facebook 

minds

twitter

    poniedziałek, 19 luty 2018 20:48

    19 lutego 2018 roku

    Ileż można? Trwa histeria w sprawie Żydów, Polaków, tajemniczych Nazistów i to kto kogo mordował. A Adolf z Rudolfem i Heinrichem siedzą w kotle i mają niezły ubaw.

    W PolsatNews niejaki profesor Andrzej Żbikowski z Żydowskiego Instytutu Historycznego oznajmił, że Żydzi bezpieczniej czuli się w obozach koncentracyjnych niż wśród Polaków. Mam rozumieć, że w tylu ich się tam znalazło, bo uciekali przed Polakami. Czyli prawdą jest, że 1 września 1939 roku wpadła do nas ekspedycja ratownicza… Czy tylko ja mam wrażenie, że ktoś zwariował? I to niekoniecznie ja.

    Marszałek Terlecki stwierdził, że za ustawę o IPN odpowiada Kukiz’15. A Wy pewnie błędnie sądziliście, że to PiS ma większość w Sejmie. I może jeszcze liczyliście na to, że ktoś czyta te ustawy nad którymi głosują?

    I na tym kończę ten wątek – chyba, że nam Izrael wojnę wypowie. Nie samymi Żydami człowiek żyje. Żadna ze mnie polonica.net.

    Ktoś wpadł na pomysł żeby w rocznicę Powstania w Getcie w Warszawie zawyły syreny. Hanka poparła, wojewoda odmówił, Brudziński nie wykluczył. Pomysł jest może i słuszny, ale zastanawia mnie dlaczego nie było takich pomysłów rok, dwa, pięć lat temu. 20 lat temu zresztą też nie. Zapewne chodzi o uczczenie Powstańców, a nie o polityczny cyrk. Szkoda, że jakoś w to nie wierzę. Jak oni to nazywają? Tańcem na trumnach?

    Mazguła napisał książkę. Promował ją w krakowskiej Gminie Żydowskiej (miało już nie być o Żydach, kurde!). „Żołnierz gorszego sortu”. Podobno nie jest to poradnik savoir-vivre, a zapis działalności obrońcy demokracji. Musi być fascynująca… Mazguła, Isabel, Kasia Cichopek… A ja wciąż nawet pomysłu nie mam…

    Drużyna skoczków w składzie Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Stefan Hula i Maciej Kot zdobyła brązowy medal w Pjongchang. Srebra trochę szkoda, bo było w zasięgu niemniej gratuluję, bo zasłużyli.

    Sportowiec startujący w ekipie „Olimpijczycy z Rosji” został przyłapany na dopingu. To w sumie nie dziwne biorąc pod uwagę kraj pochodzenia, ale typ grał w curling. To to z kamieniami lodem i szczotkami. Doping jest tam równie niezbędny co braki na autostradzie. Może to taka narodowa tradycja?

    Na koniec o przyszłości polskiej piłki nożnej. Otóż przyszłość w postaci drużyny Legii do lat 17 zagrała z rówieśnikami z Bayernu Monachium. Przyszłość polskiego futbolu wypadła średnio. W zasadzie słabo. W zasadzie przegrała 0:14. Ale popatrzcie na to z drugiej strony – będziecie mogli dzieciom poopowiadać o drużynie Nawałki, tak jak nam rodzice opowiadali o „drużynie Górskiego”. A gównarzeria zapozna się ze znaczeniem wyrażenia „matematyczne szanse”. I dobrze im tak!

    środa, 14 luty 2018 22:03

    14 lutego 2018 roku

    Środa Popielcowa i dzień patrona nerwowo oraz umysłowo chorych. Z tej drugiej okazji chciałbym złożyć najlepsze życzenia wszystkim przedstawicielom i zwolennikom gimboopozycji.

    A pierwszy wybuch mieli dzisiaj dosyć wcześniej. Już o 6:10 pisowska policja, na polecenie pisowskiej prokuratury wkroczyła do domu Władzia Frasyniuka. Podobno policjant miał nawet przy sobie kajdanki! Wyobrażacie sobie co Kaczafi zrobił z Polską? Policjanci z kajdankami ganiają.

    A sam Władzio został doprowadzony do prokuratury za notoryczne nie stawianie się na wezwania. Zostałby doprowadzony każdy, kto by ten numer uskuteczniał. Ale gimbusy wpadły w szał. „Jak to Władka?”. Tak to. W końcu ktoś pokazał, że nominowanie przy okrągłym meblu na bycie elitą nie zwalnia z odpowiedzialności. Argumenty padały wręcz dramatyczne… Klich Bogdan stwierdził, że Władek miał do tego prawo, bo uznał system PiS za represyjny. I to jest optymistyczne. Jeśli uznaję rządy PO za opresyjne mogę – idąc tym tokiem rozumowania – olać prawo, które zostało ustanowione w latach 2007-2015. W tym słynna ustawę o imprezach masowych. A poza tym Władek to symbol wolności. Nie wiem dlaczego ale tak mi się skojarzyło:

    żołnierz wolności

    Kodziarstwo nawet na 10:00 zaczęło zwoływać się pod siedzibę prokuratury na Chocimskiej. Ale Władzio – zatrzymany o 6:10 został wypuszczony zaraz po przesłuchaniu, gdzie odmówił składania zeznań i nie przyznał się do winy, po czym dumny i uśmiechnięty poszedł udzielać wywiadów. I nawet w łeb nie dostał. Znam kilku, którzy za złotych czasów demokracji mieli mniej szczęścia. Elyty jednak wciąż w szoku, że ktoś śmiał je potraktować jak statystycznego Kowalskiego… A sama wiadomość o tak dramatycznym „internowaniu” spadła dość nisko nawet w portalu z Czerskiej.

    Acha – po kilku twitterowych dyskusjach i obserwacjach kodziarstwa nabrałem pewności, że jedyny sposób na dyskusję z nimi to zrzucenie napalmu.

    W zasadzie miałem nie pisać o fake’u z Adamem Andruszkiewiczem i typem w koszulce z doklejoną swastyką, bo i wykryte natychmiast i obśmiane przez wszystkich, poza głównym zainteresowanym, który miły dla wrzucających nie będzie. I gdy sprawa ucichła wpadł niejaki Czuchnowski – „dziennikarz śledczy GóWna” (ależ absurdów w jednym zdaniu!) i uznał to zdjęcie za dowód na faszyzm posła. Niech mu póki co nikt nie mówi, że Komorowski nie jest prezydentem.

    Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ostrowcu Świętokrzyskim kontroluje… małżeństwa, które organizowały wesela w tym mieście w 2016 roku (póki co). Pyta o koszty, liczbę gości i umowy z kamerzystą i zespołem. A jakąś umowę z własnym rozumem to obywatel naczelnik zawarł, czy zacznie wypytywać ile na weselu poszło papieru toaletowego i dlaczego nikt go nie zaprosił?

    A może właśnie o to zaproszenie chodzi?

    Sąd okręgowy w Warszawie oddalił pozew zbiorowy przeciw ministrowi pracy, ZUS i kilku towarzystwom emerytalnym, w związku z rozgrabieniem OFE w 2014 r. Sąd uznał, że owszem zostało naruszone zaufanie obywateli do państwa, że zostały zmienione zasady w trakcie realizacji umowy społecznej zawartej w drugiej połowie lat 90. Jednak podzielenie tych zarzutów nie było wystarczające do uwzględnienia powództwa. Czyli: spadać, zrobili to zrobili, a zmiany świadczą o ciągłości dowodzenia.

    A kar dla twórców OFE się nie doczekamy. Widać sią Żołnierzami Wolności.

    Posłanka Rupa Huq z brytyjskiej Partii Pracy domaga się zakazu wjazdu do Wielkiej Brytanii dla Rafała Ziemkiewicza, gdyż ma być on przedstawicielem… „skrajnej prawicy”. Czyli faszystą. Czyli myśli inaczej niż posłanka. Sam RAZ na swoje spotkania się wybiera i liczy na pomoc naszego MSZ. Znalazł się w świetnym towarzystwie. Ta sama postać domagała się zakazu wjazdu dla Donalda Trumpa. Ziemkiewicz, Trump… Podejrzewam, że z Putinem nie miałaby takiego problemu.

    A kto u nas najbardziej popiera taki zakaz? Ci którzy najgłośniej wrzeszczą o demokracji i wolności słowa. Swoją drogą to wyjątkowo agresywna w Internecie grupa.

    czwartek, 08 luty 2018 21:41

    8 lutego 2018 roku

    PiS może sobie odpuścić wystawianie kandydata na prezydenta Warszawy. Oni naprawdę już zaczęli stawiać pomnik na Placu Piłsudskiego. Ze wszystkich głupich pomysłów jakie mieli ten jest najgłupszy.

    Ku rozpaczy opozycji lekarze rezydenci podpisali porozumienie z ministrem zdrowia. W porozumieniu znalazły się m.in. zapisy o podwyżkach, pod warunkiem pracy w Polsce przez dwa lata po ukończeniu specjalizacji i zwiększenia liczby miejsc na studiach medycznych. A także parę innych rzeczy. Przedstawiciel rezydentów zakrzyknął, że po raz pierwszy od 30 lat widzi chęć na prawdziwą reformę służby zdrowia. Ale, że chłop przez 30 lat specjalizacji nie skończył?

    Na szczęście Arłukowicz oznajmił, że to nic nie zmienia, bo i tak oddziały są zamykane. On wygrał Agenta (czy coś tam) i wie, że skoro porozumienie podpisano dziś, to oddziały nie powinny być zamknięte miesiąc temu. To logiczne.

    Niemcy mają rząd. Koalicja CDU, CSU i SPD w końcu stworzyła coś czego od miesięcy Niemcy nie mieli. I w zasadzie byłoby mi z tego powodu bardzo wszystko jedno gdyby nie to, że Ministrem Spraw Zagranicznych został niejaki Martin Schultz. Mam ważnienie, że Nikita Chruszczow walący butami w pulpit w ONZ był jednak bardziej zrównoważony. Małe tego, Myszka Agresorka jest bardziej zrównoważona.

    Jakiś kolejny odłam kodziarni czytał przed IPN „świadectwa udziału Polaków w Holokauście”. „Do dziś jeszcze żyją osoby, które doświadczyły w czasie wojny prześladowań zarówno ze strony nazistów, jak i polskich współobywateli. Dziś za mówienie o tym grozi im więzienie. Dlatego, korzystając z tego niesamowitego przywileju, jakim jest nieposiadanie doświadczenia Zagłady, chcemy własnymi ustami wypowiedzieć to, za co grozić będzie wkrótce akt oskarżenia” wrzeszczała jakaś histeryczka. Zapis „kto, wbrew faktom” widać nie jest za bardzo w tych kręgach zrozumiały.

    Poza tym fascynuje mnie ich nienawiść do własnego narodu. Słyszeliście o niemieckich demonstracjach samobiczujących? Norweskich? Holenderskich? Ja też nie. Ale my mamy kodziarzy. Ależ oni muszą nienawidzić własnych dzieci, za to że rodzą się Polakami… Zaraz, zaraz… Może niejaka Waśniewska z Sosnowca była pierwszą polską kodziarą?

    Ołeh Tiahnybok z partii Swoboda wymyślił, że nowelizacja ustawy o IPN: „zakładając ewentualny upadek Ukrainy, Polacy przedstawili de facto swoje roszczenia terytorialne wobec naszego kraju”. Wspaniale! Tylko  drogi ukraiński nacjonalisto, historia ze wschodu twojego kraju pokazuje, że do „odbicia” Lwowa wystarczy Janusz ze szwagrem. Pomijając już to, że nie może upaść coś co leży.

    Odwołano cały zarząd Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Zwyczajne czyszczenie po Antonim czy grubsza sprawa? Pewnie okaże się wkrótce. Albo nie.

    Na koniec będę chwalił decyzję podjętą w… Brukseli. Tak, w tym gnieździe żmij. Otóż Europosłowie przegłosowali rezolucję, która ma skończyć z debilizmem znanym jako „zmiana czas z letniego na zimowy”. Lub odwrotnie. Teraz sprawą zajmie się Komisja Europejska. Można więc oczekiwać zmian.

    Już jutro rusza najlepsza liga świata. Rodzima e-klapa ma do rozegrania jeszcze 16 kolejek. I jest szansa, ż eto przedostatni sezon w tej idiotycznej formule z podizałem na grupy. Od sezonu 2019/20 do 16 najlepszych zespołów świata dołączyłyby 2 kolejne i mielibyśmy 18 drużyn, bez żadnych udziwnień. Popieram.

    Jakoś tez jutro rozpoczynają się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczang. Grześ Schetyna czeka na 10 medali. Optymistyczna wersja w moim wykonaniu mówi 4, realistyczna 2. Jak się okaże, że Grzechu zna się lepiej zapiszę się do PO i zacznę chodzić na spędy KOD.

    wtorek, 06 luty 2018 22:23

    6 lutego 2018 roku

    Prezydent – tak jak chcieli wczoraj Narodowcy – zdjął myckę (tak, to jedno z najgłupszych haseł jakie pojawiły się w ciągu ostatnich dwóch i pół roku) i podpisał ustawę o IPN. Jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Narażając się na podwójny kwik. Raz podpisując, dwa kierując. Bo przecież tylko Andrzej Rzepliński jest godny bycia Trybunałem. A nie jakaś tam Julia Przyłębska. Aż dziwne, że feministki jej nie bronią, w końcu krytyka uderza w kobietę.

    A TK zapewne orzeknie, że ustawa jest zgodna. Będzie więc trzecia część kwiku.

    Amerykanie zdążyli już wydać oświadczenie: „Stany Zjednoczone są rozczarowane tym, że polski prezydent podpisał ustawę nakładającą kary za przypisywanie nazistowskich zbrodni państwu polskiemu. (…)Wprowadzenie w życie tego prawa szkodliwie wpływa na wolność słowa i badania naukowe”. Wydawało mi się, że badania naukowe są zwolnione z odpowiedzialności. Tym bardziej, że jest tam zapis „kto wbrew faktom pomawia”. Czyli nazwanie Róży Th… szmalcownika szmalcownikiem karane nie będzie. Ba, uważam, że należy ich wytykać palcami. Coś jak pewnego obozowego kapo, po tym jak Grzesiuk opisał go w „5 lat kacetu”. A może i ukarać?

    Jaka badaczka Holokaustu z Uniwersytetu w Berlinie cytowana przez jakąś gazetę o niewymawialnym dla człowieka tytule oświadczyła, że w trakcie okupacji nie było żadnej demonstracji przeciwko „nazistowskiej” polityce wobec polskich Żydów. Albo fejk, albo pani badaczka zna realia okresu nad jakim, rzekomo, pracuje.

    Paweł Kukiz przeprosił za wprowadzenie Narodowców do Sejmu i zaznaczył, że żadnego z nich nie ma już w Kukiz’15. Cóż, szkoda że stabilność emocjonalna Pawła przypomina stabilność nastolatki. Przed okresem. Spóźniającym się. Po zerwaniu z chłopakiem.

    Pewnie nie wierzyliście, że oni naprawdę istnieją. To popatrzcie na zapracowanego i zatroskanego Grzegorza:

    gabinet cieni

    Tak, to Gabinet Cieni. Dzisiaj obradował o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi, podatku dochodowym, zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwa osoby fizycznej oraz o programie dla sektora górnictwa węgla kamiennego. Jak pięknie, jak wzruszająco, ileż nadziei na lepsze jutro. Aż żal, że tacy wielcy ludzie nigdy nie dostali władzy… Choćby na marne dwie kadencje…

    Internet żyje filmem na którym Kaz Marcinkiewicz wrzeszczy do Isabel żeby wzięła się do „jakiejkolwiek pracy i przestała go nachodzić”. Z jednej strony typa rozumiem, bo ta baba realizuje swój plan, z drugiej sam sobie zgotował ten los. Są więc siebie warci. Pozostaje więc się pośmiać.

    Sejm ma przyjąć ustawę o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów. Ma przypadać na 24 marca -  w rocznicę zamordowania rodziny Ulmów. Piękna idea? Nie dla wszystkich. Poważnie, są tacy, którzy są przeciw. Jak napiszę, że dlatego iż ustawa może nie spodobać się za granicą będę musiał pisać o kogo chodzi? Tak, tak… PO i kropeczka. Szlezwig-Wielgus nawet zażądała zwołania konwentu seniorów w celu zdjęcia projektu z obrad Sejmu. Co też się stało… Ale ja opozycje rozumiem. W końcu jak powiedział tow. Święciciki „my mordowaliśmy”.

    Szanowna opozycjo… Pamiętacie, że jesteście w polskim Sejmie i macie pracować dla Polski i Polaków? Kogo i po co ja pytam? Jak debil jakiś…

    Orlen ma nowego prezesa… Jeszcze dwa i pół roku temu był wójtem Pcimia, obecnie będzie rządził największa polską firmą. Niby ciążyły na nim zarzuty prokuratorskie, ale sprawę umorzono- jest więc niewinny. Niby burmistrz Pcimia, więc kolejny Misiewicz, a Energa pod jego wodzą zakończyła ubiegły rok kapitalizacją na poziomie 5,3 miliarda złotych i wzrostem cen akcji o 38%. Może się więc okazać, że afera i śmiechy z niego są równie uzasadnione co wszystkie inne twierdzenia opozycji. „Poznacie ich po owocach” jak jest napisane w pewnej książce. I z tego co kojarzę nie napisała jej Isabel Marcinkiewicz. Ani nawet Kasia Cichopek.

    Jak się wyśpię to może mi się autor przypomni. Dobranoc. 

    środa, 31 styczeń 2018 22:35

    31 stycznia 2018 roku

    I zmarnowaliśmy pierwszy miesiąc 2018 roku. Jak idzie realizacja postanowień? Jak zwykle czy jednak lepiej?

    Nie odbyła się demonstracja Narodowców pod Ambasada Izraela. Nie żeby zmądrzeli – wojewoda pop prostu zamknął okolicę. Tak, jest to złamanie wolności zgromadzeń. Tak, demonstracja była głupia. Więc 1:1. W sumie szkoda, że Narodowcy nie zmądrzeli i nie odwołali, bo kodziarze już się zbierali na kontrę. Oczami wyobraźni widziałem obrazek, gdy kodziarze robią kontrmanifestację będąc sami pod ambasadą. Zyskaliby jeszcze więcej sympatii w narodzie.

    Oczywiście najbardziej rozczarowani są funkcjonariusze GóWna z Dominiką Wielowieyską na czele, która była oburzona takim przejawem łamania demokracji. Dowodziła też, że zamykając ulicę PiS udowodnił, że rządzi Narodowcami. Nie, nie karzcie mi zagłębiać się w umysł tej funkcjonariuszki. Wolałbym popływać w szambie. Przyjemniejsze miejsce. A Hugo-Bader podobno musiał pejsy odklejać.Za własne pieniądze kupione, bo cięcia w redakcji. Parowki i oko.press też wyły z oburzenia o „blokowaniu legalnej demonstracji” i „niebezpiecznym precedensie”. Mają tak wyprane resztki mózgu, że niekoniecznie wiedzą, że hipokryzja jest śmieszna. Przecież jakby PiS nie zablokował darliby ryje, że „PiS nic nie robi”. Ciężkie jest życie gimboopozycjonisty.

    Acha, profesor Krystyna na Twitterze napisała tak: „HG-W - w zemście na PIS dała przyzwolenie na ryzyko antypolskiej prowokacji w czasie dzisiejszej pikiety; władze państwa, w aktualnym interesie Polski - uniemożliwiły HG-W tę nikczemną zemstę”. Zaiste ciekawe. Choć odlot prawie jak u pierwszego, wybranego w wolnych wyborach prezydenta okrągłomeblówki.

    „Ludzie kultury, mediów i polityki” wystosowali apel o wyciszenie emocji w sprawie ustawy o IPN. „Dlaczego dyskusja o faktach historycznych ma toczyć się w asyście prokuratury i sądu?”. Ale o jakich faktach? Takich o jakich wczoraj wrzeszczała tow. Michalik? Takich jakie przedstawili „Nazi matki, nazi ojcowie”? Czy takich, że „część Polaków sprzedawała Żydów za pieniądze lub innych powodów”? Tak, tylko ostatni fakt jest prawdziwy. I nikt temu nigdy nie zaprzeczał. Ale „polskim obozom będziemy się sprzeciwiwać zawsze. Tym bardziej, że były one albo „polskie”, albo „nazistowskie”. Nienieckie nie istniały. Nie mam pojęcia jakim obozem było więc np. Mauthausen. A kto podpisał list. Ano taki zestaw: Anne Applebaum, Barbara Engelking, Jan Tomasz Gross, Jan Hartman, Agnieszka Holland, Krystyna Janda, Jacek Kleyff, Jarosław Kurski, Aleksander Kwaśniewski, Andrzej Rzepliński, Dorota Segda, Radosław Sikorski, Aleksander Smolar, Andrzej Stasiuk, Kazimiera Szczuka, Paweł Śpiewak, Róża Thun, Olga Tokarczuk, Grzegorz Turna
    u, Jacek Żakowski. Teraz mam poważne pytanie. Które nazwisko Was w jakikolwiek sposób dziwi?

    Jeden z moich kolegów widząc sygnatariuszy skomentował ów list: „przy takim zestawie to nie znając nawet treści, w ciemno można stwierdzić, że się myśli dokładnie na odwrót”. Ciężko się nie zgodzić.

    „Maria Kiszczak, wdowa po Czesławie Kiszczaku, ma ustalone prawo do wojskowej renty rodzinnej na podstawie ustawy z dn. 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (Dz. U. z 2017 r., poz. 2225 z późn. zm). W związku z powyższym w stosunku do jej osoby nie mają zastosowania przepisy obniżające emerytury i renty za okres »służby na rzecz totalitarnego państwa«” tako rzekło Ministerstwo Obrony Narodowej… No rzesz kurwa mać (sorry!), obniżono ludziom ,którzy pracowali w wydziałach paszportowych, a nie obniżono emerytury zonie zbrodniarza? A może Czesio był opozycjonistą? Takim Konradem Wallenrodem PZPR-u. Miał rozterki: „No tak, kazałem zabić tego księdza, ale za to naszczałem Jaruzelskiemu do kawy, to się wyrównuje”. Naprawdę nie dało się dobrze nawet kluczowej dla oczyszczenia Polski z tego gówna napisać? Twórców rozstrzelać.

    Na koniec przejdźmy do realnych problemów. W Warszawie, naprzeciwko słynnej Riwiery, nad Trasą Łazienkowską vel. Aleją Lecha Kaczyńskiego jest Rondo Jazdy Polskiej. Obok ronda stoi sobie pomnik – a jakże – Jazdy Polskiej. Wygląda tak:

    rondo jazdy polskiej

    I jest problem, bo pomnik będzie obracany z kierunku południowego na północno-wschodni, czyli o 135 stopni. Dlaczego? Dlatego, że ludzie wychodzący z metra patrzyli na końskie dupy. Nie wiem jak, bo wyjście z metra jest po drugiej stronie Trasy Łazienkowskiej i raczej mało kto patrzy w górę. Na szczęście Rada Warszawy dostrzegła problem. Konkretnie nakierowała ją na niego Ewa Malinowska-Grupińskia. Żona Rafał Grupińskiego. Tak tego z PO. I tak oto końska dupa stała się głównym problemem stołecznego życia. Po raz pierwszy od zabudowania pół kapusty na Lazurowej zapewne.

    poniedziałek, 22 styczeń 2018 22:42

    22 stycznia 2018 roku

    Zdaje się, od soboty cała Polska, oprócz mnie – bom dopiero dzisiaj ogarnął temat – żyje reportażem TVN o organizacji „Duma i Nowoczesność” i obchodzeniu przez nich urodzin pewnego nieudolnego malarza z Austrii. Opozycja drze mordę (szok i niedowierzanie), że koniec demokracji, PiS na to zezwolił, a głównym hailującym jest Kaczafi. A Ziobro piekł tory ze swastykami z wafelków. Także 37 milionowy naród w środku  Europy żyje kilkunastoma oszołomami. Nie oszukujmy się, urodziny Hitlera świętować może tylko totalny idiota albo prowokator. I jednak to jest margines, a nie, szanowna Nowośmieszna, reguła.

    I gdy potępiam czczenie zbrodniarza, gdzieś z tyłu głowy włącza mi się lampka i przypomina mi się podrzucanie butelek po piwie pod policyjne kwatery. TVN jest równie wiarygodny co Plan Petru.

    A co do zezwalania PiS-u na neofaszyzm to… organizacja „Duma i Nowoczesność” powstała w 2011 roku, od 2014 roku posiada status organizacji pożytku publicznego. Szok, że Kaczafi pozwolił – jako premier! – na powstanie takiej organizacji. Chyba żeby jednak to nie on był premierem, a PiS nie sprawował władzy… Co ciekawe przy MSW działała wtedy komórka do inwigilowania takich organizacji (miała jakąś fachową nazwę, ale nie chce mi się szukać), którą wraży PiS rozwiązał. Widać, że komórka miała wiele sukcesów skoro czegoś takiego nie zauważyła. Może dlatego, że ówczesny minister szedł do Białegostoku. Google mówi, że z Rakowieckiej w Warszawie do Białegostoku można dość w 40 godzin. Bartek idzie już czwarty rok. Jak dojdzie dowie się, że już nie jest ministrem.

    Dla podkreślenia grozy sytuacji TVN24 we „Wstajesz i łżesz” podparł się opinią socjologa. Całkowicie niezależnego socjologa. Konkretnie niejakiego Rafała Pankowskiego, znaego miłośnika tolerancji i wolności słowa, przeciwnika totalitaryzmów, ze szczególnym naciskiem na komunizm i zastępca redaktora naczelnego „Nigdy Więcej”. Głos tak obiektywny, że pasuje do TVN. Wystarczy jeden cytat: „Przykładem na legitymizację neofaszystowskich zachowań jest jego zdaniem >udział w takich imprezach jak coroczna pielgrzymka pseudokibiców na Jasną Górę, gdzie hasła i symbolika faszystowska są obecne od wielu lat<". Cóż, wystarczy żeby go pozwać?

    Ale na wszelki wypadek powtórzę, bo zaraz znajdzie się kodziarz, który nie zrozumie powyższego – czcicieli Adolfa rozstrzelać.

    Do klubu parlamentarnego PSL zapisał się z Unii czegośtam póki co tylko Misio Kamiński. Został zrzucony jako straż przednia. Reszta dołączy później, jak Misio wykończy Kosiniaka, Niesioł wskoczy na jego miejsce. Póki co Miś do kolejnej w swoim życiu partii się nie zapisał.  

    Macron wymyślił powrót obowiązkowego poboru we Francji. Każdy ma „odsłużyć” miesiąc. W sumie miesiąc to śmiech na sali. Ale jeśli Francuzi przywracają jakikolwiek pobór to znaczy, że nie wiemy wszystkiego. I możemy się zdziwić.

    Sławomir Cenckiewicz ujawnił, że w 1990 niejaki Mazowiecki Tadeusz w czasie wizyty w Londynie nie spotkał się z Ryszardem Kaczorowskim. Dlaczego? Bo byłoby to poniżające dla „prezydenta” Jaruzelskiego. Zaiste wielka troską wykazywały okrągłomeblowe elyty wobec swoich „prześladowców”. Zastanawiające nad wyraz.

    Będzie kolejna edycja „Tańca z gwiazdami”. Z braku gwiazd wystąpi m.in. Popek. Twórcom programu proponuję żeby wystąpił przy własnych utworach. Naprawdę ktoś to jeszcze ogląda?

    Kamil Stoch wicemistrzem świata, a drużyna trzecia podczas mistrzostw świata w lotach narciarskich. Gratuluję.

    Poza tym GóWno orzekło – w kontekście sondaży – że Polacy sa głupi. A co szanowny Adasiu jeśli Polakom spadły klapki z oczy?

    Dobranoc.

    Hugues de Payns

    sobota, 20 styczeń 2018 00:06

    19 stycznia 2018 roku

    Ramię w ramię stanęli dzisiaj senatorowie broniąc Staśka Koguta z PiS przed tymczasowym aresztowaniem, a Jana Rulewskiego z PO i niezrzeszoną Lidię Staroń przed utratą immunitetu. Bardzo ładna kompromitacja tej całkowicie zbędniej izby parlamentu. Przypomnę, że 64 senatorów jest z PiS. Co ciekawsze Kaczafi kazała głosować za odebraniem immunitetów i zgodą na aresztowanie, jednak tajne głosowanie pobudziło odwagę senatorów. Przeczuwam wielki smród w najbliższym czasie. Tym bardziej, że koty wiedzą kto jak głosował… Bo, że zafundowali Kaczafiemu piękny strzał w kolano to pewne. Komentarz Adama Bielana „To gorzej niż zbrodnia – to błąd” jest wyjątków trafny.

    TVN zrobił „przerażający i szokujący” materiał o stowarzyszeniu „Duma i Nowoczesność” – to ci, którzy wieszali portrety w Katowicach. Oglądając zwiastun (ktoś pamięta, że w języku polskim istnieje takie słowo?) mam przed oczami organizację paramilitarna z „Belfra 2”.

    Przewodniczący Parlamentu Eurożłoba oddalił skargę polskich eurodeputowanych na Verhofstadta. Za nazwanie 60.000 uczestników Marszu Niepodległości faszystami. Towarzysz Tajani stwierdził, że Guy tylko wygłosił opinię, a za to karać nie można, gdyż obowiązuje swoboda wypowiedzi. Zapamiętajcie więc głupie Polaczki, że Pan Verhofstadt wygłasza opinię, a Czarnecki (celowo bez Pan, w końcu jest z Polski) obraża. Zostaniecie prawdziwymi Europejczykami to zrozumiecie.

    Z PSL odszedł poseł Baszko. Wytransferował się do partii Gowina. Prawdopodobnie to wiekopomne wydarzenie przeszłoby bez echa gdyby nie to, że klub parlamentarny PSL przestał istnieć i zmieni się w koło. Klub może jednak wrócić szybciej niż się wydaje, bo ma do PSL dołączyć cała Unia Europejskich Demokratów. W sile 4: Stefan Niesiołowski, Michał Kamiński, Stanisław Huskowski i Jacek Protasiewicz. Podobno wszyscy zwolennicy UED popierają taki ruch. 100% poparcia! Inna sprawa, ze całe poparcie to tych 4 wybitnych oszołomów.

    Wizja Stefana jako rolnika urzeka mnie. Przed następnymi wyborami oczami wyobraźni widzę zdjęcia: Stefan na kombajnie, Stefan dojący krowę, Stefan z troską oglądający żniwa, Stefan z sierpem, Stefan z młotem… A Misio Kamiński? Po PSL, do zaliczenia kompletu zostanie mu tylko SLD.

    Cerkwia Prawosławna obchodzi Trzech Króli. Jednym ze zwyczajów w Rosji jest symboliczne obmycie się z grzechów w lodowatej, poświęconej wodzie. W uroczystościach wziął udział sam Władimir Władimirowicz. On musiał się z grzechów obywać? Przecież on nie grzeszy. Bo, to że jest, od zawsze, głęboko wierzący przecież nie budzi wątpliwości.

    Dziekanem Wydziału Prawa Administracji i Zarządzania Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach został Jerzy Jaskiernia. Tak, ten sam Jerzy Jaskiernia znany z PZPR. Skoro tacy towarzysze uczą przyszłych prawników, to nie można się dziwić, że nadzwyczajna kasta tak wygląda.

    We Francji Macron postanowił zreformować wymiar sprawiedliwości. Co prawda nie odłączy prokuratury od ministerstwa sprawiedliwości – co proponował m.in. prokurator generalny - ale za to prokuratorzy będą mianowani za zgodą Najwyższej Rady Korpusu Urzędników Sądowych. Ma to być zaproponowane w ramach „reformy Konstytucji”.  Co ci Francuzi? Nie dość, że mają upolitycznioną prokuraturę to jeszcze chcą zmienić świętą konstytucję? Chyba już czas na LaKOD!

    Przy okazji Macron zapowiedział walkę z fake newsami. Konkretnie to przed wyborami we Francji będą blokowane strony internetowe podające fałszywe wiadomości. Tylko kto będzie weryfikował prawdziwość podawanych informacji? Wolność słowa tak, ale z rozsądkiem!

     Na koniec „dobra” wiadomość. Policja ułatwi życie suwerenowi. A jak policja ułatwia życie suwerenowi to oznacza kłopoty. W tym przypadku chodzi o to, że w radiowozach będą terminale dzięki którym będzie można mandat opłacić na miejscu kartą. Wspaniale. Punkty w programie lojalnościowym są przecież już od dawna.

    Zapomniałbym. GóWno się oburzyło. Czyli byłby to dzień jak co dzień, gdyby nie to, że ostatnio nawet uprawianie propagandy wychodzi im fatalnie. Otóż dostali list od oburzonego klienta jednej z warszawskich knajpo nazwisku Paweł Sajewicz, który dopatrzył się rasistowskich, seksistowskich i homofobicznych dowcipów w menu. Szczęśliwie redakcji udało się z autorem listu skontaktować. Było to niezwykle trudne, biorąc pod uwagę, że Paweł Sajewicz jest pracownikiem Agory. Kiedyś chociaż mieli antazję w wymyślaniu imion zatroskanych obywateli… Teraz nawet na to ich nie stać.

    A dla samej restauracji Pikanteria wyszła niezła kampania reklamowa. Całkowicie za darmo.

    Hugues de Payns

    czwartek, 18 styczeń 2018 21:41

    18 stycznia 2018 roku

    Informacją dnia jest wyrok dla Jacka Piekary. Wydany zaocznie, bo bez skutecznego powiadomienia pisarza, w sprawie jego tweeta o Dorocie Wellman. Konkretnie za tego tweeta:

    jacek piekara

    Piekara został skazany na zapłatę marnych…459 tysięcy złotych. Na karę składają się: przeprosiny – 360 tys., drugie przeprosiny – 68 tys., wpłata na fundację 25 tys., zwrot kosztów sądowych – 6 tys. Koszt przeprosin – według autora – ustalił „specjalista od reklamy” wprost z działu reklamy GóWna. Mamy więc pół miliona złotych za jeden tweet. Ale 1,5 mln złotych dla TVN to doprowadzanie do bankructwa „niezależnej telewizji”.

    Dla odmiany przedstawiciel nadzwyczajnej kasty z Gdańska skazał na karę od 4 do 6 lat więzienia cztery osoby, które najpierw porwały 18-latka, potem go gwałcili, wozili w bagażniku, przypalali i strzelali do niego z wiatrówki. 4 do 6 lat. Porywajcie i gwałćcie, nie piszcie tweetów. I oczywiście brońmy sądów.

    Wiem, oczywiście, że w Polsce każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie, ale może jednak trochę logiki i szacunku dla rozumu?

    Wczoraj po „czarnym spędzie” służalcza policja Błaszczaka Brudzińskiego zatrzymała jednego uczestnika tego cyrku. Niewinnie! Co prawda wściekłe macice obrzuciły siedzibę PiS balonami z farbą, ale przecież mogły koktajlami mołotowa. W końcu Klementyna Suchanow tez tam była. Zastanawiam się jakim cudem umknęła pisowskiemu reżimowi po rzucaniu w rządowe limuzyny.

    Vini Rostowski (ktoś ko jeszcze pamięta?) oświadczył, że 60% Polaków obawia się swobodnie rozmawiać o polityce. Może w Bydgoszczu? Bo w moim otoczeniu o polityce ględzą nawet osoby, które do tej pory gadały wyłącznie o promocjach na buty. W zasadzie głównie one… Widać boją się, że Kaczafi zabroni kupowania butów…

    CBOS przeprowadził sondaż. PiS – 44%, PO – 15%, kropeczka – 6%, Kukiz – 5%. Widać polityka opozycji jest skuteczna.

    Nowośmieszna zgłosiła projekt ustawy „o świadomej prokreacji”. Zgodnie z projektem ustawa wchodzi w życie trzy miesiące po wejściu w życie… Może, biorąc pod uwagę moje literówki nie powinienem się z tego śmiać, ale to jest projekt aktu prawnego, który ma obowiązywać w Rzeczypospolitej, a nie gamoniem stukającym hobbystycznie w klawisze.

    nowoczesna aborcja

    „Wszystko, co od dwóch lat pan Petru próbował zbudować, się rozpada. Mam takie wrażenie, że pan Petru to może jest człowiek prezesa Kaczyńskiego i ma za zadanie rozwalać wszystko, co jeszcze pozostało w tej opozycji totalnej” – powiedziała Agnieszka Ścigaj od Kukiza w Radiu Szczecin. Dzieki Aga, ale następnym razem rzuć linka do strony.

    Faszyzm wylewa się już nawet z Biedronki. Od dzisiaj sprzedają książki dla dzieci z serii „Kocham Polskę”: „Dzieje naszej Ojczyzny”, „Królowie Polski” oraz – o zgrozo – „Elementarz Małego Polaka”. Wygląda na to, że Kaczafi przejął Biedronkę.

    W TVP zmienili się już szefowie TAI i TVP Info, Ewa Bugała poszła na urlop. A wróble ćwierkają, że prawdziwe trzęsienie ziemi czeka nasze ulubione, narodowe medium, na początku przyszłego tygodnia.

    Póki co TVP poniosła klęskę kręcąc „Koronę Królów”. Klęska spowodowała podniesienie cen reklam przed emisją odcinka o 81%. Zaiste smutna to wieść. Dla „fachowców” rzecz jasna.

    Niestety Super Express postanowił zepsuć oglądanie serialu i rzucił spojlerem… Ujawnił najbardziej skrywaną tajemnicę serialu. Kazimierz zostanie królem. Wyobrażacie to sobie? Tak popsuć emocje…

    Wczoraj Kuczyński kazał zamilknąć Wałęsie, ale zapomniał, że sam też mógłby się nie odzywać, bo ujawnia swój brak kontaktu z rzeczuywistoscią:

    kuczyński

    Za chwilę w GóWnie będzie płacz, że ksiądz nie chce go pochować.

    A poza tym pada śnieg. W styczniu. Kto to widział? Za demokracji tak nie było! A w związku z tym, że pada śnieg, w myśl postanowień Ustawy z 13 września 1996 roku o utrzymaniu czystości i porządku w gminach muszę iść „łopatować”. A Wam życzę dobrej nocy.

    Hugues de Payns

    poniedziałek, 15 styczeń 2018 21:35

    15 stycznia 2018 roku

    Blue Mondey. Najbardziej depresyjny dzień w roku. Dla Platformy na pewno – w końcu Kanatar opublikował nowy sondaż. Dla mnie każdy poniedziałek jest tak samo depresyjny. Ale do rzeczy.

    Wczoraj obiecałem, więc o X Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców słów kilka. Dzięki Księdzu Jarkowi Wąsowiczowi po raz – bodajże – ósmy pojawiłem się na Jasnej Górze, gdzie część duchowa była jak zwykle piękna, z mocnym kazaniem, gdzie kibice z całej Polski modlili się w intencji Ojczyzny. Parę tysięcy ludzi godnie i spokojnie wzięło udział w uroczystości. Po Mszy Św. Odbyło się tradycyjne spotkanie w Sali Ojca Kordeckiego. Niestety lewacy zablokowali koncert zespołu Hungarica, bo – jak pewnie się domyślacie – to faszyści.

    Ale najgorsze (lub najciekawsze) miało dopiero nadejść. Przed tradycyjną oprawą na Wałach Jasnogórskich postanowili uroczystość zakłócić… UBywatele PRL. Przypomnę, że od dwóch lat oni i im pokrewni błagają o lanie. Tym razem przyszli do „kiboli”, bo gdzie jak nie tutaj? Konkretnie to najpierw stanęli jakieś 100 metrów od kibiców, a że nikt nie zaprzątał sobie głowy ich obenością to stanęli w samum środku, pod murami. Aby „protestować przeciwko mowie nienawiści”. Czyli przeciwko poglądom innym niż sami głoszą – taka to tolerancja, ale był czas przywyknąć.

    1222

    Byli proszeni o opuszczenie miejsca i nie posłuchali. Więc spaliły im się transparenty. Taki wypadek. Po czym zostali wypchnięci. Ich trzyzębny wódz napisał oświadczenie, że „tak, przychodzą po wpierdol” (to cytat). I nawet od tych brutalnych „pijanych wódką i nienawiścią” ludzi go nie dostali. To musi boleć nawet takie ludzkie gówna. Acha – prowokatorzy pierwsze co zrobili po wywołanej przez siebie burdzie to płakali „gdzie była policja, gdy nas bili?”. A co by było gdyby policja to ich uznała za sprawców? Naprawdę uważacie, idioci, że gdybyście byli bici moglibyście chodzić?

    Panie Brudziński, czas przyjrzeć się ich działalności. Błaszczak się bał.

    Intelektem postanowiła błysnąć Kinga Rusin. W piątek, po zakończeniu prac podkomisji dotyczących prawa łowieckiego raczyła stwierdzić „Według nie mojego zdania, tylko obliczeń naukowców – taka dewastacja (przyrody – przyp. HdP) nie występowała nawet w czasie okupacji hitlerowskiej”.  Widać, Kinga tęski za Adolfem, który jak wiadomo był wrażliwym na piękno wegetarianinem. Wszystko zaorał jedka Krzysztof Stanowski:

    stanowski rusin

    Przyznać trzeba, że ja bym się na coś takiego nie odważył. Za mocne dla mnie, ale trafne. I Stanowski ma dostęp do lepszych prawników.

    Olbrychski raczył stwierdzić, że nie podoba mu się ta Polska. Nie tylko rząd, ale i suweren. I ja go rozumiem. Zwłaszcza jak przypomnę sobie stary kawałek hip-hopowego składu VETO:

    Na trzeźwo świat na pewno nie
    Do przyjęcia, absolutnie

    Walnij, Daniel, lufę i znowu będziesz gwiazdą.

    Wczoraj znowu odbyła się akcja uspokajania sumienia na najbliższy rok, czyli banda Owsiaka moralnie szantażowała ludzi. I, o ile, nie potępiam w czambuł całej akcji to jednak wystawienie na aukcji „kolekcji krawatów szarego człowieka” mnie przerosło… Koszuli nie udało się uratować? Albo kanistra w którym przyniósł benzynę?

    Guru GazPolu, niejaki Sakiewicz Tomasz oświadczył, że Andrzej Duda był… beneficjentem katastrofy Smoleńskiej. Ponieważ „byłby politykiem kompletnie nie rozpoznawalnym, gdyby nie to, że wystąpił w filmie >Mgła<. Wcześniej nikt go nie znał. Zaistniał dzięki temu, że 5 mln widzów zobaczyło jego twarzy w dokumencie poświęconym tragedii smoleńskiej”. Czyli wszystko jasne. Nie Putin z Tuskiem, a Duda dokonał zamachu. Trzeba przyznać, że sprytnie sobie to wykombinował… Zamach – film – prezydentura. Geniusz zła po prostu. A teraz Tomaszu obudź się, pan doktor czeka.

    Demokracja kwitnie w Kanadzie. Istniej tam cos takiego jak Canada Summer Jobs – rząd dofinansowuje pracodawców, którzy zdecydują się w wakacje zatrudnić uczniów szkół średnich. W ramach praktyk demokratycznych w tym roku dofinansuje tylko tych, którzy… podpiszą oświadczenie potwierdzające swoje poparcie dla „bezpiecznej i legalnej" aborcji oraz teorii tożsamości płci. I to jest wolność słowa! Dekokracja! Konstytucja! Panie Trójzębie,  panie Farmazonie, reszto bandy, to dla was wymarzone miejsce do życia! I żeby wjechać wizy nie trzeba. Podstawiać autokar na Okęcie?

    Pracodawcy RP (nie mają nic wspólnego z UBywatelami) dali Matiemu Morawieckiemu Super Wektora. To nagroda za „Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju”. W przemówieniu dziękczynnym premier stwierdził, że podatki w Polsce nie są wysokie, bo jesteśmy na 6 miejscu od końca w Unii. Skoro tak to spoko. Można jeszcze trochę podnieść składki ZUS na przykład.

    Na koniec wrócę jeszcze do sondaży. Według ostatniego PiS na 43%, a PO marne 19. Poniżej jest Kukiz’15 z 10, a Nowośmieszni mają 6%. Może takie coś poniżej jest powodem? Okazuje się, ż epo kompromitacji aborcyjnej można kompromitować się bardziej. Grzesiu! Oby tak dalej.

    duda media

    W sobotę, pod Sejmem, odbyła się demonstracjia opozycji przeciwko opozycji. Wieszano portrety posłów Platformy i (kropki), którzy zapomnieli zagłosować, lub głosowali przeciwko ustawie "Ratujmy Kobiety". Jakoś nie słychać oburzenia i wzywania prokuratury...

    Pozdrawiam serdecznie
    Hugues de Payns

    czwartek, 11 styczeń 2018 22:24

    11 stycznia 2018 roku

    Jaka piękna katastrofa. Opozycja, w zasadzie, może się już rozwiązać. A wszystko dzięki – jałowej zwykle – dyskusji o aborcji i głosowania w sprawie skierowania do dalszych prac projektów obywatelskich „Ratujmy kobiety” i organizacji pro-life. Nasi umiłowani opozycjoniści tak ładnie wyglądali z parasolkami, tak ładnie troszczyli się o los „uciskanych” kobiet, że gdy przyszedł czas próby w postaci poparcie projektu proaborcyjnego to… osrali zbroję i 28 posłów PO i Nowośmiesznych nie raczyło zagłosować. Ot, tak po prostu większość z nich wyjęła karty. W tym czasie na przykład posłanka Kornelia Wróblewska 16 minut po tym, jak jej nieobecność pozwoliła odesłać projekt do niszczarki  zamieściła cytat z Boya dotyczący „teorii prawa zarodka do życia”. Inni nie głosowali, bo „nie wiedzieli, że ich głos coś znaczy” i inne takie. Kinia na przykład stwierdziła, że ma wielkie problemy zdrowotne. Co ciekawe dzień wcześniej z Muchą-szansonistką spotkała się z suwerenem w Łomiankach. Unikajcie Łomianek. Wizyta tam może Was zabić. Co ciekawe Myrcha też tłumaczył się chorobą… Hm… też był w Łomiankach?

    A żeby było jeszcze śmieszniej to Kaczafi, Pan Antoni i Krysia Pawłowicz głosowali za dalszymi pracami nad ustawą.

    Rano w Trójce Grzegorz I Mądry stwierdził, że przecież Platforma broni wypracowanego wiele lat temu kompromisu, który chroni nas przed wojną fanatyków. Po południu za tę obronę wywalił z partii Marka Biernackiego, Joannę Fabisiak i Jacka Tomczaka. Z kolei członkostwo w Nowośmiesznych zawiesili Schlezwig-Wielgus, Mieszkowski i Joanna Petru Schmidt. Inni posłowie zostali przez kluby ukarani za złamanie dyscypliny. W tym czasie Kaczafi karmił kota. Bo też co innego mu zostało? Z opozycji nie ma co zbierać.

    Kto wygrał? PiS, który za chwilę dojdzie do większości konstytucyjnej i lewica, która się dzięki temu odrodzi.

    A morał z całej historii jest taki, żeby nie wykurzać właścicieli kotów. Te zwierzaki są wysłannikami diabła i dbają o swoich opiekunów. I się mszczą na tych, którzy chcą im zaszkodzić. Jak widać wyżej okrutnie się mszczą…

    O prawie aborcyjnym wypowiedział się też Rysio z Planu (nie moje określenie, ale znakomite) „wyobraźmy sobie młodą dziewczynę, która zachodzi w ciążę, i co? Ona tę aborcję usunie w ten czy inny sposób”. Trudno sobie wyobrazić lepsze podsumowanie…

    Jakby w cieniu tradycyjnego tematu zastępczego Sejm przyjął budżet. Deficyt ma nie przekroczyć 41,5 mld złotych. Po szczegóły odsyłam gdzie indziej. Dla porównania napisze tylko, że w 2017 zakładano deficyt na poziomie prawie 60 mld złotych. Czyli jest postęp. Aczkolwiek należy czekać na wykonanie.

    Resztki opozycji z Tomciem Lisem na czele wrzeszczą, że zaraz Kaczafi ogłosi przyśpieszone wybory żeby ich wykończyć… Widać oni nie widzieli co koty robią z ofiarami. Nie zabijają od razu. I zwykle przynoszą opiekunom półżywe.

    Beata Mazurek została nowym wicemarszałkiem Sejmu. Jestem zniesmaczony, bo jest nijaka niczym ulica Bytomia.

    Poza tym ropa drożeje. O 13% w ciągu ostatniego miesiąca. Ale nawet paliwo po 7 złotych nie zaszkodzi Kaczafiemu z tą opozycją.

    Krysia Pawłowicz zamieściła dziś swojego pierwszego tweeta. Strach pomyśleć co będzie jak się rozkręci. A o tym co będzie jak ja Lis zbanuje, a zrobi to na pewno, nawet boję się wspomnieć.

    Wojciech Kuczok został GóWnianym autorytetem od psychologii sportowej. Raczył stwierdzić o skoczkach, że „W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe >Wymię ojca< będzie poprzedzało każdy dojazd do progu”. Oj szanowna nadredakcjo, wiem, że dupa was boli po wczorajszym gwałcie przez zaufane osoby dokonanym, ale jednak minimum rozumu by wam się przydało. Zwłaszcza, gdy wrzeszczycie o tolerancji w co drugim słowie. Acha – nie mam pojęcia kim jest Kuczok. Mógłbym się dowiedzieć, ale nie chce mi się. Wole się pośmiać z totalnych.

    Czego i Wam życzę.
    Hugues de Payns

    © 2013-2018 DWS24.pl -