Dzień w skrócie - niemal codzienny, subiektywny przegląd wydarzeń.
piątek, 20 kwiecień 2018 21:11

20 kwietnia 2018 roku

Mati, dzięki protestowi rodzicom dzieci niepełnosprawnych, doznał olśnienia. Olśniło go i wymyślił „fundusz solidarnościowy”. Czyli podatek dla najbogatszych, z którego będzie czerpał kasę na niepełnosprawnych. Czy mi się wydaje, czy budżet jest w świetnej kondycji? Aż tak świetnej, że trzeba nakładać nowe podatki.

Antoni Kolek zrezygnował z zasiadania w zarządzie Polskiej Fundacji Narodowej, aby „nie narażać wizerunku Fundacji”. Jakby było co narażać… A pan Kolek jest oskarżony jest o wynoszenie danych z ZUS. Każdego z nas praktycznie by za to rozstrzelali.

Kaśka Lubnauer stwierdził, że spadające sondaże Nowośmiesznej wynikają z… budowy koalicji z Platformą, bo „mniejszy w koalicji zawsze traci”. I zapewne wypowiedzi i tweety ich członków nie mają z tym nic wspólnego.

Amerykańska Polonia donosi, że pomnik katyński w New Jersey może zostać rozebrany, bo nikt z Polski nie jest zainteresowany kupnem terenu, na którym stoi. Nasz patriotyczny rząd też nie.

katyń NJ

„Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji” – rzekł… nie, nie Grzechu, nie Rysiek, nawet nie Władek Frasyniuk. Liderem opozycji według siebie jest niejaki Biedroń. Parafrazując klasyka można rzec jaka opozycja taki lider.

W sobotę ZNP będzie demonstrowało pod MEN. Chca podwyżek o tysiąc złotych i odwołania Minister Zalewskiej. I może Broniarza na ministra?

Arsen Wenger wraz z końcem sezonu przestanie być trenerem Arsenalu Londyn. Po – bagatela – 22 latach. Prezesom klubów e-klapy można by powiedzieć, że to jest słynny „plan długofalowy”, a nie zaliczanie trzech trenerów w jeden sezon.

Dobrze, wystarczy bo nudno coś ostatnio… Jeszcze tylko info, że do czwartku mnie nie będzie. Praca i takie tam...

czwartek, 19 kwiecień 2018 20:55

19 kwietnia 2018 roku

Zacznę optymistycznie. Dzień dostarczył dowodu na to, że gdy wszystko idzie źle, nic się nie udaje i ogólnie nie ogarniamy nie należy się poddawać. Kiedyś się uda. Szanowni państwo z Nowośmiesznej to udowodnili obchodząc… sami nie wiedzą za bardzo co:

getto nowoczesna

Można? Można!

Pod Sejmem i w Sejmie wczoraj odbył się protest rodziców dzieci niepełnosprawnych przypominając PiS o tym co mówili, gdy byli w opozycji. Do, słusznego skądinąd, protestu natychmiast przyssali się ci, którzy popierają aborcję z Marta Lampart na czele. Protest przyniósł jednak niespodziewany efekt. Po raz pierwszy widziałem Ryśka robiącego coś pożytecznego. Rozdawał kanapki, kawę i koce. Właściwy człowiek na właściwym miejscu.

Ośrodek Monitorowania będzie skarżył media. Bo Rafalala nazywały facetem. Jako facet czuję się urażony, jednak ten typ tak ma w dowodzie. Ok, są homoseksualiści, ludzie którzy zmienili płeć – nie popieram, ale trudno. Ale ten to akurat nadaje się do szpitala.

Kaczafi w 2016 roku wziął od Sejmu odprawę emerytalną. Całkowicie zgodnie z przepisami, podobnie jak jeszcze kilku posłów, ale „ciemny lud to kupi”. Opozycja jak zwykle grzmi, bo co ma lepszego do roboty. W Końcu nagrody i odprawy należą się tylko pracownikom ratusza w Inowrocławi dowodzonego przez pana Brejzę. Ojca posła z największym bóldupieniem.

Feministki o czarnych protestów zaczęły się żreć między sobą. Jedna zgłosiła do urzędu patentowego nazwę „Dziewuchy dziewuchom”, więc reszta strzeliła focha i zakrzyknęła „dość dyktatury kobiet”.

Jeszcze nie zaczęła się kampania przed wyborami prezydenckimi, a superkandydat Biedroń już ją spalił. Otóż oświadczył, że chciałby żeby cała Polska wyglądała jak Słupsk. Dziękujmy Bogu, że Biedroń nie rządzi Bytomiem…

Grzechu oznajmił, że aresztowanie Gawłowskiego bulwersuje całą Europę… Berlusconi nie przełknął poważnej kawy, Juncker nie mógł znaleźć barku, a Hiszpanie z wrażenia wzięli się do pracy. Najbardziej zastanawia mnie to czy on wierzy w to co mówi.

Jakiś tam niemiecki artysta teatralny wymyślił sztukę „Mein Kampf”. Przy zakupie biletu można wybrać opaskę z Gwiazda Dawida i ze swastyką. Ci ze swastyką za bilet nie zapłacą. Myslę, że wafelki są dużo groźniejsze.

Dobranoc.

środa, 14 luty 2018 22:03

14 lutego 2018 roku

Środa Popielcowa i dzień patrona nerwowo oraz umysłowo chorych. Z tej drugiej okazji chciałbym złożyć najlepsze życzenia wszystkim przedstawicielom i zwolennikom gimboopozycji.

A pierwszy wybuch mieli dzisiaj dosyć wcześniej. Już o 6:10 pisowska policja, na polecenie pisowskiej prokuratury wkroczyła do domu Władzia Frasyniuka. Podobno policjant miał nawet przy sobie kajdanki! Wyobrażacie sobie co Kaczafi zrobił z Polską? Policjanci z kajdankami ganiają.

A sam Władzio został doprowadzony do prokuratury za notoryczne nie stawianie się na wezwania. Zostałby doprowadzony każdy, kto by ten numer uskuteczniał. Ale gimbusy wpadły w szał. „Jak to Władka?”. Tak to. W końcu ktoś pokazał, że nominowanie przy okrągłym meblu na bycie elitą nie zwalnia z odpowiedzialności. Argumenty padały wręcz dramatyczne… Klich Bogdan stwierdził, że Władek miał do tego prawo, bo uznał system PiS za represyjny. I to jest optymistyczne. Jeśli uznaję rządy PO za opresyjne mogę – idąc tym tokiem rozumowania – olać prawo, które zostało ustanowione w latach 2007-2015. W tym słynna ustawę o imprezach masowych. A poza tym Władek to symbol wolności. Nie wiem dlaczego ale tak mi się skojarzyło:

żołnierz wolności

Kodziarstwo nawet na 10:00 zaczęło zwoływać się pod siedzibę prokuratury na Chocimskiej. Ale Władzio – zatrzymany o 6:10 został wypuszczony zaraz po przesłuchaniu, gdzie odmówił składania zeznań i nie przyznał się do winy, po czym dumny i uśmiechnięty poszedł udzielać wywiadów. I nawet w łeb nie dostał. Znam kilku, którzy za złotych czasów demokracji mieli mniej szczęścia. Elyty jednak wciąż w szoku, że ktoś śmiał je potraktować jak statystycznego Kowalskiego… A sama wiadomość o tak dramatycznym „internowaniu” spadła dość nisko nawet w portalu z Czerskiej.

Acha – po kilku twitterowych dyskusjach i obserwacjach kodziarstwa nabrałem pewności, że jedyny sposób na dyskusję z nimi to zrzucenie napalmu.

W zasadzie miałem nie pisać o fake’u z Adamem Andruszkiewiczem i typem w koszulce z doklejoną swastyką, bo i wykryte natychmiast i obśmiane przez wszystkich, poza głównym zainteresowanym, który miły dla wrzucających nie będzie. I gdy sprawa ucichła wpadł niejaki Czuchnowski – „dziennikarz śledczy GóWna” (ależ absurdów w jednym zdaniu!) i uznał to zdjęcie za dowód na faszyzm posła. Niech mu póki co nikt nie mówi, że Komorowski nie jest prezydentem.

Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ostrowcu Świętokrzyskim kontroluje… małżeństwa, które organizowały wesela w tym mieście w 2016 roku (póki co). Pyta o koszty, liczbę gości i umowy z kamerzystą i zespołem. A jakąś umowę z własnym rozumem to obywatel naczelnik zawarł, czy zacznie wypytywać ile na weselu poszło papieru toaletowego i dlaczego nikt go nie zaprosił?

A może właśnie o to zaproszenie chodzi?

Sąd okręgowy w Warszawie oddalił pozew zbiorowy przeciw ministrowi pracy, ZUS i kilku towarzystwom emerytalnym, w związku z rozgrabieniem OFE w 2014 r. Sąd uznał, że owszem zostało naruszone zaufanie obywateli do państwa, że zostały zmienione zasady w trakcie realizacji umowy społecznej zawartej w drugiej połowie lat 90. Jednak podzielenie tych zarzutów nie było wystarczające do uwzględnienia powództwa. Czyli: spadać, zrobili to zrobili, a zmiany świadczą o ciągłości dowodzenia.

A kar dla twórców OFE się nie doczekamy. Widać sią Żołnierzami Wolności.

Posłanka Rupa Huq z brytyjskiej Partii Pracy domaga się zakazu wjazdu do Wielkiej Brytanii dla Rafała Ziemkiewicza, gdyż ma być on przedstawicielem… „skrajnej prawicy”. Czyli faszystą. Czyli myśli inaczej niż posłanka. Sam RAZ na swoje spotkania się wybiera i liczy na pomoc naszego MSZ. Znalazł się w świetnym towarzystwie. Ta sama postać domagała się zakazu wjazdu dla Donalda Trumpa. Ziemkiewicz, Trump… Podejrzewam, że z Putinem nie miałaby takiego problemu.

A kto u nas najbardziej popiera taki zakaz? Ci którzy najgłośniej wrzeszczą o demokracji i wolności słowa. Swoją drogą to wyjątkowo agresywna w Internecie grupa.

poniedziałek, 05 luty 2018 21:42

5 lutego 2018 roku

Panie docencie Furman… oberlejtnancie von Nogay… prezesie Kłusko tak się nie robi.  Tak wyjść po angielsku niczym hrabia? Nie godzi się. Tym bardziej, że przez takie zachowanie zostaje nam Karolak z Adamczykiem.

A poza tym trwa groteskowy objazd po mediach polityków gimboopozycji. Tym razem udowadniają, że Polacy mordowali Żydów. Tow. Święcicki Marcin oświadczył, że „mordowaliśmy, ale nie budowaliśmy obozów”. A to tylko jeden z wielu, którzy w ostatnich dniach krzyczą o Polskiej odpowiedzialności za Holokaust, II Wojnę Światową, głód na Ukrainie, zamach stanu w Panamie i plagi egipskie. Po wściekłości nadszedł śmiech. Bo co jeśli oni opowiadają swoje rodzinne historie? I mówiąc „my” nie przesadzają?

Patrząc na ich zachowanie trudno pozbyć się wrażenia, że ciężko pracują na trzy kadencje Kaczafiego. Albo mają w tym jakiś cel, albo IQ płyty chodnikowej.

Mamy problem. Ukraina nie zgadza się z nowelizacją ustawy o IPN. W tym celu ichni parlament wyda OŚWIADCZENIE. Po tym ciosie już się nie podniesiemy. Wiadomo jak silnym, bogatym i stabilnym państwem jest Ukraina. Co jeśli przestaną do nas przyjeżdżać?

Pod Pałacem Prezydenckim demonstrowali Narodowcy. Podobno padło – głupawe hasło – „Zdejmij jarmułkę, podpisz ustawę”. Cóż, nie było to najmądrzejsze. O ile oczywiście miało miejsce. Ale była też kontrmanifestacja UBywateli. Demonstrowali w towarzystwie czerwonych, komunistycznych flag i hasłami, o których z dumą napisało GóWno: „Kobiety przeciw faszyzmowi!”, „Nie ma zgody na antysemityzm!”,  „Faszyści, przecz z naszych ulic” i najlepsze: „Narodowcy, szmalcownicy wypierdalać ze stolicy”. Cóż, zdaje się, że UBywatele siebie wyrzucają, to w końcu idealny materiał na szmalcownika.

W całym tym „kryzysie” najważniejsza okazuje się Polska Fundacja Narodowa, dzięki której świat dowiedział się… a nie , przepraszam to nie ta sprawa. Obecnie są zarobieni robieniem niczego. Tak, płacimy za to.

Typ bzykający obecnie Agatę Passent znowu napisał felieton do GóWna, że wciąż mu przeszkadza znak krzyża wykonywany przez skoczków. Zwłaszcza po tym, jak ci kazali mu się wypałować. Dobrze, może nie dosłownie. Się chłop sfrustrował i napisał trzeci felieton o tym samym. Teraz ukazał tylko trochę więcej zdziwienia, że nikt go nie rozumie. Żyj nadzieją żeś geniusz, bo prezentujesz typowo lewacką logikę dotyczącą wolności wyznania i posiadania poglądów. Zamknij ryj chłopie, bo i tak GóWno czytane jest raczej jako gazeta satyryczna, a nie poważna. A ty jesteś tam najśmieszniejszy.

Kaśka Lubnauer stwierdziła, że Nowśmieszna, jak już wygra wybory, nie zlikwiduje 500+, tylko go przekształci w program „Aktywna rodzina”. A wszelkie informacje w tym temacie to przekłamanie. Z tego co kojarzę, jest to przekłamanie, które sama puściła w obieg. Ale może nie rozumie co mówi? Albo tego co planuje? W końcu jest z kropeczki. W skrócie zamiast 500 złotych będą dawać 250 złotych, ale na każde dziecko. Dorzucą jeszcze coś o bankructwie ZUS i Hitlerze i sukces wyborczy murowany

Oczywiście Kaśka może obiecać dokładnie wszystko na moment „wygrania przez siebie wyborów”. Absolutnie wszystko. Ja obiecuję na ten wypadek widowiskowe egzekucje osobników wyznaczonych do sprawowania funkcji „elyty narodowej” przy okrągłym meblu. Lwy i te sprawy. I mam większe szanse.

Przy okazji Nowośmieszni uruchomili adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Będą tam przyjmować zgłoszenia o mowie nienawiści, ktrej fala zalewa Polskę. Zgłoszenie dotyczące Waldka Kuczyńskiego i Jaśka Grabca oczywiście pozstały bez echa. W końcu oni tylko obrażają Polaków.

Feministki walcząc o prawa kobiet doprowadziły do wyrzucenia z Formuły 1 „grid girls”. Czyli dziewczyny, które kręciły się wokół torów wyścigowych pokazując pola startowe i inne takie. Walczące zapomniały zapytać zainteresowanych czy im ich praca przeszkadza. Okazało się, że nie, a z dnia na dzień zostały bez pracy. Niby przykra historia, a jakże typowa dla lewackich działań. A może zazdrość? W końcu feministki by tam nie postawili. Dlaczego? Popatrzcie na Środę. A może lepiej nie…

Dobranoc.

środa, 31 styczeń 2018 22:35

31 stycznia 2018 roku

I zmarnowaliśmy pierwszy miesiąc 2018 roku. Jak idzie realizacja postanowień? Jak zwykle czy jednak lepiej?

Nie odbyła się demonstracja Narodowców pod Ambasada Izraela. Nie żeby zmądrzeli – wojewoda pop prostu zamknął okolicę. Tak, jest to złamanie wolności zgromadzeń. Tak, demonstracja była głupia. Więc 1:1. W sumie szkoda, że Narodowcy nie zmądrzeli i nie odwołali, bo kodziarze już się zbierali na kontrę. Oczami wyobraźni widziałem obrazek, gdy kodziarze robią kontrmanifestację będąc sami pod ambasadą. Zyskaliby jeszcze więcej sympatii w narodzie.

Oczywiście najbardziej rozczarowani są funkcjonariusze GóWna z Dominiką Wielowieyską na czele, która była oburzona takim przejawem łamania demokracji. Dowodziła też, że zamykając ulicę PiS udowodnił, że rządzi Narodowcami. Nie, nie karzcie mi zagłębiać się w umysł tej funkcjonariuszki. Wolałbym popływać w szambie. Przyjemniejsze miejsce. A Hugo-Bader podobno musiał pejsy odklejać.Za własne pieniądze kupione, bo cięcia w redakcji. Parowki i oko.press też wyły z oburzenia o „blokowaniu legalnej demonstracji” i „niebezpiecznym precedensie”. Mają tak wyprane resztki mózgu, że niekoniecznie wiedzą, że hipokryzja jest śmieszna. Przecież jakby PiS nie zablokował darliby ryje, że „PiS nic nie robi”. Ciężkie jest życie gimboopozycjonisty.

Acha, profesor Krystyna na Twitterze napisała tak: „HG-W - w zemście na PIS dała przyzwolenie na ryzyko antypolskiej prowokacji w czasie dzisiejszej pikiety; władze państwa, w aktualnym interesie Polski - uniemożliwiły HG-W tę nikczemną zemstę”. Zaiste ciekawe. Choć odlot prawie jak u pierwszego, wybranego w wolnych wyborach prezydenta okrągłomeblówki.

„Ludzie kultury, mediów i polityki” wystosowali apel o wyciszenie emocji w sprawie ustawy o IPN. „Dlaczego dyskusja o faktach historycznych ma toczyć się w asyście prokuratury i sądu?”. Ale o jakich faktach? Takich o jakich wczoraj wrzeszczała tow. Michalik? Takich jakie przedstawili „Nazi matki, nazi ojcowie”? Czy takich, że „część Polaków sprzedawała Żydów za pieniądze lub innych powodów”? Tak, tylko ostatni fakt jest prawdziwy. I nikt temu nigdy nie zaprzeczał. Ale „polskim obozom będziemy się sprzeciwiwać zawsze. Tym bardziej, że były one albo „polskie”, albo „nazistowskie”. Nienieckie nie istniały. Nie mam pojęcia jakim obozem było więc np. Mauthausen. A kto podpisał list. Ano taki zestaw: Anne Applebaum, Barbara Engelking, Jan Tomasz Gross, Jan Hartman, Agnieszka Holland, Krystyna Janda, Jacek Kleyff, Jarosław Kurski, Aleksander Kwaśniewski, Andrzej Rzepliński, Dorota Segda, Radosław Sikorski, Aleksander Smolar, Andrzej Stasiuk, Kazimiera Szczuka, Paweł Śpiewak, Róża Thun, Olga Tokarczuk, Grzegorz Turna
u, Jacek Żakowski. Teraz mam poważne pytanie. Które nazwisko Was w jakikolwiek sposób dziwi?

Jeden z moich kolegów widząc sygnatariuszy skomentował ów list: „przy takim zestawie to nie znając nawet treści, w ciemno można stwierdzić, że się myśli dokładnie na odwrót”. Ciężko się nie zgodzić.

„Maria Kiszczak, wdowa po Czesławie Kiszczaku, ma ustalone prawo do wojskowej renty rodzinnej na podstawie ustawy z dn. 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (Dz. U. z 2017 r., poz. 2225 z późn. zm). W związku z powyższym w stosunku do jej osoby nie mają zastosowania przepisy obniżające emerytury i renty za okres »służby na rzecz totalitarnego państwa«” tako rzekło Ministerstwo Obrony Narodowej… No rzesz kurwa mać (sorry!), obniżono ludziom ,którzy pracowali w wydziałach paszportowych, a nie obniżono emerytury zonie zbrodniarza? A może Czesio był opozycjonistą? Takim Konradem Wallenrodem PZPR-u. Miał rozterki: „No tak, kazałem zabić tego księdza, ale za to naszczałem Jaruzelskiemu do kawy, to się wyrównuje”. Naprawdę nie dało się dobrze nawet kluczowej dla oczyszczenia Polski z tego gówna napisać? Twórców rozstrzelać.

Na koniec przejdźmy do realnych problemów. W Warszawie, naprzeciwko słynnej Riwiery, nad Trasą Łazienkowską vel. Aleją Lecha Kaczyńskiego jest Rondo Jazdy Polskiej. Obok ronda stoi sobie pomnik – a jakże – Jazdy Polskiej. Wygląda tak:

rondo jazdy polskiej

I jest problem, bo pomnik będzie obracany z kierunku południowego na północno-wschodni, czyli o 135 stopni. Dlaczego? Dlatego, że ludzie wychodzący z metra patrzyli na końskie dupy. Nie wiem jak, bo wyjście z metra jest po drugiej stronie Trasy Łazienkowskiej i raczej mało kto patrzy w górę. Na szczęście Rada Warszawy dostrzegła problem. Konkretnie nakierowała ją na niego Ewa Malinowska-Grupińskia. Żona Rafał Grupińskiego. Tak tego z PO. I tak oto końska dupa stała się głównym problemem stołecznego życia. Po raz pierwszy od zabudowania pół kapusty na Lazurowej zapewne.

poniedziałek, 15 styczeń 2018 21:35

15 stycznia 2018 roku

Blue Mondey. Najbardziej depresyjny dzień w roku. Dla Platformy na pewno – w końcu Kanatar opublikował nowy sondaż. Dla mnie każdy poniedziałek jest tak samo depresyjny. Ale do rzeczy.

Wczoraj obiecałem, więc o X Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców słów kilka. Dzięki Księdzu Jarkowi Wąsowiczowi po raz – bodajże – ósmy pojawiłem się na Jasnej Górze, gdzie część duchowa była jak zwykle piękna, z mocnym kazaniem, gdzie kibice z całej Polski modlili się w intencji Ojczyzny. Parę tysięcy ludzi godnie i spokojnie wzięło udział w uroczystości. Po Mszy Św. Odbyło się tradycyjne spotkanie w Sali Ojca Kordeckiego. Niestety lewacy zablokowali koncert zespołu Hungarica, bo – jak pewnie się domyślacie – to faszyści.

Ale najgorsze (lub najciekawsze) miało dopiero nadejść. Przed tradycyjną oprawą na Wałach Jasnogórskich postanowili uroczystość zakłócić… UBywatele PRL. Przypomnę, że od dwóch lat oni i im pokrewni błagają o lanie. Tym razem przyszli do „kiboli”, bo gdzie jak nie tutaj? Konkretnie to najpierw stanęli jakieś 100 metrów od kibiców, a że nikt nie zaprzątał sobie głowy ich obenością to stanęli w samum środku, pod murami. Aby „protestować przeciwko mowie nienawiści”. Czyli przeciwko poglądom innym niż sami głoszą – taka to tolerancja, ale był czas przywyknąć.

1222

Byli proszeni o opuszczenie miejsca i nie posłuchali. Więc spaliły im się transparenty. Taki wypadek. Po czym zostali wypchnięci. Ich trzyzębny wódz napisał oświadczenie, że „tak, przychodzą po wpierdol” (to cytat). I nawet od tych brutalnych „pijanych wódką i nienawiścią” ludzi go nie dostali. To musi boleć nawet takie ludzkie gówna. Acha – prowokatorzy pierwsze co zrobili po wywołanej przez siebie burdzie to płakali „gdzie była policja, gdy nas bili?”. A co by było gdyby policja to ich uznała za sprawców? Naprawdę uważacie, idioci, że gdybyście byli bici moglibyście chodzić?

Panie Brudziński, czas przyjrzeć się ich działalności. Błaszczak się bał.

Intelektem postanowiła błysnąć Kinga Rusin. W piątek, po zakończeniu prac podkomisji dotyczących prawa łowieckiego raczyła stwierdzić „Według nie mojego zdania, tylko obliczeń naukowców – taka dewastacja (przyrody – przyp. HdP) nie występowała nawet w czasie okupacji hitlerowskiej”.  Widać, Kinga tęski za Adolfem, który jak wiadomo był wrażliwym na piękno wegetarianinem. Wszystko zaorał jedka Krzysztof Stanowski:

stanowski rusin

Przyznać trzeba, że ja bym się na coś takiego nie odważył. Za mocne dla mnie, ale trafne. I Stanowski ma dostęp do lepszych prawników.

Olbrychski raczył stwierdzić, że nie podoba mu się ta Polska. Nie tylko rząd, ale i suweren. I ja go rozumiem. Zwłaszcza jak przypomnę sobie stary kawałek hip-hopowego składu VETO:

Na trzeźwo świat na pewno nie
Do przyjęcia, absolutnie

Walnij, Daniel, lufę i znowu będziesz gwiazdą.

Wczoraj znowu odbyła się akcja uspokajania sumienia na najbliższy rok, czyli banda Owsiaka moralnie szantażowała ludzi. I, o ile, nie potępiam w czambuł całej akcji to jednak wystawienie na aukcji „kolekcji krawatów szarego człowieka” mnie przerosło… Koszuli nie udało się uratować? Albo kanistra w którym przyniósł benzynę?

Guru GazPolu, niejaki Sakiewicz Tomasz oświadczył, że Andrzej Duda był… beneficjentem katastrofy Smoleńskiej. Ponieważ „byłby politykiem kompletnie nie rozpoznawalnym, gdyby nie to, że wystąpił w filmie >Mgła<. Wcześniej nikt go nie znał. Zaistniał dzięki temu, że 5 mln widzów zobaczyło jego twarzy w dokumencie poświęconym tragedii smoleńskiej”. Czyli wszystko jasne. Nie Putin z Tuskiem, a Duda dokonał zamachu. Trzeba przyznać, że sprytnie sobie to wykombinował… Zamach – film – prezydentura. Geniusz zła po prostu. A teraz Tomaszu obudź się, pan doktor czeka.

Demokracja kwitnie w Kanadzie. Istniej tam cos takiego jak Canada Summer Jobs – rząd dofinansowuje pracodawców, którzy zdecydują się w wakacje zatrudnić uczniów szkół średnich. W ramach praktyk demokratycznych w tym roku dofinansuje tylko tych, którzy… podpiszą oświadczenie potwierdzające swoje poparcie dla „bezpiecznej i legalnej" aborcji oraz teorii tożsamości płci. I to jest wolność słowa! Dekokracja! Konstytucja! Panie Trójzębie,  panie Farmazonie, reszto bandy, to dla was wymarzone miejsce do życia! I żeby wjechać wizy nie trzeba. Podstawiać autokar na Okęcie?

Pracodawcy RP (nie mają nic wspólnego z UBywatelami) dali Matiemu Morawieckiemu Super Wektora. To nagroda za „Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju”. W przemówieniu dziękczynnym premier stwierdził, że podatki w Polsce nie są wysokie, bo jesteśmy na 6 miejscu od końca w Unii. Skoro tak to spoko. Można jeszcze trochę podnieść składki ZUS na przykład.

Na koniec wrócę jeszcze do sondaży. Według ostatniego PiS na 43%, a PO marne 19. Poniżej jest Kukiz’15 z 10, a Nowośmieszni mają 6%. Może takie coś poniżej jest powodem? Okazuje się, ż epo kompromitacji aborcyjnej można kompromitować się bardziej. Grzesiu! Oby tak dalej.

duda media

W sobotę, pod Sejmem, odbyła się demonstracjia opozycji przeciwko opozycji. Wieszano portrety posłów Platformy i (kropki), którzy zapomnieli zagłosować, lub głosowali przeciwko ustawie "Ratujmy Kobiety". Jakoś nie słychać oburzenia i wzywania prokuratury...

Pozdrawiam serdecznie
Hugues de Payns

czwartek, 14 grudzień 2017 21:18

14 grudnia 2017 roku

Kodziarstwo szaleje pod Pałacem Prezydenckim i pod Senatem. Jest jak zwykle. Dużo ciekawszą informacją jest to, że na warszawskiej Białołęce komuś uciekła kura i błąka się po ulicy. Taka kura chociaż błąka się z sensem.

W GóWnie artykuł pod takim tytułem:

obsesja GW

Tak, to powinno się leczyć. Niestety autorem jest „socjologii przedsiębiorca”. Dla takich jest już za późno.

Krajowa Rada Radiofonii to miękkie faje. Stwierdzili, że możliwe jest anulowanie kary jeśli TVN się od niej odwoła. Mięczaki. Rozstrzelać.

CBA wpadło z wizyto w 20 miejsc w Warszawie, Kielcach i Gdańsku. Wizyty miały związek ze śledztwem w sprawie reprywatyzacji i reaktywacją przedwojennych spółek. Z tym ostatnim sprawa jest jeszcze lepsza niż z reprywatyzacją. Cudownie ocalałe akcje dostarczane przez 170 letnich właścicieli. To logiczne.

Na Uniwersytecie Jagiellońskim miała odbyć się konferencja „Prawo dziecka do życia”. Miała, ale się nie odbędzie, bo… zaprotestowała Partia Razem. Cóż, Jacek Piekara w książce „Wieże do nieba” napisał „Nie ma ludzi bardziej odrażających niż fanatycy tolerancji”. Zandberg i jego banda codziennie to potwierdzają. Na sztandarach wolność i tolerancja, ale małym drukiem jest dopisek „tylko dla tych, którzy myślą tak jak my”.

European Union Agency for Fundamental Rights opublikowała raport o antysemityzmie w Europie w latach 2006-2016. Okazało się, że państwo PiS jest rajem dla antysemitów. W 2015 było 167 incydentów antysemickich, a w 2016 – 101. Że w 2015 nie rządził Kaczafi? Suweren się mentalnie przygotowywał!

Patrząc na ostatnie wyczyny „Wiadomości” za chwilę będziemy przedstawiani jako raj dla Żydów.

Adam Ołdakowski i Jerzy Gosiewski z PiS wpadli na pomysł żeby polisa OC nie była przypisywana do pojazdu, a do kierowcy. Tak jak np. w Wielkiej Brytanii. Uzasadniają to tym, że to kierowca powoduje wypadek i ponosi odpowiedzialność. Niby tak i nawet jest to logiczne. Tylko co gdu jest jeden samochód w rodzinie? Oboje mają zapłacić pełna wartopśc polisy? Firmy ubezpieczeniowe zacierają ręce. A ja mam nadzieję, że Kaczafi wybije im to z głowy. Najlepiej sznurem od żelazka. Końcówką z żelazkiem.

Władimir Władimirowicz zapowiedział, że w wyborach na prezydenta Rosji wystartuje jako kandydat niezależny. Oznacza to, że będzie musiał zebrać 300 tysięcy podpisów. Chyba powinniśmy zacząć się niepokoić o wynik. Poza tym zapowiedział, że odda wrak Tu-154. Pod warunkiem, że polska zakończy śledztwo w sprawie katastrofy. Tylko po co nam wtedy wrak? I czy w oóle da się z tego wraku coś jeszcze „wyczytać” po takim czasie i jego umyciu?

Rada Warszawy w końcu wymyśliła coś dobrego. Każdy z żyjących jeszcze Powstańców Warszawskich, a jest ich zaledwie ok. 700, otrzyma od miasta 10 tys. złotych specjalnej nagrody. Należy Im się, zwłaszcza, że duża ich część żyje – mówiąc wprost – w biedzie. A dla Rady Warszawy brawa też za to, że zaproponowali to radni PiS, a rada, gdzie większość ma PO jednak to uchwaliła. Widać można się porozumieć. Szkoda tylko, że tak późno.

A teraz info z kibolskiego ogródka, wprost z Gdańska. Kibice Lechii Gdańsk nie mogli w czasie wczorajszego meczu zaprezentować oprawy poświęconej rocznicy wprowadzenia Stanu Wojennego, gdyż szanowna policja zablokowała magazyn, w którym była trzymana prezentacja. Dodatkowy dowcip polega na tym, że policja nie miała prawa wtedy przebywać na terenie imprezy masowej, bo nie została wezwana przez organizatora. Poza tym zignorowała doręczone im pismo nakazujące opuszczenie stadionu. Kto ich wezwał i komu przeszkadzała oprawa? Może prezydent miasta by to umiał wyjaśnić. Albo Słońce Gdańska – to od nazwy lotniska.

Panie Błaszczak, pańscy siepacze powinni kodziarzy pałować, a nie kiboli. „Faktów” pan nie oglądasz? „Gazety Wyborczej” nie czytasz? Przecież tam powtarzają, że to najwierniejsze pisowskie bojówki.

Pozdrawiam serdecznie
Hugues de Payns

piątek, 24 listopad 2017 21:24

24 listopada 2017 roku

kaczafi atlas

Geniusz! Kaczafi to geniusz. Nie ma w całym Internecie nikogo, kto potrafi trollować lepiej niż Kaczafi w realu. Opozycja awanturuje się o sądy, Schetyna składa wniosek o wotum nieufności dla rządu, a Kaczafi w tym czasie… czyta „Atlas kotów” sprzedawany jako dodatek do dzisiejszego „Faktu”. I o czym mówią media na całym świecie? O kotach i atlasie. Za 9,99 opozycja ośmieszona. Jutro ktoś na takim atlasie zarobi…

Natomiast „Wiadomości” zaprezentowały znakomity pasek.

wiadości pasek

Na szczęście opozycyjna młodzież stanęła na wysokości zadania i wyszła bronić sądów i demokracji we wszystkich miastach.

bronią sądów

Zdjęcie dostarczył osobiście Budka Borys. W zasadzie to zreprywatyzowałem z jego Tweetera.

W międzyczasie Sejm przyjął ustawę o handlu w niedzielę – a w zasadzie jej braku, w co drugą niedzielę od 1 marca 2018 roku oraz przekazał możliwość regulowania handlu i spożywania alkoholu samorządom – co podawane jest jako „zakaz sprzedaży alkoholu po 22:00”. A Kaczafi w tym czasie czytał o kotach.

A co do słynnego wniosku o wotum nieufności to kandydatem na premiera został niespodziewanie Grześ Schetyna. Premier idealny! Charyzmatyczny, inteligentny, przystojny i uczciwy. Ciekawe czy im się uda. Żartowałem.

Jutro Nowośmieszna wybierze nowego przewodniczącego. Obawiam się, że to koniec Rysia. Dzisiaj przyszły przewodniczący Piotrek Misiło odkrył w Sejmie przewody. Te do obsługi systemu do głosowania. Wziął je za bombę, podsłuch czy inne rzeczy, ale na właściwe przeznaczenie nie wpadł. Piotrek musisz!

W Londynie ktoś pierdnął i wzięto to za zamach, w efekcie czego wybuchła panika. Jedna osoba została ranna. Ewidentne potwierdzenie hasła „Europa nie da się zastraszyć”.

Wałęsa zapowiedział powrót do polityki i zrobienie porządku. Jak wstaniecie już z podłogi będziecie mogli czytać dalej.

Anja Rubik łaskawie przyjęła zaproszenie od minister edukacji Anny Zalewskiej aby porozmawiać o wychowaniu seksualnym suwerena. Fantastycznie! Nikt nie nauczy buraków życia w rodzinie lepiej niż rozwiedziona modelka. I Biedroń oczywiście.

Michnik w Onecie pogadał z Sierakowskim. Przyznaję, że nie przeczytałem całości. Nie dało się. Poza płaczem, że PiS jest zły, wyprowadza Polskę z Unii i inne takie, które znacie z codzienności Jąkała oświadczył, że będzie wydawał GóWno w podziemiu. Nie będziesz Adasiu. Tam gdzie cię ześlę nie będziesz.

Dosyć. Jutro będzie śmiesznie, bo Nowośmieszni się wybierają..
Hugues de Payns

poniedziałek, 30 październik 2017 22:24

30 października 2017 roku

Ku uciesze kodziarstwa zmarł Piotr S. – ten, który się podpalił pod Pałacem Kultury, pozostawiając manifest żywcem przepisany z GóWno-mediów. Obecnie odbywa się piękny taniec na trumnie. Niestety w Internecie nic nie ginie, dlatego ktoś wyciągnął tekst GóWna z 2011 roku. Piękny dowód na hipokryzję:

gw 2011a

Ale wtedy były złote czasy demokracji… Teraz jest dyktatura, a Ziobro osobiście aresztuje każdego, kto nie powie mu dzień dobry.

GóWno wykryło, że Patryk Jaki w młodości „stał pod blokiem”. Bo w nim mieszkał. Jak większość Polaków, bo przypominam, że komunistyczni ziomale Michników postanowili uszczęśliwić blokami wszystkich, łącznie z mieszkańcami wsi, budując urocze bloki w sąsiedztwach PGR-ów. Przy okazji pokazali, gdzie mają tych, którzy w nich mieszkali, podnieśli Jakiemu nieco popularności. Brawo!

Też stałem pod blokiem, jakby kto pytał. Warszawskie Bemowo zawsze OK. Na wieś wyniosłem się 5 lat temu.

Nad Polską szaleje Grzegorz. Nie Schetyna, a orkan. Mimo wszystko mniej szkodliwy od patrona.

Ku radości wszystkich partii Sejm przegłosował pozostawienie obowiązku meldunkowego. Za głosowało raptem 349 posłów. Czyli jednak PiS jest w stanie porozumieć się z opozycją… Być może top początek pięknej przyjaźni?

Lekarze-rezydenci zakończyli głodówkę. Teraz będą rezygnować z dyżurów w przychodniach i klinikach oraz wypowiadać dodatkowe umowy. Co sprawi, że zarobią mniej, a niekoniecznie przyniesie jakiekolwiek efekty. Inna sprawa, że głodówka też – na ten moment – nie pomogła.

Stary Stuhr wstydzi się, że jest Polakiem i za granicą zabrania żonie mówić za głośno po Polsku. A poza tym Polacy to idioci. Oczywiście poza jaśnie oświeconą elytą, do której sam się zalicza. Piękna jest ta, niemal olimpijska, boskość którą otaczają sami siebie nasi umiłowani, przebrzmiali celebryci.

Tymczasem młody Stuhr gra w drugim sezonie „Belfra”, który nawet nie zbliżył się do poziomu pierwszego sezonu. Jest naciągany i całkowicie pozbawiony sensu.

Kataloński rząd jednak ogłosił niepodległość. Po deklaracji na ulice Barcelony wyszło 300 tysięcy ludzi protestujących przeciwko niepodległości. W pewnym radiu należącym do Agory usłyszałem, że „aby pokazać, że większość Katalończyków jest przeciw podziałowi Hiszpanii”. Bardzo ciekawe. Demonstrowało 300 tysięcy, a w referendum za niepodległością opowiedziało się 2 miliony ludzi. Nie krzyczę,  o wolnej Katalonii, ale matematycznie coś mi się jednak nie zgadza. Ale jako blokers pewnie się mylę.

A rząd Katalonii po ogłoszeniu niepodległości został zdymisjonowany przez władze w Madrycie i uciekł. Podobno do Belgii. Przestraszyli się marnych 30 lat więzienia. Ministrze Ziobro, u nas nie ma takich paragrafów? Na kodziarzy?

Bezstronna i apolityczna Krajowa Rada Sądownictwa odrzuciła kilku kandydatów na asesorów sądowych przysłanych przez Ziobrę. Konkretnie 265 – wszystkich. Podobno z uwagi na „błędy proceduralne”. Sądzę, ze chodzi o pokazanie „niezależności”. Tu tylko walec może pomóc.

Reprezentacja piłkarzy w Lidze Narodów nie będzie grała na Stadionie Narodowym. I dobrze. Niech inne miasta też cos z tych – póki co – małych sukcesów mają.

Dobranoc.
Hugues de Payns    

poniedziałek, 16 październik 2017 21:10

16 października 2017 roku

Trwa protest lekarzy-rezydentów. W weekend protestów odwiedziły tuzy parlamentaryzmu w postaci Szczerby , Rabieja i reszty ekipy, a radośnie przygrywała im KOD-Kapela. Do zdjęć z poparciem dumnie pozowały też żydowskie dzieci z III Rzeszy: Stuhr, Poniedziałek, Ostaszewska i Cielecka. Cóż, kiedyś uważałem, że aby być aktorem trzeba być inteligentym. Zmieniłem zdanie.

Na szczęście młodzi lekarze z Łodzi poszli po rozum do głowy i pogonili kodziarzy.
nóż w plecy

I brawo. Jeśli chcecie żeby ktokolwiek traktował Wasz protest poważnie musicie pogonić i odciąć się od tych, którzy na Waszych plecach chcą się wybić.

Przy okazji – Pereira zawiesił redaktorka, który przedstawił „bogate życie jednej z protestujących rezydentek”. TVN zawiesza jedynie za „upierdolony stół”.

W Austrii odbyły się wybory parlamentarne. Wygrała Austriacka Partia Ludowa (31%) przed Austriacka Partią Wolności (27,6%) i Socjaldemokratami (25,5%). Oznacza to, że Juncker i Timmermansowi dojdzie kolejny kraj, gdzie będą musieli bronić demokracji, gdyż dwie pierwsze partie, które – najprawdopodobniej – utworzą koalicję oznaczają zwrot w prawo, przyjaźń z Orbanem i nastroje antyimigranckie. Smuteczek. Co ciekawe kanclerzem ma być Sebastian Kurz – lat 31. „Gównarzeria rozsadza Unię” – Michnik, łap za darmo tytuł.

Swoją drogą – skoro kodziarzy nie chcą w Łodzi to może Wiedeń ich przygarnie i wykorzysta doświadczenie.

Morawiecki oświadczył, że Polska rezygnuje z 9,2 mld dolarów linii kredytowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Czyli coś z czego nigdy nie skorzystaliśmy. I – mam nadzieję – że to słuszna decyzja. Choć może kodziarze by to oprotestowali?

Tygodni „Sieci prawdy”, bo chyba tak nazywa się obecnie „W Sieci” informuje, że Rysiek miał Agresorce, podczas spotkania u Prezydenta, napisać na kartce delikatne i subtelne „zamknij się”. Cóż, Kamilka notorycznie traci okazję żeby siedzieć cicho… Dlatego właśnie kropeczka jest już na skraju progu wyborczego. Myszko, nie daj sobie narzucać woli Ryśka. Dość dyktatury kobiet!

Marsz Niepodległości w tym roku odbędzie się pod hasłem „My chcemy Boga”. Chodzi głównie o kontrę do Unii, która promuje Europę „laicką, antyreligijną i antychrześcijańską", jak stwierdził szef Stowarzyszenie. Oczywiście rozwścieczyło to lewaków, a także Rafała Ziemkiewicza. Tego ostatniego z uwagi na takie samo hasło Krucjaty różańcowej.

Marsz pójdzie inną trasą niż w latach ubiegłych: Marszałkowską, Świętokrzyską, Tamką, mostem Świętokrzyskim do Wybrzeża Szczecińskiego, skąd jedną z mniejszych uliczek dojdzie na błonia Stadionu Narodowego. I to jest bardzo dobra trasa.

Z cyklu „problemy pierwszego świata” cytat z Pikio: „Ministerstwo Spraw Zagranicznych Danii zwróciło się do Komitetu Praw Człowieka ONZ w sprawie treści niektórych dokumentów tej instytucji. Zdaniem duńskiej dyplomacji używanie w nich sformułowania „kobieta w ciąży” jest dyskryminujące wobec osób transgenderowych”. Dyskryminuje to również koniki morskie. Tam rodzą samce. Nie mówiąc już o ślimakach – one mogą być obojnakami. I co zrobić z tymi, którzy identyfikują się jako śmigłowce bojowe?

W Iraku demokratyczna armia rozpoczęła ofensywę przeciw Kurdom. Ciekawe czy Amerykanie będą znowu wprowadzać tam demokrację czy może Trump odpuści?

Kurski chce zamordować Lubiczów! Znowu! „Klan” ma być nadawany tylko do końca roku. I tak oto jedyna polska rodzina, na której imprezach nie ma alkoholu zakończy swój żywot. W sumie co to za życie?

HBO, 8 grudnia rozpocznie edycję serialu „Templariusze”. Z oczywistych powodów polecam zobaczyć chociaż pierwszy odcinek. Chociaż to – oglądając trailer – raczej o tych pajacach, którzy później wszystko zepsuli. Za mną też nikt, nic nie konsultował.

Dobranoc.
Hugues de Payns