Przeczytaj u nas o temacie: Sejm

sobota, 19 marzec 2016 19:56

19 marca 2016 roku

Naczelnik wydziału transportu BOR wyleciał z roboty na zbity ryj. Za założenie starej opony na samochód prezydenta. Normalne? Całkowicie – pracownik daje dupy z własnej winy i ponosi za to odpowiedzialność. Oczywiście według funkcjonariuszki Błaszkiewicz z parówek jest to skandal i ciąg dalszy pisowskich prześladowań. Ale pracuje w parówkach. Logika, rozsądek i myślenie nie są tam znane. Wystarczy napisać „PiS chuj” i Tomcio wypłaca premię.

PiS i PO złożyły w Sejmie projekt ustawy, który umożliwi  samorządom wprowadzenie całkowitego zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach 22:00-6:00. Patrzcie jacy nagle zgodni. Myślę jednak, że chcących kupić alkohol w nocy jest nieco więcej niż zainteresowanych sędzią Rzeplińskim. Może się to marnie skończyć dla szanownych włodarzy.

A propos Rzeplińskiego to głodujący KO(n)Domita opisuje swoje przeżycia po dwóch dniach głodówki. Jest skrajnie wyczerpany. Umierający. Słyszy głosy. I jest mu zimno w namiocie. A przecież marzec to czas biwaków. Sawczenko się godnego ziomka od głodówki doczekała. Tylko, że ona ma powód…

Żona Ziobry niejaka Patrycja Kotecka została szefową marketingu, należącego do PZU, Link4. Przyznać trzeba, że jeśli idzie o politykę prorodzinną jest szansa dorównać PSL.

W Warszawie samochody Ubera podjeżdżające pod kluby zostały oblane jakimś czymś. Przez „nieznanych sprawców”. Nie ważne kto, lud wskazał winnych. Taksówkarze mogą się zdziwić.

Hans Gielen, potomek członków NSDAP, prowadzący firmę na Pomorzu stwierdził, że wszyscy Polacy nadają się do zabicia i są cwelami i idiotami. Stefan Niesiołowski musi być bardzo dumny z tak obiektywnego podejścia nazistowskiego pomiotu. W końcu on uważa tak samo.

To tyle… „Hit” Ekstraklasy trwa. I chyba nudny jest.

czwartek, 17 marzec 2016 20:02

17 marca 2016

Zaczniemy od smutnej wiadomości. Zmarł Marian Kociniak. Scena z Grzegorzem Brzęczyszczykiewiczem to klasyka, nie tylko polskiego kina, ale weszła do codziennego życia.

Wczoraj Arabowie chcieli sobie kupić broń w Trójmieście. Bez żadnych pozwoleń, płacąc chore pieniądze za zwykłego Kałasza. Sprzedawca zachował się tak jak wymagają tego procedury, a „klienci” zostali zatrzymani. I niby nie ma o czym pisać. Tylko naszła mnie myśl, że może chodziło o… prowokację którejś z trzyliterówki bo sprzedawca podpadł. Wykluczycie taką możliwość? I jeszcze ciekawostka. Tylko jeden portal nazwał Arabów "obcokrajowcami". Tak, chodzi o GóWno.

Sensacja w Sejmie. Posłowie odrzucili wniosek o odwołanie Błaszczaka z funkcji ministra spraw wewnętrznych. Zdecydowanie szokujący wynik.

Przy okazji Błaszczak odstawił komedię każąc Policji złożyć wniosek do władz miasta o założenie sygnalizacji świetlnej na jednym z przejść dla pieszych w Warszawie. Ciekawe czy Mariuszek wie, że niebezpiecznych przejść w Polsce są tysiące. I czy każdym będzie się zajmował, czy tylko tymi w miastach gdzie akurat nie rządzi PiS?

Prokuratura rozpoczęła śledztwo w sprawie „wycieku wyroku Trybunału Konstytucyjnego”. Jego Ekscelencja Rzepliński stwierdził, że to może być robota hakera. Hakera (oczywiście nasłany przez Kaczafiego) włamał się na serwery TK i wrzucił wyrok na komputery posłów PO. Patrząc na przebiegłość tego planu, hakerem musiał być sam Kaczafi.

W Markowej na Podkarpaciu otwarto Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. rodziny Ulmów. Niektórym musi być mocno nie w smak. W końcu to Polacy mordowali Żydów, a nie im pomagali, jak twierdzą postępowcy. Najciekawsza relacja z otwarcia jak zwykle w GóWnie. Nazwa miejscowości, w której znajduje się Muzeum pojawia się… ZERO razy.

W Płocku skandal. Tak orzekł mainstream. A wszystko przez to, że w liceum pozwolono zaprezentować się ONR. Kolejny, piękny przykład wolności słowa w lewackim wykonaniu. Feministki? Jak najbardziej, w końcu to postęp! Bauman? Jasne, w końcu naukowiec! Ktokolwiek o odmiennych poglądach? Nie, to faszyści! I nie ważne czy to ONR, Kaczafi, Andrzej Gwiazda czy ktokolwiek inny? Nie, bo „wolność słowa” na to nie pozwala. Logiczne.

Założyciel KOD rozpoczął głodówkę. Nie chodzi o Kijowskiego, tylko o typa o którym nikt poza nim samym nie słyszał. Patrząc na jego zdjęcia wypada stwierdzić, że głodówka zdecydowani mu się przyda.

W Poznaniu sponsor Lecha wymyślił, że wymieni zakupione przez kibiców koszulki Hamalainena na inną koszulkę klubu. Media ochrzciły akcję mianem „kontrowersyjnej”. Osobiście uważam, że akcja jest całkiem ciekawa i zrozumiała. I zdecydowanie korzystna dla sponsora. Choć trochę ironiczna.

Wystarczy. Jutro pewnie mnie nie będzie, za to będę w sobotę.

piątek, 26 luty 2016 22:14

26 lutego 2016 roku

Habemus papam! FIFA wybrała sobie szefa. Zgodnie z przewidywaniami został nim Łysy z UEFA. I kto teraz będzie kuleczki wyciągał? I na kogo będziemy bluzgać za wylosowanie nie tego przeciwnika co chcieliśmy? A przecież zawsze chcemy innego. A... Łysy nazywa się Gianni Infantino. I chyba jednak lepszy ktoś z cywilizowanego świata niż jakiś Afrykańczyk czy inny Arab.

GóWno jest oburzone!  Skoro ten periodyk jest oburzony to dzieje się coś pozytywnego. Tym razem powodem oburzenia jest fakt, że na warszawskiej Rotundzie, gdzie znajduje się bank PKO BP został powieszony baner ku czci Żołnierzy Wyklętych. Zdaje się, że na Czerskiej bardziej spodobałby się baner przedstawiający ich naczelnego chlejącego wódę z Kiszczakiem i spółką. Ale przecież wiadomo, że dla nich jedyni polscy bohaterowie to Wałęsa, Kiszczak, Jaruzelski i Jaś Kapela.

Platforma tez jest zniesmaczona. Tym razem faktem, że PiS odrzuciło projekt ustawy o podniesieniu kwoty wolnej od podatku autorstwa... PO. Tej samej PO według której przez 8 lat „się nie dało”. A odrzucił ten sam PiS według którego „należy, ale rządzą nami nieudacznicy”. Macie wy rozum i godność człowieka? Pytam inteligentów z obu stron.

Celiński będzie skarżył IPN za ujawnienie jego listu do Kiszczaka.  Jędruś nie ma się czego wstydzić. Prawda jest ciekawa. Ciekawe jest co innego. „Jeżeli chodzi o szacunek do Kiszczaka, to go utraciłem wtedy, kiedy wyszły na jaw rzeczy go obciążające”. Myślałem, że w PRL każdy wiedział kim jest Kiszczak i, że ostatnie na co zasługuje to szacunek. A tutaj niespodzianka. Niby czołowy opozycjonista był zaskoczony. Przynajmniej tak to można zrozumieć.

Po sieci krąży mem. Na zdjęciu Anna Maria Anders i podpis w stylu „chce nas uczyć patriotyzmu, a jej syn nie zna polskiego”. Faktycznie zarzut wyjątkowo trafny. Na szczęście zaKODowani idole mówili po polsku w komplecie: Kiszczak, Jaruzelski i Rokosowski. Tylko Wałęsy w znajomość tego języka nie sposób uwikłać.

Według sondażu Millward Brown 51% Polaków uważa szopkę towarzysza Kijowskiego za całkowicie zbędą. Wielkie rozczarowanie, bo przecież ta radosna młodzież miała odebrać moherom władzę.

Wybitny polityk, wierny mąż, cudowny ojciec, zdolny bankowiec, nieoceniony Kazek Marcinkiewicz przypadkiem goszcząc w TVN24 stwierdził, że  reforma wymiaru sprawiedliwości „stworzona została po to, by polityków, twarze III RP, biznesmenów, a może nawet dziennikarzy wsadzić za zawinione i niezawinione, ale sprokurowane sprawy. Nas to czeka. Będą więźniowie polityczni". Kaziu... Czasy kiedy rządziła PO się skończyły. A to oni tworzyli sobie więźniów politycznych przetrzymywanych bez wyroku w „aresztach tymczasowych”. Że o ludziach trzymanych latami w zakładach psychiatrycznych za kradzież batona nie wspomnę. Ale mogłeś tego nie zauważyć. Isabel ci świat przesłaniała.

Choć osobiście uważam, że całkiem spora część poprzedniej bandy na więzienie zwyczajnie zasługuje.

Bolesław wrócił do Polski. Kajetan P. również. Tego samego dnia. Przypadek?

Ziobro wymyślił karę... tygodniowego pozbawienia wolności. „Chodzi o to, aby młode osoby, które dopuściły się przestępstwa zasługującego na karę, nie trafiały na wiele miesięcy do więzienia, ale żeby trafiły na krótki, szokowy pobyt”. Skoro ma być szokowo to może w nocy powinien zaglądać do cel gość z piła mechaniczną? Albo inna miła postać z horroru.  Można tez przez te 168 godzin puszczać jeden z hiciorów Bajmu. Albo DeMono. To definitywnie zniechęci do łamania prawa. Albo zachęci do samobójstwa. W obu przypadkach społeczeństwo zyska.

Dolcan Ząbki padł. Póki co klub występujący w I lidze piłki kopanej. Plotki głoszą, że jest to bezpośrednio związane z upadkiem SK Banku. Gdybym wierzył w teorie spiskowe uznałbym, że to było celowe zagranie.

sobota, 13 luty 2016 13:55

13 lutego 2016 roku

Potrzebowałem detoksu. Tak jakoś po dwóch informacjach z początku tygodnia stwierdziłem, że bez tego nie dam rady.

Pierwsza było oburzenie opozycji i oskarżenia o inwigilację spowodowane... umieszczeniem dwóch mikrofonów kierunkowych wycelowanych w stronę sali na sejmowej mównicy. Oczywiście, że spowodowane to było słynnym „jebać Szydło/jest wam przykro”. Histeria spowodowany tym, że będzie słychać o czym posłowie mówią w miejscu pracy. Fascynujące. Umawiają się tam do burdeli i na wódkę czy co, że aż taki blady strach na nich padł?

Po burzy na konwencie seniorów mikrofony zniknęły.

Jakoś w tym samym czasie oburzenie wyraził towarzysz Kijowski – bóg zaKODowanych, krzyczący, że Sejm nie może pracować nad ustawą (nie pamiętam którą, ale to nie istotne), bo są ferie i posłowie opozycji mogą być na wypoczynie. Widać zapomniał, że posłowie opozycji, mimo prezentowanego poziomu, to nie uczniowie tylko pracownicy, których postanowiliśmy na 4 lata zatrudnić. Jak mawiał klasyk „płacę – żądam!”. Więc siedzieć w pracy, nie na nartach.

Ku rozpaczy „świadomych i odpowiedzialnych obywateli i polityków” Sejm przyjął ustawę 500+. 500 zł na drugie i kolejne dziecko. „500 złotych na co drugie dziecko” jak szybko i sprawnie wyliczyła Joanna Mucha. O dziwo jej partia wstrzymała się od głosu. Znaczy jej wyborcy 500 złotych przyjmą ale z obrzydzeniem.

Seremet orzekł, że ustawa o Trybunale Konstytucyjnym jest niezgodna z ustawą zasadniczą w 16 punktach. I po co nam 15 darmozjadów skoro wystarczy jeden Seremet?

Ex-premierzyca odwiedziła TVP. Przy okazji wydała łzawe oświadczenie w obronie zwolnionych obiektywnych profesjonalistów. Można było się wzruszyć. Ewcia: szczera i autentyczna. Jak zawsze.

Oczywiście nie zabrakło Rycha Petru. Najpierw mówił o premierze Wielkiej Brytanii, niejakim panu Kamerunie. Gdy dotarły do niego uwagi, że chyba jednak nazwisko wymawia się inaczej, uznał, że jest to efekt nieznajomości angielskiego w społeczeństwie. Myślę, że duet Szpakowski-Petru komentujący mecze byłby epokowym wydarzeniem.

Następnie zauważył, że skoro PiS chce tropić wszystkie karykatury Kaczafiego będzie miał co robić, bo na świecie jest „sto trzydzieści parę” krajów. Ryszard... Polityk, ekonomista, historyk, geograf, lingwista... Prawdziwy człowiek renesansu.

Zabłysnęła też Kamila Gasiuk-Pihowicz od Richiego. Za jednodniowe szkolenie wizerunkowe zapłaciła sąsiadce... 4550 zł. Dla porównania cała partia za takie samo szkolenie z jakimś autorytetem w tej dziedzinie zapłaciła 4920 zł. Ja naprawdę rozumiem, że wszyscy coś chachmęcą – od kilometrówek, po diety. Bez względu na opcję, ale przepłacić za szkolenie i dać złapać się na tym „Faktowi” to trochę jak założyć nowe Amber Gold i wpaść na kradzieży choinki zapachowej ze stacji benzynowej.

W loterii paragonowej samochód zgarnęła znajoma byłem wiceminister finansów, która loterię tworzyła (znaczy wiceministra, nie znajoma). 56 milionów paragonów i wygrała znajoma. A najśmieszniejsze jest to, że to naprawdę mógł być przypadek. Złośliwość losu, żeby było się do czego przyczepić.

Jak na poodwykowy tekst wystarczy. Weny wciąż brak.

piątek, 05 luty 2016 21:51

5 lutego 2016 roku

W końcu coś się dzieje! Cała opozycja zaczęła krytykować PiS za ustawę „500 złotych”. I nie, nie za to za co krytykowała do wczoraj. Tym razem poszło o „dyskryminowanie pierwszych dzieci”. PO proponuje 500 zł na każde dzieci i jak zapewnia „są na to pieniądze”. Nowośmieszna z kolei zgłosi poprawkę żeby dodatek przysługiwał też samotnym matkom za pierwsze dziecko (tutaj akurat słusznie, co muszę z obrzydzeniem przyznać). Gdyby dać PO chociaż dwie kadencje na rządzenie mielibyśmy kraj mlekiem i miodem płynący, a tak, jako wieczni opozycjoniści nie mieli szans na realizację tego znakomitego pomysłu.

Chciałbym tylko wiedzieć co zmieniło się przez ostatnie 24 godziny, że nagle budżet stać na tę ustawę? Może Julka Pitera albo Aśka Mucha by to mogły inteligentnie wyjaśnić? W sumie zawsze mają coś do powiedzenia. Na każdy temat.

Zastanawiam się również co dziś sądzą ich wyborcy, którzy jeszcze wczoraj wrzeszczeli, że „PiS niszczy budżet!”? Czy dalej myślą to co myśleli czy zgadzają się z partią? W każdym razie bez wyjścia na idiotów się nie obejdzie. Ale to wolny wybór przecież.

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Sródmieścia wszczęła śledztwo w sprawie znieważenia Beaty Szydło. Do znieważenia miało dojść w czasie jej... przemówienia w Sejmie, a z ław poselskich ktoś miał krzyknąć „jebać Szydło”, choć w stenogramie jest „jest wam przykro”. Doniosła osoba prywatna. Zapewne bardzo się tej osobie nudzi, że zajmuje się tym samym czym GóWno i „nigdy wiencej” (to absolutnie celowa pisownia) przy okazji meczów. Ale może dzięki temu procesy staną się – podobnie jak w USA – naszym sportem narodowym. Bo mentalność motłochu ewaluuje ewidentnie w takim kierunku.

Przed pałacem Prezydenckim odbyła się masowa manifestacja przeciwko „ustawie inwigilacyjnej”. Wzięło w niej udział jakieś 50 osób. „Nie zgadzamy się w ingerowanie w nasze życie prywatne” mówią. Chyba troszkę za późno się obudziliście. Kilkanaście lat? Kilkadziesiąt?

Ciekawe czy oni naprawdę wierzą w „bezpieczeństwo i prywatność w internecie” czy to kolejny przykład zaKODwanej walki z rządem? W obu przypadkach nie zazdroszczę.

„Polskie obozy koncentracyjne” już nie wystarczą. Obecnie wkracza na salony „polskie SS”. Ciekawe, która to dywizja: SS-Galizien, SS-Wallonien, a może SS-Handschar? Niestety to już nie czasy Sikorskiego, więc ambasador nie posłuchał światłych rad towarzysza Sierakowskiego i ostro zaprotestował domagając się przeprosin i wycofania nakładu ze sprzedaży. Aczkolwiek sądzę, że to za mało. Rząd powinien mieć wynajętą najlepsza kancelarię prawną i pozwać takich geniuszy o takie odszkodowanie, które spowodowałoby likwidację wydawnictwa. I obyśmy tego doczekali.

Nasz umiłowany bohater narodowy, człowiek zwany Bolkiem, który niemalże odważnie stanął do debaty na swój temat przemówił. W zasadzie napisał na Wykopie (co ważne pisownia i interpunkcja oryginalna): „Sam obaliłem komunizm , no Ty mi nie pomagałeś a kolesie widzisz co wyprawiali nie miałem łatwego zadania z jednej strony komunisci ze swoim sztabem antykryzysowym, agenci , z drugiej strony kolesie z najbliższego otoczenia .Tylko dzięki robotniczej braci solidarnej i trochę pracowniczej poradziłem sobie z prowadzeniem tej walki .Czy w tych warunkach można było dużo więcej , raczej nie .Dzięki Bogu .za to , nie liczyłem i nie liczę na podziękowanie . ”. Och ciężkie życie miał ten Lechu. Sam przeciw całemu komunizmowi. Nie wiem co mu Danka do żarcia dosypuje, ale też to chcę. Trochę wiary w siebie by mi się przydało. Ale chyba musiałbym góra 10% jego dawki przyjmować.  

Ciekawym w sumie jest, że jeszcze nie wymyślił żeby Gdańsk przemianować na Wałęsogród albo Lechograd. Zadowolił się skromnym lotniskiem.

Z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zwolniono w tym tygodniu ponad 300 kierowników. ZSL nie jest zadowolone. Na miejscu ZSLowskie zaciągu cieszyłbym się, że tylko tak to się dla nich skończyło.

Znana i lubiana, niezależna dziennikarka Hanna Lis po podstępnym zwolnieniu jest z TVP znalazła nową pracę. Będzie prowadziła dział „Styl” na nie mniej znanym i lubianym, jeszcze bardziej niezależnym portalu „NaTemat”. Zbieżność nazwisk Hani z właścicielem portalu jest oczywiście wyłącznie przypadkowa. Chociaż to w sumie jego prywatna sprawa. Ale musi to być upokorzenie. Pracowała w TVP, a obecnie znajduje się na poziomie Nocha i Sikory.

Szwedzkie feministki stwierdziły, że tak brzydzą się ksenofobią i rasizmem, że nie życzą sobie ratowania przed gwałtami popełnianymi przez „uchodźców”. A czy ja od początku nie twierdziłem, że ściągając ich liczą na seks?

piątek, 15 styczeń 2016 22:39

15 stycznia 2016 roku

Na początku wyrażę zaniepokojenie. Rząd Luksemburga postanowił zlikwidować trybunal konstytucyjny. Jest to oczywisty zamach na demokrację i mam nadzieję, że Komisja Europejska obejmie Luksemburg nadzorem. W końcu wszyscy są równi wobec prawa, prawda?

W ośrodku dla „biednych uchodźców” w Norwegii zgwałcony został 3 letni chłopiec. Tamtejsza policja co prawda nie potwierdziła, że takie zdarzenie miało miejsce, ale ich wiarygodność jest tylko minimalnie mniejsza od GóWnianej. W końcu wielokrotnie udowadniali, że są w stanie dużo dla poprawności poświecić.

Starosta Landshut w Bawarii, z powodu braku miejsca w ośrodkach dla „uchodźców” na swoim terenie, wysłał w czwartek autokar z nimi do siedziby kanclerz Angeli Merkel w Berlinie. I pewnie myślicie, że to dobry trolling.

Otóż jest lepszy. W norweskim Stavanger miał miejsce „niefortunny wypadek”. Ta banda z bliskiego wschodu była karmiona wieprzowiną. I cała bandę zielonookich dziewic szlag trafił.

A co w Najjaśniejszej? Ból dupy jak co dzień.

Prezydent podpisał ustawę o podatku bankowy. Banksterka nie pozostawiła tego bez echa i jedna z agencji obniżyła rating Polski z A- do BBB+. Żeby było śmieszniej tłumaczą to... obniżeniem niezależności i efektywności kluczowych instytucji takich jak Trybunał Konstytucyjny i media publiczne. Ależ bankowcy walczą o demokrację. Wszyscy krzyczą, że tylko kasa, a u nich ideowość bije niczym biel z krzyżackiego płaszcza. Co ciekawe Węgrzy tez przez to przechodzili. Przypadek?

Skoro już jestem przy obronie demokracji to dzięki redaktorowi Mazurkowi mogliśmy poznać nowego świeckiego świętego, trybuna ludowego, człowieka utrzymywanego przez żonę... Wywiad z Kijowskim to autentyczne mistrzostwo. A rozmówca objawił się jako jednostka o nieco ekscentrycznym podejściu do kwestii logiki, rozumu czy inteligencji. Jego poplecznikom gratuluję. Choć z drugiej strony ci ludzie posadzili kiedyś w Pałacu Prezydenckim Dekodera.

„Duda znowu kłamał” grzmi funkcjonariusz Sikora na Parówach. Chodzi o to, że zgodnie z prezydenckim projektem ustawy o pomocy frankowiczom mówi się o „sprawiedliwym kursie” (cokolwiek to znaczy), a nie jak w kampanii wyborczej o kursie z dnia podpisania umowy. Mógłbym zapytać co w tej sprawie zrobił poprzedni rząd. Ale przecież kto o tym pamięta?

Słowa na ten temat nie powiedział za to Rychu Swetru. W sumie dziwne, że tak wybitny ekonomista milczy w sprawie, w której jeszcze niedawno doradzał. Tym bardziej, że na inne tematy mu się gęba nie zamyka.

Na przykład na taki, że straszy partię Razem pozwem za... mema. Konkretnie tego (aż głupio wrzucać twórczość tej partyjki, ale Rychu jednak w tym momencie jest śmieszniejszy):

razem petru

Niestety Sejm przyjął poprawki do ustaw w sprawie większych możliwości inwigilowania obywateli. GóWno, TVN i PO są oburzone. I nieważne, że wszystkie pomysły są żywce wyjęte z POwskich pomysłów. Ustawa to oczywiście skandal i duże rozczarowanie. Co ciekawe oburzeni są również ci, którzy jeszcze niedawno krzyczeli „I niech mnie podsłuchują, przecież ja nie robię nic złego!”
„Funkcjonariusze skarbowi dostaną prawo nabywania towarów i usług o wartości do 500 zł, aby sprawdzić, czy podatnik wywiązuje się ze swoich obowiązków”. Kolejny znakomity pomysł. Dzielni siepacze będą ganiać i karać mandatami babcie sprzedające marchewkę, za „niemanie” kasy fiskalnej. Sympatii dwa powyższe akapity raczej rządowi nie przysporzą.

W Konstancinie dzielni funkcjonariusz policji postanowili postrzelać do typa uzbrojonego w rurę. W efekcie obaj zostali ranni, bo nie wpadli na to, że pociski rykoszetują od betonu. Myślę, że należy dać awans, nagrody i odznaczenia tym, którzy ich wyszkolili.

Anna Maria Anders została przewodniczącą Rady Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa i nowym pełnomocnikiem Prezesa Rady Ministrów ds. dialogu międzynarodowego. Ciężkie zadanie. Realizować postawione przez rząd zadania uważając żeby nie zrobić z nazwiskiem Anders tego co Bartek Spacerowicz zrobił ze swoim. Niemniej jednak życzę powodzenia.

W poniedziałek w Brukseli odbędzie się wspólna konferencja prasowa Prezydenta Dudy i Prezydenta Wszystkich Europejczyków. W zasadzie ma się odbyć. Pewne to będzie dopiero po konferencji.

Spadł śnieg. W styczniu. Szok i niedowierzanie.

Polscy piłkarze ręczni wygrali z Serbią 29:28 w pierwszym meczu Euro, które odbywają się w Polsce. Oglądanie tego nie jest dla mnie, co po raz kolejny mi udowodnili.

To tyle na dziś.

czwartek, 31 grudzień 2015 07:32

31 grudnia 2015 roku

Mamy chyba najbardziej leniwy okres w roku. Trzy dni pomiędzy Bożym Narodzeniem, a Nowym Rokiem zwykle mijają spokojnie, miasta są opustoszałe. Nuda, dłużyzna jak w polskim kinie.

I w takich oto okoliczności przyrody mordowana jest demokracja!

Zacznijmy od tego, że zamordowano sześciolatków! Czyli jak piszą główne media „cofnięto sześciolatki do przedszkoli”. I nieważne, że sześciolatki mogą, ale nie muszą iść do szkoły tak jak działało to jeszcze niedawno. Ktoś o tym pamięta? A poza tym odpowiedni nagłówek, lead w punktach i mamy pewność, że nikt, nic więcej czytał nie będzie.

Przypuszczono również bezpośredni, haniebny atak na Rysia Petru. I to w środku nocy. O 22:30! Uchwalono podatek bankowy. W wysokości aż 0,44% wartości aktywów. Oburzenie w narodzie sięgnęło zenitu, bo „i tak zapłacą klienci”. Rozumiem, że koszty wyższego VAT-u, składki rentowej, opłat za użytkowanie wieczyste poniosą wyłącznie je wprowadzający, że naród podszedł do tego ze zrozumieniem?

Przy okazji światło dzienne ujrzał stary (sprzed ponad roku) raport o nielegalnym wypływie kapitałów "Illicit Financial Flows from Developing Countries: 2004-2013". Wyszło z niego, że z Polski nielegalnie wydrenowano marne 90 miliardów dolarów. Po dzisiejszym kursie to prawie 350 miliardów złotych. Starczyło by na pokrycie planowanego przez PiS deficytu budżetowego i jeszcze by zostało.

PiS wpisał do budżetu deficyt w wysokości prawie 55 miliardów złotych. To historyczny rekord. Oczywiście chciałbym wierzyć, że będzie gorzej żeby było lepiej. Ale mam co do tego wątpliwości.

Póki co Neumann założył się z Szałamachą o 10 tysięcy złotych. W skrócie o dotrzymanie założeń budżetowych. Zakład, jak zakład nie o takie głupoty się zakładano. Pytanie tylko czy nie łamie to ustawy cmentarnej. Wróć! Hazardowej!

Na koniec roku zamordowano wolne media. Przyjęto „małą ustawę medialną”, która spowoduje wygaśniecie kadencji obecnych władz mediów publicznych. Z tej okazji wczoraj z widzami pożegnał się Kraśko. Niestety tylko w tym roku. Oburzenie wywołał żarcik Pawłowicz, która zapowiedziała reedukacje Lisów i innych w szkole medialnej w Toruniu. Zdaje się, że nie zauważyliby ironii gdyby kopnęła ich w dupę.

pawłowicz

Wyszło na jaw, że w obronie demokracji służby nasze umiłowane podsłuchiwały dziennikarzy piszących o aferze podsłuchowej. Żeby było jeszcze ciekawiej to robiono to „przy okazji” w ramach śledztwa dotyczącego napaści na tle rasowym w Białymstoku. I tak oto wygląda prawdziwa demokracja!  

Demokrację bronił też Rzepliński. Stwierdził, że ustawa o Trybunale Konstytucyjnym sędziów Trybunału nie obowiązuje, bo ci odpowiadają tylko przed Konstytucją. I nieważne, że w Konstytucji stoi „Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa”. Ważne jest to, co niezależny przewodniczący stwierdzi. W TV oczywiście.

To tyle w tym roku. Oby nowy dla Was wszystkich był lepszy od mijającego. I uważajcie otwierając dziś szampany. Zamiast Dżinna może wyskoczyć Rychu Petru.

wtorek, 22 grudzień 2015 21:26

22 grudnia 2015 roku

Dzień w którym padła strona. Nie działa (to zapewne ta słynna inwigilacja internetu), więc całość tutaj. Dlaczego nie działa? Nie mam pojęcia. Trwa ustalanie winnych. Albo się przyznają albo porozmawiają z Panem Antonim.

W ramach obrony demokracji administratorzy FB usunęli Gówno Prawda 2.0. Demokracja zwyciężyła, KOD może świętować.

Tym bardziej, że ma za co, bo jak podaje Super Express lider tego tworu lubi nie płacić alimentów. Zalega ponad 80 tys. złotych. Typowe dla tamtego środowiska.

Sejm przyjął nowa ustawę o Trybunale Konstytucyjnym. Wydarzenie to zostało poprzedzone – jak to już jest w zwyczaju – niezwykle merytoryczną dyskusją. Było skandowane „Precz z komuną” i „złodzieje”, wystąpili jak zwykle wszyscy posłowie od Swetru. O czym mówili nie powiedzieli. Jolka Hubner z PO wygrała „dyskusję” zdaniem wygłoszonym do Beaty Szydło: „Pani jest kobietą, ja jestem inżynierem”. Faktycznie, kiedyś dużo dowcipów krążyło o kobietach na politechnikach. Aczkolwiek osobiście się z nimi zgodzić nie mogę.

Sławek Neumann również odkrył nowość: „Większość w sejmie pozwala na decydowanie o losach tych, którzy na PiS nie głosowali". Szok i niedowierzanie. W Sejmie rządzi większość.

A... Trybunał zostaje w Warszawie. Nie będzie jazdy do „jakiegoś Białegostoku lub innego miasta do którego trudno dojechać”.

Ustawa jednak spowoduje – według Zolla – wyrzucenie nas z Unii, Rady Europy i wojnę z Luksemburgiem. I nawet nie ma się jak bronić. W końcu rzucisz kamieniem w armię Luksemburga, uchyli się, trafisz we Francję i już musisz urządzać defiladę w Paryżu. A to niebezpieczne w tych czaach.

Rząd planuje uruchomić program nauki programowania od 1 klasy szkoły podstawowej. W tym celu misi podłączyć wszystkie szkoły do internetu. Znając życie zajmie to czas do końca kadencji. Oczywiście pomysł jest dobry. Jakie będzie wykonanie – to się okaże.

„Już wkrótce będzie można mnie oglądać więcej i częściej niż w TVP”. Tak straszy Lis. Planów nie zdradza. Może „Tomasz Lis, mówię jak jest”?

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przeanalizowała kampanię wyborczą. Okazało się, że TV Trwam i TV Republika były najbardziej stronnicze. Nie pokazywały Swetru. A pisząc serio podobno 98% czasu zajął PiS. Rada nie miała zastrzeżeń co do serwisów wydawanych przez TVP1, TVP2, Polsat i TVN. Raport podaje, że to Polsat News najlepiej wypełnił kryteria misji publicznej, a wiadomości TVP1 miały najbardziej transparentną strukturę informacji wyborczych. I nawet się z nimi zgadzam. Jakoś publicystyka Polsat News najbardziej mi podchodzi.

Sąd w Białymstoku skazał na 2 lata więzienia byłego komendanta wojewódzkiego MO, który prześladował opozycję w czasie stanu wojennego. Powinien jeszcze utracić resortową emeryturę. Szkoda tylko, że główni prowodyrzy się wywinęli.

"Przez 500 lat nie będziecie mieli nigdy tak wielkiej prezydentury, jeśli chodzi o osiągnięcia, jak moja. Za każdy z tych wielkich punktów, które udało mi się osiągnąć można by powiedzieć, że prezydentura była błogosławiona, była największą zdobyczą". Kto tak skromnie ocenił swoją prezydenturę? Jasne, że Wałęsa. Może poczekam te 500 lat i zobaczę jak go historia oceni?

Przy okazji. Dzisiaj minęło 25 lat od zaprzysiężenia „człowieka, który samodzielnie obalił komunizm” na prezydenta. Tak się dziwnie złożyło, że był pierwszym prezydentem wybranym przez naród. Wybór był: on, albo typ z Peru łażący z teczką.

Złoty umacnia się względem euro, dolara i franka szwajcarskiego. A czy przypadkiem euro nie miało kosztować 7 zł w przypadku objęcia władzy przez PiS?

I z tym pytaniem zostawiam Was na noc.

czwartek, 17 grudzień 2015 21:39

17 grudnia 2015 roku

W Sejmie odbyła się tzw. debata o Trybunale Konstytucyjnym. I na tym poprzestańmy. Mógłbym to opisać ale po pierwsze zajęłoby to jakieś 17 stron, bo co wypowiedź to lepsza, po drugie... do szpitala w Drewnicy mam niedaleko. Dowiedzieliśmy się głównie tego, że jak TK zostanie przeniesiony z Warszawy do innego miasta to wybuchnie III Wojna Światowa i będzie koniec świata. Osobiście się nie boję. W końcu w rezerwie czeka Wałęsa gotowy stanąć na czele. Dodam tylko, że przez cała debatę Kaczafi nienawistnie milczał.

Rano mogliśmy przeczytać, że Duda dzieli Polaków, bo w Gdyni podczas uroczystości ku czci ofiar Grudnia'70 powiedział, że jest mu wstyd za IIIRP.  Oburzyły się nawet takie tuzy jak Janka Paradowska i Lechu Bufoniasty, dla przyjaciół Bolek.  A co oburzającego powiedział Duda w Gdyni? Tylko to co myśli każdy przyzwoity człowiek: „Staję tu dzisiaj przed państwem, a wcześniej przyklęknąłem przed pomnikiem ofiar Grudnia'70 roku, oddając hołd, hołd w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej i całego naszego narodu. Hołd, jak przystało na prezydenta Rzeczypospolitej, który silną i sprawiedliwą Polskę ma jako swoje najważniejsze zadanie, w służbie, którą podjął się pełnić. Przyklękam w pamięci i hołdzie o wszystkich tych, którzy polegli, zostali ranni, cierpieli, byli prześladowani przez całe lata i nigdy nie doczekali się od III Rzeczypospolitej elementarnej sprawiedliwości, sprawiedliwości na poziomie prawnym, sprawiedliwości na poziomie państwowym. Bo w sercach ludzi, Polaków, uczciwych, dumnych, zawsze są i będą, nie mam co do tego żadnych wątpliwości, ale za tę III RP po 1989 roku, która nie umiała skazać sprawców tej zbrodni, wstyd, zwyczajnie wstyd dzisiaj. Chyba nam wszystkim, jak tutaj stoimy”.

Jeśli to jest powód do oburzenia się elyt to... znakomicie świadczy o Dudzie. I po raz kolejny ukazuje kim są elyty. I kogo przez te „25 lat wolności” chronili.

Wojciech Jasiński z PiS został nowym prezesem Orlenu. Partyjna nominacja? Oczywiście! Czy mi się to podoba? Nie. A najmniej fakt, że to kolejny członek PZPR przesunięty z ramienia na czoło. Ale fakt, że brak kompetencji wytyka mu Joanna Mucha – to ta minister sportu od III ligi hokeja i pytania kto wybierał drużyny do superpucharu. I kilku innych wybitnych sukcesów na tym stanowisku,  a przynależność do PZPR wytka TVN jest zwyczajnie zabawny.

CBA wpadło sobie z wizytą do siedziby firmy, która wyceniała Ciech. Oczywiście chodzi o zaniżoną cenę akcji Ciechu. Ale nie to jest najciekawsze. Wpolityce.pl pisze, że „są poszlaki wskazujące na to, że kiedy firma w danej wersji wyceny podawała określoną wartość Ciechu, to ze strony Ministerstwa Skarbu pojawiały się sugestie, że ta wycena jest za wysoka. Wtedy firma miała ją korygować”. Bardzo bym chciał, żeby ta plotka się potwierdziła.

Wczoraj zapomniałem wspomnieć, a warto. Sąd Rejonowy Warszawa-Wola uniewinnił dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego oskarżonego o płatną protekcję przy weryfikacji oficerów WSI. Czy teraz dziennikarz doczeka się przeprosin od Dekodera za nazwanie go „w 100% niewiarygodnym człowiekiem”? To pytanie retoryczne.

Według dzisiejszego sondażu Swetru jest 5% za PiSem. Widać społeczeństwo zmienne jest.

I to na dzisiaj już wszystko. Rychu Petru już śpi. Śpijcie i Wy. A jak nie będziecie mogli spać włączcie sobie telewizor. Gdzieś tam znajdziecie Rycha.

środa, 16 grudzień 2015 19:10

16 grudnia 2015 roku

34 lata temu komuniści spacyfikowali strajk w kopalni „Wujek”. Zginęło 9 górników, 24 zostało rannych. Winni? Brak. „Przecież górnicy mogli wrócić do pracy” - stwierdziła po latach żona Czesława Honorowego. Z Ewą Braun po II Wojnie Światowej wywiadu nie udało się przeprowadzić.

Jest nowy sondaż. Według niego Swetru ma jakieś 138% poparcia. Co ciekawe rezultaty sondażu podano dzisiaj, a wczoraj o 8 rano w Radiu Zet... Rychu oświadczył „Jarosławem Kaczyńskim wstrząśnie kolejny sondaż”. Patrzcie jaki Nostradamus.

Parówkowy Sikora zwęszył spisek mający na celu zgnębienie TK. Otóż – według niego i nowej ustawy – możliwa jest wyprowadzka Trybunału poza Warszawę. Jak to określił wzór cnót dziennikarskich, do Białegostoku albo innego miasta, gdzie trudno się dostać”. Cóż byłem parę razy w Białymstoku i nie miałem problemu z dojazdem. Ale dla Sikory wyjazd poza Warszawę musi być czymś strasznym. W końcu całe życie chciał się do Warszawy wyrwać. Syndrom neofity w najczystszej formie.

Nikt mu prawdopodobnie nie powiedział, że niemiecki TK urzęduje w Karlsruhe. Google mówi, że 673 km. od Berlina. Dziki kraj.

A skoro jesteśmy w Białymstoku to w tym właśnie mieście CBA odwiedziło i zatrzymała Mariusza Łapińskiego – ministra zdrowia z czasów gdy SLD nie tylko było w Sejmie, ale i było partią rządzącą. Przykra historia. Kolejny kryształowy zatrzymany.

Wykryto sensację! W Krakowie źle zaparkowany stał samochód. Samochód należący do Dudy! Straż miejska założyła mordercy demokracji blokadę. Dalszy ciąg tej dramatycznej historii jest jeszcze bardziej dramatyczny. Samochodem jeździ Kinga Duda, która zadzwoniła gdzie trzeba i... zapłaciła mandat. I w tym momencie wizualizuje mnie się Hanna Gronkiewicz-Waltz robiąca awanturę z okazji, że „jak to ONA ma zapłacić 5 zł. za wejście do ogrodów w Wilanowie”. Ot, taka różnica.

A skoro zajrzeliśmy do stolicy to ratusz wyda 80 milionów złotych więcej na pensje niż w roku poprzednim. Ale to tylko szczegół. Dużo ciekawsze jest szykowanie miejsc dla spadów z ministerstw i innych urzędów. Albo tworzy się nowe etaty, albo wywala się obecnych pracowników i na ich miejsce przyjmuje się „fachowców”. HGW w najwyższej formie. Ponad partyjnej rzecz jasna.

Wałęsa mówi, że „jak się nie powstrzymamy” (w domyśle chodzi oczywiście o Kaczafiego) to on znowu stanie na czele narodu. I zyska poparcie takie samo jak w ostatnich wyborach w których startował.

Faszyści z PiS znowu niszczą dokonania poprzedników. PO chciał dać posłom podwyżki. PiS tego nie chce i nie da. Może Swetru i Niesioł nie padną z głodu?

Platforma chce zmiany regulaminu Sejmu. Życzę powodzenia w jego wprowadzaniu w życie.

Na koniec dobra wiadomość. Polskie piłkarki ręczne awansowały do półfinału mistrzostw świata. Żeby było jeszcze lepiej pokonały Rosję. Gratuluję, choć moje słabe serce nie pozwala na oglądanie tej dyscypliny.