A+ A A-

26 lipca 2017 roku

Wczoraj pisałem, że w weekend odbędą się dwie manifestacje poparcia dla rządu. Otóż nie odbędzie się żadna. Obaj organizatorzy wycofali się bo „po vecie nie mają sensu” lub „zbieramy podpisy pod petycją, po ich złożeniu zrobimy demonstrację”. Oczywiście.

Mati Kijowski, zwany niegdyś Wielkim Demokratą wystąpił z KOD. „Nie chcę dłużej firmować publicznej aktywności tego Stowarzyszenia” powiedział na pożegnanie. Nie dziwię się. Źródełko wyschło, więc nie ma sensu.

W Opolu, do biura poselskiego Tomasza Kostusia wpadł typ, który groził, że zabije Borysa Budkę. W zasadzie ludzkość by na tym zyskała, ale jednak niekoniecznie należy zabijać polityków. Osądzić i skazać jak najbardziej. Oczywiście, jest to spowodowane oszołomstwem „zamachowca”. Ale został on aktywowany przez poziom debaty politycznej w Polsce. Z tego co czytam jednak opozycja nie ma sobie w tym względzie nic do zarzucenia. Jak zwykle. A jeszcze jest czas żeby ogarnąć ryje. Jedni i drudzy. To ostatni moment. Choć zawsze winni będą oni. Coś jak z tą belką i źdźbłem w jakiejś tam książce.

GóWno dołączyło do zwolenników reformy sądów! Brawo! A poważnie to strasznie się oburzyło, że producentowi bejsboli ze znakiem Polski Walczącej niezawisły sąd wymierzył niższą karę niż organizatorce „czarnego protestu”, który ten znak przerobiła. Witamy w polskim wymiarze sprawiedliwości szanowna redakcjo. Od niedawna w Polsce, prawda?

„Bójka na ulicach Warszawy! Narodowcy pobili się z KOD” – tak doniosło Pikio. Zachęcony wszedłem, obejrzałem. Co zboaczyłem. Dwóch usiłujących się szarpać typów rozdzielanych przez kordon policji. A wszystko to na demonstracji organizowanej przez Narodowców pod siedzibą Komisji Europejskiej w Warszawie. Ech, już nawet mordobicia porządnego nie potrafią zrobić.

Organizacja LGBTQWERTY będą się skarżyć do Trybunału Konstytucyjnego. Tak tego pisowskiego. Wymyślili, że art. 1 par. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jest niezgodny z konstytucją bo brak możliwości zawarcia małżeństwa, a co najmniej związku partnerskiego przez dwie osoby tej samej płci, nieproporcjonalnie narusza konstytucyjne prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, zasadę równości i narusza ich godność. Spoko… Liczą na to, że Trybunał skargę odrzuci, a wtedy poprze ich Europejski Trybunał Praw Człowieka. Tak właśnie wprowadzono te patozwiązki we Włoszech.

Mam nadzieję, że europejskie organizacje, tak troszczące się o przestrzeganie Konstytucji w Polsce zauważą istnienie Art. 18 umiłowanej Konstytucji, którego istnienia LGBTQWERTY jakby nie zauważali.

„Wyciągnęliśmy rękę do polskich władz. Cieszymy się, że Andrzej Duda zawetował dwie z czterech ustaw. Komisja rekomenduje, aby Polska rozwiązała wszystkie problemy systemowe w związku z reformą w ciągu miesiąca”  – oświadczył Frans Timmermans. Bo jak nie to nas wyrzucą. Znowu. „Dwie z czterech ustaw” – zaiste wielce zorientowany jest Franek w sytuacji w Polsce. A może tak mu gimboopozycjoniści donoszą?

Okazuje się, że Morawiecki też był u Sowy. Omawiał z Arabskim współpracę z Tuskiem, językiem typowym dla bywalców tego lokalu. Czyżbyśmy dowiedzieli się, że to były prywatne rozmowy, a nagrania zostały zrobione nielegalnie?

Kaczafi pozwał Bolka za jego twierdzenie, że doprowadził do katastrofy w Smoleńsku. Żeby było ciekawiej „Geniusz Solidarności” wszystkie zarzuty potwierdził i podtrzymał oskarżenia. Będzie więc ciekawie. Liczę na dużą demonstrację „obrońców konstytucji” przeciwko równości wszystkich wobec prawa. Że to się wyklucza? Przecież to nieistotne.

Parowki przeprowadziły poważne, dziennikarskie śledztwo i wyszło im, że… Disco Polo to kalka utworów z innych państw, w tym z Rosji i Niemiec. Jest to poparte teledyskami z youtube i innymi takimi danymi. W skrócie: Martyniuk ty chuju, oszukujesz Polaków, w dodatku sprowadzasz do Polski ruska muzykę. A ta pewnie zawiera przekaz podprogowy. I stąd tyle ludzi na spacerach. Boże… „Poważny” artykuł z „poważnym” śledztwem o czymś kompletnie nie istotnym. W zasadzie mainstreamowe media w pigułce.

Legia postanowiła się wspiąć na wyższy poziom i stworzyć pojęcie eurazjowpierdolu. W Astanie – to stolica Kazachstanu, jakby ktoś nie wiedział –  przegrała z FC Astana 1:3. Biorąc pod uwagę wybitne wyniki z tego sezonu szans na odrobienie strat w rewanżu i awans nie widzę.

Czytaj dalej...

25 lipca 2017 roku

Trwa walka o wolne sądy. Znaczy gimboopozycja wciąż jest na ulicach i drze mordy. Teraz już nie bardzo wie o co, ale przecież chodzi o darcie mordy, a nie o merytorykę.

Tymczasem w weekend odbędzie się manifestacja poparcia dla rządu. Żeby jedna! W sobotę odbędzie się manifestacja organizowana przez Karnowskich, w niedzielę przez Sakiewicza. Potem przez tydzień będą przerzucać się liczbą uczestników. Od początku tzw. transformacji nikt nie wykańcza prawicy tak skutecznie jak ona sama. Jako, że do obu organizatorów jest mi równie blisko tradycyjnie zostanę w domu.

Niejaki Lis Thomas jest największą ofiara pisowskiego reżimu. Nie dość, że wyrzucili tego wybitnego dziennikarza z TVP, to jeszcze nękają go reżimowe sądy. Najnowszy wyrok skazuje go na przeproszenie Marka Jakubiaka za artykuł, w którym „Newsweek” pisał jak to poseł kupił browar Ciechan za pieniądze mafii. Dodatkowo Tomuś musi zapłacić Jakubiakowi 30 tysięcy złotych. I skąd on to biedny weźmie? Onet mu tyle nie płaci…

Rysiek Petru wciąż udowadnia, że veto zostanie odrzucone. On jest przekonany, że namawiający do niego prezydenta, a obecnie cieszący się z veta Kukiz zagłosuje za odrzuceniem veta. Ale jak wiemy Rysiek jest tematem dla psychiatrów.

Marek Suski się wypowiedział. Ta zbitka słowna oznacza, że będzie śmiesznie. Mam zresztą w PiS ulubiony duet mędrców: Suski-Sasin. W skrócie S.S. Sympatyczni miłośnik Carycy Katarzyny w studiu wPolsce.pl stwierdził, że Andrzej Duda nie musi być kandydatem PiS na prezydenta, a dobrym prezydentem (prezydetą?) byłaby Beata Szydło. Błysnął tez inna wypowiedzią. Zacytuję: „Być może pan prezydent myśli o takiej postawie bardziej pośrodku, którą reprezentuje Kukiz, że PiS i PO między sobą ostro konkurują, a my z boku czekamy na rozwój sytuacji i apelujemy o spokój do obydwu stron. To taka postawa wojsk rosyjskich podczas Powstania Warszawskiego. Czekali, aż powstanie się wykrwawi i przyszli na gotowe. Nie popieram tej postawy. Dziś takie zachowanie pomaga opozycji”.

Niech mu Kaczafi każe ogarnąć ryja, bo ewidentnie jego filozofia sfochowanego  wiejskiego głupka nie służy rządowi.

„Do Rzeczy” doniosło, że panowie z CBA odwiedzili królestwo Antoniego. I nie wpadli na kawę, ale w związku z przetargiem na odbiorników GPS dla wojska za marne 42 miliony złotych. Przetarg rozstrzygnięto parę dni temu. Cy to wybuchnie? Zobaczymy, choć pewnie za kilka dni wszyscy o tym zapomną.

ZDF nie zamierza przepraszać za nazywanie obozów koncentracyjnych stworzonych przez ich dziadków „polskimi” bo… poprzednie rządy na takie określenia nie reagowały. Tak to właśnie dbały o polska rację stanu. Oczywiście potomkowie dzielnych żołnierzy SS raczyli także zauważyć, że polskie sądy nie są niezawisłe… Tradycyjnie nie zauważyli ,że wyrok zapadł przed jakimikolwiek w nich zmianami.

O vecie prezydenta wypowiedział się aktor odgrywający jego rolę w „Uchu prezesa”. Czekam na oficjalne oświadczenia Kasi Cichopek, Teresy Orłowski oraz zagranicznych sportowców występujących w Polsce.

Skoro jesteśmy przy serialu Roberta Górskiego to nie sposób nie wspomnieć o występie Dr Targalskiego w TV Republika. Uprzedzam, że Górski może czuć się zagrożony. Zacytujmy: „Andrzej Duda wygrywa wybory prezydenckie. W tym momencie bezpieka zastanawia się, gdzie jest najsłabsze ogniwo. Zaczyna się od tworzenia portretu psychologicznego osoby rozpracowywanej, każdy oficer to wie. Stworzono portret Andrzeja Dudy i stwierdzono, że po pierwsze ma ego, po drugie jest słaby, a po trzecie, grając na ego można uzyskać to, czego sobie życzymy. Wtedy przystąpiono do realizacji serialu pt. >Ucho Prezesa<”. Ha, czyli veto to spisek SB i Górskiego. Rozstrzelać. Dudę oczywiście też.

Żeby nie było – on gadał ponad 20 minut. Ja się boję obejrzeć.

Na koniec coś poniekąd optymistycznego. W najnowszym filmie o Jamesie Bondzie agenta 007 nie zagra kobieta, murzyn, przedstawiciel LGBTQWERTY, Azjata ani nawet ubogacający kulturę inżynier, a stary, poczciwy Daniel Craig. Po tym co zrobili z „Doktorem Who”, jest to cudowny powiew ciemnogrodu. Tak wiem, bywali lepsi aktorzy w tej roli.

Dominus vobiscum
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

20 lipca 2017 roku

To koniec Kaczafiego! To koniec PiS! To konie polskiej (umownej) prawicy! Kasia Tusk zaapelowała do Polaków. Ma zamiar podpalić firanki w domu czy coś takiego. Rząd się po tym nie podniesie.

Psychiatryk trwa… Pod Sejmem położyli się na ziemi i kopali w barierki. Poza tym zdjęcie pokazuje, że sprawa jest poważna.

superbohaterki

„Kamieni Kupa” podało, że ze sceny ciamajdanu pod Pałacem Prezydenckim padło „Nie dajmy podeptać wartości Bóg, Honor, Ojczyzna”. Na następny spęd przyniosą transparent „Śmierć wrogom ojczyzny” i będą czytać Dmowskiego. Żeby było jeszcze ciekawiej Prezydent jest w Juracie. Rozmawiają więc ze ścianami. W końcu poczują się jak rząd próbujący rozmawiać z nimi.

A… ustawa o Sądzie Najwyższym oczywiście została przyjęta. I zostawmy to wszystko, bo to już przypadek dla naprawdę wybitnych fachowców od psychiatrii, a nie prostych internetowych grafomanów. Jak powiedział Korwin-Król „Obie strony należałby rozstrzelać”. Służę paczką amunicji Wodzu!

We Wrocławiu otwarto World Games. To takie “igrzyska” sportów nieolimpijskich. Na otwarciu popisał się prezydent Dutkiewicz, który swoją mowę zakończył „Niech żyje wolność, niech żyje demokracja!”. O tak, wszelkie organizacje sportowe bardzo cieszą się widząc i słysząc jakiekolwiek polityczne deklaracje. Zwłaszcza od oficjeli. Brawo panie Dutkiewicz, na pewno rozsławiłeś pan siebie na cały świat.

Mały książę George rozpłakał się gdy miał wysiąść z samolotu w Berlinie. Rozumiem go. Stanąć na niemieckiej ziemi i nie wjechać tam czołgiem? Bez sensu.

Zrobiono ex-premierzycy takie oto zdjęcie:

kopacz żre

Mam nadzieję, ze wolne media zrobią z tego taki sam skandal jak z sałatki Pawłowicz. Przecież chodzi o fakt obrażania powagi Sejmu, a nie o osobę, prawda?

W Lidze Europy eurwpierdol i zakończenie gry w Europie zanotowała Jagiellonia – 0:2 u siebie z Gabalą. Lecha wygrał z Norwegami 2:0 i – zgodnie z moimi przewidywaniami – awansował dalej.

Wokalista Linkin Park popełnił samobójstwo. Nie znam typa, ale w sumie przykre.

Kończę na dziś, bo naprawdę nie mam siły opisywać tego burdelu.
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

18 lipca 2017 roku

To nie jest kraj dla normalnych ludzi. Ale ja nie jestem normalny – oglądałem dzisiaj Sejm.

O „niszczeniu sądownictwa” było. Znaczy było również o tym, że opozycja jest zdziwiona tym, że wokół Sejmu jest policja i polewaczka. Zaiste zadziwiające, biorąc pod uwagę skomlenie o przybycie pod cyrk oraz to, że UBywatele zapowiadali próbę przedostania się na teren Sejmu. Cóż, logiczne myślenie nie jest ich mocną stroną. Dlatego też nie będę tych gamoni cytował. Było to co zwykle: mordowanie demokracji, cofanie w rozwoju, DE-MO-KRA-CJA, byłam z pieskiem czy bez pieska…

Merytoryki w całej debacie było tyle co profesjonalizmu w pracy Poczty Polskiej.

Za to wspomnę o Przewodniczącej Sądu Najwyższego, niejakiej Gersdorf (założę się, że trzy miesiące temu nie mieliście pojęcia o jej istnieniu). Dowiedzieliśmy się, że Konstytucja jest suwerenem, a także, że naród nie ma zaufania do sądów, ale mimo to kieruje swoje sprawy do sądów. Zapewne nie kierowałby, ale jakieś gamonie zakazali pojedynków i tradycyjnych, sąsiedzkich zajazdów.

Natomiast jeśli reszta środowiska ma podobne podejście do rzeczywistości to tam nie ma czego reformować. Wyprowadzić całe to towarzystwo i rozstrzelać.

Najważniejsze… Opozycja oświadcza, że ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS (nie każcie mi tego rozwijać – leniwy jestem) są niekonstytucyjne. Co ciekawe jeszcze niedawno ta sama opozycja krzyczała, że jedynym organem uprawnionym do takich stwierdzeń jest niejaki Trybunał Konstytucyjny, w dodatku o jego orzeczeniach nie wolno dyskutować. Strasznie Kaczafi zmienił tę Konstytucję.

I wtedy odezwał się prezydent Duda… Zaproponował swoje zmiany w ustawie o KRS – jej członkowie mają być wybierani większością 3/5 głosów. I jeśli to nie zostanie uchwalone nie podpisze ustawy o Sądzie Najwyższym. Po czymś takim nawet GóWno napisało „Prezydent Andrzej Duda”. Na szczęście szybko im przeszło, bo znaleźli eksperta, który krzyczy, że to… tak, tak niekonstytucyjne.

Rysiek oczekuje wstrzymania prac nad ustawą, Grzechu krzyczy o dobrym kroku, a Joanna Mucha wylicza. I wyliczyła. Otóż wyszło jej, że 3/5 to posłowie PiS i Kukiza… Oba kluby mają w sumie 266 posłów. 3/5 to 276. Według nie trochę brakuje. Ale czyż można dyskutować z tak wybitną osobowością jak ministra?

Ale protesty trwają… Do Warszawy miał przyjechać osobiście Bolek, bo „godzina wu wybiła”. Niestety para jakiś brytyjskich gówniarzy go zaczepiła i nie mógł wyjechać z Gdańska. Monarcha brytyjska tez jest na usługach Kaczafiego.

Odwołano i przeniesiono „do rezerwy kadrowej MON” dowódcę Wielonarodowej Dywizji Północ - Wschód, stacjonującej w Elblągu. Powód znają wszyscy, oprócz GóWna – ci piszą, że powód nieznany. Otóż pan pułkownik, niczym Romek Polański, umówił się na seks z czternastolatką, ale wpadł w łapy łowców pedofilów. Mam nadzieję, że Adaś będzie brnął w jego obronę.

Mój ulubieniec – Mati Morawiecki – wymyślił, że kierowcy ciężarówek przewożących alkohol, tytoń lub paliwo będą musieli sobie zainstalować w telefonie aplikacje, dzięki której Mati będzie zawsze wiedział, gdzie taki samochód jest. A nie lepiej wsadzić kontrolera do każdej szoferki? W końcu nie każdy ma smarfotna.

Były minister sportu z czasów Wielkiej Koalicji Andrzej B. (uwielbia tą gwarantowaną anonimowość!) wyleciał z restauracji w Warszawie, po czym postanowił się zdrzemnąć na chodniku. Jak widać obrona niezależności sądów męczy. Do tego zapewne bigos był nieświeży.

Z drugiej strony… kto nigdy nie spał w parku niech pierwszy rzuci kamieniem.

Życzyłbym dobrej nocy, ale jutro też będzie obradował Sejm. I będzie równie głupio. A może nawet głupiej – repertuar posłów Nowośmiesznej jest nieograniczony.

Wasz
Hugues de Payns

Czytaj dalej...

17 lipca 2017 roku

Odbyła się druga edycja ciamajdanu. O dziwo, druga odsłona była jeszcze bardziej komiczna od pierwszej. Jak to określił Leszek Miller „miałem wrażenie, że oglądam grupę rekonstrukcyjną Unii Wolności”. Pd Sejmem udało się zebrać 4,5 tysiąca ludzi. Mimo mobilizacji, zwożenie „młodzieży” autokarami, ogłoszeń medialnych i innych takich. Dla porównania mecz Termalica Nieciecza-Jagiellonia Białystok obejrzało 3977 osób. W Niecieczy, która jest minimalnie mniejsza od Warszawy.

Ciekawe… Promocja coraz lepsza, a motłochu coraz mniej.

Przy okazji okazało się, jak opozycja „walcząc o Polskę” szanuje polskie symbole:

pomnik AK

Tradycyjnie zapowiedziano zjednoczenie opozycji... Pomysł ogłoszono, a dzisiaj Rysiek go zaorał. Stwierdził mianowicie, że „osobą, która mogłaby połączyć kluby parlamentarne opozycji, jest Ewa Kopacz”. Jej sukcesy wyborcze, umiejętność dobierania współpracowników (pozdro Misiek!) i charyzma udowadnia, że sukces takiego przedsięwzięcia jest murowany. Pomijając oczywiście szczegół, że liderem ryśkowego sojusznika jest Grzechu.

Dochodzę do wniosku, że Rysiek został wymyślony przez Kaczafiego. I on mu płaci. Nie da się być bezinteresownie aż takim politycznym idiotą. Przy okazji zdążył wezwać na pomoc dla umierającej demokracji jakieś pół świata… To będzie bardziej spektakularny koniec kariery niż u Palikmiota.

Wieczorem naród pofatygował się pod Sąd Najwyższy, gdzie wyświetlono napis „Sąd jest nasz”. Skojarzył mi się z filmem „Inni” z Nicole Kidman w roli głównej.  Tam w końcowej scenie padło zdanie „Dom jest nasz”.

Główny menel UBywateli oświadczył, że we wtorek spróbują przekroczyć barierki otaczające Sejm. Liczę, że to zrobią. Liczę również, że władze Rzeczypospolitej przestaną przymykać oczy na jawne łamanie prawa. Nie mówię żeby do nich strzelać, to nie czasy Platformy, ale czas najwyższy przestać ich głaskać.

Na marszu zabłysła też Kinia Gajewska ze świeczką na ekranie smartfona. Ciekawy jestem czy papieru toaletowego używa równie nowoczesnego… Chociaż w sumie nie jestem ciekawy.

Adaś Michnik do debaty publicznej wprowadził słowo „skurwysyn”. Można się z nim witać na ulicy krótkim „cześć skurwysynu”? Czy od razu pluć?

W czasie gdy przygłupia opozycja drze mordy na ulicach, Paweł Kukiz w sprawie reformy sądownictwa spotkał się z Prezydentem. Panowie sobie pogadali, przedstawili swoje racje, podali ręce i rozeszli. Tak zwyczajnie i po ciemnogrodzku. I da się Grzesiu bez burd? Ja wiem, że UBywatelom się to nie podoba, ale ich jest za mało żebyś mógł cokolwiek wygrać.

W ramach izolacji Polski przylecieli książę William i księżna Kate (Bóg jeden wie dlaczego nie Wilhelm i Katarzyna). Wizyta jest mało polityczna, przebiega w sympatycznej atmosferze. A para prezydencka rozmawia z gośćmi bez tłumacza i bez głupich dowcipów o małżeńskiej wierności. Patrząc na relację można spróbować wizualizować sobie poprzednika.

Rano media doniosły, że rząd wprowadzi kaucje na butelki i puszki z napojami. Skandal, szok, niedowierzanie. KOD i UBywatele niemal już zaczynali protesty i wtedy ktoś przypomniał, że tak jest niemal w całej Europie i sprawdza się to całkiem dobrze. W dodatku popołudniu Ministerstwo Środowiska oświadczyło, że projekt jest w fazie początkowych analiz. Oczywiście, gdyby to weszło w życie byłyby kolejne powody do protestów. W końcu wszystko co robi PiS jest złe. Logika nie ma tu nic do rzeczy.

PiS wycofał się z wprowadzenia opłaty paliwowej. Opozycja ogłosiła swój sukces. A prawda jest taka, że znowu was Kaczafi ograł niczym Górnik Legię. A… na przyspieszone wybory – jak sugeruje Pikio – też bym nie liczył.

Przewodniczący klubu PiS – Jacek Żalek – oświadczył, że zgadza się z pomysłem oszołoma w sprawie wywalenia z Hymnu Bonapartego i zastąpienia go wersem „Dał nam przykład Jan Sobieski jak zwyciężać mamy”. Mam nadzieję, że to jakaś bzdura. Ale jeśli nie to komuś się sufit na łeb spadł.

Łukasz Kubot w parze z Brazylijczykiem Marcelo Melo wygrali turniej deblowy na kortach Wimbledonu. Co by nie mówić, kolosalne osiągnięcie. Brawo.

Czytaj dalej...

14 lipca 2017 roku

Dzień jak co dzień. Opozycja szaleją, Kaczafi się śmieje.

„Zmieniamy plany i w niedzielę o 15:00 wszyscy widzimy się pod Sejmem” – coś podobnego ukazało się w mediach społecznościach posłów opozycji. Będą protestować przeciwko – o ile się nie mylę – reformie sądów. Albo edukacji. Albo imieniu kota Kaczafiego. Gubię się trochę. Poza tym akurat w niedzielę o 15:00 mam zamiar bezmyślnie wylegiwać się na trawie. Albo w łóżku. To już zależy od pogody.

Mało tego! Opozycja zapowiada powrót Ciamajdanu. Nie dość, że całe Boże Narodzenie robili z siebie idiotów, to wakacje też chcą spędzić w mieście. Jest to jakiś sposób na zaoszczędzenie paru groszy. A nam zafunduje to beczkę śmiechu. Chyba,. Że Mucha znowu będzie śpiewać…

W ich skuteczność nie wierzy już nawet Hołdys, który zachęca by sobie odpuścić.

Rysiek z kolei wymyślił „okrągły stół wszystkich sił demokratycznych”. Nazwał to Frontem Demokratycznym. Patrząc na lidera bardziej pasowałby Judejski Front narodowy. Kukiz zdążył się  na to wypiąć, więc udział w tym wezmą ci sami charyzmatyczni liderzy co zwykle. I skończy się też jak zwykle.

Eliza Michalik stwierdziła, że PiS spełnia konstytucyjne przesłanki do delegalizacji partii. Pytanie, które konkretnie kierujcie do znanej plagiatorki. Prawdopodobnie sądzi, że praca w Superstacji uczyniła z niej prawniczkę.

W Londynie w końcu zapanuje porządek. W tamtejszym metrze zamiast zapowiedzi zaczynającej się od prymitywnego tekstu „ladies and gentlemen” pasażerowie usłyszą nowoczesne „hello everyone”. A dlaczego? Bo tak zażądały środowiska LGBTQWERTY, gdyż Ladies and Gentelmen obrażały osoby, które nie identyfikują się z „żadną z tych dwóch płci”. A dlaczego nie ma tekstu skierowanego do psów? Może SuperKinia powalczyłaby o to w Londynie?

Zaczęło się! Nasza ukochana Ekstraklasa. 40 dni przerwy skutecznie zatarło wspomnienia o wszystkich nie do końca udanych zagraniach naszych asów. Teraz czas zdobywać Europę.

A Europę zdobywają cztery Polskie drużyny, którym następca Łysego z UEFA dolosował przeciwników w kolejnych runach.

Legia zagra z ze zwycięzca dwumeczu Spartaks Jūrmala (Łotwa) / FK Astana (Kazachstan) – czyli najpewniej z Kazachami, Arka Gdynia z lepszym z pary Ferencvárosi TC (Węgry) / FC Midtjylland (Dania), Jagiellonia Białystok z Panathinaikosem Ateny, a Lech Poznań z holenderskim Utrechtem, bo w to, że Holendrzy odpadną z maltańską Valettą nie wierzę. Jagiellonia i Lech oczywiście tylko wtedy, gdy uda im się wyeliminować przeciwników, z którymi grali wczoraj. Łatwo nie będzie, ale niestety Huragan Wołomin nie gra w europejskich pucharach.

Jak widać na załączonym obrazku… nudny dzień. Ile można o wyczynach opozycji pisać?

Czytaj dalej...

13 lipca 2017 roku

Zaczniemy od informacji dnia, o której wczoraj zapomniałem. Pies Kini Gajewskiej ma swój profil na instagramie. To wyjaśnia dlaczego walczy o wolny dostęp do Sejmu dla zwierząt. Poza tym wolałbym w ławach poselskich psa od Kini.

Podobno Kaczafi wczoraj powiedział do Szczerby „Idź stąd gówniarzu”. Jak tak można? Cóż akurat uważam, że nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić posła Szczerbę.

Sławek Neumann zapowiedział ,że 49 posłów, którzy podpisali się pod projektem ustawy o Sądzie Najwyższym może spodziewać się „zarzutów karnych za udział w zamachu stanu”. Jasne… Tak jak PiS rozliczy i powsadza autorów afer za czasów Platformy.

Zresztą UBywatelei opozycja już zapowiedzieli protesty w obronie sądownictwa. Odbędą się w weekend. Nie sądzę żeby statystyczny obywatel mając do wyboru grilla i walkę o przywileje wyjątkowej kasty wybrał to drugie. Bo i w imię czego? W imię 9 lat procesów z „Akcji Widelec”? To pierwszy z brzegu przykład. I nie sądzę żeby najbardziej dosadny.

Niby zamach stanu, a Schetyna wciąż na wolności…

Według opozycji wyborów już nie będzie. Ale o tym wiemy przecież od ogłoszenia wyników ostatnich wyborów.

Wałęsa wystąpił Olejnik. Jak zwykle wypadł świetnie i mówił niczym Einstein. Okazało się, ż ebył tak groźny dla komuny, że ta na siłę dała mu mieszkanie. Tylko dwóch ludzi w PRL dostało mieszkanie na siłę. Bolek Wałęsa i Ziutek Balcerek. Ten drugi miał gorzej, bo z Targówka wysiedlili go do Natolina.

TVP kręci superprodukcję o kulisach władzy Kazimierza Wielkiego. Nazwali to „Korona królów”. „Opiekę literacką sprawuje Ilona Łepkowska” – ta od „M jak miłość”. To oraz pierwsze fotosy z planu wróżą… klęskę. Ale może się mylę? Nawet chciałbym żeby tak było.

Jako, że wyborów nie będzie to PiS chce wprowadzić możliwość brania w nich udziału przez internet. W tym celu ma być wykorzystywany… podpis elektroniczny. Nie jestem zwolennikiem głosowania w przerwie pomiędzy oglądaniem redtube, a pójściem do kibla, więc jestem przeciw takiemu rozwiązaniu. Poza tym, jeśli podpis, to co z „tajnością” wyborów?

13 lipca i mamy pierwszy eurowpierdol. Choć nie tak okazały, jak mógłby być. Lech Poznań przegrał na wyjeździe z zawsze groźnym FK Haugesund z  Norwegii 2:3. W 73 minucie przegrywał już 0:3. Szans w rewanżu odbierać nie należy, nawet sądzę, że Lech awansuje, ale wynik jaki jest każdy widzi.


Jagiellonia, również na wyjeździe, zremisowała z azerskim Qəbələ FK 1:1 i też nie powinna odpaść.

Dobranoc.
Wasz Hugo.

Czytaj dalej...

12 lipca 2017 roku

PiS zniszczył sądownictwo! Tak orzekła opozycja. Osobiście nie wiem jak można zniszczyć coś co jest w rozsypce. Ale o co chodzi? O to, że 15 z 25 członków Krajowej Rady Sądownictwa wybierze Sejm. Dla statystycznego Kowalskiego ma to podobne znaczenie jak nazwisko burmistrza Irkucka.

Opozycja chciała zerwać kworum, ale nawet tego nie potrafią zrobić – w głosowaniu wzięło udział 232 posłów.

Dla statystycznego Kowalskiego też się coś znajdzie. Pierwszy czytanie projektu ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych. Tak fachowo nazywa się podniesienie opłaty paliwowej. I chociaż poseł Suski twierdzi, że przecież nie zapłacą kierowcy, a dystrybutorzy to jednak wierzy w to tylko on i Caryca Katarzyna.

Nawet młody poseł PiS po projekcie się przejechał: „Ta ustawa jest antyludzka. Dla mnie dane słowo jest najważniejsze. Podczas kampanii wyborczej obiecywaliśmy Polakom i Polkom, że nie będziemy podnosić podatków”. Szkoda, że Szydło, Kaczafi i Błaszczak zapomnieli co mówili na ten temat w czasach, gdy byli w opozycji.

Podobno Kaczafi zapowiedział swoim posłom, że jeśli do końca wakacji nie zostaną uchwalone trzy ustawy: prawo wodne, wspomniany wyżej Fundusz i nowa ustawa o KRS to będą przedterminowe wybory… Nie za bardzo Jarek ufasz sondażom?

Prezydent ma zawetować nowelizację ustawy o Regionalnych Izbach Obrachunkowych. Jak się Kaczafi dowie to i jego odwoła…

„Nie możemy mówić, że walka z terroryzmem jest skuteczna, jeśli nie podejmujemy zdecydowanych działań przeciw globalnemu ociepleniu” – to Macron. Widać seks ze starowinkami odbija się na rozumie.

Podrożeją prezerwatywy. I to akurat nie wina rządu, a umiłowanej Unii Europejskiej, która wymyśliła, że VAT na takie produkty nie może być obniżony. Czyli nie może wynosić 8%, a musi być 23%. Oprócz tego należy podnieść VAT na smoczki, strzykawki, torebki na lód, kroplomierze i worki tlenowe. Dzięki Unio.

Przed wojną by sobie z ceną prezerwatyw poradzono:

prezerwatywy

KOD będzie zakładał gazetę. Płatną. Utrzymywana z reklam i sprzedaży. Pomijając fakt, że już jedną mają. Z siedzibą na Czerskiej, która ledwo przędzie, to kolejna skazana jest na sukces podobny do sukcesu SLD w ostatnich wyborach.

Teraz będzie o Szwecji. Co – jak wiecie – oznacza, że będzie co najmniej głupio. Ci geniusze wycofują z obiegu książki o Pipi Pończoszance. Gdyż zawierają elementy rasizmu. Proponuję wykopać Astrid Lindgren z grobu i przeprowadzić proces. Nic nowatorskiego, ale rasistkę należy surowo ukarać.

Oprócz tego geniusze z północy wymyślili jak walczyć z ociepleniem klimatu. I to jest hit. Aby powstrzymać emisję dwutlenku węgla należy: jedzenie diety opartej na warzywach; unikanie latania samolotami, rezygnacja z samochodu i decydowanie się na mniejszą liczbę dzieci. Zwłaszcza ostatni punkt jest fascynujący. Z drugiej strony w odniesieniu do Szwedów go popieram. Im mniej Szwedów tym mądrzej na świecie. Z tego co kojarzę nasze czołowe feministki – dzięki Bogu – zdecydowały się wprowadzić go w życie.

Czytaj dalej...

29 czerwca 2017 roku

Ha, to mój ostatni wpis. Przed urlopem. Wyjeżdżam i wracam 10 lipca. Pięc lat temu tego dnia selekcjonerem kadry w piłce kopanej wybrano Waldemara Fornalika. Ale historia zna tez weselsze przypadki. Ale ja nie o tym przecież…

Daje się, że byli urzędnicy HGW nie będą za nią umierać. Marcin Bajko były dyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami w warszawskim ratuszu zeznał dzisiaj na komisji Jakiego: „Prezydent miała pełną wiedzę o reprywatyzacji. Powiedziała, że nie potrzeba szkół w Śródmieściu i nie ma potrzeby ratowania na siłę”. Ups… Jak to było „sto chaosowi w szkole”?

Hanka oświadczyła, że Bajko łże, a jaj samej najbardziej zależy na wyjaśnieniu sprawy. Na komisję się jednak nie stawiła, w związku z czym została ukarana grzywną w wysokości 6 tys. złotych. Co ciekawe ona twierdzi, że Warszawa nie jest w tej sprawie stroną, a organem. Zdecydowanie jasne postawienie sprawy. Nie przeczę, że chciałbym Haneczkę zobaczyć doprowadzaną na przesłuchanie w kajdankach. Blida nie jest, więc nawet jakby miała pistolet w kiblu to by w siebie nie trafiła.

Adam Abramowicz – znany tylko sobie poseł PiS – myślał czym by tu zaistnieć. I wymyślił. Stworzyć województwo bialsko-siedleckie z ośrodkami władzy wojewódzkiej w Białej Podlaskiej oraz Siedlcach.  Genialne. Piękne tereny. I bogate! W tym tempie do najbliższych wyborów przywrócimy podział administracyjny wymyślony przez Gierka. A może nawet przebijemy?

Robert Biedroń… Taki ładny, europejski, nowoczesny prezydent Słupska, który uratował miasto przed upadkiem. I taki to geniusz samorządu i pewny zwycięzca najbliższych wyborów na prezydenta Rzeczypospolitej nie otrzymał absolutorium od rady miasta za ubiegłoroczny budżet… Zapewne spisek, bo jakże tak? To przecież ideał samorządowca.

Czeski Sejm zdecydowaną większością głosów przegłosował nowelizację konstytucji, która pozwala na użycie broni w sytuacji zagrożenia, wliczając w to zamachy terrorystyczne. Warunkiem jest to, że musi to być broń legalnie przez obywatela posiadana. Jest to policzek w twarz dla całej ekipy Unii Europejskiej, która bardzo się stara żeby społeczeństwa rozbroić. Bo przecież bez legalnej broni nie będzie nielegalnej. Logiczne niczym cała Unia.

„Wypowiedź ta stanowiła krytykę postawy pokrzywdzonej zaprezentowanej w czasie posiedzenia parlamentarnego. Nie miało związku z jej przynależnością polityczną” orzekła gdańska prokuratura, która umorzyła śledztwo przeciwko Annie Kołakowskiej, która podarcie przez platformerska gwiazdę uchwały o suwerenności Polski skwitowała krótkim „Trzeba to coś złapać i ogolić na łyso”. Agniesia nie zrozumiał, że to stwierdzenie dotyczy tego co kiedyś robiono z niemieckimi kochankami.. Ale ona akurat mało rozumie.

Katarzyna P., żona Marcina P od Amber Gold zeznawała przed komisja śledczą. W zasadzie zeznała, że odmawia zeznań i przesłuchanie zakończono. To się nazywa konstruktywny dzień.

Lech Poznań i Jagiellonia Białystok rozpoczęły grę w europucharach. Zagrały z drużynami, których nazw jutro nie będzie nikt pamiętał, poza tym i tak nic nikomu nie mówią. O dziwo, obyło się bez eurowpierdolu. Nie wiem czy psychika polskiego kibolka jest w stanie to przyjąć bez szkody dla siebie.

A teraz jadę na urlop. Nie biorę komputera. Pilnujcie tych głąbów.

Czytaj dalej...

23 czerwca 2017 roku

Jak zwykle życie mnie przerasta, więc wczoraj nawet nie było kiedy napisać. Napisać? Nawet przeczytać nie było kiedy…

Za to dzisiaj sędzia Łączewski unieważnił Trybunał Konstytucyjny. Konkretnie ów przedstawiciel wyjątkowej kasty ludzi zawiesił dziś protest osoby prywatnej przeciwko Trybunałowi, bo nie wiadomo czy jest on legalny. A to już Trybunał Konstytucyjny nie jest grupa nietykalnych i nieomylnych? Przecież jeszcze rok temu Kamila Gasiuk-Pichowicz z mównicy sejmowej grzmiała, że nikt nie ma prawa oceniać ani składu, ani wyroków tego gremium… Widać nie o gremium chodzi, a o jego skład.

A sędzia Łączewski to ten, który z Lisem umawiał się na obalanie PiS-u. Tyle, że Lis okazał się dziennikarzolem, a nie hieną i nie wyszło. Lis za to błysnął na Twitterze:

lis twiter pol nie

Znam odpowiedź! Niemocm donosili tacy, którzy dla wygod i pieniędzy wysługiwali się okupantom. Tacy, którzy byliby zdolni przespać się z najlepsza przyjaciółką żony dla własnej przyjemności, w końcu tacy, którzy gardzili własnymi rodakami… Zaraz… Donosi ludzie pokroju Lisa. Tylko wtedy była szansa, że zostaną rozstrzelani. Teraz nazwie się ich „wybitnymi dziennikarzami”.

Odpowiedziałbym Tomusiowi na Twitterze, ale nie mogę.

Lewactwo w postaci „Razem” ogłosiło kolejny bojkot konsumencki. Tym razem padło na „Cisowiankę”, bo jej wiceprezes przeznaczył sporo pieniędzy na organizację pro-life. Zdaje się, że „Cisowanki” nie mogło spotkać nic lepszego. Marek Jakubiak do dzisiaj z rozrzewnieniem wspomina wpływy jakie zapewniła mu akcja wylewania „Ciechana”.

Tomasz Piętek napisał książkę o Antonim. Parówki twierdzą, że PiS się po tym nie podniesie. Ze śmiechu chyba… Rafał Ziemkiewicz oznajmił, że Piętek może pisać wszystko gdyż ma… papiery od odpowiednich lekarzy – fakt, to ułatwia sprawę. Książka jest o tym, że Antoni jest ruskim szpiegiem. Znowu? I nawet dla parówek Putin już nie jest przyjacielem?

Podobno płacą za trollowanie… Szefernaker… Ty już wiesz co. Joaśka Niezła-Dupeczka twierdzi, że na nią są podwójne stawki. W to akurat wierzę. Strolowanie jednostki ujemnie uposażonej intelektualnie jest najtrudniejsze.

Grzegorz Schetyna przeszedł do historii marketingu politycznego. Wycedził, że gdy PO wygra wybory samorządowe to przyjmie imigrantów… Szacun Grzesiu. Przed parlamentarnymi zapowiesz podniesienie podatków czy katastralny? W sumie się nie dziwie. Od inteligencji niej ma tylko charyzmy.

W Czechach odbędzie się referendum w sprawie opuszczenia EuroKołchozu. Jeszcze parę lat i w Unii pozostaną Niemcy i Francja… A tak dobrze się EWG rozwijało, to przyszli lewacy z łbami nabitymi chorobą i zrobili to co potrafią najlepiej – rozwalili.

Sejm, co prawda zalegalizował medyczna marihuanę, ale jednak nie tak jak mówiły pierwotne pomysły. Wszystkie leki mają być wytwarzane ze sprowadzanej marihuany, leki raczej nie będą refundowane, a i chory nie będzie mógł sobie zielska hodować. Jest to jednak krok w przód, który poprzednim rządom się nie udał… Zapewne przez brak czasu.

Funkcjonariusz GóWna pojechał do Hajnówki popytać suwerena o wycinkę Puszczy Białowieskiej. Dowiedział się, że reprezentowany przez niego periodyk nie jest najbardziej kochanym wydawnictwem w tym uroczym miasteczku. Spotkany autochton raczył powiedzieć dziennikarzolowi: „Ja bym z chęcią przywiązał Was do regału, żeby każdy Wam wpierdolił. Bo głupoty robicie. Nie macie nic do roboty? Normalnego? Mówię Panu: do łopaty proszę. Wziąć się za robotę”. Mógłby tylko powiedzieć „uczciwą robotę”. A tak pięknie miało być… „pan dziennikarz z Warszawy” (nieważne, że od trzech dni i wie gdzie jest Pałac Kultury) przyjechał na prowincję, więc klękać powinni.

„W moim przekonaniu Ślązacy mają prawo do własnego państwa na równi z Polakami, Czechami, Łotyszami i Szkotami” – wymyślił Migalski – kiedyś w PiS, obecnie pupilek TVN. A tak historycznie panie Migalski? Jakieś powstania o niepodległość Śląska? Jakieś granice? Czy może na Madagaskarze to państwo? Z góra 10 tysiącami mieszkańców.

3540 metrów. To nowy rekord. Rekord celnego strzału snajpera. Dokonał tego niewymieniony z nazwiska żołnierz kanadyjskich wojsk specjalnych Joint Task Force 2, który uwolnił świat o jednego terrorysty z ISIS. Co ciekawe pocisk leciał do celu 10 sekund.

Podczas konferencji PLMMA 74 między dwóch wybitnych zawodników MMA i inteligentów (doprawdy, nie wiem w czym są mocniejsi) Trybson i Najman obrzucili się chrupkami. Jeśli uważacie, że śmierć Hanki Mostowiak w kartonach czy wpisy Tomka lIsa na Twitterze sa żenujące, to powinniście to zobaczyć.

http://www.youtube.com/watch?time_continue=151&v=yBKrc63YRzE

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

mall

kancelaria patentowa