facebook 

minds

twitter

    Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
    wtorek, 06 luty 2018 22:23

    6 lutego 2018 roku

    Prezydent – tak jak chcieli wczoraj Narodowcy – zdjął myckę (tak, to jedno z najgłupszych haseł jakie pojawiły się w ciągu ostatnich dwóch i pół roku) i podpisał ustawę o IPN. Jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Narażając się na podwójny kwik. Raz podpisując, dwa kierując. Bo przecież tylko Andrzej Rzepliński jest godny bycia Trybunałem. A nie jakaś tam Julia Przyłębska. Aż dziwne, że feministki jej nie bronią, w końcu krytyka uderza w kobietę.

    A TK zapewne orzeknie, że ustawa jest zgodna. Będzie więc trzecia część kwiku.

    Amerykanie zdążyli już wydać oświadczenie: „Stany Zjednoczone są rozczarowane tym, że polski prezydent podpisał ustawę nakładającą kary za przypisywanie nazistowskich zbrodni państwu polskiemu. (…)Wprowadzenie w życie tego prawa szkodliwie wpływa na wolność słowa i badania naukowe”. Wydawało mi się, że badania naukowe są zwolnione z odpowiedzialności. Tym bardziej, że jest tam zapis „kto wbrew faktom pomawia”. Czyli nazwanie Róży Th… szmalcownika szmalcownikiem karane nie będzie. Ba, uważam, że należy ich wytykać palcami. Coś jak pewnego obozowego kapo, po tym jak Grzesiuk opisał go w „5 lat kacetu”. A może i ukarać?

    Jaka badaczka Holokaustu z Uniwersytetu w Berlinie cytowana przez jakąś gazetę o niewymawialnym dla człowieka tytule oświadczyła, że w trakcie okupacji nie było żadnej demonstracji przeciwko „nazistowskiej” polityce wobec polskich Żydów. Albo fejk, albo pani badaczka zna realia okresu nad jakim, rzekomo, pracuje.

    Paweł Kukiz przeprosił za wprowadzenie Narodowców do Sejmu i zaznaczył, że żadnego z nich nie ma już w Kukiz’15. Cóż, szkoda że stabilność emocjonalna Pawła przypomina stabilność nastolatki. Przed okresem. Spóźniającym się. Po zerwaniu z chłopakiem.

    Pewnie nie wierzyliście, że oni naprawdę istnieją. To popatrzcie na zapracowanego i zatroskanego Grzegorza:

    gabinet cieni

    Tak, to Gabinet Cieni. Dzisiaj obradował o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi, podatku dochodowym, zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwa osoby fizycznej oraz o programie dla sektora górnictwa węgla kamiennego. Jak pięknie, jak wzruszająco, ileż nadziei na lepsze jutro. Aż żal, że tacy wielcy ludzie nigdy nie dostali władzy… Choćby na marne dwie kadencje…

    Internet żyje filmem na którym Kaz Marcinkiewicz wrzeszczy do Isabel żeby wzięła się do „jakiejkolwiek pracy i przestała go nachodzić”. Z jednej strony typa rozumiem, bo ta baba realizuje swój plan, z drugiej sam sobie zgotował ten los. Są więc siebie warci. Pozostaje więc się pośmiać.

    Sejm ma przyjąć ustawę o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów. Ma przypadać na 24 marca -  w rocznicę zamordowania rodziny Ulmów. Piękna idea? Nie dla wszystkich. Poważnie, są tacy, którzy są przeciw. Jak napiszę, że dlatego iż ustawa może nie spodobać się za granicą będę musiał pisać o kogo chodzi? Tak, tak… PO i kropeczka. Szlezwig-Wielgus nawet zażądała zwołania konwentu seniorów w celu zdjęcia projektu z obrad Sejmu. Co też się stało… Ale ja opozycje rozumiem. W końcu jak powiedział tow. Święciciki „my mordowaliśmy”.

    Szanowna opozycjo… Pamiętacie, że jesteście w polskim Sejmie i macie pracować dla Polski i Polaków? Kogo i po co ja pytam? Jak debil jakiś…

    Orlen ma nowego prezesa… Jeszcze dwa i pół roku temu był wójtem Pcimia, obecnie będzie rządził największa polską firmą. Niby ciążyły na nim zarzuty prokuratorskie, ale sprawę umorzono- jest więc niewinny. Niby burmistrz Pcimia, więc kolejny Misiewicz, a Energa pod jego wodzą zakończyła ubiegły rok kapitalizacją na poziomie 5,3 miliarda złotych i wzrostem cen akcji o 38%. Może się więc okazać, że afera i śmiechy z niego są równie uzasadnione co wszystkie inne twierdzenia opozycji. „Poznacie ich po owocach” jak jest napisane w pewnej książce. I z tego co kojarzę nie napisała jej Isabel Marcinkiewicz. Ani nawet Kasia Cichopek.

    Jak się wyśpię to może mi się autor przypomni. Dobranoc. 

    poniedziałek, 05 luty 2018 21:42

    5 lutego 2018 roku

    Panie docencie Furman… oberlejtnancie von Nogay… prezesie Kłusko tak się nie robi.  Tak wyjść po angielsku niczym hrabia? Nie godzi się. Tym bardziej, że przez takie zachowanie zostaje nam Karolak z Adamczykiem.

    A poza tym trwa groteskowy objazd po mediach polityków gimboopozycji. Tym razem udowadniają, że Polacy mordowali Żydów. Tow. Święcicki Marcin oświadczył, że „mordowaliśmy, ale nie budowaliśmy obozów”. A to tylko jeden z wielu, którzy w ostatnich dniach krzyczą o Polskiej odpowiedzialności za Holokaust, II Wojnę Światową, głód na Ukrainie, zamach stanu w Panamie i plagi egipskie. Po wściekłości nadszedł śmiech. Bo co jeśli oni opowiadają swoje rodzinne historie? I mówiąc „my” nie przesadzają?

    Patrząc na ich zachowanie trudno pozbyć się wrażenia, że ciężko pracują na trzy kadencje Kaczafiego. Albo mają w tym jakiś cel, albo IQ płyty chodnikowej.

    Mamy problem. Ukraina nie zgadza się z nowelizacją ustawy o IPN. W tym celu ichni parlament wyda OŚWIADCZENIE. Po tym ciosie już się nie podniesiemy. Wiadomo jak silnym, bogatym i stabilnym państwem jest Ukraina. Co jeśli przestaną do nas przyjeżdżać?

    Pod Pałacem Prezydenckim demonstrowali Narodowcy. Podobno padło – głupawe hasło – „Zdejmij jarmułkę, podpisz ustawę”. Cóż, nie było to najmądrzejsze. O ile oczywiście miało miejsce. Ale była też kontrmanifestacja UBywateli. Demonstrowali w towarzystwie czerwonych, komunistycznych flag i hasłami, o których z dumą napisało GóWno: „Kobiety przeciw faszyzmowi!”, „Nie ma zgody na antysemityzm!”,  „Faszyści, przecz z naszych ulic” i najlepsze: „Narodowcy, szmalcownicy wypierdalać ze stolicy”. Cóż, zdaje się, że UBywatele siebie wyrzucają, to w końcu idealny materiał na szmalcownika.

    W całym tym „kryzysie” najważniejsza okazuje się Polska Fundacja Narodowa, dzięki której świat dowiedział się… a nie , przepraszam to nie ta sprawa. Obecnie są zarobieni robieniem niczego. Tak, płacimy za to.

    Typ bzykający obecnie Agatę Passent znowu napisał felieton do GóWna, że wciąż mu przeszkadza znak krzyża wykonywany przez skoczków. Zwłaszcza po tym, jak ci kazali mu się wypałować. Dobrze, może nie dosłownie. Się chłop sfrustrował i napisał trzeci felieton o tym samym. Teraz ukazał tylko trochę więcej zdziwienia, że nikt go nie rozumie. Żyj nadzieją żeś geniusz, bo prezentujesz typowo lewacką logikę dotyczącą wolności wyznania i posiadania poglądów. Zamknij ryj chłopie, bo i tak GóWno czytane jest raczej jako gazeta satyryczna, a nie poważna. A ty jesteś tam najśmieszniejszy.

    Kaśka Lubnauer stwierdziła, że Nowśmieszna, jak już wygra wybory, nie zlikwiduje 500+, tylko go przekształci w program „Aktywna rodzina”. A wszelkie informacje w tym temacie to przekłamanie. Z tego co kojarzę, jest to przekłamanie, które sama puściła w obieg. Ale może nie rozumie co mówi? Albo tego co planuje? W końcu jest z kropeczki. W skrócie zamiast 500 złotych będą dawać 250 złotych, ale na każde dziecko. Dorzucą jeszcze coś o bankructwie ZUS i Hitlerze i sukces wyborczy murowany

    Oczywiście Kaśka może obiecać dokładnie wszystko na moment „wygrania przez siebie wyborów”. Absolutnie wszystko. Ja obiecuję na ten wypadek widowiskowe egzekucje osobników wyznaczonych do sprawowania funkcji „elyty narodowej” przy okrągłym meblu. Lwy i te sprawy. I mam większe szanse.

    Przy okazji Nowośmieszni uruchomili adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Będą tam przyjmować zgłoszenia o mowie nienawiści, ktrej fala zalewa Polskę. Zgłoszenie dotyczące Waldka Kuczyńskiego i Jaśka Grabca oczywiście pozstały bez echa. W końcu oni tylko obrażają Polaków.

    Feministki walcząc o prawa kobiet doprowadziły do wyrzucenia z Formuły 1 „grid girls”. Czyli dziewczyny, które kręciły się wokół torów wyścigowych pokazując pola startowe i inne takie. Walczące zapomniały zapytać zainteresowanych czy im ich praca przeszkadza. Okazało się, że nie, a z dnia na dzień zostały bez pracy. Niby przykra historia, a jakże typowa dla lewackich działań. A może zazdrość? W końcu feministki by tam nie postawili. Dlaczego? Popatrzcie na Środę. A może lepiej nie…

    Dobranoc.

    środa, 24 styczeń 2018 21:44

    24 stycznia 2018 roku

    Histerii ciąg dalszy. Opozycja domaga się, a PiS przyklaskuje delegalizacji – oprócz Dumy i Nowoczesności – ONR, Prince Polo, rac, lasów i języka nazistowskiego. I po co było Szyszkę odwoływać?

    Swoją droga to delegalizacja Prince Polo może doprowadzić do wojny z Islandią. Mateuszu Morawiecki nie idź tą drogą!

    Co ciekawe nóż w plecy Borysowi wbiła jego siostra Anna (fota podprowadzona z interii, a oni z kolei z youtube'a). Okazało się, że w 2014 roku kandydowała do EuroŻłoba z list… Ruchu Narodowego. Prawdopodobnie sobowtór Wiesława ma z nią zdjęcia. Domagam się więc od władz PO podjęcia stosownych kroków! I pomyśleć, że nikt by o tym nie wiedział gdyby nie borysowe darcie mordy.

    anna budka

    GóWno pokazało słynny materiał TVN kombatantom. Nie bacząc na ich wiek i zdrowie pokazali im materiał, który siła rzeczy musiał podnieść ciśnienie. Ale, jak wiadomo, dla sługusów Michnika liczy się tylko artykuł i klikalność, a nie stan zdrowia jego „bohaterów”. Ot etyka dziennikarska.

    Danka Hübner opracowała plan podziału mandatów w EuroŻłobie po wyjściu Wielkiej Brytanii, która miał 73 darmozjadów. Liczba nierobów zmniejszy się z 751 do 705, natomiast pozostałe 27 miejsc Danka proponuje podzielić: po 5 dla Francji i Hiszpanii, po 3 dla Włoch i Holandii, 2 dla Irlandii i po 1 dla Danii, Estonii, Chorwacji, Austrii, Polski, Rumunii, Słowacji, Finlandii i Szwecji. Jak widać Danka- jak przystało na darmozjada PO – dba o Polskie interesy. Rozumiem, że Holandia jest 3 razy większa od Polski, a Irlandia 2 razy? Aż dziwne, że Danka Niemcom nic nie dała… poza tym, co zwykle ci z tej partii dają.

    Oczywiście można by zastosować wariant najbardziej logiczny. Nie ma Wielkiej Brytanii, nie ma nierobów. Jest 73 mniej i tyle. Ale… Unia + PO + podział stołków… cóż, logika z tego nie ma prawa wyniknąć.

    GóWno postanowiło zareklamować jutrzejszy odcinek „Ojca Mateusza”. Że utrwala stereotypy o „uchodźcach” i jest rasistowski. Aż obejrzę chyba, po raz pierwszy w życiu chyba. Oni naprawdę nie wiedzą, że te ich „krytyki” działają odwrotnie do zamierzonego, czy Kurski im płaci?

    Były szef CBA – niejaki Wojtunik – zeznawał przed komisją Amber Gold. Były szef służby walczącej z korupcją nic nie wie, nic nie pamięta, a w ogóle to zarobiony był i nie maił czasu na pierdoły.

    Przejeżdżałem niedawno obok osławionego, warszawskiego Teatru Powszechnego. Na budynku wiszą jakieś parakodziarskie transparenty. Po głębszym zapoznaniu się z tematem (i pomocy jednego z czytelników, dzięki Św.JP) okazało się, że przy teatrze działa „Stół Powszechny”. Czym się zajmują? Antyrządową propagandą, bo czym można się zajmować w teatrze. Aż dziwne, że opozycji to nie razi, choć każdy polityczny transparent na stadionach piętnują niczym tort z Prince Polo. Choć na meczach transparentów nie wywieszają pracownicy klubów. Wykopmy politykę z teatrów. Razem z „artystami”.

    W „Pustyni i w puszczy” jest książką rasistowską. I raczył dodać „powinno być w przypisach w wydaniu dla dzieci napisane, że Sienkiewicz był rasistą, ale w tych czasach ludzie jeszcze nie wiedzieli, że to jest złe”. Jak zobaczycie pomniki Sienkiewicza pomazane farbą wiedzcie komu to zawdzięczacie. A może Jacek zorganizuje palenie „Trylogii”? W końcu zaognia stosunki z sąsiadami.

    Bojkot KRS przez sędziów skończył się zanim się zaczął. Ośmioro sędziów już chce w KRS zasiadać. Czekam na marsz ze świeczkami przeciwko nowym KRSowcom.

    „Wojewoda zdecydowany” czyli Jacek Kozłowski z PO, były wojewoda mazowiecki przez którego „niejeden stadion był zamykany” już nie jest z PO. Wyleciał, bo podważył wiarygodność wyborów do władz partii. Słusznie! Wyrzucać, karać, delegalizować! I Mazurkowe „14% tylko nie płacz proszę” stanie się faktem.

    I z tym optymistycznym przemyśleniem Was zostawiam.

    poniedziałek, 02 październik 2017 20:25

    2 października 2017 roku

    W Katalonii odbyło się referendum w sprawie niepodległości regionu. Zapewne nikt by nie zwrócił na to uwagi, gdyby rząd w Madrycie nie postanowił… spałować Katalończyków. Jak zwykle w takich przypadkach wzbudziło to sympatię dla secesjonistów. I choć referendum nie będzie miało mocy wiążącej to jednak rząd hiszpański postanowił podnieść ideę niepodległości Katalonii do rangi symbolu. Trzeba się uczyć od Kaczafiego i dać się wyszumieć.

    Przy okazji mieliśmy piękny przykład obiektywizmu dziennikarskiego naszych mediów… Ludzi w Katalonii z rozbitymi głowami byli „lekko tarmoszeni przez policję”, a Frasyniuk był „brutalnie wynoszony przez policję”. Panowie GóWniarze, naprawdę uważacie nas za idiotów równych sobie?

    Poseł Rzepecki wylatuje z PiS. Przy okazji wzywa do wyrzucenia z partii Kaczafiego. Zaiste imponujący koniec kariery. Skończył zanim zaczął. Stara mądrość Leszka Millera chyba nie obejmuje takich przypadków.

    Wczoraj znowu był jakiś spęd pod sądami. Generalnie są przeciw. Bycie przeciw zawsze spoko! Z kolei jutro podobno jest „czarny wtorek”. One też są przeciw. Albo za, pogubiłem się i nie do końca kumam.Prawdopodobnie są za, a nawet przeciw. Jak ich guru.

    Guru obchodził urodziny. Numer 74. Redakcja chciałaby życzyć odrobiny rozumu.

    Agencja FTSE Rutssell, czymkolwiek jest, wydała komunikat, że Polska nie jest krajem rozwijającym się, a rozwiniętym. W dodatku jako jedyne państwo Europy Środkowo-Wschodniej. Cóż za nóż w plecy opozycji… Oczywiście, ani to wielka zasługa obecnego rządu, ani opozycji. Sami sobie zgotowaliśmy ten los.

    Ruch Narodowy został wykreślony z rejestru partii politycznych. Z powodu niezłożenia sprawozdania finansowego za rok 2015. Okazali się głupsi od (kropka)Nowoczesnej. A to jest jakieś osiągnięcie. Podobno złożyli dokumenty o ponowną rejestrację, ale będą kolejną kanapową partyjką na prawicy. A kiedyś nawet wierzyłem w pewien potencjał…

    Paulina Młynarska oświadczyła, że Kaczafi zmusza ją do myślenia. Jarosław Cudotwórca!

    Piłkarzole Legii dostali kilka liści po kolejnym, niezwykle udanym meczu. Od kiboli. Mieszkowski od Ryśka powiązał to wydarzenie z… Kaczafim. Konkretnie, że ten ostatni zezwala na przemoc i swoją polityka do tego doprowadził. Myślałam, że to – delikatnie rzecz ujmując – beznadziejna gra Legii stoi za incydentem… A Mieszkowski, gdyby nie był oderwany od rzeczywistości wiedziałby, że to nic nowego.

    Przy okazji wyszło, że kibole Lecha nieszczególnie cenią prezydenta swojego miasta. Jakoś nie jestem zaskoczony.

    poniedziałek, 06 marzec 2017 21:05

    6 marca 2017 roku

    Zacznę nietypowo. Od pięknego, sportowego weekendu. Skoczkowie wygrali drużynowy konkurs na Mistrzostwa Świata w Lahti, a lekkoatleci zdobyli „marne” 12 medali (w tym 7 złotych, 1 srebrny i 4 brązowe) Halowych Mistrzostw Europy w Belgradzie wygrywając klasyfikację medalową. Gratuluję. Zaprawdę piękny weekend.

    Pamiętam jak Adam Małysz kończył karierę ogłoszono niemal koniec „polskiej szkoły skoków”. Wtedy składającej się z Małysza i nikogo więcej. A tutaj drużynowe mistrzostwo świata. I nikt niczego nie zepsuł.

    A teraz wracamy do spraw żenujących. „Yes for Tusk” – z czymś takim paradują na zdjęciach politycy Platformy. Może trzeba by wyjaśnić Pomaskiej i Kopacz, że to nic nie da. Tym bardziej, że decyzja zapadła. Tusk szefem to czym szefem jest będzie drugą kadencję.

    Aczkolwiek nie sądzę żeby nie poparcie Tuska było godzeniem w „polską rację stanu”. Zasadniczo nie zauważyłem żeby Tusk na tym stanowisku cokolwiek dla Polski zrobił.

    Szopki z Saryuszem-Wolskim nie ogarniam, więc nie komentuję. Choć w tym, że to on wprowadził Polskę do Unii jest sama prawda. Jak w tym, że Wałęsa samodzielnie obalił komunizm.

    Manify przetoczyły się przez polskie miasta w weekend. Głównym hasłem spędu było „Przeciw przemocy władzy. Dość wyzysku reprodukcyjnego”. Blumsztajn ze swoim „pierdolę nie rodzę” był jednak bardziej oryginalny. Choć trzeba przyznać, że „kobiety wszystkich płci łączcie się” dorównuje debilizmem Sewkowi. Było też wiele innych wybitnych haseł, których jednak nie powtórzę. Na 8 marca zapowiedziały kolejny strajk kobiet. Tym razem popieram! Nie będę musiał słuchać, że kobietom w pracy życzeń nie złożyłem. A ja przecież zwyczajnie nie chcę ich dyskryminować…

    Afera stulecia. Prezydent Duda w piątek zjadł kiełbasę. Kiełbasę lub pomidora. Nieważne. To wstyd żeby prezydent jadł tak prymitywne potrawy. Mam nadzieję, że jak zwykle najbardziej zatroskani o religijność, GóWno, parówy i Partia Razem doprowadzą do impeachmentu grzesznika!

    Morawiecki zapowiedział, że PiS będzie rządził do 2031 roku. A co najmniej do 2027. Problem polega jedynie na tym, że jeśli połowa pomysłów Matiego wejdzie w życie to mogą rządzić i do 2048. Problem będzie tylko taki, że nie bardzo będą mieli kim.

    Razem żąda przywrócenia podatku spadkowego. Bo chcą „Polski dla milionów nie dla milionerów”. Bolszewicy zawsze chcieli dobra milionów. I przeważnie te dobra znajdowali, a ich właścicieli doprowadzali do „szczęścia”.

    Nieco zapomniany Robert Winnicki postanowił o sobie przypomnieć. Wymyślił więc, że aby można było odebrać dowód osobisty powinno się przedstawić zaświadczeniu o umiejętności posługiwania się bronią. Świetnie Robciu. Ale to nie zadziała. Gdyby tego żądać w monopolowym to by zadziałało, a tak? Zwyczajnie nie będzie chętnych na dowody. Budżet na tym zyska – są darmowe.  

    PSL chce badać psychiatrycznie kandydatów na parlamentarzystów. Popieram. Tylko czy będzie komu w parlamencie zasiadać?

    Ruskie MSZ jest niepocieszone. Uznało, że Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych jest „świętem antyrosyjskim, a azłonkowie polskiego podziemia antykomunistycznego strzelali w plecy żołnierzom Armii Czerwonej, wyzwalających ich kraj od nazizmu”. Oczywiście można by przedyskutować sposób wyzwalania. Ale nie lepiej przypomnieć kto komu w co strzelał? I kto zaczął towarzysze?

    Swoją drogą jednym z najważniejszych świat u niech jest Dzień Jedności Narodowej. Świętują wtedy wyrzucenie Polaków z Kremla. Ale oczywiście nie jest to antypolskie święto.

    Magdalena Jethon skorzystała z zaproszenia Roberta Mazurka i udzieliła mu wywiadu. W czwartek wywiad był wszędzie, więc opisywać nie będę. To było jak walka Nejman-Kliczko. I to nie Mazurek był Nejmanem.

    Na tym właśnie polega tajemnica rządów PiS do 2031 roku. Pozwolić opozycji działać.

    Dobranoc.

    poniedziałek, 22 luty 2016 20:35

    22 lutego 2016 roku

    Bolek tu, Bolek tam, Bolek w kiblu i lodówce. Z lodówki to nawet Petru musiał się wyprowadzić. Do wyrzygania. Swoją droga główny zainteresowany twierdzi, że nie zdradził, a został zdradzony. Nie wiem tylko do koga ta gadka. Do nas czy do Kiszczakowej. To bardziej żenujące niż polska ekstraklasa.

    Nawet Biedroń przyznał, że TW Bolek to on. Czym jedynie potwierdził robione sobie przez „faszystów” kpiny, w których mówiliśmy, że teraz będą sobie robić zdjęcia z kartkami „Jestem TW Bolek”. Nudne to i przewidywalne.

    Nieprzewidywalny za to jest Petru. Wymyślił, że to spisek Kaczfiego z SB-kami. On to wymyślił na trzeźwo i mówi o tym absolutnie poważnie. Ciekawe czy w „listę żydów” na Polonice też wierzył?

    ZaKODowani szykują manifestację w obronie Bolka. W sumie wielu jego zasłużonych towarzyszy się tam pojawia. Szacun za walkę o kumpla.

    Niejaki Kwiatkowski, prezes „apolitycznego” NIK jechał sobie 136 km/h. W terenie zabudowanym. I mimo, że na tej konkretnej ulicy obowiązywało 70 km/h to normalny człowiek straciłby prawo jazdy. Krzychu ma immunitet, więc prawa jazdy nie stracił. Niby rozpoczęto procedurę jego uchylenia, tylko czy aby na pewno ten przywilej powinien obejmować takie sytuacje?

    Robert Winnicki i Artur Zawisza zostali skazani na grzywny za „podżeganie do stosowania przemocy wobec policji” podczas manifestacji antyrządowej w 2014 roku. Oznacza to tyle, że po uprawomocnieniu się wyroku Winnicki straci mandat poselski. O ile wyrok się uprawomocni., Żyjemy w końcu w kraju, w którym wymiar sprawiedliwości działa jak nie przymierzając wszystko inne.

    Lotnisko w Radomiu znowu puste. Czech Airlines się wycofało. Spółka liczy, że „pozyska nowych przewoźników”. Air Madagaskar podobno przebiera nogami. Gdyby nie pewne lotnisko w Hiszpanii to inwestycja byłaby największą wtopą w historii.

    W Holandii podczas demonstracji antyimigranckiej zatrzymano człowieka za... czapkę w kształcie głowy świni. Bo może to urazić imigrantów. Tak wygląda wolnośc słowa i tolerancja w nowoczesnej Europie. O to walczy KOD.

    A jakby ktoś mia za dużo pieniędzy to może sobie kupić herb Polonii Warszawa. Cena wywoławcza? Marne 92 tysiące 940 złotych a ile radości.

    piątek, 30 październik 2015 21:28

    30 października 2015 roku

    Kurz po wyborach powoli opada, mimo, że podobno (bardzo podobno, bo zasłyszane) Gowin nie chce Antoniego w rządzie. Zawsze był niespełna rozumu. Ale do rzeczy.

    Przede wszystkim gratuluję kolegom z Żelaznej Logiki uznania za „pisowski portal manipulatorski” czy jakoś tak przez samego Sławka Sikorę z parówek. Naprawdę jestem pod wrażeniem. Oprócz ŻL za pisowców uznane zostało Pitu-Piu, From Twitter with Love i PodziemnaTV. Osobiście czuję żal, że się nie załapałem. Ale wszystko przede mną.

    Teraz sprostowanie do wczorajszej informacji dotyczącej rozpadu Ruchu Kukiza. Robert Winnicki zdementował informację jakoby członkowie Ruchu Narodowego mieli klub opuścić. Zobaczymy czy jutro nie będą dementować dementi.

    Przy okazji Winnicki zapowiedział pozew przeciwko GóWnianej gazecie za tekst, że Ruch narodowy to spadkobiercy faszystowskich tradycji. Jeśli tak, to czego spadkobiercami jest GóWno? Przy okazji pozdrawiamy brata redaktora naczelnego.

    Kluzik-Rostkowska chce ginąć! Za gimnazja! Znaczy – jeśli reżim kaczystowski będzie chciał zlikwidować ten nieudany eksperyment edukacyjny Aśka niczym Rejtan rzuci się na mównicę.

    Sąd w Krakowie nie zgodził się na ekstradycję znanego pedofila do Stanów Zjednoczonych. Co ciekawe na oskarżonego na Balicach czekał gotowy do lotu do Paryża samolot. Widać Romek do końca nie ufał miłości i czci jaką otaczany jest w kraju. Widzę pewien dysonans pomiędzy przykładowym biskupem, a reżyserem. Ale cóż, artystom wolno więcej.

    Krzysztof Winiarski zeznał ciekawe rzeczy w procesie Wojciecha Sumlińskiego. Rzekomo Dekoder szukał haków na polityków PiS. Ale tez na swoich ziomali z PO. I każda inną partię. Taki to sympatyczny i lojalny był nasz były prezydent. Może dlatego kampanie miał prowadzoną jakby chcieli go odstrzelić.

    Oprócz premierzycy i Schetyny o rządzenie w PO powalczy też Borys Budka, ostatnio pobierający pensję Ministra Sprawiedliwości. Ciekawe czy ktokolwiek w partii go kojarzy?

    I to chyba tyle z rzeczy ciekawych.

    czwartek, 29 październik 2015 21:18

    29 października 2015 roku

    Szokująca deklarację złożył Schetyna. Otóż postanowił kandydować na przewodniczącego PO. Jestem tak zaskoczony, że nie wiem jak to skomentować. Może tak: Grzesiu, to wiedziało każde 5 letnie dziecko w IIIRP od czasu gdy Donek został uchodźcą. I co najciekawsze Grzesio wygra. Ciekawe czy będzie można to gdzieś obstawić?

    Tym bardziej, że jego kontrkandydatka wciąż straszy PiS-em. Kraście raczyła powiedzieć: „Mają już nieomalże władzę całkowitą, absolutną. Mają większość w Sejmie, Senacie, niebawem będą mieli zwierzchność nad bankiem, związkami zawodowymi, Kościołem”. Zwierzchność nad Kościołem... W jego 2000 letniej historii nikomu się to nie udało. A uda się Kaczafiemu. Geniusz, prawdziwy geniusz, jak mawia Czerepach.

    Poza tym tradycyjnie straszy Cesarzem Kaczafim I. I konsekwencję tworzenia nowych województw. Tego akurat zwolennikiem nie jestem (nawet uważam, że powinno ich być 12, tak jak w pierwotnej wersji reformy), choć pamiętam, że swego czasu mieszkańcy Koszalina i Słupska strasznie o „Środkowopomorskie” walczyli. Ale do tego jeszcze daleka droga.

    PiS zapowiada likwidację NFZ. Składki miałby trafiać do budżetu i być rozdzielane pomiędzy województwa. Tak już się porobiło, że każda nowa władza likwiduje NFZ, a NFZ trzyma się niczym – kiedyś – Odra Wodzisław ekstraklasy. Tyle, że jak Odra spadła to ją rozwiązali. Czy NFZ podzieli jej los? I czy nowy pomysł będzie lepszy? Dowiemy się wkrótce. Chyba, że jednak okaże się, że NFZ jest jednak niezastąpiony.

    Sikorski z nudów postanowił zostać gwiazda Twittera. Wrzucałem jego twity. Porażają geniuszem.

    Joachim Brudziński na pytanie „Jak PIS potraktuje media publiczne” odparł „Tak samo jak media publiczne traktowały opozycję”. Zdaje się, że Lis może się pakować. Dla własnego dobra im szybciej tym lepiej. Kurski u Stokrotki, na jej jakże inteligentne pytanie „no i kim teraz po wygranej chciałby pan być? kimś w rządzie? Wojewodą?” odparł „Prezesem TVN lub Agora S.A.”. Faktycznie to byłoby coś!

    Klub Kukiza wziął i się rozłamał. Cztery dni po wyborach, przed pierwszym posiedzeniem Sejmu. To chyba rekord Świata. Poszło o to, że członkowie byłego Ruchu Narodowego, którzy dzięki Kukizowi weszli do Sejmu oświadczyli, że nie będą współpracować z Liroyem. Nie i już. Przykre to. Jeszcze bardziej przykre, że Ruch Narodowy skończył się zanim się zaczął.

    Eurodeputowani wszystkich frakcji w EuroŻłobie opowiedzieli się za zniesieniem zmiany czasu. Komisja Europejska stwierdziła jednak, że nie ma powodu do zmiany dyrektywy tego dotyczącej.  Trzeba zająć się czymś bardziej sensowym. Czymś takim jak okreslenie krzywizny banana czy określenie ślimaka rybą lądową. I marchewki owocem. Przecież to ciało powołane jest do rozwiązywania naprawdę poważnych problemów, a nie jakiś zmian czasu.

    Dosyć.

    poniedziałek, 21 wrzesień 2015 21:49

    21 września 2015 roku

    Wczoraj do narodu przemówiła premierzyca. W skrócie to wyglądało tak: ble,ble,ble, Polska jest coraz bogatsza, ble, ble, ble solidarność i gest, ble,ble,ble tylko uchodźcy nie imigranci. Biorąc pod uwagę, że tych ostatnich musieliby przywiązać żeby tu zostali to żaden jej sukces.

    Przypominam przy okazji, że każdy, kto bezkrytycznie nie popiera napływy muzułmanów do Europy jest faszystką i ksenofobem, którego musimy się wstydzić przed Europą. Mam o tyle łatwiej, że kiboli musimy wstydzić się cały czas, więc wszystko mi jedno czy będą się mnie wstydzić z jednego powodu czy z piętnastu. I tak jestem „siarą w chooy przed cała Europą” jak mawiają Młodzi, wykształceni....

    Prezydent Duda zrobił to co obiecał i złożył projekt ustawy o obniżeniu wieku emerytalnego. Tomczyk (to kolejny rzecznik rządu) obliczył, że będzie to kosztowało 400 miliardów złotych. Biorąc pod uwagę panująca w koalicji dyskalkulię pomylił się co najmniej jedno zero. Tylko nie wiadomo w która stronę.

    O kosztach „likwidacji składek” o których sami gadali nie ma słowa. Tradycyjnie zarzucono mu udział w kampanii wyborczej PiS. Margo Kidelho na pytanie o możliwości zajęcia się ustawą w tej kadencji odparła: „Traktujmy Sejm poważnie”. Trochę jakby Graucho Marx wzywał do taktowania kina ze śmiertelną powagą.

    Objawił się Dekoder. Wczoraj popierał kandydata PO. Z tym, że trzy razy mówił którego. Zwyczajnie chłop mylił nazwisko. Czyli u Bronka bez zmian. Dziś gościł u Lisa Warzywo. Niestety nie mam pojęcia o czym mówił, gdyż taka ilość intelektu w jednym telewizorze mogłaby mnie zabić.

    Przy okazji: razem z Dekoderem z Pałacu Prezydenckiego wyprowadziły się dwa obrazy należące do Muzeum Narodowego i jedna rzeźba. O dziwo nie ma doniesień o brakach w armaturze i klamkach.

    Premierzyca straszy... Rychem Swetru. „Każdy głos oddany na Nowoczesną wzmacnia PiS”. Ona naprawdę nie zdaje sobie sprawy, że PiS wzmacnia każde wypowiedziane przez nią zdanie?

    Po nagraniu programu „Młodzież kontra” pobiło się dwóch działaczy KNP. Czyli mają aż dwóch działaczy. Teraz nastąpi tradycyjny rozłam i liczebność z każdej partii spadnie o 50%.

    Marian Kowalski wystąpił z Ruchu Narodowego. I to by było na tyle jeśli idzie o istnienie tego tworu. Nie przeczę, że trochę sobie jednak po nich obiecywałem, bo potencjał był. I wybył.

    Zgodnie z przewidywaniami w szkołach dzieciaki dilują zakazanymi substancjami: drożdżówkami, słodyczami, napojami. Trzeba był iść pod szkołę handlować... Tradycyjny dla tego rządu efekt wprowadzenia zakazu zamiast edukacji. Ale trzeba to zrozumieć. Zakaz jest tańszy. I każdy umi ego wprowadzić.

    Znakomity tekst na parówkach! Funkcjonariusz Noch pisze, że wybory w zasadzie nic nie zmienią, więc nie do końca mają sens. Jako, że pisze to do wyborców obecnego rządu to trzeba mu przyklasnąć. Szanowne lemingi zostańcie w domu. Wybory nie maja sensu!

    Warto jednak iść na wybory gdyż Grodzka twierdzi, że jak wygra PiS to „ucieknie z Polski”. Może warto sprawdzic czy wybierze drogę przez Kos czy Lampeduzę?

    Japończycy będą likwidować kierunki humanistyczne na studiach. Co warte jest społeczeństwo bez absolwentów europeistyki czy kulturoznawstwa? W dodatku Japonia jest tak daleko, że nawet nie mogą liczyć na wzbogacenie kulturowe. Zginą marnie.

    Polscy tenisiści awansowali do elity Pucharu Daviesa. Jest to całkiem duży sukces. Chyba. Zwłaszcza biorąc pod uwagę trenowanie „w stodołach”.

    środa, 26 sierpień 2015 19:09

    26 sierpnia 2015 roku

    Premierzyca wciąż prowadzi politykę dworcową. Poza standardowym żądaniem – wróć  „proszeniem, bo co kobieta innego może zrobić” - o zwołanie Rady Gabinetowej dzisiaj wymyśliła powołanie „w końcu” Rady Bezpieczeństwa narodowego. W sumie jest prezydentem już 3 tygodnie więc czas najwyższy. Nie chce mi się sprawdzić kiedy dekoder zwołał ją ostatnio. A sytuacja na Ukrainie raczej nie pogorszyła się wczoraj.

    Ciekawe czy napisała chociaż raz do Dudy czy tak sobie na dworcach gada... Bo gadać to każdy z nas może. Ze mną też Duda się nie spotakł.

    Drugą ciekawa sprawą jest co o bezsilności kobiet sądziły panie Thatcher i Merkel. Że o Katarzynie Wielkiej i królowej Wiktorii nie wspomnę.

    A Dekoder bardzo się zatroszczył o nowego prezydenta. Do tego stopnia, że tuz przed odejściem zamówił remont klimatyzacji w Pałacu za marne 1,5 miliona złotych. A, że „ten nowy” nie ma gdzie mieszkać i tłucze się po hotelu? To przecież wyłącznie dla jego dobra.

    Podróże elyt to ostatnio chwytliwy temat, a i prokuratorzy w końcu pracują. Tym razem chodzi o Kopacz gdy jeszcze nie było premierzycą i latała do córki (i zięcia nowoPolaka) do Gdańska. HGW też podobno jeździ limuzyną na uczelnię. Nudne się to robi. Ale może o to chodzi, żeby zaśmiecić tego typu informacjami przekaz?

    Premierzyca obiecała nowe drogi do 2023 roku. Są to te samie drogi, które „Zbudujemy na Euro 2012”, więc nie ma sensu się rozpisywać. Przynajmniej nikt jej nie zarzuci, że łatwo zmienia poglądy. Żeby nie było, że robią to z troski o Państwo i jego Obywateli „Zobowiązaliśmy się do tego względem Unii” rzekła „ministra” infrastruktury.

    Zdecydowanym zwycięzca wyborów prezydenckich został Karolak Tomasz. Na bezwzględnym poparciu Dekodera zyskał tyle, że jego teatr stracił sponsorów i odwołał wszystkie przedstawienia. Może Margo Kidelho pomoże wiernemu lemingowi? W końcu w świecie sztuki ma pewne koneksje... A zapomniałem... On już nie jest Partii do niczego potrzebny. Przykra historia.

    Wipler był w Lublinie u Mariana Kowalskiego... Czyżby szykowała się wspólna lista Korwina i Ruchu Narodowego? Dla mnie zbyt odległe światy, chociaż w polityce nie ma „nigdy”.

    Teoretycznie pan D. Może wyjśc na wolność po wpłaceniu 600 tys. złotych kaucji. Zarzuty sa znane. Prokuratura złożyła zażalenie, ale stawiam 2 złote, że wyjdzie. Tymczasem Maciek Dobrowloski, człowiek przeciwko któremu „dowodem” jest zeznanie guniącego się w zeznaniach „świadka koronnego” i to jednego, bo inni z tej samej sprawy nie mają o jego istnieniu pojęcia 4 rok siedzi w „areszcie tymczasowym”. Basti opisuje rownośc wobec prawa w IIIRP tak:

    Mam już dość - działań naprawy w tym państwie bezprawia,
    Gdzie większe prawa ma ten co więcej zarabia,

     #uwolnicmacka

    Na koniec trochę optymizmu. Dziś o 22:00 rozpoczyna się rozbiórka tęczy na Placu Zbawiciela. W końcu przestaniemy utrzymywać plastikowe gówno w środku miasta.

    To tyle. Jutro mnie nie ma. Zatem do piątku.

    © 2013-2018 DWS24.pl -