Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
czwartek, 21 czerwiec 2018 21:26

21 czerwca 2018 roku

Nareszcie! ZUS bierze się za krezusów, prywaciarzy i spekulantów! Od 2019 roku osoby prowadzące działalność gospodarczą zapłacą składkę wyższą o 7,4% - czyli wyniesie ona trochę powyżej 1300 złotych. Szanowni przedsiębiorcy czyż nie czujecie satysfakcji, że Wasze pieniądze będą dobrze wykorzystane dla naszego wspólnego dobra?

W Świnoujściu antyterrorysta z województwa lubuskiego wypadł w nocy z okna na szkoleniu policjantów. Podobno w czasie poszkoleniowej integracji prowadzonej w normalnym w naszje kulturze stylu. W związku z tym odwołano komendanta i zastępcę komendanta lubuskiego policji. Być może jest tutaj jakaś logika. Jak ktoś ją widzi niech mi wyjaśni.

Jako, że Macron i Merkel zapowiedzieli osobny budżet dla strefy euro, znana z… w zasadzie tylko z Ryśka, Joanna Schmidt stwierdziła, iż teraz musimy przyjąć euro, bo znajdziemy siew strefie rubla. Ciekawe czy Szwedzi o tym wiedzą?

SLD ogłosiło kandydata na prezydenta Warszawy. Został nim Andrzej Celiński. Zdecydowanie godny rywal dwójki najpoważniejszych kandydatów. Jest równie żenujący.

Jeden z byłych dyrektorów BBC oświadczył, że obecnie „Latający Cyrk Monty Pythona” zostałaby odrzucony. Dlaczego? Bo jest zbyt biały. A dziwią się polowaniom na albinosów…

A ja osobiście czekam na wersję, że coś jest „zbyt czarne”.

Delegacja Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa wpadła do Warszawy. Żeby bronić sądów rzecz jasna. Podobno nawet mają nas wyrzucić z tej organizacji co jest przedstawiane jako narodowa tragedia. Niemcy przeżywają ją do tej pory – zwyczajnie nigdy nie zostali członkami tego gremium. Może są niekonstytucyjni?

„Rzeczpospolita” przeprowadziła sondaż, z którego ostatecznie wynika czy prezydent łamie konstytucję. 39,8% uznaje, że łamie, 31%, że nie łamie, a 29,2% nie wie o co chodzi. Lubię jasne sytuację…

Wystarczy na dziś.

środa, 14 luty 2018 22:03

14 lutego 2018 roku

Środa Popielcowa i dzień patrona nerwowo oraz umysłowo chorych. Z tej drugiej okazji chciałbym złożyć najlepsze życzenia wszystkim przedstawicielom i zwolennikom gimboopozycji.

A pierwszy wybuch mieli dzisiaj dosyć wcześniej. Już o 6:10 pisowska policja, na polecenie pisowskiej prokuratury wkroczyła do domu Władzia Frasyniuka. Podobno policjant miał nawet przy sobie kajdanki! Wyobrażacie sobie co Kaczafi zrobił z Polską? Policjanci z kajdankami ganiają.

A sam Władzio został doprowadzony do prokuratury za notoryczne nie stawianie się na wezwania. Zostałby doprowadzony każdy, kto by ten numer uskuteczniał. Ale gimbusy wpadły w szał. „Jak to Władka?”. Tak to. W końcu ktoś pokazał, że nominowanie przy okrągłym meblu na bycie elitą nie zwalnia z odpowiedzialności. Argumenty padały wręcz dramatyczne… Klich Bogdan stwierdził, że Władek miał do tego prawo, bo uznał system PiS za represyjny. I to jest optymistyczne. Jeśli uznaję rządy PO za opresyjne mogę – idąc tym tokiem rozumowania – olać prawo, które zostało ustanowione w latach 2007-2015. W tym słynna ustawę o imprezach masowych. A poza tym Władek to symbol wolności. Nie wiem dlaczego ale tak mi się skojarzyło:

żołnierz wolności

Kodziarstwo nawet na 10:00 zaczęło zwoływać się pod siedzibę prokuratury na Chocimskiej. Ale Władzio – zatrzymany o 6:10 został wypuszczony zaraz po przesłuchaniu, gdzie odmówił składania zeznań i nie przyznał się do winy, po czym dumny i uśmiechnięty poszedł udzielać wywiadów. I nawet w łeb nie dostał. Znam kilku, którzy za złotych czasów demokracji mieli mniej szczęścia. Elyty jednak wciąż w szoku, że ktoś śmiał je potraktować jak statystycznego Kowalskiego… A sama wiadomość o tak dramatycznym „internowaniu” spadła dość nisko nawet w portalu z Czerskiej.

Acha – po kilku twitterowych dyskusjach i obserwacjach kodziarstwa nabrałem pewności, że jedyny sposób na dyskusję z nimi to zrzucenie napalmu.

W zasadzie miałem nie pisać o fake’u z Adamem Andruszkiewiczem i typem w koszulce z doklejoną swastyką, bo i wykryte natychmiast i obśmiane przez wszystkich, poza głównym zainteresowanym, który miły dla wrzucających nie będzie. I gdy sprawa ucichła wpadł niejaki Czuchnowski – „dziennikarz śledczy GóWna” (ależ absurdów w jednym zdaniu!) i uznał to zdjęcie za dowód na faszyzm posła. Niech mu póki co nikt nie mówi, że Komorowski nie jest prezydentem.

Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ostrowcu Świętokrzyskim kontroluje… małżeństwa, które organizowały wesela w tym mieście w 2016 roku (póki co). Pyta o koszty, liczbę gości i umowy z kamerzystą i zespołem. A jakąś umowę z własnym rozumem to obywatel naczelnik zawarł, czy zacznie wypytywać ile na weselu poszło papieru toaletowego i dlaczego nikt go nie zaprosił?

A może właśnie o to zaproszenie chodzi?

Sąd okręgowy w Warszawie oddalił pozew zbiorowy przeciw ministrowi pracy, ZUS i kilku towarzystwom emerytalnym, w związku z rozgrabieniem OFE w 2014 r. Sąd uznał, że owszem zostało naruszone zaufanie obywateli do państwa, że zostały zmienione zasady w trakcie realizacji umowy społecznej zawartej w drugiej połowie lat 90. Jednak podzielenie tych zarzutów nie było wystarczające do uwzględnienia powództwa. Czyli: spadać, zrobili to zrobili, a zmiany świadczą o ciągłości dowodzenia.

A kar dla twórców OFE się nie doczekamy. Widać sią Żołnierzami Wolności.

Posłanka Rupa Huq z brytyjskiej Partii Pracy domaga się zakazu wjazdu do Wielkiej Brytanii dla Rafała Ziemkiewicza, gdyż ma być on przedstawicielem… „skrajnej prawicy”. Czyli faszystą. Czyli myśli inaczej niż posłanka. Sam RAZ na swoje spotkania się wybiera i liczy na pomoc naszego MSZ. Znalazł się w świetnym towarzystwie. Ta sama postać domagała się zakazu wjazdu dla Donalda Trumpa. Ziemkiewicz, Trump… Podejrzewam, że z Putinem nie miałaby takiego problemu.

A kto u nas najbardziej popiera taki zakaz? Ci którzy najgłośniej wrzeszczą o demokracji i wolności słowa. Swoją drogą to wyjątkowo agresywna w Internecie grupa.

sobota, 16 wrzesień 2017 13:32

16 września 2017 roku

Sejm wkurzył Zandberga i resztę jego bandy. Żeby było ciekawiej cały Sejm. Przez aklamację przyjął uchwałę upamiętniającą 75 rocznicę powstania Narodowych Sił Zbrojnych. Żeby było jeszcze ciekawiej Sekretarz Klubu (kropka)Nowoczesna Zbigniew Gryglas wystąpił z opaską NSZ na ramieniu. Tego nie znieśli nawet jego partyjni koledzy… A piekło na chwilę zmarzło.

Na wieść o tym odezwali się neobolszewicy krzycząc o kolaboracji, zdradzie i i innych takich. Cóż, czego się po nich spodziewać? A AK też byli niemieccy agenci. Jak w każdej formacji, niestety.

Potem Sejm przyjął ustawę, w których na solarium będą mogli pójść wyłącznie pełnoletni. Po uzyskaniu zgody rodziców i napisaniu listu motywacyjnego. Czekam na nielegalne solaria.

Myszka Agresorka wpakowała się w kłopoty… I to warte 100 tysięcy złotych. Konkretnie Dariusz Jackiewicz pozwał ją po jej wypowiedziach w obronie sądu słowach: „Jackiewicz brał udział w awanturze, która doprowadziła do śmierci człowieka. Polityk PiS wdał się z nim w szarpaninę, popchnął go, głowa tego bezdomnego roztrzaskała się o beton, a prokuratura Ziobry umorzyła sprawę partyjnego kolegi”. Było to w roku 2006. Owszem, taka sytuacja miała miejsce, tyle że, prokuratury uznała, że polityk działa w obronie koniecznej. Dodatkowo, podjęła taką decyzję w czasach, gdy to już nie Ziobro nadzorował prokuraturę, a Ćwiąkalski… Tak, ten z Platformy. Nieśmiało dodam, że Jackiewicz wygrał już dwa procesy w tej sprawie. W tym jeden z Agorą. Cóż Kamilko… tak kończą frajerzy (i frajerki).

PiS będzie reformował emerytury… Jako, że wierzę w swoją emeryturę tak jak w ambicję piłkarza Ekstraklasy to mogę o tym napisać bez emocji. Każdy dostanie emeryturę obywatelską – 1000 zł. Oprócz tego będzie jeszcze pięć filarów: emerytura naliczana od składek z pracy (niższych niż obecnie), Pracownicze Programy Emerytalne (firmy przeznaczałyby część pieniędzy na emerytury pracowników), Indywidualne Konta Emerytalne (fundusze, które przejęłyby pieniądze po OFE), oraz „zabezpieczenie oparte na silnej rodzinie lub innych indywidualnych formach oszczędzania”. I w zasadzie w tym ostatnim cała nadzieja. Mnóżcie się, a może któreś dziecko Was przygarnie!

W Norwegii wybory wygrała „prawica”. Ma to niby zasmucić lewicę w całej Europie. Problem polega na tym, że norweska prawica jest równie prawicowa co banda Zandberga. Taki klimat.

W Białogardzie „rodzice” uciekli ze szpitala ze świeżo urodzonym wcześniakiem. Bo w szpitalu chcieli je zbadać, leczyć i pielęgnować… Tysiące lat ewolucji, Pasteur, Einstein, penicylina, antybiotyki, szczepionki, loty w kosmos i co? Antyszczepionkowcy i Płaska Ziemia. Ewolucjo – co poszło nie tak?

Minister sprawa zagranicznych Luksemburga oświadczył: „Jeśli Polska chce pozostać członkiem Unii Europejskiej, to musi respektować decyzje Trybunału Sprawiedliwości UE. To oczywiste, to zasada państwa prawa”. A jak nie to co? Wyrzucą nas czy będziemy mieć wojnę z Luksemburgiem. To ostatnie jest ryzykowne. Któryś żołnierz zrobi krok w bok i trzeba będzie defiladę w Paryżu organizować.

W związku z reformą edukacji w Warszawie… brakuje nauczycieli. Braki są na tyle dotkliwe, że dyrektorzy szkół proszą o możliwość zatrudniania ludzi bez odpowiednich papierów… A co się stało z tym wszystkimi bezrobotnymi, którzy stracili pracę po likwidacji gimnazjów? Broniarz ich zutylizował czy co?  

IPN opublikował znakomitą animację z historią Polski po roku 1939. W polskiej (Mirosław ZBrojewicz) i angielskiej (Sean Bean) wersji językowej. Znakomite i krótkie ukazanie losów Polaków od 1939 roku do czasów obecnych. Co ciekawe padają tam tylko dwa nazwiska: Hitlera i Stalina. Można rozpoznać postaci Ireny Sendlerowej, Jana Karskiego, Witolda Pileckiego, polskich pilotów, żołnierzy Andersa czy naukowców, którzy złamali kod Enigmy, nawet Jan Paweł II jest wymieniony jako „papież”. O co się przyczepiło GóWno? Że nie ma nazwiska Wałęsy. Nie dociera do ich łbów, że nie ma żadnego innego. Prawdopodobnie ci wybitni historycy nie są w stanie żadnego innego wymienić. Może poza bratem Adasia.

Oczywiście od razu odezwali się rodzimi biczownicy, że brakuje Jedwabnego i wypędzania Niemców. Cóż, takie jednostki nie przedstawiają żadnej wartości. Jak zostanę cesarzem będą budować autostrady.

Niemcy mordują! Zastrzelili i obcięli głowę żubrowi, który przyszedł do nich z Polski. Bo bali się o bezpieczeństwo mieszkańców. A może to był uchodźca, który uciekł z kaczystowskiej Polski do demokracji? I tak go powitali! Szkoda, że do innych zagrożeń nie podchodzą z takim samym entuzjazmem.

Hugues de Payns

piątek, 17 luty 2017 23:24

17 lutego 2017 roku

„Kaczyński popełni samobójstwo albo skończy w wariatkowie” powiedział Wałęsa do Stonogi. W tym momencie gdzieś w Polsce dwóch Napoleonów dyskutuje z trzema Chrystusami. I brzmi to mniej absurdalnie. A już na pewno bardziej normalnie.

Pięć „apolitycznych” organizacji: Amnesty International, FIDH, Human Rights Watch, Open Society European Policy Institute i Reporterzy bez Granic, domaga się od Unii ograniczenia praw Polski. Bo łamana jest demokracja, a władza nie reaguje na „liczne protesty”. Całe szczęście, że demokracja ma aż tak niezależnych obrońców.

Na przykład pani Draginja Nadażdin z Amnesty International bardzo dobrze bawiła się swego czasu wśród okrzyków „Duda na Wawel”. To nie było łamanie niczego, a wesoły happening przecież.

Morawiecki wystąpił w niemieckiej telewizji. W wystąpieniach telewizyjnych jest równie dobry jak w reformowaniu systemu podatkowego i gospodarki. Nie powinien więc robić żadnych z tych rzeczy.

Waszczykowski pogadał z Timmermansem. Mimo, że to słaby minister to jednak rozmowę zakończył zdaniem „Pozwólcie nam przestrzegać naszej konstytucji - nie waszej wizji naszej konstytucji. Dobrze?”. To  na tradycyjne uwagi o Trybunale, prawie i tym wszystkim czym karmią nas kodziarze od ponad roku.

8 marca odbędzie się kolejny strajk kobiet. Tym razem ogólnoświatowy. Serio. Baby z całego świata wyjdą na ulicę, bo w Polsce wprowadzili recepty na pigułkę. I zapewniam Was, że wyjdą. Te same co zawsze. Brodaty z KOD też będzie!

A skoro jesteśmy już przy tym to pewna kanadyjska feministka w ramach solidarności z muzułmanami (absolutnie nie z rozumem i logiką) poszła do meczetu aby udowodnić, że feministki i muzułmanie mogą się solidaryzować. Okazało się, że wyznawcy Allaha nie podzielają jej poglądów… Bojowniczka z rozumem musiała usiąść w kącie, nie mogła się odzywać, za to musiała wysłuchać ich poglądu na świat. Minimalnie różni się od feministycznego. I „w pi…u wylądował” jakby powiedział Siara.

W trosce o nasze emerytury ZUS wymyślił, że trzeba podnieść składkę o 50 złotych. Konkretnie każda firma będzie musiała prowadzić „Pracownicze Programy Emerytalne”, do których będą trafiały składki dla swoich pracowników. Udział w programie będzie dobrowolny, tak samo jak dobrowolne jest „oszczędzanie” w ZUS. Ma to nam podnieść emerytury. Albo pozwolić kupić nowe samochody dla tej marnujące pieniądze organizacji.

2016 rok był raczej słaby dla Agory. Główny periodyk Adasia zarobił na reklamach 21,% mniej, a na sprzedaży 6,% mniej, ponadto trzeba było zwalniać pracowników, zmieniac siedziby na mniejsze, pozbyć się części akcji spółek-córek… A i tak firma, której najważniejsi do niedawna śmiali się z ludzi „którzy nie odnaleźli się w nowym systemie” zakończyła rok stratą 13 milionów złotych.   

W dodatku nie tylko brakiem reklam chce ich Kaczyzm trafić. W tym roku, dzięki podniesieniu minimalnej stawki godzinowej, będą musieli zapłacić między 8 a 10 milionów złotych więcej pracownikom kin „Helios”. A przecież pracownicy powinni być dumni, że pracują w firmie należącej do ojców polskiej demokracji, a nie pieniędzy oczekiwać.

„Financial Times” twierdzi, że Kaczafi powiedział Merkel, że przygotowywany jest Europejski Nakaz Aresztowania Tuska. I dobrze. Niech w końcu PiS kogoś zamknie bo znudziło mnie się słuchanie „PiS będzie zamykał ludzi”. Po ponad roku chciałbym usłyszeć „a nie mówiłem”.

W Lidze Europy Legia zremisowała z Ajaxem 0:0. Ajax chyba nigdy nie był tak słaby. Choć przyznać trzeba, że bramkę strzelili. Na szczęście sędziowie byli z Hiszpanii.

poniedziałek, 13 luty 2017 20:42

13 lutego 2017 roku

Witam Was serdecznie po weekendzie. Szczególnie ciepło pragnę powitać mieszkańców Polski południowej. Cieszę się, że zamiast polować na psy w celach konsumpcyjnych, dzięki pani premier, możecie spokojnie usiąść i przeczytać to co mam do przekazania.

Myślicie, że to z psami sobie wymyśliłem? Otóż nie, Telewizja Republika to opublikowała. Jak macie ochotę to przeczytajcie „Hołd dla Pani Premier”. W zasadzie na tym powinienem poprzestać, gdyż i tak nikt tego nie przebije.

Media i opozycja poświęcają wypadkowi „cudownej Beaty” więcej czasu niż poświęcono upadkowi śmigłowca z premierem Millerem. Platforma zapewnia adwokata i opiekę kierowcy Seicento, media udowadniają, że borowiki prowadzą jak mordercy, a wszystko na Twitterze na żywo komentuje Sikorski. Tak, ten Sikorski, któremu BOR przywoził pizzę.

Powtórzę. Tak się składa, że moja praca kiedyś była tuż obok KPRM, teraz jest niedaleko Pałacu Prezydenckiego i jakoś nigdy nie zauważyłem kolumny rządowej jadącej zgodnie z przepisami. Ci mają zwyczajnie większego pecha.

Raz się tylko zdziwiłem, gdy zobaczyłem premiera Belkę jak szedł piechotą, bez ochrony od strony MON do Kancelarii. Młody byłem, głupi, telefony nie miały aparatów.

Twórca słynnej metody „na wnuczka” zniknął. Panie z wyjątkowej kasty ludzi zwolniła go za kaucją żeby odpowiadał z wolnej stopy, zasądzając dozór policyjny. O dziwo obywatel zniknął. Szok i niedowierzanie. Przecież kaucja mu przepadnie! A członkowie wyjątkowej kasty ludzi niemal codziennie udowadniają jak bardzo potrzebują reformy.

Rząd pracuje nad reformą emerytur. Zapewne zdajecie sobie sprawę, że nie chodzi o to żeby emerytury były wyższe. Istnieje na przykład koncepcja, że aby dostać emeryturę trzeba będzie przepracować 15 lat. Jak ktoś przepracuje mnie, mimo, że ZUS będzie podprowadzał swoją cześć, to dostanie emeryturę w wysokość 0 złotych (słownie: zero złotych). Pieniędzy oczywiście nie odzyska tez w inny sposób. Mówiąc wprost – Państwo ukradnie mu w majestacie prawa całkiem sporo pieniędzy. A… jest też szansa, że to ile wpłacamy do najukochańszej instytucji Polaków też nie ma znaczenia, bo wszyscy dostaniemy tyle samo. Czyli tyle żeby w miarę szybko umrzeć i nie obciążać systemu.

Od dzisiaj każdemu przedsiębiorcy grozi 25 lat więzienia. W zasadzie to prawie każdemu. Może nawet mniejszej połowie. W zasadzie tylko tym, którzy sfałszują faktury powyżej 10 milionów złotych. Prezydent podpisał nowelę Kodeksu Karnego w tej sprawie. A przecież każdego Kaczafi miał zamykać.

Paulina Piechna-Więckiewicz – radna z Warszawy z nieboszczki SLD chce sprowadzić do miasta sieroty z Aleppo. Patrzcie jaka uczuciowa po latach wojny się zrobiła. Hanka może to poprzeć. W końcu może uda się coś przy okazji zreprywatyzować.

Jak pisze strona rządu szwedzkiego „Szwecja ma pierwszy feministyczny rząd świata. Oznacza to, że równość płci jest priorytetowa przy podejmowaniu decyzji oraz wykorzystywaniu zasobów. Feministyczny rząd gwarantuje, że równość płci będzie brana pod uwagę zarówno w polityce wewnętrznej jak i zagranicznej. Kobiety i mężczyźni muszą mieć takie same możliwości aby kształtować otaczające ich społeczeństwo oraz własne życie”.

Z powodu takiej bezkompromisowej postawy rząd szwedzki podczas wizyty w Iranie wyglądał tak:

women Swedish

Typowe feministki. Typowe.

środa, 16 listopad 2016 20:51

16 listopada 2016 roku

Wyszło na to, że rząd się mnie przestraszył. Wczoraj pisałem, że cisza o obniżeniu wieku emerytalnego, a dzisiaj Sejm przyjął ustawę o jego obniżeniu do poprzedniego poziomu od 2018 roku. Opozycja i jej eksperci twierdzą, że to spowoduje wypłatę głodowych emerytur. Myślę, że się mylą. Emerytur nie będzie żadnych. Niezależnie od władzy i wieku emerytalnego. ZUS od dawna jest bankrutem, więc to musi runąć.

Oczywiście czekam na lament kodziarzy, którzy będą rozpaczać nad utraconą szansę na pracę dla Ojczyzny do śmierci... I nieważne, że większość z nich jest już na emeryturze. Mundurowej.

Pamiętacie zamach na Komorowskiego? Ten, który miał być dokonany krzesłem. Niestety kaczystowski sąd uznał, że to nie była próba zamachu. Zamiast zamachu uznano, że było to znieważenie prezydenta, a oskarżony ma zapłacić grzywnę w wysokości 4 tysięcy złotych. Dobrze, że nie machał widelcem przed francuskim ambasadorem...

Wypada dodać, że trafi za kratki za posługiwanie się dokumentami brata. Na 3 miesiące.

CBŚ zatrzymał fałszerzy. Tym razem podrabiali... „chemię z Niemiec”. Zarobili na tym okrągły milion. A ja zastanawiam się czy w Polsce jest coś co nie zostało podrobione? Chińczycy przy nas to amatorzy.

Prokuratura nie będzie badać sprawy Misiewicza, za to zbada sprawę publikacji opinii Rzeplińskiego i kolegów. Choć obstawiam, że po wnikliwym śledztwie stwierdzi brak znamion przestępstwa.

Ewa Kopacz wrzeszczy, że trzeba wyjść na ulicę i odebrać PIS-owi władzę... CO ciekawe po ruskiej agresji na Ukrainę jęczała, że jako kobieta w takiej sytuacji może zamknąć się w domu. Jaja jej doszyli czy ma zamiar walczyć tylko o to co dla niej ważne? Widać Polska się nie załapała.

KOD z wpłat wyznawców dostał już okrągły milion złotych. A z emerytek płacących na Radio Maryja się śmieją... A jednak Rydzyk coś im w zamian daje. Choćby  jedyne radio odbierające zawsze i wszędzie.

Absurd dnia przywędrował jednak z Dubaju. I nie, nie chodzi o alkohol. Do nagrody Globe Soccer Awards w kategorii klub roku nominowano: Real Madryt, Leicester City, Sevillę, Molde i... Legię Warszawa. Uzasadniono to faktem, że po 21 latach awansowała do Ligi Mistrzów i że regularnie zdobywa trofea w Polsce. I, że to niby wystarczy, żeby być klubem roku? Czy może szejkowie chcą wjechać w Ekstraklapę jak w Premiership?

wtorek, 20 wrzesień 2016 18:54

20 września 2016 roku

GóWno i KOD donosi o sukcesie kodziarstwa w USA. „Polonia wygwizdała prezydenta krzycząc >marionetka< i >konstytucja<”. Ta wielka demonstracja to maksymalnie 10 osób. Kiedyś mnie więcej narodu wygwizdywało, jak odmówiłem prośbie „kierowniku poratuj”.

Podobno Niesioł odchodzi z Platformy. Widać partia pada. Stefan jak przystało na szczura uciekającego z tonącego okrętu ucieka do nowego koła poselskiego zakładanego przez Misia Kamińskiego. Koło nie ma jeszcze nazwy. Proponuję „Semper Fidelis” – idealnie pasuje do Misia.

Inna sprawa, że nie w przyrodzie nie występują szczury uciekające z okrętu tonącego na zatopiony.

Pierwsze co mi się dzisiaj w oczy rzuciło to informacja, że 12-latka urodziła dziecko. Szok. Szok jednak minął, gdy dowiedziałem się, że chodzi o cyganów – bo przecież wiodące media tego nie powiedzą. To u nich absolutnie typowe. Nie mówię, że normalne, bo jakikolwiek pociąg 29-letniego faceta do 12-latki nie jest normalny. Ale u nich 14-letnie matki to żadna sensacja.

Partia Razem obraziła się na Ziemkiewicza i chce go pozwać. Poszło o nazwanie przez RAZ-a bolszewików bolszewikami. Z taką wrażliwością to kariery w polityce nie zrobią. Pomysł 75% podatku tez im nie pomoże.

Macierewicz zniósł limit wydatków na cele reprezentacyjne MON. Obecnie jest to „według potrzeb”, a nie 179 tysięcy złotych jak było do tej pory. Misiewicz musi się godnie reprezentować.

Patrząc na ostatnie poczynania PiS-u zdaje się, że reprezentanci Kaczafiego zbyt pewnie się poczuli. Ci od Kopaczowej tez się tak czuli. Jeszcze rok temu. Nauka na cudzych błędach jest przereklamowana.

Pamiętacie podatek od deszczówki, który chciał słusznie upadły rząd wprowadzić? Okazuje się, że pomysł nie zginął razem z koalicją. Trwa i obecny rząd tez ma pomysły na wprowadzenie takowego.

Komisja Europejska wymyśliła, że podatek od hipermarketów (zostańmy przy tej nazwie) to... niedozwolona pomoc publiczna. Dlatego, że duże sieci handlowe płacą większy podatek, a mniejsze mniejszy. Unia żąda więc zawieszenia ściągania podatku. Najprostszym wyjściem jest wprowadzenie podatku o jednej stawce.

Co ciekawe szanowna Komisja nie widzi nic zdrożnego w zróżnicowaniu podatku dochodowego... Nie rozumiem, ale nie będę nawet próbował.

W ZUS myśleli i wymyślili, że każda firma zatrudniająca ponad 20 osób powinna płacić 20 złotych od osoby żeby podnieść emerytury swoich pracowników. Jakaś mądra głowa z krakowskiej AGH wyliczyła, że podniesie to emeryturę maksymalnie o... 42 złote. Szok. Optymistycznie zakładając, że będą jakiekolwiek emerytury, a ZUS nie zbankrutuje.

Studentka pierwszego roku dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego pojechała na obóz zerowy i odkryła, że studenci piją alkohol i uprawiają seks. Jak tak można? Jestem oburzony. Aczkolwiek sądzę, że przyszła dziennikarka, z takim charakterem, bez problemu znajdzie pracę w pewnej znanej gazecie.

Donek Tusk jest najnowszą koncepcją na prezydenta jako wspólny kandydat opozycji. A co z Petru – ostatnią nadzieją demokracji?

środa, 10 sierpień 2016 20:38

10 sierpnia 2016 roku

Pozytywne wieści płynął do nas z Rio. Konkretnie z obozu sztangistów. Po jednym Zielińskim plotkuje się o wykryciu dopingu u Adriana Zielińskiego. Póki co wiadomości są niepotwierdzone, ale strach jest.

Pracownicy ZUS śledzą Facebooka i inne portale w poszukiwaniu zdjęć z wakacji ludzi na zwolnieniach. I znając życie nie chodzi o tych na zwolnieniach tygodniowych. Dziwią mnie dwie rzeczy: że dopiero teraz na to wpadli i – nawet bardziej – że ktoś jest takim debilem, że umieszcza takie zdjęcia w sieci.

Jest coś co jednoczy PO z PiS. I PSL nawet. A w zasadzie ktoś. Marszałek Tyszka od Kukiza, a konkretnie jego praca w Zespole Poselskim Do Spraw Pomocy Socjalne. Dla posłó rzecz jasna, bo to biedni, poszkodowani przez los ludzie. W piśmie do Kuchcińskiego posłowie PiS i PO napisali wspólnie, że Tyszka „podkreśla, że jest przedstawicielem wyborców, a nie kogoś innego” i kwestionuje jakąkolwiek potrzebę pomocy socjalnej dla posłów. Faktycznie skandal. Tak o wyborcach w parlamencie wypominać przy byle okazji. Poza tym obecnie mówi się „suweren”.

U Niemców wymyślono parytety dla imigrantów. Konkretnie: część zatrudnianych musi być imigrantami. Ciekawe czy ich przyjaciele wiedzą, że Niemcy chcą im kazać pracować. I czy aby na pewno będą z tego powodu szczęśliwi.

Niemcy nie będą głosować na Trumpa, bo się go boją. Niemiecki MSZ wzywa do niegłosowania na kandydata Republikanów. Zdaje się, że Niemcy nie raczyli zauważyć, że USA to nie Polska i ich gadanie jedynie rozsierdzi miłujących własną niepodległość Amerykanów.

Dzisiaj na 500+ już są pieniądze, trochę brakuje na rok przyszły, ale będą. Polityka informacyjna rządu PiS jest genialna.

Umiłowany trybunał wyda jutro wyrok lub opinię w sprawie ustawy o umiłowanym Trybunale. Wyrok lub opinia nie zostanie opublikowany. Ciekawe czy KOD – przed wyjazdem do Turcji – postawi nową tablicę pod KPRM czy zrobią drugi biwak.

„Polityka” i „Tygodnik Powszechny” (jak mawia RAZ „tygodnik katolicki dla niewierzących”) dostosowali się do ogólnych trendów i drą mordy o „zawłaszczaniu symboli narodowych” i tym podobnych pierdołach. Po tych z TP podobno idą. Może pomylili ONR z Sienkiewiczem?

Chciałbym bardzo przeprosić Antona Karaczankowa. Okazało się, że miał koszulkę, tylko założył złe skarpetki. W sumie to i tak śmieszne.

Zaczęliśmy w Brazylii i tam tez kończymy. Jakoś w nocy mężczyźni w nacjonalistycznych strojach zaatakowali muzułmanów. Znaczy było jakieś spięcie polskich siatkarzy z nieumiejącymi przegrywać Irańczykami. W sumie ciekawsze spinki widziałem. Aczkolwiek Sikorski zdążyłby już przeprosić, a w GóWnie powinno ukazać się kilkanaście artykułów potępiających ten akt faszyzmu.

A w Double Trapie (to taka konkurencja strzelecka) złoty medal zdobył uchodźca, startujący pod flagą olimpijską. Ten konkretnie uciekł do lepszego świata z ogarniętego wojną Kuwejtu. I nie mówcie, że w Kuwejcie nie ma wojny, bo w każdej chwili być może.

poniedziałek, 04 styczeń 2016 22:50

4 stycznia 2016 roku

Zbiera mnie się na wymioty. Serio. Nawet w histerii trzeba znać umiar, bo inaczej nawet najwięksi fani owej histerii zrozumieją, że to komedia.

Jak wiadomo będą wybory nowego szefa PO. Członkowie będą mogli wybrać czy nowym szefem partii będzie Schetyna Grzegorz czy Grzegorz Schetyna. Demokracja pełną, oderwaną od koryta gębą.

Z drugiej strony coraz częściej podnoszą się głosy o połączeniu PO z Nowoczesną. Zdziwienie ręka do góry. I wrócić do czytania pudelka, bo od początku było wiadomo co to za jedni.

Pudelka, który jak to ujawnił Lis, jest najbardziej PiSowskim medium w Polsce. Zawsze mi się to pisanie o postaciach znanych z tego, że komuś dały dupy wydawało podejrzane.

„Newsweek” ujawnił nagranie Schetyny (nielegalnie zdobyte taśmy – gdzie obrońcy moralności?), na którym zapowiada wyprowadzenie ludzi na ulice (miliona!) i wypłakiwanie się w Europie. Zaiste dojrzałe metody walki o stołki ta banda nierobów preferuje. Tylko skąd oni wezmą milion ludzi? Łapanki będą organizować czy znowu dzieci ze szkół będą zganiać?

Co ciekaw wczoraj się nie udało bronić demokracji pod Telewizją Publiczną. Za zimno było.

A demonstracja miała odbyć się z okazji uchwalenia „małej ustawy medialnej” i podania się do dymisji dyrektorów TVP1, TVP2, TAI i TVP Kultura. W obronie własnych stołków w radiowej Jedynce co godzinę nadawany jest Hymn i „Oda do radości”. Dodatkowo proponowałbym jeszcze jakieś hasło. Na przykład „Szydło matole twój rząd obalą radiole”. Albo coś takiego. Krzyknąć „tu jest Polska” tez można. I zaprosić Stonogę. On chętnie przemówi.

Jak pewnie wiecie Waszczykowski sprzedał naszych rodaków na Wyspach za obietnicę budowy baz NATO w Polsce. Niestety nie mógł tego zrobić, bo już półtora roku temu zrobił to Tusk, za poparcie stołka dla siebie.

Rząd będzie honorował ustalenia premierzycy w sprawie uchodźców. Ale o tym skandalu i nietrzymaniu obietnicy wyborczej nikt słowa nie powie.

Jeden z gości Lisa Warzywo powiedział „Jak ktoś położy łapę na "Wiadomościach", to ludzie po prostu nie będę tego chłamu oglądać”. Dziwne. Program Lisa wytrwał w TVP 8 lat. Że o „Klanie” nie wspomnę.

Unia nas wyrzuci, podejmie jakąś tam interwencję i w ogóle będzie tutaj bratnia interwencja. Wybitny ekspert Bartek Sienkiewicz zapowiada „wyrzucenie Polski na kompletny margines świata, który nam dał przez 26 lat niezwykły skok cywilizacyjny, obliczalność, bezpieczeństwo, przynależność do Zachodu". Rozumiem, że ta obliczalność objawiała się podpalanie budek pod ambasadami?

A w Sylwestra Ruchu Petru wygłosił orędzie do narodu. Nie mam pojęcia o czym mówił. Sorry, nie jestem az tak porąbany żeby to oglądać.

Od 1 stycznia działa e-zwolnienie. To znaczy nie będziemy dostawać klasycznego L-4 na papierze tylko pan doktor wypisze je nam w internecie i wyśle do ZUS, a stamtąd do pracodawcy. Na jego profil. Ładnie brzmi? To teraz połączcie sobie takie skróty jak NFZ i ZUS ze słowem informatyzacja. To nie ma prawa działać.

poniedziałek, 30 listopad 2015 21:36

30 listopada 2015 roku

Niemiecka prasa wciąż w rozpaczy i żałobie nad polską demokracją. Według gazety, której tytułu normalny człowiek nie jest w stanie wymówić sojusz Polsko-Węgierski jest groźniejszy niż Państwo Islamskie. Przy tych ostatnich można się rozerwać. Nowy rząd u nas i Orban mają ochotę całkowicie zerwać się ze smyczy potomków SS-manów.

Unia rozpoczęła procedurę zawieszenia Węgier w prawach członka Unii. Prawdopodobnie Orban nie śpi po nocach. Bo Orban to bezczelny jest. Pogonił MFW, spłacił zadłużenie. Adolfina Merkel nie może tego tak zostawić.

U Stokrotki gościł Dekoder. Wypowiedział się na temat willi w Klarysewie. W swoim stylu „To rzecz nieprawdopodobna, że byłego prezydenta można próbować opluć, oczernić, zniszczyć jego autorytet”. Bronku... nikt twojego autorytetu nie zniszczy. To trochę tak jakby zniszczyć port w Zakopanem, skocznie narciarską w Sopocie, czy futbol w Łodzi. Nie ma już czego niszczyć.

Studenci dziennikarstwa z 21 polskich uczelni wybrali najlepszych, według nich, dziennikarzy minionego roku akademickiego. Autorytetem dla dziennikarskiego „narybku” został... Adaś Jąkała. Jasno dowodzi to, że przyszłość mediów maluje się raczej marnie. Adaś z tej okazji przemówił. Rzekł m.in. „nie boimy się różnorodności punktów widzenia. () wiemy, że obowiązkiem Gazety jest obrona wolności i prawdy”.  Punkty widzenia mogą być różne, pod warunkiem, że zgodne z linią redakcji oczywiście. Prawda tez jest tylko jedna.

Adaś stwierdził też, że po zwolnieniu Tomcia Lisa z TVP chętnie przyjmie go do siebie. I bardzo dobrze. Ścieki spływają do jednego szamba. Wyjaśnia to jednocześnie ograniczenie działalności oddziałów regionalnych GóWna. W końcu trzeba na gwiazdorską pensję uzbierać. Co jest o tyle trudniejsze, że reklam od rządu już nie będzie. GóWna w urzędach tez już nie będzie. Przy odrobinie szczęścia tamtejsze autorytety zakończą swój marny żywot w zapomnieniu.

Swetru oczekuje na „sygnał od społeczeństwa” w sprawie walki z PiS-em, bo nie wie czy „społeczeństwo myśli tak jak oni. A mnie się wydawało, że społeczeństwo wypowiedziało się w trakcie wyborów. Sorry Rychu, ale nie znam zniesmaczonego wyborcy partii rządzącej. I zrozumcie, że wasza awantura o Trybunał przeciętnego obywatela interesuje w takim samym stopniu jak mecz Podbeskidzia z Niecieczą.

Funkcjonariusz Noch z parówek oburza się, że tworzona przez PiS „ustawa antyterrorystyczna” ograniczy wolność Polaków. Nie przypominam sobie żeby Noch oburzał się gdy zmieniano ustawę o zgromadzenia, przyjmowana przepisy o „bratniej pomocy” czy zmieniano na skrajnie idiotyczne przepisy ustawy o imprezach masowych. O zakładanych przez PO podsłuchach nawet nie wspomnę.

A u Lisa Warzywo wybitny mąż stanu, premier, bankowiec, chrześcijanin z ZChN, ex-mąż Isabel z Brwinowa Kazio Marcinkiewicz. Zna się na wszystkim więc i na Trybunale Konstytucyjnym. O Trybunał awantura trwa. I tylko Kaczafi robi swoje.

Na koniec wyliczenia ZUS. W 2035 roku emerytury będą wynosić 7334 zł. UBecy raczej tego nie dożyją, więc chyba chodzi o „cywilne”. Wychodzi na to, że chociaż na emeryturze będziemy bogaci. Chyba, że wyliczenia ZUS-u okażą się warte tyle co zawsze.

Wystarczy.