Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
wtorek, 08 maj 2018 20:57

8 maja 2018 roku

Sprawa pomnika katyńskiego w Jersey City robi się coraz ciekawsza. GóWno – tym razem za pośrednictwem funkcjonariusza Zawadzkiego – zdążyło już napisać paszkwil, że pomnik straszy dzieci, matki, gołębi i park w tym miejscu byłby lepszy. Typowe dla środowiska antypolskie pitu-pitu. Problem polega na tym, że do akcji wkroczył… Amerykański Kongres Żydów. Organizacja ta potępiła przeniesienie pomnika: „Z prawdziwą przykrością i niedowierzaniem dowiadujemy się o planach likwidacji pomnika ofiar zbrodni katyńskiej w Jersey City, upamiętniającego ofiary mordu jakiego dopuścili się sowieccy oprawcy w czasie II wojny światowej” – napisali w oświadczeniu. I co teraz Adasiu? Jak z tego wybrniecie? Wystąpicie przeciwko – całkiem potężnej – organizacji i napiszecie, że nie mają racji, napiszecie kontropinię, że Zawadzki się mylii w zasazie jest agentem Kaczafiego, czy może przemilczycie sprawę? Niech zgadnę… Ale póki co w aptekach w okolicach ulicy Czerskiej w Warszawie brakuje Stoperanu.

„KOD Polonia USA” w tym czasie pisze do burmistrza Chicago żeby ten zabronił prezydentowi Dudzie wystąpienia w Parku Millenium. Jako powody podają tradycyjne kodziarskie pieprzenie. Ale jeden szczególnie ciekawy. Więzień polityczni Stanisław Gołębiowski. Tak, chodzi o Gawłowskiego. Mogliby chociaż sprawdzić jak się nazywa typ, którego bronią. Ale są w końcu tylko kodziarzami.

Rafcio Trzaskowski ujawnił nieco swojego programu dla Warszawy. Nowych mostów budować nie będzie, bo nie są potrzebne. Gratuluję Rafcio, ci którzy w godzinach szczytu pokonują Wisłę będą ci niezmiernie wdzięczni.

W Poznaniu wymyślili, że w centrum miasta nie będzie można kupić alkoholu w godzinach 22:00-6:00. Ma to rozwiązać problem nocnych libacji na ulicach i w bramach. Coś mi mówi, że jednak ktoś się pomylił.

Grupa tzw. naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego domaga się wyrzucenia ze studiów osób, które wzięły udział w pochodzie o nazwie „Nacjonalistyczny 1 maja”. Tzw. naukowców, bo przeowdzi temu towarzystwo niejaka Madzia Środa. Jak piszą „przez UW przelewa się brunatna fala”. Ciekawe, bo nie znam drugiej uczelni, na której byłoby aż tak czerwono. Flaga Związku Sowieckiego jest mniej czerwona niż ta największa w kraju uczelnia, której doktorantką jest sama Kinia Gajewska…

A sam list Środy i spółki? Zalatuje naukami wyniesionymi w marcu 1968 roku…

Pracowano w Sejmie nad obniżeniem uposażeń posłów i senatorów. Nowośmieszni zgłosili projekt całkowitego zniesienia wynagrodzeń parlamentarzystów. „Żeby ukarać PiS”. Wciąż im nikt nie przetłumaczył, że wniesienie projektu nijak się ma do jego przyjęcia czy widząc swój koniec chcą się zapisać w historii parlamentaryzmu jako partia debili?

Kuchcińskiego też będą odwoływać. Cała opozycja. Jak zwykle życzę im powodzenia.

A wracając do Nowośmiesznych to nie chcą Agresorki jako szefowej klubu. Jak tłumaczy jeden z posłów: „W klubie jest bajzel. Kamila nad niczym nie panuje. Przykład to głosowanie o zaostrzeniu prawa do aborcji w komisji, na które nasi posłowie nie przyszli. (…) Za Ryśka byłoby to nie do  pomyślenia”. Za Ryśka nie do pomyślenia… Być głupszym od Ryśka – to Kamilkę zaszczyt kopnął.

Dla równowagi PiS pozwolił się wypowiedzieć przyszłemu cesarzowi Rzeczypospolitej Suskiemu Markowi. Co powiedział ten wzór cnót wszelakich i największy intelekt od czasów Alberta Einsteina? Ano tylko tyle, że na niwie politycznej Kaczafi ma większe osiągnięcia od Piłsudskiego. Ciekawe… A Bereza to przepraszam gdzie?

Kusznierewicz nie popływa sobie po świecie, bo Polska Fundacja Narodowa zerwała z nim umowę. Jachtu nie będzie. Trwa ping-pong kto jest bardziej winny. Fundacja Kusznierewicza zbankrutowała – bo – jak twierdzi zainteresowany - nie dostała kasy z naszej ulubionej Fundacji Narodowej. PFN tez mogłaby się zwinąć, bo poza śmiechem i marnotrawstwem nie ma widocznych skutków jej działań.

Bieńkowska w Eurokołchozie powiedziała po zakończeniu przemówienia „Kurwa, jak ja tego nienawidzę”. Pech chciał, że mikrofon był włączony. Bardziej mnie to ubawiło niż zniesmaczyło.

Adam Andruszkiewicz będzie budował nową partię na polskiej prawicy. Tradycyjnie dokona się prawicowa rewolucja, która nigdy nie zejdzie z kanapy.

piątek, 04 maj 2018 22:22

4 maja 2018 roku

Nie wiem, kto wymyślił żeby zostawić wolne 1 maja po przepoczwarzeniu się komuny, ale był geniuszem. Dzięki temu mamy co roku tydzień wakacji. Osobiście jestem wdzięczny, jak większość suwerena. Suwerenowe wątroby raczej mają zdanie odmienne. A żeby nie było nam za mało to rozpatrywany jest wolny poniedziałek po Zielonych Świątkach – to takie święto o którym większość suwerenów do zeszłego roku dowiadywała się po dojechaniu do supermarketu. Teraz im skomplikowali zakazem handlu.

Ale pomimo tego, że mamy Majówkę to coś się dzieje. Na przykład kampania wyborcza przed wyborami samorządowymi trwa w najlepsze. Nawet pomimo tego, że PKW upomniała obu kandydatów. I teraz właśnie o nich. Mam nadzieję, że Jaki i Trzaskowski założyli się o czerwonego Johnie Walkera o to, który z nich zrobi z siebie większego kretyna. O ile wybitna działalność Rafcia jest już Ci, drogi czytelniku, znana o tyle Patryk przystąpił do kontrataku. Najpierw wystąpił pod Legią, gdzie obiecał pomoc dla klubu, choć akurat Legia potrzebuje tylko tego aby miasto nie przeszkadzało, a pomóc mogliby Sarmacie, Drukarzowi i jeszcze pewnie kilkudziesięciu klubom szkolące dzieciaki w różnych dyscyplinach sportu. Dzisiaj z kolei odkrył znak drogowy. O taki:

znak drogowy

Znak ewidentnie ustawiony na czas platformianego „Marszu Wolności”. I takie znaki, z podobnymi tabliczkami w stolicy występują równie często jak korki. Przy okazji manifestacji, kręcenia filmów, nagród wręczanych w Teatrze Polskim i tylko warszawski ratusz wie z jakich jeszcze. Tak wiem, nie ma tam napisane „Platforma Obywatelska”. Faktycznie największy problem Warszawy.

Oczywiście istnieje możliwość, że w Warszawie nie będzie wyborów na prezydenta, a na wiejskiego głupka. Wtedy kandydatura, zgłoszonego przez SLD, Celińskiego nabiera sensu.

Kinia nie kandyduje, ale działa w Internetach. Wczoraj, na ten przykład świętowała rocznice uchwalenia Konstytucji 3 Maja:

kinia konstytucja

Każdy, kto nie spał na historii w podstawówce widzi, że to same bzdury. Kinia przeprosiła dzisiaj za swoją kompromitację obwiniając anonimowego „pracownika biura”. Znam jednego, który wieczorne twitty tłumaczy „wrogim przejęciem konta”. To mnie bardziej przekonuje.

„Fakt że znany antysemita, znany biały nacjonalista i znany negacjonista Holocaustu myśli, że będzie miał wpływ na parki i zasady obowiązujące w Jersey City jest śmieszny” napisał burmistrz miasta po tym jak marszałek Senatu zaapelował o pozostawienie pomnika Katyńskiego w Jersey. Rozumiem, że ambasador USA został wezwany do MSZ? Nie? Szok i niedowierzanie. Polski konsul prosi o spotkanie z burmistrzem… Kpina, nie dyplomacja.

Z okazji 3 maja na ręce prezydenta Dudy spływały życzenia i gratulacje od przywódców różnych państw. Ot, taka kurtuazja, o której profile Kancelarii Prezydenta poinformowały. Dla parówek jest dowód na jak Polska obecnie niewiele znaczy w świecie. Oczywiście, jeszcze 3 maja 2015 roku tak nie było. Był to dowód na to, że Polska jest dostrzegana na świecie. Ale co parówki mają wspólnego z dziennikarstwem?

W tym roku literackiej Nagrody Nobla nie będzie. A to dlatego, że mąż jednej z członkiń Jury zamieszany jest w skandal seksualny. Miał molestować kilkanaście kobiet. Dobrze, że żadnej książki w tym roku nie napisałem, bo nagroda przeszłaby mi koło nosa.

Skoro jesteśmy prze seksie to z Amerykańskiej Akademii Filmowej usunięto Billa Cosby’ego i Romka Polańskiego. Oficjalnie za skandale seksualne. Ale naprawdę za łamanie Konstytucji przez PiS. Cosby to tylko przykrywka.

Na koniec, wzorem innych niepoprawnych, przypominam, o istnieniu czegoś takiego jak minds.com. Tak, też już tam jestem i powoli będę się tam przeprowadzał. U Zuckeberga trzyma mnie głównie przyzwyczajenie.

piątek, 20 kwiecień 2018 21:11

20 kwietnia 2018 roku

Mati, dzięki protestowi rodzicom dzieci niepełnosprawnych, doznał olśnienia. Olśniło go i wymyślił „fundusz solidarnościowy”. Czyli podatek dla najbogatszych, z którego będzie czerpał kasę na niepełnosprawnych. Czy mi się wydaje, czy budżet jest w świetnej kondycji? Aż tak świetnej, że trzeba nakładać nowe podatki.

Antoni Kolek zrezygnował z zasiadania w zarządzie Polskiej Fundacji Narodowej, aby „nie narażać wizerunku Fundacji”. Jakby było co narażać… A pan Kolek jest oskarżony jest o wynoszenie danych z ZUS. Każdego z nas praktycznie by za to rozstrzelali.

Kaśka Lubnauer stwierdził, że spadające sondaże Nowośmiesznej wynikają z… budowy koalicji z Platformą, bo „mniejszy w koalicji zawsze traci”. I zapewne wypowiedzi i tweety ich członków nie mają z tym nic wspólnego.

Amerykańska Polonia donosi, że pomnik katyński w New Jersey może zostać rozebrany, bo nikt z Polski nie jest zainteresowany kupnem terenu, na którym stoi. Nasz patriotyczny rząd też nie.

katyń NJ

„Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji” – rzekł… nie, nie Grzechu, nie Rysiek, nawet nie Władek Frasyniuk. Liderem opozycji według siebie jest niejaki Biedroń. Parafrazując klasyka można rzec jaka opozycja taki lider.

W sobotę ZNP będzie demonstrowało pod MEN. Chca podwyżek o tysiąc złotych i odwołania Minister Zalewskiej. I może Broniarza na ministra?

Arsen Wenger wraz z końcem sezonu przestanie być trenerem Arsenalu Londyn. Po – bagatela – 22 latach. Prezesom klubów e-klapy można by powiedzieć, że to jest słynny „plan długofalowy”, a nie zaliczanie trzech trenerów w jeden sezon.

Dobrze, wystarczy bo nudno coś ostatnio… Jeszcze tylko info, że do czwartku mnie nie będzie. Praca i takie tam...

wtorek, 20 marzec 2018 22:25

20 marca 2018 roku

Wybaczcie, nie wytrzymałem psychicznie poziomu widomości z ostatniego tygodnia. Najpierw okazuje się, że chłopak, który siedział w więzieniu przez 18 lat siedział tam bo mniej-więcej w połowie jego sprawy ministrem sprawiedliwości był śp. Lecha Kaczyńskiego. Przecież prokurator, który nie raczył przeczytać akt, nie ma ze sprawą nic wspólnego. Potem dziennikarzyna z Polsatu zakrzyknął, że Niemcy dali nam reparacje w postaci „ziem odzyskanych”. Tak, oczywiście panie Gugała, była to suwerenna decyzja Ericha Honeckera. Dali nam „ziemie odzyskane” i trabanty. I jeszcze parę innych o których pamiętać nie chcę. Jakby miał to opisywać wylądowałbym w Drewnicy. Czy innych Tworkach.

A, że mamy wiosnę to spróbujemy cokolwiek.

Na początek sprzedam sprawdzony przepis na idealny zamach terrorystyczny. W stolicy sporego, europejskiego kraju bierzemy czterech typów. Dajemy im po jednej reklamówce z Biedronki. W reklamówce umieszczamy cokolwiek. Typów wpuszczamy do metra – po jednym do jednego pociągu w obu liniach metra. Pociągi oczywiście jadą w przeciwnych kierunkach. Zostawiają reklamówki i wysiadają. Najlepiej ok. 7:15. Paraliż miasta z uwagi na „pozostawiony podejrzany bagaż” gotowy. Tak jest w Warszawie parę razy w tygodniu – na mniejsza skalę oczywiście. A wszystko pod hasłem „Europa nie da się zastraszyć”.

Wściekłe baby demonstrowały w niedzielę przed siedzibami kurii, a w piątek mają zjechać do stolicy dokonać zbiorowej aborcji, czy coś takiego. Zaprasza Joanna Schleswig-Holstein i ryśkowy materac.

A Rysiek ma problem, bo nie może się rozwieść. Żona nie chce oddać kasy, którą jej nasz ulubiony geniusz przepisał zanim ogłosił rozdzielność majątkową. I w ten oto sposób udowodnił swój geniusz. Po raz kolejny.

Dziennikarz Wirtualnej Polski pojechał pociągiem na Węgry z Klubami Gazety Polskiej. Okazało się, że uczestnicy wyprawy pili alkohol. Alkohol? W pociągu? Z rodakami na pokładzie? Szok i niedowierzanie. Liczę na to, że następnym razem dziennikarzyna pobiega z alkomatem wokół niejakiego Mazguły…

Nowośmieszni przedstawili swój program. Lepiej późno niż później. Program przewidywalny do bólu: prawo do aborcji, legalizacja związków jednopłciowych z możliwością wychowywania dzieci, walka z mową nienawiści, wejście do strefy euro, podniesienie wieku emerytalnego, aktywizacja zawodowa kobiet, walka o prawa mniejszości, likwidacja Instytutu Pamięci Narodowej. Do tego frytki i nagie zdjęcia Kaśki Lubnauer dla każdego. Czy coś takiego. Zasadniczo Katarzyna ropoczęła wdrażanie programu 5%minus. Całkowicie poważnie życzę powodzenia.

Burmistrz  izraelskiego miasta Kiryat Bialik miał przemawiać w Radomsku, ale prezydent Radomska zażądał usunięcia z jego przemówienie tekstu o polskim współudziale w Holokauście. Trudno. Lepszym motywem tej historii jest to, że izraelska telewizja przedstawiła burmistrza jako „ocalałego z Holokaustu”. Urodził się w 1964 roku. Fakt, cztery lata przed marcem. To był dramatyczny Holokaust…

Rząd odpowiedział Komisji Europejskiej w sprawie reformy sądownictwa. „Spadajcie” – mniej więcej tak brzmi odpowiedź. Kamila Gasiuk-Pihowiecz dostała piany na pysku. A może poprzednia jej jeszcze nie wyschła?

Nikoś Sarkozy – były prezydent europejskiej ostoi demokracji, czyli Francji, został aresztowany. Chodzi o przyjęcia pieniędzy od niejakiego pana Kadaffiego. Tego z Libii. Ale to jest oczywiście zgodne z normami unijnymi.

Swoją drogą ciekawe co by było, gdyby CBA aresztowało którego z naszych byłych prezydentów?

Sensacyjne informacje dotarły z Moskwy. Władimir Władimirowicz Putin wygrał wybory prezydenckie uzyskując niespełna 77% głosów. Sensacyjne jest to, że wszyscy kontrkandydaci jeszcze żyją.

Ale Duda na Mundial nie pojedzie. Dudka też kiedyś nie wzięli…

Wystarczy…

poniedziałek, 12 marzec 2018 23:41

12 marca 2018 roku

O handlu już było, więc darujemy sobie. Gdzie indziej tez jest ciekawie.

Sąd Najwyższy postanowił, że kielecki prokurator, który został złapany na prowadzeniu samochodu po pijaku nie poniesie kary. „Mógł nie wiedzieć, że ma alkohol we krwi” – rzekli najwyżsi przedstawiciele wyjątkowej kasty. Widać roztargnienie wśród prawników olbrzymie panuje. Bo w poniedziałek rano jechał do pracy i wpadł w czasie „trzeźwego poranka”. Jak prawie wszyscy, którzy są ujęci w statystykach „potencjalnych drogowych morderców”. Ale widać pijany prokurator jest mniej groźny za kierownicą niż pijany robotnik.

Oczywiście sądów reformować nie wolno, bo mogliby wtedy wydawać głupie wyroki…

Hanka Zdanowska – prezydent Łodzi została skazana na grzywnę za poświadczenie nieprawdy w dokumentach, która to pozwoliła jej parterowi dostać kredyt. Skrucha? Przeprosiny? Nie, Hanka jest z PO, więc mamy coś takiego:

zdanowska

Można? Można.

Na Dworcu Gdańskim odbyły się uroczystości z okazji pięćdziesiątej rocznicy Marca’68. Ludzi przybyło tyle, jakby ktoś rzucił hasło o otwartej Biedronce. Uroczystości jak uroczystości. Bardziej zastanawia mnie to:

antysemityzm

Czysty antysemityzm. Kijowski też ma takie, tylko nie mogę go znaleźć. Nie wiem czy to dla Żydów powód do radości…

Monika Jaruzelska (z tych Jaruzelskich) wystartuje w wyborach samorządowych z list SLD. I to w momencie kiedy wydawałoby się, że po banicji przeprosili się z rozumem… A może właśnie się przeprosili i Monia napędzi im głosów? W końcu UBywatele zobaczą właściwe nazwisko na liście.

Bronek Komorowski chce być „lokomotywą wyborczą PO”. Podobno a lokomotywę miała jedna z firmy, która planowała podbić Amerykę. O firmie nikt już nie pamięta, bo nawet pijany Indianin bez nóg poruszał się szybciej i więcej mógł uciągnąć.

Marek Sawicki z PSL nie wykluczył koalicji z PiS po wyborach samorządowych. Zaskoczeni? W końcu przeważnei wybory wygrywał koalicjant PSL.

Premier odwołał 17 wiceministrów. Co oznacza, że wciąż mamy ich ponad osiemdziesięciu. Czyli mniej-więcej cztery razy za dużo.

W „Newsweeku” artykuł pt. „Jak Morawiecki ukrywa majątek?”. Okazuje się, że w ogóle, ale część majątku przepisał na żonę. Straszne i niespotykane. Tyle, że ten trzyma się żony.

Polsce celebryci zainwestowali w interes życia, na którym mieli zarobić 30% rocznie. I chociaż wydawało się, że po Amber Gold można się czegoś nauczyć, to jednak okazało się, że intelektualna elyta suwerena jest na wiedze odporna. A najśmieszniejsze jest to, że jednak dalej będą uważani za ponadprzeciętnie inteligentnych. Bo potrafią się nauczyć roli na pamięć…

Cezaremu Grabarczykowi postawiono zarzuty nielegalnego zdobycia pozwolenia na broń. Jakbyście nie pamiętali to podobno zdał egzamin na którym go nie było. Było o tym głośno w… 2015 roku. I proszę szast-prast, mijają marne trzy lata i już są zarzuty. Tempo wspaniałe.

W Grecji zawieszono rozgrywki piłkarskie po tym jak właściciel PAOK Saloniki zameldował się na boisku z bronią przypięta do pasa. Bo sędzia nie uznał bramki jego drużynie. Fajnie. A najfajniejsze jest to, że nijaki Prijovic prawdopodobnie nie wymusi odejścia tak jak zrobił to w Legii.

środa, 07 marzec 2018 21:38

7 marca 2018 roku

Bogata Rzeczpospolita przekaże biednemu  bankowi JP Morgan 20,2 mln zł na stworzenie 3-5 tysięcy miejsc pracy w Warszawie. Całkiem słusznie! Warszawa jako miejsce dotknięte strukturalnym bezrobociem potrzebuje tworzenia miejsc pracy. Tylko jak to się ma do repolonizacji baków?

Do dzisiaj myślałem, że ludzie z całej Polski zjeżdżają do Warszawy, bo tu łatwiej o pracę niż gdzie indziej. Wygląda jednak na to, że ściąga ich tutaj widok na Pałac Kultury.

Rząd wymyślił Fundusz Niskoemisyjnego Transportu. Ma się zajmować rozwojem transportu wodorowego i elektrycznego. Póki co działalność Funduszu objawi się tym, że od każdego litra benzyny lub oleju napędowego 8 groszy będzie zasilało jego konto. Orlen mówi, że nie wpłynie to na ceny paliwa. Śmiem twierdzić, że za długo żyje żeby w to wierzyć.

W Rybniku ABW zatrzymało Mourada T. – współpracownika zamachowców z Paryża. Pierwszy odruch to gratulacje i brawa dla służb. Ale jest i druga strona medalu – ilu ich się przemknęło niezauważonych?

Notatka Z-99/2018, o której pisał wczoraj Onet istnieje. Czy jest tam to o czym pisał Onet nie wiadomo bo jest tajna i nikt jej nie odtajni. Igrzyska potrwają jeszcze dwa dni, dopóki nie wyskoczy coś nowego.

Kaśka Lubnauer stwierdziła, że „Europa i USA nie będą umierać za kraj, który ma tak zszargany wizerunek i wchodzi w konflikty z innymi”. Jak pokazuje historia do tej pory umieranie za kogoś to ich znak firmowy. Chyba żebyśmy dużo ropy znaleźli…

Po raz, mniej-więcej, pięćdziesiąty Platforma poinformowała o zawarciu koalicji wyborczej do sejmików z Nowośmieszną. Tym razem Grzechu pozuje z Kaśką i jakimś podpisanym papierkiem. Intercyzą czy czymś takim.

PiS uwziął się na bohatera! Komornik wszedł do Instytutu Lecha Wałęsy żeby ściągnąć zaległy czynsz. Marne 400 tysięcy złotych.  Legenda chyba nie jest po to żeby się takimi pierdołami jak czynsz. Dobrze, że drugą turę prezydentury przerżnął, bo skończylibyśmy tak samo.

„Niektórzy twierdzą, że 3 miliony Polaków zginęło w czasie II wojny światowej z rąk nazistów. Trzy miliony! Tyle samo co Żydów. To kłamstwo. Ta liczba została zmyślona po to, by postawić polskie ofiary na równi z żydowskimi. Trzy miliony Polaków to w dużej mierze ofiary głodu, chorób i złych warunków sanitarnych podczas wojny” – myślał i wymyślił francuski historyk. A mi się już nawet nie chce tego komentować. Ustalmy, że nie było II Wojny Światowej bo zapobiegł jej Rene Artois wręczając Hitlerowi portret Upadłej Madonny z Wielkim Cycem. Tylko z kim w związku z tym wygrali Sowieci?

Tak zwany Rzecznik Praw Obywatelskich stwierdził, że „przejawy wielu naruszeń praw człowieka, które były związane z wydarzeniami w marcu 1968 r., możemy obserwować także obecnie”. Miał na myśli mowę nienawiści pod adresem obywateli Polski narodowości żydowskiej, inwigilację uczestników demonstracji, pozbawianie prawa do studiowania, propagandę antysemicką w mediach, pozbawiane wielu osób pracy z powodu narodowości czy torturowanie w czasie przesłuchań. Faktycznie bliźniacza sytuacja do obecnej. Oczywiście jeśli wiedzę o otaczającym nas świecie czerpiemy z TVNów i GóWien.

Dobranoc.

poniedziałek, 05 marzec 2018 21:54

5 marca 2018 roku

W Włoszech konstytuuje się Comitato per la Difesa della Democrazia. Powód jest oczywisty – wybory wygrali nie ci, którzy powinni wygrywać wybory w Unii Europejskiej. Wygrał Ruch Pięciu Gwiazd – nie lubią Unii i imigrantów, przed blokiem złożonym z ugrupowań Forza Italia, Liga Północy i Bracia Włosi. Teraz trzeba będzie z tego zmontować koalicję. Jasno z tego wynika, że czas bronić demokracji w Italii. I nieważne, że oni tam zmieniają rządy częściej niż cokolwiek innego. Bronić!   

Posłowie (kropka)Nowoczesnej przeszli w ostatnich dniach samych siebie. Najpierw Misiło chce sprawdzać czy Misiewicz służbową kartą MON nie płacił za narkotyki. W końcu każdy wie, że dilerzy biegają po mieście z terminalami. Kod 0078 – kokaina 1 gram – 250 zł. (tak panie Misiło, piszą w necie, ja się nie znam, poza tym nie stać mnie). Paragon, faktura i odliczamy od podatku. Trzeba przyznać, że laureat najgłupszej wypowiedzi roku został wyłoniony bardzo wcześnie.

Potem poseł Pudłowski wymyśli, że powodem Rzezi Wołyńskiej byłoto, że w czasach gdy “tam byliśmy” (brzmiało jakby miał powiedzieć “kiedy ich okupowaliśmy”) kazaliśmy biednym Ukraińcom pracować ponad siły.

A na końcu trafił mi się filmik z Ryśkiem, mówiącym, że już wie dlaczego przegrywają głosowania w Sejmie. Otóż dlatego, że jest ich mniej niż partii rządzącej.

I teraz mnie przekonajcie, że oni tam testów przed utworzeniem listy nie robili. Masz IQ większy niż 70 – nie kandydujesz.

W Poznaniu zawalił się kamienica. Zginęło pięć osób, kilkadziesiąt zostało bez dachu nad głową. Jak zwykle w takich momentach pojawiła się chęć pomocy. Wiceprezydent Poznania Tomasz Lewandowski udostępnił post Caritasu z prośbo o pomoc. Wszystko jak zwykle, dobrze, że ktoś tym ludziom chce pomóc. Ale wtedy, cały na czerwono wkroczył przewodniczący Unii Pracy i wiceprzewodniczący województwa wielkopolskiego Waldemar Witkowski: „1000 razy więcej pomocy potrzebuje Syria” raczył napisać. Zastanawiam się czy nie jest głupszy niż Misiło… To może czas Waldemarze ruszyć do Syrii i pomóc w odbudowie? Zyskają wszyscy – Syryjczycy, bo każda para rąk do noszenia gruzów jest niezbędna i my, bo przestaniesz wypisywać bzdury.

Swoją drogą to pięknie przypomniał o istnieniu Unii Pracy.

Jakby tego było mało ulicami Warszawy przeszła „Manifa”. Postulaty tradycyjne: aborcja na życzenie, darmowa antykoncepcja, Solidarnie przeciw homofobii i transfobii (że niby przeciwko transfuzjom są czy co?). A także, że pozwolę sobie GóWno zacytować i ich mistrzowską konstrukcję zdania: „Część protestujących miała parasolki, które były symbolem Czarnego Protestu. Tym razem były w kolorze czerwonym” – uważajcie, mając parasol symbolizujesz czarny protest. Nawet gdy jest on zielony. W całej tej absurdalnej imprezie mnie fascynuje hasło „darmowej antykoncepcji”. Dlaczego? Jakiś obowiązek uprawiania seksu jest? Czy mogę się dopominać darmowego alkoholu i benzyny? Czy na pewno poszukiwanie u feministek logiki nie skończy się tym, że skończę w Nowośmiesznej?

Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zatwierdziła listę 15 kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Kamila Gasiuk-Pihowicz nie lubi tego. Tym bardziej, że przewodniczący rzekomo do niej mrugnął.

Argentyńskie stowarzyszenia dziennikarskie wyraziły zaniepokojenie działaniami Reduty Dobrego Imienia wobec portalu Pagina 12. Portal zilustrował artkuł o Jedwabnem zdjęciami zamordowanych żołnierzy „Roja”, więc Reduta pozwała go z uwagi na manipulację. Argentyńczycy uważają, że to cenzura… Argentyna… Czy to przypadkiem nie ten sympatyczny kraik, który w połowie lat 40-tych ubiegłego wielu przyjął całkiem sporą grupę uchodźców z Niemiec?

Do powyższego zestawu absurdów dołączyła Komisja Ligi, która zajęła się przerwanym meczem e-klapy Piast Gliwice-Górnik Zabrze. O przerwaniu meczu zadecydowała policja (bo delegat PZPN zaginął na dłuższy czas – stadion w Gliwicach jest olbrzymi i ławo się zgubić) w 80 minucie przy wyniku 1:0 dla Piasta. Komisja Ligi postanowiła, że Górnik wygra mecz walkowerem i… zostaną mu odjęte 3 punkty. Cóż za genialna decyzja. Ciekawe czy wiedzą w Komisji o istnieniu „obustronnego walkowera” – byłoby mniej śmiechu.

W tym całym bałaganie znalazł się też pozytyw, który opisało Weszło. Pamiętacie jeszcze reklamy Tigera kpiące z Powstania Warszawskiego? Producent wyciągnął wnioski i w tym roku uruchamia program „Parasol historii” (nie, ten parasol nie jest symbolem czarnego protestu – zapewne dowiemy się o zawłaszczaniu)Na czy polega? Ano na tym: Wspólnie z Muzeum Powstania Warszawskiego prowadzić będzie program edukacyjny, wesprze finansowo film pod roboczym tytułem „Kurier”,

przekaże wsparcie finansowe dla żyjących Powstańców w kwocie 250 000 złotych, wymieni 44 pamiątkowe tablice w Warszawie na tablice dwujęzyczne (język polski i angielski), wesprze finansowo działalność specjalistycznej Przychodni Fundacji na rzecz Żołnierzy Armii Krajowej im. gen. brygady Leopolda Okulickiego ps. „Niedźwiadek”, która świadczy pomoc Kombatantom, przekazał na święta 7 ton produktów spożywczych dla 930 kombatantów i ma zamiar regularnie powtarzać tę akcję.

Jeżeli to było zaplanowane to genialnie. Jeśli to pokłosie wstydu – też świetnie, bo czegoś się nauczyli.

Poza tym Stoch wygrał w Lahti, polscy lekkoatleci zdobyli 5 medali podczas Halowych Mistrzostw Świata. Dwa złote medale zdobyli Adma Kszczot i męska sztafeta 4x400 metrów. Ci ostatni ustanowili tez nowy rekord świata. Poza tym trafiły się 2 srebrne i 1 brązowym medal. Dobrze, że chociaż w sportowym ujęciu ostatni dni nie były aż tak okraszone głupotą jak w polityce…

niedziela, 18 luty 2018 21:10

18 lutego 2018 roku

Kamil Stoch postanowił zdobyć złoty medal olimpijski na dużej skoczni. Gratuluję.

Przed konkursem jeden z moich ulubieńców zdążył wysmarować twitta.

szczerba

Jak wiadomo za PO alpejczycy seryjnie wygrywali wszystko co było do wygrania. Tylko taki ignorant jak ja usłyszał o ich istnieniu wtedy, gdy jeden zjechał na jednaj narcie. A Szczerba? Niech się śpiewaczki mównicowej zapyta jak wygląda finansowanie przygotowań do Igrzysk. Od ich czasów się nie zmieniło.

Skandal wywołał Mati w Monachium. Żydowski dziennikarz zagadnięty o ustawę o IPN – jak zwykle bez zrozumienia powiedział tylko: „„Jest to niezmiernie ważne, aby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy zbrodniarze. Tak jak byli żydowscy zbrodniarze, tak jak byli rosyjscy zbrodniarze, czy ukraińscy – nie tylko niemieccy”.  I się zaczęło. Jak on śmiał o żydowskich kolaborantach wspomnieć. Z tej okazji nawet pomazano polską ambasadę w Izraelu. Rozumiem, że według Żydów każdy musi zmierzyć się z prawdą, ale ich ona nie dotyczy. A może czas szanowni państwo przypomnieć sobie MS „St. Louis”.

Gimboopozycja tradycyjnie rozpętała aferę. Zdziwieni? Pewnie nie. Przejęci? Zapewne tak samo jak po występach polskich bobsleistów.

Międzyresortowy Zespół do Spraw Przeciwdziałania Propagowaniu Faszyzmu i Innych Ustrojów Totalitarnych oraz Przestępstwom Inspirowanym Nienawiścią na Tle Różnic Narodowościowych, Etnicznych, Rasowych, Wyznaniowych albo ze względu na Bezwyznaniowość” tak ma się nazywać zespół, który będzie zajmował się tym co napisano w nazwie. Co na to opozycja? „Mówili, że nie ma problemu, a powołują zespół!”. Jeszcze wczoraj samo żądali powołania zespołu. Ot, poważni politycy. Równie poważni jak nazwa tego tworu. Przecież taka „Kropka na i” skończy się zanim Olejnik skończy przedstawiać gościa. Inne programy zresztą też.

Rafał Ziemkiewicz nie poleciał do Wielkiej Brytanii. Właściciele sal, w których miał mieć spotkania, po „namowach” władz wypowiedziały umowę, więc wyjazd stał się bezcelowy. Demokracja i wolnośc słowa w nowoczesnym wydaniu.

Adwokat bohaterskiego Władysława stwierdził: „W związku ze zmianami dokonywanymi przez ministra sprawiedliwości w składach poszczególnych szefostw sądów nie mamy pełnego komfortu, żeby przewidzieć, kto tę sprawę będzie rozpatrywał”. I ma racje, to jest skandal! Wcześniej wszystko było proste. Kazik prowadził sprawę, więc wiadomo było jak z nim rozmawiać. A tak? Gdzie iść? Z kim rozmawiać? Jak można ludzi na takie stresy narażać. Gdzie jest towarzyszka Agresorka?

Ale jest i dobra wiadomość z sądów. Konkretnie z Sądu Najwyższego. Uznał on, że pijany rowerzysta nie może być pozbawiony prawa jazdy: „osoba może zostać pozbawiona prawa do prowadzenia takiego rodzaju pojazdu, jakim poruszała się w stanie nietrzeźwości”. I proszę. A niby taki reżim… A może chcą nas wszystkich zapić?

„Morawiecki złożył kwiaty na grobach hitlerowskich kolaborantów” grzmi GóWno i Partia Razem, po tym jak premier odwiedził cmentarz żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej. Mógłbym odesłać do książek historycznych, mógłbym odesłać do słynnej książki „Legion” czy mógłbym wspomnieć o obozie koncentracyjnym w Holiszowie, ale po co? To nic nie zmieni w ocenie Brygady przez tę bandę. Dla nich do końca bohaterami będą persony pokroju Karola Świerczewskiego – alkoholika, mordercy i fatalnego dowódcy.

Nowośmieszna i Platforma zawarły koalicję w wyborach samorządowych. Wymyśliły nawet hasło. „Bliżej ludzi”. Dokładnie takie samo miał PiS w 2006 roku… To tylko kolejny dowód, ż eoni stale myślą o Kaczafim. Nawet hasło musi on im wymyślić.

Niejaki Kapela został skazany na grzywnę za przeróbkę Hymnu. Nawet nie zwróciłbym na to uwagi, gdyby nie to, że w ramach „obywatelskiego nieposłuszeństwa” kolejni lewacy zaczęli śpiewać i publikować jego debilną wersję. CO należy z tym zrobić? Olać. Niech się ośmieszają.

„Wysokie obcasy” na okładce opublikowały zdjęcie trzech bab w koszulkach „aborcja jest ok”. Powinni w Agorze wpisać „co najmniej jednokrotne dokonanie aborcji” w zakres obowiązków swoich pracownic… A nie… przecież tam większość pracuje jako „freelancerzy”.  Na śmieciówce znaczy.

Na okładce było też wyrażenie „aborcyjny dream team”. Co następne? „Wirtuozi eutanazji”?

Wystarczy na dzisiaj… Trochę chaotycznie, ale zmagałem się z małymi problemami przez ostatnie dni.

wtorek, 13 luty 2018 21:47

13 lutego 2018 roku

Wygląda na to, że kandydat Trzaskowski tak zaangażował się w walkę o prawa kobiet w Warszawie, że Mokotów został bez prądu na całkiem sporą część dnia. Prawa kobiet albo prąd. Nie można mieć wszystkiego.

Co ciekawe dzisiaj u Mazurka tłumaczył się ze swojego pomysłu: „zaczynam od tego dlatego, bo uważam, że opozycja w Sejmie w tej sprawie dała plamę, uważam, że daliśmy się wmanewrować PiS-owi”. Pysznie! W Sejmie nie wyszło, więc wprowadzimy to w Warszawie. Potem ogłosimy niepodległość, zrobimy eutanazję na życzenie, zalegalizujemy 38 płci i zbudujemy tor saneczkowy. A na koniec Warszawską Statuę Wolności o twarzy Hanki Gronkiewicz z kamienica pod pachą. Tylko bez pochodni, bo to faszyzm. W jej miejsce może wibrator?

I oto objawił się Mesjasz na prawicy. Od razu w trzech osobach. Maniek Kowalski, pastor Chojecki i niejaki Andrzej Turczyn. Konkretnie to zarejestrowano ich partię o nazwie „Ruch 11 Listopada”. „Państwo oparte na Biblii daje największą przestrzeń wolności w dziejach cywilizacji człowieka. Ruch 11 Listopada będzie walczyć, aby przywrócić prawa, które rodzicom nadał Stwórca, polskim rodzicom! Żadnych nakazów szczepień, żadnych przymusów ubezpieczeń, przymusów szkolnych itd. To jest nasz cel dalekosiężny” – tako rzekł pastor. Przewiduje poparcie w granicach 3. 3 osób nie procent oczywiście. Będą godnym rywalem dla Unii Europejskich Demokratów. Nawet rozumu tam jest mniej-więcej tyle samo.

Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy ma pomysł. Oczywiście dla naszego dobra. Pomyślała, że jak ktoś jest zatrudniony na umowie o pracę to aby dorobić sobie w innej firmie nie będzie mógł pracować na podstawie umowy zlecenia, a będzie musiał założyć działalność gospodarczą. Znakomite! Zwłaszcza w zestawieniu z pomysłami, że na urlopie nie będzie można pracować nigdzie. Dla szarej strefy idealne rozwiązania. Tak wiem, że to póki co tylko pomysł, ale wszystko kiedyś było „tylko pomysłem”.

W niemieckim sondażu autorstwa Fundacji Pamięć, Odpowiedzialność, Przyszłość (EVZ) i Uniwersytetu Bielefeld wyszło, że 54,4%Niemców zalicza swoją rodzinę do ofiar polityki Hitlera, a tylko 17,7% przyznaje, że wśród ich przodków byli sprawcy nazistowskich zbrodni. Myślę, że gimboopozycja powinna za to przeprosić. W końcu gnębiliśmy ponad połowę Niemców.

Afera bo „W sieci” dało nagrodę Przyłębskiej, a TVP podpisało ją „profesor”. Bo jak wiadomo profesorem był tylko Bartoszewski, a nagrody może dawać tylko bezstronne GóWno. A nagroda Karnowskich? Interesuje mnie tak samo jak samopoczucie Kudłatego z KOD.

poniedziałek, 29 styczeń 2018 22:34

29 stycznia 2018 roku

Ładna strona, prawda? I na smartfoniku ładniej wygląda. A to nie koniec zmian. #dobrazmiana na DWS. Szefernaker zaległości zapłacił.

I mamy ból dupy. Wielki ból dupy u części polityków izraelskich, których boli nowelizacja ustawy o IPN i ściganie za „polskie obozy zagłady”. Bo to neguje prawdę o Holokauście. Nie mam pojęcia w jaki sposób oczywiście, skoro rzekomo Żydzi wiedzą, kto za Shoah odpowiada. Yared Lapid – były minister finansów Izraela nawet uśmiercił w Holokauście swoją babcię. I nieważne, że jedna zmarła w 1974 w Izraelu. Nie zmarłaby gdyby nie Polacy! Bo jak tłumaczy, Niemcy budowali swoje obozy w Polsce, bo Polacy pomagali w mordowaniu, gdyż Żydów nienawidzili. „Były polskie obozy śmierci i żadna ustawa tego nie zmieni” – raczył dodać. Na załączonym obrazku widać, że są też żydowscy idioci.

Oczywiście większy ból dupy od pana Lapida ma gimboopozycja. To zniszczy stosunki z Izraelem, będzie wojna i w ogóle – jak zwykle – wstyd przed wszystkim. Kierwiński z Grabcem właśnie planują pielgrzymkę błagalną pod ścianę płaczu.

Aczkolwiek mam żal do MSZ, że nie ma konferencji prasowej z jasnym i klarownym wyjaśnieniem kwestii ustawy, z grafikami przedstawiającymi „sprawiedliwych”, Żegotę, polskie ofiary Auschwitz (serio – tam nie tylko Żydzi byli mordowani) i inne kwestie. Polityka informacyjna rządu wciąż jest żenująca.

Zaskoczyła natomiast Kaśka Lubnauer. Po raz pierwszy zaskoczyła trzeźwym spojrzeniem.

lubnauer

No właśnie, po co utrzymujemy fundację?

Byłbym zapomniał – Izrael w tym „sporze” popierają niemieckie media. A jakże by mogło być inaczej? W końcu „Polskie obozy…” leżą najbardziej w ich interesie.

Co ciekawsze marszałek Karczewski zaprosił rząd Izraela do pracami nad ustawą w Senacie. Jak to szło z tym kondominium?

Komisja wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych Parlamentu Europejskiego przyjęła rezolucję popierającą uruchomienie przez Komisję Europejską art. 7 traktatu unijnego wobec Polski. Przejąłbym się nawet gdyby nie to, że już mi spowszedniało.

Biskup Pieronek raczył rzec: „Cały świat widzi, że w Polsce rodzi się rasizm i faszyzm, a rządzący bagatelizują problem”. Tak jest. Niektórzy szanowny biskupie uważają, że w Polsce już od dawna panuje klerykalizm i to wy dowodzicie faszystami. Może więc czas ogarnąć się i nawiązać kontakt z rzeczywistością?

Trwa absurdalna walka o kolejkę linowa na Kasprowy Wierch. Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego wystosowały żądanie do właściciela kolejki o wstrzymanie działalności i… demontaż otwartej w 1937 roku kolejki. Bo nie ma umowy, a prywatyzacja to jeden z przekrętów poprzedniej władzy (tak wiem, niezależna prokuratura nie dopatrzyła się uchybień). I ja to rozumiem, natomiast żądanie TPN to kiepski żart, który pokazuje najlepiej dlaczego wolimy jeździć na narty za granicę, a nie do Zakopanego.

Na koniec jeden z autorytetów Okrągłego Mebla Waldek Kuczyński na tropi PiS. Okazało się, że pisowskie ślady można wytropić już w 1968 roku. Przykro mi na leczenie za późno i jest ono nieopłacalne.

kuczyński wypociny