Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
poniedziałek, 09 kwiecień 2018 20:09

9 kwietnia 2018 roku

Czołem, niewykształcony, głupi narodzie. Tak powitałaby Was Jolka Zjawińska z Nowośmiesznej. W czasie spotkania w Centrum Dialogu Europejskiego rzuciła m.in. tekstem: „Po prostu głupi, polski naród trzeba oświecić, bo inaczej nigdy się z tego kręgu nie wyrwiemy”. I zaprawdę powiadam Wam. Nie ma co się oburzać. Jolka na co dzień przebywa z członkami swojej partyjki. Stąd ma obraz Polaków jaki ma. Ktoś się nie zgodzi słuchając Ryśka, obu Asiek, Kamci czy Misiły?   

Taki Rysiek, gdy przegrał wybory z Kaśką zabrał meble z siedziby partii. Wszystkie. Pracownicy musieli siedzieć na kartonach… Piękna alegoria losu Nowośmiesznej. Acha, meble podobno były Ryśka. Jak Nowośmieszna.

Wczorajszy dzień był piękny. Nie dlatego, że niedziela wolna od handlu, nie dlatego, że w końcu ciepło i – o dziwo – nie padało. Z radością, przez cały dzień, czytałem o końcu Orbana i odzyskiwaniu wolności i demokracji w uciskanej Republice Węgierskiej. Bo była duża frekwencja, a jak wiadomo wtedy wszyscy głosują przeciw Fideszowi. A jak się skończyło? Jak wszystkie gówniano-tvnowsko-opozycyjne prognozy. Fides ma 134 posłów (przybył 1) w 199 osobowym parlamencie, Jobbik – 25 (+2), Socjaliści – 20 (ubyło 10). Tę porażkę Fidesz zapamięta na długo.

A naszym jasnowidzom proponuję przewidywać pogodę. Też nie będą trafiać, ale jakby śmiech mniejszy.

W Niemczech chory psychicznie samochód wjechał w ogródek przed restauracją. Bo jak wyjaśnia Bartosz Węglarczyk:

węglarczyk

Skąd więc nagonka na pijanych kierowców skoro to samochody powodują wypadki?

Audyt przeprowadzony w PISF po odwołaniu umiłowanej przez obrońców demokracji Magdaleny Sroki wykazał m.in. zawieranie umów na przysłowiową gębę, premie dla sekretarek w wysokości 12 i 17 tysięcy złotych, czy istnienie etatu o nazwie „designer pieczątek”. To ostatnie mógłbym sprawować. Musi to być fascynujące zajęcie. Większość czytających o tym tradycyjnie nie zrozumiało tekstu i oskarżą Kaczafiego o „rozpasanie”. Komentarzy artystów umierających za Srokę brak. Jak zwykle.

Już jutro ostatnia miesięcznica. Przy okazji odsłonięcie fatalnego pomnika. Tradycyjnie do swojego spędu szykują się tez UBywatele i reszta moralnych zer z Agnieszką Holland i Hołdysem na czele. Pod hasłem „wygraliśmy” będą manifestować radość z okazji zakończenia miesięcznic, bo to ich zasługa. Dokładnie taką samą zasługę mają w lądowaniu na księżycu czy zwycięstwie Unii w Wojnie Secesyjnej. Ale grunt to dobre samopoczucie. I kolejna zadyma.

Przy okazji w Sejmie odsłonięto tablicę ku czci Lecha Kaczyńskiego. Pomijając histerię gimboopozycji, że „nie jest godzien”, to większa histerię wywołało to, że „Kaczafi zamknął Sejm przed dziennikarzami”, a „z telewizji mogło wejść tylko TVP Info”. Pomijając już fakt, że transmisje prowadziły zarówno Polsat News jaki TVN 24 drugą wiadomość uznajemy od razy za fakenews, a co z „zamknięciem Sejmu dla dziennikarzy”? W piątek na stronie Sejmu ukazała się taka informacja: „Obsługa medialna: ze względów organizacyjnych i bezpieczeństwa przewidziana jest wyłącznie obecność operatorów kamer telewizyjnych i fotoreporterów.

Zgłoszenia, zawierające imię, nazwisko, reprezentowaną redakcję, numer dokumentu tożsamości ze zdjęciem oraz numer telefonu kontaktowego należy przesłać na adres Centrum Informacyjnego Sejmu Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. do 8 kwietnia 2018 r. do godz. 18:00. Prosimy o zgłaszanie maksymalnie dwóch osób z jednej redakcji. Liczba miejsc jest ograniczona”.

Wystarczyło przeczytać i nie byłoby zdziwienia. Tylko kto w opozycji umie czytać? Kinga Gajewska?

Podobno pewnie periodyk prowadzony przez paranoika nie dość, że ma głupią okładkę to jeszcze treść tez jest odpowiednia. Może i bym się do tego odniósł, ale nie jestem psychiatrą.

W Rosji uczestnicy libacji ukradli parówki. Problem stanowi to, że parówkami był materiał wybuchowy, który podobnie wyglądał. To Rosja, to się musiało udać.

wtorek, 03 kwiecień 2018 20:18

3 kwietnia 2018 roku

W Wielki Piątek Prezydent zawetował ustawę degradacyjną. Choćby dlatego, że nie było w niej trybu odwoławczego, co w zasadzie jest podstawą. Beton jednak się sfrustrował i ogłosił Prezydenta zdrajcą. A Marek Suski oświadczył, że Duda będzie musiał się bardzo napracować, żeby on na niego zagłosował. Cóż… Marek musisz! #Suski2020!

W Sejmie zebrał się Zespół ds. Bezpieczeństwa Państwa Platformy Obywatelskiej. Co już brzmi głupio, a powód był jeszcze głupszy. Spotkali się żeby zbadać sprawę Nangar Khel. Początkowo nawet myślałem, że pomyliło im się z Nanga Parbat, ale jednak nie. Po 11 latach od sprawy, która – na szczęście – skończyła się uniewinnieniem żołnierzy platformersi postanowili zbadać rolę Macierewicza w ściganiu i osądzaniu żołnierzy. Żal, że pisowski rząd z lat 2007-2015 nie zajmował się sprawą i muszą to robić obrońcy demokracji. Tylko żołnierzy żal, bo pewnie zatroskani o stan polskiej armii będą chcieli ich wciągnąć do swojego bicia piany.

Ale to nie wszystkie genialne pomysły bandy Grześka na dzisiaj. Do prac w gabinecie cieni został zaproszony… Kazimierz Michał Ujazdowski. Jakby tego było mało, to Grześ chce przekonywać resztę ekipy żeby to właśnie Kazek był kandydatem PO na prezydenta Wrocławia. Rozumiem, że jest tam tylko po to, aby zająć się tym o czym kiedyś pisał, prawda?

ujzadowski

W ramach dbania o demokrację i wolność słowa UBywatela i im podobni napisali list do przeora klasztoru na Jasnej Górze o odwołanie pielgrzymki środowisk narodowych, zaplanowanej na 14 kwietnia. Jak zawsze, fascynuje mnie to, że o to kto się modli w kościele najbardziej martwią się najbardziej na Kościół plujący. A gdyby cokolwiek na ten temat wiedzieli, to musieliby wziąć pod uwagę, że „...w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia”. Niestety w „Dziełach zebranych Adama Michnika” próżno tego szukać, więc mogą nie znać.

Jak zwykle przed świętami postępowa prasa zafundowała nam „festiwal tolerancji” na temat Kościoła, księży, świątecznych tradycji i tego, że jedząc mięso popieramy faszyzm. Jako, że staje się to częścią świątecznej tradycji to warto o tym wspomnieć.

Za to zamiera Prima Aprilis. Jaki niby jest sens dalszego jego istnienia skoro mamy media?

Podobno Lider partii Zmiana szpiegował dla Chin i Rosji. Widać w wywiadzie tez wszystko parszywieje. Kiedyś brano tam ludzi inteligentnych i sprytnych, którzy raczej nie pokazywali się ze swoimi mocodawcami. Teraz jedne z najlepszych wywiadów wzięły szpiega wyjętego z filmu „Szpiedzy tacy jak my”? A może właśnie o to chodzi?

poniedziałek, 26 marzec 2018 21:33

26 marca 2018 roku

W ramach solidarności z Wielka Brytanią przy okazji próby otrucia Siergieja Skripala Polska wydali czterech rosyjskich dyplomatów. Nie wystarczyłoby rozrzucenie ulotek przed rosyjską ambasadą?

Baśka Nowacka zapowiedział, że do końca kwietnia złoży projekt ustawy oddzielającej Kościół od państwa. Projekt będzie dotyczyć m.in finansowania religii w szkołach, świeckości urzędów, czy też „regulacji spraw gospodarczych dotyczących Kościoła” oraz tradycyjnie opodatkowania Kościoła. Pysznie Barbaro. Nieśmiało zapytam tylko – parafrazując klasyka – Nowacka? Ilu ona ma posłów? Mi wychodzi zero, ale pewnie źle liczę, bo Szlezwig-Wielgus trzeba by jednak doliczyć.

Rychu ogłosił, że „wnosi do prokuratury o popełnienie przestępstwa”. W związku z tym, że Młodzież Wszechpolska spaliła jego kukłę. Rychu wymyślił, więc, że Wszechpolaków trzeba zdelegalizować. „Dzisiaj pali się kukły, jutro książki, a potem się podpala domy. Nie może być przyzwolenia na tego typu zachowania(…) Nie może być tak, że w Polsce narasta fala nacjonalizmu, a rząd daje przyzwolenie”. Rychu, spalenie twojej kukły to nie nacjonalizm. To dworowanie sobie życiowej niedojdy. A i domu ci nikt nie podpali – żonie zostawiłeś. A co do palenia książek to, jak się zdaje, niedawno postępowcy palili książki Jacka Piekary. Nie przypominam sobie nowośmiesznej histerii z tego powodu…

Jego genialna następczyni na fotelu szefowej kabaretu Kaśka Lubnauer – jako autorytet od spraw medycznych – zakrzyknęła, że życie zaczyna się wtedy, gdy człowiek się rodzi, a wyrażenie dziecko poczęte zostało wprowadzone przez ciemnogród. Ciekawe podejście. Pani przyszłej premier (hehe) proponuję zapoznać się z pojęcie „nasciturus”. Wywodzącym się ze stworzonego przez antyaborcjonistów i Kaczafiego prawa rzymskiego. A jeżeli to za daleko, to może polski Kodeks Cywilny wystarczy? Kamcia przecież zna go na pamięć, więc idź Kasiu skonsultuj.

Jojo Brudziński zrobił wczoraj zakupy. Tak doniósł fakt. Przyznam się bez bicia, że ja też. Nie wiem jak Jojo, ale nie czuję z tego powodu dyskomfortu. Podobnie jak przedstawiciel reżimu nie czuję też dyskomfortu, jak sklepy są zamknięte.

Sejm odwiedził unijny komisarz pogadać o budżecie. Oddajmy głos kandydatowi Trzeskowskiemu: „Rozmowa w Sejmie z komisarzem Oettingerem o unijnym budżecie. Dyskusje o powiązaniu praworządności z transferami finansowymi trwają w UE. Posłowie sprawozdawcy PO w PE są przeciw, aby za brak odpowiedzialności PIS nie zapłacili nasi obywatele”. Są przeciw aby nie zapłacili… Czy przypadkiem nie znaczy to w wolnym tłumaczeniu „nie chcieli nas to niech płacą”?

Sejm zostanie ogrodzony. Kodziarstwo będzie miało gdzie wieszać swoje transparenty. Potem inni protestujący. Coś jak na starych stadionach. I nie mówcie, że to nie ma sensu – zawsze lepiej powiesić niż trzymać.

„Nie odpuścimy tym, którzy złamali konstytucję, zrujnowali autorytet polskiego prawa, a sądownictwo upartyjnili. Dziś deklaruję: Platforma Obywatelska nie powtórzy błędu i postawi przed wymiarem sprawiedliwości tych, którzy łamali prawo. Muszą to wiedzieć” – to już Grzesiu Schetyna. Grzechu, przecież wszyscy wiemy, że nikogo nie postawicie przed sądem. Z wdzięczności za to, że was nikt nie postawił. I tak to się będzie kręcić do końca świata.

4 kwietnia zbierze się KRS. Nikt nie wie po co, ale się zbierze.

Nie wiecie jak można się na ten rejs Polskiej Fundacji Narodowej jachtem za milion euro załapać? Chętnie bym sobie 2 lata popływał na Wasz koszt. Nawet Kusznierewicza bym zniósł…

Rozdano Polskie Nagrody Filmowe „Orły”. Rozdano to rozdano, nie ma o czym dyskutować. Mnie interesuje tylko jedno. Nagroda dla polskich filmów za „najlepszy dźwięk”? To żart czy wygrywa ten film, w którym da się usłyszeć więcej niż 3% dialogów?

A na koniec… Takie cudo w GóWnie? Coś pękło?

szok

wtorek, 20 marzec 2018 22:25

20 marca 2018 roku

Wybaczcie, nie wytrzymałem psychicznie poziomu widomości z ostatniego tygodnia. Najpierw okazuje się, że chłopak, który siedział w więzieniu przez 18 lat siedział tam bo mniej-więcej w połowie jego sprawy ministrem sprawiedliwości był śp. Lecha Kaczyńskiego. Przecież prokurator, który nie raczył przeczytać akt, nie ma ze sprawą nic wspólnego. Potem dziennikarzyna z Polsatu zakrzyknął, że Niemcy dali nam reparacje w postaci „ziem odzyskanych”. Tak, oczywiście panie Gugała, była to suwerenna decyzja Ericha Honeckera. Dali nam „ziemie odzyskane” i trabanty. I jeszcze parę innych o których pamiętać nie chcę. Jakby miał to opisywać wylądowałbym w Drewnicy. Czy innych Tworkach.

A, że mamy wiosnę to spróbujemy cokolwiek.

Na początek sprzedam sprawdzony przepis na idealny zamach terrorystyczny. W stolicy sporego, europejskiego kraju bierzemy czterech typów. Dajemy im po jednej reklamówce z Biedronki. W reklamówce umieszczamy cokolwiek. Typów wpuszczamy do metra – po jednym do jednego pociągu w obu liniach metra. Pociągi oczywiście jadą w przeciwnych kierunkach. Zostawiają reklamówki i wysiadają. Najlepiej ok. 7:15. Paraliż miasta z uwagi na „pozostawiony podejrzany bagaż” gotowy. Tak jest w Warszawie parę razy w tygodniu – na mniejsza skalę oczywiście. A wszystko pod hasłem „Europa nie da się zastraszyć”.

Wściekłe baby demonstrowały w niedzielę przed siedzibami kurii, a w piątek mają zjechać do stolicy dokonać zbiorowej aborcji, czy coś takiego. Zaprasza Joanna Schleswig-Holstein i ryśkowy materac.

A Rysiek ma problem, bo nie może się rozwieść. Żona nie chce oddać kasy, którą jej nasz ulubiony geniusz przepisał zanim ogłosił rozdzielność majątkową. I w ten oto sposób udowodnił swój geniusz. Po raz kolejny.

Dziennikarz Wirtualnej Polski pojechał pociągiem na Węgry z Klubami Gazety Polskiej. Okazało się, że uczestnicy wyprawy pili alkohol. Alkohol? W pociągu? Z rodakami na pokładzie? Szok i niedowierzanie. Liczę na to, że następnym razem dziennikarzyna pobiega z alkomatem wokół niejakiego Mazguły…

Nowośmieszni przedstawili swój program. Lepiej późno niż później. Program przewidywalny do bólu: prawo do aborcji, legalizacja związków jednopłciowych z możliwością wychowywania dzieci, walka z mową nienawiści, wejście do strefy euro, podniesienie wieku emerytalnego, aktywizacja zawodowa kobiet, walka o prawa mniejszości, likwidacja Instytutu Pamięci Narodowej. Do tego frytki i nagie zdjęcia Kaśki Lubnauer dla każdego. Czy coś takiego. Zasadniczo Katarzyna ropoczęła wdrażanie programu 5%minus. Całkowicie poważnie życzę powodzenia.

Burmistrz  izraelskiego miasta Kiryat Bialik miał przemawiać w Radomsku, ale prezydent Radomska zażądał usunięcia z jego przemówienie tekstu o polskim współudziale w Holokauście. Trudno. Lepszym motywem tej historii jest to, że izraelska telewizja przedstawiła burmistrza jako „ocalałego z Holokaustu”. Urodził się w 1964 roku. Fakt, cztery lata przed marcem. To był dramatyczny Holokaust…

Rząd odpowiedział Komisji Europejskiej w sprawie reformy sądownictwa. „Spadajcie” – mniej więcej tak brzmi odpowiedź. Kamila Gasiuk-Pihowiecz dostała piany na pysku. A może poprzednia jej jeszcze nie wyschła?

Nikoś Sarkozy – były prezydent europejskiej ostoi demokracji, czyli Francji, został aresztowany. Chodzi o przyjęcia pieniędzy od niejakiego pana Kadaffiego. Tego z Libii. Ale to jest oczywiście zgodne z normami unijnymi.

Swoją drogą ciekawe co by było, gdyby CBA aresztowało którego z naszych byłych prezydentów?

Sensacyjne informacje dotarły z Moskwy. Władimir Władimirowicz Putin wygrał wybory prezydenckie uzyskując niespełna 77% głosów. Sensacyjne jest to, że wszyscy kontrkandydaci jeszcze żyją.

Ale Duda na Mundial nie pojedzie. Dudka też kiedyś nie wzięli…

Wystarczy…

wtorek, 13 marzec 2018 21:22

13 marca 2018 roku

Andrzej Duda zdziwił się, że prezydent podpisał ustawę o IPN. Mógłby Duda ostrzec prezydenta, ale widać trochę chorował.

Sąd Najwyższy zdementował informacje jakoby uniewinnił pijanego prokuratora. Sąd Najwyższy „uchylił orzeczenie odwoławczego sądu dyscyplinarnego dla prokuratorów i temu samemu sądowi przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Powodem takiego rozstrzygnięcia SN były rażące błędy procesowe, które polegały na nierozpoznaniu przez sąd odwoławczy jednego z zarzutów przedstawionych przez obwinionego prokuratora”. Czyli, że nie uniewinnił, a kazał jeszcze raz zbadac sprawę. I uniewinnić.

Jakiś ruski polityk nazwał Sikorskiego „polska prostytutką”. Jest to skandal! Jak można tak wybitnego męża stanu nazywać „polską prostytutką”. Toż Sikorski to prostytutka europejska. On amerykanom laskę robił!

Rex Tillerson – amerykański sekretarz stanu, który chciał dodzwonić się do prezydenta Dudy w sprawie ustawy o IPN stał się dzisiaj byłym sekretarzem stanu. Od dawna mówię, że nie nalży wkurzac Kaczafiego…

Irlandzki sąd nie zgodził się na ekstradycję do Polski typa poszukiwanego listem gończym z uwagi na to, że ostatnie zmiany były „szkodliwe dla rządów prawa”. W sumie nie ma nad czym rozpaczać. W zasadzie wszyscy przestępcy mogliby teraz uciec do Irlandii.

Kiszczakowa zapowiedział ,że jeśli Duda podpisze ustawę degradacyjną to ona więcej na PiS nie zagłosuje… stężenie absurdów w poprzednim zdaniu jest tak olbrzymie, że nie podejmuję się tego skomentować.

Centrum Informacyjne Sejmu poinformowało, że od przyszłego miesiąca posłowie będą mogli otrzymać zwrot kosztów ochrony swoich biur. Związane jest to oczywiście z radosną twórczością upiększania biur poselskich. Przez obie strony zresztą. Wychodzi więc na to, ż ewszyscy zapłacimy za walkę o wolność i demokrację.

Wałęsa poczuł się lepiej i wrócił do Internetu. Tym razem zażądał spotkania z Cenckiewiczem w telewizji. Jednym warunkiem jest „tylko jeden prowadzący, który może być osobą duchowną”. To może pastor Chojecki? Dla podtrzymania poziomu absurdu.

W Poznaniu planują huczne obchody setnej rocznicy Powstania Wielkopolskiego. Idea oczywiście słuszna, ale, że w Poznaniu rządzi niejaki Jaśkowiak to wykonanie jest specyficzne. Zaplanowany jest m.in. koncert na stadionie Lecha, w którym wstąpi, Maryla Rodowicz – jako świadek wydarzenia, a hymn zaśpiewa Edyta Górniak. A to wszystko 27 grudnia. Z tego co kojarzę to słaby termin na koncert na stadionie. Żeby było jeszcze ciekawiej to widowisko wyprodukuje TVN. Żeby tylko się nie okazało, że Powstańcy mordowali Żydów, bo Niemców (zwanych wtedy Prusakami) przecież nigdy w Poznaniu nie było.

Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt nowelizacji ustaw o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi autorstwa Ministerstwa Zdrowia. Chodzi oczywiście o reklamy piwa w telewizji, radiu, kinach i teatrach. Obecne można je reklamować pomiędzy 20:00, a 6:00. Nowelizacja przewiduje, że te godzimy zmienią się na 23:00-6:00. Ach, jakiez o genialne i rozwiązujące problemy alkoholizmu. Na tyle genialne, że musiał to wymyślić ktoś z Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Normalni ludzie nie wpadają na takie pomysły. Tym bardziej, że wciąż będzie można – o każdej porze! – dowiedzieć się co jest najlepsze na upławy, hemoroidy i problemy ze wzwodem. Że o niezwykle dowcipnej pani doktor z reklamy prolivera nie wspomnę.

sobota, 20 styczeń 2018 00:06

19 stycznia 2018 roku

Ramię w ramię stanęli dzisiaj senatorowie broniąc Staśka Koguta z PiS przed tymczasowym aresztowaniem, a Jana Rulewskiego z PO i niezrzeszoną Lidię Staroń przed utratą immunitetu. Bardzo ładna kompromitacja tej całkowicie zbędniej izby parlamentu. Przypomnę, że 64 senatorów jest z PiS. Co ciekawsze Kaczafi kazała głosować za odebraniem immunitetów i zgodą na aresztowanie, jednak tajne głosowanie pobudziło odwagę senatorów. Przeczuwam wielki smród w najbliższym czasie. Tym bardziej, że koty wiedzą kto jak głosował… Bo, że zafundowali Kaczafiemu piękny strzał w kolano to pewne. Komentarz Adama Bielana „To gorzej niż zbrodnia – to błąd” jest wyjątków trafny.

TVN zrobił „przerażający i szokujący” materiał o stowarzyszeniu „Duma i Nowoczesność” – to ci, którzy wieszali portrety w Katowicach. Oglądając zwiastun (ktoś pamięta, że w języku polskim istnieje takie słowo?) mam przed oczami organizację paramilitarna z „Belfra 2”.

Przewodniczący Parlamentu Eurożłoba oddalił skargę polskich eurodeputowanych na Verhofstadta. Za nazwanie 60.000 uczestników Marszu Niepodległości faszystami. Towarzysz Tajani stwierdził, że Guy tylko wygłosił opinię, a za to karać nie można, gdyż obowiązuje swoboda wypowiedzi. Zapamiętajcie więc głupie Polaczki, że Pan Verhofstadt wygłasza opinię, a Czarnecki (celowo bez Pan, w końcu jest z Polski) obraża. Zostaniecie prawdziwymi Europejczykami to zrozumiecie.

Z PSL odszedł poseł Baszko. Wytransferował się do partii Gowina. Prawdopodobnie to wiekopomne wydarzenie przeszłoby bez echa gdyby nie to, że klub parlamentarny PSL przestał istnieć i zmieni się w koło. Klub może jednak wrócić szybciej niż się wydaje, bo ma do PSL dołączyć cała Unia Europejskich Demokratów. W sile 4: Stefan Niesiołowski, Michał Kamiński, Stanisław Huskowski i Jacek Protasiewicz. Podobno wszyscy zwolennicy UED popierają taki ruch. 100% poparcia! Inna sprawa, ze całe poparcie to tych 4 wybitnych oszołomów.

Wizja Stefana jako rolnika urzeka mnie. Przed następnymi wyborami oczami wyobraźni widzę zdjęcia: Stefan na kombajnie, Stefan dojący krowę, Stefan z troską oglądający żniwa, Stefan z sierpem, Stefan z młotem… A Misio Kamiński? Po PSL, do zaliczenia kompletu zostanie mu tylko SLD.

Cerkwia Prawosławna obchodzi Trzech Króli. Jednym ze zwyczajów w Rosji jest symboliczne obmycie się z grzechów w lodowatej, poświęconej wodzie. W uroczystościach wziął udział sam Władimir Władimirowicz. On musiał się z grzechów obywać? Przecież on nie grzeszy. Bo, to że jest, od zawsze, głęboko wierzący przecież nie budzi wątpliwości.

Dziekanem Wydziału Prawa Administracji i Zarządzania Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach został Jerzy Jaskiernia. Tak, ten sam Jerzy Jaskiernia znany z PZPR. Skoro tacy towarzysze uczą przyszłych prawników, to nie można się dziwić, że nadzwyczajna kasta tak wygląda.

We Francji Macron postanowił zreformować wymiar sprawiedliwości. Co prawda nie odłączy prokuratury od ministerstwa sprawiedliwości – co proponował m.in. prokurator generalny - ale za to prokuratorzy będą mianowani za zgodą Najwyższej Rady Korpusu Urzędników Sądowych. Ma to być zaproponowane w ramach „reformy Konstytucji”.  Co ci Francuzi? Nie dość, że mają upolitycznioną prokuraturę to jeszcze chcą zmienić świętą konstytucję? Chyba już czas na LaKOD!

Przy okazji Macron zapowiedział walkę z fake newsami. Konkretnie to przed wyborami we Francji będą blokowane strony internetowe podające fałszywe wiadomości. Tylko kto będzie weryfikował prawdziwość podawanych informacji? Wolność słowa tak, ale z rozsądkiem!

 Na koniec „dobra” wiadomość. Policja ułatwi życie suwerenowi. A jak policja ułatwia życie suwerenowi to oznacza kłopoty. W tym przypadku chodzi o to, że w radiowozach będą terminale dzięki którym będzie można mandat opłacić na miejscu kartą. Wspaniale. Punkty w programie lojalnościowym są przecież już od dawna.

Zapomniałbym. GóWno się oburzyło. Czyli byłby to dzień jak co dzień, gdyby nie to, że ostatnio nawet uprawianie propagandy wychodzi im fatalnie. Otóż dostali list od oburzonego klienta jednej z warszawskich knajpo nazwisku Paweł Sajewicz, który dopatrzył się rasistowskich, seksistowskich i homofobicznych dowcipów w menu. Szczęśliwie redakcji udało się z autorem listu skontaktować. Było to niezwykle trudne, biorąc pod uwagę, że Paweł Sajewicz jest pracownikiem Agory. Kiedyś chociaż mieli antazję w wymyślaniu imion zatroskanych obywateli… Teraz nawet na to ich nie stać.

A dla samej restauracji Pikanteria wyszła niezła kampania reklamowa. Całkowicie za darmo.

Hugues de Payns

środa, 10 styczeń 2018 21:29

10 stycznia 2018 roku

W Sejmie 1345937840583 w ostatnich trzydziestu latach dyskusja w temacie aborcji. Jako, że nikt, nigdy, nikogo nie przekonał i nie przekona, więc dyskusja jest jałowa i służy tylko do podgrzewania atmosfery. I, nie uważam – w przeciwieństwie do osoby Nowackiej – że aborcja jest antykoncepcją. Ale kolejna dyskusja jest bezcelowa.

Sukces rekonstrukcji rządu ogłosiła… Platforma Obywatelska. Oni naprawdę myślą, że zmiany w rządzie nastąpiły w wyniku ich „presji”. Mało tego, Ewcia Kopacz oświadczyła to wprost i bez zażenowania u Stokrotki stwierdziła, że „dymisja ministrów to sukces opozycji”. I naprawdę dziwicie się, że nie da się ich traktować poważnie?

Ciekawe ile Kaczafi płaci Schetynie?

Pan Antoni jednak nie będzie marszałkiem Sejmu. Ma zostać szeregowym posłem. Dwóch tak szeregowych posłów w jednej partii… Nie wiem czy parlamentaryzm jest na to gotowy.

Wiceministrem MSWiA ma zostać… Paweł Szefernaker. To ten typ, który wisi Wam i mi kasę za każdy komentarz, który zostawiacie w Internecie. Mi wychodzi dobry samochód. Teraz przynajmniej wiadomo gdzie go szukać. Ma zając się administracją i kontaktami z samorządami. A zaległa kasa? Poszła do Schetyny.

W niedzielę Owsiak znowu będzie szantażował moralnie suwerena. Z tej okazji można wylicytować wiele fascynujących rzeczy. Wszystko przebił jednak Radio Sikorski. „Przejażdżka rowerowa z Radosławem Sikorskim”. Zgodnie z opisem „Wspólna przejażdżka rowerowa po okolicach Chobielina, gdzie minister Radosław Sikorski mieszka. Wiosną i latem jest to bardzo zielona przestrzeń. Dobra okazja do rozmowy i pamiątkowego zdjęcia przy aktywnym wypoczynku. Można zabrać jedną osobę towarzyszącą. Rowery i kaski będą czekały na miejscu”. Wspaniała, pyszna przygoda! Nie dziwi więc, że ktoś na moment pisanie tych wypocin jest gotów zapłacić za to 1175 złotych. Wzruszające.

W Warszawie lotowski Bombardier lądował bez otwartego podwozia. W zasadzie bez przedniego koła. Wszyscy żyją, nic nikomu się nie stało. Piloci zdecydowanie się Polsce bardziej udali niż opozycja. Problem maja za to pasażerowie innych samolotów. Nie wylecą, ani nie przylecą dziś do Warszawy. Okęcie dziś poczuje się jak Radom.

KRRiT uchylała decyzje o karze dla TVN. Mięczaki. Zdrajcy więksi niż Duda. Rozstrzelać.

Sto Francuzek, w tym Catherine Deneuve, podpisało list w… obronie prawa mężczyzn do podrywania kobiet i obwiniający akcję #MeToo o stworzenie „totalitarnego klimatu”. Mało tego, sygnatariuszki piszą też: „Jako kobiety nie godzimy się na feminizm, który poza potępieniem nadużyć zyskuje twarz nienawiści do mężczyzn i seksualności”. Przyznać trzeba, że to przywraca nieco wiarę w ludzkość.

W Rosji, w obwodzie murmańskim, jeden tamtejszy suweren ukradł pojazd opancerzony, wjechał w sklep monopolowy i ukradł butelkę wina… Butelkę wina. W Rosji. To z kolei każe wątpić w ludzkość.

Dobranoc.

Hugues de Payns

czwartek, 14 grudzień 2017 21:18

14 grudnia 2017 roku

Kodziarstwo szaleje pod Pałacem Prezydenckim i pod Senatem. Jest jak zwykle. Dużo ciekawszą informacją jest to, że na warszawskiej Białołęce komuś uciekła kura i błąka się po ulicy. Taka kura chociaż błąka się z sensem.

W GóWnie artykuł pod takim tytułem:

obsesja GW

Tak, to powinno się leczyć. Niestety autorem jest „socjologii przedsiębiorca”. Dla takich jest już za późno.

Krajowa Rada Radiofonii to miękkie faje. Stwierdzili, że możliwe jest anulowanie kary jeśli TVN się od niej odwoła. Mięczaki. Rozstrzelać.

CBA wpadło z wizyto w 20 miejsc w Warszawie, Kielcach i Gdańsku. Wizyty miały związek ze śledztwem w sprawie reprywatyzacji i reaktywacją przedwojennych spółek. Z tym ostatnim sprawa jest jeszcze lepsza niż z reprywatyzacją. Cudownie ocalałe akcje dostarczane przez 170 letnich właścicieli. To logiczne.

Na Uniwersytecie Jagiellońskim miała odbyć się konferencja „Prawo dziecka do życia”. Miała, ale się nie odbędzie, bo… zaprotestowała Partia Razem. Cóż, Jacek Piekara w książce „Wieże do nieba” napisał „Nie ma ludzi bardziej odrażających niż fanatycy tolerancji”. Zandberg i jego banda codziennie to potwierdzają. Na sztandarach wolność i tolerancja, ale małym drukiem jest dopisek „tylko dla tych, którzy myślą tak jak my”.

European Union Agency for Fundamental Rights opublikowała raport o antysemityzmie w Europie w latach 2006-2016. Okazało się, że państwo PiS jest rajem dla antysemitów. W 2015 było 167 incydentów antysemickich, a w 2016 – 101. Że w 2015 nie rządził Kaczafi? Suweren się mentalnie przygotowywał!

Patrząc na ostatnie wyczyny „Wiadomości” za chwilę będziemy przedstawiani jako raj dla Żydów.

Adam Ołdakowski i Jerzy Gosiewski z PiS wpadli na pomysł żeby polisa OC nie była przypisywana do pojazdu, a do kierowcy. Tak jak np. w Wielkiej Brytanii. Uzasadniają to tym, że to kierowca powoduje wypadek i ponosi odpowiedzialność. Niby tak i nawet jest to logiczne. Tylko co gdu jest jeden samochód w rodzinie? Oboje mają zapłacić pełna wartopśc polisy? Firmy ubezpieczeniowe zacierają ręce. A ja mam nadzieję, że Kaczafi wybije im to z głowy. Najlepiej sznurem od żelazka. Końcówką z żelazkiem.

Władimir Władimirowicz zapowiedział, że w wyborach na prezydenta Rosji wystartuje jako kandydat niezależny. Oznacza to, że będzie musiał zebrać 300 tysięcy podpisów. Chyba powinniśmy zacząć się niepokoić o wynik. Poza tym zapowiedział, że odda wrak Tu-154. Pod warunkiem, że polska zakończy śledztwo w sprawie katastrofy. Tylko po co nam wtedy wrak? I czy w oóle da się z tego wraku coś jeszcze „wyczytać” po takim czasie i jego umyciu?

Rada Warszawy w końcu wymyśliła coś dobrego. Każdy z żyjących jeszcze Powstańców Warszawskich, a jest ich zaledwie ok. 700, otrzyma od miasta 10 tys. złotych specjalnej nagrody. Należy Im się, zwłaszcza, że duża ich część żyje – mówiąc wprost – w biedzie. A dla Rady Warszawy brawa też za to, że zaproponowali to radni PiS, a rada, gdzie większość ma PO jednak to uchwaliła. Widać można się porozumieć. Szkoda tylko, że tak późno.

A teraz info z kibolskiego ogródka, wprost z Gdańska. Kibice Lechii Gdańsk nie mogli w czasie wczorajszego meczu zaprezentować oprawy poświęconej rocznicy wprowadzenia Stanu Wojennego, gdyż szanowna policja zablokowała magazyn, w którym była trzymana prezentacja. Dodatkowy dowcip polega na tym, że policja nie miała prawa wtedy przebywać na terenie imprezy masowej, bo nie została wezwana przez organizatora. Poza tym zignorowała doręczone im pismo nakazujące opuszczenie stadionu. Kto ich wezwał i komu przeszkadzała oprawa? Może prezydent miasta by to umiał wyjaśnić. Albo Słońce Gdańska – to od nazwy lotniska.

Panie Błaszczak, pańscy siepacze powinni kodziarzy pałować, a nie kiboli. „Faktów” pan nie oglądasz? „Gazety Wyborczej” nie czytasz? Przecież tam powtarzają, że to najwierniejsze pisowskie bojówki.

Pozdrawiam serdecznie
Hugues de Payns

czwartek, 07 grudzień 2017 21:35

7 grudnia 2017 roku

I po Szydło… Zrezygnowała na posiedzeniu komitetu politycznego PiS. A jeszcze rano PiS nie dopuścił do odwołania jej rządu w wyniku votum nieufności. Jak widać Kaczafi i spółka postanowili pokazać w co ich opozycja może pocałować.

Nowym premierem ukochany minister wolnorynkowców- Mati Morawiecki. Na pierwszy rzut oka ta zmiana nie ma sensu. Sam go nie widzę. Z drugiej strony ciężko zarzucić Kaczafiemu działanie bez planu. Na pewno trudniej będzie „jeździć” po nim opozycji. A może reforma sądownictwa jest ostanią „trudną” reformą, którą ma przeprowadzić rząd, a Mati ma teraz spokojnie doprowadzić PiS do wyborów. Pożiwiom-uwidim jak mawiali starożytni Francuzi. W najbliższym sondażu przewiduję jednak spadek. Bo czytelność tej decyzji dla suwerena można porównać jedynie z egipskimi hieroglifami. A moje zaufanie do nowego premiera ogranicza się do tego, że znajdzie sposób żeby zabrać mi jeszcze więcej.

A Beata? Rzekomo ma być wicepremierem. Co kompletnie nie ma sensu… Reszta rekonstrukcji po nowym roku.

A wcześniej odbyła się komedia pod tytułem „votum nieufności”. W zasadzie część Sejmu na lewo od mównicy można oficjalnie nazywać oborą. Dno i metr mułu. Poza tym przemówił Piękny Grzegorz. Obiecał, że Platforma przywróci normalność. Czyli ABW w redakcjach, pałowanie inaczej myślących, prewencyjne zatrzymania i haratania w gałę. Tak, chyba o to chodziło. Reszta jego wystąpienia mogłaby być milczeniem… I byłoby to mądrzejsze niż to co mówił, ale nie ma najmniejszego znaczenia. Posłowie PiS znając treść ego przemówienia – w końcu od dwóch lat gada to samo – wyszli z Sali Plenarnej. Podobno opozycja poczuła się obrażona. Niestety nie zapowiedzieli, że są obrażeni na tyle, że przestaną się odzywać.

A z innych tematów? Proszę:

ONR wystąpiło do Ziobry o delegalizację Partii Razem. Jakby nie patrzeć jak Kuba Bogu, tak Bóg komunistom. Za jawne propagowanie komunizmu. Zandberg podobno wściekł się na tyle, że mu siedemnasty tom dzieł Lenina wypadł z rąk i złamał stopę. Po czym wydusił, że oni nie są komunistami, tylko „lewicą demokratyczną”. W sumie ma rację. Istnieje przecież Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna. Z podobną dozą demokracji.

Na Twitterze szalała, nieco zapomniana, gwiazda i przyszłość polskiej polityki. Człowiek, który niemalże był prezydentem, niemalże szefem NATO, a w efekcie nie jest nawet sołtysem w Chobielinie. Oczywiście mówimy o Radziu Sikorskim, który najpierw nazwał Beatę Szydło „wredną babą”, a potem Kaczafiego „starym dziadygą”. Ciekawe ilu jest jeszcze takich, których pamięta kim był obrażający?

Pamiętacie katowicki „Skandal z szubienicami”? To popatrzcie na to:

szubienica angela

Tak, to szubienice dla Angeli i niemieckiego  ministra sprawa zagranicznych przygotowane przez Pegidę 2 lata temu. Tak się składa, że każdy może sobie kupić miniaturkę takiej szubieniczki za marne 15 Euro. Produkuje to jeden mieszkaniec okolic Chemnitz. A co na to niemiecka – więc wzorowa, niezależna – prokuratura?   Otóż nic. Uznała, że: po pierwsze to sztuka, po drugie „nie można brać życzenia śmierci na poważnie”, a po trzecie, że prawdopodobnie chodzi o „życzenie śmierci w sensie politycznym” i śledztwo zamknęła. Mam nadzieję, że nasza prokuratura – czerpiąc z najlepszych, często wskazywanych przez opozycję, wzorców – zachowa się tak samo. A śmiesznie będzie jak powoła się na niemieckie orzeczenie. Schetyna zgłupieje jeszcze bardziej, a Kaśka przepije całe 10 złotych.

W ramach uspokajania sytuacji na Bliskim Wschodzie Trump uznał Jerozolimę za stolicę Izraela. Będzie wiele radości.

I na koniec szokująca wiadomość z Rosji. Wiadomość jest tak szokująca, że po jej przeczytaniu macie szans pozostać w stanie szoku przez jakieś 24 godziny. Władimir Putin oświadczył, że… (pełna napięca cisza)…

 

 

…wystartuje w wyborach prezydenckich w roku 2018.

Jeżeli po ostatniej wiadomości odzyskacie przytomność to do jutra.

Hugues de Payns

czwartek, 14 wrzesień 2017 20:12

14 września 2017 roku

W Żaganiu dzielni przedstawiciele US Army stracili 200 tysięcy dolarów. W noktowizorach, laptopach, lunetach i dalmierzach. Kontener z tym sprzętem został okradziony na rampie kolejowej… Wspaniałych mamy sojuszników. Sebixy ich biją, inni okradają, poza tym rozbijają się częściej niż BOR.

Biorąc pod uwagę, że właśnie Rosja z Białorusią rozpoczynają manewry Zapad brzmi to optymistycznie. Na szczęście, jak powszechnie wiadomo, w Polsce rządzi agentura Putina, więc jesteśmy bezpieczni.

Pikio podało, że „Polska zamarła”. A to dlatego, że Krajowa Rada Sądownictwa oświadczyła, że kampania Polskiej Fundacji Narodowej jest zła. Szkoda, że nie wiedziałem. Zamarłbym wraz z Polską.  

Wychodzi tez na to, że nie jestem „bardziej świadomym politycznie internautą”. Gdybym był – to według parówek – wiedziałbym, że w Nowogrodzie wybierano burmistrza. Jakby ktoś nie wiedział czym jest Nowogród to wyjaśnię, że jest to liczące ok. 2000 mieszkańców miasto w pobliżu Łomży. Ok, w Warszawie są bloki, w których mieszka więcej ludzi, ale nie popadajmy w skrajności. Wybory wygrał kandydat niezależny, którego poparło 1109 z 1775 głosujących mieszkańców. Ale nie to cieszy parówy. Parówy cieszy to, że kandydat PiS dostał całe 3,5% głosów. Co – jak piszą – „daje opozycji nadzieję, że w przyszłorocznych wyborach samorządowych uda się trzymać polityków Prawa i Sprawiedliwości z dala od władz samorządowych”. Naprawdę? Wyciągacie takie wnioski na podstawie wyborów w mieście, o którym nikt nie słyszał i w którym wygrał kandydat niepowiązany z żadną partią? Otóż tak dzieje się często w „Polsce lokalnej”. Czasami trzeba po prostu wystawić nos z Warszawy i zorientować się co dzieje się wokół.

Podobno Straż Leśna brutalnie pobiła tych co mieszkają w puszczy. Jak na mieszkańców puszczy przystało, naprawdę nie wiedzą czym jest brutalność…

W Strasburgu Kuźmiuk podprowadził młodemu Wałęsie tort, który dostał od obsługi hotelu na urodziny. Podobno przez pomyłkę, choć przypominam, że Kuźmiuk był w PSL, więc może odruch? Nie byłoby problemu, gdyby nie nadgorliwa załoga hotelu. Należy mieć klientów tam gdzie politycy maja ich.

Jarosław Gowin wysłał butelkę wina Andrzejowi Sewerynowi (nie mylić z suwerenem) za wcielenie się w jego rolę w „Uchu prezesa”. Dla Gowina szacunek za dystans do siebie, a dla twórców „serialu”(?) za irytowanie opozycji. Bo według nich nie tak to miało wyglądać.

Paulina Młynarska oświadczyła, że „Seksmisja” jest filmem seksistowskim i Machulski powinien za tę świetną komedię przeprosić. Rozumiecie już dlaczego stare komedie są lepsze? Przecież cały Latający Cyrk Monty Pythona obecnie zostałby rozstrzelany przez miłośników tolerancji. Z wszystkich opcji. Gdzieś postęp zrobił błąd…

Hugues de Payns