Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
środa, 07 marzec 2018 21:38

7 marca 2018 roku

Bogata Rzeczpospolita przekaże biednemu  bankowi JP Morgan 20,2 mln zł na stworzenie 3-5 tysięcy miejsc pracy w Warszawie. Całkiem słusznie! Warszawa jako miejsce dotknięte strukturalnym bezrobociem potrzebuje tworzenia miejsc pracy. Tylko jak to się ma do repolonizacji baków?

Do dzisiaj myślałem, że ludzie z całej Polski zjeżdżają do Warszawy, bo tu łatwiej o pracę niż gdzie indziej. Wygląda jednak na to, że ściąga ich tutaj widok na Pałac Kultury.

Rząd wymyślił Fundusz Niskoemisyjnego Transportu. Ma się zajmować rozwojem transportu wodorowego i elektrycznego. Póki co działalność Funduszu objawi się tym, że od każdego litra benzyny lub oleju napędowego 8 groszy będzie zasilało jego konto. Orlen mówi, że nie wpłynie to na ceny paliwa. Śmiem twierdzić, że za długo żyje żeby w to wierzyć.

W Rybniku ABW zatrzymało Mourada T. – współpracownika zamachowców z Paryża. Pierwszy odruch to gratulacje i brawa dla służb. Ale jest i druga strona medalu – ilu ich się przemknęło niezauważonych?

Notatka Z-99/2018, o której pisał wczoraj Onet istnieje. Czy jest tam to o czym pisał Onet nie wiadomo bo jest tajna i nikt jej nie odtajni. Igrzyska potrwają jeszcze dwa dni, dopóki nie wyskoczy coś nowego.

Kaśka Lubnauer stwierdziła, że „Europa i USA nie będą umierać za kraj, który ma tak zszargany wizerunek i wchodzi w konflikty z innymi”. Jak pokazuje historia do tej pory umieranie za kogoś to ich znak firmowy. Chyba żebyśmy dużo ropy znaleźli…

Po raz, mniej-więcej, pięćdziesiąty Platforma poinformowała o zawarciu koalicji wyborczej do sejmików z Nowośmieszną. Tym razem Grzechu pozuje z Kaśką i jakimś podpisanym papierkiem. Intercyzą czy czymś takim.

PiS uwziął się na bohatera! Komornik wszedł do Instytutu Lecha Wałęsy żeby ściągnąć zaległy czynsz. Marne 400 tysięcy złotych.  Legenda chyba nie jest po to żeby się takimi pierdołami jak czynsz. Dobrze, że drugą turę prezydentury przerżnął, bo skończylibyśmy tak samo.

„Niektórzy twierdzą, że 3 miliony Polaków zginęło w czasie II wojny światowej z rąk nazistów. Trzy miliony! Tyle samo co Żydów. To kłamstwo. Ta liczba została zmyślona po to, by postawić polskie ofiary na równi z żydowskimi. Trzy miliony Polaków to w dużej mierze ofiary głodu, chorób i złych warunków sanitarnych podczas wojny” – myślał i wymyślił francuski historyk. A mi się już nawet nie chce tego komentować. Ustalmy, że nie było II Wojny Światowej bo zapobiegł jej Rene Artois wręczając Hitlerowi portret Upadłej Madonny z Wielkim Cycem. Tylko z kim w związku z tym wygrali Sowieci?

Tak zwany Rzecznik Praw Obywatelskich stwierdził, że „przejawy wielu naruszeń praw człowieka, które były związane z wydarzeniami w marcu 1968 r., możemy obserwować także obecnie”. Miał na myśli mowę nienawiści pod adresem obywateli Polski narodowości żydowskiej, inwigilację uczestników demonstracji, pozbawianie prawa do studiowania, propagandę antysemicką w mediach, pozbawiane wielu osób pracy z powodu narodowości czy torturowanie w czasie przesłuchań. Faktycznie bliźniacza sytuacja do obecnej. Oczywiście jeśli wiedzę o otaczającym nas świecie czerpiemy z TVNów i GóWien.

Dobranoc.

środa, 21 czerwiec 2017 21:50

21 czerwca 2017 roku

Józef Bąk znany tez jako Michał Tusk stanął (zasiadł w zasadzie) przed komisją śledczą w sprawie Amber Gold. Przyszedł z adwokatem, od zawsze przyjacielem Donalda Tuska, jego odwiecznym politycznym stronnikiem Romkiem Giertychem. Przesłuchanie było znakomite. Niestety nie miałem czasu obejrzeć całości. Ale niektóre kwiatki powalają. Otóż Michaś dostał robotę w OLT, bo interesował się transportem, a jego dziadek był kolejarzem, tata stwierdził, że komisji śledczej z Amber Gold nie będzie, a przede wszystkim o swoim byłym pracodawcy rzucił od niechcenia „Razem wiedzieliśmy, ze to jest lipa”. Całość trwała jakieś 8 godzin więc, nie będę cytował całości.

Na szczęście dla przesłuchiwanych w komisji jest poseł Suski. Błyskotliwy niczym Rysiek Petru, ostry niczym dowcip Karola Strasburgera i przede wszystkim bystry niczym ten dziadek z Argentyny, który twierdzi, że jest Hitlerem. Dzisiaj zapytał Tuska o rachunek.
- Jaki rachunek?
- Nie wiem… Mówił pan przed chwilą…
- Może chodzi o rachunek zysków i strat?
- Być może…
To jest zdecydowana gwiazda tej komisji. Niczym Anita Błochowiak rywinowej.

Gwiazdą dnia został jednak Adaś Bodnar, któremu płacimy pensję Rzecznika Praw Obywatelskich: „musimy pamiętać, że wiele narodów współuczestniczyło w realizowaniu Holocaustu. W tym także naród polski”. I jako dowód na poparcie swoich słów przytoczył przykłady wykonywania wyroków śmierci wydanych przez Polskie Państwo Podziemne za wydawanie Żydów. Adasiu… pozwól, że wyjaśnię. Jeżeli Państwo każe za udział w jakimś procederze to – logicznie rzecz biorąc – go nie popiera. Jeżeli gość, który trzymał żonę w piwnicy i gwałcił córki został skazany na 25 lat więzienia to nie dlatego, że Rzeczpospolita go popiera, a dlatego, że takich zwalcza. Z kolei według prawa niemieckiego ukrywanie Żydów było karane śmiercią… I to jest doktor nauk prawnych… Hanka Gronkiewicz jest prawa profesorem. I nie, nie wymaga to żadnej reformy.

A co do gościa z przykładu wyżej to prokuratura raczyła się sprawą zająć i jej nie umorzyć dopiero po interwencji Ziobry. Az dziwne, że Budka nie stanął w obronie tej ofiary upolitycznienie prokuratury.

Oczywiście typ powinien dostać 25 lat ciężkich robot, a nie więzienia. Ale, sądzę, że 25 lat nie posiedzi… Wypadki się zdarzają.

Co widzicie na zdjęciu?
lalki
Lalki? A Dorota Karaś (a nie Kania - przepraszam!) z GóWna widzi „Dwie laleczki w ubrankach patriotycznych wyciągają rączki w pozdrowieniu kojarzącym się z >heil Hitler<. Tak wyglądała witryna sklepu z odzieżą patriotyczną w centrum Gdańska”. Pamiętacie ten dowcip:
- Szeregowy z czym kojarzy się biała chusteczka?
- Z dupą, panie kapralu!
- Z dupą, chusteczka, dlaczego?
- Bo mnie się wszystko z dupą kojarzy.

I tak właśnie mają w GóWnie. Wszystko kojarzy im się z faszyzmem. Muszą przechodzić pranie mózgu lepsze niż więźniowie w szczęśliwym państwie Kimów.

Aż strach napisać, że w poniedziałek żarówkę w żyrandolu zmieniałem bo mi zaraz Schetyna z Budką do chałupy wparują.

Festiwal w Opolu odbędzie się w Opolu. We wrześniu. A zorganizują go TVP i miasto Opole. I już po buncie? A co z demokracją? Konstytucją? Wolnością zgromadzeń?  Niezależną prokuraturą?

Wcześniej w Opolu ma się odbyć jakiś festiwal piosenki niemieckiej. Akurat śpiewanie po niemiecku powinno być karane śmiercią. Ten język jest równie melodyjny co pocieranie styropianem o biurko.

Nie będzie referendum w sprawie reformy edukacji. Platforma jest oburzona… Uważam, że rząd powinien je rozpisać, bo i tak nie byłoby frekwencji, a jeszcze lepiej jakby poszli ci, którzy są za… Ale czy w PO naprawdę uważają, że mówienie „nie pamiętam” w każdej możliwej sytuacji zaciera pamięć u tego do kogo się mówi?

W Calais w samochodzie spłonął Polak. Jego bus uderzył w tył ciężarówki, która musiała gwałtownie hamować przed pułapką zastawioną przez biednych inżynierów, którzy usiłują uciec z ogarniętej wojną Francji do bezpiecznej Wielkiej Brytanii. Co orzekli nasi rodzimi postępowcy? Nie zachował bezpiecznej odległości i nie można uznać kierowcy za ofiarę biednych lekarzy. Na ten rodzaj debilizmu lekarstwem jest tylko pluton egzekucyjny.  

Były pracownik Lasów Państwowych ujawnił dokumenty, z których wynika, że za rozwój kornika w Puszczy Białowieskiej odpowiedzialni są ludzie nazywający się ekologami. Argumentem „kornik drukarz to też istota, ma prawo rozmnażać się i zjadać świerki” zablokowali wycinkę 29 drzew zaatakowanych przez owada. Dzięki temu Puszcza straciła 8% drzewostanu. I tak oto „ekolodzy” chronią przyrodę…

Michał Probierz przestał być po sezonie trenerem Jagielloni i gdzież to miał nie iść… Przebierał w ofertach: odbudowywany Milan, Bayern, Chelsea, Real, PSG. Generalnie zagranica! Wylądował w Cracovii. Zdaje się, ze profesor postanowił coś osiągnąć. I tak wiem, wiślacka część Krakowa zaraz zacznie tłumaczyć, że Cracovia to jednak zagraniczny klub.

Dobranoc, Hugues de Payns

wtorek, 16 maj 2017 20:51

16 maja 2017 roku

Zaczniemy od życzeń. Panu Prezydentowi Andrzejowi Dudzie wszystkiego najlepszego z okazji urodzin numer 45.

Komisja Europejska ponownie zażądała przyjęcia imigrantów przez Polskę, Węgry i Austrię. Beata Szydło po raz kolejny powiedziała, że nic z tego nie będzie. Szanowna Unio… popatrz co się dzieje u was, a potem wciskajcie swój importowany towar dalej. A nam… cóż, nie tacy grozili.

Na Twitterze ktoś wkleił zdjęcie z warszawskiego metra. Zachodni ludzi się zachwycili, a wszystko zepsuł Damian Małecki, który wybadał, że autor jest prawicowcem i takich ma odbiorców, więc zachwyt opadł. Na szczęście w Polsce mamy GóWno, które na zdjęciu przedstawiającym przeciętnych pasażerów metra – białych przedstawicieli homo saaiens – wykryło „problem czystego rasizmu i faszyzmu”. Od dzisiaj jeżdżę komunikacją zbiorową tylko wtedy gdy po 33% pasażerów stanowić będą biali, czarni i żółci (kolejność alfabetyczna drogi Adasiu!). No pasaran!

A oto rzeczone zdjęcie:
tweet wolnosc24

Faszyzm widać gołym okiem. Pani na pierwszym planie ewidentnie przegląda blood and honour, ta za nią czyta „Main Kampf”, pan po lewej przez telefon omawia atak na ośrodek dla uchodźców, a reszta wypatruje obcokrajowców.

GóWno przeprowadziło wywiad z jakimś profesorem o reformie edukacji… Zacytuję: „Liczba lektur jest przytłaczająca. Wychodzi na to, że w każdym roku licealista będzie miał do przeczytania sześć-siedem książek, a do tego dużo poezji, fragmentów obszernych tekstów”. Sześć-siedem książek przez 10 miesięcy. Szydło z Kaczafim nie cofną się przed żadną torturą. Jak można czytać lektury? Co bardziej hańbiące żadną z tych lektur nie są „Dzieła wybrane Adama Michnika”. A przecież to powinna być jedyna lektura każdego postępowego i światłego młodego człowieka.

Prezydent Duda postanowił jednak zepsuć sobie urodziny i podpisał idiotyczną ustawę znaną jako „apteka dla aptekarza, ale co najmniej 500 metrów od innej”. Radziwiłł, który to wymyślił upadł na głowę, a ci co to poparli razem z nim. Wolny rynek znają? A może znają, ale podpbnie jak były wojewoda śląski Jacek Kempski język angielski, nie używają?

Opanowany przez Kaczystów GUS podał, że „PKB w I kwartale wzrosło o 4 procent w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego”. A przecież PKB miało nie istnieć, WIG spaść do zera, zagraniczne firmy uciec… Prognozy gospodarcze opozycji warte są mniej niż długoterminowe prognozy pogody. Chociaż te ostatnie oparte są na poważniejszych przesłankach niż wzrost lidera partii rządzącej.

Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się skierowania do sądu sprawy przeciwko poznańskiemu instruktorowi krav-magi, który odmówił prowadzenia zajęć dla osób LGBTQWERTY z uwagi na to, że „nie chciał być utożsamiany z czymś pod czym się nie podpisuje”. Tak oto wygląda wolność poglądów i wolność słowa w wykonaniu fanatyków tolerancji. Kogoś to jeszcze dziwi?

Dariusz Stasiak, przedstawiciel Bezpartyjnych Samorządowców, były radny sejmiku woj. dolnośląskiego, a obecnie dyrektor departamentu rozwoju w gminie Ścinawa, wymyślił coby połączyć dwa dolnośląskie kluby: Śląsk Wrocław oraz Zagłębie Lubin. O Miedzi Legnica było wspomnieć… Tak głupiego pomysłu nie było od czasu słynnych fuzji z lat 90-tych: Lechii-Olimpii Gdańsk i Sokoła Tychy. Zajmij się pan raczej rozwojem Czarnych Ścinawa, bo za to ci płacą.

poniedziałek, 24 kwiecień 2017 20:42

24 kwietnia 2017 roku

Pierwsza tura wyborów prezydenckich we Francji: Macron 24,01%, LePen 21,30%. Nie będzie więc 100% podatku dochodowego. Przykre. Na szczęście na ulicach natychmiast pojawili się miłośnicy demokracji, którzy wyroków demokracji do wiadomości nie przyjęli i postanowili wzniecić zamieszki. Taki KOD tylko w wieku bardzo przedemerytalnym.

Świat oczywiście zdziwiony wynikiem LePen. „Jak? Dlaczego?” pytają… 2+2 też jest prawdopodobnie dla nich za trudne.

Teoretycznie LePen nie ma szans wygrać II tury, ale… Duda miał polec w I turze, Clinton już wybierała tapetę do sypialni w Białym Domu, a Brexit miał być marzeniem oszołomów…

Elyta ma nowego bohatera. Alberto Stebelski-Orlowski konsul honorowy w Meksyku odmówił przyjęcia orderu z rąk prezydenta Dudy. Jest to jego protest przeciwko temu co dzieje się w Polsce. Aż zazdroszczę mu życia w tak spokojnym, pozbawionym przestępczości i stabilnym państwie jak Meksyk…

Ziobro pozwoli mordować ludzi! Konkretnie chodzi o to, że przekroczenie granic obrony koniecznej podczas bronienia się przed włamywaczami nie będzie karane. Czyli – jak w cywilizowanym świecie – będzie można bronić siebie i swojego majątku. Już słyszę kwik lewaków, którzy doszukają się w tym, normalnym w końcu, prawie analogii do Holocaustu. I nie można się dziwić. W końcu lewacy muszą z czegoś żyć, a pracy się brzydzą.

Rzecznik Praw Obywatelskich odkrył prawdziwą sensację, a GóWno to opisało. Okazało się, że policja bije. Na komisariatach i na ulicach. Szok i niedowierzanie. To pewnie wina Błaszczaka, bo wcześniej nic takiego nie miało miejsca. A opowiadali o tym tylko kibole, a oni jedzą tatara, więc mają urojenia. Ewentualnie kłamali żeby zdyskredytować prawdziwie demokratyczną władzę. A tutaj taka niespodzianka…

„My członkinie i członkowie Inicjatywy Polska, podobnie jak większość Polek i Polaków, mamy dość polityki opartej na bylejakości, korupcji, pogardzie i strachu, służącej grupom interesów, dzielącej społeczeństwo…” i tak dalej. Nie muszę pisać, że to odezwa nowej, gigantycznej siły polskiej lewicy. Tym razem tworzą ją Nowacki, Joński i Kazia Szczuka. Sukces – jak zwykle – gwarantowany.

Rodrigo Duterte to jak powszechnie wiadomo prezydent Filipin. Wybitna postać. Chłop wykazuje się miłością do narkomanów, dilerów i islamistów. I właśnie zabrał głos w sprawie tych ostatnich: „Będę 50 razy bardziej brutalny niż Państwo Islamskie. Jeśli chcecie, żebym był jak zwierzę, to będę. Wiecie, że jestem zdolny do zjedzenia człowieka. Musicie mnie tylko odpowiednio rozwścieczyć, a potem dajcie mi sól i ocet, a pożrę żywcem jego wątrobę. Na surowo”. Cóż. Smacznego Panie Prezydencie.

A teraz wyobraźcie sobie Merkel mówiącą takie słowa.

Amerykańscy psychiatrzy ogłosili, że Trump jest chory psychicznie. Nie żeby go badali. W telewizji widzieli i orzekli, że jest paranoikiem. Jeden paranoik, drugi autystyczny, trzeciemu wydaje się, że jest połączniem Pelego, Maradony i Lewandowskiego… Nie ma gdzieś jakiegoś meteorytu, który by to skończył?

Może nie będzie potrzebna siła z kosmosu. „Daily Star” podaje, że 13 maja wybuchnie III wojna światowa. Na szczęście w Korei, a nie u nas. Chociaż zapasy szykować trzeba… zamiast śmiać się z tych, którzy robią to od lat.

środa, 04 styczeń 2017 22:14

4 stycznia 2017 roku

Już wiadomo dlaczego Rysiek został namaszczony na lidera opozycji. Jest z nich najmądrzejszy. Tematem dnia jest ujawnienie - na wyraźne żądanie opozycji - nagrań z Sali Kolumnowej. Nagrań z tego posiedzenia, na które nie wpuszczono posłów opozycji. Pech polega na tym, że posłów opozycji - przypomnę: nie wpuszczonych - widać na sali bardzo wyraźnie. Dominika Wielowieyska napisała więc na Twitterze, że przecież nigdy nikt nie twierdził, że posłowie nie byli wpuszczani. Jasne. Mądrość z “Młodych Wilków”: “a gdy złapią cię za rękę mów, że to nie twoja ręka” sprawdzała się dopóki nie wynaleziono Internetu. Niestety w sieci nic nie ginie…

sala kolumnowa

A przypomnę, że 19 grudnia (kropka)Nowoczesna złożyła doniesienie do prokuratury, w którym donosi m.in. o uniemożliwieniu głosowania w sali kolumnowej. Czyżby Sylwester Ryśka nie miał być już największym ich problemem?

Niby mamy dopiero 4 stycznia, ale kandydaci na zbiorową nagrodę “debila roku” jasno się wyklarowali.

Tymczasem “Rzeczpospolita” dotarła do faktur za usługi informatyczne dla KOD. Faktury na łączną sumę 91.143 zł zostały opłacone z pieniędzy z kodziarskich zbiórek. Faktury wystawiła firma MKM-Studio. I co z tego zapytacie. Tylko to, że firma należy do Mateusza i Magdaleny Kijowskich. Tak, Mateusz to ten wielki odnowiciel, wojownik o demokrację, który nie zarobiła na KOD ani złotówki. Cóż, walka o demokrację kosztuje: nowe tożsamości, operacje plastyczne, adresy, fałszywe tropy. W końcu nie wiadomo ilu agentów Kaczafiego krąży wokół ciebie.

Niezrażeni sytuacją z Kijowskim kodziarze wciąż planują na 11 stycznia akcję “uwolnić sejm”. Nazwa akcji jest o tyle ciekawa, że Sejm okupuje opozycja… Czyżby kodziarze umówili się na ustawkę ze Schetyną i Petru?

“W pierwszym dniu, kiedy wrócimy do władzy, a wrócimy, po pierwsze rozliczymy tych, którzy niszczą w Polsce demokrację, a po drugie – przywrócimy normalność” zapowiedział Bartek Arłukowicz. Sorry Bartek, ale patrząc na to co jest napisane wyżej twój plan ma prawo nie wypalić.

Jakby się nie chciało tego czytać: ogłaszam oficjalny koniec ciamajadanu.

Adam Bodnar - Rzecznik Praw Obywatelskich jakby ktoś nie skojarzył - też miał słaby dzień. W Radiu Zet rezolutnie stwierdził, że “trzykrotnie wzrosła liczba przestępstw z nienawiści wobec muzułmanów i Arabów”, na co swoje dane ujawniła policja i mogliśmy się dowiedzieć, że… “w 2015 roku odnotowano łącznie 768 przestępstw z art.119,256 i 257 KK a w 2016 o 3 mniej -765 przestępstw” i stanowi to 0,1 proc. wszystkich wszczętych postępowań w roku 2016. Każdy się może pomylić. Petru we frankowych kredytach, Kijowski w tym ile zarabia, a Bodnar w ilości przestępstw. Temu ostatniemu najłatwiej wybaczyć, przecież w gazetach piszą, że wzrasta.

W Polsce spadł śnieg. W styczniu. Śniegu w Warszawie i okolicach spadło jakieś 10 centymetrów co spowodowało praktycznie paraliż i wysyp reportaży o problemach jakie stwarza zima wszystkim wokół. Jak sobie radzono w czasach gdy naprawdę były zimy - zabijcie - nie jestem w stanie pojąć.

Okazało się, że “uchodźcy” w Niemczech mają po kilka tożsamości i na każdą pobierają zasiłek. Morderca z Berlina rzekomo miał ich sześć. Kiedyś myślałem, że to jednak inteligentny naród. Bo przemysł, ekonomia, futbol.. Cóż… myliłem się.

Niestety parówki nic nie napisały dzisiaj o Disco Polo. Jestem rozczarowany.