Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
sobota, 04 sierpień 2018 07:52

3 sierpnia 2018 roku

Zmarł generał Zbigniew Ścibor-Rylski ps. „Motyl” – powstaniec warszawski. Miał 101 lat. Niech spoczywa w pokoju.

Autorytety naskrobały list, w którym piszą, iż policja nie jest własnością jednej partii. List zaczyna się od słów „„Pamiętamy ponure czasy PRL, z jego aparatem represji obejmującym MO i ZOMO. Upadek tej dyktatury i jej zastąpienie demokracją i rządami prawa było dla ogromnej większości Polaków wielkim historycznym wydarzeniem”. A kto to podpisał? Olo Kwaśniewski, Włodzio Cimoszewicz, Rychu Kalisz, Andrzej Olechowski. I cała powagę listu szlag trafił w tym momencie. Nawet Leszek Miller nie mógł się powstrzymać:

miller kwaśniewski

Owsiak grzmi, że straż pożarna odmówiła polania uczestników Brudstoku wodą. Zaproponowała w zamian postawienie kurtyn wodnych, na co świecki święty nie przystał. Ja go nawet rozumiem – dla niektórych uczestników jego spęd to jedyna szansa na kontakt z wodą. Tyle, że Jureczku straż pożarna nie jest od oblewania wodą ludzi na koncertach. Jest od gaszenia pożarów, a przypomnę, że mamy suszę. Nieśmiało przypomnę też, że organizator imprezy masowej ma jednak pewne obowiązki. Nawet Owsiak. Oczywiście gimoopozycjoniści i ich miłośnicy nie są w stanie tego zrozumieć.

A Juruś mógł do policji zadzwonić. Oni też mają sprzęt do polewania. Skoro Jojo tak nienawidzi Jurka to pewnie by się do prośny przychylił.

Na tym samym spędzie niejaka Welmann zaapelowała do młodych żeby się ruszyli bronić demokracji. Napisałbym coś, ale akurat nie mam wolnych 500 tysięcy złotych.

Kodziarze ubierają pomniki w „koszulki” z napisem „prostytucja” czy jakoś tak. Wspaniała akcja. I jaka dojrzała. Aż dziwne, że nie zdobywają nowych zwolenników.

Monika Jaruzelska, której głównym życiowym osiągnięciem jest nazwisko, udzieliła wywiadu „Dziennikowi Gazeta Prawna”. I w sumie nawet bym tego nie poruszał, ale odkryła coś, czego cała opozycja ze Schetyną na czele nie jest w stanie pojąć od trzech lat: „PiS nie wziął się znikąd, to nie inwazja Marsjan, a rezultat ośmiu lat rządzenia PO”. Tak Grzesiu, to jest szokująca prawda. Każdy z IQ wyższym niż 70 i średnio interesujący się polityką to rozumie. Ty i twoje przydupasy nie… Wyjaśniłbym, ale i tak przecież nie zrozumie. Jak mawiał poeta Sofronow „mądremu wystarczą dwa słowa, a głupiemu to i referatu mało”…

Pyton podobno podróżuje między Konstancinem, Warszawą, a Zalewem Zegrzyńskim. Gdzie są twórcy filmowi chętni do nakręcenia horroru na kanwie tej historii?

I tym ogórkowym doniesieniem kończymy na dziś…

poniedziałek, 23 październik 2017 21:02

23 października 2017 roku

Odbyła się konwencja Platformy. W skrócie: charyzmatyczny przywódca, wygłaszający płomienne przemówienie, jasno skonstruowany i przedstawiony program po objęciu władzy, fantastyczni mówcy… Tego oczywiście tam zabrakło. Był za to Schetyna mówiący na swoim poziomie i gestykulujący jak strach na wróble, dowcipkujący poseł Szczerba i PiS powtarzane na wiele sposobów. Czyli to samo co tydzień temu. I rok. I dwa lata. Grześ, zrozum, że tym sposobem możecie jedynie wygrać grę w butelkę, a nie wybory.

Acha, Hanka się nie pojawiła. Podobno miała horom curke.

Ciekawie rzecz przedstawił ojciec nowoczesnej ekonomii niejaki Balcerowicz. Otóż pisowski program 500+ na drugie i kolejne dziecko niszczy budżet i jest prymitywny, platformerskie 500+ na każde dziecko jest genialnym program socjalnym wzmacniającym rodzinę. Na takioch spostrzeżeniach reformował gospodarkę przez te wszystkie lata…

Zatrzymali Tymochowicza. Za posiadanie dziecięcej pornografii. Może go jeden z jego ucznioów wyciągnie? Palikmiot ma się chyba dobrze. W sensie fizycznym oczywiście.

Wilki o polskich korzeniach mordują europejskie owce, kury, kaczki, drób… Tak rzekł Onet. Przecież wiadomo, że Polak jest największa zakała świata. Nawet jeśli jest wilkiem. Co innego łagodni inżynierowie i lekarze z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niemieccy myśliwi już sobie podśpiewują w stronę wilków „zrobimy z wami, co ziomek robi z żubrami”.

Borys Budka obraził się na „Ucho prezesa”. Bo pokazali, że spiskuje przeciwko Schetynie i romansuje z Agresorką. A taki dowcipny i wyluzowany był u Wojewódzkiego. A też co? Żarty skierowane w siebie są jednak nieśmieszne? Syn króla sedesów powiedziałby „Borys, trzeba się wyluzować”.

Owsiak jednak dostał absurdalny wyrok za przeklinanie na scenie. Konkretnie: naganę, 100 złotych mandatów i 30 złotych kosztów sądowych. Cieszę się, że organy dbające o nasze bezpieczeństwo nie mają większych problemów niż bluzg rzucony ze sceny. Cóż, pewnie tylko ja uważam, że taka „walka” z Owsiakiem ma tyle samo sensu co Tuskowa walka z kibolami…

Samozwańcze zbawczynie kobiet (w tym Kudłaty z KOD) zebrały 400 tysięcy podpisów pod projektem ustawy w sprawie złagodzenia przepisów aborcyjnych. Ta ustawa ma w obecnym Sejmie (jak i w każdym, gdy nie będzie rządzić Zandberg z większością konstytucyjną) szanse na wejście w życie równe zero, wiec nie zamierzam się rozwodzić. Fascynuje mnie jedno. „Prawo do bezpłatnej antykoncepcji”. Serio? Jak będę chciał się napić będę miał prawo do darmowego alkoholu? Bo to mniej więcej ten sam sens działania.

Coraz głośniej mówi się o nadchodzącej rekonstrukcji rządu. Kaczafi ma zastąpić Szydło, polecieć mają Waszczykowski i Radziwiłł. I pewnie ktoś jeszcze. Skończyłoby się gadanie o tym, że Jaro rządzi z tylnego fotela. I może w końcu pozamykałby kodziarzy…

„Wraca do Polski z Brukseli żeby zmieść PiS w najbliższych wyborach”. Tak groźnie pisze Pikio. Ale jak w czasie czytanie wyszło, że chodzi o Jarka Wałęsę i kandydowanie na fotel prezydenta Gdańska ciśnienie nieco spadło… Bo i tak ma do pokonania Adamowicza od mieszkań, a nie PiS…

Juncker z Timmermansem się potną. W Czechach wybory tez wygrała prawica. Konkretnie partia ANO (Akcja Niezadowolonych Obywateli) Andreja Babisza, która uzyskała 29,6% głosów. Co prawda ich przywódca niepochlebnie wyraził się o polskiej kiełbasie, ale może jednak da się znaleźć wspólny język. Tymczasem KOD już jedzie…

Na festiwalu „sztuki” nagrodę otrzymała „artystka”, która przez ileśtam czasu mieszkała w zamknięciu z psami, dała się zapłodnić psią komórką i karmiła szczeniaka piersią. Kiedyś takich ludzi zamykano w szpitalach, teraz dają im nagrody.

Podobnie jak tą, która transmitowała na żywo aborcję, której sama dokonała. Trochę smacznych szczegółów na dobranoc. Bleeee.

Mimo wszystko ktoś musi być nadzieją dla świata. Sorry, padło na Was.
Hugues de Payns

środa, 04 październik 2017 19:35

4 październiak 2017 roku

Zaczniemy od złej informacji dla kodziarzy. Timmermans raczył rzec: „obowiązkiem każdego rządu jest podtrzymanie praworządności i czasem wymaga to proporcjonalnego użycia siły”. Przykro mi kodziarze, ale poczciwy Frans wzywa Kaczafiego żeby w końcu, łaskawie was spałował.

Tymczasem domniemany kodziarz, prawnik ze Śląska pozwał TVP. Gdyż według niego „Media publiczne, manipulując informacjami, zniekształcając przekaz lub kłamiąc, sterują zachowaniem ludzi. To sprzeczne z konstytucją”. Co innego media prywatne! Te mogą to robić do woli. Niektóre od 20 lat.

Baśka Nowacka ogłosiła, że lewackim kandydatem na prezydenta jest Robert Biedroń. Dodał, że jako były poseł i prezydent Słupska ma większe doświadczenie w zarządzaniu niż Andrzej Duda. Poseł oszołomskiego ugrupowania i prezydent prowincjonalnego miast ma większe doświadczenie w zarządzaniu niż Prezydent Rzeczypospolitej, poseł, europoseł, podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta… Jakżeś to Baśka obliczyła, podziel się z suwerenem?

Najpoważniejszą wciąż partia po lewej stronie – SLD – ma jednak pewien problem. Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła ich sprawozdanie finansowe za rok 2016, co może skutkować odebraniem 6,5 mln. złotych subwencji. Przekomiczny jest powód takiej decyzji… Chodzi o 120 złotych (słownie sto dwadzieścia złotych, obrazkowo Władysław Jagiełło na zielonym papierku plus Bolesław Chrobry na różowym), które przyjęto jako darowiznę przy okazji wyborów uzupełniających do Rady Miasta Oleśnica (to koło Wrocławia). Troszkę jednak kara niewspółmierna do winy…  

Podobno w nowym kodeksie pracy będzie zakaz podejmowania jakiejkolwiek pracy na urlopie… Jeżeli to by się miało okazać prawdą, to musiałbym powiedzieć: nic wam do tego co robię na moim urlopie. Gdyż urlop jest moim prywatnym czasem, więc sorry Rafalska, nic ci do tego co wtedy robię.

Zdaje się, że ma szansę przydać się Zarząd Polskiej Elektrowni Atomowej. Otóż taką elektrownię chcą nam dać… Ukraińcy. Na zawsze. Konkretnie drugi reaktor elektrowni w Chmielnicki. Wystarczy tylko odbudować linię energetyczną do Rzeszowa i mamy elektrownię. W dodatku gotową i poza Polską, więc ekolodzy utkną w kolejce do granicy.

Po masakrze w Las Vegas brytyjskie media oczekują od władz USA ograniczenia dostępu do broni. Może czas im powiedzieć, że parę lat temu utracili swoje amerykańskie kolonie?

Przy okazji: w Vegas gość strzelał z broni automatycznej. Dostępu do takiej broni nie przewiduje nawet słynna ustawa Kukiza, nad którą obecnie pracuje Sejm i którą tak przemieli, że twórcy jej nie poznają.

Żabka apeluje o zwrot zakupionej u niech wódki Staromiejskiej. W butelkach o pojemności 100 ml. A ja mam dziwne wrażenie, że wódki tej pojemności nie kupuje się żeby bez sensu stała w barku. Także akurat ten napój już dawno został zwrócony…

Dobrze wystarczy…
Hugues de Payns

poniedziałek, 24 kwiecień 2017 20:42

24 kwietnia 2017 roku

Pierwsza tura wyborów prezydenckich we Francji: Macron 24,01%, LePen 21,30%. Nie będzie więc 100% podatku dochodowego. Przykre. Na szczęście na ulicach natychmiast pojawili się miłośnicy demokracji, którzy wyroków demokracji do wiadomości nie przyjęli i postanowili wzniecić zamieszki. Taki KOD tylko w wieku bardzo przedemerytalnym.

Świat oczywiście zdziwiony wynikiem LePen. „Jak? Dlaczego?” pytają… 2+2 też jest prawdopodobnie dla nich za trudne.

Teoretycznie LePen nie ma szans wygrać II tury, ale… Duda miał polec w I turze, Clinton już wybierała tapetę do sypialni w Białym Domu, a Brexit miał być marzeniem oszołomów…

Elyta ma nowego bohatera. Alberto Stebelski-Orlowski konsul honorowy w Meksyku odmówił przyjęcia orderu z rąk prezydenta Dudy. Jest to jego protest przeciwko temu co dzieje się w Polsce. Aż zazdroszczę mu życia w tak spokojnym, pozbawionym przestępczości i stabilnym państwie jak Meksyk…

Ziobro pozwoli mordować ludzi! Konkretnie chodzi o to, że przekroczenie granic obrony koniecznej podczas bronienia się przed włamywaczami nie będzie karane. Czyli – jak w cywilizowanym świecie – będzie można bronić siebie i swojego majątku. Już słyszę kwik lewaków, którzy doszukają się w tym, normalnym w końcu, prawie analogii do Holocaustu. I nie można się dziwić. W końcu lewacy muszą z czegoś żyć, a pracy się brzydzą.

Rzecznik Praw Obywatelskich odkrył prawdziwą sensację, a GóWno to opisało. Okazało się, że policja bije. Na komisariatach i na ulicach. Szok i niedowierzanie. To pewnie wina Błaszczaka, bo wcześniej nic takiego nie miało miejsca. A opowiadali o tym tylko kibole, a oni jedzą tatara, więc mają urojenia. Ewentualnie kłamali żeby zdyskredytować prawdziwie demokratyczną władzę. A tutaj taka niespodzianka…

„My członkinie i członkowie Inicjatywy Polska, podobnie jak większość Polek i Polaków, mamy dość polityki opartej na bylejakości, korupcji, pogardzie i strachu, służącej grupom interesów, dzielącej społeczeństwo…” i tak dalej. Nie muszę pisać, że to odezwa nowej, gigantycznej siły polskiej lewicy. Tym razem tworzą ją Nowacki, Joński i Kazia Szczuka. Sukces – jak zwykle – gwarantowany.

Rodrigo Duterte to jak powszechnie wiadomo prezydent Filipin. Wybitna postać. Chłop wykazuje się miłością do narkomanów, dilerów i islamistów. I właśnie zabrał głos w sprawie tych ostatnich: „Będę 50 razy bardziej brutalny niż Państwo Islamskie. Jeśli chcecie, żebym był jak zwierzę, to będę. Wiecie, że jestem zdolny do zjedzenia człowieka. Musicie mnie tylko odpowiednio rozwścieczyć, a potem dajcie mi sól i ocet, a pożrę żywcem jego wątrobę. Na surowo”. Cóż. Smacznego Panie Prezydencie.

A teraz wyobraźcie sobie Merkel mówiącą takie słowa.

Amerykańscy psychiatrzy ogłosili, że Trump jest chory psychicznie. Nie żeby go badali. W telewizji widzieli i orzekli, że jest paranoikiem. Jeden paranoik, drugi autystyczny, trzeciemu wydaje się, że jest połączniem Pelego, Maradony i Lewandowskiego… Nie ma gdzieś jakiegoś meteorytu, który by to skończył?

Może nie będzie potrzebna siła z kosmosu. „Daily Star” podaje, że 13 maja wybuchnie III wojna światowa. Na szczęście w Korei, a nie u nas. Chociaż zapasy szykować trzeba… zamiast śmiać się z tych, którzy robią to od lat.

środa, 03 sierpień 2016 21:27

3 sierpnia 2016 roku

Anne Applebaum – głowa rodziny Sikorskich – oświadczyła, że Trump kopiuje strategię wyborczą Kaczyńskiego. A to wszystko w związku z twierdzeniem Trumpa, że wybory mogą zostac sfałszowane. Naprawdę niedoceniamy geniuszu Kaczafiego, skoro nawet tak bogaty typ jak republikański kandydat na prezydenta USA kopiuje jego strategię. Góra dwa lata i Kaczafi zostanie cesarzem.

Ukraiński parlament będzie obradował na temat uchwały o upamiętnieniu ofiar ludobójstwa, dokonanego przez państwo polskie na Ukraińcach w latach 1919-1951. 32 lata i nie zabiliśmy wszystkich? Strasznie nieudolne to nasze państwo było.

Aczkolwiek poniekąd Ukraińców rozumiem. Nowym szefem Ukravtodoru (to ukraiński odpowiednik GDDKiA) ma zostać Sławcio Nowak. Tak, ten od zegarka. Balcerowicz i Nowak. Naprawdę nie zasługują na taką zemstę. Nich Bóg ma ich w swojej opiece.  

Nadia Sawczenko ogłosiła głodówkę w celu uwolnienia więźniów z Donbasu. Może głodówka rotacyjna wzorowana na tej przy EuroŻłobie?

„Środowiska lewicowe i feministyczne” przypomniały o sobie i zebrały 160 tysięcy podpisów w sprawie przyjęcia ustawy całkowicie legalizująca aborcję. Jako, że aborcja, LGBTQWERTY i inne debilizmy to jedyny w tej chwili pomysł lewicy na powrót do poważnej polityki raczej nie mają co liczyć.

Przy okazji. Oni nie słyszeli o kondonach, że aborcja jest dla nich środkiem antykoncepcyjnym?

Mariusz Max Kolonko rozważa start w konkursie na prezeaa TVP. Banda z Platformy, kropeczki i innych przydupasów zatęskniłaby wtedy za wyważonym Kurskim.

W Paryżu imigranci podpalili autobus. Z ludźmi. Jako, że krzyczeli „Allah Akbar” nie można wiązać tego z islamem. W Warszawie by im się nie udało. Tutaj autobusy zapalają się bez udziału imigrantów. Teraz zrozumiałem, że HGW przygotowuje społeczeństwo na tego typu „zamachy”.

Przy okazji... Pani Płezydent oświadczyła, że myślała o otwarciu Muzeum Powstania Warszawskiego zanim pomyślał o tym Lech Kaczyński. Wierzę. Ja osobiście myślałem o locie na Księżyc zanim wylądowali tam Amerykanie. I do Chin też przed Marco Polo chciałem dotrzeć.

Legia zremisowała dzisiaj 0:0 z AS Trenczyn i awansowała do ostatniej rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów. Co więcej – będzie tam rozstawiona. Tyl, że gra jest... brak słów.

Urban kończy dziś 83 lata. To jest niesamowite, że dożył do tego wieku, opływając w luksusy, wydając swoją gadzinówkę i ciesząc się z wolności. Pocieszające, że przy tym rządzie nawet na Powązki się nie załapie.

I chyba wystarczy.

wtorek, 21 czerwiec 2016 21:49

21 czerwca 2016 roku

Wymęczony po wyjeździe służbowym wracam dziś.

Do Polski przyjechał prezydent Chin. Prezydent państwa z drugą (a może pierwszą?) gospodarką Świata przyjechał, wraz ze świtą na poważne rozmowy gospodarcze i uczynienie z Polski ważnego partnera. Co na to media głównego ścieku? Nic. Znaczy „u nich to psy mordują i prawa człowieka gwałcą”. Jak Kaczafi!

Jak wiadomo możemy rozmawiać tylko z Niemcami na partnerskich zasadach. Z tym, że jako gwałcony partner.

Marek Borowski – człowiek znany z sukcesu projektu pt. „Socjaldemokracja Polska” - wymyślił alternatywny Sejm. Sejm-bis jak to nazwał.. Ma służyć do walki o wolność i demokrację. W Sejmie zasiadaliby sami fachowcy, rzecz jasna bez PiS, Kukiza, Korwina i reszty zaplutych karłów reakcji. Ciężko mu się dziwić – byłby to jedyny sejm do którego SDPL miałoby szansę się dostać w innym celu niż umycie kibla. Proponuję jeszcze stworzyć alternatywą rzeczywistość... A nie, to już jest.

Poseł z (kropki)Nowoczesnej wymyślił, że PiS chce beatyfikować Lecha Kaczyńskiego, a za pomysłem stoi jego brat. Postępowcy natychmiast pomysł podchwycili. Wymyślili, zażądali od PiSu wyjaśnień i... nie byli nimi usatysfakcjonowani. Bo były niezgodne z pomysłem, bo... nikt w PiSie na to nie wpadł. Widać, brak dobrego dilera w partii rządzącej.

Platforma złożyła wniosek o odwołanie Macierewicza, bo ten... zasiada w zarządzie niedziałającej fundacji w której prezesem jest dawny Tajny Współpracownik. Platformie nagle przeszkadzają TW... Tej samej Platformie, która urządziła państwowy pogrzeb komunistycznemu kacykowi, broni Bolka i nie zrobiła nic w celu obniżenia ubeckich emerytur... Nawet już nie udają, że w życiu kierują się zwykłą przyzwoitością.

Jeśli trafiliśmy do emerytur to wypowiedziała się o nich jedna z moich ulubienic. Tak, chodzi o żonę Kiszczaka. Otóż według niej nie da się żyć z 2 tysiące złotych. Może idź ty kobieto na marsz KOD i wygłoś taką kwestię. Zapewne zostaniecie wraz z małżonkiem ogłoszenie pierwszymi obrońcami demokracji.

W Warszawie wybuchł strajk. W lewackiej, wegańskiej burgerowni (ależ profanacja nazywać coś takiego „burgerownią”). Pracownicy chcieli umów o pracę i obrony swoich praw, założyli więc związek zawodowy. Po czym zostali zwolnieni. Zdaje się, że jednak komunizm nie ma szans na wolnym rynku. Oczywiście nie wie tego tylko Szumlewicz i kilku oszołomów. Tylko nie mówcie tego głośno, bo obwołają Was faszystami.

Rząd chce obniżyć CIT dla małych firm z 19 do 15 procent od 1 stycznia 2017 roku. Jak żyć szanowni liberałowie, jak żyć?

PiS nie chce dopuścić do sprzedaży  Polsce „wódki w proszku”. Jest coś takiego. I w sumie bardzo słusznie. Wódka tylko w płynie. Chociaż nie przeczę, że być może niektórzy przypomnieliby sobie dzieciństwo i jedli to jak oranżadę w proszku czy inny Vibovit.

Niemiecka antifa postanowiła, po niezbyt udanej próbie u nas, walczyć z nacjonalizmem u siebie. Robi to zgodnie z własną logiką. Zrywając niemieckie flagi z samochodów i zostawiają kartki o treści: „Drogi kierowco, usunąłem twoją niemiecką flagę. Niezależnie od motywacji jakie miałeś mocując ją do samochodu, szerzy ona nacjonalizm. Nie? Tak! Ta flaga nie reprezentuje niemieckiej, ani żadnej innej drużyny, ale niemiecką tożsamość”. Proszę mnie nie pytać o logikę w tym przypadku. To antifa, tego nie ogarniesz.

Pałac Kultury i Nauki w Warszawie wygląda tak:

hank brexit


Z pewnością Brytyjczycy zagłosują przeciw Brexitowi, bo gdzieś na świcie ktoś wyświetlił na komunistycznym budynku ich flagę. Dodatkowego smaczku nadaje fakt, że dzisiaj we Francji Anglicy podeptali polską flagę. Walka z flagą szła im zdecydowanie lepiej niż z  ruskimi kibolami.

A na Euro wygraliśmy z Ukrainą całe 1:0 po bramce Błaszczykowskiego. I po raz pierwszy od 1986 roku wyszliśmy z grupy (nie, parodia turnieju na Igrzyskach Olimpijskich się nie liczy). Lewandowski dodatkowo udowadnia, że gluten jest jednak niezbędny do życia.

W 1/8 finału zagramy ze Szwajcarami. W sobotę o 15:00.

I to tyle... Pewnie o czymś zapomniałem, coś pominąłem, ale trudno. Szacunek dla tych co dotarli do końca.

wtorek, 29 marzec 2016 20:19

29 marca 2016 roku

Jest! Mainstream triumfuje! Obama nie spotka się z Dudą w czasie szczytu nuklearnego w USA, za to Kongres zaprosił Kijowskiego! Ależ prztyczek w nos dla kaczystów. Parówki ponadto doniosły, że Obama spotka się z Tuskiem.

Niestety pierwszą cześć świętowania zepsuł sam Kijowski, który osobiście stwierdził, że żadnego zaproszenia do Kongresu nie ma. Obama nie spotka się z Dudą – to fakt. Faktem jest też, że nie spotka się z żadnym innym przywódcą z Europy. Spotka się jedynie z azjatyckimi. Dlaczegóż w czasie szczytu nuklearnego prezydent USA spotka się z trzema przywódcami krajów azjatyckich, przypadkiem leżących najbliżej Korei Północnej? Hm... Nie mam pojęcia. To zapewne przypadek.

Kolacja Obamy z Tuskiem okazała się być... kolacją dla wszystkich uczestników szczytu. Także jak zwykle wszystko się zgadza. Jak w Radiu Erewań. Ale jak mawiał klasyk „ciemny lud to kupi”.

W Wielkanoc KO(n)Domici postanowili zorganizować demonstrację pod KPRM. Przyszło całe 30 osób i rozdawali żurek. To chyba pod sadyzm podchodzi. Rozdawanie żarcia tuż obok namiotu gdzie głoduje ich ziomal. Inna sprawa, że raczej dużo im zostało, bo okazało się, ze w Wielkanoc ludzie mają ciekawsze zajęcia niż uczestnictwo w awanturach. Pewnie „głodujący” zeżarł to co zostało.

Towarzyszka Nowcka – to taka osóbka związana z kanapową partyjką na lewicy – po zamachu w Pakistanie ogłosiła, że narracja prawicy jest bez sensu. Bo zamach miał miejsce w kraju islamskim, więc nie można mieszać w to islamistów. A, że sami zamachowcy przyznali, że celem byli chrześcijanie, a muzułmanie zginęli „przypadkiem”? Ostatni wynik wyborów bandy prowadzonej przez towarzyszkę pokazuje jak bardzo rozumie ona otaczający ich świat.

W Belgii ze strachu odwołano marsz przeciwko strachowi. Za to spałowano i zlano armatkami wodnymi przeciwników imigrantów. Okazuje się więc, że policja belgijska jest w stanie używać siły. Oczywiście przeciwko swoim. Dadzą się zarznąć w imię tolerancji. Fascynuje mnie to zachowanie niezmiennie.

Tym bardziej, że belgijska policja przesłuchiwała Salaha Abdeslama – typa odpowiedzialnego za zamachy w Paryżu – przez dwie godziny gdyż... „wydawał się zmęczony”. Dzięki humanitaryzmowi belgijskich służb trzydzieści parę osób już nigdy nie będzie zmęczonych. Tak, jestem dumny, że jestem częścią Unii Europejskiej.

KO(n)Domici na 2 kwietnia zapowiedzieli czytanie Konstytucji. Słusznie! Wypadałoby, żeby ją w końcu przeczytali. Ewentualnie mogliby tez pokusić się o zrozumienie.

W Nowym Dworze Mazowieckim potrafią się bawić. Do tego stopnia, że wywołali fałszywy alarm na lotnisku w Modlinie. Król się bawi złotem płaci. Dużo złota be potrzebne.

Bolek coś w Święta bełkotał w internecie. W swoim stylu, więc nie nadaje się to do czytania przez normalnych ludzi.

W Wielką Sobotę nasi dzielni kopacze pokonali Finlandię 5:0. Po całkiem niezłej grze zresztą. Przy okazji okazało się również, że nawet wrocławski stadion można zapełnić.

czwartek, 12 listopad 2015 21:16

12 listopada 2015 roku

Dzisiaj wcielę się w rolę Sikorskiego. Zacznę od przeprosin. Organizatorzy Marszu Niepodległości się do tego nie poczuwają, więc ja muszę.  Przerosić chciałem „dziennikarzy” GóWna, Newsweeka, naTemat i TVN za to, że musieli swoje gotowe materiały podrzeć i wyrzucić do kosza. Nie było zniszczeń, zamieszek, nawet nikt głupiego KebabKinga po drodze nie spalił. Dla funkcjonariuszy powyższych redakcji to szok, bo jak oni teraz mają o Marszu pisać?  Przepraszam więc, że uczestnicy i organizatorzy Marszu zmusili wasze umysły – i tak przeciążone od sączenia jadu – do jeszcze większego wysiłku.

Jako, że pierwszy raz od lat kilku nie byłem uczestnikiem Marszu to – w imię pokuty – oglądałem relację na TVN24. Dowiedziałem się więc od prof. Śpiewaka, że „Narodowcami są ludzie, którym w życiu nie wyszło”, a także, że Marsz to "żadne wydarzenie, byle mecz ligowy potrafi zgromadzić tylu ludzi" (autora tegoż cytatu akurat nie pomnę). Ale jeśli Metro podaje, że było 15 tys. ludzi to z pewnością trzeba się z tym zgodzić. Dowiedzieliśmy się też, że „jeśli człowiek widzi faceta z odpaloną racą to ucieka”. Wygląda więc, że nie jestem człowiekiem. Ale, że z kolumny MN nikt nie uciekała to takich jak ja jest więcej, więc przejmować się nie zamierzam. A... było też tradycyjnie o bezrobotnych bez wykształcenia. Dobrze, że o więźniach nie wspomnieli, bo stamtąd już tylko krok do elektoratu PO.

Prestiżowy tytuł idioty dnia wędruje jednak do niejakiej Renaty Kim za zdanie „Wyszłam dziś na ulice Warszawy i jak zobaczyłam tylu młodych ludzi z polskimi flagami to zrobiło mi się smutno”. Pani Kim, proponuję udać się do państwa rządzonego przez kuzyna. Tam nie zobaczy pani ani polskich flag, ani ludzi myślących inaczej niż umiłowany przywódca. Raj na ziemi dla person pokroju Reni i jej ziomków.

Bardzo kulturalnie, z miłością bliźniego i tolerancją o uczestnikach Marszu wypowiedzieli się Nowacki i Szumlewicz. Tylko, o ile mnie pamięć nie myli, Naród dosyć dosadnie wypowiedział się o ich roli w społeczeństwie, więc nie widzę sensu żeby zombiaków cytować.

A dzisiaj odbyło się pierwsze posiedzenie Sejmu i Senatu nowej kadencji. Posiedzenie Sejmu otworzył, jako Marszałek Senior Kornel Morawiecki. Jeśli taki człowiek otwiera posiedzenie Sejmu na który (post)komuniści patrzą z zewnątrz to chyba można powiedzieć, że komunizm w końcu się skończył. I oby nie było sequela.

Potem premierzyca złożyła dymisję. Jak zwykle z klasą. Mówiła o PiSie i o tym, że rozliczy PiS z każdej obietnicy. Ewcia... Parę dni temu wrzuciłem wasze z 2011, może byś się odniosła? A poza tym mówiła jeszcze o PiSie. I Macierewiczu. I o PiSie. Nawet Stokroteczka stwierdziła, że „to było żenujące”.

Wybrano prezydium Sejmu, posłowie ślubowali, nic nadzwyczajnego. Może poza tym, że Petru dodał „tak mi dopomóż Bóg”. Akurat tego się po nim nie spodziewałem. Swoją drogą posadzenie Nowoczesnej w miejscu Palikota to jakaś kpina z logiki. Wiem, że nie ma lewicy, ale tam powinna siedzieć Platforma, jeśli już. A może Kukizy? Ale się czepiam, bo nie miejsca są najważniejsze.

Ciekawiej było w wyborach wewnątrzpartyjnych na przewodniczących klubów i takich tam. Premierzyca, znana z wielu zwycięstw wyborczych, również i te wybory przerżnęła. Z Neumannem. I to Sławcio będzie szefem klubu parlamentarnego PO. Premierzyca jeszcze nie rozumie, że szefowanie partii też się kończy.

Przewodniczący Petru, zastępcy: Lubnauer, Scheuring i Schmidt. To nie jest skład zarządu szanującego się banku opartego o obcy kapitał tylko skład władz klubu Nowoczesnej.

Działająca w USA żydowska Liga Przeciw Zniesławieniom (ADL) wzywa do cofnięcia nominacji Antoniemu Macierewiczowi, który, jak napisano, mial twierdzić, że "Protokoły Mędrców Syjonu są autentycznym dokumentem". Cóż... Jeszcze bardziej cieszy mnie fakt, że Pan Antoni jest członkiem tego rządu. Jeśli rząd dnie podoba się Niemcom, Rosjanom i Żydom znaczy się jest bardzo dobry. Tyle, że Władimir się chyba jeszcze nie wypowiedział.

A teraz przenosimy się do Radomia. AirBaltic, jedyny przewoźnik, który latał z radomskiego lotniska latał już nie będzie. Kończy współpracę 18 listopada. I tak oto znowu mamy największy i najdroższy plac na świecie. Może by tak stały klub modelarski tam otworzyć?

I to chyba na tyle. Następne nadawanie w sobotę rano.

środa, 28 październik 2015 21:09

28 października 2015 roku

Wysokość kwoty wolnej od podatku jest niezgodna z konstytucją. Tak orzekł Trybunał Konstytucyjny. A to dlatego, że jej wysokość jest poniżej minimum egzystencji i  nie ma żadnych mechanizmów jej korygowania. Trybunał uznał, że obecne przepisy tracą moc 30 listopada 2016 roku. I tka oto TK postanowił spełnić niektórym obietnice wyborcze.

Duda pojechał do Francji. Spotkał się z prezydentem i usłyszał, że „Polska ma wsparcie Paryża w swoim dążeniu do stanowiska niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ”. Oczywiście o tym jak możemy liczyć na „wsparcie Paryża” przekonywaliśmy się wielokrotnie. Póki co to tylko słowa. Tyle, że po zwycięstwie PiS nikt w Europie nie miał z nami rozmawiać.

Podobno premierzyca co innego mówi mediom, a co innego zarządowi partii. I tylko działacze PO się temu dziwią. Szczególnie zatroskany musi być Schetyna. Z pewnością jest równie zmartwiony jak po wyborach.

Dominika Wielowieyska udowadniała dzisiaj, że PiS wcale nie odniósł jakiegoś spektakularnego sukcesu wyborczego. Bo SLD i PO osiągały lepsze wyniki wyborcze. Zaiste były to świetne wyniki. Zwłaszcza dla PSL.

1011 – to nie zapis w kodzie zero-jedynkowym tylko liczba głosów na kandydata od Swetru z Warszawy, która pozwolił a dostać się do Sejmu. Biorąc pod uwagę fakt, że na przykład Nowacka dostała 70 razy więcej głosów brzmi to komicznie. Tylko, że ordynacja jest taka sama dla wszystkich i wszyscy ją znają przed wyborami. Wychodzi więc na to, że zawsze ktoś będzie pokrzywdzony. Jak na przykład Anna Maria Anders, która w wyborach do Senatu (JOW-y) uzyskała 3 wynik w Polsce, a i tak przegrała. Cóż, życie. I ordynacja. Zawsze wadliwa. Każda.

8 milionów złotych dostana posłowie i senatorowie jako „odprawy”. Na szczęście w sumie. Problem tylko taki, że moim zdaniem nie powinni dostać nawet złotówki. Sorry, ale zdaje się, że daliśmy im robotę na czas określony z możliwością przedłużenia. Tyle, że nigdy, nikt tego nie zmieni. Raczej nie ustala się prawa przeciw sobie.

Sikorski wymyślił, że żarcie drogich kolacji na koszt podatnika jest częścią pracy ministra spraw zagranicznych. Jasne. Zwłaszcza z Rostowskim. W sumie fajna robota. Żarcie i przepraszanie za Polaków. I ładna pensja wpada na konto.

„Sejm bez lewicy jest jak mańkut bez lewej ręki" mówi Miller, „To jest absurd. To jest nawet niezdrowe dla prawicy w pewnym sensie, bo każda taka nadmierna władza bez żadnej kontroli jest niedobra" dodaje Palikmiot. Czyli to znowu naród jest winny, bo przecież elyta ZLewu jest jak zwykle niewinna. Zresztą z tego co pamiętam to Miller zawsze był niewinny.

I chyba wystarczy.

poniedziałek, 26 październik 2015 20:33

26 października 2015 roku

Dzień po wyborach, więc w zasadzie wszystko przez nie przykryte.

PiS wybory wygrał 24 godziny temu, a wciąż nie spełnił obietnic! Nawet ciepłej wody nie wyłączyli.

Za to złoty się umocnił. Na giełdzie tez wzrosty. A przecież mieliśmy być bankrutami. Nawet to Kaczafi zdążył już spieprzyć. Strach pomyśleć co będzie dalej.

Oczywiście w momencie gdy to piszę oficjalne wyniki nie są znane – protokół z Londynu odesłano do poprawki z groźbą unieważnienia głosów tam oddanych. Bardzo ciekawa groźba. I w pełni demokratyczna. Niestety wygląd ana to, że PSL w Sejmie zostanie, a Korwina zabraknie. Szkoda. Wolałbym odwrotnie.

PSL w Sejmie będzie, ale... najprawdopodobniej bez Pawlaka, Piechocińskiego, Burego i Zycha. Czyżby miało się okazać, że bez JOW też możliwe jest zatopienie niezatapialnych?

Giertych nie został senatorem, a Dorn posłem. Przegrali. Podobnie jak Jacek Kozłowski "wojewoda zdecydowany", który ustanowił rekord przegranych wyborów do parlamentów wszelakich. Giertych miał na tyle przyzwoitości żeby podziękować wyborcom i pogratulować swojemu przeciwnikowi. Zawsze to odrobina przyzwoitości na tym nie najlepszym ze światów.

Niestety, jak twierdzą największe autorytety naród nie dorósł do demokracji. Na przykład Michnika Adam mówi wprost: „To absolutna kompromitacja państwa, społeczeństwa i narodu”.Tak oto wypowiada się o demokracji ktoś, kto rzekomo całe życie o nią walczył. Brat pewnie by wiedział jak takich co wychylają się poza ustalone ramy „demokracji” usadzić.

Poza tym według niego Ruch Kukiza to polski Jobbik. Trzeba mieć fantazję żeby to porównać. Ale według Lisa Kukiz to nacjonaliści. Ba, ten typ PSL zaliczył do prawicy. Widać strach odbiera resztki rozumu. Ale strach powinien uaktywniać instynkt samozachowawczy. Prawdopodobnie chłop poczuł się na tyle mocarny, że instynkt mu zanikł. Przykra historia.  

Płacze też pewien prezenter telewizji śniadaniowej z TVN. Przy okazji przyznał się, że na wybory nie chodzi. W niektórych środowiskach mówi się „kibic z dala się nie wpierdala”. Wątpię żeby zrozumiał co to znaczy.

Grozi nam taka nieprzyjemna, bo w orbanowskim stylu, dyktatura, rządy odwetu i głupoty. Telewizja będzie przypominała telewizję stanu wojennego - będę ją oczywiście bojkotował, jak bojkotowałem i tamtą. Będę też na wewnętrznej emigracji - w pewnym stopniu i w pewnym sensie - bo oczywiście będę w parlamencie; uzyskałem wspaniały wynik, bo 29 tys. Żeby PiS nie utworzył rządu? To jest po prostu niemożliwe - przekupią kogoś” To oczywiście Stefan Muchołap. Nie tylko telewizja będzie jak w stanie wojennym, ale zapewne i stan wojenny zostanie wprowadzony. I obowiązkowe, poranne msze o 4 rano. Ciekawe czy Stefan by w nich uczestniczył? W końcu był w ZchN.

Trwa dyskusja dlaczego lewica w postaci ZLewu umarła. Powody są dwa. Jeden to podpompowanie Razem. Ale jest drugi, istotniejszy. Leszek Miller. To on po dość udanych wyborach prezydenckich Napieralskiego postanowił odzyskać władzę w partii kompletnie ignorując fakt istnienia biologii i wymierania żelaznego elektoratu. Gdy sobie o biologii przypomniał wyciągną Ogórka. Operacja się udała, pacjent zmarł.

Niemieckie media płaczą, Angela płacze. Że niby teraz nie będziemy już ich kochać. Faktycznie, przez ostatnie 1000 lat nazbierało się ku temu mnóstwo powodów.  Widać boją się o swoje, tak skrupulatnie utkane układziki. Strasznie mnie zdanie Niemców na temat naszych wyborów zwisa. Jak i ich wybory.

Amerykanie z kolei są zadowoleni. Co jeszcze bardziej irytuje Angelę. Więc musi się mnie podobać.

A co po takich wyborach z DWS? Nic się nie zmieni. Jestem pewien, że także nowy rząd i parlament dostarczą nam wielu tematów. I Stefan zostaje w Sejmie.

Na koniec też o wyborach. Tylko tych w FIFA. Prezydentem FIFA chce zostać Łysy z UEFA. I jak go będą podpisywać „Łysy z FIFA” czy „Łysy z UEFA – prezydent FIFA”? Swoją drogą na wyciąganiu kuleczek też można karierę zrobić.