Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
wtorek, 16 styczeń 2018 21:54

16 stycznia 2018 roku

W EuroKołchozie wybuchło zamieszanie wokół Ryszarda Czarneckiego. Dlatego, że powiedział, iż kiedyś byli szmalcownicy, a teraz jest Róża Totenkopf und Schlezwig Holstein (z domu Woźniakowska). Stało się to po słynnym płaczu Róży w niemieckiej TV. I o co halo? Powiedział słowo nieprawdy?

EuroKołchoz wycofa się z wszczęcia wobec Polski artykułu 7. Ale – jak napisało GóWno „spokojnie”, bo postepowanie wszczęła już Komisja. Z tego samego artykułu. Grunt to jasno określone kompetencje poszczególnych organów. Jasność i przejrzystość prawa to podstawa. Każdy, kto występował z pytaniem do Urzędu Skarbowego w Najjaśniejszej to wie.

Wiedzą o tym na przykład szefowie firm, które wystartowały w przetargach na „utrzymanie standardu dróg” organizowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Najpierw mieli stosować zróżnicowane stawki podatków VAT 8% za np. odśnieżanie dróg i 23%, po czym w Ministerstwie Finansów się odwidziało i wszystko ma być z podatkiem 23%. Firmy sa kilka milionów w plecy. Za to zaufanie do państwa jest u nich niezmierzone.

Niejaki Wojciech Wieczorek z „lekarz” z Rumii wywiesił na drzwiach gabinetu kartkę, że PiS to on nie będzie obsługiwał, bo sprzęt ma od Owsiaka. Pomijając już, że nie jestem pewny czy nawet Owsiak  daje sprzęt prywatnym gabinetom to przypomnę panu dokturowi, że składał przysięgę Hipokratesa, nie Hipokryta. Co ciekawe GóWno nie dostało piany na ryju, jak w przypadku „klauzuli sumienia”.

Policja z Częstochowy oświadczyła, że cała winę za „incydent” w czasie kibicowskiej pielgrzymki ponoszą kodziarze, którzy sami się o guza prosili. Parówki dostały szału. W końcu „demokracie” nie prowokują, oni walczą.

Za to NSZZ Policjantów w Katowicach reklamuje służbę w policji takim bilbordem:

nszz policji

Panie Jankowski, a co pan powiesz na to (tak wiem, mistrz painta we własnej osobie):

nszz policji odp

Donek wymyślił, że zaapeluje do Brytyjczyków o przemyślenie Brexitu. Patrick O'Flynn z UKIP odpisał mu kulturalnie „Donek, goń się”. Tak do cysorza wybranego 27:1? Trochę szacunku bo ci tam Kinie Gajewską podeślemy.

Okazało się, że limuzyna premier Szydło, która trafiła w Sebę w Cieniasie nie miała… Auto Casco. Jak to mówił prezes Ochódzki „Będziesz robił dziadowskie oszczędności na sto, dwieście tysięcy żeby nas byle łajza z kontroli wzięła za tyłek”. Myślę, że w BOR powinni ten film komuś pokazać.

Podobno pełnomocnik „właścicieli” warszawskich kamienic zaczął sypać. Jeśli to prawda to będzie bolało. Bardzo bolało.

Pamiętacie serial „Przyjaciele”? Jak nie to obejrzyjcie na Comedy Central. Albo na Netflixie, bo niedawno trafił i tam. I okazało się, że przygoda szóstki przyjaciół z Nowego Jorku obecnie jest historią pełną homofobii, seksizmu i dyskryminacji grubasów. Poza tym (jak piszą parówki za Daily Mail) „Widzom nie spodobało się to jak słynny macho Joey podrywa kobiety, a Rachel zatrudnia asystenta bez kompetencji, tylko dlatego, że jej się podoba. Sceny w których Chandler próbował udowodnić, że nie jest gejem i jego podejście zostało uznane za homofobiczne. Narzekają też na małe zróżnicowanie ze względu na rasy. Internauci uznali też za żarty z grubej Moniki za nudne i okrutne”. Nie nadaję się do tych czasów… Za moich wszystko było prostsze. Pościłeś, modliłeś się, a w między czasie brałeś miecz i oprawiałeś kilku Saracenów. Tylko takich fajnych kibli nie było…

Hugues de Payns

czwartek, 07 grudzień 2017 21:35

7 grudnia 2017 roku

I po Szydło… Zrezygnowała na posiedzeniu komitetu politycznego PiS. A jeszcze rano PiS nie dopuścił do odwołania jej rządu w wyniku votum nieufności. Jak widać Kaczafi i spółka postanowili pokazać w co ich opozycja może pocałować.

Nowym premierem ukochany minister wolnorynkowców- Mati Morawiecki. Na pierwszy rzut oka ta zmiana nie ma sensu. Sam go nie widzę. Z drugiej strony ciężko zarzucić Kaczafiemu działanie bez planu. Na pewno trudniej będzie „jeździć” po nim opozycji. A może reforma sądownictwa jest ostanią „trudną” reformą, którą ma przeprowadzić rząd, a Mati ma teraz spokojnie doprowadzić PiS do wyborów. Pożiwiom-uwidim jak mawiali starożytni Francuzi. W najbliższym sondażu przewiduję jednak spadek. Bo czytelność tej decyzji dla suwerena można porównać jedynie z egipskimi hieroglifami. A moje zaufanie do nowego premiera ogranicza się do tego, że znajdzie sposób żeby zabrać mi jeszcze więcej.

A Beata? Rzekomo ma być wicepremierem. Co kompletnie nie ma sensu… Reszta rekonstrukcji po nowym roku.

A wcześniej odbyła się komedia pod tytułem „votum nieufności”. W zasadzie część Sejmu na lewo od mównicy można oficjalnie nazywać oborą. Dno i metr mułu. Poza tym przemówił Piękny Grzegorz. Obiecał, że Platforma przywróci normalność. Czyli ABW w redakcjach, pałowanie inaczej myślących, prewencyjne zatrzymania i haratania w gałę. Tak, chyba o to chodziło. Reszta jego wystąpienia mogłaby być milczeniem… I byłoby to mądrzejsze niż to co mówił, ale nie ma najmniejszego znaczenia. Posłowie PiS znając treść ego przemówienia – w końcu od dwóch lat gada to samo – wyszli z Sali Plenarnej. Podobno opozycja poczuła się obrażona. Niestety nie zapowiedzieli, że są obrażeni na tyle, że przestaną się odzywać.

A z innych tematów? Proszę:

ONR wystąpiło do Ziobry o delegalizację Partii Razem. Jakby nie patrzeć jak Kuba Bogu, tak Bóg komunistom. Za jawne propagowanie komunizmu. Zandberg podobno wściekł się na tyle, że mu siedemnasty tom dzieł Lenina wypadł z rąk i złamał stopę. Po czym wydusił, że oni nie są komunistami, tylko „lewicą demokratyczną”. W sumie ma rację. Istnieje przecież Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna. Z podobną dozą demokracji.

Na Twitterze szalała, nieco zapomniana, gwiazda i przyszłość polskiej polityki. Człowiek, który niemalże był prezydentem, niemalże szefem NATO, a w efekcie nie jest nawet sołtysem w Chobielinie. Oczywiście mówimy o Radziu Sikorskim, który najpierw nazwał Beatę Szydło „wredną babą”, a potem Kaczafiego „starym dziadygą”. Ciekawe ilu jest jeszcze takich, których pamięta kim był obrażający?

Pamiętacie katowicki „Skandal z szubienicami”? To popatrzcie na to:

szubienica angela

Tak, to szubienice dla Angeli i niemieckiego  ministra sprawa zagranicznych przygotowane przez Pegidę 2 lata temu. Tak się składa, że każdy może sobie kupić miniaturkę takiej szubieniczki za marne 15 Euro. Produkuje to jeden mieszkaniec okolic Chemnitz. A co na to niemiecka – więc wzorowa, niezależna – prokuratura?   Otóż nic. Uznała, że: po pierwsze to sztuka, po drugie „nie można brać życzenia śmierci na poważnie”, a po trzecie, że prawdopodobnie chodzi o „życzenie śmierci w sensie politycznym” i śledztwo zamknęła. Mam nadzieję, że nasza prokuratura – czerpiąc z najlepszych, często wskazywanych przez opozycję, wzorców – zachowa się tak samo. A śmiesznie będzie jak powoła się na niemieckie orzeczenie. Schetyna zgłupieje jeszcze bardziej, a Kaśka przepije całe 10 złotych.

W ramach uspokajania sytuacji na Bliskim Wschodzie Trump uznał Jerozolimę za stolicę Izraela. Będzie wiele radości.

I na koniec szokująca wiadomość z Rosji. Wiadomość jest tak szokująca, że po jej przeczytaniu macie szans pozostać w stanie szoku przez jakieś 24 godziny. Władimir Putin oświadczył, że… (pełna napięca cisza)…

 

 

…wystartuje w wyborach prezydenckich w roku 2018.

Jeżeli po ostatniej wiadomości odzyskacie przytomność to do jutra.

Hugues de Payns

wtorek, 05 grudzień 2017 22:35

5 grudnia 2017 roku

Rano gruchnęła na mnie wieść. Szydło won, a na jej miejsce wjeżdża – cały na biało oczywiście – Mati Morawiecki. „Wiadomości” mówią, że Polacy mu ufają. Oczywiście! Ufają, że wymyśli nowy podatek. Zresztą w programie Danki mówili, że jest znakomity, w amerykańskim stylu i dba o nas jak ojciec najlepszy. A podatki? To wszystko dla nas! Póki co jednak rekonstrukcja występuje głównie w mediach.

Z drugiej strony Rysiek nazwał go hochsztaplerem ekonomicznym. Nie ma lepszej rekomendacji niż ryśkowa krytyka…

Prezydent przemówił przed Zgromadzeniem Narodowym oraz posłami opozycji. Ci ostatni popisali się już witając Prezydenta na siedząco i machając białymi różami. Cóż, biel symbolizuje czystość. W tym przypadku nieskalanie mózgu myślą. Przemówienie Andrzeja Dudy było dobre. O Dumie Narodowej, konieczności debaty i najważniejsze: „Odrzućmy wpajany nam od lat fałszywy wstyd dotyczący naszej narodowej historii i tożsamości. Dosyć poczucia zależności - niepewności co do tego, czy możemy podążać własną drogą. Dość wmawiania, że nie stać nas na własne, suwerennie określane cele i aspiracje. Nie tak powinno się kierować polskimi sprawami" – i tego nam wszystkim życzę. Opozycji też. Chociaż nie sądzę żeby cokolwiek z tego zrozumieli. Zwłaszcza, że głównie buczeli. W zasadzie robili to co potrafią najlepiej.

Podobno pod Sejmem się jakiś motłoch zebrał. Ale jakoś nie zrobił na nikim wrażenia.

Na Ukrainie zapowiada się kolejny Majdan. Tym razem przewodził będzie Micheil Saakaszwili, który wyzwalał będzie sąsiadów spod dyktatury Petra Poroszenki. A to wszystko po tym jak został odbity, przez zwolenników, z łap siepaczy prezydenta, którzy mieli go oskarżyć o współpracę z ludźmi prezydenta Janukowycza. Jeśli narzekacie na stan polskiej demokracji jedźcie na Ukrainę. Tam zawsze jest demokracja w pełnym rozkwicie.

Przed Komisją Jakiego zeznawał Andrzej Waltz (bez Gronkiewicz, mimo, że mąż). Jedna z czytelnicek zauważyła – słusznie – że małżeństwo Waltzów jest specyficzne. Nic o sobie nie wiedzą, nie rozmawiają, nie mają pojęcia co robi drugie… Pewnie nawet nie sypiają ze sobą, ale tu akurat Andrzej ma moje pełne poparcie i zrozumienie. Andrzej raczył zauważyć „Wszyscy jesteśmy ofiarami braku ustawy reprywatyzacyjnej”… To chyba jednak coś więcej niż nasrać na wycieraczkę sąsiada i poprosić go o papier toaletowy.

Wystarczyło, że objechałem wczoraj PiS, a Marszałek Karczewski dzisiaj zaprzeczył jakoby partia rządząca miała wycofać bezpośrednie wybory wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Oby! A teraz 500+ dla wszystkich!

W Londynie „Polak-Katolik”, czego nie omieszkał podkreślić parówkowy portal, chciał przejechać muzułmanina. Nie jak zwykle „samochód”, a „Polak-katolik”. Takie to rzetelne dziennikarstwo. Zdaje się, że nieudolnie przejeżdżał.

Duchowny anglikański stwierdził, że dobrze by było gdyby książę Jerzy (czyli syn Kaśki i Wilhelma) był pedałem. Fantastycznie! Najbardziej podoba mi się, że nie mam nic wspólnego z wyznaniem anglikańskim. A Henryk VIII musi przewracać się w grobie.

Jan Grabiec jest postacią wyjątkowo odrażającą. Tym razem do ataku na PiS wykorzystuje śmierć policjanta. To chyba sami nazywali „tańcem na trumnach”. Cóż, czego można się po kimś takim spodziewać?

Przy okazji, nie macie wrażenia, że Tusk jednak otaczał się ludźmi inteligentniejszymi? Przecież Myrcha, Kinia, Szczerba, Grabiec i Budka mają w sumie IQ niższe niż mój kot. Za czasóe Cesarza Europy służyliby jedynie do podnoszenia rąk.

Czego Wam i sobie życzę kończąc na dziś.

Hugues de Payns

czwartek, 23 listopad 2017 22:12

23 listopada 2017 roku

Dzień człowieka nie ma, a tutaj takie sensacje. Co jedna to lepsza. Wczorajszy dzień to beka na najwyższym poziomie. Towarzyszka komisarz Bieńkowska zawołałaby „alejaja, alejaja”. I to wielokrotnie.

Zaczniemy od jednego z moich ulubieńców, niejakiego Szczerby. Wszedł na mównicę z projektami ustaw sądowych i nimi rzucił. Marszałek, który prowadził obrady – Margo Kidelho – kazała mu posprzątać zanim skończy pajacować na mównicy. Niczym dziecko w przedszkolu.

Schetyna przeprosił za zachowanie swojego niedawnego faworyta. I zapowiedział rozmowę wychowawczą. Polecam metodę znaną z parkingu pewnego stadionu, naprawdę pomaga. Zdaje się, że do Grzesia coś zaczyna docierać. Schował Kinie, Szczerbę objedzie… Obie komórki mózgowe musiały się zderzyć.

Sympatyczny w takim samym stopniu co inteligentny poseł Szczerba zdążył jeszcze przeryć wybory na przewodniczącego PO na warszawskiej Woli i mógł z satysfakcją iść spać.

Z okazji pracami nad ustawami o sądach kodziarze zorganizowali pajacowanie pod Sejmem i innymi dziwnymi miejscami. Przybyły ich miliardy. Jak zwykle. Na zdjęciach wyglądały tak:

kod puławy pafelwooTo w Puławach (źródło: tweeter/pafelwoo)

kod sądy
a to nie w Puławach.

Pani Gersdorf wyjaśniła swój projekt ustaw. Generalnie to ona ten projekt stworzyła, ale się z nim nie identyfikuje. Bo to nie ona, tylko ta druga ona.

gersdorf projekt

Na organizowany przez siebie protest w Gdańsku Wałęsa Lech raczył delikatnie się spóźnić. Bo czymże jest pół godziny w stosunku do wieczności…

Rysiek i Grześ ogłosili, że Trzaskowski będzie wspólnym kandydatem na prezydenta Warszawy. Rabiej – czyli kandydat Nowośmiesznej – ma być wiceprezydentem. Warszawie, prawie jak USA. Ciekawsze jest to, ze Rysiek zapomniał o swojej decyzji poinformować prezydium swojego cyrku. Na kilka dni przed wyborami kierownika to znakomite zagranie!

Znany i lubiany obrońca polskiej demokracji Guy Verhofstadt, według belgijskiej partii lewicowej, jest zamieszany w wyprowadzanie pieniędzy do rajów podatkowych. Było to w czasach, gdy pracował dla holdingu Exmar. Najgłośniej demokracji w Polsce bronią więc: alimenciarz, alfons, oszust podatkowy i Mazguła. O zamieszanym w morderstwo na czele pochodu tez nie należy zapominać. Ciekawe czy naprawdę ich miał na myśli Bartoszewski mówiąc „warto być przyzwoitym”?

Ten, który jeszcze niedawno miał być zbawca polskie demokracji udzielił wywiadu parówkom. Matki Kijowski raczył stwierdzić, że nie ma za co żyć, zakupy robią mu znajomi, a pracować nie może, bo nikt go nie chce zatrudnić. A nie chcą go zatrudnić, bo Kaczafi zabronił. I rozstrzeliwuje wszystkich, którzy chcą Matiego zatrudnić. Dlatego biedak jest zmuszony do podjęcia „radykalnych kroków”. Myślałem, że chodzi o samospalenia, a chodzi o emigrację… Do państwa objętego Brexitem. Może zacznie tam bronić demokracji? Gdyby nie potencjalne oskarżenia o rasizm powiedziałbym „Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść”.

Beata Szydło odwiedziła Macrona. Po powitaniu premier powinna dołączyć do akcji #metoo, bo Francuzik poklepał ją po plecach. Pogadali, potem udzielili wypowiedzi jak to bardzo się szanują. Jestem wzruszony.

Biblioteki Polskiej Piosenki z Krakowa zwróciła się do Prezydenta o zmianę tonacji Hymnu. Podobno obecna jest za trudna dla suwerena i lepiej by było, gdyby została zmieniona z  F-dur na C-dur. Chyba wypada przyznać racje. Nie mam pojęcia o co chodzi. Wygląda na to, że o tonacjach wiem tyle co rodacy.

Prace nad zakazem handlu w niedziele nabierają tempa i tracą sens. Sklepy od 1 marca 2018 roku mają być otwarte w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca. Znaczy to tyle, że będą otwarte dwie niedziele z rzędu i dwie niedziele z rzędu zamknięte. A nie logiczniej byłoby zamknąć w pierwszą i trzecią? Łaskawie z zakazu wyłączone zostaną sklepy internetowe… Ktoś im wyjaśnił, że to sklepy bez kontaktu z klientem?

Media podały rano, że jedna z posłanek stwierdziła – na posiedzeniu trzech połączony komisji - że jest Matką Boską. Przekopałem wszystko i nigdzie nie znalazłem nazwiska posłanki, a już po południu była „tajemniczą kobietą”. Teraz prawdopodobnie jest w domu. Z Napoleonem, Jezusem i wodzem Apaczów.

Marek Jakubiak wyleciał z prezydium klubu parlamentarnego Kukiz’15. Zwariowali?

Tymczasem PiS spokojnie wprowadza nową ordynację wyborczą, która jest… taka sobie. Mają być mniejsze okręgi wyborcze, co ma ograniczyć szanse małych komitetów wyborczych i zapewnić zwycięstwo Kaczafiemu. Upartyjnienie samorządów jest głupotą, a Polska nie składa się tylko z dużych miast. Mogliby to przemyśleć, bo wkurzając „teren” przegrywa się wybory.

Allegro rozpoczęło współpracę z Nigdy Więcej w celu usunięcia aukcji, na których sprzedawane są przedmioty „propagujące faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa”. Wszyscy wiemy jak kończy się współpraca z tą bandą. Zbrodniarz Che na Allegro ma się świetnie. Janusz Waluś nieco gorzej. Porównując ilość ofiar można dojść do wniosku, że albo obaj powinni zniknąć, albo towarzysz być liderem w tej klasyfikacji.

Natalie Portman przypomniała sobie, że też była molestowana! W zasadzie nie była, ale praktycznie zawsze się czuła. Niczym Hugo Bader czujący nienawiść bijącą od uczestników Marszu Niepodległości. Aktorka znakomicie ośmieszyła akcję #metoo. Zresztą nie ona pierwsza, bo lista „przestępstw molestowania” jest taka, że nawet spojrzenie na kobietę jest molestowaniem. A tego w takiej komunikacji miejskiej się nie uniknie…

Dorota Stalińska zadebiutowała jako poetka… Napisała coś godnego KOD-Kapeli.

Na Politechnice Warszawskiej postawiono automat z kebabami. Wymyślony przez studentów. Oto dlaczego świat bardziej potrzebuje inżynierów niż socjologów.

Dobrze, wystarczy tego smęcenia na dzisiaj. Osobiście mam już weekend.
Hugues de Payns

środa, 06 wrzesień 2017 20:30

6 września 2017 roku

Stało się. W odpowiedzi na nagrodę dla Beaty Szydło, Lech Wałęsa zrzekł się nagrody człowieka roku 2004, która dostał na Forum Ekonomicznym w Krynicy. Światowa ekonomia zatrzęsła się w posadach, Euro dochodzi do 8 złotych, VAT podniesiono do 48% i zamrożono wypłaty z kont bankowych.

Tylko parówki dostrzegły w tej grotesce „bardzo znaczący gest”. W tym, że był on nagrody ekonomicznej też nie widzą nic zabawnego. Ślepcy.

Owsiak został oskarżony o przeklinanie w miejscu publicznym. Konkretnie na scenie swojego spędu w Kostrzynie nad Odrą. Znakomite. A poważniejszych spraw to szanowni panowie policjancie nie mają? Rozumiem, że można go nie lubić, sam do tego obozu należę, ale nie róbmy z siebie świętszych od papieża, do kurwy nędzy!

Trybunał Sprawiedliwości Unii stwierdził, że narzucenie kwot imigrantów jest zgodne z unijnym prawem. Przy okazji Komisja Europejska dała Polsce, Czechom i Węgrom kilka tygodni na wywiązanie się z ustaleń w sprawie przyjęcia zadeklarowanych ilości. A jeśli nie to… tak, tak, nałożą sankcję.

Jeśli trzeba to trzeba. Proponuję do domów feministek i polityków opozycji dokwaterować po rodzince. Chyba ich nie wyrzucą, skoro zapraszali?

Komisja Europejska uznała, że wprowadzenie recept na pigułki „dzień po” nie narusza unijnego prawa. Feministki dostaną szału. Ale pewnie dopiero jutro.  

Działacze PiS z Sieradza tak ustalali wysokość składek członkowskich, że musiała interweniować policja. Policjancie opanowali sytuację i prawdopodobnie wyznaczyli wysokość składek.

Poprzednie szefostwo, niezawłaszczonej wówczas, grupy Azoty wydawało pieniądze m.in. na opłacenie muzyków grających na kolacji byłego szefa MSZ Grzegorza Schetyny, kontrakt zawarty z obecnym posłem Nowoczesnej Piotrem Misiło, zapłata służbową kartą za bieliznę erotyczną i wizyty w klubie go-go, niejasna transakcja na zakup akcji spółki w Senegalu. Jak pewnie się domyślacie nie chodzi o prywatne pieniądze członków władz, a o te ze służbowej karty. Piękna sprawa. Ale to z pewnością wynika  z jakiś działań, które są umotywowane.

Polacy nie wygrają EuroBasketu. W zasadzie zakończyli swój udział bilansem 1 zwycięstwo i 4 porażki. Czyli w koszykówce bez zmian.

A już za niespełna tydzień wracają posiedzenia Sejmu. Będzie ciekawiej!

wtorek, 05 wrzesień 2017 21:19

5 września 2017 roku

Rysiek Petru wystąpił u Olejnik. Abelard Giza ze swoim stand-up może czuć się mocno zagrożony. Cały występ był wybitny, ale już stwierdzenie „w 82-83 roku, jak ja się rodziłem, to ludzie też byli szczęśliwi” przebiło wszystko. Zwłaszcza, ze Rysiek urodził się w 1972 roku… A nie było to najgłupsze co powiedział. Cytować nie będę, jak ktoś chce niech sobie obejrzy. Abelard – Ty przede wszystkim!

Księżna Kaśka i książę Wiluś poczęli kolejnego potomka. Numer trzy. Podobno stało się to w Warszawie. Widać, nawet członkowie rodziny królewskiej chcą 500+. I Świeżaka.

Dowiedzieliśmy się również, że Kaśka rzyga w ciąży. Wyobrażacie to sobie drogie Panie?

Beata Szydło została człowiekiem roku na Forum Ekonomicznym w Krynicy. Tomcio Lis stwierdził „jakie forum – taka nagroda”. I słusznie! Lista laureatów pokryta jest wazeliną: 2014 Kaczyński, 2011 Komorowski, 2009 Barosso, 2007 Tusk, 2004 Wałęsa… I paru jeszcze. Zaiste wybitne grono osób zasłużonych dla ekonomii.

„Fakt” podał, że Prezydent zażądał dymisji Macierewicza i niby mówił o tym w czasie rozmowy z Szydło. Rzecznik prezydenta osobliwie zdementował informację: „jeśli prezydent oczekiwałby zmian w rządzie, to by je wyraził prezesowi PiS”. Wspaniale panie Łapiński. Nic głupszego nie mogłeś pan wymyślić?

"Nie wystarczy demonstracyjnie klękać na każdej mszy. Trzeba także słuchać, co na tej mszy mówią" napisała niejaka Kolenda-Zalewska w GóWnie. Jestem wzruszony troską tego periodyku o wiarę rządzących i Kościół Katolicki w całości.

Założony przez Stephena Hawkinga i Yurego Milnera projekt Breakthrough Listen podobno zarejestrował dźwięki pochodzące od obcej cywilizacji. Prawdopodobnie brzmiały „lecimy do Polski ratować demokrację”.

Ale póki co Kim straszy wojną. Do tej pory wywoływał wojnę równie często co Unia nakładała sankcję na Polskę, ale teraz podobno coś wystrzelił, a Japończycy ewakuowali mieszkańców. Może by tam im Timmermansa jako negocjatora wysłać?

Podobno nie ma chmury radioaktywnej. W Belgii nic się nie stało. Po Czarnobylu mówili to samo… Pijcie płyn lugola. Z jednego powodu. Dlaczego macie mieć lepiej ode mnie? Zapewniam, że smaku nie zapomnicie do końca życia.

Tak, dzień był nudny i nie wnoszący nic nowego. Nawet deszcz ciężko uznać za coś nowego. Tym bardziej, że ma padać przez najbliższe 16 dni. Nie ma to znaczenia. W końcu pada od 160 z małymi przerwami.

Byle do maja. Wtedy też będzie padać, ale będzie cieplej.
Hugues de Payns

środa, 23 sierpień 2017 20:17

23 sierpnia 2017 roku

„Die Tageszeitung” (normalni ludzie, bez względu na poziom ewolucji nie stworzyliby takiego języka), siódmy pod względem nakładu niemiecki dziennik, opisuje Ryśka Petru. Dowiemy się, że ta komiczna postać jest: „uznanym ekonomistą, który pracował dla Banku Światowego” oraz „kompetentnym ekspertem gospodarczym”. Autor z uznaniem wypowiada się tez o jego fryzurze… Pewnie nie widział nigdy fryzury Rutkowskiego. Jak już wstaniecie przestaniecie się śmieć i pozbieracie się z podłogi to możecie poczytać całość, którą znajdziecie na stronie DW. Tam jest więcej takich kwiatków.

Swoją drogą, jak cos podoba się Niemcom to automatycznie powinno się nie podobać nam… Na przykład Bayern Monachium.

Radzio Sikorski u Sowy mówił zdecydowanie ciekawiej niż oficjalnie. I nawet częściej zdarzało mu się mówić to co wszyscy myślą. Na przykład o tym, że rektorzy publicznych uczelni to kutasy i nieroby, którzy chcą ciągnąc kasę od rządu. A co? Może ambitni i nowatorscy są?

Stowrzyszenie Polska Laicka – prawdopodobnie kolejna banda nawiedzonych lewaków – jest oburzone. O oburzone faktem, że II Festiwal Muzyki Sakralnej Musica Vera, który odbędzie się w Toruniu otrzymał dofinansowanie z urzędu miasta wynoszące – całe – 20 tysięcy złotych. Spełniając zresztą wszelkie wymogi uzyskanie takiego dofinasowania… A lewakom propnuje przyjrzeć się ile z budżetu samorządów i rządu przez ostatnie lata wydoiły krytyki polityczne, ośrodki montowania i inne kampanie przeciw logice. Wyjdzie więcej niż 20 tysięcy złotych.. Przecież za tyle, dbającemu o dobro ludzkości Sławciowi, nie opłacałoby się z łóżka wstawać.

Wojewoda Pomorski cofnął zgodę na burdy KOD w rocznicę Porozumień Sierpniowych i wydał ja Solidarności. Dziwne, że jeszcze kwiku nie słyszałem. A główny UBywatel już powinien brylować w mendiach.

Wiadomość dnia napłynęła jednak z Poznania (dziękuję!). Tamtejszy Ratusz wymyślił takie oto koszulki:

poznan

Półksiężyc jako „E”? Muzułmanie ich wytną… Swoją drogą „Wolne Miasto Poznań”? Nie popieprzyło się panu prezydentowi z Gdańskiem przypadkiem? Niech mi ktoś tylko wyjaśni co oznaczają te pośladki w literze „Z” w nazwie miasta. Skomentował bym to jakoś, ale przychodzi mi na myśl tylko popularne powiedzenie składające się z dwóch słów, z których pierwsza to k, a ostatnia ć.

Szydło z Dudą spiskują przeciwko Kaczafiemu. Tak twierdzi „Wprost”. Oni pospiskują, a on im potem łaskawie wybaczy – tak to widzę. Bo nie wierzę, że oboje nie wiedzą, że PiS bez Kaczafiego rozpadnie się zanim zdążą wypowiedzieć nazwisko prezydenta.

Hiszpanie wypuścili dwóch z czterech zatrzymanych po niczym w Barcelonie. Podobno obiecali, że już nie będą. A przecież by nie kłamali.

Koncern Johnson&Johnson musi zapłacić klientce cierpiącej na nowotwór jajników 417 mln dolarów odszkodowania. Kobieta przekonała sąd, że używanie talku mogło przyczynić się do jej choroby. Takiego talku dla dzieci, który pewnie znacie. Rzecz dzieje się w USA. Już widzę odzew u nas „drogie dżonson i dżonson, dajcie kasę, bo przez was mam horom curke!”.

Acha, w kwestii komentarzy na stronie michnikowej gadzinówki... Naprawdę będzie Wam brakowało możliwości dyskusji z ich wyznawcami?

Wasz,
Hugues de Payns

wtorek, 22 sierpień 2017 20:26

22 sierpnia 2017 roku

Jest szansa, że niedługo zniknął wszystkie problemy z jakimi zmaga się Europa. W dodatku ostatecznie. Po wczorajszym trzęsieniu ziemi we Włoszech szanse na wybuch Wezuwiusza i leżącego nieopodal superwulkanu Campi Flegrei (Pola Flegrejskie) gwałtownie wzrosły. Uważam, że w razie wybuchu powinna interweniować Unia Europejska! Jakieś sankcje na Włochy, czy coś…

Tajani wymyślił, że meczety powinny być zamykane po modlitwach, a imamowie powinni mieć zakaz agitacji politycznej. W dodatku ustawą należy znieść ubóstwo, a każdy powinien mieć zaczarowany ołówek.

Nowośmieszni wymyślili reformę emerytalną. Jako nowocześni obwieścili ją na Twitterze. Wygląda tak:

reforma emerytalna

Jak to niejaka starsza pani śpiewała? „Ale to już było”? I to parę razy.

Polska żyje listem 95-letniego powstańca warszawskiego, który przez pracę w przychodni MSW miał zostać objęty dezubekizacją… I nieważne, że Błaszczak oznajmił, że przecież takich ludzi ona nie dotyczy, ważne co GóWno i parówki napisały.

Amerykanie postanowili rozprawić się z… konfederatami. Tak, tymi z czasów Wojny Secesyjnej. Lewactwo rozwalało ich pomniki w Charlottesville, gdzieniegdzie władze same zdecydowały o pozbyciu się pomników „niesłusznej” strony, a są też tacy, którzy domagają się usunięcia śladów południowców z kongresu. Z college’u wyrzucono tez chłopaka, który salutował trzymając flagę południa w czasie słynnej awantury w Charlottesville. I tym sposobem szaleństwo politycznej poprawności osiągnęło apogeum… A nam się powtarza, że „powstanie było dawno, nie ma sensu o nim mówić”. Serio?

Od jakiegoś czasu pojawiają się plotki, jakoby Beata Szydło miała zostać zastąpiona przez Morawieckiego lub osobiście przez Kaczafiego. Będziemy musieli chwilę poczekać, aby dowiedzieć się ile w tym prawdy. Szansę oceniam pół na pół. Znaczy albo ją zdejmą albo nie.

Podobno w Barcelonie miało się nie wydarzyć większe nic, bo w powietrze miała wylecieć Sagrada Familia. Miał do tego posłużyć materiał zwany „matką szatana”. Na szczęście wybuch w domu i spowodował, że 12 zaburzonych psychicznie i odrzuconych przez społeczeństwo wyznawców Allaha może zabawiać się ze swoimi 72 kozami. Deus vult.

„UEFA chce dobić Legię”, „UEFA się mści za oprawę” – takie mniej-więcej tytułu pojawiły się to i ówdzie po tym jak UEFA wszczęła kolejne postępowanie przeciwko Legii. A ja proponowałbym piszącym zapoznać się z przepisami. Potencjalna (a w zasadzie pewna) kara nie jest zemstą, a wynika wprost z regulaminów. Można się z tymi przepisami zgadzać lub nie, ale póki co obowiązują.

Hugues de Payns

wtorek, 08 sierpień 2017 06:00

8 sierpnia 2017 roku

Wydarzeniem dnia była konferencja prasowa Marioli Karwety – wdowie po admirale Andrzeju Karwecie, który zginął w Smoleńsku. Fragment zacytuję: „Zobaczyłam mundur mojego męża, mundur admiralski, pod mundurem bielizna, nie jego, mała, w znacznie mniejszym rozmiarze, zielona (…), sądzę, że należała do jakiegoś przedstawiciela wojsk lądowych (…). Pod bielizną - worki. Jeden, to worek taki, w jakich zwykle są transportowane ciała ofiar katastrof, morderstw (…). Obok - dwa worki duże, ciemne, na śmieci i reklamówka żółta, przejrzysta. Tak pochowano mojego męża”. Poza tym w trumnie znajdowały się szczątki dodatkowych siedmiu osób. Tak to Państwo Polskie zdawało egzamin. Rozumiem, że można jakieś kości nie rozpoznać po katastrofie. Ale trzecia ręka chyba wówczas się nie ujawnia, prawda pani Kopacz? A tak swoją drogą „Fakty” owej konferencji nie zauważyły. Ale za to poinformowały o „Des…coś-tam”. „Cała prawda – całą dobę”, prawda?

Sama ex-premierzyca oświadczyła, że nie chce już rozmawiać o Smoleńsku. Tak się składa, ż echyba nie ona o tym decyduje.

15 sierpnia nie będzie nominacji generalskich. Po raz pierwszy od.. w sumie nie wiem kiedy. Jak podało Biuro Bezpieczeństwa Narodowego „W ocenie prezydenta trwające prace i brak uzgodnień dotyczących nowego systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP nie stwarzają warunków do merytorycznej oraz uwzględniającej potrzeby armii oceny przedstawionych kandydatur do awansów generalskich”. W skrócie: Prezydent się wkurzył, bo nikt z nim nie rozmawia. Antoni dostanie szału…

Krakowska prokuratura do 10 listopada przedłużyła śledztwo w sprawie wypadku Beaty Szydło. Wypadek miał miejsce 10 lutego. Dziewięć miesięcy będą badać wypadek samochodowy. Co prawda z udziałem premier, ale zwykły wypadek samochodowy, jakich w Polsce wiele. Przecież prowadzących śledztwo należałoby rozstrzelać za nieudolność.

Zapanowało oburzenie wśród tolerancyjnych gdyż dyrektorem departamentu audytu wewnętrznego NBP jest Piotr Głowacki. Członek zarządu Młodzieży Wszechpolskiej.  I nieważne, że chłop ma odpowiednie wykształcenie i doświadczenie. Ważne, że jest członkiem Młodzieży Wszechpolskiej. Tacy nie powinni przecież mieć prawa do pracy… Może dla przykładu Cesarz Europy zwolniłby adwokata, który był wszechpolaków założycielem?

„Fakty” nie zauważyło co prawda konferencji Pani Karwety, ale za to dała wypowiedzieć się Siemoniakowi i Lubnauer, którzy skrytykowali PiS za… próbę ocieplenia stosunków z Rosją. Potwierdza to tylko teorię o tym, że gdy ktoś z PiS stwierdzi, że północ wypada w nocy, opozycja zorganizuje protesty z hasłami „północ to południe”.

Były premier Włoch Matteo Renzi stwierdził, że użyje "żelaznej pięści" by zmusić kraje Europy Wschodniej do przyjmowania uchodźców. Hm… Przyśle nam kapitana Bertorelliego na czela armii, która istniej po to żeby nawet Austriacy mieli z kim wygrywać?

Organizacja PETA (Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt – to już brzmi ciekawie) oświadczyła, że picie mleka jest… przejawem rasizmu. Dlaczego? Bo w „Bękartach wojny” niemiecki oficer tropiący Żydów pił mleko. Logiczne? Musi być logiczne, skoro lewacy tak mówią. W dodatku mleko pozyskiwane jest przez gwałt. Nie, nie każcie mi podążać tokiem rozumowania tych oszołomów.

„Newsweek” ponownie napisał o Polakach na wakacjach. Napisał to co zwykle pisze o Polakach, więc nie będę cytował. Gorzej, że oni naprawdę wierzą w to co piszą. I wierzą, że ktoś to czyta.

Podobno UEFA rozważa rozegranie finału Ligi Mistrzów w 2020 roku w Nowym Jorku. Wszyscy zdziwieni. Mnie z kolei dziwi tylko to, że UEFA rozważa Nowy Jork, a nie Pekin, Dubaj czy inne azjatyckie miasto. Z podejściem „kasa, misiu kasa” to była tylko kwestia czasu. Nic tylko czekać na „objazdową ligę mistrzów”.

Tymczasem na Mistrzostwach Świata w lekkoatletyce Adam Kszczot zdobył srebrny medal w biegu na 800 metrów, a Piotr Lisek również zdobył srebrny medal w skoku o tyczce. Gratuluję.

Hugues de Payns

czwartek, 15 czerwiec 2017 11:00

14 czerwa 2017 roku

Beata Szydło z okazji obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Aż dziwne, że Rysie z Grześkiem jeszcze za nazwę tego dnia nie przeprosili. Premier powiedziała m.in. „Auschwitz to w dzisiejszych niespokojnych czasach wielka lekcja tego, że trzeba czynić wszystko, aby uchronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli”. I się zaczęło… Że Szydło morduje uchodźców, że jest podła, że jak tak można się troszczyć o własnych obywateli. Na odcinek rzucono wszystkie dyżurne autorytety…

Głos zabrało nawet Forum Żydów Polskich, a konkretnie Paweł Jędrzejewski: „Wypowiedź Beaty Szydło jest jednoznaczna: jeżeli państwo demokratyczne nie będzie broniło swoich obywateli, to przyjdzie jakieś totalitarne państwo z morderczą ideologią (lub  nawet sama ideologia) i ich wymorduje. Te słowa mają sens właśnie w Auschwitz: międzywojenna Polska nie była w stanie obronić swoich obywateli (przede wszystkim Żydów) i III Rzesza wymordowała ich miliony. To się nie może powtórzyć! Nagonka na Szydło, oparta na świadomym przekręceniu sensu jej wypowiedzi, jest przykładem jak zaślepienie nienawiścią (z przyczyn politycznych) odbiera ludziom przyzwoitość”.

I zatkało kakao, jak to się teraz mówi… Teraz autorytety myślą, czy przemilczeć wypowiedź Żydów i wyjść na antysemitów, czy może obwołać PiS żydowska agenturą i opublikować „prawdziwą listę Żydów zakamuflowanych w uciskanej Polsce”.

Bolesław Elektryczny zapowiedział, że będzie brał udział we wszystkich protestach i wiecach antyrządowych. Jakby opozycji było mało kompromitacji…

Posłanka PO, znana głównie z rozkręcania kolejnych gównoburzy, niejaka Pomaska, postanowiła po raz kolejny zabłysnąć. Tym razem wymyślił, że napisze do Błaszczaka pismo, w którym powoła się na dostęp do informacji publicznej i zapyta co było w kopercie od „córki leśniczego”. Chodzi o tę kopertę, co ją Mario zwrócił Szyszce bez otwierania. Nic, kontynuuj opozycjo!

Monika Rosa – to z kolei nieco przyćmiona gwiazda (kropki)Nowoczesnej postanowiła zabrać głos w sprawie terroryzmu. Oczywiście padło tradycyjne, że terroryzm nie ma nic wspólnego z narodowością czy religią, a poza tym „No i też kwestia tego, że pan minister Błaszczak ostrzega przed terroryzmem, mówiąc o tym, że jest to efekt polityki multi–kulti. Jeśli nie zna prawdziwych powodów terroryzmu, to znaczy, że kraj nie jest przygotowany na to, żeby ewentualnie takie ataki odpierać i je neutralizować”… Widać Monia sugeruje, że Wielka Brytania, Francja czy Niemcy ie są dość cywilizowane żeby odpierać ataki terrorystyczne.

Tymczasem Paweł Abramowicz – to taki zapominalski prezydent Gdańska, ale przecież każdy może zapomnieć ile ma mieszkań – zapowiedział, że uchodźców przyjmie. Za pieniądze z Brukseli, z pominięciem rządu. Nie wiem czy chwiałbym usłyszeć jego tłumaczenia „w razie czego”… Bo, że zdobędzie społeczną sympatię to pewne.

Prezydent zaprosił wszystkie siły polityczne do wspólnego świętowania stulecia niepodległości. A jako, że zaproszenie zostało wystosowane do wszystkich to Rysiek Petru z bandą uznali, że jest to próba upartyjnienia tej rocznicy i odmówił udziału Kropeczki. Nie obraźcie się, ale nawet nie będę próbował podążać za nowoczesną logiką.

W Kolumbii trzech pedałów wzięło ślub. Tak trzech. To się nazywa „małżeństwo poliamoryczne”. Ta cywilizacja skazana jest na zagładę…

A pomóc w tym może Superwulkan Yellowstone, który podobno się budzi. A jego wybuch doprowadzi do globalnego ochłodzenia klimatu (ekolodzy byliby zachwyceni) z uwagi na ilość pyłu w atmosferze,  głód i śmierć 5 miliardów ludzi. To lepsze niż nuklearna zagłada! Zresztą mam prywatną teorię, że gdy Bóg (wersja równoważna: natura) widzi, że z tym co przez miliardy lat powstawało nie ma przyszłości po prostu robi twardy reset. Stąd te wszystkie niewyjaśnione odkrycia. „Szninkla” wystarczy poczytać.

Mam tylko nadzieję, że erupcja nie nastąpi dzisiaj, bo nie ma jak zapasów zrobić. „Biedronka” nieczynna.