedzieć przyszłemu cesarzowi Rzeczypospolitej Suskiemu Markowi. Co powiedział ten wzór cnót wszelakich i największy intelekt od czasów Alberta Einsteina? Ano tylko tyle, że na niwie politycznej Kaczafi ma większe osiągnięcia od Piłsudskiego. Ciekawe… A Bereza to przepraszam gdzie?

Kusznierewicz nie popływa sobie po świecie, bo Polska Fundacja Narodowa zerwała z nim umowę. Jachtu nie będzie. Trwa ping-pong kto jest bardziej winny. Fundacja Kusznierewicza zbankrutowała – bo – jak twierdzi zainteresowany - nie dostała kasy z naszej ulubionej Fundacji Narodowej. PFN tez mogłaby się zwinąć, bo poza śmiechem i marnotrawstwem nie ma widocznych skutków jej działań.

Bieńkowska w Eurokołchozie powiedziała po zakończeniu przemówienia „Kurwa, jak ja tego nienawidzę”. Pech chciał, że mikrofon był włączony. Bardziej mnie to ubawiło niż zniesmaczyło.

Adam Andruszkiewicz będzie budował nową partię na polskiej prawicy. Tradycyjnie dokona się prawicowa rewolucja, która nigdy nie zejdzie z kanapy.

poniedziałek, 16 kwiecień 2018 20:54

16 kwietnia 2018 roku

„Ludzie, zwariowałem pieniądze rozdaję” – zakrzyknął premier Mati z mównicy na konwencji PiS. 300 złotych rocznie na szkolną wyprawkę. Dla każdego dziecka do ukończenia 18 roku życia. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale maturę się zdaje w wieku lat 19. Ale w sumie w ostatnim roku już gówniarz może się wziąć do roboty!

Poza tym obniżą CIT, ZUS dla małych firm (przysiągłbym, że w tym roku akurat wzrósł), zapewnią bezpłatne leki dla kobiet w ciąży, wprowadzą ułatwienia dla matek, które są studentkami, wypłacą premię dla mamuś, które swoje drugie dziecku urodzą w ciągu dwóch lat po pierwszym, na dokładkę będzie emerytura dla kobiet, które wychowały co najmniej czworo dzieci i frytki dla wszystkich.  Zapytałbym kto za to wszystko zapłaci, ale wszyscy znamy odpowiedź.  

Póki co jedno co spadnie to… liczba kategorii produktów z obniżoną – 8% - stawką VAT. Z 240 do 60. Nie mogę tylko znaleźć słów wiceministra Gruzy, w której stwierdził, że absolutnie nie wpłynie to na ceny. Zapomniał wspomnieć? Czy uznał, że jednak byłoby to zbyt głupie?

Gowin Jarosław wymyślił, żeby rodzice wychowujący małe dzieci dysponowali nie tylko głosem własnym, ale też głosem swoich dzieci. Konkretnie żeby rodzic miał dodatkowy głos oddawany w imieniu dziecka. Jarosław, ja cię proszę, ty zamilknij.

Żeby być uczciwym przyznać należy, że drugiej stronie weekend minął w równie kabaretowych nastrojach. Platforma z Nowoczesną powołały coś co nazwali Koalicją Obywatelską. Ma to działać w wyborach samorządowych. Obietnic nie przytoczę, gdyż tradycyjnie mówiono głównie o PiS.

Stasiek Gawłowski – pozdrowienia do więzienia. Sąd stwierdził, że najbliższe trzy miesiące spędzi w  areszcie. Widać miał słabego obrońcę… Tradycyjnie Platforma z Grześkiem na czele stanęła „murem za Stachem”, bo jest niewinny, a sądy są pisowskie. I w ten sposób wszystkie wyroki sadów można podważyć. Breivik „tak, zastrzeliłem trochę ludzi, ale aresztowanie mnie to polityczna zemsta pisowskich sądów”. Genialne wręcz! Grzechu tradycyjnie straszył Komisją Europejską, bo to białoruskie metody… Przypomnieć ci Grzesiu parę faktów ze złotych czasów demokracji?  

Ex-premierzyca zapowiedziała, że areszt czeka ich wszystkich. Skoro aż tak czujecie się winni to się zgłoście – podobno można za to mniejszy wyrok wyłapać.  

Adamowicz – to prezydent Gdańska – wystąpił o delegalizację ONR po tym jak Obóz zorganizował sój tradycyjny, rocznicowy marsz w tym mieście. Co prawda sam stwierdził, że nie było podstawy prawnej, by zgromadzenie odwołać czy rozwiązać, a także nie dostali od policji zgłoszenia, że podczas zgromadzenia doszło do naruszenia porządku publicznego, ale należy zdelegalizować. W imię demokracji oczywiście. Oczywiście zapyta tez Joja Brudzińskiego czy wiedział, że takie cos będzie miało miejsce… Całe życie sądziłem, że zgodę na manifestacje wydaje samorząd, ale widać Brudziński powinien wiedzieć kto, gdzie i kiedy zamierza się włóczyć.

Skoro jesteśmy już w pięknym Gdańsku to postanowiono kupić autobusy. Konkretnie kupiono 14 autobusów. Prawie nówek, bo ledwie 9 letnich, używanych autobusów, które jeździły do tej pory po Berlinie. Zapewne tylko do kościoła, a Niemiec płakał jak sprzedawał. Nie znam sytuacji finansowej Gdańska, ale myślałem, że kupowanie przechodzonych autobusów ma miejsce już tylko w prywatnych firmach. Wstyd trochę panie Adamowicz.

Ulubieniec lewackiej części świata – niejaki Rafalal – zaatakował, oblał kawą i straszył nastolatkę, że wybiję jej zęby. Może czas to leczyć? A nasz ulubiony Ośrodek Monitorowania Braku Własnego Rozumu i Logiki oraz Wyciągania Kasy będzie ścigać… autorów komentarzy pod filmikiem z wydarzenia. Bo przecież chodzi o walkę z nienawiścią. Chyba, że tacy jak oni ją prezentują. Wtedy nazywa się to wolnością słowa.

Konczita Wurst (wybaczcie, nie chce mi się nawet sprawdzać, jak to się pisze) oznajmiło, że ma HIV. Informacja zszokowała mnie tak samo jak to, że po poniedziałku jest wtorek.

wtorek, 03 kwiecień 2018 20:18

3 kwietnia 2018 roku

W Wielki Piątek Prezydent zawetował ustawę degradacyjną. Choćby dlatego, że nie było w niej trybu odwoławczego, co w zasadzie jest podstawą. Beton jednak się sfrustrował i ogłosił Prezydenta zdrajcą. A Marek Suski oświadczył, że Duda będzie musiał się bardzo napracować, żeby on na niego zagłosował. Cóż… Marek musisz! #Suski2020!

W Sejmie zebrał się Zespół ds. Bezpieczeństwa Państwa Platformy Obywatelskiej. Co już brzmi głupio, a powód był jeszcze głupszy. Spotkali się żeby zbadać sprawę Nangar Khel. Początkowo nawet myślałem, że pomyliło im się z Nanga Parbat, ale jednak nie. Po 11 latach od sprawy, która – na szczęście – skończyła się uniewinnieniem żołnierzy platformersi postanowili zbadać rolę Macierewicza w ściganiu i osądzaniu żołnierzy. Żal, że pisowski rząd z lat 2007-2015 nie zajmował się sprawą i muszą to robić obrońcy demokracji. Tylko żołnierzy żal, bo pewnie zatroskani o stan polskiej armii będą chcieli ich wciągnąć do swojego bicia piany.

Ale to nie wszystkie genialne pomysły bandy Grześka na dzisiaj. Do prac w gabinecie cieni został zaproszony… Kazimierz Michał Ujazdowski. Jakby tego było mało, to Grześ chce przekonywać resztę ekipy żeby to właśnie Kazek był kandydatem PO na prezydenta Wrocławia. Rozumiem, że jest tam tylko po to, aby zająć się tym o czym kiedyś pisał, prawda?

ujzadowski

W ramach dbania o demokrację i wolność słowa UBywatela i im podobni napisali list do przeora klasztoru na Jasnej Górze o odwołanie pielgrzymki środowisk narodowych, zaplanowanej na 14 kwietnia. Jak zawsze, fascynuje mnie to, że o to kto się modli w kościele najbardziej martwią się najbardziej na Kościół plujący. A gdyby cokolwiek na ten temat wiedzieli, to musieliby wziąć pod uwagę, że „...w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia”. Niestety w „Dziełach zebranych Adama Michnika” próżno tego szukać, więc mogą nie znać.

Jak zwykle przed świętami postępowa prasa zafundowała nam „festiwal tolerancji” na temat Kościoła, księży, świątecznych tradycji i tego, że jedząc mięso popieramy faszyzm. Jako, że staje się to częścią świątecznej tradycji to warto o tym wspomnieć.

Za to zamiera Prima Aprilis. Jaki niby jest sens dalszego jego istnienia skoro mamy media?

Podobno Lider partii Zmiana szpiegował dla Chin i Rosji. Widać w wywiadzie tez wszystko parszywieje. Kiedyś brano tam ludzi inteligentnych i sprytnych, którzy raczej nie pokazywali się ze swoimi mocodawcami. Teraz jedne z najlepszych wywiadów wzięły szpiega wyjętego z filmu „Szpiedzy tacy jak my”? A może właśnie o to chodzi?

wtorek, 13 marzec 2018 21:22

13 marca 2018 roku

Andrzej Duda zdziwił się, że prezydent podpisał ustawę o IPN. Mógłby Duda ostrzec prezydenta, ale widać trochę chorował.

Sąd Najwyższy zdementował informacje jakoby uniewinnił pijanego prokuratora. Sąd Najwyższy „uchylił orzeczenie odwoławczego sądu dyscyplinarnego dla prokuratorów i temu samemu sądowi przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Powodem takiego rozstrzygnięcia SN były rażące błędy procesowe, które polegały na nierozpoznaniu przez sąd odwoławczy jednego z zarzutów przedstawionych przez obwinionego prokuratora”. Czyli, że nie uniewinnił, a kazał jeszcze raz zbadac sprawę. I uniewinnić.

Jakiś ruski polityk nazwał Sikorskiego „polska prostytutką”. Jest to skandal! Jak można tak wybitnego męża stanu nazywać „polską prostytutką”. Toż Sikorski to prostytutka europejska. On amerykanom laskę robił!

Rex Tillerson – amerykański sekretarz stanu, który chciał dodzwonić się do prezydenta Dudy w sprawie ustawy o IPN stał się dzisiaj byłym sekretarzem stanu. Od dawna mówię, że nie nalży wkurzac Kaczafiego…

Irlandzki sąd nie zgodził się na ekstradycję do Polski typa poszukiwanego listem gończym z uwagi na to, że ostatnie zmiany były „szkodliwe dla rządów prawa”. W sumie nie ma nad czym rozpaczać. W zasadzie wszyscy przestępcy mogliby teraz uciec do Irlandii.

Kiszczakowa zapowiedział ,że jeśli Duda podpisze ustawę degradacyjną to ona więcej na PiS nie zagłosuje… stężenie absurdów w poprzednim zdaniu jest tak olbrzymie, że nie podejmuję się tego skomentować.

Centrum Informacyjne Sejmu poinformowało, że od przyszłego miesiąca posłowie będą mogli otrzymać zwrot kosztów ochrony swoich biur. Związane jest to oczywiście z radosną twórczością upiększania biur poselskich. Przez obie strony zresztą. Wychodzi więc na to, ż ewszyscy zapłacimy za walkę o wolność i demokrację.

Wałęsa poczuł się lepiej i wrócił do Internetu. Tym razem zażądał spotkania z Cenckiewiczem w telewizji. Jednym warunkiem jest „tylko jeden prowadzący, który może być osobą duchowną”. To może pastor Chojecki? Dla podtrzymania poziomu absurdu.

W Poznaniu planują huczne obchody setnej rocznicy Powstania Wielkopolskiego. Idea oczywiście słuszna, ale, że w Poznaniu rządzi niejaki Jaśkowiak to wykonanie jest specyficzne. Zaplanowany jest m.in. koncert na stadionie Lecha, w którym wstąpi, Maryla Rodowicz – jako świadek wydarzenia, a hymn zaśpiewa Edyta Górniak. A to wszystko 27 grudnia. Z tego co kojarzę to słaby termin na koncert na stadionie. Żeby było jeszcze ciekawiej to widowisko wyprodukuje TVN. Żeby tylko się nie okazało, że Powstańcy mordowali Żydów, bo Niemców (zwanych wtedy Prusakami) przecież nigdy w Poznaniu nie było.

Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt nowelizacji ustaw o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi autorstwa Ministerstwa Zdrowia. Chodzi oczywiście o reklamy piwa w telewizji, radiu, kinach i teatrach. Obecne można je reklamować pomiędzy 20:00, a 6:00. Nowelizacja przewiduje, że te godzimy zmienią się na 23:00-6:00. Ach, jakiez o genialne i rozwiązujące problemy alkoholizmu. Na tyle genialne, że musiał to wymyślić ktoś z Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Normalni ludzie nie wpadają na takie pomysły. Tym bardziej, że wciąż będzie można – o każdej porze! – dowiedzieć się co jest najlepsze na upławy, hemoroidy i problemy ze wzwodem. Że o niezwykle dowcipnej pani doktor z reklamy prolivera nie wspomnę.

poniedziałek, 12 marzec 2018 23:41

12 marca 2018 roku

O handlu już było, więc darujemy sobie. Gdzie indziej tez jest ciekawie.

Sąd Najwyższy postanowił, że kielecki prokurator, który został złapany na prowadzeniu samochodu po pijaku nie poniesie kary. „Mógł nie wiedzieć, że ma alkohol we krwi” – rzekli najwyżsi przedstawiciele wyjątkowej kasty. Widać roztargnienie wśród prawników olbrzymie panuje. Bo w poniedziałek rano jechał do pracy i wpadł w czasie „trzeźwego poranka”. Jak prawie wszyscy, którzy są ujęci w statystykach „potencjalnych drogowych morderców”. Ale widać pijany prokurator jest mniej groźny za kierownicą niż pijany robotnik.

Oczywiście sądów reformować nie wolno, bo mogliby wtedy wydawać głupie wyroki…

Hanka Zdanowska – prezydent Łodzi została skazana na grzywnę za poświadczenie nieprawdy w dokumentach, która to pozwoliła jej parterowi dostać kredyt. Skrucha? Przeprosiny? Nie, Hanka jest z PO, więc mamy coś takiego:

zdanowska

Można? Można.

Na Dworcu Gdańskim odbyły się uroczystości z okazji pięćdziesiątej rocznicy Marca’68. Ludzi przybyło tyle, jakby ktoś rzucił hasło o otwartej Biedronce. Uroczystości jak uroczystości. Bardziej zastanawia mnie to:

antysemityzm

Czysty antysemityzm. Kijowski też ma takie, tylko nie mogę go znaleźć. Nie wiem czy to dla Żydów powód do radości…

Monika Jaruzelska (z tych Jaruzelskich) wystartuje w wyborach samorządowych z list SLD. I to w momencie kiedy wydawałoby się, że po banicji przeprosili się z rozumem… A może właśnie się przeprosili i Monia napędzi im głosów? W końcu UBywatele zobaczą właściwe nazwisko na liście.

Bronek Komorowski chce być „lokomotywą wyborczą PO”. Podobno a lokomotywę miała jedna z firmy, która planowała podbić Amerykę. O firmie nikt już nie pamięta, bo nawet pijany Indianin bez nóg poruszał się szybciej i więcej mógł uciągnąć.

Marek Sawicki z PSL nie wykluczył koalicji z PiS po wyborach samorządowych. Zaskoczeni? W końcu przeważnei wybory wygrywał koalicjant PSL.

Premier odwołał 17 wiceministrów. Co oznacza, że wciąż mamy ich ponad osiemdziesięciu. Czyli mniej-więcej cztery razy za dużo.

W „Newsweeku” artykuł pt. „Jak Morawiecki ukrywa majątek?”. Okazuje się, że w ogóle, ale część majątku przepisał na żonę. Straszne i niespotykane. Tyle, że ten trzyma się żony.

Polsce celebryci zainwestowali w interes życia, na którym mieli zarobić 30% rocznie. I chociaż wydawało się, że po Amber Gold można się czegoś nauczyć, to jednak okazało się, że intelektualna elyta suwerena jest na wiedze odporna. A najśmieszniejsze jest to, że jednak dalej będą uważani za ponadprzeciętnie inteligentnych. Bo potrafią się nauczyć roli na pamięć…

Cezaremu Grabarczykowi postawiono zarzuty nielegalnego zdobycia pozwolenia na broń. Jakbyście nie pamiętali to podobno zdał egzamin na którym go nie było. Było o tym głośno w… 2015 roku. I proszę szast-prast, mijają marne trzy lata i już są zarzuty. Tempo wspaniałe.

W Grecji zawieszono rozgrywki piłkarskie po tym jak właściciel PAOK Saloniki zameldował się na boisku z bronią przypięta do pasa. Bo sędzia nie uznał bramki jego drużynie. Fajnie. A najfajniejsze jest to, że nijaki Prijovic prawdopodobnie nie wymusi odejścia tak jak zrobił to w Legii.

poniedziałek, 05 marzec 2018 21:54

5 marca 2018 roku

W Włoszech konstytuuje się Comitato per la Difesa della Democrazia. Powód jest oczywisty – wybory wygrali nie ci, którzy powinni wygrywać wybory w Unii Europejskiej. Wygrał Ruch Pięciu Gwiazd – nie lubią Unii i imigrantów, przed blokiem złożonym z ugrupowań Forza Italia, Liga Północy i Bracia Włosi. Teraz trzeba będzie z tego zmontować koalicję. Jasno z tego wynika, że czas bronić demokracji w Italii. I nieważne, że oni tam zmieniają rządy częściej niż cokolwiek innego. Bronić!   

Posłowie (kropka)Nowoczesnej przeszli w ostatnich dniach samych siebie. Najpierw Misiło chce sprawdzać czy Misiewicz służbową kartą MON nie płacił za narkotyki. W końcu każdy wie, że dilerzy biegają po mieście z terminalami. Kod 0078 – kokaina 1 gram – 250 zł. (tak panie Misiło, piszą w necie, ja się nie znam, poza tym nie stać mnie). Paragon, faktura i odliczamy od podatku. Trzeba przyznać, że laureat najgłupszej wypowiedzi roku został wyłoniony bardzo wcześnie.

Potem poseł Pudłowski wymyśli, że powodem Rzezi Wołyńskiej byłoto, że w czasach gdy “tam byliśmy” (brzmiało jakby miał powiedzieć “kiedy ich okupowaliśmy”) kazaliśmy biednym Ukraińcom pracować ponad siły.

A na końcu trafił mi się filmik z Ryśkiem, mówiącym, że już wie dlaczego przegrywają głosowania w Sejmie. Otóż dlatego, że jest ich mniej niż partii rządzącej.

I teraz mnie przekonajcie, że oni tam testów przed utworzeniem listy nie robili. Masz IQ większy niż 70 – nie kandydujesz.

W Poznaniu zawalił się kamienica. Zginęło pięć osób, kilkadziesiąt zostało bez dachu nad głową. Jak zwykle w takich momentach pojawiła się chęć pomocy. Wiceprezydent Poznania Tomasz Lewandowski udostępnił post Caritasu z prośbo o pomoc. Wszystko jak zwykle, dobrze, że ktoś tym ludziom chce pomóc. Ale wtedy, cały na czerwono wkroczył przewodniczący Unii Pracy i wiceprzewodniczący województwa wielkopolskiego Waldemar Witkowski: „1000 razy więcej pomocy potrzebuje Syria” raczył napisać. Zastanawiam się czy nie jest głupszy niż Misiło… To może czas Waldemarze ruszyć do Syrii i pomóc w odbudowie? Zyskają wszyscy – Syryjczycy, bo każda para rąk do noszenia gruzów jest niezbędna i my, bo przestaniesz wypisywać bzdury.

Swoją drogą to pięknie przypomniał o istnieniu Unii Pracy.

Jakby tego było mało ulicami Warszawy przeszła „Manifa”. Postulaty tradycyjne: aborcja na życzenie, darmowa antykoncepcja, Solidarnie przeciw homofobii i transfobii (że niby przeciwko transfuzjom są czy co?). A także, że pozwolę sobie GóWno zacytować i ich mistrzowską konstrukcję zdania: „Część protestujących miała parasolki, które były symbolem Czarnego Protestu. Tym razem były w kolorze czerwonym” – uważajcie, mając parasol symbolizujesz czarny protest. Nawet gdy jest on zielony. W całej tej absurdalnej imprezie mnie fascynuje hasło „darmowej antykoncepcji”. Dlaczego? Jakiś obowiązek uprawiania seksu jest? Czy mogę się dopominać darmowego alkoholu i benzyny? Czy na pewno poszukiwanie u feministek logiki nie skończy się tym, że skończę w Nowośmiesznej?

Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zatwierdziła listę 15 kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Kamila Gasiuk-Pihowicz nie lubi tego. Tym bardziej, że przewodniczący rzekomo do niej mrugnął.

Argentyńskie stowarzyszenia dziennikarskie wyraziły zaniepokojenie działaniami Reduty Dobrego Imienia wobec portalu Pagina 12. Portal zilustrował artkuł o Jedwabnem zdjęciami zamordowanych żołnierzy „Roja”, więc Reduta pozwała go z uwagi na manipulację. Argentyńczycy uważają, że to cenzura… Argentyna… Czy to przypadkiem nie ten sympatyczny kraik, który w połowie lat 40-tych ubiegłego wielu przyjął całkiem sporą grupę uchodźców z Niemiec?

Do powyższego zestawu absurdów dołączyła Komisja Ligi, która zajęła się przerwanym meczem e-klapy Piast Gliwice-Górnik Zabrze. O przerwaniu meczu zadecydowała policja (bo delegat PZPN zaginął na dłuższy czas – stadion w Gliwicach jest olbrzymi i ławo się zgubić) w 80 minucie przy wyniku 1:0 dla Piasta. Komisja Ligi postanowiła, że Górnik wygra mecz walkowerem i… zostaną mu odjęte 3 punkty. Cóż za genialna decyzja. Ciekawe czy wiedzą w Komisji o istnieniu „obustronnego walkowera” – byłoby mniej śmiechu.

W tym całym bałaganie znalazł się też pozytyw, który opisało Weszło. Pamiętacie jeszcze reklamy Tigera kpiące z Powstania Warszawskiego? Producent wyciągnął wnioski i w tym roku uruchamia program „Parasol historii” (nie, ten parasol nie jest symbolem czarnego protestu – zapewne dowiemy się o zawłaszczaniu)Na czy polega? Ano na tym: Wspólnie z Muzeum Powstania Warszawskiego prowadzić będzie program edukacyjny, wesprze finansowo film pod roboczym tytułem „Kurier”,

przekaże wsparcie finansowe dla żyjących Powstańców w kwocie 250 000 złotych, wymieni 44 pamiątkowe tablice w Warszawie na tablice dwujęzyczne (język polski i angielski), wesprze finansowo działalność specjalistycznej Przychodni Fundacji na rzecz Żołnierzy Armii Krajowej im. gen. brygady Leopolda Okulickiego ps. „Niedźwiadek”, która świadczy pomoc Kombatantom, przekazał na święta 7 ton produktów spożywczych dla 930 kombatantów i ma zamiar regularnie powtarzać tę akcję.

Jeżeli to było zaplanowane to genialnie. Jeśli to pokłosie wstydu – też świetnie, bo czegoś się nauczyli.

Poza tym Stoch wygrał w Lahti, polscy lekkoatleci zdobyli 5 medali podczas Halowych Mistrzostw Świata. Dwa złote medale zdobyli Adma Kszczot i męska sztafeta 4x400 metrów. Ci ostatni ustanowili tez nowy rekord świata. Poza tym trafiły się 2 srebrne i 1 brązowym medal. Dobrze, że chociaż w sportowym ujęciu ostatni dni nie były aż tak okraszone głupotą jak w polityce…

piątek, 02 marzec 2018 23:14

2 marca 2018 roku

I oto jest. Parę osób włożyło dużo pracy i czasu. Panie i Panowie zapraszam na sejmlog.pl. Z żalem muszę jednak oznajmić, że w tytułach nie znajdziecie wyrażeń typu: „Świat w szoku”, „szokujące” i innych znanych z Pikio chociażby.

Gruchnęła wiadomość, że Macierewicz i jego ludzie przez półtora roku przepuścili – przy pomocy kart kredytowych i płatniczych – 15 milionów złotych. Jak MON pokazało zestawienie wyszło na to, że po pierwsze wydatki dotyczyły całych sił zbrojnych, a nie tylko MON, w dodatku niekoniecznie odbiegały od wydatków w latach poprzednich. I cała afera jak krew w piach…

MON karty

Platforma złożyła projekt ustawy ograniczający możliwość wypłaty nagród najważniejszym osobom w państwie. Otrzymane w tym roku, słynne już nagrody członkowie rządu mieliby zwrócić.  „Nie odpuścimy tej sprawy. Oddajcie kasę! Apelujemy, żebyście zwrócili te nagrody, bo one nie były przyznane zgodnie z prawem. Oddajcie to do budżetu albo na cel charytatywny” grzmiał Krzysztof Brejza. Reguła jest to, że na takie pomysły wpada się będąc w opozycji. Po przejęciu władzy nasze elyty nie są już tak wyrywne. Aczkolwiek przyznać trzeba, że wszyscy zgadzają się na podwyżki dla członków rządu. Ale nikt ich nie wprowadzi, bo suweren może się zirytować.

Prezydent z małżonką w czasie obchodów 200-lecia I Liceum Ogólnokształcącego zakpili z Macrona. Takim dialogiem:
- Mój mąż kończył szkołę w której pracowałam.
- Żeby była jasność, nie pracowała tam wtedy gdy ja chodziłem.
Teraz na pewno wyrzucą nas z Unii. Aczkolwiek kodziarstwo ma szanse wykazać się organizują wiec przepraszający. Gdzieś musi jeszcze być caracal na łeb…

Joanna Scheuring-Wielgus rano gościła u Roberta Mazurka. Masakry nie było, a co innego rzuciło się na uszy. W kropeczce trwa wojna. Aśka jest bardzo niezadowolona z rządów Kaśki. Nawet nie starała się tego ukryć. „Sondaże pokazują, że z Nowoczesną jest coś nie tak. Te sondaże są alarmujące i bardzo złe dla nas. Mija sto dni rządów, czy liderstwa, Katarzyny Lubnauer. Mam nadzieję, że odbędzie się jakaś rzeczowa i dobra dyskusja: >co dalej?<”. Dodała też, że wizyty w mediach nie wystarczą. Ależ piękna katastrofa…

Upadek będzie tym głośniejszy, że Kaśka się za politykę zagraniczną wzięła i napisała felieton dla „The Times of Israel”: „Przez wiele stuleci Żydzi znajdowali pokój na polskiej ziemi. Później, podczas nazistowskiej burzy, doświadczyli tu także bólu i śmierci, ginąc w nazistowskich obozach koncentracyjnych lub jako ofiary Polaków, którzy ujawnili ich kryjówki nazistom w zamian za zysk (znani jako „szmalcownik” od słowa „szmal”). I inne tego typu pierdoły. Oby tak dalej, a poparcie partii wybitnych fachowców będzie ujemne. Czyli jakoś się zapiszą w historii.

„Ja liczę, że w wyborach do europarlamentu dostaniemy co najmniej 20 procent (…) w wyborach parlamentarnych ciężko mi powiedzieć” – a któż to przedstawił taką prognozę? Janusz Korwin-Mikke w telewizji wPolsce.pl. Jak to szło z tym Hitlerem?

Michał Dzięba – były, niedoszły gwiazdor Platformy w rozmowie z Mateuszem Rojewskim (wmeritum.pl) oświadczył, że Rafał Trzaskowski „zażywał kokainę w jego obecności”. Fajnych masz Rafałku kolegów, nie ma co… Ciekawe, który z nich jest święty. Nie tylko w PO.

Krzysztof Hołowczyc stracił prawo jazdy. Na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o 63 km/h w terenie zabudowanym. Państwo PiS jak widać nikogo nie oszczędzi…

Parlament Republiki Południowej Afryki przyjął poprawkę do konstytucji pozwalającą wywłaszczyć białych farmerów bez żadnego odszkodowania. Poprawkę przeforsowali – szok i niedowierzanie! – tamtejsi komuniści. ”Skończył się czas ugody. Teraz czas na sprawiedliwość. Musimy przywrócić godność naszym ludziom. Kryminalistom, którzy ukradli naszą ziemię nie należą się żadne odszkodowania” – krzyczał Julius Malema przywódca komunistycznej partii Wojowników o Wolność Ekonomiczną. Jak to się skończy? Zabiciem lub emigracją białych farmerów i upadkiem RPA. Czarni potrafią skakać i doprowadzać państw do upadku.

środa, 28 luty 2018 22:01

28 lutego 2018 roku

I oto kolejny ukazał dramatyczne oderwanie od rzeczywistości. Jarek Gowin w porannej rozmowie Radia Zet stwierdził, że gdy był ministrem sprawiedliwości to często mu nie wystarczało do pierwszego, bo miał trójkę dzieci na utrzymaniu. Jarek samej pensji ministra pobierał. ponad 17 tysięcy złotych. Cóż, znam takich, którzy wychowują trójkę dzieci za połowę tej sumy i nie płaczą. Mimo, że Gowin raczył przeprosić za tę wypowiedź, to jednak jest kolejnym, który ukazał jak bardzo oderwane od realnego świata są nasze elyty.

Żeby nie było – nie jestem z tych nawiedzonych, którzy uważają, że powinni zarabiać minimalną krajową – powinni zarabiać dobrze. Bardzo dobrze nawet, bo inaczej ministrami będą ludzie pokroju Szczerby.

PiS wbił nóż w plecy opozycji. Wczoraj podstępnie odwołano z funkcji przewodniczącego polsko-izraelskiej grupy parlamentarnej niejakiego Michała Szczerbę. Opozycja krzyczy o skandalu. Ja również. Tylko, że za skandal uważam to, że ktoś taki był szefem czegokolwiek poza kiblem. W tym chociaż ma doświadczenie.

Mati Morawiecki oświadczył, że rząd pozbędzie się nieco wiceministrów. W tym momencie jest ich 96 co jest rekordem Europy. Z jego utraty powinniśmy być bardzo zadowoleni.

Nowa Służba Ochrony Państwa samochody prowadzi tak jak Biuro Ochrony Rządu – okazało się, że zmiana nazwy nie zmienia umiejętności. Szok. Wczoraj kierowca z prezydentem na pokładzie „zagapił się” i wjechał na separator na krakowskiej ulicy. Ciekawa jest świadomość, że ludzie odpowiedzialni za życie prezydenta się „zagapiają”.

Kaczafi został ukarany przez Sejmową Komisję Etyki za swoje wystąpienie „bez żadnego trybu”. W jaki sposób? Dowiemy się już za 14 dni – póki co jest to tajne. Znakomite to jest.

Orlen ma przejąć Lotos. Póki co jedyne co na pewno można powiedzieć to to, że cena akcji obu spółek wzrosła o około 6%. Co to przyniesie poza stworzeniem molocha? Zobaczymy, póki co zapraszam do przeczytania analizy businessinsider.com.pl.

Acha – pomysł musi być niezły jeżeli parówki twierdzą, że jest fatalny. Na przejęcie muszą zgodzić się UOKiK i Komisja Europejska. Parowki piszą, że ta ostatni „i tak się na to nie zgodzi”. A co jeśli jednak się zgodzi? Konrad Bagiński dokona samospalenia?

„Fakt” wykrył aferę, gdyż Nitras z Kierwińskim i Grabcem w czasie przerwy w obradach Sejmu wypili piwo do obiadu. Problem jest tylko taki, że nawet taki miłośnik wszystkich wyżej wymienionych jak ja uważa tę aferę za dentą. Gdyby chociaż usnęli w korytarzu, to może by coś było, a tak? Strata czasu, nie afera.

Madajczyk – to redaktor naczelny ASZ Dziennika rozmawiał z Kuźniarem. Okazuje się, że poziom „Fabryki patriotów” był wyższy niż poziom rozmowy. Padły na przykład takie słowa: „Między wierszami jest żal, że to nie nas Hitler postanowił po prostu oficjalnie uczynić tym swym głównym wrogiem, nie? Że kurcze nie załapaliśmy się na tę największą ofiarę”. To Madajczyk. Mógłby się nieco zainteresować historią II Wojny Światowej, to by się dowiedział że jednak ponieśliśmy dość poważną ofiarę. Ale do tego trzeba umieć czytać. W dodatku ze zrozumieniem. Dla współpracownika parówek to jest raczej niewykonalne. Chyba, że to żarcik. Przyznać trzeba, że znakomity. Angaż w TVN pewny.

A okazuje się, że gwiazdy TVN mieszkają w „zreprywatyzowanych” kamienicach. Niby kupili wszystko uczciwie, ale… czasami mam wrażenie, że na linii politycy-dziennikarze wszyscy się doskonale znają.

Miroslav Klose został honorowym obywatelem Opola. Ja rozumiem, że się tam urodził, ale jakoś nieszczególnie (w odróżnieniu od Podolskiego) obnosił się z polskim obywatelstwem i związkami z Opolszczyzną. Opole zrobiło to dla reklamy? W celach turystycznych? Serio nie rozumiem.

Nie rozumiem jeszcze jednego. Na Legii ktoś wpadł na pomysł żeby zamiast podawania autentycznej frekwencji na stadionie – jak było jeszcze w grudniu – podawać liczbę „sprzedanych biletów” na dany mecz. Wliczane są w to karnety, wejściówki rozdane sponsorom i tym podobne. Dlatego wczoraj podano liczbę 20557 „sprzedanych biletów”, choć na stadionie – według serwisu legioniści.com było 12939 osób. A ja zachodzę w głowę w jakim celu? W dodatku wróble ćwierkają, że nie jest to autorski pomysł, tylko podprowadzony z innych klubów e-klapy…

A już jutro Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Ulubione święto tych z Czerskiej.