A+ A A-

19 kwietnia 2017 roku

Oto przybył! Nieco ponad sto lat po tym jak Włodzimierz Ilicz Lenin przybył na dworzec Fiński w Petersburgu do Warszawy przybył Pan Donald. Przyjechał Pendolino z Gdyni (Kinia, nie z Gdańska, te pociągi ruszają z Gdyni, a twój premier mieszka w Sopocie).

Na dworcu przywitały go tłumy zwolenników pokazując Donkowi… czerwoną kartkę. Schetyna by się uśmiał… Bo taka Scheuring-Wielgus się ubawiła. Reszta obserwatorów również. Następnie odbyła się pielgrzymka z Dworca Centralnego do siedziby prokuratury, gdzie Tusk złożył zeznania. Odprowadzający go zaśpiewali „Sto lat”. Dość ciekawa przyśpiewka jak na wizytę w prokuraturze…

Parę zdjęć zamieściłem, więc nie będę powtarzał. Zresztą przez cały dzień napisano już wszystko.

Na Centralnym spotkali się przeciwnicy i zwolennicy Władcy Europy. Trochę jak ustawka. Banda na bandę powyżej 60 lat. Normalni ludzie przecież byli w pracy. Po raz kolejny przebito dno…  

Niestety Grześ Schetyna przybyć nie mógł – akurat oddawał hołd powstańcom z warszawskiego Getta. Trafił mu się termin jak ślepej kurze ziarno. Nikt nie będzie pytał „dlaczego pana nie było d Centralnym”, bo wszyscy widzieli go pod Pomnikiem Bohaterów Getta. Grześ odetchnął z ulgą.

Żeby było jasne, moja najnowsza ulubienica – Gajewska Kinga oświadcza, że cyrk na Centralnym to była oddolna inicjatywa. A przysiągłbym, że widziałem film na którym razem ze swoją bandą stoi i zaprasza na powitanie „dwukrotnego premiera Polski”. Ale pewnie mnie się wydawało.

PiS odciął się od opisywanego wczoraj pomysłu obniżenia kosztów pracy, co miało doprowadzić do wzrostu wynagrodzeń. Uff… Już myślałem, że Morawiecki zrobi coś dla ludzi. Na szczęście zachował formę.

Doszło do rozłamu u Korwina. Artur Kalbarczyk zabrał swoje środowisko i stworzył własną partię. Obecnie trwa składka na nową, wygodną kanapę.

Platforma chce ograniczyć program 500+. Ma on przysługiwać tylko osobom pracującym lub poszukującym pracy. Grunt, że są konsekwentni. Trzy dni temu chcieli dać 500 złotych na każde dziecko, dwa tygodnie temu zlikwidować całkowicie. Do wyborów wygłoszą jeszcze 67 propozycji usprawnienia programu – każdą z takim samą powagą.

UEFA wykluczyła Olympique Lyon i Besiktas Stambuł z europejskich pucharów na najbliższy sezon, w którym się do nich zakwalifikują. Jednocześnie karę zawieszono na dwa lata. Ponadto oba kluby zapłacą po 100 tys. Euro kary. To efekt wydarzeń z ostatniego meczu tych drużyn w Lyonie, gdzie Francuzi uciekając przed tureckimi petardami schronili się na boisku. Cóż, na zachodzie sobie poradzono…

Tyle, bo pielgrzymka Donka przesłoniła wszystko.

Czytaj dalej...

20 marca 2017 roku

Kodziarskie niedobitki protestowały w obroni sądów i samorządów. Frekwencja raczej nie powalała. Byli ci co zwykle. Czyli na przykład Andrzej Miszk i baba z KOD-kapeli. Czyżby nikt noe chciał umierać za nadzwyczajną kastę i Wielką Reprywatyzatorkę?

kod sądy

Ministerstwo Rozwoju w ramach „walki ze smogiem” wymyśliło, że należy podnieść opłaty za parkowanie w centrach miast. Do 9 złotych za pierwszą godzinę, a każda następna będzie droższa o 20% od poprzedniej. W nocy i w weekendy też. Według ministerstwa naród zamiast płacić gromadnie przesiądzie się do komunikacji zbiorowej i na rowery. Tylko czy komunikacja wytrzyma te miliony nowych klientów?

A najlepsze jest to, że ci geniusze pomyśleli, że kara za brak biletu parkingowego powinna zostać bez zmian. 50 złotych. A teraz policznie sobie nawet 8 godzin po 9 złotych i zestawcie to z wysokością kary. Czyż nie genialne?

"W Turcji, na Węgrzech i w Polsce maltretuje się dziennikarzy” - ogłosił Martin Schulz na spędzie SPD. I ma całkowitą rację! Wystarczy popatrzeć na zdjęcie:

latkowski

A nie, sorry, zdjęcie przedstawia akurat obronę demokracji.

Gowin Jarosław w Zakroczymiu wypalił z pomysłem budowy Centralnego Dworca Kolejowego. Powiązanego z Centralnym Portem Loticzym i Nowym Jedwabnym Szlakiem. Proponowałbym jeszcze budowę Centralnego Dworca PKS i Centralnej Stacji Metra. Najlepiej wszystko gdzieś w polu.

Projekt Centralnego Portu Lotniczego został gruntownie przeanalizowany. Oddajmy głos Matiemu M. „analizy (...) sprowadzają się do tego, że tu, w tym miejscu, między Warszawą a Łodzią powinno być duże lotnisko międzynarodowe, które ma szanse nie tylko obsługiwać loty nazwijmy to lokalne czy regionalne, ale również być wielkim hubem międzynarodowym”. Z taką analizą sukces gwarantowany! Ciekawe ile będzie się lecieć do Radomia…

O Jezu PiS zmienia barwy narodowe i dodaje krzyż do korony Orła. A to znaczy, że żyjemy w państwie wyznaniowym! Tak mniej-więcej zakwiczały parówki. A jakie są fakty? Ano takie, że w obecnej ustawie barwy narodowe zapisane są w archaicznym formacie CIELUV gdzie barwy dobierano do bandery na płótnie wełnianym. Widział ktoś ostatnio wełnianą flagę? Na obecnie stosowanych materiałach format daje odcień szary i buraczkowy. A ma być karmazyn lub cynober. To kolory znane tylko kobietom. Po mojemu to będzie czerwony.

Natomiast jeśli idzie o krzyż na koronie Orła to: „kwestią otwartą jest dodanie do korony krzyża. Byłoby to silnie umotywowane heraldycznie, jednak obawiamy się, że sprawa nabrałaby kontekstu politycznego” – mówi jeden z urzędników. I tyle z kwiku parówek…

Aczkolwiek dla ich piany na pysku jestem za dodaniem krzyża.

Owsiak napisał list do Agaty Dudy w kwestii sytuacji w wojsku. Juruś zajmij ty się złotym melonem, mrówką czy czymś tam jeszcze. W armii i tak generałów mamy pod dostatkiem.  Owsiak tam nie potrzebny.

Kodziarskie bydło popisało się pod Wawelem. Naprawdę widać, że sama inteligencja. Najbardziej mi się podobało „Wawel bez polityków”. Czyli co? Wynosimy Sobieskiego, Sikorskiego, Batorego, Jadwigę i resztę? Skąd ci biedni kodziarze mogą widzieć, ze każdy król był politykiem? I to w większości lepszymi od obecnych, w końcu uczyli się od małego.

Sebek z Seicento zrezygnował z nowego Seicento i przekazał wszystko na cele charytatywne. Znaczy ma przekazać.

Tak się Aśka Scheuring-Wielgus zbulwersowała na określenie „ciamajdan” z ust Brudzińskiego, że zagroziła, że jak nie przestanie tak nazywać ciamajdanu to będzie poczciwego Joachima nazywać Bredzińskim. Brzmi groźnie. Niczym śpiew Muchy.

Czytaj dalej...

16 marca 2017 roku

Z listu świętego Ryśka Apostaty do Europejan: „Polski rząd nie reprezentuje większości Polaków”. Się nam nowy apostoł trafił…
Chodzi o podejście do kwestii Unii. I dlatego właśnie PiS ma 35% poparcia, a Rysiek i jego kropeczka 8%. On naprawdę otwarty list do europejskich przywódców napisał. Teraz muszą jeszcze chcieć przeczytać to co napisał polityk trzeciej kategorii z państwa „gdzieś tam obok Rosji”.

Na szczęście Rysiek nie traci humory i w rozmowie w Radiu Zet z Konradem Piaseckim ogłosił, że „Nowoczesna jest tak skuteczna jak GROM”. Darcie mordy i robienie awantur oraz kompromitowanie się w co drugim wypowiedzianym słowie jakoś nie jest w stylu żołnierzy tej elitarnej jednostki.

Podobno Liroy ma opuścić Kukiza. Jego nowe „ugrupowanie” ma się nazywać „Skuteczni”, a w jej skład maja wejść posłowie z tzw. „frakcji alkoholowej”. Nie wiem co to, ale popieram.

W Warszawie rozbierają Rotundę. A w zasadzie rozbierali, bo dzisiaj stołeczny konserwator zabytków nakazał wstrzymać rozbiórkę. Okazało się, że konstrukcja pochodzi z lat 60-tych, a nie jak przypuszczano z końca 70-tych. Okazało się… a to wcześniej nie dało się sprawdzić? Teraz, w oczekiwaniu na ostateczną decyzję, ogrodzi się metalowym płotem. I odgrodzi za 10 lat jak się wszystko w cholerę zawali.

We Francji dzisiaj wesoło. Najpierw wybuchła koperta w siedzibie Międzynarodowego Funduszu Walutowego – tutaj raczej podejrzewam oszołomów pokroju Antify, a potem 17-latek postrzelał sobie w szkole. Jak podano była to „kłótnia”. W Brukseli właśnie doszli do wniosku, że aby uniemożliwić kłótnie trzeba zakazać broni całkowicie. Terrorystom też!

Bezstronne jak zawsze „Wiadomości” podały, że szefostwo Axel Springer pisze listy do dziennikarzy z instrukcjami jak ma wyglądać ocena polskiego rządu. Też mi afera. Znajdźcie mi niezależne i obiektywne medium należące do wielkiego koncerny prasowego. Nie wszystkie media są wolne od nacisków, nie wszystkie są „Wiadomościami”.

W styczniu urodziło się o 10% więcej dzieci niż w styczniu roku ubiegłego. Ale przecież już jedna z ofiar kaczystowskiego reżimu wyjaśniła, że rodzą dla 500+, a potem te dzieci o ścianę są rozbijane. Nie ma się więc z czego cieszyć.

Już niedługo dowiemy się z czego składa się pita przez nas wódka i ile ma kalorii. Niezastąpiona Komisja Europejska to wymyśliła, że alkohol należy potraktować jak inne artykuły żywnościowe i informować na etykiecie o składzie oraz proporcji składników, terminach przydatności, wartości odżywczej, miejscu pochodzenia, a także sposobach przechowywania (zamrażarka idioci!). Dzięki ci Unio. Będę się mógł upijać świadomie. Do pewnego momentu oczywiście.

Urzędy skarbowe miały rozstrzygać wątpliwości na korzyść podatników. Pewnie nie uwierzycie, ale nie robią tego. Szok i niedowierzanie.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pomyślało, że zakup książek można by w sumie odliczać od podatku. Osobiście byłbym zadowolony. Choć nie sądzę żeby przez to wzrosło czytelnictwo. Ale ci, co czytać umieją by zyskali. Natomiast należy pamiętać, że podała to „Rzeczpospolita”. Ostatnio raczej słabą passę mają, więc z rezerwą do tego podchodizmy.

Partia Razem z nieznanych mnie powodów odwołało spotkanie „Feminizm w Islamie”, które miało odbyć się w Łodzi. Czyżby nie znaleziono islamskich feministek?

Pamiętajcie o wizytówkach poselskich Sejmloga. Wszystkie mądrości posłów w jednym miejscu.

Czytaj dalej...

7 marca 2017 roku

Wybór przewodniczącego Rady Europejskiej został właśnie rozstrzygnięty. Jeszcze się nie odbył, ale już wiadomo, że zostanie nim Donald Tusk. W końcu popierają go najważniejsi mężowie stano w Europie. Sam Ryszard Petru poinformował, że jako lider Nowoczesnej wystosował pismo z wyrazami poparcia dla Tuska.

Według tego wybitnego męża stanu Unii grozi „Europa Trzech Prędkości”. Tak, dobrze czytacie – trzech.  Bo Rychu przewiduje, że Polska i Węgry będą na peryferiach Unii. Przewidywał też że kredyty we frankach są bezpieczne.

Szyszko – ten od mordowania wiewiórek – wpisał w oświadczeniu majątkowym, że posiada 1,67 mln. hektara ziemi. To więcej niż województwo śląskie. Jak kiedyś Potoccy czy Radziwiłłowie. Niestety poczciwy Jasio pomylił jednostki i zamiast metrów kwadratowych wpisał hektary. Taka freudowska pomyłka.

Rząd pomyślał, że należy w pełni oskładkować umowy na których pracują studenci i uczniowie. I dobrze tak chuliganom! Tyle, że nawet Mati musi zdawać sobie sprawę, że to też ZUS-u nie uratuje. Nic już tego trupa nie uratuje.

Mordercza limuzyna z Szydło na pokładzie pędziła 85-90 km/h. Nie oszukujmy się, dość wolno jak na możliwości naszych elyt. Ciekawsza jest druga część tej informacji. Samochód nie miał Auto Casco. I to jest skandal, a nie prędkość. Dobrze, że OC jest obowiązkowe, bo pewnie też by rząd chciał „zaoszczędzić”.

CBA opublikowało raport dotyczący warszawskiej reprywatyzacji. Biuro dopatrzyło się nieprawidłowości w 12 sprawach, przy czy w 4 przypadkach Hania nawet nie uczestniczyła w postepowaniu sądowym co spowodowało, że wart 100 milionów złotych działki zostały przejęte przez „spadkobierców” za… 852 tys. złotych. „Bo sądy nie informowały o postepowaniach” mówią w Ratuszu… Ale reforma sadownictwa to bezprecedensowy atak na niezależność sądów. Przecież na tym przykładzie też doskonale widać, że sądy działają bez zarzutu!

Jakaś małolata z SLD raczyła zauważyć, że „Młodzież, która popiera Pis to taka, która niewiele świata widziała, niewiele książek przeczytała i uwierzyła w ‘wielką’ Polskę PiSowską”. Ciekawe. Dobrze, że do młodzieży się już nie zaliczam, bo bym mógł się odnieść do jej słów. A to równie głupie jak dyskusja z Senyszyn.

Parówki płaczą, że największym beneficjentem 500+ jest Biedronka, która odnotowała 10% wzrost przychodów. To straszne, że Polacy wydają pieniądze na jedzenia, a nie na wódkę…

A już jutro Dzień Kobiet. Rajstopy, goździki, papier toaletowy i ogólnoświatowy strajk kobiet. Z pewnością okaże się wielkim sukcesem, a rząd Arabii Saudyjskiej potępi Kaczystów za łamanie praw kobiet.

Czytaj dalej...

21 grudnia 2016 roku

Odbyła się konferencja Kaczafiego, Szydło, Kuchcińskiego, Karczewskiego i Terleckiego. Premier powiedziała, że “Polacy czekają w tej chwili przede wszystkim na to, że w polskim Sejmie będzie rozmowa na temat ich problemów, ich spraw” i ogólnie ton był pojednawczy i sympatyczny, a poza tym to wszystko jest w porządku i nic się nie dzieje.

Poza cyrkiem to faktycznie. Myślę, że wątpię żeby polacy oczekiwali czegokolwiek. Równie dobrze Sejm można by rozwiązać na najbliższe ćwierć wieku. Może w końcu byłoby normalnie?

Prezydent mianował Julię Przyłębską na nowego prezesa TK. Co na to opozycja i dyżurni “konstytucjonaliści”? “Osoba podająca się za prezesa TK, bo prezesem nie jest”. To tak w kwestii rozwiązania “kryzysu” w tym tworze. Tym bardziej, że zdążyła już wyrzucić z dotychczasowego gabinetu wiceprezesa.

Podatku jednolitego nie będzie. Podobno przeważył interes przedsiębiorców, którzy - jak zwykle u Morawieckiego - dołożyliby do tego interesu. Czyli rząd bardziej boi się przedsiębiorców niż kodziarzy. Całkiem słusznie zresztą.

Parówki przechodzą same siebie. Walka z reżimem kaczystowskim zabiła tam resztki szarych komórek. Rządowi obrywa się więc za próbę uporządkowania rynku chwilówek, zbrodniczą ustawę, według której każdy obywatel będzie mógł sobie wyciąć drzewo na własnej działce i inne szaleństwa. To już nawet nie jest propaganda. To bredzenie ludzi, których Bóg pokarał…

Prokuratura zajęła się kodziarzami blokującymi wyjazd z Sejmu. Skandal! Za poprzedników się nie zajmowała takimi rzeczami. Do udrożnienia dróg ewakuacyjnych posłużyłaby broń gładkolufowa.

Wielki miłośnik imigrantów, były bokser Michalczewski Dariusz został zatrzymany przez policję. Podobno pomylił kolejną żonę z workiem treningowym. Oj tam, zwyczajnie wprowadził w domu prawo szariatu.

Policja w Wiedniu przed Sylwestrem rozda kobietom 6 tysięcy gwizdków, które obronią kobiety przed imigranckimi gwałtami. Myśle, że wuwuzele spisałyby się lepeij. Żadne stworzenie na tej planecie - poza kodziarzami - nie jest w stanie znieść dźwięku tego wynalzku. Imigranci wróciliby skąd przyszli.

Na koniec wprost z Pudelka. Niejaka Lena Dunham postanowiła podzielić się światem stwierdzeniem, że żałuje, iż nigdy nie miała aborcji. Aż zacytuję “(...) nigdy nie miałam aborcji. I zdałam sobie sprawę, że noszę w sobie piętno związane z tym tematem. Nawet ja, której tak bardzo bliska jest kwestia prawa kobiet do wyboru, czułam, że powinnam powiedzieć ludziom, że w temacie przerywania ciąży jestem nieskazitelna. (...) Teraz mogę powiedzieć, że nadal nie miałam aborcji, ale chciałabym ją mieć”.  Prawda, że niezwykle głębokie? Polecam zrobić in-vitro po czym przeprowadzić aborcję. Przecież to logiczne!

Aha.. Być może nie wiecie kim jest Lena Dunham. Ja też nie, ale koleżanka postanowiła udzielić mi odpowiedzi: “to ta tłusta włochata i podziarana świnka która walczy z kanonami piękna i uprzedmiotowieniem kobiet co to im kazano być ładnymi”. Rzekomo zarabia na życie jako aktorka czy coś.

A… wczoraj mi się pomerdało wszystko. W Zgromadzeniu Ogólnym umiłowanego Trybunału udział wzięło 14 sędziów, ale tylko 6 głosowało.

Czytaj dalej...

29 listopada 2016 roku

CBA zatrzymało 11 osób w tym Józefa Piniora, legendę Solidarności i byłego senatora PO. Pod zarzutem przyjęcia łapówek w wysokości 40 tys. i 6 tys. złotych. Tradycyjnie jest niewinny, a w jego obronie stanęły autorytety. Na przykład Frasyniuk. Njabardziej oburzony był tym, że rzekomo na miejscu zatrzymania była ekipa TVP. Gdyby był TVN, jak bywało za poprzedniej władzy, nie byłoby problemu.

A Pinior? Jeśli jest niewinny należy go wypuścić i przeprosić. Jeśli jest winny musi ponieść karę. Jak każdy obywatel.

Wszyscy dostaniemy podwyżki! I to kilkanaście procent od razu. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców przy współpracy z mniej znanymi posłami PiS przygotował podatkową rewolucję. Zamiast PIT, ZUS, składki zdrowotnej i innych miałby być jeden podatek w wysokości 25% pensji. Money.pl wylicza, że pracownik zarabiający netto 3 tys. złotych zarobiłby 3750 zł., a koszt dla pracodawcy nie zmieniłby się. Miałby tez zniknąć CIT, a VAT miałby jedna stawkę w wysokości 16,25%. Pysznie. Tylko, zastanawiam się czy gdybyśmy wszyscy dostali podwyżki nie poszłyby za tym podwyżki towarów i usług.

Aczkolwiek znając Morawieckiego może tę reformę zastosować wyłącznie dla bezrobotnych.

Od 1 stycznia w życie wchodzi nowe prawo wodne. Przy okazji powołano spółkę Wody Polskie, która będzie pilnowała żeby nikt nie ukradł jezior i rzek. Oczywiście nie będą tego robić za darmo. Aby więc sfinansować istnienie tej niezbędnej dla losów wszechświata instytucji wymyślono „podatek podwodny”. W skrócie chodzi o to, że właściciel będzie musiał zapłacić za każdy metr „działki”, który znajduje się pod wodą... Jaśniej? Proszę! Podatek będą płacić np. właściciele mazurskich portów. Co oczywiście spowoduje podniesienie opłat portowych. I w końcu na Mazury przestaną przyjeżdżać biedne-biedaki, których nie stać na wyjazdy na all exclusive i bez sensu pływają zakłócając spokój rybom.

Telewizja Republika z dumą doniosła, że „kwota wolna od podatku będzie podwyższona”. Nie pamiętam gdzie czytałem, że wszystkie media kłamią, a my wybieramy jedynie w które kłamstwo wierzymy.

Oczywiście prezydent podpisał przyjętą ustawę. Wygląda więc na to, że śmiechy z Komorowskiego, który zawetował kilka ustaw były przedwczesne.

Przy okazji Ministerstwo Finansów bierze się za blogerów. Koszty prowadzenia bloga nie są już kosztami prowadzenia działalności gospodarczej. Szałamacha wydał opinię, że są, ale Szałamachy już nie, a wraz z nim przepadła interpretacja. Prawie się cieszę, że zrobiłem sobie z tego tutaj źródła dochodu.

I zastanawiam się co jeszcze da się opodatkować.

Bo, że można zabronić zarabiać pokazuje pomysł Ministerstwa Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej, które ma znakomity pomysł. Otóż emeryci mają mieć ograniczone możliwości zarabiania. Do 70& średniej krajowej, potem obcinamy lub zawieszamy emeryturę. Cóż... Obywatelko Rafalski, emerytura tych ludzi to nie jest jałmużna, tylko ułamek tego co przez lata pracy ludzie sobie na nią zapracowali. I należy się tak samo jak stryczek UBkom, flaszka Kwachowi czy honorowe członkowstwo w Partii Razem Morawieckiemu. A to co będą w stanie zarobić ponad to na co odkładali przez kilkadziesiąt lat pracy gówno was interesuje. Bo i tak większość „składek” gdzieś wyparuje.

Armia Turecka wkroczyła do Syrii w celu obalenia Bashara al-Assada. Z pewnością uspokoi to sytuacje w regionie... Zastanawiam się tylko czy główna siła NATO osię na to zgodziła, czy udaje, że nic nie wie.

W Walii 9-letni chłopiec chory na autyzm wygrał zawody pływackie i została zdyskwalifikowany. Bo płynął za szybko. Zresztą zgodnie z dewizą ruchu olipjskiego: szybciej-mocniej-dalej, ale... „zgodnie z przepisami zawodów żaden zawodnik nie może być szybszy od kolejnego o więcej niż 15 procent”. Przepisy zawodów wyglądają jak napisane przez rodzimą skarbówkę.

Kończymy na smutno. W Kolumbii rozbił się samolot z piłkarzami drużyny Chapecoense. Lecieli na finał „Copa Sudamerica” – odpowiednika europejskiej Ligi Europy z Nationalem Medelin. Klub, który w teorii nie miał szans nic tam osiągnąć, bo i w Brazylii nie jest potentatem doszedł do finału i miał grac najważniejszy mecz w swojej historii. Nie zagrał. Przeciwnicy poprosili o uznanie Chapecoense za zwycięzcę rozgrywek, PSG chce przekazać pomoc w wysokości 40 mln. euro, brazylijskie kluby bezpłatnie wypożycza piłkarzy, a federacja zapowiedziała, że przez 3 lata klub nie będzie mógł spaść z ligi. Wobec spraw tak ostatecznych wszystko się małe wydaje... Może trzeba cieszyć się chwilą? I 4:8?

I miałem kończyć tragedia z Kolumbii, ale zdążył się jeszcze Morawiecki odezwać. Tym razem wypowiedział się o kwocie wolnej od podatku dla posłów, która jak wiecie jest 10 razy wyższa niż dla reszty obywateli. Cytuję: "Posłowie wykonują bardzo ciężką pracę i od 20 lat nie mieli regulacji wolnej od podatku. Doceńmy ciężką pracę polityków". Gdybyście pracowali zamiast leżeć całymi dniami na kanapie z browarem też byście tak mieli. A tak to sorry... Mati, skończ już... Jeden Petru to i tak za dużo.

Czytaj dalej...

28 listopada 2016 roku

Patrząc na ostatnie pomysły PiS można odnieść wrażenie, że rządzenie się im znudziło i postanowili w trybie pilnym, bez poduszek, zostać opozycją.

Zaczęło się w piątek, gdy Morawiecki przedstawił koncepcję dotycząca kwoty wolnej od podatku. Co ciekawe banda Sakiewicza przedstawiła tę koncepcję jako spełnienie obietnic wyborczych. Pysznie. Bo i kwota wolna od podatku zostanie podniesiona. Dla wszystkich. Oczywiście jeśli zarabiają mniej niż 11 tys. złotych rocznie. Dla ludzi zarabiających pomiędzy 11 tys., a 85 tys. – czyli dla ok. 95% narodu – pozostałaby bez zmian, a dla tych którzy zarabiają więcej byłaby mniejsza, aż do całkowitego zniknięcia. Myślę, że Zandberg po tej zmianie powinien Morawieckiemu wręczyć honorową legitymację swojej partyjki. A ja w imieniu uciskanej większości napiszę: Mati, idź być banksterem-socjalistą gdzie indziej!

Żeby było jeszcze śmieszniej 30 tys. mieszkańców Warszawy zapłaci podatek od tego, że Hanka umorzyła im mandat za brak biletu lub cześć opłat za czynsz. Ministerstwo Finansów uznało, że "Dłużnik zaoszczędził na wydatku, który musiałby zostać przez niego poniesiony, gdyby nie został mu umorzony dług", więc otrzymają z ratusza PIT-8C. Kaczafi, ogarnij trochę Matiego, bo skończycie jak AWS...

Gliński wciąż jest bohaterem dla jednych i zerem dla drugich. Tylko odwrotnie niż było to jeszcze w piątek. Najpierw przeprosił córki Rzeplińskiego i Komorowskiego za to, że wytknięto im powiązania fundacji z obozem politycznym, co z kolei miało przełożyć się na wysokość dotacji. W czasie wizyty w TVP skrytykował natomiast „Widomości” za czepianie się organizacji pozarządowych. I nie ma tutaj znaczenia, że żona ministra jest ważna osobą w Fundacji „Stocznia”. Oczywiście czepianie się fundacji bez jakichkolwiek dowodów ma tyle samo sensu co wiara w to, że tzw. „programy informacyjne” serwowane nam w telewizjach wszelakich służą do informowania.

A co dalej z Glińskim? Nic. Ale coś ma być nim przykryte. I nie zgadzam się, że chodzi o nową ustawę o TK, prawo o zgromadzeniach czy coś innego. Chodzi o coś grubszego.

Czarzasty za skandal odebranie przywilejów emerytalnych miłym panom z UB i SB. Bo i niby za co? Za tych „kilka” trupów”, „parę” złamanych życiorysów i „odrobinę” połamanych kończyn? Taka był potrzeba chwili. Walka o demokrację nie uznaje kompromisów! Acha, ale przecież mieliście prawo zapomnieć kim jest Czarzasty. To przewodniczący SLD. To jest taka partia, która kiedyś była w Sejmie, a wywodzi się wprost od tych, którzy UB i SB stworzyli, obsadzili i finansowali. O swoich więc walczą. Lojalność godna pozazdroszczenia. Tyle, że politycznego życia walka o prawa ubecji i LGBTQWERTY  raczej nie zwróci.

Nadprezes Rzepliński odwiedził zjazd adwokatów. Był tez jakiś Andrzej Duda, który śmiał nie wstać gdy adwokaci owacją na stojąco witali nadprezesa. Kim jest ten Duda, że nie kłania się ostatniej ostoi demokracji?

„PiS bierze się za samorządy” grzmi tok.fm. Będą zawłaszczać, a samorządowcy się boją. Ale jak wgłębimy się w artykuł okaże się, że te rewolucyjne zmiany to m.in. ograniczenie do dwóch kadencji na stanowisku wójta czy prezydenta, wybór starostów w wyborach bezpośrednich, nowe zasady powoływania gminnych pełnomocników – ma go powoływać komisarz wyborczy, aby był niezależny od lokalnych władz samorządowych, a nie jak do tej pory wójt czy burmistrz. Faktycznie, zamach na demokrację niczym w Ameryce Łacińskiej. Jak można wybierać starostów? Czy ograniczać możliwości takiej HGW! Przecież nie wszystko udało się zhephytwatyzować!

Zastanawia mnie czy oni wiedzą, że są groteskowi w tym straszeniu czy wciąż wierzą w misję?

Fidel Castro nie żyje. Chociaż według mojej teorii przekręcił się z 10 lat temu, ale dopiero teraz o tym powiedzieli. Nieważne. Ważne jest to, że żegnany był jako ten co „był bohaterem wielu” jak stwierdził Juncker. Zresztą cały postępowy świat żegnał tego mordercę w podobnym tonie. A może ktoś Kubańczyków by o zdanie zapytał? Ci z Florydy nie wydawali się zmartwieni...

Podobno Krzysztof Stanowski ma problemy z Mercedesem klasy E i jego serwisem. Żeby tego uniknąć wystarczy nie kupować Mercedesa z salonu. Na wszelki wypadek w ogóle nie kupiłem Mercedesa. I nie kupię!

Dobranoc.

Czytaj dalej...

23 listopada 2016 roku

W Piekarach Śląskich zatrzymano mężczyznę z nożem i strzykawką, który miał czaić się na prezydenta. Za Bronisława do tego celu używano krzeseł.

Ale pomijając śmiech i pełne miłości komentarze na postępowych portalach, to polityka miłości serwowaną przez opozycję przynosi efekty. A brutalnie i po chamsku przypomnę, że wciąż prowadzą 1:0.

Duda wziął wczoraj udział w imprezie z okazji 25-lecia „Super Expressu”. Dostał tort od Dody ubranej jak Doda. Zaprosili go, przyjechał, zjadł tort, cos powiedział. Skandal! Jak wiadomo jedna jest tylko gazeta na imprezy której prezydent przyjeżdżać powinien. A lepiej żeby zamiast siebie przysyłał portrety. Polskich Królów w dużej ilości. Z cyferkami obok obrazków.

Naczelny tej gazety – nazwijmy go – Adaś grzmiał wczoraj: „Chodzi o pieniądze. Oni w nas walą tym, że likwidują prenumeraty w urzędach, że wstrzymali wszelkie ogłoszenia spółek skarbu państwa w tej gazecie. I to w nas strasznie walnęło". Czyli Adaś robi niezależną gazetę zależną w całości od państwowych pieniędzy. Inaczej nie jest w stanie się utrzymać. Adaś i resztą jego ekipy nie przewidzieli jednak, że motłoch postanowi zmienić władzę, a za wieczne kąsanie ta zakręci kurek. A KOD za reklamy nie zapłaci... Wolny rynek Adasiu cię zweryfikuje.

Na szczęście Adaś i reszta mają jeszcze szansę. Kanada, w 2015 roku, nadała sześciorgu Polakom status uchodźcy. Tak mówią tytuły prasowe. A z treści wynika, że to „Polacy pochodzenia Romskiego”. Czyli dosyć naciągani Polacy. Ale Adaś niech idzie tą drogą.

Rząd chce grzebać w prawie o zgromadzeniach. I nie, nie zamierza ułatwiać. Pierwszeństwo będą miały zgromadzenia religijne i rządowe, na samym końcu znajdą się „zgromadzenia spontaniczne”. Wygląda to tak jakby paragraf o „udziale w nielegalnym zgromadzeniu” powrócił w pełnej chwale. A myślałem, że to relikt Stanu Wojennego.

W Szczecinku radni wymyślili, ze znakomitym pomysłem jest opodatkowanie balkonów i ociepleń. A ładniej nazwane brzmi to: „Podatek dotyczy zajęcia pasa drogowego przy drogach gminnych przez elementy budynków wystające poza obrys budynku. Do dodatkowej opłaty będą więc wliczane m.in. balkony, warstwy styropianu, a także panele słoneczne czy inne instalacje”. Głupota tej daniny nie przebija co prawda debilizmu opodatkowania deszczówki, ale pokazuje nieograniczenie w głupocie nakładania kolejnych. Wciąż jeszcze nie opodatkowaliście dwutlenku węgla wydzielanego przez człowieka w trakcie oddychania. Może już czas?

W Chojnicach 13-latak urodziła dziecko. Kto jest winien? Według parówek jest to jasne: „W Polsce robi się wszystko, by takich przypadków było więcej”. Winni nie są więc pedofile (ojciec dziecka ma 20 lat), a brak dostępu do antykoncepcji. Nie wiem jak w „Grupie NaTemat”, ale wśród normalnych ludzi seks w wieku 13 lat rzadko wchodzi w grę.

Moja ulubiona Kinga Gajewska na Twitterze sięgnęła  po ostateczny argument za pozostawieniem gimnazjów: „Wszyscy gimnazjaliści, których gościłam w Sejmie, byli za utrzymaniem gimnazjów. Nikt wcześniej nie pytał ich o zdanie!”. Szok! Nikt gimbazy nie zapytał. Co gorsza nawet zagłosować nie mogą. Ciekawe czy Kinia wie, że gimnazjaliści, których gościła w Sejmie gimnazja skończą, bo reforma ich nie obejmuje?

Aczkolwiek na jej miejscu zapytałbym się też starszaków co sądzą o reformie.

Na koniec sport. Konkretnie wczorajszy mecz Ligi Mistrzów Borussia Dortmund–Legia Warszawa. Najbardziej absurdalny mecz jaki w życiu widziałem. 8:4. Ostatnio takie wyniki widywałem grając w lidze szóstek dawno temu. Chociaż będą Legię wspominać w tym towarzystwie. Jakby przegrywali wszystkie mecze 0:3 nikt by tydzień po zakończeniu fazy grupowej o jej występie nie pamiętał. A tak? Kilka rekordów już ustanowiła.

Czytaj dalej...

15 listopada 2016 roku

Witaj tłumie nacjonalistycznej dziczy, która wylega na ulice 11 listopada. Tak nazwał całkiem sporą liczbę Polaków funkcjonariusz Maziarski z GóWna. W pełnych mowy miłości wypoconach towarzysza mozemy przeczytać m.in „Wypędzimy siewców wrogich idei, nacjonalizmu, faszyzmu, fałszywego patriotyzmu. Pogonimy wszechpolaków, PiS-owców i całą tę prawicową hołotę, która zagraża naszej kulturze. Nie chcemy tu radiomaryjnej dziczy i fanatycznej ciemnoty spod znaku krzyża”. Oj Wojtuś, Wojtuś... Chciało by się rzec za królem Leonidasem: „Przyjdź i weź”. Niestety to tu średnio pasuje. On wie, Adaś wie i nawet Hela Łuczywo wie, że wojnę o duszę Polaków przegrali. 27 lat wmawiania debilizmu i.... nic. Nie wyszło. W dodatku źródełko z kasa wyschło, więc to koniec. Jeszcze dyszą, ale można ich porównać do III Rzeszy z kwietnia 1945 roku.

Znalazła się ofiara superksiężyca. Wicepremier Morawiecki stwierdził w TVP Info: „Panuje taki mit, że mamy bardzo wysokie podatki. To nieprawda. Nie mamy bardzo wysokich podatków. Podatki i daniny są niskie. Nie powielajmy takich nieprawdziwych schematów, że podatki są wysokie. Wtedy utrwalamy w ludziach takie przekonanie, że państwo jest złe i tylko ściąga haracz”. Oczywiście. Proponuję zatrudnić Szumiego jako doradcę to wspólnie zbawicie Polskę przed zgubnym wpływem niskich podatków i opłat na ZUS. A Mati zaczyna gadać ja Vini.

I to wszystko w dniu 1 rocznicy zaprzysiężenia rządu Szydło. Jak wiemy jest super, udało się wszystko oprócz podniesienia kwoty wolnej od podatku, obniżenia wieku emerytalnego i przede wszystkim rozliczenia jakiejkolwiek afery poprzedników.

Udało się też dać Ukrainie 68 milionów złotych „kredytu” na remont 175 km. tamtejszych dróg. Kolejny „kredyt”, którego zwrot zobaczymy jak świnia niebo.

Ukraińcy mają swojego Misiewicza. Przyznać trzeba, że ichni jest ładniejszy. Przede wszystkim jest kobietą, ma 24 lata, 10 lat doświadczenia zawodowego, nazywa się Anastazja Diejewa i została właśnie wiceministrem sprawa wewnętrznych ds. integracji z Unią Europejską. I proszę da się? Tym bardziej, że ministra lubi się fotografować.

Biegli badają czy podpisy Bolka w teczkach są Bolka. Zejdzie im się jeszcze do 31 stycznia. Czyli w kwestiach wyjaśniania wątpliwości idzie tak samo jak w kwestii wyjaśniania afer.

Przeciwnicy likwidacji gimnazjów protestowali w Warszawie. Mieli swoje hasła. Do mnie przemówiło jedno: "Robert Lewandowski uczył się w gimnazjum". A Zbigniew Boniek i Kazimierz Deyna nie. I co z tego? Kompletni nic. Bo to nie w gimnazjum nauczyli go kopać kuli lepiej niż kogokolwiek w Polsce.

Ciekawe czy Maradona chodził do gimnazjum... Albo Ernest Wilmowski?

i tym absurdem kończę.

Czytaj dalej...

3-4 listopada 2016 roku

Minister Obrony Narodowej Francji stwierdził,  że są oni „naprawdę oburzeni”. Nie tylko sprawą Caracali, ale i gadaniem Macierewicza o tym jak to – za pośrednictwem Egiptu – sprzedali Mistrale Rosji. Podobno są gotowi na wszystko. Nawet na użycie plakatówek.

Rzepliński pójdzie siedzieć! Za „za przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznego”. Tak zapowiedział Stachu Piotrowicz. Obserwując liczne sukcesy PiS we „wsadzaniu” aferzystów przewiduję podobny los wszystkich afer, w których miałby uczestniczyć prezes TK.

KOD ma problem. Skończyło się lato i nie ma komu siedzieć w przyczepie kempingowej pod Kancelarią Premiera. Ćwierć miliona ludzi i nie ma kto? Nie wierzę. Może ktoś z Was? Do monopolowego jakieś 300 metrów, pizzę dowożą... To mogłaby być epicka pikieta.

Komitet Praw Człowieka ONZ wyraził zaniepokojenie losem Trybunału Konstytucyjnego. Tak, tego od Rzeplińskiego. Ponadto jest tam też o braku dostępu do aborcji a także to coś wyraża zaniepokojenie, że prawo równego traktowania w Polsce nie zapewnia ochrony antydyskryminacyjnej. Jest zaniepokojony wzrostem liczby incydentów na tle mowy nienawiści oraz dyskryminacji ze względu na rasę, religię, orientację seksualną.
 Uważa, że polska powinna przyjąć prawo zapewniające ochronę przed dyskryminacją i mową nienawiści. I to wszystko zauważył organ, gdzie niedawno w walce o przewodnictwo Arabia Saudyjska wygrał z Rosją, czyli dwie ostoje tolerancji i pełni demokracji. A jak się nie dostosujemy to nam ONZ zaprowadzi demokrację. podobnie jak w Serbii.

PiS upraszcza podatki w związku z czym będą 32 stawki akcyzy na sprowadzane samochody. Obecnie są dwie. Stanisław Tyszka zamieścił taką oto przykładową grafikę... Imponujące. Rząd liczy na wyjęcie 500 milionów złotych. Otóż szanowni państwo gówno wyjmiecie nie pieniądze. Zwyczajnie na drogi wrócą, trzymane w stodołach polonezy, fiaty 125p vel. FSO 1500 i inne takie. Z pewnością bardziej ekologiczne i bezpieczniejsze od 15 letnich audi.

akcyza

Bohaterem dnia jest zdecydowanie Jean-Luc Stassen. Nazwisko nic Wam nie mówi, ale typ był ekspertem Komisji Europejskiej ds. dostępu do broni i znanym propagatorem ograniczania dostępu do niej, pracującym m.in nad dyrektywą, która skutecznie utrudniałaby legalny dostęp do broni obywatelom Unii. Dziś został aresztowany. Za nielegalny handel bronią. I zapewne jako jedyny nie widzę w tym hipokryzji. Zwyczajnie chłop dbał o własne interesy. Brak legalnego towaru zawsze prowadzi na czarny rynek. A tam towar jest droższy, co powoduje, że sympatyczny Jean-Luc zarobiłby więcej. Ależ przedsiębiorczy typ. Nagroda im. wybitnych polskich ekonomistów Leszka i Ryśka za rok 2016 zapewniona.

W Sejmie odbyła się awantura w sprawie obrony Terytorialnej. Opozycja nazwała tę formację „prywatną armią PiS”, była tez mowa o wykorzystywaniu OT do pacyfikowania przeciwników politycznych czy inne równie merytoryczne kwestie. Sensu i treści w tym nie było. Ot, typowa opozycja.

Liroya w biurze poselskim odwiedzi panowie policjanci i zapytali czy wybiera się na Marsz Niepodległości. Rok po wyborach, a w Kielcach wciąż metody znane z czasów świętej koalicji. Tylko, że chyba trafili na zadymiarza.

Cała banda celebrytów zaprasza na spęd kodziarzy 11 listopada. Kijowski twierdzi, że idą, bo chcą silnej i mądrej Polski. Tak silnej i tak mądrej jak przez 8 lat rządów najświętszej z koalicji? To ja już wolę kibolski debilizm. Idź Mati lepiej przyczepy pilnować.

Eurostat opublikował dane dotyczące przyjmowania imigrantów. Polska wydała w zeszłym roku 541,5 tys. pozwoleń na pobyt ludzi z poza Unii, co dało nam drugie miejsce w Europie za Wielka Brytanią. Tylko zamiast islamskich nierobów większość „naszych” to Ukraińcy, którzy przybywają tutaj pracować. Ciężko i za marne pieniądze. Wciąż będziemy więc słuchać utyskiwań, że nie przyjmujemy imigrantów bo pracujący się nie liczą. Bo są biali.

Na koniec Paweł Gil i jego asystenci. To sędzia futbolowy. Sędziował mecz Ligi Europy pomiędzy Southampton, a Interem Mediolan. Poszło mu świetni. Nie podyktował trzech rzutów karnych, podyktował karnego, którego nie było i parę innych świetnych rzeczy. "Najgorszy sędzia we wszechświecie", "co jest z nim nie tak? Jest straszny pod każdym względem" – to tylko dwie opinie. Przynajmniej zostanie zapamiętany. Coś jak sędzia Pădureanu. A o tym kto sędziował Legia-Real już nikt nie pamięta...

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

mall

kancelaria patentowa