A+ A A-

12 stycznia 2018 roku

Po głosowaniu aborcyjnym zapewne myśleliście, że opozycja nie może się bardziej skompromitować. Otóż okazuje się, że „impossible is nothing” zwłaszcza dla wybitnych ekspertów z (kropka)Nowoczesnej. W Radiu Zet wystąpiła Kaśka Lubnauer i oznajmiła, że oni są nowi w polityce i nie odróżniają przyjęcia ustawy od skierowania jej do pracy w komisjach. Po dwóch latach w Sejmie oni nie wiedzą! A sami eksperci, fachowcy i utytułowani naukowo osobnicy w partii. A jednak nie potrafią nauczyć się podstaw pracy Sejmu. Petriudoza jest zaraźliwa.

W ramach dbania o dobre imię partii Myszka Agresorka wydała zakaz wypowiadania się dla mediów wszystkich Nowośmiesznych oprócz Kaśki, siebie, Piotrka Misiło i Witolda Zembaczyńskiego. I ona naprawdę uważa, że ten zestaw nie wystarczy do pełnej kompromitacji?

Pomijając już oczywiście zgodność działań z hasłami „demokracja”, „konstytucja” i „wolne media”. Ale akurat do tego, że co innego mówią, a co innego robią był czas przywyknąć.

Frasyniuk dostała wezwanie do prokuratury. Bo podejrzany jest naruszenie nietykalności policjanta i miał być przesłuchany. Stwierdził, ż enie pójdzie, bo to represja. Ależ ona ma twardą psychikę. Mam nadzieję, że zgodnie z zapisaną w umiłowanej przez Władka „Konstytucji”, prokuratura potraktuje go tak samo jak każdego innego człowieka.

Bułgaria objęła prezydencję w Unii. Z tej okazji Cesarz Donald przemówił po Bułgarsku. Co ciekawe zaczął od cytatu… bułgarskiego, patriotycznego wiersza. Ciekawe czy biedni Bułgarzy wiedzą, że z niego taki miłośnik Bułgarii jak katolik, nagle odczuwający potrzebę ślubu kościelnego.

48,981 złotych 43 grosze. Nie, to nie wartość rynkowa mojego samochodu. To rachunek telefoniczny Hanki Gronkiewicz za lipiec 2017 roku. A myślałem, że wszyscy pracodawcy nauczyli się już blokować sextelefony.

„Jeśli drwią, to znaczy, że się boją” oznajmił Rysio z Planu w rozmowie w „Magazynie TVN24”. Rychu, drwią bo jesteś ćwierćinteligent. Wybacz, ale ktoś musiał ci to powiedzieć. Chociaż pewnie nie zrozumiesz.

A już jutro znowu będziemy doprowadzać do zawału cała postępową, zatroskaną o losy kościoła Polskę. Tak, już jutro jubileuszowa X Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców. Paróweczki i GóWno będą bić pianę. Czas na krucjatę.

Hugues de Payns

Czytaj dalej...

8 stycznia 2018 roku

Gdy siedzę sobie w kiblu
Spuszczone gacie mam
Zamykam sobie wtedy oczy
Obmyślam nowy plan
Tysiące mam pomysłów
Gdy siedzę sobie tam
Wybiorę tylko jeden z nich
Najlepszy będzie plan

Tak w 1993 roku śpiewał zespół The Bill w piosence „Kibel”. Nikt wtedy nie mógł przewidzieć, że ćwierć wieku później niejaki Ryszard Petru potraktuje tekst piosenki poważnie i ogłosi swój plan. Plan Petru. Rysiek ma planie swojego planu krytykę Morawieckiego i zjednoczenie opozycji. To cholernie dobry plan. Genialny plan. Jak każdy plan Ryśka.

Mówiąc szczerze, to kolejny typ po Kijowskim, którego podziwiam. Nie ma żadnych ograniczeń, które by mu nie pozwalały robić z siebie coraz większego idioty.

PiS nie zaprzestaje ataku na uczciwych ludzi. Tym razem ich ofiarą padła Ligia Krajewska, która została oskarżona o przywłaszczenie sobie 320 tys. złotych z Fundacji Szkoły Społecznej. Sama Ligia twierdzi, że jest niewinna. Więzienia są pełne niewinnych ludzi.

Rekonstrukcja rządu w toku. Według zapowiedzi mamy stracić tak wybitnego fachowca jak Wicio Waszczykowski. Odejdzie też Anna Streżyńska. Ponadto stracimy ministra finansów i rozwoju. Ci dwaj ostatni podobno nie mogą się dodzwonić do premiera. Ciągle zajęte…

I właśnie w związku z kandydatką na ministra finansów alarm wszczęła Wirtualna Polska. „Kandydatka PiS na ministra finansów urodziła się w ZSRR. Nieznana przeszłość Teresy Czerwińskiej”. I nawet to jest prawda. Urodziła się w Dyneburgu. W momencie jej urodzenia w 1974 roku miasto znajdowało się na terenie Łotewskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Mówiąc po ludzku w okupowanej przez Sowietów Łotwie. Swoją drogą – strasznie ksenofobiczny serwis z tej WP. Choć sądzę, że jakby urodziła się w Berlinie czy Trypolisie nie byłoby problemu.  Strach pomyśleć, co napiszą o repatriantach z Kazachstanu…

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz odzyskała ponad 2 miliony złotych od rodziny Waltz. Serdecznie gratuluję.

Prokuratura w Częstochowie orzekła, że ONR nie propaguje faszyzmu. „Po analizie zebranego materiału dowodowego uznano, że brak jest dowodów wskazujących na to, iż osoby tworzące zapisy statutu stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny nawoływały w ten sposób do nienawiści na tle różnic narodowościowych, rasowych i wyznaniowych. Nie stwierdzono także, że zapisy statutu propagują faszystowski ustrój państwa” – orzekł prokurator. Ośrodek Monitorowania Braku Rozumu zapewne właśnie pisze pozew przeciwko prokuraturze. Nie bardzo wiedzą do kogo… W końcu prokuratura pisowska, sądy pisowskie i nawet suweren pisowski…

W związku z zakazem handlu w niedzielę do ofensywy rusza… Orlen. Od marca będzie można tam kupić pełny zakres spożywczy i elektronikę. Mam wrażenie, że ten plan może jednak nie wypalić. Suweren kiedyś się przyzwyczai do zamkniętych sklepów.

W TVP zjarała się rozdzielnia i „W tyle wizji” nadawana jest ze scenografią znaną z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. I to raczej tych wcześniejszych.

Kamil Stoch wygrał Turniej Czterech Skoczni. Zwyciężył we wszystkich konkursach, jako drugi w historii po Svenie Hannawaldzie. Mam nadzieję, że nie wyrzucą nas przez to z Unii… Na szczęście szybko zareagowały elyty. Eliza Michalik zauważyła, że to sukces Stocha, a nie Polski i Polaków, a Sławek Neuman przypomniał, że Hannawald dostał śnieżkami w Zakopanem. I nieważne, że to było kilkanaście lat temu w Harrachovie. Grunt, że na elyty zawsze można liczyć. Stoch przeproś za swoje nieodpowiedzialne zachowanie.

I na tym mam Plan zakończyć na dzisiaj.
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

7 grudnia 2017 roku

I po Szydło… Zrezygnowała na posiedzeniu komitetu politycznego PiS. A jeszcze rano PiS nie dopuścił do odwołania jej rządu w wyniku votum nieufności. Jak widać Kaczafi i spółka postanowili pokazać w co ich opozycja może pocałować.

Nowym premierem ukochany minister wolnorynkowców- Mati Morawiecki. Na pierwszy rzut oka ta zmiana nie ma sensu. Sam go nie widzę. Z drugiej strony ciężko zarzucić Kaczafiemu działanie bez planu. Na pewno trudniej będzie „jeździć” po nim opozycji. A może reforma sądownictwa jest ostanią „trudną” reformą, którą ma przeprowadzić rząd, a Mati ma teraz spokojnie doprowadzić PiS do wyborów. Pożiwiom-uwidim jak mawiali starożytni Francuzi. W najbliższym sondażu przewiduję jednak spadek. Bo czytelność tej decyzji dla suwerena można porównać jedynie z egipskimi hieroglifami. A moje zaufanie do nowego premiera ogranicza się do tego, że znajdzie sposób żeby zabrać mi jeszcze więcej.

A Beata? Rzekomo ma być wicepremierem. Co kompletnie nie ma sensu… Reszta rekonstrukcji po nowym roku.

A wcześniej odbyła się komedia pod tytułem „votum nieufności”. W zasadzie część Sejmu na lewo od mównicy można oficjalnie nazywać oborą. Dno i metr mułu. Poza tym przemówił Piękny Grzegorz. Obiecał, że Platforma przywróci normalność. Czyli ABW w redakcjach, pałowanie inaczej myślących, prewencyjne zatrzymania i haratania w gałę. Tak, chyba o to chodziło. Reszta jego wystąpienia mogłaby być milczeniem… I byłoby to mądrzejsze niż to co mówił, ale nie ma najmniejszego znaczenia. Posłowie PiS znając treść ego przemówienia – w końcu od dwóch lat gada to samo – wyszli z Sali Plenarnej. Podobno opozycja poczuła się obrażona. Niestety nie zapowiedzieli, że są obrażeni na tyle, że przestaną się odzywać.

A z innych tematów? Proszę:

ONR wystąpiło do Ziobry o delegalizację Partii Razem. Jakby nie patrzeć jak Kuba Bogu, tak Bóg komunistom. Za jawne propagowanie komunizmu. Zandberg podobno wściekł się na tyle, że mu siedemnasty tom dzieł Lenina wypadł z rąk i złamał stopę. Po czym wydusił, że oni nie są komunistami, tylko „lewicą demokratyczną”. W sumie ma rację. Istnieje przecież Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna. Z podobną dozą demokracji.

Na Twitterze szalała, nieco zapomniana, gwiazda i przyszłość polskiej polityki. Człowiek, który niemalże był prezydentem, niemalże szefem NATO, a w efekcie nie jest nawet sołtysem w Chobielinie. Oczywiście mówimy o Radziu Sikorskim, który najpierw nazwał Beatę Szydło „wredną babą”, a potem Kaczafiego „starym dziadygą”. Ciekawe ilu jest jeszcze takich, których pamięta kim był obrażający?

Pamiętacie katowicki „Skandal z szubienicami”? To popatrzcie na to:

szubienica angela

Tak, to szubienice dla Angeli i niemieckiego  ministra sprawa zagranicznych przygotowane przez Pegidę 2 lata temu. Tak się składa, że każdy może sobie kupić miniaturkę takiej szubieniczki za marne 15 Euro. Produkuje to jeden mieszkaniec okolic Chemnitz. A co na to niemiecka – więc wzorowa, niezależna – prokuratura?   Otóż nic. Uznała, że: po pierwsze to sztuka, po drugie „nie można brać życzenia śmierci na poważnie”, a po trzecie, że prawdopodobnie chodzi o „życzenie śmierci w sensie politycznym” i śledztwo zamknęła. Mam nadzieję, że nasza prokuratura – czerpiąc z najlepszych, często wskazywanych przez opozycję, wzorców – zachowa się tak samo. A śmiesznie będzie jak powoła się na niemieckie orzeczenie. Schetyna zgłupieje jeszcze bardziej, a Kaśka przepije całe 10 złotych.

W ramach uspokajania sytuacji na Bliskim Wschodzie Trump uznał Jerozolimę za stolicę Izraela. Będzie wiele radości.

I na koniec szokująca wiadomość z Rosji. Wiadomość jest tak szokująca, że po jej przeczytaniu macie szans pozostać w stanie szoku przez jakieś 24 godziny. Władimir Putin oświadczył, że… (pełna napięca cisza)…

 

 

…wystartuje w wyborach prezydenckich w roku 2018.

Jeżeli po ostatniej wiadomości odzyskacie przytomność to do jutra.

Hugues de Payns

Czytaj dalej...

13 listopada 2017 roku

Z okazji awansu reprezentacji Maroka do Finałów Mistrzostw Świata w piłce kopanej spalono parę samochodów, zdemolowano kilka sklepów i popsuto 22 policjantów. Zapomniałbym wspomnieć, że to wszystko działo się w Brukseli. To prawdopodobnie gdzieś obok Casablanki.

U nas za to obchodziliśmy Święto Niepodległości. Czyli jak zwykle pojawił się ból dupy, a ulicami warszawy przeszło 60 tysięcy Nazistów (to akurat cytat z byłego współpracownika Hillary Clinton). Mnie niestety z różnych przyczyn zabrakło.  Ryszard dostał piany na pysku do tego stopni, że na tweeterze popełnił od soboty jakieś 7689 wpisów. Wszystkie dotyczyły „faszyzmu”, co spowodowało, że prawie nie pisał o PiS. Komunistyczne hasło „faszyzm nie przejdzie” liberał powtarza przy każdej okazji. Marsz nie podobał się też Zandbergowi, Nowickiej, Palikotowi, Żydom i tym co zwykle. „Siara w chooy przed całym światem”. Zapewne wyrzucą nas z Unii, ONZ i Matplanety. A póki co Marsz do prokuratury zgłosił Rysiek, KOD i ktoś jeszcze.

Przy okazji poseł Mieszkowski postanowił, poraz kolejny, udowodnić, że ma IQ ameby:

mieszkowski

Wyobrażacie sobie? Nie potępił hasła, z którym nie ma nic wspólnego. Ani jako organizator, ani jako uczestnik, ani nawet koalicjant organizatora. Nienawistnie milczy! Podobnie nie potępił wkroczenia ZSRR do Afganistanu, zrzucenia bomby na Hiroszimę. A nie potępiając tego, że ktoś dzisiaj spierdział się w metrze popiera Holokaust. Mieskzowski, za każdym razem gdy przemawia udowadnia, ż ejest najgłupszy w swojej partii… Być najgłupszym w Nowoczesnej. To jest coś. Przez duże C. Choć może to zwyczajny separatysta intelektualny – zgodnie z nowomową zaprezentowaną przez pewnego rzecznika?

Ale jednak wszystko przebija to:

ela bk

Nawet nie wiem jak to skomentować…

W skrócie, po 11 listopada okazało się, że „tenkraj” zamieszkują faszyści i antysemici, którzy czekają na znak-sygnał czapką dany przez Kaczafiego aby móc zacząć mordować. 11 listopada jak co roku.

Ale być może to ostatni taki Marsz, bo jego sztandar postanowił wyprowadzić rzecznik prasowy Młodzieży Wszechpolskiej pisząc o „separatyzmie rasowym”. Coś, że Murzyn, nigdy nie będzie Polakiem. Serio? Naprawdę rzeczniku za lepszego Polaka uznajesz Tomcia Lisa niż Bawera Aondo-Akaa?

Jakoś w piątek wybuchła afera, na którą też dałem się nabrać. „Zdrajca Duda zaprosił Tuska na obchody 11 listopada!”. A potem okazało się, że zawsze zaprasza byłych prezydentów i premierów, tyle, że Donald postanowił tym razem skorzystać. Na zdrowie mu to nie wyszło, bo jego wyznawców Kaczafi nie wpuścił na Plac Piłsudskiego i biednego 27:1 powitały gwizdy. A tak pięknie było, gdy ostatnio pociągiem z Gdańska przyjechał.

Opis przygód aspiranta Kulsona sobie daruję… Niech zrobią o tym serial.

Danuta Holecka przeprowadziła wywiad z Kaczafim. Była jak bulterier, jak wściekły byk, jak Tommy Lee Jones w „Ściganym”! Kaczafi miotał się niczym Tyson w czasie walki z Gołotą! Przyciśnięty do muru przyznał się, że to on wymyślił 500+. A wazelina do tej pory wycieka mi z telewizora.

W Warszawie wojewoda nazwy ulic zmienił. Armii Ludowej stała się Al. Lecha Kaczyńskiego, Hanka Sawicka zamieniła się w Zofię Kossak-Szczucką, a 17 stycznia w Komitet Obrony Robotników. 17 stycznia można było zostawić, tylko upamiętnić nazwą choćby bitwę po Iłżą z okresu Powstania Styczniowego. Względnie przyjęcia flagi Bangladeszu.  

Nieco wkurzyli tym suwerena.

Marian Kowalski zakłada partię. Razem ze swoim kumplem pastorem Chojeckim i Andrzej Turczynem – prawnym guru wyznawców hasła „broń dla każdego”. Prawdopodobnie głównym punktem programu będzie walka z teorią ewolucji. Albo domaganie się drugiej wątroby. Niestety Mańkowi, od czasu zadania się z pastorem, delikatnie odbiło.

W futbolu się trochę działo. Nie tylko w Brukseli. Artur Boruc zagrał pożegnalny (numer 65) mecz w reprezentacji Polski (0:0 z Urugwajem), dzisiaj Polska przegrała z Meksykiem 0:1.

Ale najciekawiej było w Mediolanie. Włosi grali baraż o awans na Mundial ze Szwecją. I skończyło się 0:0, co przyniosło awans Szwecji, gdyż ta wygrała 1:0 pierwszy mecz. Włosi nie pojadą na Mudial po raz pierwszy od 60 lat. A trener Ventura ma teraz bardzo realistyczny escape room pt „opuść stadion i przeżyj”. I tylko Buffona żal… Cóż, widać Deus vult.

buffon

Hugues de Payns

Czytaj dalej...

31 października 2017 roku

Halloween. Albo Dziady. I 500 lat Reformacji. Przypadek? Nie sądzę. Grunt, że nasi ulubieńcy dali nam trochę wytchnienia i trochę się przymknęli.

A i „Akcja Znicz” bez rzecznika Sokołowskiego to już nie to samo.

A jako, że w Polsce nie ma już większych problemów, bliżej nieznana posłanka Gabriela Masłowska z partii rządzącej wypowiedziała wojnę halloween w szkołach. „Napiszę zapytanie do pani minister [edukacji – przyp. HdP], żeby zablokować tę głupotę. Nie można dzieciom fundować takiego horroru. Wieczorem te dynie z wyciętymi zębami wyglądają przerażająco”. Ludzie kochani… Też nie popieram męczenia ludzi waleniem do drzwi, ale robić z siebie idioty – przynajmniej z powodu dyni – nie będę.

Za dziką reprywatyzację odpowiada PiS. Takie papiery przedstawiła Platforma. Konkretnie, w czasie rządów PiS w Warszawie zreprywatyzowano ok. 200 kamienic. Cóż, winnych należy znaleźć i przykładnie ukarać. Latarni w Warszawie wystarczy dla wszystkich. Problem jest tylko taki, że Haneczka zwracała ok. 180 kamienic rocznie… W sumie ok. 2000… Faktycznie to wina PiS.

Prokuratura (PiSowska prokuratura rzecz jasna!) odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie wypowiedzi Kaczafiego o „zdradzieckich mordach”. I słusznie. O ile Komisja Etyki jest mocno wskazana o tyle połowa wypowiedzi Agresorki czy Mieszkowskiego też znalazłaby się w prokuraturze. Choć bardziej pasowałyby do Tworek czy Drewnicy.

W niedziele lotnisko w Radomiu znowu stanie się lotniskiem w Radomiu. Wieczorem wyląduje tam ostatni samolot jedynego latającego tam przewoźnika. Po raz kolejny należy wyrazić podziw dla geniusza, który to wymyślił.

Na koniec coś, co ma już kilka dni, ale jakoś nie przebiło się do ogółu. Pamiętacie Harveya Weinsteina? To tym z Hollywood, który „molestował” aktorki. O czym, rzecz jasna, nikt nie wiedział. Otóż nie to jest jego największą zbrodnią. Feministyczna, murzyńska dziennikarka oświadczyła: „Myślę, że powinniśmy być zaniepokojeni, że seryjny gwałciciel nie uwzględnia różnorodności rasowej wśród swoich ofiar. Myślę, że dla niego czarna kobieta, taka jak ja, nie jest uważana za godne pożądania trofeum seksualne. On zapewne jest przekonany, że >pieprzona< przez niego kobieta dostępuje zaszczytu, a czarnoskóra nie zasługuje na taki honor”. Także, jak ktoś zamierza zostać seryjnym gwałcicielem, niech nie dyskryminuje żadnej z ras. Bo murzyńskie feministki się wkurzą… I nie, ona nie rozumie, że robi z siebie idiotkę.

Dosyć…
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

22 września 2017 roku

Piszę do Was po raz ostatni. Jutro, 23 września, nastąpi koniec świata. Rysiek Petru nie zostanie premierem, Biedroń prezydentem, a Hanka nie stawi się przed komisją i co najważniejsze, przestanie padać… Gorzej, jeśli – jak zwykle – nic się nie stanie.

A póki czas GóWno wytropiło faszyzm w IPN. Oczywiście przedstawicielami faszyzmu jest Brygada Świętokrzyska NSZ. Za to wychwala pod niebiosa „Dąbrowszczaków” – czyli komunistów polskich walczących po stronie innych lewaków w czasie wojny domowej w Hiszpanii. Dodam nieśmiało, że wszystkim im rząd Rzeczypospolitej w 1938 roku odebrał obywatelstwo, za złamanie polskiego prawa. Cóż, czy może to dziwić patrząc na rodziców Adasia chociażby?

W PiS wojna na całego. Prokuratura zbada prof. Michała Królikowskiego – tego, co pisze dla prezydenta ustawy o sądach. Bo niby przechowywał jakieś pieniądze jako „depozyt adwokacki”, a gdy zorientował się skąd pochodzą zgłosił właściwym organom. Znakomity pomysł. Róbcie tak dalej, a opozycja staniecie się szybciej niż wam się wydaje.

Kaczafi za to rozmawia z prezydentem o wspomnianych ustawach. Weź i się człowieku w tym nie pogub. Na szczęście Kamilka i Rysiek już uznali je za niekonstytucyjne. Czyż można nie wierzyc takim autorytetom?

A przed Pałacem Prezydenckim zebrało się kodziarstwo aby – jak to mówią – „wyrazić sprzeciw wobec reformy sądownictwa w jakimkolwiek wydaniu”. Sądy są bardzo dobre, sędziowie uczciwi, więc nie ma czego reformować. Pomodlę się o nieco kontaktu z rzeczywistością dla uczestników protestu. Bo oni sami przecież leczyć się nie pójdą.

Kinia u Kuźniara ujawniła swój największy sukces. Otóż jak w szkole nie było papieru toaletowego to została przewodniczącego samorządu i papier był. I przy tym powinnaś Kiniu pozostać. Przy pilnowaniu papieru.

Kuźniar przed wywiadem z Gajewską zdążył bronić demokracji w Gdańsku. Za poprowadzenie debaty (jednej) w czasie Gdańskiego Tygodnia Demokracji otrzymał 7380 złotych oraz 1250 złotych zwrotu kosztów podróży i zakwaterowania. Cóż, nikt nie mówił, że obrona demokracji jest tania. Matiego zapytajcie.

Swoją drogą, pamiętając o zamiłowaniu Jareczka do zwrotów, zastanawiam się skąd bierze ręczniki do domu.

Policja, podobno, miała pobić feministkę w Szczecinie i wyzwać ją od „lewackich szmat”. Tego ostatniego nie rozumiem, w końcu same się tak często nazywają… A poza tym policja nie bije, chyba że ktoś jest awanturujący się. Tyle razy to słyszałem, że uwierzyłem.

Jacek Saryusz-Wolski twierdzi, że rezolucje przeciwko Polsce pisała gimboopozycja. Timmermans miał nawet powiedzieć Wolskiemu, że niektóre rzeczy wie od samego Wałęsy. Jeśli to prawda to by oznaczało, że niektóre nawyki nie wychodzą z człowieka.

Prawdopodobnie nie będzie kar za nieprzyjmowanie imigrantów. A to dlatego, że żadne z państw Unii nie przyjęło deklarowanej kwoty. I czym nas będzie straszyć Rysiek?

Kaczafi stanie przed Sejmową Komisją Etyki. Za brak trybu i kanalie. Słusznie całkiem. Zwłaszcza za brak trybu.

Ku przerażeniu Ryśka do Polski zawitał Viktor Orban. Według satyryka „przyjaciel Putina rozgrywający Polskę”. Premier Węgier spotkał się zarówno z premier Szydło jak i Kaczafim.Całkowicie normalna wizyta międzynarodowa stała się dla Ryśka przyczynkiem do traumy. Ciekawe czy wie, że to Węgry, a nie Niemcy na przestrzeni wieków byli przyjaciółmi Polski?  Aczkolwiek popieram wszelkie działania Ryśka. Zniknięcie jego i jego bandy z polityki wyjdzie nam na zdrowie.

Do zobaczenia po drugiej stronie. Mam nadzieję, że będzie internet.
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

21 września 2017 roku

Ostatni dzień lata… Od jutra żegnamy się z upałami. Za to pogoda wprawi nas w depresję…

Może nie aż taką w jaką Urząd Skarbowy wprawił Hankę Gronkiewicz-Waltz zajmując jej z konta 12 tysięcy złotych na poczet kar nakładanych przez Komisję Jakiego. Oczywiście uznała tę akcję za „polityczną i bezprawną”. Hanka mówiąca o bezprawiu brzmi jak dowcip, ale jednak ona dawno się taki pierdołami nie przejmuje.

Jej konto specjalnie nie ucierpiało… Ma na nim ponad 3 miliony, więc 12 tys. może nawet nie zauważyć.

Platforma zawiadomi prokuraturę o bilbordach. A konkretnie „w zakresie sprawstwa kierowniczego na posła Jarosława Kaczyńskiego i zarazem prezesa Prawa i Sprawiedliwości”. Do tej ziobrowskiej prokuratury takie rzeczy chcą zgłaszać? Grześ się nie boi, że ktoś zacznie grzebać w zarządzie elektrowni atomowej na przykład?

Cała trójka posłów koła Wolni i Solidarni ma dołączyć do PiS. W zasadzie żadna niespodzianka. A zawsze głosowanie +3.

Biedroń ogłosił, że chce być prezydentem. Wspaniale. Korwin ogłasza to co wybory.

Pomiędzy wygrywanie wyborów Korwin znajduje czas na spotkania z elektoratem. Tym razem 29 września wraz z Popkiem pojawi się na „pikniku wolnościowym”. Wraz z Popkiem. Idealne towarzystwo.

Od 1 stycznia 2018 kwota wolna od podatku będzie wynosiła 8 tysięcy złotych. Cieszycie się? To przestańcie, bo jedynie dla ludzi, których zarobki nie przekroczą 13-14 tys. złotych. Czyli… poniżej minimalnej krajowej. I podobno ma na tym korzystać 6 milionów ludzi. To przerażające w zasadzie…

Pojawił się projekt ustawy, która docelowo ma zablokować działanie takich firm jak Uber. Zwyczajnie poprzez możliwość administracyjnej blokady aplikacji. Albo oni nie znają suwerena, albo szykują coś większego, bo przecież naród sobie z czymś takim poradzi… Okazuje się, że blokada nie jest najbardziej absurdalnym zapisem ustawy. Otóż ustawa ma wprowadzić obowiązek posiadania licencji na pośrednictwo w przewozie osób. To jest jeszcze spoko. Ale pośrednik zostanie zobowiązany do prowadzenia elektronicznego rejestru zleceń na przewóz. Informacje takie będą musiały być przechowywane przez 5 lat. Pięć lat… niejednokrotnie służby będą wiedziały lepiej gdzie jeździcie taksówkami niż wy sami…

A abonament RTV będzie doliczany do podatku. 8 zł miesięcznie. Emeryci złotówkę. W nagordę dostaniecie Norbiego.

Dobranoc
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

13 września 2017 roku

U Prezydenta Dudy odbyły się konsultacje w sprawie jego pomysłów na reformę sądownictwa. Jaki jest najważniejszy wniosek? Że Rysiek Petru przyszedł z kobietami, a inni niekoniecznie. (kropka)Nowoczesna po raz kolejny wskazuje drogę.

A sama reforma? Myszka Agresorka ogłosiła, że pomysły Prezydenta są niekonstytucyjne. I po co my utrzymujemy cały Trybunał jak możemy płacić jednej Kamili? Taniej i szybciej.

Opozycja przed wyborami samorządowymi ma, podobno, zorganizować wspólny blok centrolewicowy. Uznając – słusznie – że na prawo od PO nie ma szans na znalezienie elektoratu. Ponadto, w razie gdyby Tusk odmówił, wspólnym kandydatem na prezydenta ma być Biedroń. To ostatnie nie dziwi, bo promowany jest już od dawna. Mam jednak wrażenie, że do tego czasu wszystko się rozpadnie. Co najmniej trzy razy.

Tomasz Cimoszewicz – z tych Cimoszewiczów – ogłosił, że PiS wprowadza nowy podatek. Polegający na wprowadzeniu opłat za torby foliowe w sklepach. Pomijając fakt, że w większości sklepów płatne są już od dawna to… obowiązkowe opłaty są wykonaniem unijnej dyrektywy, która ma zniechęcać ludzi do używania reklamówek. Oczywiście nic się nie zmieni, bo jak pisałem i tak już torby są płatne, ale może u Cimoszewiczów, jak na socjalistów przystało, zakupy robi służba.

Trzaskowski wystąpił w RMF.fm. Raczył rzec „Nawet jeżeli Platforma robiła błędy, to PiS robi te błędy razy dziesięć. Nawet jeżeli Platforma wykazywała się pewną arogancją, to PiS pokazuje hucpę razy piętnaście” – czyli jak zawsze PO-PiS. My źli, ale oni gorsi. A nie można tak po prostu mówić, że oni robią to, ale my to zrobimy inaczej? Za proste. A może i suweren już nie chce słuchać nudnych, merytorycznych dyskusji? Za rok dyskusje będą się toczyć na zasadzie „ty chuju!”, „a ty taki sam!”… Ale żeby było ciekawiej to potrafi też powiedzieć coś rozsądnie: „PiS podjęło sensowne decyzje. Gdyby nie podejmowało sensownych decyzji, jeżeli chodzi choćby o wyciąganie ludzi z biedy, to nie miałoby takich wyników. Mamy fantastyczną koniunkturę gospodarczą, której nie było przez lata”. Tyle, że Grzesio woli promować Kinię, Szczerbę i im podobnych.

Rozsądek zapukał też do głowy Grzesiowi. W Radiu Zet oświadczył, że „PiS jest silny słabością opozycji”. Cóż, muszę się z nim zgodzić. I dodać, że jaki lider taka opozycja.

Prokuratura sprawdzi czy Kukiz wykorzystywał służby do śledzenia Liroya. Nie wiedziałem, że każdy może służbami rządzić, bo też bym sobie pośledził tego i owego.

Holenderscy naukowcy określili, że człowiek może żyć maksymalnie 115 lat w przypadku kobiet i 114 lat w przypadku mężczyzn. ZUS dostałby szału. Oczywiście wyjątkami od tej reguły są przedwojenni właściciele reprywatyzowanych nieruchomości, którzy wystawiają stosowne pełnomocnictwa będąc dużo starszymi niż założyli to Holendrzy.

1 stycznia 2018 e-papierosy zostaną objęte akcyzą. Jak zwykle spowoduje to „wzrost” wpływów do budżetu z tego tytułu…

To tyle na dzisiaj.
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

8 września 2017 roku

Sensacją dnia jest to, że Kaczafi spotkał się z Dudą. W Belwederze! O czym rozmawiali? Co ustalili? Nie wiadomo. Może poszło o rozstrzelanie Antoniego? Albo z drugiej strony Łapińskiego? Z pewnością dowiemy się wkrótce. Po owocach…

Opozycja zwietrzyła aferę. Polska Fundacja Narodowa, którą finansują spółki skarbu państwa będzie „promować” reformę sądów. A miała promować Polskę za granicą. Tyle, że tym zadaniem zajęła się opozycja. Najbardziej bawi mnie zarzut PO o marnowaniu publicznych pieniędzy. Choć z drugiej strony… na tym znają się znakomicie.

A jeśli dotarliśmy do marnowania publicznych pieniędzy to w Sejmie zamontowano nowy system do głosowania za 4,7 miliona złotych. Jest bardzo ładny: kolorowe wyświetlacze, piloty i wbudowany mikrofon… Niestety po zamontowaniu okazało się, że należy „przedłużyć fazę testów nowego systemu”. Co przekładając z języka informatyków na polski oznacza, że cały system nie działa.

Prezes NIK – Krzysztof Kwiatkowski, były senator Jan B. i pracownik NIK z Rzeszowa usłyszeli zarzuty w związku z postępowaniami konkursowymi na stanowiska dyrektorów terenowych delegatur Najwyższej Izby Kontroli. Kierwiński zdążył to skomentować upisowieniem prokuratury. I nieważne, że śledztwo zaczęło się zanim Komorowski rozjechał zakonnicę… Nie wymagajmy jedna żeby jemu 2+2 wyszło 4.

Rysiek oświadczył w onetowej telewizji, że złożył skargę do Strasburga na odebranie mu subwencji… Taka natura co zrobić? Pechowo dziennikarz stwierdził, że sprawy przed tym trybunałem trwają 5-7 lat. Rysiek nie miał po tej informacji najmądrzejszej miny. A może miał całkiem normalną?

Bawer Aondo-Akaa, nazwisko pewnie niewielu z Was cokolwiek mówi. To jest ten czarnoskóry chłopka na wózku, którego można dostrzec na zdjęciach z Marszu Niepodległości. A jako, że jest równocześnie działaczem pro-life spotkał się z typową odmianą tolerancji prezentowaną przez fanatyków tolerancji. Próbka poniżej:

feministka

Mój ulubiony poseł Szczerba nie poczekał w kolejce do toalety. Skandal? Osobiście jestem raczej zaskoczony. Okazało się, że umie z tego przybytku korzystać. Patrząc na niego nie jest to takie pewne.

Maciuś Maleńczuk stwierdził, że nienawidzi PiS i myśli o emigracji. Maciej, emigracja to szansa! W twoim przypadku Kolumbia jest idealna.

Nad Polską będzie można zobaczyć zorzę polarną, Księzyc dzisiaj jest w jakiejś poświacie… Kiedyś, gdzieś, ktoś napisze „Rok 2017 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia”. Oficjalnie za zjawiska odpowiadają silne rozbłyski na Słońcu.

Mimo wszystko miłego i bezdeszczowego weekendu.

Hugues de Payns

Czytaj dalej...

8 sierpnia 2017 roku

Wydarzeniem dnia była konferencja prasowa Marioli Karwety – wdowie po admirale Andrzeju Karwecie, który zginął w Smoleńsku. Fragment zacytuję: „Zobaczyłam mundur mojego męża, mundur admiralski, pod mundurem bielizna, nie jego, mała, w znacznie mniejszym rozmiarze, zielona (…), sądzę, że należała do jakiegoś przedstawiciela wojsk lądowych (…). Pod bielizną - worki. Jeden, to worek taki, w jakich zwykle są transportowane ciała ofiar katastrof, morderstw (…). Obok - dwa worki duże, ciemne, na śmieci i reklamówka żółta, przejrzysta. Tak pochowano mojego męża”. Poza tym w trumnie znajdowały się szczątki dodatkowych siedmiu osób. Tak to Państwo Polskie zdawało egzamin. Rozumiem, że można jakieś kości nie rozpoznać po katastrofie. Ale trzecia ręka chyba wówczas się nie ujawnia, prawda pani Kopacz? A tak swoją drogą „Fakty” owej konferencji nie zauważyły. Ale za to poinformowały o „Des…coś-tam”. „Cała prawda – całą dobę”, prawda?

Sama ex-premierzyca oświadczyła, że nie chce już rozmawiać o Smoleńsku. Tak się składa, ż echyba nie ona o tym decyduje.

15 sierpnia nie będzie nominacji generalskich. Po raz pierwszy od.. w sumie nie wiem kiedy. Jak podało Biuro Bezpieczeństwa Narodowego „W ocenie prezydenta trwające prace i brak uzgodnień dotyczących nowego systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP nie stwarzają warunków do merytorycznej oraz uwzględniającej potrzeby armii oceny przedstawionych kandydatur do awansów generalskich”. W skrócie: Prezydent się wkurzył, bo nikt z nim nie rozmawia. Antoni dostanie szału…

Krakowska prokuratura do 10 listopada przedłużyła śledztwo w sprawie wypadku Beaty Szydło. Wypadek miał miejsce 10 lutego. Dziewięć miesięcy będą badać wypadek samochodowy. Co prawda z udziałem premier, ale zwykły wypadek samochodowy, jakich w Polsce wiele. Przecież prowadzących śledztwo należałoby rozstrzelać za nieudolność.

Zapanowało oburzenie wśród tolerancyjnych gdyż dyrektorem departamentu audytu wewnętrznego NBP jest Piotr Głowacki. Członek zarządu Młodzieży Wszechpolskiej.  I nieważne, że chłop ma odpowiednie wykształcenie i doświadczenie. Ważne, że jest członkiem Młodzieży Wszechpolskiej. Tacy nie powinni przecież mieć prawa do pracy… Może dla przykładu Cesarz Europy zwolniłby adwokata, który był wszechpolaków założycielem?

„Fakty” nie zauważyło co prawda konferencji Pani Karwety, ale za to dała wypowiedzieć się Siemoniakowi i Lubnauer, którzy skrytykowali PiS za… próbę ocieplenia stosunków z Rosją. Potwierdza to tylko teorię o tym, że gdy ktoś z PiS stwierdzi, że północ wypada w nocy, opozycja zorganizuje protesty z hasłami „północ to południe”.

Były premier Włoch Matteo Renzi stwierdził, że użyje "żelaznej pięści" by zmusić kraje Europy Wschodniej do przyjmowania uchodźców. Hm… Przyśle nam kapitana Bertorelliego na czela armii, która istniej po to żeby nawet Austriacy mieli z kim wygrywać?

Organizacja PETA (Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt – to już brzmi ciekawie) oświadczyła, że picie mleka jest… przejawem rasizmu. Dlaczego? Bo w „Bękartach wojny” niemiecki oficer tropiący Żydów pił mleko. Logiczne? Musi być logiczne, skoro lewacy tak mówią. W dodatku mleko pozyskiwane jest przez gwałt. Nie, nie każcie mi podążać tokiem rozumowania tych oszołomów.

„Newsweek” ponownie napisał o Polakach na wakacjach. Napisał to co zwykle pisze o Polakach, więc nie będę cytował. Gorzej, że oni naprawdę wierzą w to co piszą. I wierzą, że ktoś to czyta.

Podobno UEFA rozważa rozegranie finału Ligi Mistrzów w 2020 roku w Nowym Jorku. Wszyscy zdziwieni. Mnie z kolei dziwi tylko to, że UEFA rozważa Nowy Jork, a nie Pekin, Dubaj czy inne azjatyckie miasto. Z podejściem „kasa, misiu kasa” to była tylko kwestia czasu. Nic tylko czekać na „objazdową ligę mistrzów”.

Tymczasem na Mistrzostwach Świata w lekkoatletyce Adam Kszczot zdobył srebrny medal w biegu na 800 metrów, a Piotr Lisek również zdobył srebrny medal w skoku o tyczce. Gratuluję.

Hugues de Payns

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

kancelaria patentowa