środa, 18 wrzesień 2019 19:31

18 września 2019 roku

Nie oszukujmy się. Politycznie to był tak nudny dzień, że jutro nikt o nim nie będzie pamiętał. Oczywiście może to być moje subiektywne odczucie spowodowane moim zobojętnieniem. Najciekawszy jest sondaż zlecony przez Platformę jako wewnętrzny i opublikowany przez GóWno. Według niego PiS ma 39% poparcia, Wielka Koalicja – 31%, Lewica – 8%, a PSL 4,7. Konfederacji tradycyjnie nie uwzględniono. Grzesiu prawdę mówi, że w połowie września będą mieli ponad 30% poparcia. Ale nie mówił, że w wewnętrznym sondażu.

W Izraelu odbyły się wybory. Teoretycznie wygrał ten oszołom Netanyahu i jego banda. Ale zdobył maksymalnie 57 miejsc w Knesecie, więc potrzebna jest koalicja. I w zasadzie mało to kogokolwiek interesuje, ale Benjamin zapowiedział „silny syjonistyczny rząd bez przedstawicieli ludności arabskiej”. I zapewne nie będzie to odczytane jako przemówienie ksenofobiczne i rasistowskie. Co innego, gdyby ktoś zapowiedział „silny narodowy rząd, bez Żydów”. To jest całkiem co innego!

A teraz przechodzimy do rzeczy naprawdę ważnych. Zaczniemy od tego, że Mariusz Szczygieł i „mittleuropejczyk” Jurek Stuhr (ojciec Maciusia) pozwali skarb państwa. Za zanieczyszczenie powietrza. Jureczek stwierdził, że zanieczyszczenie powietrza odbij Asię na jego zdrowiu, pwoduje stres i kaszel, a Mario… A Mario zacytuję: „Jestem zmuszony przez cały rok ćwiczyć w klimatyzowanych pomieszczeniach klubu fitness w hotelu Marriott”. To musi być straszne – tak ćwiczyć w luksusowym klubie… Każdy Polak rozumie rozgoryczenie przedstawiciela „elyty”. A może ten tekst ukazuje stan oderwania owej „elyty” od rzeczywistości?

Kaczafi postanowił jednak zwalczyć polską demokrację. CO prawda wypuścił Zbycha Stonogę, ale aresztował kandydata na Senatora, niejakiego Leszka Bubla. I nikt z obrońców demokracji się o niego nie upomniał…

W weekend w Warszawie odbędzie się tzw. Kongres Kobiet. Oczywiście nie będzie tam normalnych kobiet, będą za to Nurowska, Gretkowska, Szajbus i reszta menażerii stęsknionej za rozumem. Albo za czymś innym. W zasadzie nie ma to znaczenia, ale jest panel, który jednak fascynuje: „Panel o zwierzęcej kobiecości: płeć jako wyrok, ciało jako towar – sztuczna inseminacja, wymuszone i przerwane macierzyństwo, spieniężona laktacja, niechciana starość. Opis życia samic zwierząt hodowlanych oraz analiza tego co takie uprzedmiotowienie samic zwierzęcych oznacza dla kobiet w społeczeństwie”. Nie, nie muszę tego komentować. To jest samo komentujące się.

Skoro jesteśmy przy tym to Witold Kieraś z „Kultury Liberalnej” wypocił z siebie, że mięso, tak jak węgiel będzie musiało odejść. Bo hodowle odpowiedzialne są za 14% emisji CO2. Zdaje się, że komuniści z drugiej połowy XX wieku byli po prostu ekologami. W końcu mięso w sklepach było rzadkością. Oczami wyobraźni widzę Sylwię Spurek odsłaniając pomnik ku chwale PZPR.

Ekoterroryści z organizacji „Extinction Rebellion” wpadli na genialny pomysł walki o klimat. Będą blokować miasta łażąc po przejściach dla pieszych. Zdecydowanie zdobędą sympatię społeczeństw. Pominę już, że zwiększą korki, co jednocześnie zwiększy emisję CO2. Że to nielogiczne? A widział ktoś kiedyś logicznie myślącego komunistę?

W niedzielę przez warszawską dzielnicę Wawer przejechał pociąg ciągnięty przez parowóz. Taka tradycja i lokalna atrakcja. Jej twórcy zapewne nie przewidzieli jednak dzielnicowej radnej, niejakiej pani Izabelli Wolf-Jedynak. Pani radna zażądała zmiany paliwa zabytkowego parowozu na bardziej ekologiczne. Pani radna jest lekarzem… Zdaje się, że to jednak nie rządy odpowiadają za fatalny stan służby zdrowia.

Żeby dawna stolica nie czuła się gorsza to ma radnego Łukasza Wantucha z ugrupowania „Przyjazny Kraków”, którego szefem jest prezydent Majchrowski. Pan Radny wymyślił, e stadion Wisły należy zburzyć, a stadion Cracovii przerobić na Stadion Miejski dla obu klubów, bo tak jest w wielu miastach na świecie. Konkretnie w kilku miastach we Włoszech i Monachium (choć po spadku TSV do III ligi, zdaje się, że coś się zmieniło). Dodał również, że na świecie burzy się stadiony. I tu ma racje. W takiej Anglii burzy się i buduje większe… Dodał również, że tereny, na którym stoi stadion Wisły należy sprzedać developerom. I tym sposobom wiem o czyje interesy dba an radny. I nie są to interesy mieszkańców.

środa, 14 sierpień 2019 21:29

14 sierpnia 2019 roku

Jutro, jak co roku, odbędzie się defilada z okazji Święta Wojska Polskiego. Tym razem odbędzie się w Katowicach. Władzę tłumaczą to chęcią uhonorowania setnej rocznicy Powstań Śląskich. Bardzo chwalebne, a i mieszkańcom województwa śląskiego coś się od życia należy. Nie wszyscy są zadowoleni. Poza - tradycyjnie - GóWnem („Patriotyzm jest jak rasizm” pamiętamy), niezadowolony jest na przykład Grzegorz Franki, prezes Związku Górnośląskiego, który nie weźmie udziału w żadnych uroczystościach. Między innymi dlatego, że hasło „Wierni Polsce” jest „kontrowersyjne”. Prawdopodobnie nie znam historii i Powstańcy walczyli o założenie na Śląsku państwa Izrael.

W Szkole Oficerskiej we Wrocławiu wybuchł bunt. Przyczyną była plotka o tym, że prezydent nie podpisał patentów oficerskich. Szkołą wyglądała bardzo ładnie: ogniska, latające butelki z moczem, transparenty. Jak na starej, dobrej awanturze stadionowej z lat 90-tych. Pocieszające jest to, że młodzi oficerowie potrafią walczyć o swoje. Patenty i promocje ostatecznie otrzymali, tylko ich dostarczenie do podpisania przerosło kancelarię premiera.

Jedynką Wielkiej Koalicji na Podkarpaciu będzie niejaki Paweł Poncyliusz. Tak, ten zapomniany Poncyliusz z PiS, potem z PJN. W zasadzie można się zastanawiać w czym Kowal czy Poncyliusz są lepsi od dotychczasowych jedynek POKO. Rozumiem, że Poncyliusz ma czworo dzieci, ale to chyba nie przeważy o zwycięstwie w wyborach?

Poseł PiS Zbigniew Dolata postanowił rozprawić się z najbardziej palącym problemem Rzeczypospolitej. Złożył on interpelację do Ministra Kultury, aby powrócić do formy „przed Chrystusem” i „po Chrystusie” lub „Anno Domini” zamiast „przed naszą erą” i „naszej ery”. Tak, wiem że tak było, wiem, że to funkcjonuje w innych krajach, ale naprawdę nie ma większych problemów do rozwiązania?

Bardzo dużo dzieje się w Hongkongu. Od dwóch miesięcy trwają olbrzymie protesty przeciwko chińskiemu rządowi. Zaczęło się od ustawy o możliwości ekstradycji obywateli Hongkongu do Chińskiej Republiki Ludowej. Protesty są, starcia z policją są, a zdjęcia satelitarne pokazują ruchy chińskiego wojska. Zdaje się, że tam będzie dużo ciekawiej niż u nas.

Lewica wystartuje w wyborach jako KW SLD, a nie KW Lewica. Sąd tak to zarejestrował i koniec. Należy teraz oczekiwać fochów Zandberga i Biedronia, a w konsekwencji rozpadu Jeszcze Większej Koalicji przed wyborami. Chyba, że potencjalne stołki ją uratują.

W Europucharach Legia wciąż bez straty bramki. Dziś pokonała Ano-cośtam z Aten 2:0 i awansowała dalej. Tym razem chyba będzie jeszcze trudniej.

czwartek, 23 maj 2019 21:27

23 maja 2019 roku

I oto odbyła się w TVP debata przed niedzielnymi Eurowyborami. Napisałbym coś więcej, ale nieszczególnie jest o czym. Może tylko o tym, że Krzysztof Bosak dał pani z PiS (nie będę nawet sprawdzał nazwiska, a go nie pamiętam) znaczek przeciwko ustawie 447. Poza tym Bosak i Adi Zandberg wypadli najlepiej. Ten ostatni – trzeba przyznać, że umie w takie debaty. Biedroń pewnie pluje sobie w brodę, że wysłała tam Śmiszka, bo był słaby. I oznajmił, że węgiel skończy się za 15 lat. Ciekawe, czy ktokolwiek o tym wie? Ale i tak nie był tak słaby jak przedstawiciele Wielkiej Koalicji i PiS. Z tym, że oni akurat mogli pozwolić sobie na przysłanie wiader – żelazny elektorat i tak by zagłosował. Z kronikarskiego obowiązku dodam, że Kukiz’15 reprezentował sam szef i wystąpił na swoim poziomie.

W Warszawie otwarto Galerię Młociny. Nie sądziłem, że jeszcze kogoś otwarcie kolejnego molochu rusza, ale myliłem się. Tłumy jak na promocji w Lidlu i podobne efekty. Ale nie można się dziwić, skoro jest tam najnowocześniejsza w kraju Biedronka! Nie mam pojęcia co to znaczy. Może zwyczajnie nie ma palet w przejściach i są otwarte trzy kasy. Czy za bardzo odlatuję w tej chwili?

Sylwia Spurek, to kandydatka od Biedronia. Jest co prawda weganką, ale chodzi w skórzanych butach, bo kupiła je zanim weganką została. Naprawdę zadziwia mnie sposób myślenia osób związanych z tą partyjką. Miłośniczka zwierząt oddaje psy do schroniska, naczelna para LGBTQWERTY umieszcza na lodówce magnes z zaciekłym wrogiem swojego środowiska, inny ma na łbie CBA, a wegance nie przeszkadzają buty ze skóry. Geniusze.

Wczoraj tych geniuszy odwiedził sam Franek Timmermans. Rezolutnie wyznał, że był ofiara księdza-pedofila. Fantastycznie, że wspomniał o tym akurat przy okazji wizyty u Biedronia. Czekam, aż Paulina Młynarska też to ogłosi. W końcu oddanie psa do schroniska już zdążyła się pochwalić. Zdaje się, że Wajda wzbudził u niej silną potrzebę atencji. Dodała przy okazji „A teraz proszę zrobić z tego okładkę, odebrać cały mój dorobek i spalić mnie na stosie”. Paulinka, nie dewaluuj słowa „dorobek”.

Znany z tego, że miał być zamordowany płonącym toi-toiem Krzychu Brejza z dumą obwieścił, że poparł go w wyborach Olo Kwaśniewski. Wrzucił nawet stosowne zdjęcie z ofiarą choroby filipińskiej. Okazało się, że jednak niekoniecznie Olo go poparł, a tylko pogadali. Tak oznajmił zarówno sam ex-prezydent, jak i toruńskie SLD. Brejza musiał przeprosić, choć nie sądzę aby zrozumiał.

NIK oceniła reformę edukacji w wykonaniu PiS. Napisać, że oceniła ją negatywnie to nie napisać nic. Brak rzetelnej analizy finansowej i organizacyjnej skutków reformy, źle przygotowane podstawy programowe, znacznej pogorszenie warunków nauczania… A to tylko mała część zarzutów. I ciężko powiedzieć, że to wyssane z palca polityczne zarzuty. To znaczy nam, bo elytom przyjdzie to bez mrugnięcia okiem.

Borys Budka zapowiedział, że gdy PO wygra wybory to wprowadzi związki partnerskie. Przyznał, że partia „ jest za związkami partnerskimi, ale nie eksponuje tematu, żeby nie stracić głosów”. To może Wiesław, trzeba było siedzieć cicho zamiast wyskakiwać z taką genialną taktyką?

GóWno opublikuje jutro tekst, który zatopi Morawieckiego. O działce. Wygląda na to, że rząd padnie. A potem już tylko zasługi, odznaczenia, awanse…

hegemon

Podobno odbył się protest niepełnosprawnych. Nie zasłużył jednak na GóWnianą stronę główną. W przeciwieństwie do psów posłanki Szajbus, Galerii Młociny i paru innych istotnych wydarzeniach. Albo więc aż tak udany, albo Hartwich i spółka są już w schronisku.

W Polsce rozpoczął się mundial do lat 20. Oczywiście w piłce kopanej. Nasza reprezentacja rozpoczęła tak, jak mają w zwyczaju rozpoczynać ich starsi koledzy. Od meczu otwarcia z Kolumbią przegranego 0:2. W niedzielę zagrają z Tahiti i szczerze przyznam, że nawet mają szanse wygrać. Bo ostatni mecz z Senegalem raczej skończy się jak zawsze.

poniedziałek, 20 maj 2019 20:04

20 maja 2019 roku

W sobotę przez Warszawę przetoczył się marsz „Polska w Europie” organizowany przez Wielką Koalicję. W zależności od źródeł uczestniczyło w nim od 4 do 7 miliardów osób. A konkretnie to policja podaje 7 tysięcy, ratusz – 45 tysięcy. Zaiste można się pomylić w liczeniu. Aczkolwiek nawet jeśli ratusz miałby rację to chyba trochę spadło zainteresowanie takimi spędami.

Premier Mati zapowiedział przeniesienie zakończenia roku szkolnego z piątki 21 czerwca na środę 19 czerwca. Powodem jest oczywiście Boże Ciało wypadające – o dziwo – w czwartek pomiędzy tymi dniami. Informacja jak informacja, decyzja wydaje się rozsądna, ale są parówki i ich wierni czytelnicy. Jakiż tam pod tą informacją nastąpił wypływ debili to aż żal było czytać. A to, że to decyzja wyborcza, a to, czy „rząd zapewni opiekę dla dzieci, bo rodzice pracują”, a to że rząd robi to specjalnie bo chce ograniczyć wykształcenie (bo jak wiadomo ostatnie dni roku szkolonego to nauka na 150%)… Lem miał rację z Internetem i debilami.

GóWno odpaliło aferę z Matim w roli głównej. Okazało się, że Mati kupił 16 lat temu działkę i przez te lata zyskała ona na wartości, a teraz ma przez nią przebiegać droga i trzeba premierowi za nią zapłacić. To szokujące, że działka zyskała na wartości. To również szokujące, że gdy buduje się drogę trzeba odkupić działkę od właściciela. Trzeba być Jarosławem Kurskim żeby umieć zrobić z tego aferę. I czytelnikiem GóWna żeby mówić, że „jest afera”.

Borys Budka oznajmił światu: „Ten Rząd, ten Prokurator generalny i ten Premier nie są wstanie obiektywnie podjąć tematu pedofilii w kościele. My stajemy po stronie ofiar”. Oczywiście. Szkoda, że tow. Wiesław nigdy nie był ministrem sprawiedliwości, bo z pewnością by ten problem rozwiązał w ciągu 3 dni. Choć jak wiemy problem pedofilii w Kościele pojawił się dokładnie w dniu premiery filmu Sekielskich.

Mati obiecał 500+ dla niepełnosprawnych. Jeszcze niedawno domagająca się gotówki od rządu Iwona „to nie jest protest polityczny” Hartwich uznała, że to nie wystarczy. Dlatego 23 maja odbędzie się kolejny niepolityczny protest niepełnosprawnych.

Sama Hartwich wystąpiła w spocie posłanki Szajbus. Jak ktoś chce niech poszuka. Tylko pamiętajcie – co się raz zobaczy, tego nie można odzobaczyć.

Bardzo fajną organizacją jest Wielka Koalicja. Andrzej halicki postanowił, że jego baner na wiadukcie będzie wyglądał lepiej niż baner jego partyjnej koleżanki Danki Hubner. Gdy Danka podniosła larum, Jędruś baner zdjął i winę zwalił na „wolontariuszy”. Okazało się również, że nielegalnie powiesił swoją facjatę na latarniach przy Puławskiej. Fantastyczne metody!

Zastanawiam się czy jeszcze na kimś robią wrażenie te wszystkie bilbordy, plakaty, ulotki i inne te kampanijne pierdoły czy zwyczajnie jest to tylko zaśmiecanie.

W czasie debaty wyborczej w Kielcach intelektem błysnął Konrad Berkowicz, który założył kandydatce PiS na głowę jarmułkę, bo jak stwierdził „PiS klęczy przed Izraelem”. Widać chłop nauczył się protokołu 3% od samego mistrza Janusza.

Kandydat Wiosny do Brukseli ma zarzut za wyłudzenie 17 milionów złotych z ARiMR. Fajna ta Wiosna. Jak nie oszołomka z Torunia, to łamacz szczęk, albo złodziej. Zaiste.

Przy okazji Śmieszek oświadczył, że Wiosna nie zgadza się na elektrownię atomowa w Polsce. Bo jest droga i długo trzeba czekać na zwrot inwestycji. Przeanalizujmy więc: węgiel nie, bo brudzi, atom nie, bo drogi… Skąd więc mamy mieć prąd panie Śmieszek? Z gniazdka?

Zakończył się kolejny sezon e-klapy. Mistrzem Polski – dość niespodziewanie został Piast Gliwice i jest to pierwszy tytuł dla drużyny ze Śląska od 1989 roku, kiedy to mistrzem został Ruch Chorzów – obecnie biegający gdzieś po śląskich klepiskach. Redakcja gratuluje. Ciekawostką dotyczącą e-klapy jest to, że ilość pieniędzy wpompowywana w nią jest odwrotnie proporcjonalna do poziomu. Dlatego należy spodziewać się wielkich pojedynków w Europucharach z drużynami z Wysp Owczych, Gibraltaru i Kosowa. Niekoniecznie wygranych zresztą.

piątek, 26 kwiecień 2019 07:01

25 kwietnia 2019 roku

I po strajku… Broniarz zawiesił strajk nauczycieli do września, czym doskonale ośmieszył grupę zawodową, o którą tak „dba”. Nie wygrali niczego, a swoimi debilnymi piosenkami i straszeniem „brakiem klasyfikacji” stracili sympatię nawet tych, którzy ich postulaty popierali, że o braku wypłaty za czas strajku nie wspomnę. Towarzyszu Broniarz – bardzo towarzyszowi gratuluję, zwłaszcza że tobie kasa będzie się zgadzać! Strategii musiał uczyć się od Schetyny. Choć złośliwi twierdzą, że to ten ostatni kazał mu skończyć cyrk, bo znowu im spadło w sondażach. Ale to przecież nie prawda, to nie był protest polityczny!

A żeby było jeszcze ciekawiej w południe strajk poparło SLD. Jakąś godzinę później Broniarz ogłosił jego zawieszenie. Wielki szacunek dla towarzysza Czarzastego za takie wyczucie czasu. Ku chwale Wielkiej Koalicji!

Pamiętacie sąd nad Judasze z Pruchnika? Otóż, jak się okazuje, ten „skandaliczny” zwyczaj jest wpisany na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Problem polega na tym, że w rejonie czeskich Pardubic. A od Czechów nasi żydowscy na razie niczego nie chcą. Na razie.

#MyPropertyStory to akcja Światowej Organizacji Restytucji Mienia Żydowskiego. O co chodzi? W skrócie o zwrot majątku potomkom zamordowanych w Holokauście Żydów. W połączeniu ze słynna ustawą 447, która przewiduje zwrot bezspadkowo utraconego mienia organizacjom żydowskim tworzy możliwość, że za wywołaną przez Niemców II Wojnę Światową płacić będziemy przez najbliższe tysiąc lat. Ale cóż „Przedsiębiorstwo Holokaust musi działać. Żal tylko, że amerykańscy Żydzi nie byli takimi miłośnikami choćby swoich niemieckich ziomków przebywających na statku MS „St. Louise”.

Taksówkarze protestowali blokując A2. Są niezadowoleni z tego, że rząd zamiast zakazać Uberowi działalności pozwolił im działać, ale od 2020 będą musieli mieć licencję i oznakowane samochody. Reszta zasad się nie zmienia, więc wciąż będzie można płacić przez aplikację. Czyżby najuczciwszej grupie zawodowej przeszkadzało, że w Uberze nie da się przestawić taksometru na 4 taryfę, a przysyłana mapa przejazdu może wykazać, że „proszę pana tędy jest dużo bliżej” niekoniecznie jest prawdą? Mam wrażenie, że akurat ta grupa zawodowa średnio może liczyć na społeczną sympatię.

Zdaje się, że Myszka Agresorka zdaje sobie sprawę, że będzie musiała szukać nowej roboty, a walenie w pulpit to żadne kwalifikacje. Podczas obrad sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka stwierdziła na przykład, że Małgorzata Wassermann weszła do polityki „na plecach ojca”. Obie panie nie szczędziły sobie złośliwości przez cały czas, jednak Myszka przekroczyła pewną granicę. Nie będę tęsknił.

Biedroń już wie skąd weźmie pieniądze na sfinansowanie swoich obietnic. Wystarczy wstrzymać budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego, przekop Mierzei Wiślanej i rozbudowę elektrowni w Ostrołęce. Zaiste genialne! Ciekaw jestem czy on wie, że to są (w przynajmniej dwóch wypadkach) jednorazowe opłaty. Gdybym był złośliwy spytałbym skąd zamierza brać prąd, jeśli nie chce elektrowni, ale jak wiecie złośliwy nie jestem.

środa, 24 kwiecień 2019 22:34

24 kwietnia 2019 roku

Rząd doszedł do porozumienia ze związkami zawodowymi nauczycieli w kwestii podwyżek i zwiększenia nakładów na oświatę i strajk został zażegnany. Żeby być bardziej precyzyjnym zmuszony jestem wyjaśnić, że chodzi o włoski rząd i włoskich nauczycieli. U nas bez zmian. To znaczy GóWno raczyło stwierdzić, że Mati wziął uczniów jako zakładników, bo oświadczył, że Sejm błyskawicznie przyjmie nowelizację ustawy oświatowej. Jeśli w jakichś szkołach rady pedagogiczne nie przeprowadzą klasyfikacji maturzystów, zrobią to dyrektorzy szkół. A jeśli i oni się wypną, obowiązek klasyfikacji spadnie na samorządy. I tym sposobem Mati mówi komuszkowi z ZNP „>wiecie co< się”.

Danuta Holecka została szefową „Wiadomości”. Oznacza to, że najważniejszy program (dez)informacyjny TVP będzie stał na tak samo żenującym poziomie jak dotychczas.

Witold Waszczykowski poleciał do Brukseli. Po raz pierwszy poleciał tanimi liniami Get Jet z Litwy. Po wylądowaniu skarżył się na „skandaliczne warunki lotu”. Wiciu, skoro wybierasz tanie linie to i warunki masz jak w tanich liniach. Zawsze możesz latać biznes klasą Emirates. Z przesiadką w Dubaju. Drożej i dłużej, ale za to komfortowo. A tak samemu trzeba nosić walizki.

Biedroń żąda debaty z Kaczafi i Schetyną. Robciu… wyjaśnię ci to piłkarsko. Gryf Słupsk zapewne tez wolałoby grać z Legią czy Lechem, ale póki co musi się zadowolić grą z Jantarem Ustka i Aniołami Garczegorze. Gryf ma widoki na lepszych przeciwników, o ile utrzyma prowadzenie w swojej grupie IV ligi. I ty Robciu na dzisiaj jesteś takim Gryfem. Musisz trochę popracować żeby grać w ekstraklasie. I to nie pięściami.

„Minister Szczerski chciałby wystawiać Polakom >katolickie paszporty<. Żeby nieśli >światło wiary<”. Takie tytuły przetoczyły się dziś przez postępowe media. A, że większość suwerenów czyta wyłącznie nagłówki to zapewne mało kto doszedł do tego, że napisał to nie jako minister i nie dzisiaj, a w 2017 roku jako autor książki „Utopia europejska. Kryzys integracji i polska inicjatywa naprawy”. Bo w sumie po co? Przecież z pewnością to jutro Kaczafi wprowadzi. Dobrze, że Jacek Piekara nie jest ministrem, bo postępowcy tropiliby inkwizytorów.

Nie wiem dlaczego wczoraj pominąłem wynik wyborów na Ukrainie. Prezydentem został Wołodymyr Zełenski, przez niektórych mieszkańców Lwowa zwany „ruską mendą”. Za nowym prezydentem stoi oligarcha Ihor Kołomojski, posiadający oprócz ukraińskiego obywatelstwa Cypru i Izraela. Będziemy mieli więc Izrael nieco bliżej niż dotychczas. I Rosję też.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło odmowną decyzję w sprawie budowy wieżowców Kaczafiego na Srebrnej. W listopadzie 2018 roku Czaskowski odmówił wydanie zezwolenia na budowę, ale… opierał się analizie urbanistycznej, która została wykonana na nieaktualnych mapach sprzed pięciu lat, które przedstawiają nieaktualny stan zabudowy tego terenu na Woli oraz na błędnym uznaniu, że frontem inwestycji jest ulica Srebrna, a nie Wronia. SKO nakazał ponowne rozpoznanie sprawy. Wyjścia są dwa: albo Czaskowski i jego ludzie to kompletni dyletanci, albo decyzja jest całkowicie polityczna. Mogą być spełnione również oba warunki. W końcu to tylko PO.

czwartek, 18 kwiecień 2019 21:11

18 kwietnia 2019 roku

Wczoraj Europarlament przyjął przepisy zakazujące sprzedaży produktów podwójnej jakości. Konkretnie chodzi o to, żeby proszek do prania X sprzedawany w Polsce, był tej samej jakości co w Niemczech. To taki przykład. Oczywiście grupa „europosłów wybranych na terenie Polski” zagłosowała przeciwko tym przepisom. Nazwiska? Proszę bardzo: Jerzy Buzek, Danuta Jałowiecka, Barbara Kudrycka, Janusz Lewandowski, Jan Olbrycht, Julia Pitera, Marek Plura, Bogusław Sonik, Adam Szejnfeld, Róża Maria Thun und Totenkopf, Bogdan Zdrojewski (to Platforma) oraz Krzysztof Hetman, Jarosław Kalinowski i Czesław Siekierski (ZSL). Serdeczne gratulacji. Mogliby chociaż powiedzieć, że się pomylili, po symulacji głosowania jaką zafundował nam Dobromir Sosnierz byłbym w stanie w to uwierzyć. Wolą jednak milczeć. Wymowne.

ZNP odrzuciło propozycję rządu polegająca na wydłużeniu czasy pracy o dwie godziny lekcyjne przy podwyżce 250 zł brutto. Słaba propozycja. Proponowałbym 1100 podwyżki i pogonienie Broniarza. Sto złotych więcej niż chcą w zamian za pogonienie nieroba. Ciekawe czy by na to poszli.

„Czy 21 kwietnia sklepy będą otwarte?” – to nie jest pytanie pięciolatka, tylko artykuł z GóWna. Otóż autor tego godnego Pulitzera artykułu odkrywa, że 21 kwietnia wypada Niedziel Wielkanocna i sklepy będą nieczynne. Szokujące! Oczywiście nie dla tych, którzy mają kalendarz i potrafią skojarzyć najprostsze rzeczy. Widać czytelnicy GóWna nie potrafią.

Wielki Projekt Roberta Gwiazdowskiego „Polska Fair Play” skończył się zanim na dobre się zaczął. Nie udało się zebrać podpisów i zarejestrować list w całym kraju. Zabrakło… 450 głosów. I cały projekt w p….u.

Niejaki Rafał Gaweł szef Ośrodka Monitorowania tych, których Rafcio nie lubi oświadczył, że wystąpił o azyl w Norwegii, bo w Polsce groziło mu niebezpieczeństwo. Niebezpieczeństwem tym był wyrok za oszustwa. Chociaż osobiście go szanuję – złupił oszalałych z nienawiści do wszystkiego co normalne lewaków lepiej niż Kijowski. W zasadzie może kontynuować działalność, bo zapewne znajdzie się wielu, którzy wciąż będą płacić „Prześladowanemu przez PiSowskie sądy”.

Władze Grecji wystąpią do Niemiec z oficjalnym żądaniem reparacji wojennych z okresu II wojny światowej – tak zdecydował wczoraj grecki parlament, a żądanie poparli zarówno posłowie partii rządzącej, jak i opozycji. Zaraz… Jak to opozycji? To oni nie wiedzą, że takie żądanie to ośmieszanie Grecji na arenie międzynarodowej? Że to było dawno? Gdzie jest grecki KOD? Gdzie są autorytety, które będą krzyczały, że nie wypada? Grecy nie mają Wielkiego Otua? Można by im jednego podesłać…

„Żeby wejść do strefy euro, trzeba prowadzić odpowiedzialną politykę finansową, więc - póki co - nie ma tematu” napisał na twitterze Donald Tusk. Dokładnie Donald, dokładnie. Pewnie dlatego ci się nie udało przez tyle lat. Aby tak zdissować samego siebie trzeba mieć talent. Ale oczywiście jego plemię uważa, że „pojechał pisiorom”. Jakby pisiory dążyły do Euro. Mi też się ten pomysł nie podoba. 

środa, 17 kwiecień 2019 21:14

17 kwietnia 2019 roku

To czym zakończyłem wczoraj odpalono dzisiaj – trochę wcześniej niż przewidywałem i w innej formie – nie ma więc już czego ukrywać. Sympatyczny, europejski i wiosenny Robuś w 2000 roku miał pobić ukochaną mamusię i złamać jej szczękę. Tak twierdzą źródła na które powołuje się „Super Express”. Zresztą nie oni jedni. Nawet nie oni pierwsi, tylko historię zreprywatyzowali. I zrobili Robusiowł łzawe ocieplanie tego epizodu. A zdaje się, że kolejny zbawca polskiej demokracji okazał się zwykłym… gadżetem przynoszonym na konferencje prasowe przez Palikmiota.

„Nauczyciele przegrywają starcie z rządem - głównie przez własne związki zawodowe” – takie zdanie można przeczytać w GóWnie. A to oznacza, że strajk popierają jedynie najbardziej zatwardziali kodziarze. Na wyobraźnię działa zwłaszcza straszenie brakiem klasyfikacji maturzystów. Oczywiście Broniarz, jako zawodowy związkowiec – jak każdy zawodowy związkowiec losem nauczycieli, narażonych na rozmowy ze zirytowanymi rodzicami oraz uczniów, którzy stracą rok swojego życia jest zainteresowany dokładnie w tym samym stopniu jak miejski aktywista wygoda mieszkańców miasta. Jemu się kasa zgadza.

W PSL zorientowali się, że tracą wyborców na wsi, a wejście do Wielkiej Koalicji nie poprawiło ich sytuacji. Czyli po kilku miesiącach zrozumieli to, co każdy człowiek z IQ większym niż 45 wiedział od momentu wejścia PSL do tego tworu. Władek, nie będzie nam ciebie brakowało.

Redaktor Sakiewicz postanowił udowodnić, że jest Michnikiem ze zwrotem w przeciwnym kierunku i wypowiedział się o Konfederacji: „Jednak to, że oni nawiązują do najbardziej szkodliwych dla Polski haseł, jak wyprowadzenie wojsk amerykańskich, jak popieranie nazizmu, czy obrona Hitlera”. Naprawdę? Faszyzm, wszędzie faszyzm? Realizacja wskazówek z Czerskiej? Dodał również: „W Polsce odbiorą PiS-owi parę procent i dzięki temu powstanie pierwszy po 1989 roku rząd liberalno-lewicowy”. Nie wiedziałem, że nie było rządów liberalno-lewicowych… W zasadzie twierdzę, że były tylko takie.

Z kolei „Fakty” zapomniały wczoraj wspomnieć o Konfederacji, jako o komitecie uprawnionym do startu w wyborach. O „Razem” nie zapomnieli. To musiało być przeoczenie, bo przecież tak rzetelny program nie zrobiłby tego specjalnie…

W Krakowie postawili automat do skupu plastikowych butelek. Dokładnie takie same jak w Niemczech, Holandii czy Norwegii funkcjonują od wielu lat. Znając życie u nas i tak pojawią się problemy i automat zacznie żądać paragonów zakupu napojów w tym sklepie potwierdzonego przez kierownika działu z napojami.

Postępowy ból dupy nie ominął i Wielkanocy. Tym razem parówki piszą o biednej rodzinie, która nie ochrzciła swojego dziecka, a wysyła je święcić posiłki. Naprawdę uwielbiam ten postępowy ateizm. „Jesteśmy ateistami, ale Kościół ma robić to czego zażądamy: chrzcić, dawać śluby, grzebać, bo tak!”. I nie nawet nie zauważają swojego braku logiki.

I żeby nie było. Nie mam nic do ateistów, to w większości porządni ludzie. Ale ateiści-hipokryci bawią i irytują mnie na zmianę. Pominę, że większość z nich zawiesza ateizm na czas wszelakich świąt. W końcu co rodzina by powiedziała?

Myszka Agresorka mówi, że jak przejmie władzę to postawi prezydenta, premiera i wszystkich innych przed Trybunałem Stanu. To w zasadzie nudne stało się dwa lata temu. Teraz jest żenujące.

poniedziałek, 15 kwiecień 2019 21:33

15 kwietnia 2019 roku

Katedra Notre-Dame spłonęła. Piękna, ponad osiemset letnia, jedna z najważniejszych chrześcijańskich świątyń, gdzie przechowywana była między innymi korona cierniowa Chrystusa (uratowana z pożaru). Przeprowadzano tam remont, chcę więc wierzyć, że było to zaprószenie ognia przez robotników. Pożar w takim kościele na początku Wielkiego Tygodnia. Jest w tym coś symbolicznego i przerażającego. Premier Mati zapowiedział już, że "Katedrę odbudujemy wszyscy jako europejczycy". Ciekawe tylko, czy Francuzi beda chcieli ją odbudować. 

notre damme

notre dame z drona

Nasza ulubiona posłanka Szajbus-Bajbus pochwaliła się, że jej średni syn zdaje dzisiaj egzamin. Od rana zachodzę w głowę czy w komisji są tak pogardzani przez Aśkę łamistrajki, czy pogardzani przez Aśkę duchowni. Jak widać interes nauczyciela jest ważny, ale interes Aśki jest ważniejszy. Szokujące jak to, że Wielkanoc jest świętem religijnym.

Tak jak przewidywałem wczoraj, w ramach europejskiej solidarności rosyjski żaglowiec Sierow zacumował w niemieckim Warnemünde. Z dumą poinformował o tym Leszek Miller wyśmiewając rząd polski i przy okazji chyba estoński. Cóż, Niemcy po raz kolejny dają przykład słynnej, europejskiej solidarności. Oczywiście oni, w przeciwieństwie do Kaczafiego się Putinem brzydzą. Gerhard Schröder najbardziej – jak on musi cierpieć biorąc kasę od Rosnieftu. Aż mi go żal.

Andrzej Rosiewicz będzie jedynką na listach „Polski Fair Play” Roberta Gwiazdowskiego na Mazowszu. Osobiście w tym momencie wyciągnąłem wnioski w kwestii powagi tego ugrupowania. A także o jego kadrach.

Już pięć milionów złotych zebrano na fundusz strajkowy nauczycieli. Na seicento zebrano 125 tysięcy. Ciekawe czy efekt będzie taki sam. Kosztowana ta walka o demokrację – co protest i nowa mutacja kodziarzy to zbiórka. I tylko na alimenty nie ma kto zbierać.

Strajk nauczycieli poparł kolejny dyżurny demokrata Maciuś Stuhr. Typ ma ewidentny problem z głową – jak każdy, któremu nienawiść przesłania świat. Cytował nie będę, ale zalecam udanie się do specjalisty. Zastanawiające jest to, że taki Maciuś czy Majeczka nie zdają sobie sprawy, że ich poparcie to pocałunek śmierci.

Jak podają parówki Morawiecki „ukradł pieniądze z OFE”. Konkretnie to przekaże je na nasze konta emerytalne i właściciele kont będą mieli możliwość przekazania ich do ZUS, ewentualnie pozostawienia na IKE. Środki te będą w 100 proc. prywatne i dziedziczone. Faktycznie to dokładnie to samo co „te pieniądze nigdy nie były prywatnymi pieniędzmi Polaków”. Oczywiście żeby nie było za słodko to pozostawianie pieniędzy na IKE będzie kosztowało… 15% zgromadzonych środków. A przekazanie ich do ZUS… Chyba widzieliście zdjęcie czarnej dziury? Bez względu na reformy emerytur nie będzie.

I tą optymistyczną przepowiednią kończymy ten smutny dzień.

niedziela, 14 kwiecień 2019 08:39

14 kwietnia 2019 roku

Dzień dobry, wróciłem. A gdzie byłem jak mnie nie było? Między innymi – po raz drugi już – w Brukseli, na zaproszenie europosła Dobromira Sośnierza (Konfederacja). Jako, że wyleciałem dość późno to nie załapałem się na prezentację „osiągnięć” włoskiego komunisty Altiero Spinellego, ale szczegółowo opisał to Wiktor Młynarz w tym miejscu.

Następnego dnia z kolei odbyła się prezentacja raportu przygotowanego na zlecenie Posła Dobromira Sośnierza "Polityka UE w zakresie równości płci”. Być może nic odkrywczego, ale bardzo ciekawie prezentowane przez Rafała Otokę-Frąckiewicza, Olivera Pochwata z „W Senisie” oraz samego Pana Europosła. Dowiedzieliśmy się m.in., że pionierki feminizmu były głęboko wierzącymi przeciwniczkami aborcji, dbały o rodzinę, a walczyły głównie o prawa wyborcze. Feministki, które znamy są owocem rewolucji seksualnej z 1968 roku. Jednak walka o równość płci w Unii osiągnęła poziom absurdu do tego stopnia, że wszystko – łącznie z dyrektywą dotycząca rybołówstwa – kojarzy się z prawami kobiet lub środowisk LGBTQWERTY. Potem Dobromir Sośnierz zarządził symulację europarlamentarnego głosowania. I to jest dopiero absurd! Głosuje się w tempie w jakim Usain Bolt. Tłumacze nie nadążają z tłumaczeniem, a prowadzący obrady przeważnie ogłasza wyniki głosowania nawet nie licząc głosów i ogłasza wynik zgodnie z rekomendacją odpowiedniej komisji. Tak właśnie powstaje europejskie prawo. Należy zastanowić się, czy aby polski Sejm jest naprawdę taki tragiczny…

Warto więc było jechać, poznać wielu ciekawych ludzi – dwóch rodzimych posłów, kilku kandydatów na europosłów, trochę dziennikarzy i ludzi znanych dotychczas tylko z twittera. A przede wszystkim zrobiłem sobie selfie z Grzegorzem Braunem.

Gdy ja baluję, nauczyciele strajkują. Strajkują to strajkują, ale czy muszą przy tym śpiewać? Przecież po tym strajku wszyscy nauczyciele muzyki powinni wylecieć ze szkoły dyscyplinarnie i z wilczym biletem. Nie wykluczam jednak, że płyta za strajkowymi przebojami ukaże się jako dodatek do GóWna czy innego Lisweeka.

Przy okazji strajku sławę zyskał portal „Moja Ostrołęka”, którego „redaktur” transparent wywieszony przez kibiców Legii zapraszający na mecz z Pogonią Szczecin „Ostrołęka jest zawsze z Wami” potraktował jako… poparcie dla nauczycieli. Bo jak wiadomo w Ostrołęce miesza 10 milionów ludzi i „dziennikarz” nie ma jak zweryfikować swoich przypuszczeń. Panu redkaturowi gratuluję – bez niego zapewne nikt nie usłyszałby o tym portaliku.

Mati Morawiecki podjął decyzję, że rosyjski żaglowiec „Siedow” ni może wpłynąć na polskie wody terytorialne. Przyczyną jest obecność na pokładzie ponad 70 studentów kerczeńskiego uniwersytetu morskiego, mającego swoją siedzibę na anektowanym przez Rosję Krymie. Wcześniej taką samą decyzję podjęły władze Estonii. Znając życie obecny rząd i tak będzie obwołany przyjacielem Putina, a żaglowiec zacumuje sobie we wrogo nastawionych do Putina Niemczech…

W Wielkiej Koalicji dzieje się pięknie. Jan Rolewski opuścił klub senatorów PO, Szejnfeld zrezygnował z kandydowania do Europarlamentu. Rulewski stwierdził, że nie może wspierać lewackich elementów w koalicji, a Szejnfeld strzelił focha z uwagi na miejsce na liście wyborczej. Znakomita robota Grzechu! Tak trzymaj!

Wielka afera bo Jean-Claude Juncker prawie podpalił kobietę na uroczystościach z okazji rocznicy ludobójstwa w Rwandzie. Popatrzmy na siebie! Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nikogo nie podpalił na rocznicy ludobójstwa.

Byłej wdowie Diduszko znowu przeszkadzał ksiądz. Tym razem na wielkanocnej sesji rady miasta. Chciałbym nawet wyjaśnić, że Wielkanoc jest świętem chrześcijańskim i ksiądz jest tam zupełnie na miejscu ale przecież nie zrozumie. Wciąż jednak uważam, że tego typu wojujący ateiści nie powinni mieć wolnego w święta religijne. Niech pracują ku chwale lewicy. Zaraz… lewica i praca? Ponosi mnie?

Biedroń krzyknął „Panie prezesie Kaczyński, idziemy po was!”. Niech sobie Sienkiewcza weźmie. On też szedł po kogoś. Może już do tego Białegostoku doszedł.

To tak pokrótce tyle – od jutra wracam na stałem, więc będzie łatwiej.

Strona 1 z 11