Przeczytaj u nas o temacie: #Zagranica

czwartek, 05 grudzień 2019 22:04

5 grudnia 2019 roku

Zapewne nazwisko Marcin Kulasek mówiło większości z nas dokładnie tyle, co nic. Dzisiaj poseł i sekretarz generalny SLD przestał być anonimowy. Wzorem największych: Elki Bieńkowskij i Jarka Gowina ponarzekał na warunki w hotelu poselskim oraz rzekł: „Proponuję spróbować się utrzymać w Warszawie za 6,5 tys. zł na rękę, plus dieta 2,5 tys. Zł”. Tak, razem 9 tysięcy złotych. Wiesz Marcinku, znam takich, którzy utrzymują się za połowę tej ceny. I to nie w jedną osobę, a w 2, 3 czy nawet 4. Chociaż cieszę się, że Marcinek wykazał się typowo lewicową wrażliwością – zawsze byli wrażliwi na krzywdę, zwłaszcza własną. Tą prawdziwą i tą wyimaginowaną. Po pewnym czasie musiał przyjść sms od Wielkiego Czao, bo zaczął tłumaczyć, że wywiad dla Interii nie miał autoryzacji, a sens jego słów był inny. Na to autor wywiadu stwierdził, że dysponuje nagraniem. Marcin, nie wygłupiaj się! Zmień pracę, weź kredyt! Co się będziesz męczył za marne 9 tysięcy?

Wciąż oczywiście uważam, że pensja posła to nie eldorado, ale co innego brak eldorado, a co innego „niemożność utrzymania”. Zwłaszcza mając dziesięciokrotnie większą kwotę wolną od podatku od innych, darmowe przejazdy… Aż strach pomyśleć, co się będzie działo, gdy lewica wprowadzi w życie własny projekt podatkowy.

Premier Vateusz jest jednak jednostką wyjątkową. Umie wprowadzić podatek, pokierować dowolnym ministerstwem, zbudować flotę elektrycznych samochodów, a teraz jak się okazało umie też wymienić murawę na Narodowym. A dokładniej to zapowiedział zmianę modelu biznesowego Stadionu Narodowego i kładzenie murawy trzy tygodnie przed meczem. W pielęgnacji murawy premierowi pomagał będzie nowy szef spółki zarządzającej stadionem Włodzimierz Dola. Teraz wypada czekać na wycięcie z trawy twarzy Vateusza w kole środkowym.

Donald Tusk planuje ruszyć w trasę po Polsce. Jak Ich Troje czy inni Rolling Stones. A może nawet Zenek Martyniuk? Chociaż chyba Martyniuk zebrałby większą widownię… A Donald podobno ma – po raz 4789 – budować nowy ruch polityczny, który odsunie PiS od władzy. Dokładnie tak samo Zbójcerze zdobywali Mirmiłowo.

Natomiast, jeśli chodzi o samego Donalda to chłop jest poważnym politykiem. Oto dowód:

12789010 donald tusk i donald trump 900 555

I podpis „Pomimo okresowych turbulencji nasza transatlantycka przyjaźń musi trwać”. Jest prawie równie zajebisty jak premier Kanady…

Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, czyli Krysia, Stachu i Jakub Stelina zostali zaprzysiężeni. Margo Kidelho obiecuje ich odwołanie, jak tylko zostanie prezydentem. A jak Górnik Łęczna wygra Ligę Mistrzów (mężczyzn, bo kobieca drużyna chyba stoi lepiej od męskiej u nich), to zbudują tam stadion na 50 tysięcy miejsc. To równie realne na dzisiaj. Nie będę nawet pisał, kogo i jak usunę ja, jak tylko zostanę prezydentem.

Na spotkaniu prezydenta Sopotu (to ten co nie był u fryzjera od kiedy PiS wygrał wybory) z mieszkańcami Trójmiasta dziennikarz TVP śmiał zadać pytanie o sprzedaż dwóch działek obok Ergo-Areny. Co na to Sopocki Dulczess? Oświadczył, że nie odpowie, bo wzburzyła go śmierć Adamowicza. Ciekawe czy CBA tez tak by powiedział.

W Paryżu znudziło się podpalanie samochodów, więc „ekolodzy” z Extinction Rebellion postanowili podpalić hulajnogi elektryczne. Bo są nieekologiczne. Nie przeszkadza to jednocześnie „ekologom” lansować elektrycznych samochodów, jako produktu ekologicznego.

Podobno Szymek Hołownia poważnie uważa, że będzie prezydentem. W sumie wolno mu. Do dupy taka dyktatura gdzie TVN może wystawiać swojego kandydata.

Nasze służby przechwyciły ponad 2 tony kokainy o wartości marnych 2 miliardów złotych… Gdybym był cynikiem powiedziałbym, że uda się tym załatać kawałek dziury budżetowej. Mógłbym też poprzestać na gratulacjach za skuteczną akcję. Niestety zawsze, przy tego typu sukcesach zastanawia mnie, ilu ton nie udało się przechwycić i czy przypadkiem przechwycony towar nie był celowo wystawiony przez handlarzy (lub konkurencję). Dla odwrócenia uwagi.

 

poniedziałek, 02 grudzień 2019 20:29

2 grudnia 2019 roku

Mamy bohatera. Tusk znowu uratował Europę. Polak, pracujący w Londynie pokłuł nieco zamachowca z Londynu kłem narwala. A jak wiadomo kieł po angielsku to tusk. Dziękujemy Ci o Ex-Cesarzu Europy. Cesarzowi pomógł też facet z gaśnicą oraz jeszcze jeden facet. Finalnie napastnika zastrzeliła brytyjska policja. Podobne było w Hadze – napastnik ranił nożem trzy osoby. Tam zabrakło niestety Pana Łukasza z kłem walenia i napastnik uciekł. GóWno opisało zamachowca „terminem często używanym do określania osób pochodzenia północnoafrykańskiego”. Od soboty zachodzę w głowie, jaki to termin i jakim terminem należy określić kogoś, kto wymyślił taki opis Araba?

Teraz pochwalę się wyróżnieniem, jakie dziś otrzymałem. Co prawda tylko na Twitterze, ale zawsze:

ruski agent

Musze przyznać, że znalazłem się w znakomitym towarzystwie: Dobromir Sośnierz, Wiktor Młynarz, Rafał Otoka-Frąckiewicz, Artur Dziambor i wielu innych ciekawych ludzi. Dziękuję, wzruszenie odbiera mi głos.

Wczoraj odbyły się demonstracje w obronie wolnych sond. Nie bardzo wiem czy chodzi o sondy kosmiczne czy może żołądkowe. Aczkolwiek na logikę – im szybsza sonda kosmiczna, tym szybciej dolecimy tam, gdzie nikt nas nie zapraszał, więc raczej chodzi o żołądkowe. Nieważne w sumie, ważne, że Maja Ostaszewska znowu ma fotką na demonstracji. Fotkę ma nawet Misiek Kamiński, chociaż, jak zeznają świadkowie, „demonstrował” całe 8 minut. A frajerzy stali po dwie i pół godziny.

„Dziennik Gazeta Prawna” twierdzi, że Banaś podał się do dymisji, ale marszałek Witek dymisji nie przyjęła, tylko odesłała mu inaczej zredagowane pismo, ze wskazaniem osoby, który będzie pełniła obowiązki szefa NIK. Banaś miał, więc stwierdzić, że ma to… głęboko. Brawo pani marszałek!

Powstało coś takiego jak „atlas nienawiści wobec osób LGBTQWERTY”. Ma pokazywać samorządy, które przyjęły uchwałę o strefach wolnych od ideologii gender. Znalazła się tam też moja wiocha, więc sprawdziłem. Okazało się, że chodzi o uchwałę rady miasta w sprawie przyjęcia Samorządowej Karty Praw Rodzin. A co w niej jest? Ano to: „Rodzina jest fundamentem ładu społecznego i podstawową wspólnotą społeczną, która stanowi optymalne środowisko rozwoju człowieka. Jest niezbędnym oparciem dla wszystkich swoich członków, szczególnie najmłodszych i najstarszych. Żadna zbiorowość nie jest w stanie realizować dobra wspólnego bez udziału rodzin. To od ich dobrego funkcjonowania zależy nasza przyszłość. Samorząd terytorialny jest fundamentem państwa prawnego. Stanowczo sprzeciwiamy się podważaniu na poziomie samorządowym gwarantowanych konstytucyjnie praw rodzin, w tym praw rodziców i dzieci, oraz ustrojowej pozycji małżeństwa. Opowiadamy się po stronie wartości poświadczonych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – tożsa
mości małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, rodziny, rodzicielstwa i macierzyństwa (art. 18), prawa do ochrony życia rodzinnego (art. 47), prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami (art. 48 ust. 1) oraz prawa dziecka do ochrony przed demoralizacją (art. 72 ust. 1)”. Faktycznie homofobiczna ta konstytucja… ale zaraz, to oznacza, że jej obrońcy to homofoby! A jeszcze postępowcy tak ich lansują… Zdaje się, że tolerancja zjada własny ogon.

W piątek odbył się kolejny Młodzieżowy Strajk Klimatyczny. Podobno Chińczycy, Hindusi, Rosjanie i Amerykanie… kompletnie go nie zauważyli. Taki oto jest realny wpływ tego typu szopek na rozwiązanie problemów emisji gazów cieplarnianych.

Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że ie jest możliwe wpisanie w polskim akcie stanu cywilnego zamiast ojca dziecka - rodzica, który nie jest mężczyzną, gdyż byłoby to sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego w Polsce. I tym oto sposobem obroniona została normalność.

Odezwała się Kryśka Janda: „Ja rozumiem, że każdy ma prawo do własnego zdania, ale okazało się, że nie potrafimy tego zdania wypowiadać w sposób spokojny, logiczny. Że na najwyższe stopnie władzy i salony dostali się ludzie, którzy są po prostu zwykłymi, niewychowanymi chamami, brutalnymi kłamcami i to oni decydują o naszym życiu”. Zadziwiająca samokrytyka, ale Krysiu trochę sobie pochlebiasz – nie masz ani władzy, ani o niczyim życiu nie decydujesz. Ani ty, ani rodzina Stuhrów, Ostaszewska czy inna Holland.

poniedziałek, 25 listopad 2019 20:55

25 listopada 2019 roku

Zwycięstwo! Wielkie zwycięstwo! Jacek Kurski wygrał Eurowizję dla Bąbelków. Co prawda, niby śpiewała Viki Gabor, ale jednak to Jacek Kurski przyznał się do zwycięstwa. „Wiadomości” poświęciły temu – jakże wiekopomnemu – wydarzeniu 12 minut plus wywiad po programie, w którym główne skrzypce grał właśnie Kura. Oznajmił przy okazji, że na tym polega odbudowa potęgi TVP. Cieszę się, że Państwo Polskie po raz kolejny wstało z kolan.

Nie jest to jedyny sukces, jaki Wielkie Imperium odniosło w ostatnich dniach. Marszałek Witek zgodziła się z posełkami lewicy i pozwoliła na używanie w oficjalnej korespondencji sejmowej, na drukach sejmowych i kopertach formy „posłanka”. Kwestia słynnych tabliczek wciąż jest otwarta. Wanda Nowicka jest bardzo dumna ze swojego sukcesu. Zapewne poprze, więc kolejne niepodnoszenie podatków.

Nasz umiłowana Sylwia Spurek ogłosiła 16 dni wolnych od przemocy wobec kobiet. W celach promocji akcji pozuje do zdjęć z Pioterem Najsztubem. Panowie pamiętajcie: nie bij – rozjeżdżaj! Najlepiej na pasach.

Jacek Jaśkowiak – kandydat w prawyborach prezydenckich Platformy oznajmił, że gdyby to od niego zależało homomałżeństa byłyby dozwolone. Jak to zwykle w takich przypadkach bywa o innych kwestiach pan kandydat na kandydata tradycyjnie milczy. Jego rządy w Poznaniu pokazują, że zwyczajnie nie ma o nich pojęcia.

Kaśka Lubnauer nie jest już przewodniczącą Nowośmiesznych. Obecnie jest nim Adaś Szłapka, który wygrał walkę o stołem z samym Krzysiem Mieszkowskim. Prawdopodobnie Wy też nie rozumiecie, dlaczego ta informacja jest uważana za istotną. Może, dlatego, że w przeciwieństwo do innego fachowa od przegrywania wyborów Kaśka sama zrezygnowała?

Ktoś tam z Partii Razem wymyślił, że tampony i podpaski powinny być darmowe, bo „żadna z nas nie prosiła się, aby co miesiąc krwawić”. Słusznie! Idąc tym tropem darmowe powinny być: papier toaletowy, pasty i szczoteczki do zębów, mydła, żele pod prysznic, woda i ścieki oraz nie powinno być podatku dochodowego, bo o codzienne wstawanie do pracy kompletnie nikt nie prosił. Oprócz paru procent maniaków – im trzeba by zabrać 100% pensji, w końcu wszystko, czego potrzebują będzie darmowe. To jak Adi, podejmujesz wyzwanie?

Żeby nie było, że są tylko wiadomości złe lub głupie jest jedna dobra. Z okazji „Black Friday” za jedyne 299 dolarów można mieć dożywotni dostęp do wersji premium serwisu PornHub (oczywiście nie wiemy, co tam jest – bo jak wiadomo nikt, nigdy tam nie był - ale cena wydaje się atrakcyjna).

Wojewoda podlaski unieważnił decyzję radnych Białegostoku i przywrócił ulicę Łupaszki. Zapewne leacy i Wielka Koalicja mają pianę na mordach. Pianę podobna do tej, którą przysparza im projekt budowy Łuku Triumfalnego z okazji 100-lecia Bitwy Warszawskiej. Strasznie podrażniło to ego elit warszawskich postępowców. Jeden z radnych – sekretarz warszawskich Nowośmiesznych, którego nazwiska nie pomnę, bo i nie ma, po co – oświadczył, że po jego trupie. Nie szafowałbym tak własnym życiem, młody człowieku.

Kaczafi zapowiedział, że kwestia tow. Biejat na stanowisku szefowej sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny zostanie wkrótce rozwiązana. Aż chce się zapytać czy ostatecznie?

Na Uniwersytecie Cambridge zdjęto ze ściany stołówki XVII-wieczny obraz pędzla flamandzkiego malarza Fransa Snydera pt. „Targ Ptactwa”, bo przedstawione tam martwe zwierzęta raziły wegan i wegetarian. Strasznie delikatne pokolenie się nam objawiło. Wystarczy oddychać żeby ich urazić. Oczywiście przy ogólnym krzyku o tym jak bardzo jest owo pokolenie tolerancyjne.

NBP sprowadził z Anglii 100 ton złota należącego do Polski. Złoto jest warte 18 miliardów złotych. Trochę strach powierzać Glapińskiemu i VATeuszowi tyle pieniędzy. Może się okazać, że postanowią „podzielić się z suwerenem”.

Puszcza Białowieska umiera. Konkretnie to zżera ją kornik. Ten Kornik, z którym usiłował walczyć Jan Szyszko prowadząc wycinkę, którą zatrzymali towarzysze pod kierunkiem Adasia Wajraka i Kini Gajewskiej. Drzewa walą się na zwierzęta, drogi, ludzi… Wspaniale uratowaliście puszczę drodzy „ekolodzy”? Ciekawe czy doczekamy się jakiekolwiek komentarza i dlaczego będą udawać, że problem nie istnienie? Panie Wajrak jakieś dwa słowa? I nie chodzi mi o „kurwa mać”.

PKP z przytupem wchodzą w dwudziesty wiek! Nie3długo będzie można wybrać miejsce w pociągu patrząc na schemat wagonu. Czyli tak jak w kinie od lat 90-tych, a w samolotach, od kiedy wymyślono sprzedaż biletów przez internet. Dodatkowo już 2023 roku jest szansa na pobicie rekordu trasy Kraków-Zakopane ustanowionego przez Luxtorpetę w 1936 roku – 2 godziny 18 minut. Obecnie trwa to pół godziny dłużej. Także nie tylko poprzez zwycięstwa w Eurowizji-Bąbelek państwo polskie wstaje z kolan.

środa, 06 listopad 2019 19:28

6 listopada 2019 roku

Minister Finansów Jerzy Kwieciński oświadczył, że w budżecie na rok 2020 - tym bez deficytu - brakuje 5 miliardów złotych. Oznacza to nie mniej ni więcej tylko - cytując pana ministra: “konieczność znalezienia nowego źródła dochodów albo ograniczenia wydatków”. Znając najleszy rząd w historii “ograniczenie wydatków” jest równie realne jak transfer Leo Messiego do Radomiaka Radom. Także szykujcie się na nowiutkie daniny. Podniesienie wysokości mandatów może nie wystarczyć.

Jako, że zaczyna brakować stołków trzeba tworzyć nowe ministerstwa. RMF.fm twierdzi, że najprawdopodobniej podzielone zostanie Ministerstwo Środowiska: jedno ma zajmować się klimatem, panelami słonecznymi, wiatrakami, czystym powietrzem, walką z kopciuchami i być może także geologią, a drugie lasami państwowymi. Mają się tym podzielić Gowin z Ziobro. Dodatkowo ma powstać Ministerstwo Zasobów Narodowych zajmujące się głównie zapewnieniem stołka dla Jacka Sasina oraz kontrolą nad spółkami skarbu państwa.

Rosja wymyśliła, że jej część Mierzei Wiślanej będzie parkiem narodowym. Podobno w ten sposób chcą zablokować przekop Mierzei, bo ekoszołomy i opozycjoniści mogą dostać szału. Oczywiście to nie prawda, b po co Putin miałby przeszkadzać w czymkolwiek swoim ludziom? W końcu Kaczafi jest agentem Władimira.

Brytyjskie organizacje broniące praw człowieka dokonały szokującego odkrycia. Otóż odkryły one, że agenci MI-5 czyli brytyjskiej Służby Bezpieczeństwa (nie mylić z SB z PRL - raczej ABW) , mogą legalnie brać “udział w działaniach, które mogą być przestępstwami” łącznie z torturami i zabijaniem. I takie rzeczy dzieją się w tajnych służbach? Kto by pomyślał? Na szczęście Rosjanie są bardziej cywilizowani. Częstują nowiczokiem, czasami zdarzają się wypadki samochodowe… Żadnych nielegalnych działań.

Sabri B. ,który wrzucił niczego niespodziewającemu się burmistrzowi warszawskich Włoch kopertę z kilkoma banknotami ma swoje archiwum, którym skrupulatnie zapisywał komu i ile wrzucił przez okno w celu pomocy deweloperom. Teraz są dwa wyjścia: albo czeka nas fala zatrzymać dość istotnych ludzi, albo pewien Turek popełni samobójstwo. Jest jeszcze trzecia możliwość: (...) stanie się tak, jak gdyby nigdy nic nie było (...).

Od 11 listopada będzie można latać do USA bez wiz. Widziałem zapowiedź “Wiadomości” (całości nie jestem w stanie) - to wielki sukces rządu. Wspaniały. Tyle, że rząd ma z tym dokładnie… nic wspólnego. To jest nawet pewien problem. Jak teraz uzasadnić udział w amerykańkim wprowadzaniu demokracji w krajach roponośnych? Zniżką na F-35?

Reprezentacja siatkarek ostatnio zagrała kilka dobrych meczów. Ale porzućcie wszelką nadzieję ci, którzy liczyli na cokolwiek. Szanowne panie postanowiły zbuntować się przeciwko trenerowi, który ich zadaniem “nadmiernie lansuje” Magdalenę Stysiak i Marii Stenzel. Panie domagają się zwolnienia trenera. Taka awantura na dwa miesiące przed kwalifikacjami olimpijskimi oznacza, że równie dobrze można zostać w domu. Taniej wyjdzie, a wynik ten sam

Tym roku “Sylwester Marzeń” ma się odbyć pod wielką Krokwią.Przeciwko takiej lokalizacji protestują “ekolodzy”. Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego i Sylwia Spurek .Póki co nie stwierdzono Mai Ostaszewskiej z nieodłączną kartką. Bo hałas zaszkodzi zwierzętom. Być może nie znam się, choć zaangażowanie Sylwii Spurek i “ekologów” mnie nie przekonuje. Ci ostatni protestują również przeciwko zawodom na skoczni. Realne zagrożenie dla zwierząt czy… jak zwykle. Za ileś tam złotych hałas przestanie szkodzić?

środa, 30 październik 2019 00:07

29 października 2019 roku

Zaczniemy od wizyty we Włoszech. Prawie. We Włochach - dzielnicy Warszawy. Siepacze z CBA zatrzymali burmistrza, bo jakiś Turek niespodziewanie wrzucił mu do samochodu kopertę z marnymi 200 tys. złotych. A ściślej rzecz ujmując burmistrz Włoch - Artur W. spotkał się z deweloperem Sabrim B. - nazwisko zakazane, ale ten pan był znany jako właściciel Pogoni Szczecin, a ten przekazał mu kopertę z łapówką. Artur okazał się geniuszem - na spotkanie w sprawie łapówki przyjechał Maserati. Pamiętajcie, gdy będziecie robić ciemne interesy jedźcie “na robotę” samochodem, który siła rzeczy rzuca się w oczy. W dodatku - jak wiadomo - z pensji burmistrza można sobie taki samochód kupić. Pan Artur po zatrzymaniu zaczął płakać. Zastanawia mnie tylko czy dało o sobie znać sumienie, czy płakał nad swoja głupotą.

A CBA proponuję przyjrzeć się burmistrzom w każdym miejscu w Polsce - patrząc na to gdzie i jak powstają bloki temat może być bardzo rozwojowy.

Chodzą podłe plotki, że Sylwia Spurek odeszła z Wiosny dlatego, że ta komiczna partyjka zażądała zrzuty i konsultacji w sprawie zatrudniania asystentów. To zapewne podłe plotki, przecież tacy ideowcy nie poświęciliby dobrego imienia dla pieniędzy.

Lewica nie tylko bawi, ale i uczy. Na przykład Wanda Nowicka w Polsacie postanowiła nauczyć widzów historii: “Przypominam. Inkwizycja w dawnych czasach karała za wiedzę. Bruno Schulz został spalony na stosie”... A pisali, że to Niemcy go zabili. Jak śmieli?

Jadwiga Emilewicz póki co Minister przedsiębiorczości i czegoś tam pochwaliła się w Radiu Zet, że gotowy jest projekt podatku “congestion tax”. To podatek dla sklepów wielkopowierzchniowych od trudności, jakie taki sklep tworzy w tkance miejskie: zwiększone korki, większe inwestycje drogowe, które muszą powstać. Jest przelicznik, algorytm, który się wylicza i który można nałożyć na sklepy… Mówili, że nie podwyższą podatków? Mówili! Tworzą więc nowe. I z pewnością nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa!

Od podstępnego przejęcia przez rząd od Freie Stadt Danzig Westerplatte znaleziono tam szczątki ośmiu polskich żołnierzy. I teraz należy się zastanowić czy władze Freie Stadt tak wspaniale opiekowały się tym miejscem, że nie wkładały w to minimum wysiłku czy Kaczafi z Kamińskim podrzucają szczątki żeby zdyskredytować Dulczessę?

Przy okazji - Marek Migalski wymyślił w “Polityce”, że pokonać Andrzeja Dudę może tylko kandydat polityczny, lecz niepartyjny. Konkretnie ktoś w rodzaju Dulczessy. Znakomity pomysł. Niech po prostu zacznie wygłaszać swoje przemyślenia.

“Rzeczpospolita” prześwietliła człowieka, który podarował Banasiowi kamienicę. W maju 1945 roku napadł na bank, nie należał do AK, nie był opozycjonistą w PRL. I inne takie. Bardzo słuszne działanie. Szkoda, że nie sprawdzono życiorysu rzekomego “Powstańca z Nigerii” Augusta Agboli O'Browna, który nie figuruje z żadnym zestawieniu składu batalionu Iwo i nikt z walczących nigdy o nim nie wspominał, a jednak ma nawet tablicę w Warszawie.

Słowacja wprowadziła zakaz publikowania sondaży wyborczych na… 50 dni przed wyborami. Rządzący Słowacją uznali, że przedwyborcze sondaże mieszają ludziom w głowach. Nie wiem, jak na Słowacji, ale u nas to produkt propagandowy - zwłaszcza te robione przez Ibris i CBOS.

Okazuje się, że działające w Polsce firmy dostarczające internet i telewizje kablową są profesjonalne. Takie UPC na przykład w Mińsku Mazowieckim umieściło serwerownię w miejscu, które zostało zalane bo w mieszkaniu nad serwerownią pękł wężyk doprowadzający wodę. UPC zażądało od jego lokatora 400 tysięcy złotych. A postawiliście już - drodzy fachowcy - swojego szefa IT i człowieka, który w tak bezpiecznym miejscu mieścił wasze najważniejsze urządzenia?

Zapomniałbym. W 75 rocznicę wyzwolenia holenderskiego miasta Breda przez Dywizję Pancerną generała Stanisława Maczka stadio tamtejszego klubu NAC zmienił nazwę na "Stadion Stanisława Maczka", a kibice przygotowali okolicznościową oprawę. Ciekawe czy mają tam takich radnych jak w Białymstoku, którzy zaczną teraz drzeć mordy czy może jednak mają tam rozum i godność cżłowieka?

breda

czwartek, 24 październik 2019 19:59

24 października 2019 roku

Dzień był wyjątkowo nudny porównaniu do poprzednich. Zdaje się, że kurz po wyborach opadł i powoli wszyscy oswajają się z nową-starą sytuacją. Dzisiaj odbyło się wręczenie zaświadczeń o wyborze na posłów (i posełki!). Mamy 176 posłów, których w zeszłej kadencji nie było, z czego ponad 139 jest kompletnymi debiutantami. Duża ich część, pomimo, że są posłami służącymi wyłącznie do podnoszenia rąk, dostarczy nam wiele radości. I tylko jeden zgrzyt… Posełka Anna Maria Żukowska z SLD zaprezentowała na koszulce “rasistowską, białą, zaciśniętą pięść”. A niby taka postępowa partia…

Żukowska

I nie mówicie, że to nie o to chodzi, bo kibice Jagiellonii kiedyś mieli czerwoną piść n afladze, którą delegat PZPN kazał im zdjąć, bo pięść - mimo, że czerwona - wciąż był biała i rasistowska, bo tak rzekło Nigdy Więcej. Czy coś takiego

A skoro wspomniałem o PZPN to pewnie kojarzy się Wam z siedliskiem największej patologii. Otóż mylicie się i to bardzo. Zapewne mało kto słyszał o istnieniu Polskiego Związku Curlingu. I dopiero to jest czymś wspaniałym! Dzielni działacze tego związku zapomnieli o czymś kompletnie nieistotnym. Zgłoszeniu zespołu do eliminacji mistrzostw Świata. Czyż to nie piękne? Wcześniejsze ich dokonania to m.in. zapomnienie o zapłacie składki członkowskiej w światowej federacji, co skutkowało zawieszenie w prawach członka, przyjmowanie w poczet członków klubów, które nie mają nic wspólnego z curlingiem - np. karate. Przez jakiś czas szefem tam był były Instytutu ks. Henryka Jankowskiego, który jednak musiał ustąpić, bo jest skazany prawomocnym wyrokiem. Takimi pierdołami, jak to, że kluby same muszą sobie zorganizować zawody, bo państwo prezesostwo nie raczą nawet nie ma się co przejmować. I tylko Siepacze - jak zawsze - postanowili zburzyć tę sielankę… Minister Sportu złożył wniosek o rozwiązanie Polskiego Związku Curlingu. Mam nadzieję, że opozycja nie przejdzie nad tym do porządku dziennego.

PKW “zaopiniowała negatywnie” jeden z powyborczych protestów PiS, bo geniusz, który go pisał powołał się na… przepisy wyborów do Sejmu, a nie Senatu. Mam pewne podstawy sądzić, że pozostałe pięć jest na tym samym poziomie. Chłopaki będą jeszcze walczyć, ale z takimi fachowcami może być śmiesznie.

Senator Jacek Bury z Wielkiej Koalicji może być wybitną osobistością izby dumania. Najlepszą rekomendacją niech będzie fakt, że wraz z pastorem Chojeckim (tak, tym od Mańska Kowalskiego), zakładał Kościół Nowego Przymierza. Chojecki krzyczy teraz, żę “Bury wyparł się Chrystusa”. A ja mam wrażenie, że obu Chrystus już dawno opuścić. Wypada chyba pogratulować wyborcom.

Z Mauzoleum w Dolinie Poległych zostały ekshumowane szczątki generała Franco i przeniesione na cmentarz Mingorrubio, na którym spoczywa wielu polityków. Socjalistyczny rząd hiszpański nazwał to “wielkim zwycięstwem hiszpańskiej demokracji”. Pomijając moją opinię na ten temat może kiedyś doczekamy się “wielkiego zwycięstwa polskiej demokracji” i eksmitujemy z Powązek tych wszystkich Bierutów, Ochabów, Świerczewskich, Gomułków i innych Michników. I nie mówcie, że ten ostatni jeszcze żyje, bo to stan przejściowy (jak w przypadku każdego z nas). Aczkolwiek znając życie prędzej z Powązek będą eksmitowani Łupaszko, żołnierze wojny z bolszewikami i mogiła na Łączce.

W czerwcu Onet przeprowadził wywiad z Dulczessą. Gdańszczanie zapłacili za to 49.200 złotych. A, że nie jest to pierwszy taki przypadek zaczynam rozumieć lansowanie Dulczessy w mediach. Nieźle można zarobić. I tylko Gdańszczanie nie zarabiają na słuchaniu osoby, która żyje w przekonaniu, że pełni jakąś istotną rolę we wszechświecie.

Unijny sąd nakazał firmie Kulczyka obsługującej Najdroższą Autostradę Świata musi zwrócić rządowi 1,367 mld zł z tytułu niedozwolonej pomocy publicznej - chodzi o kwotę, jaką dostałą Autostrada Wielkopolska za jazdę po niej samochodów ciężarowych z ważną winietą, bez dodatkowych opłat na bramkach. To Unia jest dobra czy zła w końcu?

Procter&Gamble postanowiło usunąć z opakowań podpasek “Always” symbol Wenus symbolizujący kobietę. Bo dyskryminuję. Cieszę się, że w końcu będę mógł używać podpasek. Poza tym W najnowszej wersji animowanego Piotrusia Pana "zaginionych chłopców" zastąpiły bardziej poprawne politycznie "zaginione dzieci". Boże może jakiś potop? Albo chociaż Sodoma i Gomora?

 

wtorek, 22 październik 2019 21:57

22 października 2019 roku

Histeria. To towarzyszy naszemu życiu od maja 2015 roku. Tym razem rozprzestrzenia się ta, związana z ponownym przeliczeniem głosów do Senatu. Bo to upadek demokracji. PiS nie ma prawa, ani podstaw. Za to Wielka Koalicja złożyła merytoryczny protest wyborczy. Dotyczy tego, że ich wyborcy stawiali krzyżyk w kratce z logo partii po prawej stronie. „Protestujemy przeciwko wynikowi wyborów, gdyż nasi wyborcy to analfabeci” - to chyba tak trzeba by napisać. Trochę tylko żal, że nie ma w obronie wyników wyborów ulicznych protestów. Nie będzie nowego KOD-u?

Róża Totenkopf und von Jungingen odkryła, że jest ciotką Kaczafiego. Chyba każdy ma rodzinie ciotkę-wariatkę, która pojawiając się w pobliżu sieje spustoszenie w psychice krewnych. W związku z odkryciem Róża powiedziała „W dobrej rodzinie dzieci zawsze traktują z szacunkiem ciotki i wujów, dlatego mówię: Jarku, umyj ząbki, zmów paciorek, bądź grzeczny i nie wtrącaj się w nie swoje sprawy”. Różyczka, prawdopodobnie nie wie, że grzeczni siostrzeńcy przytakują, a potem robią swoje.

W Europarlamencie odbyła się debata o polskiej ustawie o wychowaniu seksualnym. Biedroń stwierdził: „Rząd PiS w ostatnią środę przedstawił nowelizację projektu dotyczącego penalizacji edukacji seksualnej. Można odnieść wrażenie, że to projekt pisany pod dyktando lobby pedofilskiego. Tak naprawdę stwarza piekło dla ofiar, a otwiera niebo dla pedofilii”. Pomijając już, że to nie projekt rządowy, a obywatelski to Patryk Jaki zacytował zapis o którym mówił Robuś: „Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o charakterze pedofilskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. Smutne, że opozycja nie potrafi czytać ze zrozumieniem.

Dzięki nieocenionej Sylwii Spurek wiemy również, że odbyła się też debata o horyzontalnej dyrektywie równościowej. Nie mam pojęcia co to, ale chyba inni tez nie bardzo, bo w debacie wzięło udział kilkunastu posłów i posełek. Pewne jest tylko, że jeśli interesuje się tym Sylwia nie może to być nic mądrego.

Włodek Czarzaszty oznajmił u Roberta Mazurka, że Paweł Kukiz wprowadził do Sejmu ludzi, których poglądy nie powinny być reprezentowane w Sejmie. Człowiek, który w 1983 roku zapisał się do PZPR uznał, że np. Robert Winnicki nie powinien być w Sejmie. Widać czasy się zmieniają, a komuch zawsze pozostanie komuchem. Swoją drogą polecam całą rozmowę – możemy się dowiedzieć, że w komunizmu w Polsce nie było, księdza Popiełuszko zabili zwykli bandyci, a posłowie z Kukiz'15 obchodzą urodziny Hitlera. Co ciekawe Włodek poza Sejmem mówił nieco rozsądniej.

W Katalonii wciąż sielanka niegodna debaty w Europarlamencie. 289 rannych policjantów, brak pomocy od rządu w Madrycie, premier Hiszpanii „wybuczany” w Barcelońskim szpitalu, gdzie odwiedzał policjantów, ale z nikim z katalońskich władz się nie spotkał. Żeby nie było: z demonstrantami walczy policja katalońskiej autonomii, nie hiszpańska. Na ten moment wydaje się, że siła protestów nieco osłabła, ale może to być cisza przed burzą spowodowana zmęczeniem z obu stron.

Powstała nawet aplikacja na Androida i aby uzyskać do niej dostęp, użytkownik potrzebuje kodu QR, który skanuje od innego zaufanego użytkownika. W sklepie Play jej nie ma, a żeby z niej korzystać trzeba jedynie wyrazić zgodę na przesyłanie danych o lokalizacji. Ciekawe jak na spontaniczne protesty...

Jeśli chodzi o Brexit to... sytuacja bez zmian, czyli czeski film. Dzisiaj Izba Gmin poparła rządową ustawę brexitową, ale jednocześnie nie zgodziła się na zakończenie nad niż prac w trzy dni. Amatorzy. W trzy dni to da się ustawę przeprowadzić przez dwie izby parlamentu, załatwić podpis prezydenta , opublikować i jeszcze zostanie czas na herbatę. Prawdopodobnie nie będzie więc wielkiego wyjścia 31 października. Nie będzie też przedterminowych wyborów w Wielkiej Brytanii. Nie będzie niczego... nasze emigracja musiała odcisnąć swoje piętno na Brytyjczykach.

czwartek, 17 październik 2019 20:23

17 października 2019 roku

Zaczniemy od wizyty w Sejmie w starym składzie. Wczoraj Sejm przyjął uchwałę w sprawie potępienia wszelkich aktów nienawiści i pogardy antykatolickiej. Nowa liderka opozycji, kandydatka na premiera, prezydenta i papieża, zbawczyni Wielkiej Koalicji Margo Kidelho zagłosowała za przyjęciem uchwały. Dziwiło to o tyle, że reszta jej bandy postanowiła wyciągnąć karty z czytników. Dzisiaj Margo oświadczyła, że zagłosowała bo się pomyliła. Czyżby zbawca nawet karty z czytnika nie potrafił wyjąć? I chce rządzić Polską (po ichniemu: TymKrajem)?

Dzisiaj z kolej Sejm przegłosował poprawki w kodeksie drogowym. Tworzenie „korytarza życia” i jazda na suwak stały się obowiązkowe. Za było 415 posłów. I pewnie sądzicie, że tutaj nie da się być przeciw. Mylicie się. Przeciw zagłosowało ośmioro posłów i posełek: Misio Kamiński, Stefan Niesiołowski, Jacek Protasiewicz, Rychu Petru, Joanna Mihulka (dawniej Schmidt – nałożnica Ryśka) i umiłowana Joanna Szajnus-Bajnus. Naprawdę chciałbym usłyszeć ich argumentację. Chociaż obstawiam, że brzmi ona „bo to pisowski korytarz!”.

Nie sposób nie szanować Włodka Czarzastego. Jego SLD nie zamierza dzielić się subwencją z Razem i Wiosną. I tak oto Włodek wytłukł konkurencję. Jest jak owadożerna roślina. Najpierw wabi, potem pożera. I wiem, że subwencja jest niepodzielna, ale zapewne da się to obejść. Tylko trzeba chcieć... Podobnie PSL nic nie da Kukizowi, choć ci pewnie i tak by nie brali. Żeby być uczciwym PiS też nie daje niczego Gowinowi i Ziobrze. Ale ci głównie dzięki Kaczafiemu istnieją.

Tymczasem Grzesiu poleciał do Brukseli i spotkał się z Tuskiem. Rzekomo miał domagać się jasnej deklaracji czy Donald wystartuje w wyborach prezydenckich, czy nie. Wstawił nawet zdjęcie z tego spotkania. Najman lepiej wyglądał po swoich walkach...

schetyna tusk

A sam Tusk, swoim zwyczajem udzielił jasnej odpowiedzi. Wystartuje, jeśli nie będzie lepszego kandydata. Cenię jego umiejętność mówienia wprost. I rozbudzania nadziei we wszelkiej maści miłośnikach opozycji.

„Miej w opiece Naród cały” - pod takim hasłem przejdzie ulicami Warszawy tegoroczny Marsz Niepodległości. Ciekawe czy Rafau postara się o frekwencję i zabroni jego organizacji. Sądząc po dotychczasowych dokonaniach tego geniusz jest w stanie to zrobić.

Jest robota do wzięcia. W Głównym Urzędzie Statystycznym poszukują programisty. Wymagania: wyższe wykształcenia (matematycznego lub informatycznego), znajomość języka angielskiego na poziomie umożliwiającym czytanie dokumentacji technicznej oraz umiejętność projektowania baz danych oraz systemów informatycznych. A to wszystko za pensję w wysokości 2250-4500 złotych. GUS zawsze był oderwany od rzeczywistości. W końcu statystyka to jedno z trzech największych kłamstw.

Zachowania ekooszołomów są coraz ciekawsze. Dzisiaj banda debili z #ExtinctionRebellion postanowiła zablokować Londyn. Konkretnie londyńska komunikację miejską. W tym metro. Elektryczne. W trosce o klimat. Logikę tego postępowania byłaby w stanie wytłumaczyć jedynie Sylwia Spurek, ale myślę że się nie doczekamy, bo wczoraj postanowiliście się do paska przyczepić. Skończyło się tak, że w Canning Town we wschodnim Londynie oszołomy dostały po ryjach. Chyba brytyjski suweren nie zrozumiał przesłania, ale przekazała własne.

W Katalonii od kilku dni mamy praktycznie wojnę domową. Protesty, które wybuchły po wyrokach dla członków katalońskiego rządu, który przeprowadził referendum w sprawie niepodległości. Separatyści posiedzą w więzieniu 9-13 lat. Na ulicach zawrzało, płona samochody, demonstranci tłuka się z policją i tak się toczy. W iście południowym stylu. Oczywiście ci, którzy bronią konstytucji i potępiają nacjonalizm stoją po stronie Katalończyków. Łamiących hiszpańskich konstytucję i będących katalońskimi nacjonalistami. I nie mówcie, że to nie jest logiczne!
Tym bardziej, że na barcelońskim lotnisko demonstranci napisali: „Przepraszamy za Twój stracony lot, ale pomyśl o tym jakbyś stracił demokrację”. Kodziarze zrozumieją

 

czwartek, 17 październik 2019 08:27

16 października 2019 roku

Zacznijmy od tego, że mam hory kompóter i wczoraj się leczył. Jestem więc teraz i zacznę od znanej i lubianej Sylwii Spurek. Najnowsza moja ulubienica wczoraj obliczyła, że liczba kobiet w Sejmie wzrosła i 1% w porównaniu z poprzednią kadencją i, że to ciemnogród, patriarchat i faszyzm. Czy coś takiego. Ktoś jej tam obliczył, że nie 1%, a o 11%, ale uwagę – kobiet zwłaszcza – przykuł pasek. Skórzany pasek za 3000 zł. Jak na wegankę, zatroskaną o losy zwierząt trzeba przyznać osobliwa garderoba. Tłumaczy to w sposób tradycyjny: to pasek kupiony w czasach gdy weganką nie była, a wyrzucanie garderoby jest nieekologiczne. Do mnie trafia to w równym stopniu jak jej poglądy.

Tomasz Grodzki – senator Wielkiej Koalicji oświadczył, że próbowano przeciągnąć go na stronę PiS. Tradycyjnie nie podaje przez kogo, gdzie, kiedy... W ten sposób każdego można „próbować przeciągnąć”. Grzechu Schetyna ostrzega, że każdy taki przypadek będzie piętnowany. Zabawne jest to, gdy ktoś z Platformy oburza się na wyciąganie ludzi z partii, której członkiem jest Bartek Arłukowicz.

Jeśli chodzi o samego Grzesia to raczył stwierdzić, że nie ma wrażenia, że jego przywództwo jest podważane. Mówi to w momencie gdy Aśka Mucha żąda jego głowy, Julka Pitera grozi rozpadem klubu gdyby pozostał na stołku, a Margo Kidelho mówi, że poważnie by się zastanowiła czy oddać na niego głos. Prawdopodobnie chłop stracił kontakt z bazą cztery lata temu i wciąż go nie odzyskał.

PiS chce zakazać rozmów o seksie. Tak mówią w ramach ustawy „Stop Pedofilii”. Obecna gównoburza, podobna do tej gdy PiS miał karać kobiety za poronienia. Państwo z opozycji zwyczajnie nie posiedli umiejętności czytania ze zrozumieniem. A państwo LGBTQWERTY urządzili sobie dyskotekę pod oknem papieskim w Krakowie. W ramach tolerancji i miłości rzecz jasna. Bo oni są tolerancyjni, zwłaszcza dla innych poglądów. Nie to co my...

Złe wieści w sprawie marszałka-seniora są takie, że starsza od Korwina jest Iwona Śledzińska-Katarasińska. Pozostałymi kandydatami są: Dariusz Rosati (rocznik 1946), Antek Maciereiwcz (1948) oraz sam Kaczafi. Kaczafiego i Rosatiego można wykluczyć. Albo więc Śledzińska albo Pan Antoni. Przykro mi Janusz.

Małżeństwo od Amber Gold usłyszało wyroki. Marcin dostał 15 lat, Katarzyna 12,5 roku. Co oznacza, że wyjdą „lada chwila” bo siedzą już 7 lat. Dobre sprawowanie i inne takie i góra w przyszłym roku państwa P (+ dziecko Kasi ze strażnikiem) obejrzymy na wolności.

Linie lotnicze Air Canada wprowadziły zakaz zwracania się do pasażerów per „pan” i „pani”. „Chcemy zapewnić integracyjną przestrzeń dla wszystkich, w tym dla osób utożsamiających się z płcią X. Zmiana zostanie odzwierciedlona w instrukcjach pokładowych w ramach naszego zobowiązania do poszanowania różnorodnej tożsamości płciowej i integracji. Poinformujemy cię, kiedy wprowadzić tę zmianę” - piszą w swoich notatkach. Fantastycznie. Dokąd doprowadzi nas ten absurd?

Na linii kolejowej Warszawa-Gdańsk, konkretnie na niektórych odcinkach, pociągi pojadą 200 km/h. Wspaniałe osiągnięcie jak na rok 2019 przystało. Mam nadzieję, że to wspaniałe osiągniecie polskiego kolejnictwa zostanie właściwie wynagrodzone.

Kim Dzong Un wjechał ma koniu na świętą górę Koreańczyków Pektu-san. Jak pisze koreańskie medium: „Po doświadczeniu wspaniałych chwil w czasie jego rozmyślań na Pektu-san wszyscy urzędnicy towarzyszący mu są przekonani (...), że dojdzie do wielkiej operacji, która zaskoczy i zachwyci świat i uczyni krok naprzód na drodze koreańskiej rewolucji”. I tak się pani Holecka robi prawdziwą propagandę. Jeszcze „Wiadomościom” trochę brakuje. Choć może lepiej żeby Kaczafi na słoniu wjechał na Rysy? Jak Hannibal.

wtorek, 15 październik 2019 22:24

15 października 2019 roku

Mówiłem, że ta kadencja będzie najśmieszniejsza w historii? Musze przyznać, że się bardzo pomyliłem. Na przykład Konfederacja postanowiła złożyć do Sądu Najwyższego wniosek o unieważnienie wyborów. Uzasadniają to w ten sposób, że TVP nie wykonała prawomocnego postanowienia sądu dotyczącego opublikowania przed wyborami sondaży, w których Konfederacja przekroczyła próg wyborczy. Zaiste powód znakomity. A rozumiem ich… Miało być – jak zawsze - 3% i spokojne życie z subwencji, a tu jest prawie 7% i jeszcze trzeba do roboty chodzić. Bez sensu.

Przy okazji Janusz Korwin-Mikke postanowił zauważyć, że „Przeciętny wyborca PiS człowiekiem inteligentnym nie jest, na co dowodem jest to, że głosował na PiS”. Konkretnie Korwin odpowiedział na apel internauty, który zaapelował o promowanie takich polityków jak Sławomir Mentzen, którzy mogliby wytłumaczyć „zwykłemu emerytowi, czy osoba głosująca na 500 plus, coś na tym zyska". Korwin wtedy powiedział swoje: „kolega Mentzen jest znakomitym wykładowcą, natomiast zapewniam, że przeciętny wyborca nie zrozumie nic, z tego co on mówi, bo posługuje się językiem, który jest zrozumiały dla człowieka inteligentnego, natomiast przeciętny wyborca PiS człowiekiem inteligentnym nie jest, na co dowodem jest to, że głosował na PiS”. Zasadniczo to zgadza się z jego twierdzeniem, że większość społeczeństwa to idioci.

Oburzył się więc Dominik Tarczyński, który zapowiedział, że za powyższe słowa „wypłaci Korwinowi sprawiedliwość w imieniu tysięcy wyborców, którzy oddali na niego głos”. Powołał się przy tym na kodeks honorowy.

Ja bym postawił oktagon i zorganizował walkę MMA pomiędzy Dominikiem „Jenotem” Tarczyńskim, a Januszem Korwinem „Krulem” Mikke. Stawiałbym na JKM. Jest starszy, ale zacięty.

Tymczasem nasza ulubienica Klaudia Jachira poszła protestować pod Sejm. Owszem, przyznam, że organizowanie posiedzenia po wyborach jest absurdalne, jednak prawdopodobna następczyni Grzegorza poszła tam w takim celu:

jachira

Sejm, rozwiązujący Senat. To jest genialne! Ciekawe czy wtedy Senat by się nie zemścił? Pominę, już milczeniem, że jej partia miał to kiedyś wpisane w program. A poważnie to jest dramatyczne, że posłowie mają decydować o najważniejszych dla Ojczyzny sprawach bez jakiejkolwiek wiedzy o jej funkcjonowaniu i badań psychiatrycznych.

Jeżeli myślicie, że tylo geniusze z Konfederacji chcą unieważnienia wyborów to się mylicie. Tego samego chce również Michał Bilewicz- publicysta Krytyki Politycznej i profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Wymyślił on, że 13 października rozpoczynało się żydowskie święto Sukkot zwane też Świętem Szałasów i Żydzi nie mogli uczestniczyć w wyborach. Mógłbym teraz zacytować słowa Grzegorza Brauna o kondominium, ale wolę stwierdzić, że owszem, Sukkot rozpoczynało się 13 października… po zachodzie słońca. Więc jednak chwilę na oddanie głosu mieli. Wybitny eksert i kolejny geniusz z paroma literkami przed nazwiskiem.

Iwona Hartig została posełką, ale… ciąży na niej zakaz wstępu do Sejmu. Moim skromnym zdaniem będzie cofnięty i skończy się sensacja.

Wciąż obowiązuje absurdalny przepis, że posłowie nie wybrani na kolejną kadencję otrzymują jakieś 24 tys. złotych odprawy. To interesujące, biorąc pod uwagę, że mieli podpisaną umowę na czas określony. Taką samą odprawę otrzyma też posłanka Edyta Kubik. Kto to? Nie mam pojęcia. Zastąpiła zmarłego Kornela Morawieckiego i była posłanką… dwa dni. Szanuję.

Ukraińcy znowu protestowali na Majdanie. Tym razem przeciwko proponowanemu przez niemieckiego prezydenta „planowi pokojowemu” z Rosją. Uznali to za kapitulację. Pisałem zresztą już kiedyś, że w tym genialnym planie Ukraińcy praktycznie tracą tereny zajęte przez Ruskich. Faktem jest, że jak zachód przyszykuje dla Słowian plan pokojowy to lepiej zacząć nową wojnę…

Rumunia ma nowego premiera. Został nim Orban. Ale spokojnie, węgierski reżim nie podbił Rumunii, tylko nowy premier nazywa się Ludovic Orban i jest liderem konserwatywno-liberalnej partii PNL. W Brukseli strach jest… Nazwisko im się kojarzy.

Na koniec, bo jak widzicie teksty są dłuższe – dzięki ci o nowa kadencjo – post Kryśki Jandy. Z dzisiaj. Tak, PiS gardzi ludźmi, a nas artyści wyjątkowo ich szanują.

krystyna janda

Strona 1 z 32