A+ A A-

18 sierpnia 2017 roku

Jako, że sezon jakby burzowo-ogórkowy to dzisiaj krótko.

W tok.fm wystąpił Grześ Schetyna. Ten człowiek o charyzmie i inteligencji przeciętnej cegły wygłosił cała masę komunałów o konieczności zjednoczenia opozycji (pod przewodnią siłą PO), państwie polskim, które nie zdało egzaminu, wychodzeniu z Unii Europejskiej. Była to kompilacja tekstów z całych dwóch ostatnich lat. Takie greatest hits. Oczywiście podsumowane „musimy odsunąć PiS od władzy”. I tradycyjnie nikt nie powie, że aby Platforma mogła odsunąć PiS od władzy, musi najpierw odsunąć Schetynę.

Po wczorajszym, nic nie znaczącym zdarzeniu drogowym w Barcelonie odbyła się demonstracja i skandowano „nie boimy się”. A jeszcze niedawno pani burmistrz organizowała marsze „chcemy przyjmować wincyj!”. Ale przecież wiemy, że grypa, polscy kierowcy, a przede wszystkim ustawa deubekizacyjna pochłaniają więcej ofiar.

Nowy szef „Wiadomości” oświadczył, że słabe wyniki oglądalności programu wynikają ze zmian w panelu telemetrycznym firmy Nielsen Audience Measurement. Nie, nie to, że ludzie nie chcą propagandy oglądać – ot syjonistyczno-masońsko-liberalny spisek. Jest przecież super.

W Holandii odradza się faszyzm. Dla wzmocnienia tożsamości narodowej władze tego kraju zamierzają wprowadzi do szkół… obowiązkową naukę hymnu. Mam nadzieję, że KOD i UBywatele są już w drodze do Amsterdamu. My akurat byśmy na tym skorzystali.

Rychu ma przejść operację kolana. Powinien się modlić żeby robił ją lekarz, którzy nie ma kredytu we frankach.

PiS zamordował telefonię! Konkretnie to do końca września znikną ostatnie automaty telefoniczne. Tak, tak, budkę telefoniczna będzie można zobaczyć tylko na zdjęciu z hailującym ONR.

Jak pewnie wiecie, wczoraj Legii po raz kolejny w tym sezonie, udało się skompromitować na boisku remisując u siebie z mistrzem Mołdawii 1:1. Ale ja nie o tym… Czasami gdy będziecie narzekać na swoją pracę, gdy uznacie, że jest bez sensu i jesteście zmęczeni pomyślcie o biednych piłkarzach. O tym jak ciężkie mają życie opowie Michał Kucharczyk: „Człowiek z zewnątrz tego nie doświadczy. Gramy sześćdziesiąt meczów w sezonie. Wszyscy nam powtarzają, że mamy długą przerwę zimową, ale pamiętajcie, iż my odpoczywamy tylko przez dwa i pół tygodnia, ponieważ później przez miesiąc przygotowujemy się do gry. Składając wszystkie nasze wolne dni w ciągu roku skleimy może miesiąc. Inni ludzie nie pracują w weekendy, święta itd. Nie chcę się tłumaczyć, po prostu wyjaśniam, że jesteśmy nie tyle zmęczeni fizycznie, tylko psychicznie. W przerwie letniej mieliśmy trzynaście dni wolnego. Chyba nikt nie chciałby wrócić do swoich obowiązków po tak intensywnej pracy. Ja natomiast leczyłem się, więc nie odpoczywałem od 5 stycznia.
Nie miałem trzech dni z rzędu bez pracy. Niektórzy nie widują się z rodzinami, bo zdążą w nocy wrócić z meczu, później jadą na trening, a następnie znów ruszamy w trasę. Nikt nie widzi, ile musimy poświęcić życia rodzinnego”. Wzruszyłem się… Takie poświęcenie za tak marne grosze.

Kochajcie więc swoją pracę, bo moglibyście być piłkarzami…

I tym optymistycznym akcentem kończę.
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

17 sierpnia 2017 roku

W Barcelonie nic się nie stało. Jak empatycznie raczył stwierdzić Sławcio Sierakowski „grypa zabiła więcej ludzi niż zamachy”. Zatem nic się nie stało... Ale kredki miejcie w pogotowiu.

Dominik Tarczyński udowodnił, po raz kolejny, że jest nikim innym jak pisowskim Szczerbą. Tym razem odpowiedział dziennikarzolowi „Newsweeka”, w sposób godny menela, a nie posła. Tak, wiem to żenująca redakcja, ale można odmówić wywiadu jak Tarczyński, a można też w stylu Kapitana Wagnera tłumaczącemu von Nogajowi w „CK Dezerterach” do czego się nadaje.

Nowośmieszna wyciągnęła „trzech legalnie wybranych sędziów TK”. Rychu… Danie odgrzewane jest takie sobie… Danie odgrzewane po dwóch latach jest trujące. Wiem, że łapiecie się wszystkiego, ale ta sprawa nie interesuje już nawet głównych zainteresowanych. A to wszystko po pozorem konieczności wyboru nowego sędziego po śmierci dotychczasowego.

A tymczasem Rychu z Asią bawią się w Paryżu. Nie przeszkadza to nałożnicy lidera twittować o konieczności pomocy…

Pomaska pojechała pomóc ofiarom burzy. Zabrała to co niezbędne: wodę, konserwy, reportera TVN… I biedactwo po drodze się zakopało. Niczym Antoni. Politycy powinni mieć zakaz zbliżania się w takie miejsca… Wojewoda powinien koordynować, rząd ewentualnie przelać pieniądze, a potem nie przeszkadzać… Tak, wiem… Suweren i media oczekują. Ale media doskonale wiedzą, że obecność elyt pomaga mniej niż umarłemu kadzidło.

Kaśka Lubnauer oznajmiła, że „wolą przewodniczącego” jest zmiana nazwy Nowośmiesznej na inną. Jak te wielkie umysłu zasiądą to nazwa może zwalić z nóg.

Kodziarze zaprosili Solidarność do wspólnego świętowania rocznicy Porozumień Sierpniowych…  W zasadzie ciężko odmówić im do tego prawa. W końcu podpisywały to dwie strony…

W Warszawie Hanka będzie doradzała lokatorom w sprawach lokalowych. Akurat na tym zna się jak nikt. Zapytajcie zreprywatyzowanych.

Legia dostała karę. 35 tys. Euro. Oficjalnie za „niedrożne przejścia”, a nie za słynna oprawę. Klub oświadczył również, że wszystkie pieniądze z oddolnych zbiórek przeznaczy na pomoc Powstańcom. I co? Nie opłacało się?

Za to kibice odpowiedzieli UEFA w ten sposób:

kara dla legii

Na boisku ostatnia w europucharach Legia męczy się niemiłosiernie z, zawsze groźnym, Sharifem Tiraspol z Naddniestrza… Oglądając to widowisko można mieć myśli samobójcze. Jest 0:0 na nieco ponad 20 minut do końca.

I jako bonus tweet członka naszej ulubionej partii niemal parlamentarnej… Rasizm, wszędzie rasizm.

rasizm

Miłego
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

8 sierpnia 2017 roku

Wydarzeniem dnia była konferencja prasowa Marioli Karwety – wdowie po admirale Andrzeju Karwecie, który zginął w Smoleńsku. Fragment zacytuję: „Zobaczyłam mundur mojego męża, mundur admiralski, pod mundurem bielizna, nie jego, mała, w znacznie mniejszym rozmiarze, zielona (…), sądzę, że należała do jakiegoś przedstawiciela wojsk lądowych (…). Pod bielizną - worki. Jeden, to worek taki, w jakich zwykle są transportowane ciała ofiar katastrof, morderstw (…). Obok - dwa worki duże, ciemne, na śmieci i reklamówka żółta, przejrzysta. Tak pochowano mojego męża”. Poza tym w trumnie znajdowały się szczątki dodatkowych siedmiu osób. Tak to Państwo Polskie zdawało egzamin. Rozumiem, że można jakieś kości nie rozpoznać po katastrofie. Ale trzecia ręka chyba wówczas się nie ujawnia, prawda pani Kopacz? A tak swoją drogą „Fakty” owej konferencji nie zauważyły. Ale za to poinformowały o „Des…coś-tam”. „Cała prawda – całą dobę”, prawda?

Sama ex-premierzyca oświadczyła, że nie chce już rozmawiać o Smoleńsku. Tak się składa, ż echyba nie ona o tym decyduje.

15 sierpnia nie będzie nominacji generalskich. Po raz pierwszy od.. w sumie nie wiem kiedy. Jak podało Biuro Bezpieczeństwa Narodowego „W ocenie prezydenta trwające prace i brak uzgodnień dotyczących nowego systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP nie stwarzają warunków do merytorycznej oraz uwzględniającej potrzeby armii oceny przedstawionych kandydatur do awansów generalskich”. W skrócie: Prezydent się wkurzył, bo nikt z nim nie rozmawia. Antoni dostanie szału…

Krakowska prokuratura do 10 listopada przedłużyła śledztwo w sprawie wypadku Beaty Szydło. Wypadek miał miejsce 10 lutego. Dziewięć miesięcy będą badać wypadek samochodowy. Co prawda z udziałem premier, ale zwykły wypadek samochodowy, jakich w Polsce wiele. Przecież prowadzących śledztwo należałoby rozstrzelać za nieudolność.

Zapanowało oburzenie wśród tolerancyjnych gdyż dyrektorem departamentu audytu wewnętrznego NBP jest Piotr Głowacki. Członek zarządu Młodzieży Wszechpolskiej.  I nieważne, że chłop ma odpowiednie wykształcenie i doświadczenie. Ważne, że jest członkiem Młodzieży Wszechpolskiej. Tacy nie powinni przecież mieć prawa do pracy… Może dla przykładu Cesarz Europy zwolniłby adwokata, który był wszechpolaków założycielem?

„Fakty” nie zauważyło co prawda konferencji Pani Karwety, ale za to dała wypowiedzieć się Siemoniakowi i Lubnauer, którzy skrytykowali PiS za… próbę ocieplenia stosunków z Rosją. Potwierdza to tylko teorię o tym, że gdy ktoś z PiS stwierdzi, że północ wypada w nocy, opozycja zorganizuje protesty z hasłami „północ to południe”.

Były premier Włoch Matteo Renzi stwierdził, że użyje "żelaznej pięści" by zmusić kraje Europy Wschodniej do przyjmowania uchodźców. Hm… Przyśle nam kapitana Bertorelliego na czela armii, która istniej po to żeby nawet Austriacy mieli z kim wygrywać?

Organizacja PETA (Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt – to już brzmi ciekawie) oświadczyła, że picie mleka jest… przejawem rasizmu. Dlaczego? Bo w „Bękartach wojny” niemiecki oficer tropiący Żydów pił mleko. Logiczne? Musi być logiczne, skoro lewacy tak mówią. W dodatku mleko pozyskiwane jest przez gwałt. Nie, nie każcie mi podążać tokiem rozumowania tych oszołomów.

„Newsweek” ponownie napisał o Polakach na wakacjach. Napisał to co zwykle pisze o Polakach, więc nie będę cytował. Gorzej, że oni naprawdę wierzą w to co piszą. I wierzą, że ktoś to czyta.

Podobno UEFA rozważa rozegranie finału Ligi Mistrzów w 2020 roku w Nowym Jorku. Wszyscy zdziwieni. Mnie z kolei dziwi tylko to, że UEFA rozważa Nowy Jork, a nie Pekin, Dubaj czy inne azjatyckie miasto. Z podejściem „kasa, misiu kasa” to była tylko kwestia czasu. Nic tylko czekać na „objazdową ligę mistrzów”.

Tymczasem na Mistrzostwach Świata w lekkoatletyce Adam Kszczot zdobył srebrny medal w biegu na 800 metrów, a Piotr Lisek również zdobył srebrny medal w skoku o tyczce. Gratuluję.

Hugues de Payns

Czytaj dalej...

4 sierpnia 2017 roku

Platforma, ustami Margo Kidelho, oświadczyła, że zaproponują przywrócenie 50% kosztów uzyskania przychodów, które Kaczyści podstępnie usunęli w roku 2013. Bardzo słusznie. Niech sobie Kaczyści nie myślą, że mogą sobie likwidować koszty. Zwłaszcza w czasach, gdy byli w opozycji, a ulgę znosili ci, którzy obecnie chcą jej przywrócenia.

Złotówka jest najsilniejszą walutą świata według investing.com. Mam nadzieję, że wybity ekonomista, polski Milton Friedman – Rysiek udowodni, że jest to najgorsze co może naszą gospodarkę spotkać i duże lepiej by było gdyby PLN miał siłę Dolara Zimbabwe. A jak nie to może chociaż, że ten cały investing jest pisowski… Rysiek ratuj Euro!

„Die Welt” pisze, że w 2004 rząd polski ostatecznie zrzekł się reparacji wojennych. Podaje nawet konkretne nazwiska polityków, którzy to zrobili: Belka Marek, Cimoszewicz Włodzimierz i Kwaśniewski Aleksander. Jak piszą niemieccy dziennikarze „Żaden z nich nie chciał obciążać dobrej współpracy między Polską i Niemcami oraz brać odpowiedzialności za zniszczenie zjednoczonej Europy”. CO innego natomiast twierdzi Uchwała Sejmu nr 678 z dnia 10 IX 2004 podpisana przez nieżyjącego już Józefa Oleksego (nie wiem czy świętej pamięci). Mówi ona, że „Polska nie otrzymała dotychczas stosownej rekompensaty finansowej i reperacji wojennych za olbrzymie zniszczenia oraz straty materialne i niematerialne spowodowane przez niemiecką agresję, okupację, ludobójstwo i utratę niepodległości przez Polskę”. Szach-mat Niemiaszki?  

Unia grozi karami finansowymi za wycinanie Puszczy Białowieskiej. Szanowna Unia zamiast straszyć mogłaby w końcu jakieś kary nałożyć, bo ciągłe straszenie uodparnia na takie rzeczy.

Słynną już oprawą Legii zajmie się UEFA. Kara jest oczywista, bo paragrafy o transparentach niezwiązanych z meczem lub treściach politycznych są pojemne niczym kieszenie polityków PSL. Tylko, że… jeszcze więcej ludzi o sprawie usłyszy. Krzysztof Stanowski organizuje nawet zbiórkę pieniędzy na pokrycie kary finansowej.

Centrum Wiesenthala z kolei apeluje o karę z pobicie członków ekipy izraelskiego klubu rozgrywającego, gdzieś pod Płońskiem mecz z MKS Ciechanów.  Kary tej domaga się od UEFA dla Legii Warszawa. Rzekomo napastnicy byli ubrani w kominiarkach w barach stołecznego klubu. Nie sądziłem do dzisiaj, że to kluby piłkarskie mają obowiązek dbać o bezpieczeństwo w Polsce. W dodatku 70 km. Od swojej siedziby. Ale kara będzie. W końcu apel organizacji żydowskiej można porównać jedynie do apelu dresiarza do przypadkowego przechodnia o pożyczenie portfela i telefonu.

Legia, która jako spad z Ligi Mistrzów dostała drugie życie w Lidze Europy, o awans do fazy grupowej zagra z, zawsze groźnym Sheriffem Tiraspol. To ostatni przedstawiciel e-klapy w pucharach… Przypomnę tylko, że w Europie nie ma już słabych drużyn.

A na koniec przypomnę o jednym. Niemiecki to są samochody. Wojska są krzyżackie, brandenburskie, pruskie lub nazistowskie. Niemcy nigdy nie mieli wojska. Zrozumiano?

Czytaj dalej...

3 sierpnia 2017 roku

Temat dnia? Oprawa na Legii.
oprawa
fot. Legionisci.com

Oprawę pokazały chyba wszystkie największe dzienniki w Europie, a wyszła też poza nią. Nawet nasze media wykazały entuzjazm lub – co najmniej – racjonalizm. A za granice dotarł przekaz o tym, kto mordował Polaków w czasie wojny. Bo oni naprawdę nie wiedzieli. Mało tego, widziałem komentarz, że przecież Niemcy zaatakowały Polskę w odwecie za zamordowanie kilkuset Niemców w okolicach Gdańska. Słyszeliście o tym? Ja też nie.

W dobie „polskich obozów”, „polskiej odpowiedzialności za holokaust” i innych takich ważna oprawa.

Oczwyiście, o ile polskojęzyczne media zachowały umiar to kiedyś dziennikarz, obecnie życiowy bankrut o imieniu Tomasz tradycyjnie dostał piany na ryju. Podobnie banda ludzkich spierdolin wychowanych na GóWnach, TVNch i innych takich. Otóż oprawa jest: nacjonalistyczna, antyniemiecka, wyprowadzająca nas z Unii, zrobiona na zlecenie PiS, skandaliczna, haniebna, niemalże wywołująca III wojnę światową i inne takie. Okazało się, że w roku 2017 prawda to faszyzm. Teraz rozumiem. TVN i GóWno są mediami wybitnie antyfaszystowskimi.

A sam mecz? Legii udało się odpaść z Astaną. Z Kazachstanu. A Eurazji nie ma już słabych drużyn.

Hanka Gronkiewicz-Waltz wymyślił, że grzywny nałożone przez Komisję Weryfikacyjną w sprawie reprywatyzacji – w sumie 12 tysięcy złotych – powinien zapłacić Prezydent Warszawy z budżetu miasta, a nie ona osobiście. Naprawdę kamienica to za mało żeby uzbierać 12 tysięcy?

Objazdowy cyrk Platformy pojechał na Woodstock. Nie dadzą ludziom spokoju. Przed tuzami pokroju Budki czy Gajewskiej nie ratuje już nawet błoto. Dalibyście się ludziom pobawić.

Obecności platformersów na Woodstocku nie zdzierżył nawet Hołdys” „To jest pierwsza w historii polityczna agitka na Woodstocku. Z trudem to oglądam. Tak trudno pojechać prywatnie, bez megafo? Przeżyć? BYĆ?”. Pisałem, że robią to źle.

A przez te partyjne cyrki Kinia nie pójdzie na pielgrzymkę. W zasadzie to nie zdziwiłbym się, gdyby Grześ z Borysem podchwycili ten pomysł. Przy okazji – Kinia już nie jest Płochocka. Mąż podobno nie wytrzymał jej parcia na szkło. Jeżeli na co dzień posługuje się tym samym rozumem, co w Sejmie to i tak szacunek za podjęcie walki.

Tusk przyjechał do prokuratury. Powitania nie było, marszu miliona nie było. Przyjazdy zbawcy już nie te co kiedyś. „Kaczyński mnie nie przestraszy” rzucił po wyjściu… Donek, jako świadek zeznajesz póki co. To nie to samo co oskarżony.

GóWno podaje, że ustawa dezubekizacyjna doprowadziła do śmierci 8 osób. Podobno padli na zawał, jak dowiedzieli się, że mają żyć za 2000 złotych. Chciałbym zobaczyć statystyki po wejściu w życiach reform Balcerowicza…

„Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej” – tak brzmi nowe motto MSZ. GóWno przeżyło szok. Faktycznie dla nich wierność Polsce musi być szokująca.

Najwyższa Izba Kontroli podała, że Ministerstwo Sprawiedliwości wydało, od stycznia 2016 roku, niemal 500 tysięcy złotych na doradców od PR. Patrząc na ostatnie wyczyny Ziobry są to pieniądze wyrzucone w woodstockowe błoto.

Sędziowie będą musieli oddać kasę za świeczki. Najpierw Sąd Najwyższy zawiesił postepowanie kasacyjnej w sprawie Mariusza Kamińskiego, do czasu zakończenia postępowania w tej sprawie w tej sprawie przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jakby tego było mało Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sejm skutecznie unieważnił wybór 3 sędziów Trybunału Konstytucyjnego, od których prezydent nie przyjął ślubowania. Ups… Ciekawe czy Rysiek wyjda protestować przeciwko sądom. Narracja w gimboopozycji może się zmienić z godziny na godzinę.

Na koniec o występach naszych eksportowych drużyn w europucharach. Jak już wiecie Legia przerżnęła z Astaną. To wczoraj. Dzisiaj Lech odpadł z Utrechtem po remisie 2:2 u siebie, a Arka z Midtjylland 1:2 w Danii. W obu przypadkach o odpadnięciu przesądził archaiczny przepis o bramkach na wyjeździe. Trzeba przyznać, że Arka pokazała najwięcej ambicji z naszych wszystkich drużyn.

Przypomnę też, że w rankingu FIFA jesteśmy na 5, a może 6 miejscu. Do siły ligi ma się to – jak widać – nijak.

Dobranoc, Wasz Hugo.

Czytaj dalej...

27 lipca 2017 roku

Informacja dnia? Arka Gdynia- FC Midtjylland 3:2. W Gdyni, w pierwszym meczu III rundy eliminacyjnej Ligi Europy. Arka zdecydowanie nie była faworytem. Rewanż za tydzień w Danii i Arka wciąż nie jest faworytem.

Dla odmiany Lech zremisował w Utrechcie 0:0 i moim zdaniem awansuje do kolejnej rundy.

„Super Express” opublikował nagranie z 2015 roku na którym dzielni wrocławscy policjanci biją staruszkę. Odpowiem słowami opinii publicznej „zasłużyła to dostała, przecież niewinnych nie biją”. Ileż razy jako prosty kibol to słyszałem? Myślę nawet, że ex-rzecznik Sokołowski mógłby to zgrabnie wytłumaczyć.

Tylko wciąż, nieodmiennie bawi mnie zdziwienie suwerena.

Rano gruchnęła wieść, że policja inwigiluje Ryśka i UBywateli. Rysiek wyraził oburzenie, prawdopodobnie poczuł się nawet istotny. Niestety potem wyszło na to, że policjanci pilnowali bezpieczeństwa Ryśka, żeby w czasie cyrku z kopaniem w barierki mógł spokojnie wrócić do siedziby partii. A już prawie był legendą walki z reżimem, niemal Bujakiem XXI wieku.

GóWno przypomniało mało chwalebną, komunistyczna przeszłość Komendanta Głównego Państwowe Straży Pożarnej. Wczoraj poparli reformę sądownictwa, dzisiaj dekomunizację… Co dalej? Naczelnym zrobią Ojca Dyrektora?

Jean-Claude Juncker oświadczył, że chce spotkać się z premierami Grupy Wyszehradzkiej w sprawie imigrantów. On naprawdę lubi słuchać „nie”? Może węgierskie  „nem” mu się szczególnie podoba?

W wywiadzie dla TV Trwam (retransmitowanym zresztą przez… TVP Info) Kaczafi zapowiedział, że teraz rząd zajmie się tematem dekoncentracji mediów. Chodzi o to, by jedna grupa kapitałowa nie mogła uzyskać więcej jak 30% udziałów w rynku. Opozycja już wie, że to próba ograniczenia wolności mediów. Można się więc domyślić, że kwik będzie jeszcze większy niż przy reformie sądów.

Thomas Lis skomentował swoją porażkę z Jakubiakiem w sądzie: „Uprzejmie proszę o przekazanie chamowi Jakubiakowi (ten intelektualista z KuPIS’15), żeby mnie nie >tykał<. Z byle kim nie jestem na >ty<”. Skąd mu się wzięło, że poseł chciałby być z kimś takim na ty nie wyjaśnił. A ja nie chcę zagłębiać się w umysł człowieka-porażki. Ale Tomciu kompromituj się dalej. Dla mnie im więcej tym lepiej.

W województwie podkarpackim człowiek zderzył się z sarną. Bywa. Ciekawe w tym jest to, że człowiek poruszał się rowerem i miał 1,5 promila. I jechał rowerem. W dodatku upolował obiad. A teraz go pewnie posadzą…

To tyle na dziś… Jakby trochę spokojniej. Niech oni jadą już na te wakacje.

Jutro nieczynne. Przerwa konserwacyjna i reset systemu. 

Czytaj dalej...

26 lipca 2017 roku

Wczoraj pisałem, że w weekend odbędą się dwie manifestacje poparcia dla rządu. Otóż nie odbędzie się żadna. Obaj organizatorzy wycofali się bo „po vecie nie mają sensu” lub „zbieramy podpisy pod petycją, po ich złożeniu zrobimy demonstrację”. Oczywiście.

Mati Kijowski, zwany niegdyś Wielkim Demokratą wystąpił z KOD. „Nie chcę dłużej firmować publicznej aktywności tego Stowarzyszenia” powiedział na pożegnanie. Nie dziwię się. Źródełko wyschło, więc nie ma sensu.

W Opolu, do biura poselskiego Tomasza Kostusia wpadł typ, który groził, że zabije Borysa Budkę. W zasadzie ludzkość by na tym zyskała, ale jednak niekoniecznie należy zabijać polityków. Osądzić i skazać jak najbardziej. Oczywiście, jest to spowodowane oszołomstwem „zamachowca”. Ale został on aktywowany przez poziom debaty politycznej w Polsce. Z tego co czytam jednak opozycja nie ma sobie w tym względzie nic do zarzucenia. Jak zwykle. A jeszcze jest czas żeby ogarnąć ryje. Jedni i drudzy. To ostatni moment. Choć zawsze winni będą oni. Coś jak z tą belką i źdźbłem w jakiejś tam książce.

GóWno dołączyło do zwolenników reformy sądów! Brawo! A poważnie to strasznie się oburzyło, że producentowi bejsboli ze znakiem Polski Walczącej niezawisły sąd wymierzył niższą karę niż organizatorce „czarnego protestu”, który ten znak przerobiła. Witamy w polskim wymiarze sprawiedliwości szanowna redakcjo. Od niedawna w Polsce, prawda?

„Bójka na ulicach Warszawy! Narodowcy pobili się z KOD” – tak doniosło Pikio. Zachęcony wszedłem, obejrzałem. Co zboaczyłem. Dwóch usiłujących się szarpać typów rozdzielanych przez kordon policji. A wszystko to na demonstracji organizowanej przez Narodowców pod siedzibą Komisji Europejskiej w Warszawie. Ech, już nawet mordobicia porządnego nie potrafią zrobić.

Organizacja LGBTQWERTY będą się skarżyć do Trybunału Konstytucyjnego. Tak tego pisowskiego. Wymyślili, że art. 1 par. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jest niezgodny z konstytucją bo brak możliwości zawarcia małżeństwa, a co najmniej związku partnerskiego przez dwie osoby tej samej płci, nieproporcjonalnie narusza konstytucyjne prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, zasadę równości i narusza ich godność. Spoko… Liczą na to, że Trybunał skargę odrzuci, a wtedy poprze ich Europejski Trybunał Praw Człowieka. Tak właśnie wprowadzono te patozwiązki we Włoszech.

Mam nadzieję, że europejskie organizacje, tak troszczące się o przestrzeganie Konstytucji w Polsce zauważą istnienie Art. 18 umiłowanej Konstytucji, którego istnienia LGBTQWERTY jakby nie zauważali.

„Wyciągnęliśmy rękę do polskich władz. Cieszymy się, że Andrzej Duda zawetował dwie z czterech ustaw. Komisja rekomenduje, aby Polska rozwiązała wszystkie problemy systemowe w związku z reformą w ciągu miesiąca”  – oświadczył Frans Timmermans. Bo jak nie to nas wyrzucą. Znowu. „Dwie z czterech ustaw” – zaiste wielce zorientowany jest Franek w sytuacji w Polsce. A może tak mu gimboopozycjoniści donoszą?

Okazuje się, że Morawiecki też był u Sowy. Omawiał z Arabskim współpracę z Tuskiem, językiem typowym dla bywalców tego lokalu. Czyżbyśmy dowiedzieli się, że to były prywatne rozmowy, a nagrania zostały zrobione nielegalnie?

Kaczafi pozwał Bolka za jego twierdzenie, że doprowadził do katastrofy w Smoleńsku. Żeby było ciekawiej „Geniusz Solidarności” wszystkie zarzuty potwierdził i podtrzymał oskarżenia. Będzie więc ciekawie. Liczę na dużą demonstrację „obrońców konstytucji” przeciwko równości wszystkich wobec prawa. Że to się wyklucza? Przecież to nieistotne.

Parowki przeprowadziły poważne, dziennikarskie śledztwo i wyszło im, że… Disco Polo to kalka utworów z innych państw, w tym z Rosji i Niemiec. Jest to poparte teledyskami z youtube i innymi takimi danymi. W skrócie: Martyniuk ty chuju, oszukujesz Polaków, w dodatku sprowadzasz do Polski ruska muzykę. A ta pewnie zawiera przekaz podprogowy. I stąd tyle ludzi na spacerach. Boże… „Poważny” artykuł z „poważnym” śledztwem o czymś kompletnie nie istotnym. W zasadzie mainstreamowe media w pigułce.

Legia postanowiła się wspiąć na wyższy poziom i stworzyć pojęcie eurazjowpierdolu. W Astanie – to stolica Kazachstanu, jakby ktoś nie wiedział –  przegrała z FC Astana 1:3. Biorąc pod uwagę wybitne wyniki z tego sezonu szans na odrobienie strat w rewanżu i awans nie widzę.

Czytaj dalej...

24 lipca 2017 roku

Andrzej Duda został i przestał być prezydentem jednocześnie. Tej rzadkiej sztuki dokonał wetując ustawy o Krajowej Radzie Sądowniczej i Sądzie Najwyższym. Dla opozycji z Adriana stał się Andrzejem, dla pisowskiego betonu stał się Adrianem. Ot, taka sytuacja. Taka sytuacja potrwa mniej-więcej tydzień. Potem wszystko wróci do normy.

Prezydent mówił, że przy podejmowaniu decyzji posiłkował się zdaniem Zofii Romaszewskiej. Trzeba przyznać, że państwo Romaszewscy nigdy nie przejmowali się opinią rządzących. Narażali się tym na ostracyzm. A legendą opozycji antykomunistyczne są oportunistyczne miernoty.

I tylko Rysiek Petru policzył, że PiS + Kukiz’15 oznacza większość bezwzględną i odrzucenie veta. Nie będę po raz kolejny tłumaczył, że 266 to nie 276, bo ten i tak nie zrozumie. Obecnie na demonstracji wrzeszczy „chcemy veta”. Przepraszam, ja wysiadam.

Bo protesty się odbywają. I chyba nikt nie wierzy, że veta zatrą pianę z opozycyjnych pysków. Im nie chodzi o Polskę, Sądy, prawa obywatelskie. Im chodzi o koryto.

Eliza Michalik namaściła liderów opozycji. Poza wspominaną już w tym charakterze Myszce Agresorce raczyła wspomnieć… Borysa Budkę. Tak, tego klona tow. Wiesława. Merytoryczny, rzeczowi i spokojny jak jego pierwowzór.

Ciekawą opcję mieliśmy o 20:00. Orędzia wygłosili Beata Szydło i Andrzej Duda. W TVP najpierw pokazali Panią Premier., w innych stacjach Prezydenta. Zdaje się, że Kura postanowił Prezydenta ukarać. Aż Dudzie w pięty poszło.

A ustawy o sądach i tak będą przyjęte. W innej formie i w sposób bardziej cywilizowany. Chociaż podobno Kaczafi straszy przedterminowymi wyborami. Tylko w jakim celu?

Przy okazji konferencji prasowej sędziów pierwsza prezes Sądu Najwyższego przeprosiła za słowa „Za 10 tys. dobrze żyć można tylko na prowincji”. Stwierdziła, że zabrakło jej wrażliwości. Ja jednak uważam, że dobrzy sędziowie powinni dobrze zarabiać.

Zastanawiam się jak ma się dzisiejszy nakład „Dziennika Gazety Prawnej” z wielkim FakeNewsem na jedynce. Jakoś sprostowanie nie zauważyłem. Ich tematem numer jeden było to na co nabrałem się wczoraj – że Senat przyjął inną ustawę niż Sejm. Otóż tak się nie stało. Może jakieś przepraszam elito dziennikarska?

W środę  o 17:00 Narodowcy organizują demonstrację pod siedzibą Komisji Europejskiej w Warszawie. Będą demonstrować pod hasłem: „Tusk, Timmermans, Soros – ręce precz od Polski!”. Hasło słuszne, ale o frekwencję się jednak obawiam. A dużo suwerena potrzeba.

W momencie kiedy my emocjonujemy się tak mało istotnymi rzeczami Bill Gates postanowił zamordować Painta. Program nie będzie już aktualizowany (nawet nie wiedziałem, że był) i nie będzie pojawiał się w kolejnych wersjach Windows. Usunięcie tego jest w ogóle zgodne z Konstytucją? Może by tak spacerowiczów wysłać pod siedzibę Microsoftu?

A… Joanna Mucha ma nową fryzurę. Wygląda obrzydliwie, jak chcecie poszukajcie na WP.

W meczu ukochanej Ekstraklasy Lechia Gdańsk-Cracovia sędzia Szymon Marciniak po raz pierwszy w Polsce mógł oficjalnie przetestować system powtórek video VAR. I już ludzie związani z Cracovią systemu nie lubią, bo sędzia musiał anulować dwie bramki, które zdobyli. „To zabija futbol” powiedział jeden z piłkarzy. Osobiście sądzę, że jest wprost przeciwnie.

Na koniec dobra dla Was wiadomość. Kończę urlop, więc od jutra będzie mnie mniej na Twitterze.
Wasz Hugo.

Czytaj dalej...

14 lipca 2017 roku

Dzień jak co dzień. Opozycja szaleją, Kaczafi się śmieje.

„Zmieniamy plany i w niedzielę o 15:00 wszyscy widzimy się pod Sejmem” – coś podobnego ukazało się w mediach społecznościach posłów opozycji. Będą protestować przeciwko – o ile się nie mylę – reformie sądów. Albo edukacji. Albo imieniu kota Kaczafiego. Gubię się trochę. Poza tym akurat w niedzielę o 15:00 mam zamiar bezmyślnie wylegiwać się na trawie. Albo w łóżku. To już zależy od pogody.

Mało tego! Opozycja zapowiada powrót Ciamajdanu. Nie dość, że całe Boże Narodzenie robili z siebie idiotów, to wakacje też chcą spędzić w mieście. Jest to jakiś sposób na zaoszczędzenie paru groszy. A nam zafunduje to beczkę śmiechu. Chyba,. Że Mucha znowu będzie śpiewać…

W ich skuteczność nie wierzy już nawet Hołdys, który zachęca by sobie odpuścić.

Rysiek z kolei wymyślił „okrągły stół wszystkich sił demokratycznych”. Nazwał to Frontem Demokratycznym. Patrząc na lidera bardziej pasowałby Judejski Front narodowy. Kukiz zdążył się  na to wypiąć, więc udział w tym wezmą ci sami charyzmatyczni liderzy co zwykle. I skończy się też jak zwykle.

Eliza Michalik stwierdziła, że PiS spełnia konstytucyjne przesłanki do delegalizacji partii. Pytanie, które konkretnie kierujcie do znanej plagiatorki. Prawdopodobnie sądzi, że praca w Superstacji uczyniła z niej prawniczkę.

W Londynie w końcu zapanuje porządek. W tamtejszym metrze zamiast zapowiedzi zaczynającej się od prymitywnego tekstu „ladies and gentlemen” pasażerowie usłyszą nowoczesne „hello everyone”. A dlaczego? Bo tak zażądały środowiska LGBTQWERTY, gdyż Ladies and Gentelmen obrażały osoby, które nie identyfikują się z „żadną z tych dwóch płci”. A dlaczego nie ma tekstu skierowanego do psów? Może SuperKinia powalczyłaby o to w Londynie?

Zaczęło się! Nasza ukochana Ekstraklasa. 40 dni przerwy skutecznie zatarło wspomnienia o wszystkich nie do końca udanych zagraniach naszych asów. Teraz czas zdobywać Europę.

A Europę zdobywają cztery Polskie drużyny, którym następca Łysego z UEFA dolosował przeciwników w kolejnych runach.

Legia zagra z ze zwycięzca dwumeczu Spartaks Jūrmala (Łotwa) / FK Astana (Kazachstan) – czyli najpewniej z Kazachami, Arka Gdynia z lepszym z pary Ferencvárosi TC (Węgry) / FC Midtjylland (Dania), Jagiellonia Białystok z Panathinaikosem Ateny, a Lech Poznań z holenderskim Utrechtem, bo w to, że Holendrzy odpadną z maltańską Valettą nie wierzę. Jagiellonia i Lech oczywiście tylko wtedy, gdy uda im się wyeliminować przeciwników, z którymi grali wczoraj. Łatwo nie będzie, ale niestety Huragan Wołomin nie gra w europejskich pucharach.

Jak widać na załączonym obrazku… nudny dzień. Ile można o wyczynach opozycji pisać?

Czytaj dalej...

13 lipca 2017 roku

Zaczniemy od informacji dnia, o której wczoraj zapomniałem. Pies Kini Gajewskiej ma swój profil na instagramie. To wyjaśnia dlaczego walczy o wolny dostęp do Sejmu dla zwierząt. Poza tym wolałbym w ławach poselskich psa od Kini.

Podobno Kaczafi wczoraj powiedział do Szczerby „Idź stąd gówniarzu”. Jak tak można? Cóż akurat uważam, że nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić posła Szczerbę.

Sławek Neumann zapowiedział ,że 49 posłów, którzy podpisali się pod projektem ustawy o Sądzie Najwyższym może spodziewać się „zarzutów karnych za udział w zamachu stanu”. Jasne… Tak jak PiS rozliczy i powsadza autorów afer za czasów Platformy.

Zresztą UBywatelei opozycja już zapowiedzieli protesty w obronie sądownictwa. Odbędą się w weekend. Nie sądzę żeby statystyczny obywatel mając do wyboru grilla i walkę o przywileje wyjątkowej kasty wybrał to drugie. Bo i w imię czego? W imię 9 lat procesów z „Akcji Widelec”? To pierwszy z brzegu przykład. I nie sądzę żeby najbardziej dosadny.

Niby zamach stanu, a Schetyna wciąż na wolności…

Według opozycji wyborów już nie będzie. Ale o tym wiemy przecież od ogłoszenia wyników ostatnich wyborów.

Wałęsa wystąpił Olejnik. Jak zwykle wypadł świetnie i mówił niczym Einstein. Okazało się, ż ebył tak groźny dla komuny, że ta na siłę dała mu mieszkanie. Tylko dwóch ludzi w PRL dostało mieszkanie na siłę. Bolek Wałęsa i Ziutek Balcerek. Ten drugi miał gorzej, bo z Targówka wysiedlili go do Natolina.

TVP kręci superprodukcję o kulisach władzy Kazimierza Wielkiego. Nazwali to „Korona królów”. „Opiekę literacką sprawuje Ilona Łepkowska” – ta od „M jak miłość”. To oraz pierwsze fotosy z planu wróżą… klęskę. Ale może się mylę? Nawet chciałbym żeby tak było.

Jako, że wyborów nie będzie to PiS chce wprowadzić możliwość brania w nich udziału przez internet. W tym celu ma być wykorzystywany… podpis elektroniczny. Nie jestem zwolennikiem głosowania w przerwie pomiędzy oglądaniem redtube, a pójściem do kibla, więc jestem przeciw takiemu rozwiązaniu. Poza tym, jeśli podpis, to co z „tajnością” wyborów?

13 lipca i mamy pierwszy eurowpierdol. Choć nie tak okazały, jak mógłby być. Lech Poznań przegrał na wyjeździe z zawsze groźnym FK Haugesund z  Norwegii 2:3. W 73 minucie przegrywał już 0:3. Szans w rewanżu odbierać nie należy, nawet sądzę, że Lech awansuje, ale wynik jaki jest każdy widzi.


Jagiellonia, również na wyjeździe, zremisowała z azerskim Qəbələ FK 1:1 i też nie powinna odpaść.

Dobranoc.
Wasz Hugo.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

mall

kancelaria patentowa