A+ A A-

1 grudnia 2017 roku

Zaczął się ostatni miesiąc, pięknego roku 2017. A jego pierwszy dzień obfitował w wydarzenia i wypowiedzi fascynujące i odkrywcze.

Zacznijmy od Myszki Agresorki. W „Rzeczypospolitej” zapowiedziała, że (kropka)Nowoczesna dopilnuje, żeby Andrzej Duda i Beata Szydło stanęli przed Trybunałem Stanu. Bardzo odważnie Kamilko, jak na kogoś, kto ma jakieś 6% poparcia. A jeszcze odważniejsze stwierdzenie gdy weźmiemy pod uwagę to, co napisał Onet. Otóż, ci fachowcy od ekonomii, prawa, konstytucji i dopilnowywania mają… 5 milionów złotych długu, z czego 900 tysięcy mają spłacić do końca roku. W miesiąc. Obawiam się, że akcja „dej dyszkę, no dej!”, może się tym razem nie udać… Tym bardziej, że Kaśka stwierdziła, że to Rysiek przynosił kasę do partii. Proponuję, więc Agresorce pilnowanie własnych finansów zanim postawią kogokolwiek przed czymkolwiek. Bo ciężko będzie dotrzymać obietnic nie istniejąc…

Odezwał się też Roman Giertych. W „programie” u Lisa. Odkrył przy tym tajemnicę zwycięstwa PiS w wyborach. Otóż, według wybitnego prawnika, który nigdy nie miał nic wspólnego z nacjonalizmem i od zawsze się nim brzydził, PiS wygrał bo… Polacy głosują na tego kogo najbardziej nienawidzą. Przez 8 lat nienawidzili Platformy, teraz nienawidzą PiS. Mnie przekonał! W najbliższych wyborach głosuję na Nowośmieszną!

Nowośmieszni poza stawianiem wszystkich przed plutonem egzekucyjnym Trybunałami również wprowadzają nowe zasady demokratyczne. Na Tweeterze opublikowali cos takiego: „Przepisy obywatelskiego projektu #ZatrzymajAborcję ograniczają podstawowe prawa kobiet. Każda kobieta musi podjąć tą trudną decyzje zgodnie z własnym sumieniem, a nie sumieniem napisanym przez polityków”. Czyżby ci strażnicy Konstytucji nie wiedzieli, że każdy obywatel może sobie wymyślić dowolną ustawę i – jeśli zbierze odpowiednią ilość podpisów – złożyć ją do Sejmu? Dlaczego, Kaśka, chcesz ograniczyć prawa obywatelskie?

Róża Maria Barbara Zofia Grażyna Graff Zeppelin und von Jungingen raczyła się wypowiedzieć o comiesięcznych wizytach Kaczafiego na Wawelu. „Krakowian to oburza, że kawalkady samochodów wjeżdżają na Wawel, gdzie wiadomo, że na Wawel królowie chodzili na piechotę”. I prawda to jest! Nawet Władysław Łokietek zdobywając Wawel nie śmiał wjechać tam samochodem!

Radny PiS w Puławach postanowił wjechać sobie samochodem do rowu. To w sumie wolny kraj i pewnie by mu było wolno, gdyby nie fakt, e przy okazji miał 1,5 promila. Póki co jeden z posłów zgłosił wniosek o usunięcie biedaka z PiS. Skandal! Przecież niczym pani profesor mógłby mówić, że pił bo mu się chciało pić”.

Odezwał się też George Soros, który stwierdził, że Węgrzy są bardziej uciskani niż za komuny. Panie Soros, ty to nie wszyscy Węgrzy. Chłopie, masz 87 lat, daj sobie już spokój…

„Dobra zmiana” dotarła i do Agory. Kaczafi zwolnił kilkunastu dziennikarzy zajmującymi się internetowymi treściami video. Najciekawsze jest to, że wszyscy pracowali na śmieciówkach, albo jako działalność gospodarcza. Tacy obrońcy moralności zatrudniają ludzi na czymś takim? Jestem zszokowany…

Poseł Jakubiak pozwał tą co oskarżała go o molestowanie. Się nadęte „lwiątko demokratycznej lewicy” nieco przeliczyła. Teraz nagle oświadcza, że nie mówi, że Jakubiak ją molestował, ale ż eto była „głupia gadka” z jego strony. Pozew jako lek na pamięć?

Wylosowano Mundial w Rosji. Trafiliśmy do grupy z Kolumbią, Senegalem i Japonią. Oznacza to, że w zasadzie powinniśmy z tej grupy wyjść. Albo i nie. Okaże się w czerwcu.

Kolejna dobrą wiadomością jest to, że z okazji Mundialu mają powstać nowe odcinki słynnego „Kapitana Tsubasy”. Gimby nie znajo… Na youtube jest jakby chcieli poznać.

Miłego weekendu.
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

3 listopada 2017 roku

Platforma zaprezentowała grafikę z okazji wyboru kandydata:

trzaskowski

Grzesiek, daj numer do dilera! Każdy chciałby się tak bawić.

Ibris zrobił badania i okazało się, że Trzaskowski wygra wybory na prezydenta stolicy. Podziwiając liczne sukcesy tej sondażowni jestem pewnie, że Trzaskowski nie musi prowadzić kampanii. W końcu wygra.

Ursula von der Leyen – niemiecka minister obrony oświadczyła, że „powinnością Niemiec jest wspieranie zdrowego demokratycznego ruchu oporu młodego pokolenia”. Tego młodego pokolenia:

młode pokolenia

Pan Antoni w odpowiedzi wezwał do siebie attaché obrony RFN, gdyż uznał tę wypowiedź za wpieprzanie się w wewnętrzne sprawy Polski. Oczywiście całkiem słusznie i tak samo zachowałaby się Ursula, gdyby Antoni wypalił o „ratowaniu Niemców”. Postępowcu wietrzą – jak zwykle – międzynarodowy skandal. W końcu za ich czasów premier już stałby pod chałupa kanclerza w worze pokutnym.

Kodziarze na fanpage’u „Męczennik Piotr Szczęsny” opublikowali pieść z „teledyskiem” do niej… I szczerze mówiąc mam nadzieję, że owa pieśń będzie często puszczana na ich zlotach. Dlaczego? Wpiszcie sobie w google fragment tekstu:

Wkrótce nadejdzie wiatr,
który wywoła sztorm,
a nadzieja stanie się rzeczywistością.
Z małej iskry wybuchnie wielki pożar,
odwieczny głos, który nigdy nie zginie.
Wolność lub śmierć!

Piękna pieśń…

Chyba, że to mistrzowski trolling. Wtedy szacun.

W PiS stwierdzili, że jednak mają za duże poparcie. W związku z tym w Sejmie znalazła się nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Pomyśleli i wymyślili, że samorządy będą decydowały czy będzie można na ich terenie handlować alkoholem między 22:00, a 6:00. Proponuję wydłużyć ten czas i handlować alkoholem tylko między 13:00, a 22:00. Takie piękne skojarzenia… I z pewnością ostatecznie rozwiąże to problem alkoholizmu. I żeby była jasność: piwa i innych alkoholi powyżej 4,5% ten genialny pomył tez dotyczy. Czarna Mańka z ulicy Brzeskiej lubi to! Po latach znowu bedzie mogła uruchomić punkt sprzedaży ratunkowej, tylko przez złych ludzi zwany meliną.

Jarosław Sellin, obecnie wiceminister kultury oznajmił, że jego resort pracuje nad „uporządkowaniem spraw związanych z symbolami narodowymi. To już brzmi niebezpiecznie i głupio. Oświadczył również, że podczas uroczystości oficjalnych powinno się śpiewać… trzy zwrotki hymnu. Nie jedną z refrenem, jak zwykle, nie dwie jak czasami i nie cztery, czyli całość, a trzy. „Dwóch nie wolno ci śpiewać ni czterech… Gdy zwrotka trzecia, jako trzecia w kolejności osiągnięta zostanie śpiewanie przerwać należy”… Jak ktoś widzi sens akurat w trzech niech da znak-sygnał.

Podobno straż miejska będzie chodziła od domu do domu przeglądać śmieci, czytać umowy na ich wywóz i badać czym się pali w piecach. Tak, do grzebania w śmieciach ten twór się nadaje. Z pilnowaniem porządku już im nie wychodzi… Ciekawe jak będą sprawdzać zawartość pieca? Organoleptycznie? Inna sprawa, że przysyłanie tych gamoni przez władze samorządowe rok przed wyborami jest ryzykowne dla władz.

W ramach końca świata nadchodzi wybuch wulkanu Bardarbunga na Islandii. Spowoduje to paraliż ruchu lotniczego i popsucie wakacji Ryśkowi… A Rysiek, gdy nie jest na wakacjach, jest w telewizji. Przerażające.

Miłego weekendu
Hugues de Payns

I pamiętajcie. Młody, polski ruch oporu Was obserwuje.


renee

Czytaj dalej...

4 październiak 2017 roku

Zaczniemy od złej informacji dla kodziarzy. Timmermans raczył rzec: „obowiązkiem każdego rządu jest podtrzymanie praworządności i czasem wymaga to proporcjonalnego użycia siły”. Przykro mi kodziarze, ale poczciwy Frans wzywa Kaczafiego żeby w końcu, łaskawie was spałował.

Tymczasem domniemany kodziarz, prawnik ze Śląska pozwał TVP. Gdyż według niego „Media publiczne, manipulując informacjami, zniekształcając przekaz lub kłamiąc, sterują zachowaniem ludzi. To sprzeczne z konstytucją”. Co innego media prywatne! Te mogą to robić do woli. Niektóre od 20 lat.

Baśka Nowacka ogłosiła, że lewackim kandydatem na prezydenta jest Robert Biedroń. Dodał, że jako były poseł i prezydent Słupska ma większe doświadczenie w zarządzaniu niż Andrzej Duda. Poseł oszołomskiego ugrupowania i prezydent prowincjonalnego miast ma większe doświadczenie w zarządzaniu niż Prezydent Rzeczypospolitej, poseł, europoseł, podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta… Jakżeś to Baśka obliczyła, podziel się z suwerenem?

Najpoważniejszą wciąż partia po lewej stronie – SLD – ma jednak pewien problem. Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła ich sprawozdanie finansowe za rok 2016, co może skutkować odebraniem 6,5 mln. złotych subwencji. Przekomiczny jest powód takiej decyzji… Chodzi o 120 złotych (słownie sto dwadzieścia złotych, obrazkowo Władysław Jagiełło na zielonym papierku plus Bolesław Chrobry na różowym), które przyjęto jako darowiznę przy okazji wyborów uzupełniających do Rady Miasta Oleśnica (to koło Wrocławia). Troszkę jednak kara niewspółmierna do winy…  

Podobno w nowym kodeksie pracy będzie zakaz podejmowania jakiejkolwiek pracy na urlopie… Jeżeli to by się miało okazać prawdą, to musiałbym powiedzieć: nic wam do tego co robię na moim urlopie. Gdyż urlop jest moim prywatnym czasem, więc sorry Rafalska, nic ci do tego co wtedy robię.

Zdaje się, że ma szansę przydać się Zarząd Polskiej Elektrowni Atomowej. Otóż taką elektrownię chcą nam dać… Ukraińcy. Na zawsze. Konkretnie drugi reaktor elektrowni w Chmielnicki. Wystarczy tylko odbudować linię energetyczną do Rzeszowa i mamy elektrownię. W dodatku gotową i poza Polską, więc ekolodzy utkną w kolejce do granicy.

Po masakrze w Las Vegas brytyjskie media oczekują od władz USA ograniczenia dostępu do broni. Może czas im powiedzieć, że parę lat temu utracili swoje amerykańskie kolonie?

Przy okazji: w Vegas gość strzelał z broni automatycznej. Dostępu do takiej broni nie przewiduje nawet słynna ustawa Kukiza, nad którą obecnie pracuje Sejm i którą tak przemieli, że twórcy jej nie poznają.

Żabka apeluje o zwrot zakupionej u niech wódki Staromiejskiej. W butelkach o pojemności 100 ml. A ja mam dziwne wrażenie, że wódki tej pojemności nie kupuje się żeby bez sensu stała w barku. Także akurat ten napój już dawno został zwrócony…

Dobrze wystarczy…
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

29 maja 2017 roku

Mati Kijowski tango down. Po tym jak kodziarska komisja rewizyjna oznajmiła, że Mati nie wykonywał pracy za którą wystawiał faktury ten wycofał swoją kandydaturę na Wielkiego Demokratę. Nowym Wielkim Demokratą został Krzysztof Łoziński. Podobno duża część kodziarzy zakończył obronę demokracji wraz z odejściem swojego guru i KOD istnieje tylko teoretycznie. A przecież mieli zdmuchnąć Kaczafigo…

Niejaki Bronisław Komorowski stwierdził, że Beata Szydło nie chcą przyjmować imigrantów podlizuje się najgorszej części wyborców. CBOS twierdzi, że w kwietniu przeciwko ich przyjmowaniu było 74% Polaków. Całkiem rozbudowana jest ta „najgorsza część”. Reszta usiłowała zapchnąć zakonnicę z pasów.

Za to Anna Pamuła z GóWna (do wczoraj nie miałem pojęci o jej istnieniu) wymyślił, że jeśli przyjmiemy 7000 imigrantów, wysadzi się jeden, zabijając dziesięciu Polaków to i tak uratujemy życie 6999 ludzi… Pomijając już, że nie 6999, a 6989 (7000 – 1 imigrant – 10 Polaków = 6989) to sam pomysł zasługuje na nagrodę dla debila roku. I pokazuje podejście środowiska tego periodyku do  życia Polaków. Ale jak wiadomo śmierć dla Polaka nie  jest czymś metafizycznym… Oczywiście można mieć nadzieję, że ów imigrant wysadzi się w czasie wywiadu na Czerskiej lub Wiertniczej. Wtedy nie tylko uratowalibyśmy 6999 osób, ale i podnieśli poziom ludzkiej przyzwoitości i średnie IQ wśród obywateli Rzeczpospolitej.

Skoro zahaczyliśmy o sondaże to Pollster na zlecenie „Super Expressu” i TV Nowa przeprowadził sondaż pod hasłem „kiedy Polakom żyło się lepiej”. Okazało się, że 46% narodu nie widzi różnicy w poziomie życia pomiędzy rządem obecnym, a słusznie minionym. Szok i niedowierzanie. Widać aż taki odsetek ludzi nie wie co ma myśleć i jest obojętny na los Rzeplińskiego, drzew i pigułki ellaOne. 32% twierdzi, że lepiej im się żyło za czasów Wielkiej Koalicji, a 22% stawia na reżim.

Prezydent Duda podpisał nowelizację ustawy o ochronie przyrody. Ku uciesze gawiedzi skończy się wycinanie drzew na własnej działce. Choć nie jest aż tak dramatycznie jak się spodziewałem. Wciąż będzie można bez zezwolenie wycinać drzewa, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza (w zależności od gatunku 50, 65, 80 cm). Jeżeli obwód będzie większy wycinkę trzeba będzie zgłosić do gminy, która w ciągu 21 lat przyśle urzędnika na oględziny i w ciągu 14 dni będzie mogła wydać zakaz wycinki.  Brak zakazu oznacza zgodę. Sądzę, że gawiedzi i tak to się nie spodoba, bo nie przywyknie do proszenia urzędnika o zgodę na rozporządzenie swoją własnością.

Za to Szyszko wpakował się w kolejną aferę. Konkretnie aferę rozkręcili „postępowcy” A to wszystko dlatego, że Lasy Państwowe mają otworzyć sieć sklepów z dziczyzną, grzybami i owocami z lasów. Głosy z opozycyjnej strony podniosły się jednoznaczne: „Skandal! Szyszko morduje zwierzęta!”, „Będą rozstrzeliwać handlarzy jagód przy drogach” i inne takie.  Logiki w tym nie ma za grosz… Chociaż dla niektórych wciąż szokiem może być fakt, że mięso nie rośnie na drzewach.

Manchester wypowiedział bezwzględna wojnę incydentom. Mieszkańcy tatuują sobie pszczołę. Po czymś takim ISIS już się nie podniesie.

Niemcy stwierdzili, że jeśli Erdogan nie wpuści niemieckich deputowanych do bazy lotniczej Incirlik to przeniosą z Turcji swoje myśliwce. I jest to niby „bezlitosne ultimatum”. A co jeśli Erdogan w odpowiedzi otworzy bramy imigrantom pani Merkel?

Minister Radziwiłł jest kolejną osobistością, która będzie oduczała Polaków picia alkoholu. Wymyślił, że wystarczy podnieść ceny, zmniejszyć ilość sklepów i zakazać reklam alkoholu. Serio Kostek takie to proste? To działaj. Tylko o dziwo zgadzam się z Senyszyn, że wtedy zacznie się hurtowe pędzenie bimbru. A, że dobry bimber nie jest zły to państwo na tym straci. Podwójnie: raz wpływy z akcyzy i dwa, koszty ewentualnego leczenia tych mniej doświadczonych.

A jak Kostek cię to nie przekonuje to akurat jestem w trakcie lektury książki „Wielcy zdrajcy od Piastów do PRL”, którą popełnił Sławomir Koper. Żadne wielkie dzieło, ale o Rabacji Galicyjskiej 1846 roku autor pisze: „Pogromy dworów miały miejsce wyłącznie na obszarze, gdzie księża skutecznie zwalczali alkoholizm wśród włościan. Spożycie wódki drastycznie tam spadło, wrogiem alkoholu w swojej gromadzie był również Jakub Szela”. Naprawdę ministrze taki los chcesz wam zgotować?

Szwedzkie feministki znalazły nowy problem do rozwiązania. Problemem są pomniki wodzów na koniach, które zawłaszczają przestrzeń, a pomników kobiet prawie nie ma. Aby zaprotestować przebiegły przez Sztokholm udając konie. Nic oryginalnego drogie osoby… Latający Cyrk Monty Pythona kręcąc „Świętego Graala” zastosował to już w 1975 roku. Swoją drogą twórcy Cyrku dzisiaj prawdopodobnie zostaliby rozstrzelani. Solidarnie przez wszystkie strony cyrku politycznego.

Na konie poważniej, bo o „nikomu niepotrzebnych” ekshumacjach katastrofy smoleńskiej. W trumnie gen. Bronisława Kwiatkowskiego, znaleziono szczątki… siedmiu dodatkowych osób. Wdowa po Generale twierdzi, że nie były to małe części. To mówisz Ewcia, że „na metr w głąb”? Na szczęście Iwona Śledzińska-Katarasińska wyjaśniła sprawę mówiąc, że to gdzie, kto leży nie ma znaczenia, bo przecież w grobie jest na pewno ktoś z katastrofy. Nie wiem czy bym się założył patrząc na wyniki ekshumacji. Pięknie potraktowano ofiary, oj pięknie.

Wasz uniżony sługa,
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

31 marca 2017 roku

Jest nowy heros elyt! Bronisław I – prezydent na uchodźstwie – przygotowuje się do wręczenia naszemu bohaterowi orderu Virtuti Militari. Towarzysz Czuchnowski z GóWna zablokował kolumnę samochodów MON jadącą na sygnale. Czyżby teraz każdy obywatel mógł wybierać który samochód na sygnałach puści, a który nie? A może zwyczajnie Kaczafi to dupa nie dyktator, skoro funkcjonariusz upadającej gadzinówki nawet mandatu nie dostał?  

Strajkowało szkolnictwo! Wielki sukces towarzysza Broniarza i jego zbioru postkomuchów. Według MEN do strajku przyłączyło się… 11% szkół. Według GóWna 40% - to prawie więcej niż połowa. Wyciągnijmy średnią: 25,5%. Zaprawdę powiadam Wam, na taką promocję medialną to sukces porównywalny z występem Agnieszki Radwańskiej na Igrzyskach Olimpijskich. Co ciekawe GóWno dużo i chętnie rozpisywało się o strajku… do dzisiaj. Po jego zakończeniu nastała niezręczna cisza. Cisza świadcząca o jednoznacznym sukcesie.

Jakby mało było nieszczęść Joanna Mucha napisała książkę. Pudelek pisze, że to thriller postapokaliptyczny. Nie chodzi jednak o życiu w Platformie po wyborach, a o życiu byłej urzędniczki po zagładzie. Idealnie wpisuje się w losy Joanny.

Patrząc na to, kto pisze książki też sobie kiedyś napiszę. Nie mam tylko pomysłu? Może o oddziale kiboli wygrywającym wojnę z Rosją? Albo „Kariera Ryszarda P. czyli od nosiciela teczki do przywódcy”?

Grupa posłów PiS i Kukiz’15 złożyła wniosek o wprowadzenie nowego święta państwowego – 14 kwietnia. Jako rocznicy Chrztu Polski. Niestety będzie to kolejne święto, które nie będzie wolne od pracy, a ma „zachęcać jedynie obywateli Polski do refleksji i wywieszenia w tym dniu flag białoczerwonych. Projekt rodzi pozytywne skutki społeczne”. Także niestety grilla nie będzie.

Oczywiście data Chrztu jest czysto umowna. Ale jakby ktoś chciał się jej czepiać to niech się też nad 11 listopada zastanowi.

Ku rozpaczy posłów PO Macierewicz kupi samoloty dla VIP-ów. Będą to trzy Boeingi 737 za 2 miliardy złotych. Skandal! Przecież wciąż jest jeden nowoczesny Tupolew! Acha… Nowe samoloty rząd kupował od 1993 roku. Tylko żaden nie miał na tyle odwagi żeby wydać trochę pieniędzy.

Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych żąda wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu po 22:00 i podniesienia jego cen. To ma ograniczyć jego spożycie. Proponowałbym wprowadzenie prohibicji na wzór amerykański. Tam rozwiązało to wszystkie problemy.  U nas dodatkowo skończyło by się ostatecznym rozwiązaniem kwestii PARPA, a także obecnej sceny politycznej.

Duda spotkał się z Antonim. Panowie ustalili, że jest super, a będzie jeszcze lepiej.

Niesiołowski wypowiedział się o Rzezi Wołyńskiej: „Polacy uchwalili paskudną uchwałę w Sejmie, w której użyli twierdzenia o ludobójstwie.  To ma charakter prowokacji, Ukraina tego nigdy nie uzna. Potem to próbowano dość nieudolnie odkręcać. Uchwała ma charakter jawnie prorosyjski, bo skłóca Polskę i Ukrainę (…) W Polsce mamy ks. Isakowicza-Zaleskiego, który jeździ po Polsce i opluwa Ukrainę i niszczy stosunki polsko-ukraińskie. To są nasi przyjaciele i sojusznicy. Ksiądz Isakowicz-Zaleski być może jest agentem Moskwy, być może jest tylko głupcem”. Nawet nie jestem zirytowany. Przecież to typowe dla jego środowiska: Polaka można opluwać, poniżać i mordować. Widać sam jest sobie winny. Niesioł jako przedstawiciel „Europejskiej rasy panów urodzonej niestety w Polsce” jest ponad ten motłoch. Na szczęście biologia jest nieubłagana.

Tusk przyjedzie do Polski zeznawać w sprawie przeciwko byłym szefom Służby Kontrwywiadu Wojskowego o podjęcie bez zgody władz współpracy z rosyjskim FSB. Na ten dzień Misio Kamiński zapowiedział zorganizowanie „dużej manifestacji w obronie Donalda Tuska”. Dużej! Misiu, macie czterech posłów. I tyleż poparcia. Osobowo, nie procentowo. Nie wykluczma, że zbierzesz cała KOD-kapelę, brodatego z KOD, Andrzeja Miszka i całą resztę. Z drugiej strony Misio bardzo pomógł PiS wygrać ostatnie wybory.

I podobnie jak Stefcio ma w życiorysie ZChN (Chociaż w przypadku Misia wypada zapytać – której w życiorysie nie ma).  Wychodzi na to, że była to partia ideowych konserwatywnych katolików.

Na Cmentarzu Bródnowskim odbył się pogrzeb Pawła Zarzecznego. Zamiast opisu rysunek Cezarego Krysztopy. Nie wykluczam, że tak mogło być. I kiedyś się tego dowiemy…

17457652 10208040925093131 6720387744366386922 n

Czytaj dalej...

12 lipca 2016 roku

PiS wykańcza kolejną gałąź gospodarki. Przez pieniądze z  500+ znacznie pogorszyło się znanym i lubianym firmom udzielających chwilówek. Bo ludzie już ich nie potrzebują żeby dożyć do końca miesiąca. Dramat ten dostrzegło nieocenione GóWno. Lichwa i GóWno... mam wrażenie, że w jakiś sposób jedno powiązane jest z drugim.

Swoją drogą niby to tylko 500 złotych, a naród bezczelnie zaczął za to kupować samochody, buty, zrezygnował z lichwiarzy, a resztę przepija. Jeśli wylądował by tutaj teraz kosmita, poczytał doniesienia fachowców od „informowania” pomyślałby, że 500 zł. To jakieś 4 miesięczne pensje.

Biuro Analiz Sejmowych wyliczyło, że aby sprzedaż alkoholu w Polsce była opłacalna akcyza musiałaby wzrosnąć o... 40%. Proponuję zakazać. Cała potęga USA zbudowana jest na prohibicji. Ala Capone zapytajcie.

Magda Jethon jest oburzona informacjami jakoby KOD płacił 200 złotych miesięcznie za wynajem biura w PKiN. Na pytanie „ile więc płaci” odpowiada, że... nie wie. Niezwykle wiarygodne dane.

Zarząd PKiN twierdzi, że płacą 837,63 zł za nieco ponad 27 metrów kwadratowych. 31 złotych za metr. Podobno wynika to z cennika wynajmu powierzchni biurowej dla: jednostek nauki, fundacji,
stowarzyszeń prowadzących działalność non profit oraz podmiotów użyteczności publicznej. Rozumiem, że jest to jednostka nauki?

W Niemczech wyciekły dokumenty, z których wynika, że w Sylwestra imigranci ubogacili kulturowo 1200 kobiet. Armia Czerwona w tym momencie poczuła się mocno zawstydzona. Żeby było ciekawiej z ponad 2000 podejrzanych zatrzymano 120, a skazano... kilku. I – jak przyznają Niemcy – na tym się raczej skończy. Teraz jeszcze tylko Angela mówiąca „państwo niemiecki zdało egzamin” i sprawa załatwiona.

A w ogóle to jesteście z siebie zadowoleni? Jeździcie nad Bałtyk jak do siebie i Agata Młynarska nie ma gdzie się rozłożyć. Dostaliście już 500+ to raczcie się zachować jak należy i wypoczywajcie na Mauritiusie. Ofiar represji w mediach publicznych na to nie stać, a z plebsem przecież przebywać nie będą.

Rozpoczęły się zmagania o Ligę Mistrzów. Każdy kto obejrzał  mecz Legii w Mostarze z drużyną, której nazwy nie pomnę i nie mieli myśli samobójczych zasługują na szacunek i podziw. Wynik: 1:1. Poziom meczu? Żenujący. Poziom transmisji? Jkabyście żyli w latach 90-tych w Warszawie i odbierali telewizję Top Canal to dzisiaj przenieślibyście się do tamtyc pięknych czasów.

To tyle. Wakacje są.

Czytaj dalej...

8 czerwca 2016 roku

Wielki przyjaciel demokracji, niejaki George Soros kupił 11% Agory. Tej z Czerskiej. Czy można już oficjalnie mówić, że GóWno jest organem żydowsko-banksterkim czy nazwanie Żyda Żydem wciąż jest antysemityzmem? Tylko jeśli Trump spełni swoją wyborczą obietnicę nawet to Adasiowi nie pomoże.

W Polsce ogłoszono dzisiaj więcej alarmów bombowych niż było ludzi na ostatnim marszu KOD. To w zasadzie staje się nudne. Za czasów demokracji naród się nie nudził.

A teraz Himalaje logiki. PiS poparło prace nad obywatelskim projektem ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Platforma i (kropka)Nowoczesna głosowały przeciw. Platforma pewnie z przyzwyczajenia, bo tak traktowali wszystkie obywatelski inicjatywy przez ostatnie lata.

Sławcio Neumann wytłumaczył, że było to... uzgodnione z KOD. Czyli, według niego, KOD zgłosił ustawę, która wraz ze swoimi przydupasami postanowił uwalić na wstępie.

Nie ogarniam. Pewnie dlatego, że najwyżej wszedłem na Trzy Korony. Do Everestu trochę brakuje.

Jest jakaś grupa, która chce podnieść dopuszczalny poziom alkoholu w organizmie dla kierowców. Z 0,2 promila do 0,5. I nie oszukujmy się nic to nie zmieni. Poza tym, że będzie można wypić piwo (jedno) i pojechać. Nie znam nikogo kto się tym upija. Na szczęście są „Fakty”, które uświadamiają, że spowoduje to większe straty niż wszystkie wojny, które przez ostatnie 1000 lat przetoczyły się przez nasze ziemie. A bo Polacy nie dorośli do picia w małych ilościach i, że to niebezpieczne, bo dziś był wypadek, a kierowca miał tylko 0,1 promila (bo na trzeźwo wypadki – nawet tragiczne – jak wiadomo się nie zdarzają). Czyli nadciąga Armagedon. PiS chce mordować ludzi poprzez ich upijanie i wsadzanie do samochodów.

Upijać ich będzie oczywiście pieniędzmi z 500+. Parówki doniosły, że menele, którzy te pieniądze dostają piją. Ma to zdaje się dowodzić niesłuszności tego programu. Bo menele piją... Bez programu jak wiadomo nie pili, a ich mieszkania przypominały pałace.

W dodatku przez 500+ nie ma pracowników sezonowych! Bo wolą siedzieć w domu niż pracować. Zdaje się, że ciąg logiczny wynikający z 500+ przekracza możliwości rozumowania mojego klibolskiego rozumu. Kobiety nie chcą pracować (to Madzia Środa), truskawek zbierać nie chcą i piją. Czyli pieniądze na dzieci przepijają kobiety, które dotychczas zbierały truskawki. To logiczne.

Arłukowicz żąda rozwiązania problemu w Centrum Zdrowia Dziecka. Z tego co pamiętam Arłukowicz rozwiązał wszystkie problemy służby zdrowia z terminami wizyt u specjalistów na czele. Bartuś, może twoi wyborcy mają sklerozę. Ja niestety nie.

W kościele we włoskiej miejscowości Ventimiglia wierni mają modlić się cicho. Bo umieszczono w nim imigrantów i katolickie modlitwy mogą ich urazić. Szczególnie uciążliwy ma być dla nich różaniec, który odmawiany jest na głos. W zasadzie Franciszek powinien przeprosić i przebudować Bazylikę Świętego Piotra na meczet. Nadziei dla zachodniej Europy już nie ma.

Tomasz Zimoch przeszedł do TVN24. Mało oglądam tę stację, ale nie przypominam sobie jakiegokolwiek programu sportowego, że o transmisjach nie wspomnę. Chyba, że będzie prowadził „Wstajesz i łżesz” marząc o byciu Kuźniarem.

Należy się parę słów o przemiłej wymianie zdań między Petru a Kukizem. Petru zapytał czy Kukiz'15 jest koalicją czy opozycją, bo jak wiadomo opozycja nie ma prawa głosować jak rząd. Usłyszał, bradzo prostą odpowiedź: „KUKIZ‘15 to opozycja, panie Petru. Opozycja konstruktywną. To nie opcja koryciarzy i histeryków, którzy utracili władzę i boją się, że poniosą konsekwencje za niezliczoną liczbę zaniedbań i nadużyć a opcja, której zadaniem jest służba Ojczyźnie(...) Ja wiem, że dla pana nie do pojecia jest, że można Polskę stawiać ponad siebie. Wiem, że pan tego nie rozumie. Bo u pana- co widać po pańskiej „polityce” najpierw jest pan a Polska dla pana tylko po to by zaspakajać pańskie ego”.  I to chyba najlepsze podsumowanie działalności eksperta od wszystkiego.

Na koniec wracamy do parówek. Jakaś zdesperowana funkcjonariuszka radzi „jak uniknąć Euro”. Daje pięć „dobrych rad”. A nie można zwyczajnie nie oglądać? Pracując w centrum Warszawy praktycznie nie odczułem Euro 2012, więc nie rozumiem jaki można mieć problem z uniknięciem turnieju we Francji. Ale jak już wspominałem jestem tylko skromnym kibolem. Cud, że umiem czytać i pisać. Od rozwiązywanie problemów, które sam stwarza jest socjalizm.

Czytaj dalej...

19 marca 2016 roku

Naczelnik wydziału transportu BOR wyleciał z roboty na zbity ryj. Za założenie starej opony na samochód prezydenta. Normalne? Całkowicie – pracownik daje dupy z własnej winy i ponosi za to odpowiedzialność. Oczywiście według funkcjonariuszki Błaszkiewicz z parówek jest to skandal i ciąg dalszy pisowskich prześladowań. Ale pracuje w parówkach. Logika, rozsądek i myślenie nie są tam znane. Wystarczy napisać „PiS chuj” i Tomcio wypłaca premię.

PiS i PO złożyły w Sejmie projekt ustawy, który umożliwi  samorządom wprowadzenie całkowitego zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach 22:00-6:00. Patrzcie jacy nagle zgodni. Myślę jednak, że chcących kupić alkohol w nocy jest nieco więcej niż zainteresowanych sędzią Rzeplińskim. Może się to marnie skończyć dla szanownych włodarzy.

A propos Rzeplińskiego to głodujący KO(n)Domita opisuje swoje przeżycia po dwóch dniach głodówki. Jest skrajnie wyczerpany. Umierający. Słyszy głosy. I jest mu zimno w namiocie. A przecież marzec to czas biwaków. Sawczenko się godnego ziomka od głodówki doczekała. Tylko, że ona ma powód…

Żona Ziobry niejaka Patrycja Kotecka została szefową marketingu, należącego do PZU, Link4. Przyznać trzeba, że jeśli idzie o politykę prorodzinną jest szansa dorównać PSL.

W Warszawie samochody Ubera podjeżdżające pod kluby zostały oblane jakimś czymś. Przez „nieznanych sprawców”. Nie ważne kto, lud wskazał winnych. Taksówkarze mogą się zdziwić.

Hans Gielen, potomek członków NSDAP, prowadzący firmę na Pomorzu stwierdził, że wszyscy Polacy nadają się do zabicia i są cwelami i idiotami. Stefan Niesiołowski musi być bardzo dumny z tak obiektywnego podejścia nazistowskiego pomiotu. W końcu on uważa tak samo.

To tyle… „Hit” Ekstraklasy trwa. I chyba nudny jest.

Czytaj dalej...

19 stycznia 2016 roku

W EuroŻłobie odbyła się debata o Polsce. I jesteśmy jej inspiratorom winni wielkie podziękowanie. Dawno nie słyszałem tylu superlatyw o Polsce (fakt, głównie ze strony eurosceptyków) i bezsensownego bicia piany ze strony eurolewactwa. W każdym razie jak piszą zaKODowani na Twitterze: "Jestem załamana", "Przepadliśmy!", "Straszne to""Zdrada.”, "Coś poszło nie tak", "To my się mylimy?""Oglądam i nie dowierzam". Zdecydowanie coś poszło nie tak. Nawet Kuczyński przyznał się do klęski. W przeciwieństwie do GóWna, TVN-u, naTemat i Trzaskowskiego. Mi się tam podobało. Osobiście urzekł mnie Korwin, który raczył stwierdzić „Chcieliście demokracji to ją macie. Demokracja to tyrania większości. PiS mając poparcie większości będzie robił to, co chce. (...) A poza tym sądzę, że UE powinna być zniszczona". Ale do EroKołchoźników nie miało szansy to dotrzeć. I nie dotarło.     
Ciekawie mówił też Hans-Olaf Henkel – Niemiec z EKR. „Najpierw, pani premier, chciałbym złożyć wyrazy szacunku za to, że zjawiła się pani tutaj przed ta groteskową inkwizycją” (to akurat błędnie przypisałem R. Legutko, przepraszam),  po czym dodał „Najpierw Niemcy chcą ratować klimat, potem Grecję, teraz polską demokrację. Szanowni państwo, jeżeli jakiś naród nie potrzebowałby lekcji demokracji, to jest to z pewnością naród polski!”. Nawet Niemiec nie poparł Schulza..

Beata Szydło dobrze przygotowana i widać, że wyrobiła się trochę od czasu wyborów.

Szczegółowy zapis debaty jest w internecie na dowolnie wybranym portalu. Proponuję obejrzeć, poczytać.

Przed debatą PiS przekazał euroKołchoźnikom list o sytuacji w Polsce co Po uznała za „haniebne”. Bo donoszenie to „walka o demokrację”, a wyjaśnienie to „donoszenie”. Czyż to aby nie żelazna logika?

Poza tym Ryszard Petru udowodnił, że tak samo zna się na ekonomii, polityce i historii ogłaszając światu, że „Imperium Rzymskie upadło u szczytu swojej potęgi”. Jeśli uważasz, że było inaczej to znaczy, że nie dorosłeś do demokracji i w nocy przyjdzie Kijowski i Cię jej nauczy!

Przy okazji Swetru stwierdził, że jego celem jest doprowadzenie do przyśpieszonych wyborów. Niestey póki co Sąd najwyższy stwierdził, że październikowe wybory są ważne, a „brak rejestracji umowy koalicyjnej PiS z Polską Razem i Solidarną Polską nie miał wypływu na wynik wyborów”. I cały misterny palna Ryśka w... a wiecie w co.

Na koniec teoretycznie dobra wiadomość z Korei Północnej. Otóż Kim, podobno osobiście (jak zwykle zresztą) wynalazł alkohol po którym nie ma kaca. Ale jak się wczytać chodzi o likier z żeń-sena słodzony palonym, kleistym ryżem. Wychodzi na to, że tajemnica braku kaca polega zwyczajnie na zwróceniu tego czegoś zanim organizm przetrawi.

Piłkarze ręczni graja jak nie oni. Oglądam bez zawału. 5 bramek przewagi i kwadrans do końca. Z Francją.

Czytaj dalej...

2 października 2015 roku

Ciemnogód zwyciężył! Żeby było jasne – ku mojej olbrzymiej radości i rozpaczy postepowców. Prezydent zawetował tzw. ustawę o uzgodnieniu płci. Wciąż ci urodzeni z penisem będą chłopcami. Brawo!

Kolejny sukces rządu! Po długich i twardych negocjacjach towarzyszka Kluzik wynegocjowała z ministrem zdrowia (nie pomnę nazwiska, a nie uważam żeby zasługiwał na to żeby go szukać) powrót drożdżówek do szkół. Podobno również będzie można w stołówkach używać soli. Jak dobrze wiecie to nie bredzenie pacjenta oddziału zamkniętego, a stwierdzenie ministra edukacji... Pogratulować sukcesu. To pierwszy i prawdopodobnie jedyny sukces pani ministry.

Senat odrzucił zmiany w kodeksie drogowym. Pieszy nie będzie miał „bezwzględnego pierwszeństwa zbliżając się do przejścia”. Widać senatorowie nie chcą ulżyć ciężkiej doli ZUS-u i zmuszają go do wypłacania większej ilości emerytur.

Dekoder wychodził się z Pałacu Prezydenckiego niczym ruski sołdat z „wyzwalanych” miejscowości. Razem ze 101 przedmiotami. Wywędrowały m.in. Meble, komputery, czajnik, wieża Sony z 2009 roku i żyrandol. To ostatnie akurat rozumiem. 5 lat jego pilnowania. Zdecydowana wartość sentymentalna.

Okazuje się, że meble trafiły do „Instytutu Bronisława Komorowskiego”. Zostały „wypożyczone”. A najśmieszniejsze jest to, że on to zrobił legalnie.

Pamiętacie jak premierzyca mówiła, że Unia zapłaci za uchodźców? Oczywiście. Okazuje się, że faktycznie zapłaci. Potwqierdza to rzeczniczka MSW „Unijne środki otrzymuje polski rząd na procedury przyjęcia, wyselekcjonowania tych osób oraz transport i koszty utrzymania w czasie oczekiwania na decyzję o statusie uchodźcy”. A co potem? Wszelkie inne koszty(mieszkanie, zasiłek, wyżywienie) poniosą samorządy, więc my wszyscy.

Tyle w tym dobrego, że ci którzy już u nas są twierdzą, że trafili do kraju, w którym nie da się żyć i najszybciej jak to będzie możliwe stąd wyjadą. Szerokiej drogi!

Przypomniała o swoim istnieniu Polska Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Konkretnie to jej urzędasy znalazły problem do rozwiązania. Problemem są... czekoladki nadziewane alkoholem. „Zjedzenie pół kilograma czekoladek nadziewanych alkoholem jest równoznaczne z wypiciem kufla piwa” twierdzi dyrektor tego tworu. Według niego takie czekoladki powinny być sprzedawane na stoisku z alkoholem, a te z alkoholem powyżej 4,5% dodatkowo być oklejone banderolą. Wyjście z tego widzę jedno. Dać panu dyrektorowi do zjedzenia w krótkim czasie – np. 10 minut pół kilo czekoladek (mogą być bez alkoholu). Jeśli się od tego nie porzyga to prawo przyjąć.  Jeśli mu się nie uda to rozwiązać ten twór i oszczędzić budżetowi wydatków.

W Lidze Europy Lech i Legia zagrały (a może przebywały na boisku?). Dwa eurowpierdole 0:2.

Na koniec wrzucimy coś o seksie. Pani Terlikowska powiedział, że seks oralny nie jest grzechem o ile wszystko kończy się w kobiecie. Oczywiście po ślubie, ale jednak.

Druga wiadomość o seksie jest taka, że Niesioł na parówkach zaczął pisać bloga. Wyczuwam dużo materiału.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

kancelaria patentowa