czwartek, 17 październik 2019 20:23

17 października 2019 roku

Zaczniemy od wizyty w Sejmie w starym składzie. Wczoraj Sejm przyjął uchwałę w sprawie potępienia wszelkich aktów nienawiści i pogardy antykatolickiej. Nowa liderka opozycji, kandydatka na premiera, prezydenta i papieża, zbawczyni Wielkiej Koalicji Margo Kidelho zagłosowała za przyjęciem uchwały. Dziwiło to o tyle, że reszta jej bandy postanowiła wyciągnąć karty z czytników. Dzisiaj Margo oświadczyła, że zagłosowała bo się pomyliła. Czyżby zbawca nawet karty z czytnika nie potrafił wyjąć? I chce rządzić Polską (po ichniemu: TymKrajem)?

Dzisiaj z kolej Sejm przegłosował poprawki w kodeksie drogowym. Tworzenie „korytarza życia” i jazda na suwak stały się obowiązkowe. Za było 415 posłów. I pewnie sądzicie, że tutaj nie da się być przeciw. Mylicie się. Przeciw zagłosowało ośmioro posłów i posełek: Misio Kamiński, Stefan Niesiołowski, Jacek Protasiewicz, Rychu Petru, Joanna Mihulka (dawniej Schmidt – nałożnica Ryśka) i umiłowana Joanna Szajnus-Bajnus. Naprawdę chciałbym usłyszeć ich argumentację. Chociaż obstawiam, że brzmi ona „bo to pisowski korytarz!”.

Nie sposób nie szanować Włodka Czarzastego. Jego SLD nie zamierza dzielić się subwencją z Razem i Wiosną. I tak oto Włodek wytłukł konkurencję. Jest jak owadożerna roślina. Najpierw wabi, potem pożera. I wiem, że subwencja jest niepodzielna, ale zapewne da się to obejść. Tylko trzeba chcieć... Podobnie PSL nic nie da Kukizowi, choć ci pewnie i tak by nie brali. Żeby być uczciwym PiS też nie daje niczego Gowinowi i Ziobrze. Ale ci głównie dzięki Kaczafiemu istnieją.

Tymczasem Grzesiu poleciał do Brukseli i spotkał się z Tuskiem. Rzekomo miał domagać się jasnej deklaracji czy Donald wystartuje w wyborach prezydenckich, czy nie. Wstawił nawet zdjęcie z tego spotkania. Najman lepiej wyglądał po swoich walkach...

schetyna tusk

A sam Tusk, swoim zwyczajem udzielił jasnej odpowiedzi. Wystartuje, jeśli nie będzie lepszego kandydata. Cenię jego umiejętność mówienia wprost. I rozbudzania nadziei we wszelkiej maści miłośnikach opozycji.

„Miej w opiece Naród cały” - pod takim hasłem przejdzie ulicami Warszawy tegoroczny Marsz Niepodległości. Ciekawe czy Rafau postara się o frekwencję i zabroni jego organizacji. Sądząc po dotychczasowych dokonaniach tego geniusz jest w stanie to zrobić.

Jest robota do wzięcia. W Głównym Urzędzie Statystycznym poszukują programisty. Wymagania: wyższe wykształcenia (matematycznego lub informatycznego), znajomość języka angielskiego na poziomie umożliwiającym czytanie dokumentacji technicznej oraz umiejętność projektowania baz danych oraz systemów informatycznych. A to wszystko za pensję w wysokości 2250-4500 złotych. GUS zawsze był oderwany od rzeczywistości. W końcu statystyka to jedno z trzech największych kłamstw.

Zachowania ekooszołomów są coraz ciekawsze. Dzisiaj banda debili z #ExtinctionRebellion postanowiła zablokować Londyn. Konkretnie londyńska komunikację miejską. W tym metro. Elektryczne. W trosce o klimat. Logikę tego postępowania byłaby w stanie wytłumaczyć jedynie Sylwia Spurek, ale myślę że się nie doczekamy, bo wczoraj postanowiliście się do paska przyczepić. Skończyło się tak, że w Canning Town we wschodnim Londynie oszołomy dostały po ryjach. Chyba brytyjski suweren nie zrozumiał przesłania, ale przekazała własne.

W Katalonii od kilku dni mamy praktycznie wojnę domową. Protesty, które wybuchły po wyrokach dla członków katalońskiego rządu, który przeprowadził referendum w sprawie niepodległości. Separatyści posiedzą w więzieniu 9-13 lat. Na ulicach zawrzało, płona samochody, demonstranci tłuka się z policją i tak się toczy. W iście południowym stylu. Oczywiście ci, którzy bronią konstytucji i potępiają nacjonalizm stoją po stronie Katalończyków. Łamiących hiszpańskich konstytucję i będących katalońskimi nacjonalistami. I nie mówcie, że to nie jest logiczne!
Tym bardziej, że na barcelońskim lotnisko demonstranci napisali: „Przepraszamy za Twój stracony lot, ale pomyśl o tym jakbyś stracił demokrację”. Kodziarze zrozumieją

 

czwartek, 17 październik 2019 08:27

16 października 2019 roku

Zacznijmy od tego, że mam hory kompóter i wczoraj się leczył. Jestem więc teraz i zacznę od znanej i lubianej Sylwii Spurek. Najnowsza moja ulubienica wczoraj obliczyła, że liczba kobiet w Sejmie wzrosła i 1% w porównaniu z poprzednią kadencją i, że to ciemnogród, patriarchat i faszyzm. Czy coś takiego. Ktoś jej tam obliczył, że nie 1%, a o 11%, ale uwagę – kobiet zwłaszcza – przykuł pasek. Skórzany pasek za 3000 zł. Jak na wegankę, zatroskaną o losy zwierząt trzeba przyznać osobliwa garderoba. Tłumaczy to w sposób tradycyjny: to pasek kupiony w czasach gdy weganką nie była, a wyrzucanie garderoby jest nieekologiczne. Do mnie trafia to w równym stopniu jak jej poglądy.

Tomasz Grodzki – senator Wielkiej Koalicji oświadczył, że próbowano przeciągnąć go na stronę PiS. Tradycyjnie nie podaje przez kogo, gdzie, kiedy... W ten sposób każdego można „próbować przeciągnąć”. Grzechu Schetyna ostrzega, że każdy taki przypadek będzie piętnowany. Zabawne jest to, gdy ktoś z Platformy oburza się na wyciąganie ludzi z partii, której członkiem jest Bartek Arłukowicz.

Jeśli chodzi o samego Grzesia to raczył stwierdzić, że nie ma wrażenia, że jego przywództwo jest podważane. Mówi to w momencie gdy Aśka Mucha żąda jego głowy, Julka Pitera grozi rozpadem klubu gdyby pozostał na stołku, a Margo Kidelho mówi, że poważnie by się zastanowiła czy oddać na niego głos. Prawdopodobnie chłop stracił kontakt z bazą cztery lata temu i wciąż go nie odzyskał.

PiS chce zakazać rozmów o seksie. Tak mówią w ramach ustawy „Stop Pedofilii”. Obecna gównoburza, podobna do tej gdy PiS miał karać kobiety za poronienia. Państwo z opozycji zwyczajnie nie posiedli umiejętności czytania ze zrozumieniem. A państwo LGBTQWERTY urządzili sobie dyskotekę pod oknem papieskim w Krakowie. W ramach tolerancji i miłości rzecz jasna. Bo oni są tolerancyjni, zwłaszcza dla innych poglądów. Nie to co my...

Złe wieści w sprawie marszałka-seniora są takie, że starsza od Korwina jest Iwona Śledzińska-Katarasińska. Pozostałymi kandydatami są: Dariusz Rosati (rocznik 1946), Antek Maciereiwcz (1948) oraz sam Kaczafi. Kaczafiego i Rosatiego można wykluczyć. Albo więc Śledzińska albo Pan Antoni. Przykro mi Janusz.

Małżeństwo od Amber Gold usłyszało wyroki. Marcin dostał 15 lat, Katarzyna 12,5 roku. Co oznacza, że wyjdą „lada chwila” bo siedzą już 7 lat. Dobre sprawowanie i inne takie i góra w przyszłym roku państwa P (+ dziecko Kasi ze strażnikiem) obejrzymy na wolności.

Linie lotnicze Air Canada wprowadziły zakaz zwracania się do pasażerów per „pan” i „pani”. „Chcemy zapewnić integracyjną przestrzeń dla wszystkich, w tym dla osób utożsamiających się z płcią X. Zmiana zostanie odzwierciedlona w instrukcjach pokładowych w ramach naszego zobowiązania do poszanowania różnorodnej tożsamości płciowej i integracji. Poinformujemy cię, kiedy wprowadzić tę zmianę” - piszą w swoich notatkach. Fantastycznie. Dokąd doprowadzi nas ten absurd?

Na linii kolejowej Warszawa-Gdańsk, konkretnie na niektórych odcinkach, pociągi pojadą 200 km/h. Wspaniałe osiągnięcie jak na rok 2019 przystało. Mam nadzieję, że to wspaniałe osiągniecie polskiego kolejnictwa zostanie właściwie wynagrodzone.

Kim Dzong Un wjechał ma koniu na świętą górę Koreańczyków Pektu-san. Jak pisze koreańskie medium: „Po doświadczeniu wspaniałych chwil w czasie jego rozmyślań na Pektu-san wszyscy urzędnicy towarzyszący mu są przekonani (...), że dojdzie do wielkiej operacji, która zaskoczy i zachwyci świat i uczyni krok naprzód na drodze koreańskiej rewolucji”. I tak się pani Holecka robi prawdziwą propagandę. Jeszcze „Wiadomościom” trochę brakuje. Choć może lepiej żeby Kaczafi na słoniu wjechał na Rysy? Jak Hannibal.

wtorek, 15 październik 2019 22:24

15 października 2019 roku

Mówiłem, że ta kadencja będzie najśmieszniejsza w historii? Musze przyznać, że się bardzo pomyliłem. Na przykład Konfederacja postanowiła złożyć do Sądu Najwyższego wniosek o unieważnienie wyborów. Uzasadniają to w ten sposób, że TVP nie wykonała prawomocnego postanowienia sądu dotyczącego opublikowania przed wyborami sondaży, w których Konfederacja przekroczyła próg wyborczy. Zaiste powód znakomity. A rozumiem ich… Miało być – jak zawsze - 3% i spokojne życie z subwencji, a tu jest prawie 7% i jeszcze trzeba do roboty chodzić. Bez sensu.

Przy okazji Janusz Korwin-Mikke postanowił zauważyć, że „Przeciętny wyborca PiS człowiekiem inteligentnym nie jest, na co dowodem jest to, że głosował na PiS”. Konkretnie Korwin odpowiedział na apel internauty, który zaapelował o promowanie takich polityków jak Sławomir Mentzen, którzy mogliby wytłumaczyć „zwykłemu emerytowi, czy osoba głosująca na 500 plus, coś na tym zyska". Korwin wtedy powiedział swoje: „kolega Mentzen jest znakomitym wykładowcą, natomiast zapewniam, że przeciętny wyborca nie zrozumie nic, z tego co on mówi, bo posługuje się językiem, który jest zrozumiały dla człowieka inteligentnego, natomiast przeciętny wyborca PiS człowiekiem inteligentnym nie jest, na co dowodem jest to, że głosował na PiS”. Zasadniczo to zgadza się z jego twierdzeniem, że większość społeczeństwa to idioci.

Oburzył się więc Dominik Tarczyński, który zapowiedział, że za powyższe słowa „wypłaci Korwinowi sprawiedliwość w imieniu tysięcy wyborców, którzy oddali na niego głos”. Powołał się przy tym na kodeks honorowy.

Ja bym postawił oktagon i zorganizował walkę MMA pomiędzy Dominikiem „Jenotem” Tarczyńskim, a Januszem Korwinem „Krulem” Mikke. Stawiałbym na JKM. Jest starszy, ale zacięty.

Tymczasem nasza ulubienica Klaudia Jachira poszła protestować pod Sejm. Owszem, przyznam, że organizowanie posiedzenia po wyborach jest absurdalne, jednak prawdopodobna następczyni Grzegorza poszła tam w takim celu:

jachira

Sejm, rozwiązujący Senat. To jest genialne! Ciekawe czy wtedy Senat by się nie zemścił? Pominę, już milczeniem, że jej partia miał to kiedyś wpisane w program. A poważnie to jest dramatyczne, że posłowie mają decydować o najważniejszych dla Ojczyzny sprawach bez jakiejkolwiek wiedzy o jej funkcjonowaniu i badań psychiatrycznych.

Jeżeli myślicie, że tylo geniusze z Konfederacji chcą unieważnienia wyborów to się mylicie. Tego samego chce również Michał Bilewicz- publicysta Krytyki Politycznej i profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Wymyślił on, że 13 października rozpoczynało się żydowskie święto Sukkot zwane też Świętem Szałasów i Żydzi nie mogli uczestniczyć w wyborach. Mógłbym teraz zacytować słowa Grzegorza Brauna o kondominium, ale wolę stwierdzić, że owszem, Sukkot rozpoczynało się 13 października… po zachodzie słońca. Więc jednak chwilę na oddanie głosu mieli. Wybitny eksert i kolejny geniusz z paroma literkami przed nazwiskiem.

Iwona Hartig została posełką, ale… ciąży na niej zakaz wstępu do Sejmu. Moim skromnym zdaniem będzie cofnięty i skończy się sensacja.

Wciąż obowiązuje absurdalny przepis, że posłowie nie wybrani na kolejną kadencję otrzymują jakieś 24 tys. złotych odprawy. To interesujące, biorąc pod uwagę, że mieli podpisaną umowę na czas określony. Taką samą odprawę otrzyma też posłanka Edyta Kubik. Kto to? Nie mam pojęcia. Zastąpiła zmarłego Kornela Morawieckiego i była posłanką… dwa dni. Szanuję.

Ukraińcy znowu protestowali na Majdanie. Tym razem przeciwko proponowanemu przez niemieckiego prezydenta „planowi pokojowemu” z Rosją. Uznali to za kapitulację. Pisałem zresztą już kiedyś, że w tym genialnym planie Ukraińcy praktycznie tracą tereny zajęte przez Ruskich. Faktem jest, że jak zachód przyszykuje dla Słowian plan pokojowy to lepiej zacząć nową wojnę…

Rumunia ma nowego premiera. Został nim Orban. Ale spokojnie, węgierski reżim nie podbił Rumunii, tylko nowy premier nazywa się Ludovic Orban i jest liderem konserwatywno-liberalnej partii PNL. W Brukseli strach jest… Nazwisko im się kojarzy.

Na koniec, bo jak widzicie teksty są dłuższe – dzięki ci o nowa kadencjo – post Kryśki Jandy. Z dzisiaj. Tak, PiS gardzi ludźmi, a nas artyści wyjątkowo ich szanują.

krystyna janda

piątek, 11 październik 2019 19:38

11 października 2019 roku

Ostatni przedwyborczy skrót jestem zmuszony zacząć od skandalu. Skandal wywołał Komitet Noblowski. Pokojową Nagrodę Nobla zgarnął premier Etiopii Abiy Ahmed Ali, a nie śnięta Greta od Klimatu. I cóż niby zrobił taki premierzyna? Zakończył trającą 20 lat wojnę Etiopii z Erytreą? Przeprowadził wolne wybory? Uwolnił więźniów politycznych? Postawił przed sądem osoby odpowiedzialne za łamanie praw człowieka? Czymże to jest przy powiedzenie „How dare you?” przed bandą ONZ? Znowu zniszczyliście dzieciństwo i marzenia.

Greta Thunberg 1186228

Ciekawe czy laureata ktoś zwolni z podatku?

Skoro zahaczyliśmy o ONZ to okazuje się, że chłopaki mają problem z płynnością finansową. Jest nawet szansa, że w listopadzie pracownicy nie dostaną pensji. Największym dłużnikiem są Stany Zjednoczone. Zalegają… miliard dolarów. Inna sprawa, że wpłacono 70% opłat członkowskich. I nie wystarczyło? Pewnie przez 500+.

Jak Danka Holecka kogoś przeprosi to… nawet lepiej niż tatuś, który robi dziubek. Wczoraj na przykład przepraszali Konfederację. „>Wiadomości< powinniśmy dzisiaj zacząć od doskonałej dla Polski informacji o nagrodzie Nobla dla naszej pisarki, ale wbrew temu, co zamierzaliśmy, musimy zacząć od sprostowania. Bo taki układ "Wiadomości" zredagował sąd, wskazując, co ma być pierwszym materiałem, tym samym ingerując w prace redakcji”. Było tez dużo więcej. Czy można się dziwić, że „Wiadomości” są wymieniane na liście programów oglądanych „dla beki” Obok „Chłopaków do wzięcia” i „Trudnych spraw”? Panie Kurski gratuluję. I przeproś za brata. Nie pisałem o tym wczoraj gdyż… nie jestem w stanie oglądać programów (dez)informacyjnych. Nie na moje nerwy.

Na szczęście kończy się dziś najgorsza kampania wyborcza w historii. Nuda, dłużyzna… Jak w polskim filmie. W poniedziałek nikt o niej nie będzie pamiętał. Oczywiście głównie dlatego, że elektorat opozycji rozpaczliwie będzie próbował dostać się na najbliższe lotnisko.

Na szczęście w ostatnim dniu kampanii zdążyli skompromitować się jeszcze UBywatele – jedne z nich wlazł na pomnik Lecha Kaczyńskiego z banerem „Gdzie jest wrak”. Akcja zachwycona była Lena Kolarska-Bobińska – kandydatka Wielkiej Koalicji. Strzelanie w kolano najwyraźniej mają we krwi.

kolarska bobinska

A wszystkim wybrańcom narodu na wszystkich szczeblach chciałbym zadedykować historię z meksykańskiego miasta Las Margaritas (piękna nazwa tak swoją drogą). Burmistrz Jorge Luis Escandon Hernandez został przywiązany do półciężarówki i ciągnięty po ulicach miasta, bo rolnicy postanowili go ukarać za niedotrzymanie obietnicy. Konkretnie urzędnik nie wyremontował jednej z dróg. I to powinniście wziąć drodzy kandydaci pod Rozagę. A Czaskowski iść do Częstochowy i dziękować, że jest prezydentem miasta w Warszawie, a nie gdzieś w Meksyku.

Wczoraj nasi dzielni kopacze pokonali Łotwę 3:0. Na wyjeździe. Bramki strzelił Lewandowski. Gdy jadł gluten strzeliłby z pięć. A i tak najbardziej podobała mi się pomeczowa wypowiedź Kamila Glika, który nie był zadowolony postawy zespołu, bo uznał, że od 2:0 każdy grał dla siebie, a nie dla drużyny. Takich ludzi nam potrzeba.

W niedzielę wybory. Do niczego nie namawiam, nikogo nie popieram. Jesteście tu, więc jesteście świadomymi suwerenami. W przeciwieństwie do wyborców opozycji, którzy zasypują Facebook ai Twittera takimi oto postulatami:

wyborco pis

Takim geniuszom możecie podrzucić do przeczytania coś co nazywa się „Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy”, a konkretnie Art. 227 par. 5: „Jeżeli na karcie do głosowania znak „x” postawiono w kratce z lewej strony obok nazwisk dwóch lub większej liczby kandydatów z tej samej listy kandydatów, to głos taki uważa się za głos ważnie oddany na wskazaną listę kandydatów z przyznaniem pierwszeństwa do uzyskania mandatu kandydatowi na posła, którego nazwisko na tej liście umieszczone jest w pierwszej kolejności”.

A teraz cisza… Tylko przygotujcie znajomym wskazówki wydostania się z kraju.

wtorek, 01 październik 2019 19:39

1 października 2019 roku

PiS obniżył podatki! Od dzisiaj PIT wynosi 17, a nie 18%. Biorąc pod uwagę, że nie ruszyli progów podatkowych, nie przywrócili poprzednich stawek VAT, wprowadzili parę innych podatków, parę innych podnieśli to sukces podobny do występu naszych kopaczy na Mundialu. Ale OBNIŻYLI PIT!. O 1% procent. Średnia pensja wzrośnie o 61 złotych. Szaleństwo.

W TVP odbyła się debata wyborcza. Kosiniak z PSL, Budka z PO, Rozenek z Lewicy, Wilk z Konfederacji i Sasin z PiS gadali to co wszyscy wiedzą. Choć trochę zaskoczył Rozenek mówiąc, że w Polsce ludzie umierają. Szokujące. Budka z kolei chwalił się, że 500+ to zasługa jego partii. Ktoś czymś zaskoczył? Nie. Ktoś powiedział coś mądrego? Nie. Warto było oglądać? Nie.

W zasadzie zamiast wyborów powinna się odbywać wielka ustawka pomiędzy zainteresowanymi. Byłoby taniej i skuteczniej. I z większym sensem.

Wczoraj odbyła się podobna debata w TVP Poznań. Debata pomiędzy kandydatami do Senatu z okręgu 92, czyli powiatów gnieźnieńskiego, wrzesińskiego, słupeckiego, średzkiego i śremskiego. Udział wzięli: Mirosław Piasecki (kandydat niezależny), Robert Gaweł (PiS) i Aleksander Jurga (Konfederacja). Kogoś brakuje? Oczywiście. Pawła Arndta z Wielkiej Koalicji. Bo – jak twierdzi kandydat – dowiedział się o niej 10 minut przed rozpoczęciem, lub jak twierdzi TVP pan kandydat olał zaproszenie. Fascynująca historia, a najlepsze jest to, że nie wierzę żadnej ze stron. Choć pewnie któraś mówi prawdę.

Uniwersytet w Edynburgu zorganizował debatę o znaczeniu działań antyrasistowskich w Wielkiej Brytanii. W ramach walki z rasizmem ograniczono możliwość zadawania pytań przez białych ludzi oraz przygotowano osobne pokoje relaksu: dla kolorowych i „wszystkich innych”. Jak na konferencję antyrasistowską to trochę dużo rasizmu.

W Holandii trwają protesty rolników. Otóż tamtejszy rząd wymyślił, że rolnicy odpowiadają za zmiany klimatyczne i zarządził ograniczenie emisji azotu i likwidacje części krów hodowanych w kraju tulipanów i legalnej marihuany. Część krów to dokładnie połowa. A żreć będą gruz. Może to niegłupie, że niedługo utoną?

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Unia zrobiła coś mądrego. Właśnie wchodzi w życie „prawo do naprawy”. Nowe przepisy mają z jednej strony ułatwić serwisowanie urządzeń AGD i elektroniki użytkowej, z drugiej zaś wymusić na producentach dłuższą żywotność sprzedawanego przez nich sprzętu, tak żeby nie psuły się da tygodnie po wygaśnięciu gwarancji. W myśl nowych przepisów w przypadku pralek i lodówek producenci sprzętów muszą dostarczyć profesjonalnym technikom naprawczym informacje dotyczące naprawy i części zamiennych do pralek siedem lat od produkcji, dziesięć lat natomiast w przypadku lodówek i zamrażarek. Naprawa musi być również na tyle prosta, by można do niej było użyć powszechnie dostępnych narzędzi i dokonać naprawy bez uszkodzenia produktu. Piękna sprawa. Choć znając życie jest tutaj jakiś kruczek.

W czasie kontrmanifestacji przeciwko marszowi LGBTQWERTY w Lublinie zatrzymano terrorystów, którzy wytworzyli ładunek wybuchowy. Czytając taki tytuł miałem przed oczami bombę. A było to pojemniki z gazem pieprzowym z doczepioną petardą. Głupie to i niebezpieczne, ale granat przeciwpancerny to to nie jest. Aczkolwiek – powtarzam – sam pomysł jest głupi. Z co najmniej kilku powodów. Choćby takiego, ż męczenników po tamtej stronie nam nie potrzeba.

czwartek, 19 wrzesień 2019 20:50

19 września 2019 roku

Jak wiadomo Polska musi skończyć z węglem do 2030 roku, bo inaczej planeta zginie, a Grzegorz Schetyna nie zostanie premierem. W końcu polskie elektrownie węglowe trują. W odróżnieniu od chińskich najwyraźniej, bo Chińczycy postanowili zwiększyć moc swoich elektrowni węglowych o pond 226 Giga Watów. Po tej modernizacji Chiny będą wytarzały 40% światowej energii powstałej z węgla. Czyli pozostałe 60% przypadnie na jakieś 180 pozostałych państw… Tak, zaiste to polski elektrownie są największym problemem dla klimatu. A Greenpece? Może pocałować Chińczyków w… portret Mao, wiszący na milicyjnych posterunkach w tym kraju.

Komitet ONZ ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej wydał rekomendacje dla Polski w sprawie walki z mową nienawiści i przemocą. W skrócie mówiąc rekomenduje delegalizacje Ruchu Narodowego, Obozu Narodowo-Radykalnego, Młodzieży Wszechpolskiej, Falangi, Szturmowców, Nizlotu, Kongresu Narodowo-Społecznego, Autonomicznych Nacjonalistów, Stowarzyszenia Duma i Nowoczesność, a także oddziału Krew i Honor, a także skuteczniejsze ściganie przestępstw wynikających z „nienawiści”. Zapewne dziwi Was – tak samo jak mnie – brak na liście terrorystów z Antify, Komunistycznej Partii Polski i innych tego typu zgromadzeń. Czyż nie zdążyliśmy się już do tego przyzwyczaić? Pominę już, ż bardzo chciałbym się dowiedzieć, który Punkt programu Ruchu Narodowego jest rasistowski… poza wyrazem „narodowy” rzecz jasna.

„Nie świruj idź na wybory” – ta akcja z klipami z Pszoniakiem i Łukasiewiczem w rolach głównych musi idealnie trafiac gusta fanatycznych Miłośników opozycji. Czegoś tak głupiego nie widziałem od czasów… ostatniego twitta posłanki Szajbus. Nieważne którego. Wszystkie trzymają poziom.

Okazuje się, że gówno płynące Wisłą to nie jedyny problem Czajki. TVP Info informuje, że od grudnia nie działa spalarnia osadów. Osady wywożone są ciężarówkami i zrzucane do wyrobisk po kruszywie. Spalarnia kosztowało marne 700 milionów złotych. I nie działa. Drobnostka. Nie rozumiem, po co mieszać do tego CBA, które zajęło się sprawą…

W Berlinie otarto oddział Instytutu Pileckiego. Rotmistrza nie trzeba już nikogo przedstawiać. A Instytut – zacytujmy ze strony: „To miejsce stworzone na potrzeby interdyscyplinarnej i międzynarodowej refleksji nad kluczowymi zagadnieniami XX wieku: dwoma totalitaryzmami – niemieckim i sowieckim, a także konsekwencjami ich działań. Honorujemy osoby, które w trudnych czasach niosły pomoc obywatelom polskim i Polakom o innej przynależności państwowej. Na wniosek dyrektora Instytutu Prezydent RP odznacza je medalem Virtus et Fraternitas” . I czyż nie jest czymś istotnym otwarcie tego oddziału w Berlinie? Zapewne tak. Chyba, że jest się Jasiem Grabowskim, który stwierdził „Instytut Pileckiego stał się użytecznym narzędziem w rękach polskich nacjonalistów. Jedno jest pewne: nie mamy tutaj do czynienia z organizacją zaangażowaną w niezależne badanie historii. Masz do czynienia z organizacją pracującą dla skrajnie prawicowego radykalnego rządu, którego zadaniem jest zaciemnianie i fałszowanie historii”. Jak widać ukazanie polskiej historii jest nacjonalistyczne. Tylko kto wie kim jest Grabowski? I kto będzie o nim pamiętał gdy w końcu opuści ten nienajlepszy ze światów?

Ten fajny kanadyjski premier z zajebistymi skarpetkami musi przepraszać. Osiemnaście lat temu , na szkolną imprezę, pomalował twarz i dłonie na brązowo. Okazało się, że jest to rasistowskie, więc musi przepraszać. Jacek Hugo-Bader, teraz czas na ciebie podły rasisto!

A propos rasizmu to konkubent Robcia dał znać. Wygląda na to, że wszyscy jesteśmy rasistami. Poczynając od Kolumba. Albo Romulusa.

śmiszek

Aśka Senyszyn doigrała się i w końcu stanie przed sądem. Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Wyklętych pozwało komunistkę za jej wynaturzenia o Żołnierzach Wyklętych. Oczywiście sąd może przyznać rację Skrzeczącej Aśce, bo to tylko polski wymiar sprawiedliwości. Aśka może też chorować i przysyłać zwolnienia. Ale niech się trochę postresuje. Jej nikt katować nie będzie.

Ukraina wstępnie zgodziła się na plan Steinmeiera. Cóż takiego wymyślił prezydent Niemiec? Ano częściowe zalegalizowanie samozwańczych republik: Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej powstałych po ataku Rosji na Ukrainę. Cale szczęście, że antyrosyjskie Niemcy łagodzą nieco prorosyjską politykę Kaczafiego, bo jeszcze doszłoby do zalegalizowania rozbioru Ukrainy… Ups…

Pewnie mało ktoś z Was wie, że w weekend rozpoczynają się Mistrzostwa Świata w kolarstwie. I pewnie bym się o nich nie zająknął, gdyby nie to, że nasza reprezentacja pojechała na nie bez strojów, bo geniusze z Polskiego Związku Kolarskiego zapomnieli je kupić. Poza tym w związku reprezentującym jedną z najbardziej medialnych dyscyplin na świecie nie ma pieniędzy. Ciekawe czy ma to jakiś związek z tym, że jego władze raczej oszczędnie rozporządzają intelektem?

środa, 18 wrzesień 2019 19:31

18 września 2019 roku

Nie oszukujmy się. Politycznie to był tak nudny dzień, że jutro nikt o nim nie będzie pamiętał. Oczywiście może to być moje subiektywne odczucie spowodowane moim zobojętnieniem. Najciekawszy jest sondaż zlecony przez Platformę jako wewnętrzny i opublikowany przez GóWno. Według niego PiS ma 39% poparcia, Wielka Koalicja – 31%, Lewica – 8%, a PSL 4,7. Konfederacji tradycyjnie nie uwzględniono. Grzesiu prawdę mówi, że w połowie września będą mieli ponad 30% poparcia. Ale nie mówił, że w wewnętrznym sondażu.

W Izraelu odbyły się wybory. Teoretycznie wygrał ten oszołom Netanyahu i jego banda. Ale zdobył maksymalnie 57 miejsc w Knesecie, więc potrzebna jest koalicja. I w zasadzie mało to kogokolwiek interesuje, ale Benjamin zapowiedział „silny syjonistyczny rząd bez przedstawicieli ludności arabskiej”. I zapewne nie będzie to odczytane jako przemówienie ksenofobiczne i rasistowskie. Co innego, gdyby ktoś zapowiedział „silny narodowy rząd, bez Żydów”. To jest całkiem co innego!

A teraz przechodzimy do rzeczy naprawdę ważnych. Zaczniemy od tego, że Mariusz Szczygieł i „mittleuropejczyk” Jurek Stuhr (ojciec Maciusia) pozwali skarb państwa. Za zanieczyszczenie powietrza. Jureczek stwierdził, że zanieczyszczenie powietrza odbij Asię na jego zdrowiu, pwoduje stres i kaszel, a Mario… A Mario zacytuję: „Jestem zmuszony przez cały rok ćwiczyć w klimatyzowanych pomieszczeniach klubu fitness w hotelu Marriott”. To musi być straszne – tak ćwiczyć w luksusowym klubie… Każdy Polak rozumie rozgoryczenie przedstawiciela „elyty”. A może ten tekst ukazuje stan oderwania owej „elyty” od rzeczywistości?

Kaczafi postanowił jednak zwalczyć polską demokrację. CO prawda wypuścił Zbycha Stonogę, ale aresztował kandydata na Senatora, niejakiego Leszka Bubla. I nikt z obrońców demokracji się o niego nie upomniał…

W weekend w Warszawie odbędzie się tzw. Kongres Kobiet. Oczywiście nie będzie tam normalnych kobiet, będą za to Nurowska, Gretkowska, Szajbus i reszta menażerii stęsknionej za rozumem. Albo za czymś innym. W zasadzie nie ma to znaczenia, ale jest panel, który jednak fascynuje: „Panel o zwierzęcej kobiecości: płeć jako wyrok, ciało jako towar – sztuczna inseminacja, wymuszone i przerwane macierzyństwo, spieniężona laktacja, niechciana starość. Opis życia samic zwierząt hodowlanych oraz analiza tego co takie uprzedmiotowienie samic zwierzęcych oznacza dla kobiet w społeczeństwie”. Nie, nie muszę tego komentować. To jest samo komentujące się.

Skoro jesteśmy przy tym to Witold Kieraś z „Kultury Liberalnej” wypocił z siebie, że mięso, tak jak węgiel będzie musiało odejść. Bo hodowle odpowiedzialne są za 14% emisji CO2. Zdaje się, że komuniści z drugiej połowy XX wieku byli po prostu ekologami. W końcu mięso w sklepach było rzadkością. Oczami wyobraźni widzę Sylwię Spurek odsłaniając pomnik ku chwale PZPR.

Ekoterroryści z organizacji „Extinction Rebellion” wpadli na genialny pomysł walki o klimat. Będą blokować miasta łażąc po przejściach dla pieszych. Zdecydowanie zdobędą sympatię społeczeństw. Pominę już, że zwiększą korki, co jednocześnie zwiększy emisję CO2. Że to nielogiczne? A widział ktoś kiedyś logicznie myślącego komunistę?

W niedzielę przez warszawską dzielnicę Wawer przejechał pociąg ciągnięty przez parowóz. Taka tradycja i lokalna atrakcja. Jej twórcy zapewne nie przewidzieli jednak dzielnicowej radnej, niejakiej pani Izabelli Wolf-Jedynak. Pani radna zażądała zmiany paliwa zabytkowego parowozu na bardziej ekologiczne. Pani radna jest lekarzem… Zdaje się, że to jednak nie rządy odpowiadają za fatalny stan służby zdrowia.

Żeby dawna stolica nie czuła się gorsza to ma radnego Łukasza Wantucha z ugrupowania „Przyjazny Kraków”, którego szefem jest prezydent Majchrowski. Pan Radny wymyślił, e stadion Wisły należy zburzyć, a stadion Cracovii przerobić na Stadion Miejski dla obu klubów, bo tak jest w wielu miastach na świecie. Konkretnie w kilku miastach we Włoszech i Monachium (choć po spadku TSV do III ligi, zdaje się, że coś się zmieniło). Dodał również, że na świecie burzy się stadiony. I tu ma racje. W takiej Anglii burzy się i buduje większe… Dodał również, że tereny, na którym stoi stadion Wisły należy sprzedać developerom. I tym sposobom wiem o czyje interesy dba an radny. I nie są to interesy mieszkańców.

czwartek, 05 wrzesień 2019 20:08

5 września 2019 roku

Grzesiek oświadczył, że jest pewny wygranej Margo Kidelho z Kaczafim w Warszawie. W zasadzie stwierdził, iż „go zmiażdży”. To będzie olbrzymi sukces, biorąc pod uwagę, że w Warszawie wygrałby każdy kandydat Platformy, nawet jakby był wiadrem, krawężnikiem czy Schetyną. Przy okazji w TOK.FM dzisiaj uznano, że desygnowanie Margo na premiera było oznaką „dojrzałości lidera”. Wczoraj jeszcze uważano, że premierem powinien być lider zwycięskiego ugrupowania… Że im się te wszystkie mądrości etapu nie pomylą…

Dzisiaj w „Minęła 8” wprost z Krynicy ujawnił się geniusz posła Meysztowicza, który raczył stwierdzić: „PiS ma konszachty z Niemcami I dlatego zawsze przejmuje władzę, kiedy jest koniunktura”. Piszę wyżej, że można się pogubić… Ruscy, Niemcy, Żydzi, USA… Kaczafi gra na więcej frontów niż tytułowy bohater filmu „Och, Karol” (oryginał, bo część druga to typowe, współczesne polskie kino). I całkiem zręcznie mu to wychodzi, jak na starego pierdołę z kotem, bez konta i prawa jazdy.

Robcio Biedroń ogłosił „bankructwo polityczne Prawa i Sprawiedliwości”. Jakby skomentował to niejeden z moich znajomych „Robert, wstawaj. Zesrałeś się”.

Ukazują się pierwsze recenzje „Polityki” Vegi. Zaangażowani „recenzenci” nie są zadowoleni, bo okazuje się, że nie ma tam nic nowego, Karolina Korwin-Piotrowska stwierdziła nawet, że „Jarosław Kaczyński powinien dać Vedze medal za to, jak został przez Andrzeja Grabowskiego uczłowieczony. Podobnie Beata Szydło”. Z kolei dziennikarze się oburzyli, że film wyśmiewa ich profesję, bo ukazane są imieniny jednego z XX wiecznych zbrodniarzy zlecone pewnej grupie przez telewizję. Miała być rewolucja, a zdaje się jedyna rewolucję będzie miał Vega w portfelu. I cała darmowa promocja jak krew w piach.

Franek Timmermans podczas posiedzenia komisji swobód obywatelskich znowu ględził coś o Polsce. Pierwszy raz w życiu zabłysnęła Beata Kempa: „Panie przewodniczący Timmermans, pan skupił się głownie w swoim raporcie na ataku na Polskę, Węgry i inne kraje, które wychodzą z komunizmu. Pan broni wymiaru sprawiedliwości, który nie był reformowany od czasu odzyskania przez nas niepodległości po 89 roku. Przeżyliśmy komisarzy sowieckich, zapewniam pana, że przeżyjemy również pana”. Nie wiem tylko jaka to różnica?

W Brytanii jednak wyborów nie będzie, gdyż parlament odrzucił wniosek Johnsona. Bezumownego Brexitu też nie. Wkrótce może to być najdłuższy serial świata.

Jarek „Konfetti” Zieliński stracił nadzór nad Policją, Strażą Graniczną i SOP. Informacja miałaby tyle samo znaczenia co zeszłoroczny śnieg, gdyby nie to, że media sugerują, że to źle. Według tych samych mediów Zieliński jest głupi… Sens i logika? A kogo to obchodzi?

Kukiz’15 już odnosi sukcesy w koalicji z PSL. W Województwie Lubuskim PSL zapomniało wpisać na listę kogokolwiek od Kukiza. Cóż bywa. Zwłaszcza jak wchodzi się w koalicję z nałogowymi kombinatorami.

Bolek napisał odezwę do narodu. Osobiście sądzę, że jednak tonie on pisał, gdyż jest zbyt mało „ja”. W każdym razie on opublikował. Czytajcie, bo dlaczego macie mieć lepiej niż ja.

bolek list

Całkowicie niespodziewanie człowiekiem roku Forum w Krynicy została Mati Morawiecki. Oficjalnie premier odpowiada za sukces w rozwoju kraju i sukces gospodarczy ostatnich lat - w tym realizację programów gospodarczych. Jestem wzruszony.

Jakby ktoś miał ochotę to może obstawić wyniki wyborów. Choć ciężko będzie zarobić. Kurs w STS i Fortunie na zwycięstwo PiS to… 1,01. Świeżutki, z dzisiaj. Zdaje się, że nawet Kidawa nie pomogła.

środa, 04 wrzesień 2019 21:13

4 września 2019 roku

I złapali wrednych pisorów! Radio Zet z dumą podało, że budowany w Warszawie most pontonowy, na którym zalegną rury do przerzucania gówna przez Wisłę jest samowola budowlaną, a Wody Polskie wystąpiły do Czaskowskiego o zgodę na budowę dopiero wczoraj. Teraz ratusz powinien odmówić, a sąd w imię praworządności nakazać rozbiórkę. A gówna? Niech pływają do Wisły. I tak zgodnie z opiniami ekspertów rzeka się sama oczyści.

GóWno publikuje rozmowy z What’sUp pomiędzy politykami Solidarnej Polski i PiS. Podobno m.in. chciano wrobić obu Brejzów w aferę fakturową w inowrocławskim ratuszu… Bardzo rozwinęła się Polska pod rządami PiS. Poprzednicy umawiali się na cmentarzach i w knajpach, teraz nie muszą się spotykać. Tylko chłopaki o zabezpieczeniach nie pomyśleli. A, że grupa liczyła 0 osób to była szczelna niczym sito.

PiS w kampanii będzie posługiwał się cysternami. Konkretnie cysternami wstydu PO-PSL. Piszą tam o zarządzaniu finansami, dziurach Vatowskich za poprzednich rządów. Uwielbiam merytorykę naszych kampanii wyborczej. Inna sprawa, że idealnie trafiają w gusta wyborców fascynujących się najnowszymi ramówkami telewizyjnymi z programem „Love Island” na czele. Z tego co słyszałem dziś w pracy jest to program dla typowego widza TVN.

cysterny

Wybitna pisarka Nurowska nie zebrała podpisów i nie będzie kandydować do Senatu. Jest to niepowetowana strata dla polskiej polityki, bo tak rozgarniętych ludzi wyraźnie brakuje. Przy okazji określiła – jak na przedstawicielkę inteligencji przystało – uznała, że wyborcy PiS (przypomnę, że według nomenklatury opozycji pisowcem jest każdy, kto nie kocha PO) mają „ordynarne ryje”. Rozumiem, że mam paskudny, ale żeby ordynarny?

Parówki odkryły straszna prawdę… W „bastionach PiS” zainteresowanie aferą hejterską w Ministerstwie Sprawiedliwości jest… zerowe. Szokująca sprawa. Zwłaszcza dla kogoś, kto jest trzeci dzień w realnym świecie.

W dom pewnego wykonawcy Disco Polo uderzył piorun. „Fakt” nie informuje jednak o tym czy miał na dachu krzyż. Na pewno miał, w końcu w co innego mógłby uderzyć piorun?

A o krzyżu na Giewoncie wypowiedział się burmistrz Zakopanego. W skrócie kazał Hartmanowi walnąć swoim tępym łbem w ścianę.

Brytyjski parlament zablokował wyjście z Unii bez umowy. W związku z tym premier Johnson złożył wniosek o przedterminowe wybory. Odbędą się 15 października. Kiedyś było u nas „wejdą-nie wejdą” teraz mamy europejskie „wyjdą-nie wyjdą”.

W Brazylii nie będzie zwycięzców. Przykre, ale prawdziwe. Przymierzają się do zakazania coachingu. Wielu Brazylijczyków uważa jednak, że coaching powinien zostać uznany za przestępstwo, ponieważ żeruje na słabościach ludzi i oszukuje ich. Co następne panie Bolsonaro, młode, dynamiczne zespoły?

środa, 14 sierpień 2019 21:29

14 sierpnia 2019 roku

Jutro, jak co roku, odbędzie się defilada z okazji Święta Wojska Polskiego. Tym razem odbędzie się w Katowicach. Władzę tłumaczą to chęcią uhonorowania setnej rocznicy Powstań Śląskich. Bardzo chwalebne, a i mieszkańcom województwa śląskiego coś się od życia należy. Nie wszyscy są zadowoleni. Poza - tradycyjnie - GóWnem („Patriotyzm jest jak rasizm” pamiętamy), niezadowolony jest na przykład Grzegorz Franki, prezes Związku Górnośląskiego, który nie weźmie udziału w żadnych uroczystościach. Między innymi dlatego, że hasło „Wierni Polsce” jest „kontrowersyjne”. Prawdopodobnie nie znam historii i Powstańcy walczyli o założenie na Śląsku państwa Izrael.

W Szkole Oficerskiej we Wrocławiu wybuchł bunt. Przyczyną była plotka o tym, że prezydent nie podpisał patentów oficerskich. Szkołą wyglądała bardzo ładnie: ogniska, latające butelki z moczem, transparenty. Jak na starej, dobrej awanturze stadionowej z lat 90-tych. Pocieszające jest to, że młodzi oficerowie potrafią walczyć o swoje. Patenty i promocje ostatecznie otrzymali, tylko ich dostarczenie do podpisania przerosło kancelarię premiera.

Jedynką Wielkiej Koalicji na Podkarpaciu będzie niejaki Paweł Poncyliusz. Tak, ten zapomniany Poncyliusz z PiS, potem z PJN. W zasadzie można się zastanawiać w czym Kowal czy Poncyliusz są lepsi od dotychczasowych jedynek POKO. Rozumiem, że Poncyliusz ma czworo dzieci, ale to chyba nie przeważy o zwycięstwie w wyborach?

Poseł PiS Zbigniew Dolata postanowił rozprawić się z najbardziej palącym problemem Rzeczypospolitej. Złożył on interpelację do Ministra Kultury, aby powrócić do formy „przed Chrystusem” i „po Chrystusie” lub „Anno Domini” zamiast „przed naszą erą” i „naszej ery”. Tak, wiem że tak było, wiem, że to funkcjonuje w innych krajach, ale naprawdę nie ma większych problemów do rozwiązania?

Bardzo dużo dzieje się w Hongkongu. Od dwóch miesięcy trwają olbrzymie protesty przeciwko chińskiemu rządowi. Zaczęło się od ustawy o możliwości ekstradycji obywateli Hongkongu do Chińskiej Republiki Ludowej. Protesty są, starcia z policją są, a zdjęcia satelitarne pokazują ruchy chińskiego wojska. Zdaje się, że tam będzie dużo ciekawiej niż u nas.

Lewica wystartuje w wyborach jako KW SLD, a nie KW Lewica. Sąd tak to zarejestrował i koniec. Należy teraz oczekiwać fochów Zandberga i Biedronia, a w konsekwencji rozpadu Jeszcze Większej Koalicji przed wyborami. Chyba, że potencjalne stołki ją uratują.

W Europucharach Legia wciąż bez straty bramki. Dziś pokonała Ano-cośtam z Aten 2:0 i awansowała dalej. Tym razem chyba będzie jeszcze trudniej.

Strona 1 z 32